- Sygnatura akt
- I C 383/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Gliwicach
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 28 stycznia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 49 274 zł
- Opublikowano w portalu
- 14 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Bank musi oddać kredytobiorczyni ponad 49 tys. zł za nieważną umowę kredytu frankowego
Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania
Spór
Kredytobiorczyni domagała się od banku zwrotu wpłat z kredytu hipotecznego denominowanego do franka szwajcarskiego, twierdząc, że umowa zawiera niedozwolone klauzule.
Ustalenia sądu
Bank wypłacił kredyt w złotych po własnym kursie, a raty przeliczał według kursu sprzedaży z tabeli banku. Kredytobiorczyni nie została poinformowana o ryzyku kursowym, a kredyt spłacono w całości 23 lipca 2024 r.
Rozstrzygnięcie
Sąd zasądził od banku na rzecz powódki 49 273,68 zł z odsetkami od 26 lutego 2025 r., umorzył postępowanie w pozostałym zakresie i zniósł koszty między stronami.
Dlaczego
Sąd uznał postanowienia o przeliczeniu kursowym za niedozwolone, bo nie określały jednoznacznie głównego świadczenia, i przyjął, że konsument może je wzruszyć po wygaśnięciu umowy w terminie sześciu lat.
Dla firm
Po całkowitej spłacie kredytu konsument może dochodzić zwrotu nadpłat z tytułu nieważnej umowy, jeśli pozew wpłynie w ciągu sześciu lat od wygaśnięcia zobowiązania.
Więcej o sprawie
Kredyt w CHF został spłacony w lipcu 2024 r., a pozew wpłynął w kwietniu 2025 r. Sąd uznał, że po wygaśnięciu umowy konsument może wzruszyć jej klauzule w ciągu sześciu lat.
Okres 6-ciu lat jest w ocenie Sądu wystarczająco długi aby mógł zostać uznany za rozsądny w rozumieniu przywołanego wyżej orzeczenia Trybunału
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Żądanie pozwu
- 49 274 zł
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Gliwicach, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I C 383/25
Treść orzeczenia około 18 minut czytania
Sygn. akt I C 383/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 28 stycznia 2026 roku
Sąd Okręgowy w Gliwicach I Wydział Cywilny
w składzie:
Przewodniczący:
SSO Wojciech Hajduk
Protokolant:
Monika Ira
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2026 roku w Gliwicach
sprawy z powództwa A. L.
przeciwko (...) z siedzibą w G.
o zapłatę
1. zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 49.273,68zł (słownie czterdzieści dziewięć tysięcy dwieście siedemdziesiąt trzy złote 68/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 lutego 2025 roku;
2. umarza postępowanie w pozostałym zakresie;
3. znosi wzajemnie koszty postepowania pomiędzy stronami.
SSO Wojciech Hajduk
Sygn. akt I C 383/25
Uzasadnienie
Powódka A. L. w ostatecznie ukształtowanym żądaniu przeciwko (...) w G. domagała się zasądzenia od pozwanego na swoją rzecz kwoty 49.273,68zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 26.02.2025 r. do dnia zapłaty, tytułem zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy kredytu hipotecznego nr (...)- (...) z dnia 14.10.2004 r. oraz o zasądzenie kosztów procesu.
[pozew oraz pismo powódki z 29.12.2025r. cofające częściowo pozew k-157-159].
W uzasadnieniu wskazała, że zawarła z pozwanym umowę o kredyt hipoteczny. Bank stosował własne kursy kupna i sprzedaży walut ustalane wg własnej Tabeli kursów walut, które ustalał w sposób dowolny. Postanowienia umowy nie zostały indywidualnie uzgodnione między stronami, a jednostronnie narzucone przez bank powodując dezorientację co do wysokości świadczeń mających zostać spełnionych w przyszłości. Nie miała żadnego wpływu na treść i charakter wskazanych postanowień. Nie otrzymała prawdziwej i rzetelnej informacji na temat sposobu ustalania wysokości raty kapitałowo-odsetkowej, sposobu, warunków i przyczyn ustalania kursów wymiany walut mających wpływ na wysokość rat kapitałowo-odsetkowych. Nie miała wiedzy, w jaki sposób jej zobowiązanie będzie przeliczane w praktyce przez Bank: a co za tym idzie - nie wiedziała i nie mogła się dowiedzieć w jakiej wysokości w przyszłości będzie spłacać raty kapitałowo- odsetkowe z tytułu salda kredytowego. Prowadzi to do unieważnienia umowy w rozumieniu art. 353
1 k.c. i art. 58 k.c.
