Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I C 489/24
Sąd
Sąd Rejonowy w Słupcy
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
2 lutego 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
84 076 zł
Opublikowano w portalu
8 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Słupcy
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Bułgarski ubezpieczyciel dopłaci 62 tys. zł za naprawę auta, resztę sąd oddalił

Przejdź do orzeczenia, 22 min czytania

Spór

Kierowca poszkodowany w kolizji z maja 2021 r. domagał się od zagranicznego ubezpieczyciela sprawcy dopłaty do odszkodowania za naprawę auta. Pozwany wypłacił wcześniej 18 492,69 zł.

Ustalenia sądu

Sąd przyjął, że koszty naprawy wykonanej przez powoda wynoszą 80 749,11 zł według biegłego. Powód nie przedstawił rachunków, a twierdzenia pozwanego o tańszej naprawie uznał za niewykazane.

Rozstrzygnięcie

Sąd zasądził od pozwanego 62 256,42 zł z odsetkami ustawowymi od 5 grudnia 2024 r., w pozostałym zakresie powództwo oddalił, a pozwanemu nakazał zwrócić powodowi 6 041 zł kosztów procesu.

Dlaczego

Odszkodowanie odpowiada kosztom naprawy rzeczywiście poniesionym, a nie hipotetycznym, zgodnie z uchwałami Sądu Najwyższego. Ponieważ powód nie udokumentował wydatków, sąd oparł się na wycenie biegłego.

Dla firm

Poszkodowany, który sam naprawił pojazd, powinien zachować rachunki i faktury, bo bez nich wysokość szkody zostanie ustalona na podstawie opinii biegłego, a dowodowe konsekwencje obciążą jego.

Więcej o sprawie

Poszkodowany sam naprawił samochód i nie przedstawił rachunków, więc sąd ustalił wysokość szkody na podstawie opinii biegłego. Odsetki biegną od 5 grudnia 2024 r.

Biegły wycenił naprawę na 80 749 zł w wariancie faktycznie wykonanym i na 91 998 zł w wariancie z oryginalnymi częściami.

Skoro strona powodowa nie przedstawiła rachunków, pomimo nałożonego na rozprawie obowiązku, to koszty rzeczywiście poniesione weryfikuje biegły, a strona powodowa ponosi dowodowe konsekwencje swoich zaniedbań.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy w Słupcy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
84 076 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Słupcy, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I C 489/24

Treść orzeczenia około 22 minuty czytania

Sygn. akt

I C 489/24

WYROK

W I M I E N I U

R Z E C Z Y P O S P O L I T E J P O L S K I E J

Dnia 2 lutego 2026 r.

Sąd Rejonowy w Słupcy, I Wydział Cywilny

w składzie następującym

Przewodniczący: Sędzia Piotr Kuś

Protokolant: st. sekr. sąd. Iwona Dolatowska

po rozpoznaniu w dniu 26 stycznia 2026 r. w M.

na rozprawie

sprawy z powództwa:

N. M.

przeciwko:

(...) w Bułgarii

o zapłatę

I. zasądza od pozwanego

(...) w Bułgarii na rzecz powoda

N. M. kwotę

62 256,42 ( sześćdziesiąt dwa tysiące dwieście pięćdziesiąt sześć zł czterdzieści dwa grosze ) zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od dnia

5.12.2024 r. do dnia zapłaty

II. w pozostałym zakresie powództwo oddala

III. nakazuje ściągnąć na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Słupcy od:

pozwanego kwotę

1 247,27 ( tysiąc dwieście czterdzieści siedem zł dwadzieścia siedem groszy ) zł

powoda kwotę

461,32 zł (czterysta sześćdziesiąt jeden zł trzydzieści dwa grosze )

tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych

IV. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę

6 041 ( sześć tysięcy czterdzieści jeden ) zł tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty

Sędzia Piotr Kuś

Sygn. akt I C 489/24

Uzasadnienie

Powód N. M. wystąpił przeciwko (...) w Bułgarii z powództwem o zapłatę kwoty 84 075,67 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie za okres od dnia 24.06.2021 r. do dnia zapłaty, oraz o zasądzenie kosztów opinii w kwocie 800 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 5.12.2024 r. do dnia zapłaty, a nadto o zasądzenie kosztów procesu.

W uzasadnieniu pozwu powód podniósł, iż w dniu 15.05.2021 r. doszło do zdarzenia, w wyniku którego uszkodzeniu uległ samochód osobowy marki S. (...) (1) o nr rej. (...). Winnym był kierowca, którego pojazd był ubezpieczony u pozwanego. Tym samym podmiotem odpowiedzialnym zobowiązanym do wypłaty odszkodowania jest pozwany. Poszkodowany otrzymał kwotę

18 492,69 zł tytułem odszkodowania. Powód wskazał, że jest to tylko część należnej kwoty odszkodowania, stąd konieczne było wystąpienie na drogę sądową.

