- Sygnatura akt
- II Ca 945/24
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Szczecinie
- Wydział
- II Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 8 sierpnia 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 28 września 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Sąd oddalił apelację M. N., współwłaścicielka dostanie pokój w lokalu w S.
Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania
Spór
Wnioskodawczyni E. M. domagała się ustalenia sposobu korzystania z lokalu mieszkalnego w S. ze współwłaścicielami A. N. i M. N. M. N. kwestionował jej prawo, wskazując na mniejszy udział w nieruchomości.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że współwłaściciele nie mieli wcześniej ustalonego sposobu korzystania z lokalu, a wnioskodawczyni nie miała do niego dostępu, bo wymieniono wkładkę i nie przekazano kluczy. Przyznane pokoje mają powierzchnię 10,55 m2, 9,03 m2 i 8,12 m2.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił apelację uczestnika M. N. i zasądził od niego na rzecz wnioskodawczyni 240 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami.
Dlaczego
Sąd uznał, że przepis art. 206 k.c. nie wiąże prawa do korzystania z ilością udziałów, a przy wyborze pokoi uwzględnił wielkość udziałów, prywatność stron i to, że lokal nie był używany. Uczestnik, mimo wniosku, nie udostępnił lokalu wnioskodawczyni, co uzasadniło obciążenie go kosztami na podstawie art. 520 § 2 k.p.c.
Dla firm
Każdy współwłaściciel ma prawo korzystać z całej rzeczy wspólnej w zakresie, w jakim da się to pogodzić z uprawnieniami pozostałych, a wielkość udziału nie ogranicza tego prawa.
Więcej o sprawie
Wnioskodawczyni nie miała dostępu do lokalu, bo uczestnicy wymienili wkładkę w drzwiach i nie przekazali jej kluczy. Sąd zasądził od uczestnika koszty postępowania apelacyjnego.
Tymczasem uczestnik nie uczynił zadość słusznym roszczeniom wnioskodawczyni i w dalszym ciągu nie udostępnił jej lokalu do korzystania, a składając niniejszą nieuzasadnioną apelacją przedłużył jedynie wykonanie obowiązków nałożonych na niego przez sąd w zapadłym orzeczeniu.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Szczecinie, II Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- II Ca 945/24
Treść orzeczenia około 18 minut czytania
Sygnatura akt II Ca 945/24
POSTANOWIENIE
Dnia 8 sierpnia 2025 roku
Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie
Przewodniczący: sędzia sądu okręgowego Monika Rabiega
Protokolant: Adela Dopierała
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 sierpnia 2025 roku w Szczecinie
sprawy z wniosku E. M.
przy udziale A. N. i M. N.
o ustalenie sposobu korzystania
na skutek apelacji uczestnika M. N. od postanowienia Sądu Rejonowego Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 19 marca 2024 roku, sygnatura akt II Ns 389/22
I. oddala apelację;
II. tytułem kosztów postępowania apelacyjnego zasądza od M. N. na rzecz E. M. kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w tym zakresie do dnia płatności.
sędzia Monika Rabiega
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 19 marca 2024 r. Sąd Rejonowy Szczecin- Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w sprawie z wniosku E. M. przy udziale A. N., M. N. o ustalenie sposobu korzystania (sygn. akt II Ns 389/22):
1. ustalił sposób korzystania z lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w S. przy ul. (...), dla którego prowadzona jest księga wieczysta (...) w ten sposób, że: przyznał prawo wyłącznego korzystania:
-wnioskodawczyni E. M. z pokoju średniego położonego po prawej stronie korytarza jako pierwszy od wejścia,
-uczestnikowi A. N. z pokoju położonego po lewej stronie korytarza jako drugi od wejścia,
-uczestnikowi M. N. z pokoju położonego po lewej stronie korytarza jako pierwszy od wejścia
zgodnie ze szkicem przedstawiającym rzut pomieszczeń w wymienionym lokalu stanowiącym załącznik do pozwu k. 18 akt:
2. pozostawił do wspólnego korzystania przez wszystkich współwłaścicieli:
duży pokój z balkonem, korytarz, kuchnię, wc, łazienkę oraz komórkę lokatorską;
3. nakazał uczestnikom A. N. i M. N. aby wydali wnioskodawczyni E. M. pomieszczenie przyznane do wyłącznego korzystania w terminie 14 dni od dnia uprawomocnienia się orzeczenia w stanie wolnym od osób i rzeczy,
4. ustalił, że koszty postępowania każda ze stron ponosi we własnym zakresie.
