Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II Ca 2773/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Krakowie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwołaczy
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
1 września 2026 r.
Opublikowano w portalu
30 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Krakowie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Linia 220 kV na działce od 1960 r. Sąd oddalił wniosek o służebność przesyłu

Przejdź do orzeczenia, 33 min czytania

Spór

Wnioskodawcy domagali się ustanowienia za 510 000 zł służebności przesyłu na dwóch działkach, przez które przechodzi linia 220 kV. Uczestniczka, spółka przesyłowa, twierdziła, że ma tytuł z decyzji z 1959 r. albo że nabyła służebność przez zasiedzenie.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że linia została odebrana do eksploatacji w grudniu 1960 r. i była następnie eksploatowana, remontowana i modernizowana bez umowy z właścicielami. Decyzja z 28 listopada 1959 r. nie obejmowała wsi Ł., a uczestniczka nie przedłożyła innej decyzji wywłaszczeniowej.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy oddalił apelację wnioskodawców i zasądził od nich solidarnie na rzecz uczestnika 240 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że uczestniczka dysponuje tytułem prawnym w postaci służebności gruntowej zasiedzianej przez Skarb Państwa, a dalsze ustanawianie służebności przesyłu jest zbędne. Poprzednik prawny objął posiadanie w złej wierze, bo nie miał wymaganej decyzji administracyjnej.

Dla firm

Przedsiębiorca energetyczny, który korzysta z linii bez umowy, może zasiedzieć prawo do jej utrzymania, jeśli urządzenie jest trwałe i widoczne, a posiadanie trwa wymagany czas. Brak tytułu wykazanego dokumentem może przesądzić o złej wierze.

Więcej o sprawie

Spółka przesyłowa nie miała decyzji wywłaszczeniowej dla wsi Ł., której dotyczyła sprawa, więc sąd uznał, że poprzednik prawny uczestniczki objął posiadanie w złej wierze. Służebność gruntowa odpowiadająca służebności przesyłu została według sądu zasiedziana w 1985 r.

Zasiedzenie nastąpiło zatem z upływem dwudziestu lat, tj. z upływem dnia 1 stycznia 1985 roku.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Krakowie
Sąd
Sąd Okręgowy w Krakowie, II Wydział Cywilny Odwołaczy
Sygnatura
II Ca 2773/25

Treść orzeczenia około 33 minuty czytania

Sygn. akt II Ca 2773/25

POSTANOWIENIE

Dnia 1 września 2026 r.

Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia Anna Nowak

po rozpoznaniu w dniu 1 września 2026r. w Krakowie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z wniosku O. V., P. F. (2), H. V.

przy uczestnictwie (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w

(...)

o ustanowienie służebności przesyłu

na skutek apelacji wnioskodawców od postanowienia Sądu Rejonowego w Wieliczce z dnia 29 maja 2025r., sygnatura akt I Ns 160/24

postanawia:

1) sprostować zaskarżone postanowienie w ten sposób, że po słowach „po rozpoznaniu w dniu” dodać cyfry i słowa „29 maja”;

1) oddalić apelację;

2) zasądzić solidarnie od wnioskodawców na rzecz uczestnika kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, liczonymi od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia o kosztach do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego.

Sędz ia Anna Nowak

Uzasadnienie

postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 1 września 2026 roku.

Wnioskiem z dnia 16 lutego 2024 r. (prezentata) wnioskodawcy P. F. (1), O. V. i H. V. domagali się ustanowienia służebności przesyłu na nieruchomości stanowiącej (...) pow. 0,28 ha i (...) pow. 0,25 ha w (...), położonej we Ł., dla której Sąd Rejonowy

w Wieliczce, III Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi (...) o (...) na rzecz (...) S.A. z siedzibą

w (...)

-., polegającej na (l) prowadzeniu odcinka linii elektroenergetycznej 220 kV relacji V.-F., F.-Ł. (przęsła (...)) przez (...)

(...), (2) dostępie uczestnika do urządzeń przesyłowych w celu przeprowadzenia inspekcji ich stanu, usunięcia wszelkich usterek i awarii, a także konserwacji i remontów, w tym wymiany zniszczonych i zużytych elementów urządzeń, jak również ich odbudowy; (3) prawie przejazdu/przejścia przez nieruchomość wraz z niezbędnym sprzętem celem dostępu do urządzeń; (4) ograniczeniu uprawnień wnioskodawców w pasie eksploatacyjnym/ technologicznym o szerokości łącznej 50 m, po 25 m w obie strony od osi sieci poprzez zakazanie im wznoszenia w tym obszarze jakichkolwiek budynków i budowli, prowadzenia prac ziemnych, istotnej zmiany ukształtowania oraz przeznaczenia terenu i dokonywania nasadzeń - za wynagrodzeniem w wysokości 510.000 złotych łącznie.

Na uzasadnienie podała, że na (...) nr (...) posadowiono słup energetyczny o nr (...)wraz z linią elektroenergetyczną 220 kV, biegnącą także przez działkę nr (...) (przęsła (...)), których właścicielem jest uczestniczka. Wnioskodawcy wskazali, że na rzecz uczestniczki nie jest ustanowiona służebność przesyłu, zatem uczestniczka nie posiada tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości wnioskodawców.

(...) spółka akcyjna z siedzibą

w (...)

-. (...) w odpowiedzi na wniosek podniosła, iż przysługuje jej uprawnienie do korzystania z nieruchomości wnioskodawców na cele przesyłu energii elektrycznej, a to wobec wydania decyzji na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 roku o zasadach

i trybie wywłaszczania nieruchomości, a także ewentualnie wobec nabycia stosownej służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu przez zasiedzenie

w wyniku korzystania z trwałego i widocznego urządzenia od 1960 roku.

Zdaniem Sądu Rejonowego bezsporne w sprawie było:

Na nieruchomości stanowiącej działkę nr (...) o pow. 0,28 ha i działkę nr (...)

o pow. 0,25 ha, położonej we Ł., dla której Sąd Rejonowy w Wieliczce III Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze (...), posadowiony został odcinek nadziemnej linii elektroenergetycznej 220 kV relacji V.-F., F.-Ł. (przęsła (...)), w tym stanowisko słupowe nr (...) na (...), będące własnością spółki (...) S.A. z siedzibą w (...).

Początkowo linie 220 kV relacji V.-F., F.-Ł. stanowiły majątek państwa polskiego, w ramach którego działalność w zakresie zarządu liniami prowadziły przedsiębiorstwa państwowe. Budowę linii 220 kW na terenie powiatu (...) rozpoczął Zakład (...) w H. działający w ramach Zakładów (...).

Wskazane przedsiębiorstwo zostało 14 lutego 1985 r. przekształcone

w przedsiębiorstwo państwowe U. (...). 30 grudnia 1988 r. doszło do podziału U. Okręgu Energetycznego, w ramach którego powstał Zakład (...) w H..

