- Sygnatura akt
- I ACa 1245/22
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 2 grudnia 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 100 900 zł
- Opublikowano w portalu
- 27 maja 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Spór o zapłatę, 101 tys. zł. Sąd zmienił wyrok
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Zasądzono
- 100 900 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Krakowie, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 1245/22
Treść orzeczenia około 17 minut czytania
Sygn. akt I ACa 1245/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 grudnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący: SSA Kamil Grzesik
Protokolant: Katarzyna Kluz
po rozpoznaniu w dniu 2 grudnia 2025 r. w Krakowie na rozprawie
sprawy z powództwa J. W.
przeciwko Towarzystwo (...) z siedzibą w W.
o zapłatę 75.663 zł
na skutek apelacji powódki J. W.
od wyroku Sądu Okręgowego w Tarnowie
z dnia 28 czerwca 2022 r. sygn. akt I C 386/19
1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu następującą treść:
„I. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki J. W. 66 800 zł (sześćdziesiąt sześć tysięcy osiemset złotych) wraz z odsetkami; ustawowymi od dnia 17 stycznia 2019 r. do dnia zapłaty;
II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;
III. zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz powódki J. W. 8757 zł (osiem tysięcy siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych z tytułu opóźnienia w spełnieniu świadczeń pieniężnych liczonymi od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, tytułem kosztów postępowania.”;
2. oddala apelację w pozostałej części;
3. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 7 390 zł wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych z tytułu opóźnienia w spełnieniu świadczeń pieniężnych liczonymi od dnia uprawomocnienia się rozstrzygnięcia w tym przedmiocie, tytułem kosztów postepowania apelacyjnego;
4. nakazuje pobrać od pozwanego Towarzystwa (...) z siedzibą w W. na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Apelacyjnego w Krakowie kwotę 1716 zł (tysiąc siedemset szesnaście złotych) tytułem brakujących zaliczek na opinię biegłego.
Sygn. akt I ACa 1245/22
Uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie
z 2 grudnia 2025 roku
Wyrokiem z 28 czerwca 2022 r. Sąd Okręgowy w Krakowie w punkcie I. oddalił powództwo J. W. przeciwko Towarzystwu (...) w W. o zapłatę 76 662,05 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 17 stycznia 2019 r. do dnia zapłaty; w punkcie II. zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 5.417 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Sąd pierwszej instancji ustalił następujący stan faktyczny:
- 31 grudnia 2017 r. J. W. kupiła od (...) z siedzibą w Stanach Zjednoczonych samochód A. (...) za 1600 USD, a wraz z dostawą zapłaciła za niego 2000 USD. Samochód ten został wystawiony na aukcji przez ubezpieczyciela, który w związku z kolizją mającą miejsce 19 listopada 2017 r. uznał, iż szkoda jaką odniósł w jej wyniku pojazd jest całkowita (zniszczony został przód i podwozie oraz lewy bok samochodu).
- samochód osobowy własności powódki został wyprodukowany w 2016 r. i w tym roku po raz pierwszy zarejestrowany za granicą. W Polsce został zarejestrowany po raz pierwszy w 2018 r.;
- samochód marki A. (...) nr rej. (...), nr VIN (...) został zarejestrowany w Polsce na rzecz J. W. i tym samym dopuszczony do ruchu na podstawie wymaganych do rejestracji pojazdu dokumentów;