Cofnięcie pozwu obejmuje kwotę 69.799,26zł udzielonego kapitału.
Pozwany w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa. Zaprzeczył, aby umowa była nieważna i aby zawierała klauzule abuzywne. Bank stosował rynkowe kursy waluty obcej. Wbrew twierdzeniom pozwu nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające uznanie umowy za nieważną. Niezależnie od wszystkiego zwrócił uwagę na okoliczność, iż kredyt został w całości spłacony w lipcu 2024 r. i z tego powodu stwierdzenie nieważności umowy jest niedopuszczalne.
USTALENIA FAKTYCZNE
W dniu 14.10.2004r. strony, zawarły umowę kredytu hipotecznego nr (...)- (...) denominowany na kwotę 25.409,27 CHF na okres do dnia 25.10.2024 r. Celem kredytu był zakup na rynku pierwotnym lokalu mieszkalnego, położonego w K.. Umowa została sporządzona na podstawie wzorca banku, wskazano w niej m.in. że spłata nastąpi w 240 miesięcznych malejących ratach kapitałowo-odsetkowych określonych w harmonogramie
[§2 ust. 1-4, §9 ust.6 k-24-24v].
Zobowiązanie miało być regulowane przez kredytobiorcę w malejących ratach miesięcznych, obejmujących równe raty miesięczne spłacanego kapitału i odsetki naliczane od faktycznego zadłużenia i płatne w terminach miesięcznych
(§ 9 ust. 6 umowy k-24v). Jak stanowi Załącznik (...) do umowy, kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku. Nadto, kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w Banku na koniec dnia spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku. W pkt 1 załącznika (...) zawarto oświadczenie kredytobiorcy, że znane mu jest i wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka
[ust. 1 i 2 pkt 2 i 4 Załącznika (...) do umowy k-29v].
Zabezpieczenie spłaty kredytu stanowiła hipoteka zwykła wpisana na pierwszym miejscu w wysokości 25.409,27 CHF (z tytułu udzielonego kredytu) oraz hipoteka kaucyjna do wysokości kwoty 13.700,00 CHF (z tytułu odsetek umownych i kosztów udzielonego kredytu), ustanowiona na rzecz banku na finansowanej nieruchomości, cesja praw z polisy ubezpieczenia nieruchomości od ognia i zdarzeń losowych oraz pełnomocnictwo do rachunku ROR prowadzonego w Banku (...) S.A.
[§ 7 ust. 1 umowy].
Do zawarcia umowy doszło, gdy powódka poszukiwała możliwości sfinansowania zakupu mieszkania. Formalności przeprowadzono w oddziale banku w K.
Doradca kredytowy poinformował powódkę, że nie ma zdolności kredytowej by zaciągnąć kredyt w PLN, zaproponował kredyt denominowany do CHF, wskazując że jest tańszy o niższej racie. Oferta kredytu denominowanego była znacznie korzystniejsza. Powódki nie poinformowano, że może spłacać kredyt w walucie obcej, informacja taka nie wynikała ani z umowy, ani z regulaminu Kredytowania osób fizycznych w Banku (...). Nie przekazano jej szczegółowej informacji o ryzyku kursowym i nie wyjaśniono wpływu wahań kursowych na wysokość kapitału do spłaty i raty kredytowej, nie przedstawiono symulacji obrazujących takie zmiany. Powódka nie miała świadomości, o możliwości jakiegokolwiek negocjowania warunków umowy, nie została o tym poinformowana, nie poinformowano o dotychczasowym kształtowaniu się kursu CHF. Poinformowano ją, że otrzymuje kredyt w złotówkach i będzie spłacać w złotówkach. Powódka upoważniła bank do potrącania rat z jej konta. Umowę podpisała, po zapoznaniu się z nią
[zeznania powódki k-170-171, zeznania świadka M. Ż. k-141, umowa k- 24-26, wniosek kredytowy k-88-91.
Pozwany wypłacił środki z kredytu jednorazowo w dniu 15 października 2004 r., w łącznej kwocie 69.799,26 złotych, co stanowiło równowartość kwoty 25.409,27 CHF
(zgodnie z kursem przez bank w dniu wypłaty, tj. 2,7470).