Pozwany złożył odpowiedź na pozew i wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powoda kosztów procesu.

W uzasadnieniu wskazał, iż prawidłowo wyliczył odszkodowanie. Tym samym zdaniem pozwanego kwota dotychczas wypłacona w pełni rekompensuje powstałą szkodę.

Należy w tym miejscu wskazać, iż pismem z dnia 27.02.2025 r. ( data wpływu - k.71 ) strona powodowa dokonała sprostowania oznaczenia strony pozwanej na wyżej wskazane. Początkowo strona powodowa omyłkowo nieprawidłowo oznaczyła stronę pozwaną, pomimo, iż z treści uzasadnienia pozwu wynikała wola pozwania ubezpieczyciela szkody.

Sąd uznał, iż po stronie powodowej, pomimo, iż reprezentowanej przez fachowego pełnomocnika, doszło do błędu pisarskiego w zakresie prawidłowego oznaczenia strony, a prawidłowe oznaczenie strony pozwanej może nastąpić w drodze sprostowania bez konieczności przekształceń podmiotowych procesu. Przemawiają za tym okoliczności sprawy oraz charakter strony pozwanej. Strona pozwana jest bowiem spółką prawa bułgarskiego, działającą na rynku polskim. Równocześnie forma prowadzenia działalności gospodarczej, z uwagi na występowanie szeregu spółek o podobnych nazwach czy zbliżonych formach prawnych, przy uwzględnieniu treści pisma procesowego ( vide wywody pełnomocnika powoda ) może utrudniać prawidłowe oznaczenie strony pozwanej. W przedmiotowej sprawie różnica w oznaczeniu sprowadzała się do jednego wyrazu „group” i „company”. Nie budzi wątpliwości jednak intencja strony powodowej pozwania tej spółki prawa bułgarskiego, z którą sprawca szkody miał zawartą umowę ubezpieczenia. Wynika to z treści uzasadnienia pozwu. Powód wyraźnie wskazuje, w uzasadnieniu, iż jego wolą jest pozwanie ubezpieczyciela szkody, z którym prowadził korespondencje, i który przyznał zaniżone odszkodowanie odmawiając przyznania dalszych kwot. Na taką wolę strony powodowej wskazuje również jednoznaczne i prawidłowe wskazanie adresu w Bułgarii spółki pozwanej ( (...) ) czy prawidłowe wskazanie reprezentanta do spraw roszczeń. W konsekwencji sąd uznał, iż nie zachodzi potrzeba zmian podmiotowych ( przekształceń podmiotowych w procesie ) lecz wystarczające jest uznanie argumentacji powoda, że w pozwie doszło do błędu pisarskiego ( względnie tzw. oczywistej omyłki ) uzasadniającego jego sprostowanie w sposób wskazany przez pełnomocnika powoda. Tym samym pismo powoda z dnia 27.02.2025 r. stanowi podstawę uznania, iż stroną pozwaną jest strona wskazana w wyroku. Strona pozwana ostatecznie argumentację sądu przedstawioną w toku rozprawy w dniu rozprawy zaakceptowała wdając się w spór co do istoty ( przedkładając odpowiednie pełnomocnictwa od pozwanej spółki – po sprostowaniu jej oznaczenia ). Powyższe miało na celu uniknięcie prowadzenia sporów o charakterze formalnym, naruszających interesy konsumenta i niezasadnie przedłużających postępowanie. Zbędne w tej sytuacji było stosowanie formuły przekształceń podmiotowych skoro oznaczenie strony pozwanej nastąpiło w formie sprostowania jej oznaczenia. Również pełnomocnicy strony pozwanej ( vide nagranie rozprawy ) uznali, iż taka forma oznaczenia strony pozwanej jest akceptowalna co wynika z uznania stanowiska sądu jak i faktu składnia kolejnych pełnomocnictw w imieniu spółki wskazanej w wyroku. We wszystkich orzeczeniach jak i pismach sąd dokonywał takiego oznaczenia strony pozwanej jak wskazała strona powodowa w piśmie z dnia 27.02.2025 r. ( k.71 ). Strona pozwana nie może skutecznie twierdzić, iż jest zaskoczona tym faktem.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 15.05.2021 r. doszło do kolizji drogowej, w której uczestniczył pojazd poszkodowanego N. M. marki S. (...) (2) o nr rej. (...). Odpowiedzialność za to zdarzenie poniósł kierujący pojazdem ubezpieczonym w zakresie odpowiedzialności cywilnej u pozwanego. W wyniku zderzenia, w pojeździe poszkodowanej uległy uszkodzeniu różnego rodzaju elementy opisane przez biegłego w opinii wydanej w niniejszej sprawie.