- w dniu 17 grudnia 2018 r. w K. o godz. 20:50 kierujący pojazdem marki R. nr rej. (...) jadąc w kierunku M. nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się z pojazdem marki A. nr rej. (...), który jechał z przeciwnego kierunku ruchu. W samochodzie A. została zarysowana powłoka lakiernicza drzwi lewych, błotnika przedniego lewego, uszkodzony próg po stronie lewej, drzwi prawe, lusterko zewnętrzne prawe, błotnik przedni prawy, wyciekł płyn eksploatacyjny;
- pierwsze oględziny uszkodzonego pojazdu przez rzeczoznawcę strony pozwanej odbyły się 31 grudnia 2018 r. Sporządzono w tej samej dacie kosztorys naprawy, w którym koszt naprawy łącznie określono na kwotę 33 690,51 zł brutto;
- drugie oględziny miały miejsce 17 stycznia 2019 r., w ich trakcie mechanik dysponował podnośnikiem i można było obejrzeć samochód od spodu. Ponownie został sporządzony kosztorys, opiewający na łącznie 75 662,05 zł brutto;
- 25 stycznia 2019 r. podjęto próbę wykonania oględzin dodatkowych pojazdu z próbą odczytów pamięci sterowników. Z powodu braku zasilania i kluczowego sterownika, odczytów nie wykonano;
- Ł. W., w którego posiadaniu był pojazd A. (...), zaczął naprawiać samochód ok. 2 tygodnie po otrzymaniu od strony pozwanej drugiego kosztorysu, co miało miejsce 17 stycznia 2019 r. Kilka dni po rozpoczęciu naprawy strona pozwana przeprowadziła ponowne oględziny pojazdu;
- strona pozwana wzywała Ł. W. do udostępnienia pojazdu w celu dokonania dodatkowych oględzin, gdyż podczas wcześniejszej próby brakowało istotnych dla sprawy elementów pojazdu (nie posiadał sterowników, odłączono instalację elektryczną). Wezwała Ł. W. do przygotowania wymontowanych elementów i udostępnienia pojazdu. Strona pozwana miała także wątpliwości, czy do kolizji i uszkodzenia pojazdu doszło w zgłoszonych okolicznościach, w związku z czym miało dojść do spotkania z Ł. W. miejscu zdarzenia w celu wyjaśnienia jego okoliczności. Spotkanie to nie odbyło się z uwagi na problemy komunikacyjne stron;
- Towarzystwo (...) w W. pismem z 13 marca 2019 r. odmówiło przyznania powódce odszkodowania;
- 12 grudnia 2020 r. J. W. sprzedała ten samochód D. M., wobec czego pojazd od 17 grudnia 2020 r. zarejestrowany jest na tę osobę.
W ustalonym przez siebie stanie faktycznym, po dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, Sąd Okręgowy oddalił powództwo przyjmując, że:
- J. W. nie sprostała ciężarowi dowodzenia, który nakłada na nią, jako na stronę inicjującą postępowanie sądowe, art. 6 k.c. O ile bowiem jest wiarygodnym, że doszło do zdarzenia w K. w okolicznościach, jakie wynikają z dokumentacji policji i zeznań Ł. W., to nie została wykazana wysokość szkody, jaką poniosła powódka.
- to powódka winna była wykazać, w jakim stanie technicznym był pojazd przed zdarzeniem, jakie były w nim zamontowane części. Było to konieczne z tego powodu, że pojazd A. (...) uczestniczył wcześniej w kolizji, w wyniku której uznano iż doszło do szkody całkowitej. Skoro zatem po takim zdarzeniu samochód został dopuszczony do ruchu w Polsce, to należało ustalić, w jaki sposób, jakimi częściami i techniką został naprawiony pojazd. Z pewnością nie można było chociażby przyjąć, aby wszystkie znajdujące się w nim części były fabryczne i oryginalne. Powódka nie przedłożyła dokumentów wskazanych przez biegłego, które umożliwiłyby ustalenie, jaki był zakres i wysokość szkody. Tymczasem, każde jej twierdzenie powinno być poparte dowodami, skoro strona pozwana konsekwentnie przedstawiała pogląd negujący zarówno okoliczności zdarzenia, jak i wysokość poniesionej przez powódkę szkody.
