Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I ACa 2466/24
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
5 lutego 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Zasądzono
257 214 zł
Opublikowano w portalu
26 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Bank przegrał apelację w sprawie kredytu indeksowanego, umowa pozostaje nieważna

Przejdź do orzeczenia, 67 min czytania

Spór

Klientka T. T. domagała się od Banku S.A. zapłaty i ustalenia nieważności umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej z 7 grudnia 2006 r. Bank wniósł apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z 26 marca 2024 r.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że postanowienia o przeliczaniu kredytu według tabeli kursów banku są niedozwolonymi klauzulami umownymi, a umowa nie była indywidualnie uzgodniona. Bank według sądu nie dopełnił obowiązków informacyjnych o ryzyku kursowym.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację banku i zasądził od niego na rzecz T. T. 8.100 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Dlaczego

Po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych umowa nie może być wykonana, a art. 358 § 2 k.c. ani kurs średni NBP nie mogą jej uzupełnić, bo nie są przepisami dyspozytywnymi dla tego rodzaju klauzul.

Dla firm

Sąd nie zgodził się na zastąpienie klauzuli abuzywnej kursem średnim NBP, więc bank nie może liczyć na utrzymanie umowy przez sięgnięcie do innego przepisu.

Więcej o sprawie

Bank chciał, by po usunięciu marży z tabeli kursów rozliczać kredyt według średniego kursu NBP. Sąd Apelacyjny w Łodzi uznał, że takiego mechanizmu nie można zastąpić.

Ze spornej umowy nie wynikają w ogóle zastrzeżenia (kryteria), że kurs walut z własnych tabel banku miał być rynkowy, czy rozsądny (sprawiedliwy).

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Zasądzono
257 214 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 2466/24

Treść orzeczenia około 67 minut czytania

Sygn. akt I ACa 2466/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 lutego 2026 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Bożena Wiklak

Protokolant: stażysta Patryk Dąbrowski

po rozpoznaniu w dniu 5 lutego 2026 r. w K. na rozprawie

sprawy z powództwa T. T.

przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w X.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 26 marca 2024 r. sygn. akt I C 1993/23

1. oddala apelację;

2. zasądza od Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w X. na rzecz T. T. kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 2466/24

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa T. T. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w X. o ustalenie i zapłatę, zaskarżonym wyrokiem z 26 marca 2024 r. zasądził od pozwanego banku na rzecz powódki kwotę 257.213,84 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 17 sierpnia 2023 r. do dnia zapłaty (pkt 1), ustalił, że umowa zawarta pomiędzy stronami o (...) z dnia 7 grudnia 2006 r. jest nieważna (pkt 2) oraz orzekł o kosztach procesu (pkt 3).

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, które Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne bez konieczności ich przytoczenia (art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c.).

W ich świetle Sąd Okręgowy stwierdził, że zawarte w przedmiotowej umowie kredytu postanowienia w zakresie klauzul indeksacyjnych stanowią niedozwolone klauzule umowne

w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. W ocenie Sądu Okręgowego nie budził wątpliwości konsumencki charakter zawartej umowy. Nadto powódka ma interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w zakresie powództwa o ustalenie.

W ocenie Sądu Okręgowego w przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia

z nieważnością bezwzględną umowy z uwagi na zamieszczenie w niej postanowień dotyczących przeliczenia waluty kredytu, w przedmiotowej umowie kredytu zostały zamieszczone wyżej wskazane postanowienia kwalifikowane jako klauzule niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. Przy czym w spornej umowie do przeliczania rat kredytu zastosowano mechanizm oparty na zastosowaniu średniego kursu NBP powiększonego o marżę banku, zaś eliminacja marży powodowałaby niedopuszczalną zmianę treści postanowienia dotyczącego indeksacji.

Zdaniem Sądu Okręgowego, nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której – po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych – nie da się wykonać, tj. określić sposobu świadczenia przez strony i wysokości świadczenia. Nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, która bez wyeliminowanych z niej postanowień, tworzyć będzie stosunek prawny, którego cel lub treść sprzeciwiałyby się właściwości (naturze) stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego.

Skutki stwierdzenia przed Sąd nieważności umowy sprowadzały się do obowiązku wzajemnego zwrotu, rozliczenia tego, co strony świadczyły sobie nawzajem w wykonaniu nieważnej umowy. Stwierdzona przez Sąd Okręgowy nieważność umowy sprawia,

że podstawą prawną roszczenia pieniężnego powódki jest art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c., wobec braku podstawy prawnej świadczenia przez powódkę na rzecz pozwanego Banku.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c., zasądzając je od następnego dnia po upływie terminu określonego przez powódkę w wezwaniu przedsądowym.

Sąd Okręgowy nie uwzględnił zarzutu przedawnienia podniesionego przez stronę pozwaną.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w całości

i zarzucając mu:

1. naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.:

a) art. 130

1a § 1 k.p.c. poprzez niezwrócenie stronie powodowej pozwu obarczonego brakiem formalnym w zakresie nieprawidłowej redakcji roszczenia określonego w pkt. I petitum pozwu, w którym Powód wniósł o „ustalenie, że umowa (…) jest w całości nieważna”, podczas gdy prawidłowa redakcja roszczenia to ewentualne dochodzenie „ustalenia nieistnienia stosunku prawnego” a żądanie nieważności lub niezwiązania stanowi brak formalny pozwu, w świetle wyroku Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2022 r., sygn. akt II CSKP 364/22, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ skutkowało uwzględnieniem nieprawidłowo sformułowanego roszczenia w sentencji Wyroku Sądu I instancji;

b) art. 321 k.p.c. poprzez orzeczenie ponad żądanie, poprzez uwzględnienie roszczenia o „ustalenie nieważności umowy”, pomimo, że pozew w tym zakresie podlegał zwrotowi jako obarczony brakiem formalnym, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło do uwzględnienia roszczenia, które nie zostało skutecznie zgłoszone w niniejszej sprawie, jak również doprowadziło do uwzględnienia w sentencji wyroku wadliwego rozstrzygnięcia w przedmiocie „ustalenia nieważności umowy”;

c) art. 235

2 § 2 k.p.c. w zw. z art. 240 § 1 k.p.c. poprzez ich niezastosowanie i faktyczne pominięcie wniosku Pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, sformułowanego w III ppkt 7 petitum odpowiedzi na pozew (wyliczenia przy założeniu przekształcenia kredytu z mocą wsteczną w zlotowy, oprocentowany w oparciu o stawkę WIBOR 3M), bez wydania postanowienia o pominięciu dowodu, zawierającego wskazanie podstawy prawnej tego rozstrzygnięcia co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ wskutek tego naruszenia, Sąd I instancji uniemożliwił Pozwanemu ustosunkowanie się do zebranego materiału dowodowego przed zamknięciem rozprawy przed Sądem I instancji, w szczególności Pozwany nie miał możliwości podniesienia argumentów przemawiających przeciwko pominięciu tego dowodu, co umożliwiłoby Sądowi I instancji zmianę wydanego postanowienia dowodowego na podstawie art. 240 § 1 k.p.c. Jako, że Sąd I instancji nie wskazał Pozwanemu podstawy prawnej pominięcia, Pozwany nie miał możliwości polemizowania z przyjętą interpretacją;

d) art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 12 marca 2024 roku wniosku Pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka T. W. sformułowanego w pkt III ppkt 3.1) petitum odpowiedzi na pozew co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka pozwoliłoby wykazać, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta (Bank wypełnił wszystkie obowiązki informacyjne wobec Powoda, w Banku nie obowiązywały żadne wytyczne w zakresie zakazu negocjowania treści postanowień umów kredytowych). Informacje, które mógł przedstawić świadek – w zakresie procedur udzielania kredytów indeksowanych do (...) – stanowiłyby podstawę do poczynienia ustaleń faktycznych odmiennych od poczynionych w niniejszej sprawie. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka zgodnie z wnioskiem Pozwanego i oparcie na nich ustaleń prowadziłoby do oceny, że sporne klauzule nie są abuzywne, a zatem powództwo zostałoby oddalone;

e) art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku Pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z list pytań i odpowiedzi do N. O. E. pomimo, iż wynikające z ww. dokumentu fakty są istotne dla rozstrzygnięcia, gdyż potwierdzają m.in. iż przed zawarciem Umowy Bank przekazał Powodowi wszelkie istotne informacje o spornym kredycie, w szczególności o ryzykach z nim związanych, jak również że treść Umowy była wynikiem indywidualnych uzgodnień. Informacje, które wynikają z ww. dowodów dotyczą w szczególności posiadania przez kredytobiorców rzeczywistego wpływu na określone postanowienia umów kredytowych oraz wypełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych na etapie przedkontraktowym, co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o ww. dowody doprowadziłoby Sąd I instancji do ustalenia, że kredytobiorca został szczegółowo poinformowany o wszelkich aspektach zawieranej Umowy, co z powołanych dokumentów wynika. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń Powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;

f) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę dowodu z listy pytań i odpowiedzi do Pana E. R. pomimo, iż wynikające z ww. dokumentów fakty są istotne dla rozstrzygnięcia, gdyż potwierdzają m.in. iż przed zawarciem Umowy Bank przekazał Powodowi wszelkie istotne informacje o spornym kredycie, w szczególności o ryzykach z nim związanych, jak również że treść Umowy była wynikiem indywidualnych uzgodnień. Informacje, które wynikają z ww. dowodów dotyczą w szczególności posiadania przez kredytobiorców rzeczywistego wpływu na określone postanowienia umów kredytowych oraz wypełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych na etapie przedkontraktowym, co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o ww. dowody doprowadziłoby Sąd I instancji do ustalenia, że konsument został szczegółowo poinformowany o wszelkich aspektach zawieranej Umowy, co z powołanych dokumentów wynika. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń Powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;

g) art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku Pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z list pytań i odpowiedzi do Pana U. M. pomimo, iż wynikające z ww. dokumentu fakty są istotne dla rozstrzygnięcia, gdyż potwierdzają m.in. iż przed zawarciem Umowy Bank przekazał Powodowi wszelkie istotne informacje o spornym kredycie, w szczególności o ryzykach z nim związanych, jak również że treść Umowy była wynikiem indywidualnych uzgodnień. Informacje, które wynikają z ww. dowodów dotyczą w szczególności posiadania przez kredytobiorców rzeczywistego wpływu na określone postanowienia umów kredytowych oraz wypełnienia przez Bank obowiązków informacyjnych na etapie przedkontraktowym, co miało wpływ na rozstrzygnięcie ponieważ dokonanie ustaleń faktycznych w oparciu o ww. dowody doprowadziłoby Sąd I instancji do ustalenia, że kredytobiorca został szczegółowo poinformowany o wszelkich aspektach zawieranej Umowy, co z powołanych dokumentów wynika. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń Powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;

h) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach Powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie, co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ doprowadziło Sąd I instancji do nieprawidłowych ustaleń faktycznych opisanych poniżej, które doprowadziły Sąd I instancji przekonania o abuzywności spornych postanowień, a między innymi w oparciu o zarzut abuzywności, Sąd I instancji stwierdził bezpodstawne wzbogacenie po stronie Pozwanego i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda;

i) naruszenie art. 243

2 k.p.c. w zw. z art. 235

2 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 ust. 1 k.p.c. poprzez brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu do szeregu dowodów załączonych do odpowiedzi na pozew, w szczególności dowodu z następujących dokumentów:

DOKUMENTY W FORMIE PAPIEROWEJ:

Oświadczenie o ryzyku;

Zawiadomienie dotyczące prawa odstąpienia od umowy;

Zanonimizowana Uchwała Zarządu Banku nr (...) z 26 marca 2003 r.;

Decyzja nr (...) Komitetu (...) Banku (...) z dnia 11 grudnia 2009 r.;

Zarządzenie nr (...) Prezesa Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 23 czerwca 2006 r. wraz z załącznikiem w postaci Procedury regulującej zasady informowania (...) Banku o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej;

Informacja dla T. (...) Banku ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej;

DOKUMENTY NA PŁYCIE CD:

„Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki. Wpływ na instytucje kredytowe”, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, E., 2016 (dalej jako: „Raport (...) 2016”);

„Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu”, Urząd Komisji Nadzoru Finansowego. E. 2013 (dalej jako: „Raport (...) 2013”)

„Raport UOKIK dotyczący spreadów”, wrzesień 2009 (dalej jako: „Raport (...)”);

„W. księga kredytów frankowych w Polsce” opracowana przez Związek banków (...) w marcu 2015 roku;

Stanowisko Pierwszego Prezesa SN/ Biura Studiów i (...) SN z dnia 6 września 2016 r.;

Opinia prawna prof. UW dr hab. U. T. w sprawie eliminacji z umowy kredytowej postanowień o marży banku przy ustalaniu kursów waluty obcej;

Opinia prawna prof. M. W. w sprawie I.W., F.R.W. przeciwko Bankowi (...), (...)-19/20 wraz z tłumaczeniem przysięgłym z języka angielskiego;

Opinia prawna prof. zw. dr hab. A. A. i dr U. Z. odpowiadająca na pytanie: „Czy zgodnie z wiodącymi tezami Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przedstawionymi w szczególności w wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 roku (C-19/20) można usunąć z § 17 Umowy Banku (...) postanowienia dotyczące marży Banku (pozostawiając postanowienia dotyczące średnich kursów NBP);

(dowody załączone do odpowiedzi na pozew), mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów (...)/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego Sąd I instancji się nie odniósł. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ miedzy innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność Umowy (jedna z podstaw) i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda, jak również doprowadziło Sąd do niezasadnego twierdzenia, że wysokość świadczeń Powoda nie została określona w Umowie, wskutek czego Sąd stwierdził nieważność Umowy jako sprzecznej z ustawą (druga z podstaw);

j) art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw Wyroku, w szczególności przez:

i.

bezpodstawne przyjęcie, że bank miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych podczas gdy:

⚫

Umowa zawiera odesłanie do Tabeli Kursów Walut Obcych (dalej również jako (...)), publikowanej przez bank, która z definicji musi zawierać kursy na poziomie rynkowym. Stosunek prawny pomiędzy stronami (którego treść wyznacza nie tylko literalna treść Umowy), na dzień zawarcia Umowy, przewidywał obowiązek ustalania kursów na poziomie rynkowym, a jego treść wykluczała dowolność ustalania kursów przez Pozwanego. Podkreślić należy przede wszystkim, że samo odesłanie do tabeli kursowej publikowanej przez bank, przedsiębiorcę działającego na rynku regulowanym, publikującego kursy w oparciu o normę ustawową (art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego), podlegającego (również w zakresie publikowania kursów walut) nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, eliminuje możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wykonania Umowy. Pozwany podkreśla, że wykazana przez Pozwanego okoliczność braku dowolności Banku w zakresie publikowania kursów walut, stanowi dowód przemawiający za tezą, że Bank, w świetle kwestionowanych postanowień Umowy, odsyłających do publikowanej na podstawie określonych przepisów prawa, ustalonych zwyczajów oraz zasad kontrolowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego, nie mógł ustalać świadczeń Powoda w sposób dowolny, a Umowa przewidywała mechanizm ustalenia wysokości świadczeń w przyszłości;

⚫

Umowa w § 17 precyzuje sposób ustalania kursów Banku stosowanych przy rozliczaniu spornej Umowy, wskazując, iż kursy oparte będą o kursy waluty obcej publikowane przez Narodowy Bank Polski skorygowane o marżę Banku, co za tym idzie kredytobiorca miał świadomość, wbrew błędnym ustaleniom Sądu I instancji, w oparciu o jakie kursy rozliczana będzie sporna Umowa (kursy Banku) oraz w jaki sposób zostaną one stworzone (w oparciu o kurs średni NBP skorygowany o marże Banku);

⚫

Sposób obliczania marży przez bank również nie był dowolny o czym jednoznacznie świadczą załączone do odpowiedzi na pozew dokumenty – Zanonimizowana Uchwała Zarządu Banku nr (...) z dnia 26 marca 2003 r.; Decyzja nr (...) Komitetu (...) Banku (...) z dnia 11 grudnia 2009 roku;

⚫

kursy publikowane w (...) nie były ustalane w sposób dowolny – kursy publikowane w (...) ustalane były w oparciu o obiektywne, niezależne od Banku dane (kursy publikowane przez Narodowy bank Polski);

⚫

kursy publikowane w (...) nie odbiegały od kursów (...) stosowanych przez inne banki komercyjne, prowadzące działalność konkurencyjną, działające na tożsamym rynku;

⚫

metodologia ustalania kursu średniego przez Narodowy Bank Polski jest analogiczna do metodologii stosowanej przez Bank przy ustalaniu kursów (...) publikowanych w (...);

co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń Powoda, z uwag na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;

ii.

bezpodstawne przyjęcie, że Bank nie pouczył Powoda w należyty sposób o związanych z Umową ryzykach, podczas gdy:

⚫

informacje o ryzyku kursowym były Powodowi przekazywane dwutorowo:

w formie pisemnej m.in. w § 6 ust. 3 Umowy oraz w Oświadczeniu o ryzyku – dowód nr 1 załączony do odpowiedzi na pozew, w poinformowano Powoda o ryzyku związanym z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej i ryzyku zmiennej stopy procentowej;

w formie rozmów z pracownikiem Banku, podczas których Powodowi zaprezentowano symulacje poziomu rat kredytu oraz poziomu kursów z poprzednich lat, jak również udzielano mu informacji na temat Tabeli Kursów Walut Obcych i spreadu – a były to informacje wyczerpujące;

⚫

Powód był informowany przez pracowników Banku szczegółowo o ryzyku kursowym, a fakt udzielania tych informacji został potwierdzony pisemnie. Strona powodowa na jednym z wcześniejszych etapów procedury, poprzedzającym zawarcie Umowy, podpisała pisemne oświadczenie, w którym stwierdziła, że:

„oświadczam niniejszym, że przedstawiono mi ofertę kredytu hipotecznego (...) Banku w złotych polskich, oraz że wybrałem/am kredyt w walucie obcej, będąc uprzednio poinformowany (a) o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej.

Ponadto oświadczam, że zostałem (am) poinformowany (a) przez (...) Bank o ryzyku stopy procentowej w przypadku kredytów o zmiennej stopie procentowej”;

⚫

stosowne informacje o ryzykach znalazły się również w treści samej Umowy, w § 6 ust. 3 Umowy: „W przypadku, gdy kredyt jest indeksowany kursem waluty obcej, zmiana tego kursu będzie miała wpływ na wysokość raty oraz saldo zadłużenia z tytułu kredytu, przy czym saldo zadłużenia może przekroczyć wartość nieruchomości. Ryzyko z tego tytułu ponosi kredytobiorca”.

⚫

Bank zachęcał Powoda do zapoznania się z danymi historycznymi i sporządzanymi przez analityków prognozami dotyczącymi wahań kursu, a także do przykładowego zestawienia przygotowanego przez Bank;

⚫

udzielanie szczegółowych pouczeń było obowiązkiem pracowników i przedstawicieli (pośredników) Banku, co przekazywano im na szkoleniach;

⚫

w dacie zawarcia Umowy Powód posiadał wykształcenie wyższe, co świadczy o jego ponadprzeciętnej wiedzy oraz wystarczającej świadomości w zawieraniu Umowy w zakresie konsekwencji zaciągnięcia kredytu indeksowanego do (...);

⚫

świadomość zmienności kursów walut obcych oraz ich nieprzewidywalności jest uważana w polskim społeczeństwie za wiedzę powszechnie znaną, co znajduje potwierdzenie w ugruntowanej linii orzeczniczej;

⚫

w dacie zawarcia Umowy nie obowiązywał żaden bezwzględnie obowiązujący przepis prawa, który nakładałby na Bank obowiązki informacyjne w tym zakresie;

co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń Powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;

iii.

bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom, podczas gdy:

⚫

Powód, wypełniając wniosek kredytowy i wskazując kwotę kredytu, jednocześnie zawnioskował o kwotę w PLN oraz wpisał jako walutę kredytu (...) co oznacza, po pierwsze, że negocjowano z pewnością co najmniej te parametry kredytu, jak również, że to z warunków zawnioskowanych przez Powoda (kwota w PLN – kredyt w (...)) wynikała konieczność wprowadzenia mechanizmu indeksacji (waloryzacji) do Umowy;