( dowód: opinia biegłego )

Poszkodowany zgłosił szkodę, a pozwany po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłacił na rzecz poszkodowanego odszkodowanie w kwocie

18 492,69 zł.

( dowód: decyzja pozwanego )

Poszkodowany nie zgadzał się z pozwanym w zakresie ustalonych kosztów naprawy. Powód dokonał naprawy we własnym zakresie. W tym celu powód nabywał części nowe jak i używane na rynku wtórnym. Ponadto zlecał naprawę wybranym przez siebie zakładom naprawczym.

( dowód: opinia biegłego, zeznania powoda )

Szkoda w pojeździe powoda ma charakter szkody częściowej. Celowe i ekonomiczne koszty naprawy uszkodzonego pojazdu – wyliczone w oparciu o części oryginalne pochodzące od producenta pojazdu z uwzględnieniem norm producenta pojazdu wynoszą

91 998,39 zł. Zgromadzony materiał dowodowy nie wskazuje, aby w pojeździe uszkodzeniu uległy części inne niż oryginalne sygnowane logo producenta pojazdu. Koszty naprawy w wariancie rzeczywistej naprawy dokonanej przez powoda w ocenie biegłego zamykają się kwotą

80 749,11 zł.

( dowód: opinia biegłego )

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dokumentów dołączonych do akt sprawy, akt szkodowych pozwanego, zeznań powoda oraz opinii biegłego T. T..

Za w pełni przydatną dla rozstrzygnięcia sporu Sąd uznał opinię biegłego T. T.. Opinia ta w ocenie Sądu była logiczna, jasna, pozbawiona sprzeczności i w sposób wyczerpujący dała odpowiedź na pytanie Sądu. Biegły w sporządzonej na potrzeby sprawy opinii ustalił koszty naprawy jakie należałoby przeznaczyć na naprawę zgodnie z technologią producenta w dwu wariantach wskazanych przez sąd. Należy podkreślić, iż kwestia rodzaju części zastosowanych do naprawy zależy od okoliczności sprawy, w tym w szczególności od rodzaju pojazdu, jego wieku, a także kwestii dostępności części zamiennych i ich jakości. Decydujące w tym zakresie jest uzyskanie efektu przywrócenia pojazdu do stanu przed szkodą. Tym samym w zależności od konkretnych okoliczności zastosowanie znajdą różne sposoby naprawy, w tym możliwe jest zastosowanie różnych części. Zdaniem Sądu naprawa powinna doprowadzić do przywrócenia funkcji używalności technicznej pojazdu. Zakres naprawy obejmuje sekwencję określonych czynności naprawczych, niezbędnych do przywrócenia stanu technicznej używalności pojazdu. Sposób naprawy pojazdu należy łączyć z wyborem określonej technologii ( metody ) wspomnianej restytucji. Zarówno zakres przedmiotowy naprawy, jak jej metoda w sposób zasadniczy decydują o jej kosztach. Efekt w postaci naprawienia osiągnięty zostaje wtedy, gdy w wyniku prac naprawczych uszkodzony samochód doprowadzony zostaje do stanu technicznej używalności odpowiadającej stanowi przed uszkodzeniem. Biegły w swojej opinii przedstawił kosztorys przy wykorzystaniu oryginalnych części pochodzących od producenta pojazdu, bowiem zaoferowany materiał dowodowy nie wskazuje, by w pojeździe uszkodzone w wyniku zdarzenia części były inne niż oryginalne sygnowane logo producenta pojazdu. Powyższe oznacza, że w przypadku zastosowania nowych jak i używanych części oryginalnych zostanie spełniona zasada pełnej rekompensaty poniesionej szkody. Biegły wykluczył także na podstawie dostępnego materiału dowodowego aby była możliwa prawidłowa naprawa na zasadach wskazanych przez stronę pozwaną z uwzględnieniem przyjętych rabatów i technologii wskazanej przez stronę pozwaną.

