- Sygnatura akt
- I ACa 2631/23
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 25 kwietnia 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 77 721 zł
- Opublikowano w portalu
- 25 maja 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Pożyczka indeksowana do franka nieważna. Potrącenie zmniejszyło zapłatę banku dla klienta
Przejdź do orzeczenia, 72 min czytania
Spór
Klient domagał się od banku zwrotu rat kapitałowo-odsetkowych i składek ubezpieczeniowych z pożyczki hipotecznej indeksowanej do franka szwajcarskiego. Bank kwestionował nieważność umowy i wnosił o oddalenie powództwa.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że bank nie wykazał indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień, a kursy wymiany były ustalane przez bank bez obiektywnych kryteriów. Bank nie wypełnił też należycie obowiązku informacyjnego o ryzyku kursowym.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny zmienił pkt 1 wyroku i oddalił powództwo o zapłatę 69 001 zł z odsetkami, oddalił apelację powoda w całości i zasądził od powoda na rzecz banku 3 096,40 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Sąd uznał postanowienia indeksacyjne za niedozwolone, a umowę za nieważną. Potrącenie oświadczone przez powoda w innej sprawie umorzyło wzajemne wierzytelności do wysokości niższej z nich, co ograniczyło kwotę zasądzoną na jego rzecz.
Dla firm
Oświadczenie o potrąceniu może być złożone poza procesem wierzyciela wzajemnego, a jego skutki cofają się do chwili powstania stanu potrącalności.
Więcej o sprawie
Klient spłacał pożyczkę hipoteczną z 2008 r. częściowo w złotych, częściowo we frankach. Sąd Okręgowy w Łodzi uznał umowę za nieważną, a Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w części dotyczącej zapłaty.
W innym procesie z tym bankiem klient potrącił z jego roszczenia wierzytelność w kwocie 69 001 zł.
Pozwany nie zdołał przy tym wykazać, że sposób ustalenia przez bank kursów wymiany był przedmiotem indywidualnych negocjacji między stronami
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 77 721 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 2631/23
Treść orzeczenia około 72 minuty czytania
Sygn. akt I ACa 2631/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
25 kwietnia 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Marek Kruszewski
Protokolant: Łukasz Wiśniewski
po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2025 r. w Łodzi na rozprawie
sprawy z powództwa J. P.
przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanego i powoda
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 20 czerwca 2023 r. sygn. akt I C 9/22
I/ z apelacji pozwanego zmienia pkt 1 zaskarżonego wyroku na następujący:
„1/ zasądza od Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz J. P.:
- kwotę 8’720,14 złotych (osiem tysięcy siedemset dwadzieścia złotych czternaście groszy) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 października 2022 roku do dnia zapłaty,
- kwotę 17.355,55 CHF (siedemnaście tysięcy trzysta pięćdziesiąt pięć franków szwajcarskich pięćdziesiąt pięć centymów) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty,
- kwotę 4.657,35 złotych (cztery tysiące sześćset pięćdziesiąt siedem złotych trzydzieści pięć groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 października 2021 roku do dnia zapłaty,
i oddala powództwo o zapłatę 69.001,00 zł (sześćdziesiąt dziewięć tysięcy jeden złoty) z ustawowymi odsetkami;”
II/ oddala apelację pozwanego w pozostałej części;
III/ oddala apelację powoda;
IV/ zasądza od J. P. na rzecz Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. 3.096,40 zł (trzy tysiące dziewięćdziesiąt sześć złotych czterdzieści groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty.
Sygn. akt I ACa 2631/23
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z 20 czerwca 2023 roku Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa J. P. przeciwko Bankowi (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę i ustalenie w punkcie:
1.zasądził od Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz J. P.:
- kwotę 77.721,14 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 października 2022 roku do dnia zapłaty;
- kwotę 17.355,55 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty;
- kwotę 4.657,35 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 października 2021 roku do dnia zapłaty;
2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie;
3. zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu.
Wyrok wydany został w oparciu o ustalone przez Sąd pierwszej instancji fakty, które Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje bez potrzeby ich ponownego przywoływania.
Przy ocenie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego Sąd oddalił wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadków: A. J., T. K., A. B. na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew, uznając, że okoliczności na wykazanie których mieliby zeznawać wyżej wskazani świadkowie, mając na uwadze niniejszą sprawę, w tym żądania zgłoszone przez powoda, nie miałby istotnego wpływu na rozstrzygniecie niniejszej sprawy, a jedynie spowodowałby niezasadne przedłużanie postępowania. Podkreślił, że wyżej wskazane osoby mogą posiadać informacje dotyczące ogólnych kwestii związanych z tzw. kredytami frankowymi, które znane są Sądowi z innych spraw i w związku z tym Sąd uznał, że w żaden sposób dopuszczenie dowodu z zeznań powyższych świadków nie przyczyniłyby się do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.
Biorąc pod uwagę okoliczność, że powód dochodzi w niniejszym postępowaniu zwrotu spełnionych przez niego na rzecz pozwanego świadczeń – zwrotu spłaconych rat kapitałowo – odsetkowych i składek ubezpieczenia, z uwagi na nieważność przedmiotowej umowy pożyczki, których wysokość wynika z wystawionego przez pozwanego zaświadczenia oraz z wyciągów z rachunku bankowego powoda, a których prawdziwości i rzetelności strony nie kwestionowały (pozwany nie zakwestionował wyliczeń powoda co do spłaty pożyczki
w złotych polskich i w (...) co do żądania zwrotu wpłaconych kwot), Sąd – na podstawie art. 235
2 § 1 pkt 2 i pkt 5 k.p.c. – pominął dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości
i finansów na okoliczności wskazane w odpowiedzi na pozew. Skoro wysokość dokonanych przez powoda wpłat wynika z wyżej wskazanych dokumentów, brak jest podstaw do korzystania w takim przypadku z wiadomości specjalnych, bowiem wystarczy dokonać wyliczenia matematycznego. Tym samym przeprowadzenie wyżej wskazanego dowodu prowadziłoby wyłącznie do przedłużenia postępowania.
W rozważaniach Sąd Okręgowy wskazał, że powód ostatecznie zgłosił trzy żądania ewentualne, w tym dwa z nich opierają się na nieważności zawartej między stronami umowy o pożyczkę hipoteczną nr (...)/ (...) z dnia 29 maja 2008 roku, tj. wniósł o zasądzenie kwoty 41.423,04 franków szwajcarskich (suma rat kapitałowo-odsetkowych wpłaconych przez powoda na rzecz pozwanego w okresie od dnia 4 lipca 2008 r. do dnia 17 maja 2018 r.) i kwoty 4.657,35 złotych (uiszczone na rzecz Banku składki ubezpieczeniowe) oraz o zasądzenie kwoty 77.721,14 złotych (suma rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych w złotych polskich od dnia 4 lipca 2008 r. do dnia 10 marca 2014 r.), kwoty 17.355,55 franków szwajcarskich (suma rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych we frankach szwajcarskich od dnia 18 kwietnia 2014 r. do dnia 17 maja 2018 r.) i kwoty 4.657,35 złotych (uiszczone na rzecz Banku składki ubezpieczeniowe), a także w każdym przypadku wniósł o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego w postaci wyżej wskazanej umowy. Wyjaśnił przy tym, że na rozprawie w dniu 20 czerwca 2023 roku pełnomocnik powoda oświadczył, że kolejność zgłoszonych żądań ewentualnych wynika
z harmonogramu ich zgłaszania oraz że zdaje sobie sprawę, iż pierwszeństwo powinno mieć żądanie z punku II pisma z dnia 16 grudnia 2022 roku.
Następnie Sąd stwierdził, że wyżej wskazana umowa pożyczki
nie może być traktowana jako umowa pożyczki walutowej, która jest udzielana, a także wypłacona w innej walucie niż złote polskie. Przedmiotowa pożyczka została bowiem udzielona (wypłacona) w złotych, a zatem walutą pożyczki był złoty polski (PLN), zaś odwołanie do waluty (...) miało służyć jedynie przeliczeniu kwoty kredytu na walutę PLN, a następnie wartości spłat dokonywanych przez powoda również w walucie polskiej – jest to pożyczka indeksowana udzielona w złotych w kwocie stanowiącej równowartość określonej kwoty (...).
W ocenie Sądu I instancji zakwestionowane przez powoda postanowienia w zakresie klauzul indeksacyjnych dotyczących wypłaty kredytu i spłaty rat kapitałowo – odsetkowych, w tym postanowień zawartych m.in. w § 2 ust. 1 i ust. 2, § 7 ust. 1 umowy, stanowią niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. i w związku z tym nigdy go nie wiązały.
Podkreślił, że przedmiotowa umowa o pożyczkę hipoteczną nie była bezpośrednio związana ani z działalnością gospodarczą ani zawodową pożyczkobiorcy – powód mieszka w domu, na wykończenie którego przeznaczone zostały środki finansowe uzyskane z przedmiotowej pożyczki (na nieruchomości, na której znajdował się powyższy dom, powód wcześniej miał halę, gdzie prowadził działalność gospodarczą). Zatem powodowi przysługuje status konsumenta w rozumieniu wymienionego przepisu k.c.
Podniósł następnie, że w przedmiotowej sprawie strony łączył stosunek zobowiązaniowy znajdujący swoje źródło w umowie o pożyczkę hipoteczną nr (...)/ (...) z dnia 29 maja 2008 roku, zgodnie z którą pozwany Bank udzielił powodowi pożyczki w kwocie 69.993 złote indeksowanej do (...) na wykończenie domu na okres 120 miesięcy. Pożyczka była indeksowana do (...), po przeliczeniu wypłaconej kwoty zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia kredytu lub transzy. Po uruchomieniu pożyczki lub pierwszej transzy pożyczki wypłacanej w transzach Bank wysyła pożyczkobiorcy pismo, informujące o wysokości pierwszej raty pożyczki, kwocie pożyczki w (...) oraz jej równowartości w PLN zgodnie z kursem kupna (...) według Tabeli Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku (...) w dniu uruchomienia pożyczki/transzy, przy czym zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętej pożyczki oraz raty kapitałowo – odsetkowej. Pożyczkobiorca zobowiązał się spłacić kwotę pożyczki w (...) ustaloną zgodnie z § 2 w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży (...) obowiązującego w dniu płatności raty pożyczki, zgodnie z (...) Banku (...) SA. Uznał przy tym, że przeliczenie kredytu wyrażonego nominalnie w walucie obcej na walutę polską
i odwrotnie według oznaczonego kursu waluty obcej należy uznać co do zasady za dopuszczalne i zgodne z ustawą. Strony umowy kredytu mogą zastrzec, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego miernika wartości (zob. wyrok SN z 25.03.2011 r., IV CSK 377/10, L.; wyrok SN z 18.05.2016 r., V CSK 88/16, L.). Inną bowiem kwestią jest sama zasada przeliczania waluty kredytu/pożyczki od kwestii, po jakim kursie miałoby to przeliczenie nastąpić. Podniósł, że świadczenie pieniężne może zostać zwaloryzowane według przewidzianego w umowie kryterium – przeciętnego wynagrodzenia, stopy inflacji, kursu złota albo jakichkolwiek innego wskaźnika gospodarczego. Przeliczenie świadczenia pieniężnego może także nastąpić według kursu innej waluty. Waloryzacja świadczenia pieniężnego zmierza do urealnienia jego wartości poprzez odwołanie do obiektywnych, niezależnych od stron transakcji kryteriów. Także w przypadku umów kredytu takie urealnienie może znaleźć zastosowanie. Waloryzacja kwoty nominalnej kredytu jest niezależna od ustaleń dotyczących odsetek umownych (kapitałowych), które w przypadku umowy kredytu stanowią wynagrodzenie banku za wykorzystanie przez kredytobiorcę udostępnionych mu środków pieniężnych, w przeciwieństwie do odsetek za opóźnienie pełniących właśnie funkcję waloryzacyjną obok funkcji represyjnej.
Zdaniem Sądu pożyczkobiorca uzgodnił z Bankiem, iż Bank udzieli mu pożyczki hipotecznej indeksowanej do waluty obcej ( (...)) w kwocie 69.993 złoty. Kredyt miał być wypłacony w złotych. Uzgodniono okres spłaty kredytu oraz sposób spłaty. Wobec powyższego strony ustaliły istotne elementy umowy przewidziane w przepisach prawa, a umowa została wykonana w pierwszej kolejności przez Bank poprzez zrealizowanie dyspozycji przekazania środków zgodnie z celem, a następnie była realizowania przez pożyczkobiorcę poprzez spłatę rat pożyczki. W tej sytuacji nie mamy zatem do czynienia z nieważnością bezwzględną umowy z uwagi na zamieszczenie w niej postanowień dotyczących przeliczenia waluty kredytu/pożyczki i to zarówno z powodu sprzeczności z przepisami prawa (art. 58 § 1 k.c.), jak i z powodu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego (art. 58 § 2 k.c.), co znajduje oparcie w ugruntowanym orzecznictwie (zob. wyrok SN z 14.07.2017 r., II CSK 803/16, L.; wyrok SA we Wrocławiu z 19.07.2017 r., I ACa 780/17, L.; wyrok SA we Wrocławiu z dnia 07.09.2018 r., I ACa 666/18, L.). Podkreślił, że z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, że powód przy zawarciu przedmiotowej umowy miał świadomość co do tego, że udzielona mu pożyczka – na jego wniosek – będzie indeksowana do (...). Nadto samodzielnie dokonał wyboru rodzaju zaciągniętej pożyczki.
