Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I C 121/22
Sąd
Sąd Rejonowy w Koninie
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
7 maja 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
37 122 zł
Opublikowano w portalu
26 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Koninie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd zasądził od sprzedawcy pompy ciepła 37 121,81 zł, bo kupujący skutecznie odstąpił od umowy

Przejdź do orzeczenia, 23 min czytania

Spór

M. B. kupił od K. A. pompę ciepła z montażem za 37 121,81 zł i domagał się zwrotu ceny po odstąpieniu od umowy. Pozwany twierdził, że urządzenie zostało prawidłowo dobrane i zamontowane, a wady nie stwierdzono.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że pompa współpracująca z kotłem gazowym nie spełniała swojej funkcji głównego źródła ciepła, kocioł załączał się przy umiarkowanych temperaturach, a przyczyną był wadliwy dobór mocy i brak przeprojektowania instalacji. Wadę zgłoszono pozwanemu, który jej nie usunął.

Rozstrzygnięcie

Sąd zasądził od K. A. na rzecz M. B. 37 121,81 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 7 grudnia 2021 roku oraz koszty procesu w kwocie 6 657 zł.

Dlaczego

Wada była istotna, bo uniemożliwiała zgodne z oczekiwaniami kupującego użytkowanie pompy, a sprzedawca nie zdołał jej usunąć. Skuteczne odstąpienie od umowy uzasadniało żądanie zwrotu całej ceny.

Dla firm

Sprzedawca, który sam dobiera i montuje urządzenie pod cel wskazany przez klienta, odpowiada za jego nieprawidłowe zintegrowanie z istniejącą instalacją, nawet gdy sam sprzęt jest sprawny. Przed sprzedażą skomplikowanego urządzenia warto zbadać dom i instalację oraz uprzedzić klienta o konieczności dokupienia elementów.

Więcej o sprawie

Pompa ciepła działała technicznie sprawnie, ale nie pracowała jako główne źródło ogrzewania, a kocioł gazowy załączał się regularnie przy umiarkowanych mrozach. Sprzedawca nie usunął wady.

Kupujący zamontowanego u sprzedawcy urządzenia przez rok walczył z nim, zanim zdemontował je i kupił inną pompę u innej firmy.

Zasadna jest w tych okolicznościach ocena, że zakupiona przez powoda u pozwanego pompa ciepła, choć sama była technicznie sprawna, z uwagi na jej nieprawidłowe dobranie i zintegrowanie z piecem gazowym - nie posiadała właściwości, które powinna posiadać ze względu na cel w umowie oznaczony

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy w Koninie
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
37 122 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Koninie, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I C 121/22

Treść orzeczenia około 23 minuty czytania

Sygnatura akt I C 121/22

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Konin, dnia 7 maja 2025 r.

Sąd Rejonowy w Koninie I Wydział Cywilny w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia Adam Maliszewski

po rozpoznaniu w dniu 7 maja 2025 roku w Koninie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy powództwa M. B.

przeciwko K. A.

o zapłatę

1. zasądza od K. A. na rzecz M. B. kwotę 37.121,81 zł (trzydzieści siedem tysięcy sto dwadzieścia jeden złotych i osiemdziesiąt jeden groszy), wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, liczonymi od dnia 7 grudnia 2021 roku do dnia zapłaty;

2. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6.657,00 zł (sześć tysięcy sześćset pięćdziesiąt siedem złotych) z tytułu zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 3.600,00 zł (trzy tysiące sześćset złotych) z tytułu kosztów zastępstwa procesowego, w raz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, do dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;

3. nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Koninie kwotę 1.281,04 zł (jeden tysiąc dwieście osiemdziesiąt jeden złotych i cztery grosze) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych.

sędzia Adam Maliszewski

Sygn. akt I C 121/22

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 9 lutego 2022 M. B. wniósł o zasądzenie od K. A. kwoty 37.121,81 złotych, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 7 grudnia 2021 roku do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazał, iż zakupił u pozwanego pompę ciepła wraz z usługą jej montażu. Po zakupie okazało się, że pompa nie działa prawidłowo skutkiem czego mieszkanie było niedogrzane oraz znacznym zwiększeniem rachunków za prąd, mimo, że dom powoda jest nowoczesny i posiada fotowoltaikę. Pozwany pomimo kilkukrotnych oględzin nie zdołał ustalić przyczyn wadliwego działania pompy ciepła i usterki nie usunął. Wezwany na miejsce inny fachowiec stwierdził, że pompa nie pasuje do pieca gazowego a instalacja została wykonana wadliwie. Z uwagi na brak odpowiedzi pozwanego na pisemną reklamację powoda, pismem z dnia 2 listopada 2021 roku powód odstąpił od umowy i zażądał zwrotu ceny. Jednocześnie powód zdecydował się na zakup i instalację inne pompy ciepła (pozew, k. 3-7).