Należy także wskazać, iż biegły określał koszty naprawy rzeczywiście poniesione albowiem powód dokonał naprawy pojazdu i jakość naprawy wg powoda była adekwatna i w pełni spełniała jego kryteria. Należy podkreślić, iż postępowanie sądowe jest postępowaniem kontradyktoryjnym. Tym samym zakres postępowania oraz zarzutów wyznacza zakres orzekania przez sąd. W konsekwencji rzeczą strony powodowej było udokumentowanie zakresu dokonanej naprawy. Strona powodowa nie może bowiem się ograniczać do lakonicznego stwierdzenia, iż naprawa została dokonana, zakres naprawy był w pełni rzetelny lecz strona powodowa domaga się nie rzeczywistych kosztów naprawy lecz hipotetycznych. Tym samym strona powodowa domagałaby się bowiem nie tyle kosztów naprawy szkody lecz kosztów teoretycznych odbiegających od rzeczywiście poniesionych. Tymczasem odszkodowanie powinno być realne. Realność ta dotyczy ustalenia rzeczywistej zasadności kosztów tak aby uwzględnić interesy obydwu stron. Rzeczywistość ta wyraża się w tym, iż koszt co do zasady powinien odpowiadać poniesionym kosztom naprawy jeżeli naprawa została dokonana prawidłowo, a koszty te mieszczą się w ramach stawek rynkowych. W konsekwencji strona dowodząca skutecznie ( w sprawie niniejszej powód ), iż dokonała prawidłowej naprawy pojazdu nie może domagać się kosztów innych niż rzeczywiście poniesione. Skoro koszty jak twierdzi poniosła to powinna to udokumentować składając dowody w postaci rachunków, faktur czy innych dowodów zakupu. Mogą to być przelewy czy pokwitowania. Strona poszkodowana nie może się zasłaniać tym, iż dokumentów takich nie ma. Czyniąc tak narusza ustawowy obowiązek udowodnienia wysokości szkody ze wszystkimi związanymi z tym konsekwencjami. Sąd uznając argumentację powoda popadałby w sprzeczność. Z jednej strony bowiem uznawałaby, iż powód poniósł koszty naprawy rzeczywiste, a wyrokując przyznawałby koszty hipotetyczne. Taki sposób postępowania odrywałby pojęcie szkody od kosztów jej usunięcia. Gdy tymczasem istotą postępowania jest ustalenie kosztów odszkodowania rozumianych jako rzeczywiste koszty naprawy wyrządzonej szkody. W konsekwencji strona powodowa nie przekładając dowodów musi ponosić związane z tym konsekwencje. Tym samym sąd na podstawie opinii biegłego ustala nie tyle koszty hipotetyczne zgodnie z pewnym modelem teoretycznym lecz rzeczywiście poniesione koszty w takim zakresie w jakim na podstawie opinii biegłego można uznać je za udowodnione. Strona powodowa przecież sama przyznała, iż elementem naprawy był zakup części używanych na rynku wtórnym, a zakupione części spowodowały naprawę, która dla powoda była w pełni satysfakcjonująca. Przyznawanie w tym przypadku kosztów części nowych byłoby przyznawaniem odszkodowania ponad zakres kosztów naprawy rzeczywiście poniesionej. Okoliczności tej nie zmienia twierdzenie powoda, iż koszty naprawy były wyższe niż wskazane przez biegłego. Jest to bowiem li tylko twierdzenie powoda, a tymczasem powinien twierdzenie to udowodnić składając stosowne rachunki. Wówczas opinia biegłego byłaby niewątpliwie inna. To przecież właśnie brak rachunków szeroko rozumianych spowodował konieczność posłużenia się opinią biegłego w tym zakresie. Należy jeszcze raz podkreślić, iż to strona powodowa jest winna nieudowodnieniu okoliczności z których wywodzi skutki prawne.

Strona powodowa popada także w sprzeczność w zakresie powoływania się na prywatną opinię biegłego. Opinia ta została sporządzona już po dokonanej naprawie, po poniesieniu kosztów naprawy. Racjonalnie działająca strona poszkodowana wartość odszkodowania liczy nie teoretycznie lecz na podstawie kwot zwydatkowanych, a dowodem poniesienia wydatków są skrzętnie gromadzone rachunki. Błędne jest założenie strony powodowej, iż po dokonanej naprawie wartość odszkodowania ustalona zostanie nie wg kosztów naprawy lecz wg treści opinii. Tym samym opinia prywatna poniesiona na okoliczność kosztów naprawy po dokonanej naprawie jawi się jako oczywiście błędna i niezasadna, co wyklucza uznanie jej kosztów. Powód wiedział bowiem jakie poniósł koszty bo to on wydatkował środki finansowe, nie było więc potrzeby poniesienia kosztów opinii prywatnej.

Podsumowując, Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować rzetelność i fachowość opinii biegłego. Biegły posiada bowiem wiedzę co do jakości części oraz ich zastosowania. Jest to wiedza nie tylko teoretyczna, ale co istotne praktyczna. Fachowość oraz szczegółowość przedstawionej opinii okazała się dla rozstrzygnięcia Sądu na tyle wystarczająca, że nie było zdaniem Sądu potrzeby powoływania alternatywnej opinii innego biegłego sądowego. Wskazać w tym miejscu należy, że Sąd dla celów wskazania wysokości szkody przyjął w pełni wyliczenie biegłego w takim zakresie w jakim opinia stanowiła podstawę rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu biegły przekonująca wyjaśnił wszystkie wątpliwości w takim zakresie w jakim ma to znaczenie dla rozstrzygnięcia. Najbardziej istotne jest to, iż sąd od chwili dopuszczenia tezy dowodowej wskazywał, iż wartość odszkodowania będzie liczona jako rzeczywista wartość poniesionych kosztów naprawy. Tym samym wszystkie wywody stron w zakresie odbiegającym od zasady ustalenia szkody pozbawione są większego znaczenia. Zdaniem sądu biegły w opinii głównej jak i opinii uzupełniającej wyjaśnił wszystkie nasuwające się wątpliwości. Tym samym nie było podstaw do powoływania opinii innego biegłego czy dalszego jej uzupełniania. Wnioski stron w sposób oczywisty zmierzały li tylko do przedłużania postępowania. Sam fakt niezadowolenia z opinii nie jest podstawą do jej uzupełniania.

