- Sygnatura akt
- I ACa 4408/24
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 28 kwietnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Zasądzono
- 70 802 zł
- Opublikowano w portalu
- 3 listopada 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Opiekę bliskich po wypadku wyceniono jak usługi MOPS. Apelacja ubezpieczyciela oddalona
Przejdź do orzeczenia, 22 min czytania
Spór
Powód domagał się od ubezpieczyciela sprawcy wypadku zadośćuczynienia, odszkodowania i renty za skutki potrącenia skutera przez samochód osobowy 24 lipca 2020 roku. Ubezpieczyciel kwestionował wysokość uszczerbku na zdrowiu i sposób wyliczenia kosztów opieki.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił dwukostkowe złamanie podudzia, dwie operacje, trwały uszczerbek na zdrowiu oraz blizny na stopie, a także potrzebę pomocy osób trzecich przez około sześć tygodni. Opiekę sprawowały żona i brat powoda.
Rozstrzygnięcie
Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego ubezpieczyciela, sprostował oczywistą omyłkę w punktach 5 i 6 tenoru i zasądził od ubezpieczyciela 4050 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
Dlaczego
Sąd uznał, że źródłem potrzeby opieki był uszczerbek będący następstwem wypadku, za który odpowiada ubezpieczyciel, a zadośćuczynienia nie można uznać za rażąco wygórowane przy uszczerbku 20 proc. i trwałych skutkach urazu.
Dla firm
Brak faktycznie poniesionych kosztów opieki przez bliskich nie wyłącza odszkodowania. Jeśli uraz wymaga pomocy osób trzecich, koszt liczy się według stawki za usługi opiekuńcze.
Więcej o sprawie
Powód jadący skuterem doznał złamania dwóch kości podudzia i ma trwałe blizny na stopie. Sąd Okręgowy zasądził od ubezpieczyciela 70 802 zł, a Sąd Apelacyjny w Łodzi tę apelację oddalił.
okoliczność, że powód faktycznie nie poniósł kosztów opieki w wysokości obliczonej na podstawie stawki ustalonej za usługi opiekuńcze, z uwagi na to, że opiekę nad nim sprawowała żona i brat, nie oznacza, że nie należą mu się świadczenia z tytułu równowartości tych kosztów.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Zasądzono
- 70 802 zł
- Sąd
- Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I ACa 4408/24
Treść orzeczenia około 22 minuty czytania
Sygn. akt I ACa 4408/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 kwietnia 2026 r.
Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia SA Bożena Wiklak
Protokolant: Bartosz Kędziora
po rozpoznaniu w dniu 22 kwietnia 2026 r. w Łodzi na rozprawie
sprawy z powództwa I. D.
przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą
w Z.
o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę
na skutek apelacji strony pozwanej
od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi
z dnia 3 października 2024 r. sygn. akt I C 557/22
I. z urzędu prostuje niedokładność punktów 5. oraz 6. tenoru zaskarżonego wyroku przez wpisanie w tych punktach po słowie „nieuiszczonych” słowa „kosztów”;
II. oddala apelację;
III. zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą
w Z. na rzecz I. D. kwotę 4 050 (cztery tysiące pięćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym,
z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od uprawomocnienia się orzeczenia, którym ją zasądzono do dnia zapłaty.
(...)
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w Łodzi, w sprawie z powództwa B. F. przeciwko Towarzystwu (...) S.A. w J. o zadośćuczynienie, odszkodowanie
i rentę, zaskarżonym wyrokiem z 3 października 2024 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda: kwotę 70.802,42 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 70.782,40 złotych od 3 grudnia 2020 roku do dnia zapłaty oraz od 20,02 złotych od 4 lutego 2021 roku do dnia zapłaty (pkt 1), kwotę 40 złotych tytułem renty na zwiększone (pkt 2), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 3) oraz orzekł o kosztach procesu (pkt 4- 6).
Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane na podstawie ustaleń, które Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne.
Z ustaleń tych wynikało, że w dniu 24 lipca 2020 roku powód podczas jazdy skuterem został potrącony przez samochód osobowy marki B. (...) o nr rej. (...) kierowany przez P. E..
