- Sygnatura akt
- I C 488/25
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Gdyni
- Wydział
- I Wydział Cywilny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 29 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Powództwo oddalone
- Żądanie pozwu
- 49 500 zł
- Opublikowano w portalu
- 6 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Sąd oddalił pozew prawnuków o zachowek, uznając żądanie za nadużycie prawa
Przejdź do orzeczenia, 22 min czytania
Spór
Małoletni synowie wydziedziczonej wnuczki domagali się od prawnuczki spadkobierczyni zachowku po pradziadku po 49 500 zł każdy wraz z odsetkami.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że powodowie mają zamożnych rodziców, a pozwana jest niepełnosprawna, opiekuje się synem z autyzmem i nie pracuje. Według sądu pradziadek utrzymywał z nią stałe relacje, a powodowie nie utrzymywali z nim bliskich kontaktów.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił powództwo w całości i obciążył powodów kosztami procesu, uznając je za uiszczone.
Dlaczego
Sąd uznał, że przy tak dużej dysproporcji sytuacji majątkowej i osobistej stron uwzględnienie powództwa byłoby sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.).
Dla firm
Żądanie zachowku może być nadużyciem prawa, gdy uprawniony ma wysokie dochody, a spadkobierca musi z jedynego składnika spadku utrzymywać niepełnosprawne dziecko.
Więcej o sprawie
Pozwana od urodzenia ma porażenie dziecięce, a jej syn ma autyzm. Powodowie to synowie wydziedziczonej wnuczki spadkodawcy, a sąd ustalił, że ich ojciec zarabia 40 tys. zł miesięcznie.
Każdemu z małoletnich powodów teoretycznie należało się 35 467 zł, a jedynym składnikiem spadku było mieszkanie w Ł., w którym zamieszkała pozwana z rodziną.
- Rozstrzygnięcie
- Powództwo oddalone
- Żądanie pozwu
- 49 500 zł
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Gdyni, I Wydział Cywilny
- Sygnatura
- I C 488/25
Treść orzeczenia około 22 minuty czytania
Sygn. akt: I C 488/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 czerwca 2026 r.
Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodniczący: SSR Małgorzata Żelewska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 czerwca 2026 r. w Ł.
sprawy
z powództwa I. S. i D. S.
przeciwko
M. N. (2)
o zachowek
I. oddala powództwo;
II. kosztami procesu obciąża powodów uznając je za uiszczone.
Sygnatura akt I C 488/25
Uzasadnienie
wyroku z dnia 29 czerwca 2026 roku
Małoletni powodowie I. S. i D. S. reprezentowani przez przedstawicieli ustawowych wnieśli pozew przeciwko M. N. (2) domagając się zasądzenia na rzecz każdego z nich zachowku w kwocie po 49.500 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 23 maja 2025 roku do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu pozwu powodowie wskazali, że w dniu 10 lutego 2022 roku zmarł ich pradziadek P. G.. Za życia sporządził on testament notarialny, w którym do całości spadku powołał prawnuczkę M. N. (1), a wydziedziczył swoją wnuczkę X. S. (matkę powodów). Spadkodawca miał dwoje dzieci, które nie żyły już w chwili otwarcia spadku – G. U. i F. G.. Ten ostatni również miał dwoje dzieci – N. G. i X. S.. Pismem z dnia 23 kwietnia 2025 roku małoletni powodowie bezskutecznie wezwali pozwaną do zapłaty należnego im zachowku w łącznej kwocie 99.000 zł. W myśl art. 1011 k.c. zstępni wydziedziczonego zstępnego są traktowani, jakby wydziedziczony nie dożył otwarcia spadku, stąd powodowie są uprawnieni do zachowku po zmarłym pradziadku. Gdyby dziedziczenie odbywało się na podstawie ustawy każdemu z powodów przypadłby zachowek w wysokości 1/8 całości spadku. Zachowek dla małoletnich wynosi 2/3 udziału spadkowego. W skład spadku wchodzi mieszkanie w Ł. przy ul. (...) 37/8 o wartości rynkowej 594.000 zł. Zważywszy na powyższe każdemu z powodów należy się więc zachowek w kwocie 49.500 zł.
