Niedziela Wydanie nr 36

Sygnatura akt
I ACa 76/24
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok częściowy
Data orzeczenia
10 maja 2024 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
4 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Nieważność kredytu frankowego utrzymana w sprawie przeciwko syndykowi upadłego banku

Przejdź do orzeczenia, 49 min czytania

Spór

Kredytobiorcy domagali się ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego indeksowanego kursem franka szwajcarskiego oraz zapłaty od banku, którego masę upadłości reprezentuje syndyk. Syndyk zaskarżył wyrok sądu pierwszej instancji w części dotyczącej ustalenia.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że bank w tabelach kursowych ustalał kurs sprzedaży franka, a umowa nie określała kryteriów ustalania kursów. Zdaniem sądu klauzule te nie zostały indywidualnie uzgodnione, a bank nie wykazał, że należycie poinformował kredytobiorców o ryzyku kursowym.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny w Łodzi oddalił apelację w zakresie punktu 1. wyroku, ustalającego nieważność umowy kredytu.

Dlaczego

Klauzule przeliczeniowe określające mechanizm indeksacji zostały uznane za niedozwolone, a ich usunięcie prowadzi do przekształcenia umowy, której nie można utrzymać w mocy. Powodowie mieli interes prawny w ustaleniu, bo wyrok o zapłacie nie usunąłby niepewności co do dalszej spłaty kredytu.

Dla firm

Kredytobiorca może dochodzić ustalenia nieważności umowy kredytu przeciwko syndykowi banku w upadłości bez zgłaszania tego roszczenia do listy wierzytelności, bo nie jest to wierzytelność podlegająca zgłoszeniu do masy.

Więcej o sprawie

Kredyt z 6 kwietnia 2007 roku był indeksowany do franka szwajcarskiego, a spłata miała następować w złotych. W tym wyroku częściowym sąd rozstrzygnął wyłącznie żądanie ustalenia nieważności umowy, nie żądanie zapłaty.

Postanowienia te, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm indeksacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym kształcie.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Apelacyjny w Łodzi, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I ACa 76/24

Treść orzeczenia około 49 minut czytania

Sygn. akt I ACa 76/24

WYROK CZĘŚCIOWY

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 maja 2024 r.

Sąd Apelacyjny w Łodzi I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SA Bożena Wiklak

Protokolant: Weronika Stokowska

po rozpoznaniu w dniu 10 maja 2024 r. w Łodzi na rozprawie

sprawy z powództwa A. B. (1) i A. B. (2)

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.

o ustalenie nieważności umowy i zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi

z dnia 27 maja 2022 r., sygn. akt I C 1330/21

oddala apelację w zakresie skierowanym do punktu 1. zaskarżonego wyroku ustalającego nieważność umowy.

Sygn. akt I ACa 76/24

Uzasadnienie wyroku częściowego

Sąd Okręgowy w Łodzi w sprawie z powództwa A. B. (2) oraz A. B. (1) przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. zaskarżonym wyrokiem z 27 maja 2022 r.:

1) ustalił nieważność umowy kredytu hipotecznego o numerze (...) indeksowanego kursem (...) zawartej dnia 6 kwietnia 2007 roku przez A. B. (2) oraz A. B. (1) z (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w K. (poprzednikiem prawnym (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W.);

2) zasądził od (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. na rzecz powodów do ich małżeńskiej wspólności ustawowej kwotę 66 842,76 zł

z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 września 2019 roku do dnia zapłaty oraz - solidarnie kwotę 11 817 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o poczynione przez Sąd pierwszej instancji ustalenia, które Sąd Apelacyjny w całości podzielił i przyjął za własne. Wynika

z nich, że powodowie w dniu 6 kwietnia 2007 r. zawarli z bankiem (...) S.A.

w K. umowę kredytu hipotecznego nr (...) indeksowanego do (...).

W § 1 umowy ustalono, że bank udziela kredytobiorcy kredytu w kwocie 258 725,74 zł, stanowiącej równowartość na dzień zawarcia umowy kwoty 112 882,09 CHF. Spłata kredytu miała następować w 360 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych. Strony ustaliły, że oprocentowanie kredytu jest zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosiło 3,79% w skali roku, na które składała się suma obowiązującej stawki (...)

i stałej marży Banku, która wynosiła 1,54%.

Kredyt miał zostać przeznaczony na pokrycie części kosztów budowy domu położonego w K., kosztów związanych z pracami wykończeniowymi oraz kosztami okołokredytowymi, tym opłaty z tytułu niskiego wkładu, ubezpieczenia od ryzyka utraty wartości nieruchomości oraz na pokrycie kosztów związanych z ustanowieniem hipoteki (§ 2).

W § 9 ust. 2 umowy ustalono, że w dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków będzie przeliczana do (...) według kursu kupna walut określonego w Tabeli Kursów – obowiązującego w dniu uruchomienia środków.

Z klauzuli indeksacyjnej zawartej w § 10 ust. 3 umowy wynika, że spłata kredytu następować będzie w złotych polskich miesięcznie, a rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez powódki następować będzie według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Bankowej Tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych obowiązującego w dniu spłaty.

W myśl § 13 ust. 1 i 2 umowy oprocentowanie kredytu jest zmienne i ulega zmianie w pierwszym dniu najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu (...). Indeks (...) zaś dla każdego miesiąca oblicza się co do zasady jako średnią arytmetyczną stawek L. 3M, obowiązujących w dniach roboczych w okresie liczonym od 26 dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc ostatni do 25 dnia miesiąca poprzedzającego zmianę.

Zgodnie z § 20 umowy kredyt mógł zostać przewalutowany na wniosek kredytobiorcy pod warunkiem, że saldo kredytu po przewalutowaniu spełnia warunki określone dla maksymalnej kwoty kredytu, w zakresie wartości rynkowej nieruchomości stanowiącej przedmiot zabezpieczeń, pozytywnej weryfikacji zdolności kredytowej kredytobiorcy.

Przed podpisaniem umowy powodowie nie otrzymali projektu umowy. Nie byli informowani o tym, że mogą umowę negocjować. Z treścią umowy zapoznali się bezpośrednio przed jej podpisaniem. Pośrednik finansowy nie przedstawił powodom tabeli

z historyczną wysokością franka, nie wytłumaczył czym jest spread, nie było rozmów o tabeli kursowej ani ryzyku kursowym. W dacie zawierania umowy rata wynosiła około 1300 zł obecnie 2000 zł, a zdarzyło się już, że w momencie wysokiego kursu wynosiła 2220 zł.

W dniu 9 czerwca 2008 r. strony zawarły aneks do umowy kredytu, na mocy którego wysokość kredytu została zwiększona do kwoty 309 933, 39 zł) indeksowanego frankiem szwajcarskim, na warunkach określonych w umowie).

Sąd Okręgowy w świetle poczynionych ustaleń uznał powództwo za zasadne

w zakresie żądania ustalenia nieważności umowy i zapłaty. Nie miał wątpliwości co do tego, że zakwestionowane przez powodów postanowienia zawarte w § 1ust.1, § 6 ust. 1, § 9 ust. 2, § 10 ust. 3 umowy oraz w § 14 ust.3, § 16 ust. 4, §19 ust. 5 i § 21 ust. 5 regulaminu określające mechanizm waloryzacji kredytu kursem (...) z wykorzystaniem tabel kursowych pozwanego Banku spełniały wymogi abuzywności w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. Jako postanowienia wynikające z wzorca umownego, którym posłużył się bank, nie zostały one indywidualnie uzgodnione z powodami jako konsumentami, pozbawiając powodów wpływu na ich treść. Postanowienia te nie zostały określone jasno i kształtowały prawa oraz obowiązki powodów w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interes.

Bank, wprowadzając klauzule waloryzacyjne oparte o kursy walut wskazane

w sporządzanych przez siebie tabelach, przyznał sobie bowiem prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu i wysokości całej wierzytelności poprzez wyznaczanie

w tabelach kursowych kursu sprzedaży franka szwajcarskiego oraz wartości spreadu walutowego (rozumianego jako różnica pomiędzy kursem sprzedaży a kursem zakupu waluty obcej), czym zachwiał równorzędność stron umowy. Ta nieprecyzyjność, istotna szczególnie przy długotrwałym związaniu stron stosunkiem obligacyjnym, stwarzała natomiast stan wykraczający poza zwykłe ramy ryzyka przedsięwzięcia i narażała powodów na oddziaływanie czynników trudnych do obiektywnego zweryfikowania. Doszło zatem

w konsekwencji do nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron przy uprzywilejowaniu podmiotu profesjonalnego, mającego pozycję ewidentnie silniejszą

w nawiązanym stosunku.