Powód na chwilę stracił przytomność. Został przetransportowany karetką Pogotowia Ratunkowego do Izby Przyjęć Centrum Medycznego (...) w K.. U powoda wykonano badanie obrazowe (TK głowy, TK kręgosłupa szyjnego, rtg. podudzia prawego), stwierdzono, że powód doznał dwukostkowego złamania prawego podudzia. Został hospitalizowany w Oddziale Chirurgii Urazowo - Ortopedycznej w/w Centrum Medycznego. Początkowo miał założoną szynę na nogę i w dniu 26 lipca 2020 roku był operowany: wykonano otwartą repozycję odłamów złamania ze stabilizacją śrubą AO oraz płytką dedykowaną złamania dwukostkowego podudzia prawego. W dniu 28 lipca 2020 roku został wypisany ze szpitala z zaleceniem chodzenia o kulach bez obciążania operowanej kończyny i dalsze leczenie w (...).
Następnie powód leczył się w (...) w K.. Po 14 dniach był na zdjęciu szwów, a po 6 tygodniach miał zdjęty gips. Potem był odpłatnie rehabilitowany. W dniu 23 kwietnia 2021 roku w Oddziale (...) Urazowo - Ortopedycznej Centrum Medycznego był ponownie operowany - usunięto zespolenie z wygojonego złamania kostek podudzia prawego.
Po powrocie do domu powód poruszał się wspierając się o kule. Codzienne czynności sprawiały mu trudność. Pomagali mu brat i żona.
Powód ma obecnie 54 lata i jest mechanikiem samochodowym. Po przebytej rehabilitacji nie wrócił do pełni sił i sprawności sprzed wypadku. Nie jest w stanie stać na drabinie. Nie może stać za długo na prawej nodze. Skarży się na ból stawu skokowego, puchnie mu stopa. Powód nie jeździ na rowerze ani na skuterze. Musiał zrezygnować z jazdy na nartach. Wrócił do pracy w grudniu 2020 roku, gdy już nie chodził o kulach, ale po 8 godzinach noga puchła. Przy zmianie pogody czuje „trzaskanie” tej nogi. Z powodu występującej opuchlizny nie może chodzić w butach garniturowych. Powód odczuwa, że w nodze jest jakiś zrost, bo ma problem przy kucaniu i przy wstawaniu. Gdy odczuwa ból nogi smaruje ją maściami, zażywa tabletki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Smaruje nogę codziennie na noc. Samodzielnie rehabilituje się w domu. Wykonuje sam proste rzeczy, ale przy cięższych np. w pracach ogrodowych z reguły pomaga mu brat. Powód przeżył emocjonalnie wypadek. Wypadek zdarzył się w piątek, a w sobotę miał być na ślubie u chrześniaka. Potem miał wykonać remont dachu. Doznany uraz uniemożliwił realizację tych planów. Z tej przyczyny nie mógł sobie poradzić z emocjami i skorzystał z konsultacji i psychiatry. Zażywał lek G., za który zapłacił 20,02 zł. Potem jego stan poprawił się.
Stopień nasilenia bólu u powoda w związku z następstwami przedmiotowego wypadku należy szacować biorąc pod uwagę charakter doznanych obrażeń, dostępną dokumentację medyczną leczenia oraz indywidualną zmienność progu postrzegania bólu. Cierpienia /ból/ mogły mieć (sumarycznie od momentu wypadku oraz w związku z usuwaniem materiału zespalającego) charakter znaczny przez okres około jednego tygodnia, w kolejnych okresach miesięcznych malały do natężenia średniego, umiarkowanego i miernego, które występuje niezmiennie nadal.
W następstwie przedmiotowego wypadku powód doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu. Wielkość tego uszczerbku u powoda, wg biegłego ortopedy, szacuje się wg pkt 162 w wysokości 20%.
Leczenie następstw wypadku u powoda uznać należy za zakończone. Powód nie deklaruje ani nie dokumentuje żadnych nowych wydatków na leki, zaopatrzenie ortopedyczne.
Powód aktualnie nie jest leczony, nie korzysta z zabiegów rehabilitacyjnych. Nie można jednak wykluczyć, że w przyszłości zaistnieje konieczność korzystania z zabiegów rehabilitacyjnych, których zakres rodzajowy i częstotliwość określi na bieżąco lekarz sprawujący wówczas nad powodem opiekę specjalistyczną. Powód jako osoba ubezpieczona w NFZ nie będzie z tego tytułu ponosił żadnych dodatkowych kosztów.
O utrudnieniach życia codziennego powoda w związku z następstwami przedmiotowego wypadku decyduje zakres następstw trwałych opisanych powyżej. Należą tu wszystkie czynności wymagające długotrwałego stania chodzenia lub kucznej pozycji ciała (związane z pracą zawodową, rekreacją, prowadzeniem gospodarstwa domowego).
