Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I C 195/25
Sąd
Sąd Rejonowy w Rybniku
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
31 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Żądanie pozwu
50 000 zł
Opublikowano w portalu
21 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Rybniku
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd oddalił pozew policjanta o zadośćuczynienie za zarzuty i dozór od Skarbu Państwa

Przejdź do orzeczenia, 28 min czytania

Spór

Policjant z Miejskiej Policji domagał się od Skarbu Państwa odszkodowania i zadośćuczynienia za zarzuty i dozór policji w sprawie o znęcanie się nad żoną. Pozwany kwestionował bezprawność działań prokuratury.

Ustalenia sądu

Postępowanie karne umorzono, a wcześniej w odrębnej sprawie uznano zatrzymanie za niezasadne i przyznano 10 tys. zł. Media nie podały danych powoda, ale część osób z otoczenia go rozpoznała. Według powoda zarzuty i dozór wywołały dalszą krzywdę.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił powództwo i odstąpił od obciążania powoda kosztami procesu.

Dlaczego

Sąd uznał, że przedstawienie zarzutów mieściło się w uzasadnionym podejrzeniu i nie było bezprawne. Dozór policji nie wywołał odrębnej, samoistnej krzywdy ani szkody, a część dolegliwości wynikała z samego zatrzymania, już zrekompensowanego.

Dla firm

Przedstawienie zarzutów opartych na uzasadnionym podejrzeniu nie jest bezprawne tylko dlatego, że postępowanie karne zostało później umorzone. Poszkodowany musi konkretnie wykazać krzywdę, a sama wcześniejsza wygrana w innej sprawie jej nie przesądza.

Więcej o sprawie

Zatrzymanie w miejscu pracy uznano już wcześniej za niezasadne i zasądzono za nie 10 tys. zł. Sąd badał tylko kolejne etapy postępowania: przedstawienie zarzutów i dozór policji.

Informacje o zarzutach trafiły do lokalnych mediów bez nazwiska, ale znajomi i sąsiedzi i tak rozpoznali, o kogo chodzi.

Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Żądanie pozwu
50 000 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Rybniku, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I C 195/25

Treść orzeczenia około 28 minut czytania

Teza: oddalono powództwo

Sygn. akt I C 195/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 marca 2026 roku

Sąd Rejonowy w Rybniku I Wydział Cywilny w składzie następującym:

Przewodniczący: asesor sądowy Anna Kolarczyk

Protokolant: protokolant sądowy Justyna Rawska

po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2026 roku w Ł.

na rozprawie

sprawy z powództwa A. N.

przeciwko Skarbowi Państwa - Prokuraturze Rejonowej w (...)

o zapłatę

1. oddala powództwo;

2. odstępuje od obciążenia powoda kosztami procesu.

asesor sądowy

Sygn. akt I C 195/25

Uzasadnienie

Powód A. N. wniósł w dniu 15 września 2023 r. pozew przeciwko Skarbowi Państwa – Prokuraturze Rejonowej w (...) o zasądzenie kwoty 8.000 zł tytułem odszkodowania za utracony zarobek oraz kwoty 32.000 zł tytułem zadośćuczynienia w związku z zatrzymaniem w dniu 7 czerwca 2021 r., a następnie przedstawieniem i ogłoszeniem zarzutu o czyn z art. 207 § 1 k.k. i zastosowaniem środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji. Ponadto wniósł o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu.

W uzasadnieniu pozwu wskazał, iż doszło do bezprawnego działania organów ścigania polegającego na zatrzymaniu, przedstawieniu mu zarzutów popełnienia przestępstwa znęcania się nad żoną oraz zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji. Podnosił, że działania te były niezasadne, doprowadziły do powstania szkody majątkowej w postaci utraconych dochodów, w tym utraty dodatkowego wynagrodzenia rocznego (tzw. trzynastki) oraz rocznej nagrody, a także wywołały u niego krzywdę niemajątkową przejawiającą się utratą poczucia bezpieczeństwa, szacunku, zaufania publicznego, naruszeniem jego dobrego imienia. Powód podnosił również, iż został zatrzymany w miejscu pracy, co wobec obecności współpracowników miało dla niego szczególnie dolegliwy i stygmatyzujący charakter. Wskazywał, że informacja o przedstawieniu mu zarzutów była rozpowszechniona w środowisku lokalnym, w tym za pośrednictwem mediów, co pogłębiło jego negatywne przeżycia. Podkreślał, że postępowanie karne zostało ostatecznie umorzone (k. 3-10, 45-47).

W odpowiedzi na pozew strona pozwana Skarb Państwa – Prokuratura Rejonowa w (...) wniosła o odrzucenie pozwu w zakresie roszczenia objętego rozstrzygnięciem Sądu Okręgowego w Rybniku sygn. (...), oddalenie powództwa w pozostałej części oraz zasądzenie kosztów procesu. W uzasadnieniu pozwany wskazał, że zatrzymanie było decyzją funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji z Ł., a nie pozwanego. Prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu zarzutów oraz postanowienie o zastosowaniu dozoru, niemniej jednak wbrew twierdzeniu powoda prokurator dysponował stosowanym materiałem dowodowym, który uzasadniał podjętą decyzję na tamtym etapie postępowania. O braku zasadności działania prokuratora nie może stanowić końcowy wynik sprawy. Ponadto pozwany nie informował mediów o toczącym się postępowaniu, a komunikaty prasowe nie zawierały ani danych powoda, ani informacji o zarzutach, jakie zostały mu postawione (k. 31-35).

Pismem z dnia 5 czerwca 2025 r. powód doprecyzował, że na dochodzoną tytułem zadośćuczynienia kwotę 32.000 zł składa się kwota 25.000 zł za krzywdy powstałe w związku z postawieniem zarzutów oraz kwota 7.000 zł za krzywdy powstałe w związku z zastosowaniem środka zapobiegawczego. Wskazał, iż we wcześniejszych pismach opisywano publiczne zatrzymanie jako źródło cierpienia powoda, bowiem pozostawało one nierozerwalnie związane z postawieniem zarzutów i zastosowaniem środka zapobiegawczego i nie da się ich rozpatrywać w sposób sztucznie wyizolowany (k. 121-122).