9 lipca 1993 roku dokonano podziału i przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego pod nazwą (...) w H. w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa celem wniesienia przez Skarb Państwa zorganizowanej części mienia przedsiębiorstwa do spółki (...) spółki akcyjnej z siedzibą

w Ł.. Wśród przekazanych składników majątkowych była linia 220 kV V. - F., F. - Ł..

Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy

w Warszawie z dnia 24 października 2007 r. doszło do zmiany firmy przywołanej spółki

z „(...) S.A.” na „(...) S.A.”. Na mocy uchwały nadzwyczajnego walnego zgromadzenia spółki (...) z 5 grudnia 2007 roku dokonano podziału przez wydzielenie w drodze wydzielenia części majątku spółki (...) S.A. do spółki (...) S.A. Na nowo powstałą spółkę zostało przeniesione przedsiębiorstwo (...) (operator systemu przesyłowego elektroenergetycznego) razem z majątkiem sieciowym. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla miasta stołecznego Warszawy w Warszawie z dnia

11 grudnia 2008 r. doszło do zmiany firmy spółki (...) S.A. na (...) S.A. z siedzibą w V.”. Następnie 9 stycznia 2013 roku spółka zmieniła firmę na (...) S.A. z siedzibą

w V..

Sporna linia elektroenergetyczna nosiła dawniej nazwę (...),

a w związku z wybudowaniem w 1974 roku w H. drugiej stacji istniejącą dotychczas stację (...) nazwano (...). W tym samym roku wybudowana została także stacja energetyczna (...), z związku z czym jeden z torów linii F.-V. został wprowadzony do stacji (...).

(...) składające się z (...) są własnością P. F. (1), O. V. i H. V.. Poprzednim właścicielem był Z. V. (1) (wpisany na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie z dnia 14 marca 1988 roku, I NS 92/88/P). Przed Z. V. (1) właścicielem nieruchomości był H. V. (na podstawie (...) wydanego w 1977 roku; dawna księga wieczysta nr (...)), a przed nim współwłaścicielami nieruchomości w udziałach po 1/2 części byli H. V. i Z. V. (2) (na podstawie umowy sprzedaży z dnia 6 marca 1935 roku — X.. (...); lwh (...)). Wskazane działki nr (...) nr (...) powstały

w wyniku podziału (...) nr (...), która z kolei uprzednio stanowiła działkę nr (...), położoną w obrębie Ł..

Spółka (...) S.A. z siedzibą w V. jest przedsiębiorstwem przesyłowym.

Postanowieniem z dnia 29 maja 2025 roku, sygn. akt I Ns 160/24 Sąd Rejonowy

w Wieliczce w punkcie I oddalił wniosek, a w punkcie II zasądził od wnioskodawców P. F. (2), O. V. i H. V. solidarnie na rzecz uczestnika (...) spółki akcyjnej z siedzibą w (...) kwoty po 160 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się postanowienia do dnia zapłaty tytułem kosztów postępowania.

Powyższe orzeczenie zapadło w oparciu o następująco ustalony stan faktyczny:

W dniu 28 listopada 1959 roku Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w V. powołując się na art. 35 ustawy z 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości - zezwoliło Zakładowi (...) „na przeprowadzenie linii wysokiego napięcia 220 kV na terenie powiatu (...), która to linia budowana będzie z miasta F. przez V., S., M., B., F., S., V., S., G., V., M., U. i X. oraz przez Ł. w kierunku H.”. Decyzja w tym przedmiocie nie była doręczana właścicielom nieruchomości, na których zamierzano wybudować linię. We wniosku wszczynającym sprawę o zezwolenie na posadowienie linii Zakład (...) w H. wskazał, że „sporządzenie wykazu właścicieli parcel, przez które ma przebiegać linia, jest bardzo pracochłonne i musiałoby zająć parę miesięcy czasu, a przecież Zakład nie będzie wywłaszczał powyższych nieruchomości, a zapłaci jedynie odszkodowanie za zniszczone plony i inne zniszczenia powstałe w czasie budowy. Wtedy dopiero zostanie sporządzona lista poszkodowanych (...)”.

W dniu 18 grudnia 1960 roku dokonano odbioru do eksploatacji linii 220 kV relacji F.-H. uznając linię za będącą w eksploatacji wstępnej od 19 grudnia 1960 roku.

Od momentu posadowienia linii przedsiębiorstwa zarządzające urządzeniami przesyłowymi i następnie właściciele tych urządzeń dokonywali ich remontów, modernizacji

i czynności mających na celu utrzymanie linii w należytym stanie i umożliwiających jej eksploatację, w związku z którymi:

1) 31 maja 1996 r. decyzją znak (...) inwestor (...) z siedzibą w Ł. uzyskał zatwierdzenie projektu budowlanego remontu linii energetycznej 220 kV F.-Ł. na terenie gminy I. i pozwolenie na budowę inwestycji;

2) (...) listopada 1977 r. spółka (...) S.A. uzyskała zezwolenie (znak (...)) na usunięcie drzew i krzewów w miejscowości I. zgodnie z wykazem w obrębie pasa pod linią energetyczną 220 kV relacji F.-Ł.-V.;

3) 14 grudnia 1987 r. zawiadomiono o rozpoczęciu kapitalnego remontu napowietrznej 2-torowej linii energetycznej 220 kV F.-H.;

4) dnia 25 kwietnia 1996 r. (datowanie pisma) dokonano zawiadomienia Z. V. (1) o remoncie linii 220 kV F.-V. w zakresie wymiany linki odgromowej, izolacji, malowania konstrukcji słupa nr (...) posadowionego na działce nr (...).

Od dnia rozpoczęcia wstępnej eksploatacji linii energetycznej po oddaniu jej do odbioru była ona eksploatowana poprzez przesył energii elektrycznej prowadzony przez przedsiębiorstwa państwowe, a także dokonywano kontroli jej działania. Również obecnie

w związku z eksploatacją linii (...) S.A. z siedzibą w (...) zarządza majątkiem sieciowym dokonując niezbędnych kontroli, remontów

i modernizacji. Wiąże się to z koniecznością wchodzenia przez upoważnionych pracowników na teren nieruchomości, przez które linia przebiega. Corocznie odbywa się pieszy obchód celem kontroli stanu technicznego sieci, a także w razie potrzeby dokonywana jest wycinka roślinności, uzupełnianie brakujących elementów słupów i oznakowania linii. Linie wyłączane są wyłącznie na czas niezbędnych prac konserwacyjnych.

