Środa Wydanie nr 32

Sygnatura akt
I C 791/25
Sąd
Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu
Wydział
I Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
10 kwietnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Opublikowano w portalu
12 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Lokal nie zapłaci za upadek klientki na schodach, sąd uznał jej nieuwagę za przyczynę

Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania

Spór

Klientka domagała się od właściciela lokalu 22 031,65 zł za upadek na schodach, w którym złamała szczękę i uszkodziła zęby. Pozwany twierdził, że winę ponosi sama powódka.

Ustalenia sądu

Sąd uznał za udowodnione, że schody były matowe, nie śliskie i dobrze oświetlone, a powódka szła za pracownikiem, który informował ją o stopniach. Twierdzenia powódki o półmroku i śliskiej powierzchni sąd uznał za nieudowodnione.

Rozstrzygnięcie

Sąd uchylił wyrok zaoczny, oddalił powództwo w całości i obciążył powódkę kosztami procesu, w tym kwotą 551 zł na rzecz pozwanego.

Dlaczego

Sąd uznał, że wyłączną przyczyną upadku była nieuwaga powódki, a pozwany zapewnił należytą organizację pobytu, w tym asystę pracownika i widoczność schodów.

Dla firm

Asysta pracownika prowadzącego klienta i dobre oświetlenie schodów mogą wykluczyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za upadek, jeśli klient zawiódł uwagę.

Więcej o sprawie

Powódka nagrywała wnętrze lokalu telefonem, idąc za pracownikiem, który informował ją o kolejnych stopniach. Oględziny wykazały, że w korytarzu nie panował półmrok.

Klientka domagała się zwrotu leczenia szczęki i zadośćuczynienia, a sąd rozstrzygnął spór po oględzinach miejsca zdarzenia rok po wypadku.

W ocenie Sądu, wyłączną przyczyną zdarzenia była nieuwaga oraz brak należytej ostrożności po stronie powódki podczas poruszania się po schodach.

Z uzasadnienia, Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu
Rozstrzygnięcie
Powództwo oddalone
Sąd
Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu, I Wydział Cywilny
Sygnatura
I C 791/25

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

10 kwietnia 2026 r.

Sąd Rejonowy Poznań - Stare Miasto w Poznaniu Wydział I Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: asesor sądowy Michał Przybył

Protokolant: sekretarz sądowy Jan Mikołajczak

po rozpoznaniu 6 marca 2026 r. w Ł.

na rozprawie

sprawy z powództwa

E. Ł.

przeciwko

H. E.

o zapłatę

I. uchyla wyrok zaoczny z 8 października 2025 r.,

II. oddala powództwo w całości,

III. Kosztami procesu obciąża powódkę w całości i zasądza od powódki na rzecz pozwanego 551 zł tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku.

Asesor sądowy Michał Przybył

Uzasadnienie

Pozwem z dnia 3 lipca 2025 r. powódka E. Ł. (wcześniej B.) domagała się zasądzenia od pozwanego H. E. kwoty 22.031,65 zł w tym kwoty:

- 11.731,65 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 22 maja 2025 r. do dnia zapały,

- 10.300,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia następującego po doręczeniu pozwu do dnia zapłaty.

Ponadto powódka wniosła o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa według norm przepisanych.

