Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I ACa 3107/23
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
15 kwietnia 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
705 037 zł
Opublikowano w portalu
25 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Po wypadku stracił węch i smak. Sąd podwyższył zadośćuczynienie do 370 tys. zł

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Spór

Powód W. M. domagał się od ubezpieczyciela OC sprawcy wypadku zadośćuczynienia i odsetek za obrażenia doznane jako pasażer.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że w wypadku powód doznał m.in. złamań twarzoczaszki, złamania rzepki, krwawienia wewnątrzczaszkowego, całkowitej utraty węchu i częściowej utraty smaku, a uszczerbek na zdrowiu wyniósł 108 proc.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny w Łodzi zmienił wyrok, zasądzając od pozwanego dodatkowo 100 000 zł z odsetkami, a w pozostałym zakresie oddalił apelację.

Dlaczego

Sąd uznał, że dotychczasowe zadośćuczynienie 270 tys. zł jest rażąco niewspółmierne do rozmiaru krzywdy, z uwagi na trwałe skutki, utratę możliwości rekreacji i ograniczenia w służbie, przy zachowaniu zdolności do pracy.

Dla firm

Odsetki od zadośćuczynienia biegną od upływu 30 dni od zawiadomienia o szkodzie, jeśli poszkodowany w tym zgłoszeniu wskazał kwotę żądania, a ubezpieczyciel nie wypłacił pełnej kwoty.

Więcej o sprawie

Powód, żołnierz zawodowy, wrócił do służby dopiero po ponad 14 miesiącach od wypadku z 14 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy uznał 270 tys. zł za odpowiednie, a Sąd Apelacyjny uznał tę kwotę za rażąco zaniżoną.

Powód miał 32 lata, przed wypadkiem był w pełni sprawny, a po nim nie może nurkować, latać samolotem ani polować.

Za szczególnie dotkliwe, negatywnie rzutujące na jakość życia powoda należało uznać całkowitą utratę węchu oraz częściową utratę smaku.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Żądanie pozwu
705 037 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 3107/23

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

Sygn. akt I ACa 3107/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 kwietnia 2025 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodnicząca: Sędzia SA Bożena Wiklak

Protokolant: Paulina Działońska

po rozpoznaniu w dniu 8 kwietnia 2025 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa W. M.

przeciwko (...) Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą

w W.

o zapłatę

na skutek apelacji powoda

od wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu

z dnia 30 czerwca 2023 r., sygn. akt I C 131/18

I. zmienia zaskarżony wyrok w punktach 1., 5., 6., 7., oraz 8. w ten tylko sposób, że:

a) ustala początek biegu odsetek ustawowych za opóźnienie od zasądzonej

w punkcie 1. kwoty 234.000 zł na dzień 26 marca 2017 r. w zakresie kwoty 3.440 (trzy tysiące czterysta czterdzieści) zł i na dzień 26 maja 2018 r. w zakresie kwoty 230.560 (dwieście trzydzieści tysięcy pięćset sześćdziesiąt) zł oraz w punkcie

1. dodatkowo zasądza od (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz W. M. kwotę 100.000 (sto tysięcy) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 26.000 (dwadzieścia sześć tysięcy) zł od 26 maja 2018 r. do dnia zapłaty i od kwoty 74.000 (siedemdziesiąt cztery tysiące) zł od dnia 22 marca 2023 r. do dnia zapłaty;

b) punktowi 6. nadaje treść: „znosi wzajemnie między stronami koszty procesu”;

c) określoną w punkcie 7. kwotę 38.476,97 zł obniża do kwoty 29.149,22 (dwadzieścia dziewięć tysięcy sto czterdzieści dziewięć złotych i dwadzieścia dwa grosze) zł;

d) określoną w punkcie 8. kwotę 19.821,47 zł podwyższa do kwoty 29.149,22 (dwadzieścia dziewięć tysięcy sto czterdzieści dziewięć złotych i dwadzieścia dwa grosze) zł;

II. oddala apelację w pozostałym zakresie;

III. zasądza od (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą

w W. na rzecz W. M. kwotę 3.894 (trzy tysiące osiemset dziewięćdziesiąt cztery) zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego -

z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

Sygn. akt I ACa 3107/23

Uzasadnienie

Powód W. M. w pozwie z dnia 23 kwietnia 2018 r. wniósł

o zasądzenie od pozwanego (...) Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej

z siedzibą w W. kwoty 270.073,98 zł, w tym kwoty 260.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz kwoty 10.073,98 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 marca 2017 r. do dnia zapłaty oraz ustalenie odpowiedzialności pozwanego na przyszłość za mogące wystąpić w przyszłości skutki zdarzenia z dnia 14 listopada 2016 r. – wypadku komunikacyjnego, w którym powód odniósł obrażenia jako pasażer pojazdu kierowanego przez sprawcę wypadku posiadającego ubezpieczenie OC w pozwanym Towarzystwie.

Pozwany nie kwestionując zasady swojej odpowiedzialności wniósł o oddalenie powództwa oraz zasądzenie od powoda na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania, podnosząc, że powód przyczynił się do powstania szkody w 50 %.

Pismem procesowym z 3 sierpnia 2018 r. powód cofnął powództwo w zakresie wypłaconej przez pozwanego kwoty 5.036,99 zł dochodzonej tytułem odszkodowania.

W piśmie procesowym z 16 marca 2023 r. powód rozszerzył powództwo z tytułu zadośćuczynienia do kwoty 700.000,00 zł tytułem i ostatecznie wniósł o zasądzenie od pozwanego na jego rzecz kwoty 705.036,99 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26 marca 2017 r. do dnia zapłaty, w tym kwoty 5.036,99 zł tytułem odszkodowania.

