Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I ACa 2604/23
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
17 kwietnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
25 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Frankowa umowa kredytu K. K. i B. K. nieważna w całości. Apelacja banku oddalona

Przejdź do orzeczenia, 27 min czytania

Spór

Kredytobiorcy K. K. i B. K. domagali się ustalenia, że umowa kredytu hipotecznego z 2008 r. indeksowanego do franka szwajcarskiego z Bank S.A. jest nieważna, a pozwany bank, poprzednik prawny Bank S.A., kwestionował to żądanie.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy ustalił, że kurs przeliczeniowy był jednostronnie ustalany przez bank na podstawie jego tabel, a umowa nie określała kryteriów jego ustalania. Powodowie zeznali, że pracownik banku zapewniał o stabilności kursu franka i nie przedstawił symulacji wzrostu raty.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego banku i zasądził od banku na rzecz powodów 8100 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, z odsetkami ustawowymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.

Dlaczego

Sąd uznał, że klauzule przeliczeniowe są niedozwolone, bo bank mógł kształtować kursy dowolnie według jednostronnie ustalanych kryteriów, a oświadczenie o znajomości ryzyka kursowego w standardowym wzorcu nie wystarczyło do wykazania rzetelnego pouczenia. Eliminacja tych klauzul uniemożliwia wykonanie umowy, a art. 358 § 2 k.c. nie może być podstawą jej uzupełnienia.

Dla firm

Umowa kredytu indeksowanego do franka, w której kurs przeliczeniowy ustalał bank bez wskazania kryteriów w treści umowy, może zostać uznana za nieważną w całości, a bank nie może liczyć na zastąpienie klauzul przepisami dyspozytywnymi, jeśli brak im podstawy prawnej w dacie zawarcia umowy.

Więcej o sprawie

Sąd Apelacyjny w Łodzi nie uwzględnił zarzutów banku, który twierdził, że po usunięciu klauzul przeliczeniowych umowę można było uzupełnić przepisami dyspozytywnymi. Bank musi zwrócić powodom 8100 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 2604/23

Treść orzeczenia około 27 minut czytania

Sygn. akt I ACa 2604/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 17 kwietnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Marek Kruszewski

Protokolant: Bartosz Kędziora

po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2025 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa K. K. i B. K.

przeciwko (...) Bank (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.

o ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Kaliszu

z dnia 4 lipca 2023 r. sygn. akt I C 446/23

1. oddala apelację;

2. zasądza od (...) Bank (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz K. K. i B. K. kwotę 8.100 (osiem tysięcy sto) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.

I ACa 2604/23

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 4 lipca 2023 roku w sprawie z powództwa K. K. i B. K. przeciwko (...) Bank (...) S. A. z siedzibą w W., o ustalenie i zapłatę, Sąd Okręgowy w Kaliszu:

1. ustalił, że umowa kredytu na cele mieszkaniowe E. nr (...) z dnia 8 września 2008 roku zawarta między powodami K. K. ( poprzednio K. ) i B. K. a (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W., poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W., jest nieważna,

2. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11.817,00 zł. tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym 10.817,00 zł. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty.

Przytoczony wyrok został oparty na ustaleniach faktycznych szczegółowo przedstawionych w motywach pisemnych skarżonego orzeczenia. Sąd Apelacyjny podziela i przyjmuje za własne wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia ustalenia Sądu pierwszej instancji i uznaje za zbędne powielanie ich w niniejszym uzasadnieniu.

Dokonując oceny prawnej Sąd Okręgowy, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w szczególności analizy spornych postanowień umowy kredytowej, ustalił, że umowa ta jest nieważna w całości z uwagi na bezskuteczność jej głównych postanowień oraz niemożność ich zastąpienia bez zmiany charakteru prawnego umowy.

W umowie znalazły się postanowienia przewidujące dwukrotne przeliczanie kwot według kursów walut ustalanych jednostronnie przez bank (kurs kupna przy wypłacie kredytu i kurs sprzedaży przy spłacie rat), które zostały uznane za klauzule abuzywne.

Zgodnie z art. 385

1 § 1 i 3 k.c., postanowienia te nie wiążą konsumenta, gdyż nie były indywidualnie uzgadniane, a zostały przejęte z narzuconego przez bank wzorca umownego. Oświadczenie powodów o poinformowaniu ich o ryzyku kursowym nie świadczy o rzeczywistym zrozumieniu przez nich konsekwencji związanych z zastosowanym mechanizmem indeksacyjnym. Umowa nie określała jednoznacznie kursu przeliczeniowego (...) do PLN ani sposobu jego ustalania, zarówno w momencie zawarcia, wypłaty, jak i spłaty kredytu – kurs był jednostronnie ustalany przez bank na podstawie jego tabel. Oceny abuzywności postanowień dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, co potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17.