⚫

możliwe było zawarcie Umowy bez spornych postanowień, Powód miał zdolność kredytową dla zaciągnięcia obowiązania w PLN (tj. bez klauzul indeksacyjnych) i zaproponowano mu taka umowę;

co miało wpływ na rozstrzygnięcie w postaci uwzględnienia roszczeń Powoda, z uwagi na uwzględnienie tez o rzekomej wadliwości spornych postanowień;

k) art. 316 § 1 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę stanu prawnego obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy, a co za tym idzie – niezastosowanie przepisu dyspozytywnego w postaci art. 358 § 2 k.c., podczas gdy:

zastosowanie tego przepisu było obowiązkiem Sądu i pozwoliłoby Sądowi I instancji zastosować art. 358 § 2 k.c. i utrzymać umowę w mocy oraz rozliczyć ją w oparciu o uczciwy dla obu stron kurs średni NBP;

przy rozstrzyganiu o zasadności zwrotu spłaconych przez Powoda rat, można zastosować art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, (tj. z uwzględnieniem nowelizacji zmieniającej art. 358 § 2 k.c., która weszła w życie 24 stycznia 2009 roku, przewidującej oparcie przeliczeń wartości świadczeń w oparciu o kurs średni NBP), co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postepowania, nie ustaliłby nieważności Umowy;

co miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ gdyby Sąd zastosował wskazany przepis postepowania, nie stwierdziłby nieważności Umowy i nie uwzględniłby roszczenia Powoda;

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

a) art. 385

1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385

1 § 1 k.c. i niezastosowanie art. 385

1 § 3 k.c. i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy Powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385

1 § 3 k.c.;

b) art. 385

1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są (1) niejednoznaczne (2) sprzeczne z dobrymi obyczajami i (3) rażąco naruszają interes konsumenta;

c) art. 385

1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści Umowy klauzul indeksacyjnych, Umowa jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, Umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;

d) art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i stwierdzenie upadku umowy w sytuacji, gdy było to obiektywnie niekorzystne dla Powoda;

e) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony Umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień Umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu Umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu Umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że Umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank;

f) art. 69 ustawy – Prawo bankowe oraz art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353

1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez ustalenie nieważności Umowy, podczas gdy:

⚫

sporny kredyt jest szczególnym rodzajem kredytu walutowego, tj. kredytem indeksowanym, w którym Bank faktycznie udostępnia kredytobiorcom ustaloną kwotę kredytu w (...) (a wypłaca równowartość tej kwoty w PLN wyłącznie na życzenie Kredytobiorcy z uwagi na walutę kredytowanego celu), saldo kredytu określa się w (...), podobnie jak wysokość rat i którego saldo i poszczególne raty spłaty są wyrażone we franku szwajcarskim i w tej walucie są spłacane, co jest istotą kredytu indeksowanego walutą obcą, czyli rodzaju kredytu powszechnie znanego i stosowanego w ten sam sposób od wielu lat w obrocie bankowym oraz wprost przewidzianym przepisami prawa (w tzw. ustawie antyspreadowej);

⚫

sposób zastosowania przez bank mechanizmu indeksacji polegający na stosowaniu w tym celu dwóch różnych kursów (...) był w pełni uzasadniony; stosowanie kursu kupna (...) do przeliczenia salda kredytu po jego uruchomieniu oraz kursu sprzedaży (...) do przeliczenia wartości poszczególnych rat spłaty kredytu uzasadnione jest faktem, że w przypadku obu tych czynności dochodzi do wymiany waluty (transakcji przewalutowania), odpowiednio odkupienia przez bank (...) od Powoda w momencie uruchomienia kredytu oraz sprzedaży (...) Powodowi w momencie spłaty rat kredytu z rachunku bankowego Powoda;

⚫

nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Banku interpretacji prawa i faktów istnieje możliwość zastąpienia spornych zapisów przepisami prawa dyspozytywnego tj. odniesieniem świadczeń do kursu rynkowego (w ramach którego faktycznie Umowa była zawarta i wykonywana), ewentualnie do kursu średniego NBP z dat poszczególnych płatności rat spłaty kredytu;

⚫

Sąd powinien stosować prawo, a nie je tworzyć – tej fundamentalnej zasadzie przeczy dyskrecjonalne stwierdzenie przez Sąd nieważności Umowy, tylko dlatego, że pełnomocnik Powoda wiele lat później złożył określone oświadczenie co do swoich aktualnych potrzeb, ocen i możliwości finansowych co nastąpiło z całkowitym pominięciem wykładni płynącej z zamiaru strony i jego woli w dacie zawarcia Umowy, sensu Umowy, sytuacji majątkowej Powoda w dacie zawarcia Umowy oraz zakazu nadużywania praw podmiotowych i zasad współżycia społecznego;

⚫

Sąd stosując sankcję nieważności naruszył zasadę proporcjonalności oraz zasadę utrzymania umowy w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

⚫

Sąd zaniechał kompleksowego rozważenia czy orzeczenie, którego podstawą jest uznanie Umowy za nieważną w całości, nie narusza zasad współżycia społecznego, w szczególności zasady słuszności i pewności obrotu gospodarczego poprzez zaniechanie rozważenia konsekwencji stwierdzenia nieważności Umowy, a także konsekwencji, które unieważnienie tego typu umów może nieść dla pozostałych kredytobiorców (zarówno posiadających kredyty złotowe, jak i walutowe) oraz innych klientów Banku (zwłaszcza posiadających depozyty), a w konsekwencji dla całej gospodarki w Polsce oraz płynności i stabilności systemu bankowego, co jest szeroko komentowane w orzecznictwie polskim i unijnym, a także w raportach publikowanych przez Komisję Nadzoru Finansowego. Orzeczenie Sądu I instancji uwzględnia jedynie interes Powoda bez analizy skutków takiego rozstrzygnięcia dla ogółu społeczeństwa, należy bowiem mieć na względzie, że każdy kredyt ma swoje odzwierciedlenie w depozytach ustanowionych w bankach przez osoby trzecie;

g) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie Umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Walut Obcych Banku – zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie (...)/PLN;

h) art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów. Zatem zobowiązanie powinno zostać przeliczone po wynikającym z zasad współżycia społecznego i ustalonych zwyczajów, aktualnym na dzień przeliczenia, rynkowym kursie kupna (...) (takim jak konkretny kurs wskazany w TKWO na daną historyczną datę);

i) art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa”) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej wadliwości spornych klauzul, cala Umowa jest nieważna;

j) z ostrożności procesowej wskazano na naruszenie art. 358 § 2 k.c. w brzmieniu aktualnym na dzień zamknięcia rozprawy, poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Walut Obcych Pozwanego Banku;

k) z ostrożności procesowej wskazano na naruszenie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz.U. z 2016 r., poz. 160), niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów walut Obcych Pozwanego Banku;

l) z ostrożności procesowej wskazano na naruszenie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o narodowym banku Polskim (obecny tekst jednolity Dz.U. z 2020 r., poz. 2027, dalej jako „ustawa o NBP”) poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej wadliwości spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w Umowie, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów walut Obcych Pozwanego Banku;

m) art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, że Powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy, podczas gdy, spór prawny pomiędzy stronami jednoznacznie rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę – co przesądza o braku interesu prawnego po stronie powodowej;

n) art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem Powoda (co nie miało miejsca), jak również nie wzięcie pod uwagę, że bank uzyskane kwoty zużył (w całości, a co najmniej w części, w jakiej służyły one pokryciu kosztów pozyskania kapitału przez bank – tj. w zakresie rat kapitałowych oraz rat odsetkowych w części, w jakiej odpowiadały stawce bazowej LIBOR 3M dla (...));

o) art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu płacone przez Powoda, którym odpowiada zasadzona kwota (Sąd i instancji uznał, że Powód ma prawo do zwrócenia mu całości spłaconych przez niego rat kredytu) rzekomo nie stanowią świadczeń okresowych i nie podlegają 30letniemu terminowi przedawnienia, jak to podnosił Pozwany zgłaszając zarzut przedawnienia;

p) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wyłącznie w razie nieuwzględnienia żadnego innego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skutkującego zmianą wyroku w zakresie zasadzonej kwoty głównej, sformułowano zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału. Okoliczność ta potwierdza, że nawet w przypadku przyjęcia najmniej korzystnej dla Pozwanego interpretacji stanu faktycznego i interpretacji przepisów, przedstawionej w uzasadnieniu Wyroku, zupełnie niezasadne w świetle rozważań Sądu i instancji było zasadzenie na rzecz Powoda świadczenia pieniężnego w żądanej wysokości. Sąd powinien ocenić ew. wysokość wzbogacenia po stronie Pozwanego i na tej zasadzie ocenić wysokość roszczenia o zapłatę (tzw. „teoria salda”);

q) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek stwierdzenia przez Sąd, że wskutek rzekomej abuzywności spornych postanowień, roszczenie główne o zapłatę jest Powodowi należne w jakimkolwiek zakresie, sformułowano zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasadzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku, podczas gdy nawet przy najbardziej niekorzystnej dla Pozwanego interpretacji tego aspektu należało przyjąć, że do czasu zapadnięcia prawomocnego wyroku bank miał uzasadnione podstawy by przypuszczać, że nie jest w zwłoce wobec strony przeciwnej.

W konkluzji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; w każdym alternatywnym przypadku zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów postępowania za obie instancje, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Jednocześnie apelujący na podstawie art. 380 k.p.c. wniósł o:

- rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia dowodu z załączonej do odpowiedzi na pozew listy pytań i odpowiedzi O. E. oraz U. M. na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew – poprzez jego uchylenie oraz dopuszczenie i przeprowadzenie wskazanych dowodów w postępowaniu odwoławczym;

- rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia dowodu z opinii biegłego na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew - poprzez jego uchylenie oraz dopuszczenie i przeprowadzenie wskazanego dowodu w postępowaniu odwoławczym;

- rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji w przedmiocie pominięcia dowodu z zeznań świadka T. W. na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew - poprzez jego uchylenie oraz dopuszczenie i przeprowadzenie wskazanego dowodu w postępowaniu odwoławczym.

Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie

od pozwanego na jej rzecz kosztów poniesionych na obecnym etapie postępowania.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja okazała się niezasadna.

W pierwszej kolejności należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 321 k.p.c. oraz art. 130

1a § 1 k.p.c. w postaci wyrokowania, co do przedmiotu nieobjętego pozwem.