W związku z następstwami przedmiotowego wypadku powód wymagał wsparcia środowiskowego (pomocy osób trzecich) przez okres około 6 tygodni od zdarzenia,
w wymiarze około 4 godzin dziennie w zakresie przygotowywania posiłków, prowadzenia gospodarstwa domowego, utrzymywania higieny osobistej.
Aktualnie powód w związku z następstwami przedmiotowego wypadku nie jest leczony i leczenia nie wymaga, choć nie można takiej ewentualności na przyszłość wykluczyć.
Leczenie powoda wiązało się z uciążliwościami, związanymi z koniecznością wizyt kontrolnych monitorujących leczenie przy współistniejących trudnościach poruszania się w unieruchomieniu gipsowym, następową po uzyskaniu zrostu złamania rehabilitacją i związaną z tym koniecznością zgłaszania się na cykle rehabilitacyjne, a wreszcie z koniecznością powtórnej hospitalizacji w związku z potrzebą usunięcia zespolenia wewnętrznego. Opisane sytuacje w sposób istotny modyfikowały zwyczajową codzienną aktywność życiową
i zawodową powoda. Zdarzenie drogowe z dnia 24 lipca 2020 roku pozostawiło następstwa trwałe i nieodwracalne opisane powyżej. Leczenie powoda spowodowane było wyłącznie następstwami zdarzenia drogowego, w którym uczestniczył powód, a nie innymi schorzeniami.
Powód w wyniku urazu komunikacyjnego w dniu 24.07.2020 r. nie doznał obrażeń
w zakresie centralnego i obwodowego układu nerwowego.
U powoda stwierdzono występowanie pooperacyjne i pourazowe blizny prawej stopy.
Stały uszczerbek na zdrowiu będący wynikiem istniejących zniekształceń bliznowatych stopy wynosi 3 % (punkt 169 - inne uszkodzenia stopy pozostawiające zmiany bliznowate i zniekształcające - w zależności od stopnia upośledzenia czynności 1-15% - w rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. DZ.U.234.)
Istniejące u powoda blizny nie są przyczyną zgłaszanych dolegliwości, nie powodują zaburzeń czynnościowych, z ich powodu powód nie wymagał dodatkowej pomocy osób trzecich. Nie jest możliwe całkowite usunięcie istniejących blizn ani w drodze operacji plastycznej ani poprzez leczenie zachowawcze. Obraz blizn może trochę poprawić się z upływem czasu (blizny świeże - ostania operacja w kwietniu 2021) - zniknie zaczerwienienie, blizny staną się bardziej blade i miękkie. Ze względu na linijny charakter blizn pooperacyjnych ewentualne zabiegi korekcyjne nie przyniosą poprawy ich wyglądu. Również lokalizacja (okolica kostki) skóra napięta i słabo ukrwiona - nie sprzyja przeprowadzaniu zabiegów operacyjnych. Możliwa jest plastyka ciemno przebarwionej blizny pourazowej. Ewentualny zabieg chirurgiczny nie zlikwiduje blizny, ale może ją znacznie zwęzić.
Powód w zakresie układu nerwowego w następstwie wypadku komunikacyjnego z dnia 24 lipca 2020 roku nie doznał urazów ani obrażeń. Tym samym w tym zakresie nie doszło do uszkodzenia struktur nerwowych, nie było potrzeby leczenia neurologicznego i w tym zakresie nie doznał cierpień fizycznych ani uszczerbku na zdrowiu.
Powód z punktu widzenia neurologicznego nie wymagał rehabilitacji, leczenia oraz opieki osób trzecich i nie miał ograniczeń w życiu codziennym. Rokowania są dobre.
W związku z wypadkiem z dnia 24.07.2020r. u powoda pojawiły się objawy takie jak zaburzenia snu i lęk uogólniony, które związane głównie były z bólem somatycznym i lękiem z powodu ew. utraty pracy.
Powód nie był leczony psychiatrycznie, a jedynie konsultowany przez lekarza psychiatrę. W chwili obecnej nie wymaga leczenia psychiatrycznego w związku z wypadkiem.
Stopień cierpień psychicznych był lekki do około połowy roku. Nie stwierdza się u powoda żadnego uszczerbku na zdrowiu psychicznym w związku z wypadkiem.