Sąd I instancji uznał, że klauzule waloryzacyjne dotyczące przeliczeń walutowych nie stanowią głównych świadczeń stron, lecz element dodatkowy, który jednak ma wpływ na główne świadczenie konsumenta – wysokość rat kredytu. Zastosowany w umowie mechanizm przeliczeniowy był niejednoznaczny i jednostronnie kształtowany przez bank, co czynił go nieuczciwym i niedozwolonym.

Zgodnie z art. 385

1 § 1 k.c., eliminacja tych postanowień skutkuje ich bezskutecznością od początku, co uniemożliwia dalsze wykonywanie umowy zgodnie z jej pierwotnym charakterem. Wskazane postanowienia miały fundamentalne znaczenie dla określenia wysokości rat oraz salda kredytu, a ich eliminacja prowadzi do braku możliwości wykonywania umowy. Nie istnieje również możliwość zastąpienia abuzywnych klauzul przepisem dyspozytywnym lub zwyczajem, ponieważ na datę zawarcia umowy brak było odpowiednich podstaw prawnych umożliwiających takie działanie. Wobec powyższego Sąd ustalił, że umowa kredytu zawarta w dniu 8 września 2008 r. pomiędzy powodami a (...) Bankiem S.A. (poprzednikiem prawnym pozwanego (...) Bank (...) S.A.) jest nieważna w całości. W związku z uwzględnieniem roszczenia głównego, Sąd nie badał zasadności roszczenia ewentualnego. Z uwagi na fakt, że powodowie nie dochodzili żadnych świadczeń pieniężnych, Sąd nie oceniał skuteczności zarzutów potrącenia i zatrzymania zgłoszonych przez pozwanego. O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., obciążając nimi w całości pozwanego.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany zaskarżając go w całości i zarzucając:

I. Naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci:

1. art. 58 § 1 k.c. w zw., z art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 roku - Prawo bankowe n błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tych przepisów, polegające na bezpodstawnym uznani 62 Umowa kredytu jest sprzeczna z ustawą ponieważ po wyeliminowaniu z Umowy kredytu niedozwolonych klauzul umownych (§ 2 ust. 2, § 4 ust. 1a, § 9 ust. 2) nie może ona nadal obowiązywać albowiem brak w niej określenia zasad spłaty kredytu (sposobu ustalania wysokości rat płatnych w PLN wysokość kredytu w (...)), pomimo, że uznane za abuzywne i wyeliminowane z niej postanowienia Umowy kredytu mogły i powinny zostać odpowiednio uzupełnione przy zastosowaniu przepisów dyspozytywnych - w tym art. 358 § 2 k.c., bez konieczności zmiany istoty i charakteru Umowy kredytu

2. art. 385

1§ 1, § 3 k.c. oraz art. 385

2 k.c. polegające na błędnym uznaniu, że postanowienia Umowy kredytu przewidujące tzw. mechanizm indeksacji stanowią klauzule niedozwolone, w szczególności wskutek uznania, że postanowienia te nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron, kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszają interes powoda, podczas gdy prawidłowa wykładania norm zwartych w ww. przepisach prowadzi do wniosku, że w odniesieniu do ww. postanowień Umowy kredytu nie zaistniały przesłanki do stwierdzenia ich abuzywności;

3. art. 385

1 § 1, 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. oraz 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego polegające na ich błędnej wykładni prowadzącej do uznania, że Umowa kredytu nie wiąże stron w zakresie pozostałym po usunięciu z niej postanowień uznanych przez Sąd I instancji za klauzule niedozwolone, oraz że w związku z bezskutecznością ww. postanowień Umowy kredytu uznanych za klauzule niedozwolone, w dacie zawarcia Umowy kredytu nie było możliwe zastąpienie abuzywnych postanowień przepisami dyspozytywnymi i zmiana ich treści, a w konsekwencji uznanie, że Umowa kredytu jest z tego względu nieważna, mimo że brakujące postanowienia Umowy kredytu uznane za abuzywne mogły i powinny zostać odpowiednio uzupełnione przy zastosowaniu przepisu art. 385

2 § 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. oraz 354 k.c. bez konieczności zmiany istoty i charakteru Umowy kredytu;