Sąd ustalił, co następuje:

Powód A. N. jest funkcjonariuszem (...) Miejskiej Policji w (...), gdzie pracuje na stanowisku zastępcy komendanta i pełni nienaganną służbę. Z uwagi na pełnioną funkcję oraz pracę przy wydarzeniach kulturalnych, jest on osobą znaną wśród społeczności lokalnej.

W dniu 7 czerwca 2021 r. o godz. 15:35 został on zatrzymany w swoim miejscu pracy, w obecności funkcjonariusza straży miejskiej, przez funkcjonariuszy Policji, na podstawie art. 244 § 1 k.p.k. Został wyprowadzony w kajdankach na ogólnodostępny parking sąsiadujący z Urzędem Gminy i Miasta (...), którego pracownicy mogli to zaobserwować. Jako przyczynę zatrzymania wskazano, że jest osobą podejrzewaną o to, że w okresie od 2001 r. w miejscu zamieszkania w (...) przy ul. (...) znęcał się psychicznie nad żoną N. N., tj. o czyn z art. 207 § 1 k.k. Podstawą jego zatrzymania były zeznania pokrzywdzonej N. N.. Następnie po zatrzymaniu, tego samego dnia przesłuchano świadka, syna stron, P. N. (2) oraz dokonano rozpytania sąsiadów. W dniu 8 czerwca 2021 r. przewieziono powoda do Prokuratury Rejonowej w (...), gdzie został przesłuchany i przedstawiono mu zarzuty. Po dokonanych czynnościach powód został zwolniony 8 czerwca 2021 r. o godz. 11:56 i zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci obowiązku stawiania się w komisariacie policji. Środek zapobiegawczy w stosunku do powoda został uchylony w dniu 29 czerwca 2021 r., a postępowanie karne ostatecznie umorzono postanowieniem z dnia 27 października 2021 r. Postanowieniem z dnia 3 marca 2022 r. Sąd Rejonowy w Rybniku w sprawie o sygn. akt (...) utrzymał w mocy postanowienie prokuratora.

Postanowieniem z dnia 8 października 2021 r., w sprawie o sygn. (...) Sąd Rejonowy w Rybniku orzekł, że zatrzymanie A. N. było nielegalne i niezasadne, aczkolwiek przeprowadzone prawidłowo. Sąd stwierdził, że w okolicznościach sprawy organ niedostatecznie zweryfikował przed zatrzymaniem powoda, czy mogło dojść do popełnienia czynu zabronionego, albowiem przed zatrzymanie jedynym dowodem były zeznania pokrzywdzonej N. N.. Zdaniem Sądu podstawa zatrzymania, tj. obawa zacierania śladów była niezasadna. Jednocześnie nie zachodziły inne przesłanki zatrzymania wskazane w art. 244 § 1 k.p.k., tzn. nie zachodziła obawa ucieczki lub ukrycia się podejrzanego, a jego tożsamość była znana.

(dowód: postanowienie z 8.10.2025 r. k. 85-87, protokół rozprawy z zeznaniami A. N., R. Ł., V. D., I. N. ze sprawy(...). 92-100, wyrok z 3.06.2022 r. wraz z uzasadnieniem k. 101-110, protokół rozprawy apelacyjnej k. 110, wyrok z 29.12.2022 r. k. 111-117, zeznania świadka P. N. (1) k. 187-188, zeznania świadka I. N. k. 188v-189, zeznania świadka R. Ł. k. 213-213v, przesłuchanie powoda R. N. k. 214-215v)

O przedmiotowym zatrzymaniu i prowadzonym postępowaniu zostały powiadomione lokalne media, takie jak (...), (...)

Ł..com.pl” oraz (...). Informacje rozpowszechniono również w mediach społecznościowych. W artykułach opisujących to zdarzenie zawarto informację m.in. na temat zawodu zatrzymanego, miejsca, przedmiotu sprawy oraz zawieszenia w czynnościach służbowych. W artykułach nie podano danych osobowych osoby podejrzanej. Z uwagi na podane informacje, wiele osób z lokalnej społeczności, domyśliło się, że chodzi o powoda. Po umorzeniu postępowania karnego media nie dokonały żadnej aktualizacji w sprawie zatrzymania wnioskodawcy, nie wnosił o to również powód. Informacja o zatrzymaniu i postawieniu zarzutów wobec A. N. jest nadal dostępna w Internecie.

(dowód: wydruk artykułów k. 13-14, 197-198, zeznania świadka P. N. (1) k. 187-188, zeznania świadka I. N. k. 188v-189, zeznania świadka R. Ł. k. 213-213v, przesłuchanie powoda R. N. k. 214-215v)

Wskutek zatrzymania w dniu 7 czerwca 2021 r. A. N. utracił dotychczasowe pouczenie bezpieczeństwa, ponadto wiązało się to dla niego z dużym stresem. W wyniku postawienia mu zarzutów, został zawieszony w czynnościach służbowych przez okres około 8 miesięcy. Wówczas jego wynagrodzenie zostało obniżone do połowy, utracił prawo do nagrody rocznej, która była mu przyznawana co roku oraz nie uzyskał prawa do tzw. 13-tki, albowiem nie miał przepracowanych co najmniej 6 miesięcy w danym roku. W okresie, kiedy był zawieszony w czynnościach służbowych, musiał korzystać z pomocy finansowej swojego ojca, ponieważ większość pensji przeznaczał na zapłatę rachunków i alimentów. Po umorzeniu postępowania powód powrócił na poprzednio zajmowane stanowisko pracy i otrzymał wyrównanie wynagrodzenia. Nie otrzymał jednak nagrody rocznej oraz trzynastki.

W 2022 r. otrzymał nagrodę roczną w kwocie 5.115 zł, w 2020 r. w kwocie 4.360 zł, w 2019 r. w kwocie 4.360 zł, w 2018 r. w kwocie 3.970 zł, a hipotetyczne dodatkowe wynagrodzenie roczne za 2021 r. wynosiło 5.006,17 zł. Po powrocie do pracy nie był już taki pewny siebie i otwarty. Nie spotkał się jednak z żadnym ostracyzmem ze strony kolegów z pracy.