Okoliczności rozpatrywanej sprawy, zdaniem Sądu Okręgowego, nie pozwalały stwierdzić możliwości obowiązywania przedmiotowej umowy bez dotkniętych sankcją bezskuteczności postanowień uznanych za abuzywne. Postanowienia te, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm indeksacji, determinowały charakter umowy. Oznacza to, że stwierdzenie niedozwolonego charakteru postanowień poskutkowało nieważnością przedmiotowej umowy (strona powodowa, zdaniem Sądu Okręgowego, miała niezbędny przy tego rodzaju rozstrzygnięciu interes prawny w świetle art. 189 k.p.c.), a tym samym odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia na rzecz pozwanego banku, które podlegało zwrotowi jako świadczenie nienależne w rozumieniu art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła strona pozwana, zaskarżając wyrok

w całości i zarzucając:

1. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, tj.:

a) art. 235

2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie postanowieniem

z dnia 20 kwietnia 2020 r., wniosku Pozwanego o dopuszczenie dowodu z zeznań świadka R. D.,

b) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 271

1 k.p.c. poprzez nieprawidłową ocenę zeznań świadka M. P., i stwierdzenie, że nie miały one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy,

c) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c., poprzez oparcie ustaleń faktycznych na zeznaniach Powoda w zakresie, w jakim były one niewiarygodne i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz były sprzeczne z zeznaniami świadka, oraz dokumentacją kredytową i innymi dokumentami zgromadzonymi w sprawie,

d) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 k.p.c., poprzez faktycznie pominięcie postanowieniem z dnia 11 marca 2021 roku części dowodów z dokumentów i niepoczynienie na ich podstawie ustaleń faktycznych, co w szczególności dotyczy następujących dokumentów:

DOKUMENTY NA PŁYCIE CD:

■ „Informacja w zakresie skutków projektu ustawy o sposobach przywrócenia równości stron niektórych umów kredytu i umów pożyczki. Wpływ na instytucje kredytowe", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, W., 2016;

■ „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN według kursu z dnia udzielenia kredytu", Urząd Komisji Nadzoru Finansowego, W. 2013;

■ „Raport UOKiK dotyczący spreadów", wrzesień 2009;

■ „Biała księga kredytów frankowych w Polsce" opracowana przez (...) Banków (...) w marcu 2015 roku;

■ S. Pierwszego Prezesa SN / Biura Studiów i Analiz SN z dnia 6 września 2016 roku;

■ S. Prezesa (...) z dnia 16 czerwca 2016 roku wraz z załącznikiem;

(dowody załączone do odpowiedzi na pozew), mimo iż mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodzą, że Bank nie mógł dowolnie kształtować publikowanych kursów (...)/PLN oraz w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami, a także nie doszło do spełnienia przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co z powołanych dokumentów wynika, a do czego Sąd I instancji się nie odniósł. Naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ między innymi w oparciu o zarzut abuzywności Sąd stwierdził nieważność Umowy i zasądził zwrot rzekomo nienależnych świadczeń na rzecz Powoda;

e) art. 243

2 k.p.c. w zw. z art. 235

2 § 1 i § 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 327

1 § 1 ust. 1 k.p.c. poprzez brak szczegółowego odniesienia się w uzasadnieniu do szeregu dowodów załączonych do odpowiedzi na pozew, w szczególności dowodu z następujących dokumentów:

DOKUMENTY W FORMIE PAPIEROWEJ:

■ Umowa;

■ Aneks nr (...);

■ Regulamin kredytu hipotecznego DOM w wersji aktualnej na dzień zawarcia Umowy;

■ Wniosek kredytowy z dnia 7 marca 2007 roku;

■ Decyzja kredytowa;

■ Oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej z dnia 7 marca 2007 roku;

■ Wniosek o podwyższenie kredytu z dnia 17 maja 2008 roku;

■ Dyspozycja uruchomienia kredytu nr 1 podwyższenie, nr 1, nr 5;

■ Przykładowe zestawienie rat i odsetek do Umowy - Załącznik nr 1 do Umowy;

które to dowody miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, ponieważ dowodziły m.in. walutowego charakteru kredytu udzielonego Powodowi, a także, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do spełnienia przesłanki braku zgodności z dobrymi obyczajami ani przesłanki rażącego naruszenia interesu konsumenta, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego przyjęcia przez Sąd I instancji, że umowa w skutek abuzywności niektórych jej postanowień powinna zostać uznana za nieważną, naruszenie to miało wpływ na rozstrzygnięcie, ponieważ oparcie się na ww. dowodach przekładałoby się na ocenę, że sporne klauzule nie są abuzywne;

f) art. 233 § 1 k.p.c. przez dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego

i obiektywnego rozważenia całości materiału dowodowego i wyciągnięcie na tej wadliwej podstawie bezpodstawnych i niezgodnych z rzeczywistym stanem faktycznym wniosków leżących u podstaw Wyroku, w szczególności przez:

■ bezpodstawne przyjęcie, że Bank:

- miał możliwość dowolnego, arbitralnego ustalania poziomu publikowanych kursów walutowych

- nie pouczył Powoda w należyty sposób o związanych z Umową ryzykach, podczas gdy:

- że sporne klauzule nie podlegały indywidualnym negocjacjom,

■ dokonanie wyrywkowej oceny dowodu z Umowy i nienadanie odpowiedniego znaczenia § 20 Umowy regulującemu możliwość przewalutowania kredytu, v. bezpodstawne przyjęcie, że na Powoda zostało przerzucone ryzyko kursowe, podczas gdy: 1) Powód zabezpieczony był przed ryzykiem kursowym przy pomocy mechanizmów ekonomicznych - każdorazowy wzrost kursu (...)/PLN równoważony był bowiem jednoczesnym spadkiem stopy referencyjnej L., w oparciu o którą oprocentowany był kredyt Powoda; 2) występujący w Umowie mechanizm indeksacji premiował Powoda, nieograniczone były bowiem jego potencjalne korzyści wynikające z hipotetycznego spadku kursu waluty indeksacji do złotego;

■ bezpodstawne przyjęcie, że spread stanowił zysk Banku, podczas gdy Bank z uwagi na sposób finansowania akcji kredytowej nie zarabiał na spreadzie, sam ponosił bowiem koszty spreadu na rynku międzybankowym na potrzeby sfinansowania kredytu

g) art. 316 § 1 k.p.c. poprzez niewzięcie pod uwagę stanu prawnego obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy, a co za tym idzie - niezastosowanie przepisu dyspozytywnego

w postaci art. 358 § 2 k.c.,

2. naruszeniu przepisów prawa materialnego, a to:

a) art. 385

1 § 1 w zw. z § 3 k.c. przez błędną wykładnię art. 385

1 § 1 k.c.

i niezastosowanie art. 385

1 § 3 k.c., i w konsekwencji bezpodstawne przyjęcie, że sporne klauzule nie były indywidualnie uzgodnione, podczas gdy Powód miał rzeczywisty wpływ na te postanowienia, w rozumieniu art. 385

1 § 3 k.c.;

b) art. 385

1 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię i bezpodstawne przyjęcie, że sporne postanowienia spełniają przesłanki abuzywności, w szczególności że są (1) sprzeczne

z dobrymi obyczajami i (2) rażąco naruszają interes konsumenta;

c) art. 385

1 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że z powodu wyeliminowania z treści Umowy klauzul indeksacyjnych, Umowa ta jest nieważna, podczas gdy nawet, gdyby stwierdzić bezskuteczność spornych klauzul, Umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie;

d) art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i w sytuacji, gdy było to obiektywnie niekorzystne dla Powoda;

e) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i ocenę oświadczeń woli złożonych przez strony Umowy wyłącznie na podstawie literalnego brzmienia postanowień Umowy, bez wzięcia pod uwagę okoliczności, w których zostały złożone, zasad współżycia społecznego oraz ustalonych zwyczajów, jak również oparcie się na dosłownym brzmieniu Umowy, bez uwzględnienia zgodnego zamiaru stron i celu Umowy, a w konsekwencji nieprawidłowe ustalenie, że Umowa przewidywała możliwość dowolnego ustalania kursów na potrzeby wyliczenia wysokości rat kredytowych przez Bank;

f) art. 69 ustawy - Prawo bankowe oraz art. 385

1 § 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (wg stanu prawnego na dzień zamknięcia rozprawy) w zw. z art. 3 k.c. oraz w zw. z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady 93/13/EWG w zw. z art. 353