(pozew, k. 3-5)
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości. Odnosząc się do twierdzeń zawartych w pozwie pozwana zaprzeczyła, jakoby powodowie mieli prawną i faktyczną podstawę do dochodzenia zachowku we wskazanej wysokości, zaprzeczyła zasadności i prawidłowości wyliczenia dochodzonej kwoty, a także zasadności naliczania i terminowi początkowemu dochodzenia odsetek za opóźnienie. W pierwszej kolejności pozwana podniosła, że domaganie się przez powodów zachowku stanowi nadużycie prawa podmiotowego. Mimo że przedstawiciele ustawowi powodów znali sytuację życiową i faktyczną pozwanej i jej rodziny, to nie podjęli żadnej próby bezpośredniego kontaktu. Pozwana jest osobą niepełnosprawną od urodzenia, ma dziecięce porażenie mózgowe wynikające z niedotlenienia przy porodzie, ma problemy z utrzymaniem równowagi. Zdaniem pozwanej powodowie nie przedstawili żadnych wiarygodnych dowodów na wartość spadku. Pozwana wskazała, że z roszczeniem o zachowek wystąpili również inni zstępni P. G., a łączna wysokość ich roszczeń (304.250 zł) jest niemal równa wycenie mieszkania wchodzącego w skład spadku (359.000 zł). W ocenie pozwanej zgłoszone roszczenie w istocie prowadzi do obejścia skutków wydziedziczenia. Pozwana zauważyła, że zachowek przysługujący małoletnim jest nawet wyższy niż zachowek, jaki przysługiwałby X. S.. Pozwana wskazała, że rodzice małoletnich uzyskują znaczące dochody, prowadzą działalność gospodarczą. Ich dochody pozostają w rażącej dysproporcji z dochodami pozwanej. Matka powodów – faktyczna beneficjentka zachowku – mimo że mieszkała w tym samym mieście, co dziadek nie angażowała się w pomoc nad nim i nie budowała relacji. Pozwana nie pracuje, utrzymuje się z pensji męża, a sama będąc osobą niepełnosprawną sprawuje osobistą opiekę nad 6-letnim niepełnosprawnym synem cierpiącym na autyzm, zespół (...), zaburzenia napięcia mięśniowego, zaburzoną postawę ciała i zaburzenia integracji sensorycznej, wymagającym opieki i pełnego wsparcia rodziców. Pozwana zakwestionowała wartość mieszkania wskazaną w pozwie, podnosząc, iż wynosi ona 359.000 zł. Ponadto wskazała, że przedmiotowe mieszkanie służy zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych pozwanej i jej rodziny. W razie nieuwzględnienia zarzutu nadużycia prawa, pozwana wniosła o obniżenie zachowku do 10.000 zł, odroczenie terminu płatności do 6 miesięcy po uprawomocnieniu wyroku i rozłożenie świadczenia na 120 równych rat.
(odpowiedź na pozew, k. 24-35)
Sąd ustalił następujący stan faktyczny:
Spadkodawca P. G. zmarł w dniu 10 lutego 2022 roku. W momencie otwarcia spadku żona spadkodawcy V. G. (zmarła w 2013 roku) oraz jego dzieci F. G. oraz G. U. już nie żyli, natomiast przy życiu pozostawali wnukowie N. G., X. S. i N. M. oraz prawnukowie, w tym m.in. I. S. (ur. (...).) i D. S. (ur. (...).) - synowie X. S..
(dowód: postanowienie Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 18 maja 2023 r., k. 11, odpis skrócony aktu urodzenia I. S., k. 12, odpis zupełny aktu urodzenia D. S., k. 13kopia odpisu skróconego aktu małżeństwa X. i E. S., k. 14)
P. G. wydziedziczył swojego syna F. G. oraz wnuki N. G., X. S. i N. M.. Przyczyną wydziedziczenia syna F. G. było wypłacenie przez niego wszystkich pieniędzy z konta oszczędnościowego spadkodawcy bez pozwolenia i wiedzy spadkodawcy jako właściciela konta.
(dowód: testament notarialny, k. 151, zeznania świadka D. G., płyta CD k. 156, zeznania przedstawicielki ustawowej powodów – X. S., płyta CD k. 165)
Postanowieniem z dnia 18 maja 2023 roku wydanym w sprawie o sygnaturze akt VII Ns (...)/22 Sąd Rejonowy w Gdyni stwierdził, iż spadek po P. G. na podstawie testamentu notarialnego z dnia 17 września 2018, sporządzonego przed notariuszem E. M., rep. A nr (...), otwartego i ogłoszonego w Sądzie Rejonowym w Gdyni w dniu 29 marca 2023 roku, nabyła w całości, z dobrodziejstwem inwentarza prawnuczka M. N. (2). Przedmiotowe postanowienie uprawomocniło się w dniu 26 maja 2023 roku.
(dowód: postanowienie Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 18 maja 2023 r., k. 11)
W skład spadku po P. G. wchodzi wyłącznie prawo własności – stanowiącego odrębną nieruchomość – lokalu mieszkalnego położonego w Ł. przy ul(...), dla którego Sąd Rejonowy w Gdyni prowadzi księgę (...) nr (...). Wartość rynkowa przedmiotowej nieruchomości lokalowej w stanie z dnia otwarcia spadku oraz cen aktualnych wynosi 425.600 zł.