W dniu 23 lipca 2024 r. kredyt został całkowicie spłacony. Powódka w wykonaniu spornej umowy kredytu zapłaciła na rzecz pozwanego banku w okresie od dnia 15 października 2004 r. do dnia 23 lipca 2024 r. kwotę 119.072,94 zł
[zestawienie historii transakcji dokonanych na kredycie k-33v-35].
Pismem z dnia 04.02.2025 r. powódka wezwała pozwany bank do zapłaty kwoty 119.072,94 zł w terminie 14 dni od dnia otrzymania niniejszego wezwania – wezwanie zostało odebrane 10.02.2025 r.
[ostateczne przedsądowe wezwanie do zapłaty k-36-41].
Powyższych ustaleń dokonano w oparciu o powołane wyżej dokumenty i zeznania powódki i częściowo świadka. Zeznania świadka M. Ż.
[k. 141] oraz pisemne oświadczenie M. C.
[k-99-100] miały drugorzędne znaczenie. Świadek nie pamiętała powódki i okoliczności zawarcia umowy, nie pamiętała również procedur obowiązujących w czasie zawierania umowy. M. C. nie brał udziału w zawarciu umowy, oświadczenie dotyczyło mechanizmów finansowych w banku, w oderwaniu od realiów sprawy. Przedłożone przez pozwanego dokumenty „ocena wpływu na sytuację sektora bankowego propozycji przewalutowania kredytów mieszkalnych udzielonych w CHF..”, pozostaje bez wpływu na ocenę prawną, nie są powiązane z umową pozostają oderwane od okoliczności jej zawarcia.
ROZWAŻANIA PRAWNE
Zgodnie z art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Sporna umowa ma charakter umowy denominowanej do waluty obcej, co oznacza, że wysokość kapitału w chwili zawarcia umowy określona jest walucie denominacji, a przeliczenie na złote polskie następuje w chwili wypłaty środków. Należy wskazać, że w świetle utrwalonego poglądu w orzecznictwie i doktrynie, umowy o kredyty indeksowane do waluty obcej były, w czasie zawarcia spornej umowy, dopuszczalne w świetle zasady swobody zawierania umów z art. 353
1 kc. Przy takiej konstrukcji umowy wysokość kapitału w CHF znana jest z góry i wskazana jest wprost w umowie. Jej postanowienia mogły wywoływać u konsumenta błędne przekonanie, że znana jest z góry również wysokość zobowiązania wyrażona w PLN. Postanowienia umowne, stanowią jednak, że przeliczenie kursowe nastąpi w dniu uruchomienia kredytu, a więc z istoty rzeczy po dniu zawarcia umowy. Wbrew literalnemu brzmieniu § 2 ust. 1 umowy wysokość zobowiązania wyrażona w PLN nie była zatem w dniu zawarcia umowy znana, a skonkretyzowała się dopiero z dniem uruchomienia kredytu, gdyż przeliczenie dokonane zostało wedle kursów z tabeli banku obowiązującej w tym dniu.
Analiza umowy przez pryzmat art. 385
1 §1kc prowadzi do wniosku, że nie doszło do jej skutecznego zawarcia z uwagi na rażące naruszenie interesów kredytobiorcy jako konsumenta poprzez niekorzystne ukształtowanie jego sytuacji ekonomicznej na skutek nieusprawiedliwionej i niekorzystnej dysproporcji praw i obowiązków, a także na skutek braku informacji o ryzyku walutowym. Zgodnie z art. 385
1 §1kc postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. W pierwszym rzędzie należy dokonać oceny, czy umowa zawierała niedozwolone postanowienia, jaki miały charakter, czy określały główne świadczenia stron.
