Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II Ca 1589/24
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
26 listopada 2025 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
73 570 zł
Opublikowano w portalu
28 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Szczecinie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Bank zapłaci klientowi 73 570 zł, ale odsetki od późniejszej daty niż w pierwszym wyroku

Przejdź do orzeczenia, 29 min czytania

Spór

Kredytobiorca Z. B. domagał się od banku zapłaty 73 570,16 zł z odsetkami z tytułu kredytu denominowanego do franka szwajcarskiego. Bank wnosił o oddalenie powództwa, podnosił zarzut przedawnienia i prawo zatrzymania świadczeń.

Ustalenia sądu

Umowa nie określała wprost kwoty kredytu i rat, a ich wysokość miała być ustalana kursem z tabeli banku. Sąd uznał, że powód nie miał realnego wpływu na klauzule kursowe, a bank nie przedstawił dowodów na ich indywidualne uzgodnienie.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Świnoujściu w punkcie I i zasądził odsetki od kwoty 73 570,16 zł od 19 grudnia 2023 roku do zapłaty, w pozostałym zakresie oddalając żądanie odsetek, a apelację oddalił w pozostałej części, zasądzając od banku 2700 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że klauzule denominacyjne określają główne świadczenie stron i są niejednoznaczne, a bank nie obalił domniemania braku indywidualnych uzgodnień. Zmiana dotyczyła tylko momentu początkowego naliczania odsetek.

Dla firm

Bank, który nie wykaże indywidualnego uzgodnienia klauzul przeliczeniowych z klientem, ponosi ciężar dowodu, że postanowienia te nie były narzucone.

Więcej o sprawie

Kredyt z 18 lipca 2005 roku udzielono w CHF w kwocie 16 620 franków, a wypłacono go w złotych jako 43 167,13 zł. Sąd drugiej instancji oddalił apelację banku poza kwestią odsetek.

Umowa nie określała zatem wprost kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotowi, przewidując jedynie, że kwota ta zostanie ustalona w wyniku określonych działań matematycznych dokonywanych przy wykorzystaniu kursu walut z tabeli banku.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Szczecinie
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
73 570 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie, II Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
II Ca 1589/24

Treść orzeczenia około 29 minut czytania

Sygnatura akt II Ca 1589/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 listopada 2025r.

Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie

Sędzia sądu okręgowego Monika Rabiega

Protokolant: Anna Grądzik

po rozpoznaniu w dniu 26 listopada 2025r. w Szczecinie

na rozprawie

sprawy z powództwa Z. B.

przeciwko (...) Bank (...) S.A. w W.

o zapłatę

na skutek apelacji wniesionej przez pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Świnoujściu z dnia 10 września 2024 roku sygn. akt I C 671/23

1. zmienia zaskarżony wyrok tylko o tyle, że w jego punkcie I. odsetki od kwoty 73.570,16 zł (siedemdziesiąt trzy tysiące pięćset siedemdziesiąt złotych szesnaście groszy) zasądza od dnia 19 grudnia 2023r. do dnia zapłaty i w pozostałym zakresie powództwo o odsetki od tej kwoty oddala;

2. oddala apelację w pozostałym zakresie;

3. tytułem kosztów postępowania apelacyjnego zasądza od pozwanego (...) Bank (...) S.A. w W. na rzecz powoda kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Monika Rabiega

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 10 września 2024 r. Sąd Rejonowy w Świnoujściu w sprawie z powództwa Z. B. przeciwko (...) Bank (...) Spółce akcyjnej w W. o zapłatę (sygn. akt I C 671/23):

I. zasądził od pozwanej (...) Bank (...) Spółki akcyjnej w W. na rzecz powoda Z. B. kwotę 73.570,16 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 11 grudnia 2023 roku do dnia zapłaty;

II. zasądził od pozwanej (...) Bank (...) Spółki akcyjnej w W. na rzecz powoda Z. B. kwotę 6.400 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.

Sąd rejonowy oparł powyższy wyrok na ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych przedstawionych w sporządzonym do niego pisemnym uzasadnieniu znajdującym się na k. 171 – 180

verte akt sprawy, które sąd okręgowy czyni integralną częścią niniejszego uzasadnienia bez konieczności ich ponownego przytaczania.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany bank, zaskarżając rozstrzygnięcie sądu rejonowego w całości. Zaskarżonemu wyrokowi apelujący zarzucił:

I. w zakresie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia:

a.

ustalenie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, że powód – pomimo obowiązujących procedur – nie został poinformowany o ryzyku kursowym w stopniu uświadamiającym rozmiar możliwych wahań kursów waluty obcej w przyszłości oraz konsekwencji powyższego;

b.

ustalenie niezgodne z rzeczywistym stanem rzeczy, że pracownik banku zapewnił powoda, że frank szwajcarski jest walutą stabilną, a różnice wynikające z ewentualnej różnicy kursowej będą niewielkie;

c.

ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że nie było możliwości negocjacji zapisów umowy, gdyż kredytobiorcy złożyli podpisy na wcześniej przygotowanym wzorcu umownym, w sytuacji, gdy:

-

umowy kredytu zawierane przez pozwany bank pozostawiały klientom, w tym Kredytobiorcy, już na etapie ich zawierania pełną swobodę w zakresie wyboru formuły wypłaty oraz spłaty kredytu, w tym także rachunku, na który nastąpić ma wypłata kredytu oraz rachunku, z którego spłacane miało być zobowiązanie;

-

Kredytobiorca był uprawniony do negocjowania kursu waluty CHF,

d.

ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że pozwany dysponował całkowitą swobodą w zakresie ustalania kursu waluty, w sytuacji, gdy wartość waluty szwajcarskiej nie jest stała, ale podlega zmianom i wahaniom niezależnym od pozwanego, a kurs stosowany przez Bank odzwierciedlał sytuację rynkową, a tym samym musiał uwzględniać wskaźniki rynkowe niezależne od Banku;

e.

ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane postanowienia umowne nie były sformułowane w sposób właściwie jasny i przejrzysty;

f.

ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że kwestionowane postanowienia umowne są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów;

g.

ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że sporna umowa zawiera klauzule abuzywne;

h.

ustalenie niezgodnie z rzeczywistym stanem rzeczy, że w przypadku uznania spornych postanowień Umowy za abuzywne brak jest podstaw do zastąpienia nieważnych klauzul innymi przepisami dyspozytywnymi;

II. obrazę przepisów postępowania, która miała wpływ na wynik sprawy tj.

1. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w przyjęciu w sposób niezgodny ze stanem rzeczy, że sposób ustalania kursów walut publikowanych przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych (dalej też jako: „Tabela”) nosił cechy dowolności w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy powziął taki wniosek z pominięciem treści dokumentu prywatnego w postaci (...) z 2009 r. przygotowanego przez UOKiK (załącznik do odpowiedzi na pozew z dnia 26 stycznia 2022 r.)., co w konsekwencji doprowadziło Sąd do błędnego wniosku o naruszeniu zasady równouprawnienia stron stosunku zobowiązaniowego, gdyby Sąd okręgowy w ramach dokonywanych ustaleń uwzględnił treść wskazanego dokumentu to zapewne ustaliłby, że:

•

kursy kupna i sprzedaży walut obcych publikowane w Tabeli ustalane były na podstawie średnich kursów notowanych na rynku międzybankowym z uwzględnieniem marży, której wysokość była przedmiotem decyzji organu pozwanego odpowiedzialnego za zarządzanie płynnością;

•

metodyka ustalania kursów walut przez pozwanego była analogiczna do tej stosowanej przez Narodowy Bank Polski;

•

kursy walut publikowane przez pozwanego w Tabeli stosowane były nie tylko do rozliczeń umów kredytów denominowanych do walut obcych, ale także do rozliczeń każdego rodzaju transakcji walutowych odbywających się z udziałem pozwanego;

2. naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, przejawiającej się w obdarzeniu walorem wiarygodności dowodu z przesłuchania powoda w zakresie, w którym stwierdził on, że nie istniała możliwość negocjowania umowy, nie był informowany o sposobie ustalania kursu przez Bank, nie poinformowano go o istocie przedmiotowego kredytu a przy zawieraniu umowy nie było mowy na temat ryzyka kursowego, nie informowano go o ryzyku zmiany kursu franka szwajcarskiego, co skutkowało ustaleniem jakoby temat ryzyka kursowego nie był poruszany przy zawieraniu Umowy w sytuacji gdy:

• powód na etapie zawierania Umowy Kredytu nie interesował się podstawami ustalania

spreadu walutowego jak i kursów walut obcych przez Bank. Nie domagał się również szczegółowych wyjaśnień na temat podstaw ustalania kursu CHF względem PLN publikowanych w Tabeli.

Gdyby sąd I instancji w sposób swobodny, a nie dowolny ocenił zgromadzony materiał dowodowy to zapewne przyjąłby również, że nie doszło do sytuacji, w której przedstawiciele pozwanego odmówiliby przekazania takiej informacji, bądź też nie potrafili tych kwestii wyjaśnić, co mogłoby świadczyć o naruszeniu przez Bank dobrych obyczajów ze względu na reguły obrotu opartego na prawdziwych okolicznościach towarzyszących zawieranej Umowie Kredytu względu na reguły obrotu opartego na prawdziwych okolicznościach towarzyszących zawieranej Umowie Kredytu a w konsekwencji doszedł do wniosku, że celem pozwanego przy zawieraniu Umowy nigdy nie było uzyskanie nadrzędnej pozycji względem powoda, jak również pozyskanie nieograniczonego dodatkowego wynagrodzenia z tytułu Umowy Kredytu.