Sąd Okręgowy w Sieradzu zaskarżonym apelacją powoda wyrokiem z 30 czerwca 2023 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 234.000 zł tytułem zadośćuczynienia z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty (pkt 1.) oraz kwotę 5.036,99 zł tytułem odszkodowania z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty (pkt 2.), w punkcie 3. ustalił, że pozwany ponosi odpowiedzialność na przyszłość za skutki wypadku, jakiemu uległ powód

w dniu 14 listopada 2016 r., w punkcie 4. umorzył postępowanie w zakresie żądania odszkodowania co do kwoty 5.036,99 zł, w punkcie 5. oddalił powództwo w pozostałym zakresie, w punkcie 6. zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 4.107,22 zł tytułem częściowego zwrotu kosztów procesu oraz 0w punktach 7. oraz 8. orzekł o należnych Skarbowi Państwa nieuiszczonych kosztach sądowych.

Rozstrzygnięcie to zostało wydane na podstawie ustaleń zawartych na stronach 2-17, które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne bez potrzeby ich przytoczenia (art. 387 § 2

1 pkt 1 k.p.c.).

W ich świetle Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo zasadne. Sąd ten wskazał, że doznane w wyniku wypadku obrażenia ciała zrodziły po stronie powoda powstanie roszczenia o odszkodowanie i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę na podstawie art. 444 § 1 k.c. i art. 445 § 1 k.c. Pozwany uznał swoją odpowiedzialność za szkodę doznaną przez powoda i przyznał mu przed wszczęciem procesu kwotę 36.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, a w toku procesu kwotę 5.036,99 zł jako odszkodowanie.

Żądanie dalszego odszkodowania w kwocie 5.036,99 zł Sąd Okręgowy uznał za w pełni zasadne. Natomiast za odpowiednie w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynienie dla powoda uznał kwotę 270.000 zł, na poczet której zaliczył wypłaconą przez pozwanego kwotę 36.000 zł. Nie podzielił przy tym podniesionego przez pozwanego zarzutu przyczynienia się powoda do powstania szkody.

Uzasadniając wysokość zadośćuczynienia Sąd Okręgowy wskazał, że udział powoda

w wypadku był dla niego z pewnością źródłem cierpień zarówno fizycznych jak i psychicznych. Po wypadku musiał pozostawać w pozycji leżącej i wszystkie czynności fizjologiczne załatwiać na łóżku. W tym czasie wymagał pomocy przy wszystkich czynnościach życia codziennego, co musiało być dla niego krępujące. Musiał też poddać się operacji polegającej na repozycji szeregu złamań w obrębie twarzoczaszki, co z pewnością przysporzyło mu cierpień. Z uwagi na złamanie rzepki powód miał unieruchomioną nogę w ortezie, co też nie było komfortowe. Powód odczuwał dolegliwości bólowe ze strony głowy i kręgosłupa, co wiązało się z koniecznością stosowania leków przeciwbólowych.

Z uwagi na uraz szczęk powód w czasie pobytu w szpitalu nie mógł spożywać normalnych posiłków i w tym czasie miał podawane jedynie płyny i kroplówki, co spowodowało, że znaczenie schudł (o 30 kg). Po wypisaniu ze szpitala powód nadal miał nogę w ortezie i zdrutowane szczęki. Z uwagi na jego zmieniony wygląd jego dzieci bały się go,

a jedno z nich nie poznało go, co musiało być dla powoda bardzo przykre. Z uwagi na zdrutowanie szczęk, powód także po wypisaniu do domu nie mógł jeść pokarmów stałych

i mógł on tylko pić przez słomkę pokarmy płynne. Skutkowało to konieczność częstego korzystania przez niego z toalety, co zaburzało jego wypoczynek nocny. Po zdjęciu drutów ze szczęk, powód miał zniszczone zęby i nie mógł dobrze otwierać i zamykać ust (szczęki się zastały). Z tej przyczyny mówił niewyraźnie, co stanowiło niewątpliwą dolegliwość.

Na skutek wypadku powód stracił węch i smak. Obecnie smak częściowo wrócił, węchu natomiast powód nie odzyskał do dziś, co jest nie tylko niekomfortowe ale też może być dla niego niebezpieczne. Powód nie odczuwa po wypadku przyjemności z jedzenia. Nie może przy tym spożywać twardych pokarmów. Do dzisiaj odczuwa dolegliwości bólowe ze strony głowy i wtedy musi przyjmować leki przeciwbólowe. Z powodu dolegliwości bólowych powód był hospitalizowany. Powód cierpi także na zawroty głowy. Przy odwracaniu głowy w lewo nadal widzi podwójnie, choć do tego jego organizm już się przystosował. Powód zapada też na schorzenia laryngologiczne, których wcześniej nie miał. Nie rosną mu włosy na głowie

w miejscu, gdzie przebiega blizna pooperacyjna. Blizna na głowie jest widoczna tylko wtedy, gdy krótko ogoli włosy.

Po wypadku powód musiał zrezygnować z latania samolotem

i nurkowania. Musiał też zrezygnować z akcji strażackich, choć wcześniej był ochotnikiem i jeździł na akcje.

