- Sygnatura akt
- I C 228/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Warszawie
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 26 maja 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Postępowanie umorzone
- Zasądzono
- 539 478 zł
- Opublikowano w portalu
- 29 września 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
ZUS kontra klient o zapłatę, 539 tys. zł. Postępowanie umorzone
Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania
- Rozstrzygnięcie
- Postępowanie umorzone
- Zasądzono
- 539 478 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Warszawie, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I C 228/25
Treść orzeczenia około 21 minut czytania
Sygn. akt I C 228/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 maja 2026 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie I Wydział Cywilny w następującym składzie:
Przewodniczący: sędzia Piotr Królikowski
Protokolant: Aleksandra Bobińska
po rozpoznaniu w dniu 12 maja 2026 r. w Warszawie
na rozprawie
sprawy z powództwa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych
przeciwko D. A. (1)
o zapłatę
I. umarza postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 179.400,00 zł (sto siedemdziesiąt dziewięć tysięcy czterysta złotych 00/100);
II. zasądza od pozwanego D. A. (1) na rzecz Zakładu Ubezpieczeń społecznych z siedzibą w F. kwotę 29.974,31 zł (dwadzieścia dziewięć tysięcy dziewięćset siedemdziesiąt cztery złote 31/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od 1 października 2025 r. do dnia zapłaty;
III. zasądza od pozwanego D. A. (1) na rzecz Zakładu Ubezpieczeń społecznych z siedzibą w F. tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 5.400,00 zł (pięć tysięcy czterysta złotych 00/100) wraz z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;
IV. nakazuje pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie od pozwanego D. A. (3) tytułem zwrotu opłaty sądowej od pozwu do uiszczenia której powód był zobowiązany kwotę 9.697,00 zł (dziewięć tysięcy sześćset dziewięćdziesiąt siedem złotych 00/100).
sędzia Piotr Królikowski
Sygn. akt: I C 228/25
UZASADNIENIE WYROKU
z 26 maja 2026 r. (k. 179)
Pozwem skierowanym do Sądu Okręgowego w Warszawie 21 listopada 2024 r. (koperta k. 55) Zakład Ubezpieczeń Społecznych w F. (dalej: ZUS) domagał się zasądzenia od D. A. (1) kwoty 193.920,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wytoczenia powództwa do dnia zapłaty oraz kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych (pozew k. 3 – 54).
Powód wskazał, że strony łączyła umowa nr (...) z 21 grudnia 2023 r., której przedmiotem było udzielenie pozwanemu dofinansowania na realizację projektu „Poprawa warunków bezpieczeństwa i higieny pracy w D. A. (2) (...)”. Na podstawie tej umowy powód wypłacił pozwanemu pierwszą transzę dofinansowania w wysokości 179.400 zł. W związku z powstaniem po stronie pozwanego zaległości w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne ZUS rozwiązał umowę bez wypowiedzenia na podstawie § 12 ust. 1 pkt 12 umowy i wezwał pozwanego do zwrotu otrzymanych środków wraz z odsetkami. Na dochodzoną pozwem kwotę składała się należność główna w wysokości 179.400 zł, odsetki ustawowe określone przez powoda jako kapitałowe w wysokości 11.866,20 zł oraz skapitalizowane odsetki ustawowe za opóźnienie w wysokości 2.654,14 zł.
Nakazem zapłaty z 19 grudnia 2024 r. sygn. akt I Nc 232/24, wydanym w postępowaniu upominawczym, Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił żądanie pozwu (nakaz k. 57).
D. A. (2) wniósł sprzeciw od nakazu zapłaty, zaskarżając go w całości i domagając się oddalenia powództwa oraz zasądzenia na swoją rzecz kosztów procesu (sprzeciw k. 64 – 71).
Pozwany kwestionował roszczenie zarówno co do zasady, jak i wysokości. Zarzucił powodowi niewykazanie podstaw i wysokości dochodzonego roszczenia, naruszenie zakazu anatocyzmu, brak skutecznego rozwiązania umowy i wezwania go do zapłaty, a w konsekwencji niewymagalność roszczenia, jak również nieprawidłowe określenie daty jego wymagalności. Pozwany wskazywał, że wywiązywał się z obowiązków umownych, zaś po wystąpieniu trudności zwrócił się o przedłużenie terminu realizacji projektu.