4. art. 358 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. L p.w.k.c. poprzez ich niezastosowanie w niniejszej sprawie, wprost (wobec faktu, że kredyt jest stosunkiem zobowiązaniowym o charakterze ciągłym) - jako obowiązującej w prawie polskim normy dyspozytywnej która mogłaby zastąpić normę rzekomo abuzywną, bądź przynajmniej w drodze analogii (np. poprzez analogiczne zastosowanie art. 41 prawa wekslowego), z racji tego, iż norma ustawowa późniejsza, niż data zawarcia umowy kredytu korzysta z domniemania uczciwości wynikającego z motywu trzynastego Dyrektywy 93/13 - tak do wyliczenia wysokości wypłacanej kwoty kredytu oraz wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dewizowego/walutowego w (...) przed dniem wejścia w życie tego przepisu tj. przed 24 stycznia 2009 roku, jak i do wyliczenia wysokości rat kapitałowo-odsetkowych kredytu dewizowego/walutowego w (...) po 24 stycznia 2009 roku (w razie dokonywania jego spłaty w PLN);

II. naruszenie prawa procesowego w postaci:

a) art. 233 k.p.c. przez zaniechanie przeprowadzenia wszechstronnej i wyczerpującej oceny dowodów zgromadzonych w sprawie i pominiecie okoliczności przywoływanych przez pozwanego, że powód był informowany o ryzyku kursowy m oraz o zasadach funkcjonowania kredytu indeksowanego do walmy obcej, a w szczególności nieprzypisanie należytej uwagi oświadczeniom powoda złożom m w samych Umowach kredytu, tj. w § 1 ust. 4 i 5 Umów kredytu, z jednoczesnym daniem wiary odmiennym twierdzeniom powoda. co doprowadziło do biednego przy jęcia, że pozwany nie wywiązał się z ciążących na nim obowiązków informacyjnych wobec powoda i konsekwencji umowa kredytu naruszały równowagę kontraktową i zasady współżycia społecznego przez co należało uznań ją za nieważną;

b) 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że uprawnienie pozwanego do ustalania kursów tabelarycznych nie doznaje żadnych ograniczeń, podczas gdy w rzeczywistości to popyt i podaż decydują o zmianach kursów walut stosowanych przez pozwanego;

c) art. 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ustalenie, że kursy tabelaryczne Pozwanego nie były kształtowane w sposób obiektywny i niezależny od woli Pozwanego, kiedy w rzeczywistości kursy te miały charakter rynkowy i były kształtowane w sposób przyjęty na rynku finansowym (co więcej - był to sposób analogiczny do tego, jaki jest obecnie przyjęty m.in. do ustalania kursu średniego NBP);

d) art. 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że spread walutowy stanowił ukrytą prowizję na rzecz Banku której wysokości Powód nie mógł oszacować i której rzekomo nie odpowiadało żadne świadczenie banku, kiedy w rzeczywistości spread walutowy nie jest

stricte wynagrodzeniem Banku, jego wysokość nie była ukrywana przez Pozwanego i była możliwa do wyliczenia dla każdej zainteresowanej osoby oraz zastosowanie dwóch kursów wymiany walut (kursu kupna przy uruchomieniu kredytu oraz kursu sprzedaży przy przeliczaniu rat kapitałowo-odsetkowych) uzasadnione było dokonywaniem przez Pozwanego transakcji na rynku miedzy bankowym w celu sfinansowania akcji kredytowej dotyczącej udzielania kredytów „frankowych”;

e) art. 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że nie dochodziło do żadnych transakcji wymiany walut, a operacje walutowe związane z Umową kredytu były dokonywane jedynie „na papierze” dla celów księgowych, kiedy w rzeczywistości Pozwany Bank w celu zamknięcia pozycji walutowej wynikającej z udzielonych kredytów „frankowych” musiał dokonywać transakcji walutowych na rynku międzybankowych co generowało koszty po stronie Pozwanego;

f) art. 233 k.p.c. przez sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego przyjęcie, że klauzule indeksacyjne miały charakter nietransparentny, kiedy w rzeczywistości już z samej Umowy kredytu wynika w sposób jasny i nie budzący najmniejszych wątpliwości fakt korzystania przez Pozwanego z dwóch rodzajów kursu wymiany walut (kursu kupna i kursu sprzedaż), co więcej kursy te były powszechnie publikowane przez Bank i mogły być weryfikowane przez Powoda oraz Powód podpisując Umowę kredytu potwierdził zapoznanie się z zasadami funkcjonowania kredytu waloryzowanego w szczególności w zakresie uruchomienia kredytu oraz ustala wysokości rat kapitałowo-odsetkowych;

g) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 235

2 k.p.c. poprzez:

a.