1 k.c. oraz w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. w zw. z art. 4 ustawy antyspreadowej poprzez ustalenie nieważności Umowy,

g) art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 354 § 1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia woli stron, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje pozwalają na wykonanie Umowy również po usunięciu z niej odwołań do Tabeli Kursów Banku - zobowiązania powinny zostać przeliczone po aktualnym na dzień danej operacji finansowej, rynkowym kursie (...)/PLN;

h) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 3851 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku (dalej jako (...)) poprzez niezasadne stwierdzenie, że Umowa jest nieważna, pomimo braku pouczenia Powoda przez Sąd

o skutkach abuzywności,

i) art. 56 k.c. poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna, podczas gdy art. 56 k.c. stanowi właściwy przepis dyspozytywny, przewidując, że czynność prawna wywołuje skutki w niej wyrażony oraz wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego i z ustalonych zwyczajów,

j) art. 69 ust. 2 pkt 4a i ust. 3 Prawa bankowego w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. zmieniająca ustawę Prawo bankowe (Dz.U.2011, nr 165, poz. 984, dalej jako „ustawa antyspreadowa") poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że, po ewentualnym stwierdzeniu rzekomej abuzywności spornych klauzul, cała Umowa jest nieważna;

k) art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie i dokonanie błędnej wykładni oświadczeń woli stron. Okoliczności, w których złożone zostały oświadczenia (w szczególności wpisanie do Umowy odwołań do TK, które następnie zostały uznane przez Sąd I instancji za abuzywne) - jeżeli Sąd odwoławczy nie przyjmie interpretacji przedstawionej powyżej - nakazują tłumaczyć to postanowienie kierując się wolą stron wyrażoną w innych postanowieniach Umowy, w szczególności opisanie salda kredytu kwotą wskazaną informacyjnie w § 1 ust. 1 Umowy, tj. 244 755,92 CHF (Powód godził się na taką wartość swojego zobowiązania, podpisując Umowę);

l) z ostrożności procesowej, skarżący wskazał na naruszenie art. 358 § 2 k.c., poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Pozwanego Banku;

m) z ostrożności procesowej skarżący wskazał na naruszenie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe (obecnie tekst jednolity Dz.U. z 2016 r., poz. 160), niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest zastosowanie analogii do przepisów Prawa wekslowego i zastosowanie na tej podstawie do przeliczeń kursu średniego NBP, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Pozwanego Banku;

n) z ostrożności procesowej skarżący wskazał na naruszenie art. 24 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (obecny tekst jednolity Dz.U. z 2020 r. poz. 2027, dalej jako „ustawa o NBP") poprzez jego niezastosowanie przy rozstrzyganiu o skutkach rzekomej abuzywności spornych klauzul, podczas gdy możliwe jest na tej podstawie zastosowanie kursu średniego NBP do przeliczeń opisanych w Umowie, po wyeliminowaniu z Umowy odesłania do kursów publikowanych w Tabeli Kursów Pozwanego Banku;

o) art. 189 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na niezasadnym przyjęciu, Powód posiada interes prawny w ustaleniu nieważności Umowy, podczas gdy, spór prawny pomiędzy stronami jednoznacznie rozstrzyga rozpoznanie roszczenia o zapłatę - co przesądza o braku interesu prawnego po stronie powodowej;

p) art. 405 k.c. i art. 410 § 2 k.c. przez ich bezpodstawne zastosowanie, ewentualnie art. 409 k.c. przez jego niezastosowanie i stwierdzenie, że Bank bezpodstawnie wzbogacił się kosztem Powoda,

q) art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich wadliwą wykładnię i zastosowanie oraz przyjęcie, że raty kredytu płacone przez Powoda, którym odpowiada zasądzona kwota nie podlegają 3- letniemu terminowi przedawnienia,

r) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wyłącznie w razie nieuwzględnienia żadnego innego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skutkującego zmianą wyroku w zakresie zasądzonej kwoty głównej, formułuję również zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. i art. 411 pkt 2 i 4 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni, tj. zasądzenia dochodzonego roszczenia o zapłatę w całości, pomimo, że zasądzona suma powinna zostać pomniejszona o wartość wypłaconego kapitału. s) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, na wypadek stwierdzenia przez Sąd, że wskutek rzekomej abuzywności spornych postanowień, roszczenie główne o zapłatę jest Powodowi należne w jakimkolwiek zakresie podniesiono zarzut naruszenia art. 481 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez zasądzenie odsetek począwszy od daty wcześniejszej niż dzień wydania prawomocnego wyroku,

t) z daleko posuniętej ostrożności procesowej, wyłącznie w razie nieuwzględnienia żadnego innego zarzutu naruszenia prawa materialnego, skutkującego zmianą wyroku, podniesiono zarzut naruszenia art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. poprzez ich niezastosowanie w zakresie przedstawionej wykładni oraz zarzut naruszenia art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. w zw. z art. 5 k.c. poprzez ich błędną interpretację i przyjęcie, iż przywołany przez stronę pozwaną zarzut zatrzymania jest sprzeczny ze społeczno- gospodarczym przeznaczeniem tego prawa i nie wywołuje skutku prawnego wobec powoda w myśl art. 5 k.c.

W konkluzji apelujący wniósł o:

1. zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa wobec Banku w całości, ewentualnie - o zmianę zaskarżonego Wyroku poprzez zamieszczenie w Wyroku zastrzeżenia uzależniającego zapłatę kwot zasądzonych na rzecz strony powodowej przez Pozwanego od jednoczesnego spełnienia własnego świadczenia zwrotnego przez Powoda, ewentualnie - o uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji,

2. zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego kosztów procesu za postępowanie w I instancji oraz za postępowanie w II instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa, według norm przepisanych.

Na podstawie art. 380 k.p.c. skarżący wniósł o:

1. rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji wydanego na rozprawie w dniu 11 marca 2021 roku w przedmiocie pominięcia dowodu z dokumentów znajdujących się na płycie CD wymienionych w pkt. 4 odpowiedzi na pozew i przeprowadzenie ww. dowodów

w postępowaniu odwoławczym oraz rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji z dnia 20 kwietnia 2020 roku w przedmiocie pominięcia dowodu z zeznań świadka R. D., uchylenie tego postanowienia, i przeprowadzenie ww. dowodu

w postępowaniu odwoławczym na okoliczności wskazane w pkt. 5 lit. a petitum odpowiedzi na pozew.

Powódka w odpowiedzi na apelację wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Postanowieniem z dnia 20 lipca 2023 r., sygn. akt WA1M/GU/188/2023 Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy w W. ogłosił upadłość pozwanego banku. Wobec powyższego oraz na podstawie art. 174 § 1 pkt 4 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., postanowieniem z dnia 13 września 2023 r. Sąd Apelacyjny zawiesił postępowanie apelacyjne oraz na podstawie art. 174 § 3 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie syndyka masy upadłości (...) Bank SA – M. K. (postanowienie – k. 691).

Pismem z dnia 16 października 2023 r. (data wpływu) powodowie wnieśli o podjęcie zawieszonego postępowania w części dotyczącej zgłoszonego w pozwie roszczenia

o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu z dnia 6 kwietnia 2007 r., nr (...) (pismo - k. 701- 704 odwr.).

Postanowieniem z dnia 10 stycznia 2024 r. Sąd Apelacyjny , na podstawie art. 180 § 1 pkt 5b w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., podjął postępowanie apelacyjne w zakresie roszczenia

o ustalenie nieważności przedmiotowej umowy kredytowej z udziałem Syndyka masy upadłości (...) Bank SA (postanowienie – k. 706). Sąd odwoławczy podzielił stanowisko powodów, że postępowanie sądowe dotyczące roszczenia niepieniężnego

o ustalenie nieważności spornej umowy kredytu może się toczyć przeciwko Syndykowi masy upadłości pozwanego. Stosownie do art. 144 ust. 1 prawa upadłościowego, po ogłoszeniu upadłości postępowania sądowe dotyczące masy upadłości mogą być wszczęte i dalej prowadzone wyłącznie przez syndyka lub przeciwko niemu, przy czym syndyk prowadzi te postępowania na rzecz upadłego, lecz w imieniu własnym. Zasada ta doznaje ograniczenia, zgodnie z dyspozycją art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego, który stanowi, że postępowanie sądowe w sprawie wszczętej przeciwko upadłemu przed dniem ogłoszenia upadłości

o wierzytelność, która podlega zgłoszeniu do masy upadłości, może być podjęte przeciwko syndykowi tylko w przypadku, gdy w postępowaniu upadłościowym wierzytelność ta po wyczerpaniu trybu określonego ustawą nie zostanie umieszczona na liście wierzytelności.

W świetle powyższego unormowania podzielić zatem należy stanowisko, że gdy przedmiotem postępowania nie jest wierzytelność podlegająca zgłoszeniu sędziemu - komisarzowi, sąd zawiesza postępowanie i po ustaleniu osoby syndyka podejmuje je na podstawie na mocy art. 180 § 1 pkt 5 b w zw. z art. 174 § 3 k.p.c. (por. D. Chrapoński [w:] Prawo upadłościowe. Komentarz, wyd. II, red. A. J. Witosz, Warszawa 2021, uwagi do art. 144).

W toku postępowania w rozpoznawanej sprawie powodowie zgłosili dwa żądania,

o zapłatę wierzytelności z tytułu nienależnego świadczenia oraz o ustalenie nieważności umowy kredytu zawartej przez nich z poprzednikiem prawnym upadłego pozwanego (równoznaczne z żądaniem ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego

z tej umowy).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, o ile należy podzielić zapatrywanie wyrażone przez pozwanego Syndyka, że postępowanie sądowe dotyczące masy upadłości odnosi się do praw

i obowiązków dotyczących mienia wchodzącego w skład masy upadłości, a więc także spraw, których wynik może oddziaływać (pozytywnie lub negatywnie) na majątek wchodzący

w skład masy upadłości, bez względu na to, czy rozstrzygnięcie ma polegać na zasądzeniu świadczenia, ustaleniu albo ukształtowaniu prawa, to nie sposób przyjąć, że powództwo

w zakresie roszczenia o ustalenie nieważności przedmiotowej umowy kredytu dotyczy wierzytelności, która mogłaby być zgłoszona do masy upadłości, lecz przedmiotem żądania pozwu jest, jak wyżej podkreślono, ustalenie nieważności wskazanej umowy kredytu.