Powyższe orzeczenie sąd rejonowy oparł na ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych zawartych w pisemnym uzasadnieniu znajdującym się na k. 76-82 akt sprawy, które sąd drugiej instancji czyni integralną częścią swego rozstrzygnięcia.
Apelację od powyższego rozstrzygnięcia złożył uczestnik M. N. zaskarżając postanowienie w części tj. w zakresie pkt I – III postanowienia. Uczestnik nie zaskarżył postanowienia w zakresie co do pkt IV.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów:
a) art. 199 k.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy podział quoad usum nieruchomości stanowiącej współwłasność stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu i do wystąpienia z wnioskiem do sądu o ustalenie sposobu korzystania z rzeczy wspólnej wnioskodawczyni E. M. nie była uprawniona, gdyż jej udział we własności wynosi mniej niż połowę (udział 5592/15000),
b) art. 206 k.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż wnioskodawczyni- posiadająca mniej niż połowę udziału w prawie własności lokalu- uprawniona jest do domagania się podziału nieruchomości do korzystania oraz poprzez przyjęcie, iż zgodne z zasadami współposiadania rzeczy wspólnej jest przyznanie wnioskodawczyni do korzystania pokoju średniego, zaś uczestnikowi M. N. pokoju mniejszego, mimo iż uczestnik M. N. (udział 6508/15000) ma większy udział w prawie własności niż wnioskodawczyni E. M. (udział 5592/15000).
Mając na uwadze powyższe zarzuty apelujący wniósł o:
1. oddalenie wniosku o ustalenie sposobu korzystania z lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w S. przy ul. (...), dla którego prowadzona jest księga wieczysta (...)
ewentualnie - w wypadku uznania przez sąd drugiej instancji, iż nie zachodzą przesłanki do oddalenia wniosku - wniósł o:
2. zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt 1 poprzez przyznanie prawa wyłącznego korzystania:
- wnioskodawczyni E. M. z pokoju położonego po lewej stronie korytarza jako pierwszy od wejścia,
- uczestnikowi A. N. z pokoju położonego po lewej stronie korytarza jako drugi od wejścia,
- uczestnikowi M. N. z pokoju średniego położonego po prawej stronie korytarza jako pierwszy od wejścia,
3. zasądzenie od wnioskodawczyni na rzecz uczestnika M. N. kosztów postępowania apelacyjnego.
W uzasadnieniu apelacji na karcie 86-88 uczestnik rozwinął powyższe zarzuty.
W odpowiedzi na apelację wnioskodawczyni wniosła o jej oddalenie w całości i zasądzenie od uczestnika M. N. na rzecz wnioskodawczyni kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami od tych kosztów (k.105-107 akt).
Uczestnik A. N. w odpowiedzi na apelację M. N. poparł ją w całości i wniósł o jej uwzględnienie i zmianę zaskarżonego postanowienia w pkt. 1 poprzez przyznanie prawa wyłącznego korzystania wnioskodawczyni E. M. z pokoju położonego po lewej stronie korytarza jako pierwszy od wejścia; uczestnikowi A. N. z pokoju położonego po lewej stronie korytarza jako drugi od wejścia; uczestnikowi M. N. z pokoju średniego położonego po prawej stronie korytarza jako pierwszy od wejścia lub o oddalenie w całości wniosku E. M. o ustalenie sposobu korzystania z lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w S. przy ul. (...), dla którego prowadzona jest księga wieczysta (...) (k.103 akt).
Sąd okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się nieuzasadniona.
Sąd drugiej instancji po ponownym rozpoznaniu sprawy w postępowaniu apelacyjnym, wyrażającym się w ustaleniu stanu faktycznego sprawy oraz ocenie żądania na podstawie właściwych przepisów prawa materialnego doszedł do wniosków tożsamych co sąd pierwszej instancji, dlatego też zaskarżone postanowienie jako odpowiadające prawu musiało się ostać. Należy podkreślić, że zgodnie z art. 387 § 2
1 pkt 1) zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w uzasadnieniu postanowienia sądu odwoławczego wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia może ograniczyć się do stwierdzenia, że sąd drugiej instancji przyjął za własne ustalenia sądu pierwszej instancji, chyba że zmienił lub uzupełnił te ustalenia.