Pas eksploatacji wynosi 25 metrów szerokości od osi. Szerokość ta wiąże się

z oddziaływaniem pola elektromagnetycznego i hałasem. W promieniu 6 metrów od skrajnych przewodów nie może znajdować się żadna roślinność.

Przebieg linii energetycznych na (...) nie ulegał zmianie.

Pismem z dnia 6 listopada 2023 r. (datowanie) P. F. (1) wezwała (...) S.A. z siedzibą w V. (...)

P. do ustanowienia służebności przesyłu na działkach nr (...) za wynagrodzeniem w kwocie 170.000 zł dla każdego z właścicieli tych działek. W odpowiedzi przywołana spółka odmówiła zapłaty podnosząc, że legitymuje się tytułem prawnym uprawniającym do takiego korzystania z ww. działek w postaci decyzji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w V. z 28 listopada 1959 r., nr (...) wydaną na podstawie art. 35 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach

i trybie wywłaszczania nieruchomości.

Sąd wskazał okoliczności bezsporne, które nie było kwestionowane wzajemnie przez strony biorąc pod uwagę twierdzenia stron, przedłożone dokumenty oraz fakty znane Sądowi

z urzędu z dostępnych rejestrów. Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dokumentów i zeznań świadka, które nie budziły wątpliwości co do autentyczności i wiarygodności. Co do przedłożonych dokumentów spór pomiędzy uczestniczką a wnioskodawcami opierał się nie na zakwestionowaniu autentyczności tych dokumentów, ale na ich interpretacji i w konsekwencji wpływie na ocenę prawną żądania wnioskodawców. Zgromadzony materiał dowodowy był ze sobą spójny i pozwalał na logiczną rekonstrukcję biegu wydarzeń.

W zakresie przyjęcia czasu rozpoczęcia eksploatacji linii energetycznych Sąd przyjął datę rozpoczęcia wstępnej eksploatacji po oddaniu linii do użytkowania biorąc pod uwagę treść art. 231 k.p.c., tj. domniemanie faktyczne, gdyż wobec braku świadków, czy też dokumentów obrazujących czynności dokonywane w ramach używania linii energetycznych w latach 60-tych ubiegłego wieku, Sąd stwierdził, iż fakt taki należy wywieść z innych ustalonych faktów na podstawie dowodów przedłożonych w sprawie, tj. samego oddania linii do używania

i rozpoczęcia wstępnej eksploatacji (przy braku dowodów na istotne przerwy w korzystaniu

z linii), przeprowadzania remontów linii i jej modernizacji, czy dbania o oczyszczenie pola eksploatacji. To w ocenie Sądu dało podstawę do przyjęcia, iż linia musiała być eksploatowana od momentu rozpoczęcia korzystania z linii po oddaniu jej do użytkowania, zwłaszcza iż celem wybudowania linii było prowadzenie nią energii elektrycznej, a działania władającego liniami w późniejszym czasie wskazują na pewne jej zużycie oraz konieczność ulepszenia jej działania.

Sąd pominął dowód z opinii biegłego na podstawie art. 235

2 § 1 pkt 2 k.p.c., jako że wobec poczynionych ustaleń faktycznych negujących zasadność żądania wnioskodawców

w całości, tj. uznania, że doszło do zasiedzenia służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu przez uczestniczkę, dowód ten był zbędny dla rozstrzygnięcia. Nie miało bowiem znaczenia, jakiej wysokości byłoby należne wynagrodzenie za ustanowienie służebności na gruncie wnioskodawców, skoro uczestniczce przysługiwało prawo do korzystania

z nieruchomości w ramach już istniejącej służebności.

Na podstawie tak ustalonego stanu faktycznego, Sąd Rejonowy zważył, iż wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie w całości.

Stosownie do art. 305

1 k.c. nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia służące do doprowadzania lub odprowadzania płynów, pary, gazu, energii elektrycznej, jeżeli wchodzą

w skład przedsiębiorstwa prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać

w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu). Stosownie zaś do art. 305

3 k.c. służebność przesyłu przechodzi na nabywcę przedsiębiorstwa lub nabywcę ww. urządzeń. Żądanie ustanowienia służebności przesyłu może wysunąć właściciel nieruchomości, na której posadowione są urządzenia przesyłowe art. 305

2 § 1 k.p.c.

Podstawową przesłanką przysługiwania właścicielowi roszczeń, o których stanowi

art. 305

2 § 2 k.c. jest brak tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości przez przedsiębiorcę przesyłowego. Gdy zatem właściciel urządzeń przesyłowych dysponuje już tytułem prawnym, brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku. Istotą postępowania o ustanowienie służebności jest bowiem usankcjonowanie prawno-rzeczowego tytułu do władania cudzym gruntem

w określonym zakresie, co w przypadku istnienia prawa o takiej treści, czyni wniosek bezprzedmiotowym.

Poza szczególnymi uregulowaniami prawnymi co do możliwości posadowienia

i używania urządzeń przesyłowych możliwość obrony tytułem prawnym do korzystania

z gruntu w zakresie odpowiadającym żądaniu ustanowienia służebności przesyłu ma miejsce

w przypadku zasiedzenia służebności przesyłu lub służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu, które jest sposobem nabycia ograniczonego prawa rzeczowego przez upływ oznaczonego w ustawie czasu. Przepisy o nabyciu własności nieruchomości przez zasiedzenie stosuje się odpowiednio do zasiedzenia służebności, co oznacza, że znajdą odpowiednie zastosowanie art. 172-173 i art. 175-176 k.c. Stosowany odpowiednio art. 172 § 1 i 2 k.c. przewiduje, że posiadacz służebności gruntowej nabywa tę służebność, jeżeli posiada ją nieprzerwanie od lat 20, będąc w dobrej wierze. Posiadacz w złej wierze nabywa służebność dopiero po upływie 30 lat. Definicja posiadacza służebności zawarta jest w art. 352 k.c. W myśl natomiast stosowanego odpowiednio art. 176 § 1 k.c., jeżeli podczas biegu zasiedzenia nastąpiło przeniesienie posiadania służebności, obecny posiadacz służebności może doliczyć do czasu, przez który sam posiada, czas posiadania swego poprzednika. Przyjąć przy tym należy, że posiadanie służebności jest posiadaniem prawa,

a więc posiadaniem odrębnym w stosunku do posiadania nieruchomości, na której zlokalizowane zostały urządzenia przesyłowe wchodzące w skład przedsiębiorstwa.

Służebność przesyłu, czy też służebność gruntowa o treści odpowiadającej służebności przesyłu może być nabyta przez zasiedzenie, ale tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia (art. 292 k.c.).