III. obrazę przepisów prawa materialnego, tj.

1. naruszenie art. 69 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo bankowe w zw. z art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że w umowie ani wysokość zaciągniętego zobowiązania, ani wysokość całkowitego kredytu nie była kredytodawcy znana w chwili zawierania umowy, podczas gdy przepisy powszechnie obowiązującego prawa dopuszczają możliwość, a art. 69 prawa bankowego nie zabrania zawarcia umowy, w której nie jest jeszcze wskazana ostateczna wysokość świadczenia, a jedynie podstawy do jej ustalenia, a strony niniejszego sporu w treści umowy ustaliły zasady określenia salda udzielonego powodom kredytu oraz zasady spłaty poszczególnych rat kredytu; sporna umowa jednoznacznie określała wysokość kredytu, a tym samym wysokość świadczenia powodów, poprzez określenie konkretnej kwoty w CHF w momencie uruchomienia środków, która następnie miała być (i była) spłacana ratami również wyrażanymi konkretnymi kwotami w CHF, o wartości w przeliczeniu na PLN wynikającej z kursu franka szwajcarskiego determinowanego przez ceny rynkowe i podlegającego grze rynkowej, zakładającej wahania w górę i w dół - a zatem samo świadczenie nie było zmienne w czasie, ponieważ świadczenie było zawsze wyrażone konkretnymi kwotami w CHF, zgodnie z istotą kredytu denominowanego walutą obcą; tym samym wykładnia realizowana przez Sąd Okręgowy stanowi zaprzeczenie działań ustawodawcy, który wprost w przepisach wyodrębnia kredyt denominowany;

2. naruszenie art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 3 oraz art. 4 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że kwestionowane postanowienia umowy kredytu są niejednoznaczne, w sytuacji gdy kwestionowane przez powoda postanowienia umowy zostały sformułowane jasnym, zrozumiałym językiem, a tym samym nie podlegają ocenie z punktu widzenia abuzywności; niezależnie jednak od powyższego jednoznaczność kwestionowanych postanowień winna być badana z uwzględnieniem przesłanki dobrej wiary, co jednak zostało pominięte przez Sąd;

3. naruszenie art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie przejawiające się w uznaniu, że postanowienia umowy odsyłające do tabeli kursów Banku kwalifikują się jako niedozwolone postanowienia umowne w rozumieniu art. 385

1 § 1 k.c., w sytuacji gdy nie kształtują praw i obowiązków powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i nie naruszają rażąco jego interesu, w związku z czym nie mogły zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne;

4. naruszenie art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich niezastosowanie skutkujące zaniechaniem dokonania przez Sąd Okręgowy realizacji spoczywającego na nim obowiązku kontroli czy stwierdzenie nieważności umowy jest niekorzystne dla konsumenta, co uzasadniałoby uzupełnienie luk w Umowach poprzez zastosowanie przepisu dyspozytywnego;

5. naruszenie art. 385

(

1) § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie co skutkowało błędnym uznaniem, że na skutek kontroli abuzywności umowy kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...) z dnia 18 lipca 2005 r., uznać należy za nieważną w całości, mimo że w przypadku ewentualnego usunięcia z treści umowy klauzul uznanych przez Sąd za abuzywne:

a) Umowa w dalszym ciągu posiadałaby wszystkie elementy niezbędne dla odtworzenia treści głównych zobowiązań stron, a jedyna luka dotyczyłaby sposobu wykonania zobowiązania;

b) możliwe jest utrzymanie Umowy w pozostałym zakresie w mocy poprzez zastosowanie w miejsce pominiętego postanowienia umowy innego pozostającego w mocy postanowienia umownego lub powszechnie obowiązującego przepisu prawa;

c) możliwość wykonywania umowy istnieje na gruncie art. 69 ust. 3 Prawa Bankowego w obecnym brzmieniu oraz art. 358 § 2 k.c. albowiem Kredytobiorca ma możliwość spełnienia świadczenia bezpośrednio w walucie CHF (na mocy art. 69 ust. 3 Pr. Bank), nie tracąc przy tym uprawnienia do spłaty w walucie PLN (na mocy art. 358 k.c.), a w konsekwencji umowa może być wykonywana poprzez spełnienie zobowiązania w walucie obcej lub w walucie PLN;

d) w przypadku przyjęcia za abuzywne postanowień dotyczących kursu wymiany walut możliwe jest, wobec regulacji art. 358 § 2 k.c., art. 783 k.p.c. w brzmieniu na dzień zawarcia umowy, art. 8 ustawy z 18 grudnia 1998 r. Prawo dewizowe w brzmieniu obowiązującym na dzień zawarcia Umowy Kredytu oraz art. 24 ust. 3 ustawy o Narodowym Banku Polskim, zastosowanie średniego kursu NBP jako przelicznika waluty obcej;

e) art. 385

1 § 2 k.c. ustanawia w sytuacji określonej w art. 385

1 k.c. zasadę zachowania mocy wiążącej;

6. naruszenie art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 w zw. art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkujących dokonaniem wadliwej wykładni oświadczeń woli stron umowy ograniczającej się wyłącznie do analizy literalnego brzmienia spornych zapisów, bez dokonania oceny treści umowy w kontekście celu, w jakim zostały zawarte, jak również z pominięciem okoliczności, w których doszło do zawarcia Umowy kredytu, zasad współżycia społecznego oraz zgodnego zamiaru stron w chwili zawierania Aneksu, co doprowadziło Sąd Okręgowy do wniosku o konieczności stwierdzenia nieważności umowy wobec stwierdzenia abuzywności kwestionowanych postanowień w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy, bazując na przekonaniu o racjonalności stron umowy, winien dojść do przekonania, iż w braku ustalania w Aneksu kursu wymiany, strony uznałyby za odpowiedni kurs średni NBP, jako kurs sankcjonowany przez ustawodawcę do rozliczeń walutowych i uznany przez ustawodawcę za obiektywny, co urzeczywistniałoby cel art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 jak i stanowiłoby środek stosowny i skuteczny realizujący interesy konkurentów i konsumentów w rozumieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13;