(dowód: dekret z nagrody k. 15, zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach k. 16, listy płac k. 17-19, zeznania świadka R. Ł. k. 213-213v, przesłuchanie powoda R. N. k. 214-215v)

Wnioskiem z dnia 12 stycznia 2022 r. powód wniósł o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia za jego niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie zarządzeniem Prokuratora Prokuratury Rejonowej w Rybniku z dnia 7 czerwca 2021 r. (sygn. akt I Ds.789/21). Wyrokiem z dnia 3 czerwca 2022 r. w sprawie o sygn. akt (...) Sąd Okręgowy w Rybniku zasądził od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy A. N. 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia wraz z odsetkami liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku, a w pozostałym zakresie żądanie oddalił.

(dowód: wniosek ze sprawy (...)k. 88-91, wyrok z 3.06.2022 r. wraz z uzasadnieniem k. 101-110, protokół rozprawy apelacyjnej k. 110, wyrok z 29.12.2022 r. k. 111-117)

Pismem z dnia 2 stycznia 2023 r. powód wezwał Prokuraturę Rejonową w (...) do zapłaty kwoty 8.000 zł tytułem odszkodowania za utracony zarobek oraz kwoty 20.000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku z zatrzymaniem w dniu 7 czerwca 2021 r., a następnie przedstawieniem i ogłoszeniem zarzutów o czyn z art. 207 § 1 k.k. i zastosowaniem środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji.

(dowód: wezwanie do zapłaty k. 20-23)

Pismem z dnia 24 marca 2023 r. pozwany odmówił uznania roszczenia o naprawienie szkody oraz o zadośćuczynienie wskazując, że A. N. otrzymał kompensację krzywdy prawomocnym wyrokiem z dnia 3 czerwca 2022 r. Sądu Okręgowego w Rybniku, sygn. akt (...) w kwocie 10.000 zł, a dalej idące roszczenie zostało tym wyrokiem oddalone.

(dowód: pismo pozwanego k. 24)

Powyższy stan faktyczny sąd ustalił na podstawie przywołanych wyżej dokumentów, których wiarygodność i prawdziwość nie budziła wątpliwości. Ponadto Sąd dokonał ustaleń faktycznych na podstawie zeznań świadków oraz przesłuchania powoda.

Sąd dokonał oceny zeznań przesłuchanych w sprawie świadków na okoliczność zakresu rozpowszechnienia informacji o przedstawieniu powodowi zarzutów, skali oddziaływania tej informacji w środowisku lokalnym oraz jej wpływu na stan psychiczny powoda, kierując się zasadą swobodnej oceny dowodów, przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego. Zeznania świadków należało uznać w przeważającej części za wiarygodne, przede wszystkim co do tego, że informacja o prowadzonym wobec powoda postępowaniu karnym przedostała się do obiegu społecznego i była znana wśród lokalnej społeczności. Świadkowie w sposób zasadniczo spójny wskazywali, iż wiadomość o postawieniu powodowi zarzutów była przedmiotem rozmów w środowisku lokalnym, a jej źródłem były publikacje prasowe oraz internetowe. Jednocześnie z materiału dowodowego, w tym z przedłożonych artykułów prasowych, wynika jednoznacznie, iż informacje o zdarzeniu zostały podane do publicznej wiadomości m.in. przez organy ścigania. W publikacjach tych nie ujawniono jednak danych osobowych powoda ani innych informacji pozwalających na jego bezpośrednią identyfikację. Analiza ich zeznań prowadzi do wniosku, że wiedza ta wynikała ze znajomości powoda, domysłów oraz plotek, wobec czego powiązano jego osobę z treścią publikacji medialnych. Podkreślić należy, że część świadków opierała swoją wiedzę na informacjach pośrednich, zasłyszanych, niekiedy o charakterze plotki.

W zakresie wpływu rozpowszechnianych informacji na stan psychiczny powoda, Sąd uznał, iż zeznania świadków mają ograniczoną moc dowodową. Świadkowie wskazywali, że powód był przygnębiony, zdenerwowany czy wycofany, jednakże ich relacje miały charakter ogólny i nie pozwalały na ustalenie, aby doszło do powstania szczególnie intensywnej lub długotrwałej krzywdy. Nadto świadkowie nie byli w stanie w sposób przekonujący rozgraniczyć, czy obserwowane pogorszenie samopoczucia powoda wynikało z faktu rozpowszechnienia informacji o zarzutach i zastosowanym środku zapobiegawczym, czy też było konsekwencją wcześniejszego zatrzymania i samego prowadzenia postępowania karnego.

Sąd dokonał także oceny zeznań świadka R. Ł. dodatkowo na okoliczność wpływu prowadzonych wobec powoda czynności na jego sytuację zawodową i majątkową, w tym w szczególności obniżenia wynagrodzenia, zawieszenia w obowiązkach służbowych oraz utraty dodatkowego wynagrodzenia rocznego. Zeznania świadka zasługiwały na przyznanie im waloru wiarygodności. Świadek w sposób spójny, logiczny i konsekwentny opisał okoliczności związane z zawieszeniem powoda w wykonywaniu obowiązków służbowych oraz wynikającym z tego obniżeniem wynagrodzenia o 50 %. Jego relacja korespondowała z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie, w tym dokumentacją dotyczącą zatrudnienia powoda. Brak było podstaw do kwestionowania prawdziwości tych twierdzeń, tym bardziej, że świadek - jako przełożony, posiadał bezpośrednią wiedzę o sytuacji zawodowej powoda. Za wiarygodne należało również uznać zeznania świadka w zakresie wskazującym na utratę przez powoda prawa do dodatkowego wynagrodzenia rocznego (tzw. trzynastki) oraz nagrody rocznej, jako konsekwencji jego sytuacji zawodowej w spornym okresie.