pominięcie wniosku pozwanego o przeprowadzenie opinii biegłego z zakresu bankowości na okoliczność wykazania, że stosowany przez pozwanego sposób ustalenia kursu walut jest powszechnie stosowany przez inne podmioty rynku walutowego (krajowego i zagranicznego) oraz że stosowane przez pozwanego kursy kupna/sprzedaży (...) oraz spreadu nie odbiegały od kursów stosowanych przez innych kreatorów rynku walutowego (w tym inne banki), a ponadto ustalane były w oparciu o parametry i uwarunkowania rynkowe (zobiektywizowane), które to okoliczności miały dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie;

b.

pominięcie wniosku pozwanego o przeprowadzenie opinii biegłego z zakresu finansów na okoliczność wykazania kursu sprawiedliwego, ustalonego w oparciu o parametry rynku finansowego, uwzględniającego równomierny rozkład praw i obowiązków' stron Umowy kredytu oraz prawo Pozwanego do słusznego wynagrodzenia z tytułu przeprowadzanych rozliczeń walutowych, które to okoliczności miały dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie;

h) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235

2 k.p.c. poprzez:

a) pominiecie dowodu z zeznań świadków M. K., oraz M. M. (1) powołanych na świadka na okoliczność m.in. zdolności kredytowej dla kredytów udzielanych w PLN oraz kredytów indeksowanych związanych z finansowaniem kredytów indeksowanych w walucie (...), sposobu przygotowywania i publikowania tabel kursowych pozwanego, zasad określania kursów walut oraz sposobu określania wysokości

spreadu, zasad i procedur obowiązujących w (...) Bank S.A. przy zawieraniu umów kredytu, indeksowanego do waluty (...), w tym procedur dotyczących informowania potencjalnych kredytobiorców o ryzyku walutowym i ryzyku stopy procentowej, obowiązków pracowników (...) Bank S.A. wynikających z procedur kredytowych w zakresie kredytów indeksowanych do walut obcych, zakresu stosowania procedury informacyjnej, które to okoliczności miały dla rozstrzygania sprawy istotne znaczenie.

W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, za obie instancje, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach procesu za wszystkie instancje, w tym kosztach zastępstwa procesowego za wszystkie instancje.

Skarżący wniósł także na podstawie art. 380 k.p.c. o rozpoznanie i zmianę przez Sąd II Instancji postanowienia Sądu I Instancji o pominięciu wniosków dowodowych pozwanego złożonego w odpowiedzi na pozew o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego i z zeznań świadków.

Powodowie w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powodów kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja okazała się bezzasadna i podlegała oddaleniu.

Mając na uwadze treść przepisu art. 387 § 2

1 k.p.c. Sąd Apelacyjny wskazuje, że podziela w całości poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjmuje je za własne, czyniąc je integralną częścią swojego uzasadnienia. Sąd odwoławczy za trafne uznaje także wywody prawne Sądu I instancji i zasadniczo niewymagające jakiegokolwiek rozszerzenia. Dalsza część uzasadnienia będzie koncentrowała się zatem przede wszystkim na omówieniu przyczyn bezzasadności sformułowanych w apelacji zarzutów.

Przystępując do rozważenia zarzutów apelacji w pierwszej kolejności należy odnieść się do zawartego w apelacji zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 227 k.p.c., art., 235

2

§1 pkt 2 k.p.c. oraz z art. 278 k.p.c. oraz 205

12

§2 k.p.c. poprzez pominięcie wniosku dowodowego pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii ze specjalnością w zakresie bankowości na okoliczności wskazane szczegółowo w odpowiedzi na pozew.

Okoliczności, jakie pozwany zamierzał wykazać za pomocą dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości są nieistotne dla rozstrzygnięcia, bowiem nie należą do przesłanek zastosowania przepisu art. 385

1 § 1 k.c., a w przypadku stwierdzenia abuzywności postanowienia umownego nie wyłączają jego bezskuteczności i w konsekwencji bezskuteczności (nieważności) całej umowy. Okoliczności zawarte w tezie dla biegłego - najogólniej ujmując - dotyczyły specyfiki produktu bankowego jakim jest kredyt indeksowany do (...) oraz rynkowego charakteru kursów ogłaszanych przez pozwany bank w Tabeli Kursów. Okoliczności te pozostają bez znaczenia dla oceny kwestionowanych w pozwie postanowień umownych pod kątem ich niedozwolonego charakteru. Dla oceny tej okoliczność, czy stosowane przez Bank kursy z tabeli kursów walut miały charakter rynkowy bowiem ustalane były w oparciu o obiektywny miernik wartości, jest pozbawiona doniosłości prawnej gdyż dotyczy wykonywania umowy. Tymczasem w świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa, oceny niedozwolonego charakteru postanowienia umownego (art. 385

1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwałę 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17,OSNC 2019/1/2). Zatem praktyka kształtowania kursów wymiany waluty przez stronę pozwaną po zawarciu umowy nie wpływa na ocenę niedozwolonego charakteru analizowanych postanowień.

