- Sygnatura akt
- I ACa 2909/22
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 5 lutego 2024 r.
- Rozstrzygnięcie
- Postępowanie umorzone
- Opublikowano w portalu
- 22 maja 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Wyrok dotknięty nieważnością uchylony. Kredytobiorcy zapłacą bankowi 17 469 zł
Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania
Spór
Bank dochodził od S. C. i D. C. zapłaty z tytułu umowy kredytowej. Małżonkowie w skardze o wznowienie postępowania wskazali nieważność postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z 22 stycznia 2020 r.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że zaległość na dzień zamknięcia rozprawy w pierwszej instancji wynosiła 17 469 zł i 12 gr, a skarżący 1 marca 2021 r. uiścili 76 900 zł i 90 gr należności z umowy. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia sądu pierwszej instancji o ponownym rozpoznaniu sprawy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny uchylił wyrok z 22 stycznia 2020 r., zasądził solidarnie od S. C. i D. C. na rzecz banku 17 469 zł i 12 gr z odsetkami umownymi, oddalił powództwo w pozostałej części, umorzył postępowanie apelacyjne w zakresie punktu II i zniósł koszty postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Sąd uznał, że nieważność postępowania pozwala rozpoznać sprawę ponownie bez związania ustaleniami poprzedniego wyroku, a skarżących obciążyła zaległość wynikająca z umowy. Apelację cofniętą w części o zwrot świadczenia uznano za umorzoną na podstawie art. 391 § 2 k.p.c.
Dla firm
Skarga o wznowienie postępowania z powodu nieważności pozwala uchylić prawomocny wyrok, a wtedy czynności komornicze podjęte na jego podstawie tracą podstawę. Sąd orzeka wtedy na nowo i może zmienić wysokość zasądzonej kwoty.
Więcej o sprawie
Pozwani spłacili już po wydaniu wyroku ponad 76 900 zł, a komornik prowadził egzekucję z prawomocnego orzeczenia. Sąd Apelacyjny uznał, że przy nieważności postępowania sprawę rozpoznaje się na nowo.
Sąd Okręgowy, ten, który wydawał już zaskarżony wyrok zdecydowanie rozpoznał tą sprawę na nowo, właśnie z uwagi na nieważność postępowania.
- Rozstrzygnięcie
- Postępowanie umorzone
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 2909/22
Treść orzeczenia około 18 minut czytania
Sygn. akt I ACa 2909/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 5 lutego 2024 roku
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny
w następującym składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Wiesława Kuberska
Protokolant: Weronika Stokowska
po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2024 roku w Łodzi
na rozprawie
sprawy ze skargi S. C. i D. C. o wznowienie postępowania z powództwa (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.
przeciwko S. C. i D. C. o zapłatę, zakończonej prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. akt I C 916/19,
na skutek apelacji skarżących od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 10 października 2022 r., sygn. akt XII C 877/20, toczącej się z udziałem następcy prawnego (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. – Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.
1. umarza postępowanie apelacyjne w zakresie zaskarżenia pkt. II kwestionowanego wyroku;
2. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I na następujący:
„I. uwzględniając skargę S. C. i D. C. o wznowienie postępowania, uchyla prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 22 stycznia 2020 r., sygn. akt I C 916/19 i zasądza solidarnie od S. C. i D. C. na rzecz Banku (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 17.469,12 (siedemnaście tysięcy czterysta sześćdziesiąt dziewięć i 12/100) zł z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego w stosunku rocznym, nie większej niż w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, poczynając od dnia 26 lipca 2021 r. do dnia zapłaty, oraz oddala powództwo w pozostałym zakresie;”;
3. oddala apelację w pozostałej części;
4. znosi pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego.