W odpowiedzi na pozew pełnomocnik pozwanego wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych. W ocenie pozwanego zakup pompy ciepła został poprzedzony audytem w domu powoda, skutkiem którego było dobrane odpowiednie urządzenie marki B., które zostało następnie prawidłowo zamontowane przez pozwanego, z zachowaniem wszelkich wymogów technicznych i technologicznych. Po reklamacji powoda pozwany dokonał oględziny pompy nie stwierdzając żądnych uchybień w jej działaniu, nie stwierdzając żadnych wad zakupionego urządzeniu. W tej sytuacji w ocenie pozwanego brak było podstaw do odstąpienia przez powoda od przedmiotowej umowy i żądania na tej podstawie przez powoda od pozwanego zwrotu ceny zakupu (odpowiedź na pozew, k 34-42).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwany K. A. prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest m. in. wykonywanie instalacji wodno-kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych i klimatyzacyjnych. W dniu 15 lutego 2020 roku M. B. zakupił u pozwanego (...)

(...), wraz z materiałami przyłączeniowymi i usługą montażu za kwotę 37.121,81 złotych (wydruk z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, k. 9-10; faktura VAT FS (...), k. 11; okoliczności bezsporne).

M. B. poszukiwał do swojego domu pompy ciepła zintegrowanej z kotłem gazowym. Postanowił zakupić pompę ciepła u pozwanego, albowiem ten wcześniej wykonywał u niego w domu instalację hydrauliczną, w tym instalację ogrzewania podłogowego. Przed zakupem konsultował się z pozwanym celem zakupu odpowiedniej pompy ciepła. Intencją powoda było aby zasadniczy ciężar ogrzewania domu spoczywał na zakupionej pompie ciepła. Z kolei kocioł gazowy miał się załączać tylko pomocniczo, w przypadku wystąpienia temperatur ujemnych. Pozwany zaproponował (...)

(...), która jest dedykowana do współpracy z kotłami gazowymi. Przed zakupem pozwany nie przeprowadził w domu powoda żadnego audytu, nie analizował zapotrzebowania domu na ciepło, jego projektu, specyfikacji okien i drzwi czy też grubości i jakości ociepleń ścian i dachu.

Po zamontowaniu pompy przez pozwanego i jego pracownika w domu powoda jej uruchomienia dokonał przedstawiciel producenta Firmy (...), wspólnie z pracownikami firmy (...) ze Ś.. Firma ta jako autoryzowany dystrybutor firmy (...) dostarcza pozwanemu m. in. pompy ciepła, które są następnie sprzedawane przez niego klientom, i w tamtym czasie była również autoryzowanym serwisantem urządzeń marki B.. W chwili uruchomienia sama pompa ciepła działała poprawnie, były natomiast pewne zastrzeżenia do instalacji hydraulicznej, które A. R. przekazał firmie (...)

(...) i pozwanemu jako wykonawcy instalacji.

W chwili uruchomienia pompy ciepła ogrzewanie podłogowe działało, wkrótce później okazało się jednak, że przestało ono działać i w domu zrobiło się chłodno. Pompa ogrzewała jedynie wodę użytkową. Ponieważ oględziny dokonane przez techników którzy dokonali uruchomienia pompy ciepła nie przyniosły żadnych rezultatów, żona powoda – B. B. (1) skontaktowała się z serwisantem kotła gazowego - M. K., który wyjaśnił, że do prawidłowego działania pompy zintegrowanej z kotłem gazowym potrzebny jest jeszcze zakup i montaż odpowiedniego bufora. Po zakupie bufora jego montażu dokonał pozwany w obecności M. K.. Po zamontowaniu bufora ogrzewanie podłogowe zaczęło działać. Zgodnie z zapewnieniami pozwanego i M. K. kocioł gazowy miał się załączać dopiero przy znacznych spadkach temperatury, to jest znacznie poniżej 0 stopni C.. Po pewnym czasie B. B. (1) zauważyła, że pomimo dodatnich temperatur, wbrew zapewnieniom K. A. i M. K. – kocioł gazowy regularnie się załącza. Poinformowani o tym fakcie pozwany i M. K. nie potrafili pomóc żonie powoda. K. A. stwierdził, że nie chce nic ruszać w ustawieniach, ponieważ się na tym nie zna. Pomocy odmówiła również firma (...)

(...) wskazując, że nie będąc stroną umowy zakupu i montażu pompy ciepła – nie może odebrać zgłoszenia bezpośrednio od powoda. Pracownik (...)