W tym względzie należy zwrócić uwagę na treść następujących wyroków Trybunału Sprawiedliwości: z 30 kwietnia 2014r C-26/13; z 20 września 2017 r. C-186/16; z 20 września 2018r. C-51/17; z 14 marca 2019 r. C-118/17 oraz z dnia 3 października 2019 r. C-260/18. Orzeczenia te zapadły na tle umów kredytu zawartych z konsumentami i zawierających ryzyko walutowe (kredytu indeksowanego, denominowanego lub wprost kredytu walutowego). W ocenie TSUE nie jest możliwe odrywanie klauzuli ryzyka walutowego (wyrażonej czy to przez indeksację czy też denominację) od mechanizmu przeliczania waluty krajowej na walutę obcą i Trybunał Sprawiedliwości konsekwentnie kwalifikuje klauzule dotyczące ryzyka wymiany, do których zalicza także sposób ustalania kursu wymiany, jako klauzule określające
główny przedmiot umowy kredytu. W wyroku z 20 września 2017r. C-186/16 dokonał wykładni art. 4 ust 2 dyrektywy Rady 93/13 z 5.04.1993r. W uzasadnieniu wyroku C- 260/18 (pkt 44 wyroku)Trybunał ponownie potwierdził swoje stanowisko w odniesieniu do kredytu indeksowanego, że klauzule dotyczące ryzyka wymiany określają główny przedmiot umowy. Orzeczenia te są wiążące dla Sądu Polskiego. Stosując prounijną wykładnię
art. 385
1 § 1 k.c. w zw. z art. 4 i 6 art.
dyrektywy 93/13 przyjęto więc, że kwestionowane przez powódkę postanowienia umowy kredytu, które wprowadzają ryzyko kursowe (ryzyko wymiany) przez mechanizm denominacji, stanowią klauzulę określającą główne świadczenia stron (
essentialia negotii).
Tym samym w dalszym etapie rozważań, w świetle art. 385
(
1 )§1kc, konieczna jest ocena czy określone w spornej umowie i stanowiące główne świadczenia stron klauzule ryzyka walutowego zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co skutkowałoby związaniem stron umową. Umowa kredytowa w §2, § 3, §4, §9, a także załączniku (...) do umowy zastrzega warunki ustalania kursu waluty do przeliczenia świadczenia do kompetencji banku odsyłając do kursów walut zawartych w "Tabeli kursów”. Prawo Banku do ustalania kursu waluty nie doznaje żadnych umownych ograniczeń w postaci skonkretyzowanych, obiektywnych kryteriów zmian stosowanych kursów walutowych. Bank swobodnie ustalał, według tylko sobie znanych zasad, kursy walut, mając nieograniczone prawo kształtowania raty. Jest to równoznaczne z prawem dowolnego kształtowania wysokości świadczeń głównych (wysokości raty i całej należności) w czasie trwania stosunku prawnego. Co prawda kwota udzielonego kredytu została wyrażona w CHF i tym samym została określona jednoznacznie. Jednakże na skutek tego, że bank jednostronnie narzucił wypłatę kredytu w PLN wg ustalonego przez siebie kursu oraz przede wszystkim spłatę kredytu w ratach po przeliczeniu ich na PLN, wg ustalanego przez siebie kursu, powódka nie znała i nie mogła ustalić wysokości głównego świadczenia, które miała spłacić ani wysokości raty.
Twierdzenia, że istniała możliwość wypłaty kredytu w PLN wg uzgodnionego indywidualnie kursu wymiany oraz możliwość spłaty kredytu w CHF nie zostały wykazane. Nie wynikają z żadnego dokumentu złożonego do sprawy, ani z zeznań świadka - który nie pamięta szczegółów zawierania umowy.
Tym samym nie można mówić o jednoznacznym określeniu głównego świadczenia. Umowa powoduje swoistą nierówność informacyjną stron. Kredytobiorca jako konsument, na podstawie treści umowy, w chwili jej zawarcia, nie był w stanie oszacować całości kwoty, którą będzie musiał spłacić w przyszłości, a o poziomie zadłużenia ratalnego [wysokości raty], dowiadywał się dopiero w związku z podjęciem odpowiedniej sumy z jego rachunku. Jest to nie do zaakceptowania, w tym zakresie umowa kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco narusza ich interesy w rozumieniu
art. 385
1
k.c. Dodatkowym naruszeniem dobrych obyczajów i rażącym naruszeniem usprawiedliwionych interesów powódki jako konsumenta jest zastrzeżenie dwóch różnych kursów wymiany: kursu kupna dla przeliczenia wypłaconego przez bank kredytu, zaś kursu sprzedaży dla obliczania rat spłacanego kredytu. Powoduje to nieuzasadnione korzyści kosztem konsumenta i narusza równorzędność stron umowy przez nierównomierne rozłożenie uprawnień i obowiązków między partnerami stosunku obligacyjnego. Należy wskazać również, że nie jest wystarczające określenie w załączniku do kredytu, że kredytobiorca „poniesie ryzyko zmiany kursów walutowych
