Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I C 535/23
Sąd
Sąd Rejonowy w Gdyni
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
31 lipca 2024 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
600 000 zł
Opublikowano w portalu
5 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Gdyni
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Odszkodowanie trafiło do wierzyciela hipotecznego. Spółka dostanie prowizję

Przejdź do orzeczenia, 33 min czytania

Spór

Spółka domagała się od pozwanego 24 932,62 zł prowizji z umowy zlecenia dotyczącej odszkodowania za wywłaszczone działki pod Trasę Kaszubską. Pozwany odmówił zapłaty, zarzucając m.in. niedokończenie drogi prawnej i brak informacji o hipotekach.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że w decyzjach S. przyznano odszkodowania łącznie w kwocie 249 326,25 zł, z czego pozwanemu wypłacono 4917,25 zł, a reszta przypadła wierzycielowi hipotecznemu. Twierdzenia pozwanego o podstępie i nienależytym prowadzeniu sprawy sąd nie potwierdził.

Rozstrzygnięcie

Sąd zasądził od pozwanego na rzecz spółki 24 932,62 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 13 listopada 2021 r. do dnia zapłaty, nie obciążył pozwanego kosztami procesu i przyznał adwokatowi z urzędu 4428 zł ze Skarbu Państwa.

Dlaczego

Sąd uznał, że wynagrodzenie prowizyjne należało się od przyznanego odszkodowania, a umowa była kontraktem starannego działania, w którym powódka nie popełniła rażących uchybień. Termin do uchylenia się od skutków błędu już upłynął, a podstępu nie stwierdzono.

Dla firm

Prowizja od kwot przyznanych w decyzjach administracyjnych może być należna, nawet gdy większość odszkodowania przejmuje wierzyciel hipoteczny, jeśli przyznanie wynikło z działań zleceniobiorcy.

Więcej o sprawie

Z dwóch decyzji dotyczących działek przejętych pod Trasę Kaszubską niemal całe odszkodowanie przypadło funduszowi będącemu wierzycielem hipotecznym, a pozwany otrzymał 4917,25 zł.

Zleceniobiorca domagał się 10 proc. prowizji od odszkodowania, a zleceniodawca zarzucał, że nie został poinformowany o skutkach obciążeń hipotecznych nieruchomości.

Pozwany bowiem liczył przede wszystkim na przypływ gotówki tj. powiększenie jego aktywów w związku z uzyskaniem odszkodowania.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy w Gdyni
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
600 000 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Gdyni, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I C 535/23

Treść orzeczenia około 33 minuty czytania

Sygn. akt I C 535/23

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 lipca 2024 r.

Sąd Rejonowy w Gdyni I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSR Małgorzata Nowicka-Midziak

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 31 lipca 2024 r. w L.

sprawy z powództwa (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L.

przeciwko A. I.

o zapłatę

1. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 24 932,62 zł. (dwadzieścia cztery tysiące dziewięćset trzydzieści dwa złote sześćdziesiąt dwa grosze) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 13 listopada 2021r do dnia zapłaty;

2. nie obciąża pozwanego kosztami procesu;

3. przyznaje adwokat F. J. ze Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Gdyni wynagrodzenie w kwocie 4 428 zł. (cztery tysiące czterysta dwadzieścia osiem złotych) tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej pozwanemu z urzędu.

Sygnatura akt I C 535/23

Uzasadnienie wyroku z dnia 31 lipca 2024 roku

co do punktu 1

Powódka (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. wniosła pozew przeciwko A. I. domagając się od pozwanego zapłaty kwoty 24.932,62 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 13 listopada 2021 roku do dnia zapłaty.

W uzasadnieniu pozwu powódka podniosła, że w dniu 11 grudnia 2019 roku zawarła z pozwanym umowę zlecenia, na podstawie której była zobowiązana do podjęcia wszelkich niezbędnych działań zmierzających do uzyskania odszkodowania za wywłaszczenie (przejęcie) działki wchodzącej w skład nieruchomości pozwanego wykorzystywanej jako drogi lub w innym celu publicznym i uzyskania odszkodowania z tytułu wszelkich możliwych roszczeń związanych z planowaniem i realizacją inwestycji drogowej „Budowa drogi ekspresowej (...) M. – L. na odcinku K. – początek T.”. Na skutek podjętych przez powódkę działań pozwany uzyskał odszkodowanie w kwocie 249.236,25 zł. Strony ustaliły w umowie, że za wykonanie umowy powódce będzie przysługiwało wynagrodzenie prowizyjne w wysokości 10 % wszelkich kwot uzyskanych w związku z dochodzeniem ww. należności. W związku z powyższym powódce przysługuje wynagrodzenie w kwocie 24.932,62 zł. W dniu 5 listopada 2021 roku powódka wystosowała do pozwanego pismo, do którego została dołączona faktura na ww. kwotę. W odpowiedzi na tę korespondencję, pismem z dnia 4 stycznia 2022 roku pozwany odmówił zapłaty. Zdaniem powódki odmowa była nieuzasadniona, gdyż wszelkie działania były podejmowane przez nią zgodnie z obowiązującym stanem prawnym, z należytą starannością, przy zastosowaniu wszelkich dopuszczalnych środków prawnych celem jak najlepszego wykonania umowy.

(pozew, k. 3-5v)

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości. Zdaniem pozwanego powództwo jest nieuzasadnione, albowiem powód nie wyczerpał całej drogi prawnej w związku z zawartą umową. Od decyzji S. (...) przysługiwało odwołanie do właściwego ministra, a gdyby nie przyniosło ono skutku istniała możliwość zaskarżenia do sądu. Stąd, zdaniem pozwanego, powód nie wykonał ciążącego na nim obowiązku. Pismem z dnia 30 września 2021 roku powód poinformował jedynie, iż minister podtrzymał decyzję S. (...) i istnieje możliwość zaskarżenia tej decyzji. Pozwany wskazał także, że wynagrodzenie należy się powodowi po wykonaniu pracy, a nie po jej porzuceniu. Tymczasem, powód unikał spotkań z pozwanym, nie chciał dalej prowadzić sprawy, nie odbierał telefonów. Pozwany osobiście składał skargi na decyzje wojewody i ministra do WSA i został mu przyznany pełnomocnik z urzędu. Pozwany wskazał także, że strony umówiły się na wysokość odszkodowania. Zdaniem pozwanego, powód nie chciał prowadzić sprawy, albowiem została ona przeniesiona do S., a umowa nie przewidywała pokrywania kosztów w tym zakresie. Wedle pozwanego, strony umówiły się co do konkretnego rezultatu tj. dochodzenia roszczeń aż do wyczerpania możliwości prawnych tj. aż do wystąpienia do (...). Powód nie wyczerpał drogi prawnej, nie zaskarżył decyzji ministra, a zatem nie wykonał obowiązków umownych. Celem zawarcia umowy była wypłata wynagrodzenia na rachunek pozwanego, a nie podmiotu trzeciego. Tymczasem, powód nie podjął koniecznych czynności dozwolonych prawem, aby odszkodowanie w całości zostało wypłacone na rzecz pozwanego.