(dowód: pisemna opinia biegłej sądowej z zakresu szacowania nieruchomości X. G. sporządzona w sprawie toczącej się przed Sądem Rejonowym w Gdyni pod sygnaturą akt I C 469/25, k. 172-207)
Pismem z dnia 30 kwietnia 2025 roku powodowie – reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika – wezwali pozwaną do zapłaty kwoty 99.000 zł tytułem zachowku przysługującego im po zmarłym P. G. w terminie 14 dni od doręczenia wezwania. Przedmiotowe wezwanie zostało pozwanemu doręczone w dniu 2 maja 2024 roku.
(dowód: wezwanie do zapłaty z dnia 30 kwietnia 2025r., k. 15 wraz z dowodem nadania, k. 16)
Aktualnie, powodowie mieszkają z rodzicami w B.. Ich ojciec - E. S. jest marynarzem, ma stopień kapitana, obecnie pracuje jako manager za wynagrodzeniem w kwocie 40.000 zł miesięcznie. Matka powodów – X. S. jest członkiem zarządu firmy spedycyjnej, w której wykupiła udziały za kwotę 100.000 zł. X. S. uzyskuje wynagrodzenie w kwocie 10.000 zł brutto oraz ma dochód z działalności gospodarczej w kwocie około 5.000 zł brutto. W B. rodzice powodów ponoszą wydatki na najem mieszkania w kwocie 110.000 zł rocznie, a także na opłaty w kwocie 4.000 zł miesięcznie. W Polsce mają mieszkanie o powierzchni użytkowej 98 m
2 w Ł. – A. o wartości około 800.000 zł, oraz mają dwa samochody. Powodowie są zdrowi, uczęszczają do prywatnej szkoły w B..
(dowód: zeznania przedstawicielki ustawowej powodów – X. S., płyta CD k. 165)
X. S. odwiedzała P. G. raz – dwa razy w miesiącu, zapraszała go na święta Bożego Narodzenia i Wielkanoc oraz uroczystości rodzinne (chrzciny dzieci). W czasie pandemii matka powodów przynosiła dziadkowi zakupy.
(dowód: zeznania przedstawicielki ustawowej powodów – X. S., płyta CD k. 165)
Pozwana M. N. (2) (ur. (...).) legitymuje się orzeczeniem o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Pozwana urodziła się z niedotlenieniem mózgu, porażeniem dziecięcym, co powodowało niedowład prawej strony ciała, w szczególności nogi. Od czwartego roku życia do narodzin dziecka pozwana stale była poddawana rehabilitacji. Aktualnie, sama ćwiczy i biega, aby wzmocnić słabszą część ciała. Pozwana w zasadzie była wychowywana przez babcię – alkoholiczkę, u której zostawiała ją matka. N. M. (matka pozwanej) miała założoną Niebieską Kartę. Spadkodawca zajmował lokal położony poniżej mieszkania babci. Powódka ma rodzonego brata, z którym utrzymuje stały kontakt i sześcioro przyrodniego rodzeństwa w wieku 3-15 lat. W wieku 18 lat pozwana została wyrzucona z domu przez matkę i musiała przerwać naukę w liceum ogólnokształcącym oraz podjąć pracę. W 2016 roku pozwana wyszła za mąż za Ł. N., a następnie skończyła szkołę średnią. Początkowo pozwana wraz z mężem mieszkała u teściów, a następnie małżonkowie wynajęli lokal w N.. M. N. (1) pracowała jako recepcjonistka w hotelu do 2018 roku.
(dowód: orzeczenie o stopniu niepełnosprawności M. N., k. 67-68, odpis skrócony aktu małżeństwa pozwanej, k. 69, informacje o dochodach, k. 98v-102, opinia wychowawcy, k. 121, zeznania świadka Ł. N., płyta CD k. 156, przesłuchanie pozwanej M. N. (1), płyta CD k. 165))
W 2019 roku pozwana urodziła syna R. N., u którego zdiagnozowano autyzm dziecięcy, zespół (...), zaburzenia integracji sensorycznej. Małoletni legitymuje się orzeczeniem o niepełnosprawności, wymaga stałej opieki, intensywnej wielospecjalistycznej pomocy i terapii, integracji sensorycznej, jest objęty kształceniem specjalnym, a także wspomaganiem w rozwoju. Małoletni ma problemy w zakresie komunikacji, samoobsługi, motoryki, nie komunikuje się werbalnie w sposób funkcjonalny, nie sygnalizuje spontanicznie swoich potrzeb i emocji. R. N. dotąd nie mówi, nie jest w stanie sam się ubrać, czy też samemu wyjść z domu.