Mając na uwadze powyższe sąd drugiej instancji podziela ustalenia faktyczne sądu rejonowego i przyjmuje je za własne bez konieczności ich ponownego przytaczania czyniąc je integralną częścią niniejszego uzasadnienia i podstawą swojego rozstrzygnięcia.
Jednocześnie ocenić należało, iż sąd rejonowy na podstawie tak poczynionych ustaleń faktycznych dokonał trafnej oceny żądania wnioskodawczyni.
W pierwszej wskazać należy, że zarzut naruszenia przepisu art. 199 k.c. okazał się całkowicie chybiony. Wedle zawartego w tym przepisie unormowania, do rozporządzania rzeczą wspólną oraz do innych czynności, które przekraczają zakres zwykłego zarządu, potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli. W braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia przez sąd, który orzeknie mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli. Wbrew twierdzeniom apelującego przepis ten nie miał zastosowania w sprawie. W orzecznictwie i doktrynie aktualnie zgodnie przyjmuje się, że współkorzystanie nie stanowi czynności zarządu rzeczą wspólną, ponieważ dotyczy zagadnienia uprawnień właścicielskich względem rzeczy, a nie obowiązków dotyczących jej utrzymania w należytym stanie, co zauważył ustawodawca, rozdzielając wyraźnie te kwestie w art. 221 k.c. Nie można zatem ukształtowania korzystania z rzeczy, w tym ustalenia podziału quoad usum, realizować w drodze wniosku do sądu z art. 199 k.c. czy art. 201 k.c., które mają charakter interwencyjny w sprawach incydentalnych, a nie mogą służyć do trwałego ustalenia wzajemnych praw i obowiązków współwłaścicieli względem wspólnej rzeczy. Stąd nieprawidłowe jest kwalifikowanie zawarcia umowy o podział quoad usum do czynności zwykłego zarządu czy też przekraczających ten zakres (zob. Fras Mariusz (red.), Habdas Magdalena (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe (art. 126-352), opublikowano: WKP 2018). Sąd okręgowy rozpoznający niniejszą sprawę podziela powyższe zapatrywania doktryny. Uznając zatem, iż podział nieruchomości do indywidualnego użytku nie jest czynnością zarządu, lecz ustaleniem sposobu korzystania z rzeczy wspólnej, bez znaczenia dla rozstrzygnięcia pozostawało, iż wnioskodawczyni dysponuje udziałem we własności nieruchomości mniejszym niż połowa. Legitymacja czynna wnioskodawczyni do wystąpienia z niniejszym wnioskiem nie budzi wątpliwości sądu okręgowego. Przychylenie się do forsowanych przez uczestnika argumentów dotyczących braku legitymacji czynnej po stronie wnioskodawczyni, właściwie pozbawiłoby ją możliwości dochodzenia na drodze sądowej przysługującego jej prawa korzystania z przedmiotu własności w sytuacji, gdy pozostali większościowi współwłaściciele jej to uniemożliwiają. Stawiałoby to pod znakiem zapytania sens unormowania zawartego w art. 206 k.c., który przecież nie wiąże możliwości wykonywania prawa własności z ilością udziałów posiadanych we własności rzeczy wspólnej. W ocenie sądu okręgowego oczywistym jest, że możliwość wystąpienia z wnioskiem o podział rzeczy quoad usum przysługuje każdemu współwłaścicielowi niezależnie od jego udziału we własności rzeczy wspólnej, a ocena zasadności wniosku jest uzależniona od konkretnych okoliczności faktycznych. Sąd okręgowy nie podziela w tym zakresie odmiennych zapatrywań prawnych sądów powszechnych przedstawionych w uzasadnieniu apelacji.
Wnioskodawczyni przytoczyła we wniosku okoliczności uzasadniające jej żądanie, które znalazły swoje potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Wskazała, że jest współwłaścicielką lokalu mieszkalnego przy ul. (...) w S., dla której prowadzona jest księga wieczysta KW (...). Pozostałymi współwłaścicielami są A. N. i M. N.. Wejście we współwłasność nieruchomości po stronie wnioskodawczyni i uczestników nastąpiło w wyniku spadkobrania po zmarłym W. N. oraz zmarłej C. N.. Wnioskodawczyni załączyła do wniosku postanowienie Sądu Rejonowego Szczecin- Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 22 września 2020 r. o stwierdzeniu nabycia spadku (sygn. akt II Ns 867/18) oraz postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 19 listopada 2021 r. (sygn. akt II Ca 1048/21). W wyniku spadkobrania wnioskodawczyni przypadł udział w spadku łącznie 5992/15000, uczestnikowi A. N. 2500/15000, a uczestnikowi M. N. 6508/15000.