(sprzeciw od nakazu zapłaty, k. 52-55, pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 28 grudnia 2023r., k. 95-96v)

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 11 grudnia 2019 roku pomiędzy pozwanym A. I. (jako zleceniodawcą) a (...) spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w L. (jako zleceniobiorcą) została zawarta umowa zlecenia. Zgodnie z § 1 przedmiotowej umowy pozwany zlecił powodowi wykonanie usług polegających na podjęciu wszelkich niezbędnych działań zmierzających do:

1. uzyskania dla zleceniodawcy odszkodowania za wywłaszczenie (przejęcie) nieruchomości, w tym m.in. za działki gruntu wchodzące (wcześniej lub obecnie) w skład nieruchomości należących do zleceniodawcy lub jego poprzedników prawnych, a wykorzystywane jako drogi lub przeznaczone pod drogi, lub w innym celu publicznym,

2. uzyskania dla zleceniodawcy odszkodowania z tytułu wszelkich możliwych roszczeń związanych z planowaniem i realizacją inwestycji drogowej pn.

„Budowa drogi ekspresowej (...) M. – L. na odcinku K. – początek T.. Zadanie 3: węzeł M. (bez węzła) – węzeł L. (z węzłem) Odcinek 1”, tj. tzw. Trasy Kaszubskiej.

W myśl § 2 pkt 1 umowy w zakres obowiązków zleceniobiorcy związanych z wykonaniem przedmiotu zlecenia wchodziło w szczególności analiza możliwości uzyskania rekompensaty oraz jeśli będzie to możliwe, jej ewentualnej wysokości; uzgodnienie ze zleceniodawcą wszelkich czynności, których podjęcie jest niezbędne celem uzyskania rekompensaty, sporządzenie pism zarówno przedprocesowych jak i procesowych we wszelkich rodzajach postępowań, których przeprowadzenie okaże się niezbędne celem uzyskania rekompensat o których mowa w § 1.

Zgodnie z treścią § 5 pkt 2 przedmiotowej umowy za wykonanie umowy zleceniobiorcy przysługuje od zleceniodawcy wynagrodzenie prowizyjne w wysokości 10 % wszelkich ustalonych kwot (np. ugodą, decyzją administracyjną lub orzeczeniem sądowym) w związku z dochodzeniem należności, o których mowa w § 1. Wedle § 5 pkt 2 wynagrodzenie prowizyjne miało zostać uiszczone w terminie 7 dni licząc od dnia uzyskania rekompensaty przez zleceniodawcę.

Stosownie do § 7 rozwiązanie umowy przez zleceniodawcę z przyczyn leżących po jego stronie, przed uzyskaniem kwot, o których mowa w § 1 nie zwalnia zleceniodawcy z obowiązku zapłaty wynagrodzenia należnego zleceniobiorcy, w wysokości określonej w § 5, nawet jeśli zostanie ono uzyskane po rozwiązaniu umowy.

(dowód: umowa zlecenie z dnia 11 grudnia 2019r., k. 9-10)

W postępowaniu administracyjnym o przyznanie odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości powodowa spółka zapewniła pozwanemu fachową reprezentację w osobie adwokata O. N..

(okoliczność bezsporna)

W dacie zawarcia umowy w dziale IV. (...) nr (...) prowadzonej dla działki nr (...) oraz w dziale IV. (...) nr (...) prowadzonej dla działki nr (...) były wpisane następujące hipoteki: umowa kaucyjna do kwoty 10.000 zł, umowna zwykła na kwotę 40.000 zł, umowna zwykła na kwotę 32.000 zł i umowna kaucyjna do kwoty 10.000 zł – wszystkie ustanowione na rzecz Banku (...) w R., a także umowa zwykła w kwocie 350.000 zł, umowna kaucyjna do kwoty 175.000 zł, umowna zwykła w kwocie 342.830 zł i umowna kaucyjna do kwoty 171.415 zł – wszystkie na rzecz Bonus Wierzytelności 2 (...) Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z siedzibą w S..

(dowód: przesłuchanie prezesa zarządu powodowej spółki, płyta CD k. 216, przesłuchanie pozwanego, płyta CD k. 216, uzasadnienie decyzji z dnia 14 października 2020r., 12, uzasadnienie decyzji z dnia 26 listopada 2020r., k. 15)

Pismem z dnia 16 grudnia 2019 roku pełnomocnik pozwanego adwokat O. N. złożył u S. (...) wniosek o ustalenie odszkodowania należnego A. I. w związku z przejęciem przez Skarb Państwa działek nr (...). W treści wniosku wskazano, że pozwany w dniu 9 kwietnia 2019 roku poinformował GDDKiA o zgodzie na niezwłoczne wydanie nieruchomości, co uzasadnia podwyższenie należnego mu odszkodowania o kwotę stanowiącą 5 % wartości nieruchomości.

(dowód: pismo z dnia 16 grudnia 2019r. [w:] akta administracyjnego (...) Urzędu Wojewódzkiego)

W sprawie dotyczącej działki nr (...) Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zleciła sporządzenie operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowemu G. Z.. Rzeczoznawca określiła wartość prawa własności tej nieruchomości na kwotę 98.345 złotych. W piśmie z dnia 3 lutego 2020 roku pełnomocnik pozwanego adwokat O. N. zwrócił się o powołanie innego biegłego, wskazując, że dotychczasowy operat jest wyłącznie dokumentem prywatnym, a nadto zwiera szereg wad. W związku z wniesieniem zarzutów, GDDKiA zobowiązało rzeczoznawcę do ustosunkowania się do pisma pełnomocnika pozwanego. W opinii z dnia 6 marca 2020 roku rzeczoznawca podtrzymała swoje stanowisko. W piśmie z dnia 14 kwietnia 2020 roku pełnomocnik pozwanego ponownie zgłosił zarzuty do operatu i po raz kolejny wniósł o powołanie innego biegłego. Organ jednak nie uznał zarzutów pełnomocnika pozwanego za uzasadnione i poinformował o terminie załatwienia sprawy, umożliwiając stronom postępowania wypowiedzenia się w wyznaczonym terminie. Pismem z dnia 11 maja 2020 roku pełnomocnik pozwanego ponownie zwrócił się o powołanie nowego, niezależnego biegłego rzeczoznawcy majątkowego.

