Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II Ca 1019/24
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
9 września 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Opublikowano w portalu
28 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Szczecinie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd nakazał R. R. opróżnić lokal gminy w S., bo nie mieszkał w nim przed wypowiedzeniem

Przejdź do orzeczenia, 23 min czytania

Spór

Gmina M. S. wypowiedziała najem lokalu R. R., twierdząc, że nie zamieszkiwał w nim przez ponad 12 miesięcy, i domagała się jego opróżnienia.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że pozwany w spornym okresie w lokalu nie mieszkał, a jedynie go doglądał, na podstawie bardzo niskiego zużycia wody, gazu i prądu oraz zeznań sąsiadów. Twierdzenia pozwanego o zamieszkiwaniu uznał za niewystarczająco udowodnione.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok sądu pierwszej instancji, nakazał R. R. opróżnienie i wydanie lokalu gminie, ustalił brak jego uprawnienia do lokalu socjalnego i zasądził od niego na rzecz gminy 440 zł kosztów procesu oraz 440 zł kosztów apelacji.

Dlaczego

Sąd okręgowy uznał, że sąd pierwszej instancji błędnie ocenił dowody, bo zużycie mediów było poniżej norm, a zeznania sąsiadów, niezainteresowanych wynikiem sprawy, były wiarygodne. Zeznania krewnych i kolegi pozwanego nie wykazały zamieszkiwania w lokalu.

Dla firm

Wypowiedzenie najmu lokalu gminnego z powodu niezamieszkiwania przez ponad 12 miesięcy może być skuteczne, nawet gdy najemca twierdzi, że w lokalu bywał, jeśli zużycie mediów i zeznania sąsiadów temu przeczą.

Więcej o sprawie

Najemca pracował na zmiany i przez trzy tygodnie grudnia 2019 r. był na zwolnieniu lekarskim, a licznik wody i tak pokazał minimalne zużycie. Sąsiedzi nie pamiętali go w budynku.

Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie, II Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
II Ca 1019/24

Treść orzeczenia około 23 minuty czytania

Sygnatura akt II Ca 1019/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 września 2025 roku

Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie

Przewodniczący: sędzia sądu okręgowego Monika Rabiega

Protokolant: Adela Dopierała

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 września 2025 roku w Szczecinie

sprawy z powództwa Gminy M. S.

przeciwko R. R.

o opróżnienie lokalu mieszkalnego

na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie z dnia 25 kwietnia 2024 roku, sygnatura akt I C 289/23

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że:

a) w punkcie I. nakazuje R. R., aby opróżnił i wydał Gminie M. S. w stanie wolnym od osób i rzeczy lokal mieszkalny nr (...) położony w S. przy ul. (...);

b) dodaje punkt I. a, w którym ustala, że R. R. nie przysługuje uprawnienie do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego;

c) w punkcie II. tytułem kosztów procesu zasądza od R. R. na rzecz Gminy M. S. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 17 września 2025 roku;

2. tytułem kosztów postępowania apelacyjnego zasądza od R. R. na rzecz Gminy M. S. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia.

sędzia Monika Rabiega

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2024 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie w sprawie z powództwa Gminy M. S. przeciwko R. R. o opróżnienie lokalu mieszkalnego w punkcie I oddalił powództwo i w punkcie II zasądził od powódki Gminy M. S. na rzecz pozwanego R. R. kwotę 257 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym przedmiocie do dnia zapłaty.

Powyższe orzeczenie sąd rejonowy oparł na ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych zawartych w ustnym uzasadnieniu, którego transkrypcja znajduje się na k. 192v.-193.

Apelację od powyższego wyroku złożyła strona powodowa zaskarżając wyrok w całości.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono:

1. naruszenie przepisów postępowania, mające wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, tj. art. 233 §1 k.p.c. polegające na rażącym przekroczeniu granicy swobodnej oceny dowodów i dokonaniu oceny sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, poprzez:

a.

przyjęcie, iż pozwany zamieszkiwał w lokalu położonym przy ul. (...) w S. w okresie 12 miesięcy przed wypowiedzeniem umowy najmu lokalu, podczas gdy zużycie mediów dot. lokalu zajmowanego przez pozwanego za sporny okres, w szczególności wymiaru zużycia wody na poziomie 0,37 m

3 (!) rocznie świadczy o niezamieszkiwaniu w lokalu,

b.