7. naruszenie art. 385

1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 358 § 2 k.c. (według stanu prawnego z dnia 24 stycznia 2009 r.) w zw. z art. 3 k.c. oraz art 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 poprzez ich błędną wykładnię i stwierdzenie nieważności Umowy kredytu w sytuacji, gdy Sąd Okręgowy pominął, że umowa kredytu w dacie ich zawierania w pełni zaspokajały potrzeby powoda i była dla niej najkorzystniejszy, a stosując sankcję nieważności Sąd Okręgowy naruszył zasady proporcjonalności, pewności obrotu oraz utrzymania umów w mocy, które są jednymi z podstawowych zasad prawa cywilnego;

8. naruszenie art. 69 ust. 1 i 2 PrBank poprzez przyjęcie, że umowa kredytu po ustaleniu bezskuteczności klauzuli denominacyjnej (waloryzacyjnej) nie może nadal funkcjonować w obrocie, podczas gdy zachowały one wszystkie elementy, które są niezbędne dla wykonania Umowy, a ewentualny spór dotyczy prawidłowości wykonania;

9. naruszenie art. 69 ust. 3 PrBank poprzez jego niezastosowanie w sytuacji stwierdzenia przez Sąd abuzywności klauzuli przeliczeniowej;

10. naruszenie art. 24 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim w zw. z art. 32 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (dalej ustawa o NBP), względnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo Wekslowe poprzez ich niezastosowanie w sytuacji gdy wobec braku określenia w umowie kredytu sposobu przeliczenia waluty polskiej na walutę kredytu (co jest wynikiem przyjęcia bezskuteczności postanowień o tabeli kursowej kredytodawcy), winny znaleźć zasady przeliczania określone przez Narodowy Bank Polski, jako podmiotu uprawnionego na podstawie ustawy do organizowania rozliczeń pieniężnych wynikających z konieczności ustalenia kursu złotego w stosunku do walut obcych

11. w przypadku nie podzielenia zarzutów z pkt I ppkt. 3-11 petitum apelacji co do braku podstaw do stwierdzenia abuzywności całości klauzuli denominacyjnej zawartej w umowie kredytu wskazuję na naruszenie art. 385

1 § 1 i 2 k.c. poprzez uznanie za abuzywne całości postanowień umownych klauzuli denominacyjnej w sytuacji gdy okoliczności przemawiające w ocenie Sądu za abuzywnością odnoszą się jedynie do elementu konstrukcji klauzuli denominacyjnej w postaci postanowień regulujących wyłącznie sposób przeliczania tj. zastosowanie konkretnych kursów walut wg Tabeli Banku (klauzuli spreadu walutowego) mającego charakter posiłkowy przy jednoczesnym braku abuzywności klauzuli denominacyjnej w pozostałym zakresie co skutkowało błędnym uznaniem, iż po usunięciu postanowień abuzywnych nie może zostać utrzymana w mocy wobec wyeliminowania postanowień określających główne świadczenia stron umowy mimo że postanowieniem takim jest sama klauzula denominacyjna nie zaś klauzula spreadu walutowego a tym samym nawet w przypadku przyjęcia abuzywności klauzuli spreadu walutowego umowa nie zostanie pozbawiona postanowień określających główne świadczenia stron;

12. naruszenie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sytuacji gdy brak podstaw do uznania pozwanego za wzbogaconego, a stronę powodową za zubożoną o w jakimkolwiek zakresie;

13. naruszenie art. 409 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy pozwany zużył już środki uiszczone przez powoda;

14. naruszenie art. 411 pkt 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy powód świadomie i dobrowolnie spełniali świadczenia na rzecz banku;

15. naruszenie art. 411 pkt 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd Okręgowy powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy spełnienie świadczenia przez powoda czyniło zadość zasadom współżycia społecznego;

16. naruszenie art. 411 pkt 4 k.c. poprzez jego niezastosowanie, co doprowadziło do uwzględnienia przez Sąd I instancji powództwa o zapłatę, w sytuacji gdy Powód spłacając kolejne raty kapitałowo - odsetkowe świadczył z zamiarem spłaty zadłużenia, które to świadczenia na rzecz Banku na skutek stwierdzenia nieważności umowy kredytu trzeba uznać za należne na innej podstawie prawnej (art. 410 k.c.);

17. naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie przez brak uznania, że roszczenie Powoda uległo przedawnieniu podczas gdy zastosowanie winien mieć termin przedawnienia co najwyżej 3 - letni;

18. naruszenie art. 118 k.c. w zw. z art. 120 k.c. poprzez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie poprzez uznanie, że roszczenie Powoda nie uległo przedawnieniu mimo braku dokonania przez Sąd ustaleń co do momentu, kiedy najwcześniej mogli to zrobić a zatem momentu miarodajnego dla ustalenia rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia roszczeń powoda;

19. w przypadku nie podzielenia zarzutu z pkt m ppkt. 17-18 petitum apelacji wskazuję na naruszenie art. 455 k.c. w zw. z art. 481 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i uwzględnienie odsetek od dnia 11 grudnia 2023 r., w sytuacji gdy zobowiązania zwrotu świadczeń obu stron powstają i stają się wymagalne dopiero z momentem prawomocnego wyroku stwierdzającego nieważność umowy/względnie daty podjęcia przez powoda wiążącej decyzji w przedmiocie ewentualnego sanowania niedozwolonych klauzul i co do zaakceptowania konsekwencji całkowitej nieważności Umowy Kredytu (vide: uchwała Sądu Najwyższego III CZP 6/21 z dnia 7 maja 2021 r.