(dowód: operat szacunkowy, pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 3 lutego 2020r., opinia uzupełniająca z dnia 6 marca 2020r., pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 14 kwietnia 2020r., pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 11 maja 2020r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Na mocy decyzji z dnia 14 października 2020 roku sygn. NSP-III.7570.1.2020.MK S. (...) ustalił odszkodowanie w kwocie 103.262,25 zł za nieruchomość oznaczoną jako (...) o powierzchni 0,2991 ha, która powstała z podziału (...) położonej w gminie M., obręb M. (nr (...)) i przyznał ww. odszkodowanie w kwocie 98.345 zł na rzecz (...) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego i w kwocie 4.917,25 zł na rzecz pozwanego.

(dowód: decyzja S. (...) z dnia 14 października 2020 r., k. 12-14, [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Pismem z dnia 15 października 2020 roku GDDKiA zwróciła się do pełnomocnika pozwanego adwokata O. N. o wypełnienie oświadczenia określającego sposób wypłaty odszkodowania. W dniu 30 października 2020 roku do wyżej wskazanego organu wpłynęło oświadczenie A. I. o przekazanie kwoty odszkodowania na wskazany rachunek bankowy.

(dowód: pismo z dnia 15 października 2020r., oświadczenie z dnia 27 października 2020r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

W dniu 2 listopada 2020 roku pełnomocnik pozwanego adwokat O. N. złożył odwołanie od przedmiotowej decyzji z dnia 14 października 2020 roku, zaskarżając ją w zakresie pkt 2a tj. w zakresie dotyczącym przyznania odszkodowania P. (...) (2), zarzucając naruszenie prawa materialnego tj. art. 7 k.p.a. oraz art. 18 ust. 1c ustawy o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych poprzez dokonanie błędnej weryfikacji stanu faktycznego sprawy i ustalenie, że wierzycielem hipotecznym, któremu przysługuje wierzytelność jest podmiot wskazany w decyzji, podczas gdy podmiotem figurującym w księdze wieczystej jest (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty.

(dowód: odwołanie z dnia 2 listopada 2020r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Decyzją z dnia 20 września 2021 roku w sprawie IX.(...).288.2020 Minister (...), Pracy i Technologii uchylił decyzję S. (...) z dnia 14 października 2020 roku w zakresie dotyczącym przyznania odszkodowania (...) (...) 1 Funduszowi Inwestycyjnemu Zamkniętemu Niestandaryzowanemu Funduszowi Sekurytyzacyjnemu i orzekł w tym zakresie poprzez przyznanie odszkodowania w kwocie 98.345 zł na rzecz (...) (...) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Sekurytyzacyjnego Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego z tytułu wygaśnięcia hipotek umownych zwykłych i umownych kaucyjnych ustanowionych na nieruchomości opisanej w decyzji.

(dowód: decyzja Ministra (...), Pracy i Technologii z dnia 20 września 2021r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Ostatecznie, w dniu 2 listopada 2021 roku została powodowi wypłacona kwota 4.917,25 zł przyznana na mocy decyzji z dnia 14 października 2020 roku.

(dowód: potwierdzenie realizacji wniosku o wypłatę środków [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

W dniu 26 października 2021 roku pozwany wniósł samodzielnie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Ministra (...), Pracy i Technologii z dnia 20 września 2021 roku nr (...).(...).288.2020.

Postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę z uwagi na nieuiszczenie wpisu od skargi. Na powyższe postanowienie pozwany wywiódł zażalenie.

(dowód: skarga do WSA, k. 3-6 akt sprawy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygnaturze IV Sa/Wa (...), pismo pozwanego z dnia 29 grudnia 2021r., k. 16 tamże, postanowienie WSA w Warszawie z dnia 16 sierpnia 2022r. wraz z uzasadnieniem, k. 44 tamże, pismo pozwanego z dnia 9 sierpnia 2022r., k. 48 tamże, zażalenie pozwanego z dnia 26 września 2022r., k. 56 tamże)

Z kolei, w sprawie dotyczącej działki nr (...) pełnomocnik zgłosił swoje przystąpienie do sprawy pismem z dnia 16 grudnia 2019 roku, wnosząc o dostarczenie pełnej wersji operatu szacunkowego. Operat szacunkowy został sporządzony przez rzeczoznawcę majątkowego F. I., która określiła wartość odtworzeniową nieruchomości gruntowej stanowiącej (...) na kwotę 146.064 zł. W piśmie z dnia 26 czerwca 2020 roku pełnomocnik pozwanego wniósł zarzuty, wskazując na liczne wady i nieścisłości w wycenie nieruchomości. W związku z wniesieniem zarzutów, GDDKiA zobowiązało rzeczoznawcę do ustosunkowania się do pisma pełnomocnika pozwanego. W opinii z dnia 9 września 2020 roku rzeczoznawca podtrzymała swoje stanowisko. Uznając operat za wiarygodny, organ poinformował strony o terminie załatwienia sprawy, umożliwiając im wypowiedzenie się w wyznaczonym terminie. W zakreślonym terminie pełnomocnik pozwanego nie zajął stanowiska.

(dowód: pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 16 grudnia 2019r., operat szacunkowy, pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 26 czerwca 2020r., opinia uzupełniająca z dnia 10 września 2020r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Decyzją z dnia 26 listopada 2020 roku sygn. (...).7570.2.2020.MK S. (...) ustalił odszkodowanie w kwocie 146.064 zł za nieruchomość oznaczoną jako (...) nr (...) o powierzchni 0,2564 ha, która powstała z podziału (...) położonej w gminie M., obręb M. (nr (...)) i przyznał wyżej wskazane odszkodowanie w całości na rzecz (...) (...) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego.

(dowód: decyzja S. (...) z dnia 26 listopada 2020 r., k. 15-17, a także [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Od przedmiotowej decyzji zostało wniesione odwołanie przez pełnomocnika pozwanego. Decyzją z dnia 21 września 2021 roku wydaną w sprawie (...)VI.(...).9.2021 Minister (...), Pracy i Technologii uchylił decyzję S. (...) z dnia 26 listopada 2020 roku w całości i orzekł o ustaleniu odszkodowania w kwocie 146.064 zł i przyznaniu go w całości na rzecz (...) (...) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego. Jednocześnie, F. odmówił powiększenia odszkodowania na podstawie art. 18 ust. 1e pkt 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych.

(dowód: decyzja Ministra (...), Pracy i Technologii z dnia 21 września 2021r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Pismem z dnia 30 września 2021 roku powódka poinformowała pozwanego o uchyleniu przez Ministra (...) i Technologii decyzji S. (...) z dnia 26 listopada 2020 roku oraz o przysługującej pozwanemu skardze do WSA.

(dowód: pismo powoda z dnia 30 września 2021r., k. 56)

Umowa z dnia 11 grudnia 2019 roku została rozwiązana za porozumieniem stron podczas rozmowy telefonicznej w październiku 2021 roku. Pełnomocnik O. N. wyjaśnił pozwanemu wówczas, jakie są możliwości dalszego działania, a pozwany w rozmowie z prezesem zarządu powodowej spółki V. N. stwierdził, że nie oczekuje od powoda dalszych działań. Od tego momentu powód nie podejmował już żadnych czynności w sprawach pozwanego. Po zwrocie akt przez powoda pozwany nie składał żadnych zastrzeżeń co do czynności podjętych uprzednio przez powoda w toku postępowań administracyjnych.

