Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
I C 660/26
Sąd
Sąd Rejonowy w Kaliszu
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
30 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
3537 zł
Opublikowano w portalu
3 listopada 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy w Kaliszu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Umowa pożyczki bez podpisów stron wystarczyła do zasądzenia 3537 zł od pozwanej

Przejdź do orzeczenia, 24 min czytania

Spór

Fundusz wierzytelności, który nabył wierzytelność z umowy pożyczki od pożyczkodawcy, domagał się od pozwanej A. S. zapłaty. Pozwana zaprzeczała zawarciu umowy, skuteczności przelewu wierzytelności i wykonaniu przez pożyczkodawcę.

Ustalenia sądu

Sąd uznał za udowodnione zawarcie umowy pożyczki 5 października 2025 r. na 3000 zł, wypłatę kwoty na rachunek pozwanej 6 października 2025 r. oraz skuteczne przejście wierzytelności na powoda. Twierdzenia pozwanej o działaniu osoby trzeciej sąd uznał za niewykazane.

Rozstrzygnięcie

Sąd zasądził od pozwanej na rzecz powoda 3537,08 zł wraz z odsetkami umownymi i ustawowymi za opóźnienie oraz 1117 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Dlaczego

Dokumentacja umowy, karta podpisów z informacją o autoryzacji, regulamin, karta produktu i potwierdzenie przelewu tworzyły spójny ciąg dowodowy. Pozwana nie przedstawiła dowodu przeciwnego, a sama negacja nie podważyła tych dowodów.

Dla firm

Umowa pożyczki zawarta na odległość i przekraczająca 1000 zł wymaga jedynie formy dokumentowej, która nie wymaga własnoręcznego podpisu. Przy ocenie zawarcia umowy liczy się łączna wartość dokumentów, w tym potwierdzenie wypłaty na rachunek klienta.

Więcej o sprawie

Pozwana twierdziła, że wydruk umowy nie został podpisany, a fundusz nie udowodnił nabycia wierzytelności. Sąd uznał jednak, że dokumenty tworzą spójny ciąg dowodowy.

Kwota 3.000,00 zł przekazana na rachunek bankowy pozwanej odpowiadała dokładnie całkowitej kwocie pożyczki określonej w umowie.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy w Kaliszu
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
3537 zł
Sąd
Sąd Rejonowy w Kaliszu, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I C 660/26

Treść orzeczenia około 24 minuty czytania

Sygn. akt I C 660/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 lipca 2026r.

Sąd Rejonowy w Kaliszu w I Wydziale Cywilnym, w składzie:

Przewodniczący: sędzia Michał Włodarek

Protokolant: Ewelina Fengier

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 lipca 2026r. w A.

sprawy z powództwa

(...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności z/s w R. ((...) 832)

przeciwko pozwanej

A. S. (PESEL (...))

o zapłatę

1. zasądza od pozwanej A. S. na rzecz powoda (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności z/s w R. kwotę 3.537,08zł (trzy tysiące pięćset trzydzieści siedem złotych 08/100) wraz z odsetkami:

- umownymi za opóźnienie w wysokości w stosunku rocznym odsetek maksymalnych za opóźnienie liczonymi od kwoty 3.324,66zł (trzy tysiące trzysta dwadzieścia cztery złote 66/100) od dnia 24 lutego 2026r. do dnia zapłaty,

- ustawowymi za opóźnienie liczonymi od kwoty 212,42zł (dwieście dwanaście złotych 42/100) od dnia 24 lutego 2026r. do dnia zapłaty,

2. zasądza od pozwanej A. S. na rzecz powoda (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności z/s w R. kwotę 1.117,00zł (jeden tysiąc sto siedemnaście złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 900,00zł (dziewięćset złotych 00/100) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości w stosunku rocznym odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Michał Włodarek

Sygn. akt I C 660/26

Uzasadnienie

W dniu 9 czerwca 2026 r., po uprzednim umorzeniu postępowania prowadzonego w elektronicznym postępowaniu upominawczym pod sygnaturą akt Nc-e (...)26, powód (...) Fundusz Inwestycyjny Zamknięty Wierzytelności z siedzibą w R. wniósł przeciwko pozwanej A. S. pozew o zapłatę kwoty 3.537,08 zł wraz z odsetkami maksymalnymi za opóźnienie od kwoty 3.324,66 zł, liczonymi od dnia 24 lutego 2026 r. do dnia zapłaty, oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 212,42 zł, liczonymi od dnia 24 lutego 2026 r. do dnia zapłaty. Powód domagał się ponadto zasądzenia od pozwanej na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Uzasadniając zgłoszone żądanie, powód wskazał, że nabył w drodze przelewu wierzytelność przysługującą uprzednio (...) S.A. z siedzibą w R. wobec pozwanej. Źródłem dochodzonej wierzytelności była umowa pożyczki nr (...), zawarta przez pozwaną z wierzycielem pierwotnym, której pozwana nie wykonała zgodnie z jej treścią, nie zwracając w oznaczonym terminie udostępnionego jej kapitału ani pozostałych należności wynikających z umowy.

