Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II Ca 1420/24
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Uzasadnienie
Data orzeczenia
11 lipca 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
42 839 zł
Opublikowano w portalu
29 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Szczecinie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd oddalił apelację banku i nie przyznał mu wynagrodzenia za korzystanie z kapitału kredytu

Przejdź do orzeczenia, 32 min czytania

Bank domagał się od kredytobiorców 42 839 zł, w tym korzyści z korzystania z kapitału i waloryzacji. Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał, że po stwierdzeniu nieważności umowy bankowi nie należy się nic ponad kapitał i odsetki za opóźnienie.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
42 839 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie, II Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
II Ca 1420/24

Dla firm: Po stwierdzeniu nieważności umowy kredytu bank nie może żądać wynagrodzenia za korzystanie z kapitału ani waloryzacji. Może żądać zwrotu wypłaconego kapitału oraz odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty.

Niewątpliwie bowiem do wypłaty świadczenia na rzecz kredytobiorców doszło w oparciu o postanowienia tej umowy, a jedynie rozliczenie pomiędzy stronami nastąpiło w oparciu o przepisy o nienależnym świadczeniu.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Szczecinie

Treść orzeczenia około 32 minuty czytania

Sygnatura akt II Ca 1420/24

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie po rozpoznaniu sprawy z powództwa (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. przeciwko A. R. (1) i R. R. o zapłatę, w dniu 25 lipca 2024 roku wydał wyrok (sygn. akt I C 1225/23), w którym: w punkcie I. oddalił powództwo główne i ewentualne, w punkcie II. zasądził od powoda (...) Bank (...) S.A. z siedzibą w W. na rzecz pozwanych A. R. (1) i A. R. (2) kwotę 3634 (trzech tysięcy sześciuset trzydziestu czterech) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Powyższe orzeczenie sąd rejonowy oparł o ustalenia faktyczne oraz rozważania prawne zawarte w pisemnym uzasadnieniu wyroku znajdującym się na kartach 176v – 180v akt sprawy.

Powyższe orzeczenie zaskarżył apelacją powód, zaskarżając rozstrzygnięcie sądu rejonowego w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu powód zarzucił:

1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na treść zaskarżonego Wyroku, tj.:

a.

art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie przez Sąd I instancji granic swobodnej oceny dowodów, dokonanie oceny dowodów z naruszeniem zasad doświadczenia życiowego i powszechnie przyjętymi regułami logiki, w sposób nieobiektywny, wybiórczy i z góry ukierunkowany na wykazanie obranych tez, co skutkowało przyjęciem za udowodnione okoliczności nie znajdujących potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym tj. błędne ustalenie, że uwzględnienie powództwa niweczyłoby skutki nieważności umowy kredytu na cele mieszkaniowe (...) z dnia 8 stycznia 2008 roku (dalej: „Umowa Kredytu”) oraz abuzywności postanowień umownych w taki sposób, iż nie byłoby to zgodne z celami dyrektywy nr 93/13, w sytuacji gdy:

zwrot wyłącznie takiej kwoty, jaka w 2008 roku została wypłacona Pozwanemu oznaczałaby, że Pozwany „za darmo” korzystał przez wiele lat z cudzego kapitału i tym samym wzbogacił się kosztem Banku, oraz innych kredytobiorców, którzy musieli i muszą nadal ponosić koszty swoich kredytów (w tym Złotowych);

nie jest znana jakakolwiek forma udostępnienia kapitału przez instytucję finansową, która sprowadzałaby się do udostępnienia kapitału na rzecz jakiegokolwiek podmiotu trzeciego bez pobierania przez instytucję finansową wynagrodzenia z tego tytułu;

uwzględnienie żądania nie prowadzi do powstania sytuacji prawnej i ekonomicznej,. w której przedsiębiorca stosujący niedozwolone postanowienia umowne nie odnosi negatywnych skutków związanych ze stosowaniem niedozwolonych postanowień umownych, czy też uzyskałby większą korzyść niż z wykonywania umowy zawierającej postanowienia niedozwolone, z uwagi na fakt, że korzyść majątkowa z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia na skutek skorzystania z kapitału udostępnionego przez Bank jest niższa dla Banku, niż świadczenie, jakie otrzymałby na podstawie pierwotnej umowy, a z upadkiem Umowy Kredytu wiążą się również inne konsekwencje, takie jak chociażby upadek hipoteki, czy innych zabezpieczeń, co bez wątpienia pokazuje, że Bank ponosi negatywne konsekwencje związane z zastrzeżeniem niedozwolonego postanowienia;

efekt „odstraszający”, zniechęcający banki do stosowania klauzul abuzywnych został osiągnięty już w 2011 roku z uwagi na zaprzestanie przez banki udzielania kredytów walutowych (stanowisko NBP z dnia 24 czerwca 2021 roku dla SN, sygn. III CZP 11/21, str. 6).

b.

art. 231 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c., polegające na zaniechaniu przyjęcia - na podstawie bezspornych faktów dotyczących działalności Powoda oraz zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i logiki - że kapitał przekazany Pozwanemu zostałby, co do zasady, zainwestowany przez Powoda w inny sposób zgodny z profilem jego działalności, tj. udostępniony odpłatnie innemu kredytobiorcy, a tym samym na wskutek wzbogacenia się Kredytobiorcy doszło do zubożenia Banku, na które składa się wysokość wynagrodzenia, jakie Bank mógłby uzyskać oddając te pieniądze innej osobie na podstawie ważnej umowy kredytu oraz koszty uruchomienia przez Bank i obsługi danego kredytu, tj. dalszego utrzymywania - stałego udostępniania konsumentowi środków pieniężnych w czasie, jeżeli nie znajdują pokrycia w wysokości wynagrodzenia, które bank mógłby uzyskać od innej osoby;

c.