(dowód: wniosek o udzielenie pomocy psychologiczno – pedagogicznej, k. 36v-38, dokumentacja związana z terapią R. N., k. 38v-51, 54-55, 62-64, 88-89, 95, odpis skróconego aktu urodzenia R. N., k. 52, orzeczenie o niepełnosprawności, k. 53, zaświadczenie o stanie zdrowia R. N., k. 56, 102v-103, orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego, k. 57-59, orzeczenie o potrzebie wczesnego wspomagania rozwoju dziecka, k. 60-61, opinia przedszkolna, k. 97-98, umowa z rodzicami o sprawowanie opieki, k. 123v-125)
Pozwana M. N. (2) utrzymywała stałe relacje z pradziadkiem P. G.. Do momentu urodzenia syna odwiedzała go nawet kilka razy w tygodniu, później – z uwagi na stan syna – rzadziej, lecz często do niego dzwoniła. W czasie pandemii Ł. N. robił pradziadkowi zakupy. Nadto, pozwana wynajęła dla P. G. osobę do sprzątania oraz gotowania i opłacała koszty wynagrodzenia w kwocie około 150 zł miesięcznie. P. G. sfinansował pozwanej kurs prawa jazdy, a nadto doraźnie pożyczał pieniądze na badania, czy inne pilne wydatki. Pradziadek lubił rozmawiać z mężem pozwanej, który zajmował się budowaniem drzewa genealogicznego rodziny.
(dowód: zeznania świadka Ł. N., płyta CD k. 156, przesłuchanie pozwanej M. N. (1), płyta CD k. 165)
Pozwana nie pracuje, opiekuje się synem. Rodzina utrzymuje się z wynagrodzenia za pracę uzyskiwanego przez męża pozwanej Ł. N. w wysokości 4.080 zł miesięcznie, a także nieregularnych dochodów uzyskiwanych z działalności gospodarczej w zakresie usług (...). Nadto, pozwana otrzymuje świadczenie 800+, zasiłek pielęgnacyjny w kwocie 215 zł oraz od niedawna świadczenie pielęgnacyjne w kwocie około 3.000 zł. Pozwana posiada zobowiązanie w kwocie 17.000 zł z tytułu nienależnie wypłaconego świadczenia pielęgnacyjnego. M. N. (1) wraz z rodziną zamieszkuje w lokalu mieszkalnym nabytym w spadku po pradziadku P. G.. Nie ma innych nieruchomości. Poza tym posiada samochód marki R. (rok produkcji 2004), który wraz z mężem otrzymała w darowiźnie od teściów. W związku z terapią syna pozwana wydaje kwotę 1.500-2.000 zł miesięcznie, na terapię logopedyczną, wczesne wspomaganie rozwoju, wspomaganie sensoryczne (ruchu i koordynacji ruchowej), konsultacje neurologiczne, fizjoterapię, czy też na zajęcia w przedszkolu terapeutycznym (150 zł).
(dowód: zeznania świadka Ł. N., płyta CD k. 156, przesłuchanie pozwanej M. N. (1), płyta CD k. 165, umowa darowizny pojazdu, k. 161, pasek płacowy Ł. N. za 2025, k. 122v, rozwiązanie umowy o pracę, k. 123)
Sąd zważył, co następuje:
Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, dowodu z zeznań świadków D. G. i Ł. N. oraz dowodu z przesłuchania stron.
Przechodząc do oceny zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego należy wskazać, że Sąd nie znalazł żadnych podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej dokumentów powołanych w ustaleniach stanu faktycznego. Podkreślić bowiem należy, iż część z wymienionych powyżej dokumentów, tj. odpisy aktów stanu cywilnego, aktów notarialnych, postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, orzeczenia o niepełnosprawności etc. ma charakter dokumentów urzędowych, a w toku niniejszego postępowania nie wzruszono w trybie art. 252 k.p.c. przysługujących im domniemań autentyczności oraz zgodności treści ww. dokumentów z prawdą. Ponadto, Sąd nie doszukał się żadnych okoliczności mogących wzbudzać wątpliwości co do wiarygodności dokumentów prywatnych, w szczególności nie dostrzegł żadnych śladów podrobienia, przerobienia czy innej ingerencji.
Przechodząc do oceny wiarygodności osobowego materiału dowodowego należy wskazać, że nie budzą wątpliwości Sądu zeznania świadka Ł. N. oraz pozwanej M. N. (1) odnośnie relacji pozwanej z pradziadkiem oraz jej sytuacji osobistej, majątkowej i rodzinnej. Zważyć należy, iż nawet z zeznań przedstawicielki ustawowej małoletnich powodów – wyjątkowo niechętnej pozwanej – wynika, że M. N. (1) odwiedzała pradziadka i utrzymywała z nim relacje rodzinne, a także że robiła dla niego zakupy. Sąd dał również wiarę co do tego, że to pozwana zatrudniła i opłacała opiekunkę dla dziadka. Wskazana przez Ł. N. kwota wynagrodzenia płaconego opiekunce jak najbardziej była w zasięgu możliwości finansowych pozwanej. Jeśli natomiast chodzi o kwestie majątkowe, to na tę okoliczność pozwana złożyła dość obszerną dokumentację, w tym paski płacowe, umowy, zeznania podatkowe czy umowę darowizny pojazdu. Zeznania pozwanej oraz jej małżonka w pełni korelują z treścią ww. dokumentów. Podobnie, Sąd nie dostrzegł żadnych niespójności pomiędzy zeznaniami małżonków N. a treścią złożonych dokumentów w zakresie dotyczącym stanu ich syna R. N., jak również niepełnosprawności samej pozwanej.