Należy wskazać, że co do zasady art. 189 k.p.c. nie może być podstawą ustalenia nieważności umowy, gdyż nieważność umowy jest jedynie przesłanką rozstrzygnięcia o innych żądaniach, w tym o żądaniu ustalenia istnienia lub nieistnienia stosunku kredytu. Jednak w praktyce orzeczniczej przyjęło się orzekanie o ważności umowy rozumianej jako skrótowe określenie istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego mającego powstać na mocy spornej umowy. Żądanie takie należy kwalifikować w drodze jego wykładni jako zmierzające do ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, który miałby wynikać z tej czynności prawnej, a okoliczności, które są powoływane jako motywacja dla twierdzenia o nieważności lub nieistnieniu czynności prawnej (umowy) – jako jego podstawę faktyczną (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 22 stycznia 2026 r., sygn. akt I CSK 3332/24, LEX nr 4018849, z 28 marca 2024 r., sygn. akt I CSK 934/23, LEX nr 3716017). Przy tym dopóki nieważna umowa nie zostanie wykonana w całości lub z innych przyczyn nie przestanie wiązać, strona umowy ma interes prawny w ustaleniu nieistnienia stosunku kredytu, tj. nieważności umowy kreującej ten stosunek, niezależnie od roszczeń powstałych w związku z wykonaną częścią umowy.

Tym samym roszczenie o unieważnienie umowy powinno (i zwyczajowo jest, co potwierdza powszechna praktyka sądowa) kwalifikowane jako roszczenie o stwierdzenie nieistnienia stosunku prawnego.

Z uwagi na powyższe, iż judykatura, praktyka sądowa i utrwalone w tym zakresie orzecznictwo kwalifikuje roszczenie o unieważnienie umowy jako roszczenie z art. 189 k.p.c. nietrafny jest również pogląd jakoby powództwo powinno zostać zwrócone w zakresie roszczenia o ustalenie.

Niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 235

2 § 1 pkt. 2, 3 i 5 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie na rozprawie w dniu 12 marca 2024 r. dowodu z zeznań świadka T. W.. Odwołując się do doświadczenia życiowego i zawodowego nie można uznać, aby przedstawieniem informacji określonych w tezie dowodowej dla zeznań świadka, miał się zajmować pełnomocnik banku w trakcie krótkiego czasu poświęconego na podpisanie przygotowanej wcześniej umowy. Jednocześnie doświadczenie procesowe uczy, że w tego typu sprawach świadkowie wypowiadają się raczej na temat ogólnych procedur obowiązujących przed laty w bankach. Niewielu z nich potrafi odtworzyć okoliczności zawarcia konkretnej umowy – co wydaje się być oczywiste w kontekście długiego upływu czasu oraz liczności podobnych umów zawieranych z klientami.

Odnosząc się do sformułowanego przez apelanta zarzutu dotyczącego pominięcia przez Sąd I instancji dowodu z opinii biegłego należy wskazać, że - jak słusznie wskazuje się

w orzecznictwie - dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje tylko z uwagi na zaistnienie obiektywnej potrzeby procesowej skorzystania z wiadomości specjalnych

w istotnym dla rozpoznania sprawy zakresie, a tej w realiach niniejszej sprawy nie było. Okoliczności, jakie pozwany zamierzał wykazać za pomocą dowodu z opinii biegłego sądowego, są nieistotne dla rozstrzygnięcia, gdyż nie należą do przesłanek zastosowania przepisu art. 385

1 § 1 k.c., a w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia umowy - nie wyłączają jego bezskuteczności, a w konsekwencji także bezskuteczności (nieważności) całej umowy. Z kolei wobec treści art. 385

2 k.c. bez znaczenia pozostaje to, czy stosowane przez bank kryteria określania kursu waluty znajdujące swoje odbicie w bankowej tabeli kursów walut były weryfikowalne i miały charakter rynkowy, gdyż oceny przesłanek abuzywności postanowień umowy należy dokonać na datę jej zawarcia.

Dowód z opinii biegłego miał dotyczyć wyliczenia przy założeniu przekształcenia kredytu z mocą wsteczną w złotowy, oprocentowany w oparciu o stawkę WIBOR 3M.

Wprawdzie Sąd Okręgowy nie wydał postanowienia dotyczącego pominięcia tego dowodu, co nie stanowiło jednak uchybienia mającego wpływ na rozstrzygnięcie, jednocześnie w uzasadnieniu wyroku Sąd Okręgowy przytoczył podstawę pominięcia tego dowodu.

Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z listy pytań i odpowiedzi do O. E. i U. M. oraz nieprawidłową ocenę dowodu z listy pytań i odpowiedzi E. R..

Dowody z pytań i odpowiedzi złożone na piśmie nie mógłby służyć jako dowód z zeznań świadków na okoliczności, które pozwany chciał wykazać za jego pomocą. Jedną z zasad procesu cywilnego jest zasada bezpośredniości, czyli przeprowadzania dowodów przez sądem orzekającym, wobec czego dowodzenie okoliczności podnoszonych przez bank powinno odbywać się poprzez zgłoszenie dowodu z zeznań wskazanych świadków, a nie poprzez złożenie dokumentu w postaci pism obejmujących odpowiedzi na pytania. Dowodu z zeznań świadków pozwany zaś nie zaproponował.

Niezależnie od powyższego wskazać trzeba, że O. E., U. M. ani E. R. nie uczestniczyli w procesie zawierania umowy przez powódkę, a w każdym razie pozwany okoliczności takiej nie podnosił, ich zeznania nie miały więc znaczenia dla ustaleń związanych z tym konkretnym stosunkiem umownym. Wbrew twierdzeniom apelującego nawet zeznania świadków (choć jeszcze raz podkreślić należy, że wniosek taki nie został złożony) nie służyłyby ustaleniom okoliczności zawierania ocenianej umowy pożyczki. Jako że wskazani świadkowie nie uczestniczyli w jej zawieraniu, nie mają wiedzy o informacjach przekazywanych kredytobiorcy przy zawarciu umowy, w szczególności dotyczących zapewnień/gwarancji lub ich braku co do poziomu kursu waluty w przyszłości i braku ryzyka, czy zasad obliczania kursów walut obcych i tworzenia tabel kursowych banku. Poza tym wobec treści art. 385

2 k.c. bez znaczenia pozostaje to, czy stosowane przez Bank kryteria określania kursu waluty były weryfikowalne i miały charakter rynkowy, gdyż oceny przesłanek abuzywności postanowień umowy należy dokonać na datę jej zawarcia.

W konsekwencji tak w postępowaniu przed Sądem I instancji, jak i obecnie poszerzenie materiału dowodowego o powyższe dowody byłoby zbędne. Z tych względów Sąd Apelacyjny na podstawie art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. pominął zgłoszone w apelacji wnioski o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka T. W., listy pytań

i odpowiedzi O. E. i U. M. oraz dowód z opinii biegłego jako nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy.

Niezasadny pozostaje zarzut naruszenia art. 299 k.p.c. w związku z art. 233 § 1 k.p.c. Pozwany nie przedstawił argumentów, które mogłyby podważyć ocenę dowodu

z zeznań powódki. Dowód z przesłuchania stron jest pełnoprawnym środkiem dowodowym przewidzianym w ustawie. Z faktu, że osobowym źródłem dowodowym jest w tym wypadku sama strona, nie można zasadnie wyprowadzić wniosku, że dowód z jej przesłuchania jest

z tej tylko przyczyny stronniczy. W tym stanie rzeczy dopuszczenie dowodu z zeznań powódki było nie tylko możliwe ale wręcz konieczne. Strona pozwana nie zaoferowała żadnego innego dowodu, który pozwoliłby na poczynienie wiążących ustaleń odmiennych od tych opartych na zeznaniach powódki.

Materiał dowodowy w postaci zgromadzonych w aktach sprawy dokumentów oraz zeznań powódki, należało uznać za wystarczający do ustalenia stanu faktycznego i wydania na jego podstawie wyroku. Apelujący, czyniąc zarzut wadliwego ustalenia, że pozwany nie wypełnił wobec powódki obowiązku informacyjnego, nie baczy na to, że to na nim spoczywał ciężar wykazania okoliczności przeciwnej, a temu zadaniu skarżący nie sprostał.

Podobnie rzecz się ma z dokumentami załączonymi przez pozwanego do odpowiedzi na pozew w postaci między innymi pism okólnych, prywatnych opracowań oraz ekspertyz. Wbrew stanowisku apelującego dokumenty te pozostawały nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, stąd ich pomięcie przy konstruowaniu ustaleń faktycznych nie naruszało zasady swobodnej oceny dowodów i nie prowadziło w konsekwencji do błędów w ustaleniach faktycznych. Żaden z tych dokumentów nie dotyczył procesu negocjowania i zawierania kwestionowanego stosunku umownego, zwłaszcza wszelkie opinie prawne czy ekspertyzy, sporządzone na wniosek banków, nie mogą stanowić o braku niedozwolonego charakteru kwestionowanych teraz przez konsumentów postanowień umownych związanych z indeksacją kredytów do waluty obcej, a w zakresie przesłanek kształtowania kursu (...)/PLN nie było istotne, jak rzeczywiście bank kurs ten kształtował, lecz jakie uprawnienia w tym zakresie umowa przewidywała dla banku.

Niezależnie od powyższego w ocenie Sądu Apelacyjnego prywatne dokumenty przedłożone przez pozwanego w większości pozbawione są mocy dowodowej. Prywatne ekspertyzy sporządzone na zlecenie banku odnoszą się do praktyki ustalania kursów przez pozwanego, a zatem ewentualnie do okoliczności wykonywania spornej umowy pożyczki. Tymczasem w świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone, dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. W tym stanie rzeczy praktyka kształtowania kursów wymiany waluty przez stronę pozwaną

po zawarciu umowy nie wpływa na ocenę niedozwolonego charakteru analizowanych postanowień. Dokumenty te mogą co najwyżej stanowić wsparcie dla argumentacji strony pozwanej, ale z pewnością nie mają zdolności zaświadczenia o faktach istotnych

dla rozstrzygnięcia w rozumieniu art. 227 k.p.c.