Argumentacja pozwanego opiera się na założeniu, że te same okoliczności faktyczne i prawne, które uzasadniają ustalenie nieważności umowy, byłyby podstawą do żądania zasądzenia od upadłego banku na rzecz powodów zwrotu nienależnego świadczenia spełnionego w oparciu o nieważną umowę. Stąd też – jak wywodzi pozwany syndyk – winni oni swoich praw z tego tytułu dochodzić wyłącznie w postępowaniu upadłościowym, zgłaszając swoją wierzytelność opartą o przepisy art. 410 § 1 w zw. z art. 405 k.c. na listę wierzytelności, w toku którego ważność przedmiotowej umowy kredytu byłaby przedmiotem przesłankowej oceny organów postępowania upadłościowego.

Wniosku takiego nie można podzielić, zważywszy że w orzecznictwie Sądu Najwyższego i sądów powszechnych nie wywołuje wątpliwości, że w sprawach na tle tzw. kredytów frankowych, kredytobiorcy mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy (czy też ustaleniu nieistnienia opartego na niej stosunku prawnego) niezależnie od przysługującego im roszczenia o zapłatę. W powyższej sytuacji, roszczenie o ustalenie musi być uznane za roszczenie dalej idące, gdyż wyrok ustalający usuwa niepewność prawną co do związania stron ważnym i skutecznym węzłem prawnym, a nadto samoistnie przesądza

o treści obowiązków kredytobiorcy względem kredytodawcy wywodzonych z tejże umowy.

W tych warunkach, w ocenie Sądu Apelacyjnego, brak było podstaw do przyjęcia, że przeszkodą w prowadzeniu procesu w niniejszej sprawie w zakresie roszczenia o ustalenie jest możliwość zgłoszenia wierzytelności przez powodów do masy upadłości i konieczność wyczerpania przez nich trybu związanego z ustaleniem listy wierzytelności.

Skoro zatem w zakresie zgłoszonego roszczenia o ustalenie nieważności umowy powodowie nie dochodzą wierzytelności, która podlegałaby zgłoszeniu do masy upadłości

i która mogłaby ulec zmianie z niepieniężnej na pieniężną (art. 91 ust. 2 prawa upadłościowego) należało uznać, że możliwość wytoczenia powództwa w tym zakresie nie była uzależniona od umorzenia lub zakończenia postępowania upadłościowego i nie wymagało to przedstawienia przez powodów odmowy uznania wierzytelności, o którym mowa w art. 263 w zw. z art. 145 ust. 1 prawa upadłościowego. Podkreślić także należy, że lista wierzytelności nie jest prejudykatem dla innego postępowania cywilnego.

W konsekwencji postępowanie w powyższym zakresie podlegało podjęciu, przy czym jako dotyczące masy upadłości, toczyć się ono musi z udziałem syndyka. Wniosek pozwanego z o zawieszenie postępowania nie zasługiwał na uwzględnienie i został przez Sad Apelacyjny oddalony na rozprawie apelacyjnej (postanowienie k. ).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Z uwagi na zakres, w jakim postępowanie apelacyjne zostało podjęte, ocenie na obecnym etapie postępowania podlegały jedynie zarzuty apelacji skierowane do rozstrzygnięcia zawartego w punkcie 1. zaskarżonego wyroku. Apelacja w tej części okazała się niezasadna.

Sąd Apelacyjny, dokonując kontroli instancyjnej zaskarżonego rozstrzygnięcia, nie dopatrzył się zarzucanych naruszeń przepisów prawa procesowego. Sąd Okręgowy, wbrew zarzutom apelacji, przeprowadził postępowanie dowodowe w zakresie wystarczającym do wydania rozstrzygnięcia co do istoty sprawy, dokonał oceny materiału dowodowego

z zachowaniem reguł wynikających z art. 233 § 1 k.p.c., poczynił prawidłowe ustalenia

i wyprowadził z nich trafne wnioski.

Należy zgodzić się z poglądem, że kwestionowanie dokonanej przez sąd oceny dowodów nie może polegać jedynie na zaprezentowaniu własnych, zadowalających dla skarżącego ustaleń stanu faktycznego, dokonanych na podstawie własnej, korzystnej oceny materiału dowodowego (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136). Jeśli bowiem tylko z materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena taka nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby nawet w równym stopniu, na podstawie tego materiału dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wówczas, gdy brak jest logiki w wysnuwaniu wniosków ze zgromadzonego materiału dowodowego lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza reguły logiki formalnej albo wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo – skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego nie można w żadnym razie uznać, aby ocena dowodów dokonana w niniejszej sprawie przez Sąd I instancji wykraczała poza powyższe ramy. Sąd ten dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w szczególności, w postaci dokumentacji bankowej, a także zeznań powodów, wskazując w jakim zakresie przyznał im walor wiarygodności.

Skarżący upatrywał naruszenia ww. przepisu w nieprawidłowym ustaleniu, że pozwany mógł dowolnie określać kursy waluty w tabeli kursów oraz błędne przyjęciu, że powodowie nie zostali rzetelnie poinformowani o związanych z umową ryzykach. Twierdzenia te są chybione. Fakt niesprostania przez bank obowiązkom informacyjnym wynika z zapisów zawartych w zgromadzonych w sprawie dokumentach, zaś ich ocena dokonana przez Sąd Okręgowy nie narusza zasad logiki i doświadczenia życiowego. Podkreślić należy, że w orzecznictwie dotyczącym standardu informacyjnego wymaganego od banku przy zawieraniu umowy z konsumentem umowy kredytu, którego saldo jest powiązane z walutą obcą, wyjaśniono że informacja ta powinna przede wszystkim uświadamiać kredytobiorcy – wyraźnie i należytą powagą – że ryzyko silnej deprecjacji złotego jest trudne do oszacowania w perspektywie długookresowej i nie powinno być lekceważone (pozostaje realne). Istotne jest również zwrócenie uwagi na powagę tego zagrożenia w aspekcie możliwego rozmiaru deprecjacji waluty krajowej, a w szczególności podkreślenie, że może być ona gwałtowna i drastyczna, a w konsekwencji przekraczać granice jego zdolności do spłaty kredytu, z czym wiąże się poważne ryzyko utraty nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą spłatę kredytu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 13 maja 2022 r., (...) 464/22).

Z pewnością nie mogły tego dowieść zeznania świadka M. P. jako dotyczące ogólnych zagadnień związanych z kredytami „frankowymi”.

Sąd Okręgowy słusznie uznał za nieprzydatne dla wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności zeznania świadka R. D., skoro był on pracownikiem centrali banku i nie uczestniczył w zawarciu spornej umowy. Wbrew odmiennemu stanowisku skarżącego nieprzydatne w tym zakresie były także dokumenty wymienione w punkcie 4. odpowiedzi na pozew- k. 135 jako pochodzące z okresu po zawarciu umowy. Z tych przyczyn ponowione w apelacji wnioski dowodowe podlegały pominięciu.

Apelujący, czyniąc zarzut wadliwego ustalenia, że pozwany nie wypełnił wobec powódki obowiązku informacyjnego, nie baczy na to, że to na nim spoczywał ciężar wykazania okoliczności przeciwnej, a temu zadaniu skarżący nie sprostał. O wystarczającym zakresie informacji o ryzyku kursowym nie świadczy ogólnikowa treść dokumentu zatytułowanego „oświadczenie kredytobiorcy o wyborze waluty obcej” podpisanego przez powodów w dniu 7 marca 2007 r., z którego wynika, że zostali poinformowani przez bank o wpływie wzrostu stopy procentowej oraz kursu (...) na wysokość raty kapitałowo – odsetkowej. Treść powyższego dokumentu przygotowanego przez bank została przy tym skonstruowana w taki sposób, że potwierdzała, iż w każdym wypadku rata kredytu indeksowanego kursem (...) będzie niższa niż w przypadku kredytu w PLN, w przyjętej symulacji zaprezentowano wpływ na wysokość raty wzrostu kursu (...) jedynie o 15,6 %, a przede wszystkim nie zawarto jakiejkolwiek informacji o wpływie wzrostu kursu na wysokość salda kredytu (oświadczenie – k. 279).

Przedstawione informacje mogły zatem utrzymywać powodów w przekonaniu, że oferta kredytu indeksowanego jest nie tylko korzystniejsza niż kredyt w PLN, ale nade wszystko, że jest to produkt bezpieczny. W tych warunkach nie sposób przyjąć, że pozwany sprostał ciążącemu na nim ciężarowi udowodnienia, iż konsument otrzymał niezbędne informacje w omawianym zakresie (por. wyrok (...) z 10 czerwca 2021 r., C-776/19-C-782/19, pkt 56, 69, 71, 72, 74, 87, 89).