- (...) M. M. poinformował B. B. (1) w odpowiedzi na jej zgłoszenia, że powinna się kontaktować bezpośrednio z pozwanym albo z centralą firmy (...).

Problem pogłębił się kolejnej jesieni, ponieważ w pewnym momencie pompa ciepła przestała działać, a załączał się na stałe tylko kocioł gazowy. Pozwany próbował bezskutecznie konsultować problem z firmą (...) u której zakupił pompę. Z kolei B. B. (1) wysłała maila do producenta firmy (...) z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemu, jednak nie otrzymała odpowiedzi. Z kolei na infolinii firmy (...) powiedziano żonie powoda, że firma (...) nie wysyła na miejsce swoich serwisantów, wspiera co najwyżej zdalnie serwisantów zajmujących się na miejscu pompą – czyli w tym wypadku pracowników formy (...)

Pismem z dnia 28 stycznia 2021 roku żona powoda B. B. (1) wezwała pozwanego do natychmiastowego usunięcia usterki w zakupionej pompie ciepła, polegającej na zbyt częstym załączaniu się kotła gazowego. Z uwagi na brak reakcji ze strony pozwanego w dniu 22 października 2021 roku B. B. (1) zleciła W. K. demontaż pompy ciepła. Wykonał on wówczas protokół szczelności agregatu do którego został wessany gaz ze zdemontowanej pompy. Po demontażu pompa zakupiona u pozwanego może być nadal używana, ponieważ nie została w żaden sposób uszkodzona.

W dniu 25 października 2021 roku powód zakupił u W. K. (...) z osprzętem, wraz z modernizacją instalacji CO i CWU – za kwotę 34.000 złotych. Nowo zakupiona pompa ciepła, podobnie jak w przypadku poprzednio zamontowanej pomy - miała być głównym źródłem ogrzewania, zintegrowanym z kotłem gazowym, który miał się załączać tylko przy niskich temperaturach powietrza na zewnątrz. Nowa pompa miała podobne parametry co pompa zakupiona u pozwanego. Obie pompy nadawały się też do zintegrowania z kotłem gazowym. Po zamontowaniu pompy N. nie wystąpił problem zbyt częstego załączania się kotła gazowego, a cały system działa prawidłowo (reklamacja powoda i jego żony, k. 12; protokół z kontroli szczelności instalacji chłodniczej, k. 14; faktura VAT nr (...); k. 18; kopia korespondencji smsowej stron, k. 77-78; karta uruchomienia k. 104; wiadomość mailowa, k. 122; zeznania świadka B. B. (1), płyta CD, k. 93a; zeznania świadka W. K., zeznania świadka M. M., płyta CD, k. 118a; dowód z zeznań świadka M. K., k. 151-152; częściowo dowód z zeznań świadka A. R., k. 142-143; dowód z przesłuchania pozwanego, płyta CD, k. 118a).

Pismem z dnia 2 listopada 2021 roku M. i B. B. (1) złożyli pozwanemu oświadczenie o odstąpieniu od umowy zakupu i montażu pompy ciepła z dnia 15 lutego 2020 roku i wezwali pozwanego do zwrotu ceny zakupu na wskazany w piśmie numer rachunku bankowego w terminie 14 dni (oświadczenie o odstąpieniu od umowy z dowodem nadania listem poleconym, k. 105-106; okoliczność przyznana przez pozwanego, k. 92).

Kolejnym pismem z dnia 24 listopada 2021 roku pełnomocnik powoda wezwał pozwanego do zwrotu ceny sprzedaży zakupionej przez powoda w dniu 15 lutego 2020 roku pompy ciepła i odebrania pompy wraz z oprzyrządowaniem – w terminie 7 dni pod rygorem skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego (wezwanie z dowodem nadania i doręczenia, k. 19-22).

W odpowiedzi pismem z dnia 8 grudnia 2021 roku pełnomocnik K. A. odmówił zwrotu ceny zakupu pompy wskazując, iż w jego ocenie zakupiona przez powoda pompa ciepła została prawidłowo zamontowana przez pozwanego z zachowaniem wszelkich wymogów technicznych i technologicznych i pozwany po reklamacji powoda nie stwierdził żadnych uchybień w logice działania urządzenia i współpracy z kotłem gazowym. Wskazał również, że dysponuje korespondencja powoda z dnia 2 listopada 2021 roku, nie posiada natomiast pisma powoda z dnia 28 stycznia 2021 roku (pismo pełnomocnika pozwanego, k. 23-23 v.).