Nietrafny okazał się również zarzut naruszenia art. 316 k.p.c. Powyższy przepis jest bowiem wyrazem zasady aktualności orzekania, zgodnie z którą chwilą miarodajną dla oceny sprawy będącej podłożem wyroku, pod względem faktycznym i prawnym, jest chwila zamknięcia rozprawy. Przepis ten w żadnym razie nie rozstrzyga jednak o tym, które przepisy prawa materialnego znajdują zastosowanie w okolicznościach sprawy i nie modyfikuje reguł wynikających z norm intertemporalnych. Jako przepis prawa procesowego w żadnym razie nie zmienia również przesłanek zastosowania danej normy prawa materialnego, w tym tych odnoszących się do wskazanego przez ustawodawcę stanu miarodajnego dla dokonania oceny prawnej. Dodatkowo, istota zagadnienia sprowadza się do braku podstaw dla uzupełnienia luki powstałej po wyeliminowaniu niedozwolonych postanowień regulujących mechanizm waloryzacji, o czym mowa będzie w dalszych rozważaniach.

W rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w sposób mający się wyrażać w błędnych wnioskach Sądu Okręgowego co do pozostawienia bankowi dowolności w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursów (...), niejasności i braku transparentności postanowień regulujących mechanizm waloryzacji, niedopełnienia przez bank obowiązków informacyjnych, czy braku indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień umowy.

Po pierwsze, wbrew wywodom apelującego banku, analizowane postanowienia umowy kredytowej z pewnością nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione, ponieważ wynikały ze stosowanego przez bank wzorca, co z natury wyłącza wpływ konsumenta na ich treść, a do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku o udzielenie kredytu, decyzji kredytowej i umowy kredytu.

Art. 385

1 § 3 k.c. stanowi, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Znajomość przez powodów warunków ujętych we wzorcu umowy i ich oświadczenie woli skutkujące zawarciem umowy w żadnym razie nie przesądzają, że sporne postanowienia umowy należy uznać za uzgodnione indywidualnie. Przez „rzeczywisty wpływ” należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tej też przyczyny okoliczność, że konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę

(por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej, która mu nie podołała.

Treść powołanych w apelacji dokumentów w żaden sposób nie odnosi się do kwestii ewentualnych negocjacji z powódką oraz jej świadomości co do możliwości modyfikacji zaproponowanych przez bank postanowień dotyczących mechanizmu waloryzacji. Zwłaszcza wybór przez kredytobiorcę określonego produktu oferowanego przez bank, tj. kredytu waloryzowanego kursem (...) (zamiast kredytu w PLN) i zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznaczają, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji, a tym bardziej - nieujawniony w treści umowy - sposób ustalenia przez bank kursów wymiany. Wniosek kredytowy nie określał samej klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierał żadnych informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. Trudno więc uznać, by dokument ten miał przekonywać o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umowy kredytu w tych kwestiach.

Po drugie, bank nie dopełnił wobec powódki obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego. Dowodami tymi nie są umowa kredytu, czy informacja dla klientów (...) Bank ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej.

W orzecznictwie podkreśla się, że dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych

w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia zawartego we wniosku o udzielenie kredytu czy w umowie,

o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz że przyjął to do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 27 lutego 2019 r., w sprawie II CSK 19/18, z deklaracji kredytobiorców o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Taka konkluzja jest tym bardziej uzasadniona, jeśli oświadczenie kredytobiorców jest elementem opracowanego przez bank wzorca umowy, a pozwany nie przedstawia poza owym oświadczeniem żadnych innych dowodów dla wykazania, że dopełnił opisanych wyżej obowiązków informacyjnych, zaś konsument temu przeczy.

Wprowadzenie do umowy kredytowej, zawieranej na wiele lat, mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne,

a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat

(zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20). Chodziło zatem o przedstawienie kredytobiorcy relacji między złotym a frankiem szwajcarskim w przeszłości oraz prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący wieloletniemu związaniu kontraktowemu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, aby informacje przekazane powódce przez bank o ryzyku kursowym (w rozumieniu ryzyka walutowego, tj. ryzyka zmiany kursu waluty (...) na przestrzeni okresu obowiązywania umowy) spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kredyt frankowy jest bezpiecznym produktem i że kursy walut pozostaną stabilne, a tak było w niniejszej sprawie. W rezultacie należało uznać, że analizowane postanowienia umowy nie określały precyzyjnie rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu po przeliczeniu do waluty obcej, a także świadczeń kredytobiorcy

w sposób możliwy do ustalenia w oparciu o czynniki obiektywne, niezależne od kredytodawcy. Powódka niewątpliwie wiedziała, że zaciąga kredyt indeksowany kursem (...), a zatem wysokość rat będzie podążała za kursem (...), co jest równoznaczne jedynie z formalnym poinformowaniem o ryzyku walutowym i w świetle kryteriów wynikających z orzecznictwa (...) nie jest wystarczające do uznania, że klauzula określająca główne świadczenia stron została wyrażona jasno i jednoznacznie. Istotne jest, że pozwany nie udzielił powódce informacji, które umożliwiłyby jej rozeznanie się co do tego, jak duże istnieje ryzyko wzrostu kursu (...) w relacji do PLN, jak bardzo ten kurs może wzrosnąć – uwzględniając przy tym wieloletni okres związania stron umową kredytu. Nie przekazał jej żadnych informacji

o czynnikach, które kształtowały kurs (...) w okresie zawierania umowy, oraz które mogły mieć wpływ na ten kurs w okresie wykonywania umowy.

Wobec treści apelacji należy zauważyć, że w odniesieniu do twierdzeń banków, że w praktyce kurs wymiany jest wynikiem średnich kursów walut publikowanych przez Narodowy Bank Polski z jednej strony i ogólnej sytuacji na rynku walut, pozycji banku w dziedzinie walut i prognoz zmian kursów z drugiej strony Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r.. sygn. akt C-212/20 wskazał: „z postanowienia odsyłającego wynika, że ani klauzula indeksacyjna, ani regulamin nie precyzują wszystkich czynników uwzględnianych przez bank w celu ustalenia kursu wymiany stosowanego przy obliczaniu rat spłaty kredytu hipotecznego będącego przedmiotem postępowania głównego. W związku z tym, z zastrzeżeniem ustaleń sądu odsyłającego, rozpatrywana w postępowaniu głównym klauzula indeksacyjna wydaje się charakteryzować nie tyle niejednoznacznym brzmieniem, co brakiem wskazania sposobów ustalania kursu wymiany stosowanego przez A. [bank] do obliczenia rat spłaty.” I nie chodzi bynajmniej o okoliczność, że kurs wymiany zmienia się w długim okresie, ale o to, że w postanowieniach umowy nie figurują kryteria stosowane przez bank w celu ustalenia kursu wymiany mającego zastosowanie do obliczania rat spłaty, co umożliwiłoby konsumentowi samodzielne określenie w każdej chwili tego kursu wymiany stosowanego przez przedsiębiorcę.

Dodatkowo należy przypomnieć, że o abuzywności klauzuli decyduje data zawarcia umowy (art. 385

2 k.p.c.). W tym sensie nie jest ważnym, czy bank skorzystał na treści zapisów umownych; czy wykonując stosunek zobowiązaniowy zastosował kurs uchybiający warunkom rynkowym. W wyroku z dnia 18 listopada 2021 r., sygn. akt C-212/20 (...) podkreślił, iż badanie, czy istnieje znaczna nierównowaga wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta nie może ograniczać się do ekonomicznej oceny o charakterze ilościowym. „Znacząca nierównowaga może bowiem wynikać z samego faktu wystarczająco poważnego naruszenia sytuacji prawnej”.

Płynie stąd wniosek, że zakwestionowane przez powódkę postanowienia umowy kredytu wyczerpują dyspozycję art. 385

1 § 1 k.c. Mają one charakter nieprecyzyjny, niejasny oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony - banku.

W analizowanych postanowieniach brak jest oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania według kursu sprzedaży walut, przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Na konsumenta, poza ryzykiem kursowym, na które godził się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana – będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję.

Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny

z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w aktualnym orzecznictwie sądów powszechnych, w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego (

por. wyrok SA

w Łodzi z 19 maja 2021 r., I ACa 931/20; wyrok SA w Łodzi z 3 listopada 2021 r., I ACa 835/20; wyrok SA w Łodzi z 5 października 2021 r., I ACa 1342/20), jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów analogiczne do ocenianych w tej sprawie (

przykładowo wyrok SN z 17 marca 2022 r. w sprawie II CSKP 474/22, wyrok SN z 31 sierpnia 2022 r. w sprawie I CSK (...)/22).

Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, tj. determinowana określonymi czynnikami ekonomicznymi, nieujawnionymi konsumentowi. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron

(zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17, LEX nr 2567917; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17, LEX nr 2618543; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, LEX nr 2626330; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, LEX nr 2642144; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18, LEX nr 2690299; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18, OSNC 2020/7-8/64; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, LEX nr 2771344; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18, LEX nr 3126114).

Należy przy tym podkreślić, że ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego warunku umownego w rozumieniu art. 4 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r.

w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich nie spoczywa na konsumencie, ale na banku (pkt 4 sentencji). Z tych względów kredytodawca musi obowiązkowo przedstawić kredytobiorcy możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Ze spornej umowy nie wynikają w ogóle zastrzeżenia (kryteria), że kurs walut z własnych tabel banku miał być rynkowy, czy rozsądny (sprawiedliwy). Irrelewantna w tym kontekście jest zatem ewentualna praktyka pozwanego

i faktyczne działania przy tworzeniu tabel kursowych, gdyż takie zachowania nie wynikały

z treści umowy i - jako wynikające ze swobodnej decyzji kredytodawcy - mogły być w każdej chwili dowolnie zmienione.

Dodatkowo, co akcentuje Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, art. 5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993 r. należy interpretować w ten sposób, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu, uważnemu

i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej, stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę (wyrok TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, Dz.U. UE.C.220.302.6),

a niewątpliwie w niniejszej sprawie sytuacja taka nie zachodziła, gdyż zgodnie

z postanowieniami umowy stron ustalanie kursu (...) przy indeksowaniu kwoty kredytu i rat do spłaty pozostawione zostało arbitralnej decyzji kredytodawcy, bez ujawniania szczegółów algorytmu kontrahentowi.

Przesłanki rażącego naruszenia interesów konsumenta w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. nie można przy tym sprowadzać wyłącznie do kategorii ujemnych skutków ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem orzecznictwa rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków wynikających z umowy na jego niekorzyść, skutkującą niekorzystnym ukształtowaniem jego sytuacji ekonomicznej oraz jego nierzetelnym traktowaniem. Analizowane postanowienia umowy kredytowej są zaś przykładem tego rodzaju dysproporcji praw i obowiązków, skutkującej nierzetelnym potraktowaniem konsumenta przez przedsiębiorcę.