Strona pozwana w swej argumentacji pomija również, że elementem obowiązującego porządku prawnego w dacie zawarcia spornej umowy była dyrektywa Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Jak wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, w tej sytuacji z deklaracji kredytobiorcy o świadomości ryzyka walutowego nie można wyciągać zbyt daleko idących wniosków. Taka konkluzja jest tym bardziej uzasadniona, jeśli oświadczenie kredytobiorcy jest elementem opracowanego przez bank wzorca umowy, a pozwany nie przedstawia poza owym oświadczeniem żadnych innych dowodów dla wykazania, że dopełnił opisanych wyżej obowiązków informacyjnych, zaś konsument temu przeczy.

Nie sposób także odmówić wiarygodności przeprowadzonemu dowodowi z przesłuchania powodów. Dowód z przesłuchania stron jest pełnoprawnym środkiem dowodowym przewidzianym w ustawie. Z faktu, że osobowym źródłem dowodowym jest w tym wypadku sama strona (podmiot z natury rzeczy zainteresowany rozstrzygnięciem), nie można zatem zasadnie wyprowadzić wniosku, że dowód z jej przesłuchania jest z tej tylko przyczyny stronniczy. Podkreślić także należy, że kluczowa dla oceny zgłoszonego roszczenia była ocena dowodów z dokumentów, w szczególności umowy stron, której postanowienia przejęte zostały z wzorca umowy zaproponowanego konsumentowi przez przedsiębiorcę, a nie zeznań powodów, którym w żadnej mierze Sąd I instancji nie przypisał decydującego znaczenia. Nadto, wbrew twierdzeniom skarżącego przeprowadzony w sprawie dowód z zeznań powodów, w zakresie w jakim stanowił podstawę ustaleń Sądu meriti, został prawidłowo wykorzystany. Wbrew argumentom apelującego, dokumentacja kredytowa ani zeznania świadków nie wyjaśniały spornych okoliczności dotyczących dopełnienia przez pozwanego obowiązków informacyjnych przy zawieraniu umowy oraz ewentualnego indywidualnego uzgodnienia przez strony ich postanowień kwestionowanych w pozwie, stąd zasadnie Sąd I instancji dopuścił powyższy dowód.

Nie można podzielić zarzutów wskazujących na błędne uznanie, że kurs waluty

w tabeli kursów nie był dowolnie ustalany przez bank. Z treści umowy nie wynika sposób ustalania kursu franka szwajcarskiego. Stanowisko Sądu I instancji w zakresie wskazującym na dowolność kształtowania przez pozwanego kursu (...) jest zatem prawidłowe. Skoro bowiem przedmiotowa umowa nie określała, według jakich kryteriów bank miał ustalać kursy walut (które to kursy kupna i sprzedaży dodatkowo zawierały w sobie także ustalaną jednostronnie marżę banku – tzw. spread), to jej postanowienia umożliwiały mu dobór parametrów finansowych stosownie do swego uznania. Oznacza to, że w praktyce sporne postanowienia dały bankowi możliwość kształtowania wysokości kursu waluty obciążającego powodów w sposób wymykający się obiektywnej kontroli. W efekcie sposób ustalania tabelarycznego kursu waluty był nieweryfikowalny dla kredytobiorców. Bez znaczenia jest natomiast to, czy kredytodawca rzeczywiście z uprawnień do ustalania kursów tabelarycznych nie korzystał w sposób nieuczciwy, zważywszy na okoliczność, że przesłanki abuzywności należy badać na chwilę zawarcia umowy.

Nietrafny jest zarzut wskazujący na niepełną ocenę dowodu w postaci umowy przez nienadanie odpowiedniego znaczenia zapisowi jej § 20 regulującego możliwość przewalutowania kredytu. Zapis § 20 ust. 3a stanowi bowiem, że przewalutowanie następuje wg kursu kupna dewiz na podstawie obowiązującej w Banku tabeli kursów. Przewalutowanie następowałoby w oparciu o aktualne saldo będące wynikiem zastosowanego kursu ukształtowanego w tabeli. Saldo to zatem od początku dotknięte było wadliwością związaną z istnieniem w umowie klauzul abuzywnych. Przewalutowanie nie doprowadziłby więc do sanowania umowy.

W świetle poprawnie ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia nietrafne okazały się zarzuty naruszenia prawa materialnego. Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że przedmiotowa umowa kredytu jest nieważna z uwagi na zawarte w niej klauzule niedozwolone ocenione przez pryzmat art. 385

1 § 1 – 3 k.c. Sąd Apelacyjny stanowisko to podziela, uznając zarzuty naruszenia art. 385

1 § 1 i § 2 k. c. za niezasadne.

Analizowane postanowienia umowy kredytowej z pewnością nie zostały przez strony indywidualnie uzgodnione, a do odmiennej konkluzji nie prowadzi analiza wniosku

o udzielenie kredytu, umowy kredytu i harmonogramów spłat. Podnoszona w apelacji okoliczność, że konsument znał i rozumiał treść danego postanowienia oraz zgodził się na wprowadzenie go do umowy nie stoi na przeszkodzie uznaniu, iż nie zostało ono indywidualnie uzgodnione. Art. 385

1 § 3 k.c. stanowi bowiem, że nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu. Przez „rzeczywisty wpływ” należy zatem rozumieć realną możliwość oddziaływania na treść poszczególnych postanowień. Sama znajomość przez konsumenta treści danego postanowienia i jego rozumienie, nie przesądza o tym, że zostało ono indywidualnie uzgodnione. Innymi słowy, należy badać, czy konsument miał realny wpływ na ewentualną zmianę klauzul proponowanych przez przedsiębiorcę i czy z możliwości tej zdawał sobie sprawę (por. wyrok SA w Warszawie z 6 marca 2013 r., VI ACa 1241/12). Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na stronie pozwanej. Tymczasem treść powołanych w apelacji dokumentów w ogóle nie odnosi się do kwestii ewentualnych negocjacji z powodami oraz ich świadomości jako konsumentów co do możliwości modyfikacji zaproponowanych przez bank postanowień dotyczących mechanizmu waloryzacji. O indywidualnym uzgodnieniu spornych postanowień nie świadczy także treść wniosku o kredyt, sporządzonego w oparciu o wzorzec strony pozwanej. Aktywność powodów w tym zakresie sprowadziła się jedynie do zakreślenia odpowiednich rubryk. Podobnie wybór przez powodów określonego produktu oferowanego przez bank i zakreślenie we wzorcu wniosku stosownego pola w rubryce „waluta kredytu” nie oznacza, że indywidualnie uzgodniony został sam mechanizm waloryzacji, a tym bardziej - nieujawniony w treści umowy i regulaminu - sposób ustalenia przez bank kursów wymiany. O negocjacjach między stronami z pewnością nie świadczy akcentowana w apelacji okoliczności, iż powodowie mogli zawrzeć umowę bez klauzul waloryzacyjnych, ale z zastosowaniem odpowiedniego oprocentowania dla kredytów złotowych opartego o stawkę WIBOR 3M, a zatem w istocie zupełnie inną umowę kredytu oferowaną przez pozwanego. Bank jako przedsiębiorca odpowiada zaś za skutki wprowadzenia klauzul abuzywnych do wszystkich oferowanych konsumentom produktów, przy czym ocenie

in casu podlegają wyłącznie postanowienia kontraktowe umowy łączącej strony.

Wnioski kredytowe nie określały samej klauzuli waloryzacyjnej, nie zawierały żadnych informacji o tym, kto i w jaki sposób będzie ustalał kurs wymiany. Trudno zatem dociec, w jaki sposób dokumenty te miałyby przekonywać o indywidualnym uzgodnieniu postanowień umów kredytu w tych kwestiach. Informacje tego rodzaju nie wynikają także z harmonogramu spłat, który został zaakceptowany przez powodów. Jak wyżej wskazano, fakt podpisania umowy i zaaprobowania jej integralnych elementów w żadnym razie nie jest równoznaczny z indywidualnym uzgodnieniem spornych postanowień dotyczących mechanizmu waloryzacji. O takim ich charakterze nie świadczy również pozostawiony powodom wybór dnia uruchomienia kredytu. Pozwany nie udostępnił powodom informacji, jakie kursy wymiany będzie stosować w przyszłości tj. w dacie uruchomienia kredytu i spłat poszczególnych rat. Nie sposób więc zaakceptować wniosku apelującego, że wybór przez powodów daty uruchomienia kredytu stanowi jednocześnie akceptację nieznanych wartości kursów wymiany, jakie strona pozwana miała ustalić dopiero w przyszłości.