W uzasadnieniu powódka wskazała, że w dniu 5 marca 2025 r. na terenie (...), gdzie działalność gospodarczą prowadzi pozwany, doszło do wypadku z jej udziałem. Podczas przygotowania do wizyty, powódka potknęła się o znajdujący się na terenie obiektu stopień, po czym uderzyła twarzą w ścianę usytuowaną naprzeciwko schodów. W wyniku tego zdarzenia doznała poważnych obrażeń twarzy, w tym złamania wyrostka zębodołowego szczęki oraz uszkodzenia koron zębów przednich. Powódka podniosła, że bezpośrednią przyczyną zdarzenia był niewłaściwy stan miejsca, w którym doszło do upadku. Wskazała, że schody znajdujące się na terenie lokalu nie zostały w odpowiedni sposób oznaczone ani zabezpieczone, mimo iż w pomieszczeniu panował półmrok, ograniczający widoczność. Stopnie nie były oznaczone taśmą ostrzegawczą ani tabliczką informującą o zmianie poziomu podłoża, a ich powierzchnia była śliska i utrzymana w jednolitej kolorystyce, co dodatkowo utrudniało ich dostrzeżenie. Powódka zwróciła również uwagę na brak barierek lub poręczy, które mogłyby zapobiec upadkowi albo ograniczyć jego skutki. Wskazała nadto, że na skutek doznanych obrażeń zmuszona była niezwłocznie skorzystać z pomocy medycznej, a następnie podjąć długotrwałe i skomplikowane leczenie stomatologiczne, którego koszt wyniósł 12.031,65 zł. Podkreśliła, że urazy spowodowały u niej znaczne cierpienia fizyczne, w szczególności długotrwałe dolegliwości bólowe związane ze złamaniem szczęki oraz uszkodzeniem zębów, odczuwane zarówno bezpośrednio po wypadku, jak i w toku leczenia oraz przeprowadzanych zabiegów stomatologicznych. Powódka wskazała również, że skutki zdarzenia istotnie wpłynęły na jej codzienne funkcjonowanie i obniżyły jakość życia. Wskazała także, że przez kilka dni po zdarzeniu była zmuszona zrezygnować z wykonywania obowiązków zawodowych i pozostać w domu. Powódka podniosła ponadto, że wypadek był dla niej zdarzeniem traumatycznym, które wywołało u niej silny stres i negatywne przeżycia emocjonalne. Oprócz cierpienia fizycznego i szoku związanego z nagłym upadkiem, szczególnie dotkliwie odczuła estetyczne następstwa urazu, związane z uszkodzeniem przednich zębów oraz oszpeceniem twarzy. Wskazała, że okoliczność ta była dla niej szczególnie obciążająca z uwagi na planowany ślub i wesele w sierpniu 2025 r., a przez kilka tygodni pozostawała w niepewności, czy uszkodzone zęby będzie można uratować, czy też konieczne będzie ich usunięcie i zastąpienie implantami.

W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości, wskazując, że zdarzenie nie nastąpiło z winy pozwanego ani personelu lokalu. Podniósł, że powódka była prowadzona przez pracownika, który zachował należytą staranność i dbałość.

Wyrokiem zaocznym z dnia 8 października 2025 r. Sędzia Referent orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

W sprzeciwie od wyroku zaocznego pozwany wniósł o uchylenie wyroku zaocznego, oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwany wskazał, że nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenie z dnia 5 marca 2025 r., gdyż do upadku powódki doszło na skutek jej własnej nieuwagi. Podniósł, że powódka była prowadzona przez pracownika, który uprzedzał ją o stopniach i zmianach poziomu, a schody były podświetlone oraz dobrze widoczne. Pozwany wskazał, że powódka podczas poruszania się po lokalu nagrywała telefonem komórkowym i nie patrzyła pod nogi, mimo ostrzeżeń personelu, co w ocenie pozwanego stanowiło bezpośrednią przyczynę zdarzenia. Nadto pozwany podniósł, że powódka przed wizytą poinformowała o przyjęciu szczepienia bezpośrednio przed przyjazdem do lokalu, wobec czego ewentualne objawy poszczepienne, w tym zaburzenia równowagi, mogły przyczynić się do upadku. Pozwany zaznaczył również, że po zdarzeniu personel niezwłocznie udzielił powódce pomocy oraz wezwał zespół ratownictwa medycznego.

STAN FAKTYCZNY

Pozwany H. E. prowadzi działalność gospodarczą (...) H. E. od 7 grudnia 2017 r.

okoliczności bezsporne, nadto dowód:

wydruk z CEIDG dot. pozwanego ( k. 15-17), zeznania świadka O. Z. (płyta CD k. 151), zeznania pozwanego H. E. (płyta CD k. 151)

Powódka E. Ł. w dniu 5 marca 2025 r. w godzinach porannych została zaszczepiona I dawką na wirusa (...).

U powódki nie występowały obawy poszczepienne.