Zakupiona przez powoda u pozwanego pompa ciepła marki B. pasowała do pieca gazowego znajdującego się w jego domu jako urządzenie dedykowane do pracy z zewnętrznymi dogrzewaczami, w tym z kotłami gazowymi. Biorąc pod uwagę fakt, iż kocioł gazowy miał dogrzewać układ centralnego ogrzewania jedynie w zimie przy ujemnych temperaturach, w nowoczesnym energooszczędnym domu takim jak dom powoda – moc pompy ciepła powinna wynosić w granicach 9-10 kW a więc o około 3 kW mniej od mocy zaproponowanej przez pozwanego. Montażyści i instalatorzy pompy powinni opierać się na projekcie wykonawczym przebudowywanej instalacji centralnego ogrzewania która pierwotnie była projektowana pod kocioł gazowy. Układ ten wymagał bowiem przeprojektowania z ogrzewania wysokotemperaturowego na niskotemperaturowy. W tym przypadku nie wykonano przeprojektowania projektu instalacji centralnego ogrzewania. Instalatorzy nie wykonali również żadnych przepływów mediów w instalacji centralnego ogrzewania, temperatur na wejściu i powrocie pompy ciepła, czy dobowego zużycia energii elektrycznej przez pompę ciepła. Fakt, iż ogrzewania podłogowe w domu powoda zaczęło działać dopiero po zamontowaniu bufora (zasobnika na wodę) – potwierdza przypuszczenie, że przepływy medium w instalacji zostało źle dobrane. Bezpośrednim skutkiem wadliwie działającej instalacji był wzrost kosztów ogrzewania w domu powoda. Przyczyną opisanych wyżej problemów z ogrzewaniem jest niepoprawny, nieprofesjonalny montaż instalacji wykonany przez montażystów i instalatorów bez jakichkolwiek obliczeń czy projektu, a także brak pomiarów temperatur i przepływów medium, zużycia energii przez pompę ciepła w przebudowanej instalacji centralnego ogrzewania oraz brak jakiejkolwiek dokumentacji powykonawczej. Powyższą tezę potwierdza fakt, iż obecnie prawidłowo zamontowana pompa ciepła w domu powoda współpracująca z kotłem gazowym – spełnia wszystkie wymagania projektowe, to jest zapewnia ogrzewanie budynku przy racjonalnym zużyciu energii. Pozwany nie sporządził również dokumentu obliczenia i doboru mocy pompy do budynku na bazie audytu energetycznego budynku zawierającego świadectwo energetyczne, to jest ilość energii potrzebnej do ogrzania obiektu, jego klasę energochłonności, z którego wylicza się następnie moc pompy ciepła potrzebnej w danym budynku (pisemna opinia biegłego K. P., k. 162-182; pisemna uzupełniająca opinia biegłego K. P., k. 211-230; pisemna opinia uzupełniająca biegłego K. P., k. 249-254).

Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił w oparciu o powołane wyżej szczegółowo dowody.

W szczególności Sąd uznał za wiarygodne przedłożone przez strony dokumenty, które sporządzone zostały w przepisanej formie przez uprawnione do tego podmioty, zaś ich treść nie była kwestionowana w toku procesu. Sąd pominął jedynie załączoną do akt (k. 45-59) instrukcję obsługi pompy ciepła, uznając ostatecznie, że treść tego dokumentu nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Podstawę czynienia ustaleń faktycznych stanowiły również w całości pisemne opinie wydane przez biegłego z zakresu (...). Podkreślenia wymaga, że opinie te były zrozumiałe, znajdowały oparcie w pozostałych dowodach zgromadzonych a aktach sprawy, a także na tyle kategoryczne i wyczerpujące na ile pozwoliły zebrane w sprawie dowody. Nie mniej jednak po udzielenie przez biegłego w opiniach uzupełniających przekonujących wyjaśnień odnośnie zarzutów i wątpliwości dotyczących opinii głównej – Sąd uznał, iż z uwagi na przesłanki warunkujące skuteczne odstąpienie przez kupującego od umowy, w oparciu o przepisy o rękojmi za wady rzecz zakupionej - opinie te mogą stanowić podstawę rozstrzygnięcia w sprawie, nawet przy uwzględnieniu faktu, iż w chwili dokonywania oględzin przez biegłego w domu powódki pompa zakupiona u pozwanego była już odłączona, a zatem biegły nie mógł już skontrolować prawidłowości współpracy tej pompy z kotłem gazowym, o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia.