W ocenie Sądu, w przedmiotowej umowie zostały zamieszczone wyżej wskazane postanowienia kwalifikowane jako klauzule niedozwolone (abuzywne) w rozumieniu
art. 385
1 § 1 k.c. Pozwany Bank, na którym spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie
(art. 385
1 § 4 k.c.) nie wykazał, aby przedmiotowa umowa została w jakikolwiek sposób indywidualnie uzgodniona. Ustalono natomiast, że umowa ta w całości była oparta na wzorze umowy z banku, a pożyczkobiorca nie miał wpływu na treść tej umowy.
Ponadto – zdaniem Sądu – stosowanie przeliczeń walutowych ustalanych przez pozwany Bank może być poczytywane za niedozwolone postanowienie umowne, sprzeczne
z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy kredytobiorcy/pożyczkobiorcy. Kurs zakupu i sprzedaży waluty ustalany był przez bank, który nie wskazał w przygotowanej przez siebie umowie metody wyliczania tych kursów poddającej się weryfikacji. Bank uprawniony został do samodzielnego określania danych istotnie wpływających na wymiar zobowiązania drugiej strony umowy, co uniemożliwia skuteczną kontrolę zastosowanego kursu. Miernik waloryzacji stosowany do przeliczenia świadczenia pieniężnego winien mieć natomiast charakter obiektywny, niezależny od woli jednej ze stron. Natomiast mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta (zob. wyrok SN
z 22.01.2016 r., I CSK 149/14, L.).
Tym samym Sąd przyjął, że poprzestanie wyłącznie na odwołaniu się do Tabeli kursów obowiązujących w pozwanym Banku, jest nadużyciem pozycji banku w relacji
z kredytobiorcą/pożyczkobiorcą. Zachodzą zatem podstawy do sformułowania zastrzeżeń wobec zastosowania do indeksowania na etapie uiszczania rat, kursu określanego jednostronnie przez bank. Konieczne jest bowiem ustalenie kursu mającego obiektywny walor, niepochodzącego od jednej, silniejszej strony umowy, dającego się zweryfikować.
W dalszej kolejności Sąd podniósł, że w niniejszej umowie o kredyt strony ustaliły, że kwota pożyczki zostanie wypłacona pożyczkobiorcy w złotych. Pożyczkobiorca zobowiązał się do spłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo – odsetkowych, w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie spłat. Pożyczkobiorca zobowiązał się spłacić kwotę pożyczki w (...) ustaloną zgodnie z umową w złotych polskich, z zastosowaniem kursu sprzedaży (...) obowiązującego w dniu płatności raty kredytu, zgodnie z Tabelą Kursów Walut Obcych Banku (...). Wobec powyższego, stwierdził, że treść powyższej klauzuli, tj. uzależnienie wysokości dokonywanych przez pożyczkobiorcę spłat rat kredytu od uprzedniego ich przeliczenia według kursu sprzedaży franka szwajcarskiego z tabeli pozwanego Banku, spowodowała uzależnienie wysokości kwot do wypłaty i zwrotu od decyzji tylko jednej ze stron umowy, tj. pozwanego Banku, który niewątpliwie ma silniejszą pozycję niż konsument. Zatem od momentu zawarcia przedmiotowej umowy nie było obiektywnego mechanizmu, który pozwoliłby ustalić świadczenie pożyczkobiorcy – powoda w sposób niezależny od decyzji pożyczkodawcy – pozwanego Banku. W konsekwencji pożyczkobiorca w wyniku postanowień tak zawartej umowy i przyjętego mechanizmu przeliczeń nie wiedział w jakiej wysokości będzie spłacał raty pożyczki z uwagi na to, że raty te zostały uzależnione od obowiązującego w przyszłości kursu waluty – franka szwajcarskiego. Określenie wysokości należności obciążającej konsumenta z odwołaniem do tabel kursów ustalanych jednostronnie przez bank, bez wskazania obiektywnych kryteriów, jest nietransparentne, pozostawia pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równorzędność stron. (zob. wyrok SN z 29.10.2019 r., IV CSK 309/18, L., wyrok SN z 13.12.2018 r., V CSK 559/17, L., wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 282/18, portal orzeczeń SN). Takie stanowisko potwierdził w najnowszym orzeczeniu z 18 listopada 2021 roku (...) wskazując, że zamieszczone w umowie kredytu postanowienia dotyczące indeksacji muszą określać zrozumiałą i obiektywną metodę ustalania kursu waluty, tak aby na jej podstawie konsument mógł samodzielnie określić kurs waluty obowiązujący danego dnia ( czyli np. przy każdej racie) – orzeczenie (...) z 18 listopada 2021 roku w sprawie C – 212/20.
W ocenie Sądu, powód nie został też poinformowany należycie o faktycznym ryzyku wynikającym z tego rodzaju pożyczki. O należytym poinformowaniu nie może przesądzać podpisana przez powoda, bez żadnych wyjaśnień ze strony pożyczkodawcy – informacja o ryzyku walutowym. Ryzyko zaś wiążące się z taką umową powinno być możliwe do oceny już w dacie zawarcia umowy. W konsekwencji pożyczkobiorca nie wiedział jaka jest wysokość jego zobowiązania, bo klauzula która przeliczała jego zobowiązanie nie była precyzyjna. W toku spłaty rat pozwany Bank obciążał rachunek pożyczkobiorcy kwotami, ustalonymi przy zastosowaniu klauzuli indeksacyjnej, która z uwagi na abuzywny charakter zawartych w niej postanowień dotyczących kursu waluty, nie powinna być stosowana, ponieważ nie wiązała pożyczkobiorcy. Dochodziło w ten sposób do nie znajdujących podstawy prawnej przesunięć pomiędzy majątkiem pożyczkobiorcy a majątkiem pożyczkodawcy.
Uwzględniając wskazania wypływające z orzecznictwa Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (zob. wyroki z 30.04.2014 r., C-26/13 i z 20.09.2017 r., C-186/16) Sąd przyjął, że uznanie postanowień tego rodzaju za jednoznaczne wymaga, aby umowa określała w sposób zrozumiały dla konsumenta zasady ustalania przez bank kursów walutowych. W polskiej judykaturze podkreśla się, że przy kształtowaniu treści stosunku zobowiązaniowego przez działanie wbrew dobrym obyczajom należy rozumieć wprowadzanie do wzorca klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową stron tego stosunku. Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza zaś nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków stron wynikających z umowy, na niekorzyść konsumenta; ocena rzetelności określonego postanowienia wzorca umownego może być dokonana za pomocą tzw. testu przyzwoitości, polegającego na zbadaniu, czy postanowienie wzorca jest sprzeczne z ogólnym wzorcem zachowań przedsiębiorców wobec konsumentów oraz jak wyglądałyby prawa lub obowiązki konsumenta w sytuacji, w której postanowienie to nie zostałoby zastrzeżone; jeżeli bez tego postanowienia znalazłby się on – na podstawie ogólnych przepisów – w lepszej sytuacji, należy uznać je za nieuczciwe (zob. wyrok SN z 27.11.2015 r., I CSK 954/14). Podkreślić należy, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyraził pogląd, iż dla oceny, czy zachodzi sprzeczność z dobrymi obyczajami (stosownie do dyrektywy 93/13/EWG) istotne jest czy przedsiębiorca, traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny, mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument zgodziłby się na sporne postanowienie wzorca w drodze negocjacji indywidualnych (zob. wyrok z 14.03.2013 r., C-415/11).
Dodatkowo Sąd Okręgowy zwrócił uwagę na dokument: informacja z dnia 2 kwietnia 2008 roku – podpisana przez powoda (k. 125 – k. 126) oraz parametry wejściowe symulacji z dnia 17 kwietnia 2008 roku, który został złożony razem z dokumentami sprzed okresu zawarcia przedmiotowej umowy, w którym wskazano przykład wpływu zmiany stopy procentowej oraz kursu waluty na wysokość raty kredytu (k. 128). Poniósł, że z zestawień zawartych w powyższych dokumentach wynika, że nawet w przypadku założenia wzrostu kursu (...), jak również w przypadku wzrostu stopy procentowej, raty kapitałowo – odsetkowe kredytu indeksowanego do (...) są przedstawione jako niższe aniżeli raty kredytu udzielonego w złotych, przy czym dla kredytu udzielonego w złotych przyjęto kapitał wyższy o 20%. Takie działanie pozwanego Banku należy uznać za nieprawidłowe, mające na celu wywołanie błędnego przeświadczenia u konsumenta, że nawet w przypadku wzrostu kursu (...) i stawki oprocentowania zastosowanej dla kredytu indeksowanego, i tak rata odsetkowo – kapitałowa kredytu indeksowanego będzie niższa niż kredytu złotowego bez takich wzrostów. W ocenie Sądu, jest to niedopuszczalna manipulacja mająca wpłynąć na decyzję konsumenta o wyborze kredytu/pożyczki. Bez znaczenia dla oceny spornej klauzuli pozostaje to w jaki sposób pozwany Bank korzystał z przysługujących mu uprawnień do kształtowania kursów, w tym czy były one ustalane na poziomie rynkowym. Oceny bowiem zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy. Chwila ta jest również miarodajna dla oceny, czy określone postanowienie rażąco narusza interesy konsumenta (zob. uchwała Składu Siedmiu Sędziów SN z 20.06.2018r., III CZP 29/17, L.).
W związku z powyższym Sąd uznał, że kwestionowane przez powoda postanowienia umowne w zakresie indeksacji należy zakwalifikować za abuzywne – klauzule niedozwolone w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c., a zatem nie wiążące go.
Następnie Sąd Okręgowy wskazał, że w orzecznictwie wyjaśniono, że brak związania konsumenta niedozwolonym postanowieniem, o którym mowa w art. 385
1 § 1 zd. 1 k.c. oznacza, że nie wywołuje ono skutków prawnych od samego początku, chyba że konsument następczo udzieli „świadomej, wyraźnej i wolnej zgody” na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność (zob. wyrok SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, L., uchwała SN z 6.04.2018 r., III CZP 114/17, L., wyrok tego (...) z 3.10.2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...)). W niniejszym przypadku nie było takiej zgody konsumenta. Konsekwencją stwierdzenia, że mamy do czynienia z niedozwolonymi klauzulami umownymi jest sankcja bezskuteczności tych niedozwolonych postanowień połączona z przewidzianą w art. 385
1 § 1 i § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Podkreślić należy, że w dotychczasowym orzecznictwie dopuszczało się uzupełnianie takiej niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., jednak takie działanie powinno mieć charakter wyjątkowy. Ponadto, mając na względzie, iż przepisy dotyczące nieuczciwych postanowień umownych stanowią implementację do krajowego systemu prawnego dyrektywy Rady 93/13/EWG w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich, rozpoznając niniejszą sprawę należy odwołać się do właściwego orzecznictwa (...), zgodnie z którym należy uznać, iż główną wytyczną jest osiągnięcie stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym, na ile to możliwe, utrzymaniu umowy w mocy. Równolegle postanowienia dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwiają się one działaniom sądu, który stwierdzi nieuczciwy charakter postanowienia umownego, zmierzającego do uzupełnienia umowy przez zmianę jej treści. W wyroku (...) z dnia 3 października 2019 roku w sprawie C-260/18 Trybunał ten odniósł się bezpośrednio do sprawy polskiej wskazując, iż w konkretnej sytuacji, w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za niedozwolone. W świetle przywołanego wyroku, w razie sporu o ważność umowy kredytu bankowego waloryzowanego do obcej waluty, odpowiednio takiej pożyczki, w której znajduje się niedozwolona klauzula konsumencka dotycząca sposobu waloryzacji, rozważyć należy dwie możliwości: ustalenie, czy po wyeliminowaniu klauzuli niedozwolonej, zgodnie z przepisami krajowymi, umowa może obowiązywać w pozostałym zakresie, bądź też uznanie umowy za nieważną. Jednocześnie uprawnieniem konsumenta jest podjęcie decyzji w następującej kwestii: jeżeli wyeliminowanie klauzuli niedozwolonej prowadziłoby do unieważnienia umowy, to czy woli on jej utrzymanie i jednocześnie utrzymanie w mocy całej umowy.