Sąd dokonał oceny przesłuchania powoda, mając na uwadze jego szczególny charakter jako dowodu pochodzącego od strony zainteresowanej wynikiem postępowania, a także konieczność weryfikacji jego twierdzeń w świetle pozostałego materiału dowodowego. Zeznania powoda należało uznać za wiarygodne w zakresie opisu przebiegu zatrzymania, jednakże okoliczność ta pozostawała bez istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Kwestia zatrzymania powoda była już bowiem przedmiotem odrębnego postępowania. Za wiarygodne Sąd uznał również zeznania powoda dotyczące jego sytuacji zawodowej, w szczególności obniżenia wynagrodzenia w związku z zawieszeniem w obowiązkach służbowych oraz braku wypłaty dodatkowego wynagrodzenia rocznego i nagrody. Relacje powoda w tym zakresie były spójne i znajdowały potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym, w tym dokumentacji pracowniczej. Powód wskazał ponadto, iż w okresie pogorszenia sytuacji finansowej korzystał ze wsparcia ojca, a następnie część należności została mu wyrównana przez pracodawcę, z wyjątkiem dodatkowego wynagrodzenia rocznego i nagród. Okoliczności te należało uznać za wiarygodne.

Odnosząc się natomiast do twierdzeń powoda dotyczących doznanej krzywdy i stanu psychicznego, Sąd miał na uwadze, iż sam powód akcentował, że zasadniczym źródłem jego negatywnych przeżyć było zatrzymanie. Wskazywał on, iż zostało ono dokonane w miejscu pracy, w obecności innych pracowników oraz na widoku pracowników urzędu gminy, co było dla niego szczególnie dolegliwe i upokarzające. Podnosił również, iż obawiał się ponownego zatrzymania, zwłaszcza w sytuacji, gdy funkcjonariusze Policji pojawiali się w jego miejscu pracy. Okoliczności te, choć niewątpliwie istotne z punktu widzenia subiektywnych odczuć powoda, odnoszą się jednak przede wszystkim do zdarzenia zatrzymania, które jak wskazano zostało już objęte odrębnym postępowaniem i skompensowane stosownym zadośćuczynieniem.

Powód wskazywał również, iż informacja o jego zatrzymaniu i przedstawieniu zarzutów była znana w jego środowisku, w tym wśród znajomych, co wiązał z publikacjami medialnymi na jego temat. Z jego relacji wynikało, że z uwagi na niewielką liczbę osób zatrudnionych na analogicznym stanowisku (pięciu strażników miejskich), możliwa była jego identyfikacja przez osoby z najbliższego otoczenia. W tym zakresie Sąd uznał zeznania powoda za wiarygodne, jednakże jednocześnie potwierdzające, iż identyfikacja jego osoby była możliwa jedynie w ograniczonym kręgu osób, posiadających wiedzę o jego sytuacji zawodowej i środowiskowej. Okoliczność ta pozostaje zbieżna z oceną zeznań świadków.

Na podstawie art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c. Sąd pominął dowód z zeznań świadka B. M. w zakresie dotyczącym pełnienia przez nią funkcji rzecznika prasowego prokuratury oraz przekazywanych mediom informacji, uznając je za nieistotne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Bezsporne było, że informacje o zdarzeniu będącym przedmiotem postępowania karnego zostały rozpowszechnione w mediach, przy czym publikacje te nie zawierały danych osobowych powoda ani informacji pozwalających na jego bezpośrednią identyfikację. Spór w niniejszej sprawie nie dotyczył zatem samego faktu kontaktów prokuratury z mediami ani ogólnych zasad przekazywania informacji publicznych, lecz tego, czy doszło do bezprawnego naruszenia dóbr osobistych powoda oraz powstania szkody pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z działaniem pozwanego. Nawet przy hipotetycznym przyjęciu, że rzecznik prasowy przekazywał mediom informacje o prowadzonym postępowaniu, to wobec braku ujawnienia danych powoda, okoliczność ta pozostawałaby irrelewantna dla oceny przesłanki bezprawności oraz związku przyczynowego. Z tych względów zeznania świadka w omawianej części zostały pominięte jako niemające znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Na wstępnie należy wskazać, że brak było podstaw do odrzucenia pozwu. W piśmie z dnia 5 czerwca 2025 r. powód ostatecznie doprecyzował, że na dochodzoną tytułem zadośćuczynienia kwotę 32.000 zł składa się kwota 25.000 zł za krzywdy powstałe w związku z postawieniem zarzutów oraz kwota 7.000 zł za krzywdy powstałe w związku z zastosowaniem środka zapobiegawczego. Nadto dochodził on również odszkodowania za utracony zarobek w związku z zatrzymaniem, a następnie przedstawieniem i ogłoszeniem zarzutów oraz zastosowaniem środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji. Wobec powyższego powód dochodził innego roszczenia niż w sprawie o sygn. akt(...) toczącej się przed Sądem Okręgowym w Rybniku, która dotyczyła zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie i nie mamy do czynienia z powagą rzeczy osądzonej w myśl przepisu art. 199 § 1 pkt 2 k.p.c. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono pogląd, że odpowiedzialność Skarbu Państwa przewidziana w art. 552 k.p.k. i n. dotyczy wyłącznie szkody będącej wynikiem bezpośredniego związku przyczynowego z niesłusznym pozbawieniem wolności, natomiast wszelka inna szkoda powiązana z tym faktem przyczynowo, jednakże nie w sposób adekwatny, może być dochodzona w postępowaniu cywilnym (por. wyrok SN z 7.02.2007 r.,(...) poz. 28).

Wskazać jednak należy, iż powództwo nie było zasadne tak w całości jak i w części. Jakkolwiek powód odwoływał się zarówno do szkody rozumianej jako uszczerbek majątkowy jak i krzywdy rozumianej jako uszczerbek niemajątkowy.

Odpowiedzialność odszkodowawcza pozwanego w niniejszej sprawie opiera się na przepisie art. 417 § 1 k.c. zgodnie z tym przepisem za szkodę wyrządzoną przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej ponosi odpowiedzialność Skarb Państwa lub jednostka samorządu terytorialnego lub inna osoba prawna wykonująca tę władzę z mocy prawa.