W toku postępowania sąd rejonowy ustalił także, że dotychczas nie było między współwłaścicielami ustalonego sposobu korzystania z lokalu, a nadto, że w lokalu tym aktualnie nikt nie zamieszkuje, a wnioskodawczyni nie ma do niego dostępu, ponieważ uczestnicy wymienili wkładkę na nową i nie przekazali jej kluczy.
W odpowiedzi na zobowiązanie nałożone na uczestnika M. N. i pełnomocnika wnioskodawczyni na rozprawie w dniu 2 lipca 2025 r., pełnomocnik wnioskodawczyni przedłożył do akt sprawy wypis z kartoteki lokali (k.135 akt) oraz plan i opis lokalu (k. 136 akt) jak również zaświadczenie z dnia 11 lipca 1997 r. o spełnieniu warunków dla lokalu mieszkalnego (k. 137 akt). Z powyższych dokumentów wynika jaka jest powierzchnia poszczególnych pomieszczeń w lokalu i ich rozkład, w tym usytuowanie balkonu. Układ pomieszczeń przedstawiony na szkicu znajdującym się na k.18 akt sprawy pokrywa się z tym uwidocznionym w planie i opisie lokalu na k. 136 akt, natomiast po raz pierwszy doszło do ustalenia powierzchni poszczególnych pomieszczeń. I tak sąd okręgowy ustalił, że pokój przyznany E. M. ma powierzchnię 10,55 m
2, pokój przyznany A. N. 9,03 m
2, a pokój przyznany M. N. 8,12 m
2. Łączna powierzchnia tych trzech pomieszczeń wynosi 27,7 m
2. Słusznie zważył sąd pierwszej instancji, iż wniosek E. M. znajdował oparcie w treści art. 206 k.c., zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli. W ocenie sądu okręgowego sąd pierwszej instancji wydając zaskarżone orzeczenie nie dopuścił się naruszenia przepisu art. 206 k.c. Z unormowania tego wynika, iż każdy ze współwłaścicieli ma prawo posiadać całą rzecz wspólną i nie może być w tym posiadaniu ograniczony do fragmentu rzeczy, który odpowiadałby wielkości jego udziału (określenie takiego fragmentu przy pomocy kryteriów rozmiaru i wartości rzeczy wspólnej byłoby zresztą niezwykle problematyczne). Granicą uprawnienia współwłaściciela do posiadania rzeczy i korzystania z niej jest identyczne uprawnienie przysługujące pozostałym współwłaścicielom. Gdzie dokładnie ta granica przebiega, tego abstrakcyjnie określić nie można, a zatem jej wyznaczenie musi nastąpić w konkretnym stanie faktycznym (zob. Balwicka-Szczyrba Małgorzata (red.), Sylwestrzak Anna (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, opublikowano: LEX/el. 2025). Przyjmuje się, że współwłaściciele mogą w drodze umowy uregulować współposiadanie i korzystanie z rzeczy wspólnej w taki sposób, który odpowiada ich interesom. Najczęściej jest to umowa quoad usum. W przedmiotowej sprawie wnioskodawczyni i uczestnicy nie zawierali tego rodzaju umowy wprost ani w sposób dorozumiany.