W ocenie Sądu, dopuszczalne jest w niniejszej sprawie odpowiednie zastosowanie powyższego orzeczenia, odnoszącego się do kredytu indeksowanego/pożyczki indeksowanej. Podkreślił, że w przedmiotowej sprawie ewentualne ustalenie odpowiedniego i jednolitego kursu waluty nie doprowadziłoby do usunięcia abuzywności postanowień dotyczących waloryzacji/indeksacji znajdującej swoją podstawę w mechanizmie ustalania kursu waluty. Dlatego też należy dokonać oceny możliwości dalszego funkcjonowania przedmiotowej umowy po wyeliminowaniu z niej postanowień dotyczących wyżej wskazanej waloryzacji. Można stwierdzić, że problem ten rozwiązuje art. 385
2 k.c. przewidujący, że jeżeli określone postanowienia umowy nie wiążą konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie. Dyrektywa 93/13 jednoznacznie przewiduje jednak w art. 6 ust. 1, że Państwa Członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Ustawodawca krajowy nie wprowadził wprost do przepisów zastrzeżenia dotyczącego możliwości dalszego obowiązywania umowy po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Jednak taka konstrukcja nie stanowi dopuszczalnego na gruncie dyrektywy (art. 8) przyznania konsumentowi wyższego stopnia ochrony, gdyż dalsze funkcjonowanie umowy bez postanowień abuzywnych niekoniecznie będzie korzystne dla konsumenta. Dlatego też oceniając skutki wyeliminowania z umowy niedozwolonych postanowień dla jej dalszego funkcjonowania konieczne jest odwołanie się do ogólnych zasad dotyczących czynności prawnych i stosunków zobowiązaniowych.
W ocenie Sądu, nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, której – po wyłączeniu z niej postanowień niedozwolonych – nie da się wykonać, tj. określić sposobu świadczenia przez strony i wysokości świadczenia. Nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy, która bez wyeliminowanych z niej postanowień, tworzyć będzie stosunek prawny, którego cel lub treść sprzeciwiałyby się właściwości (naturze) stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego. Taki stosunek prawny musi zostać uznany za nieważny z racji sprzeczności z ustawą, polegającą na naruszeniu granic swobody umów (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353
1 k.c.). Nie ulega wątpliwości, że właściwość (natura) stosunku prawnego jest samoistnym czynnikiem delimitującym swobodę umów. Chodzi w nim o główne cechy charakterystyczne zobowiązaniowego stosunku prawnego jako pewnego modelu relacji między podmiotami, i to cechy określone przepisami prawa, ale też ukształtowanymi na rynku zwyczajami. Przy określaniu takich cech charakterystycznych dla umowy kredytu, należy mieć na uwadze nie tylko treść art. 69 Prawa bankowego, ale też treść art. 2 powyższej ustawy, zgodnie z którym, bank jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym. Eliminacja z umowy postanowień niedozwolonych powinna być korzystna dla konsumenta, równocześnie wywierając skutek odstraszający dla przedsiębiorcy. Jednakże pamiętać należy, że zadaniem przepisów chroniących konsumenta jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron, nie zaś nadmierne i nieusprawiedliwione uprzywilejowanie konkretnego konsumenta wobec przedsiębiorcy, czy też innych konsumentów zawierających podobne umowy. Stosowanie regulacji wynikających z dyrektywy 93/13 nie może również zachwiać konkurencją na rynku, zmuszając część przedsiębiorców do wykonywania umów na zasadach tak znacząco odbiegających od tych, jakie analogiczne umowy wykonują inni przedsiębiorcy – nawet jeśli jest konsekwencją zastosowania w umowie niedozwolonych postanowień (zob. wyrok SA w Białymstoku z 14.12.2017 r,, I ACa 447/17, wyrok SA w Katowicach z 19.01.2018r, I ACa 632/17, opubl portale OSA).
W ocenie Sądu, wyeliminowanie z umowy postanowień dotyczących waloryzacji prowadzi do powstania luki nie pozwalającej wykonać umowy. Mogłaby być ona zastąpiona chociażby przez przeliczenie według średniego kursu franka NBP za poszczególne okresy,
co nie jest postulowane. Wyjaśnił, że dotychczas w orzecznictwie przyjmowano,
że wyeliminowanie klauzuli indeksacyjnej z umowy nie stanowi przeszkody do utrzymania oprocentowania według stawek LIBOR, mimo wyeliminowania wszelkich powiązań wysokości świadczeń z walutą obcą i mimo że strony najprawdopodobniej nie ustaliłyby wysokości oprocentowania kredytu złotowego według stawki LIBOR, gdyby były świadome abuzywności klauzuli indeksacyjnej. Jednakże stanowisko to wywoływało zastrzeżenia i nie jest obecnie akceptowane (zob. wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 282/18, portal orzeczeń SN). Wskazać bowiem należy, że nie można przyjąć fikcji kredytu złotowego
z oprocentowaniem właściwym dla waluty obcej, które bazuje na stopie referencyjnej właściwej dla waluty (...), tj. LIBOR 3M, bowiem oprocentowanie to nie może mieć zastosowania do kredytu w złotych polskich. Oprocentowany stawką (...) 3M
bez indeksacji do (...) jest jedynie realizacją scenariusza czysto hipotecznego, nie obserwowanego w realiach gospodarczych, gdyż instytucje kredytowe nie posiadają
w swoich ofertach tak skonstruowanych produktów, bowiem zasadniczo kredyty indeksowane walutami obcymi są oprocentowane stawkami LIBOR, natomiast kredyty złotówkowe stawkami WIBOR. Przyjęcie zatem wyliczenia oprocentowania kredytu w złotówkach według stawki LIBOR jest w żaden sposób nieuzasadnione. Przyjęto natomiast, że postanowienia przewidujące przeliczenie oddawanej do dyspozycji kwoty kredytu oraz spłacanych rat na inną walutę określają główne świadczenia stron w rozumieniu art. 385
1 § 1 zd. 2 k.c. Za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę. Za takie uznawane są m.in. postanowienia, określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”, które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy – konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu. Zastrzeżone w umowie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej klauzule kształtujące mechanizm indeksacji określają główne świadczenie kredytobiorcy (zob. wyrok SN z 4.04.2019 r., III CSK 159/17, L., wyrok SN z 9.05.2019 r., I CSK 242/18, L., wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 282/18, portal orzeczeń SN). W konsekwencji w ten sposób należy też ocenić postanowienie stanowiące część mechanizmu indeksacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego. W razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznaje obecnie, że utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”. Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również – pośrednio – do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty. Nie powinno budzić wątpliwości, że o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy. Zarazem należy uznać, że wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, iż należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Oznacza to z kolei, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy
o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością). (zob. wyrok SN z 22.01.2016 r., I CSK 1049/14, L., wyrok SN z 11.12.2019 r., V CSK 282/18, portal orzeczeń SN)
Mając na względzie poszanowanie woli stron umowy, jak również niemożność przyjęcia takich skutków wprowadzenia do umowy niedozwolonych postanowień, które byłyby niekorzystne dla konsumenta, Sąd przyjął, że w przedmiotowej sprawie bez dotkniętych nieważnością postanowień, umowa nie zostałaby zawarta. Dlatego też należało stwierdzić, że umowa o pożyczkę hipoteczną nr (...)/ (...) z dnia 29 maja 2008 roku, zawarta pomiędzy J. P. a (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą
w W., jest w całości nieważna.
Jednocześnie Sąd podkreślił, że nie ma podstaw by uznać, że stwierdzenie nieważności całej umowy pożyczki odbyłoby się ze szkodą dla powoda, naruszając jego interes ekonomiczny – zwłaszcza, że powód zeznał na rozprawie, że zdaje sobie sprawę ze stwierdzenia nieważności przedmiotowej umowy pożyczki, a nadto zdaje sobie sprawę z tego, że bank może wystąpić o odszkodowanie za korzystanie z kapitału. Zdaniem Sądu wejście w życie Ustawy antyspreadowej w żaden sposób nie podważa abuzywności spornych klauzul i nieważności przedmiotowej umowy pożyczki. Nie ma bowiem znaczenia w niniejszym przypadku umożliwienie powodowi od kwietnia 2014 roku dokonywania spłaty pożyczki bezpośrednio w walucie, w której pożyczka została zaciągnięta. Również zawarcie aneksu do przedmiotowej umowy umożliwiającego spłatę przedmiotowego pożyczki w walucie (...) nie usunęło pierwotnej przyczyny uznania całej umowy za nieważną, tj. niedozwolonego charakteru zawartych w niej postanowień dotyczących indeksacji. Przede wszystkim umożliwienie pożyczkobiorcy spłacania należności, od pewnego momentu wykonywania umowy, bezpośrednio we frankach szwajcarskich nie usuwa źródła abuzywności jakim jest nierównomierne rozłożenie ryzyka. Jak już bowiem wskazano, do oceny abuzywności konkretnych postanowień umownych miarodajna jest chwila zawarcia umowy. (zob. uchwala Składu Siedmiu Sędziów SN z 20.06.2018 r., sygn.. akt III CZP 29/17, L.).
Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że skutkiem podniesienia przez powoda zarzutów opartych o przepisy o niedozwolonych postanowieniach umownych była ostatecznie nieważność całej wyżej wskazanej umowy o pożyczkę hipoteczną.
Wobec uznania przedmiotowej umowy pożyczki za nieważną, spełnione przez powoda i pozwanego świadczenia stały się świadczeniami należnymi w rozumieniu
art. 410 k.c. Zatem strony przedmiotowej umowy winny zwrócić sobie to co świadczyły
w wyniku uznanej za nieważną umowy. Podkreślić też należy, że w art. 410 § 1 k.c. ustawodawca przesądził, iż samo spełnienie świadczenia nienależnego jest źródłem roszczenia zwrotnego, przysługującego zubożonemu (zob. wyrok SN z 11.05.2017 r., II CSK 541/16, L.). Co do zasady, pożyczkobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić pożyczkobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe i inne opłaty oraz składki. Strony winny sobie zwrócić to co faktycznie świadczyły. Nadto spełnione przez pożyczkobiorcę świadczenie podlega zwrotowi, choćby był on równolegle dłużnikiem pożyczkodawcy. Również pożyczkodawca ma określone roszczenie w takiej sytuacji. Wskazać należy, że Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 lutego 2021 roku w sprawie sygn. akt III CZP 11/20 stwierdził, że stronie, która w wykonaniu umowy kredytu, dotkniętej nieważnością, spłacała kredyt, przysługuje roszczenie o zwrot spłaconych środków pieniężnych jako świadczenia nienależnego (art. 410 § 1 w związku z art. 405 k.c.) niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. Jednocześnie Sąd opowiedział się za teorią dwóch kondykcji wyrażone w uchwałach Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku (sygn. akt III CZP 11/20, L.) oraz z dnia 7 maja 2021 roku (sygn. akt III CZP 6/21, L.),
z którego wynika, że „jeżeli bez bezskutecznego postanowienia umowa kredytu nie może wiązać, konsumentowi i kredytodawcy przysługują odrębne roszczenia o zwrot świadczeń pieniężnych spełnionych w wykonaniu tej umowy (art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c.). Kredytodawca może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna”. Z powyższego wnosić należy, że do rozliczenia między kredytobiorcą/pożyczkobiorcą i kredytodawcą/pożyczkodawcą należy stosować tzw. teorię dwóch kondykcji.
Sąd argumentował dalej, że w przedmiotowej sprawie ustalono, że powód spłacał przedmiotową pożyczkę zgodnie z harmonogramem (pożyczka została już spłacona w całości). Nadto ustalono, że wykonując przedmiotową umowę pożyczki powód uiścił na rzecz pozwanego Banku kwotę 77.721,14 złotych jako sumę rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych w złotych polskich od dnia 4 lipca 2008 roku do dnia 10 marca 2014 roku oraz kwotę 17.355,55 franków szwajcarskich jako sumę rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych we frankach szwajcarskich od dnia 18 kwietnia 2014 roku do dnia 17 maja 2018 roku. Nadto ustalono, że w związku z zawarciem przedmiotowej umowy pożyczki powód uiścił opłaty z tytułu ubezpieczenia nieruchomości w kwocie 4.657,35 PLN.
Wobec powyższego, Sąd, uznając, że powód może żądać zwrotu tego co faktycznie świadczył – na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. – zasądził od pozwanego na rzecz powoda:
kwotę 77.721,14 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 22 października 2022 roku do dnia zapłaty (kwota 77.721,14 zł stanowi sumę rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych przez powoda w złotych polskich od dnia 4 lipca 2008 r. do dnia 10 marca 2014 r.);
kwotę 17.355,55 CHF z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 stycznia 2022 roku do dnia zapłaty (kwota 17.355,55 CHF stanowi sumę rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych we frankach szwajcarskich od dnia 18 kwietnia 2014 r. do dnia 17 maja 2018 r.);
kwotę 4.657,35 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 19 października 2021 roku do dnia zapłaty.
Sąd przyjął, że zasadne jest zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda zwrotu kwot jakie powód świadczył na rzecz pozwanego w wyniku nieważnej umowy pożyczki, tj. zwrot kwoty w złotych, w sytuacji, gdy spłata pożyczki następowała w złotych oraz zwrot kwoty
w (...), w sytuacji, gdy spłata pożyczki następowała w (...). Podkreślił, że również pełnomocnik powoda na rozprawie w dniu 20 czerwca 2023 roku oświadczył, że zdaje sobie sprawę, iż pierwszeństwo powinno mieć żądanie z punku II pisma z dnia 16 grudnia 2022 roku, a więc zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kwot w walucie, w jakiej powód świadczył wykonując umowę, która następnie została uznana za nieważna.