oparcie rozstrzygnięcia na materiale dowodowym w postaci potwierdzeń doładowania licznika energii elektrycznej w sytuacji, gdy z rzeczonych dokumentów nie wynika, jakiego lokalu one dotyczą, a ponadto w spornym rocznym okresie doszło do jednokrotnego doładowania licznika na kwotę 147,74 zł,

c.

oparcie rozstrzygnięcia co do zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu na podstawie zeznań świadka W. B., podczas gdy świadek nigdy nie był w mieszkaniu pozwanego, nigdy nie rozmawiał z pozwanym na temat mieszkania, nigdy nie widział, aby pozwany wchodził do budynku przy ul. (...),

d.

oparcie rozstrzygnięcia co do okoliczności zamieszkiwania w przedmiotowym lokalu oraz uzasadnienie bardzo niskiego zużycia mediów na podstawie trzech certyfikatów z odbycia przez pozwanego trzech, trzydniowych szkoleń poza miejscem zamieszkania,

e.

uznanie zeznań pozwanego oraz powołanych przez niego świadków, w szczególności siostry pozwanego - M. K. (1), jako w całości wiarygodnych, w sytuacji ich oczywistej sprzeczności z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności z dokumentami dot. zużycia mediów oraz zeznaniami świadków - sąsiadów pozwanego, niezainteresowanych bezpośrednio rozstrzygnięciem sprawy, którzy zgodnie zeznawali, iż przez wiele lat lokal był pusty i nie widywali w nim pozwanego,

f.

brak odniesienia się do dowodów w postaci faktur VAT za dostawę gazu z (...) sp. z o.o., na których wskazano adres pozwanego jako (...),

- co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia stanu faktycznego w niniejszej sprawie opartego na dowolnej a nie swobodnej ocenie dowodów w szczególności dowodów z zeznań świadków co do przyczyn nieobecności pozwanego w lokalu oraz jego niezamieszkiwania w spornym lokalu i przyjęcia, iż względem pozwanego nie zachodził stan nieprzerwanego niezamieszkiwania w przedmiotowym lokalu przez okres 12 miesięcy, podczas gdy w rzeczywistości pozwany nie zamieszkiwał we wskazanym lokalu w spornym okresie i pojawiał się w nim wyłącznie wpadkowo, m.in. - celem odbioru korespondencji, doglądania lokalu, co doprowadziło do nieuzasadnionego przyjęcia iż wypowiedzenie jest nieskuteczne i bezpodstawne, a w konsekwencji iż pozwany posiada tytuł prawny do spornego lokalu i oddalenia powództwa.

2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 11 ust. 3 ustawy o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu Cywilnego dalej w zw. z art. 25 k.c. polegające na jego błędnej wykładni, sprowadzającej się do uznania, iż fakt okazjonalnego pojawiania się pozwanego w lokalu świadczy o jego zamieszkiwaniu w tym lokalu, podczas gdy okoliczność ta nie świadczy o zamieszkiwaniu pozwanego w lokalu (centrum życiowe, zamiar stałego pobytu), lecz jedynie, iż zajmuje sporny lokal.

3. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie, a przez to nieuwzględnienie, iż pozwany, jako najemca, który nie korzysta z lokalu znajdującego się w zasobach gminnych w sposób zgodny z jego przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego, nie powinien korzystać z ochrony prawnej przed wypowiedzeniem umowy najmu lokalu.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez nakazanie pozwanemu R. R. opróżnienia lokalu i wydania go powódce w stanie wolnym od rzeczy i osób, ustalenie iż pozwanemu nie przysługuje uprawnienie do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów doręczenia komorniczego oraz kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia

Nadto powódka wniosła o przeprowadzenie następujących dowodów:

a. wydruku raportu GUS - Infrastruktura komunalna - wodociągowa i kanalizacyjna w 2022 r. celem wykazania faktu przeciętnego zużycia wody na jedną osobę w gospodarstwach domowych w Polsce w ciągu roku w m

3, około 10 000% (!) mniejszego niż przeciętne zużycie wody przez pozwanego,

b. wydruku ze strony internetowej vaillant.pl celem wykazania faktu średniego zużycia prądu w gospodarstwie jednoosobowym w Polsce, około 6 500% - 10 000% (!) mniejszego niż przeciętne zużycie energii przez pozwanego.

Wskazano, iż konieczność powołania dowodów w postępowaniu apelacyjnym wynikła z uznania przez powódkę za oczywiste i bezsprzeczne, iż niemalże zerowe zużycie mediów w lokalu pozwanego jest wystarczające do przyjęcia, iż pozwany faktycznie nie zamieszkuje w lokalu.