Powódka z uwagi na wykonywana pracę średnio raz w miesiącu korzysta z masaży w różnych salonach.

dowód:

ankieta medyczna ( k. 103-104, 129), zeznania powódki E. Ł. (płyta CD k. 151)

W dniu 5 marca 2025 r. na terenie lokalu (...) powódka była umówiona na godz. 15:00 w celu skorzystania z zabiegu odżywczego masażu masłem Z..

Powódka do lokalu przybyła ok. 14:30. Powódka po wejściu do lokalu nagrywała telefonem komórkowym wnętrze lokalu.

Od powódki po przybyciu do lokalu odebrano okrycie wierzchnie oraz zaproponowano coś do picia.

Powódka wypełniła ankietę medyczną, w której wskazała, że 5 marca 2025 r. przyjęła I dawkę szczepionki (...). Powódka nie miała objawów poszczepiennych.

Przed przystąpieniem do wykonania zabiegu masażu powódce zaproponowano skorzystanie z łazienki.

Zgodnie z obowiązującymi w lokalu standardami obsługi, powódka została odprowadzona do łazienki przez pracownika (...). Pracownik - O. Z. - poruszał się przed powódką, informując ją na bieżąco o kolejnych stopniach schodów. W toku przemieszczania się po obiekcie, podczas asysty pracownika lokalu, wchodząc na ostatni stopień schodów prowadzących w kierunku łazienki, powódka poślizgnęła się i upadła, uderzając twarzą o ścianę znajdującą się naprzeciwko schodów. Bezpośrednio po zdarzeniu pracownice lokalu udzieliły powódce pomocy, pomagając jej wstać, a następnie zaprowadziły ją do recepcji. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Pracownice lokalu zabezpieczyły również zęby utracone przez powódkę wskutek upadku.

Podczas upadku powódka nie miała w dłoni telefonu.

dowód:

ankieta medyczna ( k. 103-104, 129), zeznania świadka O. Z. (płyta CD k. 151), zeznania powódki E. Ł. (płyta CD k. 151)

Po przybyciu zespołu ratownictwa medycznego powódka została zbadana, a następnie przewieziona do szpitala przy ul. (...) w Ł., gdzie wykonano badanie tomografii komputerowej. Po przeprowadzeniu diagnostyki powódka została wypisana do domu.

Następnego dnia powódka zgodnie z zaleceniami z (...) zgłosiła się do szpitala przy ul. (...) w Ł., na oddział chirurgii szczękowo-twarzowej, gdzie podjęto dalszą diagnostykę.

W następstwie upadku powódka doznała uszkodzenia zębów przednich oraz pęknięcia kości szczęki.

dowód:

dokumentacja medyczna (k. 18-23), zdjęcia – tomograficzne (k. 24-26), zwolnienie lekarskie (k. 41), zdjęcia (k. 42-44), zeznania powódki E. Ł. (płyta CD k. 151)

W dniu 6 marca 2025 r. powódka skontaktowała się z pozwanym za pośrednictwem wiadomości SMS, informując, że pozostaje w trakcie leczenia stomatologicznego w związku z obrażeniami doznanymi wskutek upadku, w tym złamaniem trzech zębów oraz złamaniem wyrostka zębodołowego w obrębie pierwszego zęba. Jednocześnie zwróciła się o udzielenie informacji dotyczących posiadanego przez pozwanego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej.

Na powyższą wiadomość pozwany nie udzielił odpowiedzi.

dowód:

korespondencja SMS (k. 45-48), zeznania powódki E. Ł. (płyta CD k. 151)

Powódka podjęła leczenie stomatologiczne w (...), gdzie początkowo miała wykonywany skan szczęki a następnie jej model, po czym przystąpiono do leczenia.

W dalszym przebiegu leczenia doszło do martwicy uszkodzonych zębów, co skutkowało koniecznością przeprowadzenia leczenia kanałowego oraz dalszego leczenia stomatologicznego.

W początkowym okresie leczenia powódka przyjmowała środki przeciwbólowe doraźnie.