Powód podał, że na dochodzoną pozwem kwotę składały się 3.000,00 zł tytułem niespłaconego kapitału pożyczki, 300,00 zł tytułem prowizji, 24,66 zł tytułem prowizji administracyjnej oraz 212,42 zł tytułem skapitalizowanych odsetek. Ostatnia z wymienionych należności obejmowała kwotę 39,49 zł z tytułu odsetek kapitałowych, stanowiących wynagrodzenie za korzystanie z udostępnionego kapitału, oraz kwotę 172,93 zł z tytułu odsetek za opóźnienie w spłacie pożyczki. Odsetki kapitałowe były naliczane według stopy określonej w umowie, wynoszącej 16,5% w stosunku rocznym, nie wyższej jednak niż wysokość odsetek maksymalnych w rozumieniu art. 359 § 2

1 k.c. Odsetki za opóźnienie naliczano natomiast od niespłaconego w terminie kapitału, począwszy od dnia następującego po umownym terminie płatności, według stopy odpowiadającej wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, o których mowa w art. 481 § 2

1 k.c.

W odpowiedzi na pozew pozwana A. S. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powoda na swoją rzecz zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Pozwana zakwestionowała zarówno istnienie stosunku zobowiązaniowego, z którego powód wywodził dochodzone roszczenie, jak i skuteczność przelewu wierzytelności mającego stanowić podstawę legitymacji czynnej strony powodowej. Zaprzeczyła, aby zawarła z wierzycielem pierwotnym umowę pożyczki stanowiącą źródło dochodzonej należności. Podniosła, że przedłożony przez powoda dokument oznaczony jako umowa pożyczki stanowił jedynie wydruk, który nie został opatrzony podpisami stron, mimo zamieszczenia w jego treści miejsc przeznaczonych na ich złożenie. W ocenie pozwanej materiał dowodowy zaoferowany przez powoda nie obejmował również dokumentu potwierdzającego złożenie przez nią oświadczenia woli o akceptacji warunków umowy.

Pozwana zakwestionowała ponadto prawidłowość procesu identyfikacji i weryfikacji pożyczkobiorcy. Wskazała, że z przedstawionej dokumentacji nie wynikało, w jaki sposób wierzyciel pierwotny ustalił jej tożsamość przed utworzeniem profilu klienta i zawarciem umowy. Podniosła, że warunkiem założenia profilu, a następnie zawarcia umowy pożyczki, miało być przeprowadzenie weryfikacji klienta przy wykorzystaniu należącego do niego rachunku bankowego, podczas gdy w materiale procesowym brakowało, jej zdaniem, dokumentu potwierdzającego dokonanie takiej czynności. W ocenie pozwanej dokument określony jako karta podpisów, zawierający informację o autoryzacji dokonanej za pośrednictwem poczty elektronicznej, nie mógł zastępować dowodu prawidłowego przeprowadzenia procedury weryfikacyjnej ani stanowić wystarczającej podstawy do przypisania jej oświadczenia woli o zawarciu umowy.

Pozwana zakwestionowała również znaczenie dowodowe potwierdzenia wypłaty środków pieniężnych. Podniosła, że samo dokonanie przelewu na rachunek oznaczony danymi odpowiadającymi jej imieniu i nazwisku może dowodzić wyłącznie przeprowadzenia określonej operacji płatniczej, nie przesądza natomiast ani o uprzednim zawarciu przez nią umowy pożyczki, ani o złożeniu oświadczenia woli obejmującego akceptację jej postanowień. Na tej podstawie wywodziła, że powód nie wykazał istnienia ważnego i skutecznego stosunku obligacyjnego mogącego stanowić materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia.

Niezależnie od powyższego pozwana zakwestionowała legitymację czynną powoda, podważając skuteczność przelewu wierzytelności. Zarzuciła, że dokumenty przedstawione jako załącznik do umowy cesji nie pozwalały na stwierdzenie, iż dotyczyły wierzytelności objętej niniejszym postępowaniem. Wskazała, że zawierały one jedynie imię i nazwisko odpowiadające jej danym osobowym, bez dalszych informacji umożliwiających, w jej ocenie, dostateczną indywidualizację wierzytelności oraz jednoznaczne powiązanie jej z umową przelewu.

W replice na odpowiedź na pozew powód podtrzymał dotychczasowe stanowisko procesowe i żądanie pozwu w całości, kwestionując zasadność twierdzeń oraz zarzutów podniesionych przez stronę pozwaną.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny.

W dniu 5 października 2025 r. pozwana A. S. zawarła z (...) S.A. z siedzibą w R. umowę pożyczki nr (...).

Na podstawie tej umowy całkowitą kwotę pożyczki określono na 3.000,00 zł.

Łączna prowizja związana z udzieleniem finansowania wynosiła 324,66 zł i obejmowała prowizję w wysokości 300,00 zł oraz prowizję administracyjną w wysokości 24,66 zł.

Roczną stopę oprocentowania pożyczki ustalono na poziomie 16,5%, z zastrzeżeniem ograniczenia wynikającego z przepisów o odsetkach maksymalnych, natomiast łączną kwotę odsetek należnych za okres obowiązywania umowy określono na 40,68 zł.

Całkowity koszt pożyczki wynosił 365,34 zł, zaś całkowita kwota do zapłaty przez pożyczkobiorczynię została określona na 3.365,34 zł.

Rzeczywistą roczną stopę oprocentowania oznaczono na poziomie 304,77%.

Końcowy termin obowiązywania umowy, będący zarazem terminem spłaty wynikającego z niej zobowiązania, określono na dzień 4 listopada 2025 r.