W uzasadnieniu apelacji na karcie 195-197 powódka rozwinęła powyższe zarzuty.

W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych (k.211-220 akt).

Sąd okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja okazała się uzasadniona, co doprowadziło do zmiany zaskarżonego wyroku.

Wobec sformułowania przez apelującego zarzutu naruszenia przepisów postępowania, należało odnieść się do niego w pierwszej kolejności, gdyż wnioski w tym zakresie z istoty swej determinują rozważania co do pozostałych zarzutów apelacyjnych. Jedynie nieobarczone błędem ustalenia sądu, będące wynikiem należycie przeprowadzonego postępowania, mogą być podstawą oceny prawidłowości kwestionowanego rozstrzygnięcia w kontekście twierdzeń o naruszeniu przepisów prawa materialnego. Sformułowany przez stronę apelującą zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. okazał się trafny.

Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Sąd dokonuje oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego z uwzględnieniem wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, jak też wszelkich okoliczności towarzyszących przeprowadzaniu poszczególnych dowodów i mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności (wyroki SN z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66; z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98; nadto postanowienia SN z 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00, oraz z dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256). Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (wyroki SN z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79; z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98; z dnia 16 maja 2000 r., IV CKN 1097/00; z dnia 29 września 2000 r., V CKN 94/00; z dnia 15 listopada 2000 r., IV CKN 1383/00; z dnia 19 czerwca 2001 r., II UKN 423/00; z dnia 14 marca 2002 r., IV CKN 859/00; z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00).

Uwzględniając powyższe sąd okręgowy uznał, iż sąd pierwszej instancji w sposób nieprawidłowy dokonał oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co doprowadziło do błędnego wniosku, iż pozwany zamieszkiwał w spornym lokalu w okresie 12 miesięcy przed wypowiedzeniem mu umowy najmu przez powódkę.

W niniejszej sprawie zgromadzone zostały dowody wskazujące na fakt niezamieszkiwania pozwanego w spornym lokalu do czasu wypowiedzenia mu umowy najmu, które odznaczały się, wbrew ocenie sądu rejonowego, wysokim stopniem wiarygodności i mocy dowodowej.