Reasumując skoro powód jak i strona pozwana nie zakwestionowali skutecznie opinii biegłego, a precyzyjniej tezy sądu, to tym samym nie mogą kwestionować konsekwencji wynikających z zastosowania opinii biegłego w kształcie wyznaczonym przez sąd.

W tym miejscu należy podkreślić, iż obowiązek wynikający z art. 6 k.c. w procesie jest realizowany poprzez zgłaszanie stosownych wniosków dowodowych celem udowodnienia okoliczności, na które powołuję się strona procesu. Stosownie do art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Ewentualne ujemne skutki nieprzedstawienia dowodu obciążają stronę, która nie dopełniła ciążącego na niej obowiązku ( por. wyrok SN z 15.07.1999 r. I CKN 415/99 LEX 83805 ). Należy również wskazać, iż samo twierdzenie strony nie jest dowodem, a twierdzenie dotyczące istotnej dla sprawy okoliczności powinno być udowodnione przez stronę to twierdzenie zgłaszającą ( por. wyrok SN z 22.11.2001 r. I PKN 660/00, Wokanda 2002/7-8/44 ). Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy każda ze stron jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Nie jest w takiej sytuacji obowiązkiem Sądu dopuszczanie dowodów z urzędu aby zastąpić bierność strony. Prowadzenie w takiej sytuacji postępowania z urzędu w istocie rzeczy stanowi faworyzowanie jednej ze stron kosztem drugiej do czego obowiązujące przepisy nie stwarzają żadnych podstaw. Działanie sądu z urzędu może, bowiem prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron ( por. wyrok SN z 12.12.2000 r., V CKN 175/00, OSP 2001/7-8/116 z glosą aprobującą P. OSP 2001/7-8/116, uchwała składu 7 sędziów SN z 19.05.2000 r. III CZP 4/00, OSNC 2000/11/195 ). Postępowanie cywilne jest bowiem postępowaniem kontradyktoryjnym, gdzie aktywność dowodowa obciąża strony procesu. Wszelkie działania Sądu z urzędu mogłyby być poczytane jako naruszające zasadę równych praw stron gdyż w istocie rzeczy prowadziłyby do faworyzowania jednej ze stron procesu na niekorzyść drugiej. W tej kwestii należy wskazać, na art. 3 k.p.c. czy art. 232 k.p.c. Możliwość podejmowania inicjatywny dowodowej przez sąd może mieć jedynie charakter wyjątkowy w sytuacji rażącej nierównowagi procesowej stron, gdy dany dowód jest niezbędny do rozstrzygnięcia, a strona sama z przyczyn wewnętrznych nie jest w stanie przejawiać inicjatywy dowodowej. Z taką sytuacją zdaniem Sądu nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie. Każda ze stron jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika, który ma świadomość praw i obowiązków oraz konsekwencji swych działań czy zaniechań.

Sąd oceniając dowody wynikające z dokumentów ujawnionych i przeprowadzonych na rozprawie stwierdził, że dowody te nie były przez strony kwestionowane. Również Sąd nie miał podstaw aby czynić to z urzędu, w toku postępowania nie zaszły bowiem żadne okoliczności mogące ujemnie wpłynąć na ocenę dowodową tych dokumentów. Dlatego też, nie mając podstaw do odmówienia wiarygodności tym dowodom, ich autentyczności i prawdziwości treści w nich zawartych, Sąd dał im wiarę.

Sąd zważył, co następuje:

Roszczenie strony powodowej jest słuszne co do zasady aczkolwiek pod względem wysokości jedynie częściowo zasługuje na uwzględnienie.

W niniejszej sprawie strona pozwana nie kwestionowała zasady odpowiedzialności, uznając swą odpowiedzialność wobec powoda w związku z zaistniałym wypadkiem. Wobec powyższego nie zachodzi potrzeba analizowania podstawy prawnej roszczenia, a wystarczająca jest konkluzja, iż podstawę roszczenia stanowi przepis art. 435 k.c. w zw. z art. 436 k.c. oraz umowa OC i przepisy kodeksu cywilnego dotyczące umowy ubezpieczenia.