Wśród zarzutów dotyczących rzekomych uchybień Sądu Okręgowego w zakresie postępowania dowodowego bezzasadny pozostaje również zarzut wadliwego pominięcia dowodu z zeznań M. K. i M. M. (2). Zeznania te – jak słusznie wskazywał Sąd I instancji nie dostarczyłyby jakichkolwiek informacji na temat okoliczności zawarcia konkretnej umowy z powodami, w szczególności dotyczących udzielonych im wówczas informacji na temat oferowanego produktu czy ewentualnych negocjacji powodów z Bankiem odnośnie warunków kredytu. Wskazane osoby nie uczestniczyły bowiem w procesie zawarcia przedmiotowej umowy kredytu, jej realizacji, a w związku z tym nie posiadają istotnych informacji dotyczących przedmiotu sprawy. W tej sytuacji Sąd Okręgowy był nie tylko uprawniony, ale wręcz zobowiązany czynić ustalenia faktyczne w tym zakresie na podstawie zeznań strony powodowej, w oparciu o które poczynił prawidłowe ustalenia.

Zasadnie więc Sąd Okręgowy pominął wskazany dowód z opinii biegłego oraz zeznań w/w świadków i z tych samych przyczyn dowód z opinii biegłego podlegał również pominięciu przez Sąd Apelacyjny na podstawie art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c.

Analizując zarzuty prawnoprocesowe, jako chybiony jawi się zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c., która miała się wyrażać w niewszechstronnej ocenie dowodów skutkującej błędnymi wnioskami Sądu Okręgowego co do pozostawienia Bankowi całkowitej dowolności w zakresie wyboru kryteriów ustalania kursów (...) w tabelach kursowych oraz niedopełnienia przez Bank obowiązku poinformowania powoda o zasadach funkcjonowania udzielonego mu kredytu i ryzyku kursowym.

Odnosząc się do rzekomo błędnych wniosków co do poinformowania powodów o ryzku kursowym i zasadach funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego), Sąd Apelacyjny ma wprawdzie na uwadze treść powołanego w apelacji paragrafu 11 ust. 4 i 5 umowy stron, mocą którego powodowie oświadczyli, że zostali poinformowani przez Bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz rozumieją wynikające z tego konsekwencje. Nadto oświadczyli, że akceptują zasady funkcjonowania kredytu denominowanego (waloryzowanego) w walucie wymienialnej, w szczególności zasady dotyczące określenia kwoty kredytu w walucie wskazane w § 2 umowy, sposobu uruchomienia i wykorzystania kredytu określone w § 4 umowy oraz warunków jego spłaty określone w § 9 umowy. Jednak w orzecznictwie podkreśla się, że dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie kredytu czy w umowie, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz że przyjął to do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18 (LEX nr 2626330), z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Taka konkluzja jest tym bardziej uzasadniona, jeśli oświadczenie kredytobiorcy jest elementem opracowanego przez bank wzorca umowy, a pozwany nie przedstawia poza owym oświadczeniem żadnych innych dowodów dla wykazania, że dopełnił opisanych wyżej obowiązków informacyjnych, zaś konsument temu przeczy.

Okoliczność podpisania przez powodów stosownego oświadczenia zawartego w samej umowie kredytowej jest niesporna. Istota problemu sprowadza się jednak do oceny, czy bardzo ogólne brzmienie postanowienia umownego stwierdzającego poinformowanie o takim ryzyku wyczerpuje powinność przedsiębiorcy należytego poinformowania konsumenta o potencjalnych skutkach zaciągania wieloletniego zobowiązania, którego rzeczywista kwota uzależniona jest od nieprzewidywalnej w dłuższej perspektywie czasowej zmiany kursu waluty waloryzacji.

Jak wskazuje się w orzecznictwie, wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat (w tym przypadku na lat 30) mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat

(zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312).

Chodziło zatem o przedstawienie powodom relacji między złotym a frankiem szwajcarskim w przeszłości oraz prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący wieloletniemu związaniu kontraktowemu. Bank powinien dołożyć wszelkich starań, aby przekazywane klientom informacje były zrozumiałe, jednoznaczne i czytelne. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, aby informacje przekazane powodom o ryzyku kursowym spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że kredyt frankowy jest bezpiecznym produktem, a kursy walut pozostaną stabilne - jak było w niniejszej sprawie. W każdym razie pozwany nie przedstawił na powyższe dowodów, poza jedynie powołaniem się na odebranie od powodów stosownego oświadczenia, zawartego w przygotowanym przez Bank wzorcu umowy.