Ustalając fakty Sąd oparł się zasadniczo na treści zeznań wszystkich przesłuchanych w sprawie świadków oraz pozwanego. Pomijając fakt, iż świadkowie nie zawsze dysponowali odpowiednią wiedzą aby odpowiedzieć na wszystkie zadawane im pytania, części okoliczności zaś już nie pamiętali z uwagi na upływ czasu – Sąd uznał, że ich zeznania nie były sprzeczne co do istotnych dla sprawy okoliczności i korelowały z innymi dowodami, tworząc z nimi spójną i logiczną całość. Sąd pominął jedynie tę część zeznań świadka M. M., w której twierdził on, że oświadczenie powoda o odstąpieniu od umowy było przedwczesne, albowiem podstawę ustalania stanu faktycznego stanowią określone twierdzenia i fakty, które podlegając następnie ocenie Sądu, nie zaś prywatne opinie i oceny świadków.

Sąd zważył, co następuje:

Powód opierał swoje roszczenie o zapłatę na przepisach dotyczących rękojmi rzeczy sprzedanej za wady fizyczne, a w szczególności na wskazanym tam prawie do odstąpienia od umowy.

Zgodnie z treścią art. 556 oraz art. 556

1 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny względem kupującego, jeżeli rzecz sprzedana ma wadę fizyczną lub prawną (rękojmia). Wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli: nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia; nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór; nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia; została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.

Rzecz sprzedana ma wadę fizyczną także w razie nieprawidłowego jej zamontowania i uruchomienia, jeżeli czynności te zostały wykonane przez sprzedawcę lub osobę trzecią, za którą sprzedawca ponosi odpowiedzialność, albo przez kupującego, który postąpił według instrukcji otrzymanej od sprzedawcy (art. 556

1 § 3 k.c.).

Jak stanowi art. 560 § 1 i 4 k.c. jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Jednakże kupujący nie może odstąpić od umowy jeśli wada jest nieistotna.

Z kolei w świetle art. 559 k.c. sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi za wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili, przy czym Jeżeli kupującym jest konsument, a wada została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego (art. 556

2 k.c.). Sprzedawca jest zwolniony z odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy (art. 557 § 1 k.c.).

Odstąpienie od umowy to najdalej idące uprawnienie spośród uprawnień, które przysługują kupującemu w ramach rękojmi za wady rzeczy. Z uwagi na fakt, że uprawnienie to jest prawem kształtującym, jego realizacja następuje poprzez złożenie przez kupującego sprzedawcy oświadczenia woli o odstąpieniu. Jeżeli kupujący chce skorzystać z uprawnienia do odstąpienia od umowy w ramach rękojmi, musi udowodnić istnienie w chwili zawierania umowy istotnej wady oraz zachowanie aktów staranności, przy czym ta ostatnia przesłanka dotyczy wyłącznie kupującego, który jest przedsiębiorcą. W obecnie obowiązującym stanie prawnym, mającym zastosowanie w niniejszej sprawę, w przypadku wady nieistotnej możliwość skorzystania z odstąpienia od umowy została całkowicie wyłączona, a zatem w takim przypadku kupującemu przysługują wyłącznie trzy pozostałe uprawnienia rękojmiane z art. 560 i 561 k.c.

W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym przy ocenie cechy istotności wady w rozumieniu art. 560 k.c. decydujące znaczenie mają odpowiednie oczekiwania nabywcy rzeczy, związane z jej funkcjonowaniem, a nie tylko zobiektywizowany stan techniczny rzeczy w postaci jej zdatności lub niezdatności do zwykłego użytku w ogóle lub w określonym zakresie bądź bezwartościowości w znaczeniu funkcjonalnym. Nabywca skomplikowanej technicznie rzeczy, jaką jest np. pompa ciepła, może oczekiwać nie tylko ogólnej jej sprawności technicznej, ale także sprawnego, normalnego i niezakłóconego funkcjonowania wszystkich jej zespołów i elementów, pozwalających na właściwą i normalną eksploatację zgodnie z jej przeznaczeniem i parametrami techniczno-eksploatacyjnymi (por. wyr. SN z 29.6.2004 r., II CK 388/03, Legalis). Zważywszy na fakt, że w przypadku umowy sprzedaży wpływ kupującego na przedmiot umowy jest bardzo ograniczony - ocena, czy wada rzeczy sprzedanej jest istotna, powinna być dokonywana z punktu widzenia kupującego (subiektywna kwalifikacja wady), a nie przydatności rzeczy do zwykłego użytku. Ten pogląd jest uzasadniony na gruncie nowego brzmienia przepisu art. 560 § 4 k.c., który całkowicie wyłącza możliwość odstąpienia od umowy w przypadku gdy wada rzeczy nie jest istotna (zob. komentarz do art. 560 k.c. pod red. Gutowskiego, Legalis 2019).

Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt niniejszej sprawy wypada w pierwszej kolejności przypomnieć, iż okolicznością niekwestionowaną było, iż choć sama zakupiona przez powoda u pozwanego pompa ciepła była nowa i sprawna technicznie, to jednak zintegrowana z kotłem gazowym, nie spełniała swojej postulowanej funkcji najpierw z powodu niedziałającego ogrzewania podłogowego, później zaś z uwagi na bardzo często załączający się kocioł gazowy, co przekładało się na wysokie rachunki za prąd. Pozwany w toku niniejszego postępowania przyznał fakt, że intencją powoda był zakup pompy ciepła która, choć zintegrowana z kotłem gazowym – miała być głównym i zasadniczym źródłem ogrzewania domu, zaś kocioł gazowy miał ją wspomagać tylko przy bardzo niskich temperaturach w czasie zimy.

Okolicznością niekwestionowaną było również to, że pozwany jest profesjonalistą w zakresie sprzedaży i montażu m. in. instalacji cieplnych w tym pomp ciepła. Jest to o tyle istotne, że jak stanowi art. 355 § 2 k.c., należytą staranność dłużnika w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.

Jak z kolei wynika z treści opinii biegłego z zakresu odnawialnych źródeł energii – profesjonalna sprzedaż tak skomplikowanego urządzenia jak pompa ciepła winna być poprzedzona określonymi czynnościami przygotowawczymi ze strony sprzedającego. W pierwszej kolejności, celem dobrania odpowiedniej pompy ciepła winien od ustalić jakie są oczekiwania kupującego względem pompy ciepła, zbadanie projektu domu pod kątem jego powierzchni, ocieplenia, szczelności i przepuszczalności okien i drzwi, zbadaniu istniejącej instalacji centralnego ogrzewania. Należy pamiętać, że w tym wypadku instalacja ta pierwotnie była projektowana pod kocioł gazowy. Układ ten wymagał zatem przeprojektowania z ogrzewania wysokotemperaturowego na niskotemperaturowy. Po dokonaniu instalacji pompy i po jej uruchomieniu należało nadto wykonać badanie przepływów mediów w instalacji centralnego ogrzewania, temperatur na wejściu i powrocie pompy ciepła, czy dobowego zużycia energii elektrycznej przez pompę ciepła.

Jak wynika z treści opinii biegłego w tym wypadku pozwany wywiązał się ze swoich obowiązków jedynie w niewielkim stopniu. Wprawdzie zaproponował on powodowi pompę ciepła dedykowaną do współpracy m. in. z kotłami gazowymi, jednak jej moc była zbyt duża o około 3 kW względem zapotrzebowania na ciepło w tym konkretnym domu. Pozwany nie rozważył również czy do prawidłowego działania pompy ciepła z kotłem gazowym niezbędne będzie zamontowane bufora. Zmusiło to później powoda do dokupienia bufora aby w ogóle ogrzewanie podłogowe zaczęło działać, przy czym w chwili zakupu pompy powód nie był w ogóle o takiej ewentualności informowany. Mimo, iż ostatecznie udało się uruchomić ogrzewanie podłogowe, wskutek opisanych wyżej zaniechań pozwanemu nie udało się ostatecznie usunąć wady polegającej na częstym załączaniu się kotła gazowego, pomimo umiarkowanych temperatur powietrza na zewnątrz. Okoliczność ta była w oczywisty sposób niezgodna z oczekiwaniami powoda i jego żony o których w sposób nie budzący wątpliwości informowali oni przez zawarciem przedmiotowej umowy pozwanego i generowała wysokie rachunki za energię elektryczną.

Zasadna jest w tych okolicznościach ocena, że zakupiona przez powoda u pozwanego pompa ciepła, choć sama była technicznie sprawna, z uwagi na jej nieprawidłowe dobranie i zintegrowanie z piecem gazowym – nie posiadała właściwości, które powinna posiadać ze względu na cel w umowie oznaczony i wynikający z okoliczności, jakim było zapewnienie domowi powoda głównego źródła ogrzewania, wspieranego jedynie w czasie silnych przymrozków przez kocioł gazowy i związane z tym znaczne obniżenie rachunków za prąd.

Nie budzi przy tym wątpliwości, iż przyczyna nieprawidłowego współdziałania pompy z kotłem gazowym istniała już w chwili jej uruchomienia. Zaraz po tym zdarzeniu żona powoda stwierdziła bowiem, że ogrzewanie podłogowe nie działa, a po usunięciu tego problemu – że kocioł gazowy regularnie się załącza mimo umiarkowanych temperatur na zewnątrz.