Przez pierwsze dwa tygodnie po urazie spożywała wyłącznie posiłki płynne, a następnie pokarmy niewymagające gryzienia twardych produktów. Do maja 2025 r. korzystała z nakładki stomatologicznej. Po tym okresie mogła stopniowo powrócić do normalnego sposobu odżywiania.

Zdarzenie wiązało się dla powódki z dyskomfortem psychicznym, w szczególności w związku z planowanym w sierpniu 2025 r. ślubem oraz wykonywaną pracą wymagającą bezpośredniego kontaktu z klientami. Uraz wpłynął również negatywnie na codzienne funkcjonowanie powódki, w szczególności ograniczając możliwość swobodnego spożywania posiłków, wykonywania podstawowych czynności życia codziennego oraz czasowo uniemożliwiając wykonywanie obowiązków zawodowych.

dowód:

dokumentacja medyczna – AligoDent (k. 27-31), faktury i rachunki (k. 32-40), zeznania powódki E. Ł. (płyta CD k. 151)

Schody, na których doszło do upadku powódki, posiadają matową powierzchnię, a ich stopnie nie są śliskie.

Stopnie schodów są podświetlone jasnym, białym światłem, uruchamianym jednocześnie z oświetleniem lamp znajdujących się po lewej stronie. Niezależnie od sztucznego oświetlenia, na schody wpadało również światło naturalne przez drzwi usytuowane po lewej stronie, oświetlając także stopień, na którym doszło do zdarzenia. Miejsce to jest oświetlane lampą umieszczoną w górnej części po prawej stronie, zaś pomieszczenie znajdujące się po prawej stronie pozostawało podświetlone. Z prawej strony nie docierało światło naturalne.

Zarówno przy włączonym, jak i przy wyłączonym oświetleniu, w korytarzu panowała jasność umożliwiająca wyraźne dostrzeżenie wszystkich elementów otoczenia oraz poszczególnych stopni schodów. Także przy braku sztucznego oświetlenia w pomieszczeniu było widno. W korytarzu nie panował półmrok, a poszczególne stopnie schodów były wyraźnie widoczne i nie zlewały się ze sobą wizualnie.

Stopnie nie posiadały dodatkowych oznaczeń ani poręczy. Po prawej stronie schodów znajdował się słupek stanowiący jedyny element, którego można było się przytrzymać, natomiast po lewej stronie możliwe było oparcie się o ścianę.

dowód:

zdjęcia (k. 49, 105, 106, 127, 128), zeznania świadka O. Z. (płyta CD k. 151), zeznania pozwanego H. E. (płyta CD k. 151), oględziny (k. 155-156)

Pismem z dnia 24 kwietnia 2025 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty w terminie 7 dni od otrzymania wezwania kwoty 11.731,65 zł tytułem odszkodowania.

Pozwany odebrał korespondencję w dniu 16 maja 2025 r.

dowód:

wezwanie do zapłaty wraz z dowodem doręczenia (k. 50-53)

Pismem z dnia 20 maja 2025 r. powódka wezwała pozwanego do zapłaty w terminie 7 dni od otrzymania wezwania kwoty 11.731,65 zł tytułem odszkodowania.

Wezwanie zostało skierowane na adres ul. (...), Ł. oraz os. (...), Ł..

Pozwany odebrał korespondencję odpowiednio w dniu 26 maja 2025 r. i 10 czerwca 2025 r.

dowód:

wezwanie do zapłaty wraz z dowodem doręczenia (k. 54-57), wezwanie do zapłaty wraz z dowodem doręczenia (k. 58-61)

OCENA DOWODÓW

Dokonując ustaleń stanu faktycznego Sąd miał na uwadze, że każda ze stron w procesie cywilnym ma obowiązek wskazywania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzi skutki prawne (art. 232 k.p.c., art. 3 k.p.c.) oraz wypowiedzenia się co do twierdzeń strony przeciwnej dotyczących okoliczności faktycznych (art. 210 § 2 k.p.c.), a nadto kierował się obowiązującą w procesie cywilnym zasadą wyrażoną w art. 230 k.p.c., iż gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, Sąd - mając na uwadze wyniki całej rozprawy - może te fakty uznać za przyznane, przy czym zgodnie z art. 229 k.p.c. fakty przyznane nie wymagają dowodu.