W odpowiedzi na sprzeciw powód podtrzymał stanowisko w sprawie. Wskazał, że przesłankę rozwiązania umowy stanowiło utrzymywanie się po stronie pozwanego zaległości w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, pomimo wcześniejszych wezwań do ich uregulowania. Powód podniósł również, że pozwany nie przedłożył żądanych dokumentów pozwalających na rozpoznanie jego wniosku o przedłużenie terminu realizacji projektu. ZUS twierdził nadto, że oświadczenie o rozwiązaniu umowy i wezwanie do zapłaty z 23 sierpnia 2024 r. zostały skutecznie doręczone pozwanemu 2 września 2024 r., co pozwany potwierdził następnie w skierowanym do powoda piśmie z 28 września 2024 r. (replika k. 82- 85v).
W toku postępowania pozwany rozpoczął spłatę dochodzonej należności. 15 maja 2025 r. wpłacił powodowi 50.000 zł, wskazując w tytule przelewu, że wpłata stanowi spłatę należności głównej (pismo k. 93-94). Kolejnej wpłaty w wysokości 50.000 zł dokonał pod koniec lipca 2025 r., również oznaczając ją jako spłatę należności głównej (pismo k. 105-107).
Pismem z 5 sierpnia 2025 r. powód, wobec otrzymania łącznie 100.000 zł, cofnął pozew w tej części. Jednocześnie podtrzymał stanowisko w pozostałym zakresie i nie wyraził zgody na zawarcie ugody sądowej. (pismo k. 100 – 102)
Następnie pozwany dokonał dalszych wpłat: 50.000 zł we wrześniu 2025 r. oraz 29.400 zł 30 września 2025 r. Także te wpłaty oznaczył jako dokonywane na poczet należności głównej. Łącznie w toku postępowania przekazał powodowi 179.400 zł, odpowiadające wysokości wypłaconej mu pierwszej transzy dofinansowania. W piśmie z 15 października 2025 r. pozwany wskazał w związku z tym, że należność główna została przez niego uiszczona w całości, i wniósł o umorzenie postępowania w tym zakresie. Podtrzymał natomiast stanowisko kwestionujące obowiązek zapłaty dochodzonych przez powoda odsetek oraz kosztów procesu. Wnosił też o nie obciążanie go kosztami postępowania, zarzucając także brak chęci po stronie ZUS do koncyliacyjnego rozwiązania sporu. Pozwany wskazywał również na istniejące problemy finansowe, które spowodowały zamknięcie przez niego działalności gospodarczej oraz konieczność wyprzedaży jego majątku w celu zaspokojenia roszczeń wierzycieli, co przełożyło się także na jego kondycję psychiczną. (pismo pozwanego k. 116 – 124).
Pismem z 22 stycznia 2026 r. powód cofnął pozew również w zakresie dalszej kwoty 79.400 zł, podtrzymując żądanie zasądzenia od pozwanego kwoty 29.974,31 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 października 2025 r. do dnia zapłaty oraz kosztami procesu. Wyjaśnił, że dokonane przez pozwanego wpłaty rozliczył na podstawie art. 451 § 1 k.c., zaliczając je w pierwszej kolejności na należności odsetkowe, a dopiero w pozostałej części na należność główną. W wyniku takiego sposobu rozliczenia wpłat, według powoda, do zapłaty pozostawała kwota 29.974,31 zł (pismo powoda k. 128 – 133).
Pozwany nie zgodził się z przyjętym przez powoda sposobem rozliczenia wpłat. Wskazał, że każdorazowo jednoznacznie określał w tytule przelewu, iż spełniane świadczenie przeznacza na spłatę należności głównej, wobec czego – w jego ocenie – powód nie był uprawniony do zaliczenia dokonywanych wpłat w pierwszej kolejności na odsetki. W pozostałym zakresie podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie (pismo pozwanego k. 139).
Na rozprawie 12 maja 2026 r. pełnomocnik powoda podtrzymał żądanie w jego ostatecznym kształcie, wskazując, że sposób zaliczenia wpłat pozwanego znajdował podstawę w art. 451 k.c., pozwany nie stawił się po raz kolejny na terminie – prawidłowo zawiadomiony.
Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:
W dniu 21 grudnia 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zawarł z D. A. (1), prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...), umowę nr (...) o dofinansowanie projektu pod nazwą „Poprawa warunków bezpieczeństwa i higieny pracy w D. A. (2) (...)”. Projekt został szczegółowo określony we wniosku pozwanego, stanowiącym załącznik do umowy. ZUS przyznał pozwanemu dofinansowanie w kwocie nie większej niż 299.000 zł, przy planowanej całkowitej wartości projektu wynoszącej 539.478 zł. Dofinansowanie miało zostać przekazane w dwóch transzach. Pierwsza transza wynosiła 179.400 zł. Druga miała odpowiadać różnicy pomiędzy przyznanym dofinansowaniem a pierwszą transzą i podlegała wypłacie po dokonaniu przez przedstawiciela ZUS odbioru projektu oraz uzyskaniu przez niego oceny końcowej „zgodny z Umową” (wydruk z CEIDG k. 51 – 52, umowa nr (...) z 21 grudnia 2023 r. wraz z załącznikami k. 7 - 31)
Zgodnie z § 3 ust. 1 umowy pozwany zobowiązał się zrealizować projekt w okresie sześciu miesięcy. Ponieważ umowę zawarto przed 1 stycznia roku, w którym projekt miał być realizowany, okres ten liczono od 1 stycznia 2024 r. Termin realizacji projektu upływał 1 lipca 2024 r. Umowa przewidywała możliwość przedłużenia tego terminu w uzasadnionych przypadkach. Wniosek o jego przedłużenie należało przesłać do ZUS nie później niż 14 dni przed upływem terminu realizacji projektu. Pozwany miał w nim wskazać istotne przyczyny uzasadniające przedłużenie oraz dołączyć dokumenty potwierdzające rozpoczęcie realizacji projektu i dokumenty potwierdzające wystąpienie okoliczności wskazanych w uzasadnieniu. Przedłużenie terminu wymagało zgody ZUS. W razie jej niewyrażenia pozwany pozostawał zobowiązany do wykonania projektu w pierwotnie ustalonym terminie.
Na podstawie § 5 umowy pozwany zobowiązał się do prowadzenia wyodrębnionego, nieoprocentowanego rachunku bankowego przeznaczonego do obsługi finansowej projektu i realizowania wydatków związanych z projektem za pośrednictwem tego rachunku. Na rachunku tym miały być utrzymywane wyłącznie środki przeznaczone na realizację projektu oraz na pokrycie kosztów obsługi rachunku. Pozwany zobowiązał się również do wykorzystania otrzymanego dofinansowania zgodnie z przedmiotem umowy i realizacji projektu zgodnie z wnioskiem oraz wyciągiem z oceny wniosku.
W § 5 ust. 23 umowy pozwany zobowiązał się ponadto do pozostawania przez okres obowiązywania umowy płatnikiem składek oraz do niezalegania z opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne.
Zgodnie z § 12 ust. 1 pkt 12 umowy ZUS mógł rozwiązać umowę bez wypowiedzenia, jeżeli wnioskodawca utracił status płatnika składek albo zalegał z opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne lub ubezpieczenie zdrowotne. W razie rozwiązania umowy z tej przyczyny pozwany był zobowiązany do zwrotu całej otrzymanej kwoty dofinansowania wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi od następnego dnia po otrzymaniu odpowiedniej transzy dofinansowania do dnia zwrotu, w terminie nie późniejszym niż 30 dni od wezwania przez ZUS.