art. 235

2 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c., art. 227 k.p.c., art. 232 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego z zakresu bankowości zgłoszonego na fakty wskazane w pozwie oraz w modyfikacji powództwa, pomimo że do wykazania wyżej wskazanych faktów konieczne było zasięgniecie przez Sąd wiadomości, a wniosek o jego przeprowadzenie został złożony w odpowiednim terminie; (Powód wskazuje, że w zakresie pominięcia przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenia do protokołu rozprawy z dnia 04 lipca 2024 roku);

d.

art. 235

2 § 2 k.p.c., art. 227 k.p.c.,. poprzez pominięcie dowodu z dokumentu tj. wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, co uniemożliwia wyjaśnienie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a wniosek o jego przeprowadzenie został złożony w odpowiednim terminie; (Powód wskazuje, że w zakresie pominięcia przedmiotowego wniosku dowodowego zgłosił zastrzeżenia do protokołu rozprawy z dnia 04 lipca 2024 roku);

2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a.

art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. poprzez ich błędną wykładnię skutkującą uznaniem, że:

przepisy dotyczące nienależnego świadczenia nie mogą stanowić podstawy domagania się przez bank wynagrodzenia za korzystania z kapitału w przypadku stwierdzenia nieważności umowy kredytu,

brak jest podstaw do uwzględnienia, przy rozliczeniach pomiędzy stronami, konieczności zwrotu przez Pozwanego kwoty stanowiącej osiągniętą przez niego korzyść na skutek korzystania z nienależnej mu usługi finansowej,

podczas gdy:



przepisy te mają zastosowanie, w sytuacji uzyskania bez podstawy prawnej korzyści majątkowej kosztem innej osoby, a z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie, ponieważ Kredytobiorca uzyskał kosztem Banku korzyść korzystając przez wiele lat z udostępnionego mu przez bank kapitału;

konieczność rozliczenia dokonanych przez strony świadczeń według przepisów o nienależnym świadczeniu nie ogranicza się do zwrotu wypłaconej kwoty kapitału, w szczególności, że kwota oddana kredytobiorcy do korzystania w 2008 roku ma aktualnie mniejszą wartość, ale również do zwrotu wartości świadczonej usługi (czyli udostępnienia środków pieniężnych do korzystania przez określony czas);

celem rozliczenia bezpodstawnego wzbogacenia jest przywrócenie między stronami równowagi majątkowej, zachwianej bezpodstawnym nabyciem korzyści majątkowej kosztem zubożonego;

b.

art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe poprzez błędną wykładnię w ten sposób, że Sąd I instancji przyjął, że zobowiązanie Banku w postaci oddania do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych nie może być traktowane jako świadczenie polegające na zaniechaniu żądania zwrotu udostępnionej kwoty podczas gdy Bank ma obowiązek polegający zarówno na działaniu jak i zaniechaniu, tj. obowiązek oddania kredytobiorcy do dyspozycji określonej kwoty środków pieniężnych (świadczenie pieniężne) oraz obowiązek polegający na zaniechaniu żądania zwrotu kwoty kredytu przed nadejściem terminu ustalonego w umowie (świadczenie niepieniężne);

c.

art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez jego błędną wykładnię i uznanie, że uwzględnienie powództwa niweczyłoby skutki nieważności umowy kredytu oraz abuzywności postanowień umownych w taki sposób, iż nie byłoby to zgodne z celami Dyrektywy nr 93/13, w szczególności w świetle wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 czerwca 2023 roku w sprawie o sygn. akt C-520/21, podczas gdy:

przepisy prawa nie wykluczają możliwości domagania się przez bank dodatkowych roszczeń restytucyjnych;

kwestia rozliczeń pozaumownych nie podlega ocenie przez pryzmat Dyrektywy 93/13, lecz prawa krajowego i powinna być rozstrzygana przez sądy krajowe;

Sprawa C-520/21 rozpoznana przez TSUE dotyczyła formalnie jedynie dodatkowych roszczeń konsumenta po unieważnieniu umowy kredytu - to kredytobiorca wystąpił z pozwem o zwrot wynagrodzenia uzyskanego przez bank z tytułu korzystania z wpłaconych na poczet spłaty kredytu rat;

celem Dyrektywy 93/13 jest przywrócenie równowagi pomiędzy stronami, co wyklucza karanie przedsiębiorcy koniecznością świadczenia darmowej usługi i tym samym nadmierne wzbogacanie konsumenta;

pozbawienie przedsiębiorcy jakiejkolwiek zapłaty za wykonaną usługę spowoduje także znaczną nierównowagę pomiędzy stronami umowy, co wprost zaprzecza celowi Dyrektywy 93/13. Konsument będzie bowiem stroną zdecydowanie uprzywilejowaną, otrzymując darmowy kredyt, zaś przedsiębiorca - stroną nieproporcjonalnie obciążoną;

tzw. wynagrodzenie za korzystanie z kapitału nie jest jakimkolwiek wynagrodzeniem, czy dodatkowym zyskiem przedsiębiorcy, a wyłącznie próbą przywrócenia realnej wartości świadczeń, które strony zwracają sobie w związku z odpadnięciem podstawy świadczenia wynikłym z nieważności Umowy Kredytu;

TSUE w wyroku z dnia 15 czerwca 2023 roku nie przesądził, czy w ramach dopuszczalnych rozliczeń stron chodzi o nominalną, czy też realną na moment ich dokonywania, wartość wypłaconego kredytobiorcy kapitału. TSUE wyeliminował z katalogu potencjalnych roszczeń wyłącznie te, które przywracałyby zyskowność po stronie banku. Tym samym TSUE nie pozbawił banków możliwości domagania przywrócenia realnej wartości świadczenia, którą można osiągnąć np. poprzez waloryzację:

interpretacja Dyrektywy 93/13 prezentowana przez Sąd I instancji generuje zagrożenie dla stabilności rynków finansowych;

d.

art. 358

1 § 4 k.c. poprzez błędne przyjęcie, że roszczenie, którego domaga się Powód jest świadczeniem związanym z prowadzeniem przedsiębiorstwa, podczas gdy nieważność umowy powoduje, że nie jest to świadczenie związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa;

e.