Sygnatura akt I ACa 2909/22
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w Łodzi z dnia 10 października 22 w sprawie ze skargi S. C. i D. C. z udziałem Bank (...) Spółki Akcyjnej w W. o wznowienie postępowania w sprawie o sygnaturze akt I C 916/19, zakończonej prawomocnym wyrokiem z dnia 22 stycznia 2020 r. wydanym przez Sąd Okręgowy w Łodzi w punkcie I stwierdził, co następuje. Uwzględniając skargę S. C. i D. C. o wznowienie postępowania zmienia wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 22 stycznia 2020 r. wydanym w sprawie o sygnaturze akt I C 916/19 w ten sposób, że zasądza solidarnie od S. C. i D. C. na rzecz Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. kwoty 17.469 zł i 12 gr wraz z odsetkami umownymi w wysokości czterokrotności stopy kredytu lombardowego Narodowego Banku Polskiego w stosunku rocznym, nie większej niż w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie od dnia 26 lipca 2021 r. do dnia zapłaty. Oddala powództwo w pozostałej części. Punkt II. Oddala wniosek skarżącej D. C. o nakazanie zwrotu wyegzekwowanego świadczenia. Punkt III. Nie obciąża stron obowiązkiem uiszczenia tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa kosztów sądowych. I punkt IV. Zasądza solidarnie od S. C. i D. C. na rzecz Banku (...) Spółki Akcyjnej w W. kwotę 10.103 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie ustaleń faktycznych, które w pierwszej części dotyczyły oceny czy w sprawie w rzeczywistości zaszła powołana przez skarżących podstawa wznowienia postępowania, bo to, że ta powołana w skardze o wznowienie podstawa jest ustawową podstawą wznowienia, to Sąd nie miał wątpliwości, ponieważ nie odrzucił tej skargi na podstawie art. 410 k.p.c., co jest pierwotnym etapem badania skargi pod względem nie tylko terminowości, nie tylko dopuszczalności, ale także oceny czy powołana w skardze, a to jest wiążące dla Sądu, podstawa wznowienia rzeczywiście jest ustawową podstawą. I ten etap postępowania skarga przeszła, ponieważ na posiedzeniu niejawnym nie została odrzucona. Sąd przeszedł do wyznaczenia rozprawy, procedowania w tej sprawie. I na tym etapie dotyczącym oceny czy zachodzi wskazana w skardze o wznowienie nieważność postępowania, którą według skarżących był dotknięty ten prawomocny wyrok Sądu Okręgowego z 22 stycznia 2020 roku wydany przez Sąd Okręgowy w sprawie I C 916/19 nie ma sporu na tym etapie teraz dzisiaj przed Sądem Apelacyjnym, że prawidłowo, no to nie zostało zakwestionowane ani przez stronę przeciwną do skarżącej, czyli przez Bank, ani oczywiście tego nie kwestionują skarżący. Czyli możemy uznać, że wszystkie okoliczności związane z procedowaniem w tamtej sprawie, której dotyczyła skarga zostały prawidłowo ustalone przez Sąd i one doprowadziły Sąd do wniosku, że doszło do nieważności postępowania w tamtej sprawie. Zatem w tym zakresie Sąd Apelacyjny też nie czyni tutaj żadnych odmiennych ustaleń, tylko uznaje po prostu za okoliczność bezsporną. Mało tego, Sąd Apelacyjny także analizując te akta postępowania w sprawie I C 916/19 także uważa, że doszło do nieważności postępowania. Otworzyłoby się teoretyczne zagadnienie, gdyby Sąd Apelacyjny uznał, że tam nie ma nieważności postępowania, ale ono się nie otworzyło. W związku z tym po uznaniu, aczkolwiek Sąd nie wydawał w tym zakresie żadnego postanowienia, ani żadnego innego orzeczenia w przedmiocie wznowienia postępowania, bo tego przepisu kodeksu postępowania cywilnego nie wymagają. W każdym razie Sąd dalej procedując już merytorycznie w tej sprawie dał dostatecznie jasno do zrozumienia, że przechodzi do następnego etapu badania tego czy zarzuty merytoryczne podniesione w skardze zasługują na uwzględnienie. I tutaj trzeba powiedzieć, że posiłkując się i judykaturą, i literaturą prawniczą konieczne jest zwrócenie uwagi na to, że skarga o wznowienie postępowania jest niewątpliwie środkiem zaskarżenia, ale oczywiście zaskarżenia, bo poza tokiem instancji o charakterze nadzwyczajnym przysługuje prawomocne i podtrzymuje, ale jest skonstruowana odmiennie niż skarga