W świetle powyższych uwag nie można uznać, że pozwany wypełnił obowiązki informacyjne w celu uświadomienia zagrożenia, związanego z istnieniem rzeczywistego ryzyka walutowego w przypadku drastycznego umocnienia się waluty rozliczeniowej. Oświadczenie kredytobiorców jest bowiem na tyle ogólnikowe, że nie można z jego treści odczytać, jakie w rzeczywistości informacje im przekazano, w tym zwłaszcza, czy

i ewentualnie za jaki okres doręczono im historię zmian kursu (...) do złotego. Przedstawione informacje mogły zatem utrzymywać powodów w przekonaniu, że oferta kredytu indeksowanego jest nie tylko korzystniejsza niż kredyt w PLN, ale nade wszystko, że jest to produkt bezpieczny. Podobnie o należytym poinformowaniu powodów o ryzyku kursowym nie świadczy zapis w § 1 ust. 1 umowy. Zgodnie natomiast ze stanowiskiem (...) wyrażonym w wyroku z 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16 (pkt 47-48), bank powinien w treści pisemnej umowy zawrzeć informację o tym, o ile wzrośnie saldo i rata w razie drastycznej zmiany kursu waluty. W efekcie jako niezbędne jawi się przedstawienie konsumentowi danych dotyczących wahań waluty z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, lecz także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych mogących spowodować 100 – 200 % wzrost kursu (por. wyrok Sądu Najwyższego z 20 lutego 2023 r., (...) 809/22). Z prawidłowo ustalonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia nie wynika, aby tak rozumiany standard informacyjny został dochowany. Materiał zebrany w sprawie nie dawał podstaw do ustalenia, że pozwany przedstawiał powodom symulację długookresowej zmiany warunków spłaty w przypadku wzrostu (...) do PLN ani że zmiana kursu (...) do PLN może być istotna w dłuższej perspektywie czasowej. Dla spełnienia tego obowiązku, wbrew odmiennemu zapatrywaniu skarżącego, nie jest bowiem wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko związane ze zmianą kursu waluty ponosi kredytobiorca oraz odebranie od kredytobiorcy oświadczenia o standardowej treści, iż został poinformowany o ponoszeniu ryzyka wynikającego ze zmiany kursu waluty oraz przyjął do wiadomości i akceptuje to ryzyko (por. wyroki Sądu Najwyższego z 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, z 27 lipca 2021 r., (...) 49/21 i z 20 lutego 2023 r., (...) 809/22).

Zarzuty odwołujące się do możliwości spłaty kredytu w (...) są chybione. Z zapisów umowy wynika bowiem, że spłata będzie następowała w walucie polskiej.

Bezzasadny okazał się również zarzut dotyczący błędnej wykładni art. 385

1 § 1 k.c. w zakresie pozostałych przesłanek jego stosowania. Sąd Okręgowy trafnie uznał, że zakwestionowane postanowienia umowy kształtują prawa i obowiązki kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając ich interesy, bowiem pozwany zastrzegł sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka szwajcarskiego poprzez wyznaczanie w tabeli kursowej kursu sprzedaży franka szwajcarskiego, nie wskazując w umowie kryteriów czy przesłanek ustalania kursu. Tym samym miał pełną kontrolę nad wysokością rat spłacanych przez powodów i ustalaniem różnicy pomiędzy ceną kupna i sprzedaży waluty (tzw. spread walutowy), która stanowiła jego zysk.

Nie budzi wątpliwości, że zakwestionowane przez powodów postanowienia umowy kredytu wyczerpują dyspozycję art. 385

1 § 1 k.c. Mają one charakter nieprecyzyjny, niejasny, są niejednoznaczne oraz przewidują uprawnienia do kształtowania treści stosunku tylko dla jednej, mocniejszej strony. W analizowanych postanowieniach brak jest oparcia zasad ustalania kursów na obiektywnych i przejrzystych kryteriach. Stosowanie mechanizmu przeliczania najpierw kwoty wypłaconych środków według kursu kupna walut, a następnie przeliczanie wysokości zobowiązania według kursu sprzedaży walut, przyznawało stronie pozwanej uprawnienie do ewentualnego uzyskania dodatkowego wynagrodzenia, którego oszacowanie dla konsumenta nie było możliwe. Na konsumenta, poza ryzykiem kursowym, na które godził się, zawierając umowę kredytu waloryzowanego do waluty obcej, zostało przerzucone ryzyko dowolnego kształtowania kursów wymiany przez kredytodawcę. Tym samym strona pozwana, będąca profesjonalistą i silniejszą stroną stosunku prawnego, kształtując treść umowy, wykorzystała swoją uprzywilejowaną pozycję.

Uznanie powyższego mechanizmu ustalania przez bank kursów waluty za sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszający interesy konsumenta, a w konsekwencji uznanie klauzuli, która nie zawiera jednoznacznej treści i przez to pozwala na pełną swobodę decyzyjną banku, za niedozwoloną w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c. nie budzi wątpliwości w orzecznictwie sądów powszechnych w tym tutejszego Sądu Apelacyjnego, jak

i w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który wielokrotnie badał postanowienia umów, które były analogiczne do tych będących przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Dominuje w nim trafny pogląd, że takie klauzule mają charakter abuzywny, bowiem kształtują prawa

i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami i naruszenie interesów konsumenta polega

w tym przypadku na uzależnieniu wysokości świadczenia banku oraz wysokości świadczenia konsumenta od swobodnej decyzji banku. Zarówno przeliczenie kwoty kredytu na złotówki

w chwili jego wypłaty, jak i przeliczenie odwrotne w chwili wymagalności poszczególnych spłacanych rat, służy bowiem określeniu wysokości świadczenia konsumenta. Takie uregulowanie umowne należy uznać za niedopuszczalne, niezależnie od tego, czy swoboda przedsiębiorcy (banku) w ustaleniu kursu jest pełna, czy też w jakiś sposób ograniczona tj. determinowana określonymi czynnikami ekonomicznymi, nieujawnionymi konsumentowi. Takie postanowienia, które uprawniają bank do jednostronnego ustalenia kursów walut, są nietransparentne i pozostawiają pole do arbitralnego działania banku. W ten sposób obarczają kredytobiorcę nieprzewidywalnym ryzykiem oraz naruszają równorzędność stron (zob. wyroki SN: z 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14; z 24 października 2018 r., II CSK 632/17; z 13 grudnia 2018 r., V CSK 559/17; z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18; z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; z 29 października 2019 r., IV CSK 309/18; z 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18; z 30 września 2020 r., I CSK 556/18).

Dodatkowo zauważenia wymaga, że taka interpretacja zapisów klauzul waloryzacyjnych wspierana jest stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z 10 czerwca 2021 r. (C-776/19, VB i in. przeciwko (...) SA) stwierdził, że nie do pogodzenia z zasadami dobrej wiary jest wywoływanie po stronie klienta w długoterminowej umowie kredytowej ryzyka walutowego, które jest nieadekwatne do węzła prawnego zawiązywanego taką umową (teza 101-103). W konsekwencji (...) stwierdził, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikającej z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby, w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków (pkt. 5 sentencji).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie ulega przy tym wątpliwości, że abuzywny charakter można przypisać również klauzuli ryzyka walutowego, jeżeli nakłada ona na kredytobiorcę nieograniczone względnie nieproporcjonalne ryzyko walutowe. Trzeba przy tym mieć na uwadze, że klauzule określające sposób ustalenia kursu, według którego następuje przeliczenie waluty indeksacji i klauzule ryzyka walutowego są ze sobą ściśle związane, gdyż klauzula ryzyka walutowego nie może funkcjonować bez klauzuli kursowej określającej sposób przeliczenia zobowiązań stron w celu ustalenia ich wysokości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2022 r., (...)).

Z tych względów, w ustalonych okolicznościach sprawy nie budzi wątpliwości zasadność stwierdzenia abuzywności zakwestionowanych w pozwie postanowień spornej umowy, a przywołane w tej materii przez pozwanego zarzuty naruszenia art. 385

1 § 1 i § 2 k.c. Sąd Apelacyjny uznaje za nietrafne.

Jak trafnie wskazał Sąd Okręgowy, konsekwencją stwierdzenia, że dane postanowienie umowne ma charakter niedozwolony w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c., jest działająca

ex lege sankcja bezskuteczności niedozwolonego postanowienia, połączona

z przewidzianą w art. 385

1 § 2 k.c. zasadą związania stron umową w pozostałym zakresie. Przy czym zgodnie z dominującym poglądem przepis ten wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c., który przewiduje, że w razie nieważności części czynności prawnej pozostała jej część pozostaje w mocy, chyba że z okoliczności wynika, iż bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli eliminacja niedozwolonego postanowienia umownego doprowadzi do takiej deformacji regulacji umownej, że na podstawie pozostałej jej treści nie da się odtworzyć treści praw i obowiązków stron zgodnych z ich wolą, to nie można przyjąć, iż strony pozostają związane pozostałą częścią umowy. Ten ostatni wniosek wynika wyraźnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy Rady nr 93/13/EWG, który przewiduje, że nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.

W tym miejscu podkreślić należy, że w świetle przedstawionych rozważań nie do zaakceptowania jest pogląd apelującego, iż uwzględnieniu rozpoznawanego powództwa sprzeciwia się możliwość wykonywania spornej umowy jako walutowej, gdyż prowadzi do to wyeliminowania założonego przez strony mechanizmu indeksacji, co skutkowałoby zbyt daleko idącym przekształceniem analizowanego stosunku prawnego. Byłoby to sprzeczne

z istotą, naturą stosunku zobowiązaniowego, który strony chciały wykreować. Bez zastrzeżenia określonego mechanizmu przeliczeniowego nie może bowiem dojść do ważnego zawarcia umowy kredytu waloryzowanego kursem waluty obcej.