O odsetkach ustawowych za opóźnienie, Sąd orzekł na podstawie art. 455 k.c.
w zw. z art. 481 k.c., przyjmując jako początkowy termin ich naliczania: od kwoty 77.721,14 złotych dzień 22 października 2022 roku (tj. następny dzień po dniu doręczeniu pełnomocnikowi pozwanego pisma rozszerzającego powództwo z dnia 13 października 2022 r.), od kwoty 17.355,55 CHF dzień 19 stycznia 2022 roku (tj. następny dzień
po dniu doręczenia pozwanemu odpisu pozwu) i od kwoty 4.657,34 złotych dzień
19 października 2021 roku (tj. następny dzień po upływie 14 dni od daty pisma pozwanego stanowiącego odpowiedź na wezwanie pozwanego do zapłaty – pismo pozwanego z dnia
17 września 2021 r.). Dopiero od wyżej wskazanych dni co do poszczególnych kwot pozwany pozostaje w opóźnieniu.
Za niezasadne Sąd uznał podnoszony przez pozwany Bank zarzut przedawnienia roszczenia powoda, podnosząc, że roszczenie to nie dotyczy
ani świadczeń okresowych (zwrot świadczeń z tytułu nienależnego świadczenia nie jest roszczeniem o świadczenie okresowe, nawet jeżeli dotyczy zwrotu dokonywanych świadczeń okresowych, w tym także w zakresie części odsetkowej), ani nie jest związane
z prowadzeniem przez pożyczkobiorcę działalności gospodarczej, a zatem nie ma zastosowania w tym przypadku 3-letni termin przedawnienia. Wskazał także, że w wyroku z dnia 10 czerwca 2021 roku w sprawach połączonych (...) (od C‑776/19 do C‑782/19) Trybunał Sprawiedliwości dokonał wykładni przepisów dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.U. 1993, L 95, s. 29), między innymi w kontekście reguł przedawnienia roszczeń wynikających z umowy kredytu hipotecznego denominowanego we franku szwajcarskim, wymogu przejrzystości oraz znaczącej nierównowagi pomiędzy stronami takiej umowy. Stanowisko Trybunału zawarte w tym wyroku doprecyzowuje i wyjaśnia niektóre kwestie sporne w toczących się obecnie w polskich sądach postępowaniach dotyczących tzw. kredytów frankowych. Zgodnie z jednolitym stanowiskiem Trybunału sądowe stwierdzenie nieuczciwego charakteru warunku umowy powinno mieć co do zasady skutek w postaci przywrócenia sytuacji prawnej i faktycznej konsumenta, w jakiej znajdowałby się on w przypadku braku tego nieuczciwego warunku. W celu zapewnienia skutecznej ochrony praw, które konsument wywodzi z dyrektywy 93/13, Trybunał podkreślił, że musi on mieć możliwość podniesienia w każdej chwili nieuczciwego charakteru warunku umownego nie tylko jako środka obrony, ale również w celu stwierdzenia przez sąd nieuczciwego charakteru warunku umownego, w związku z czym powództwo wniesione przez konsumenta w celu stwierdzenia nieuczciwego charakteru warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem nie może podlegać żadnemu terminowi przedawnienia. Analizując początek biegu terminu przedawnienia Trybunał, powołując się na dotychczasowe orzecznictwo, wskazał, że konsumenci mogą nie wiedzieć o nieuczciwym charakterze warunku zawartego w umowie kredytu hipotecznego lub nie rozumieją zakresu swoich praw wynikających z dyrektywy 93/13. Ponadto, termin przedawnienia może być zgodny z zasadą skuteczności tylko wtedy, gdy konsument miał możliwość poznania swoich praw przed rozpoczęciem biegu lub upływem tego terminu.
W pozostałym zakresie Sąd oddalił powództwo. W szczególności Sąd oddalił żądanie odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonych kwot w pozostałym zakresie, jako nieuzasadnione (w wezwaniu do zapłaty zgłoszono inne roszczenie, poza kwotą 4.657,35 zł, niż powód dochodzi w tej sprawie; do akt sprawy nie załączono potwierdzenia doręczenia pozwanemu wezwania do zapłaty). Brak było podstaw do uwzględnienia pozostałych roszczeń ewentualnych zgłoszonych przez powoda. Wobec uwzględniania powództwa o zapłatę należności w związku z uznaniem przedmiotowej umowy kredytu za nieważną brak było podstaw do uwzględnienia roszczenia o zapłatę związanego z niedozwolonym charakterem opisanych wyżej postanowień umownych.
Ponadto Sąd uznał, że nie było podstaw do uwzględnienia roszczenia powoda o ustalenie nieistnienia pomiędzy stronami stosunku prawnego w postaci przedmiotowej umowy o pożyczkę hipoteczną na podstawie art. 189 k.p.c., z uwagi na jej nieważności, podnosząc, że przedmiotowa umowa została w całości wykonana przed wniesieniem pozwu. Pozwany Bank wydał powodowi zaświadczenie o spłacie całości zobowiązania, a zabezpieczenie umowy, w tym zabezpieczenie hipoteczne nie istnieje, a zatem powód nie ma interesu prawnego w zgłoszonym żądaniu ustalenia.
Na podstawie art. 100 zd. 1
in principio k.p.c. Sąd zniósł wzajemnie między stronami koszty procesu, wobec tego, że powództwo o zapłatę zostało uwzględnione, a żądanie ustalenia zostało oddalone i że strony poniosły porównywalne koszty procesu.
Powyższe orzeczenie zaskarżyły apelacjami obie strony.
Pozwany zaskarżył wyrok w części tj. w zakresie pkt 1 tiret 1 , 2 i 3 oraz pkt 3 wyroku , zarzucając:
1. nierozpoznanie istoty sprawy poprzez nieprzeprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji postępowania dowodowego w całości, a w konsekwencji zaniechanie ustalenia rzeczywistej treści stosunku prawnego;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353
1 k.c. w zw. z art. 385
1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, że Umowa Pożyczki jest nieważna z uwagi:
(i)
na brak precyzyjnego określenia kwoty pożyczki w (...) oraz kwoty spłaty w (...);
(ii)
nieokreśloność świadczenia wynikającą z rzekomej możliwości jednostronnego i dowolnego określenia świadczenia powoda przez Bank;
( (...))
naruszenie przez Bank obowiązku informacyjnego;
mimo, iż: (i) Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 maja 2021 r.
1 przesądził, że abuzywność postanowienia umownego wiąże się z sankcją bezskuteczności zawieszonej, a nie nieważności bezwzględnej, oraz że sankcja ta ma pierwszeństwo, (ii) w niniejszej sprawie nie doszło do naruszenia zasady swobody umów, umowa pożyczki indeksowanej stanowi jej dopuszczalny wariant, zaakceptowany przez ustawodawcę, zawiera wszystkie elementy wymagane art. 720 k.c., a rozłożenie praw i obowiązków z niej wynikających nie naruszało równości jej stron;
3. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 385
1 § 1, § 2 i § 3 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich
2 (dalej jako: „Dyrektywa 93/13”) polegające na ich błędnej wykładni oraz art. 385
2 k.c. polegające na jego niezastosowaniu, a także art. 358
1 § 2 k.c. polegające na jego zastosowaniu i błędnym przyjęciu, że:
(i)
istnieje możliwość badania abuzywności postanowienia, mimo, że umowa została już wykonana i wygasła, nie jest zatem już możliwe osiągnięcie skutku niezwiązania konsumenta postanowieniem niedozwolonym ani też m.in. wyrażenia przez konsumenta zgody na dalsze stosowanie postanowienia niedozwolonego;
(ii)
klauzula indeksacyjna (§ 2 ust. 2 ) przewidująca przeliczenie kwoty pożyczki na (...) może być badana pod kątem abuzywności z powołaniem na abuzywność postanowień dot. Tabeli Kursów Walut Obcych (klauzul przeliczeniowych) - mimo, iż są to całkowicie odrębne warunki umowne, klauzula indeksacyjna określa główne świadczenie stron, jest jednoznaczna, a nadto została indywidualnie uzgodniona;
( (...))
klauzula indeksacyjna jest niejednoznaczna z uwagi na niewypełnienie przez Bank obowiązków informacyjnych - mimo, że powód w oparciu o udzielone mu informacje był w stanie oszacować istotne konsekwencje ekonomiczne zawieranej umowy, a sama informacja o sposobie ustalania Tabeli Kursów Walut nie jest informacją „istotną” dla konsumenta w świetle Dyrektywy 93/13;
(iv)
można uznać jako postanowienie niedozwolone postanowienia umowne odsyłające do Tabeli Kursów Walut, mimo że - jak wynika z § 8 ust. 4 Regulaminu wskazanego w § 1 Umowy - powód mógł od dnia zawarcia umowy dokonywać spłaty pożyczki bezpośrednio w (...), a korzystanie z kursów wymiany oferowanych przez Bank pozostawione było swobodnej decyzji Pożyczkobiorcy;
(v)
konsument ma możliwość powoływania się na klauzule abuzywne - mimo, że wedle ustaleń Sądu I instancji, pożyczka została całkowicie spłacona;
(vi)
okoliczności towarzyszące zawarciu umowy inne aniżeli wynikające z dokumentów nie mają znaczenia dla oceny abuzywności - podczas gdy (...) wskazuje, że dokonując oceny uczciwości warunku, sąd krajowy powinien wziąć pod uwagę wszelkie okoliczności towarzyszące zawarciu umowy
3 oraz w odniesieniu do wszystkich innych warunków;
a w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie art. 385
1 § 1 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że postanowienia Umowy Pożyczki kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając jego interesy i to w sposób rażący - mimo że postanowienia te oceniane na dzień zawarcia Umowy przesłanek tych nie spełniają, a ryzyko kursowe przyjęte przez Pożyczkobiorcę rekompensowane było dodatkowymi korzyściami (niższym oprocentowaniem), dlatego też Bank na dzień zawierania Umowy mógł racjonalnie się spodziewać, że konsument przyjąłby takie warunki również w drodze negocjacji indywidualnych
4. naruszenie przepisów prawa materialnego - tj. art. 385
2 k.c., poprzez jego błędną wykładnie i ustalenie, że kwestionowane postanowienia umowne kształtują prawa i obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, w sytuacji gdy oceny zgodności postanowienia z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia, a zatem kreowanie względem banku zarzutu braku zachowania należytej staranności, lojalności i uczciwości jawi się jako całkowicie nieuzasadnione, albowiem na dzień zawarcia umowy Bank pouczył powoda - według stanu wiedzy obowiązującego w tym dniu o ryzykach związanych z zawarciem tego typu pożyczki, a zatem z perspektywy dnia dzisiejszego nie można nakładać tak daleko idących na bank powinności informacyjnych albowiem w dniu zawarcia umowy nikt nie mógł przewidzieć aktualnej sytuacji gospodarczej i aktualnego kursu (...) co stanowi nieuzasadnioną próbę narzucenia na Bank obowiązku niemożliwego do zrealizowania w tamtym okresie;
5. naruszenie przepisów prawa materialnego tj. art. 65 § 2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i oparcie się na dosłownym brzemieniu treści spornej umowy, w szczególności postanowienia odsyłającego do Tabel Kursowych w sytuacji gdy konsensem stron było zawarcie umowy indeksowanej kursem franka szwajcarskiego z uwagi na niższe oprocentowanie i korzystniejsze warunki tego finansowania, a zatem zgodnym zamiarem stron było zawarcie umowy w takim kształcie - co potwierdza intencję samego powoda wyartykułowaną w treści wniosku kredytowego;
6. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 385
1 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 3 ust. 2 ustawy o zmianie ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. - Prawo bankowe
4 (dalej: Ustawa antyspreadowa) i w zw. z art. 385
2 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nieuwzględnienie stanu wprowadzonego Ustawą antyspreadową przy ocenie celowości stosowania przez Sąd sankcji dla zachęcenia banków do umieszczania w umowach pożyczek postanowień dotyczących ustalania kursów walut;
7. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 358 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 3 k.c. polegające na ich niezastosowaniu oraz art. 385
2 k.c. poprzez jego błędną wykładnię - w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG poprzez nieuzupełnienie luki powstałej wskutek uznania postanowień za abuzywne za pomocą wskaźnika o charakterze dyspozytywnym, jakim w dacie zawarcia Umowy był kurs średni NBP, korzystający z domniemania uczciwości jako odzwierciedlający normę ustawową z art. 358 § 2 k.c.;
8. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 385
1 § 1 i § 2 k.c. polegające na ich błędnej wykładni i przyjęciu, że (i) skutkiem uznania postanowień za abuzywne może być wyłącznie nieważność całej Umowy (ii) można orzec nieważność (trwałą bezskuteczność) umowy bez uprzedniego wypełnienia wobec konsumenta w sposób wyczerpujący obowiązków informacyjnych i poinformowania go o konkretnych roszczeniach restytucyjnych Banku;
9. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 65 § 1 i § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie w zw. z art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, polegające na zaniechaniu dokonania wykładni oświadczeń woli stron oraz przyjęciu, że postanowienia dotyczące Tabeli Kursów Walut (klauzul przeliczeniowych) stanowią element przedmiotowo istotny, bez którego nie istnieje możliwość wykonania umowy, mimo iż w świetle przepisów prawa krajowego jest możliwe odtworzenie sposobu wykonania zobowiązania - a w konsekwencji błędne przyjęcie, iż Umowa Pożyczki jest nieważna, chociaż bez kwestionowanych postanowień umowa była w pełni wykonalna;
10. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 410 § 1 i § 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., polegające na ich błędnym zastosowaniu i nieprawidłowym przyjęciu, iż świadczenia spełnione przez powoda na rzecz Banku stanowiły świadczenie nienależne, mimo że znajdowały one podstawę w łączącym strony stosunku prawnym, a nadto uiszczona składka na ubezpieczenie nieruchomości nie spowodowała wzbogacenia po stronie pozwanego;
11. naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 455 k.c. w zw. z 481 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż doręczenie pozwanemu pisma rozszerzającego powództwo z dnia 13 października 2022 r., odpisu pozwu w niniejszej sprawie bądź wezwania skierowanego do Banku przez powoda pismem z dnia 17 września 2021 r. powinny zostać uznane za skuteczne wezwanie pozwanego do spełnienia świadczenia wynikającego z nieważności Umowy Pożyczki i tym samym nieuwzględnieniu właściwości zobowiązania, którą zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21 należy wykładać w ten sposób, iż wymagalność świadczenia zostaje zdeterminowana przez złożenie przez konsumenta oświadczenia o świadomości skutków nieważności Umowy Pożyczki - a w konsekwencji błędne określenie momentu naliczania przez Sąd odsetek za opóźnienie;
12. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:
(a)
art. 235
2 § 1 pkt. 3 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. polegające na pominięciu postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 27 września 2022 r. powołanego przez pozwanego dowodu z zeznań świadków A. J., A. B. oraz T. K. na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew;
(b)
art. 235
2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. polegające na pominięciu postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 27 września 2022 r. powołanego przez pozwanego dowodu z opinii biegłego sądowego na fakty wskazane w odpowiedzi na pozew;
(c)
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c., poprzez dowolną ocenę dowodów i brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego polegające na: zmarginalizowaniu przez Sąd I instancji znaczenia dokumentów przedłożonych przez pozwanego wraz z odpowiedzią na pozew, w tym m.in. Wniosku kredytowego, Umowy Pożyczki Hipotecznej, Informacji o ryzyku, Regulaminu oraz nadaniu waloru wiarygodności zeznaniom powoda, który to jest zainteresowany korzystnym dla siebie rozstrzygnięciem;
(d)
co w konsekwencji doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, iż:
(i)
wobec powoda nie wypełniono obowiązku informacyjnego: (...)