kasacyjna, albowiem to wynika wprost z artykułu 406 kodeksu postępowania cywilnego w sprawach nieuregulowanych przepisami k.p.c. w dziale dotyczącym skargi o wznowienie zmniejszył przepisy o pozwie, a nie przepisy o apelacji tak, jak przy skardze kasacyjnej. Czyli matrycą dla wykładni przepisów ujętych w tym specjalnym dziale 399, przepisami 399 następnymi k.p.c. nie jest postępowanie apelacyjne, tylko jak postępowanie przed Sądem I instancji. To budzi daleko idące kontrowersje związane z tym na ile Sąd w postępowaniu ze skargi o wznowieniu postępowania po wznowieniu postępowania przy ocenie, że może
[ns 00:12:42.936] wznowić jest związany tym co zostało wskazane w skardze merytorycznej już i na ile jest Sądem jedynie kontynuującym, czy powtarzającym postępowanie dowodowe przed Sądem I instancji. I tutaj przebieg postępowania w tej sprawie, co do którego Sąd Apelacyjny nie ma żadnych wątpliwości i ustalenia faktyczne poczynione w tym zakresie Sąd Apelacyjny w całości podziela i uznaje za własne, bo Sąd Okręgowy, ten, który wydawał już zaskarżony wyrok zdecydowanie rozpoznał tą sprawę na nowo, właśnie z uwagi na nieważność postępowania. I to jest ocena prawidłowa Sądu I instancji. Podkreśla Sąd Apelacyjny tą okoliczność, bo to korespondować powinno z treścią wyroku, jaki następnie zapadł w tej sprawie. To postępowanie było prawidłowe co wynika chociaż z Uchwały Sądu Najwyższego z 22 marca 2017 roku w sprawie III CZP 112/16, z którego została wywiedziona teza, że po wznowieniu postępowania na skutek stwierdzenia nieważności wynikającej z pozbawienia możności działania, Sąd rozpoznaje sprawę na nowo w granicach zakreślonym wnioskiem o wszczęcie postępowania. Ponieważ skarga dotyczyła całości wyroku, a zatem Sąd powinien był rozpoznać sprawę na nowo w granicach zaskarżenia, a te granice zaskarżenia to jest cała sprawa. I z uzasadnienia tej Uchwały wynika wprost, Sąd Apelacyjny ją powołuje, bo to jest jedno z najświeższych orzeczeń z zakresu rozpoznawania, procedowania ze skargi o wznowienie po ocenie, że wznowienie było trafnie żądane. Sąd Najwyższy powiedział, że dokonując oceny już później po wznowieniu czy skarga nawet po wznowieniu powinna być oddalona, ale z powodów merytorycznych, czy ewentualnie powinno dojść do zmiany orzeczenia, Sąd jest związany oceną dowodów i oceną prawną dokonaną przez Sąd prawomocnie zakończonym postępowaniem. Sąd skargowy powinien rozważyć czy dana okoliczność miała znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Musi również przyjąć punkt widzenia Sądu orzekającego prawomocnie zakończonym postępowaniem. W tym wypadku w fazie iudicium rescindens
[f 00:15:56.160] Sąd jest związany zarówno z ustaleniami faktycznymi, jak i oceną prawną wyrażoną w zaskarżonym orzeczeniu. Nie dotyczy to jednak sytuacji, kiedy skarga została oparta na przyczynach nieważności. A z taką sytuacją mamy w tej sprawie do czynienia. I dalej w tym samym uzasadnianiu tej samej uchwały Sąd Najwyższy stwierdza sytuacje, której podstawą wznowienia była nieważność postępowania wynikająca z pozbawienia możności działania. We wznowionym postępowaniu powinno dojść do rozpoznania sprawy na nowo w zakresie w jakim postępowanie byłoby dotknięte nieważnością i powtórzenia czynności przy zapewnieniu uczestnikom tego postępowania możności obrony swych praw. Sąd nie jest związany ustaleniami faktycznymi poczynionymi w pierwotnym postępowaniu, ani dokonaną w tym postępowaniu oceną prawną. Rozpoznaje sprawę na nowo w granicach zakreślonych wnioskiem o wszczęcie postępowania - art. 412 § 1 k.p.c. I tak w tej sprawie się odbyło. Bo przecież Sąd w tej sprawie, od której wniesiono apelację, no dopuścił ponownie dowód z opinii biegłego, dopuścił w ogóle dowód z opinii, tak, ponownie dopuścił dowód z opinii biegłego, przeprowadził całe postępowanie od początku i ustalił okoliczności, które, jak podkreślam raz jeszcze, Sąd Apelacyjny rozpoznający teraz tę sprawę w pełni podziela i uznaje za własne, i w tym zakresie nie uwzględnia zarzutów apelacji skarżących. I Sąd prawidłowo ocenił, że