W dniu 12 stycznia 2024 r. ZUS przekazał pozwanemu pierwszą transzę dofinansowania w wysokości 179.400 zł. (potwierdzenie przelewu z 12 stycznia 2024 r. k. 32)
W czerwcu 2024 r. pozwany wystąpił do ZUS o przedłużenie terminu realizacji projektu o dalsze sześć miesięcy. Pierwsze wystąpienie w tej sprawie wpłynęło na skrzynkę poczty elektronicznej ZUS 1 czerwca 2024 r. Wnioskodawca został wówczas wezwany do przesłania prawidłowo podpisanego wystąpienia oraz dokumentów potwierdzających rozpoczęcie realizacji projektu. Kolejne przesłane przez niego wystąpienie nie zawierało zwizualizowanego kwalifikowanego podpisu elektronicznego. W dniu 17 czerwca 2024 r. ZUS poinformował pozwanego o nieprawidłowości podpisu i zwrócił się o ponowne przesłanie wystąpienia. Następnego dnia pozwany zwrócił się z pytaniem dotyczącym prawidłowego sposobu jego podpisania. W odpowiedzi z 19 czerwca 2024 r. ZUS udzielił wyjaśnień i ponownie przypomniał o konieczności przesłania dokumentów potwierdzających rozpoczęcie realizacji projektu. Prawidłowo podpisane wystąpienie pozwany przesłał 24 czerwca 2024 r. Nie dołączył do niego dokumentów potwierdzających rozpoczęcie realizacji projektu. ZUS ponownie wezwał pozwanego 5 lipca 2024 r. do przedstawienia tych dokumentów, wyznaczając termin do 12 lipca 2024 r. Jednocześnie poinformował, że ich nieprzesłanie będzie skutkowało odmową przedłużenia terminu realizacji projektu. (korespondencja elektroniczna stron k. 33 - 38; analiza sprawy z 22 sierpnia 2024 r. k. 39 - 40)
W toku rozpoznawania wniosku o przedłużenie terminu ZUS zweryfikował również stan rozliczeń pozwanego z tytułu składek. Według stanu na 11 lipca 2024 r. na koncie pozwanego występowały zaległości z tytułu składek na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych za okres od kwietnia do maja 2024 r. w wysokości 14.366,69 zł, składek na ubezpieczenie zdrowotne za marzec i maj 2024 r. w wysokości 3.524,24 zł oraz składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od marca do maja 2024 r. w wysokości 2.179,70 zł. Zaległości te nie były objęte układem ratalnym, odroczeniem terminu płatności ani inną ulgą. (dane z konta płatnika k. 42, korespondencja elektroniczna z 17 lipca 2024 r. k. 36; analiza sprawy z 22 sierpnia 2024 r. k. 39-40)
W dniu 17 lipca 2024 r., wobec nieprzesłania przez pozwanego żądanych dokumentów oraz stwierdzenia zaległości składkowych, ZUS wezwał go do uregulowania należności. Jako ostateczny termin dokonania rozliczenia oraz przedstawienia dokumentów wskazano 31 lipca 2024 r. Pozwany został jednocześnie poinformowany, że nieuregulowanie zaległości spowoduje wszczęcie po tej dacie procedury rozwiązania umowy na podstawie § 12 ust. 1 pkt 12 oraz odmowę przedłużenia terminu realizacji projektu. (korespondencja elektroniczna z 17 lipca 2024 r. k. 36; analiza sprawy z 22 sierpnia 2024 r. k. 39-40)
Na dzień 1 sierpnia 2024 r. pozwany nadal nie przedstawił dokumentów potwierdzających rozpoczęcie realizacji projektu. Weryfikacja jego konta wykazała wówczas zaległości z tytułu składek na FUS za okres od kwietnia do czerwca 2024 r. w wysokości 28.178,45 zł, składek na ubezpieczenie zdrowotne za marzec oraz okres od maja do czerwca 2024 r. w wysokości 6.940,27 zł i składek na FP i FGŚP za okres od marca do czerwca 2024 r. w wysokości 3.161,13 zł. Również te zaległości nie były objęte układem ratalnym, odroczeniem płatności ani inną ulgą. (analiza sprawy z 22 sierpnia 2024 r. k. 39-40; dane z konta płatnika k. 42)
W dniu 8 sierpnia 2024 r. pozwany wpłacił kwotę 3.000 zł na poczet zaległości składkowych. W wiadomości skierowanej następnie do ZUS poinformował o powstaniu niedopłaty z tytułu składek oraz dokonanej wpłacie i zwrócił się o kontynuowanie umowy oraz przedłużenie terminu realizacji projektu. Zapowiedział także dokonanie kolejnej wpłaty. (wiadomość elektroniczna pozwanego k. 37-37v; potwierdzenie przelewu z 8 sierpnia 2024 r. k. 71)