(dowód: przesłuchanie prezesa zarządu powoda V. N., płyta CD k. 216)

W dniu 26 października 2021 roku pozwany samodzielnie wniósł do WSA także skargę na decyzję Ministra (...), Pracy i Technologii z dnia 21 września 2021 roku nr (...)-VI.(...).9.2021.

Postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2022 roku wydanym w sprawie o sygnaturze (...) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę pozwanego.

Postanowieniem z dnia 12 stycznia 2023 roku Naczelny Sąd Administracyjny odrzucił zażalenie pozwanego wywiedzione na wyżej wskazane postanowienie WSA.

(dowód: skarga do WSA, k. 4-7 6 akt sprawy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o sygnaturze (...)/(...), odpowiedź na skargę, postanowienie z dnia 8 kwietnia 2022r., postanowienie NSA z dnia 12 stycznia 2023r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

Pismem z dnia 1 marca 2023 roku pozwany wezwał Generalną Dyrekcję Dróg i Krajowych i Autostrad do zawarcia ugody.

(dowód: pismo pozwanego z dnia 1 marca 2023r. [w:] akta administracyjne Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad)

W dniu 5 listopada 2021 roku powód wystawił fakturę VAT nr (...) z tytułu wynagrodzenia wynikającego § 5 umowy (dotyczącego odszkodowania ustalonego decyzjami z dnia 14 października 2020 roku i 26 listopada 2020 roku) na kwotę 24.932,62 zł z terminem płatności do dnia 12 listopada 2021 roku, przesyłając ją pozwanemu i zwracając akta dotyczące obu wyżej opisanych działek.

Następnie, pismem z dnia 22 listopada 2021 roku powódka wezwała pozwanego do zapłaty wyżej wskazanej kwoty w terminie 7 dni, licząc od dnia doręczenia wezwania. Przedmiotowe pismo zostało pozwanemu doręczone w dniu 8 grudnia 2021 roku. Wobec jego bezskuteczności, pismem z dnia 6 grudnia 2021 roku powódka po raz kolejny wezwała pozwanego do zapłaty. W odpowiedzi, pismem z dnia 4 stycznia 2022 roku pozwany odmówił spełnienia świadczenia.

(dowód: pismo powoda z dnia 5 listopada 2021r. k. 18 wraz z dowodem nadania i doręczenia, k. 19-20 i fakturą, k. 11, wezwanie do zapłaty z dnia 22 listopada 2021r., k. 21 wraz z dowodem nadania i doręczenia, k. 22-23, wezwanie do zapłaty z dnia 6 grudnia 2021r., k. 25 wraz z dowodem nadania i doręczenia, k. 26-27, pismo pozwanego z dnia 4 stycznia 2022r., k. 28-28v, pismo powódki z dnia 24 stycznia 2022r., k. 29-31 wraz z dowodem nadania i doręczenia, k. 32-33)

Po otrzymaniu wezwania do zapłaty pozwany zwrócił się z prośbą o pomoc do swojego znajomego M. Ł., który bezskutecznie próbował umówić się z przedstawicielami powodowej spółki na spotkanie.

(dowód: zeznania świadka M. Ł., płyta CD k. 161)

Pozwany utrzymuje się z emerytury w kwocie około 2.257 zł, cierpi na schorzenia kręgosłupa krzyżowego, cukrzycę i nadciśnienie tętnicze. W 2015 roku zaprzestał prowadzenia działalności gospodarczej. Nie ma żadnych oszczędności, jest właścicielem gospodarstwa rolnego w skład którego wchodzą nieruchomości rolne i leśne o łącznej powierzchni około 5 ha. Pozwany ponosi co miesiąc opłaty za media w kwocie około 1.345 zł, natomiast pozostała część dochodu jest przez niego przeznaczana na zakup leków, żywności, niezbędnej odzieży etc. Nadto, pozwany posiada zadłużenie w kwocie ponad 600.000 zł. Aktualnie, są prowadzone przeciwko niemu liczne postępowania egzekucyjne. Pozwany dotąd nie składał wniosku o upadłość konsumencką.

(dowód: przesłuchanie pozwanego, płyta CD k. 216, oświadczenie pozwanego, k. 69-73)

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie dowodów z dokumentów, dowodu z zeznań świadka M. Ł., a także dowodu z przesłuchania stron.

W ocenie Sądu brak było jakichkolwiek podstaw do kwestionowania wiarygodności i mocy dowodowej dokumentów powołanych w ustaleniach stanu faktycznego. Podkreślić bowiem należy, iż część wymienionych powyżej dokumentów, w tym przede wszystkim decyzje administracyjne oraz orzeczenia sądów administracyjnych mają charakter dokumentów urzędowych, zaś w toku niniejszego postępowania żadna ze stron nie wzruszyła w trybie przepisów art. 252 k.p.c. przysługujących tym dokumentom domniemań autentyczności oraz zgodności treści powołanych dokumentów z prawdą. Sąd nie doszukał się także żadnych okoliczności mogących wzbudzać wątpliwości co do wiarygodności pozostałych dokumentów mających postać dokumentów prywatnych, w szczególności nie dostrzegł żadnych śladów podrobienia, przerobienia czy innej ingerencji.

Większego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miały zeznania świadka. Zważyć bowiem należy, że M. Ł. nie uczestniczył w zawieraniu umowy, ani też nie brał udziału w postępowaniu administracyjnym, gdy prowadziła je powodowa spółka, a całą wiedzę odnośnie jego przebiegu posiadł od pozwanego. Z kolei, zeznania świadka dotyczące rzekomych błędów popełnionych przez powódkę przy prowadzeniu sprawy stanowią jedynie prywatną opinię świadka, który nie posiada specjalistycznego wykształcenia prawniczego. Zresztą, przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie dowodowe nie potwierdziło zarzutów formułowanych zarówno przez świadka, jak też pozwanego co do nienależytego prowadzenia sprawy dotyczącej odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości.