po pierwsze na dzień 1 sierpnia 2018 roku skarżący posiadali wobec banku takie zadłużenie jak wskazane w wezwaniu do zapłaty z tego dnia; po drugie wskazał, że po tej dacie została uiszczona tylko kwota 3.794,28 zł, co nie wyczerpywało całego zadłużenia; po trzecie były podstawy zatem do wypowiedzenia umowy kredytowej; po czwarte Sąd za opinią biegłego przyjął, że łączna kwota zobowiązania skarżących z tytułu przedmiotowej umowy na dzień 4 stycznia 2019 roku wynosiła 92.896 zł i 66 gr. Sąd właśnie dlatego, że rozpoznawał sprawę na nowo, jednocześnie ustalił, co nastąpiło po dacie wyrokowania, a mianowicie to, że skarżący 1 marca 21 uiścili 76.900 zł i 90 gr tytułem należności z tej umowy kredytowej. I zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowo zostało także ustalone to, że zaległość skarżących na dzień zamknięcia rozprawy przed Sądem I instancji wynosiła 17.469 zł i 12 gr, ale do tego za chwilę Sąd Apelacyjny wróci. Natomiast kończąc ten wątek rozważań bardziej abstrakcyjnych, jurydycznych, samo procedowanie Sądu I instancji miało taki charakter, że rozpoznawał sprawę na nowo, ponieważ skarga dotyczyła całości, tu powtarzam raz jeszcze, więc całości na nowo i tym samym realizował to, co wynika z tej uchwały przywołanej przez ten Sąd Apelacyjny - uchwały Sądu Najwyższego, ale także z innych orzeczeń w tym zakresie, chociażby z wyroku Sądu Najwyższego z 14 października 2011 roku, gdzie w uzasadnieniu znowu się wskazuje, że zakres ponownego rozpoznania sprawy jest wyznaczony przez podstawę wznowienia, co oznacza, że o tym czy skarga powinna zostać oddalona czy też wyrok podlega zmianie decyduje to, jakie znaczenie podstawa wznowienia ma dla wyniku sprawy. W nauce sporne jest czy ograniczenie zakresu przewidziane w art. 412 § 1 oznacza, że sprawa rozpatrywana jest ponownie bez uwzględnienia jakichkolwiek innych okoliczności, takich jak na przykład zdarzenia mające miejsce po wydaniu prawomocnego orzeczenia, w tym zmiana oceny prawnej przez Sąd orzekający. I w tej sprawie Sąd wskazuje, że jeżeli nie ma zarzutu nieważności, nie ma podstawy wznowienia, to nie jest zarzut nieważności, to nie są zarzuty apelacyjne nieważności, tylko to jest podstawa wznowienia nieważności, to podziela poglądy przedstawiane w literaturze, że nie rozpoznaje się sprawy na nowo, tylko jakby ponownie. Natomiast konkludując niejako, natomiast w przypadku nieważności to sytuacja ulega zmianie. I wyrok Sądu Najwyższego jako kolejny judykat, z którego taki pogląd wynika z dnia 13 maja 2009 roku III UK 5/09 z tezą: skarga o wznowienie postępowania może zostać oddalona zarówno wtedy, gdy nie istnieją okoliczności stanowiące podstawę wznowienia, jak i wtedy, gdy okoliczności uzasadniające podstawę (inną, niż nieważność postępowania) istnieją, lecz nie mają wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. A zatem a contrario, jeżeli podstawą wznowienia jest nieważność postępowania, to te ograniczenia odpadają. I tak jak w apelacji wywiedzionej przez skarżących za tymi judykatami idzie także treść poglądów wyrażanych przez literaturę, chociażby komentarz do Kodeksu postępowania cywilnego pod redakcją profesora W. z tym fragmentem komentarza sporządzonym przez Sędziego Sądu Najwyższego Dariusza Zawistowskiego, który wskazuje, że w konsekwencji po wznowieniu postępowania kontynuowana jest rozprawa zamknięta przed uprawomocnieniem się orzeczenia. Trudniej natomiast jest uznać tą zasadę za zasadną, gdy wznowienie związane jest z podstawą nieważności. Nie można bowiem zakładać, że miałoby być kontynuowane postępowanie dotknięte nieważnością, skoro w wyniku uwzględnienia skargi powinno być zniesione w tym sensie, że ten wyrok nie powinien istnieć w obrocie. Ponieważ art. 412 nie różnicuje sposobu rozpoznania sprawy w zależności od podstawy wznowienia, niestety 412 jest lakoniczne, to obrosło to właśnie poglądami, ale w dalszym toku wywodu autor zgadza się, że wznowienie z powodu nieważności jest sytuacją szczególną, wymagającą uchylenia wyroku. I podobny pogląd wyraża także profesor E.