Zebranym w sprawie dokumentom Sąd przypisał znaczenie jakie wynika z art. 245 k.p.c. i z art. 243

1 k.p.c. w zw. z art. 245 k.p.c. w przypadku kopii dokumentów i wydruków, w których było możliwe ustalenie ich wystawców.

Dowody, w oparciu, o które ustalono stan faktyczny sprawy Sąd uznał za zasadniczo wiarygodne.

Sąd dał wiarę dokumentom, z których dowód został przeprowadzony, ich wartości dowodowej nie kwestionowała bowiem żadna ze stron, a Sąd nie znalazł żadnych podstaw, by czynić to z urzędu. Dokumenty prywatne, stosownie do art. 245 k.p.c., stanowiły dowód tego, że osoby, które je podpisały, złożyły oświadczenia w nich zawarte.

Sąd dał wiarę zeznaniom świadka O. Z., gdyż jej zeznania były jasne i korespondowały ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Sąd nie znalazł przesłanek do tego, aby zeznaniom tym odmówić waloru wiarygodności.

Odnosząc się do zeznań powódki, Sąd co do zasady ich nie kwestionuje, jednak nie podziela jej stanowiska co do tego, iż w chwili zdarzenia w lokalu panował półmrok, a także że stopnie schodów były śliskie.

Sąd dał wiarę zeznaniom pozwanego, gdyż jego zeznania korespondowały z przedłożoną do sprawy dokumentacją.

Sąd przyznał istotne znaczenie dowodowi z oględzin miejsca zdarzenia, uznając go za szczególnie przydatny dla ustalenia rzeczywistych warunków panujących w lokalu pozwanego, w tym w szczególności stopnia oświetlenia korytarza oraz widoczności schodów, na których doszło do upadku powódki.

Na podstawie bezpośrednich spostrzeżeń poczynionych w toku oględzin Sąd ustalił, że w miejscu zdarzenia nie panował półmrok, jak twierdziła powódka. Przeciwnie, zarówno przy włączonym, jak i wyłączonym oświetleniu sztucznym, w korytarzu panowała jasność umożliwiająca swobodne dostrzeżenie elementów otoczenia oraz poszczególnych stopni schodów. Widoczność była dodatkowo wspomagana przez dostęp światła naturalnego. Stopnie schodów były wyraźnie widoczne, nie zlewały się z otoczeniem, a ich powierzchnia nie sprawiała wrażenia śliskiej.

Sąd miał przy tym na uwadze, że oględziny zostały przeprowadzone w marcu, a więc w tym samym okresie roku, co zdarzenie objęte pozwem, oraz w zbliżonych godzinach dziennych, w których w lokalu przebywała powódka. Pomimo że oględziny odbyły się rok po zdarzeniu, brak było podstaw do przyjęcia, aby warunki oświetleniowe lub układ przestrzenny miejsca uległy zmianie w stopniu mogącym wpływać na wartość dowodową tej czynności. Z tego względu dowód z oględzin pozwalał na obiektywną i bezpośrednią ocenę miejsca zdarzenia, stanowiąc miarodajne źródło ustaleń faktycznych.

W konsekwencji Sąd uznał dowód z oględzin za szczególnie przekonujący, albowiem pozostawał on w zgodzie z dokumentacją fotograficzną zgromadzoną w sprawie, jak również z zeznaniami świadka O. Z. oraz pozwanego, a jednocześnie podważał twierdzenia powódki co do rzekomo niedostatecznego oświetlenia oraz niewłaściwych warunków panujących w miejscu zdarzenia.

STAN PRAWNY

Roszczenie powoda okazało się niezasadne oraz niewykazane.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że podstawę prawną dochodzonego przez powódkę roszczenia stanowił art. 415 k.c., zgodnie z którym kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Przesłankami odpowiedzialności deliktowej na gruncie powołanego przepisu są: zawinione i bezprawne działanie lub zaniechanie sprawcy, powstanie szkody oraz adekwatny związek przyczynowy pomiędzy zachowaniem sprawcy a powstałą szkodą.