Przechodząc do oceny zeznań stron, należy zauważyć, iż występowały pomiędzy nimi dość istotne rozbieżności w odniesieniu do takich kwestii jak: okoliczności zawarcia umowy, kwestia informowania pozwanego o możliwym przekazaniu odszkodowania na rzecz wierzycieli hipotecznych, zapewnienia pozwanego odnośnie posiadania przez niego nieokreślonych dokumentów świadczących o nieistnieniu zobowiązań, oczekiwania przez powoda na przedłożenie tych dokumentów przez pozwanego czy nawet daty rozwiązania umowy. Jeśli chodzi o pierwszą ze wskazanych kwestii, to w tym względzie strony różniły się co do tego, która ze stron zainicjowała kontakt. V. N. utrzymywał, że to pozwany zadzwonił do powódki, z kolei A. I. twierdził, że to prezes zarządu powodowej spółki nawiązał kontakt, najpierw pozostawiając ulotkę w drzwiach domu pozwanego, a następnie odwiedzając go na jego fermie. Powyższe rozbieżności odnośnie sposobu zawarcia umowy nie miały jednak istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Bardziej doniosłe dla wyniku niniejszej sprawy były sprzeczności dotyczące zakresu informacji przekazanych pozwanemu co do skutków istniejącego zadłużenia i możliwości przekazania odszkodowania na rzecz wierzycieli pozwanego, a także rzekomych zapewnień składanych przez pozwanego odnośnie istnienia dokumentów świadczących o nieistnieniu jego długów. W ocenie Sądu w powyższym względzie należało odmówić wiary zeznaniom przedstawiciela powodowej spółki kapitałowej, gdyż w tym pozostają one sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego oraz logicznego rozumowania. W ocenie Sądu, gdyby rzeczywiście przed zawarciem umowy powód przedstawił pozwanemu rzetelną i pełną informację odnośnie wpływu zadłużenia, w szczególności tego zabezpieczonego hipotecznie ustanowionego na nieruchomościach, będących przedmiotem wywłaszczenia, to A. I. z wysokim prawdopodobieństwem nie zawarłby przedmiotowej umowy. Pozwany bowiem liczył przede wszystkim na przypływ gotówki tj. powiększenie jego aktywów w związku z uzyskaniem odszkodowania. Taki cel jednak nie mógłby zostać osiągnięty w sytuacji, gdy niemal całość odszkodowania przejmuje wierzyciel. Nadto, w takiej sytuacji zleceniodawca i tak musi zapłacić wynagrodzenie wyliczone od całości odszkodowania, choć jego aktywa nie powiększyły się o kwotę uzyskanego odszkodowania. Należy sądzić, że gdyby pozwany dysponował pełną wiedzą, to raczej sam podjąłby się dochodzenia roszczeń. Ponadto, nie sposób za wiarygodne uznać zeznań przedstawiciela powoda w odniesieniu do składania przez pozwanego rzekomych zapewnień o istnieniu dokumentów potwierdzających nieistnienie jego zobowiązań i oczekiwania przez powoda na przedstawienie tych dokumentów. Przede wszystkim należy wskazać, że w swoich zeznaniach V. N. nie był w stanie nawet nazwać dokumentów, o których istnieniu miał go rzekomo zapewniać pozwany. Kierując się doświadczeniem życiowym należy przyjąć, że w przypadku braku skonkretyzowania dokumentów przez pozwanego, profesjonalista w dziedzinie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych, jakim jest powodowa spółka, przyjąłby założenie, że takie dokumenty nie istnieją. Profesjonalizm zawodowego pełnomocnika wymaga bowiem bazowania na konkretnych, rzeczywiście istniejących dokumentach, a nie na iluzorycznych zapewnieniach strony o istnieniu dokumentów. Nadto, zeznania przedstawiciela powoda, że spółka działała w zaufaniu do oświadczenia pozwanego o istnieniu wyżej wskazanych dokumentów są tym bardziej wątpliwie, że nie przedstawiono w toku niniejszego postępowania żadnego wezwania czy ponaglenia skierowanego do pozwanego o ich złożenie. Zresztą, gdyby pozwany rzeczywiście zapewniał powoda o istnieniu takich dokumentów, to znalazłoby to zapewne odzwierciedlenie w zapisach umowy stron. Nie było natomiast rozbieżności w zeznaniach stron co do braku ustaleń stron co do kwoty odszkodowania, braku negocjowania przez pozwanego wysokości wynagrodzenia prowizyjnego i akceptacji przez niego wskazanej przez spółkę wielkości procentowej, braku wyrażenia zgody przez pozwanego na sporządzenie kontr operatu szacunkowego. Żadnych wątpliwości Sądu nie budzą również zeznania pozwanego odnośnie jego sytuacji osobistej i majątkowej. W tym zakresie Sąd uznał zeznania A. I. za szczere i wiarygodne.

Natomiast, na podstawie art. 235

1 § 1 pkt 5 k.p.c. w zw. z art. 205

3 § 2 k.p.c. Sąd pominął wnioski dowodowe zawarte w piśmie procesowym powoda z dnia 29 marca 2024 roku. Zważyć należy, iż w odpowiedzi na pismo pełnomocnika pozwanego z dnia 28 grudnia 2023 roku zawierające zarzuty i twierdzenia pozwanego, pełnomocnik powódki złożył pismo z dnia 14 stycznia 2024 roku zawierające m.in. liczne wnioski dowodowe. Zarządzeniem z dnia 24 stycznia 2024 roku Sąd uznał przedmiotowe pismo za zawierające wszystkie twierdzenia i dowody w sprawie, o czym poinformował pełnomocników stron. W związku z powyższym wnioski dowodowe złożone w okresie późniejszym w świetle przepisu art. 205

3 § 2 k.p.c. należało uznać za spóźnione. Zważyć przy tym należy, iż powołanie dowodów zawartych w piśmie z dnia 29 marca 2024 roku było możliwe wcześniej, albowiem decyzje administracyjne, z których przeprowadzenia dowodu, domagała się strona powodowa istniały już w dacie wniesienia pozwu i zważywszy na fakt reprezentacji pozwanego przez powódkę, musiała ona dysponować odpisami ww. decyzji, podobnie jak dysponowała odpisami decyzji organu I stopnia.

W niniejszej sprawie strona powodowa domagała się zasądzenia kwoty 24.932,62 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie tytułem wynagrodzenia prowizyjnego na podstawie umowy zlecenia zawartej przez strony w dniu 11 grudnia 2019 roku. Podstawę prawną powództwa stanowił zatem przepis art. 735 § 1 k.c., zgodnie z treścią którego jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie.