Mając na względzie przedstawione zarzuty, skarżący wniósł o:

1) zmianę zaskarżonego wyroku w całości poprzez oddalenie powództwa w całości oraz stosowne do wyniku sprawy rozliczenie kosztów procesu za I instancję,

2) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania w postępowaniu odwoławczym, w tym kosztów zastępstwa procesowego stosownie do art. 98 § 1 i 1

1 k.p.c. według norm przepisanych i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa

W odpowiedzi na apelację powód wniósł o oddalenie apelacji strony pozwanej jako oczywiście bezzasadnej oraz o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego co do zasady nie zasługiwała na uwzględnienie i jako taka podlegała oddaleniu.

Dla porządku na wstępie należy wskazać, że zaskarżony wyrok został wydany przez sąd rejonowy, nie zaś sąd okręgowy. Błędnie zatem w apelacji pełnomocnik powoda wielokrotnie odwoływał się do wyroku sądu okręgowego wskazując na uchybienia w jego rozstrzygnięciu.

Przechodząc do merytorycznej oceny apelacji wskazać należy, że zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Z cytowanego wyżej przepisu wynika, iż sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach apelacji zakreślonej przez skarżącego. Powyższe nie oznacza, że sąd jest związany ustaleniami faktycznymi czy oceną prawną sądu pierwszej instancji, jeśli nie były przedmiotem zarzutów apelacji. Sąd okręgowy jest sądem merytorycznym, a przyjęta koncepcja apelacji pełnej (

cum beneficio novorum) nakłada nań powinność merytorycznego rozpoznania sprawy po raz drugi i skontrolowania prawidłowości postępowania w pierwszej instancji, przy uwzględnieniu jedynie związania zarzutami naruszenia prawa procesowego przedstawionymi w apelacji (

por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 czerwca 2015 roku, V CSK 550/14; z dnia 25 listopada 2015 roku, IV CSK 55/15; z dnia 10 marca 2016 roku, III CSK 183/15 i dnia 6 października 2016 roku, III UK 270/15).

Realizując powyższy obowiązek sądu drugiej instancji i zważając, że nie wynika z niego konieczność osobnego omówienia w uzasadnieniu orzeczenia każdego argumentu apelacji, ale wystarczające jest odniesienie się do nich w sposób wskazujący, że zostały przez sąd drugiej instancji rozważone (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 24 marca 2010 roku, V CSK 296/09; z dnia 26 kwietnia 2012 roku, III CSK 300/11; z dnia 4 września 2014 roku, II CSK 478/13 i dnia 22 sierpnia 2018 roku, III UK 119/17), sąd odwoławczy dla usystematyzowania wywodów wskazuje, iż sąd rejonowy prawidłowo zgromadził w tym postępowaniu materiał dowodowy i w aspekcie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy dokonał jego prawidłowej oceny, ustalając stan faktyczny odpowiadający treści tych dowodów.

Ocena ta była bowiem oparta na całokształcie okoliczności niniejszej sprawy, wynikała z zasad doświadczenia życiowego, a ocenie tej wbrew zarzutom strony apelującej nie sposób jest przypisać dowolności. W myśl art. 233 § 1 k.p.c., sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Z komentowanego wyżej przepisu, przy uwzględnieniu treści art. 327

1 § 1 k.p.c., wynikają nałożone na sąd orzekający obowiązek: po pierwsze - wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, po drugie - uwzględnienia wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu, po trzecie - skonkretyzowania okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych dowodów mających znaczenie dla oceny ich mocy i wiarygodności, po czwarte - wskazania jednoznacznego kryterium oraz argumentacji pozwalającej - wyższej instancji i skarżącemu - na weryfikację dokonanej oceny w przedmiocie uznania dowodu za wiarygodny bądź też jego zdyskwalifikowanie, po piąte - przytoczenia w uzasadnieniu orzeczenia dowodów, na których sąd się oparł, i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności. Jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (

por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00). Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący winien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (

tak Sąd Najwyższy w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, z dnia 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99 oraz z dnia 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99).

W okolicznościach niniejszej sprawy, w tym w świetle zarzutów apelacji, nie sposób uznać, aby doszło do naruszenia przez sąd pierwszej instancji normy prawnej zawartej w art. 233 § 1 k.p.c. Sąd rejonowy zgodnie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego ocenił widniejące w aktach dowody i na ich podstawie wyciągnął trafne wnioski co do okoliczności faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a jeżeli z określonego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Należy tutaj podkreślić, że dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. W badanej sprawie analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że sąd pierwszej instancji dokonał wszechstronnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, wyprowadzając z niego ustalenia faktyczne, które nie pozostają w sprzeczności z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Zarzuty apelacji w tym zakresie miały charakter jedynie polemiczny.