Po wypadku powód w stosunkowo krótkim czasie, bo po 6 miesiącach, wrócił do pracy w wojsku, gdzie nadal pracuje jako żołnierz zawodowy, co świadczy o tym, że ma on wymaganą sprawność do wykonywania tego typu pracy. Choć powód wskazywał, że jego oceny w pracy z testów sprawnościowych obniżyły się, to jednak testy te nadal przechodzi pozytywnie. Gdyby nie fakt, że powód utracił prawo jazdy na skutek jazdy pod wpływem alkoholu, wróciłby po wypadku na to samo stanowisko, jakie zajmował przed wypadkiem. Choć powód doznał poważnych obrażeń twarzoczaszki, obecnie nie jest to widoczne.

Skutki wypadku powód odczuwa do dziś. Uszkodzenie gałązki ocznej nerwu trójdzielnego spowodowało u powoda 15 % uszczerbku na zdrowiu,

a utrata powonienia w następstwie uszkodzenia przedniego dołu czaszkowego spowodowała u powoda 5 % uszczerbku na zdrowiu. Całkowite wyłączenie zmysłu węchu i uszkodzenie zmysłu smaku oraz ograniczenie wentylacji nosa po lewej stronie spowodowały u powoda trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 10 %. Blizny, jakie powód ma na skalpie i powiece, spowodowały u niego trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 2 %. Wtórne organiczne zmiany powstałe na skutek wypadku w Ośrodkowym Układzie Nerwowym powoda powodują trwały uszczerbek na jego zdrowiu w wysokości 30%. Powstałe u powoda w wyniku wypadku dwojenie przy skrajnym odwiedzeniu lewej gałki ocznej spowodowało u niego trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 5 %. Złamania kości szczękowych typu LeFort II spowodowały

u powoda trwały uszczerbek na zdrowiu w wysokości 10 % a zaburzenia czucia w obrębie unerwienia I i II gałęzi nerwu trójdzielnego lewego spowodowały 6 % trwałego uszczerbku na zdrowiu. Złamanie rzepki prawej spowodowało u powoda powstanie uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10 %. Uszkodzenia w obrębie sitowia i stropu oczodołu stanowiących anatomiczny obszar podstawy przedniego dołu czaszki spowodowały 10 % trwałego uszczerbku na zdrowiu powoda, w tym uszkodzenie sitowia skutkujące utratą powonienia – 5 % i uszkodzenie stropu oczodołu lewego – 5 %. Ze strony neurochirurgicznej powód doznał też 5 % trwałego uszczerbku na zdrowiu na skutek krwawienia wewnątrzczaszkowego.

Sąd Okręgowy nie podzielił twierdzeń powoda, że po wypadku powód nie może brać czynnego udziału w polowaniach. Podniósł, że skoro powód jest żołnierzem zawodowym i w pracy strzela z broni, może też strzelać z broni na polowaniach. Poza tym powód nie wykazał, by na skutek wypadku utracił zezwolenie na posiadanie broni.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że zadośćuczynienie, o jakim mowa w art. 445 § 1 k.c. ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Wysokość ta nie może być jednak nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy i aktualnych stosunków majątkowych społeczeństwa, a więc powinna być utrzymana w rozsądnych granicach. (patrz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 1962 r., IV CR 902/61, OSNCP 1963, poz. 105, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPiKA 1966, poz. 92, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 1978 r., IV CR 79/78, nie publ.) Dlatego, w ocenie Sądu Okręgowego, adekwatne do rozmiaru doznanej przez powoda na skutek wypadku krzywdy, a jednocześnie nie pozostające

w oderwaniu od stosunków majątkowych społeczeństwa będzie zadośćuczynienie w łącznej kwocie 270.000 zł.

Orzekając o odsetkach, Sąd pierwszej instancji wskazał, że zgodnie z art. 481 § 1 k.c. odsetki należą się wierzycielowi od chwili, gdy świadczenie pieniężne stało się wymagalne,

a dłużnik go nie spełnił. Dłużnik ma obowiązek spełnić świadczenie pieniężne dopiero od chwili, gdy wskazana została jego wysokość. Dopiero bowiem od tej chwili można mówić

o „świadczeniu pieniężnym” w rozumieniu art. 481 § 1 k.c.

Z charakteru świadczenia w postaci zadośćuczynienia, którego wysokość zależna jest od oceny rozmiaru doznanej krzywdy, ze swej istoty trudno wymiernej i zależnej od szeregu okoliczności związanych z następstwami naruszenia dobra osobistego, wynika, że obowiązek jego niezwłocznego spełnienia powstaje po wezwaniu dłużnika. (porównaj wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r. II PR 257/70, OSNC 1971/6/103).

Powód zawiadomił pozwanego o wypadku mailowo w dniu 22 lutego 2018r. W zawiadomieniu tym jednak nie wskazał jakich kwot zadośćuczynienia

i odszkodowania domaga się od pozwanego. W kolejnym mailu z dnia 22 lutego 2017 r. powód zażądał zaliczki na poczet przyszłych wypłat w kwocie 15.000 zł wskazując, że podstawą wypłat jest uszczerbek na jego zdrowiu. Przed wszczęciem procesu pozwany wypłacił powodowi z tytułu zadośćuczynienia kwotę 36.000 zł, a więc kwotę przekraczającą wysokość jego żądania. Dalsze żądanie zasądzenia zadośćuczynienia w kwocie 260.000 zł powód zgłosił

w pozwie doręczonym pozwanemu w dniu 25 maja 2018 r.

Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych pozwany obowiązany był do wypłaty zadośćuczynienia w terminie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie. Jednakże, stosownie do treści art. 14 ust. 2 tejże ustawy, jeżeli w tym terminie wyjaśnienie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania okazało się niemożliwe, odszkodowanie powinno być wypłacone w terminie 14 dni od dnia, w którym przy zachowaniu należytej staranności wyjaśnienie tych okoliczności było możliwe, nie później jednak niż w terminie 90 dni od dnia złożenia zawiadomienia o szkodzie, chyba że ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń albo wysokości odszkodowania zależy od toczącego się postępowania karnego lub cywilnego. W terminie, o którym mowa w ust. 1, zakład ubezpieczeń zawiadamia na piśmie uprawnionego o przyczynach niemożności zaspokojenia jego roszczeń w całości lub w części, jak również o przypuszczalnym terminie zajęcia ostatecznego stanowiska względem roszczeń uprawnionego, a także wypłaca bezsporną część odszkodowania.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda ustawowe odsetki za opóźnienie od zasądzonej kwoty zadośćuczynienia od dnia 26 czerwca 2018 r. i oddalił żądanie zasądzenia odsetek w pozostałym zakresie.

O kosztach procesu Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c., mając na uwadze, że roszczenia powoda zostały uwzględnione w 34 %. Wskazał, że na poniesione przez powoda koszty procesu w kwocie 12.800 zł. złożyły się: część opłaty od pozwu w kwocie 2.000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika powoda w kwocie 10.800,00 zł ustalone stosownie do treści § 2 pkt 7 w zw. z § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800 ze zm.). W sumie powód poniósł koszty procesu w wysokości

Poniesione przez pozwanego koszty procesu w kwocie 12.817,00 zł. objęły wynagrodzenie pełnomocnika pozwanego w kwocie 10.800,00 zł ustalone stosownie do treści § 2 pkt 5 w zw. z § 19 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r., poz. 265ze zm.), opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł i część wynagrodzenia biegłego w kwocie 2.000 zł. W sumie pozwany poniósł koszty procesu w wysokości

Łącznie zatem koszty postępowania poniesione przez strony wyniosły 25.617,00 zł. Powód powinien ponieść 66 % tych kosztów a więc kwotę 16.907,22 zł. Ponieważ poniósł niższe koszty Sąd Okręgowy zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 4.107,22 zł tytułem częściowego zwrotu poniesionych przez niego kosztów procesu.

Poza tym w sprawie pozostały nie pokryte koszty sądowe: część opłaty od pozwu w kwocie 33.504 zł i koszty opinii biegłych w kwocie 24.794,44 zł. Łącznie nie pokryte koszty procesu wyniosły 58.298,44 zł. O kosztach tych Sąd Okręgowy orzekł na podstawie 113 ust. 1. i 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1144 ze zm.), obciążając nimi powoda w 66 %, a pozwanego w 34 %. Przypadającą od powoda kwotę 38.476,97 zł nakazano ściągnąć z zasądzonego od pozwanego na rzecz powoda roszczenia.

Powód w apelacji zaskarżył w następującym zakresie:

- punkt 1 (pierwszy) wyroku w zakresie zasądzenia od Pozwanej na rzecz Powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty,

-

punkt 2 (drugi) wyroku w zakresie zasądzenia od Pozwanej na rzecz Powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty,

-

punkt 5 (piąty) wyroku w zakresie oddalenia powództwa co do kwoty 270 000 zł,

-

punkt 6 (szósty) wyroku w całości,

-

punkt 7 (siódmy) wyroku w zakresie zasądzenia od Powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Sieradzu kosztów procesu wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa

w kwocie ponad 16 091, 98 zł;

-

punkt 8 (ósmy) wyroku w zakresie zasądzenia od Pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Sieradzu kosztów procesu wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa

w kwocie zaniżonej o 22 384, 99 zł.

Skarżący zarzucił:

1. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a) art. 445 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że sumą odpowiednią dla Powoda tytułem zadośćuczynienia będzie kwota 270 000 zł, podczas gdy w świetle okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności z uwagi na rodzaj i charakter obrażeń, długotrwałość cierpień fizycznych i ujemnych doznań psychicznych powoda, nieodwracalność skutków zdrowotnych zdarzenia, stopień i trwałość doznanego kalectwa Powoda, utratę perspektyw na przyszłość, poczucie bezradności spowodowanej koniecznością korzystania z pomocy innych osób oraz poczucia nieprzydatności społecznej jest to kwota rażąco zaniżona i nieadekwatna do stwierdzonego uszczerbku na zdrowia (tj. 108%);

b) art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 476 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że dłużnik ma obowiązek spełnić świadczenie pieniężne dopiero od chwili, gdy sprecyzowana zostanie jego wysokość, bo dopiero wtedy - zdaniem Sądu - można mówić o "świadczeniu pieniężnym", w sytuacji gdy Powód zgłosił pozwanej roszczenie w dniu 22 lutego 2017 r., a pozwana miała obowiązek spełnić swoje świadczenie w terminie trzydziestu dni od dnia otrzymania zawiadomienia, nie zaś od dnia sprecyzowania kwoty żądania;

c) art. 817 § 1 k.c. oraz art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, a w konsekwencji błędnie przyjęcie, że odsetki ustawowe za opóźnienie w zapłacie należą się Powodowi dopiero od 28 marca 2018 r., w sytuacji gdy Powód złożył Pozwanej zawiadomienie o szkodzie w dniu 22 lutym 2017 r., a więc odsetki ustawowe za opóźnienie winny być liczone nie od 28 marca 2018 r. a od 26 marca 2017 r. czyli po upływie 30 dni od złożenia zawiadomienia o szkodzie;

2. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

a) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez niewszechstronną i fragmentaryczną ocenę materiału dowodowego w postaci:

-

dowodu z opinii biegłego z dziedziny neurologii i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy, w sytuacji gdy biegły sądowy lek. med. B. D. wskazał, że nie ma możliwości wyleczenia Powoda w zakresie uszkodzenia uszkodzeń neurologicznych doznanych w czasie wypadku, gdyż uszkodzenia nerwów są trwałe, a co za tym idzie usunięcie skutków wypadku nie jest możliwe, a nadto prawdopodobne jest wystąpienie w przyszłości innych skutków czy powikłań neurologicznych,

-

dowodu z opinii biegłego z dziedziny otolaryngologii i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy, w sytuacji gdy biegły sądowy dr n.med. A. L. wskazał, że u Powoda nastąpiło całkowite wyłączenie zmysłu węchu, uszkodzenie zmysłu smaku oraz ograniczenie wentylacji nosa po stronie lewej,

-

dowodu z opinii biegłego z dziedziny chirurgii plastycznej i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy, w sytuacji gdy biegły sądowy lek. med. M. K. (1) wskazał, że u Powoda doszło do trwałego uszkodzenia powłok twarzy, powłok czaszki i oszpecenia, a także że stwierdzono u niego blizny,

-

dowodu z opinii biegłego z dziedziny chirurgii szczękowo-twarzowej i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy, w sytuacji biegły sądowy dr n. med. J. K. wskazała, że wysoce prawdopodobnym jest, że w przyszłości dojdzie u Powoda do pogorszenia się dysfunkcji stawów skroniowo- żuchwowych, co może doprowadzić do zaburzeń układu pokarmowego,

-

dowodu z opinii biegłego z dziedziny chorób oczy i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy, w sytuacji gdy biegły sądowy dr n. med. M. F. wskazała, że uszkodzenia narządu wzroku mają charakter przewlekły i nie rokują poprawy,

-

dowodu z opinii biegłego z dziedziny chirurgii urazowo-ortopedycznej i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy,

w sytuacji gdy biegły sądowy dr n. med. R. K. wskazał, że rokowania powoda co do stanu zdrowia są złe, pourazowe zmiany mają charakter zmian utrwalonych

i postępujących, dolegliwości bólowe będą towarzyszyć powodowi do końca życia

i prawdopodobieństwo odzyskania pełnej sprawności u Powoda jest zerowe,

-

dowodu z opinii biegłego z dziedziny neurochirurgii i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy, w sytuacji gdy biegły sądowy lek. med. M. K. (2) wskazał, że przez około 1,5 roku po zdarzeniu u powoda występowały silne bóle głowy, które występują okresowo po dzień dzisiejszy, a w przyszłości prawdopodobne jest wystąpienie takich dolegliwości jak przetoka płynowa, infekcje w obrębie (...), zapalenie opon mózgowych, zapalenie mózgu, poszerzenie układu komorowego (pourazowego wodogłowia pokrwotocznego), następstwa związane z przetoką oczodołowo-mózgową,

b) dowodu z opinii biegłego z dziedziny psychiatrii i uznanie, że zasądzone roszczenie jest odpowiednie do doznanej przez Powoda krzywdy, w sytuacji gdy biegły sądowy lek. M. G. stwierdził istnienie wtórnych organicznych zmian w Ośrodkowym Układzie Nerwowym;

c) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie oceny materiału dowodowego z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że Powód w stosunkowo krótkim czasie, bo po 6 miesiącach, wrócił do służby w wojsku a także, że już po 6 miesiącach posiadał sprawność wymaganą do służby w wojsku, w sytuacji gdy ze zgromadzonego materiału w aktach sprawy wynika, że Powód wrócił do służby dopiero w styczniu 2018 r. a więc przez ponad rok czasu przebywał na zwolnieniu chorobowym;

d) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego, tj. zeznań świadka M. B. w zakresie w jakim świadek zeznał o skutkach zdarzenia u Powoda, a w konsekwencji brak należytego uwzględnienia w uzasadnieniu skarżonego wyroku skutków zdarzenia jakie wystąpiły w sferze psychicznej powoda;

e) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że

"Odczuwane przez powoda dolegliwości pomimo tego, że doskwierały powodowi w codziennym funkcjonowaniu, nie miały jednak istotnego wpływu na jego życie.", w sytuacji gdy ze zgromadzonego materiału w sprawie, tj. kilkunastu specjalistycznych opinii biegłych sądowych różnych specjalności wynika, że u Powoda stwierdzono 108 % uszczerbek na zdrowiu, co świadczy o tym że dolegliwości związane z wypadkiem mają istotny wpływ na życie Powoda;

f) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez ocenę materiału dowodowego wbrew zasadom logiki i uznanie, że Powód może uczestniczyć w polowaniach skoro strzela z broni w służbie, w sytuacji gdy prawidłowe ustalenie w tym zakresie, zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego wynika, że efekty użycia broni myśliwskiej są zdecydowanie różne względem broni wojskowej.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, apelujący wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 1 (pierwszym) poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powoda kwoty 504 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 marca 2017 r. do dnia zapłaty,

2. zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 2 (drugim) poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powoda odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 5 036,99 zł od dnia 26 marca 2017 r. do dnia zapłaty,

3. zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 6 (szóstym) poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powoda zwrotu kosztów procesu w kwocie 5 729 zł;

4. zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 7 (siódmym) poprzez zasądzenie od Powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Sieradzu kosztów procesu wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa w kwocie 16 091,98 zł,

5. zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 8 (ósmym) poprzez zasądzenie od Pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Sieradzu kosztów procesu wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa w kwocie 42 206, 46 zł.