Umowa regulowała warunki udzielenia pożyczki i zasady jej spłaty, wysokość oraz strukturę kosztów związanych z udzielonym finansowaniem, sposób ustalenia rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, warunki i skutki wcześniejszej spłaty zobowiązania, zasady ewentualnego przedłużenia okresu spłaty, uprawnienie pożyczkobiorczyni do odstąpienia od umowy, a także okres obowiązywania stosunku umownego oraz przesłanki i tryb jego wypowiedzenia.

W dniu 6 października 2025 r. (...) S.A. z siedzibą w R., wykonując zobowiązanie wynikające z zawartej umowy, przekazała na rachunek bankowy pozwanej A. S. kwotę 3.000,00 zł, odpowiadającą całkowitej kwocie udzielonej pożyczki.

(

umowa pożyczki – k. 12–18; karta podpisów – k. 19; potwierdzenie transakcji – k. 20; regulamin świadczenia usług za pośrednictwem portalu creditu.pl – k. 21–22, 71–76; karta produktu – pożyczka – k. 77)

Wierzytelność wynikająca z umowy pożyczki nr (...) została objęta umową przelewu wierzytelności zawartą pomiędzy (...) S.A. z siedzibą w R., jako cedentem i wierzycielem pierwotnym, a (...) z siedzibą w R., jako cesjonariuszem. W następstwie dokonanej czynności prawnej powód nabył wierzytelność przysługującą wierzycielowi pierwotnemu wobec pozwanej z tytułu wskazanej umowy pożyczki wraz z prawami związanymi z tą wierzytelnością.

(

umowa przelewu wierzytelności – k. 9–11; zawiadomienie – k. 23)

W dniu 4 grudnia 2025 r. powód skierował do pozwanej przedsądowe wezwanie do zapłaty, domagając się uregulowania zadłużenia w łącznej wysokości 3.409,03 zł.

Na wskazaną kwotę składały się należność główna w wysokości 3.000,00 zł, kwota 84,37 zł tytułem odsetek naliczonych na dzień 3 grudnia 2025 r. oraz kwota 324,66 zł tytułem kosztów i prowizji związanych z udzieleniem pożyczki.

Pozwana nie spełniła świadczenia objętego wezwaniem do zapłaty ani nie podjęła czynności zmierzających do dobrowolnego uregulowania zadłużenia.

(

wezwanie do zapłaty – k. 24, 67–70)

Sąd nie znalazł podstaw do odmowy wiarygodności dokumentacji dotyczącej stosunku podstawowego. Umowa pożyczki, karta podpisów, regulamin świadczenia usług, karta produktu oraz potwierdzenie wykonania przelewu odnosiły się do tego samego stosunku prawnego, tej samej osoby, odpowiadających sobie kwot finansowania oraz pozostających w bezpośrednim związku czasowym i funkcjonalnym czynności. Kwota 3.000,00 zł przekazana na rachunek bankowy pozwanej odpowiadała dokładnie całkowitej kwocie pożyczki określonej w umowie.

Dokumentacja przelewu wierzytelności, oceniana w powiązaniu z zawiadomieniem o cesji oraz dokumentami dotyczącymi stosunku podstawowego, pozwalała na ustalenie zarówno stron czynności rozporządzającej, jak i wierzytelności objętej przelewem. Nie zachodziła zatem sytuacja, w której przejście prawa miałoby być wywodzone wyłącznie z zawiadomienia o cesji albo z dokumentu niepozostającego w związku z dokumentacją źródłową.

Sąd miał również na względzie, że niepodpisany wydruk albo niepoświadczone odwzorowanie dokumentu nie korzysta z domniemania przewidzianego w art. 245 k.p.c. Brak tego domniemania nie oznacza jednak pozbawienia takiego materiału wszelkiej wartości dowodowej. Może on podlegać ocenie jako dokument w rozumieniu art. 243

1 k.p.c. albo jako inny środek dowodowy na podstawie art. 308 i art. 309 k.p.c., a jego moc dowodowa podlega ocenie według kryteriów określonych w art. 233 § 1 k.p.c., z uwzględnieniem całokształtu zgromadzonego materiału.

Pozwana nie zaoferowała dowodu przeciwnego. W szczególności nie przedłożyła dokumentacji bankowej podważającej fakt wypłaty środków na należący do niej rachunek, dowodu zgłoszenia wierzycielowi pierwotnemu nieuprawnionego wykorzystania jej danych, reklamacji złożonej bezpośrednio po ujawnieniu operacji, zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa ani innego materiału pozwalającego przyjąć, że w procesie zawierania umowy działała osoba trzecia.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje.

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości.

Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne, natomiast stosownie do art. 232 zdanie pierwsze k.p.c. strony obowiązane są wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Artykuł 6 k.c. określa materialnoprawne ryzyko nieudowodnienia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia, zaś art. 232 k.p.c. wyznacza procesowy obowiązek zaoferowania środków dowodowych umożliwiających wykazanie tych faktów. Sąd nie jest obowiązany zastępować stron w gromadzeniu materiału procesowego ani poszukiwać z urzędu dowodów służących potwierdzeniu ich twierdzeń. Strona, która nie udowodni przytoczonych faktów, ponosi ujemne następstwa procesowe braku aktywności dowodowej, gdyż niewykazane twierdzenia nie mogą co do zasady stanowić podstawy rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 28 sierpnia 2014 r., I ACa 286/14, LEX nr 1511625).