powód nie został też poinformowany należycie o faktycznym ryzyku wynikającym z tego rodzaju pożyczki. O należytym poinformowaniu nie może przesądzać podpisana przez powoda, bez żadnych wyjaśnień ze strony pożyczkodawcy - informacja o ryzyku walutowym. Ryzyko zaś wiążące się z taką umową powinno być możliwe do oceny już w dacie zawarcia umowy. W konsekwencji pożyczkobiorca nie wiedział jaka jest wysokość jego zobowiązania, bo klauzula która przeliczała jego zobowiązanie nie była precyzyjna (s. 21 Wyroku); Dodatkowo należy zwrócić uwagę na dokument: informacja z dnia 2 kwietnia 2008 roku - podpisana przez powoda (...) oraz parametry wejściowe symulacji z dnia 17 kwietnia 2008 r. (...). Z zestawień zawartych w powyższych dokumentach wynika, że nawet w przypadku założenia wzrostu kursu (...), jak również w przypadku wzrostu stopy procentowej, raty kapitałowo-odsetkowe kredytu indeksowanego do (...) są przedstawione jako niższe aniżeli raty kredytu udzielonego w złotych, przy czym dla kredytu udzielonego w złotych przyjęto kapitał wyższy o 20%. Takie działanie pozwanego Banku należy uznać za nieprawidłowe, mające na celu wywołanie błędnego przeświadczenia u konsumenta, że nawet w przypadku wzrostu kursu (...) i stawki oprocentowania zastosowanej dla kredytu indeksowanego, i tak rata odsetkowo - kapitałowa kredytu indeksowanego będzie niższa niż kredytu Złotowego bez takich wzrostów. W ocenie Sądu, jest to nieodpuszczalna manipulacja mająca wpłynąć na decyzję konsumenta o wyborze kredytu/pożyczki (s. 22 Wyroku);
(ii)
brak było możliwości negocjacji postanowień:
Pozwany Bank, na którym spoczywał ciężar dowodu w tym zakresie (art. 385
1 § 4 k.c.) nie wykazał, aby przedmiotowa umowa została w jakikolwiek sposób indywidualnie uzgodniona. Ustalono natomiast, że umowa ta w całości była oparta na wzorze umowy z banku, a pożyczkobiorca nie miał wpływu na treść tej umowy {s. 19 uzasadnienia Wyroku), w sytuacji gdy to powód wystąpił do Banku z wnioskiem kredytowym, Bank przedstawił swoją ofertę, zaś powód w dalszej kolejności mógł zainicjować proces negocjacyjny, którego jak się wydaje zaniechał z uwagi na satysfakcjonujące warunki umowy pożyczki;
( (...))
na skutek zastosowania w umowie klauzul niedozwolonych doszło do rażącego naruszenia interesów powoda oraz do naruszenia przez Bank dobrych obyczajów;
(iv)
ponadto Sąd zaniechał również poczynienia istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych, m.in. co do: (a) wyliczenia wysokości ewentualnych nadpłat powoda w PLN przy rozliczeniu pożyczki wg kursu średniego NBP - dla porównania sytuacji Pożyczkobiorcy w świetle przepisów dyspozytywnych; (b) konkretnych skutków dla konkretnego powoda uznania Umowy Pożyczki za nieważną i tego, czy będą one dla niego dotkliwe.
(v)
które to naruszenia miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, w tym w szczególności dla dokonania prawidłowej oceny, czy kwestionowane przez powoda klauzule mogą zostać uznane za postanowienia niedozwolone, a w dalszej kolejności - do błędnego wniosku, że umowa pożyczki jest nieważna, a poszczególne jej postanowienia są niezgodne z dobrymi obyczajami oraz naruszają interes klienta w sposób rażący.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi w zaskarżonej części i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania w tej części, wraz z pozostawieniem temu Sądowi orzeczenia co do kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego; ewentualnie o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części, poprzez oddalenie powództwa w całości; zasądzenie od powodów solidarnie na rzecz pozwanego zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Dodatkowo pozwany
na podstawie art. 380 k.p.c., wniósł o rozpoznanie przez Sąd II instancji postanowień, które nie podlegały zaskarżeniu, tj. (i) postanowienia wydanego na rozprawie w dniu 27 września 2022 r. co do pominięcia dowodu z zeznań świadków A. J., A. B. oraz T. K. (ii) postanowienia wydanego na rozprawie w dniu 27 września 2022 r. co do pominięcia wniosku pozwanego o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego i wnoszę o przeprowadzenie przez Sąd II instancji ww. dowodów celem wykazania faktów wskazanych przez pozwanego.
Apelacje od orzeczenia Sądu I instancji wniosła także strona powodowa w części tj. w zakresie: oddalającym powództwo o zapłatę odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 17.355,55 CHF w okresie od dnia 8 października 2021 roku do dnia 18 stycznia 2022 roku i odsetek ustawowych za opóźnienie liczonych od kwoty 4.657,35 złotych w okresie od dnia 8 października 2021 roku do dnia 18 października 2021 roku; oraz punktu 3 wyroku, zarzucając:
I. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na jego treść, tj.:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolne przyjęcie, że termin zapłaty wynikający z wezwania datowanego na dzień 17 września 2021 roku upłynął odpowiednio:
-
w dniu 19 stycznia 2022 roku dla kwoty 17.355,55 CHF;
-
w dniu 19 października 2021 roku dla kwoty 4.657,34 złotych;
w sytuacji, w której dołączone do pozwu dokumenty w postaci ww. wezwania do zapłaty, potwierdzenia nadania oraz wydruku z portalu śledzenia przesyłek poczty polskiej prowadzą do wniosku, że pozwany odebrał ww. wezwanie w dniu 23 września 2021 roku, a w konsekwencji, oznaczony w nim 14-dniowy termin upłynął w dniu 7 października 2021 roku;
2. art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 100 k.p.c. poprzez przyjęcie, że strona powodowa nie jest stroną wygrywającą proces w całości, w sytuacji, w której:
-
kwestionowane postanowienia umowne zawarte w umowie pożyczki łączącej strony zostały uznane przez Sąd I Instancji za abuzywne, tym samym powód wygrał proces co do zasady, a sposób formułowania roszczeń przez stronę powodową (konstrukcja roszczeń ewentualnych) był całkowicie uzasadniony, spowodowany istniejącą do chwili obecnej rozbieżnością w orzecznictwie co do skutków abuzywności klauzul przeliczeniowych;
-
art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich w zw. z art. 288 (...) sprzeciwia się przyjęciu, że powód (konsument) jest zobowiązany ponieść część kosztów postępowania dotyczącego roszczeń wynikających z zastosowania w umowie niedozwolonych postanowień umownych, które to postanowienia zostały następnie uznane za abuzywne.
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji przyjęcie, że termin zapłaty dla kwoty 17.355,55 CHF upłynął w dniu 19 stycznia 2022 roku;, zaś termin zapłaty dla kwoty 4.657,34 złotych upłynął w dniu 19 października 2021 roku, w sytuacji, w której w myśl art. 455 k.c. oba świadczenia stały się wymagalne z upływem 14-dniowego terminu od dnia doręczenia wezwania do zapłaty, co uzasadnia naliczanie odsetek ustawowych za opóźnienie, w oparciu o art. 481 § 1 i 2 k.c.
Wskazując na powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez:
a) oznaczenie w punkcie 1. początkowego terminu naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie:
-
od kwoty 17.355,55 franków szwajcarskich na dzień 8 października 2021 roku;
-
od kwoty 4.657,35 złotych na dzień 8 października 2021 roku;
b) zasądzenie od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz pozwanego J. zwrotu całości kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia postanowienia Sądu II instancji do dnia zapłaty;
Ponadto apelujący wniósł o zasądzenie od pozwanego Banku (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz powoda J. P. zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za czas po upływie tygodnia od dnia ogłoszenia postanowienia Sądu II instancji do dnia zapłaty.
W odpowiedzi na apelacje obie strony wniosły o ich oddalenie i zasądzenie od przeciwnika kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym według norm przepisanych.
W piśmie procesowym z 31 marca 2025 roku pozwany wniósł o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci odpowiedzi na pozew kredytobiorcy złożonego w sprawie przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia w Łodzi o sygn. akt I C 59/25 z powództwa banku przeciwko powodowi zawierającej oświadczenie powoda o potrąceniu.
W odpowiedzi na pozew z dnia 3 marca 2025 roku - w w/w sprawie - J. P. podniósł zarzut potrącenia kwoty 69.000,01 zł stanowiącej wzajemne roszczenie pozwanego wynikające z tego samego stosunku prawnego , co wierzytelność dochodzona przez powoda
(kserokopia odpisu na pozew w sprawie I C 59/25, k.557).
Na rozprawie apelacyjnej w dniu 9 kwietnia 2025 r. strony poparły dotychczasowe stanowiska procesowe w sprawie.
( protokół rozprawy apelacyjnej k. 567 i 567 verte).
Rozważania prawne.
Apelacja pozwanego okazała zasadna w części związanej ze skutkami prawnymi wynikającymi ze złożonego przez powoda, poza niniejszym procesem, oświadczeniem o potrąceniu swojej wierzytelności - w tym dochodzonej w niniejszej sprawie - skierowanego do strony pozwanej. Natomiast apelacja powoda jest niezasadna w całości.
W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny odniesienie się do dalej idących zarzutów zawartych w wywiedzionym przez pozwanego środku odwoławczym.
W tym zakresie wskazania wymaga, że dokonana przez Sąd Okręgowy ocena kwestionowanych przez powoda postanowień umownych jako abuzywnych jest prawidłowa. Podniesione w apelacji zarzuty zmierzające do jej podważenia nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny podziela dokonane w tym zakresie ustalenia faktyczne Sądu a quo a także ich ocenę prawną. Sąd Okręgowy prawidłowo również ocenił skutki zamieszczenia w umowie nieuczciwych klauzul wskazując na brak możliwości dalszego jej wykonywania.