Jedynie w części Sąd dał natomiast wiarę zeznaniom świadka D. G.. W świetle całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego za niezgodne z prawdą należało uznać zeznania świadka co do rzekomej darowizny udzielonej przez spadkodawcę na rzecz pozwanej na zakup samochodu. Jedyny samochód, jaki pozwana posiada, otrzymała w darowiźnie od teściów. Trudno również dać wiarę zeznaniom świadka, jakoby pozwana zapewniała na stypie o nieznacznym autyzmie syna, skoro – jak wynika z przedstawionej dokumentacji, jak również zeznań rodziców dziecka – R. N. ma dość poważną postać autyzmu i nawet nie mówi, więc świadek na podstawie obserwacji dziecka mogła stwierdzić, jaki jest jego stan. W zakresie dotyczącym relacji przedstawicielki ustawowej małoletnich powodów ze spadkodawcą zeznania świadka generalnie korelują z zeznaniami X. S.. Jeśli natomiast chodzi o kwestie darowizn udzielonych przez spadkodawcę na rzecz syna F. G. to w tym względzie nie ma podstaw do odmowy dania wiary zeznaniom świadka, albowiem twierdzenia pozwanej opierają się wyłącznie na jakiś własnoręcznych notatkach, rzekomo sporządzonych przez spadkodawcę, czego w żaden sposób nie można zweryfikować.
Jeśli natomiast chodzi o zeznania przedstawicielki ustawowej małoletnich to Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby kwestionować je w zakresie dotyczącym relacji ze spadkodawcą oraz w zakresie sytuacji osobistej i majątkowej powodów. Zważyć należy, iż nawet świadek Ł. N. zeznał, że poza pozwaną, również inna osoba robiła zakupy pradziadkowi. Nadto, pozwana i jej mąż zeznali, że uczestniczyli raz w Wigilii zorganizowanej przez X. S., podczas której obecny był również P. G.. Zwrócić także należy uwagę, że przedstawicielka ustawowa powodów nie starała się ukrywać swojej bardzo dobrej sytuacji majątkowej. Natomiast, słuchając zeznań X. S. można było odnieść wrażenie, że jest ona wyjątkowo niechętna pozwanej. Starała się bowiem bagatelizować stan dziecka pozwanej, powołując się na doświadczenia koleżanki, a także poddawała w wątpliwość status materialny pozwanej, zarzucając jej niezaradność oraz lenistwo.
Podstawę prawną powództwa stanowi przepis art. 991 §1 k.c. oraz art. 1011 k.c. W myśl pierwszego z wymienionych przepisów zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek). Z kolei, wedle art. 1011 k.c. zstępni wydziedziczonego zstępnego są uprawnieni do zachowku, chociażby przeżył on spadkodawcę.
Na wstępie należy wyjaśnić, że jako zstępni wydziedziczonej wnuczki spadkodawcy powodowie co do zasady byli uprawnieni do zachowku po zmarłym P. G.. Stwierdza to jednoznacznie przytoczony powyżej przepis art. 1011 k.c. oraz potwierdza to orzecznictwo. W judykaturze wskazuje się bowiem, że sytuacja prawna wydziedziczonego, pozbawionego statusu spadkobiercy ustawowego, podobna jest do sytuacji osoby, która nie dożyła chwili otwarcia spadku np. art. 928 § 2 k.c. Tym samym należy przyjąć, iż zstępni wydziedziczonego nie są objęci skutkami wydziedziczenia. W następstwie czego udział spadkowy, który przypadłby z ustawy wydziedziczonemu przez spadkodawcę jego dziecku, przypada zstępnym wydziedziczonego (zob. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2015 r., III CZP 85/15, Legalis). Odnosząc powyższe uwagi do niniejszego stanu faktycznego, wskazać należy, iż skoro wydziedziczeni dziadek i matka powodów traktowani są jakby nie dożyli otwarcia spadku, to przy dziedziczeniu ustawowym powodom przysługiwałby udział spadkowy w wysokości 1/8 części spadku. Spadkodawca miał dwoje dzieci: F. G. i G. U., którzy nie żyli już w momencie otwarcia spadku. Wydziedziczony syn spadkodawcy również miał dwoje dzieci: N. G. i X. S.. Oboje również zostali wydziedziczeni przez P. G.. W tym stanie rzeczy skoro X. S. była traktowana jakby nie dożyła otwarcia spadku, to przypadający na nią udział winien w konsekwencji przypaść po połowie na rzecz jej synów: I. S. i D. S.. Na mocy art. 991 k.c. jako osoby małoletnie powodowie mogliby domagać się zachowku w wysokości 2/3 udziału spadkowego. Bezsporne było, że w skład spadku wchodzi jedynie prawo własności nieruchomości lokalowej. Wartość tego składnika majątkowego – ustalona na podstawie opinii biegłego sporządzonej w sprawie z powództwa N. G. przeciwko M. N. (1) toczącej się przed tutejszym Sądem pod sygnaturą akt I C 469/25 – wynosi 425.600 zł. Stosownie do powołanych powyżej przepisów, każde z powodów mogło teoretycznie domagać się zachowku w kwocie 35.467 zł (wartość substratu spadku 425.600 zł x 1/8 (udział spadkowy powoda) x 2/3).