”. Bank naruszył również obowiązek rzetelnego poinformowania konsumenta o ryzyku walutowym. Powinien przedstawić pełną informację umożliwiającą podjęcie racjonalnej decyzji o długofalowych skutkach, w tym przedstawić wahana kursów wymiany i ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, klarownie wyjaśnić, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłaby płynęłaby silna deprecjacja kursu waluty krajowej, a także wyjaśnić, że ryzyko kursowe z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się trudne do udźwignięcia dla konsumenta w przypadku dewaluacji waluty. Okoliczności te nie miały miejsca. Kredytobiorca nie miał realnej możliwości oddziaływania na treść postanowień umownych, nie zostały indywidualnie uzgodnione. Argumentacja pozwanego odwołując się do faktycznego stosowania kursów nie odbiegających w wysokości od rynkowych nie ma znaczenia dla oceny abuzywności postanowień umownych, ocena jest niezależna od sposobu wykonywania umowy. Na etapie zawierania umowy powódka nie została w ogóle pouczona o ryzyku kursowym, blankietowe oświadczenie zamieszczone w umowie nie spełnia żadnego wymogu informacyjnego. Powodowało to rażące naruszenie interesu powódki jako konsumenta poprzez niekorzystne ukształtowanie sytuacji ekonomicznej na skutek nieusprawiedliwionej i niekorzystnej dysproporcji praw i obowiązków z art. 385
1kc. Powódka nie miała rozeznania i na skutek zaniechania banku nie przewidywała konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Bank powinien przedstawić pełną informację umożliwiającą podjęcie racjonalnej decyzji o długofalowych skutkach, w tym przedstawić wahania kursów wymiany i ryzyko związane z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej, klarownie wyjaśnić, jak na wysokość raty kredytu wpłynęłaby płynęłaby silna deprecjacja kursu waluty krajowej, a także wyjaśnić, że ryzyko kursowe z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się trudne do udźwignięcia dla konsumenta w przypadku dewaluacji waluty. Okoliczności te nie miały miejsca. W świetle powyższego umowa stron nie wiąże. Skutek nieważności nie został również zniwelowany przez nowelę art. 69 Pr. bank wprowadzająca z dniem 26 sierpnia 2011 roku regulację wyrażoną w ust. 2 pkt 4a tej ustawy. Ustawa weszła w życie po zawarciu umowy.
Konsekwencją abuzywności postanowień umownych jest brak związania nimi konsumenta. Okolicznością istotną dla rozstrzygnięcia jest jednak fakt wniesienia pozwu po wygaśnięciu kwestionowanego stosunku zobowiązaniowego. Wygaśniecie stosunku prawnego wynikającego z umowy miało miejsce z dniem 23.07.2024 r na skutek wykonania umowy. Pozew został wniesiony 11.04.2025. Dla oceny czy konsument może powoływać się na bezskuteczność klauzul abuzywnych ewentualnie nieważność umowy związaną z wprowadzeniem do niej takich klauzul po wykonaniu umowy przez obie strony, a więc już po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z kwestionowanej umowy, konieczne jest rozważenie charakteru skutków abuzywności postanowień umownych. Najbardziej trafnym dla charakterystyki skutków niedozwolonych klauzul umownych jest pogląd T. Nowakowskiego wyrażony w glosie do orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r., III CZP 6/21. Abuzywność klauzuli umownej nie powoduje nigdy bezwzględnej nieważności tej klauzuli, ani nie może prowadzić do bezwzględnej nieważności umowy. Sankcją abuzywności nie jest również znana prawu polskiemu bezskuteczność zawieszona, ta bowiem powoduje, że postanowienie umowne nie obowiązuje do czasu jego potwierdzenia (uzyskania skuteczności), tymczasem skutek abuzywności jest odwrotny – postanowienie obowiązuje dopóki nie zostanie zakwestionowane. Należy zatem przyjąć, że skutkiem abuzywności jest wzruszalność postanowienia umownego. Wzruszalność ta może doprowadzić do „trwałej bezskuteczności umowy”, która zachodzi dopiero z chwilą uprawomocnienia się wyroku sądowego unieważniającego umowę albo w momencie zawarcia ugody przez strony (Nowakowski T., glosa do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021r. , III CZP 6/21, LEX). Wyrok sądu