art. 31 ust. 2 i 3 w zw. z art. 2 Konstytucji RP poprzez ich niezastosowanie i naruszenie konstytucyjnej zasady proporcjonalności sankcji w sytuacji, gdy mieści się w niej dyrektywa, w myśl której żadna z zasad i żaden z przepisów prawa prywatnego nie powinny być tłumaczone w sposób arbitralnie preferujący prawa i wolności pewnej kategorii osób w stosunku do praw i wolności innej kategorii podmiotów, a sankcje poza posiadaniem charakteru odstraszającego muszą być przede wszystkim proporcjonalne;

3. W zakresie postępowania dowodowego, powód wniósł o zmianę postanowienia dowodowego i dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z:

a.

opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości lub ekonomii i finansów na fakt istotny dla rozstrzygnięcia sprawy: celem ustalenia wysokości różnicy pomiędzy nominalną kwotą kredytu wypłaconą Pozwanemu przez Powoda, a realną wartością tej kwoty na dzień wyrokowania, przy założeniu, że:

nominalna kwota kredytu zmienia się w oparciu o wskaźnik inflacji jako obiektywny i powszechnie dostępny miernik realnej wartości,

zmianie o wskaźnik inflacji ulega kwota pierwotnie wypłacona,

kapitał jest sukcesywnie pomniejszany o wszelkie spłaty kredytobiorcy;

b.

z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości lub ekonomii na fakt: wysokości roszczenia ewentualnego, przysługującego powodowi z tytułu waloryzacji kwoty kapitału oddanego pozwanemu do dyspozycji na mocy umowy kredytu w oparciu o:

wskaźnik inflacji, tj. wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych (publikowany przez GUS);

wskaźnik wartości nieruchomości zakupionej za środki pochodzące z kredytu; inny wskaźnik, uznany przez biegłego za adekwatny zgodnie z jego wiedzą, odpowiadający właściwości stosunku prawnego (w przypadku, jeżeli biegły uzna sposoby z punktów powyżej za nieadekwatne).

c.

Wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, XV Wydziału Cywilnego z dnia 28 czerwca 2023 r., sygn. akt: XV C 18/22 na fakty wskazane w piśmie z dnia 30 kwietnia 2024 roku.

Apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu apelacji na kartach 191v - 202 akt powód rozwinął wyżej podniesione zarzuty oraz wniósł jak na wstępie.

W odpowiedzi pozwany wniósł o oddalenie apelacji w całości, pominięcie wszelkich wniosków dowodowych powoda, zasądzenie od powoda na rzecz pozwanych zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa (k. 224 – 227 akt).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja powoda, jako niezasadna podlegała oddaleniu.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c.,

sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Z cytowanego wyżej przepisu wynika, iż sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach apelacji zakreślonej przez skarżącego. Powyższe nie oznacza, że sąd jest związany ustaleniami faktycznymi czy oceną prawną sądu pierwszej instancji, jeśli nie były przedmiotem zarzutów apelacji. Sąd okręgowy jest sądem merytorycznym, a przyjęta koncepcja apelacji pełnej (

cum beneficio novorum) nakłada nań powinność merytorycznego rozpoznania sprawy po raz drugi i skontrolowania prawidłowości postępowania w pierwszej instancji, przy uwzględnieniu jedynie związania zarzutami naruszenia prawa procesowego przedstawionymi w apelacji (

por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 03 czerwca 2015 r., V CSK 550/14, z dnia 25 listopada 2015 r., IV CSK 55/15, z dnia 10 marca 2016 r., III CSK 183/15 i dnia 06 października 2016 r., III UK 270/15).

Realizując powyższy obowiązek sądu drugiej instancji i zważając, że nie wynika z niego konieczność osobnego omówienia w uzasadnieniu orzeczenia każdego argumentu apelacji, ale wystarczające jest odniesienie się do nich w sposób wskazujący, że zostały przez sąd drugiej instancji rozważone (

por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2010 r., V CSK 296/09, z dnia 26 kwietnia 2012 r., III CSK 300/11, z dnia 4 września 2014 r., II CSK 478/13 i dnia 22 sierpnia 2018 r., III UK 119/17). Sąd drugiej instancji jest zatem obowiązany zamieścić w uzasadnieniu wyłącznie takie elementy, które ze względu na treść apelacji i zakres rozpoznania są potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy, ale nie ma zarazem obowiązku wyrażania szczegółowego stanowiska do wszystkich poglądów prezentowanych przez strony, jeżeli nie mają one istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (por. postanowienie SN z 16.03.2012 r., IV CSK 373/11, wyrok SN z 29.10.1998 r., II UKN 282/98).

Sąd okręgowy zwraca uwagę, że wszystkie zarzuty apelacji w zasadzie zmierzają do wykazania, że instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania nieważnej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty, a zatem wyrażają tę samą intencję autora i wartość intelektualną. Redakcja zarzutów apelacyjnych zarówno procesowych (art. 233 § 1 k.p.c., art. 231 k.p.c., art. 235

2 § 1 k.p.c., art. 278 § 1 k.p.c.) mających wykazać błędy w zakresie postępowania dowodowego, a także zwrócić uwagę na doprowadzenie do błędnych ustaleń faktycznych, jak również zarzutów naruszenia prawa materialnego (art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, art. 31 ust. 2 i 3 w zw. z art. 2 Konstytucji RP, art. 358

1 § 2 k.c. czy też art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 k.c.), skłania do wniosku, że sedno tych zarzutów sprowadza się do jednej wartości merytorycznej, a mianowicie prawidłowej wykładni tez dyrektywy 93/13.

Sąd odwoławczy dla usystematyzowania wywodów wskazuje, iż sąd rejonowy prawidłowo zgromadził w tym postępowaniu materiał dowodowy i w aspekcie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy dokonał jego prawidłowej oceny, ustalając stan faktyczny odpowiadający treści tych dowodów. W rezultacie ustalenia faktyczne poczynione przez sąd rejonowy, sąd odwoławczy przyjął za własne, czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia.