W szczególności nie budzi bowiem wątpliwości sądu odwoławczego poczyniona przez sąd rejonowy ocena dowodu z przesłuchania w charakterze strony powoda, a zatem osoby najlepiej zorientowanej co do okoliczności zawarcia spornej osoby. Powód w sposób szczegółowy, wyczerpujący, spójny wewnętrznie jak i z pozostałym ocenionym jako wiarygodny materiałem dowodowym przedstawił okoliczności towarzyszące zawarciu umowy z pozwanym bankiem. Spostrzec należy, że także z zeznań M. D., pracownika pozwanego banku w dacie zawarcia umowy jak i obecnie, wynika, że negocjacjom podlegała marża oraz prowizja, podczas gdy pozostałe kwestie pochodziły z wzorca i do niego dostosowywana była umowa zawierana z powodem. Wszystko powyższe utwierdza sąd w przekonaniu co do wiarygodności przedstawionych w przebiegu przesłuchania powoda informacji. Bank zaś nie przedstawił jakichkolwiek dowodów przeciwnych świadczących o tym, aby zeznania powoda należało uznać za niewiarygodne.

Powód w niniejszej sprawie domagał od pozwanego banku zapłaty należności w wysokości 73.570,16 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia doręczenia pozwu. Pozwany bank natomiast konsekwentnie dochodził oddalenia przedmiotowego powództwa. Podniósł zarzut przedawnienia roszczenia oraz prawa zatrzymania świadczeń powoda na rzecz pozwanego w zakresie kwoty 43.167,13 zł, stanowiącej równowartość wypłaconego kapitału kredytu.

Bezspornym w przedmiotowej sprawie było, iż w dniu 18 lipca 2005 roku strony, to jest powód Z. B. jako kredytobiorca zawarł z pozwanym (...) Bankiem (...) spółką akcyjną w W. umowę kredytu mieszkaniowego (...) hipoteczny nr (...) Na podstawie wskazanej umowy pozwany bank udzielił powodowi kredytu denominowanego do CHF, w kwocie 16.620 CHF, która to kwota w przeliczeniu na złote polskie wyniosła 43.167,13 zł i w takiej walucie została wypłacona powodowi. Kredyt został udzielony na zakup i remont lokalu mieszkalnego położonego w Ś. przy ul. (...), z przeznaczeniem na zaspokojenie potrzeb własnych (§ 2 umowy).

Wbrew twierdzeniom skarżącego, nie budzi wątpliwości sądu okręgowego, że z przyjętej przez strony konstrukcji umowy kredytu wynika, iż w chwili zawarcia tejże umowy nie doszło do precyzyjnego i jednoznacznego określenia kwoty kredytu. Umowa nie określała zatem wprost kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotowi, przewidując jedynie, że kwota ta zostanie ustalona w wyniku określonych działań matematycznych dokonywanych przy wykorzystaniu kursu walut z tabeli banku. Stosując do przeliczenia tworzoną przez siebie tabelę kursów, pozwany bank narzucił swoim kontrahentom sposób ustalania wysokości kwoty podlegającej wypłacie oraz zwrotowi. Prawidłowo zatem przyjął sąd rejonowy, że kredytobiorca dokładnie nie wiedział, jaki jest sposób ustalania przez bank kredytujący kursu franka szwajcarskiego na potrzeby przeliczeń sumy wypłaconego kredytu i ustalenia wysokości rat przypadających do spłaty. Pozwany nie przedstawił materiału dowodowego potwierdzającego udzielenie powodowi przed podpisaniem umowy informacji co do potencjalnych ryzyk wynikających z zawarcia umowy kredytu denominowanego (zaś powód zasadniczo nie wykazywał świadomości co do istnienia tychże ryzyk, a zarazem płynących stąd dlań ewentualnych konsekwencji). Nie można zaś wiedzy o istnieniu nieograniczonego ryzyka kursowego nadać waloru wiedzy powszechnej, albowiem w ramach regulacji konsumenckich nie chodzi o to, by informować, że kurs waluty może ulec nieograniczonym zmianom, lecz by przedstawić informację ukazującą znaczenie ekonomiczne i prawne takich zmian dla interesów i sytuacji konsumenta. Przedsiębiorca (bank) powinien przedstawić informację co do możliwego kształtowania się sytuacji rynkowej w całym toku wykonywania umowy kredytu i jej wpływu na zobowiązania stron, jaką z racji profesjonalnego i wyspecjalizowanego uczestnictwa w rynku usług finansowych, posiadał w chwili zawarcia umowy. Nie sposób przyjąć, aby tego rodzaju informacja w świetle materiału procesowego widniejącego w aktach sprawy została powodowi przekazana.