Jako nieuzasadnione należało uznać stanowisko pozwanego, w świetle którego założył podział klauzuli zawartej w § 17 umowy ze skutkiem polegającym na możliwości uznania zobowiązania powódki do zapłaty marży na rzecz banku za abuzywne przy jednoczesnym pozostawieniu w umowie odesłania do średniego kursu NBP.

Dla wykazania zasadności swojego stanowiska skarżący odwołał się do wyroku (...) z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20, z którego to orzeczenia taki wniosek nie wypływa.

W tezie 66 wskazanego wyroku w sprawie C-19/20, (...) wskazał, że „Należy przypomnieć, że zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 sąd krajowy rozpoznający nieuczciwy warunek umowny ma wyłącznie obowiązek wyłączenia stosowania tego warunku, tak aby nie wywoływał on wiążących skutków wobec konsumenta, bez możliwości zmiany treści tego warunku. Umowa ta powinna bowiem co do zasady dalej istnieć bez jakiejkolwiek zmiany innej niż ta wynikająca ze zniesienia wspomnianego warunku, w zakresie, w jakim zgodnie

z przepisami prawa krajowego możliwe jest takie dalsze istnienie umowy (wyrok z dnia 7 sierpnia 2018 r., W. i F. M., C-96/16 i C-94/17, EU:C:2018:643, pkt 73”. Dalej w tezie 67 (...) wskazał, że „Zatem w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą

a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., (...) W. i W., C-70/17 i C-179/17, EU:C:2019:250, pkt 53

i przytoczone tam orzecznictwo)”.

Jak wynika z treści tezy 66 (...) odwołał się do swojego stanowiska zajętego

w połączonych sprawach C-94/17 i C-96/17, w których dokonał rozróżnienia pomiędzy częścią postanowienia umownego, a odrębnym postanowieniem umownym. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie, albowiem zgodnie z utrwalonym orzecznictwem (...) nie można usunąć tylko części nieuczciwego postanowienia umownego, natomiast można usunąć postanowienie będące odrębną normą.

W przywołanych sprawach (...) w pierwszej kolejności dokonał oceny, czy zakwestionowane postanowienie umowne stanowi samodzielną całość (odrębne postanowienie umowy), czy też jest jedynie częścią postanowienia. Analiza dokonana przez (...) pokazała, że odsetki za zwłokę mają inny cel i znajdują zastosowanie w innych przypadkach niż odsetki zwykłe. Skoro zaś dotyczą innych zagadnień, to mogą być oceniane samodzielnie i uznanie jednego z nich za nieuczciwe nie pociąga za sobą konieczności uznania również i drugiego postanowienia za nieuczciwe. Jest tak zarówno, gdy wysokość odsetek za zwłokę jest wyznaczona niezależnie od stawki odsetek zwykłych, jak i też wtedy, gdy ich wysokość w jakiś sposób zależy od stawki odsetek zwykłych.

Sąd europejski bardzo wyraźnie stwierdza, że usunięcie części postanowienia umownego co do zasady winno być wykluczone, gdyż prowadziłoby do modyfikowania przez sąd krajowy umowy zawartej między stronami i niweczyło w ten sposób cele dyrektywy. Zawarte w piśmie pozwanego banku tezy z przywołanego orzeczenia mające rzekomo wspierać argumentację dotyczącą tzw. testu niebiskiego ołówka

in extenso mają całkowicie inny wydźwięk.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który odnosząc się do stanowiska Sądu Okręgowego w Gdańsku o skutku usunięcia marży, sprowadzającego się do zmiany istoty klauzuli, wprost odpowiedział, że przepisy Dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, żeby uznana została za nieuczciwą tylko część klauzuli, gdy ta zmiana będzie miała wpływ na istotę postanowień umowy.

Także w sprawach C-70/17 i C-179/17 (...) wskazał, że dyrektywa 93/13 sprzeciwia się jakiejkolwiek ingerencji sądu w treść umowy poprzez jej uzupełnienie, jak i częściową bezskuteczność. Co do braku możliwości usunięcia jedynie fragmentu postanowienia umownego (...) wypowiedział się także w sprawach C-80/21, C-81/21 i C-82/21.

Tymczasem w przedmiotowej umowie dawnego (...) Banku sytuacja wygląda odmiennie, bowiem sposób korygowania kursów o marżę banku nie pełni żadnej samodzielnej roli. Nie sposób znaleźć w umowie ani jednego przypadku, w którym zastosowanie znalazłoby postanowienie o marży bez jednoczesnego zastosowania postanowienia o indeksacji.

W przekonaniu Sądu Apelacyjnego oznacza to, że postanowienia o marży stanowią element składowy mechanizmu indeksacji, a zatem ich eliminacja sprowadzałaby się do zmiany treści postanowienia dotyczącego indeksacji.

Mechanizm indeksacji może być uznany za nieprzejrzysty również w sytuacji, w której umowa oparta jest o przeliczenia miernikiem obiektywnym, np. kursem średnim NBP, ale nie towarzyszą jej rzetelne informacje o skutkach ekonomicznych indeksacji kredytu (patrz wyrok (...) z 10 czerwca 2021 r., C-776/19 do C-782/19). Nawet wykorzystanie do przeliczenia kursu średniego NBP (dalej nieznanego w chwili podpisywania umowy, materializującego się przy uruchomieniu środków), przy braku jasnego określenia salda zadłużenia w walucie obcej w umowie prowadziło do tego, że konsument nie mógł poznać (nie znał) konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy, przez co należało uznać ją za wadliwą.

Ponadto należy wskazać, że pozostawienie w mowie odwołania do kursu średniego NBP sprawiałoby, że powódka w dalszym ciągu byłaby narażona na ryzyko kursowe. Zmieniłby się jedynie podmiot, który decydowałby o skali tego ryzyka - w miejsce pozwanego – NBP.

W tym miejscu przywołać można dwa wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 maja 2022 r. wydany w sprawie II (...)22 (LEX nr 3350133) oraz z dnia 13 maja 2022 r. wydany w sprawie II (...) 464/22 (LEX nr 3350095), w których Sąd Najwyższy odniósł się do klauzul waloryzacyjnych w umowach zawieranych przez (...) Bank. W wyroku II (...)/22 wskazano, że klauzula indeksacyjna sformułowana w § 17 umowy kredytowej, za każdym razem odwoływała się do tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez pozwany bank. Umowa nie opisywała jednak zasad wyliczenia marży jako czynnika mającego wpływ na kurs waluty i w tym zakresie pozostawiała bankowi swobodę. Taki mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, został uznany za w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu – za klauzulę niedozwoloną. W ocenie Sądu Najwyższego eliminacja jedynie części klauzuli dotyczącej marży banku zmienia sens brzmienia całego postanowienia umownego nie usuwając przy tym zagrożenia interesu konsumenta. Podobnie w wyroku II (...) 464/22 Sąd Najwyższy stwierdził, że w następstwie zastosowanego w umowie mechanizmu indeksacji wysokość zadłużenia kredytobiorców – zarówno wyrażonego

w walucie obcej, jak i w złotych – była uzależniona od zmiennych kursów walut określanych w tabeli kursów banku. Te zaś miały zależeć nie tylko od kursów średnich NBP, ale także od marży banku, przy czym umowa nie regulowała sposobu określenia tej marży. Sąd Najwyższy uznał takie rozwiązanie za nietransparentne i przyznające bankowi zbyt szeroki zakres kompetencji do określania obowiązków kontrahenta. W oparciu o orzecznictwo krajowe i unijne nie budziło wątpliwości Sądu Najwyższego, że mechanizm indeksacji opisany w § 17 umowy pozwanego banku ma treść niedozwoloną.

Nie można zatem zgodzić się z tezą apelującego o przełomowym charakterze przytoczonych przez niego orzeczeń (m.in. wyrok Sądu Najwyższego o sygn. akt II CSKP 364/22 przeciwko Bankowi (...)), a raczej uznać je za odosobnione przypadki, wobec ugruntowanego orzecznictwa prokonsumenckiego.

Oceny kwestionowanych postanowień jako abuzywnych nie zmienia potencjalna możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji, ani też wejście w życie ustawy

z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2011 r. Nr 165, poz. 984). Skarżący zdaje się nie zauważać, że oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385

1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy

(uchwała 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17, OSNC 2019, nr 1, poz. 2). Od tego też momentu klauzule abuzywne nie są wiążące dla konsumenta, chyba że konsument wyrazi świadomą wolę na objęcie go takim postanowieniem umownym. Mamy zatem do czynienia ze skutkiem

ex tunc, co oznacza, że zdarzenia o charakterze następczym w stosunku do daty zawarcia umowy zawierającej klauzule abuzywne pozostają bez znaczenia dla takiego charakteru tych postanowień umownych (wyjątek stanowi wola konsumenta). Abuzywności poszczególnych klauzul zawartych w umowie kredytu nie wyeliminowało zatem wprowadzenie w 2011 r. ust. 3 do art. 69 Prawa bankowego, w wyniku czego kredytobiorcy uzyskali w ramach umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska możliwość dokonywania spłat rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonania przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ta nowelizacja miała na celu wyeliminowanie tzw. spreadów bankowych, a nie zmiany istoty umowy kredytowej. Innymi słowy, nie doszło do przekształcenia takiej umowy w umowę o kredyt walutowy.

Podsumowując dotychczasowe rozważania należy zatem stwierdzić, że Sąd Okręgowy zasadnie uznał, że kwestionowane przez powódkę postanowienia stanowiące klauzule indeksacyjne są abuzywne, co oznacza, że od początku, z mocy samego prawa są dotknięte bezskutecznością na korzyść kredytobiorcy. Jak wyjaśniono w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Koresponduje to z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców

z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków

(zob. np. wyroki SN z: 27 lipca 2021 r., V CSKP 49/21; 2 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21).

Wyeliminowanie z łączącej strony umowy abuzywnych postanowień umownych rodzi więc konieczność dokonania oceny, czy umowa w pozostałym zakresie jest możliwa do utrzymania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego obowiązywanie umowy po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków jest w takim przypadku niemożliwe. Jak wskazał Sąd Najwyższy, wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką LIBOR, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę

o odmiennej istocie i charakterze, choćby nadal chodziło tu tylko o inny podtyp czy wariant umowy kredytu. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością

(wyrok SN z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18). Podzielając to zapatrywanie, stwierdzić należy, że słusznie Sąd Okręgowy uznał, że przedmiotowa umowa kredytu musi być uznana za nieważną.

Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jaką dyrektywa 93/13 przewiduje w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych. W tym też kontekście należy rozważać aspekt „utrzymania” (według pozwanego) umowy przez wprowadzenie rozwiązań z innych przepisów kodeksu cywilnego (średni kurs NBP - art. 358 § 2 k.c.), czy z odwołaniem do zwyczaju. W wyroku z 17 marca 2022 r.

w sprawie II CSKP 474/22 Sąd Najwyższy wskazał, że skutki zastosowania przez przedsiębiorcę klauzul abuzywnych zostały jasno określone w kodeksie cywilnym i nie ma potrzeby odwoływania się do uregulowań, które nie są charakterystyczne dla określonej instytucji prawa cywilnego (w tym przypadku do umowy kredytu). Poza tym modyfikacja umowy poprzez uzupełnienie jej luk byłaby sprzeczna z celem zapobiegania kolejnym naruszeniom, co jest istotą dyrektywy 93/13. Przedsiębiorca, mając świadomość braku sankcji, mógłby w dalszym ciągu stosować nieuczciwe praktyki oraz abuzywne klauzule, bowiem wiedziałby, że jedyną karą byłoby zastąpienie niedozwolonych postanowień innymi, co pozostawałoby bez wpływu na ważność wadliwego stosunku prawnego. Taki wniosek wynika z ugruntowanego orzecznictwa (...), zgodnie z którym, gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach, takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków wiedząc, że nawet gdyby miały one być unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców

(zob. np. wyroki (...) z: 14 czerwca 2012 r., w sprawie C-618/10, (...) de (...) SA; 30 kwietnia 2014 r., C-26/13, T. i T. V.; 26 marca 2019 r., w sprawach połączonych C-70/17 i C-179/17, (...) SA i (...) SA).

Na takim stanowisku stoi także Sąd Najwyższy, który wskazał, że działania sądu

w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Taki skutek nie mógłby zostać osiągnięty, gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by bowiem nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu

(wyrok SN z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18, OSP 2021, nr 2, poz. 7).

Co więcej, brak jest takich przepisów, które mogłyby zastąpić powstałą poprzez usunięcie niedozwolonego postanowienia lukę. Przykładowo art. 358 § 2 k.c. jest przepisem

o charakterze ogólnym, a nie dyspozytywnym, co na mocy powołanego powyżej wyroku (...) w sprawie C-260/18 (P.) wyklucza możliwość jego zastosowania. Nie powinien on zatem być używany dowolnie przez sądy w sprawach kredytów frankowych. Niewątpliwie, także

z uwagi na fakt, że wyeliminowane postanowienia abuzywne miały charakter rozrachunkowy, brak jest podstaw do stosowania w ich miejsce regulacji dotyczącej ustalenia kursu waluty obcej w przypadku spełnienia świadczenia w walucie polskiej. Nie można bowiem pominąć, że art. 358 § 2 k.c. odnosi się do zobowiązań, których przedmiotem jest suma w walucie obcej, a nie do klauzul waloryzacyjnych (a zatem zobowiązań, dla których waluta obca pełni jedynie funkcję miernika świadczenia, które jest spełniane w walucie polskiej). W przypadku kredytów indeksowanych (a więc takich, z jakim mamy do czynienia w niniejszym przypadku) kwota kredytu wyrażona jest w walucie polskiej, z kolei waluta obca stanowi jedynie wyżej wspomniany miernik świadczenia spełnianego w walucie polskiej.

Uznać zatem należy, że niedopuszczalne było zastępowanie przez Sąd wyeliminowanego abuzywnego postanowienia umowy innym mechanizmem wyliczenia kwoty raty kapitałowo-odsetkowej. Żaden bowiem przepis prawa, nie daje podstaw do zastąpienia klauzuli abuzywnej innym postanowieniem. Uzupełnienie luk po wyeliminowaniu takiej klauzuli stanowiłoby zbyt daleko idącą modyfikację umowy w celu ratowania sytuacji prawnej przedsiębiorcy stosującego niedozwolone postanowienie umowne.

Podobnie nie sposób w realiach sprawy przyjąć do rozliczeń stron kurs średni NBP na podstawie zwyczaju w rozumieniu 56 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa Bankowego, ponieważ kurs taki nie był zwyczajowo przyjmowany w praktyce bankowej w umowach kredytu indeksowanego albo denominowanego do waluty obcej. Zwyczaj taki się nie wykształcił.

W powołanym wyroku z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 (P.) (...) wskazał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę.

Tym samym art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie pozwala zastąpić kursu sprzedaży

z Tabeli żadnym innym kursem notowania (...) do złotego, w tym średnim kursem ogłaszanym przez NBP. Zachodzi zatem asumpt do stwierdzenia nieważności umowy ze skutkiem

ex tunc. Wynika to z faktu, że abuzywne postanowienie podlega wyłączeniu bez jednoczesnego wprowadzenia w jego miejsce tożsamego mechanizmu, a ponadto, że z uwagi na eliminację abuzywnego postanowienia zachodzi niemożność rozliczenia umowy. Ponieważ nie jest możliwe wyliczenie rat kapitałowo-odsetkowych, z uwagi na treść art. 69 ust. 1 Prawa bankowego w zw. z art. 58 k.c. nie jest prawnie możliwe utrzymanie umowy. Nie należy również pomijać, że po wyeliminowaniu abuzywnych klauzul umowa byłaby niezrozumiała oraz sprzeczna z intencją stron ją zawierających. Takie przekształcenie umowy stanowiłoby zatem zmianę głównego jej przedmiotu, co jest niemożliwe. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw

i obowiązków stron, to nie można przyjąć, że strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13, który przewiduje, że „...nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków”

(zob. też np. wyroki SN z: 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 9 maja 2019 r.,

I CSK 242/18; 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19).

Przepisami dyspozytywnymi, pozwalającymi na zastąpienie niedozwolonych postanowień umownych, nie są również przepisy art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim ani art. 41 prawa wekslowego.

Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 roku o Narodowym Banku Polskim w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy nie zawierała regulacji, które dotyczyłyby sposobu wykonania zobowiązań w stosunkach cywilnych. Przepis art. 24 ustawy statuował wyłącznie uprawnienie NBP do ustalania kursów walut obcych, przy czym zgodnie z uchwałą nr 51/2002 Zarządu NBP z dnia 23 września 2002 r. w sprawie sposobu wyliczania i ogłaszania bieżących kursów walut w odniesieniu do franka szwajcarskiego ustalany był kurs średni, kurs kupna

i kurs sprzedaży.

Natomiast przepis art. 41 ustawy Prawo wekslowe dotyczy

stricte zapłaty weksla wystawionego w walucie obcej, która nie jest walutą miejsca jego płatności i reguluje jedynie kwestie ustalenia wartości waluty krajowej bądź według kursu w dniu płatności, bądź według kursu w dniu zapłaty. Przepis ten w żaden sposób nie może być potraktowany jako przepis dyspozytywny, który mógłby zastąpić postanowienia umowne kredytów indeksowanych lub denominowanych do kursów walut obcych i zastąpić postanowienia umowne uznane za abuzywne.

Utrzymanie w mocy tego typu umowy byłoby możliwe tylko w sytuacji, gdyby konsument wyraził wyraźnie taką wolę. Możliwość zapobiegnięcia nieważności umowy ma charakter ochronny względem konsumenta, tj. obowiązuje jedynie w przypadku, gdyby nieważność miała narazić konsumenta na niekorzystne względem niego konsekwencje. Wyrazem tego jest stanowisko, że niedozwolone postanowienie umowne (art. 385

1 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną

(zob. uchwałę 7 sędziów SN - zasadę prawną z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021, nr 9, poz. 56 i powołane w niej orzecznictwo). Także w orzecznictwie (...) jednoznacznie podkreśla się, że istnieje możliwość zastąpienia abuzywnych postanowień umownych przepisami dyspozytywnymi, ale jedynie w przypadku, gdy następstwem wyłączenia abuzywnych postanowień z umowy jest jej nieważność, która nie jest w interesie konsumenta, a więc gdyby miała narazić go na niekorzystne konsekwencje, np. postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności

(zob. np. wyrok TSUE z 21 stycznia 2015 r. w sprawach połączonych C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C 487/13, (...) SA).

Z punktu widzenia treści objętego pozwem roszczenia należy uznać, że powódka wyraziła świadomą, wyraźną i swobodną decyzję o zrzeczeniu się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości. Toteż trudno jej stanowisko uznać za niewiążące.

Wbrew odmiennemu stanowisku apelującego powódka ma interes prawny

w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności umowy. Jedynie wyrok wprost odnoszący się w sentencji do przeciwstawnych stanowisk stron o ważności lub nieważności umowy kredytowej prowadzi do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa wiąże powódkę, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinna ją wykonywać. Usunięcie wszelkich niepewności związanych z wykonywaniem świadczenia na rzecz banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa

o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powódka nie może domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy, a jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna, bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań.

Interes prawny powódki w wytoczeniu takiego powództwa jest więc niewątpliwy, albowiem uzyskanie orzeczenia stwierdzającego nieważność umowy i niwelującego jej skutki

ex tunc, ma istotny charakter w związku ze spłacaniem przez niego kredytu.

Z tych wszystkich względów, wobec bezskuteczności (nieważności) umowy, wzajemne świadczenia stron zyskały charakter nienależny i winny podlegać zwrotowi w oparciu o art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

W uchwale z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20, Sąd Najwyższy przesądził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu.

Należy także wskazać na uchwałę 7 sędziów Sądu Najwyższego z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, mającą moc zasady prawnej, w której Sąd Najwyższy przesądził, że jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi

i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna.

Skutkowało to zasądzeniem kwoty stanowiącej sumę świadczeń spełnionych przez powódkę na rzecz banku w podanym w pozwie okresie, zgodnie z wyliczeniem wynikającym z zaświadczenia wystawionego przez bank i nietrafnością zarzutu naruszenia art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Należało przyznać rację powódce, że spełnienie na rzecz strony pozwanej wskazanych w pozwie świadczeń nastąpiło „w celu uniknięcia przymusu", przy czym pojęcie to należy interpretować szeroko jako działanie pod wpływem nacisku wynikającego z okoliczności (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 listopada 2005 r., sygn. akt II CK 177/05; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 2017 r., sygn. akt II CSK 541/16; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2012 r., sygn. akt V CSK 372/11). Powódka, spłacając raty kredytowe, działała

w celu przeciwdziałania powstaniu zaległości w spłacie kredytu i wypowiedzenia umowy, co łączyłoby się z koniecznością natychmiastowej spłaty całego zadłużenia na rzecz strony pozwanej.