Odpowiedzialność ta powstaje wówczas, gdy spełnione są łącznie jej trzy ustawowe przesłanki: niezgodność z prawem działania lub zaniechania sprawcy, szkoda oraz normalny związek przyczynowy między niezgodnym z prawem zachowaniem sprawcy a szkodą. W pierwszej kolejności konieczne jest ustalenie działania (zaniechania), z którego, jak twierdzi powód, wynikła szkoda oraz dokonanie oceny jego niezgodności z prawem, następnie ustalenie czy wystąpiła szkoda i jakiego rodzaju i dopiero po stwierdzeniu, że obie te przesłanki zachodzą, możliwe jest zbadanie istnienia między nimi normalnego związku przyczynowego.

Pojęcie „bezprawności” na gruncie art. 417 k.c. należy rozumieć jako sprzeczność działania lub zaniechania organu władzy publicznej z obowiązującym porządkiem prawnym, przy czym chodzi tu o niezgodność z normami prawa powszechnie obowiązującego, a nie o każdą wadliwość czy kontrowersyjność podejmowanych czynności.

Pojęcie szkody obejmuje uszczerbek zarówno w dobrach majątkowych, jak i w przypadkach określonych w ustawie - w dobrach niemajątkowych. Możliwość domagania się naprawienia szkody niemajątkowej, czyli krzywdy przewidują przede wszystkim art. 445 § 1 k.c. w związku z art. 444 k.c. i art. 448 k.c. Z treści art. 445 § 1 k.c. wynika, że w wypadku spowodowania uszkodzenia ciała lub wywołaniu rozstroju zdrowia sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Z kolei art. 448 § 1 k.c. stanowi, że w razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę albo zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

Przesłanką odpowiedzialności za naruszenie cudzego dobra osobistego, zgodnie z art. 24 k.c., jest bezprawność działania, przez którą rozumie się działanie (zaniechanie) sprzeczne z prawem i zasadami współżycia społecznego. Przepis art. 24 k.c. przewiduje domniemanie bezprawności działania po stronie podmiotu, naruszającego dobra osobiste, co powoduje, że to na pozwanym spoczywa ciężar wykazania, że jego działanie było zgodne z prawem. W orzecznictwie podkreśla się, że przy żądaniu przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia podstawowym kryterium oceny sądu powinien być rozmiar ujemnych następstw w sferze psychicznej pokrzywdzonego, bowiem celem przyznania ochrony w formie majątkowej na podstawie art. 448 k.c. jest zrekompensowanie i złagodzenie krzywdy moralnej. Ocena tej przesłanki nie może abstrahować od wszelkich okoliczności towarzyszących powstaniu krzywdy.

Nadto przesłanką roszczenia z art. 24 k.c. jest istnienie i wykazanie szkody niemajątkowej, czyli krzywdy. Nie wystarczy ogólne, powołanie się na istnienie krzywdy, bliżej nieokreślonej. Musi ona być sprecyzowana poprzez wskazanie, na czym konkretnie polega i jakie właściwie dobra osobiste narusza zachowanie danego sprawcy, które ma charakter czynu bezprawnego. Do powstania roszczeń o zadośćuczynienie za naruszenie dóbr osobistych z art. 24 k.c. i 448 k.c. nie jest wystarczające ustalenie, że działanie sprawcy było bezprawne, konieczne jest wystąpienie skutku w postaci naruszenia dobra osobistego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 27 marca 2013 r. (...), Lex nr 1313269).

Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie nie została spełniana przesłanka bezprawności działania organów ścigania dotycząca przedstawienia powodowi zarzutów czy zastosowaniem środka zapobiegawczego.

Bezprawność nie może być utożsamiana z samym faktem, iż postępowanie karne zakończyło się umorzeniem ani z subiektywnym przekonaniem strony o niesłuszności podejmowanych wobec niej działań. W realiach niniejszej sprawy przedstawienie powodowi zarzutów stanowiło realizację ustawowych kompetencji organów ścigania, przewidzianych w przepisach procedury karnej. Warunkiem podjęcia tych czynności jest istnienie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Z zebranego materiału dowodowego wynika, że w dacie podejmowania decyzji procesowych wobec powoda organy ścigania dysponowały informacjami uzasadniającymi podejrzenie popełnienia przez niego czynu zabronionego. W szczególności istniało zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa oraz inne dowody, które oceniane zgodnie z zasadami procesowymi dawały podstawę do przedstawienia zarzutów. Przed zatrzymaniem powoda, organy ścigania dysponowały co prawda jedynie zeznaniami pokrzywdzonej N. N., z uwagi na co uznano jego zatrzymanie za niezasadne i nielegalne. Jednak już po jego zatrzymaniu, a jeszcze przed przedstawieniem mu zarzutów i podjęciem decyzji o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji, podjęto dalsze czynności takie jak rozpytanie sąsiadów czy przesłuchanie P. N. (2), syna stron. Następnie dokonano przesłuchania powoda w charakterze podejrzanego, do czego konieczne było postawienie mu zarzutów. Pod uwagę należy także wziąć, że w sprawach o znęcanie się często brak jest świadków bezpośrednich, dlatego relacja ofiary ma szczególne znaczenie, a często jest jedynym dowodem. Podkreślenia wymaga, iż próg „uzasadnionego podejrzenia” nie jest tożsamy z wymaganym na etapie wyrokowania poziomem pewności co do winy sprawcy. Jest to stadium wstępne postępowania, w którym organ procesowy działa w warunkach niepełnej wiedzy i jest zobowiązany do podejmowania czynności zmierzających do jej uzupełnienia. W tym kontekście samo późniejsze umorzenie postępowania wynikające z braku dostatecznych podstaw do wniesienia aktu oskarżenia, nie może prowadzić do automatycznego uznania wcześniejszych decyzji za bezprawne. Powód nie wykazał w działaniu prokuratury cech arbitralności, dowolności czy rażącego naruszenia prawa. Przeciwnie, podejmowane czynności mieściły się w granicach wyznaczonych przepisami i odpowiadały standardowemu tokowi postępowania przygotowawczego w sprawach tego rodzaju. Dodatkowo należy wskazać, że w ramach oceny bezprawności nie można abstrahować od obowiązków ciążących na organach ścigania. Prokuratura jest zobowiązana do podejmowania działań w przypadku uzyskania informacji o możliwości popełnienia przestępstwa. Zaniechanie podjęcia czynności w sytuacji istnienia ku temu podstaw mogłoby samo w sobie stanowić naruszenie prawa. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, na tamtym etapie postępowania uzasadnionym było uznanie, że istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. Tym samym działania podjęte wobec powoda były realizacją ustawowego obowiązku, a nie przejawem bezprawnej ingerencji.