W tym miejscu zaznaczyć należy, iż obowiązek naprawienia szkody nie jest uzależniony od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierzał ją naprawić, odszkodowanie ma bowiem wyrównać mu uszczerbek majątkowy powstały w wyniku zdarzenia wyrządzającego szkodę, a uszczerbek taki istnieje już od chwili wyrządzenia szkody do czasu wypłacenia przez zobowiązanego sumy pieniężnej odpowiadającej wysokości szkody ustalonej w sposób przewidziany prawem (art. 363 § 2 i art. 361 § 1 k.c. ). W ten sposób wypowiedziało się również orzecznictwo Sądu Najwyższego (uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 15 listopada 2001 r., III CZP 68/01, OSNC 2002, z. 6, poz. 74; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 lutego 2002 r., V CKN 908/00, niepubl.; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 11 czerwca 2001 r., V CKN 226/00, OSNC 2002, z. 3, poz. 40; uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 2003 r. IV CKN 387/01, niepubl.). Prezentowane orzeczenia Sądu Najwyższego wychodzą zatem z trafnego założenia, że poszkodowanemu przysługuje w ramach ubezpieczenia OC roszczenie odszkodowawcze z chwilą powstania obowiązku naprawienia szkody, a nie dopiero po powstaniu w ten czy inny sposób stwierdzonych kosztów naprawy samochodu.

Przenosząc zatem powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy oraz odnosząc się do roszczenia strony powodowej należy podkreślić, iż odpowiedzialność pozwanego, jako ubezpieczyciela sprawcy szkody, w okolicznościach niniejszej sprawy nie może budzić wątpliwości skoro sprawca wypadku, w rezultacie którego szkody doznał właściciel pojazdu, w momencie zdarzenia korzystał z ochrony ubezpieczeniowej u pozwanego od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Nadto pozwany co do zasady odpowiedzialności tej nie przeczył.

Zagadnieniem spornym w niniejszej sprawie było natomiast ustalenie wysokości szkody. Przez szkodę w rozumieniu art. 361 § 2 k.c. należy rozumieć różnicę między stanem majątku poszkodowanego, jaki zaistniał po zdarzeniu wywołującym szkodę, a stanem tego majątku, jaki istniałby, gdyby nie wystąpiło to zdarzenie. Zgodnie z utrwalonym poglądem judykatury w przypadku, gdy koszt naprawy uszkodzonego pojazdu nie przewyższa jego wartości sprzed zdarzenia mamy do czynienia z tzw. szkodą częściową – wówczas naprawienie szkody co do zasady następuje przez zapłatę kwoty stanowiącej równowartość kosztów naprawy, które należy ponieść, aby doprowadzić pojazd do stanu sprzed zdarzenia.

Zakres oraz koszt niezbędnych prac naprawczych, zmierzających do przywrócenia uszkodzonego auta do stanu sprzed zdarzenia ustalił biegły sądowy w swojej opinii. Nastąpiło to w dwu wariantach wskazanych przez sąd. Sąd wskazał bowiem, formułując tezę dowodową, iż wobec faktu satysfakcjonującej naprawy ( vide zeznania powoda ) odszkodowanie odpowiada tym kosztom chyba, iż będą one wyższe niż koszty naprawy zgodnie z technologią producenta. Podkreślenia wymaga, iż opinia biegłego nie została skutecznie zakwestionowana przez stronę pozwaną czy powodową, a także Sąd nie znalazł podstawy, aby wnioski wypływające z opinii uznać za bezzasadne. Zgodnie zatem z opinią biegłego wartość kosztów naprawy pojazdu zamyka się kwotą

91 998,39 zł – przy przyjęciu naprawy z użyciem części oryginalnych sygnowanych logo producenta pojazdu zgodnie z technologią producenta. Natomiast szacunkowe koszty naprawy rzeczywiście dokonanej przez powoda wynoszą zgodnie z opinią

80 749,11 zł. I ten ostatni wariant jest podstawą wyroku sądu.