Mimo powyższego, zdaniem Sądu, roszczenie powodów nie zasługiwało na uwzględnienie, albowiem było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Podkreślić należy, iż po wprowadzeniu art. 997
1 k.c. artykuł 5 k.c. nadal może znaleźć zastosowanie w sytuacjach, które nie są objęte hipotezą art. 997
1 k.c. Do takich sytuacji należy przede wszystkim takie natężenie różnych elementów stanu faktycznego (w tym dotyczące sytuacji osobistej i majątkowej stron), które powodują, że roszczenie nie zasługuje na uwzględnienie w żadnej części (oddalenie powództwa w całości z uwagi na nadużycie prawa przez uprawnionego) (zob. W. Borysiak (red.),
Kodeks cywilny. Komentarz, wyd. 34, 2025). W zakresie zastosowania art. 5 k.c. do spraw o zachowek aktualne pozostaje orzecznictwo zapadłe przed nowelizacją Kodeksu cywilnego. Jak wskazuje się w orzecznictwie zastosowanie art. 5 k.c. nie jest wykluczone także do spadkowych praw podmiotowych (zob. wyrok SN z dnia 11 lipca 2012r., I CSK 75/12, LEX nr 1311040). Zgodnie ze stanowiskiem judykatury ocena Sądu, czy żądanie zapłaty sumy odpowiadającej wysokości zachowku stanowi nadużycie prawa (art. 5 k.c.), nie powinna pomijać, że prawa osoby uprawnionej do zachowku służą urzeczywistnieniu obowiązków moralnych, jakie spadkodawca ma wobec swoich najbliższych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 2004r., IV CK 215/03, PiP 2005/6/111). Jednocześnie jednak dopuszcza się pozbawienie osoby uprawnionej zachowku na podstawie art. 5 k.c. w sytuacjach tylko wyjątkowych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2001r., IV CKN 250/00, niepublikowany). W kontekście nadużycia prawa w orzecznictwie wskazuje się, że przy ocenie roszczenia o zachowek nie mogą zostać pominięte te zachowania uprawnionego, które wskazują na to, jak ten wywiązywał się ze swych obowiązków względem najbliższych, ze szczególnym uwzględnieniem spadkodawcy. Przy orzekaniu o zachowku nie należy zatem pomijać oceny moralnej także postępowania uprawnionego do zachowku. Ponadto w świetle orzecznictwa przy ocenie istnienia podstaw do zastosowania art. 5 k.c. należy brać pod uwagę wszystkie okoliczności konkretnego przypadku, zachodzące tak po stronie zobowiązanego, jak i po stronie uprawnionego. Należy też podnieść, iż strona pozwana powołująca się na przepis art. 5 k.c. nie musi wykazywać, jakie konkretnie zasady współżycia społecznego byłyby jej zdaniem naruszone poprzez uwzględnienie powództwa zgodnie z żądaniem pozwu (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2010 r., VI ACa 332/10, Legalis). Uprawnienie do zachowku, jak każde inne prawo podmiotowe, może być nadużyte, choć zarazem możliwość zastosowania art. 5 k.c. jest ujmowana restryktywnie ze względu na cel zachowku, którym jest ochrona interesów majątkowych najbliższych członków rodziny spadkodawcy, niezależnie od woli spadkodawcy, a nawet wbrew jego woli. Decydujące znaczenie ma w tym kontekście ocena okoliczności konkretnego przypadku, a odwołanie do klauzuli generalnej zasad współżycia społecznego (art. 5 k.c.) immanentnie wiąże się z zapewnieniem znacznej swobody decyzyjnej sądowi, co zwęża zakres przypadków, w których można mówić o naruszeniu (zwłaszcza oczywistym) art. 5 k.c. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 października 2019 r., II CSK 288/19, Legalis). Sprzeczność z zasadami współżycia społecznego w postępowaniu o zachowek zachodziłaby wówczas, gdy w świetle reguł lub wartości moralnych powszechnie społecznie akceptowalnych żądanie zapłaty należności z tytułu zachowku musiałoby być ocenione negatywnie. W tym kontekście nie może zostać pominięta ocena moralna postępowania uprawnionego do zachowku względem spadkobiercy bądź tak niekorzystna sytuacja zobowiązanego, że realizacja zachowku naraziłaby go na niedostatek bądź musiała by być postrzegana, jako rażąco niesprawiedliwa (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26 września 2018 r., I ACa 241/18, T.). Pomimo