Po przeprowadzeniu analizy sprawy pracownik Wydziału Realizacji Dofinansowania zarekomendował rozwiązanie umowy z uwagi na istniejące zaległości składkowe i ich nieuregulowanie pomimo wezwania. Taką samą rekomendację przedstawili naczelnik Wydziału Realizacji Dofinansowania oraz pracownik Wydziału Rozliczeń w Obszarze Prewencji. Wicedyrektor Departamentu Prewencji i Rehabilitacji zaakceptował rekomendację rozwiązania umowy na podstawie § 12 ust. 1 pkt 12. (analiza sprawy z 22 sierpnia 2024 r. k. 39-40)
Pismem z 23 sierpnia 2024 r. ZUS rozwiązał umowę nr (...) bez wypowiedzenia na podstawie § 12 ust. 1 pkt 12 i wezwał pozwanego do zwrotu dofinansowania wraz z odsetkami ustawowymi w terminie 30 dni od otrzymania pisma. Na dzień sporządzenia wezwania ZUS określił należność główną na 179.400 zł oraz odsetki ustawowe naliczone od 13 stycznia do 23 sierpnia 2024 r. na 10.184,02 zł. Łączną należność na ten dzień określono na 189.584,02 zł. ZUS wskazał przy tym, że odsetki ustawowe będą nadal naliczane do dnia zapłaty, nie dłużej jednak niż do upływu trzydziestodniowego terminu wynikającego z wezwania, a po bezskutecznym upływie tego terminu będą naliczane odsetki ustawowe za opóźnienie. (oświadczenie o rozwiązaniu umowy i wezwanie do zapłaty z 23 sierpnia 2024 r. k. 43 - 44)
Pozwany otrzymał powyższe pismo 2 września 2024 r. Fakt jego otrzymania potwierdził następnie w piśmie skierowanym do ZUS, w którym zwrócił się o zmianę stanowiska i kontynuowanie umowy. Podniósł, że reguluje zaległości składkowe, i ponownie wniósł o przedłużenie terminu realizacji projektu. Na wypadek nieuwzględnienia tego wniosku zaproponował rozłożenie należności wynikającej z umowy na miesięczne raty po 10.000 zł i zwrócił się o umorzenie odsetek. (pismo pozwanego z 28 września 2024 r. k. 45 – 45v)
Według stanu zweryfikowanego przez ZUS 1 października 2024 r. na koncie pozwanego pozostawały zaległości z tytułu składek na FUS za okres od maja do sierpnia 2024 r. w wysokości 53.866,54 zł, na ubezpieczenie zdrowotne za ten sam okres w wysokości 13.294,95 zł oraz na FP i FGŚP za okres od marca do sierpnia 2024 r. w wysokości 4.986,02 zł. (dane z konta płatnika k. 41-42; pismo ZUS z 15 października 2024 r. k. 49 -50)
Pismem z 11 października 2024 r. ZUS ponownie wezwał pozwanego do zapłaty. Na ten dzień określił należność na 191.900,25 zł, na którą składały się: 179.400 zł należności głównej, 12.002,60 zł odsetek ustawowych naliczonych od 13 stycznia do 2 października 2024 r. oraz 497,65 zł odsetek ustawowych za opóźnienie naliczonych od 3 do 11 października 2024 r. ZUS wskazał, że dalsze odsetki ustawowe za opóźnienie będą naliczane od należności głównej od 12 października 2024 r. do dnia zapłaty. (ostateczne wezwanie do zapłaty z 11 października 2024 r. k. 46 - 47)
W odpowiedzi na wniosek pozwanego ZUS pismem z 15 października 2024 r. podtrzymał decyzję o rozwiązaniu umowy. Wskazał, że pozwany nie przedstawił wymaganych dokumentów potwierdzających rozpoczęcie realizacji projektu, a w dniu rozwiązania umowy nadal posiadał zaległości składkowe. ZUS nie wyraził zgody na rozłożenie należności na raty ani na umorzenie odsetek. (pismo ZUS z 15 października 2024 r. k. 49 - 50)
W 2025 r. pozwany zaprzestał prowadzenia dotychczasowej działalności gospodarczej. Działalność prowadzona pod firmą (...) została zakończona 30 kwietnia 2025 r., a wpis w CEIDG wykreślono 1 maja 2025 r. Od 1 czerwca 2025 r. pozwany został zatrudniony na czas nieokreślony w wymiarze połowy etatu, za wynagrodzeniem odpowiadającym połowie minimalnego wynagrodzenia za pracę.