[f 00:24:43.281] w swoim komentarzu do Kodeksu postępowania cywilnego, który mówi, że w wypadku gdy potwierdzi się powołana w skardze o wznowieniu przyczyna nieważności, Sąd powinien zawsze uchylić zaskarżone orzeczenie i w zależności od sytuacji procesowej wydać dalsze określone rozstrzygnięcie. Sąd Apelacyjny przytoczył to tak szeroko po to, żeby zbić argument Sądu Okręgowego użyty w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż Sąd Okręgowy jakby nie dostrzegając tego, że rozpoznał prawidłowo sprawę w takich granicach, jakie wyznaczyła podstawa w postaci nieważności, w swoim uzasadnieniu skonkludował to, że nie uchyla zaskarżonego wyroku, tylko go zmienia w ten sposób, że odwołał się do stanowisk, że w razie dopuszczenia wznowienia z przyczyn nieważności możliwy jest każdy z wymienionych w art. 412 § 1 k.p.c. sposobów rozstrzygnięcia sprawy i odwołał się tutaj do poglądu wyrażonego w komentarzu do 412 pod redakcją A. B.
[f 00:26:23.705] oraz do wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 26 kwietnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w tym składzie no z przyczyn wyżej wskazanych uważa, że taki pogląd jest nietrafny, dlatego też niezależnie od tego, co by było dalej, to konstrukcja powinna była być taka, że uwzględniając skargę skarżących o niewznowienie postępowania należało uchylić wyrok, nawet gdyby trzeba było jeszcze raz zasądzić te 98.000. W każdym razie chodziło o to, żeby wyeliminować i o to też skarżącemu chodziło, wyeliminować ten dotknięty nieważnością wyrok. Dlatego też w tym zakresie apelacja skarżących jest jak najbardziej trafna. Ona ma z punktu widzenia takiego prima facie
[f 00:27:38.172] w tej sprawie może małe znaczenie, aczkolwiek Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że skarżący mają interes prawny w zaskarżeniu takiego rozstrzygnięcia, to jest jeszcze istotne, rozpoznajemy teraz apelację, żeby apelacja była dopuszczalna, mówimy o tym, żeby była skuteczna, to ona musi przysługiwać stronie, która ma interes prawny w zaskarżeniu tego orzeczenia. Ten interes prawny skarżących istnieje, dlatego że konsekwencją będzie, o czym była mowa na ostatniej rozprawie, uchylenie czynności komorniczych, które były podjęte na etapie egzekucji tego wyroku, który był dotknięty nieważnością. Jego uchylenie powoduje, że on wypada z obrony. Jeżeli wypada z obrony, to stają się bezskuteczne czynności i zajęcia komornicze, które były podjęte na jego podstawie. I w tym Sąd Apelacyjny upatruje interesu prawnego. Dlatego w tym zakresie po pierwsze, uznaje apelację za przysługującą, po drugie za trafną i dokonał w tym zakresie zmian. Natomiast Sąd Apelacyjny nie podziela tych zarzutów apelacji, już teraz przechodzimy do meritum, które odnoszą się do naruszenia art. 233 § 1 i art. 227 k.p.c., zatem są zarzutami natury prawa procesowego i dotyczą ustaleń faktycznych, a w tle jakby są powiązane z art. 6 k.c. i z art. 3 k.p.c. i w tym zakresie Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że w świetle zapisów umowy kredytowej, umowy poręczeń, oświadczeń, tak naprawdę w pierwszej kolejności pana S. C. i zawartych w umowie, dotyczących tego, że pan C. wyraził zgodę na ubezpieczenie od upadłości w kwocie 8.733 zł i 16 gr, ubezpieczenia od upadłości i na życie w wysokości 4.250 zł i 14 gr określonych wprost w umowie, a następnie, to też jest passus intentio