Na gruncie stosowania przepisu art. 206 k.c. kwestią problematyczną okazało się jakiego rodzaju roszczenie przysługuje współwłaścicielowi w celu ochrony jego uprawnienia oraz jaki jest tryb dochodzenia tych roszczeń i przysługujące współwłaścicielowi prawa do wynagrodzenia z tego tytułu, że jego uprawnienie z art. 206 k.c. zostało naruszone przez pozostałych współwłaścicieli. Aktualnie przyjmuje się, że w sytuacji braku umowy stron, gdy istnieje konflikt między współwłaścicielami lub nawet w braku takiego sporu, ale przy trudności w stosowaniu modelu ustawowego, powstaje po stronie współwłaścicieli roszczenie o ustalenie sposobu korzystania z rzeczy przez sąd. Z wnioskiem takim może wystąpić każdy ze współwłaścicieli i według stanowiska orzecznictwa wniosek ten rozpoznawany jest w postępowaniu nieprocesowym (tak A. Karnicka-Kawczyńska, J. Kawczyński, Współwłasność..., 2000, s. 27–28; zob. uchwałę SN z 29.11.2007 r., III CZP 94/07, Mon. Praw. 2008/15, s. 820.). Przedmiotem postępowania może być wyłącznie istniejący w dacie wydania orzeczenia stan faktyczny i w orzeczeniu wyraźnie należy określić części przyznane współwłaścicielom do wyłącznego użytku (zob. uchwałę Sądu Najwyższego z 28 maja 1973 r., III CZP 25/73, OSNC 1974/3, poz. 40.). Orzeczenie to może zawierać także nakaz wydania poszczególnym użytkownikom wydzielonej do używania części rzeczy, jeśli jeszcze jej nie posiadają i w tej części stanowi tytuł egzekucyjny (tak: Gniewek Edward, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, Opublikowano: Zakamycze 2001, jak również: Fras Mariusz (red.), Habdas Magdalena (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom II. Własność i inne prawa rzeczowe (art. 126-352) Opublikowano: WKP 2018).
Mając na uwadze powyższe rozważania nie sposób zgodzić się z zarzutem apelującego, iż sąd rejonowy ustalił sposób korzystania z nieruchomości w sposób naruszający przepis art. 206 k.c., ponieważ nie uwzględniał on wielkości udziałów wnioskodawczyni i uczestników we współwłasności. Zagadnienie to było przedmiotem badania tak sadów powszechnych jak i Sądu Najwyższego. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 grudnia 2013 r., VI ACa 508/13, LEX nr 1439321, wskazał, iż zakres współposiadania i korzystania z rzeczy przez współwłaściciela powinien uwzględniać prawo do korzystania i posiadania całej rzeczy przez wszystkich współwłaścicieli, nie powinien zaś być ograniczonym do takiego udziału w rzeczy, jaki odpowiada udziałowi współwłaściciela we współwłasności. W kwestii tej wypowiedział się także Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 października 2011 r., III CSK 288/10, wskazując, że przepis art. 206 k.c. stanowi podstawę do określenia zakresu uprawnionego posiadania rzeczy wspólnej i korzystania z niej zarówno w sytuacji, w której możliwe jest zgodne współposiadanie i korzystanie z całej rzeczy przez wszystkich uprawnionych bez względu na wielkość ich udziałów we współwłasności, jak i w sytuacji, w której z jakichkolwiek przyczyn (np. ze względu na charakter rzeczy lub faktyczny sposób władania nią) nie jest to możliwe. Sąd Najwyższy dopuścił możliwość wzięcia pod uwagę wielkości udziałów przysługujących poszczególnym współwłaścicielom w sytuacji, gdy zgodne współposiadanie i korzystanie z rzeczy nie jest możliwe.
Sąd rejonowy uwzględnił wielkość udziałów przy ustaleniu sposobu korzystania. Wskazać należy, że nie było możliwe takie rozdzielenie pokoi do korzystania, które w sposób idealny odzwierciedlałoby wielkość udziałów współwłaścicieli. W wyniku spadkobrania wnioskodawczyni przypadł udział w spadku łącznie 5992/15000, uczestnikowi A. N. 2500/15000, a uczestnikowi M. N. 6508/15000. Łączna powierzchnia pokoi przyznanych do wyłącznego korzystania współwłaścicielom wyniosła 27,70 m