(wydruk z CEIDG k. 121 - 123; umowa o pracę z 30 maja 2025 r. k. 124)
W toku postępowania pozwany dokonywał wpłat na rachunek ZUS. W dniu 15 maja 2025 r. wpłacił 50.000 zł, podając w tytule przelewu „spłata należności głównej, I Nc 232/24”. Pod koniec lipca 2025 r. dokonał kolejnej wpłaty 50.000 zł, również wskazując jako jej tytuł spłatę należności głównej w niniejszej sprawie. We wrześniu 2025 r. wpłacił następne 50.000 zł, a 30 września 2025 r. kwotę 29.400 zł. W tytułach obu tych przelewów także wskazano, że stanowią spłatę należności głównej. Łączna suma wpłat dokonanych przez pozwanego wyniosła 179.400 zł. (potwierdzenia przelewów z 15 maja, lipca, września i 30 września 2025 r. k. 94, 101 -102, 106-107, 119-120, 130-133)
ZUS zaliczył dokonane przez pozwanego wpłaty w pierwszej kolejności na należności odsetkowe, a pozostałe części poszczególnych wpłat na należność główną. Pierwszą wpłatę 50.000 zł ZUS zaliczył w kwocie 10.438,49 zł na odsetki naliczone do 15 maja 2025 r., drugą wpłatę w kwocie 3.335,63 zł na dalsze odsetki, trzecią w kwocie 1.447,24 zł na dalsze odsetki, natomiast z wpłaty 29.400 zł na odsetki zaliczył 232,52 zł. Po takim rozliczeniu wszystkich wpłat ZUS określił pozostałą należność na 29.974,31 zł. (pismo ZUS z 22 stycznia 2026 r. k. 128 – 133 z zestawieniem rozliczenia wpłat)
Sąd ustalił stan faktyczny przede wszystkim na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, w szczególności umowy o dofinansowanie wraz z załącznikami, korespondencji stron, dokumentacji dotyczącej stanu rozliczeń pozwanego z tytułu składek oraz potwierdzeń dokonanych przelewów. Dokumenty te nie budziły wątpliwości co do ich autentyczności, a ich treść wzajemnie się uzupełniała i pozwalała na odtworzenie przebiegu współpracy stron, przyczyn rozwiązania umowy oraz późniejszego sposobu rozliczania wpłat dokonywanych przez pozwanego. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania dokumentów przedstawionych przez którąkolwiek ze stron. Spór dotyczył zasadniczo nie ich treści, lecz skutków prawnych wynikających z ustalonych na ich podstawie okoliczności, w szczególności skuteczności rozwiązania umowy oraz sposobu zaliczania wpłat pozwanego.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Powództwo, w zakresie podtrzymanym przez powoda, zasługiwało na uwzględnienie.
Poza sporem pozostawało, że strony łączyła umowa o dofinansowanie nr (...) z 21 grudnia 2023 r., na podstawie której powód wypłacił pozwanemu pierwszą transzę dofinansowania w wysokości 179.400 zł. Niesporne było również, że w okresie obowiązywania umowy na koncie pozwanego powstały zaległości w opłacaniu składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne, jak również że pismem z 23 sierpnia 2024 r. powód złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy oraz zażądał zwrotu wypłaconego dofinansowania. Ostatecznie bezsporny był także fakt dokonania przez pozwanego w toku procesu czterech wpłat w łącznej wysokości 179.400 zł.
Spór dotyczył natomiast skuteczności rozwiązania umowy, wymagalności roszczenia i zasadności należności odsetkowych, a po dokonaniu przez pozwanego wpłat – przede wszystkim dopuszczalności zaliczenia ich przez powoda w pierwszej kolejności na należności odsetkowe, pomimo wskazywania przez pozwanego w tytułach przelewów, że wpłaty przeznaczone są na spłatę należności głównej.
W pierwszej kolejności rozstrzygnięcia wymagała kwestia częściowego cofnięcia pozwu. Pismem z 5 sierpnia 2025 r., po dokonaniu przez pozwanego dwóch wpłat po 50.000 zł, powód cofnął pozew co do kwoty 100.000 zł. Następnie, pismem z 22 stycznia 2026 r., wobec dalszych wpłat pozwanego, cofnął pozew również w zakresie 79.400 zł. Łącznie cofnięcie objęło zatem kwotę 179.400 zł.
Stosownie do art. 203 § 1 k.p.c. pozew może zostać cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy. Zgodnie zaś z art. 355 k.p.c. sąd umarza postępowanie, jeżeli powód skutecznie cofnął pozew. W niniejszej sprawie cofnięcie nastąpiło przed rozpoczęciem rozprawy i było skuteczne. Sąd nie stwierdził przy tym okoliczności wskazujących, aby cofnięcie pozwu było sprzeczne z prawem lub zasadami współżycia społecznego albo zmierzało do obejścia prawa w rozumieniu art. 203 § 4 k.p.c. Było ono konsekwencją częściowego spełnienia świadczenia przez pozwanego już po wszczęciu postępowania. Z tych przyczyn postępowanie w zakresie żądania zapłaty kwoty 179.400 zł podlegało umorzeniu, o czym orzeczono w punkcie I wyroku.