[f 00:30:16.907] wprost z umowy, że po upływie tego okresu składki miały być naliczane co miesiąc, a następnie doliczane do raty kredytu, to strona powodowa zdaniem Sądu Apelacyjnego w świetle tych zapisów umowy udowodniła, że te składki zostały należycie pobrane, a próba przez skarżących w tej chwili, pozwanych w tamtej sprawie, przerzucenia ciężaru dowodów niewykonania tej umowy, tych zapisów umowy przez bank na bank, próba podjęta przez pozwanych, teraz skarżących, jest nieuprawniona. Jeżeli bank ma zapisy umowy, zostały te pieniądze odliczone od kredytu, co jest powszechną praktyką, po to, żeby kredytobiorca nie wykładał tych własnych środków, w sensie ekonomicznym to nie ma żadnego znaczenia i bank dokonuje tych czynności, to teraz twierdzenie, że bank tego nie wykonał i żądanie, żeby bank udowodnił, że nie wykonał no jest zaprzeczeniem treści art. 6 k.c., który stanowi, że ciężar dowodzenia obciąża tę stronę, która wywodzi z tego skutek prawny. Zdaniem Sądu Apelacyjnego prawidłowo Sąd I instancji przyjął, że to pozwani, skarżący powinni byli wykazać, że bank nieprawidłowo, czy też w ogóle nie wykonał tej umowy. I wobec powyższego te zarzuty apelacji zdaniem Sądu Apelacyjnego są nietrafne, w tym zakresie należało podzielić rozważania Sądu I instancji, a także odwołać się do orzecznictwa przywołanego w odpowiedzi na apelację, gdzie wprost powołuje się strona przeciwna do skarżącej na taki, a nie inny rozkład ciężaru dowodów, wynikający z orzeczeń wielu Sądów. Natomiast argumentacja przedstawiona w piśmie procesowym złożonym 26 stycznia 24, które dotarło do Sądu po zamknięciu rozprawy, przedstawiona przez apelującego z odwołaniem się do poglądu Sądu Rejonowego w Gdyni jest nieprzekonywująca. Tyle w tym zakresie. I teraz te wszystkie elementy w zestawieniu z okolicznością, że na rozprawie apelacyjnej została cofnięta apelacja w zakresie zaskarżenia punktu II zaskarżonego wyroku, czyli oddalenia wniosku skarżącej D. C. o nakazanie zwrotu wyegzekwowanego świadczenia spowodowała, że po pierwsze w punkcie 1. Sąd umorzył postępowanie apelacyjne w zakresie zaskarżenia pkt. II kwestionowanego wyroku z uwagi na cofnięcie apelacji. Sąd poprzestał na tym, że doszło do jedynie cofnięcia apelacji w tym zakresie, nie drążąc kwestii, a cofnięcia wniosku o zasądzenie świadczenia, ponieważ to cofnięcie wniosku nie było związane ze zrzeczeniem się roszczenia, a ponieważ było wykonane bez zgody drugiej strony, jeżeli potraktujemy to świadczenie restytucyjne o cechach zbliżonych do pozwu, no bo inaczej tego chyba nie możemy potraktować, to żeby cofnąć pozew na tym etapie postępowania to albo trzeba by się zrzec roszczenia, albo mieć na to zgodę strony przeciwnej. Nie było ani jednego, ani drugiego. W związku z tym Sąd Apelacyjny temu oświadczeniu pełnomocnika nie nadał zasadniczego znaczenia, ale wobec cofnięcia apelacji, co już podlegało ocenie Sądu Apelacyjnego, to doszło po prostu do umorzenia postępowania apelacyjnego, co oznacza, że uprawomocnił się w tej części zaskarżony wyrok oddalający ten wniosek skarżącej D. C. w nakazaniu zwrotu wyegzekwowanego świadczenia. Oczywiście podlega ocenie to czy oddalenie wniosku rodzi powagę rzeczy osądzonej. Wydaje się, że nie, ale to są już kwestie dalsze, które będą ewentualnie przedmiotem rozważań. W ocenie Sądu Apelacyjnego nie rodzi to powagi rzeczy osądzonej, ponieważ tu nie było powództwa. To było tylko roszczenie restytucyjne, które ma zastępować powództwo, ale tylko w wyjątkowej sytuacji. W sytuacji jego oddalenia otwiera się droga do ewentualnego dochodzenia, ale to jest już inna rzecz. Natomiast samo cofnięcie apelacji nastąpiło na postawie art. 391 § 2 k.p.c. Zatem przedmiotem rozstrzygania apelacją został pkt. I, który w redakcji Sądu Okręgowego ma dwa punkty arabskie, ale temu punktowi rzymskiemu nadano postać jednego punktu bez rozdzielania właśnie takiego, że uwzględniając cargo