Powód ostatecznie domagał się w niniejszym postępowaniu od A. R. (1) i R. R.:

1. zasądzenia kwoty 28.495,88 zł tytułem zwrotu korzyści majątkowej z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia na skutek skorzystania z kapitału udostępnionego przez bank, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następnego po dniu doręczenia pisma stronie pozwanej do dnia zapłaty (solidarnie od pozwanych; wspólnie z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego z pozwanych do wysokości spełnionego, bądź od każdego z nich w częściach równych tj. po 14.247,94 zł)

2. ewentualnie zmiany wysokości świadczenia powoda w postaci wypłaconego pozwanym kapitału kredytu w związku z istotną zmianą siły nabywczej pieniądza w czasie i ukształtowanie go na poziomie 192.832,50 zł oraz o zasądzenie na jego rzecz od pozwanych kwoty 42.838,50 zł tytułem zwrotu kwoty należnej powodowi ponad nominalną kwotę kapitału kredytu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia następującego po dniu doręczania odpisu pozwu, na podstawie przepisów o waloryzacji sądowej (solidarnie od pozwanych; wspólnie z zastrzeżeniem, że spełnienie zasądzonego świadczenia przez jednego z pozwanych zwalnia drugiego z pozwanych do wysokości spełnionego, bądź od każdego z nich w częściach równych tj. po 21.419,25 zł).

Bezspornym w przedmiotowej sprawie było, iż strony łączyła umowa kredytu indeksowanego kursem waluty franka szwajcarskiego, która zawierała postanowienia niedozwolone, zakwestionowane przez kredytobiorców, skutkiem czego wyrokiem z dnia 24 marca 2022 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie (sygn. akt I C 1333/21) stwierdził jej nieważność, zaś Sąd Apelacyjny w Szczecinie (I ACa 901/22) oddalił apelację co do tego rozstrzygnięcia. Przesądzona wobec tego była w przedmiotowym postępowaniu kwestia ważności umowy kredytu z dnia 8 stycznia 2008 roku nr (...) zawartej pomiędzy stronami. Zgodnie bowiem z przepisem art. 365 k.p.c. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.

Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy kredytu jest konieczność traktowania takiej umowy, jakby nigdy nie została zawarta. Orzeczenie sądu w tym przedmiocie jest deklaratoryjne. Oznacza to, że sąd nie kreuje tego skutku, a jedynie potwierdza, że ze względu na doniosłe wady umowy nie funkcjonuje ona pomiędzy stronami od samego początku. Takie stwierdzenie dotyczy w szczególności przypadków, gdy do ukształtowania stosunku umownego doszło w sposób wyraźnie krzywdzący kredytobiorców, przy wykorzystaniu przez drugą stronę silniejszej pozycji. Sankcja w postaci bezwzględnej nieważności umowy powoduje, że strony powinny dokonać zwrotu świadczeń, które otrzymały w wykonaniu nieważnej umowy kredytu.

W myśl art. 405 k.c., kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Jest to regulacja o charakterze otwartym, co oznacza, że enumeratywne wymienienie przypadków objętych jej stosowaniem nie jest w istocie możliwe i wynika przede wszystkim z ukształtowanej praktyki sądowej. Szczególnym rodzajem bezpodstawnego wzbogacenia jest tzw. świadczenie nienależne, którego definicja legalna zawarta jest w przepisie art. 410 k.c., zgodnie z którym świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Bezumowne korzystanie z kapitału banku nie stanowi jakiegokolwiek świadczenia banku na rzecz kredytobiorcy, ale jest wynikającym z nienależnego świadczenia stanem faktycznym, które nie powoduje powstania żadnych roszczeń poza samym roszczeniem o zwrot rzeczonego kapitału. Okoliczność, że na skutek korzystania z kapitału przez kredytobiorcę, a nie przez bank, pozwany nie mógł uzyskać potencjalnego zysku (chociażby przez udzielenie kredytu innej osobie) nie ma tutaj żadnego znaczenia, ponieważ reżim odpowiedzialności z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia nie przewiduje obowiązku zapłaty

lucrum cessans - w przeciwieństwie do reżimu odpowiedzialności odszkodowawczej (art. 361 § 2 k.c.).

Należy zauważyć, że w istocie jedynym przewidzianym przez prawo cywilne świadczeniem związanym z korzystaniem z cudzego kapitału są odsetki, które mogą mieć postać odsetek umownych albo ustawowych (art. 359 k.c., art. 481 k.c.), do czego zresztą nawiązał TSUE w orzeczeniu w sprawie C-520/21, o czym będzie jeszcze mowa w dalszej części uzasadnienia.

W przedmiotowej sprawie sądy w prawomocnie zakończonych postępowaniach ustaliły, że łącząca strony umowa nie mogła dalej obowiązywać w kształcie pozbawionym postanowień abuzywnych. Sąd odwoławczy dostrzega, że wykreowanie przez stronę powodową żądania w istocie zmierzają do uzyskania rezultatu odpowiadającego częściowemu przywróceniu skuteczności umowy uznanej za nieważną w kształcie pozbawionym zapisów abuzywnych. Takiemu zabiegowi sprzeciwia się treść art. 6 i art 7 Dyrektywy 93/13 i stanowi w istocie próbę obejścia tych regulacji oraz zniweczenia prewencyjnego i penalizującego skutku stosowania dyrektywy.