Zarzuty pozwanego dotyczące samego powstania obowiązku zwrotu dofinansowania nie były zasadne. Zgodnie z § 5 ust. 23 umowy pozwany był zobowiązany przez cały okres jej obowiązywania do niezalegania z opłacaniem składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne. Stosownie zaś do § 12 ust. 1 pkt 12 umowy występowanie takich zaległości uprawniało ZUS do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia. W dacie poprzedzającej rozwiązanie umowy zaległości te rzeczywiście istniały i nie zostały uregulowane pomimo wcześniejszego wezwania. Dokonana przez pozwanego wpłata 3.000 zł nie doprowadziła do ich spłaty. Nadto pozwany dokonując wpłat tytułem dochodzonego roszczenia w istocie uznał pozew w zakresie dotyczącym świadczenia głównego.
Nie sposób było również podzielić zarzutu braku skutecznego doręczenia oświadczenia o rozwiązaniu umowy. Pismo z 23 sierpnia 2024 r. zostało przez pozwanego odebrane 2 września 2024 r., co sam pozwany jednoznacznie potwierdził w późniejszej korespondencji kierowanej do ZUS. W świetle § 12 ust. 2 umowy pozwany miał obowiązek zwrócić otrzymane dofinansowanie wraz z odsetkami ustawowymi w terminie 30 dni od wezwania. Termin ten upłynął 2 października 2024 r., a od dnia następnego powód był uprawniony do naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie.
Nie był także zasadny zarzut naruszenia zakazu anatocyzmu. Zgodnie z art. 482 § 1 k.c. od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie od chwili wytoczenia o nie powództwa. Powód był zatem uprawniony do skapitalizowania należnych do dnia wniesienia pozwu odsetek i żądania od tak określonej wierzytelności dalszych odsetek za opóźnienie od chwili wniesienia pozwu.
Zasadnicze znaczenie dla określenia wysokości należności pozostałej do zapłaty miał natomiast art. 451 § 1 k.c. Zgodnie z tym przepisem, dłużnik mający wobec tego samego wierzyciela kilka długów tego samego rodzaju może wskazać przy spełnianiu świadczenia, który z nich chce zaspokoić. Uprawnienie to nie pozbawia jednak wierzyciela prawa do zaliczenia tego, co przypada na poczet wskazanego długu, przede wszystkim na związane z nim zaległe należności uboczne. Oznacza to, że przewidziane w art. 451 §1 k.c. uprawnienie dłużnika do określenia przeznaczenia świadczenia dotyczy wyboru konkretnego długu spośród kilku istniejących zobowiązań. Nie obejmuje ono natomiast możliwości narzucenia wierzycielowi kolejności zaspokajania należności głównej oraz należności ubocznych składających się na ten sam dług. Należność główna i przypadające od niej odsetki nie stanowią bowiem w tym rozumieniu odrębnych długów, a interpretacja forsowana przez pozwanego w istocie pozbawiałaby wierzyciela prawa do odsetek w wysokości przewidzianej ustawą. Taką wykładnię art. 451 §1 k.c. konsekwentnie przyjmuje Sąd Najwyższy. W wyroku z 4 listopada 2016 r. (sygn. akt: I CSK 732/15 a także: wyrok Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2018 r., sygn. akt: I CSK 495/17), wyjaśniono, że nawet w sytuacji, gdy dłużnik wyraźnie wskazuje, iż dokonuje zapłaty na poczet należności głównej, wierzyciel może zaliczyć świadczenie najpierw na zaległe odsetki związane z tym długiem, a dopiero pozostałą część na należność główną. Reguła ta znajduje zastosowanie także wtedy, gdy pomiędzy stronami istnieje tylko jeden dług, obejmujący należność główną i związane z nią zaległe odsetki.