- przedmiotem dowodu są fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, istotność ta wynika z przedmiotu postępowania i wiąże się z twierdzeniami faktycznymi stron. Obowiązek wskazywania dowodów obciąża przede wszystkim strony i zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu, wynikającą z przepisu art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Zasadę tę w postępowaniu cywilnym realizuje przepis art. 232 k.p.c. który stanowi, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów z których wywodzą skutki prawne. Z powyższych regulacji prawnych wynika, że rządząca postępowaniem cywilnym zasada kontradyktoryjności przerzuca ciężar odpowiedzialności za wynik procesu na strony, które są dysponentami tego postępowania i powinny wykazywać inicjatywę w przedstawianiu dowodów na poparcie swoich twierdzeń. W związku z tym powód ma obowiązek dowieść faktów z których wywodzone jest dochodzone przez niego roszczenie, a zatem musi przede wszystkim wykazać zasadność tego roszczenia (istnienie po stronie pozwanej obowiązku spełnienia żądanego świadczenia);
- instytucja ciężaru dowodu w znaczeniu materialnym służy do kwalifikacji prawnej negatywnego wyniku postępowania dowodowego. Przepis regulujący rozkład ciężaru dowodu określa, jaki wpływ na wynik procesu ma nieudowodnienie pewnych faktów; inaczej mówiąc kto poniesie wynikające z przepisów prawa materialnego negatywne konsekwencje ich nieudowodnienia. Natomiast funkcją reguły ciężaru dowodu jest umożliwienie (i nakazanie) sądowi merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w sytuacji, gdy nie udało się ustalić leżących u podstaw sporu faktów. Przepis art. 6 k.c. nakazuje rozstrzygnąć sprawę na niekorzyść osoby opierającej swoje powództwo lub obronę na twierdzeniu o istnieniu jakiegoś faktu prawnego, jeżeli fakt ten nie został udowodniony. Udowodnienia faktu, o którym mówi ten przepis, nie stanowi obowiązku prawnego. Konsekwencją niewykazania przez stronę prawdziwości jej twierdzeń o istotnych faktach jest to, że fakty te nie będą stanowiły podstawy rozstrzygnięcia sądowego, przez co strona nie osiągnie korzystnego dla siebie orzeczenia.
- proces kontradyktoryjny konstruuje gromadzenie materiału procesowego przez strony procesu, zaś sąd spełnia rolę biernego arbitra, zależnego od inicjatywy stron. Kto inny mógłby w takiej sytuacji przegrać proces niż ten, kto z uwagi na swą pasywność nie udowodnił faktów, z których wywodził skutki prawne;
- tej regule dowodzenia powódka nie sprostała. Mając więc na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy w oparciu o przywołane przepisy oddalił przedmiotowe powództwo;
- o kosztach postępowania orzeczono na zasadzie art. 98 § 1 k.p.c. Na koszty postępowania poniesione przez stronę pozwaną złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika w osobie adwokata, wynoszące zgodnie z § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie 5400 zł oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa. Każda ze stron wpłaciła zaliczkę w wysokości 1500 zł, lecz wynagrodzenie biegłego sądowego mgr. inż. J. S. wyniosło 1393,96 zł. Koszt ten w całości obciąża stronę przegrywającą, tj. powódkę, wobec czego Sąd zwróci stronie pozwanej całość wpłaconej zaliczki, zaś powódce kwotę 106,04 zł niewykorzystanej zaliczki na dowód z opinii biegłego.
Wyrok powyższy powódka zaskarżyła w całości. Apelująca zarzuciła naruszenie: 1) art. 232 k.p.c. w zw. z art. 229 k.p.c. poprzez uznanie, że powódka nie wykazała wysokości poniesionej szkody, podczas gdy do pozwu dołączono kalkulację naprawy uszkodzonego pojazdu A. (...) na kwotę 75.662,05 sporządzoną przez pozwaną, a pozwana w toku postępowania sądowego nie zakwestionowała sporządzonego przez siebie dokumentu, co implikuje wniosek, że minimalna wysokość szkody w pojeździe została przez nią przyznana; 2) art. 232 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez niedopuszczenie przez sąd uzupełniającego przesłuchania świadka Ł. W. z urzędu pomimo zgłoszenia takiej potrzeby przez biegłego i wskazania przez stronę, że nie posiada ona wymaganych przez biegłego dokumentów (dzięki którym można by pominąć z przesłuchania); 3) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 3 k.p.c. poprzez uznanie, że strona nie wykazała dostatecznej inicjatywy dowodowej, podczas gdy przedłożyła wszystkie posiadane przez siebie dokumenty (które odpowiadają zazwyczaj przechowywanym dokumentom przez użytkownika pojazdu), a brak wykazania roszczenia na moment wyrokowania wynikał z wadliwej opinii biegłego; 4) art. 286 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez zaniechanie zasięgnięcia opinii innego biegłego, podczas gdy w sprawie pozostały niewyjaśnione fakty mające istotne znaczenie dla sprawy; 5) art. 98 § 1 k.p.c. poprzez zasądzenie od powódki zwrotu kosztów postępowania na rzecz pozwanej, podczas gdy roszczenie powódki było w pełni zasadne; 6) art. 6 k.c. poprzez uznanie, że powódka nie udowodniła dochodzonego roszczenia, podczas gdy dostarczyła wszystkie posiadane przez siebie dokumenty i nie miała możliwości uzyskania innych dokumentów niż przez nią przedłożone, a dalszy proces udowodnienia roszczenia uwarunkowany był opinią biegłego i czynnościami sądu (jak np. dopuszczenie uzupełniającego przesłuchania świadka Ł. W.). W oparciu o powyższe zarzuty powódka wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 75.662,05 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 17 stycznia 2019 r. do dnia zapłaty wraz z zasądzeniem od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów procesu za I instancję; oraz o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania odwoławczego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od daty prawomocności wyroku do dnia zapłaty. Względnie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie kosztów za obie instancje oraz nakazanie Sądowi I instancji uzupełnienie postępowania dowodowego o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu techniki samochodowej na okoliczność wysokości szkody w pojeździe a., określenia kosztu jego naprawy.