Zdaniem Sądu Rejonowego powyższe rozróżnienie na zasiedzenie służebności przesyłu i służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu wynika z tego, że przepisy art. weszły w życie 3 sierpnia 2008 r. i od tego momentu możliwe stało się zasiedzenie służebności przesyłu. Jednak jak przyjmuje się w orzecznictwie i w doktrynie, nie stoi to na przeszkodzie stwierdzeniu, że podmiot nabył w drodze zasiedzenia służebność o treści odpowiadającej służebności przesyłu jeszcze przed 3 sierpnia 2008 r. Pogląd ten oparty jest na rozróżnieniu służebności przesyłu od służebności gruntowej. Stanowią one bowiem dwie odrębne rodzajowo służebności. I o ile zasiedzenie służebności przesyłu nie było możliwe przed wprowadzeniem do Kodeksu cywilnego przepisów o istnieniu takiej służebności, mając przy tym na względzie katalog zamknięty praw rzeczowych, o tyle całkowicie dopuszczalne było zasiedzenie służebności gruntowej. Taka instytucja znana była kodeksowi przed 3 sierpnia 2008 r. Nie było zatem przeszkód, ażeby można było przed 3 sierpnia 2008 r. zasiedzieć służebność, która w istocie odpowiadała treścią obecnej służebności przesyłu, była jednak nieustannie służebnością gruntową (postanowienie SN z 7.12.2023 r., I CSK 5610/22, LEX nr 3643771; postanowienie SN z 14.03.2024 r., 1 CSK 6837/22, LEX nr 3693833).

Po tej dacie natomiast do służebności przesyłu przepisy o służebności gruntowej stosuje się wszak wyłącznie odpowiednio, co dodatkowo podkreśla rozłączny charakter tych służebności. Skodyfikowanie natomiast służebności przesyłu prowadzi jedynie do tego, że

w zakresie służebności stanowi ona co do zasady przepisy wyłączające zasiedzenie takiej służebności jako służebności gruntowej, gdyż wyłącza taką służebność z zakresu służebności gruntowych wskazując, że jest to inny, szczególny rodzaj służebności. Takie rozróżnienie przed wejściem w życie tych przepisów było Kodeksowi cywilnemu obce, stąd czynienie różnic

i w efekcie negowanie możliwości zasiedzenia służebności gruntowej o cechach służebności przesyłu nie znajdowałoby dogmatycznego uzasadnienia (zob. M. Balwicka - Szczyrba [w:] Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, red. A. Sylwestrzak, LEX/el. 2025, art. 305(1), teza 33).

Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, powyższej optyki nie zmienia postanowienie SN

z 24.02.2023 r., III CZP 108/22, OSNC 2023, nr 11, poz. 108, czy postanowienie SN

z 4.12.2024 r., 11 CSKP 1920/22, LEX nr 3788275, jako że stanowią obecnie

novum orzecznicze i są wpadkowe do ugruntowanego, stanowczo wypracowanego w orzecznictwie

i doktrynie stanowiska, zgodnie z którym dopuszcza się możliwość nabycia w drodze zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu przed dniem

3 sierpnia 2008 r. (zob. uchwała SN z 22 maja 2013 r., 111 CZP 18/13, OSNC 2013, Nr 12, poz. 139, postanowienia SN: z 10 lipca 2008 r., 111 CSK 73/08; z 24 sierpnia 2018 r., 11 CSK 190/18; z 12 września 2018 r., 11 CSK 876/16; z 28 maja 2019 r., II CSK 593/18). Pogląd wyrażony w przywołanych orzeczeniach został w postanowieniu z 27 stycznia 2023 roku, sygn. akt I CSK 6162/22, słusznie uznany za odosobniony. Pogląd ten nie jest przy tym wiążący dla Sądu, wobec czego Sąd przychyla się do ugruntowanego stanowiska, iż możliwe jest zasiedzenie służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu.

Za przyjęciem tej opcji w ocenie Sądu przemawiają wyżej wymienione argumenty merytoryczne. Sąd Najwyższy w dotychczasowej linii orzeczniczej, odnoszącej się do służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu, nadał w drodze wykładni prawa taki kształt normie prawnej, aby była ona sprawiedliwa i należycie wpisywała się

w potrzeby obrotu. Omawiana służebność jest służebnością gruntową, a konstrukcja „służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu” nie narusza zasady „lex retro non agit”. Nie wykreowano bowiem nowego prawa rzeczowego, lecz jedynie poprzez funkcjonalną wykładnię przepisów o służebnościach gruntowych, przyjęto elastyczne podejście do kwestii istnienia nieruchomości władnącej. Zabieg ten, uzasadniony uwarunkowaniami społeczno-gospodarczymi, nie niweczy jednak istoty służebności o treści odpowiadającej służebności przesyłu jako służebności gruntowej, której nabycie w drodze zasiedzenia uzasadnia art. 292 k.c. Ponadto, co wymaga podkreślenia w kontekście zarzutu niekonstytucyjności powyżej konstrukcji, niekonstytucyjność przepisów uzasadniających dopuszczalność nabywania

w drodze zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu nie została stwierdzona przez Trybunał Konstytucyjny, mimo że kwestia ta została Trybunałowi przedstawiona do oceny (M. Balwicka-Szczyrba, Glosa do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2023 r., sygn. akt III CZP 108/22, Nieruchomości 2023, nr 4, s. 67-80). Zdaniem Sądu nie znajduje zatem podstawy stanowisko wnioskodawców, że przed nowelizacją kodeksu cywilnego wprowadzającą służebność przesyłu nie mógł biec termin zasiedzenia prawa odpowiadającego treściowo tej służebności.

Skoro tak, a zwłaszcza wobec tego, że uczestniczka podniosła zarzut zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu, Sąd Rejonowy zobowiązany był do zbadania ww. przesłanek zasiedzenia. Jak wynika ze stanu faktycznego, Skarb Państwa jako poprzednik prawny uczestniczki korzystał z linii energetycznej przebiegającej nad nieruchomością wnioskodawców i słupa energetycznego na niej posadowionego, a możliwym jest wykazanie takiego stanu już od grudnia 1960 roku. Skoro zatem w dniu 18 grudnia 1960 roku dokonano odbioru do eksploatacji spornej linii uznając ją za będącą w eksploatacji wstępnej od 19 grudnia 1960 roku, a rzeczywiście, co wynika

z dokumentów, następczo ją konserwowano, wybudowano także drugą linię i sporna linia brała udział w przesunięciach w majątku państwowym, to w ocenie Sądu Rejonowego zasadnym było uznanie, iż istotnie od 19 grudnia 1960 r. linia ta znajdowała się w użyciu. Wnioskodawcy nie twierdzili przy tym, aby już po uruchomieniu linii w grudniu 1960 roku doszło do przebudowy infrastruktury przesyłowej omijającej w ogóle Ł. albo omijającej choćby samą nieruchomość wnioskodawców. Od tej pory przebieg linii pozostał niezmieniony

i obecnie uczestniczka utrzymuje a wcześniej jej poprzednicy prawni utrzymywali - na nieruchomości wnioskodawców urządzenie przesyłowe w postaci zawieszonej nad nią dwutorowej linii elektroenergetycznej wykorzystywanej w celu przesyłu energii elektrycznej oraz słupa energetycznego, wobec czego urządzenia te widoczne były dla każdego od dnia ich wybudowania i spełniały one przesłankę trwałego, widocznego urządzenia.