W wyroku z dnia 15 czerwca 2023 r. w sprawie C-520/21 TSUE jednoznacznie wskazał, że w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków, art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty. Trybunał wskazał, że brak odpowiedzi na pytanie prejudycjalne w całości (tj. także co do roszczeń banku) miałby negatywny wpływ na odstraszający skutek dyrektywy 93/13, ponieważ banki działające w Polsce publicznie grożą konsumentom poważnymi konsekwencjami, jeżeli postanowią oni podtrzymywać żądania uznania umów kredytu hipotecznego za nieważne, ze względu na to, że przedsiębiorcy ci będą dochodzić od konsumentów roszczeń związanych z bezumownym korzystaniem z kapitału przez konsumentów. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem system ochrony ustanowiony na mocy dyrektywy 93/13 opiera się na założeniu, że konsument znajduje się w gorszym położeniu niż przedsiębiorca, zarówno pod względem możliwości negocjacyjnych, jak i ze względu na stopień poinformowania, i w związku z tym godzi on się na warunki umowy sporządzone uprzednio przez przedsiębiorcę, na których treść nie może mieć wpływu (wyrok z dnia 26 marca 2019 r., Abanca Corporación Bancaria i Bankia, C‑70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 49 i przytoczone tam orzecznictwo). Z uwagi na charakter i znaczenie interesu publicznego, jakim jest ochrona konsumentów, dyrektywa 93/13 zobowiązuje państwa członkowskie, co wynika z jej art. 7 ust. 1 w związku z jej motywem dwudziestym czwartym, do zapewnienia stosownych i skutecznych środków mających na celu zapobieganie dalszemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez przedsiębiorców z konsumentami. W tym celu sądy odsyłające są zobowiązane do odstąpienia od stosowania nieuczciwych warunków umowy, aby nie wywierały one, w braku sprzeciwu konsumenta, wiążących wobec niego skutków [wyrok z dnia 10 czerwca 2021 r., BNP Paribas Personal Finance, od C‑776/19 do C‑782/19, EU:C:2021:470, pkt 36 i przytoczone tam orzecznictwo; a także podobnie wyrok z dnia 8 września 2022 r., D.B.P. i in. (Kredyt hipoteczny denominowany w walucie obcej), od C‑80/21 do C‑82/21, EU:C:2022:646, pkt 58 i przytoczone tam orzecznictwo]. Ponadto z art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 w związku z jej motywem dwudziestym czwartym wynika, że dyrektywa ta ma również na celu zniechęcenie przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. W drugiej kolejności, co się tyczy roszczeń przedsiębiorcy wobec konsumenta, należy wskazać, że podobnie jak w przypadku możliwości dochodzenia przez konsumenta roszczeń wynikających z nieważności umowy kredytu hipotecznego takie roszczenia mogą być dopuszczalne tylko wtedy, gdy nie zagrażają celom wskazanym w pkt 68 niniejszego wyroku.

Tymczasem przyznanie instytucji kredytowej prawa do żądania od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę mogłoby podważyć odstraszający skutek zamierzony przez dyrektywę 93/13, jak zauważył rzecznik generalny w pkt 60 opinii. Trybunał miał już okazję wyjaśnić w innym kontekście, że gdyby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania odstraszającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały one być uznane za nieważne, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (wyrok z dnia 14 czerwca 2012 r., Banco Español de Crédito, C‑618/10, EU:C:2012:349, pkt 69). Podobnie wykładnia prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy, a tym samym otrzymania wynagrodzenia za korzystanie tego kapitału przez konsumenta, przyczyniłaby się do wyeliminowania odstraszającego skutku wywieranego na przedsiębiorców poprzez uznanie tej umowy za nieważną. Ponadto skuteczność ochrony przyznanej konsumentom przez dyrektywę 93/13 byłaby zagrożona, gdyby byli oni narażeni, w ramach powoływania się na swoje prawa wynikające z tej dyrektywy, na ryzyko konieczności zapłaty takiej rekompensaty. Jak podkreślił rzecznik generalny w pkt 61 opinii, taka wykładnia groziłaby stworzeniem sytuacji, w których bardziej korzystne dla konsumenta byłoby raczej kontynuowanie wykonania umowy zawierającej nieuczciwy warunek niż skorzystanie z praw, które wywodzi on ze wspomnianej dyrektywy.

Dalej Trybunał wskazał, że rozumowania tego nie może podważyć argumentacja Banku (...)., zgodnie z którą w braku możliwości żądania przez przedsiębiorców rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę, w danym przypadku, odsetek za zwłokę, konsumenci uzyskaliby „darmowy” kredyt. Nie może go również podważyć argumentacja Banku (...). i Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (Polska), zgodnie z którą stabilność rynków finansowych byłaby zagrożona, gdyby banki nie mogły żądać od konsumentów takiej rekompensaty. W tym względzie, po pierwsze, zgodnie z zasadą

nemo auditur propriam turpitudinem allegans (powołujący się na własny występek nie będzie wysłuchany) nie można dopuścić ani do tego, by strona czerpała korzyści gospodarcze ze swojego niezgodnego z prawem zachowania, ani do tego, by otrzymała odszkodowanie za niedogodności nim wywołane. W niniejszej sprawie, jak zauważył w istocie rzecznik generalny w pkt 58 opinii, ewentualne uznanie umowy kredytu hipotecznego za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez Bank (...). W związku z tym nie może on uzyskać odszkodowania za utratę zysku analogicznego do tego, jaki zamierzał osiągnąć ze wspomnianej umowy. Po drugie, jak wskazał rzecznik generalny w pkt 63 opinii, argument dotyczący stabilności rynków finansowych nie ma znaczenia w ramach wykładni dyrektywy 93/13, która ma na celu ochronę konsumentów. Ponadto nie można dopuścić, by przedsiębiorcy mogli obejść cele realizowane przez dyrektywę 93/13 ze względu na zachowanie stabilności rynków finansowych. Do instytucji bankowych należy bowiem organizacja działalności w sposób zgodny z tą dyrektywą. W konsekwencji w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu zawartych w niej nieuczciwych warunków, dyrektywa 93/13 stoi na przeszkodzie wykładni prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.

Sąd odwoławczy w pełni podziela przytoczoną powyżej argumentację. W jej kontekście wypada jedynie podkreślić, że z przytoczonego wyroku TSUE wynika jednoznacznie, że powód nie ma prawa domagać się jakiegokolwiek świadczenia wykraczającego poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.