W pierwszej kolejności ocenić należało dowody z dokumentów w postaci rachunków stwierdzających zużycie w spornym lokalu gazu, energii elektrycznej i wody. Są to media niezbędne do funkcjonowania człowieka w miejscu zamieszkania, czyli do ogrzania domostwa, podgrzania wody, oświetlenia, używania wszelkich sprzętów elektronicznych (choćby ładowania telefonu), przygotowywania posiłków, utrzymania czystości itd. Stopień zużycia tych mediów wskazuje na poziom aktywności osoby w danym miejscu, a co za tym idzie można na ich podstawie poczynić ustalenia, czy lokal jest wykorzystywany w sposób stały do celów mieszkalnych, czy też nie. Z przedstawionych w sprawie dokumentów wynika, że w spornym lokalu następował minimalny pobór wody, gazu i prądu. Szczególnie niski poziom zużycia dotyczył zimnej wody. W okresie od lipca do grudnia 2019 r. odczyt wskazywał zużycie zaledwie 0,13 m3 zimnej wody (k.119), a w okresie od stycznia do czerwca 2020 r. nawet 0,09m3. W tym miejscu wskazać należy na Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 14 stycznia 2002 r. w sprawie określenia przeciętnych norm zużycia wody. W rozporządzeniu ustalono przeciętne normy zużycia wody dla poszczególnych odbiorców usług, stanowiące podstawę ustalania ilości pobranej wody w razie braku wodomierza głównego. Mimo, iż mieszkanie zajmowane przez pozwanego było opomiarowane, normy zawarte w ww. rozporządzeniu mogą stanowić punkt odniesienia dla oceny zużycia wody u pozwanego. Zgodnie z tabelą nr 1 stanowiącą załącznik do rozporządzenia przeciętne normy zużycia wody miesięcznie na mieszkańca przy poborze wody z sieci wodociągowej i braku kanalizacji wynoszą 0,9 m3. W przypadku wyposażenia mieszkania w zlew kuchenny, wc, i brak łazienki i ciepłej wody wartości te to 2,10-2,70 m3, a gdy lokal ma łazienkę, wc i źródło ciepłej wody- 2,4-3,0 m3. Z porównania norm i rzeczywistego zużycia wody odnotowanego u pozwanego wynika, że zużycie to było znacznie poniżej każdej normy wynikającej z ww. rozporządzenia, nawet tej dla mieszkań nie podłączonych do sieci kanalizacyjnej. W ocenie sądu okręgowego taka ilość zużytej wody w badanym okresie nie pozwoliłaby na normalne, codzienne funkcjonowanie człowieka, biorąc pod uwagę potrzeby higieniczne (kąpiel, codzienna poranna toaleta), pranie (gdy lokal wyposażony był w pralkę), sprzątanie (mycie naczyń, podłóg, okien), przygotowywanie nawet drobnych codziennych posiłków i napojów. Podkreślenia wymaga, że w grudniu 2019r. pozwany przebywał przez trzy tygodnie (od 10.12.2019r. do 29 grudnia 2019r.- k. 155) na zwolnieniu lekarskim, a według jego zeznań złożonych w toku rozprawy apelacyjnej przebywał wtedy w przedmiotowym lokalu. Niewątpliwie choćby w tym okresie pozwany musiałby w miejscu swego zamieszkania korzystać z wody w celu dokonywania czynności higieny osobistej oraz przygotowywania napojów i posiłków. Mimo to zużycie wody za ten okres (lipiec- grudzień 2019r.) jest tak znikome, że niemożliwe w świetle zasad doświadczenia życiowego staje się przyjęcie, że pozwany w lokalu przebywał. Nie znalazły uznania sądu okręgowego twierdzenia pozwanego, iż zużywa on mało wody, ponieważ bierze prysznic w pracy, a do gotowania używa wody butelkowej. Nawet, gdyby w istocie pozwany korzystał w pracy z kąpieli, to i tak nie uzasadnia to tak minimalnego zużycia wody. Pozostają bowiem jeszcze dni wolne i święta, w których pozwany musiałby siłą rzeczy korzystać z kąpieli w domu. Poza tym codzienna toaleta, mycie zębów, wymaga użycia wody. Pozwany zeznał zaś, że korzysta ze zlewu właśnie do mycia zębów i mycia naczyń (k.173 akt). Nadto gdyby pozwany mieszkał w lokalu zapewne korzystałby z pralki zakupionej w 2021 r. Minimalne zużycie wody odnotowane u pozwanego wskazuje na to, że pralka, która pobiera przecież większe ilości wody, nie była przez niego używana. Podobnie ocenić należało zeznania pozwanego, iż do gotowania używa on wody butelkowanej. Sąd okręgowy uznaje to w świetle zasad doświadczenia życiowego za mało prawdopodobne i podyktowane jedynie chęcią obalenia tezy o jego niezamieszkiwaniu w związku z małym zużyciem wody.

Również rachunki dotyczące zużycia gazu ziemnego do ogrzania mieszkania i podgrzania wody wskazują, że rzeczywiste zużycie gazu było niższe niż szacunkowe, a bieżące należności pokrywane były w całości lub w znacznej części z powstałej nadpłaty. Słusznie też podniósł w apelacji skarżący, że sąd rejonowy pominął okoliczność, że rachunki te adresowane były na adres w P. przy ul. (...). Pozwany w żaden racjonalny sposób okoliczności tej nie wyjaśnił, a w ocenie sądu okręgowego za prawdopodobne w świetle zasad doświadczenia życiowego należy przyjąć powody tej sytuacji wskazane w apelacji.

Co zaś się tyczy dowodów zasilenia przedpłaconego licznika prądu (k.55-60), zauważyć należy, że doładowania robione były na niewysokie kwoty rzędu ok. 50 zł, 100 zł, 150 zł, 200 zł i tylko w okresie jesienno-zimowym (październik-luty). W ocenie sądu okręgowego zaopatrzenie lokalu w prąd w tym okresie spowodowane było koniecznością uruchomienia pieca gazowego w związku z sezonem grzewczym. Utrzymanie lokalu w należytym stanie wymagało bowiem jego ogrzania na minimalnym choćby poziomie w okresie jesienno-zimowym. Jest mało prawdopodobne, że pozwany dokonywał takiego doładowania również w inne miesiące wiosenne i letnie. Gdyby tak było, to zadając sobie trud gromadzenia dowodów doładowania energii na przełomie lat 2016-2023 zapewne posiadałby również takie z miesięcy wiosenno-letnich. Tymczasem dysponował on jedynie dowodami doładowań z miesięcy jesienno-zimowych. Nie jest przy tym możliwe, aby pozwany, gdyby zamieszkiwał w lokalu, nie korzystał z prądu w pozostałe miesiące roku. Wskazać także należy, że znamienne jest, że pozwany zrezygnował z licznika na odczyty, na rzecz licznika przedpłatowego, który wcześniej był w lokalu. Pozwany nie wyjaśnił tej okoliczności w żaden racjonalny sposób. Sąd uwzględnił okoliczność, że licznik energii elektrycznej znajduje się w lokalu, zatem do dokonania odczytu wymagana byłaby czyjaś obecność w lokalu, bądź też następczy kontakt z dostawca energii w celu podania stanu licznika, co również wymagałoby pojawienia się w lokalu i jego sprawdzenia. Korzystanie z licznika przedpłatowego pozwala natomiast uniknąć tych czynności, które niewątpliwie w sytuacji niezamieszkiwania w lokalu stanowią dodatkowe utrudnienie. Kierując się zatem zasadami doświadczenia życiowego, w zestawieniu z pozostałymi okolicznościami sprawy, sąd uznał, że wymiana licznika na przedpłatowy zmierzała do ograniczenia konieczności pojawiania się pozwanego w lokalu w sytuacji, w której pozwany w lokalu tym nie zamieszkiwał.