(
2). Oznacza to, że dla zachowania proporcji idealnie odzwierciedlających wielkość udziału, wnioskodawczyni winna otrzymać do korzystania pokój o powierzchni 11,06 m
(
2), M. N. o powierzchni 12,01 m
(
2), a A. N. 4,61 m
(
2). Takich pomieszczeń jednak w lokalu brak. Uwypuklić przy tym należy zresztą należy, że E. M. otrzymała do korzystania pokój o powierzchni zaledwie o 0,51 m
(
2 )większy od powierzchni przypadającej jej zgodnie z udziałem, gdy tymczasem A. N. otrzymał pokój przewyższający jego udział o 4,42 m
(
2). Znamienne jest przy tym, że apelujący nie formułuje w tej sytuacji żadnego zarzutu dotyczącego przyznana A. N. nadmiarowej powierzchni, a zarzuty jego nakierowane są wyłącznie w stosunku do pokoju przyznanego E. M.. Nie dziwi to jednak wobec zgodnego współdziałania obu mężczyzn w realizacji zamiaru wyłącznego korzystania z lokalu i pozbawienia wnioskodawczyni dostępu do niego. Wskazać także należy na niekonsekwencję w stanowisku M. N., który podczas rozprawy w dniu w dniu 5 marca 2024 r. sam wskazał, że w przypadku wniosku o podział quoad usum odnoszenie się do posiadanych udziałów we własności nieruchomości wspólnej nie jest zasadne, gdyż wielkość udziałów ma przede wszystkim znaczenie w postępowaniach działowych (k. 63 akt). Aktualnie zaś czyni zarzut rozstrzygnięciu sądu rejonowego, iż nie odzwierciedla ono w sposób doskonały wielkości przysługujących współwłaścicielom udziałów. W apelacji uczestnik M. N. odwołał się bowiem do wielkości posiadanych przez niego udziałów wskazując, że skoro ma ich więcej niż wnioskodawczyni, to powinien przypaść mu do wyłącznego korzystania pokój większy. Mając na uwadze przytoczone wyżej orzecznictwo i poglądy doktryny, twierdzenia apelującego uznać należało za błędne. Apelujący nie wskazał przy tym żadnych innych (poza wielkością udziału) kryteriów, które uzasadniałyby przyznanie mu do wyłącznego korzystania pokoju średniego. W ocenie sądu okręgowego natomiast takie rozstrzygnięcie, w sytuacji, gdy uczestnicy i wnioskodawczyni nie utrzymują kontaktów, będzie sprzyjało zachowaniu większej prywatności osób tam przebywających. Sąd wziął również pod uwagę, że wedle twierdzeń M. N., w lokalu tym nikt nie zamieszkuje, nie sposób zatem skonstatować, aby rozstrzygniecie naruszało czyjekolwiek interesy, skoro lokal i tak nie jest używany. Sąd miał na względzie także i to, że rozwiązanie to nie stanowi sposobu wyjścia ze współwłasności, a każdy ze współwłaścicieli, który chciałby w całości korzystać z lokalu ma prawo złożenia wniosku o zniesienie współwłasności (dział spadku). Zastosowany (tymczasowy) podział rzeczy wspólnej nie wiąże zaś w toku późniejszego postępowania o zniesieniu współwłasności (zob. Gniewek Edward, Kodeks cywilny. Księga druga. Własność i inne prawa rzeczowe. Komentarz, opublikowano: Zakamycze 2001).
Uczestnik twierdził nadto, iż wniosek należy oddalić z tego względu, iż E. M. nigdy nie interesowała się nieruchomością i nigdy nie występowała do uczestników z wnioskiem o dopuszczenie jej do współposiadania nieruchomości. Wniosek taki oparty jest na z gruntu fałszywym założeniu, że tylko współwłaściciel aktywnie interesujący się rzeczą ma prawo do korzystania z niej. Tymczasem art. 206 kpc żadnych takich wymogów nie formułuje, a prawo do korzystania z rzeczy jest immanentnie związane z samym faktem bycia współwłaścicielem.