Pozostałe zarzuty naruszenia prawa materialnego w istocie zmierzają do wykazania potrzeby i sposobu uzupełnienia luk powstałych na skutek upadku niedozwolonych klauzul umownych, przy założeniu, że umowa kredytu powinna nadal obowiązywać. Już choćby z tej przyczyny należy je ocenić jako bezzasadne. Zauważyć trzeba, że w rozpatrywanej sprawie unieważnienie umowy kredytu nie wywołuje szczególnie niekorzystnych dla konsumenta skutków, co wyłącza możliwość uzupełnienia luk powstałych w umowie. Ponadto konsument może wiążąco oświadczyć, iż nie ocenia konsekwencji całkowitej, definitywnej bezskuteczności (nieważności) umowy kredytu jako szczególnie niekorzystnych (choćby sam sąd oceniał je jako szczególnie niekorzystne) - sprzeciwiając się zarazem udzieleniu mu ochrony przed tymi konsekwencjami - i uniemożliwić w ten sposób utrzymanie umowy przez wprowadzenie do niej regulacji zastępczej (por. uzasadnienie uchwały 7 sędziów SN z dnia 7 maja 2021 r. w sprawie III CZP 6/21), co także miało miejsce w rozpatrywanej sprawie.

Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym apelację podziela dominujący obecnie

w praktyce orzeczniczej Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych pogląd, że abuzywność klauzul indeksacyjnych powoduje, że bez nich umowa kredytu nie powinna dalej wiązać stron, gdyż nastąpił brak zasadniczych elementów kontraktu, tj. określenia głównego świadczenia stron.

Nie można uznać, że wyeliminowanie klauzul przeliczeniowych nie stoi na przeszkodzie wykonaniu umowy. Spłata kredytu, zgodnie z umową następowała

w PLN. Natomiast o zaniknięciu ryzyka kursowego można mówić w sytuacji, w której skutkiem eliminacji niedozwolonych klauzul kształtujących mechanizm indeksacji jest przekształcenie kredytu złotowego indeksowanego do waluty obcej w zwykły (tzn. nieindeksowany) kredyt złotowy, oprocentowany według stawki powiązanej ze stawką L.. Z kolei wyeliminowanie ryzyka kursowego, charakterystycznego dla umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej i uzasadniającego powiązanie stawki oprocentowania ze stawką L. jest równoznaczne z tak daleko idącym przekształceniem umowy, że należy ją uznać za umowę o odmiennej istocie i charakterze. Oznacza to, że po wyeliminowaniu tego rodzaju klauzul utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością)

(tak SN w wyroku z 11 grudnia 2019 r., V CSK 328/18, LEX nr 2771344).

W aktualnym orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyjmuje się, że w razie stwierdzenia abuzywności klauzuli ryzyka walutowego utrzymanie umowy „nie wydaje się możliwe z prawnego punktu widzenia”, co dotyczy także klauzul przeliczeniowych przewidujących spread walutowy (

por. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 14 marca 2019 r., w sprawie C-118/17, Z. D. przeciwko (...) Bank Hungary Z..; z 5 czerwca 2019 r., w sprawie C-38/17, GT przeciwko HS). Jest tak zwłaszcza wówczas, gdy unieważnienie tych klauzul doprowadziłoby nie tylko do zniesienia mechanizmu indeksacji oraz różnic kursów walutowych, ale również - pośrednio - do zaniknięcia ryzyka kursowego, które jest bezpośrednio związane z indeksacją przedmiotowego kredytu do waluty

(por. wyrok z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko Raiffeisen Bank (...)). Istotne jest też to, że utrzymywanie umowy w kształcie okrojonym (bez klauzul indeksacyjnych, ale z oprocentowaniem opartym o stawkę L.) sztucznie tworzyłoby stosunek zobowiązaniowy, którego ówcześnie strony nie chciały wykreować, zatem naruszyłoby ich swobodę zawierania umów z art. 353

1 k.c.

W ocenie Sądu Apelacyjnego ostatecznie uznać trzeba, biorąc pod uwagę powyższe, trafne stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, że nie istnieje możliwość utrzymania w mocy umowy stron, z której, ze względu na ich abuzywność wyeliminowano postanowienia określające główne świadczenia stron (vide: także uchwała całej Izby Sądu Najwyższego z 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22).

Utrzymanie w mocy tego typu umowy byłoby możliwe tylko w sytuacji, gdyby konsument wyraził wyraźnie taką wolę. Możliwość zapobiegnięcia nieważności umowy ma charakter ochronny względem konsumenta, tj. obowiązuje jedynie w przypadku, gdyby nieważność miała narazić konsumenta na niekorzystne względem niego konsekwencje. Wyrazem tego jest stanowisko, że niedozwolone postanowienie umowne (art. 385

1 § 1 k.c.) jest od początku, z mocy samego prawa, dotknięte bezskutecznością na korzyść konsumenta, który może udzielić następczo świadomej i wolnej zgody na to postanowienie

i w ten sposób przywrócić mu skuteczność z mocą wsteczną

(zob. uchwałę

7 sędziów SN - zasadę prawną z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, OSNC 2021,

nr 9, poz. 56 i powołane w niej orzecznictwo). Także w orzecznictwie (...) jednoznacznie podkreśla się, że istnieje możliwość zastąpienia abuzywnych postanowień umownych przepisami dyspozytywnymi, ale jedynie w przypadku, gdy następstwem wyłączenia abuzywnych postanowień z umowy jest jej nieważność, która nie jest w interesie konsumenta, a więc gdyby miała narazić go na niekorzystne konsekwencje, np. postawienie pozostałej do spłaty kwoty kredytu w stan natychmiastowej wymagalności

(zob. np. wyrok (...)

z 21 stycznia 2015 r. w sprawach połączonych C-482/13, C-484/13, C-485/13

i C 487/13, (...) SA).

Odnośnie do zarzutu braku pouczenia powodów o skutkach nieważności umowy należy wskazać, że zagadnienie prawne związane z pouczeniem powodów konsumentów

o skutkach nieważności umowy w kontekście ewentualnej jej zgody na abuzywne postanowienia umowne, ma po ostatnich orzeczeniach (...) drugorzędne znaczenie (vide: wyrok z 15 czerwca 2023 r. , C-520/21, z 7 grudnia 2023 r., C-756/22 i wyroku z 7 grudnia 2023 r., C-140/22 ). W wyroku z 7 grudnia 2023 r., C-140/22 (...) wyjaśnił, że art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w kontekście nieważności umowy kredytowej ze względu na przewidziane w niej abuzywne postanowienia, stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą wykonywanie praw, które konsument wywodzi z tej dyrektywy, jest uzależniona od złożenia przez tego konsumenta przed sądem oświadczenia, w którym twierdzi on, że nie wyraża zgody na utrzymanie w u mocy tego abuzywnego warunku oraz że jest świadomy konsekwencji tego uznania nieważności umowy oraz wyraża on zgodę na uznanie umowy za nieważną. W kwestii tej wypowiedział się także Sąd Najwyższy (vide: sprawy II CSKP 36/23, (...)).

Istotne jest, aby konsument zakomunikował, że ma świadomość skutków orzeczenia abuzywności postanowień umownych, co nie musi nastąpić w drodze formalistycznego oświadczenia. Z punktu widzenia treści objętego żądanie powodów roszczenia należy uznać, że powodowie wyrazili świadomą, wyraźną i swobodną decyzję o zrzeczeniu się ochrony przed negatywnymi następstwami unieważnienia umowy w całości.

Wbrew odmiennemu przekonaniu skarżącego nie jest możliwe uzupełnienie powstałych w umowie luk przy wykorzystaniu powołanych w apelacji przepisów.