Ponadto skarżący wniósł o;

1. dopuszczenie i przeprowadzenie przez Sąd II instancji dowodu z przesłuchania Powoda celem wykazania faktu: rzeczywistego rozmiaru krzywdy Powoda, ze szczególnym uwzględnieniem oddziaływania zdarzenia na sferę psychiczną Powoda, zmniejszenia perspektyw na przyszłość związanych z utratą możliwości zarobkowania, awansowania, kształcenia, rozwijania pasji, straconych szans Powoda;

2. zasądzenie od Pozwanej na rzecz Powoda kosztów postępowania przed Sądem II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości podwójnej stawki określonej na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

Pozwany w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego.

Pełnomocnik powoda na rozprawie apelacyjnej cofnął wniosek o dopuszczenie dowodu z uzupełniającego przesłuchania powoda

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja okazała się częściowo zasadna w zakresie kwestionującym wysokość przyznanego powodowi zadośćuczynienia i w niewielkim zakresie w odniesieniu do rozstrzygnięcia

o odsetkach.

Odnosząc się do podniesionych zarzutów, należy stwierdzić, że zarzuty objęte punktami 2.a) – e) jedynie w nieznacznym stopniu można zakwalifikować jako zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Taki charakter ma niewątpliwie zarzut dotyczący ustaleń w kwestii możliwości realizacji przez powoda jego pasji łowieckiej. W tym zakresie Sąd Okręgowy, nie dając wiary powodowi, że nie może uczestniczyć w polowaniach, wskazał, że powód korzysta z broni

w związku z pracą zawodową i nie utracił pozwolenia na jej posiadanie. Skarżący słusznie jednak zarzucił, że Sąd Okręgowy nie uwzględnił różnic wynikających ze specyfiki strzelań wojskowych i myśliwskich. Apelujący słusznie podnosi, że powód jako żołnierz zawodowy, strzelając ze służbowego pistoletu nie przykłada go w okolice twarzy, a trzyma przed sobą, natomiast strzelając ze sztucera, należy oprzeć policzek o jego kolbę celem zgrania przyrządów celowniczych. Osoba strzelająca ze sztucera niewątpliwie silniej odczuwa siłę podrzutu

i odrzutu, a także rozprężania się gazów prochowych niż w przypadku pistoletu.

Podzielając przedstawioną na str. 12 apelacji argumentację, trzeba zatem podzielić jej twierdzenie, że rozległość doznanych w wypadku obrażeń powoda w obrębie twarzoczaszki sprawia, że powód, wbrew odmiennemu przekonaniu Sądu Okręgowego, nie może brać czynnego udziału w polowaniach.

Oceniając zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., zarzut ten należało uznać za słuszny jedynie w zakresie odnoszącym się do dowodu z opinii biegłego neurochirurga w części wskazującej na pominięcie przez Sąd Okręgowy fragmentu opinii,

w której biegły wskazał, że w przyszłości prawdopodobne jest wystąpienie u powoda takich dolegliwości, jak przetoka płynowa, infekcje w obrębie (...), zapalenie opon mózgowych, zapalenie mózgu, poszerzenie układu komorowego (pourazowego wodogłowia pokrwotocznego), następstwa związane z przetoką oczodołowo-mózgową (opinia biegłego M. K. (2) – k.791). Poczynione przez Sąd Okręgowy ustalenia należało zatem uzupełnić o przytoczony fragment opinii biegłego neurochirurga.

W pozostałym zakresie ustalenia Sądu Okręgowego należało podzielić i przyjąć za własne.

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w pozostałym zakresie okazał się niezasadny. Sąd Okręgowy objął bowiem wszystkie pozostałe przytoczone

w ramach uzasadnienia tego zarzutu fragmenty opinii biegłych poczynionymi ustaleniami. Podniesiony zarzut w istocie okazał się zatem zarzutem błędu w subsumcji. W taki sposób należało także zakwalifikować zarzut z punku 2. d) apelacji.

Odnośnie do zarzutu z punktu 1 b. apelacji, należy wskazać, że Sąd Okręgowy na str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku prawidłowo ustalił, że po wypadku powód powrócił do służby 21 stycznia 2018 r. Stwierdzenie w części uzasadnienia poświęconej rozważaniom prawnym, że powrót powoda do pracy nastąpił już po 6 miesiącach od wypadku pozostaje zatem w sprzeczności z poczynionymi przez Sąd Okręgowy ustaleniami. Od wypadku do powrotu powoda do służby upłynął bowiem okres ponad 14 miesięcy.

Co do zarzutu z punktu 2. c) należy podnieść, że Sąd Okręgowy czyniąc ustalenia

w wystarczającym stopniu wykorzystał zeznania świadka M. B.. Do oceny skutków zdarzenia, jakie wystąpiły w sferze psychicznej powoda konieczne były wiadomości specjalne, których świadek M. B. w tym zakresie nie posiadała. Skutki wypadku w sferze psychicznej zostały poczynione na podstawie niekwestionowanych przez skarżącego dowodów z opinii biegłych psychiatry i psychologa (vide: str. 13-14 uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

Zarzut naruszenia art. 445 § 1 k.c. w świetle skorygowanych ustaleń okazał się częściowo zasadny. Należy podkreślić, że powód doznał wypadku mając zaledwie 32 lata. Powód przed wypadkiem był sprawnym, silnym mężczyzną, aktywnym zawodowo i realizującym swoje pasje sportowe, łowieckie, strażackie, pomagającym w gospodarstwie rolnym teściów.