Decydujące dla ustalenia faktu niezamieszkiwania pozwanego w lokalu w okresie przed wypowiedzeniem okazały się zeznania przesłuchanych w sprawie świadków- mieszkańców budynku przy ul. (...). W przekonaniu sądu okręgowego, sąd pierwszej instancji bezzasadnie odmówił tym zeznaniom wiarygodności. Świadkowie ci są bowiem osobami obcymi dla pozwanego, nie są z nim skonfliktowani, nie mają żadnego interesu w tym, aby zeznawać niezgodnie ze swoją wiedzą i wolą. Zauważyć potrzeba, że osoby, które zamieszkują w tym samym budynku wielorodzinnym, w którym znajdują się wspólne korytarze, klatki schodowe, drzwi wejściowe do budynku, podwórze, czy też śmietniki, a nawet, jak w tym przypadku, toaleta, naturalnie, choćby nieintencjonalnie, obserwują się nawzajem i mają wiedzę o tym, kto w danym lokalu mieszka. Tymczasem każdy z trzech przesłuchanych w sprawie sąsiadów zeznał, że pozwany nie był widywany w budynku przed dniem wypowiedzenia mu umowy najmu. Na rozprawie w dniu 8 lutego 2024 r. świadek T. H. zeznała, że od 2017 r. mieszka w lokalu nr (...), który znajduje się bezpośrednio pod mieszkaniem zajmowanym przez pozwanego. Świadek wskazała, że wcześniej, tj. w 2022 r., kiedy (...) dokonywał rozpytania sąsiadów, nikogo w lokalu nr (...) nie widziała i nie słyszała. Myślała, że nikt tam nie mieszka, ponieważ nigdy w mieszkaniu nie świeciło się światło, okna były zasłonięte i zawsze było tam ciemno. T. H. zeznała, że obecnie od ponad roku widuje pozwanego, jak idzie po schodach. Mówią sobie „dzień dobry”. Ponadto słyszy, że ktoś w mieszkaniu chodzi (budynek to tzw. stare budownictwo-kamienica), a wcześniej tych odgłosów nie słyszała. Zeznania kolejnego świadka- D. K. również jednoznacznie wskazują na to, że pozwany nie zamieszkiwał w przedmiotowym lokalu przed wypowiedzeniem mu umowy najmu. Świadek nakreśliła kontekst, w jakim doszło do ujawnienia informacji o niezamieszkiwaniu pozwanego, a mianowicie zarządca prowadził kontrolę wodomierzy w związku ze znacznym zużyciem wody na budynku. Wówczas sąsiedzi oświadczyli, że w lokalu nr (...) nikt nie mieszka. Świadek zeznała, że mieszka w lokalu nr (...) od urodzenia. Jej mieszkanie znajduje się piętro niżej niż mieszkanie nr (...), po skosie. W latach 2007-2009 podnajmowała lokal nr (...) od pozwanego. Według jej wiedzy pozwany nie zamieszkiwał w lokalu przed wypowiedzeniem mu umowy najmu. Świadek nie widywała pozwanego do tego czasu. Nie widziała go kilka lat. Zeznała, że w budynku był widywany sporadycznie. Dopiero od czasu rozpytania przez (...) w 2022 r. świadek widzi pozwanego regularnie, codziennie. Zauważyła, że wraca on do domu nawet o godzinie 23. Świadek widzi włączone u pozwanego światło, gdy sama wychodzi do pracy o 4:20. Wcześniej takich sytuacji nie zaobserwowała. Również świadek B. F. zeznała, że mieszka w budynku od 40 lat i wedle jej wiedzy