Wbrew twierdzeniom apelującego, Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił fakty w zakresie pouczenia powodów o ryzyku kursowym w oparciu o ich zeznania, których wiarygodności apelujący nie zdołał skutecznie podważyć. Z zeznań tych wynikało m.in., że pracownik banku poinformował powodów, że wiele osób zawiera umowy takich kredytów i jest z nich zadowolona. Powodowie kierowali się zaufaniem do banku. Pracownik banku nie ostrzegał powodów przed ryzykiem związanym z takim kredytem. Nie przedstawił symulacji pokazujących wzrost raty kredytu wraz ze wzrostem kursu waluty obcej. Powodowie mieli świadomość, że kurs franka szwajcarskiego może się zmienić, ale pracownik banku zapewniał, że kurs tej waluty jest stabilny. Powodowie nie byli informowani o spreadzie walutowym i jego wysokości. Pracownicy banku zaoferowali powodom kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich twierdząc, że jest on dla niech najbardziej korzystny; była to jedyna oferta.

Zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. jest niezasadny także w tej części, w której wskazuje na bezpodstawne przyjęcie, że Bank mógł ustalać kursy walut w tabeli kursowej w sposób dowolny bowiem o zmianach kursów walut stosowanych przez pozwanego w rzeczywistości decydować miały popyt i podaż. Odnosząc się do powyższego podkreślenia wymaga, że ani Sąd Okręgowy ani strona powodowa nie twierdziła, że pozwany dysponował całkowitą i niczym nieograniczoną swobodą w ustalaniu w swojej tabeli kursów walut, wszak oczywistym jest, że w warunkach gospodarki wolnorynkowej, w której panuje mniejsza bądź większa konkurencyjność, swoboda banku w tym zakresie jest mocno ograniczona procesami ekonomicznymi. Natomiast to co istotne w tej sprawie (i ogólnie w tego typu procesach tzw. frankowych) , to jest to, że sposób ustalania kursu waluty na potrzeby indeksacji nie został wskazany w samej umowie ani pozostałych związanych z umową dokumentach udostępnionych powodowi. Oznacza to, że na podstawie zakwestionowanych postanowień Bank mógł dowolnie kształtować te kursy według jednostronnie ustalanych kryteriów i w sposób nieprzewidywalny dla kredytobiorców. Zgodnie z art. 385

2 k.c. fakt ten jest istotny dla oceny, że postanowienia te w części odwołującej się tabeli kursów obowiązującej w banku w dniu wykorzystania kredytu lub transzy kredytu a w przypadku spłaty rat – w dniu spłaty, mają charakter abuzywny.

W świetle powyższych argumentów zarzut błędnej oceny przez Sąd a quo materiału dowodowego należy uznać na chybiony. Zresztą w treści tego zarzutu apelujący odwołuje się raczej do rozważań prawnych Sądu pierwszej instancji i polemizuje z oceną prawną Sądu a quo, przedstawiając własną interpretację oświadczeń stron. Tymczasem analiza skutków oświadczeń stron dokonywana jest na etapie stosowania prawa materialnego i ewentualne błędy w tym zakresie mogą być zwalczane jedynie za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego, co zresztą apelujący w rozpatrywanej sprawie czyni w ramach zarzutów naruszenia przepisu art. 385

1 k.c. Zarzuty te jednak również okazały się chybione.

Przechodząc do oceny zarzutów materialnoprawnych, wskazać należy, iż nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 385

1 §§ 1 i 3 k.c. w zw. z art. 385

2 k.c. poprzez wadliwe uznanie, że sporne postanowienia umowne naruszają dobre obyczaje i interesy powodów w sposób rażący oraz że nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień stron.

Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki SN z dnia: 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21; 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, z dnia 17 marca 2022 r. (...) 474/22). Wyjaśniono, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku.

Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów kredytu, jest klauzulą niedozwoloną. Kredytodawca musi obowiązkowo przedstawić kredytobiorcy możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Dla oceny niedozwolonego charakteru tego typu postanowień umownych nie ma znaczenia jak w praktyce kształtowany był przez Bank kurs waluty indeksacji. Ocena ta dokonywana jest bowiem w oparciu o treść umowy, a nie przez pryzmat tego, czy przedsiębiorca nadużywał wynikających z niej uprawnień.