Odnosząc się do zarzutów natury procesowej, jako bezzasadny jawi się zarzut naruszenia art. 235
2 pkt 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c.. oraz związany z nim zawarty w apelacji wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu ekonomii i bankowości. Okoliczności, jakie pozwany zamierzał wykazać za pomocą dowodu z opinii biegłego są bezprzedmiotowe dla rozstrzygnięcia, bowiem nie należą do przesłanek zastosowania art. 385
1 § 1 k.c. W świetle tego przepisu okoliczność, czy stosowane przez Bank kursy z tabeli kursów walut miały charakter rynkowy jest pozbawiona doniosłości prawnej gdyż dotyczy faktu wykonywania umowy. Tymczasem w świetle ugruntowanego stanowiska orzecznictwa, oceny, czy postanowienie umowne jest niedozwolone (art. 385
1 § 1 k.c.), dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy (por. uchwałę 7 sędziów SN z 20 czerwca 2018 r. , III CZP 29/17,OSNC 2019/1/2). Podobnie bez znaczenia pozostaje ocena, czy istnieją standardy i zwyczaje rynkowe dotyczące określania wartości zobowiązań stron wyrażanych w różnych walutach według kursu rynkowego danej waluty, nawet bowiem gdyby zwyczaje takie i standardy istniały, koniecznym byłoby jeszcze wykazanie, że powód jako pożyczkobiorca został o nich w dacie zawarcia umowy poinformowany, co z pewnością nie leży w gestii biegłego.
Podobnie bez znaczenia, w świetle roszczenia dochodzonego przez powoda i uwzględnionego przez Sąd I instancji, pozostają także kwestie powiązania określonych stóp referencyjnych z kredytem złotowym i kredytem indeksowanym oraz wysokość tych stóp. Poza umową stron pozostają kwestie finansowania kredytów indeksowanych przez Banki, sposób ich księgowania, a także ewentualne ryzyko walutowe i ryzyko zmiany stóp procentowych ponoszone przez Bank, przed którym pozwany zabezpieczał się poprzez transakcje na rynku międzybankowym. Okoliczności te nie zostały ujawnione konsumentom w chwili podpisywania spornej umowy, a fakt wprowadzenia do wzorca umowy stosowanego przez Bank określonych postanowień korzystnych jedynie dla pozwanego i uzasadnionych wyłącznie jego interesem, jedynie wzmacnia stanowisko o ich niedozwolonym charakterze. Z umowy pożyczki i Regulaminu nie wynikają ponadto żadne dane pozwalające ustalić sposób ustalania kursów w Tabelach kursowych Banku. Stąd bez znaczenia pozostaje to, czy i jakie czynniki ekonomiczne wpływają na bieżący kurs rynkowy (...).
Ponadto brak jest podstaw dla ewentualnego zastąpienia niedozwolonych postanowień umowy pożyczki kształtujących mechanizm waloryzacji przeliczeniem w oparciu o kurs średni (...) publikowany przez NBP, kursy kupna i sprzedaży NBP, czy też wyliczony przez biegłego sądowego „kurs rynkowy”, o czym w dalszych rozważaniach. Zupełnie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostaje również symulacja pożyczki nieindeksowanej opartej o stopę referencyjną WIBOR. Stąd bezprzedmiotowe było dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego w celu dokonania przedstawionych wyżej wyliczeń.
Błędne pozostaje przy tym założenie apelującego, iż wskazane wyżej okoliczności mogłyby hipotetycznie dowodzić braku rażącego naruszenia interesów konsumenta. O relewantnym prawnie - w rozumieniu art. 385
1 § 1 k.c. - naruszeniu interesu konsumenta świadczy nierównowaga, na niekorzyść konsumenta, praw i obowiązków stron wynikających z umowy, która jest istotna, znacząca (por. wyrok SN z 15 stycznia 2016 r., I CSK 125/15, LEX nr 1968429). W świetle orzecznictwa (...) i sądów krajowych badania istnienia tej przesłanki nie może sprowadzać się do ekonomicznej oceny o charakterze kwotowym. Za niedozwolone może być uznane zarówno postanowienie, które narusza interesy majątkowe, jak i takie, które godzi w interesy niemajątkowe, takie jak np. pewność obrotu, strata czasu, niewygody (por. wyrok SN z dnia 13 października 2010 r., I CSK 694/09, LEX nr 786553; wyrok (...) z dnia 16 stycznia 2014 r., C-226/12, (...) SA v. J. M. Á.).
Wreszcie wskazać należy, że co do zasady brak jest podstaw dla konstruowania przez pożyczkodawcę roszczenia o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z kapitału pożyczki, czy też roszczenia o waloryzację udzielonego kapitału. W wyroku z 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 (LEX nr 3568733) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że bank nie może dochodzić wynagrodzenia za korzystanie z kapitału, gdy umowa dotycząca kredytu frankowego została unieważniona. Przedsiębiorca nie może bowiem czerpać korzyści z niedozwolonych klauzul. Także w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. w sprawie C-140/22 (LEX nr 3635006) (...) stwierdził, że przepisy art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania nieważności w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję bankową ze względu na to, iż umowa ta zawiera nieuczciwy warunek, bez którego nie może ona dalej obowiązywać, stoją na przeszkodzie temu, aby rekompensata żądana przez danego konsumenta z tytułu zwrotu kwot, które zapłacił on w wykonaniu rozpatrywanej umowy, została pomniejszona o równowartość odsetek, które ta instytucja bankowa otrzymałaby, gdyby umowa ta pozostała w mocy. W kolejnym orzeczeniu, wydanym w sprawie z udziałem pozwanego (...) S.A. , Trybunał Sprawiedliwości UE wskazał, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że w kontekście uznania za nieważną w całości umowy kredytu hipotecznego zawartej z konsumentem przez instytucję kredytową, a to ze względu na to, że umowa ta zawierała nieuczciwe warunki, bez których nie mogła dalej obowiązywać, przepisy te stoją na przeszkodzie wykładni sądowej prawa państwa członkowskiego, zgodnie z którą instytucja ta ma prawo żądać od tego konsumenta, poza zwrotem kwot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, rekompensaty polegającej na sądowej waloryzacji świadczenia wypłaconego kapitału w przypadku istotnej zmiany siły nabywczej danego pieniądza po wypłaceniu tego kapitału rzeczonemu konsumentowi (postanowienie (...) z 12 stycznia 2024 r. , C-488/23, LEX nr 3655949).
Prawidłowo także Sąd pominął na podstawie art. 235
2 § 1 pkt 2 i pkt 5 k.p.c. dowód z zeznań świadków: A. J., T. K. i A. B., bowiem zeznania te nie mogłyby wnieść nic istotnego do sprawy. Skarżący zapomina, że istota sporu w niniejszej sprawie dotyczy samej treści kontraktu zawartego pomiędzy stronami, zaburzającego równowagę stosunku cywilnoprawnego. Zatem dla wyjaśnienia kwestii spornych w tej sprawie przydatny był przede wszystkim materiał dowodowy
z dokumentów (konkretnie umowy, regulaminu, zawartych w nich oświadczeń), który w procesach frankowych odgrywa pierwszoplanową rolę. Należy mieć nadto na uwadze, że praktyka powoływania etatowych świadków – pracowników pozwanego – może doprowadzić do prowadzenia skomplikowanego postępowania dowodowego, które zaangażuje mnóstwo czasu i znacznie zwiększy koszty procesu, wywołując jedynie złudne wrażenie, że
w sprawie „coś się dzieje”, w rzeczywistości jednak nie przybliży sądu do rozpoznania istoty sprawy. Pracownicy banku wyznaczani do składania zeznań w sporach frankowych zwykle nie posiadają żadnej wiedzy w przedmiocie okoliczności faktycznych bezpośrednio poprzedzających, jak i towarzyszących zawieraniu poszczególnych umów frankowych, stanowiących przedmiot sporu, gdyż zazwyczaj nie byli fizycznie obecni przy tych czynnościach bądź ich szczegółów nie pamiętają, a kierowane do nich pytania są praktycznie takie same w każdej sprawie. Z łatwością można też zauważyć, że treść ich zeznań właściwie sprowadza się do powielania argumentacji przedstawionej uprzednio w pismach procesowych pełnomocników banków. Jest abstrakcyjna i schematyczna, skupia się głównie na praktykach, procedurach i wytycznych obowiązujących w danym banku. W konsekwencji tak w postępowaniu przed Sądem I instancji, jak i obecnie poszerzenie materiału dowodowego o te dowody byłoby zbędne. Z tego też względu dotyczący ich dopuszczenia wniosek apelacji nie podlegał uwzględnieniu.
Zasadnie więc Sąd Okręgowy pominął wskazane dowody i z tych samych przyczyn podlegały one również pominięciu przez Sąd Apelacyjny na podstawie art. 235
2 § 1 pkt 2 k.p.c.
Powyższa ocena ma bezpośrednie przełożenie na ocenę zarzutu nierozpoznania istoty sprawy z punktu 1 petitum apelacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego przeprowadzone przez Sąd I instancji postępowanie dowodowe było wystarczające do otworzenia łączącego strony stosunku prawnego, brak przesłuchania pracowników pozwanego banku nie miał wpływu na istotne dla sprawy ustalenia faktyczne, co zostało wyżej omówione.
Bezzasadny pozostaje także rozbudowany zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. który miał się wyrażać w błędnych wnioskach Sądu Okręgowego co do niedopełnienia przez bank obowiązków informacyjnych czy braku indywidualnego uzgodnienia spornych postanowień umowy jak, rażącego naruszenia interesów powoda i naruszenia przez bank dobrych obyczajów.
Podkreślenia wymaga, że ustalenia w zakresie okoliczności zawarcia spornej umowy pożyczki zostały poczynione w oparciu o zeznania strony powodowej, które słusznie zostały uznane przez Sąd Okręgowy za godne wiary. Zarzucając Sądowi a quo bezkrytyczne przyznanie przymiotu wiarygodności zeznaniom powoda, pozwany nie przedstawia w apelacji argumentów, które mogłyby skutecznie podważyć ocenę ww. dowodu. Z pewnością nie jest wystarczającym argumentem twierdzenie, że dowód ten ma charakter akcesoryjny. Dowód z przesłuchania stron jest pełnoprawnym środkiem dowodowym przewidzianym w ustawie. Wspomniana w apelacji dokumentacja kredytowa i inne dokumenty zgromadzone w sprawie bynajmniej nie wyjaśniały spornych okoliczności dotyczących dopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy oraz ewentualnego indywidualnego uzgodnienia przez strony spornych postanowień umowy. W tym stanie rzeczy dopuszczenie dowodu z zeznań strony powodowej było nie tylko możliwe ale wręcz konieczne. Strona pozwana nie zaoferowała żadnego innego dowodu, który pozwoliłby na poczynienie wiążących ustaleń odmiennych od tych opartych na zeznaniach powoda.
Wbrew odmiennemu stanowisku apelującego, analizowane postanowienia umowy pożyczki nie były przedmiotem indywidualnych uzgodnień między stronami, a do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku kredytowego. Zgodnie z art. 385
1 § 3 k.c. nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Przez „rzeczywisty wpływ" należy rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść postanowień umownych. Z tego powodu okoliczność, iż konsument znał treść danego postanowienia i rozumiał je, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Za uzgodnione indywidualnie trzeba bowiem uznawać tylko takie klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12, LEX nr 1322083). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej.
Treść powołanych w apelacji dokumentów (wniosek kredytowy) nie odnosi się do kwestii ewentualnych negocjacji z powodem ani jego świadomości co do możliwości modyfikacji zaproponowanych przez Bank postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji. Wybór przez powoda pożyczki waloryzowanej kursem (...) i zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznacza, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji, a tym bardziej - nieujawniony w treści umowy i Regulaminu - sposób ustalenia przez Bank kursów wymiany. Wniosek kredytowy nie określał samej klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierał informacji o tym, w jaki sposób Bank będzie ustalał kurs wymiany. O negocjacjach między stronami nie świadczy również okoliczność, że powód mógł zawrzeć umowę bez klauzul waloryzacyjnych, ale z zastosowaniem odpowiedniego oprocentowania dla kredytów złotowych, a zatem w istocie zupełnie inną umowę pożyczki oferowaną przez Bank. O negocjacjach między stronami nie świadczy wreszcie pozostawiony powodowi wybór dnia uruchomienia pożyczki skoro pozwany nie udostępnił powodowi informacji, jakie kursy wymiany będzie stosował w dacie jej uruchomienia. Jak wynika z wiarygodnych zeznań strony powodowej, powód nie negocjowali z bankiem warunków umowy, podpisali przygotowany przez pracownika banku gotowy dokument.
Wbrew wywodom apelacji pozwany Bank nie dopełnił również wobec powoda obowiązków informacyjnych w zakresie ryzyka kursowego. W każdym razie pozwany nie zdołał tego wykazać w niniejszym procesie odwołując się do dokumentów podpisanych przez powoda przy zawieraniu przedmiotowej umowy.
Jak bowiem wynika z prawidłowych ustaleń Sądu a quo poczynionych w oparciu o zeznania strony powodowej, powód został poinformowany przez pracownika banku, że najkorzystniejsze dla niego będzie zaciągnięcie pożyczki w (...)