„wcześniej, ci którzy mieszkali w tym lokalu albo umarli, albo się wyprowadzili”, a obecnie w lokalu nikt nie mieszka. Świadek wskazała, że okna w lokalu pozwanego były zasłonięte roletami. Świadek nie kojarzyła pozwanego, a deklarowała, że zna wszystkich sąsiadów. Zeznania świadków są zgodne z wyjaśnieniami, które złożyli na piśmie wobec pracowników powódki (k.9-10 akt). W związku z powziętą informacją o niezamieszkiwaniu pozwanego w lokalu, pracownik powódki- R. M. przeprowadził wizję w lokalu. Przesłuchany w sprawie w charakterze świadka zeznał, że ze sporządzonej przez niego wówczas notatki wynika, że w lokalu było zimno, nie było oznak zamieszkiwania, nie było tam żadnych rzeczy użytku codziennego (k. 171 akt). Nadto z protokołu wyjaśnień T. H. (k. 9 akt) wynika, że prawdopodobnie ktoś mieszkania dogląda. Natomiast w protokole wyjaśnień D. K. (k.9v.) znajduje się informacja, że prawdopodobnie sąsiad z mieszkania nr (...) ma kontakt telefoniczny z pozwanym, co w ocenie sądu okręgowego wyjaśniałoby również fakt podejmowania przez pozwanego korespondencji z urzędu pocztowego. Podkreślić bowiem należy, że mimo uwypuklenia przez pozwanego okoliczności, że odbierał on kierowana do niego korespondencję, żaden list polecony nie został przez niego odebrany w lokalu, a wszystkie w urzędzie pocztowym po uprzedniej awizacji. Nie uszło zaś uwagi sądu okręgowego, iż pozwany podkreślał również, że pracował na zmiany. W tym kontekście wydaje się nieprawdopodobne, aby listonosz nigdy nie był w stanie zastać pozwanego w lokalu, zaś bardziej prawdopodobne jest, że pozwany zawiadamiany był przez innego mieszkańca kamienicy o pozostawionym zawiadomieniu o przesyłce.

Powyższe, w ocenie sądu okręgowego jednoznacznie świadczy o tym, iż pozwany w okresie przed wypowiedzeniem mu umowy najmu nie zamieszkiwał w spornym lokalu, a jedynie doglądał mieszkania i utrzymywał je w należytym stanie z tym założeniem, iż będzie mógł je w przyszłości wykupić, o co, jak zeznała świadek M. K. (1), już raz się starał. Twierdzenia pozwanego i przedstawione przez niego dowody przeciwne okazały się niewystarczające do obalenia tezy strony powodowej o jego niezamieszkiwaniu w spornym lokalu. Z pewnością dowodem o niskiej mocy dowodowej okazały się tu zaznania przedstawionych przez stronę pozwaną świadków. Powołani świadkowie siostra pozwanego oraz jego szwagier. W naturalny sposób świadkowie ci są zainteresowani korzystnym dla pozwanego rozstrzygnięciem z uwagi na łączące ich więzy rodzinne. Świadek W. B. zeznał z kolei jedynie tyle, że pracuje z pozwanym w jednej firmie i przez pewien czas dojeżdżali razem komunikacją miejską do pracy. W drodze z pracy wysiadali razem na przystanku tramwajowym przy ul. (...). Jednocześnie świadek zeznał, że nie był nigdy w lokalu mieszkalnym pozwanego przy ul. (...) i domyśla się tylko, że gdy ten wysiadał, to kierował się do swojego domu (k.144v.). Świadek nie wskazał jednak, aby dom ten znajdował się w przedmiotowym lokalu. Z kolei świadek S. C. jest kolegą pozwanego z poprzedniej pracy. Razem wyjeżdżali ze znajomymi w góry, nad morze. Mimo dość bliskich relacji świadek ten wskazał jednak, ze w lokalu pozwanego był jedynie w celu pomocy we wniesieniu zakupionych rzeczy- 1-2 razy (k.146 akt). W tej sytuacji nie sposób przyjąć, aby zeznania kolegów pozwanego potwierdzały fakt jego zamieszkiwania w lokalu. Znamienne jest, że pozwany nie zaoferował sądowi żadnych dowodów z osobowych źródeł dowodowych od osób postronnych, niezainteresowanych wynikiem sprawy, które potwierdziłyby, że w lokalu pozwanego przebywały w celach towarzyskich, że pozwany ich tam kiedykolwiek gościł, co jest o tyle zastanawiające, że ze świadkiem S. C. znał się na stopie przyjacielskiej, o czym świadczy okazywana pomoc i wspólnie spędzane urlopy.