Na powodzie spoczywał ciężar wykazania faktów konstytutywnych dochodzonego prawa, a mianowicie zawarcia i treści umowy pożyczki, wykonania świadczenia przez pożyczkodawcę, powstania po stronie pozwanej obowiązku zwrotu, wysokości oraz wymagalności niespłaconej należności, jak również skutecznego nabycia wierzytelności od wierzyciela pierwotnego. Powód obowiązkom tym sprostał.

Nie oznaczało to odwrócenia ciężaru dowodu ani nałożenia na pozwaną obowiązku wykazywania nieistnienia roszczenia. Dopiero po udowodnieniu przez powoda faktów prawotwórczych aktualizowała się po stronie pozwanej procesowa potrzeba wykazania faktów prawoniweczących, prawotamujących albo modyfikujących, takich jak spełnienie świadczenia, skuteczne odstąpienie od umowy, potrącenie, wygaśnięcie zobowiązania, nieuprawnione posłużenie się jej danymi albo brak objęcia konkretnej wierzytelności umową cesji. Jeżeli bowiem strona powodowa udowodni fakty przemawiające za zasadnością powództwa, na stronie pozwanej spoczywa ciężar wykazania ekscepcji i okoliczności uzasadniających oddalenie żądania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1982 r., I CR 79/82, LEX nr 8416; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 grudnia 2006 r., IV CSK 299/06, LEX nr 233051). Sama negacja nie stanowi dowodu przeciwnego i nie niweczy mocy dowodowej spójnego materiału przedstawionego przez przeciwnika procesowego.

W pierwszej kolejności oceny wymagał zarzut braku legitymacji czynnej powoda. Legitymacja materialna określa, czy podmiot występujący w charakterze powoda jest według prawa materialnego uprawniony do żądania od konkretnego pozwanego świadczenia objętego pozwem.

Stosownie do art. 509 § 1 k.c. wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba że sprzeciwiałoby się temu zastrzeżenie umowne, ustawa albo właściwość zobowiązania. Zgodnie zaś z art. 509 § 2 k.c. wraz z wierzytelnością przechodzą na nabywcę wszelkie związane z nią prawa, w szczególności roszczenie o zaległe odsetki. Przelew prowadzi do podmiotowej zmiany po stronie wierzycielskiej stosunku obligacyjnego. Dotychczasowy wierzyciel traci wierzytelność w zakresie objętym rozporządzeniem, natomiast cesjonariusz nabywa ją w takim stanie, w jakim istniała w chwili dokonania przelewu, z zachowaniem zarzutów przysługujących dłużnikowi na podstawie art. 513 k.c.

Zgoda dłużnika nie jest warunkiem skuteczności cesji. Zawiadomienie dłużnika o przelewie również nie ma charakteru konstytutywnego, lecz wywołuje skutki przede wszystkim w zakresie określonym w art. 512 k.c., chroniąc dłużnika, który przed uzyskaniem wiadomości o przelewie spełnił świadczenie do rąk dotychczasowego wierzyciela.

Niezasadny pozostawał zarzut odnoszący się do sposobu udokumentowania cesji. Zgodnie z art. 511 k.c., jeżeli wierzytelność jest stwierdzona pismem, jej przelew powinien być również pismem stwierdzony. Ustawodawca posłużył się pojęciem „stwierdzenia” przelewu pismem, nie zaś zastrzeżeniem formy pisemnej pod rygorem nieważności. Przepis odnosi się zatem do istnienia pisma dokumentującego dokonanie cesji, a nie do konstytutywnej formy samej czynności prawnej – por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 8 marca 2005 r., I ACa (...)/04, OSA 2005, nr 12, poz. 44.

Przedmiotem przelewu może być wierzytelność istniejąca i zbywalna, pod warunkiem jej dostatecznego oznaczenia. Indywidualizacja powinna pozwalać na ustalenie stosunku zobowiązaniowego stanowiącego źródło wierzytelności, stron tego stosunku, świadczenia oraz jego przedmiotu. Nie jest wymagane, aby wszystkie elementy identyfikacyjne znajdowały się w jednym dokumencie, jeżeli na podstawie umowy cesji oraz pozostających z nią w funkcjonalnym związku załączników i dokumentów możliwe jest jednoznaczne ustalenie przedmiotu rozporządzenia. Wierzytelność powinna być oznaczona albo przynajmniej oznaczalna, przy czym dostateczna indywidualizacja może wynikać z łącznej treści umowy przelewu oraz związanej z nią dokumentacji – por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 25 marca 2014 r., I ACa 885/13, LEX nr (...).

W rozpoznawanej sprawie umowa przelewu, dokumentacja dotycząca wierzytelności pozwanej, zawiadomienie o cesji oraz dokumenty stosunku podstawowego tworzyły spójny ciąg dowodowy. Pozwalały one powiązać pozwaną z wierzytelnością wynikającą z umowy pożyczki nr (...) oraz ustalić, że wierzytelność ta została objęta czynnością rozporządzającą dokonaną pomiędzy (...) S.A. a powodem. Oceny tej nie podważał zarzut, że pojedynczy dokument związany z cesją zawierał wyłącznie imię i nazwisko pozwanej, przy czym zarzut ten nie znajduje potwierdzenie w treści kwestionowanego dokumentu. Wymóg indywidualizacji odnosi się do możliwości ustalenia przedmiotu przelewu na podstawie całokształtu dokumentacji czynności, nie zaś do obowiązku zamieszczenia wszystkich informacji w jednym arkuszu. Dokumenty nie mogły być oceniane w całkowitym oderwaniu od siebie, skoro pozostawały elementami tej samej czynności prawnej i odnosiły się do tego samego stosunku zobowiązaniowego.