ustalający nieważność umowy wywołuje co prawda skutki ex tunc, ale ma charakter konstytutywny. W tej sytuacji należy ustalić czy jest w ogóle możliwe powoływanie się na abuzywność klauzul umownych po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy. Należy przyjąć, że wygaśnięcie stosunku zobowiązaniowego na skutek spełnienia świadczenia zgodnie z jego dotychczasową treścią nie jest przeszkodą dla przyjęcia, że może być on zmodyfikowany następczo z mocą wsteczną, o ile taka modyfikacja byłaby zgodna z ochronnym celem przepisu, a wygaśnięcie zobowiązania nastąpiło w okresie, w którym zaufanie dłużnika co do zgodności świadczenia z aktualną treścią zobowiązania oraz zaufanie wierzyciela co do definitywności spełnionego świadczenia, odpowiadającego aktualnej treści zobowiązania, nie były chronione
(P. Machnikowski (red.), Zobowiązania. Przepisy ogólne i powiązane przepisy Księgi I KC. Tom I. Komentarz, Warszawa 2022). Nie oznacza to jednak, że sąd bez ograniczeń może modyfikować stosunek zobowiązaniowy po jego wygaśnięciu. Szczególnej roli nabiera bowiem w tej sytuacji potrzeba zapewnienia pewności obrotu, skoro wierzyciel przyjął świadczenie w dobrej wierze, z przekonaniem, że strony spełniając swoje zobowiązania doprowadziły do całkowitego i definitywnego zakończenia łączącego je stosunku prawnego. Problem ten był również przedmiotem rozważań TSUE m.in. w wyroku z dnia 9 lipca 2020r., C-698/18 (SC Raiffeisen Bank SA przeciwko JB i sprawa połączona C-699/18 BRD Groupe Société Générale SA przeciwko KC), gdzie zwrócono uwagę na celowość wyznaczenia przez państwa członkowskie rozsądnych terminów prekluzyjnych dla realizacji praw konsumenckich i podkreślono, że ochrona konsumenta nie jest bezwarunkowa (teza 56, 62 i nast.). Ustawodawca polski terminów takich nie wprowadził do obowiązującego porządku prawnego. W ocenie Sądu nie do przyjęcia jest jednak aby prawo konsumenta do powołania się na abuzywność klauzul umownych nie doznawało żadnych czasowych ograniczeń. Takie założenie jest niedopuszczalne z punktu widzenia zasad pewności obrotu, a nawet podważałoby podstawowe zasady porządku prawnego, przyznając konsumentom niczym nieuzasadniony przywilej wzruszania wykonanych już umów po wielu latach od ich wykonania, w zależności od przyświecającego im aktualnie interesu. Należy przy tym zauważyć, że omawiane roszczenia nie są wyłącznie roszczeniami o zapłatę, co do których wprost mają zastosowanie terminy przedawnienia. Przyjęcie koncepcji wzruszalności postanowień abuzywnych powoduje bowiem, że roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia jakie nastąpiło na skutek wykonania przez konsumenta zobowiązania opartego na klauzuli abuzywnej, do chwili wzruszenia tej klauzuli w ogóle nie powstaje. Rozważania Sądu nie dotyczą zatem tego kiedy przedawnia się żądanie konsumenta o zwrot wzbogacenia, ale okresu w jakim konsument może zrealizować swoje uprawnienie do wzruszenia postanowień umowy. Skoro prawo to nie wygasa z chwilą wygaśnięcia stosunku prawnego, przy czym jednocześnie przepisy nie przewidują terminu prekluzyjnego, a przyjęcie że prawo to jest całkowicie nieograniczone w czasie naruszałoby podstawowe zasady porządku prawnego, stanowiąc nieuzasadnione uprzywilejowanie konsumenta, którego ochrona (jak podkreśla TSUE) nie jest bezwarunkowa, to obowiązek oceny czy w danej sprawie rozsądny termin do podniesienia zarzutu, o jakim mowa w wyroku Trybunału z dnia 9 lipca 2020r.
C – 698/18 upłynął czy też nie, należy do Sądu. Dla dokonania takiej oceny można posiłkować się innymi, przewidzianymi w polskim prawie cywilnym terminami, z którymi ustawa wiąże ograniczenia w dochodzeniu roszczeń i realizacji praw. Jednym z takich terminów – najbardziej ogólnym, mającym zastosowanie również do konsumentów, a uznanym przez ustawodawcę za wystarczający do realizacji roszczeń, jest ogólny 6 –cio letni termin przedawnienia. Okres 6-ciu lat jest w ocenie Sądu wystarczająco długi aby mógł zostać uznany za rozsądny w rozumieniu przywołanego wyżej orzeczenia Trybunału i w wystarczający sposób pozwalając konsumentowi na realizację swoich praw, nie doprowadza do całkowitego zniweczenia zasady pewności obrotu. Pozew został złożony w tym terminie.