Z punktu widzenia psychiatrycznego wypadek nie spowodował żadnych utrudnień w życiu powoda. Powód nie wymagał opieki osób trzecich z uwagi na stan psychiczny. Rokowań co do dalszego procesu leczenia i rehabilitacji są pomyślne.
Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi z dnia 10 maja 2021 roku P. E. została uznana winną popełnienia zarzucanego jej czynu, którym wypełniła dyspozycję art. 177 § 1 k.k. Wyrokiem tym zasądzono od oskarżonej na rzecz pokrzywdzonego B. F. kwotę 1.000 zł tytułem nawiązki.
Uchwałą nr XVIII/729/19 Rady Miejsiej w K. z dnia 27 grudnia 2019 roku ustalono, że cena za jedną godzinę usług opiekuńczych wynosi 23,70 zł.
Sąd Okręgowy w tak zilustrowanym stanie sprawy nie miał wątpliwości co do tego, że zostały spełnione przesłanki odpowiedzialności pozwanego, której zresztą pozwany nie kwestionował.
Sąd Okręgowy uznał, że doznaną przez powoda krzywdę rekompensuje kwota 70.000 złotych ponad kwotę dotychczas przez niego uzyskaną od pozwanego i zasądzoną od sprawcy wypadku. Taką właśnie kwotę Sąd zasądził od pozwanego tytułem zadośćuczynienia, uznając, że powyższa kwota spełnia kryterium rekompensaty pieniężnej za krzywdę doznaną przez powoda (pkt 1 wyroku).
Rozważając wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, należnego powodowi Sąd Okręgowy miał na uwadze wysokość doznanego przez niego trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 20% - wskazanego przez biegłego ortopedę oraz 3% - wskazanego przez biegłego chirurga plastyka. Sąd wskazał, że stopień doznanego przez powoda uszczerbku na zdrowiu, ustalony na podstawie załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. ma tylko pomocniczy charakter i nie stanowi podstawy do matematycznego wyliczenia wysokości zadośćuczynienia. Wobec powyższego, ustalając wysokość należnego powodowi zadośćuczynienia, Sąd Okręgowy miał również na uwadze okoliczność, że na skutek zdarzenia z dnia 24 lipca 2020 roku powód doznała obrażeń ciała tj. dwukostkowego złamania prawego podudzia, które doprowadziło do konieczności hospitalizacji powoda, poddania się przez niego dwukrotnym zabiegom operacyjnym oraz rehabilitacyjnym, co wiązało się z cierpieniem fizycznym i psychicznym. Okres po wyjściu ze szpitala był dla powoda uciążliwy w zakresie funkcjonowania, bo miał gips, musiał poruszać się o kulach. Powód wymagał pomocy osób trzecich, co również ma wpływ na poczucie krzywdy przez powoda. Do chwili wypadku powód był przecież osobą samodzielną i zdrową. Dla wymiaru zadośćuczynienia mają także znaczenie dolegliwości bólowe doznawane przez powoda, które miały charakter znaczny przez okres około jednego tygodnia, w kolejnych okresach miesięcznych malały do natężenia średniego, umiarkowanego i miernego, ale które jednak nadal występuje niezmiennie oraz uciążliwość leczenia (wizyty kontrolne, rehabilitacja).
Wskazane powyżej przyczyny skutkowały zasądzeniem na rzecz powoda zadośćuczynienia w kwocie 70.000 zł.
Powód żądał także zasądzenia odszkodowania z tytułu poniesionych kosztów opieki (4.953,60 zł ) oraz zakupu leku G. (20,02 zł).
Mając na uwadze rodzaj odniesionych przez powoda na skutek wypadku obrażeń ciała oraz stan jego zdrowia po tym zdarzeniu, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że pomoc osób trzecich była powodowi potrzebna. Okoliczność, iż powód wymagał i potrzebował pomocy została potwierdzona w opinii biegłego ortopedy, zeznaniach świadka i powoda. Wymiar tej opieki Sąd Okręgowy określił zgodnie z opinią biegłego z zakresu ortopedii (najbardziej miarodajnej w tym zakresie z uwagi na rodzaj urazu powoda) na 4 godziny dziennie przez okres 6 tygodni, zaś przyjmując stawkę za godzinę opieki w (...) obowiązującą w dacie zdarzenia na 23,70 zł/h, łączną należność z tego tytułu określono na kwotę 3.981,60 zł (42 dni x 4 godz. x 23,70 zł/h). Skoro pozwany ubezpieczyciel wypłacił z tego tytułu kwotę 3.199,20 zł, to Sąd Okręgowy zasądził na rzecz powoda kwotę 782,40 zł. Wskazując jednocześnie, że okoliczność, że powód faktycznie nie poniósł kosztów opieki w wysokości obliczonej na podstawie stawki ustalonej za usługi opiekuńcze, z uwagi na to, że opiekę nad nim sprawowała żona i brat, nie oznacza, że nie należą mu się świadczenia z tytułu równowartości tych kosztów.