Skutki stosowania przez bank niedozwolonych postanowień umownych nie mogą podlegać ochronie prawnej. Świadczenie spełnione przez kredytobiorcę w następstwie nieważnej umowy kredytowej nie może być kwalifikowane jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, skoro to zastosowane przez bank klauzule abuzywne należało ocenić jako naruszające dobre obyczaje.

Za niezasadny uznać należało zarzut naruszenia art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. Wbrew odmiennemu przekonaniu pozwanego banku brak jest jakichkolwiek podstaw do przyjęcia, że samo rozłożenie zobowiązania powódki z tytułu spłaty kredytu na raty w odstępach miesięcznych stanowi świadczenie okresowe, a zatem uległo za pewien okres przedawnieniu. Istotę świadczenia okresowego stanowi bowiem to, że dłużnik zobowiązany jest spełniać je periodycznie, w określonych z góry odstępach czasu, a suma tych świadczeń nie składa się na z góry oznaczoną wielkość, jak ma to miejsce w rozpoznawanej sprawie. Świadczenia okresowe polegają w istocie na wielu świadczeniach jednorazowych, które powtarzają się w zauważalnych odstępach czasu (np. zapłata rat rentowych). Są one zbliżone do świadczeń jednorazowych (każde świadczenie okresowe można ocenić samodzielnie), zwłaszcza spełnianych częściami, ale nie mogą być uznane za część z góry ustalonej całości. Zarazem czynnik czasu odgrywa przy nich istotną rolę ze względu na periodyczność.

Od świadczenia okresowego świadczenia jednorazowe różnią się tym, że wymagają jednokrotnego zachowania się dłużnika, które może wprawdzie trwać pewien czas, jednak czynnik czasu pozostaje nieistotny dla samego spełnienia świadczenia (może on natomiast oczywiście być istotny z punktu widzenia zgodności terminu świadczenia z treścią zobowiązania). Immanentną ich cechą jest właśnie jednorazowość. Rozłożenie świadczenia spoczywającego na kredytobiorcy na raty oznacza, że mamy do czynienia ze świadczeniem jednorazowym, spełnianym częściami. Nie jest zatem świadczeniem okresowym świadczenie jednorazowe, jeśli zostanie rozłożone na raty.

Powódka dochodzi roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, a co do zasady roszczenia z bezpodstawnego wzbogacenia przedawniają się na zasadach ogólnych, określonych w kodeksie cywilnym, czyli z upływem 10 lat (art. 118 k.c. - w brzmieniu obowiązującym w chwili zawierania umowy), czy też obecnie 6 lat. Wobec uznania umowy kredytowej za nieważną świadczenia obu stron są nienależne i podlegają zwrotowi.

Ponadto – i co istotniejsze – w uchwale 7 Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., wydanej w sprawie III CZP 6/21, Sąd Najwyższy stwierdził, że kierując się dotychczasowym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, należy uznać, iż bieg terminu przedawnienia roszczeń restytucyjnych konsumenta nie może się rozpocząć zanim dowiedział się on lub, rozsądnie rzecz ujmując, powinien dowiedzieć się

o niedozwolonym charakterze postanowienia. Należy bowiem uznać, że dopiero wówczas mógł wezwać przedsiębiorcę do zwrotu świadczenia (por. art. 455 k.c.), tj. podjąć czynność, o której mowa w art. 120 § 1 k.c. Sąd Najwyższy wyjaśnił, że ze względu na przyznaną kredytobiorcy-konsumentowi możliwość podjęcia wiążącej decyzji co do sanowania niedozwolonej klauzuli i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności umowy (i sprzeciwienia się zarazem udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami przez wprowadzenie regulacji zastępczej), należy uznać, iż co do zasady termin przedawnienia tych roszczeń może rozpocząć bieg dopiero po podjęciu przez kredytobiorcę - konsumenta wiążącej decyzji w tym względzie. W realiach sporu takim momentem było złożenie przez powódkę reklamacji w lipcu 2023 r., które przerywa bieg terminu przedawnienia. Natomiast, jak wynika z powyższego, roszczenie powódki z pewnością nie uległo przedawnieniu do daty wytoczenia powództwa, bowiem pierwsze publikacje prawnicze analizujące problem klauzul abuzywnych w kredytach frankowych pojawiły się w 2018 r., zaś pierwsze informacje medialne w tym zakresie,

z których konsumenci mogli czerpać w sposób powszechny wiedzę na ten temat - w październiku 2019 r., tj. po wyroku TSUE w sprawie P. przeciwko V..

Chybiony okazał się także zarzut naruszenia przepisów art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Roszczenia powódki oparte na przepisach art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c. powstały z chwilą, kiedy brak podstawy prawnej świadczenia stał się definitywny, a wobec jego bezterminowego charakteru – wymagalność określona została na podstawie art. 455 k.c. Jak przyjął Sąd Okręgowy, powódce przysługują zatem odsetki ustawowe za opóźnienie od zasądzonej kwoty od dnia następnego po upływie terminu do zapłaty wskazanego przez powódkę w reklamacji, a nie od uprawomocnienia się wyroku, jak twierdzi skarżący.

Bez znaczenia dla ustalenia daty wymagalności roszczenia i stanu opóźnienia dłużnika pozostaje jego subiektywne przekonanie o zasadności żądanej należności, czy zakładany przez niego wynik toczącego się postępowania. Podkreślić też należy, że wyrok w niniejszej sprawie nie ma charakteru konstytutywnego. Zasądzanie odsetek od daty uprawomocnienia się wyroku prowadziłoby w istocie do ich umorzenia za okres sprzed daty wyroku i stanowiło nieuzasadnione uprzywilejowanie dłużnika, skłaniając go do jak najdłuższego zwlekania z zapłatą należnego od niego świadczenia pieniężnego, w oczekiwaniu na orzeczenia sądu znoszące obowiązek zapłaty odsetek za wcześniejszy okres

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 lutego 2000 roku, sygn. akt II CKN 725/98, OSNC 2000, nr 9, poz. 158; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 18 października 2013 roku, sygn. akt I ACa 422/13, LEX nr 1383435). Ryzyko nieuzasadnionego wdania się w spór obciąża pozwanego jako dłużnika.

Na koniec należało odnieść się do zarzutu naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez brak pomniejszenia należnej powódce kwoty o wartość wypłaconego kapitału, czyli w istocie zastosowanie teorii salda.

W ocenie Sądu Apelacyjnego najnowsze orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie C-396/24 nie stanowi podstawy do odstąpienia od utrwalonego już w orzecznictwie stanowiska co do rozliczenia stron nieważnej umowy kredytu w oparciu o teorię dwóch kondykcji (por. uchwały Sądu Najwyższego z 16.02.2021 r., III CZP 11/20, LEX nr 3120579, czy z 07.05.2021 r., III CZP 6/21, LEX nr 3170921) Wytok ten jedynie modyfikuje tę teorię w ten sposób, że w sprawie z powództwa banku przeciwko kredytobiorcy – konsumentowi, sąd krajowy powinien z urzędu uwzględnić wysokość wpłat dokonanych przez konsumenta i zasądzić na rzecz przedsiębiorcy jedynie ewentualną nadpłatę. Podstawę prawną w takiej sytuacji powinien stanowić art. 410 § 2 k.c. rozumiany z uwzględnieniem celu dyrektywy 93/13, a więc zapewnienia ochrony konsumenta. Działanie przez sąd z urzędu ma złagodzić bierność konsumenta i w ten sposób doprowadzić do stanu równowagi między stronami. Niewątpliwie przyjęte przez (...) rozwiązanie dotyczy spraw, w których konsument sam nie wystąpił z żądaniem zapłaty. Nie ma natomiast możliwości zastosowania stanowiska (...) w sprawach, w których żądanie konsumenta zostało już prawomocnie uwzględnione lub gdy konsument sam wystąpił o zwrot spełnionych na podstawie nieważnej umowy świadczeń, i gdy jednocześnie pozew o zwrot świadczeń złożył bank. W takiej sytuacji nie zachodzi bowiem potrzeba zaradzenia bierności konsumenta, skoro aktywnie dochodzi on swoich praw. Tylko przyjęcie „pierwszeństwa” sprawy z powództwa przedsiębiorcy może prowadzić do naruszenia interesu konsumenta zwłaszcza, gdy dochodzi on kwoty wyższej niż przedsiębiorca. Wówczas należy zastosować rozwiązanie przyjęte w przywołanym na wstępie wyroku.

Reasumując, brak jest wystarczających podstaw, aby przyjąć, że wyrok (...) oznacza przywrócenie teorii salda. Trybunał nie odniósł się do kompleksowego uregulowania zasad rozliczeń stron z tytułu nieważnej umowy zawierającej klauzule abuzywne, a jedynie wprowadził rozwiązanie ochronne w szczególnej sytuacji, gdy konsument jest pozwanym. Trudno przyjąć, aby na rozwiązanie ochronne mógł powołać się przedsiębiorca, skoro dyrektywa 93/13 go nie chroni. Dodatkowo należy podkreślić, że inna interpretacja wydanego przez (...) orzeczenia nie dałaby się pogodzić z innymi jego orzeczeniami potwierdzającymi możliwość domagania się konsumenta zwrotu uiszczonych na podstawie nieważnej umowy kredytu rat, czy też zastosowania środka zabezpieczającego w postaci zawieszenia spłaty dalszych rat, bez względu na to, czy dokonane już przez konsumenta wpłaty przewyższają czy nie, otrzymaną od banku kwotę kapitału (wyrok (...) z 15.06.2023 r., C-287/22 oraz wyrok

z 08.05.2025 r., C-324/23).

Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację stosownie do art. 385 k.p.c., a o kosztach powstałych w obecnym stadium postępowania orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 oraz § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). Zastrzeżenie o odsetkach od zasądzonej z tego tytułu kwoty zostało poczynione w oparciu o art. 98 § 1

1 k.p.c.

Hasła tematyczne: Bezpodstawne wzbogacenie, Nieważność umowy

263 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 5 lutego 2026 r.
  2. Portal: 26 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.