Zawinione zachowanie sprawcy szkody polegać może tak na działaniu, jak i na zaniechaniu, przy czym zaniechanie może zostać uznane za czyn jedynie wówczas, gdy wiąże się ono z niedopełnieniem ciążącego na sprawcy obowiązku działania. Zachowanie będące źródłem szkody musi być, z jednej strony, zachowaniem bezprawnym, a z drugiej, zawinionym. Bezprawność zachowania polega zaś na przekroczeniu mierników i wzorców wynikających zarówno z wyraźnych przepisów, zwyczajów, utartej praktyki, czy wreszcie zasad współżycia społecznego

(vide wyrok Sądu Najwyższego z 22 września 1986 r. sygn. IV CR 279/86). Sprawca dopuszcza się umyślnie czynu bezprawnego, jeżeli mając zamiar naruszenia obowiązujących nakazów lub zakazów, chce je przekroczyć (zamiar bezpośredni) albo przewiduje taką możliwość i godzi się na ten skutek (zamiar ewentualny). W przypadku winy nieumyślnej dominuje pogląd, że właściwym kryterium dokonania oceny jest należyta staranność

(tak L. M., Komentarz do art. 415 k.c. w Andrzej Kidyba (red), Kodeks Cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania-część ogólna, Lex, 2010). Pojęcie należytej staranności zostało uregulowane w art. 355 § 1 k.c., który stanowi, że dłużnik obowiązany jest do staranności ogólnie wymaganej w stosunkach danego rodzaju (należyta staranność).

O winie sprawcy szkody można zatem mówić wówczas, gdy jego zachowanie w kontekście całokształtu porządku prawnego ma charakter obiektywnie bezprawny oraz gdy można mu postawić zarzut, iż mając świadomość szkodliwego skutku swego zachowania i przewidując jego wystąpienie, celowo zmierzał do osiągnięcia owego skutku (wina umyślna) lub nie dołożył należytej staranności, aby skutkom owego zachowania zapobiec (wina nieumyślna - niedbalstwo). Niedbalstwo polega na niedołożeniu wymaganej w stosunkach danego rodzaju staranności niezbędnej do uniknięcia skutku, którego sprawca nie chciał wywołać. Stopień zawinienia sprawcy - z punktu widzenia odpowiedzialności cywilnej - jest bez znaczenia, ponieważ każdy stopień winy, nawet najlżejszy, uzasadnia nałożenie na sprawcę szkody obowiązku jej naprawienia

(tak też Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 10 października 1975 r., I CR 656/75). Sprawca szkody odpowiada w razie istnienia choćby lekkiego niedbalstwa -

culpa levissima.

Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. Z kolei z art. 232 k.p.c. wynika, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, a więc powód powinien przedstawić sądowi twierdzenia o faktach, które mają uzasadniać jego żądanie, zaś pozwany wypowiedzieć się co do tych faktów, a nadto przedstawić własne twierdzenia na uzasadnienie podniesionych przez niego zarzutów. To strony mają przez swoje aktywne działanie, którym jest między innymi wskazywanie dowodów, zadawanie pytań świadkom oraz stronom udowadniać fakty, z których wywodzą skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód z urzędu, jednakże uprawnienie to ma charakter wyjątkowy. Dopuszczenie przez Sąd dowodu z urzędu może nastąpić jedynie wtedy, gdy nie ma innej możliwości doprowadzenia do właściwego rozstrzygnięcia sprawy. Jest to prawo Sądu, a nie obowiązek, stąd skorzystanie z tego uprawnienia uzależnione jest od oceny sytuacji procesowej danej sprawy

(por. wyrok SN z 7 lipca 2017 r., V CSK 629/16, Legalis nr 1675533). W szczególności Sąd nie jest zobowiązany do zarządzenia dochodzenia w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń i wykrycia środków dowodowych, pozwalających na ich udowodnienie. Nie ma też obowiązku przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy.