W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy wskazać, że nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy podnoszone przez pozwanego zarzuty odnośnie niepoinformowania go przez powoda o wpływie wpisu hipotek na możliwość wypłaty odszkodowania. Powód utrzymywał, że celem zawarcia umowy była wypłata wynagrodzenia na jego rachunek, a nie na rachunek podmiotu trzeciego (tj. wierzyciela hipotecznego). Jak wskazano powyżej, przy ocenie dowodów, kierując się zwykłym doświadczeniem życiowym można przyjąć, że gdyby powód dysponował w tym zakresie pełną wiedzą, to raczej nie zawarłby przedmiotowej umowy. W związku z powyższym oświadczenie woli pozwanego było obarczone wadą w postaci błędu. Zważyć należy, iż zgodnie z treścią art. 84 § 1 k.c. w razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej. W myśl natomiast art. 84 § 2 k.c. można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny). Podkreślić należy, iż stosownie do art. 88 § 1 k.c. uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu lub groźby, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie, natomiast wedle art. 88 § 2 k.c. uprawnienie do uchylenia się wygasa: w razie błędu - z upływem roku od jego wykrycia, a w razie groźby - z upływem roku od chwili, kiedy stan obawy ustał. Jak wskazuje się w doktrynie uprawnienie do uchylenia się od skutków oświadczenia złożonego pod wpływem błędu lub groźby ograniczone jest rocznym terminem zawitym, po którego upływie wygasa. Termin ten nie może być wydłużony ani skrócony przez czynność prawną. Termin do uchylenia się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu rozpoczyna bieg od chwili jego wykrycia albo powstania stanu, w którym racjonalna osoba zdałaby sobie sprawę, że działała pod wpływem błędu (zob. K. Osajda (red. serii), W. Borysiak (red. tomu),

Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 32, Warszawa 2024). W niniejszym przypadku o błędzie pozwany dowiedział się najdalej w dniu uzyskania wiedzy o wydaniu decyzji S. (...), w których niemal całość odszkodowania została przyznana wierzycielowi hipotecznemu. Zważywszy, iż pozwany był na bieżąco informowany o przebiegu postępowania, to należy przyjąć, że wiedzę tę uzyskał wkrótce po doręczeniu tych decyzji jego pełnomocnikowi. Niewątpliwie zatem upłynął już termin do złożenia oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia złożonego pod wpływem błędu, tym bardziej, że dotąd takiego oświadczenia powód w ogóle nie składał.

Nie ma wystarczających podstaw do przyjęcia, że oświadczenie woli pozwanego zostało złożone w wyniku podstępu powoda. Jak wskazuje się w orzecznictwie działanie podstępne polega na świadomym wywołaniu u drugiej osoby mylnego wyobrażenia o rzeczywistym stanie rzeczy po to, aby skłonić ją do dokonania określonej czynności prawnej. (…) Rodzaj użytych środków, gradacja winy czy złej woli osoby działającej podstępnie nie mają w tym wypadku doniosłości prawnej, liczy się tylko samo wprowadzenie w błąd, będące bezprawiem cywilnym (zob. wyrok SN z 9 września 2004 r., II CK 498/03, Legalis). Podstępne działanie polegać może na intencjonalnym przedstawieniu nieprawdziwych informacji (np. fałszywych dokumentów) albo zaprzeczeniu informacjom prawdziwym. Jednocześnie, w doktrynie wskazuje się, że zaniechanie podania określonych informacji może być zakwalifikowane jako podstęp tylko wyjątkowo, a w niniejszym przypadku właśnie zaniechanie wypełnienia obowiązków informacyjnych było przedmiotem zarzutów ze strony pozwanego. Zdaniem Sądu nie ma wystarczających dowodów pozwalających na stwierdzenie, że działanie powoda było świadome i celowe. Należy mieć przy tym na względzie, że pozwany jest byłym przedsiębiorcą, a zatem powinien mieć większą świadomość prawną, w szczególności powinien zdawać sobie sprawę ze skutków ujawnienia hipoteki w księdze wieczystej. Zabezpieczenie hipoteczne jest bowiem jednym z najpopularniejszych sposobów zabezpieczenia roszczeń w obrocie gospodarczym. Jest to zatem instytucja dobrze znana przedsiębiorcom.

W ocenie Sądu nie ma również podstaw, aby jakiekolwiek zapisy umowy zawartej przez strony uznać za niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385

1 k.c. W tym zakresie strona pozwana nie podniosła żadnych zarzutów. Znane jest Sądowi orzecznictwo (...) (a wcześniej (...)), że sąd krajowy jest zobowiązany podjąć z urzędu czynności dochodzeniowe w celu ustalenia, czy postanowienie umowne zamieszczone w umowie, która jest przedmiotem toczącego się przed nim sporu i która została zawarta między przedsiębiorcą a konsumentem, jest objęte zakresem stosowania dyrektywy 93/13/EWG z 5 kwietnia 1993r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz.UE 1993, L 95, s. 29), a jeżeli tak, sąd zobowiązany jest z urzędu zbadać, czy postanowienie to ewentualnie ma nieuczciwy charakter (zob. wyroki TSUE z: 9 listopada 2010 r., E. N., C-137/08, EU:C:2010:659, pkt 56; 14 czerwca 2012 r., K. G. de X., C-618/10, EU:C:2012:349, pkt 44; 21 lutego 2013 r., K. (...) Bank, C-472/11, EU:C:2013:88, pkt 24; wyrok TSUE z 13 września 2018r., (...) Polska, C-176/17, EU:C:2018:711, pkt 62 i przytoczone tam orzecznictwo), niemniej w niniejszym przypadku Sąd nie dopatrzył się takich nieuczciwych zapisów. Jeśli chodzi o postanowienie dotyczące wynagrodzenia prowizyjnego to dotyczyły one świadczenia głównego. Niewątpliwie postanowienie to zostało sformułowane jednoznacznie (w sposób jasny i czytelny zastrzeżono, że wynagrodzenie należy się w wysokości 10 % wszelkich ustalonych kwot (np. ugodą, decyzją administracyjną lub orzeczeniem sądowym) w związku z dochodzeniem należności objętych umową), co wykluczało kontrolę incydentalną tego zapisu umownego. Niezależnie jednak od tego, należy stwierdzić, że nie narusza dobrych obyczajów uzależnienie wysokości wynagrodzenia od wyniku działań zleceniobiorcy. W niniejszym przypadku wynagrodzenie prowizyjne należało się jedynie w przypadku osiągnięcia celu umowy, tj. doprowadzenia do przyznania pozwanemu odszkodowania stanowiącego rekompensatę za wywłaszczone nieruchomości. W przypadku, gdyby podjęte czynności nie doprowadziły do tego celu wynagrodzenie prowizyjne by nie przysługiwało. Nadto, nie sposób uznać, że wysokość tego wynagrodzenia była zawyżona. Jak wynika z zeznań V. N. w zawieranych przez spółkę umowach wysokość wynagrodzenia prowizyjnego była określona w przedziale 10-15 %, a zatem w przypadku przedmiotowej umowy została ona ustalona w dolnym przedziale. Zważyć przy tym należy, iż powodowa spółka zapewniła pozwanemu reprezentację w postępowaniu administracyjnym przez fachowego pełnomocnika, a zatem wynagrodzenie musiało obejmować także wynagrodzenie tego pełnomocnika. Koszty z tego tytułu były niemałe. Aby uzmysłowić sobie ich skalę można odnieść wartość działek będących przedmiotem postępowania administracyjnego do wysokości stawek dla zawodowych pełnomocników w postępowaniu cywilnym (dla wartości ponad 200.000 zł byłaby to kwota rzędu 10.800 zł).