Samo określenie przedłożonego dokumentu mianem „przerobionej kserokopii”, bez wskazania konkretnej ingerencji w jego treść i bez zaoferowania dowodu potwierdzającego dokonanie takiej ingerencji, nie mogło prowadzić do zakwestionowania skuteczności przelewu. Twierdzenie procesowe nie jest równoznaczne z dowodem faktu, którego dotyczy. Powód wykazał zatem nabycie wierzytelności dochodzonej pozwem, a tym samym przysługującą mu legitymację materialną czynną.

Materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia stanowił art. 720 § 1 k.c.

Przedmiotowa umowa stanowiła równocześnie umowę o kredyt konsumencki. Stosownie do art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim pojęcie kredytu konsumenckiego zostało ukształtowane według kryterium przedmiotowego, kwotowego i podmiotowego, natomiast art. 3 ust. 2 pkt 1 tej ustawy wprost zalicza do tej kategorii umowę pożyczki. Ustawowe pojęcie kredytu konsumenckiego nie kreuje odrębnego typu umowy nazwanej, lecz stanowi kwalifikację funkcjonalną powodującą objęcie określonych umów szczególnym reżimem ochronnym. Umowa pożyczki zachowuje podstawową kwalifikację wynikającą z art. 720 i nast. k.c., podlegając jednocześnie, jako kredyt udzielony konsumentowi przez przedsiębiorcę, przepisom ustawy o kredycie konsumenckim, mającym w zakresie ich zastosowania charakter regulacji szczególnej.

Umowa została zawarta pomiędzy przedsiębiorcą udzielającym finansowania w ramach prowadzonej działalności gospodarczej a pozwaną występującą jako konsument.

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut, zgodnie z którym brak własnoręcznych podpisów stron na wydruku umowy miałby świadczyć o jej niezawarciu albo nieważności. Okoliczność, że proces kontraktowania przeprowadzono bez jednoczesnej fizycznej obecności stron, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, nie stanowiła przeszkody dla skutecznego powstania stosunku obligacyjnego. Wykorzystanie strony internetowej, elektronicznego formularza, poczty elektronicznej, indywidualnego konta użytkownika albo innego środka porozumiewania się na odległość określa sposób komunikowania oświadczeń woli, nie zaś odrębny typ czynności prawnej.

Prawo cywilne nie ustanawia zasady, zgodnie z którą ważność oświadczenia woli zależałaby od fizycznej obecności stron albo od sporządzenia jednego papierowego dokumentu podpisanego przez obu kontrahentów. Konstrukcja formy dokumentowej została wprowadzona w celu prawnego ujęcia takich sposobów komunikowania oświadczeń, które pozwalają utrwalić ich treść i powiązać ją z oznaczoną osobą mimo braku tradycyjnego dokumentu opatrzonego własnoręcznym podpisem.

Stosownie do art. 720 § 2 k.c. umowa pożyczki, której wartość przekracza 1.000 zł, wymaga zachowania formy dokumentowej. Zgodnie z art. 77

2 k.c. do zachowania tej formy wystarcza złożenie oświadczenia woli w postaci dokumentu w sposób umożliwiający ustalenie osoby składającej oświadczenie. Dokumentem w rozumieniu art. 77

3 k.c. jest natomiast nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Forma dokumentowa opiera się zatem na utrwaleniu treści oświadczenia w sposób pozwalający na jego późniejsze odtworzenie oraz na stworzeniu możliwości ustalenia osoby składającej oświadczenie.

Jest to forma o niższym stopniu sformalizowania niż zwykła forma pisemna. O ile forma pisemna wymaga złożenia własnoręcznego podpisu na dokumencie obejmującym treść oświadczenia, a forma elektroniczna równoważna formie pisemnej wymaga opatrzenia oświadczenia kwalifikowanym podpisem elektronicznym, o tyle żaden z tych wymogów nie został ustanowiony w art. 77

2 k.c. Brak podpisu nie stanowi przypadkowego pominięcia w konstrukcji formy dokumentowej, lecz jej cechę normatywną. Ustawodawca zastąpił wymóg podpisu szerszym kryterium możliwości ustalenia osoby składającej oświadczenie. Niedopuszczalna byłaby zatem wykładnia prowadząca do ponownego wprowadzenia, drogą interpretacji, wymogu własnoręcznego albo kwalifikowanego podpisu, którego przepis ten nie przewiduje.

Forma dokumentowa znajduje typowe zastosowanie we współczesnym obrocie elektronicznym, w którym oświadczenia woli składane są za pomocą wiadomości poczty elektronicznej, wiadomości SMS, formularzy internetowych, systemów bankowości elektronicznej, plików cyfrowych oraz innych zapisów teleinformatycznych. Istotne pozostaje pozostawienie utrwalonego śladu pozwalającego na późniejsze odtworzenie treści oświadczenia i ustalenie jego autora. Rodzaj zastosowanej technologii pozostaje prawnie obojętny. Dokumentem może być zarówno nośnik papierowy, jak i plik elektroniczny, wiadomość, nagranie czy zapis danych w systemie teleinformatycznym, jeżeli umożliwia zapoznanie się z utrwaloną informacją. Dokument w znaczeniu art. 77

3 k.c. nie musi zawierać podpisu.