W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie oraz o zwrot kosztów postepowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.
Apelacja powódki okazała się w przeważającej części trafna.
Sąd odwoławczy w przeważającej części przyjął za własny stan faktyczny ustalony w zaskarżonym wyroku przez Sąd pierwszej instancji. Powódka jednak trafnie zarzuciła Sądowi Okręgowemu naruszenie przepisów postępowania, co skutkowało uzupełniającym przeprowadzeniem postepowania dowodowego przez Sąd odwoławczy tj. przesłuchaniem świadka Ł. W. oraz dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego. W konsekwencji Sąd odwoławczy uzupełnił ustalony przez Sąd pierwszej instancji stan faktyczny, przyjmując że:
- wartość samochodu A. (...) nr rej. (...) nieuszkodzonego w momencie wypadku wynosiła 100.900 zł;
- wartość samochodu A. (...) nr rej. (...) uszkodzonego po wypadku wyniosła 34.100 zł.
Ustalając powyższe okoliczności Sąd odwoławczy oparł się w szczególności na opinii biegłego A. T., która jest pełna, jasna i nie zawiera sprzeczności. W szczególności nie została skutecznie zakwestionowana w zarzutach podniesionych przez stronę pozwaną w pismach z 26 czerwca 2025 r. i 3 października 2025 r. Uwagi pozwanego, dotyczące wartości pojazdu w momencie jego sprowadzenia ze Stanów Zjednoczonych, uznania samochodu za odpad, jak i tego czy decyzja powódki co do naprawy samochodu była racjonalna i opłacalna (zarzuty nr (...) pisma z 26 czerwca 2025 r. oraz zarzuty nr (...)pisma z 3 października 2025 r.), są w przeważającej mierze nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy, a pozostałej części nieprzekonujące. Celowość sprowadzenia i naprawienia uszkodzonego pojazdu jest okolicznością prawnie irrelewantną. Istotne znaczenie ma wartość pojazdu w momencie wypadku, która co w świetle przeprowadzonych dowodów nie budzi wątpliwości, jest znacząco wyższa od kwoty zapłaconej w ramach aukcji. Wynika to z tego, że apelująca dokonała licznych napraw samochodu, co istotne niezbędnych do tego, ażeby w ogóle został on dopuszczony do ruchu drogowego. Ocena racjonalności decyzji powódki (czy też biegłego) co do zakupu uszkodzonego pojazdu i jego późniejszej naprawy nie ma znaczenia dla określenia wysokości szkody doznanej przez skarżącą. Co do zastosowanej przez biegłego korekty wartości samochodu, pozwany kwestionując ją odwołuje się jedynie do stanu pojazdu w momencie jego zakupu przez skarżącą. Argument ten jest nieprzekonujący. Pozwany nie wskazał nawet jaka korektę wartości, powinien jego zdaniem przyjąć biegły, ograniczając się do stwierdzenia, że przyjęta w opinii jest za niska. Przy tym tłumaczenie biegłego, że korekta z tytułu wcześniejszych napraw w wysokości -10% uzasadniona jest okolicznością, iż wartość nadwozia stanowi jedynie 17% całej wartości samochodu, są w ocenie Sądu w pełni przekonujące. Nietrafne okazały się również zarzuty nr (...) podniesione przez pozwanego w pismach z 26 czerwca 2025 r., jak i 3 października. Dotyczą one bowiem okoliczności, która nie była w ogóle przedmiotem odezwy do biegłego tj. czy uszkodzenia pojazdu mogły powstać w wypadku z dnia 17 grudnia 2018 r. Okoliczność, ze doszło do wypadku została ustalona przez Sąd pierwszej instancji. Wynika m.in. z notatki policji, która nie budzi wątpliwości. Pozwany, twierdząc że określony uszkodzenia pojazdu nie mogły w nim powstać, powinien wnieść o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego specjalizującego się w rekonstrukcji wypadków drogowych, czego jednak nie uczynił. Nie można ponadto pominąć, że po