Dodatkowo sąd odwoławczy wskazuje, że zgodnie z § 4 art. 358

1 k.c. z żądaniem zmiany wysokości lub sposobu spełnienia świadczenia pieniężnego nie może wystąpić strona prowadząca przedsiębiorstwo, jeżeli świadczenie pozostaje w związku z prowadzeniem tego przedsiębiorstwa. Niewątpliwie powód jest przedsiębiorcą, a świadczenie którego się domaga pozostaje w związku z prowadzeniem przez niego przedsiębiorstwa. Sąd okręgowy uznał za pozbawioną jakichkolwiek racjonalnych podstaw argumentację skarżącego, jakoby dochodzone w niniejszej sprawie roszczenie nie było związane z prowadzeniem przez powoda przedsiębiorstwa. Jest oczywiste, że świadczenia których powód dochodzi w niniejszej sprawie (zarówno główne, jak i wszystkie ewentualne) wywodzi on z tego, że na podstawie zawartej z pozwanymi umowy kredytu udostępnił pozwanymi środki finansowe, umowa ta okazała się być nieważna, a powód usiłuje uzyskać także kwoty wykraczające poza nominalną wartość wypłaconego kapitału. Jest oczywiste, że umowa powyższa została zawarta w ramach prowadzonej przez powoda działalności gospodarczej na podstawie ustawy Prawo bankowe, w której art. 5 ust. 1 pkt 3 za czynność bankową ustawodawca uznał udzielanie kredytów, której to instytucji poświęcony został również cały rozdział 5 ustawy. Nielogiczne i niezrozumiałe jest więc aktualne twierdzenie, że zawarta umowa nie miała związku z prowadzoną przez powoda działalnością gospodarczą. Całkowicie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że powód tak skonstruował umowę kredytu, że okazała się ona nieważna. Niewątpliwie bowiem do wypłaty świadczenia na rzecz kredytobiorców doszło w oparciu o postanowienia tej umowy, a jedynie rozliczenie pomiędzy stronami nastąpiło w oparciu o przepisy o nienależnym świadczeniu.

W powyższym kontekście wskazać należy nadto na wewnętrzną sprzeczność twierdzeń powoda, czy wręcz zawarte w jego twierdzeniach sofizmaty. Z jednej bowiem strony apelujący twierdzi, że jego świadczenie nie miało związku z umową zawartą w ramach działalności gospodarczej, z drugiej zaś wnosi o zastosowanie przepisu art. 358

1 k.c. Umknęło najwyraźniej jego uwadze, że przepisy art. 358

1 k.c. znajdują się w części kodeksu, która dotyczy zobowiązań umownych. Jego zastosowanie byłoby więc możliwe jedynie wówczas, gdyby umowa była umową ważną. Wówczas zaś niewątpliwie musiałaby być uznana za zawartą w ramach działalności gospodarczej, co jednocześnie na podstawie art. 358

1§ 4 k.c. wykluczyłoby możliwość dokonania waloryzacji. Tak więc w ocenie sądu okręgowego stosowanie tego przepisu jest

a priori wyłączone w przypadku wszelkich roszczeń banku wynikających z nieważnych umów kredytowych.

Także wybiórczo przytaczane pojedyncze sformułowania zawarte przez TSUE w orzeczeniu z dnia 15 czerwca 2023r. C-520/21 nie prowadzą do wniosków, jakich życzyłby sobie skarżący. Nawet bowiem przytaczane w apelacji, zawarte w tezach 63, 82 i 85 sformułowania wskazują jednoznacznie na to, że poza zwrotem kapitału w wartości nominalnej oraz odsetek za opóźnienie od dnia wezwania do zapłaty, bankowi nie przysługują wobec klienta żadne dodatkowe roszczenia. Tezy, do których w apelacji odwoływał się skarżący brzmią bowiem następująco:

„63. Poprzez pytanie prejudycjalne sąd odsyłający dąży w istocie do ustalenia, czy w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków,

art. 6 ust. 1 i

art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że:

- stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą konsument ma prawo żądać od instytucji kredytowej rekompensaty wykraczającej poza zwrot miesięcznych rat i kosztów zapłaconych z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty, oraz

- stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.(…)

82. W niniejszej sprawie, jak zauważył w istocie rzecznik generalny w pkt 58 opinii, ewentualne uznanie umowy kredytu hipotecznego za nieważną jest skutkiem stosowania nieuczciwych warunków przez Bank (...). W związku z tym nie może on uzyskać odszkodowania za utratę zysku analogicznego do tego, jaki zamierzał osiągnąć ze wspomnianej umowy. (…)

85. W świetle całości powyższych rozważań na zadane pytanie należy odpowiedzieć, że w kontekście uznania umowy kredytu hipotecznego za nieważną w całości ze względu na to, że nie może ona dalej obowiązywać po usunięciu z niej nieuczciwych warunków,

art. 6 ust. 1 i

art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że:

- nie stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą konsument ma prawo żądać od instytucji kredytowej rekompensaty wykraczającej poza zwrot miesięcznych rat i kosztów zapłaconych z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty, pod warunkiem poszanowania celów

dyrektywy 93/13 i zasady proporcjonalności, oraz

- stoją one na przeszkodzie wykładni sądowej prawa krajowego, zgodnie z którą instytucja kredytowa ma prawo żądać od konsumenta rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty.”