Z tej przyczyny samo zamieszczenie przez pozwanego w tytułach kolejnych przelewów sformułowania „spłata należności głównej” nie pozbawiało powoda uprawnienia wynikającego z art. 451 §1 zdanie drugie k.c. Pozwany wskazywał w ten sposób dług, na poczet którego dokonywał świadczenia – wierzytelność wynikającą z umowy nr (...) i dochodzoną w niniejszej sprawie – nie mógł jednak jednostronnie wyłączyć ustawowego uprawnienia wierzyciela do zaspokojenia w pierwszej kolejności należności ubocznych związanych z tym samym długiem. Strony nie uzgodniły odmiennego sposobu zaliczania świadczeń, a powód nie złożył oświadczenia, z którego wynikałaby rezygnacja z przysługującego mu uprawnienia.
ZUS był zatem uprawniony do zaliczenia poszczególnych wpłat pozwanego najpierw na wymagalne należności odsetkowe, a dopiero następnie na kapitał. W ten sposób z pierwszej wpłaty 50.000 zł kwotę 10.438,49 zł zaliczono na odsetki, z drugiej wpłaty 3.335,63 zł, z trzeciej 1.447,24 zł, zaś z ostatniej wpłaty 29.400 zł kwotę 232,52 zł. Pozostałe części każdej z wpłat zostały zaliczone na należność główną. Po uwzględnieniu wszystkich czterech wpłat do zapłaty pozostawała kwota 29.974,31 zł.
W konsekwencji na rzecz powoda podlegała zasądzeniu kwota 29.974,31 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 1 października 2025 r. do dnia zapłaty, o czym orzeczono w punkcie II wyroku.
O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 1
1 k.p.c., zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Pozwany przegrał sprawę w całości - fakt, że powód cofnął pozew co do kwoty 179.400 zł, nie uzasadniała odmiennego rozliczenia kosztów, skoro cofnięcie nastąpiło wskutek spełnienia przez pozwanego dochodzonego świadczenia już po wniesieniu pozwu. W takim przypadku to pozwanego należy traktować jako stronę przegrywającą również w zakresie, w którym postępowanie zostało następnie umorzone.
Na należne powodowi koszty procesu składało się wynagrodzenie reprezentującego go radcy prawnego w kwocie 5.400 zł, ustalone według wartości przedmiotu sporu na podstawie § 2 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
Nie zachodziły przy tym podstawy do zastosowania art. 102 k.p.c. o co wnioskował pozwany. Sąd miał na uwadze podnoszoną przez pozwanego trudną sytuację osobistą i majątkową, jednak sama niekorzystna sytuacja ekonomiczna strony przegrywającej nie stanowi wystarczającej podstawy do odstąpienia od ogólnej zasady odpowiedzialności za wynik procesu. W niniejszej sprawie postępowanie było następstwem niewykonania przez pozwanego obowiązku zwrotu dofinansowania w terminie wynikającym z umowy i wezwania powoda, zaś do spłaty zasadniczej części należności doszło dopiero już w toku procesu. Pozwany przy tym powoływał twierdzenia które w toku postępowania okazały się oczywiście nieprawdziwe, nie stawiał się także na terminach rozpraw, co spowodowało przedłużenie czasu trwania procesu i uniemożliwiało ustalenie jego pełnej sytuacji finansowej, osobistej i zdrowotnej. Zarazem nie złożył żadnych dokumentów potwierdzających całościowo jego stan majątkowy czy zdrowotny. Okoliczności sprawy, oceniane łącznie, nie pozwalały zatem uznać jej za wypadek szczególnie uzasadniony, który przemawiałby za obciążeniem powoda całością lub częścią kosztów postępowania.
Z tych przyczyn postanowiono jak w sentencji w punkcie III.
Powód na podstawie art. 114 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, nie miał obowiązku uiszczenia opłaty sądowej od pozwu. Stosownie zatem do art. 113 ust. 1 u.k.s.c. kosztami sądowymi, których strona nie miała obowiązku uiścić, sąd obciąża przeciwnika. Opłata od pozwu, ustalona od wartości przedmiotu sporu wynoszącej 193.920,34 zł, wynosiła 9.697 zł. Wobec wyniku postępowania i braku podstaw do zastosowania art. 102 k.p.c. kwotę tę należało pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie, w związku z czym postanowiono jak w punkcie IV sentencji.
sędzia Piotr Królikowski
Hasła tematyczne: Odsetki
126 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 26 maja 2026 r.
- Po 35 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 29 września 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie powstały automatycznie z metryki i sentencji. Orzeczenie może być nieprawomocne.