Nadto Sąd Okręgowy uwzględnił koszt zakupu leku G. mając na uwadze to, że w świetle zgromadzonego materiału dowodowego – opinii biegłego psychiatry – zostało potwierdzone odbycie przez powoda konsultacji psychiatrycznej, a zatem zażycie tego leku było uzasadnione, zwłaszcza, iż przyniósł on efekt, gdyż później stan zdrowia powoda poprawił się i nie leczył się psychiatrycznie.
Wobec powyższego Sąd Okręgowy zasadził na rzecz powoda kwotę 70.000 zł tytułem zadośćuczynienia, kwotę 782,40 zł tytułem odszkodowania za poniesione koszty opieki osób trzecich oraz kwotę 20,02 zł tytułem kosztów zakupu leku G. – łącznie 70. 802,42 zł – pkt 1 wyroku oraz rentę w kwocie po 40 zł.
O odsetkach od zasądzonych kwot Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 100 zdanie pierwsze k.p.c., zgodnie z regułą stosunkowego ich rozdzielenia- z uwzględnieniem, że powód wygrał proces w 93%.
Pozwany zaskarżył opisany wyrok apelacją w części, a mianowicie:
1) w pkt 1 w części zasądzającej zadośćuczynienie ponad kwotę 13.900 zł (tj. co do kwoty 56.100 zł) oraz ponad kwotę 20,02 zł tytułem odszkodowania za koszt zakupu leku (tj. co do kwoty 782,40 zł tytułem odszkodowania za koszty opieki);
2) w pkt 4, 5 oraz 6 – w całości.
Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił:
I. naruszenie norm prawa procesowego, mające istotny i bezpośredni wpływ na wynik sprawy, a to:
1) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów oraz brak wszechstronnego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz na dokonaniu oceny materiału dowodowego zgromadzonego
w sprawie w sposób sprzeczny z zasadami logiki i doświadczenia życiowego,
a w szczególności polegające na uznaniu za fachową, rzetelną oraz należycie uzasadnioną opinię sporządzoną przez biegłego z zakresu ortopedii – dr n.med. N. N. pomimo tego, że opinia biegłego zawiera błędy, które uniemożliwiają czynienie ustaleń faktycznych w sprawie na jej podstawie oraz pozostaje w sprzeczności z opinią biegłego z zakresu neurologii i neurochirurgii;
2) art. 205
12 § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 286 k.p.c. poprzez nierozpoznanie wniosku pozwanego dopuszczenie
i przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu ortopedii;
3) art. 224 § 1 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, które miały wpływ na jego treść, a legających na:
⚫
błędnym ustaleniu, że u powoda powstał uszczerbek na zdrowiu w wysokości 20% na podstawie pkt 162 b załącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 roku w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu, trybu postępowania przy ustalaniu tego uszczerbku oraz postępowaniu o wypłatę jednorazowego odszkodowania, ponieważ
u powoda występuje jedynie niewielka dysfunkcja;
⚫
błędnym ustaleniu, że uzasadnioną stawką za godzinę opieki sprawowanej nad powodem jest stawka 23,70 zł podczas gdy odpowiednia stawka wynosi 10,90 zł;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:
1) art. 455 § 1 k.c. w zw. z art. 444 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię, która doprowadziła do przyjęcia, że odpowiednią sumą zadośćuczynienia dla krzywdy doznanej przez powoda w wyniku zdarzenia z dnia 24 lipca 2020 roku jest kwota 85.100 zł, podczas gdy odpowiednią sumą jest kwota 30.000 zł, co przy uwzględnieniu sumy wypłaconej przez pozwanego w ramach postępowania likwidacyjnego (15.100 zł) oraz nawiązki zasądzonej od sprawcy zdarzenia (1.000 zł) winno skutkować zasądzeniem na rzecz powoda kwoty 13.900 zł tytułem zadośćuczynienia oraz oddalenie powództwa o zadośćuczynienie w pozostałej części;
2) art. 444 § 2 k.c. poprzez jego zastosowanie oraz zasądzenie na rzecz powoda od pozwanego odszkodowania z tytułu kosztów opieki sprawowanej nad powodem przez inne osoby pomimo tego, iż świadczenia pieniężne wypłacone przez pozwanego z tego tytułu w toku postępowania likwidacyjnego w całości wyczerpują roszczenie powoda.