[? 00:36:49.202] wznowienie, czyli to jest wyraz tego, że postępowanie zostało wznowione, uchyla prawomocny wyrok Sąd i zasądza solidarnie te 17.000 zł. Pozostało także rozstrzygnięcie o kosztach procesu za I instancję. Sąd Apelacyjny rozważał możliwość innej oceny tego roszczenia o koszty, ale niewątpliwie, co ustalił Sąd Okręgowy na dzień zamknięcia rozprawy, istniała zaległość dziewięćdziesiąt parę tysięcy złotych. Nawet gdyby to przyjąć, że nawet pomniejszone o te 17, to proporcje są takie, że skarżący byli dłużnikami. To postępowanie pierwotne było prawidłowo wniesione. Sąd się dopuścił nieważności, ale strona powodowa nie miała innej możliwości dochodzenia swoich racji tylko w postępowaniu sądowym, w związku z tym trudno także i na bank przerzucać konsekwencje nieważności postępowania sądowego spowodowanych
[ns 00:38:15.202]. Dlatego też apelacja w pozostałym zakresie, czyli w zakresie tych 17.000 oraz kwestii kosztów z pkt. IV zostało oddalone. Natomiast Sąd Apelacyjny zniósł pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego, mając na uwadze to, że pozornie mała zmiana polegająca na uchyleniu wyroku oznacza, że apelujący jednak zyskali bardzo wiele na tej zmianie. Oddalona została apelacja co do 17.000 z kawałkiem,
[ns 00:39:04.410] to utrzymano. W związku z tym da się obronić koncepcja, że obie strony są i wygrywające, i przegrywające to postępowanie apelacyjne i dlatego Sąd zastosował w tym zakresie art. 100 zdanie 1 k.p.c. i zniósł pomiędzy stronami koszty postępowania apelacyjnego. Niewątpliwie także Sąd ten miał na uwadze to, że no pozwani już po wydaniu tego nieważnego wyroku w toku całego tego postępowania, które trwa, no spłacają należności, zatem bank otrzymuje należności od komornika w niewielkich kwotach, ale otrzymuje, natomiast istotną jest jeszcze ta okoliczność, że znowu na skutek nieprawidłowego sformułowania orzeczenia nie można było odwrócić skutków wydania nieważnego wyroku w warunkach nieważności i ta apelacja przez skarżących musiała być wniesiona. Zatem to też powinno stępiać ostrze tego potraktowania kosztów procesu jako środka no powiązanego z wynikiem postępowania, bo tutaj ten bieg postępowania nie jest taki oczywisty dla strony banku, przeciwnej do skarżącej. Koniec uzasadnienia. Proszę Pana, teraz mam obowiązek pouczyć Pana, ponieważ nie działa Pan jako zawodowy pełnomocnik. Wyrok jest prawomocny. W ocenie Sądu Apelacyjnego skarga kasacyjna nie przysługuje. Wartość przedmiotu zaskarżenia to jest 17.000, zatem teoretycznie przysługuje prawo do zaskarżenia orzeczenia Sądu Apelacyjnego w zakresie wzajemnego zniesienia między stronami postępowania apelacyjnego kosztów tego postępowania, ale zakładam, że tutaj też nie bardzo jest interes skarżących, ale pouczam Pana. Wyrok jest prawomocny. Skarga kasacyjna nie przysługuje, ale w terminie 7 dni może Pan złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia i to będzie transkrypcja tego, co zostało wygłoszone i po otrzymaniu odpisu wyroku z uzasadnieniem na piśmie z transkrypcją może Pan złożyć zażalenie do innego składu Sądu Apelacyjnego, ale tylko w zakresie pkt. 4 rozstrzygnięcia o kosztach procesu. To wszystko. Dziękuję bardzo.
Hasła tematyczne: Skarga o wznowienie postępowania
837 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 5 lutego 2024 r.
- Portal: 22 maja 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.