(w takim przypadku będzie płacił najniższą ratę). Powód uzyskał informacje, że (...) jest stabilną walutą. Pracownik Banku nie poinformował powoda o ryzyku. Powód nie wiedział na czym polega indeksacja pożyczki. Nie miał też wiedzy, że Bank będzie stosował
spread. Powód mógł zadawać pytania pracownikowi Banku, jednak o nic nie pytał. Powód zdawał sobie sprawę z ryzyka kursowego, jednakże nie zdawał sobie sprawy z jego zakresu. Powód uważał pozwany Bank za wiarygodny i zaufał pracownikowi tego Banku. O dopełnieniu przez Bank obowiązków informacyjnych wobec powoda nie świadczy bynajmniej zawarte w § 2 ust. 2 umowy lapidarne stwierdzenie, że „zmiany kursów walut w trakcie okresu kredytowania mają wpływ na wysokość kwoty zaciągniętej pożyczki oraz raty kapitałowo – odsetkowej”. Należy przyjąć, że podpisując umowę, powód przyjął powyższe do wiadomości. Jednak w orzecznictwie podkreśla się, że dla wypełnienia przez bank obowiązków informacyjnych w zakresie obarczenia konsumenta ryzykiem kontraktowym nie jest wystarczające odebranie od konsumenta oświadczenia, zawartego we wniosku o udzielenie pożyczki czy w umowie, o standardowej treści, że został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz że przyjął to do wiadomości i akceptuje to ryzyko. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 roku w sprawie II CSK 19/18 (LEX nr 2626330), z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Taka konkluzja jest tym bardziej uzasadniona, jeśli oświadczenie kredytobiorcy jest elementem opracowanego przez bank wzorca umowy, a pozwany nie przedstawia poza owym oświadczeniem żadnych innych dowodów dla wykazania, że dopełnił opisanych wyżej obowiązków informacyjnych, zaś konsument temu przeczy.
O dopełnieniu przez Bank obowiązków informacyjnych wobec powoda nie świadczy również przywołany w apelacji dokument pt. „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej, oparte na zmiennej stopie procentowej” znajdujący się na k. 125, w treści którego wskazano, że występowanie ryzyka kursowego sprawia, że zarówno rata spłaty jak i wysokość zadłużenia tytułem zaciągniętej pożyczki przeliczona na PLN na dany dzień podlega ciągłym wahaniom w zależności od kursu waluty. Jednak w przekonaniu Sądu Apelacyjnego również brzmienie tych dokumentów nie wyczerpuje powinności przedsiębiorcy należytego poinformowania konsumenta o potencjalnych skutkach zaciągania wieloletniego zobowiązania, którego rzeczywista kwota uzależniona jest od nieprzewidywalnej w dłuższej perspektywie czasowej zmiany kursu waluty indeksacji. Tym bardziej, że pracownik banku – przedkładając powodowi do podpisania ww. dokument - jednocześnie zapewniał ich o stabilności waluty (...). Tymczasem jak wskazuje się w orzecznictwie, wprowadzenie do umowy pożyczki zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności Banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowaną pożyczką tak by konsument miał pełne rozeznanie konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. W takim stanie rzeczy przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający konsumentowi, który z reguły posiada elementarną znajomość rynku finansowego, że zaciągnięcie tego rodzaju pożyczki jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat (zob. wyrok SA w Gdańsku z 19 stycznia 2021 r., I ACa 505/20, LEX nr 3190312). Chodziło zatem o przedstawienie powodowi relacji między złotym a frankiem szwajcarskim w przeszłości oraz prognoz co do ich kursów na przyszłość w szerokiej perspektywie czasowej. Tylko wówczas kredytobiorca mógłby faktycznie ocenić poziom ryzyka towarzyszący wieloletniemu związaniu kontraktowemu. Bank powinien dołożyć wszelkich starań, aby przekazywane klientom informacje były zrozumiałe, jednoznaczne i czytelne.
W ocenie Sądu Apelacyjnego nie sposób uznać, aby informacje przekazane powodowi o ryzyku kursowym spełniały wymóg przejrzystości, jeżeli opierały się na założeniu, że pożyczka frankowa jest bezpiecznym produktem, a kursy walut pozostaną stabilne. Symulacja raty przy założeniu wzrostu kursu (...) jedynie o 10,09 % z pewnością nie oddawała rzeczywistych zagrożeń związanych z tego rodzaju pożyczką. Wręcz przeciwnie, mogła jedynie utwierdzać kredytobiorcę w przekonaniu, że (...) jest walutą stabilną. W świetle powyższych ustaleń, nie budzi wątpliwości Sądu Apelacyjnego, że Bank nie wypełnił należycie swoich obowiązków informacyjnych wobec powoda dotyczących ryzyka kursowego.
Podsumowując powyższy wątek stwierdzić należy, iż pozwany nie wykazał, by strony negocjowały zasady przeliczania waluty, jak również by poinformowano powoda o możliwości negocjowania tych parametrów umowy. Nawet jeśli powód dokonał wyboru takiego a nie innego wariantu spłaty pożyczki , powyższe nie oznacza, że w ramach tego wariantu miał rzeczywisty wpływ na treść umowy w omawianym zakresie dotyczącym zasad przeliczania waluty.
Mając to wszystko na uwadze zarzut błędnej oceny przez Sąd a quo materiału dowodowego należy uznać na chybiony. W pozostałym zakresie zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. odwołuje się do rozważań prawnych Sądu pierwszej instancji i polemizuje z oceną prawną Sądu a quo, czy doszło do rażącego naruszenia interesów powoda oraz do naruszenia przez bank dobrych obyczajów. Powyższa ocena może być jedynie zwalczana za pomocą zarzutów naruszenia prawa materialnego, co zresztą apelujący w rozpatrywanej sprawie czyni w ramach zarzutów naruszenia przepisu art. 385
1 k.c. (w związku z innymi przepisami). Zarzuty te jednak również okazały się chybione.
Przechodząc do oceny zarzutów materialnoprawnych, Sąd Apelacyjny nie podzielił stanowiska pozwanego , że nie istnieje możliwość badania abuzywności postanowienia, mimo, że umowa została już wykonana i wygasła. Możliwość badania postanowień wygasłej już umowy kredytowej nie budziła bowiem wątpliwości w orzecznictwie Sądu Najwyższego ( np. w sprawie II CSKP 1486/22, LEX nr 3792099 Sąd Najwyższy oceniał umowę którą powodowie wykonali w 2016 roku) i takiej wątpliwości nie dostrzega także Sąd Apelacyjny w niniejszej sprawie.
Nie zasługuje także na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 385
1 § 1 i 3 k.c. poprzez wadliwe uznanie, że sporne postanowienia umowne naruszają dobre obyczaje i interesy powoda w sposób rażący. Pozwany nie zdołał przy tym wykazać, że sposób ustalenia przez bank kursów wymiany był przedmiotem indywidualnych negocjacji między stronami, o czym była już mowa we wcześniejszej części rozważań.
Postanowienia analogiczne do ocenianych w tej sprawie były wielokrotnie przedmiotem badania Sądu Najwyższego (zob. np. wyroki SN z dnia: 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016, nr 11, poz. 134; 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 2 czerwca 2021 r., I (...) 55/21; 27 lipca 2021 r., (...) 49/21, z dnia 17 marca 2022 r. (...) 474/22). Wyjaśniono, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona, np. w razie wprowadzenia możliwych maksymalnych odchyleń od kursu ustalanego z wykorzystaniem obiektywnych kryteriów. Mechanizm ustalania przez bank kursów waluty, pozostawiający bankowi swobodę, jest w sposób oczywisty sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy konsumenta, zaś klauzula, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną przedsiębiorcy w kwestii bardzo istotnej dla konsumenta, dotyczącej kosztów pożyczki, jest klauzulą niedozwoloną. Kredytodawca musi obowiązkowo przedstawić kredytobiorcy możliwe zmiany kursów walut i realne ryzyko związane z zawarciem takiej umowy. Dla oceny niedozwolonego charakteru tego typu postanowień umownych nie ma znaczenia jak w praktyce kształtowany był przez Bank kurs waluty indeksacji. Ocena ta dokonywana jest bowiem w oparciu o treść umowy, a nie przez pryzmat tego, czy przedsiębiorca nadużywał wynikających z niej uprawnień. Podkreślenia wymaga, że niedozwolony charakter tzw. klauzul przeliczeniowych nie wynika z samego faktu stosowania kursów z tabel sporządzanych przez Bank (co znajduje uzasadnienie w art. 111 ust. 1 pkt 4 prawa bankowego) ale z faktu iż kryteria ustalania tych kursów nie zostały przez Bank wyjaśnione powodowi, ani nie wskazano ich w treści umowy. Oceny tej nie zmienia również zapis § 8 ust. 3 zmienionego Regulaminu przewidujący formalne ograniczenie – możliwe odchylenie o wartości nie wyższej niż 10 % jako wprowadzony już po zawarciu analizowanej umowy. Mając to wszystko na uwadze należy podzielić ocenę Sądu I instancji, zgodnie z którą postanowienia spornej umowy składające się na tzw. klauzulę indeksacyjną, są w świetle art. 385
1 k.c. niedozwolone jako, że kształtują prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają jego interesy. Wszelkie zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 385
1 k.c. (samodzielnie jak i w związku z innymi przepisami) należy uznać za chybione.
Skutkiem uznania analizowanych postanowień za niedozwolone nie jest wyeliminowanie z umowy mechanizmu waloryzacji. Sama waloryzacja nie miała cech abuzywności, ani nie była sprzeczna z ustawą lub zasadami współżycia społecznego. Po wyeliminowaniu spornych klauzul umowa zawarta przez strony nadal jest umową pożyczki udzielnej w złotych (a nie jak twierdzi pozwany – w walucie obcej), w której wartość kapitału udostępnionego pożyczkobiorcy w złotówkach podlega przeliczeniu na walutę szwajcarską. Na tej podstawie powinien zostać sporządzony harmonogram spłat, w którym wysokość rat wyrażona jest w walucie szwajcarskiej, natomiast powód powinien dokonywać spłat w walucie polskiej w wysokości wynikającej z przeliczenia równowartości raty wyrażonej w walucie indeksacji na złotówki. Istota problemu sprowadza się do tego, że po wyeliminowaniu klauzul niedozwolonych umowa nie zawiera wskazania kursu, według którego należy przeliczyć kapitał na jego równowartość w walucie szwajcarskiej ani podstaw pozwalających na obliczenie tego kursu. W konsekwencji, już na samym początku nie wiadomo jaką równowartość w walucie indeksacji stanowi wypłacony powodowi kapitał, a co za tym idzie – jak powinien zostać skonstruowany harmonogram spłat. Z tego punktu widzenia można uznać, że umowa jest sprzeczna z art. 69 ust. 2 pkt 4 ustawy prawo bankowe, ponieważ nie określa zasad spłaty pożyczki – z jednej strony obliguje pożyczkobiorcę do spłaty w złotówkach, w kwocie stanowiącej równowartość określonej sumy wyrażonej w walucie szwajcarskiej, z drugiej zaś nie wskazuje według jakiego kursu należy obliczyć równowartość kapitału wyrażoną w walucie szwajcarskiej oraz wysokość owej spłaty. Ta sprzeczność z prawem skutkuje nieważnością całej umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c., a w każdym razie umowa staje się niewykonalna.
Także i w tym zakresie orzecznictwo Sądu Najwyższego i sądów powszechnych jest obecnie jednolite i utrwalone. Oceny tej nie zmieniają pojedyncze, odmienne orzeczenia Sądu Najwyższego będące wyrazem poglądu tego samego składu orzeczniczego SN, którego Sąd Apelacyjny nie podziela.
Zważywszy na to, że umowa jest niewykonalna od samego początku, za bezzasadne uznać trzeba zarzuty zmierzające do wykazania możliwości dalszego trwania umowy, w tym możliwości wykonywania jej w walucie pożyczki. Możliwość spłaty pożyczki bezpośrednio w (...) przewiduje przywołana w apelacji tzw. Ustawa antyspreadowa, jednak, jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie – jej przepisy nie mają wpływu na ocenę niedozwolonego charakteru przedmiotowych klauzul umownych, ani ewentualnego skutku stwierdzenia ich abuzywności. Powyższe nie może bowiem konwalidować wadliwej umowy, o ile konsument nie wyraził na to w sposób wyraźny świadomej zgody. Z szerszą argumentacją na ten temat można zapoznać się w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z dnia 3 lutego 2022 roku, wydanym w sprawie II CSKP 415/22.
Chybione są również wszelkie podniesione w apelacji zarzuty zmierzające do wykazania potrzeby uzupełnienia luk powstałych na skutek upadku niedozwolonych klauzul umownych, przy założeniu, że umowa pożyczki powinna nadal obowiązywać, tj. zarzuty naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c., i art. 358 § 2 k.c.,
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 65 § 1 i 2 k.c. warto tylko zauważyć, że z umowy wynika jedynie, że kursem mającym zastosowanie do przeliczenia jest kurs ustalany przez bank. Natomiast nie wskazano żadnych kryteriów jego ustalania. Odnosząc się do zarzutu nieuwzględnienia przy wykładni treści spornej umowy okoliczności jej zawarcia, zasad współżycia społecznego, ustalonych zwyczajów oraz zgodnego celu umowy przypomnieć warto, iż celem powoda było jedynie zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych i wyłącznie temu celowi służyć miało zaciągnięcie w pozwanym banku pożyczki. Cel ten był pozwanemu znany. Celem gospodarczym powoda z pewnością nie było skorzystanie z produktu spekulacyjnego, jakim okazała się zaoferowana mu pożyczka waloryzowana do waluty obcej, jako najbardziej dopasowana do jego potrzeb. Nie są również znane Sądowi żadne ustalone zwyczaje ani zasady współżycia społecznego, jakie miałyby obowiązywać przy ustalaniu kursu waluty indeksacji. Jeśli zaś takie istniały, obowiązkiem banku było poinformowanie o nich pożyczkobiorcę.