Dalej sąd okręgowy wskazuje, że naprowadzane przez bank dowody odnosiły się nie tylko do samego przebiegu procedury zawierania spornej umowy, ale także do ogólnych zasad funkcjonowania na rynku walutowym banku udzielającego kredytu, ogólnych reguł funkcjonowania tego rynku i rynku międzybankowego, jak również do sposobu wykonania umowy kredytu przez bank (ustaleniu tych okoliczności miał służyć pominięty przez sąd rejonowy dowód z opinii biegłego). Okoliczności te nie są jednak związane w żaden sposób z przedmiotem sporu, albowiem nie odnoszą się do zgłaszanych przez powoda zarzutów naruszenia przez bank jej interesów jako konsumenta na etapie formułowania i zawierania umowy kredytowej opracowanej w sposób wyłączny przez pozwanego. Za pomocą oferowanych przez bank dowodów nie było możliwe poczynienie ustaleń istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż wyjaśnienie zasad funkcjonowania na rynku bankowym czy wpływu ustalonych na tym rynku obyczajów na wysokość przyjmowanych przez pozwanego kursów walut nie wpłynęłoby w żaden sposób na ocenę postępowania banku względem powoda przy zawieraniu spornej umowy. Stąd też trafnie sąd rejonowy pominął treść dokumentu w postaci „Raportu dotyczącego spreadów” z 2009 r., a związane z tym zarzuty sąd okręgowy uznał za chybione. Brak jest wobec tego podstaw do formułowania twierdzeń, by wyciągnięte przez sąd rejonowy wnioski były nietrafne, nielogiczne czy sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Odmienna ocena apelującego dotycząca przeprowadzonych w sprawie dowodów nie może podważyć uprawnienia sądu do dokonania tej oceny według swego przekonania, przy zachowaniu reguł wynikających z art. 233 § 1 k.p.c., co znalazło odzwierciedlenie w realiach niniejszej sprawy.

Sąd odwoławczy, oceniając żądanie przez pryzmat mających zastosowanie przepisów prawa materialnego, podzielił nadto stanowisko sądu rejonowego, że umowa kredytu (...) hipoteczny nr (...) (spłacanego w ratach annuitetowych, udzielona w walucie wymienialnej) była w całości nieważna z uwagi na nieważność jej postanowień określających klauzule waloryzacyjne, a przy tym strony nie zawarłyby umowy bez postanowień odnoszących się do przeliczeń CHF na PLN.

Unormowania zawarte w art. 385

1

- art. 385

3 k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (np. art. 58, 353

1

czy 388 k.c.). Stanowią one implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy. Sądy, stosując prawo krajowe, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, do dokonywania jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do treści art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (

por. wyrok TSUE z dnia 13 czerwca 2016 r., C-377/14). Stosując art. 385

1 k.c. należy przyjąć wykładnię przyjazną dla prawa unijnego. Powinność dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związana z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów.

Zgodnie z treścią art. 385

1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Z powołanego przepisu wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są takie klauzule kontraktowe, które spełniają przesłanki kumulatywnie ujęte w ww. przepisie: zawarte zostały w umowie z konsumentami, kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności postanowień umowy wyłączona jest jedynie w przypadku, gdy postanowienie umowne zostało indywidualnie uzgodnione z konsumentem lub gdy postanowienie umowne określa główne świadczenia stron i jest sformułowane w sposób jednoznaczny.

Sporna umowa kredytu została zawarta między powodem występującym jako kredytobiorcą a bankiem jako kredytodawcą, przy czym powód zaciągnął kredyt jako konsument (art. 22

(

1) k.c.), gdyż kredyt ten przeznaczony był na sfinansowanie zakupu i remontu lokalu mieszkalnego na potrzeby własne (§ 2 umowy). Nie budziło również wątpliwości, że bank posiada status przedsiębiorcy (art. 43

(

1) k.c.), prowadząc działalność gospodarczą w zakresie czynności bankowych, w ramach których udzielono kredytu powodowi, co pozwalało na dokonanie oceny postanowień umowy kredytu z dnia 18 lipca 2005 roku nr (...) pod kątem ich ewentualnego niedozwolonego charakteru. Prawidłowo przy tym ustalił sąd meriti i nie budziło to również wątpliwości sądu drugiej instancji, że postanowienia umowy nie były uzgadniane indywidualnie w zakresie dotyczącym klauzul waloryzacyjnych, co wynika ze sposobu jej zawarcia opartego o treść wzorca umowy kredytu przygotowanego przez pozwany bank i stosowanego przezeń w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Taki sposób zawierania kontraktu wyklucza możliwość indywidualnego wpływania przez konsumenta na treść powstałego stosunku prawnego, poza ustaleniem kwoty kredytu, ewentualnie wysokości marży banku wpływającej na poziom oprocentowania. Za uzgodnioną indywidualnie należy wprawdzie uznać walutę waloryzacji, co nie oznacza, że sama klauzula waloryzacyjna została uzgodniona indywidualnie, jako że za sposób jej sformułowania odpowiada wyłącznie bank kredytujący. Do uznania postanowienia za indywidualnie uzgodnione w rozumieniu art. 385

(

1) § 3 k.c. nie jest wystarczające ustalenie, iż cała umowa była przedmiotem negocjacji. Przedmiotem negocjacji muszą być konkretne jej postanowienia. W świetle art. 385

(

1) § 4 k.c. ciężar dowodu indywidualnego uzgodnienia postanowienia spoczywa na przedsiębiorcy, który zawarł umowę z konsumentem (

por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 grudnia 2019 r., IV CSK 443/18 i dnia 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19).