Możliwość ustalenia osoby składającej oświadczenie nie musi wynikać bezpośrednio z treści pojedynczego dokumentu. Może zostać ustalona także na podstawie sposobu dokonania czynności i okoliczności jej towarzyszących, w szczególności adresu poczty elektronicznej, numeru telefonu, indywidualnego konta użytkownika, danych wpisanych do formularza, zastosowanego mechanizmu autoryzacji, informacji zapisanych w systemie teleinformatycznym albo powiązania czynności z rachunkiem bankowym.

Możliwość ustalenia osoby składającej oświadczenie nie musi wynikać z samej treści oświadczenia, lecz może wynikać ze sposobu jego złożenia. Wypełnienie formularza dostępnego na stronie internetowej, obejmującego dane umożliwiające ustalenie tożsamości składającego oświadczenie, odpowiada wymaganiom formy dokumentowej. Minimalnym wymogiem formy dokumentowej jest stworzenie możliwości ustalenia osoby składającej oświadczenie, przy czym możliwość ta może wynikać z różnych elementów identyfikacyjnych i nie jest uzależniona od złożenia własnoręcznego podpisu – por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 28 listopada 2018 r., XXVII Ca 1735/18, opubl. D., wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 30 kwietnia 2021 r., VI ACa 320/20, opubl. D..

Nie można przy tym utożsamiać zagadnienia zachowania formy dokumentowej z odrębnym zagadnieniem przypisania konkretnego oświadczenia określonej osobie. Pierwsze dotyczy sposobu utrwalenia oświadczenia, drugie natomiast wymaga ustalenia, czy oświadczenie utrwalone w dokumencie rzeczywiście pochodzi od oznaczonego podmiotu. Samo wpisanie nazwiska określonej osoby do formularza nie zawsze przesądza, że to ona złożyła oświadczenie. Nie wynika z tego jednak reguła przeciwna, zgodnie z którą brak własnoręcznego podpisu wyklucza możliwość przypisania oświadczenia. Autorstwo może zostać ustalone na podstawie całokształtu wzajemnie powiązanych śladów dokumentarnych procesu kontraktowania.

W rozpoznawanej sprawie dowód zawarcia umowy nie ograniczał się do wydruku zawierającego personalia pozwanej. Powód przedstawił umowę, kartę podpisów obejmującą informację o autoryzacji, regulamin korzystania z portalu, kartę produktu oraz potwierdzenie przekazania kwoty 3.000,00 zł na rachunek bankowy pozwanej. Dokumenty te odnosiły się do tego samego stosunku prawnego, tej samej osoby, tej samej kwoty finansowania oraz czynności pozostających w bezpośrednim następstwie czasowym. Przypisanie oświadczenia pozwanej nie następowało zatem jedynie na podstawie posiadania przez pożyczkodawcę jej imienia i nazwiska. Podstawę ustalenia stanowił zespół zgodnych dowodów pozwalających odtworzyć treść umowy, sposób jej zawarcia oraz wykonanie świadczenia przez pożyczkodawcę.

Niepodpisany wydruk nie korzysta z domniemania wynikającego z art. 245 k.p.c., właściwego podpisanemu dokumentowi prywatnemu. Brak tego domniemania nie jest jednak równoznaczny z brakiem jakiejkolwiek wartości dowodowej. Stosownie do art. 243

1 k.p.c. przepisy o dowodzie z dokumentów stosuje się do dokumentów zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców. Inne zapisy elektroniczne i wydruki mogą zostać ocenione jako środki dowodowe na podstawie art. 308 i art. 309 k.p.c. Dowody takie podlegają swobodnej ocenie przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia ich pochodzenie, sposób wytworzenia, wewnętrzną spójność, zgodność z innymi dowodami oraz z obiektywnie stwierdzonym przebiegiem zdarzeń.

Nie istnieją normatywne podstawy do przyjęcia, że dokumentacja elektroniczna jest z definicji mniej wiarygodna niż dokumentacja papierowa. O jej wartości nie przesądza rodzaj nośnika, lecz możliwość weryfikacji utrwalonej informacji oraz jej korelacja z pozostałym materiałem dowodowym. W sprawach dotyczących umów zawieranych przez internet szczególnego znaczenia nabiera łączna ocena dowodów. Pojedynczy wydruk albo pojedyncza operacja bankowa, rozpatrywane w oderwaniu od innych okoliczności, nie zawsze muszą przesądzać o zawarciu określonej umowy. Jeżeli jednak umowa, dokumentacja procesu autoryzacji, regulamin, dane klienta, potwierdzenie wypłaty oraz historia wykonywania zobowiązania pozostają ze sobą zgodne, ich łączna wartość dowodowa jest zasadniczo odmienna od wartości każdego z tych dowodów ocenianego osobno.

Nie zasługiwał również na uwzględnienie zarzut, zgodnie z którym brak osobnego dokumentu oznaczonego jako weryfikacja klienta miał sam przez się prowadzić do uznania, że umowy nie zawarto. Artykuł 77

2 k.c. nie ustanawia zamkniętego katalogu czynności identyfikacyjnych ani nie przewiduje, że ustalenie osoby składającej oświadczenie może nastąpić wyłącznie w drodze przelewu weryfikacyjnego. Wymaga on stworzenia obiektywnej możliwości ustalenia autora oświadczenia. Możliwość ta może wynikać ze wzajemnego powiązania danych zawartych w umowie, adresu poczty elektronicznej, informacji o autoryzacji, indywidualnego profilu klienta, danych rachunku bankowego oraz wykonania umowy.