W konkluzji pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w części poprzez oddalenie powództwa ponad kwotę 13.900 zł tytułem zadośćuczynienia oraz ponad kwotę 20,02 zł tytułem odszkodowania, ewentualnie - o uchylenie zaskarżonego wyroku
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji, a także o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje.
Powód w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie i zasądzenie od pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja nie jest zasadna.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., należy wskazać, że kwestionowanie dokonanej przez sąd oceny dowodów nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, zadowalających dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej oceny materiału dowodowego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Jeśli bowiem tylko z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne
i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena taka nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brak jest logiki w wysnuwaniu wniosków ze zgromadzonego materiału dowodowego lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza reguły logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906).
Podniesiony przez skarżącego zarzut obrazy art. 233 § 1 k.p.c. odnosi się jedynie do dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dowodu z opinii biegłego ortopedy.
Wbrew zarzutom apelacji wnioski opinii biegłego z zakresu ortopedii nie pozostają
w sprzeczności z opinią biegłych z zakresu neurologii oraz neurochirurgii. Powód na skutek wypadku nie doznał bowiem urazów w zakresie centralnego i obwodowego układu nerwowego. Dlatego biegli neurolog i neurochirurg nie stwierdzili u powoda trwałego uszczerbku na zdrowiu w zakresie swoich specjalności.
Znaczenie dla oceny skutków wypadku miały zatem opinie biegłych ortopedy i chirurga plastyka. Jak słusznie wskazał Sąd Okręgowy biegły sądowy z zakresu ortopedii w wydanych pisemnych opiniach uzupełniających wyjaśnił zgłoszone przez pozwanego wątpliwości. Biegły podkreślił, że powód doznał ciężkiego uszkodzenia niezwykle istotnego, choć „niewielkiego” stawu (opinia uzupełniająca k. 277 odwr.). Wskazał, że zdegenerowany, ale zachowujący pewien stopień ruchomości staw to dla pacjenta życie w nieustającym bólu (druga opinia uzupełniająca k. 335).
Skarżący zakwestionował wysokość określonego przez biegłego ortopedę procentowego uszczerbku na zdrowiu, wskazując na brak podstaw do określenia tego uszczerbku na poziomie 20 %. Na rozprawie apelacyjnej pełnomocnik pozwanego wskazał, że do powoda powinien mieć zastosowanie wskaźnik 15 %, czyli minimalny wskaźnik z pkt
162 b tabeli, ewentualnie – z punktu 162 a tabeli (00:02:32, k. 490).
Odnosząc się do tego zarzutu, należy zauważyć, że biegły ortopeda odwołał się ogólnie do punktu 162 tabeli z rozporządzeniu Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. (Dz.U.234.), który brzmi następująco:
„162. ograniczenie ruchomości i zniekształcenia w stawach skokowych (w następstwie wykręcenia, zwichnięcia, złamania kości tworzących staw, zranień, ciał obcych, blizn itp.) - w zależności od ich stopnia i dolegliwości:
a) bez zniekształceń (1-15);
b) ze zniekształceniem, upośledzeniem funkcji ruchowej i statycznej stopy (15-25);
c) powikłane przewlekłym zapaleniem kości i stawu, przetokami, martwicą aseptyczną, zmianami neurologicznymi itp. (25-40).”
Z przeprowadzonego przez biegłego badania powoda, wynika, że u powoda występuje ograniczenie ruchomości w stawie skokowym. Pacjent ma ograniczony zakres ruchu
w prawym stawie skokowym do 30
0 (zarówno w ruchach czynnych, jak i biernych), co świadczy o utracie pełnej sprawności stawu. Taki stan ogranicza funkcjonowanie stawu, co wpływa na zdolność poruszania się, a także na stabilność i funkcję stopy. Biegły stwierdził ponadto asymetrię kończyn dolnych. Obwody kończyn dolnych wykazują różnice, co sugeruje, że prawe podudzie jest w jakiś sposób osłabione lub zmienione. Asymetria obwodów nóg, zwłaszcza podudzia, wskazuje na trwałe zmiany morfologiczne, które mogą wpływać na postawę ciała, chód, a także na ogólne funkcjonowanie stopy. Zmniejszenie objętości w jednej z kończyn może prowadzić do problemów z równowagą i stabilnością. Biegły stwierdził także zgrubienie w okolicy stawu skokowego oraz bolesność. Zgrubienia bolesność wokół stawu skokowego mogą wskazywać na blizny, zmiany zwyrodnieniowe lub inne powikłania, które mogą rzutować na funkcjonowanie stawu i stopy. Ponadto uwidocznione w opinii biegłego, utykanie sugeruje, że pacjent zmienia sposób chodzenia, by unikać bólu lub obciążenia uszkodzonego stawu skokowego. Utykanie jest oznaką, że uraz wywołuje dysfunkcję, która utrudnia normalne poruszanie się.