Korzystanie z nieruchomości składających się z (...) zdaniem Sądu Rejonowego przejawiało się przede wszystkim w stałej ich eksploatacji poprzez przesyłanie energii elektrycznej. Nadto uczestniczka i jej poprzednicy prawni zabiegali o stan techniczny sieci, konserwowali ją, dbali o jej dobrostan usuwając nasadzenia, remontowali ją

i modernizowali. Biorąc zaś pod uwagę, iż czynności te nie były wykonywane w związku

z jakąkolwiek umową między właścicielem urządzeń a właścicielem nieruchomości, a na podstawie samodzielnych, władczych decyzji podejmowanych przez przedsiębiorstwa przesyłowe działające na rzecz Skarbu Państwa, takie zachowanie w ocenie Sądu stanowi przejaw posiadania służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu prowadzącego do zasiedzenia. Ponadto nieruchomość wnioskodawców od samego początku powstania linii znajdowała się w rękach prywatnych, stąd możliwe było, ażeby korzystanie

z niej przez Skarb Państwa prowadziło do zasiedzenia służebności.

W zakresie okresu potrzebnego do zasiedzenia służebności gruntowej zdaniem Sądu Rejonowego należało ustalić, czy posiadanie służebności miało miejsce w złej czy dobrej wierze. Dla przyjęcia dobrej lub złej wiary posiadacza decydujące znaczenie ma stan istniejący w chwili uzyskania posiadania. Przyjmuje się, że w dobrej wierze jest ten posiadacz, który pozostaje w błędnym, ale usprawiedliwionym poczuciu, że przysługuje mu prawo własności. Wyłącza zaś dobrą wiarę wiedza o rzeczywistym stanie prawnym, jak również niedbalstwo, to znaczy niedołożenie należytej staranności, przy której dołożeniu dana osoba mogła się dowiedzieć, że określone prawo jej nie przysługuje.

Powołując się na dobrą wiarę uczestniczka mogłaby przykładowo wskazywać na przepisy ustawy z 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, która w art. 35 ust. 1 stanowiła, że organy administracji państwowej, instytucje i przedsiębiorstwa państwowe mogą za zezwoleniem naczelnika gminy a w miastach prezydenta lub naczelnika miasta (dzielnicy) zakładać i przeprowadzać na nieruchomościach - zgodnie z zatwierdzoną lokalizacją szczegółową - ciągi drenażowe, przewody służące do przesyłania płynów, pary, gazów, elektryczności oraz urządzenia techniczne łączności i sygnalizacji, a także inne podziemne lub nadziemne urządzenia techniczne niezbędne do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Osobom upoważnionym przez właściwy organ, instytucję lub przedsiębiorstwo państwowe przysługiwało zaś w takiej sytuacji prawo dostępu do tych przewodów i urządzeń w celu wykonywania czynności związanych z ich konserwacją. Z powyższego wynika zatem, iż co do zasady budowa urządzeń i przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej odbywała się na podstawie decyzji administracyjnej. Jak jednak wynika z akt, decyzji takiej odpowiadającej wymaganiom stawianym przez zacytowany przepis uczestniczka nie przedstawiła. Przede wszystkim jak wynika z przedłożonej dokumentacji, zezwolenie

z 28 listopada 1959 roku nie dotyczyło wsi Ł.. Niesłuszna była w tym zakresie argumentacja uczestniczki, że w piśmie tym wymieniono gromady. Nie wskazuje bowiem na to materiał dowodowy w żadnym miejscu nie powołując się na „gromady”, a nadto, co słusznie zauważyli wnioskodawcy, w zezwoleniu wskazane są inne miejscowości (jak M., S.), których gromady funkcjonowały pod innymi nazwami (C., V.), wobec czego niekonsekwentne i nielogiczne byłoby powoływanie w tym samym dokumencie zarówno miejscowości - części gromad, jak i całych gromad, bez wyraźnego wyodrębnienia. Na lokalizację linii we wsi Ł. nie wskazuje również mapa sytuacyjna, gdzie brak powyższej miejscowości, a widoczne są na przykład inne części gromad w postaci miejscowości M. i S..

Brak tego rodzaju decyzji, zdaniem Sądu nie daje podstaw do zastosowania

w okolicznościach niniejszej sprawy poglądu wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uchwale

z 6 czerwca 2014 roku, sygn. akt 111 CZP 9/14 czy w uchwale SN(7) z 8.04.2014 r., 111 CZP 87/13, OSNC 2014, nr 7-8, poz. 68, zgodnie z którym wykonywanie uprawnień w zakresie wynikającym z art. 35 ust. 1 i 2 wspomnianej ustawy nie prowadzi do nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej odpowiadającej treści służebności przesyłu (gwoli ścisłości zaznaczyć można, że w razie wydania takiej decyzji ustanowienie służebności przesyłu tym bardziej nie jest zasadne, skoro uprawnienie do korzystania z nieruchomości wywodzone jest właśnie z tej decyzji).

Biorąc pod uwagę powyższe, zdaniem Sądu Rejonowego należało przyjąć, że korzystanie przez podmiot (poprzednika prawnego uczestniczki) działający na rzecz Skarbu Państwa z cudzej nieruchomości bez odpowiedniego zezwolenia nie pozwala na przypisanie dobrej wiary. Państwo powinno bowiem wykazywać się należytą starannością i ostrożnością

w wykonywaniu swoich uprawnień i dokładnie zbadać stan prawny przed podjęciem czynności faktycznych, które miałyby wpływać na ograniczanie prawa własności jednostki. W braku innych podstaw prawnych, czy faktycznych wykonywania uprawnień wynikających ze służebności gruntowej przez Skarb Państwa w usprawiedliwionym przekonaniu, że prawo to posiada, należało przyjąć, że poprzednik obecnego właściciela urządzeń przesyłowych znajdujących się na nieruchomości uczestników uzyskał posiadanie służebności w złej wierze.