W ocenie Sądu nie ma także dostatecznych podstaw, aby zarzucić powodowej spółce nienależyte reprezentowanie pozwanego w toku postępowania administracyjnego. Zważyć należy, iż przedmiotem umowy było wykonanie przez powoda usług polegających na podjęciu wszelkich niezbędnych działań zmierzających do uzyskania dla zleceniodawcy odszkodowania za wywłaszczenie (przejęcie) nieruchomości, w tym m.in. za działki gruntu wchodzące (wcześniej lub obecnie) w skład nieruchomości należących do zleceniodawcy lub jego poprzedników prawnych, a wykorzystywane jako drogi lub przeznaczone pod drogi, lub w innym celu publicznym, a także uzyskania dla zleceniodawcy odszkodowania z tytułu wszelkich możliwych roszczeń związanych z planowaniem i realizacją inwestycji drogowej pn. „Budowa drogi ekspresowej (...) M. – L. na odcinku K. – początek T.. Zadanie 3: węzeł M. (bez węzła) – węzeł L. (z węzłem) Odcinek 1”, tj. tzw. Trasy I.. Zakres obowiązków przyjmującego zlecenie został określony w § 2 umowy. W ocenie Sądu przedmiotowa umowa miała charakter kontraktu starannego działania, w szczególności strony nie umawiały się o uzyskanie odszkodowania w określonej wysokości. Jak wskazuje się w doktrynie w świadczeniach starannego działania obowiązki dłużnika mają co do zasady zmierzać do zachowania należytej staranności w dążeniu do określonego skutku. W rzeczywistości jednak dłużnik zobowiązuje się do przeprowadzenia wielu czynności dla osiągnięcia rezultatu, zaś obowiązki podjęcia poszczególnych działań wynikają z obiektywnych reguł wiedzy i doświadczenia życiowego. Do spełnienia świadczenia konieczne jest rzeczywiste podjęcie takich działań, nie wystarczy zaś, by dłużnik jedynie starał się je podjąć (zob. M. Załucki (red.),

Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 4, Warszawa 2024). Świadczenie przyjmującego zlecenie określone jest w sposób skutkowy, nie formalny (dokonanie czynności prawnej). Czynność ta jest rezultatem aktywności przyjmującego zlecenie, która polega zwykle na szeregu różnych działań, nierzadko skutkujących innymi samoistnymi rezultatami (oferta, pismo procesowe itp.). Pełne opisanie powinnego zachowania dłużnika wymaga odwołania się do obiektywnie istniejących reguł dokonywania czynności danego rodzaju, składających się na wzorzec należytej staranności (zob. E. Gniewek, P. Machnikowski (red.),

Kodeks cywilny. Komentarz. Wyd. 11, Warszawa 2023). Na podstawie dokumentów zgromadzonych w aktach administracyjnych Sąd szczegółowo prześledził czynności podejmowane przez powodową spółkę w toku postępowań administracyjnych dotyczących ustalenia odszkodowania za wywłaszczone (...) i nie dopatrzył się w tym zakresie rażących uchybień. Przede wszystkim powodowa spółka zapewniła pozwanemu fachową reprezentację, albowiem w toku postępowania administracyjnego w imieniu pozwanego występował adwokat O. N.. Niezwłocznie po zawarciu umowy, tj. w dniu 16 grudnia 2019 roku pełnomocnik złożył wniosek do S. (...) wniosek o ustalenie odszkodowania należnego A. I. w związku z przejęciem przez Skarb Państwa (...). Zważyć należy, iż w treści wniosku zostało zawarte żądanie podwyższenia odszkodowania o kwotę stanowiącą 5 % wartości nieruchomości w związku z wyrażeniem przez pozwanego zgody na niezwłoczne wydanie nieruchomości. Po doręczeniu operatu szacunkowego w obu postępowaniach pełnomocnik złożył zarzuty do opinii, wskazując na wady w wycenie nieruchomości i wniósł o powołanie innego rzeczoznawcy majątkowego. Na skutek tego, organ zwrócił się do rzeczoznawcy o ustosunkowanie się do podniesionych zarzutów. Wyjaśnić należy, iż pełnomocnik nie złożył alternatywnego operatu szacunkowego, albowiem w ocenie pozwanego nie miało to sensu zważywszy na znaczne koszty jego sporządzenia i spodziewane niewielkie różnice w wycenie nieruchomości. Podjęte przez pełnomocnika czynności doprowadziły do wydania dwóch decyzji administracyjnych – w dniu 14 października 2020 roku w odniesieniu do działki nr (...), a w dniu 26 listopada 2020 roku w odniesieniu do działki nr (...). Na podstawie pierwszej z wyżej wskazanych decyzji odszkodowanie w kwocie 98.345 zł zostało przyznane na rzecz wierzyciela hipotecznego P. (...) (1) Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego Niestandaryzowanego Funduszu Sekurytyzacyjnego, a jedynie w kwocie 4.917,25 zł na rzecz pozwanego, natomiast na mocy drugiej w całości tj. w kwocie 146.064 zł na rzecz wyżej wymienionego wierzyciela hipotecznego. Zważyć należy, iż pełnomocnik pozwanego wniósł odwołanie od obu decyzji, w zakresie dotyczącym przyznania odszkodowania wierzycielowi hipotecznemu, co skutkowało częściowym uchyleniem zaskarżonych aktów administracyjnych i rozstrzygnięciem w tym zakresie przez organ II. stopnia, przy czym na skutek odwołania kwota odszkodowania nie uległa zmianie. Należy mieć na względzie, że przyznana pozwanemu kwota odszkodowania w wysokości 4.917,25 zł (nie objęta odwołaniem) została mu faktycznie wypłacona. W aktach administracyjnych znajduje się bowiem potwierdzenie przelewu z dnia 2 listopada 2021 roku. W świetle powyższego nie ulega zatem wątpliwości, że na skutek podjętych czynności powodowa spółka uzyskała odszkodowanie w łącznej kwocie 249.326,25 złotych. Co prawda na konto pozwanego z powyższej kwoty trafiła ostatecznie jedynie niewielka część przyznanego odszkodowania, niemniej o pozostałą część, która przypadła wierzycielowi redukcji uległy długi pozwanego. W związku z tym należało uznać, że również w tym zakresie pozwany stał się beneficjentem działań podjętych przez powoda, odnosząc z tego tytułu korzyść w postaci zmniejszenia pasywów.