W okolicznościach przedmiotowej sprawy sąd uznał za nieudowodnione twierdzenia strony pozwanej o możliwości naprawy pojazdu po cenie niższej w ramach rabatowania na zasadach wskazanych przez pozwanego. Pozwany w tej części ograniczył się do samych twierdzeń nie przedstawiając żądnych dowodów poza hipotetycznym wywodami. Takie twierdzenie na etapie postępowania sądowego to za mało, aby wydać zgodne z wnioskiem strony pozwanej orzeczenie. Zdaniem sądu strona pozwana poza gołosłownymi twierdzeniami powinna przedłożyć dokumenty, z których będzie wprost wynikało, iż miała możliwość dostarczenia takich samych części jak wskazał biegły, ale w cenie niższej a nadto udowodnienie, iż koszty naprawy obejmujące koszty inne niż koszty części będą niższe nie wyliczył biegły. Zdaniem sądu strona pozwana winna złożyć pisma zawierające stosowne dowody, które wykazałyby, iż koszty ( podobnie jak koszty części ) w wariancie wskazanym przez stronę pozwaną będą niższe czego jednak nie uczyniła. Wystarczyło złożenie stosownych cenników, dokumentów rozliczeniowych wskazujących na rzeczywiste upusty do cen wyliczonych przez biegłego jako cen średnich powszechnie stosowanych. Jest faktem powszechnie znanym, iż samo twierdzenie o możliwości naprawy po cenie niższej musi podlegać weryfikacji pod kątem zastosowanych części czy technologii. Konkurencja pomiędzy firmami bardzo często polega bowiem jedynie na zastosowaniu gorszych części czy gorszej technologii. Ponadto biegły w swojej opinii zanegował twierdzenia strony pozwanej w tym zakresie, a pozwany zastrzeżeń do przedmiotowej opinii o takim kształcie nie złożył.

W ocenie Sądu należało także wskazać, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie powodował, iż zastosowanie znajdzie uchwała SN z dnia 11.09.2024 r., III CZP 65/23 oraz z 8.05.2024 r., III CZP 142/22. Należy pamiętać, iż podstawą ustalenia odszkodowania w konkretnym przypadku jest zebrany materiał dowodowy.

Przedmiotowa uchwała stanowi modyfikację reguł ustalania odszkodowania w porównaniu do dotychczas obowiązującej praktyki ugruntowanej w orzecznictwie sądów powszechnych z uwzględnieniem dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego.

Istota zmiany sprowadza się do uwzględnienia przy orzekaniu faktu wynikającego z dokonanej naprawy pojazdu. Sąd Najwyższy wskazał ekspressis verbis, iż „U. naprawa pojazdu przez poszkodowanego stała się niemożliwa, w szczególności w razie zbycia lub naprawienia pojazdu, nie jest uzasadnione ustalenie wysokości odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych jako równowartości hipotetycznych kosztów naprawy”.

W uzasadnieniu wyrażonego stanowiska podkreślił, iż w sytuacji, w której poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu, wysokość szkody jest już w zasadzie znana i wyraża się w kosztach, jakie poszkodowany poniósł na dokonanie naprawy oraz dodatkowo ewentualnej utracie wartości rynkowej pojazdu po naprawie.

Już w postanowieniu z dnia 17.07.2020 r., V CNP 43/19 Sąd Najwyższy wskazał, iż „w razie naprawy pojazdu uszczerbek w majątku poszkodowanego na tę datę wyraża się zwykle w pomniejszeniu majątku poszkodowanego w związku z pokryciem przez niego z własnych środków kosztów naprawy samochodu oraz, ewentualnie, w tzw. szkodzie handlowej, wyrażającej się w zmniejszeniu wartości sprzedażnej pojazdu, czyli zmniejszeniu kwoty, za którą mógłby zostać sprzedany pojazd, gdyby był "bezwypadkowy".” Wskazany pogląd został następnie wyrażony w kilku kolejnych orzeczeniach, w tym w postanowieniu z 11 września 2020 r.,

IV CNP 26/19; wyroku z 10 czerwca 2021 r.,

IV (...) 1/21 (OSNC 2022, Nr 3, poz. 33); wyroku z 8 grudnia 2022 r.,

II CSKP 726/22 (OSNC 2023, Nr 6, poz. 62), i wyroku z 15 grudnia 2022 r.,

II (...) 7/22.

Powyższe stanowisko znajduje odzwierciedlenie w uchwale SN z 8 maja 2024 r.,

III CZP 142/22, wedle której: "1. Jeżeli poszkodowany poniósł już koszty naprawy pojazdu lub zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać tym kosztom, chyba że w danych okolicznościach są one oczywiście nieuzasadnione; wysokość odszkodowania nie zależy od ulg i rabatów możliwych do uzyskania przez poszkodowanego od podmiotów współpracujących z ubezpieczycielem. 2. Jeżeli poszkodowany nie poniósł jeszcze kosztów naprawy pojazdu ani nie zobowiązał się do ich poniesienia, wysokość odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych powinna odpowiadać przeciętnym kosztom naprawy na lokalnym rynku, z uwzględnieniem możliwych do uzyskania przez poszkodowanego ulg i rabatów, chyba że skorzystaniu z tych ulg i rabatów sprzeciwia się jego uzasadniony interes."

W konsekwencji Sąd Najwyższy wskazał, iż

„w sytuacji, w której poszkodowany dokonał już naprawy pojazdu, wysokość szkody jest już w zasadzie znana i wyraża się w kosztach, jakie poszkodowany poniósł na dokonanie naprawy oraz dodatkowo ewentualnej utracie wartości rynkowej pojazdu po naprawie”.