Przypomnieć w tym miejscu dodatkowo wypada, że zgodnie z treścią art. 556

2 k.c. jeżeli kupującym jest konsument, a wada została stwierdzona przed upływem roku od wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. W tych okolicznościach to na pozwanym spoczywał ciężar ewentualnego udowodnienia, że przyczyna nieprawidłowego współdziałania pompy z kotłem gazowym nie istniała jeszcze w chwili zmontowania i uruchomienia pompy. Należy jednak zauważyć, iż pozwany nie tylko nie próbował wykazywać takiej okoliczności, ale wprost przyznał, że od samego początku B. B. (1) zgłaszała fakt niedziałania ogrzewania podłogowego, a później problemów ze zbyt często załączającym się kotłem gazowym i związanymi z tym wysokimi rachunkami za prąd.

Przechodząc do dalszych rozważań wypada zauważyć, iż w świetle zacytowanych na wstępie przepisów prawnych odpowiedzialność sprzedającego za wady rzeczy sprzedanej ma charakter zbliżony do absolutnego. Jeżeli bowiem kupujący udowodni istnienie wady rzeczy w chwili zakupu i nie zachodzi żadna z ustawowych okoliczności wyłączających odpowiedzialność sprzedającego (np. art. 557 § 1-3 k.c.), to dla powstania tej odpowiedzialności nie ma znaczenia kwestia ewentualnej winy sprzedającego.

W tych okolicznościach brak było podstaw do dyskredytowania wartości dowodowej opinii wydanych przez biegłego K. P. tylko z tego powodu, w chwili dokonywania oględzin przez biegłego zakupiona od pozwanego pompa ciepła była już zdemontowana, wskutek czego biegły nie miał możliwości zbadania jej współpracy z kotłem gazowym. Należy bowiem pamiętać, iż z punktu widzenia ewentualnej odpowiedzialności K. A. istotny jest fakt, iż sprzedana i zamontowana przez pozwanego pompa ciepła nie działała prawidłowo, zgodnie z oczekiwaniami powodów i zapewnieniami samego sprzedającego. Dla uwzględnienia powództwa powód nie miał natomiast obowiązku wykazywania jaka dokładnie okoliczność powodowała nieprawidłowe współdziałanie pompy z kotłem gazowym, ani też kto konkretnie ponosi winę za taki stan rzeczy. Wystarczające było stwierdzenie istnienia wady w działaniu pompy oraz prawdopodobne przyczyny takiego stanu rzeczy, które to okoliczności wynikają w sposób nie budzący wątpliwości nie tylko z opinii biegłego ale również z pozostałego materiału dowodowego.

Dla odpowiedzialności K. A. nie ma również znaczenia to czy przyczyna nieprawidłowego współdziałania pompy z kotłem gazowym wynikała z określonego działania lub zaniechania jego samego, jego pracownika, serwisantów firmy (...)

(...), czy też przedstawiciela producenta pompy. Jak bowiem wynika z treści art. 430 k.c. kto na własny rachunek powierza wykonanie czynności osobie, która przy wykonywaniu tej czynności podlega jego kierownictwu i ma obowiązek stosować się do jego wskazówek (pracownik pozwanego), ten jest odpowiedzialny za szkodę wyrządzoną z winy tej osoby przy wykonywaniu powierzonej jej czynności. Zgodnie zaś z treścią art. 474 k.c. dłużnik odpowiedzialny jest jak za własne działanie lub zaniechanie za działania i zaniechania osób, z których pomocą zobowiązanie wykonywa, jak również osób, którym wykonanie zobowiązania powierza (serwisanci firmy (...)

(...), przedstawiciel producenta pompy).

Przenosząc treść tych przepisów na grunt niniejszej sprawy należy zatem stwierdzić, że znając oczekiwania powoda i jego żony co do roli jaką ma pełnić pompa ciepła w ich domu i wiedząc, że ma być ona zintegrowana z zamontowanym już kotłem gazowym – pozwany winien był w pierwszej kolejności rozważyć czy podejmuje się sprzedać powodowi a następnie zamontować określoną pompę ciepła i zintegrować ją z kotłem gazowym. Skoro zaś się tego podjął to po zgłoszeniu niewłaściwego współdziałania pompy z kotłem gazowym przez B. B. (1) powinien był wadę powyższą niezwłocznie usunąć, czy to samodzielnie, czy to przy pomocy pracowników firmy będącej autoryzowanym sprzedawcą i serwisantem tej konkretnej pompy ciepła.

Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że nie było rolą powoda lub jego żony samodzielne radzenie sobie z tym problemem, a w szczególności obarczanie ich obowiązkiem samodzielnego zgłaszania problemu czy to do autoryzowanego sprzedawcy produktu czy do jego producenta, mimo, że B. B. (1) takie próby podejmowała. Z punktu widzenia rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczenie ma to, że po ujawnieniu wady rzeczy sprzedanej żona powoda niezwłocznie zgłosiła powyższą okoliczność pozwanemu, a ten, mimo podejmowanych prób, nie był w stanie doprowadzić do pełnego usunięcia zgłoszonej wady.