Podkreślić należy, że sam fakt wejścia w życie tzw. ustawy antyspreadowej (Dz.U.

z 2011r. Nr 165, poz. 984) nie usunął skutków niedozwolonych postanowień umów kredytu, ani ich nie wyeliminował. Sąd Apelacyjny w pełni aprobuje pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w wyroku z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17, zgodnie z którym wejście w życie wskazanych przepisów nie wyłącza możliwości powoływania się na abuzywność klauzul związanych z niejasnym i jednostronnym sposobem określania kursu waluty, po jakim ma być dokonywana spłata, zawartych w umowach kredytowych, które podpisane i realizowane były jeszcze przed wejściem w życie tej nowelizacji. Jak zauważył natomiast Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, same zapisy ustawy ani nie uznawały konkretnych postanowień za abuzywne, ani nie zawierały gotowych do zastosowania przepisów, które mogłyby je zastąpić, w sposób pozwalający na uznanie ich za odpowiadające wymogom dyrektywy 93/13. W efekcie nie może ona mieć co do zasady żadnego wpływu na zasadność roszczeń i zarzutów opartych na art. 385

1 k.c., a tym bardziej pozbawiać konsumenta interesu prawnego w żądaniu ustalenia abuzywności kwestionowanych postanowień umownych. W chwili zawarcia przedmiotowej umowy w porządku prawnym brak było odpowiednika art. 358 § 2 k.c. w obecnym brzmieniu, gdyż ten wszedł w życie z dniem 24 stycznia 2009 r. na podstawie nowelizacji kodeksu cywilnego z dnia 23 października 2008 r. (Dz. U. Nr 228, poz. 1506). Nie może być zatem miarodajny dla określenia treści zobowiązania wynikającego z umowy zawartej przed tą datą. Dodatkowo analizowany przepis stanowi element regulacji dotyczącej spełnienia przez dłużnika świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Tymczasem w realiach sporu, jak wyżej wyjaśniono, zasadnicze świadczenie pozwanego tj. suma kredytu zostało wyrażona oraz spełniona w walucie polskiej, i – do czasu zawarcia aneksu - w tej walucie spełniane były świadczenia przez powodów. Nie jest to zatem sytuacja, do której zastosowanie znajduje przepis art. 358 § 1 k.c. Na koniec wreszcie wypada zauważyć, że przepis art. 358 k.c. został umieszczony w Tytule I Przepisy ogólne, a zatem dotyczy wszelkich umów zawieranych między różnymi uczestnikami obrotu. Nie ma zatem podstaw do przyjęcia, że działa w stosunku do niego domniemanie płynące z motywu 13 dyrektywy nr 93/13/EWG, dotyczące wyłącznie przepisów ustawowych i wykonawczych, które bezpośrednio lub pośrednio ustalają warunki umów konsumenckich.

W świetle prawidłowej wykładni przepisu art. 385

1 k.c., a zatem uwzględniającej interpretację postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG, należy wykluczyć możliwość uzupełniania luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, iż skutki wyrażone w treści czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozytywnych lub przepisów mających zastosowanie, w przypadku gdy strony umowy wyrażą na to zgodę (por. wyroki (...) z: 3 października 2019 r. C-260/18, 29 kwietnia 2021 r. C-19/20). Tym samym, wbrew stanowisku pozwanego, brak jest podstaw do uzupełnienia obu umów z odwołaniem do przepisu o charakterze ogólnym tj. art. 56 k.c.

Nietrafne są także zarzuty apelującego wskazujące na naruszenie art. 41 prawa wekslowego poprzez jego niezastosowanie. Przepis ten dotyczy stricte zapłaty weksla wystawionego w walucie obcej, która nie jest walutą miejsca jego płatności i reguluje jedynie kwestie ustalenia wartości waluty krajowej bądź według kursu w dniu płatności, bądź według kursu w dniu zapłaty. Dlatego w żaden sposób nie może być potraktowany jako przepis dyspozytywny, który mógłby zastąpić postanowienia umowne kredytów indeksowanych lub denominowanych do kursów walut obcych uznane za abuzywne.

W konsekwencji podzielić należy stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności rozpoznawanej sprawy nie pozwalały stwierdzić możliwości obowiązywania przedmiotowej umowy bez postanowień uznanych za abuzywne. Postanowienia te, określając oparty na ryzyku kursowym mechanizm indeksacji, determinowały charakter umowy oraz fakt jej zawarcia, stanowiły jej

essentialia negotii, bez których umowa nie mogłaby funkcjonować w dotychczasowym kształcie. Niemożliwe byłoby zastąpienie abuzywnych klauzul dotyczących zasad ustalania kursu kupna waluty, na podstawie którego wyliczana jest wysokość kwoty kredytu, dyspozytywnymi przepisami prawa krajowego wobec ich braku. To z kolei oznacza, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie było możliwe, co przemawia za jej całkowitą nieważnością (bezskutecznością).

Nie zasługuje również na podzielenie stanowisko pozwanego, że domagając się stwierdzenia nieważności umowy powodowie nadużywają prawa podmiotowego a ustalenie jej nieważności prowadzi do naruszenia podstawowych zasad porządku prawnego, w tym zasady równości ‎i proporcjonalności. Stwierdzenie nieważności umowy mieści się w zakresie sankcji, jakie przewiduje Dyrektywa 93/13, w związku z wykorzystywaniem przez przedsiębiorcę nieuczciwych postanowień umownych i jest nakierowana na osiągnięcie celu prewencyjnego. W sprzeczności z tym celem byłoby zastosowanie przez sąd niedozwolonych postanowień innymi w tym sugerowanego przez skarżącego rozwiązania odwołania się do kursu walut stosowanego przez NBP.

Wbrew twierdzeniom apelacji, nie sposób nie uznać, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności przedmiotowej umowy. Samo bowiem istnienie możliwości wytoczenia powództwa o świadczenie nie w każdej sytuacji oznacza brak interesu prawnego w żądaniu ustalenia. Brak interesu prawnego wystąpi jedynie wówczas, gdy wyrok zasądzający świadczenie zapewni pełną (adekwatną do sytuacji prawnej powoda) ochronę prawną jego uzasadnionych interesów. W przypadku, gdy sporem o świadczenie nie będą mogły (ze swej natury) być objęte wszystkie uprawnienia istotne z perspektywy ochrony sfery prawnej powoda, przyjąć należy, że powodowie mają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c., co w szczególności dotyczy żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego, zwłaszcza, gdy konsekwencje ustalenia nieistnienia stosunku prawnego nie ograniczają się do aktualizacji obowiązku świadczenia, lecz dotyczą także innych aspektów sfery prawnej powoda (np. wpływają na określenie treści praw i obowiązków powoda jako dłużnika pozwanego). W takiej sytuacji sama możliwość wytoczenia powództwa o świadczenie nie wyczerpuje interesu prawnego w żądaniu ustalenia, co aktualizuje się zwłaszcza wtedy, gdy pozwany rości sobie według treści stosunku prawnego objętego powództwem z art. 189 k.p.c. określone prawo do świadczenia ze strony powodów (np. żąda zwrotu udzielonego kredytu w wysokości obliczonej zgodnie z treścią kwestionowanej umowy). W takiej sytuacji nie sposób odmówić dłużnikowi dążącemu do wykazania, że nie jest zobowiązany do świadczenia w wysokości poszczególnych rat - przy wykorzystaniu zakwestionowanych klauzul indeksacyjnych - interesu prawnego w dochodzeniu żądania ustalenia nieistnienia stosunku prawnego. Jedynie wyrok wprost odnoszący się w sentencji do przeciwstawnych stanowisk stron o ważności lub nieważności umowy kredytowej prowadzi do udzielenia odpowiedzi na pytanie czy umowa kredytowa wiąże powodów, a jeżeli tak, to w jakim zakresie i na jakich warunkach powinni ją wykonywać. Usunięcie wszelkich niepewności związanych z wykonywaniem świadczenia na rzecz banku (wysokości rat, sposobu rozliczenia kredytu) jest możliwe jedynie za pomocą powództwa o ustalenie. Dopóki strony wiąże umowa kredytowa, powodowie nie mogą domagać się przeliczenia kredytu na złotówki czy rozliczenia umowy, a jedynie ustalenie czy zaskarżona umowa jest nieważna (bezskuteczna), bądź określone postanowienia umowne nie wiążą stron, pozwoli na zaktualizowanie żądań. Ponadto, jeżeli powodowie złożyliby wyłącznie pozew o zwrot na ich rzecz wpłaconych dotąd nienależnie na rzecz pozwanego kwot, to kwestia ważności umowy stanowiłaby przedmiot rozważań Sądu jedynie w uzasadnieniu, a nie byłaby objęta sentencją wyroku, co nie eliminowałoby wątpliwości co do konieczności dalszej spłaty kredytu. Wynikająca z art. 365 § 1 k.p.c. moc wiążąca wyroku dotyczy związania sentencją, a nie uzasadnieniem wyroku innego sądu, czyli przesłankami faktycznymi i prawnymi przyjętymi za jego podstawę, gdyż zakresem prawomocności materialnej jest objęty tylko ostateczny wynik rozstrzygnięcia, a nie jego przesłanki (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 13 stycznia 2000 r., II CKN 655/98, 23 maja 2002 r., IV CKN 1073/00 oraz 11 lutego 2021 r., (...) 20/21).

Sąd Okręgowy zasadnie zatem przyjął, że rozstrzygnięcie uwzględniające żądanie z tytułu zwrotu spełnionego w wykonaniu umowy świadczenia nienależnego, nie ureguluje definitywnie sytuacji powodów jako kredytobiorców i może narazić ich na pobranie

z rachunku dalszych należności tytułem spłaty kolejnych rat kredytu.

Mając powyższe na uwadze, wobec uznania, że zgłoszone w niniejszej sprawie żądanie o ustalenie nadaje się do rozstrzygnięcia, Sąd Apelacyjny, na mocy art. 317 § 1 k.p.c., wydał w tym zakresie wyrok częściowy, orzekając o oddaleniu apelacji na podstawie art. 385 k.p.c.

Z uwagi na częściowy charakter orzeczenia Sądu drugiej instancji nie rozstrzygano o kosztach postępowania apelacyjnego.

Hasła tematyczne: Nieważność umowy

908 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 10 maja 2024 r.
  2. Portal: 4 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.