W dacie przyjętej jako data nabycia posiadania służebności, a więc 19 grudnia 1960 roku posiadacz tego prawa w złej wierze nabywał służebność z upływem lat trzydziestu nieprzerwanego jej posiadania. Obecnie obowiązujący Kodeks cywilny w swym pierwotnym brzmieniu skracał ten okres do dwudziestu lat, jednakże ustawa z 23 kwietnia 1964 roku Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny ustanawiała w art. XLI § 2 zasadę, wedle której jeżeli termin zasiedzenia według kodeksu cywilnego był krótszy niż według przepisów dotychczasowych bieg zasiedzenia rozpoczynał się z dniem wejścia kodeksu w życie, jeżeli jednak zasiedzenie rozpoczęte przed dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego miałoby nastąpić przy uwzględnieniu terminu określonego w przepisach dotychczasowych wcześniej zasiedzenie następowało z upływem tego wcześniejszego terminu. Bieg zasiedzenia służebności gruntowej obciążającej nieruchomość wnioskodawców na rzecz Skarbu Państwa rozpoczął się zatem z dniem wejścia w życie kodeksu cywilnego - 1 stycznia 1965 roku. Licząc według terminów stosownych do dekretu z dnia 11 października 1946 r. Prawo rzeczowe

(Dz. U. Nr 57, poz. 319 z późn. zm.), termin zasiedzenia upłynąłby końcem 1990 r. (nawet

z uwzględnieniem nowelizacji, jaka weszła w 1990 r.), natomiast licząc według terminów

z Kodeksu cywilnego przed nowelizacją z 1990 r. - z upływem lat dwudziestu, a zatem

z upływem 1 stycznia 1985 r. Jako że drugi termin jest krótszy, to stosownie do art. XLI § 2 przepisów wprowadzających, ten termin powinien znaleźć zastosowanie. Zasiedzenie nastąpiło zatem z upływem dwudziestu lat, tj. z upływem dnia 1 stycznia 1985 roku.

Wprawdzie państwowa osoba prawna nie mogła być posiadaczem samoistnym nieruchomości - w rozumieniu art. 172 k.p.c. - w okresie obowiązywania art. 128 k.c., ustanawiającego zasadę jedności własności państwowej, to jest do dnia 1 lutego 1989 r., to jednak zasiedzenie w tym okresie biegło na rzecz Skarbu Państwa. Zgodnie ze stanowiskiem wyrażonym w m.in. wyroku Sądu Najwyższego z 9 grudnia 2009 r., IV CSK 291/09 oraz postanowieniu Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2009 r., I CSK 495/08, z dnia 17 grudnia 2010 r., III CZP 108/10 i z dnia 25 stycznia 2006 r., I CSK 11/05 z chwilą uchylenia art. 128 k.c.

w pierwotnym brzmieniu - państwowe osoby prawne, w tym przedsiębiorstwa państwowe, mogły nabywać składniki majątkowe na własność, a także korzystać ze służebności przesyłu

w swoim imieniu. Wcześniej zaś zgodnie z zasadą jednolitego funduszu własności państwowej to Skarb Państwa był posiadaczem rzeczy znajdujących się w zarządzie państwowych osób prawnych, W rezultacie, jeżeli nieruchomość pozostająca w zarządzie państwowej osoby prawnej nie była przedmiotem własności państwowej, jej zasiedzenie w razie ziszczenia się przesłanek przewidzianych w art. 172 k.c. mogło nastąpić nie przez państwową osobę prawną sprawującą zarząd, lecz przez Skarb Państwa. To samo odpowiednio dotyczyło zasiedzenia służebności gruntowej, gdy posiadaczem takiej służebności bez tytułu prawnego, obciążającej nieruchomość niepaństwową, była państwowa osoba prawna (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 4 października 2002, III CZP 62/02 i z dnia 31 maja 2006 r., IV CSK 149/05, LEX nr 258681). Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016 r., V CSK 224/15, skoro państwowe osoby prawne wykonywały na podstawie art. 128

§ 2 k.c. w imieniu własnym względem zarządzanego mienia ogólnonarodowego uprawnienia płynące z własności państwowej według reguł prawa cywilnego, to granice tego wykonywania mieściły się w dyspozycji normy art. 140 k.c. Do atrybutu korzystania z rzeczy tradycyjnie zalicza się następujące uprawnienia: do posiadania (ius possidendi), do używania rzeczy

(ius utendi), do pobierania pożytków i innych przychodów z rzeczy (ius fruendi) i do dyspozycji faktycznych (ius abutendi). Z tych względów zdaniem Sądu Rejonowego trzeba przyjąć, że przedsiębiorstwa państwowe wykonywały posiadanie mogące doprowadzić do zasiedzenia służebności gruntowej, z tym zastrzeżeniem, że z uwagi na treść art. 128 k.c. nabycie takiego prawa nastąpiło do jednolitego funduszu własności państwowej, czyli na rzecz Skarbu Państwa.

Co do zarzutu istnienia decyzji na podstawie art. 35 ust. 1 ustawy z 12 marca 1958 roku o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, która miała stanowić podstawę tytułu prawnego uczestniczki do korzystania z nieruchomości, Sąd wskazał już stanowisko powyżej, tj. że decyzja obejmująca miejscowość Ł. nie została przedłożona, a więc jej istnienie nie zostało wykazane. Mimo wezwania uczestniczka nie przedłożyła żadnej decyzji wywłaszczeniowej, wobec czego brak było podstaw do stwierdzenia, że istniał inny dokument uprawniający uczestniczkę do korzystania z nieruchomości.

Wobec powyższego Sąd uznał, że uczestniczka posiadała tytuł prawny do korzystania z nieruchomości celem dokonywania czynności w ramach utrzymywania urządzenia przesyłowego w postaci napowietrznych linii elektroenergetycznych 220 kV relacji V. - F., F.-Ł. (przęsło (...) i słup numer (...)) oraz prowadzenia eksploatacji tych urządzeń jako następca prawny Skarbu Państwa, który uzyskał służebność gruntową o treści odpowiadającej służebności przesyłu w powyżej wskazanym zakresie.

Co do kosztów Sąd Rejonowy orzekł w punkcie II postanowienia na podstawie art. 520 § 2 k.p.c., mając na względzie, że sprawa miała charakter sporny. Na koszty uczestniczki złożyły się koszty zastępstwa procesowego, tj. kwota 480 zł zgodnie z § 5 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz 1935 z późn. zm.). Brak było podstaw do tego, ażeby wnioskodawcy zwracali koszty w całości solidarnie, wobec czego Sąd zasądził od każdego koszty w równej części (1/3 = 160 zł). O odsetkach Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1

1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Apelację od powyższego orzeczenia wnieśli wnioskodawcy podnosząc następujące zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego:

a) art. 172 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 305

4 k.c. poprzez przyjęcie, że bieg zasiedzenia rozpoczął się przed datą wejścia w życie przepisów Kodeksu cywilnego, tj. przed dniem 3 sierpnia 2008 roku, co skutkowało ustaleniem, iż doszło do zasiedzenia służebności przesyłu w złej wierze;

b) art. 289 § 1 k.c. w zw. z art. 305

4 k.c. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy.