Nie budzi również wątpliwości Sądu Rejonowego fakt, iż nieprawidłowe współdziałanie pompy ciepła z kotłem stanowiło wadę istotną w rozumieniu art. 560 § 4 k.c. Jak już wcześniej wskazano Sąd w niniejszym składzie podziela dość ugruntowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym przy ocenie cechy istotności wady w rozumieniu art. 560 k.c. decydujące znaczenie mają odpowiednie oczekiwania nabywcy rzeczy, związane z jej funkcjonowaniem, a nie tylko zobiektywizowany stan techniczny rzeczy w postaci jej zdatności lub niezdatności do zwykłego użytku w ogóle lub w określonym zakresie bądź bezwartościowości w znaczeniu funkcjonalnym. Nabywca skomplikowanej technicznie rzeczy może zatem oczekiwać nie tylko ogólnej jej sprawności technicznej, ale także sprawnego, normalnego i niezakłóconego funkcjonowania wszystkich jej zespołów i elementów, pozwalających na właściwą i normalną eksploatację zgodnie z jej przeznaczeniem i parametrami techniczno-eksploatacyjnymi.

W niniejszej sprawie okolicznością bezsporną było, że powód zakupił pompę ciepła jako główne źródło ciepła do domu, celem zmniejszenia kosztów energii elektrycznej. Tylko incydentalnie, w czasie mrozów, pompa miała być wspierana przez kocioł gazowy. W sytuacji w której pomimo umiarkowanych temperatur kocioł gazowy regularnie się załączał, co powodowało znaczy wzrost rachunków za prąd, zaś pozwany nie potrafił tej wady usunąć, należało uznać, iż zakupiona przez powoda pompa z uwagi na brak właściwości jakie powinna mieć z uwagi na cel w umowie oznaczony – posiadała wadę istotną w rozumieniu art. 560 § 4 k.c. Okoliczność ta uprawniała zatem powoda do złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy, przy czym sam fakt skutecznego złożenia takiego oświadczenia przez powoda pismem z dnia 2 listopada 2021 roku – nie był przez pozwanego kwestionowany. Z uwagi zatem na skuteczne odstąpienie od umowy przez powoda, jego roszczenie o zwrot przez pozwanego całej ceny sprzedaży pompy zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Z tych względów w punkcie 1 wyroku Sąd zasądził od K. A. na rzecz (...) B. kwotę 37.121,81 złote.

W zakresie żądania zasądzenia odsetek Sąd zważył, iż stosownie do przepisu art. 481 §1 k.c. – stanowiącego zgodnie z dyspozycją art. 359 §1 k.c. formalne, ustawowe źródło odsetek – jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, choćby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi.

W niniejszej sprawie powód i jego żona złożyli pismem z dnia 2 listopada 2021 roku oświadczenie o odstąpieniu od umowy i wezwali pozwanego do zwrotu ceny zakupu pompy w terminie 14 dni. W tej sytuacji żądanie powoda przyznania odsetek ustawowych za opóźnienie, od żądanej kwoty, od dnia 7 grudnia 2021 roku do dnia zapłaty – zasługiwało na uwzględnienie w całości.

O kosztach procesu Sąd rozstrzygnął na podstawie art. 98 § 1 k.p.c., uznając, że powód wygrał proces w całości. Na zasądzoną z tego tytułu od pozwanego na jego rzecz kwotę 6.657,00 złotych złożyły się poniesione przez niego koszty: 1.857 złotych, tytułem opłaty od pozwu (stosownie do treści art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, dalej u.k.s.c.), koszt wynagrodzenia pełnomocnika w wysokości 3.600 złotych (zgodnie z treścią § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie), oraz zaliczka na poczet wynagrodzenia biegłego w kwocie 1.200 złotych

Na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c. od zasądzonych kosztów procesu przyznano odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

O obowiązku zwrotu kosztów sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa orzeczono w oparciu o treść art. 113 ust. 1 u.k.s.c., w zw. z art. 98 § 1 k.p.c., obciążając nimi w całości pozwanego, jako przegrywającego proces. Na koszty te, w łącznej wysokości 1.281,04 złote, złożyło się wynagrodzenie biegłego w zakresie nie pokrytym z zaliczki powoda.

sędzia Adam Maliszewski

Hasła tematyczne: Zapłata, Odstąpienie od umowy, Rękojmia

537 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 7 maja 2025 r.
  2. Portal: 26 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.