Tymczasem pozwany bank nie obalił domniemania, że postanowienia umowne nie zostały uzgodnione indywidualnie i nie wykazał, że powód miał realny wypływ na treść uregulowań odnoszących się do klauzul denominacyjnych. Zgodnie treścią z art. 3 ust. 2 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 roku w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich warunki umowy zostaną uznane za niewynegocjowane indywidualnie, jeżeli zostały sporządzone wcześniej i konsument nie miał wpływu na ich treść, zwłaszcza jeśli zostały przedstawione konsumentowi w formie uprzednio sformułowanej umowy standardowej. Zbliżoną regulację zawiera w tym zakresie art. 385

1 § 3 k.c. Podkreślić trzeba, że nie stanowi indywidualnego uzgodnienia postanowień umowy dokonanie przez konsumenta wyboru między różnymi typami umów oferowanymi przez bank (np. między kredytem w złotych polskich a kredytem indeksowanym/denominowanym do CHF) lub potencjalna możliwość negocjacji umowy, gdyż kluczowe jest to, czy postanowienia przedstawionej powodowi umowy były faktycznie przedmiotem uzgodnień i negocjacji stron. Tymczasem tak w niniejszej sprawie nie było. Z uwagi na sposób, w jaki umowę zawarto, co wynika w szczególności z przesłuchania powoda, oczywistym jest, że zawierając umowę kredytu strony nie uzgadniały jej poszczególnych postanowień, a jedynie skorzystały z wzorca jakim posługiwał się bank w prowadzonej działalności gospodarczej. Powód nie miał realnej możliwości wpływania na postanowienia umowne o kluczowym dla sprawy znaczeniu.

Zastrzeżone w umowie kredytu złotowego denominowanego do waluty obcej klauzule, a zatem klauzule zamieszczone we wzorcach umownych kształtujące mechanizm denominacji, określają główne świadczenie kredytobiorcy (

vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2020 roku, I CSK 556/18). W konsekwencji w ten sposób należy ocenić postanowienie stanowiące część mechanizmu waloryzacyjnego, określające sposób oznaczenia kursu miarodajnego dla przeliczenia walutowego, bowiem w rozpatrywanym wypadku klauzulę waloryzacyjną należy uznać za określającą podstawowe świadczenia w ramach umowy, charakteryzujące tę umowę jako podtyp umowy kredytu - umowy o kredyt denominowany do waluty obcej. Taka umowa zawiera postanowienia o przeliczeniu kwoty kredytu wyrażonej w walucie obcej na złote polskie na etapie wypłaty kredytu i jego spłaty. Postanowienia dotyczące denominacji nie ograniczają się do posiłkowego określenia sposobu zmiany wysokości świadczenia kredytobiorcy w przyszłości, ale wprost świadczenie to określają. Bez przeprowadzenia przeliczeń wynikających z denominacji nie doszłoby do ustalenia wysokości kapitału wypłaconego kredytu podlegającego spłacie, jak też nie doszłoby do ustalenia wysokości rat, które zobowiązany jest zapłacić kredytobiorca, skoro wysokość rat wyrażonych w CHF miała być przeliczana na złote polskie wedle kursu z dnia zapłaty.

Zdaniem sądu odwoławczego, późniejsze uregulowanie przez ustawodawcę pewnych zasad związanych z udzielaniem kredytów denominowanych do waluty obcej stanowi potwierdzenie wykształcenia się w obrocie określonego podtypu umowy. Skoro obecnie postanowienia dotyczące waloryzacji stanowią

essentialia negotii umowy, to przed datą uregulowania tej instytucji należy traktować je jako konstytutywne dla tej umowy, to jest określające główne świadczenia stron. Dotyczy to z pewnością postanowień wprowadzających mechanizm przeliczenia kwoty kredytu z CHF na złote polskie, a następnie nakazujących ustalenie wysokości świadczenia kredytobiorcy w walucie polskiej poprzez odwołanie się do kursu waluty obcej obowiązującego w banku udzielającym kredytu.

Przyjęcie, że sporne postanowienia umowy kredytu dotyczą świadczenia głównego, nie wyłączało możliwości stwierdzenia, że stanowią niedozwolone postanowienie umowne, jeśli zostały określone niejednoznacznie. To rozwiązanie ustawowe, wywodzące się z art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13, opiera się na założeniu, iż postanowienia określające główne świadczenia stron zazwyczaj odzwierciedlają rzeczywistą wolę konsumenta, albowiem do ich treści strony przywiązują z reguły największą wagę. W związku z tym zasada ochrony konsumenta musi ustąpić obowiązującej w prawie cywilnym ogólnej zasadzie autonomii woli stron. Wyłączenie spod kontroli nie może obejmować postanowień umowy nietransparentnych, gdyż w ich przypadku konsument nie ma możliwość łatwej oceny rozmiarów swego świadczenia i jego relacji do rozmiarów świadczenia drugiej strony. Z tego rodzaju sytuacją mamy do czynienia w niniejszym przypadku, co trafnie zauważył sąd pierwszej instancji.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej interpretując art

[…]

Hasła tematyczne: Odsetki

306 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 26 listopada 2025 r.
  2. Portal: 28 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.