Co do zeznań świadków M. K. (1) i M. K. (2), sąd okręgowy wskazuje, że nie korespondowały one co do okoliczności zamieszkiwania pozwanego w spornym lokalu z pozostałym materiałem dowodowym zebranym w sprawie, a nadto wzajemnie ze sobą. Świadek M. K. (1) zeznała, że brat zaprasza ich często na obiady i spotykają się. Z kolei jej mąż zeznał, że

„przez ostatni rok nie często się spotykaliśmy, mieliśmy swoje sprawy życiowe. Wcześniej okazjonalnie się spotykaliśmy”. Świadkowie ci nie wskazali wprost, że pozwany zamieszkiwał w spornym lokalu przed 2022 r. Ich zeznania potwierdzają jedynie, iż obecnie odwiedzają pozwanego w lokalu, co jest niewykluczone, gdyż jak wskazują sąsiedzi, pozwany jest teraz stale widywany w lokalu, jednak nie wynika z nich, że świadkowie odwiedzali tam pozwanego również przed 2022 r.

Pozostałe dowody przedstawione przez pozwanego również nie wykazały faktu jego zamieszkiwania w lokalu. Dowodem takim nie mógł być mandat za nieprawidłowe parkowanie przy ul. (...) w S.. Mandat ten został bowiem wystawiony w dniu 7 listopada 2022 r. a zatem już po skierowaniu do pozwanego wypowiedzenia umowy najmu. Ponadto sam fakt parkowania pojazdu, czy też wysiadania na przystanku tramwajowym w promieniu kilkuset metrów od przedmiotowego lokalu mieszkalnego, nie znaczy jeszcze, że pozwany w tym lokalu zamieszkiwał, a nie kierował się do innego miejsca położonego w pobliżu.

Odnosząc się do kwestii podkreślanej przez pozwanego i sąd pierwszej instancji dotyczącej ilości jego godzin pracy, to w istocie występowały tu nadgodziny, jednakże nie w wymiarze uzasadniającym stawiane przez pozwanego tezy. Jak w wynika z zaświadczenia na k. 33 przez większość miesięcy liczba przepracowanych godzin odpowiadała czterdziestogodzinnemu tygodniowi pracy, liczba godzin w ilości 220 pojawiła się tylko raz, były również miesiące, w których pozwany przepracował niewiele ponad 120 godzin. ale nie była to praca naruszająca normy zawarte w kodeksie pracy. Pozwany musiał mieć zapewnioną możliwość odpoczynku dobowego, tygodniowego, jak również w święta oraz wykorzystywać urlop wypoczynkowy. Okazji do bycia w lokalu było zatem wiele i sąsiedzi zapewne zauważyliby jego obecność, tak jak się to dzieje teraz. Także podnoszone przez pozwanego wyjazdy służbowe obejmowały raptem po trzy dni i wystąpiły zaledwie trzykrotnie na przełomie sierpnia i września 2021r. Ponadto w okresie 12 miesięcy przed wypowiedzeniem umowy najmu pozwany nie prowadził już działalności gospodarczej związanej z prowadzeniem kiosku w P.. Nie jest to zatem uzasadnienie jego nieobecności w lokalu w tym czasie.

O zamieszkiwaniu pozwanego w lokalu nie świadczy też to, że pozwany posługiwał się adresem (...) w kontakcie z usługodawcami i instytucjami. Po pierwsze nie zawsze tak było np. w przypadku (...) (k.62-66 akt), a po drugie adres do kontaktu zasadniczo nie musi pokrywać się z adresem zamieszkania. Niewątpliwie pozwany doglądał mieszkania przy ul. (...) i dbał o to, aby było ono użyteczne z nadzieją, iż stanie się ono jego własnością.

Dokumentacja fotograficzna mieszkania również nie jest dowodem wiarygodnym na fakt zamieszkiwania, gdyż możliwe jest zaaranżowanie wystroju i wyposażenia lokalu, tak, by sprawiał wrażenie, że jest zamieszkały. Ponadto nie jest wiadome, czy fotografie te przedstawiają stan lokalu w czasie, w którym doszło do wypowiedzenia umowy. Dowód ten nie zdołał przeciwstawić się dowodowi w postaci zeznań świadka R. M., który podczas wizji w 2022 r. nie stwierdził śladów zamieszkiwania pozwanego w lokalu.