Podkreślenia wymaga, że niedozwolony charakter tzw. klauzul przeliczeniowych nie wynika z samego faktu stosowania kursów z tabel sporządzanych przez Bank (co znajduje uzasadnienie w art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego) ale z faktu iż kryteria ustalania tych kursów nie zostały przez Bank wyjaśnione powodowi, ani nie wskazano ich w treści umowy.

Należy w pełni podzielić argumentację Sądu a quo co do niedozwolonego charakteru kwestionowanych przez powodów klauzul, które dotyczą zasad przeliczania wypłaconego powodom kapitału na walutę szwajcarską oraz spłacanych przez powodów rat, gdyż postanowienia te w dosłownym brzmieniu odwołują się do kursu kupna/sprzedaży dewiz waluty ( (...)) zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniu wykorzystania kredytu (transzy kredytu) ustalanego przez Bank obowiązującego w dniu wypłaty kapitału czy w dniu spłaty poszczególnych rat. Z umowy wynika jedynie, że kursem mającym zastosowanie do przeliczenia jest kurs ustalany przez bank. Natomiast nie wskazano żadnych kryteriów jego ustalania. Nie wskazano również, czy zasady te mogą ulec zmianie w przyszłości czy pozostają takie same przez cały okres wykonywania umowy (tym bardziej, że nawet nie zakomunikowano ich konsumentom w umowie). W toku tego procesu pozwany także nie przedstawił jakichkolwiek dowodów pozwalających na samodzielne (tzn. bez udziału pracowników banku zajmujących się ustalaniem kursów walut obcych) określenie chociażby w przybliżeniu kursu franka szwajcarskiego, jaki będzie obowiązywał w danym dniu, nie mówiąc o wykazaniu, że w dacie zawarcia umowy istniały jakieś wewnętrzne dokumenty wiążące pracowników banku, regulujące procedurę ustalania takich kursów np. poprzez określenie maksymalnego odstępstwa od kursu będącego punktem wyjścia.

Podkreślenia wymaga również, że wbrew zarzutom apelacji, kurs waluty indeksacji do waluty polskiej celem przeliczenia wysokości udostępnionego powodowi kapitału oraz przeliczenia wysokości poszczególnych spłacanych przez powoda rat, stosowany w przedmiotowej umowie nie był przedmiotem indywidualnych negocjacji. Zgodnie z art. 385

1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Przez „rzeczywisty wpływ" należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego też powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej. Pozwany nie zdołał wykazać, że indywidualnie uzgodniony został z powodem sam mechanizm indeksacji (waloryzacji), a tym bardziej - nieujawniony w treści umowy - sposób ustalenia przez Bank kursów wymiany.

W konsekwencji Sąd Apelacyjny w pełni podziela pogląd przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku odnośnie istnienia przesłanek niedozwolonego charakteru spornych klauzul, nie widząc potrzeby powielania rozbudowanej argumentacji Sądu Okręgowego.

Skutkiem uznania analizowanych postanowień za niedozwolone nie jest wyeliminowanie z umowy mechanizmu denominacji (waloryzacji). Sama denominacja nie miała cech abuzywności, ani nie była sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego. Po wyeliminowaniu spornych klauzul umowa zawarta przez strony nadal jest umową kredytu złotowego, w której wartość kapitału udostępnionego powodowi w złotówkach podlega przeliczeniu na walutę szwajcarską. Na tej podstawie powinien zostać sporządzony harmonogram spłat, w którym wysokość rat wyrażona jest w walucie szwajcarskiej, natomiast powodowie powinni dokonywać spłat w walucie polskiej w wysokości wynikającej z przeliczenia równowartości raty wyrażonej w walucie indeksacji na złotówki. Istota problemu sprowadza się do tego, że po wyeliminowaniu klauzul niedozwolonych umowa nie zawiera wskazania kursu, według którego należy przeliczyć kapitał na jego równowartość w walucie szwajcarskiej ani podstaw pozwalających na obliczenie tego kursu. W konsekwencji, już na samym początku nie wiadomo jaką równowartość w walucie indeksacji stanowi wypłacony powodowi kapitał, a co za tym idzie – jak powinien zostać skonstruowany harmonogram spłat. Z tego punktu widzenia można uznać, że umowa jest sprzeczna z art. 69 ust. 2 pkt 4 ustawy prawo bankowe, ponieważ nie określa zasad spłaty kredytu – z jednej strony obliguje powoda do spłaty w złotówkach, w kwocie stanowiącej równowartość określonej sumy wyrażonej w walucie szwajcarskiej, z drugiej zaś nie wskazuje według jakiego kursu należy obliczyć równowartość kapitału wyrażoną w walucie szwajcarskiej oraz wysokość owej spłaty. Ta sprzeczność z prawem skutkuje nieważnością całej umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c., a w każdym razie umowa staje się niewykonalna. Zatem zarzut apelacji mający polegać na błędnym uznaniu, że umowa kredytu łącząca strony nie wiąże stron w zakresie pozostałym po usunięciu z niej klauzul niedozwolonych jest nietrafny.