Jak bowiem powszechnie przyjmuje się w judykaturze, przesłanka bezprawności ujęta w art. 417 § 1 k.c. oznacza niezgodność działania lub zaniechania z konstytucyjnie rozumianymi źródłami prawa oraz to, że zgodne z prawem czynności organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości związane z wypełnieniem ich ustawowych obowiązków nie nabierają charakteru działań nielegalnych tylko przez to, że postępowanie karne zostaje zakończone uniewinnieniem czy umorzeniem postępowania. Obywatele muszą bowiem w interesie ochrony dobra wspólnego, jakim jest bezpieczeństwo publiczne, ponosić ryzyko związane z legalnym wdrożeniem postępowania karnego i jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, wszczęcie śledztwa jest działaniem zgodnym z prawem. Rolą organów ścigania jest wszczynanie i prowadzenie postępowań przygotowawczych i w uzasadnionych przypadkach kierowanie aktów oskarżenia, zaś ostateczna weryfikacja zgromadzonego materiału dowodowego odbywa się przed sądem. Błąd, odmienność oceny dowodów i kwalifikacji prawnej działań obywatela przez organy ścigania bądź wymiaru sprawiedliwości nie przesądza automatycznie o nielegalności ich poczynań (por. wyrok TK z dnia 11.01.2005 r., sygn. akt (...)

Reasumując, w ocenie Sądu, działania prokuratury polegające na przedstawieniu powodowi zarzutów były zgodne z prawem, oparte na istniejącym materiale dowodowym i mieściły się w granicach przyznanych kompetencji. Brak jest zatem podstaw do uznania ich za bezprawne, co wyklucza odpowiedzialność pozwanego zarówno na gruncie art. 417 k.c., jak i przepisów o ochronie dóbr osobistych.

Należało nadto uznać, iż powód nie wykazał również, aby poniósł jakąkolwiek szkodę w związku z zastosowaniem środka zapobiegawczego w postaci dozoru policji. W tym kontekście w pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że konieczne było rozróżnienie pomiędzy skutkami poszczególnych czynności podejmowanych wobec powoda w toku postępowania karnego, tj. zatrzymania, przedstawienia zarzutów oraz zastosowania środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji. Zebrany w sprawie materiał dowodowy prowadzi do wniosku, że zasadniczym źródłem subiektywnie odczuwanej przez powoda krzywdy było przede wszystkim zatrzymanie, które miało dla niego szczególnie dolegliwy charakter. Powód konsekwentnie wskazywał, iż zatrzymanie nastąpiło w miejscu pracy, w obecności współpracowników, co wywołało u niego poczucie upokorzenia, silnego stresu oraz obawy o dalsze konsekwencje zawodowe i osobiste. To właśnie ten moment powód wiązał z najintensywniejszym przeżyciem negatywnym, akcentując jego wpływ na późniejsze funkcjonowanie. Okoliczność ta znajduje również potwierdzenie w zeznaniach świadków, którzy opisywali pogorszenie samopoczucia powoda w okresie bezpośrednio następującym po zatrzymaniu, wskazując na jego silne przeżycie tego zdarzenia oraz zmianę zachowania. Jednocześnie brak jest podstaw do przyjęcia, aby kolejne etapy postępowania karnego wywoływały porównywalny poziom dolegliwości. W szczególności zastosowany wobec powoda środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji, oceniany obiektywnie, należy do najmniej dolegliwych środków przewidzianych w procedurze karnej. Jego istota sprowadza się do obowiązku okresowego stawiennictwa w jednostce Policji oraz ewentualnych dodatkowych ograniczeń o charakterze porządkowym, przy jednoczesnym pozostawieniu osobie objętej dozorem pełnej swobody w zakresie życia zawodowego i prywatnego. Z materiału dowodowego nie wynika, aby dozór ten wiązał się dla powoda z istotnymi ograniczeniami w życiu rodzinnym czy funkcjonowaniu społecznym. Co prawda powód z uwagi na charakter wykonywanej pracy został zawieszony w czynnościach służbowych, jednakże było to powiązane już z samym prowadzeniem przeciwko niemu postępowania karnego, nie zaś samym zastosowaniem środka zapobiegawczego. Dozór stosowany był raptem przez okres ok. 3 tygodni. Nie wykazano również, aby był on stosowany w sposób szczególnie uciążliwy, nadmierny lub odbiegający od standardów wynikających z przepisów postępowania karnego. W konsekwencji brak jest podstaw do uznania, aby sam dozór Policji stanowił źródło istotnej krzywdy.

W tym kontekście Sąd zwraca uwagę, że powód w sposób wyraźny koncentrował swoje twierdzenia dotyczące krzywdy przede wszystkim na fakcie zatrzymania, które jak już wskazano zostało w odrębnym postępowaniu uznane za nielegalne i bezzasadne, a zatem jego negatywne skutki zostały już skompensowane poprzez przyznane zadośćuczynienie. Powód nie wykazał natomiast, aby sam dozór Policji generowały odrębną, samoistną i intensywną krzywdę, niezależną od skutków zatrzymania. Należy również podkreślić, iż z zeznań powoda wynika, że jego negatywne przeżycia wiązały się przede wszystkim z faktem publicznego zatrzymania w miejscu pracy oraz związanym z tym poczuciem stygmatyzacji. Obawa przed dalszymi czynnościami organów ścigania miała charakter wtórny i była naturalną konsekwencją samego zatrzymania, a nie autonomicznym skutkiem zastosowania dozoru.