Na skutek wypadku z 14 listopada 2016 r. doznał wieloodłamkowego złamania kości czaszki i twarzoczaszki oraz krwawienia wewnątrzczaszkowego, złamania rzepki prawej, całkowitego wyłączenia zmysłu węchu i uszkodzenia zmysłu smaku oraz ograniczenia wentylacji nosa po lewej stronie, wtórnych organicznych zmian w ośrodkowym układzie nerwowym, dwojenia obrazu, po wypadku u powoda pozostały blizny. W przyszłości prawdopodobne jest wystąpienie u powoda takich dolegliwości, jak przetoka płynowa, infekcje w obrębie (...), zapalenie opon mózgowych, zapalenie mózgu, poszerzenie układu komorowego (pourazowego wodogłowia pokrwotocznego).

Niewątpliwie wypadek stał się dla powoda źródłem znacznych cierpień fizycznych

i psychicznych. Należało podzielić twierdzenia apelacji, że pozostawanie w pozycji leżącej po wypadku, konieczność załatwiania czynności fizjologicznych w łóżku, konieczność korzystania z pomocy osób trzecich przy wszystkich czynnościach życia codziennego było dla powoda sytuacją nie do zaakceptowania, odarciem z godności. Powód doświadczył silnego bólu fizycznego i psychicznego, który był spotęgowany niepewnością i strachem o siebie

i rodzinę. Powód dopiero po ponad 14 miesiącach od wypadku powrócił do aktywności zawodowej.

Doznane obrażenia wyeliminowały powoda z czynności czy aktywności podejmowanych przed wypadkiem, które stanowiły dla powoda źródło satysfakcji. Powód nie może nurkować, polować, latać samolotem, uprawiać biegów długodystansowych.

Z uwagi na to, że korzystanie z broni palnej tuż przy głowie wiąże się z ryzykiem jej uszkodzenia w trakcie strzału (powód posiada w głowie 58 śrub i kilkadziesiąt tytanowych płytek) powód utracił możliwość realizacji pasji łowieckiej.

Za szczególnie dotkliwe, negatywnie rzutujące na jakość życia powoda należało uznać całkowitą utratę węchu oraz częściową utratę smaku.

Przed wypadkiem powód był w pełni zdrowy i sprawny. Obecnie nie może dźwigać, ma trudności z wchodzeniem po schodach, przechodzi testy sprawnościowe na ocenę zaledwie dostateczną. Ograniczona sprawność fizyczna negatywnie rzutuje na możliwości rozwoju zawodowego powoda związanego z wojskiem. Powód bezpowrotnie utracił przy tym możliwość udziału w misjach wojskowych poza granicami kraju z uwagi na przeciwwskazanie do podróżowania samolotem. Nie może także pomagać w gospodarstwie rolnym swoich teściów, w którym przed wypadkiem pracował fizycznie. Z uwagi na zmianę ciśnienia w trakcie nurkowania nie może już uprawiać tej aktywności ani nie może jeździć na wakacje do krajów, do których można dotrzeć drogą lotniczą, z czego korzystał przed wypadkiem.

Odczuwane na skutek wypadku dolegliwości mają zatem istotny wpływ na codzienne funkcjonowanie powoda i jego samoocenę oraz poczucie przydatności społecznej.

Mając powyższe na uwadze, należało uznać określone przez Sąd Okręgowy na kwotę 270.000 zł zadośćuczynienie dla powoda za rażąco niewspółmierne do doznanej krzywdy.

W ocenie Sądu Apelacyjnego odpowiednim w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. zadośćuczynieniem dla powoda jest kwota 370.000 zł.

Żądanie wyższego zadośćuczynienia nie było zasadne. Nie można bowiem pominąć, że powód, mimo doznanych obrażeń, zachował zdolność do pracy, którą wykonuje w tej samej, co przez wypadkiem jednostce wojskowej. Wygląd twarzy powoda nie zmienił się (zdjęcia k. 530). Biegły z dziedziny chirurgii plastycznej stwierdził brak zmian na twarzy poza prawie niewidoczną blizną na powiece oraz pooperacyjną blizną na czaszce, którą zakrywają włosy. Powód zachował także sprawność w zakresie pozwalającym na zaliczenie testów sprawnościowych w stopniu wystarczającym do pełnienia służby wojskowej jako żołnierz zawodowy. Powód nie jest uzależniony od pomocy innych osób w czynnościach życia codziennego. Mimo obrażeń o charakterze okulistycznym zachował pełną ostrość wzroku obu oczu. U powoda utrzymuje się jedynie dwojenie przy skrajnym odwiedzeniu lewej gałki ocznej, do czego organizm się przystosował.

Natomiast odnośnie do doznanego uszczerbku na zdrowiu należy podnieść, że stanowi on jedynie jedno z kryteriów, jakie należało wziąć pod uwagę oceniając wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia. Nie można było także pominąć siły nabywczej pieniądza na dzień wymagalności roszczenia o zadośćuczynienie.