Odnosząc się do ww. zarzutu wskazać należy, że nie jest możliwe ustalenie przez Sąd treści stosunku zobowiązaniowego łączącego strony po wyeliminowaniu z umowy postanowień niedozwolonych i dokonania wykładni treści umowy w pozostałej części. Z umowy wynika jedynie, że kursem mającym zastosowanie do przeliczenia jest kurs ustalany przez bank. Natomiast nie wskazano żadnych kryteriów jego ustalania. Nadto, jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C -212/20 (M.P. i B.P. przeciwko „A.”) artykuły 5 i 6 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron, co słusznie również podnosił Sąd I instancji.

Nie ma również możliwości, by potraktować tę umowę jako kredyt złotówkowy nieindeksowany, ale z oprocentowaniem stosowanym przy kredycie walutowym bowiem byłoby to sprzeczne z istotą takiego kredytu. W konsekwencji wyeliminowanie z umowy spornych klauzul powoduje brak mechanizmu pozwalającego na przeliczenie wypłaconego powodowi kapitału na walutę (...).

Zważywszy na to, że umowa jest niewykonalna od samego początku, za bezzasadny uznać trzeba ww. zarzut zmierzający do wykazania możliwości dalszego trwania umowy i wykonywania jej w walucie kredytu. Możliwość spłaty kredytu bezpośrednio w (...) przewiduje przywołana w apelacji tzw. Ustawa antyspreadowa, jednak, jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie – jej przepisy nie mają wpływu na ocenę niedozwolonego charakteru przedmiotowych klauzul umownych, ani ewentualnego skutku stwierdzenia ich abuzywności. Powyższe nie może bowiem konwalidować wadliwej umowy, o ile konsumenci nie wyrazili na to w sposób wyraźny świadomej zgody. Z szerszą argumentacją na ten temat można zapoznać się w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z dnia 3 lutego 2022 roku, wydanym w sprawie II CSKP 415/22.

Bezzasadny jest nadto ww. zarzut w zakresie, w jakim odnosi się do możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych średnim kursem NBP w oparciu o zastosowanie art. 358 § 2 k.c. Już w wyroku z dnia 27 lipca 2021 roku wydanym w sprawie (...) 40/21 Sąd Najwyższy – Izba Cywilna wyraził pogląd, że art. 358 § 2 k.c. nie może mieć zastosowania do umów zawartych przed 10 września 2008 roku. Natomiast Sąd Apelacyjny prezentuje pogląd, że przepis ten nie ma w ogóle zastosowania, jako podstawa wypełnienia luki powstałej po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych nie tylko z przyczyn wskazanych w orzecznictwie (...) przepis nie ma charakteru dyspozytywnego i brak jest zgody konsumenta. Powołując się na ten przepis pozwany pomija, że nie ma on charakteru samoistnego, ale jest dopełnieniem art. 358 § 1 k.c. i może mieć zastosowanie wyłącznie do sytuacji opisanych w jego hipotezie, a więc jeżeli przedmiotem zobowiązania podlegającego wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. Przedmiotem zobowiązania banku nigdy nie była kwota wyrażona w walucie obcej (nic takiego nie wynika z umowy), ale określona suma w złotówkach, co a limine wyklucza zastosowanie § 2. Także powodowie nie byli zobowiązani do świadczenia w walucie obcej. Z dalszej części art. 358 § 1 k.c. wynika uprawnienie dłużnika do wyboru możliwości spełnienia świadczenia w walucie polskiej, o ile przepis, orzeczenie lub umowa nie zastrzegają spełnienia świadczenia w walucie obcej. Tymczasem w przypadku kwestionowanej umowy, zarówno bank, jak i strona powodowa mieli obowiązek świadczenia w walucie polskiej bez możliwości wyboru innej waluty.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację strony pozwanej nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia. O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 8100 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika wynikającą z § 2 pkt 8 w związku z § 10 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie z dnia 22 października 2015 r. (tj. Dz.U. 2015.1800).

Mając to wszystko na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w sentencji.

403 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 17 kwietnia 2025 r.
  2. Portal: 25 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.