Powódka poinformowana przez Sąd na rozprawie w dniu 28.01.2026r. o obowiązkach i możliwych negatywnych konsekwencjach związanych z ustaleniem nieważności umowy oświadczyła, że chce podtrzymuje żądanie.
Do rozliczeń stron zastosowanie znajdą przepisy art. 405-411 k.c. regulujące bezpodstawne wzbogacenie. Zgodnie z art. 405 k.c. kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe zwrotu jej wartości. Obowiązkiem stron umowy kredytu jest wzajemne zwrócenie świadczeń. Roszczenia stron mają charakter odrębny (niezależny), co oznacza, że nie ulegają automatycznie wzajemnej kompensacji i konsument może żądać zwrotu w całości spłaconych rat kredytu niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. [uchwała SN z 7.05.2021 IIICZP 6/21].
Tym samym osoba wzbogacona zobowiązana jest do zwrotu korzyści. Żądanie zapłaty obejmowało świadczenia uiszczone na rzecz pozwanego od zawarcia umowy do 23.07.2024r. i jest uzasadnione w tym również w zakresie pobranych przez bank składek ubezpieczenia, i opłat, które były warunkiem udzielenia kredytu, wyłącznym uposażonym był bank, a w efekcie nie wiadomo czy i w jakiej wysokości składki przekazano ubezpieczycielowi.
Do sprawy nie będzie miał zastosowania przepis art. 411 pkt 1 k.c. według nie można żądać zwrot świadczenia nienależnego jeżeli spełniający je wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej. Kredyt był spłacany w przekonaniu, że umowa jest prawidłowa i nie zawiera niedozwolonych postanowień umownych, powódka nie wiedziała więc, że nie była zobowiązana do spełnienia, a w efekcie spełniła świadczenie z nieważnej czynności prawnej. Również art. 411 pkt 4 k.c. nie ma zastosowania. Według tego przepisu nie można żądać zwrotu świadczenia nienależnego, jeżeli zostało spełnione zanim wierzytelność stała się wymagalna. Przypadki, w których podstawa świadczenia jest nieważna, nie są objęte zakazem unormowania art. 411 pkt 4 k.c., co pozwala na zwrot kwot nienależnie wpłaconych. Przepis art. 411 pkt 4 k.c. nie ma w ogóle zastosowania do świadczenia nienależnego, gdyż dotyczy zobowiązań istniejących, acz niewymagalnych (min. SN postanowienie z 6.07.2021 IIICZP 41/20; SA w Gdańsku w wyroku z 30.11.2021 IACa 625/21). Również art. 411 pkt 2 nie ma zastosowania. Spełnienie nieważnego świadczenia na rzecz banku nie może być uznane za wypełnienie zasad współżycia społecznego, bank na skutek wykorzystania silniejszej pozycji czerpałby nieuzasadnione zyski względem powódki.
Na zasadzie art. 235
2 §1 pkt 2 k.p.c. pominięto dowód z opinii biegłego z zakresu bankowości i rachunkowości, stał się zbędny wobec ustalenia nieważności umowy.
W świetle powyższego w pkt 1 na zasadzie art. 405 k.c. zasądzono na rzecz powódki kwotę 49.273,68zł. O odsetkach orzeczono zgodnie z żądaniem. Pozwany był wezwany do spełnienia świadczenia pozostawał w opóźnieniu.
W pkt 2 na zasadzie art. 355kpc w zw. z art. 203§1kpc w pozostałej części postpowanie umorzono, w pkt 3 na zasadzie art. 100 k.p.c. wzajemnie zniesiono koszty postępowania. Na skutek częściowego cofnięcia pozwu (w zakresie wypłaconego kapitału) powódka utrzymała się z niecałą płową pierwotnego żądania, co uzasadnia zniesienie kosztów między stronami.
Sędzia Wojciech Hajduk.
Hasła tematyczne: Bezpodstawne wzbogacenie
259 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 28 stycznia 2026 r.
- Portal: 14 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.