W konsekwencji powyższego wnioskodawcy wnieśli o zmianę zaskarżonego punktu I postanowienia poprzez ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem, względnie uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za pierwszą i drugą instancję.

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd Okręgowy podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji oraz dokonaną przez ten Sąd ocenę prawną, przyjmując je za własne. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że uczestnik postępowania dysponuje tytułem prawnym do korzystania z nieruchomości wnioskodawców w zakresie odpowiadającym treści żądanej służebności przesyłu, wobec czego brak było podstaw do ustanowienia na rzecz uczestnika kolejnego, odpłatnego prawa tego rodzaju.

W pierwszej kolejności wskazać należy, że bezsporne w sprawie pozostawało istnienie na nieruchomości obejmującej (...) we Ł. odcinka napowietrznej linii elektroenergetycznej 220 kV relacji V. – F., F. – Ł., obejmującego przęsła (...) oraz stanowisko słupowe nr (...). Bezsporne było również, że linia ta jest eksploatowana od wielu dziesięcioleci, a jej przebieg przez nieruchomość wnioskodawców nie ulegał zmianie. Sąd Rejonowy ustalił, że odbiór linii do eksploatacji nastąpił w dniu 18 grudnia 1960 roku, przy czym za początek wstępnej eksploatacji przyjęto dzień 19 grudnia 1960 roku. Ustalenie to Sąd pierwszej instancji wyprowadził z całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, w tym z dokumentów dotyczących odbioru linii oraz późniejszych czynności związanych z jej eksploatacją, remontami i modernizacją. Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął również, że korzystanie z nieruchomości wnioskodawców przez przedsiębiorstwa przesyłowe przejawiało się nie tylko w samym istnieniu urządzeń elektroenergetycznych, lecz także w ich stałem eksploatacji, przeprowadzaniu kontroli, konserwacji, remontów i modernizacji oraz wykonywaniu czynności koniecznych dla utrzymania urządzeń w należytym stanie technicznym. Takie władztwo nad nieruchomością, wykonywane w związku z trwałym i widocznym urządzeniem przesyłowym, odpowiadało treści posiadania służebności.

Zgodnie z art. 305

1 k.c. nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, o których mowa w art. 49

§ 1 k.c., prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń. Stosownie natomiast do art. 305

2 § 2 k.c. jeżeli przedsiębiorca odmawia zawarcia umowy o ustanowienie służebności przesyłu, a jest ona konieczna do korzystania z urządzeń, o których mowa

w art. 49 § 1, właściciel nieruchomości może żądać odpowiedniego wynagrodzenia w zamian za ustanowienie służebności przesyłu. Z istoty tego uprawnienia wynika jednak, że jego realizacja znajduje uzasadnienie wówczas, gdy przedsiębiorcy nie przysługuje już istniejący tytuł prawny do korzystania z nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści służebności przesyłu. Nie budzi przy tym wątpliwości, że służebność przesyłu została wprowadzona do Kodeksu cywilnego ustawą z dnia 30 maja 2008 roku o zmianie ustawy – Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw i weszła w życie z dniem 3 sierpnia 2008 roku. Przed tą datą

w orzecznictwie Sądu Najwyższego wykształciła się konstrukcja służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu, której dopuszczalność nabycia przez zasiedzenie została następnie wprost potwierdzona w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2013 roku, III CZP 18/13. W uchwale tej Sąd Najwyższy przyjął, że przed wejściem w życie art. 305

1

-305

4

k.c. dopuszczalne było nabycie w drodze zasiedzenia na rzecz przedsiębiorcy służebności odpowiadającej treścią służebności przesyłu, a okres występowania na nieruchomości stanu faktycznego odpowiadającego treści tej służebności przed wejściem w życie wskazanych przepisów podlegał doliczeniu do czasu posiadania wymaganego do jej zasiedzenia. Stanowisko to nie było przy tym wyrażone wyłącznie w powołanej uchwale. Przed jej podjęciem oraz po jej wydaniu w orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie przyjmowano możliwość nabycia przez zasiedzenie służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu. Stanowisko to zostało również przyjęte w licznych późniejszych orzeczeniach, na które zasadnie zwrócił uwagę Sąd pierwszej instancji.

Sąd Okręgowy dostrzega przy tym, że w późniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiły się wypowiedzi kwestionujące możliwość przyjęcia, że przed dniem 3 sierpnia 2008 roku mógł biec termin zasiedzenia prawa odpowiadającego treści służebności przesyłu.

W szczególności należy wskazać postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2023 roku, III CZP 180/22, w którym wprawdzie odmówiono podjęcia uchwały, jednak w uzasadnieniu zakwestionowano założenie, że do okresu posiadania wymaganego do zasiedzenia służebności przesyłu można doliczyć wcześniejszy okres posiadania służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu. Podobne stanowisko zostało przedstawione

w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 2024 roku, II CSKP 1920/22. Sąd Najwyższy zakwestionował w nim konstrukcję, zgodnie z którą przed ustawowym wprowadzeniem służebności przesyłu miałoby istnieć prawo o identycznej treści i funkcji,

a następnie okres jego posiadania miałby zostać zaliczony do okresu zasiedzenia służebności przesyłu. W ocenie Sądu Okręgowego istnienie tych wypowiedzi nie prowadzi jednak do odmiennej oceny niniejszej sprawy. Po pierwsze, postanowienie w sprawie III CZP 108/22 nie zawiera uchwały rozstrzygającej przedstawione zagadnienie prawne, albowiem Sąd Najwyższy odmówił jej podjęcia. Sam Sąd Najwyższy wskazał przy tym, że przyjęcie odmiennego założenia powodowało bezprzedmiotowość przedstawionego zagadnienia. Po drugie, stanowisko wyrażone w sprawie sygn. II CSKP 1920/22 nie może być rozpatrywane

w oderwaniu od wcześniejszego, wieloletniego orzecznictwa Sądu Najwyższego, którego istotnym wyrazem jest uchwała III CZP 18/13. Nie ma przy tym podstaw do przyjęcia, że uchwała ta utraciła moc wiążącą. Ostateczne rozstrzygnięcie kwestii prawnej w niniejszej sprawie wymagało zatem dokonania oceny całokształtu istniejącego orzecznictwa, a nie przyjęcia automatycznie, że późniejsze pojedyncze stanowisko o odmiennej treści wyłącza możliwość zastosowania wcześniej przyjętej wykładni.