W rozpoznawanej sprawie informacje zawarte w dokumentacji kontraktowej korespondowały z potwierdzeniem przelewu kwoty pożyczki na rachunek pozwanej. Pozwana nie wykazała, aby rachunek wskazany w potwierdzeniu transakcji nie należał do niej ani aby osoba trzecia uzyskała dostęp do jej danych lub instrumentów uwierzytelniających. Sama hipotetyczna możliwość użycia danych przez osobę trzecią nie wystarczała do podważenia zgromadzonych dowodów. Możliwość taka istnieje abstrakcyjnie w odniesieniu do każdego środka komunikacji elektronicznej, nie może jednak prowadzić do automatycznego odrzucenia wszystkich dokumentów powstałych w takim obrocie. Dla skutecznego podważenia przypisania oświadczenia pozwanej konieczne byłoby przedstawienie konkretnych okoliczności wskazujących na nieuprawnione wykorzystanie danych, przejęcie instrumentów uwierzytelnienia, brak związku rachunku z osobą pozwanej, niezwłoczne zgłoszenie nieautoryzowanej czynności albo inne zdarzenie czyniące wersję o działaniu osoby trzeciej co najmniej prawdopodobną.

Pozwana takich okoliczności nie wykazała. W niniejszej sprawie pozwana nie przedłożyła reklamacji, zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, dokumentacji bankowej ani innego dowodu wskazującego na działanie osoby trzeciej. Jej stanowisko ograniczyło się do kwestionowania znaczenia dokumentów przedstawionych przez powoda oraz wskazywania abstrakcyjnej możliwości odmiennego przebiegu zdarzeń. Tak sformułowana negacja nie mogła podważyć wyników przeprowadzonego postępowania dowodowego.

Pożyczkodawca wykonał zobowiązanie wynikające z art. 720 § 1 k.c., przekazując w dniu 6 października 2025 r. na rachunek bankowy pozwanej kwotę 3.000,00 zł. Samo dokonanie przelewu, oceniane bez jakiegokolwiek kontekstu, nie musiałoby jeszcze przesądzać o zawarciu konkretnej umowy. W niniejszej sprawie operacja płatnicza nie była jednak dowodem odosobnionym. Kwota przelewu odpowiadała dokładnie całkowitej kwocie pożyczki, transfer został wykonany przez podmiot będący stroną pożyczkodawczą, nastąpił bezpośrednio po zawarciu umowy i pozostawał zgodny z pozostałą dokumentacją kontraktową. Potwierdzenie transakcji stanowiło zatem zarówno dowód transferu środków, jak i obiektywne potwierdzenie wykonania umowy pożyczki.

Pozwana była obowiązana zwrócić udostępniony kapitał wraz z należnościami wynikającymi z ważnych i skutecznych postanowień umowy.

Obowiązku tego nie wykonała.

Konsumencki charakter stosunku obligacyjnego nakładał na Sąd obowiązek dokonania z urzędu kontroli postanowień umowy z punktu widzenia przepisów bezwzględnie obowiązujących oraz art. 385

1 i nast. k.c.

Całkowita kwota pożyczki wynosiła 3.000,00 zł, natomiast pozaodsetkowe koszty kredytu określono łącznie na 324,66 zł, na co składały się kwota 300,00 zł tytułem prowizji oraz kwota 24,66 zł tytułem prowizji administracyjnej.

Stosownie do art. 36a ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu dla kredytu o okresie spłaty nie krótszym niż 30 dni stanowi suma 10% całkowitej kwoty kredytu oraz iloczynu całkowitej kwoty kredytu, okresu spłaty wyrażonego w dniach, jednej dziesiątej i odwrotności liczby dni w roku.

Dla pożyczki w wysokości 3.000,00 zł, udzielonej na okres 30 dni, maksymalna wysokość pozaodsetkowych kosztów wynosiła 324,66 zł. Przewidziane w umowie koszty nie przekraczały zatem granicy wynikającej z art. 36a ust. 1 ustawy ani limitu określonego w ust. 2 tego przepisu.

Samo zachowanie ustawowego limitu nie wyłączało kontroli postanowień umownych na podstawie art. 385

1 k.c. W wyroku z dnia 3 września 2020 r., wydanym w połączonych sprawach C-84/19, C-222/19 i C-252/19, (...) Polska, (...):EU:C:2020:631, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyjaśnił, że krajowe przepisy określające maksymalny pułap pozaodsetkowych kosztów kredytu nie wyłączają badania warunków umownych z punktu widzenia dyrektywy 93/13/EWG.

Kontrola przeprowadzona w niniejszej sprawie nie ujawniła jednak podstaw do uznania postanowień dotyczących prowizji za niedozwolone.

Koszty zostały wskazane w umowie w sposób jednoznaczny i kwotowy. Pozwanej przedstawiono całkowitą kwotę pożyczki, całkowity koszt kredytu, całkowitą kwotę do zapłaty oraz rzeczywistą roczną stopę oprocentowania. Nie doszło do rozproszenia opłat pomiędzy nieczytelne albo dublujące się świadczenia ani do ukrycia kosztów w konstrukcji innego świadczenia. Łączna wartość pozaodsetkowych kosztów stanowiła około 10,82% kwoty kapitału, nie była zatem rażąco niewspółmierna do wysokości udzielonego finansowania. Nie było również podstaw do przyjęcia, że prowizja stanowiła w istocie ukryte oprocentowanie służące obejściu art. 359 § 2

1 k.c. Postanowienia dotyczące oprocentowania i pozaodsetkowych kosztów zostały wyraźnie wyodrębnione, a każdy składnik zobowiązania był możliwy do ustalenia.