Ponadto brak było związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy zastosowaniem dozoru, a obniżeniem wynagrodzenia powoda. W sprawie bezspornym było, że podstawą zawieszenia powoda w czynnościach służbowych było przestawienie zarzutów i prowadzenie postępowania przygotowawczego, a nie samo w sobie zastosowanie dozoru. Wobec tego brak było również podstaw do zasądzenia odszkodowania za niewypłaconą tzw. trzynastkę oraz nagrodę roczną.

Odnosząc się do kwestii rozpowszechnienia informacji o postępowaniu w mediach należy wskazać, że postępowanie dowodowe wykazało, że rzeczywiście informacja o zatrzymaniu, prowadzonym postępowaniu karnym i zastosowanym środku zapobiegawczym przedostała się do obiegu społecznego i była znana pewnemu kręgowi osób z otoczenia powoda. Świadkowie w sposób zasadniczo spójny wskazywali, iż wiadomość o tym była przedmiotem rozmów w środowisku lokalnym, a jej źródłem były publikacje prasowe oraz internetowe. Podkreślenia wymaga jednak, że nie wykazano, aby prokuratura ujawniła dane powoda lub dopuściła się działań umożliwiających jego identyfikację w przestrzeni publicznej. Informacje o sprawie zostały przekazane do mediów, przy czym publikacje nie zawierały danych osobowych powoda. Okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny zarówno zakresu rozpowszechnienia informacji, jak i ewentualnej odpowiedzialności pozwanego. Ewentualna identyfikacja jego osoby była możliwa jedynie w ograniczonym kręgu osób z jego środowiska i nie pozostawała w adekwatnym związku z działaniami organów ścigania. Świadkowie, wskazując na powszechną wiedzę o zarzutach wobec powoda, w istocie odnosili się do kręgu osób funkcjonujących w jego środowisku. Wiedza ta była ograniczona do osób, które z uwagi na znajomość powoda, lokalne relacje czy domysły były w stanie powiązać treść publikacji medialnych z jego osobą. W tym kontekście nie sposób przypisać prokuraturze odpowiedzialności za sposób funkcjonowania informacji w obiegu społecznym, w szczególności za jej dalsze rozpowszechnianie w drodze nieformalnych przekazów czy domysłów. Zatem i w tym zakresie działania prokuratury nie miały charakteru bezprawnego. Nadto należy wziąć pod uwagę, iż do rozpowszechnienia informacji doszło w szczególności na skutek dokonania jego zatrzymania w miejscu, w którym zaobserwować to mogły osoby postronne, a w ramach oceny wysokości przyznanego powodowi zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie, Sąd Okręgowy w Rybniku uwzględnił okoliczność rozpowszechnienia informacji w mediach, na które powoływał się powód również w niniejszym postępowaniu.

Ponadto powód nie podejmował leczenia psychologicznego czy psychiatrycznego, nie korzystał z pomocy specjalistycznej, a jego stan zdrowia nie uległ pogorszeniu w związku z prowadzonym postępowaniem i zastosowanym dozorem policji. W świetle powyższego Sąd doszedł do przekonania, iż zarówno postawienie zarzutu jak i zastosowanie dozoru Policji w realiach niniejszej sprawy nie miały charakteru na tyle dolegliwego, aby mogły samodzielnie stanowić podstawę przyznania zadośćuczynienia. Ewentualna krzywda powoda została natomiast w przeważającym zakresie wywołana zatrzymaniem, które zostało już objęte odrębną kompensacją. Z tego względu brak jest podstaw do ponownego przypisywania Skarbowi Państwa odpowiedzialności za te same negatywne następstwa w oparciu o inne elementy postępowania karnego, które oceniane odrębnie nie osiągają progu intensywności uzasadniającego przyznanie zadośćuczynienia.

Brak było również podstaw do zastosowania art. 417

2 k.c., zgodnie z którym, jeżeli przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej została wyrządzona szkoda na osobie, poszkodowany może żądać całkowitego lub częściowego jej naprawienia oraz zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, gdy okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, że wymagają tego względy słuszności.

Powód bowiem nie wykazał, aby aktualnie nie był zdolny do pracy lub by jego obecne położenie materialne było ciężkie. Należy bowiem zauważyć, iż powód powrócił na zajmowane stanowisko służbowe i aktualnie otrzymuje adekwatne do tego wynagrodzenie. Z zeznań świadków nie wynikało również, aby był traktowany w inny sposób niż przed prowadzonym postępowaniem przygotowawczym.

Zgodnie z treścią przepisu art. 6 k.c., ciężar udowodnienia twierdzenia faktycznego spoczywa na tej stronie, która z tego twierdzenia wywodzi skutki prawne. W konsekwencji w przedmiotowej sprawie to na powodzie spoczywał obowiązek udowodnienia, że zaistniała jakakolwiek szkoda w jego majątku lub osobie. Stosownie bowiem do treści art. 232 k.p.c., strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Oznacza to, że obecnie Sąd nie jest odpowiedzialny za wynik postępowania dowodowego, a ryzyko nieudowodnienia podstawy faktycznej żądania ponosi strona.

Na podstawie art. 6 k.c., to na stronie powodowej ciąży obowiązek wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej Skarbu Państwa, stąd także niezgodnego z prawem działania lub zaniechania funkcjonariuszy pozwanego przy wykonywania władzy publicznej. Zatem kluczową kwestią jest w niniejszej sprawie była ocena zgodności z prawem działań prokuratora, albowiem ustalenie, że kwestionowane przez stronę powodową działanie funkcjonariuszy publicznych było legalne winno skutkować oddaleniem powództwa bez potrzeby dalszego badania pozostałych przesłanek ewentualnej odpowiedzialności pozwanego.