W ocenie Sądu, przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie wykazało, aby po stronie pozwanego doszło do jakiegokolwiek zawinionego lub bezprawnego działania bądź zaniechania, które pozostawałoby w adekwatnym związku przyczynowym z upadkiem powódki. Zgromadzony materiał dowodowy prowadzi bowiem do wniosku, że pozwany zapewnił powódce należytą organizację pobytu w lokalu, a także właściwe warunki umożliwiające bezpieczne poruszanie się po obiekcie.

Bezspornym pozostawało, że powódka, zgodnie ze standardami obowiązującymi w lokalu, była prowadzona przez pracownika (...), który poruszał się przed nią i informował ją na bieżąco o kolejnych stopniach oraz zmianach poziomu podłoża. Tym samym powódka nie została pozostawiona sama sobie, lecz korzystała z asysty pracownika lokalu, który uprzedzał ją o występujących przeszkodach architektonicznych. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, aby pozwany zaniechał należytej staranności w zapewnieniu bezpieczeństwa klientce.

Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy miały również dokonane przez Sąd oględziny miejsca zdarzenia. Oględziny zostały przeprowadzone w marcu, a więc w tym samym okresie roku, w którym doszło do zdarzenia, oraz w zbliżonych godzinach, w jakich w lokalu przebywała powódka. Choć miały miejsce rok po wypadku, ich walor dowodowy pozostaje istotny, albowiem pozwalał na bezpośrednią ocenę warunków panujących w miejscu zdarzenia. W toku oględzin Sąd ustalił, że w korytarzu nie panuje półmrok, jak twierdziła powódka. Wręcz przeciwnie nawet przy wyłączonym oświetleniu sztucznym w pomieszczeniu było jasno, a światło naturalne oraz układ przestrzenny lokalu zapewniały dostateczną widoczność. Stopnie schodów były wyraźnie widoczne, nie zlewały się z otoczeniem, a ich powierzchnia miała charakter matowy i nie była śliska. Ustalenia te korespondują zarówno z dokumentacją fotograficzną, jak i z zeznaniami świadka O. Z. oraz pozwanego.

W konsekwencji nie sposób podzielić stanowiska powódki, jakoby przyczyną zdarzenia był niewłaściwy stan techniczny lokalu, brak oznaczeń schodów czy niedostateczne oświetlenie. Okoliczności te nie znalazły potwierdzenia w materiale dowodowym. Sam fakt, że schody nie były wyposażone w dodatkowe oznaczenia lub poręcze, nie przesądza jeszcze o bezprawności działania pozwanego, zwłaszcza że były one dobrze widoczne, odpowiednio oświetlone, a nadto powódka korzystała z asysty pracownika lokalu.

W ocenie Sądu, wyłączną przyczyną zdarzenia była nieuwaga oraz brak należytej ostrożności po stronie powódki podczas poruszania się po schodach. To zachowanie powódki doprowadziło do utraty równowagi i upadku. Nie wykazano natomiast, aby pozwany w jakimkolwiek stopniu przyczynił się do zaistnienia szkody. Brak jest zatem zarówno przesłanki bezprawności, jak i winy po stronie pozwanego, co wyłącza możliwość przypisania mu odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 415 k.c.

Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, że brak było podstaw do przypisania pozwanemu odpowiedzialności za skutki zdarzenia z dnia 5 marca 2025 r. W konsekwencji uchylono wydany uprzednio wyrok zaoczny i oddalono powództwo w całości, o czym orzeczono w pkt I i II wyroku.

KOSZTY

O kosztach Sąd orzekł zgodnie z ogólną zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1, § 1

1 i § 3 i § 4 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w pkt III wyroku.

Pozwany wygrał spór w całości, dlatego Sąd włożył na stronę powodową obowiązek zwrotu całości kosztów procesu.

Na koszty po stronie pozwanego złożyła się natomiast opłata od sprzeciwu od wyroku zaocznego w wysokości 551,00 zł. Taką też kwotę Sąd zasądził od strony powodowej na rzecz pozwanej. Od kosztów procesu pozwanej należą się również odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie liczone od daty uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty.

Asesor sądowy Michał Przybył

185 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 10 kwietnia 2026 r.
  2. Po 71 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 12 października 2026 r. W serwisie od 19 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.