W ocenie Sądu nieuzasadnione są twierdzenia pozwanego, iż powód jednostronnie zerwał z nim współpracę, odstępując od podejmowania dalszych czynności, w szczególności wniesienia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego. W świetle zebranego materiału dowodowego należało uznać, że decyzja o rozwiązaniu umowy zapadła w wyniku zgodnego porozumienia obu stron w październiku 2021 roku, już po wydaniu decyzji przez organ odwoławczy. O powyższym świadczą nie tylko zeznania prezesa zarządu powodowej spółki, ale również treść pisma z dnia 5 listopada 2021 roku, czy też fakt, iż po doręczeniu tegoż pisma pozwany nie kwestionował zaprzestania dalszej współpracy. Dopiero po doręczeniu wezwania do zapłaty wynagrodzenia prowizyjnego, pozwany zmienił swoje stanowisko w tym przedmiocie.

Zważyć należy, iż bez znaczenia dla zasadności powództwa była kwestia wypłaty należnego pozwanemu odszkodowania po rozwiązaniu umowy. Jak bowiem wskazano powyżej odszkodowanie zostało pozwanemu przyznane na mocy wcześniejszej decyzji, (zresztą niezaskarżonej w tej części), wydanej na skutek wniosku złożonego przez powoda i w czasie, gdy strony wiązała umowa. Wypłata środków na konto pozwanego była jedynie kwestią techniczną. Zresztą należy zauważyć, że to pełnomocnik wskazał numer konta pozwanego, na które nastąpiła wypłata środków – w odpowiedzi na żądanie zgłoszone przez organ.

Mając zatem na względzie, że przyznane i wypłacone odszkodowanie stanowiło łącznie kwotę 249.326,25 złotych, zgodnie z zapisami umowy stron powodowi należało się wynagrodzenie prowizyjne w wysokości 10 % tego odszkodowania, tj. w kwocie 24.932,62 zł. Taką też kwotę Sąd zasądził na rzecz powoda na podstawie art. 735 § 1 k.c. Od powyższej kwoty, na mocy art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 455 k.c. Sąd zasądził odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia 13 listopada 2021 roku do dnia zapłaty. Zważyć bowiem należy, iż zgodnie z umową wynagrodzenie prowizyjne miało zostać uiszczone w terminie 7 dni licząc od dnia uzyskania rekompensaty przez zleceniodawcę. Kwota rekompensaty została pozwanemu wypłacona w dniu 2 listopada 2021 roku, a w dniu 5 listopada 2021 roku powód wystawił fakturę (...) nr (...) z terminem płatności do dnia 12 listopada 2021 roku.

Uzasadnienie wyroku z dnia 31 lipca 2024 roku

co do punktu 2

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 102 k.p.c. i odstąpił od obciążaniami nimi pozwanego, mimo że uległ on w całości w niniejszym postępowaniu. Nie ulega wątpliwości, że przepis art. 102 k.p.c. urzeczywistnia zasadę słuszności, będącą odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu. Zważyć jednak należy, iż nieskonkretyzowanie w tym przepisie „wypadków szczególnie uzasadnionych” oznacza, że to sądowi rozstrzygającemu sprawę została pozostawiona ocena, czy całokształt okoliczności pozwala na uznanie, że zachodzi szczególnie uzasadniony wypadek, przemawiający za nieobciążaniem strony przegrywającej spór kosztami procesu w całości lub w części. Takie stanowisko znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie. W wyroku z dnia 2 października 2015r. I ACa 2058/14 LEX nr (...) Sąd Apelacyjny w Warszawie stwierdził, że sposób skorzystania z przepisu art. 102 k.p.c. jest suwerennym uprawnieniem jurysdykcyjnym sądu orzekającego i do jego oceny należy przesądzenie, czy wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek, który uzasadnia odstąpienie, a jeśli tak, to w jakim zakresie, od generalnej zasady obciążenia kosztami procesu strony przegrywającej spór. Ustalenie, czy w danych okolicznościach zachodzą "wypadki szczególnie uzasadnione", ustawodawca pozostawia swobodnej ocenie sądu, która następuje niezależnie od przyznanego zwolnienia od kosztów sądowych. Zgodnie natomiast ze stanowiskiem Sądu Najwyższego zawartym w postanowieniu z dnia 22 lutego 2011r. II PZ 1/11 trudna sytuacja życiowa, majątkowa, zdrowotna, osobista, która uniemożliwia pokrycie przez stronę kosztów procesu należnych przeciwnikowi, należy do okoliczności uzasadniających odstąpienie od zasady wyrażonej w art. 98 § 1 k.p.c. Dokonując tej oceny sąd orzekający winien kierować się własnym poczuciem sprawiedliwości, a podważenie oceny tego sądu wymaga wykazania że jest ona wadliwa. Nadto, należy zwrócić uwagę, że zastosowanie przepisu art. 102 k.p.c. nie wymaga osobnego wniosku od strony przegrywającej. Powinno ono być ocenione w całokształcie okoliczności konkretnego przypadku, z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego. W orzecznictwie Sądu Najwyższego do kręgu tych okoliczności zalicza się między innymi ciężką sytuację strony przegrywającej (zob. wyrok SN z dnia 17 listopada 1972r., I PR 423/72, OSNC 1973, Nr 7-8, poz. 138).

W okolicznościach niniejszej sprawy obciążenie pozwanego kosztami byłoby nie do pogodzenia z zasadami współżycia społecznego. Jak wynika z wiarygodnych zeznań pozwanego, utrzymuje się on z emerytury w kwocie około 2.257 zł. Ze świadczenia emerytalnego pozwanego toczy się egzekucja, w ramach której zajęciu ulega kwota 978,38 zł. Natomiast pozostała część emerytury jest przez pozwanego przeznaczana na pokrycie bieżących kosztów utrzymania. Jak wynika z oświadczenia dołączonego do wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych na opłaty za prąd, telefon i inne media ponosi wydatek w kwocie 1.345 zł miesięcznie. Zatem na zakup żywności, leków, ubrań pozostaje mu jedynie kwota około 912 złotych. Pozwany prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, nie ma żadnych oszczędności czy wartościowych ruchomości. Co prawda posiada nieruchomości rolne, lecz ma również znaczne zadłużenie w kwocie ponad 600.000 zł i są prowadzone przeciwko niemu liczne postępowania egzekucyjne. W związku z powyższym obciążenie pozwanego choćby częścią kosztów jedynie pogorszy jego i tak bardzo trudną sytuację życiową, tym bardziej, że pozwany jest człowiekiem schorowanym (cierpi m.in. na schorzenia kręgosłupa krzyżowego, cukrzycę i nadciśnienie tętnicze) i dalsze uszczuplenie jego dochodów może w ostateczności spowodować, że nie będzie miał środków na kontynuowanie leczenia. Zresztą, przy tak znacznym zadłużeniu rodzi się pytanie o skuteczność egzekucji.

Hasła tematyczne: Umowa zlecenie

796 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 31 lipca 2024 r.
  2. Portal: 5 października 2026 r. W serwisie od 14 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.