Za przyjęciem stanowiska Sądu pierwszej instancji przemawia również to, że konstrukcja służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu nie została wprowadzona dopiero z dniem 3 sierpnia 2008 roku jako nowy rodzaj ograniczonego prawa rzeczowego. W orzecznictwie przyjmowano bowiem, że mieściła się ona w ramach konstrukcji służebności gruntowej, z uwzględnieniem funkcjonalnej wykładni art. 285 k.c., dostosowującej tę instytucję do potrzeb związanych z urządzeniami przesyłowymi. Taki sposób wykładni został zaakceptowany również w uchwale Sądu Najwyższego III CZP 18/13. W konsekwencji Sąd Okręgowy nie podzielił zarzutu naruszenia art. 172 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 305

4 k.c. przez przyjęcie dopuszczalności biegu terminu zasiedzenia przed dniem 3 sierpnia 2008 roku. Nie można bowiem utożsamiać nabycia przed tą datą służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu z nabyciem samej służebności przesyłu, która jako odrębnie uregulowane prawo rzeczowe została wprowadzona do Kodeksu cywilnego dopiero

z dniem 3 sierpnia 2008 roku.

W dalszej kolejności prawidłowo Sąd Rejonowy ocenił przesłanki zasiedzenia

w realiach niniejszej sprawy. Zgodnie z art. 292 k.c. służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Przepisy o nabyciu własności nieruchomości przez zasiedzenie stosuje się odpowiednio. W sprawie ustalono, że odcinek linii elektroenergetycznej oraz słup nr (...) stanowiły trwałe i widoczne urządzenia, z których przedsiębiorstwa przesyłowe korzystały przez cały wymagany okres. Nie chodziło zatem wyłącznie o hipotetyczne uprawnienie przedsiębiorstwa, lecz o rzeczywiste, trwałe i widoczne wykonywanie władztwa odpowiadającego treści służebności. Sąd Rejonowy zasadnie wskazał, że od uruchomienia linii była ona wykorzystywana do przesyłu energii elektrycznej, a następnie podlegała remontom, modernizacjom i czynnościom konserwacyjnym. Prawidłowo ustalono również, że posiadanie to miało charakter nieprzerwany. Z materiału dowodowego nie wynikały bowiem istotne przerwy w eksploatacji urządzeń, a przebieg linii przez nieruchomość wnioskodawców pozostawał niezmienny.

Nie zasługiwał na uwzględnienie również zarzut dotyczący przyjęcia złej wiary posiadacza. Dla oceny dobrej lub złej wiary decydujący jest stan istniejący w chwili objęcia rzeczy w posiadanie. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji ustalił, że uczestnik nie wykazał istnienia decyzji administracyjnej, która stanowiłaby tytuł prawny do korzystania

z nieruchomości wnioskodawców. W szczególności decyzja Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w V. z dnia 28 listopada 1959 roku, na którą powoływał się uczestnik, nie obejmowała wsi Ł.. W tych okolicznościach Sąd Rejonowy zasadnie przyjął, że poprzednik prawny uczestnika objął posiadanie służebności w złej wierze. Prawidłowe było zatem zastosowanie dłuższego terminu zasiedzenia. Sąd pierwszej instancji prawidłowo uwzględnił również regulacje przejściowe dotyczące długości terminu zasiedzenia. Przy przyjęciu, że posiadanie rozpoczęło się przed wejściem w życie Kodeksu cywilnego, zastosowanie znajdował art. XLI § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Przepisy wprowadzające Kodeks cywilny. W realiach sprawy Sąd Rejonowy zasadnie uznał, że bieg terminu należy liczyć od dnia 1 stycznia 1965 roku, a przy zastosowaniu wówczas obowiązującego krótszego terminu dwudziestoletniego nabycie prawa nastąpiło z dniem

1 stycznia 1985 roku.

Powyższe rozważania pozostają aktualne również przy uwzględnieniu zmian podmiotowych po stronie przedsiębiorstw państwowych. W okresie obowiązywania zasady jednolitej własności państwowej wyrażonej w art. 128 k.c. przedsiębiorstwo państwowe nie było odrębnym od Skarbu Państwa podmiotem praw rzeczowych w zakresie mienia państwowego, którym zarządzało. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmowano

w związku z tym, że posiadanie wykonywane przez przedsiębiorstwo państwowe mogło prowadzić do zasiedzenia służebności, przy czym nabycie prawa następowało na rzecz Skarbu Państwa. Tym samym zasiedzenie stwierdzone w niniejszej sprawie nie było nabyciem prawa przez obecnego uczestnika w sposób oderwany od posiadania jego poprzedników prawnych. Następstwo prawne uczestnika po podmiotach, które wykonywały władztwo nad urządzeniami przesyłowymi, pozwalało na powołanie się na istniejący tytuł prawny do korzystania

z nieruchomości w zakresie odpowiadającym treści tego prawa.

Nie zasługiwał także zarzut naruszenia art. 289 § 1 k.c. w zw. z art. 305

4 k.c. poprzez nierozpoznanie istoty sprawy. Z treści wniosku wynikało, że wnioskodawcy domagali się ustanowienia służebności przesyłu obejmującej określony zakres korzystania z nieruchomości, w tym prowadzenie linii, dostęp do urządzeń, przejazd i przejście oraz ograniczenia w sposobie korzystania z nieruchomości w pasie eksploatacyjnym. Skoro Sąd Rejonowy uznał, że uczestnikowi już przysługuje tytuł prawny do korzystania z nieruchomości w zakresie odpowiadającym istocie tego żądania, nie było potrzeby ustalania wysokości wynagrodzenia za ustanowienie nowej służebności ani szczegółowego kształtowania jej treści. Oddalenie wniosku z powodu istnienia po stronie uczestnika tytułu prawnego do korzystania

z nieruchomości oznaczało zatem merytoryczne rozpoznanie żądania, a nie nierozpoznanie jego istoty. Zarzut apelacji w tym zakresie był więc bezzasadny.

Sąd Okręgowy pominął zgłoszony w apelacji wniosek o dopuszczenie dowodu

z dokumentu jako spóźniony, na podstawie art. 381 k.p.c. Wnioskodawcy nie wykazali bowiem, aby potrzeba powołania tego dowodu powstała dopiero na etapie postępowania odwoławczego, ani że nie mogli powołać go w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Samo twierdzenie, że dokument został uzyskany przez wnioskodawczynię P. F. (1) po wydaniu zaskarżonego postanowienia, nie jest wystarczające do wykazania przesłanek,

o których mowa w art. 381 k.p.c.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy oddalił apelację jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 520 § 2 k.p.c.

w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. i art. 391 § 1 k.p.c. mając na względzie wynik postępowania odwoławczego oraz sporny charakter sprawy i na tej podstawie zasądził solidarnie od wnioskodawców na rzecz uczestnika kwotę 240 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika zgodnie z § 5 pkt 3 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości

w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r.

Sędzia Anna Nowak

59 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 1 września 2026 r.
  2. Portal: 30 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.