Wbrew zarzutom apelacji nie zachodzi zatem sprzeczność między wynikami badania przedmiotowego, a wyprowadzonymi przez biegłego ortopedę wnioskami co do skutków doznanego przez powoda urazu. Ocenę biegłego, że powód doznał 20% uszczerbku na zdrowiu z punktu 162 b należy zatem uznać za prawidłową.
Sąd Okręgowy słusznie uznał opinię biegłego ortopedy za miarodajny dowód
w sprawie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy był zatem wystarczający do wydania rozstrzygnięcia. Z tej przyczyny wniosek pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego nie zasługiwał na uwzględnienie.
Dodatkowo należy wskazać, że wysokość uszczerbku na zdrowiu stanowi jedynie pomocnicze kryterium, jakie należy brać pod uwagę przy ocenie wysokości należnego zadośćuczynienia.
Nawet w przypadku podzielenia stanowiska pozwanego, że uszczerbek na zdrowiu powoda o charakterze ortopedycznym wynosi jedynie 15 %, nie można byłoby uznać za zasadne stanowiska apelacji w zakresie zmierzającym do obniżenie zasądzonej kwoty zadośćuczynienia. Należy podkreślić, że niedająca się ściśle wymierzyć charakter krzywdy sprawia, że ustalenie jej rozmiaru, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia, zależy od oceny sądu, która powinna opierać się na całokształcie okoliczności sprawy.
Art. 445 § 1 k.c. pozostawia zatem sądowi orzekającemu duży zakres swobody jurysdykcyjnej przy ustalaniu wysokości odpowiedniej sumy zadośćuczynienia, jest on jednak ściśle powiązany z okolicznościami faktycznymi jako czynnikami wpływającymi na rozmiar doznanej szkody niemajątkowej (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2007 r. II CSK 42/07, z dnia 8 sierpnia 2007r., I CSK 165/07, z dnia 6 lutego 2015 r., II CSK 334/14, z dnia 15 października 2009 r., I CSK 83/09). Ustalenie rozmiaru krzywdy, a tym samym i wysokości zadośćuczynienia jako „odpowiedniej sumy”, należy do sfery dyskrecjonalności sędziowskiej, nie sposób bowiem określić ogólnych ram krzywdy osób dotkniętych nawet podobnymi zdarzeniami o negatywnych skutkach. Ocena ta powinna być więc zindywidualizowana
w oparciu o całokształt okoliczności. Należy przy tym podkreślić, że z uwagi na fakt, iż zasada bezpośredniości najlepiej jest realizowana w postępowaniu przed Sądem I Instancji to ów Sąd, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, najlepiej może określić, jaka kwota zadośćuczynienia jest władna przywrócić zachwianą równowagę w życiu powódki. W związku z powyższym, z ugruntowanego poglądu judykatury wynika, że korekta kwoty przyznanej
z tytułu zadośćuczynienia jest uzasadniona tylko, jeżeli w okolicznościach sprawy, kwota ta jest rażąco wygórowana lub rażąco niska (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2000 r., II CKN 651/98).
Ingerencja sądu odwoławczego w wysokość zasądzonego przez sąd pierwszej instancji zadośćuczynienia w wyniku ponownego rozpoznania sprawy zakładać musi zatem szczególnie wyraźne, wręcz jaskrawe przekroczenie granic uznania sędziowskiego przez sąd pierwszej instancji. Nie każda zatem różnica w zakresie oceny wysokości zadośćuczynienia uzasadnia zarzut dowolności przy jego określaniu, ale tylko taka, która ma charakter zasadniczy, a więc jest niewspółmierna w stopniu nie dającym się w żadnym razie zaakceptować.