wypadku specjaliści pozwanego sporządzili dwie wyceny i nie negowali zakresu uszkodzeń pojazdu. Konieczność przeprowadzenia przez Sąd odwoławczy dowodu z opinii biegłego wynikała ze skutecznego podniesienia w apelacji przez skarżącą zarzutu naruszenia przepisów prawa procesowego. Sąd pierwszej instancji przyjął bowiem, ze zaniechała ona inicjatywy dowodowej, koniecznej z uwagi na zasadę kontradyktoryjności postępowania i z tego względu należało przyjąć, że nie udowodniła wysokości szkody i przegrała postepowanie. Odwołała się w tym kontekście do art. 232 k.p.c. oraz art. 6 k.c. Z przepisów tych wynika odpowiednio, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód niewskazany przez stronę, oraz że ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Ze stwierdzeniem tym w realiach rozpoznawanej sprawy nie sposób się zgodzić. Przede wszystkim nie budzi bowiem wątpliwości, co jak wyżej wskazano Sąd pierwszej instancji zresztą ustalił, że do wypadku i uszkodzenia pojazdu doszło. Innymi słowy apelująca doznała szkody, której jedynie wysokości w ocenie Sądu pierwszej instancji, nie można było ustalić. Oznacza to, że oczywiście nietrafne i nieodpowiadające stanowi rzeczywistemu jest rozstrzygnięcie oddalające powództwo w całości, skoro fakt wyrządzenia skarżącej uszczerbku nie budzi wątpliwości. Zdaniem Sądu Apelacyjnego w składzie rozpoznającym przedmiotową sprawę, zastosowanie art. 232 k.p.c. oraz art. 6 k.c. nie może prowadzić do nadmiernego rygoryzmu, który w istocie prowadziłby do pozbawienia strony prawa do sądu. Obowiązkiem strony postepowania nie jest bowiem „domyślanie” się, czy sąd powziął wątpliwości co do stanu faktycznego, jeżeli na podstawie zawnioskowanych dowodów może racjonalnie oczekiwać rozstrzygnięcia danej sprawy. W przedmiotowej sprawie w ocenie Sądu odwoławczego, dla spełnienia obowiązku wynikającego z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. wystarczające było złożenie przez stronę powodową wniosku o przeprowadzenie dowodu z wysokości biegłego na okoliczność wysokości doznanej szkody. Przy czym, strona mogła racjonalnie oczekiwać, że skoro przeprowadzenie tego dowodu nie doprowadziło do zadowalających rezultatów to Sąd Okręgowy oprze się na wycenach sporządzonych w toku postepowania o likwidację szkody przez pozwanego. Nie można wymagać od strony postepowania przedłożenia dokumentów, którymi nie dysponuje, tym bardziej, że w rozpoznawanej sprawie nie było to konieczne do wydania opinii przez biegłego. Brak było bowiem przeszkód, zdaniem Sądu odwoławczego, ażeby biegły w postepowaniu przed Sądem pierwszej instancji sporządził odpowiednią opinię, opierając się np. na założeniu, że uszkodzone elementy samochodu nie są oryginalna, lub też ażeby tak jak uczynił to biegły w postepowaniu przed Sądem odwoławczym przyjął odpowiednią korektę i taki ewentualnie powinien być skutek zaniechania dalszej inicjatywy dowodowej przez powódkę, a nie oddalenie powództwa w całości. Nie można również zapomnieć o treści art. 322 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe, nader utrudnione lub oczywiście niecelowe, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Skoro Sąd Okręgowy nie mając wątpliwości, że do wypadku i uszkodzenia pojazdu, przyjął iż ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest nader utrudnione, co w istocie miało miejsce w przedmiotowej sprawie z uwagi na przedłożenie przez powódkę wszystkich dokumentów, którymi dysponowała, powinien w oparciu o wytyczne zawarte w art. 322 k.p.c. zasadzić odpowiednią sumą tytułem odszkodowania.