Zgodnie z zasadami logiki nie sposób wysnuć z powyższych tez pożądanego przez powoda, a zawartego w apelacji wniosku, że wypowiedzi TSUE dotyczyły wyłącznie „rekompensaty rozumianej jako odszkodowanie za utracone zyski”. Przeciwnie, TSUE wprost i jednoznacznie wskazał, że niedopuszczalna jest wykładnia prawa krajowego dopuszczająca przyznanie bankowi „rekompensaty wykraczającej poza zwrot kapitału wypłaconego z tytułu wykonania tej umowy oraz poza zapłatę ustawowych odsetek za zwłokę od dnia wezwania do zapłaty”. W zdaniu tym brak mowy o jakimkolwiek „odszkodowaniu” a słowo „rekompensata” odnosi się do wszelkich świadczeń na rzecz banku wykraczających poza zwrot kapitału i ewentualnych odsetek. Za niezrozumiałe uznać należy wywody, jakoby TSUE pisząc o zwrocie wypłaconego kapitału „w żadnej mierze nie przesądził, czy chodzi o jego nominalną, czy też realną na moment dokonywania rozliczeń wartość świadczeń spełnionych bez ważnej podstawy prawnej”, skoro kapitał „wypłacony” miał jedną tylko wartość - określoną i spełnioną właśnie w dacie wypłaty. Poza te dwa świadczenia (kapitał wypłacony i odsetki) bankowi nie należy się więc nic. W kontekście powyższego za zbędne sąd uznał odnoszenie się do wywodów apelującego, a dotyczących zastosowania do ustalenia wartości korzyści wskaźnika WIBOR, skoro nie odnosi się do żadnego ze świadczeń, których skutecznie mógłby domagać się powód.

Powód wywodził, że kwestia rozliczeń pozaumownych nie podlega ocenie przez pryzmat Dyrektywy 93/13, lecz prawa krajowego. Istotnie teza 64 orzeczenia TSUE w sprawie C-520/21 wskazuje, iż dyrektywa 93/13 nie reguluje skutków nieważności i kwestia ta należy do prawa krajowego, na czym strona powodowa skonstruowała powództwo. Niemniej jednak rekonstruowanie z tej wypowiedzi TSUE roszczeń jest o tyle bezpodstawne, że w dalszej części swojego wywodu, skonkludowawszy to w tezie 85, TSUE wskazuje, że niemożność formułowania takich roszczeń, wynika z celów dyrektywy. Całokształt stosowania dyrektywy 93/13 wiąże się nie tyle z obowiązkiem stosowania jej in extenso, czyli zgodnie z jej treścią, ale obowiązkiem wykładani prawa krajowego zgodnie z celem tej dyrektywy i w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej tę kwestię uznaje się za przesądzoną, por. postanowienie z 11 grudnia 2023 roku, sygn. C-756/22. Jednoznacznie z powyższego wynika, że prawo krajowe nie może być interpretowane w ten sposób, że przyznaje bankom jakiekolwiek roszczenia poza roszczeniem o zwrot kwoty wypłaconej tytułem kapitału kredytu oraz kwoty odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie.

Wychodząc naprzeciw argumentacji powoda, iż kwestia rozliczeń pozaumownych nie podlega ocenie przez pryzmat Dyrektywy 93/13 lecz prawa krajowego i powinna być rozstrzygana przez sądy krajowe, sąd odwoławczy wskazuje, że w punkcie 5. Uchwały pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z dnia 25 kwietnia 2024 r., III CZP 25/22, przesądzono, że „

jeżeli umowa kredytu nie wiąże z powodu niedozwolonego charakteru jej postanowień, nie ma podstawy prawnej do żądania przez którąkolwiek ze stron odsetek lub innego wynagrodzenia z tytułu korzystania z jej środków pieniężnych w okresie od spełnienia nienależnego świadczenia do chwili popadnięcia w opóźnienie co do zwrotu tego świadczenia”.

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu przywołanej uchwały zwrócił uwagę, że prawo polskie przewiduje świadczenie przysługujące w związku z korzystaniem z cudzego kapitału w postaci odsetek (ustawowych lub umownych). Wprawdzie w Kodeksie cywilnym nie ma ustawowej definicji odsetek, jednakże - mimo pewnych różnic co do szczegółów - zgodnie przyjmuje się, że stanowią one pewną ilość pieniędzy lub rzeczy zamiennych, którą wierzyciel pobiera od dłużnika jako wynagrodzenie za korzystanie z kapitału w stosunku do jego wartości i czasu używania. W przypadku odsetek ustawowych za opóźnienie w zapłacie wymagalnej już sumy pieniężnej (art. 481 § 1 k.c.) pełnią one ponadto funkcję represyjną - sankcji za niewykonanie zobowiązania pieniężnego w terminie oraz motywującą dłużnika do spełnienia świadczenia. Tak też definiuje się odsetki w orzecznictwie Sądu Najwyższego - jako wynagrodzenie za używanie cudzych pieniędzy lub innych rzeczy zamiennych, płatne z reguły w rzeczach zamiennych tego samego rodzaju co dług główny, w stosunku do jego wysokości i czasu trwania używania, powiązane z obowiązkiem zapłaty sumy głównej (uchwała z 5 kwietnia 1991 r., III CZP 21/91, OSNC 1991, nr 10-12, poz. 121).

Kolejno Sąd Najwyższy w uzasadnieniu ww. uchwały zwrócił uwagę, że w prawie polskim nie ma generalnej zasady, zgodnie z którą każdy przypadek korzystania z cudzego kapitału rodzi obowiązek zapłaty odsetek. Wynika to wprost ze sformułowania art. 359 § 1 k.c., zgodnie z którym odsetki od sumy pieniężnej należą się tylko wtedy, gdy wynika to z czynności prawnej, ustawy, orzeczenia sądu lub z decyzji innego właściwego organu. Nie można oczywiście wykluczyć dopuszczalnego na zasadzie swobody umów innego wynagrodzenia za udostępnienie kapitału (innego niż obliczane za pomocą stopy procentowej i w stosunku do kapitału), jednak nie znajduje ona zastosowania w analizowanej sytuacji braku związania umową kredytu (jej nieważnością).