Nie budzi wątpliwości sądu, iż pojazd po zdarzeniu został naprawiony przez poszkodowanego co zeznał pokrzywdzony w toku rozprawy, a biegły powyższe potwierdził. Naprawa dokonana przez powoda była dla niego w pełni satysfakcjonująca. W konsekwencji zdaniem sądu, podzielając co do zasady wnioski wspomnianej uchwały, należy uznać, iż realia przedmiotowej sprawy każą ustalić wysokość odszkodowania na podstawie opinii biegłego zgodnie z zasadami wyżej omówionymi. Należy także podkreślić, iż wniosków tych nie podważyła strona pozwana czy powodowa albowiem nie złożyła pisma w którym wspomniane zasady, przedstawione przez sąd by skutecznie zakwestionowała. Każda sprawa rządzi się bowiem swoimi zasadami, a decydujące znaczenie ma nie tylko orzecznictwo lecz okoliczności konkretnego przypadku do których należy zastosować odpowiednie przepisy prawa. Sprawy różnią się bowiem od siebie i nie w każdym przypadku orzeczenie wydane w innym stanie faktycznym będzie możliwe wprost do zastosowania w stanie faktycznym podobnym z uwagi na niemożliwe do enumeratywnego sformułowania odrębności.

Tak jak Sąd wskazał w części faktycznej, skoro strona powodowa naprawiła pojazd i naprawa ta jest dla niej satysfakcjonująca ( nie wskazuje bowiem, iż zachodzi potrzeba podjęcia innych czynności naprawczych ) to wysokość odszkodowania odpowiada nie kosztom hipotetycznym ( teoretycznym ) lecz rzeczywiście udowodnionym kosztom. Skoro strona powodowa nie przedstawiła rachunków, pomimo nałożonego na rozprawie obowiązku, to koszty rzeczywiście poniesione weryfikuje biegły, a strona powodowa ponosi dowodowe konsekwencje swoich zaniedbań. Tym samym wysokość odszkodowania sąd ustala na podstawie wariantu I opinii biegłego.

Mając na uwadze powyższe rozważania, zauważyć należy, iż na rzecz poszkodowanej pozwany wypłacił odszkodowanie w kwocie

18 492,69 zł, czyli w kwocie niższej niż wynosi wartość kosztów naprawy pojazdu zgodnie z opinią biegłego. W konsekwencji do zapłaty pozostaje kwota

62 256,42 zł, jako różnica sumy udowodnionych ( ustalonych przez biegłego ) kosztów naprawy i kwoty wypłaconej ( 80 749,11 zł – 18 492,69 zł ).

Za niezasadne z przyczyn wskazanych w części faktycznej uzasadnienia sąd uznał roszczenie o zwrot kosztów opinii prywatnej.

O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 481 k.c. zasądzając je od dnia 5.12.2024 r. Decydował bowiem fakt wykonania naprawy w bliżej niesprecyzowanym terminie oraz termin wskazany w wezwaniu co wynika z pism procesowych pełnomocnika powoda. Tym samym skoro strona powodowa po szkodzie decyduje się na samodzielną naprawę pojazdu, a następnie wzywa pozwanego do wypłaty kosztów naprawy to data wezwania zdaniem sądu wyznacza termin od jakiego strona pozwana pozostaje w zwłoce. Powód nie wykazał, iż wcześniej wzywał skutecznie powoda do wypłaty poniesionych kosztów naprawy w sposób pozwalający zweryfikować zasadność poniesionych kosztów.

W pozostałym zakresie sąd oddalił powództwo uznając je za niezasadne z przyczyn podanych w treści uzasadnienia.

O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.c. mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu oraz stopień w jakim każda ze stron wygrała / przegrała w procesie. Powód poniósł koszty opłaty sądowej w wysokości 4 244 zł, koszty wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 5400 zł, koszty opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł oraz koszty zaliczki w kwocie 1000 zł. Razem daje to kwotę 10 661 zł. Pozwany poniósł koszty wynagrodzenia pełnomocnika w kwocie 5400 zł, koszty zaliczki w kwocie 1000 zł oraz koszty opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 51 zł. Razem daje to kwotę 6 451 zł. Powód wygrał w 73 %, a pozwany w 27 %.W konsekwencji należało zasądzić od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6041 zł ( 10661 zł x 73 % - 6451 zł x 27 % ).

Nieuiszczone koszty sądowe, obejmujące koszt opinii biegłego, obciążały strony w takim zakresie w jakim przegrały / wygrały w procesie.

Sędzia Piotr Kuś

248 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 2 lutego 2026 r.
  2. Po 71 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 8 października 2026 r. W serwisie od 14 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.