Wszystko powyższe prowadzi do wniosku, że w okresie poprzedzającym 12 miesięcy od wypowiedzenia pozwanemu umowy najmu lokalu mieszkalnego, nie zamieszkiwał on w nim na stałe, a jedynie doglądał go sporadycznie. Zgodnie z art. 11 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego właściciel lokalu może wypowiedzieć stosunek najmu z zachowaniem sześciomiesięcznego terminu wypowiedzenia, z powodu niezamieszkiwania najemcy przez okres dłuższy niż 12 miesięcy. Taka podstawa wypowiedzenia była wskazana w piśmie z dnia 14 czerwca 2022 r. (k.7 akt). Pismo zostało odebrane przez pozwanego w dniu 27 czerwca 2022 r., a sześciomiesięczny okres wypowiedzenia przypadł na koniec miesiąca kalendarzowego, tj. na dzień 31 grudnia 2022 r. Na skutek prawidłowego wypowiedzenia umowy najmu pozwany utracił tytuł prawny do lokalu. Mimo wezwania go do opróżnienia lokalu z osób i rzeczy i wydania lokalu powódce, pozwany do dnia dzisiejszego tego nie uczynił (k.15 akt). Stąd zasadna była zmiana zaskarżonego wyroku i nakazanie pozwanemu, aby wydał powódce Gminie M. S. lokal mieszkalny położony w S. przy ul. (...) w stanie wolnym od osób i rzeczy, o czym na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzeczono w punkcie 1a) wyroku.

Przepis art. 14 ust. 1 ustawy o ochronie praw lokatorów stanowi, aby w wyroku nakazującym opróżnienie lokalu sąd orzekł o uprawnieniu do zawarcia umowy najmu socjalnego lokalu albo braku takiego uprawnienia wobec osób, których nakaz dotyczy. Wobec pozwanego sąd okręgowy nie znalazł przesłanek do przyznania takiego uprawnienia. Pozwany jest osobą zdrową, zaradną życiowo, posiada stabilne zatrudnienie na pełen etat w swoim zawodzie mechanika i osiąga stałe wysokie dochody, które pozwalają mu na wynajęcie mieszkania na wolnym rynku. Pozwany nie przedstawiał w toku postępowania żadnych argumentów, na podstawie których można by zakwalifikować go do osób uprawnionych do otrzymania lokalu socjalnego obligatoryjnie czy też fakultatywnie. Stąd sąd okręgowy zmieniając zaskarżone orzeczenie ustalił, iż pozwanemu nie przysługuje uprawnienie do zawarcia umowy najmu lokalu socjalnego, o czym orzekł w punkcie 1b) wyroku.

Powyższe determinowało zmianę rozstrzygnięcia sądu pierwszej instancji o kosztach procesu, o czym orzeczono zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Roszczenie powódki zostało uwzględnione w całości, zatem należał jej się od pozwanego zwrot wszystkich poniesionych kosztów. Na koszty te złożyło się: opłata od pozwu- 200 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika powódki w osobie radcy prawnego w kwocie 240 zł ustalone w oparciu o § 7 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu sprzed wejścia w życie rozporządzenia z dnia 23 grudnia 2024 r. (Dz.U.2024.1947) zmieniającego nin. rozporządzenie z dniem 31 grudnia 2024 r., a zatem według stawek obowiązujących w dacie orzekania przez sąd pierwszej instancji. Koszty te zasądzono wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku zgodnie z art. 98 § 1

1 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto w punkcie 2. wyroku zgodnie z art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Powódka była stroną wygrywającą postępowanie apelacyjne, a zatem pozwany winien zwrócić jej poniesione koszty instancji odwoławczej. Na koszty te składało się: opłata od apelacji w kwocie 200 zł (100 zł opłata od uzasadnienia- k. 186 i 100 zł opłata od apelacji- k. 194), a także wynagrodzenie jej pełnomocnika w osobie radcy prawnego, które z uwagi na przedmiot postępowania ustalono na kwotę 240 zł na podstawie § 7 pkt 1 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w brzmieniu obowiązującym w dacie orzekania przez sąd drugiej instancji. Jednocześnie stosownie do art. 98 § 1

1 k.p.c. od kwoty zasądzonej tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego zasądzone zostały odsetki ustawowe za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

sędzia Monika Rabiega

Hasła tematyczne: Eksmisja

384 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 9 września 2025 r.
  2. Portal: 28 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.