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania wynosząca 304,77% nie stanowiła samodzielnej podstawy do stwierdzenia nieważności umowy ani abuzywności jej postanowień. (...) jest ustawowym wskaźnikiem informacyjnym przedstawiającym całkowity koszt kredytu w ujęciu rocznym. W przypadku finansowania udzielonego na okres 30 dni jego roczne przeliczenie prowadzi do wysokiej wartości procentowej, mimo że nominalna kwota kosztu pozostaje znacznie niższa. (...) nie jest przy tym tożsama z nominalną stopą oprocentowania kapitału.

Podstawę roszczenia o odsetki kapitałowe stanowił art. 359 § 1 k.c. w związku z postanowieniami umowy. Strony określiły roczną stopę oprocentowania na poziomie 16,5%, z zastrzeżeniem, że nie może ona przekraczać odsetek maksymalnych w rozumieniu art. 359 § 2

1 k.c. Zastrzeżenie to powodowało ograniczenie należnego oprocentowania do granicy ustawowej w każdym okresie, w którym stopa umowna byłaby od tej granicy wyższa.

Termin spłaty pożyczki został określony na dzień 4 listopada 2025 r. Zobowiązanie miało zatem charakter terminowy, a jego wymagalność nastąpiła z nadejściem oznaczonego terminu, bez potrzeby uprzedniego wezwania pozwanej do zapłaty lub wypowiedzenia umowy. Wymagalność oznacza stan, w którym wierzyciel może skutecznie domagać się od dłużnika spełnienia świadczenia. W zobowiązaniach terminowych wynika ona bezpośrednio z treści stosunku obligacyjnego, na co wskazano w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 1991 r., III CRN 500/90, OSNCP 1992, nr 7–8, poz. 137, oraz w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 2012 r., III CZP 10/12, OSNC 2012, nr 10, poz. 117.

Stosownie do art. 481 § 1 k.c., jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia niezależnie od tego, czy poniósł szkodę, i niezależnie od przyczyn opóźnienia. Powód był zatem uprawniony do dochodzenia skapitalizowanych odsetek za opóźnienie, naliczonych od niespłaconego w terminie kapitału według stopy nieprzekraczającej odsetek maksymalnych za opóźnienie.

Łączna dochodzona należność obejmowała 3.000,00 zł tytułem kapitału, 324,66 zł tytułem pozaodsetkowych kosztów kredytu, 39,49 zł tytułem odsetek kapitałowych oraz 172,93 zł tytułem skapitalizowanych odsetek za opóźnienie. Suma wymienionych należności wynosiła 3.537,08 zł.

Powód był również uprawniony do żądania dalszych odsetek maksymalnych za opóźnienie od kwoty 3.324,66 zł, obejmującej niespłacony kapitał i wymagalne pozaodsetkowe koszty kredytu, począwszy od dnia 24 lutego 2026 r. Postanowienia umowy przewidywały bowiem naliczanie od wymagalnych należności nieodsetkowych odsetek w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie, a żądana stopa nie przekraczała granicy wynikającej z art. 481 § 2

1 k.c. Od skapitalizowanych odsetek w łącznej wysokości 212,42 zł dalsze odsetki mogły zostać zasądzone na zasadach określonych w art. 482 § 1 k.c.

Konstatując, powód wykazał wszystkie fakty tworzące materialnoprawną podstawę dochodzonego roszczenia. Przedłożona dokumentacja pozwalała ustalić podmioty stosunku zobowiązaniowego, przedmiot i treść wzajemnych obowiązków, sposób zawarcia umowy, wysokość udostępnionego finansowania, wykonanie zobowiązania przez pożyczkodawcę, termin spłaty, wysokość niespłaconego zadłużenia, powstanie opóźnienia oraz skuteczne przejście wierzytelności na stronę powodową. Materiał ten tworzył logiczny, chronologiczny i wzajemnie zgodny ciąg dowodowy, pozwalający odtworzyć stosunek prawny od chwili jego powstania aż do dochodzenia wierzytelności przez powoda.

Pozwana nie przedstawiła dowodu przeciwnego, który mógłby skutecznie podważyć którekolwiek z powyższych ustaleń. Nie wykazała, aby środki nie wpłynęły na należący do niej rachunek, aby doszło do nieuprawnionego wykorzystania jej danych, aby zakwestionowała czynność bezpośrednio po jej dokonaniu, aby spełniła świadczenie albo aby wierzytelność nie została objęta umową przelewu. Jej stanowisko pozostało na poziomie negacji faktów wykazanych przez powoda dokumentami. Sama negacja, niepoparta obiektywnym materiałem dowodowym, nie mogła zostać uznana za równoważną dowodom przedstawionym przez stronę powodową ani prowadzić do powstania stanu uzasadnionej niepewności co do istnienia wierzytelności.

O kosztach procesu, w tym kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 § 1 – 1

1 i 3 k.p.c. i w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2026.118 – t.j.) oraz w oparciu o treść art. 13 ust. 1 pkt 3 i art. 19 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2025.1228 – t.j. ze zm.) i art. 1 ust. 1 pkt 2 i art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. 2025.1154 – t.j.).

Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji wyroku.

sędzia Michał Włodarek

96 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 30 lipca 2026 r.
  2. Po 25 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 3 listopada 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.