Roszczenie restytucyjne ma charakter bezterminowy, stąd też obowiązek uiszczania odsetek za opóźnienie od przypadającej do zwrotu kwoty należy wiązać z chwilą wyznaczoną przy zastosowaniu art. 455 k.c., a zatem przypadającą niezwłocznie po wezwaniu do zwrotu świadczenia (wyroki SN: z 21 lutego 1989 r., I CR 14/89; z 22 marca 2001 r., V CKN 769/00; z 28 kwietnia 2004 r., V CK 461/03, i z 18 lutego 2015 r., III PK 83/14, OSNP 2016, nr 10, poz. 127). Jeżeli zaś chodzi o okres od spełnienia nienależytego świadczenia do momentu powstania stanu wymagalności roszczenia restytucyjnego, żądanie odsetek jest wykluczone, ponieważ z przepisów ustawy (wskazane w art. 359 § 1 k.c. orzeczenie sądu i decyzja właściwego organu nie są w tej mierze relewantne) nie wynika konieczność uiszczania odsetek od nienależnego świadczenia już od chwili jego otrzymania. Równocześnie niewiążąca (nieważna) umowa kredytu nie stanowi podstawy do naliczania odsetek. Nie może bowiem wywołać takich skutków prawnych, jakie są związane z dokonaniem niewadliwej czynności prawnej; odmienne stanowisko prowadziłoby do uznania, że umowa taka - wbrew intencji ustawodawcy - ulega „reaktywacji” w zakresie oprocentowania. Co więcej, umowy kredytu nie zawierają klauzul zastrzegających obowiązek zapłaty odsetek kapitałowych w sytuacji uznania umowy za niewiążącą (nieważną).

Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyrażonego w uchwale stanowiska powielił przywołaną wcześniej argumentację w zakresie wykładni prawa krajowego w kontekście treści dyrektywy 93/13.

Finalnie Sąd Najwyższy w uzasadnieniu omawianego judykatu podkreślił, że nieważność umowy, jako sankcja naruszenia norm uznawanych przez ustawodawcę za podstawowe, nie może być niwelowana przez poszukiwanie w innych normach podstawy do ustalenia praw i obowiązków stron w sposób zbliżony do treści stosunku prawnego przewidzianego w nieważnej umowie, w szczególności w zakresie wykraczającym poza świadczenia o charakterze restytucyjnym, zmierzające do zwrotu świadczeń spełnionych na podstawie nieważnej umowy. Dopiero w razie opóźnienia konsumenta w zwrocie kapitału kredytu po stwierdzeniu braku związania umową (jej nieważności), od chwili powstania stanu wymagalności roszczenia restytucyjnego bank może żądać odsetek za opóźnienie na ogólnej ustawowej podstawie art. 481 § 1 k.c. Podobnie, jeśli bank nie wykona swojego zobowiązania kondykcyjnego, na tych samych zasadach wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z kapitału może żądać od niego konsument. W przepisach prawa polskiego nie ma podstawy prawnej dla konstruowania towarzyszącego roszczeniu o zwrot nienależnego świadczenia dodatkowego roszczenia o wynagrodzenie za korzystanie z cudzego kapitału ze skutkiem retrospektywnym - od dnia, w którym doszło do wypłaty konsumentowi kapitału kredytu, i analogicznie - od dnia, w którym konsument dokonywał spłaty poszczególnych rat.

Stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego (III CZP 25/22) jest zbieżne z szeroko omówionym orzecznictwem TSUE, natomiast w zacytowanym judykacie stanowisko to zostało podniesione do rangi zasady prawnej. Tylko na marginesie warto odnotować, że żaden członek 18-osobowego składu orzekającego w powyższej Uchwale nie złożył do punktu 5. zdania odrębnego, stąd trudno konfrontować wyrażone w Uchwale stanowisko z jakimikolwiek poglądami odmiennymi.

Mając na uwadze wszystko powyższe, sąd okręgowy podziela stanowisko sądu rejonowego, iż brak jest podstaw prawnych do przyznania stronie powodowej prawa do żądania od pozwanych zwrotu korzyści z tytułu udzielonego kapitału, czy też waloryzacji podlegającego zwrotowi świadczenia, stąd wszelkie zarzuty apelacyjne zmierzające do odmiennej wykładni dyrektywy 93/13 oraz przepisów prawa krajowego (w tym art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe, art. 31 ust. 2 i 3 w zw. z art. 2 Konstytucji RP, czy też art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 k.c.) nie zasługiwały na uwzględnienie. W konsekwencji powództwo w niniejszej sprawie zostało słusznie oddalone, zarówno co do roszczenia głównego, jak i ewentualnych.

Konsekwencją tak dokonanej oceny materialnoprawnej sprawy sąd rejonowy słusznie przyjął, że nie zachodzi potrzeba dopuszczenia dowodu z opinii biegłego sądowego. Wobec bezzasadności powództwa co do zasady, przeprowadzenie tego dowodu było zbędne i zmierzałoby jedynie do niezasadnego przedłużenia postępowania. Powołany przez powoda dowód miał wykazać okoliczności w sprawie nieistotne, jako że dotyczące ustalenia wysokości „korzyści” osiągniętej przez pozwanych , co wobec bezpodstawności dochodzonego roszczenia było bezcelowe. Pominięcie dowodu przez sąd rejonowy było więc ze wszech miar prawidłowe i sąd okręgowy nie znalazł podstaw do korekty tego postanowienia w trybie art. 380 k.p.c.

Mając na względzie powyższe, sąd okręgowy z przyczyn opisanych wyżej apelację powoda w całości oddalił, o czym na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł w punkcie 1. wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. zgodnie z regułą odpowiedzialności za wynik procesu. Bacząc, że strona pozwana wygrała spór przed sądem drugiej instancji, w punkcie 2. wyroku zasądzono na jej rzecz od powoda kwotę 1.800 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego, zgodnie z § 2 pkt 5 w. zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych. O ustawowych odsetkach za opóźnienie od zasądzonych kosztów orzeczono na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c.

Monika Rabiega

(...)

1. (...)

2. (...)

3. (...)

Hasła tematyczne: Potrącenie

445 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 11 lipca 2025 r.
  2. Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.