Powód nie wykazał zarówno związku przyczynowego pomiędzy szkodą a działaniem pozwanego, które miałoby być niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej. Nie powołał on jako dowodów chociażby dokumentów z akt prowadzonego postępowania przygotowawczego pod sygn. (...), na podstawie których Sąd mógłby w sposób obiektywny dokonać oceny podejmowanych w ramach przedmiotowego postępowania czynności przez organy ściągania. Tymczasem wobec ograniczonej inicjatywy dowodowej powoda, Sąd dokonując ustaleń faktycznych w przeważającej części musiał oprzeć się jedynie na podstawie dokumentów z akt sprawy Sądu Rejonowego w Rybniku prowadzonej pod sygn. (...) w przedmiocie rozpoznania zażalenia na zatrzymanie podejrzanego oraz z akt spray Sądu Okręgowego w Rybniku prowadzonej pod sygn. (...), a następnie przez Sąd Apelacyjny w Katowicach pod sygn. (...) w przedmiocie wniosku o zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie, a nadto dowodach z zeznań świadków i przesłuchaniu powoda.

Wobec powyższego należało uznać, iż powód nie wykazał związku przyczynowego pomiędzy szkodą a działaniem pozwanego, które miałoby być niezgodnym z prawem działaniem lub zaniechaniem przy wykonywaniu władzy publicznej. Nie wykazał też przesłanki ciężkiego położenia materialnego czy niezdolności do pracy, co prowadziło do oddalenia powództwa.

Roszczenie o zadośćuczynienie nie mogło znaleźć aprobaty w oczach Sądu, co wynikało z faktu niewykazania krzywdy oraz uprzedniego niewykazania szkody. Nie negując sytuacji powoda, jego przeżyć, doznanego stresu a także całokształtu doświadczeń wiążących się z prowadzonym wobec niego postępowaniem, Sąd nie znajduje żadnego potwierdzenia w tym aby powód doznał krzywdy w dalej idącym zakresie niż ta, która została zrekompensowana w ramach zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie. Niewątpliwie powód mógł się czuć pokrzywdzony jego zatrzymaniem i doprowadzeniem do Prokuratury i dalszym prowadzeniem przeciwko niemu postępowania przygotowawczego, tak jak każda inna osoba znajdująca się w podobnej sytuacji. Nie jest jednak wystarczający sam subiektywny całokształt odczuć powoda, do przyjęcia, że doznał on krzywdy. Krzywda musi mieć bowiem charakter obiektywny i rzeczywisty. Przeżycia powoda nie miały charakteru patologicznego, powód nie miał depresji, nie leczył się psychiatrycznie lub chociażby korzystał z pomocy psychologicznej czy terapeutycznej. Powód nie wnosił także o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego psychiatry lub psychologa celem wykazania, że doznał jakiegokolwiek uszczerbku na zdrowiu psychicznym w związku ze zdarzeniami. Wskazane wyżej rozważania dotyczące ciężaru dowodu znajdują również zastosowanie na gruncie roszczenia o zadośćuczynienie. Konsekwentnie, Sąd nie znalazł podstaw do przyjęcia, iż powód doznał dalej idącej krzywdy, ani tym bardziej jaki był rzeczywisty rozmiar tej krzywdy.

Reasumując, powód nie wykazał przesłanek odpowiedzialności pozwanego, w postaci bezprawności działania organów ścigania w zakresie przedstawienia mu zarzutów oraz istnienia szkody (krzywdy) pozostającej w adekwatnym związku przyczynowym z zastosowaniem dozoru Policji.

Wobec powyższego Sąd, na podstawie powołanych przepisów, oddalił powództwo w całości.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. odstępując od obciążania powoda kosztami procesu w całości. Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 98 § 1 k.p.c., strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty procesu. Niemniej jednak przepis art. 102 k.p.c. przewiduje możliwość odstąpienia od tej zasady w wypadkach szczególnie uzasadnionych, pozostawiając ocenę w tym zakresie uznaniu Sądu, przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy. W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek w rozumieniu powołanego przepisu. Powód dochodził roszczeń związanych z ingerencją organów ścigania w jego sferę osobistą i zawodową, w tym z przedstawieniem mu zarzutów oraz zastosowaniem środka zapobiegawczego. Okoliczności te, niezależnie od ostatecznej oceny prawnej roszczenia, miały dla powoda charakter obiektywnie doniosły i mogły uzasadniać jego subiektywne przekonanie o zasadności dochodzonych roszczeń. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, iż zatrzymanie powoda zostało w odrębnym postępowaniu uznane za nielegalne i bezzasadne, a powodowi przyznano z tego tytułu zadośćuczynienie. Okoliczność ta, z uwagi na ostateczne umorzenie postępowania przygotowawczego, mogła w sposób racjonalny utwierdzić powoda w przekonaniu, iż także inne czynności podejmowane wobec niego w toku postępowania karnego, w tym przedstawienie zarzutów czy zastosowanie dozoru Policji, były nieprawidłowe i uzasadniają dochodzenie dalszych roszczeń. Sąd miał również na uwadze charakter dochodzonych roszczeń, które dotyczyły ochrony dóbr osobistych oraz rekompensaty krzywdy niemajątkowej. Sprawy tego rodzaju cechują się wysokim stopniem oceny i niejednokrotnie trudnością w jednoznacznym rozgraniczeniu sytuacji uzasadniających odpowiedzialność od tych, w których brak jest przesłanek jej przypisania. W tym kontekście nie można uznać, aby wytoczenie powództwa przez powoda miało charakter oczywiście bezzasadny czy też stanowiło nadużycie prawa procesowego. Przeciwnie, było ono wyrazem dążenia do ochrony własnych praw w sytuacji, którą powód subiektywnie odbierał jako krzywdzącą. Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, iż obciążenie powoda kosztami procesu byłoby w okolicznościach niniejszej sprawy niezasadne i sprzeczne z poczuciem słuszności.

asesor sądowy

Sygn. akt I C 195/25

ZARZĄDZENIE

1. (...)

2. (...)

(...);

- (...)

3. kal. 21 dni.

Ł., dnia 17 kwietnia 2026 r.

asesor sądowy

204 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 31 marca 2026 r.
  2. Po 71 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 21 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.