Uwzględniając powyższe, należy wskazać, że Sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia przepisów prawa procesowego tj. w szczególności art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., co skutkowało poczynieniem częściowo odmiennych ustaleń co do stanu faktycznego przez Sąd odwoławczy.
Konsekwencją uwzględnienia zarzutów prawa procesowego przez Sąd Apelacyjny jest konieczność dokonania oceny prawnej ustalonego w postępowaniu odwoławczym stanu faktycznego.
Stosownie do art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Dalej stosownie do art. 35 powyższej ustawy ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Z kolei art. 19 ust. 1 powołanej ustawy poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. O zgłoszonym roszczeniu zakład ubezpieczeń powiadamia niezwłocznie ubezpieczonego. Powyższe przepisy statuują odpowiedzialność odszkodowawczą pozwanego ubezpieczyciela za szkodę, której doznała apelująca w wyniku wypadku komunikacyjnego z udziałem jej samochodu, a okoliczność ta nie jest pomiędzy stronami sporna. Z przywołanego ust. 1 art. 19 powyższej ustawy wynika ponadto legitymacja czynna powódki do wystąpienia z roszczeniem odszkodowawczym.
Sporna pomiędzy stronami pozostawał natomiast wysokość szkody doznanej przez apelująca. Stosownie do art. 361 § 1 i 2 k.c. Zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. W kontekście tego przepisu w doktrynie prawa cywilnego przyjmuje się, że obliczenie wysokości szkody powinno nastąpić przy wykorzystaniu metody dyferencyjnej. Polega ona na porównaniu aktualnego stanu majątkowego poszkodowanego z hipotetycznym stanem jego majątku, jaki by istniał, gdyby nie nastąpiło zdarzenie szkodzące (por. Z. Banaszczyk,
Komentarz do art. 361 k.c., (w:)
Kodeks cywilny. Tom I. Komentarz. Art. 1–449
10, red. K. Pietrzykowski, Warszawa 2020, nb 62). W przedmiotowej sprawie oznacza to, że należy porównać wartość samochodu po wypadku, oraz jego wartość hipotetyczną tj. jaka miąłby, gdyby nie został uszkodzony. Z opinii biegłego wynika, że wartość samochodu A. (...) nr rej. (...) nieuszkodzonego w momencie wypadku wynosiła 100.900 zł. Wartość samochodu A. (...) nr rej. (...) uszkodzonego po wypadku wyniosła 34.100 zł. Porównanie tych wartości prowadzi do wniosku, że wysokość szkody doznanej przez apelująca wyniosła 68.800 zł i taką kwotę należało zasadzić na jej rzecz od pozwanego.
Uwzględniając powyższe Sąd odwoławczy w punkcie 1 sentencji wyroku zmienił zaskarżony wyrok na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. i przeważającej części powództwo uwzględnił, jak i w konsekwencji odpowiednio rozliczył koszty postępowania pomiędzy stronami w oparciu o zasadę ich stosunkowego rozdzielenia (art. 100 k.p.c.).
W punkcie 2 sentencji wyroku oddalono apelację w pozostałej części ponad ustaloną wysokość szkody w oparciu o art. 385 k.p.c.
W punkcie 3 i 4 sentencji wyroku orzeczono o kosztach postepowania apelacyjnego w oparciu o zasadę stosunkowego rozdzielnia (art. 100 k.p.c.).
176 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 2 grudnia 2025 r.
- Po 77 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 27 maja 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.