Nadto z zeznań wnioskodawczyni złożonych na rozprawie w dniu 5 marca 2024 r. wynika, że klucze do mieszkania otrzymała od ojca- zmarłego W. N.. Wnioskodawczyni wskazała, że za życia ojca zajmowała się lokalem. Po śmierci ojca okazało się, że w lokalu wymieniono wkładkę i nie przekazano jej nowych kluczy. Od tej pory wnioskodawczyni nie ma swobodnego dostępu do lokalu. Ponadto wnioskodawczyni dowiedziała się, że w lokalu zamieszkuje M. J. i faktycznie go tam zastała. Po powstaniu zaległości czynszowych, wnioskodawczyni spłacała zadłużenie stosownie do swojego udziału. Na skutek akcentowanego również przez uczestnika braku relacji rodzinnych pomiędzy uczestnikami a wnioskodawczynią, nie kontaktowała się ona w sprawie mieszkania bezpośrednio z uczestnikami. W świetle zaprezentowanych wyżej zeznań, nie można zasadnie twierdzić, iż wnioskodawczyni nigdy nie była zainteresowana współposiadaniem przedmiotowego lokalu mieszkalnego. Wyrazem jej woli są roszczenia sformułowane w rozpoznawanym wniosku. Uczestnik M. N. w treści apelacji podniósł, iż wymiana wkładki nastąpiła 8 grudnia 2022 r. Tymczasem odpis wniosku otrzymał on już w dniu 10 października 2022 r. (k.25 akt). Następstwo czasowe tych zdarzeń prowadzi do wniosku, że uczestnik znając już treść żądania wnioskodawczyni wydania jej pomieszczenia w przedmiotowym lokalu do wyłącznego korzystania, nie uczynił tego, a co więcej wymienił wkładkę w drzwiach i do dnia dzisiejszego przez blisko trzy lata nie udostępnił jej kluczy do mieszkania. Uczestnik tłumaczył co prawda, iż wkładka wymagała naprawy i dlatego została wymieniona, jednak w ocenie sądu okręgowego nie jest to żadne usprawiedliwienie dla faktu, że przez czas trwania postępowania uczestnicy dobrowolnie nie przekazali wnioskodawczyni kluczy do lokalu, choć wnioskodawczyni we wniosku wyraźnie domagała się wydania pomieszczenia do wyłącznego korzystania. Logicznym jest, że wydanie to sprowadzało się w tym przypadku do udostępnienia jej kluczy do lokalu, skoro wedle twierdzeń uczestnika w lokalu tym obecnie nikt nie zamieszkuje i nie ma przeszkód do udostępnienia go wnioskodawczyni. Trudno inaczej odczytywać przedmiotowy wniosek jak właśnie jako przejaw woli realizacji jej praw podmiotowych jako współwłaściciela nieruchomości. Nie zmienia tego fakt, iż wnioskodawczyni i uczestnicy ze sobą nie rozmawiają i nie komunikują w inny sposób niż tylko przez wymianę pism procesowych.
Mając na uwadze powyższe apelację jako niezasadną należało oddalić o czym na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. orzeczono w punkcie 1. sentencji.
W punkcie 2. orzeczono o kosztach postępowania apelacyjnego w oparciu o art. 520 § 2 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości. To samo dotyczy zwrotu kosztów postępowania wyłożonych przez uczestników. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 listopada 2010 r., III CZ 47/10 stwierdził, że „Oczywiście, w postępowaniu nieprocesowym są również rozpoznawane sprawy, w których interesy uczestników są sprzeczne. (…) w sprawach tych powstaje wyraźna kontradykcja co do oczekiwanego wyniku sprawy, gdyż wnioskodawca oczekuje uwzględnienia wniosku, a będący w opozycji uczestnik jego oddalenia (...)”. W niniejszej sprawie zarysowała się sprzeczność interesów wnioskodawczyni i apelującego uczestnika M. N.. Wnioskodawczyni domagała się umożliwienia jej realizacji uprawnień właścicielskich w zakresie korzystania z lokalu, a uczestnik M. N. prawa tego jej odmawiał (w pierwszej kolejności domagał się oddalenia jej wniosku i dążył do ustalenia korzystania z przedmiotowego lokalu mieszkalnego w całości z wyłączeniem wnioskodawczyni). Roszczenia wnioskodawczyni okazały się uzasadnione. Wynik postępowania przed sądem pierwszej instancji i lektura uzasadnienia powinny skłonić uczestnika zajmującego się zawodowo prawem, do refleksji nad zasadnością składanej apelacji. Tymczasem uczestnik nie uczynił zadość słusznym roszczeniom wnioskodawczyni i w dalszym ciągu nie udostępnił jej lokalu do korzystania, a składając niniejszą nieuzasadnioną apelacją przedłużył jedynie wykonanie obowiązków nałożonych na niego przez sąd w zapadłym orzeczeniu. Z tego względu sąd okręgowy uznał, iż w niniejszej sprawie zastosowanie winien znaleźć przepis art. 520 § 2 k.p.c. i nałożył na uczestnika M. N. obowiązek zwrotu na rzecz wnioskodawczyni poniesionych przez nią kosztów postępowania apelacyjnego. Na koszty te złożyło się wynagrodzenie pełnomocnika wnioskodawczyni w wysokości 240 zł ustalone w oparciu o § 5 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.
sędzia Monika Rabiega
416 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 8 sierpnia 2025 r.
- Portal: 28 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.