Wysokość zadośćuczynienia powinna być pochodną wielkości doznanej krzywdy. Przyznana z tego tytułu suma pieniężna powinna być umiarkowana. Charakter szkody rekompensowanej zadośćuczynieniem - szkoda niemajątkowa, decyduje o jej niewymierności. Przyznanego poszkodowanemu zadośćuczynienia nie należy zatem traktować na zasadzie ekwiwalentności, którą charakteryzuje wynagrodzenie szkody majątkowej. Odpowiedniość kwoty zadośćuczynienia, o której stanowi art. 445 § 1 k.c. ma służyć złagodzeniu doznanej krzywdy, a jednocześnie nie być źródłem wzbogacenia (vide wyrok Sądu Najwyższego z 9 lutego 2000 r., III CKN 582/98). Zadośćuczynienie, z jednej strony, ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, z drugiej natomiast, wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być "odpowiednia" w tym znaczeniu, że powinna być - przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego - utrzymana w rozsądnych granicach.

Akcentowana w apelacji kwestia utraty przyszłych wyższych zarobków w związku

z ograniczeniem rozwoju zawodowego mogła być przedmiotem oceny żądania renty wyrównawczej, którego powód nie zgłosił i jako taka pozostawała bez wpływu na ocenę należnego zadośćuczynienia.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 481 § 1 k.c. należy podkreślić, że dochodzone przez powoda roszczenia są świadczeniami bezterminowymi i postawienie ich w stan wymagalności niewątpliwie należy wiązać ze skierowanym przez wierzyciela do dłużnika - zakładu ubezpieczeń wezwaniem do zapłaty (art. 455 k.c.). Należało zatem podzielić stanowisko Sądu Okręgowego w zkresie, w jakim powiązał możliwość naliczenia przez powoda odsetek od uprzedniego wezwania pozwanego do zapłaty. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji zgodnie z art. 481 § 1 k.c., odsetki należą się wierzycielowi od chwili, gdy świadczenie pieniężne stało się wymagalne, a dłużnik go nie spełnił. Dłużnik ma obowiązek spełnić świadczenie pieniężne dopiero od chwili, gdy wskazana została jego wysokość. Dopiero bowiem od tej chwili można mówić o „świadczeniu pieniężnym” w rozumieniu art. 481 § 1 k.c.

Z charakteru świadczenia w postaci zadośćuczynienia, którego wysokość zależna jest od oceny rozmiaru doznanej krzywdy, ze swej istoty trudno wymiernej i zależnej od szeregu okoliczności…, wynika, że obowiązek jego niezwłocznego spełnienia powstaje po wezwaniu dłużnika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 września 1970 r. II PR 257/70, OSNC 1971/6/103).

Powód zgłosił szkodę mailowo 20 lutego 2017 r., nie wskazując kwot, których się domaga. W kolejnym mailu z 22 lutego 2017 r. wniósł o wypłatę kwoty 15.000 zł. Pozwany dysponując opinią z 24 lutego 2017 r. określającą uszczerbek na zdrowiu powoda na 26 %, decyzją z 17 marca 2017 r. wypłacił powodowi jedynie kwotę 11.560 zł.

Dlatego żądanie odsetek od kwoty zadośćuczynienia stanowiącej różnicę między zażądaną kwotą 15.000 zł a kwotą wypłaconą, t.j. od kwoty 3.440 zł za okres od dnia 26 marca 2017 r. należało uznać za zasadne. W zakresie wypłaty tej kwoty doszło bowiem do naruszenia przez pozwanego terminu z art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych pozwany obowiązany był do wypłaty zadośćuczynienia w terminie 30 dni od dnia złożenia przez poszkodowanego zawiadomienia o szkodzie precyzującego wysokość żądania.

Odsetki od pozostałej kwoty zadośćuczynienia podlegały zasądzeniu odpowiednio od następnego dnia po doręczeniu pozwanemu odpisu pozwu, co nastąpiło 25 maja 2018 r.

i doręczeniu odpisu pisma rozszerzającego powództwo, co nastąpiło 21 marca 2018 r.

Mając powyższe na uwadze, należało na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienić zaskarżony wyrok, jak w punkcie I. a) sentencji. Zmiana ta wpłynęła także na rozstrzygnięcie o kosztach procesu za pierwszą instancję, o czym orzeczono przy uwzględnieniu, że powód ostatecznie wygrał proces w ok. 50 %. Uzasadniało to wzajemne zniesienie kosztów procesu między stronami. Stosownie do wyniku postępowania korekcie podlegały także kwoty należne Skarbowi Państwa z tytułu nieuiszczonych kosztów sądowych (58.298,44 zł). Sąd Apelacyjny obciążył nimi strony w równych częściach.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 100 zdanie 1. k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 i art. 391 § 1 k.p.c. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego ustalono na podstawie § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości

z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.). Koszty zastępstwa procesowego powoda określono na kwotę 10.817 zł, a koszty zastępstwa procesowego pozwanego - na kwotę 8.100 zł. Sąd Apelacyjny nie uwzględnił wniosku powoda o zastosowanie w odniesieniu do kosztów zastępstwa procesowego powoda podwójnej stawki, uznając, że zapis § 10 ust. 1 pkt 2 powołanego rozporządzenia przewiduje wystarczający ekwiwalent w wysokości 100 % stawki minimalnej, a nie 75 %, dla pełnomocnika, który nie reprezentował strony w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny uwzględnił także, że koszty poniesione przez powoda objęły opłatę od apelacji w kwocie 13.500 zł. Po dokonaniu stosunkowego rozliczenia kosztów na rzecz powoda podlegała zasądzeniu kwota 3.894 zł.

Hasła tematyczne: Odsetki, Zadośćuczynienie

405 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 15 kwietnia 2025 r.
  2. Portal: 25 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.