Nadto, jak wskazał Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 18 listopada 2021 r. w sprawie C -212/20 (M.P. i B.P. przeciwko „A.”) artykuły 5 i 6 dyrektywy 93/13 stoją na przeszkodzie temu, by sąd krajowy, który stwierdził nieuczciwy charakter warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem w rozumieniu art. 3 ust. 1 tej dyrektywy, dokonał wykładni tego warunku w celu złagodzenia jego nieuczciwego charakteru, nawet jeśli taka wykładnia odpowiadałaby wspólnej woli stron.
Bezzasadny jest nadto zarzut odnoszący się do możliwości zastąpienia postanowień niedozwolonych średnim kursem NBP w oparciu o zastosowanie art. 358 § 2 k.c. W orzecznictwie wielokrotnie wyjaśniano, że art. 358 § 2 k.c. nie może mieć zastosowania do umów zawartych przed 10 września 2008 roku. (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 lipca 2021 roku w sprawie (...) 40/21). Powołując się na ten przepis pozwany pomija, że nie ma on charakteru samoistnego, ale jest dopełnieniem art. 358 § 1 k.c. i może mieć zastosowanie wyłącznie do sytuacji opisanych w jego hipotezie, a więc jeżeli przedmiotem zobowiązania podlegającego wykonaniu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest suma pieniężna wyrażona w walucie obcej. Przedmiotem zobowiązania banku nigdy nie była kwota wyrażona w walucie obcej (nic takiego nie wynika z umowy), ale określona suma w złotówkach, co
a limine wyklucza zastosowanie § 2. Także powód nie był zobowiązany do świadczenia w walucie obcej. Z dalszej części art. 358 § 1 k.c. wynika uprawnienie dłużnika do wyboru możliwości spełnienia świadczenia w walucie polskiej, o ile przepis, orzeczenie lub umowa nie zastrzegają spełnienia świadczenia w walucie obcej. W przypadku kwestionowanej umowy, zarówno bank, jak i powód mieli obowiązek świadczenia w walucie polskiej.
Powyższe skutkuje koniecznością potraktowania świadczenia powoda jako nienależnego. Z tej przyczyny bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. Sąd Apelacyjny w pełni akceptuje pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego – Izby Cywilnej z dnia 29 lipca 2021 roku sygnatura akt I CSKP 146/21, zgodnie z którym w przypadku nienależnego świadczenia ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia wskazane w art. 405 k.c. muszą być spełnione, co dotyczy w szczególności wzbogacenia i zubożenia, jednakże należy rozumieć je specyficznie. Sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne i nie zachodzi potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło przyjmującego świadczenie, jak również, czy majątek spełniającego świadczenie uległ zmniejszeniu. Uzyskanie nienależnego świadczenia wypełnia przesłankę wzbogacenia, a spełnienie tego świadczenia przesłankę zubożenia. Na akceptację zasługuje również pogląd wyrażony już we wcześniejszym orzecznictwie, że wskutek unieważnienia umowy powstają dwa odrębne roszczenia oparte na odmiennych podstawach faktycznych (nieważna umowa nie jest już ich podstawą) i wykluczone jest stosowanie tzw. teorii salda.
Chybiony jest także zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Bieg terminu odsetek na pewno nie można utożsamiać z chwilą uprawomocnienia się wyroku. Prawdą jest, że strony nie mogą być pewne, czy dojdzie do unieważnienia spornej umowy aż do prawomocnego zakończenia procesu a w zasadzie nie mogą mieć takiej pewności aż do upływu terminu na złożenie skargi kasacyjnej (a w razie jej wniesienia - aż do wydania orzeczenia przez Sąd Najwyższy). Wyjaśnić jednak należy, że roszczenie dotyczące zwrotu nienależnie spełnionego świadczenia jest świadczeniem bezterminowym, a postawienie go w stan wymagalności wiązać niewątpliwie należy z wezwaniem skierowanym przez wierzyciela do dłużnika o jego zwrot (art. 455 k.c.). W tym przypadku stwierdzenie nieważności jest ściśle powiązane z ostateczną decyzją pożyczkobiorcy co tego, że nie chce on utrzymania w mocy umowy dotkniętej abuzywnymi klauzulami poprzez ich sanowanie, lecz powołuje się na całkowitą nieważność umowy pożyczki wyrażając w tym względzie wiążącą decyzję wobec banku. Wyraźną i stanowczą decyzję co do tej kwestii powód wyraził już w wezwaniu do zapłaty z dnia 17 września 2021 roku, w którym powoływał się na nieważność umowy z uwag na występowanie w umowie niedozwolonych klauzul waloryzacyjnych. Ponieważ jednak powód nie sprecyzował roszczenia pienieżnego opartego na tej właśnie podstawie , zasadnie Sąd przyjął zasądzenie odsetek od dnia następnego po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu jaki doręczenia pozwanemu modyfikacji powództwa.
Jednocześnie niezasadne pozostają argumenty strony powodowej co do naruszenia art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 i 2 k.c. Do pozwu załączono jedynie potwierdzenie nadania wezwania do zapłaty z 17 września 2021 roku, a zatem należało przyjąć za Sądem I instancji, że strona pozwana zapoznała się z wezwaniem w dniu sporządzenia na nie odpowiedzi. Tym samym pozwany pozostawał w opóźnieniu ze spełnieniem świadczenia w zakresie kwoty 4.657,35 zł w następnym dniu po upływie 14 dni od daty pisma pozwanego stanowiącego odpowiedź na wezwanie pozwanego do zapłaty – pismo pozwanego z dnia
17 września 2021 r.
Natomiast co do pozostałych kwot przez powoda dochodzonych to niewątpliwe zostało ustalone, że tytułem realizacji przedmiotowej umowy o pożyczkę hipoteczną powód uiścił na rzecz pozwanego Banku kwotę 77.721,14 złotych jako sumę rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych w złotych polskich od dnia 4 lipca 2008 roku do dnia 10 marca 2014 roku oraz kwotę 17.355,55 franków szwajcarskich jako sumę rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych we frankach szwajcarskich od dnia 18 kwietnia 2014 roku
do dnia 17 maja 2018 roku. W ocenie Sądu Apelacyjnego konstrukcja roszczenia odsetkowego za opóźnienie (art. 481 § 1 k.c.) oparta jest na założeniu, że w chwili powstania obowiązku spełnienia świadczenia dłużnik musi wiedzieć nie tylko o swoim obowiązku, ale i znać rozmiar świadczenia, które ma spełnić. Tymczasem nie ulega zaś wątpliwości, że roszczenie główne w postaci zapłaty rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych we frankach szwajcarskich zostało zamieszczone w pozwie, którego odpis doręczono 18 stycznia 2022 roku co jasno wynika z elektronicznego potwierdzenia obioru z k. 53, a roszczenie zapłaty rat kapitałowo-odsetkowych uiszczonych w złotych polskich ostatecznie sprecyzowano dopiero w piśmie z 13 października 2022 roku doręczonym pozwanemu w dniu 21 października 2022 roku. W konsekwencji uznać należy, że daty wymagalności zasądzonych przez Sąd I instancji należności na rzecz powoda są prawidłowe.
Na koniec koniecznym jest odniesienie się do podniesionego przez powoda w innej sprawie z udziałem obu stron zarzutu potrącenia obejmującego m.in. kwotę dochodzoną niniejszym pozwem.
W tym miejscu wskazać wypada, że oświadczenie o potrąceniu może być składane poza postępowaniem toczącym się z powództwa wierzyciela wzajemnego i podlega ogólnym przepisom co do sposobu i chwili złożenia (art. 60 i 61 k.c.). Jeżeli zostanie złożone skutecznie, ze względu na konsekwencje, tworzy nową treść stosunku prawnego między stronami. Skutkiem stwierdzenia nieważności umowy jest uznanie, że obie strony spełniły swoje świadczenia bez podstawy prawnej.
Zgodnie z art. 498 § 1 k.c. gdy dwie osoby są jednocześnie względem siebie dłużnikami i wierzycielami, każda z nich może potrącić swoją wierzytelność z wierzytelności drugiej strony, jeżeli przedmiotem obu wierzytelności są pieniądze lub rzeczy tej samej jakości oznaczone tylko co do gatunku, a obie wierzytelności są wymagalne i mogą być dochodzone przed sądem lub przed innym organem państwowym. Zastrzec przy tym należy, iż w piśmiennictwie, jak również orzecznictwie
(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 2004 r., IV CK 362/02, nie publ.) jednolicie przyjmuje się, że pomimo literalnej treści art. 498 k.c. do potrącenia wystarczy, aby wymagalna była wierzytelność potrącającego. Brak wymagalności wierzytelności wzajemnej nie jest przeszkodą do potrącenia wówczas, gdy potrącający, jako dłużnik, mógłby ją zaspokoić.
Roszczenie oparte na przepisach art. 410 § Iw zw. z art. 405 k.c. staje się wymagalne zgodnie z regułami z art. 455 k.c. W okolicznościach niniejszej sprawy obie wierzytelności powstały w zasadzie w tym samym momencie, a ich źródłem jest to samo zdarzenie (decyzja powoda o braku potwierdzenia kwestionowanych klauzul, którą zamanifestował składając reklamacje z powołaniem się na twierdzenia o nieważności umowy). Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 3 kwietnia 2014 r. (V CSK 242/13) potrącenie staje się możliwe wówczas, gdy powstaje tzw. stan potrącalności, tj. w dacie, w której ziszczą się przesłanki pozytywne potrącenia określone w art. 498 § 1 k.c. przy jednoczesnym braku przesłanek negatywnych potrącenia z art. 505 k.c. Z tą bowiem chwilą jeden z wierzycieli wzajemnych nabywa uprawnienie do dokonania czynności potrącenia, a skutki wykonania tego uprawnienia cofają się do chwili powstania stanu potrącalności. Zatem w razie późniejszego niż w chwili powstania stanu potrącalności, złożenia oświadczenia o potrąceniu z mocy prawa następują takie skutki prawne, jakby oświadczenie o potrąceniu zostało złożone przez uprawnionego do tego wierzyciela w chwili powstania stanu potrącalności.
Zatem w niniejszym postępowaniu wykazane zostało, że powodowi przysługuje względem pozwanego wierzytelność w postaci dochodzonych i zasądzony w postępowaniu przed Sądem I instancji roszczeń, natomiast pozwanemu względem powoda w kwocie 69.000,01 zł. Wobec wzajemnego umorzenia się wierzytelności do wysokości wierzytelności niżej, roszczenie powoda dochodzone w niniejszym postępowaniu wygasło.
W konsekwencji powyższego Sąd Apelacyjny nie rozważał podniesionego przez pozwanego zarzutu zatrzymania, który stał się bezprzedmiotowy.
Wobec powyższego, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił pkt 1 zaskarżonego wyroku i oddalając powództwo o zapłatę 69.001,00 zł skorygował zasądzoną przez Sąd I instancji kwotę 77’721,14 do kwoty 8’720,14 złotych, pozostawiając termin odsetek i pozostałe zasądzone kwoty bez zmian.
W pozostałym zakresie apelacja strony pozwanej, a apelacja powoda w całości, okazały się bezzasadne i jako takie podlegały oddaleniu na zasadzie art. 385 k.p.c.
O kosztach procesu w postępowaniu apelacyjnym orzeczono na podstawie art. 100 k.p.c.
Na tym etapie postępowania pozwany wygrał proces w ok. 43,65%, jednakże koszty poniesione przez strony znacznie się różniły. Strony podniosły koszty swoich pełnomocników w wysokości 8.100 zł w przypadku apelacji pozwanego i 675 zł w przypadku apelacji powoda. Pozwany dodatkowo poniósł opłatę od apelacji wynoszącą 7.904 zł.. W związku z tym należy mu się od strony powodowej stosownie do wyniku postępowania zwrot 3.096,40 zł. Stosownie do art. 98 § 1
1 zd. 3 k.p.c. należne pozwanemu koszty procesu z urzędu podlegały zasądzeniu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Jednocześnie brak było podstaw do zastosowania art. 102 k.p.c. poprzez nieobciążania powoda kosztami procesu strony przeciwnej, bowiem mimo wcześniejszego złożenia oświadczenia o potrąceniu i świadomości skutków materialnych, jakie ono wywołuje, powód reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, nie cofnął powództwa o zapłatę nawet w części.
Hasła tematyczne: Czyny niedozwolone
395 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 25 kwietnia 2025 r.
- Portal: 25 maja 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.