tego, iż zachowek stanowi minimum zagwarantowanego udziału w spadku spadkobiercy ustawowemu, a normy dotyczące prawa do zachowku są właśnie odzwierciedleniem zasad moralnych, to powszechnie przyjmuje się możliwość korygowania skutków zastosowania przepisów o zachowku z powołaniem się na zarzut nadużycia prawa podmiotowego w celu zapobieżenia powstaniu sytuacji jaskrawie niesprawiedliwych. Za sytuacje jaskrawo niesprawiedliwe, które uprawniają do posłużenia się konstrukcją nadużycia prawa podmiotowego, uznać należy taką, gdy roszczenie o zachowek nie zapewnia uprawnionemu, realnej, należnej mu korzyści, właśnie 'kosztem" danego spadkobiercy, a w skład spadku wchodzi jedynie nieruchomość mieszkalna, służąca zaspokojeniu tych potrzeb, przy tym wyłącznie w zakresie koniecznym (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 12 stycznia 2023 r., I ACa 40/21, T.).
W ocenie Sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy uwzględnienie powództwa w jakimkolwiek zakresie stanowiłoby jawne i rażące naruszenie zasad współżycia społecznego. W rozpatrywanym przypadku dysproporcja pomiędzy sytuacją majątkową i osobistą uprawnionych do zachowku a sytuacją zobowiązanej do zapłaty zachowku jest wręcz uderzająca. Jaskrawe różnice występują na wielu płaszczyznach. W pierwszej kolejności należy zauważyć, że pozwana miała o wiele trudniejszy start w życiu aniżeli powodowie, co miało niewątpliwie wpływ na całe jej późniejsze życie. Małoletni I. S. i D. S. przyszli na świat w bardzo dobrze sytuowanej rodzinie, która może uchodzić wręcz za zamożną. Wszak przedstawiciele ustawowi powodów osiągają miesięcznie dochody na poziomie około 55.000 zł miesięcznie. Taka kwota jest poza zasięgiem większości społeczeństwa. Powodowie mają więc zaspokojone wszelkie możliwe potrzeby, uczęszczają do prywatnej szkoły, mieszkają w egzotycznym kraju, są zdrowi, prowadzą beztroskie, pozbawione zmartwień życie. Tymczasem, pozwana od urodzenia musiała walczyć o siebie. M. N. (1) przyszła na świat bez oznak życia, dopiero akcja reanimacyjna przywróciła funkcje życiowe. Niemniej, skutkowało to niedotlenieniem mózgu, porażeniem dziecięcym, co powodowało niedowład prawej strony ciała, w szczególności nogi. Od czwartego roku życia pozwana musiała stale poddawać się rehabilitacji, aby móc w miarę normalnie funkcjonować w życiu codziennym. Ta determinacja doprowadziła do tego, że dziś pozwana jest osobą samodzielną i sprawnie się porusza. Jednak, nie był to koniec trudności, jakie stanęły na drodze pozwanej. Matka pozwanej – N. M. wychowana przez alkoholiczkę i cierpiąca na (...) (syndrom dorosłego dziecka alkoholika) nie potrafiła należycie opiekować się córką, często pozostawiała ją u babci, a w końcu wyrzuciła z domu. Pozwana musiała przerwać naukę w liceum ogólnokształcącym i w wieku 18 lat zacząć utrzymywać siebie. Mimo takich trudnych doświadczeń życiowych w okresie dzieciństwa i adolescencji, pozwana potrafiła założyć rodzinę, skończyć szkołę średnią, podjąć pracę. W tym kontekście trudno słowa przedstawicielki ustawowej powodów X. S. o lenistwie, niezaradności czy braku ambicji pozwanej traktować inaczej jak zwykłą złośliwość. W odróżnieniu od X. S. pozwana nie urodziła się w pełnej rodzinie, nie miała ojca przedsiębiorcy, który miał własny dom i pieniądze, nie była zdrowa i sprawna. O wszystko musiała walczyć sama, a los rzucał jej pod nogi coraz to nowe przeszkody. W 2019 roku pozwana urodziła syna, u którego zdiagnozowano autyzm dziecięcy, zespół (...), zaburzenia integracji sensorycznej. Jak wynika z przedłożonych dokumentów małoletni wymaga stałej opieki, intensywnej wielospecjalistycznej pomocy i terapii, integracji sensorycznej, jest objęty kształceniem specjalnym, a także wspomaganiem w rozwoju. R. N. do dnia dzisiejszego nie mówi, nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować jak jego rówieśnicy, musi znajdować się pod stałą opieką osoby dorosłej. W tym miejscu