Wbrew zarzutom apelacji ocenionego przez Sąd pierwszej instancji na łączną kwotę 86.100 zł zadośćuczynienia nie można uznać za rażąco niewspółmierne do doznanej przez powoda krzywdy, nawet przy założeniu, że doznany przez powoda uszczerbek wynosi, nie 23%, lecz 18%. Powód uległ wypadkowi mając zaledwie 50 lat. Doznane obrażenia skutkowały hospitalizacją, w czasie której powód był poddany operacji. Następnie powód był poddawany długotrwałej rehabilitacji medycznej oraz ponownie przebywał w szpitalu w związku
z konieczności operacyjnego usunięcia materiału zespalającego złamania. Po wypadku
u powoda występowały zaburzenia snu, lęki, obawa o utratę pracy, co wymagało konsultacji psychiatrycznej i wspomagania farmakologicznego. Na nodze pozostały trwałe blizny. Powodowi towarzyszyły i nadal towarzyszą cierpienia. Powód jest bowiem skazany na ciągły ból przy chodzeniu. Skutkiem wypadku są ograniczenia w życiu powoda. Powód nie może jeździć na nartach, co było jego hobby.
Mając powyższe na uwadze, należało uznać zarzut naruszenia art. 445§ 1 k.c. za niezasadny.
Na uwzględnienie nie zasługiwały zarzuty apelacji kwestionujące wysokość przyjętej przez Sąd Okręgowy stawki za usługi opiekuńcze w kwocie 23,70 zł za godzinę. Skarżący podnosi, że w sytuacji, gdy opiekę sprawują osoby bliskie do kosztów opieki nie można stosować stawek należnych za usługi opiekuńcze świadczone przez wyspecjalizowane podmioty, lecz należy zastosować stawkę najniższego wynagrodzenia godzinowego netto.
Ze stanowiskiem tym nie można się zgodzić.
Renta z art. 442 § 2 k.c. przysługuje m.in. wtedy, gdy „zwiększyły się potrzeby” poszkodowanego. Przyznanie renty z tego tytułu nie jest uzależnione od wykazania, że poszkodowany faktycznie te potrzeby zaspokaja i ponosi wydatki — „do przyznania renty
z tytułu zwiększonych potrzeb wystarcza samo istnienie zwiększonych potrzeb jako następstwo czynu niedozwolonego” (wyrok SN z 11 marca 1976 r., IV CR 50/76).
Źródłem potrzeby sprawowania opieki nad powodem w zakresie ustalonym przez Sąd jest uszczerbek na zdrowiu będący następstwem wypadku, za który odpowiedzialność ponosi pozwany. Skoro tak, to pozwany jest zobowiązany do ponoszenia wszelkich kosztów wynikających z pogorszenia stanu zdrowia powoda, realnie uzasadnionych i pozostających
w adekwatnym związku przyczynowym z doznanym wypadkiem. Ponieważ powód wymagał opieki, a koszty jej są możliwe do ustalenia, pozwany jest zobowiązany do pokrycia szkody
z tego tytułu nawet wówczas, gdy świadczenia te są (bądź mogą być) wykonywane przez osoby najbliższe. Opieka świadczona przez te osoby ma bowiem także realny wymiar ekonomiczny i jest następstwem zdarzenia, za które odpowiada pozwany. Gdyby powód nie mógł skorzystać z pomocy rodziny, byłby zmuszony do zwrócenia się do MOPS i uiszczania wynagrodzenia za usługi opiekuńcze w kwocie odpowiadającej co najmniej przyjętym przez Sąd Okręgowy stawkom. Samodzielne usunięcie przez niego szkody nie może więc pozbawiać powoda świadczenia należnego od ubezpieczyciela (por. uchwała 7 s. SN z 22 kwietnia 2021 r., wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z 25 września 2013 roku, I ACa 331/13, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 22 lutego 2018 r., I ACa 1963/16).
Mając to wszystko na uwadze, Sąd Apelacyjny oddalił apelację stosownie do art. 385 k.p.c., a o kosztach powstałych w obecnym stadium postępowania orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 108 § 1 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 6 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2026 r. poz. 118). Zastrzeżenie o odsetkach od zasądzonej z tego tytułu kwoty zostało poczynione w oparciu o art. 98 § 1
1 k.p.c.
F. J.
(...)
Hasła tematyczne: Odszkodowanie, Zadośćuczynienie
189 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 28 kwietnia 2026 r.
- Portal: 3 listopada 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.