ponownie należy nawiązać do zeznań przedstawicielki ustawowej małoletnich powodów, która starała się bagatelizować niepełnosprawność R. N., powołując się na doświadczenia koleżanki. Z przedstawionej dokumentacji sporządzonej przez niezależne osoby trzecie jednoznacznie wynika, jaki jest stan małoletniego syna pozwanej i jakie są jego potrzeby. W świetle ww. dokumentów nie ma żadnych wątpliwości, że potrzebuje on stałego wsparcia terapeutycznego oraz wspomagania w rozwoju. Obecność pozwanej przy terapii syna przynosi efekty, co można również prześledzić na podstawie ww. dowodów wydanych na przestrzeni kilku ostatnich lat. Poświęcenie się opiece nad dzieckiem kosztem kariery zawodowej czy korzyści materialnych nie jest przejawem lenistwa czy niezaradności, lecz heroizmu i miłości rodzicielskiej. Sąd nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem generuje wydatki (w tym nieprzewidziane) i pochłania znaczną część budżetu domowego. Za całkowicie wiarygodne Sąd uznaje złożone przez pozwaną i jej męża zeznania co do wysokości osiąganych przez nich dochodów. Zresztą, wysokość uzyskiwanego wynagrodzenia przez małżonka pozwanej potwierdza złożony pasek płacowy. Zauważyć przy tym należy, iż ze wszystkimi opisanymi powyżej trudnościami, jakie stanęły na drodze pozwanej, musiała sobie radzić sama, nie miała wsparcia ani ze strony bliższej (matka) ani dalszej rodziny, w tym ciotek i wujów. W takich okolicznościach domaganie się od pozwanej zachowku przez zamożnych krewnych nie może doczekać się pozytywnej oceny w świetle powszechnie akceptowanych norm moralnych.
Na koniec należy skonstatować, że pradziadek najprawdopodobniej właśnie dlatego powołał do spadku pozwaną kosztem pozostałych zstępnych, aby wynagrodzić jej wszelkie trudności, jakie spotkały ją w życiu. Stanowi to o mądrości życiowej tego człowieka, który jako jedyny spośród rodziny G. był w stanie dostrzec jej trudną walkę z codziennymi problemami. P. G. doskonale wiedział, że pozostałe wnuki czy prawnuki są zdrowe, zaradne i majętne, a tym samym dadzą sobie radę w życiu bez jego wsparcia. Pozwana natomiast nie miała tyle szczęścia co powodowie i jej przedstawicielka ustawowa, nie mogła robić kariery zawodowej, gromadzić majątku, czy beztrosko podróżować po świecie, gdyż musiała walczyć o swoje zdrowie, a potem o zdrowie swojego syna. Nie bez znaczenia pozostaje także, że mieszkanie, wchodzące w skład spadku, służy pozwanej i jej rodzinie do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych. Wcześniej, pozwana wynajmowała lokal w N.. W ocenie Sądu, uwzględnienie powództwa i zasądzenie zachowku na rzecz świetnie sytuowanych powodów odbyłoby się kosztem pozwanej i jej niepełnosprawnego syna, albowiem aby zaspokoić te roszczenia pozwana musiałaby zaciągać długoterminowe zobowiązania. Kwota należnego każdemu z powodów zachowku (około 35.000 zł) jest niższa niż wysokość miesięcznego wynagrodzenia ich ojca i to, czy znajdzie się ona w domowym budżecie nie będzie miało większego wpływu na dalsze życie powodów, natomiast dla pozwanej obowiązek zapłaty tak znacznej kwoty będzie bardzo odczuwalny, stanowiąc kolejną przeszkodę, jaka stanęła na jej życiowej drodze.
Mając powyższe na względzie, na mocy art. 991 §1 k.c. oraz art. 1011 k.c.
a contrario w zw. z art. 5 k.c. powództwo podlegało oddaleniu.
O kosztach procesu Sąd orzekł na mocy art. 98 k.p.c. i zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy obciążył nimi w całości powodów. Jednocześnie, mając na względzie, iż pozwana występowała w niniejszej sprawie samodzielnie i poniosła żadnych kosztów, a powodowie uiścili wszelkie należne opłaty sądowe, należało zastrzec w sentencji wyroku, że koszty postępowania zostały przez nich uiszczone w całości.
Hasła tematyczne: Zachowek
99 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 29 czerwca 2026 r.
- Portal: 6 października 2026 r. W serwisie od 14 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.