Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II Ca 96/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie
Wydział
II Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Uzasadnienie
Data orzeczenia
5 lutego 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Zasądzono
41 502 zł
Opublikowano w portalu
29 września 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Szczecinie
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd oddalił apelację banku, kredytobiorcy odzyskają ponad 41 tys. zł

Przejdź do orzeczenia, 34 min czytania

Kredytobiorcy dostali od banku wezwanie do zapłaty z zastrzeżeniem, że umorzenie wierzytelności będzie tylko częściowym wykonaniem zobowiązania. Sąd uznał, że takie sformułowanie nie jest oświadczeniem o potrąceniu.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Zasądzono
41 502 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Szczecinie, II Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
II Ca 96/25

Dla firm: Zarzut potrącenia zgłoszony procesowo w odpowiedzi na pozew nie zastępuje materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu składanego drugiej stronie (art. 499 k.c.). Bez takiego oświadczenia wierzytelność nie wygasa.

W niniejszej sprawie pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł jedynie ewentualny procesowy zarzut potrącenia dotyczący kwoty 23.194,84 zł wypłaconej w dniu 21 grudnia 2005r. oraz 7.997,93 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia, łącznie 31.192,77 zł.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Szczecinie

Treść orzeczenia około 34 minuty czytania

Sygnatura akt II Ca 96/25

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 16 października 2024 r. Sąd Rejonowy Szczecin-Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie w sprawie z powództwa U. S., S. S. przeciwko (...) spółce akcyjnej we N. o zapłatę (sygn. akt I C 1060/23):

I. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 41.501,70 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 5 grudnia 2023 r.;

II. zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 4.634 zł tytułem kosztów procesu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sąd rejonowy oparł swoje orzeczenie na ustaleniach faktycznych oraz rozważaniach prawnych przedstawionych w pisemnym uzasadnieniu wyroku na k. 307 – 314 akt sprawy, które sąd drugiej instancji czyni integralną częścią swego rozstrzygnięcia.

Apelację od powyższego wyroku wywiódł pozwany bank, zaskarżając go w całości i zarzucając:

I. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c. w zw. z art. 235

2 § 2 k.p.c. poprzez niewydanie postanowienia w przedmiocie pominięcia dowodu, co skutkowało faktycznym pominięciem dowodu:

a) z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. IV lit. a-c petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczących porównania kursów CHF w banku i kursów CHF ustalanego przez NBP i inne banki w Polsce mają istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłyby ustalić, czy w świetle umowy łączącej strony kursy CHF ustalane przez bank odbiegały od rynkowych wysokości tych kursów, a więc czy w stanie faktycznym sprawy doszło do naruszenia interesu strony powodowej w stopniu rażącym, a także czy bank mógł w sposób dowolny i arbitralny ustalać kursy w tabeli własnej;

b) z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. IV lit. d petitum odpowiedzi na pozew, albowiem ustalenie okoliczności dotyczących możliwości zastosowania w umowie kredytu strony powodowej jednego rodzaju kursu zarówno do uruchomienia kredytu jak i przeliczenia spłat rat kredytu ma istotne znaczenie dla sprawy, ponieważ pozwoliłoby ustalić, czy klauzula różnicy kursowej jest sprzeczna z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy strony powodowej, czy też jest uzasadniona w świetle istoty umowy, w tym jej ekonomiczno-gospodarczego charakteru;

c) z opinii biegłego z zakresu finansów i bankowości zgłoszonego w pkt. IV lit. e petitum odpowiedzi na pozew, albowiem w stanie fatycznym sprawy w przypadku uznania postanowienia przewidującego uruchomienie kredytu i jego spłatę po kursie z tabeli banku za abuzywne, możliwe i zasadne jest zachowanie indeksowanego charakteru umowy, a jedynie zastąpienie podmiotu, który kurs ten ustala;

podczas gdy ustalenie tych okoliczności ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie niniejszej sprawy, bowiem pozwoli ustalić czy doszło do faktycznego, rażącego naruszenia interesu strony powodowej, jak również pozwoli ustalić ewentualną wysokość zobowiązań pomiędzy stronami. Zdaniem strony pozwanej sporządzenie opinii w tym zakresie było niezbędne by rozpatrzeć niniejszą sprawę w sposób kompletny;

2) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie wybiórczej, a nie wszechstronnej oceny materiału dowodowego w sprawie, a to poprzez:

a) poczynienie ustaleń dotyczących niepoinformowania powodów o ryzyku walutowym, o wpływie zmiany kursu CHF na wysokość raty, ani o mechanizmie indeksacji wyłącznie na podstawie zeznań powodów, przyjętych bezkrytycznie, co zaś skutkowało przyznaniem tym zeznaniom istotnego waloru dowodowego, podczas gdy zeznania te pozostają sprzeczne z:

- treścią samej umowy kredytu nominowanego do CHF nr (...) (...) z dnia 14 grudnia 2005 r., która wprost wskazuje na zastosowanie kursu kupna banku do przeliczenia ww. kredytu oraz kursu sprzedaży obowiązującego NBP i kursu sprzedaży banku od 7 lipca 2009 r. do ustalenia wysokości należnych rat kapitałowo odsetkowych;

- treścią oceny wniosku o kredyt hipoteczny z dnia 13 grudnia 2005 r.,

które to okoliczności powinny być wzięte pod uwagę przy ocenie czy i w jakim stopniu doszło do przekroczenia zasad współżycia społecznego lub do naruszenia dobrych obyczajów i interesu konsumentów, a finalnie doprowadzić Sąd do uznania, że układając stosunek prawny strony nie przekroczyły zasad współżycia społecznego, a umowne prawa i obowiązki nie naruszyły interesu konsumentów w stopniu rażącym;

b) całkowite pominięcie przy rozstrzyganiu istoty sprawy dowodu z takich dokumentów jak:

- uchwała nr (...) z dnia 11.03.2005 r. z załącznikami nr 1 - Polityka kredytowa (...) Bank SA i nr 2 - Polityka zarządzania ryzykiem rynkowym,

- uchwała nr (...) z 22 lipca 2008 r. wraz z załącznikiem,

- uchwała nr (...) z dnia 9 września 2011 r. wraz z załącznikiem,

- uchwała nr (...) z dnia 4 lutego 2015 r. wraz z załącznikiem,

- uchwała nr(...) z dnia 28 lipca 2015 r. wraz z załącznikiem,

- uchwała nr (...) z dnia 13 stycznia 2016 r. wraz z załącznikiem,

- uchwała nr (...) z dnia 20 lipca 2016 r. wraz załącznikiem,

- uchwała nr (...) z dnia 22 grudnia 2016 r. wraz załącznikiem,

- uchwała nr (...) z dnia 13 lipca 2017 r. wraz z załącznikiem,

- uchwała (...) z dnia 21 grudnia 2017 r.,

- uchwała (...) z dnia 28 czerwca 2018 r.,

- uchwała (...) z dnia 21 lutego 2019 r.,

- uchwała (...) z dnia 2 lipca 2019 r.,

- uchwała (...) z dnia 30 stycznia 2020 r.,

- uchwała (...) z dnia 30 czerwca 2020 r.,

- uchwała (...) z dnia 22 grudnia 2020 r.,

- Kursy obowiązujące w Banku w 2005 r. oraz latach 2009-2023;

a w konsekwencji brak ustalenia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy dotyczących obowiązującej w banku szczegółowej i sformalizowanej procedury ustalania kursów, w tym wysokości kursów obowiązujących w banku w trakcie trwania umowy kredytu zawartej przez strony, rynkowości ustalanych kursów, stosowania przez pozwaną obiektywnych i rzetelnych kryteriów służących do ustalania kursów;

c) całkowite pominięcie dowodu z dokumentów:

- Instrukcja udzielania kredytów hipotecznych przez (...) Bank S.A,

- Ścieżka postępowania przy udzielania kredytu/pożyczki przez (...) Bank S.A przy wykorzystaniu systemu informatycznego (...),

na fakty zawnioskowane przez stronę pozwaną w odpowiedzi na pozew z dnia 8 grudnia 2023 r., co doprowadziło do błędnego uznania, że powodowie nie zostali w sposób wystarczający poinformowani na etapie przedkontraktowym o ryzyku walutowym występującym w przypadku kredytów nominowanych do CHF, wpływie tego ryzyka na zobowiązanie powodów wobec banku, uruchomieniu kredytu według kursu kupna i przeliczaniu środków na poczet płatności rat według kursu sprzedaży waluty CHF, podmiocie ustalającym kurs czy dniu właściwym do jego ustalenia, a także że obowiązujące w pozwanym banku procedury nie były przestrzegane i nie znalazły zastosowania w stosunku do powodów;

d) pominięcie dowodu z dokumentu wydruku z kalkulatora inflacji ze strony www.podatki.gov.pl, tj. podatkowego portalu Ministerstwa Finansów, dla kwoty kapitału kredytu udostępnionego w grudniu 2005 r. w wysokości 23.194,84 zł i tym samym brak ustalenia przez Sąd I instancji, że na skutek inflacji, kapitał kredytu w dniu 31 października 2023 r. wynosił już tylko 17.358,71 zł, a tym samym powodowie są bezpodstawnie wzbogaceni kosztem banku;

e) całkowite pominięcie dowodu z dokumentów:

- umowy kredytowej linii kredytowej,

- zestawienia uruchomionych przez bank transz w ramach umowy linii kredytowej w okresie zawarcia i uruchomienia umowy kredytu strony powodowej;

i brak ustalenia, że zastosowanie dwóch kursów tj. kursu kupna i kursu sprzedaży miało uzasadnienie ekonomiczne oraz że pozwana również była wystawiona na ryzyko związane z udzieleniem kredytu walutowego, gdyż na sfinansowanie akcji kredytowej strona pozwana zawarła umowę kredytu z bankiem zagranicznym;

f) całkowite pominięcie dowodu z dokumentu Regulaminu udzielania kredytów/pożyczek hipotecznych przez (...) Bank S.A., który stanowi immanentną część umowy, przy rozstrzyganiu możliwości utrzymania umowy w mocy, a dokładniej jego § 7 ust. 2, z którego wynika, że oprocentowanie kredytu stanowi sumę stopy bazowej obowiązującej w dniu uruchomiania kredytu lub jego pierwszej transzy oraz stałej marży banku w stosunku rocznym, a za obowiązującą w dniu uruchomienia kredytu/ pożyczki lub jej pierwszej transzy przyjmuje się wysokość stawki WIBOR 6M lub LIBOR 6M dla waluty nominacji ustalanej dwa dni przed dniem, w którym stopa ta ma obowiązywać i ogłaszanej na stronach informacyjnych K. i jest publikowana w Tabeli oprocentowania banku, podczas gdy jego prawidłowa ocena powinna doprowadzić Sąd do wniosku, że sama umowa zawarta między stronami zawiera już uregulowanie na wypadek usunięcia z niej postanowień dotyczących mechanizmu waloryzacji kursem waluty obcej i przewiduje, że w takim przypadku wysokość oprocentowania ma być ustalana w oparciu o stawkę WIBOR i podczas gdy takie rozwiązanie, gdzie umowa powodów bez kwestionowanych klauzul zamieniona zostałaby na umowę w PLN oprocentowaną wskaźnikiem WIBOR nie może być uznawane za nieuzasadnioną i samodzielną ingerencję Sądu w treść umowy, skoro strony w Regulaminie udzielania kredytów same takie rozwiązanie przyjęły;

3) art. 203

1 § 1-3 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i nieuwzględnienie zarzutu potrącenia zgłoszonego przez pozwaną w odpowiedzi na pozew z dnia 8 grudnia 2023 r. i uznanie, że oświadczenie o potrąceniu zostało doręczone wyłącznie nieumocowanemu do jego odbioru pełnomocnikowi strony powodowej, podczas gdy w aktach sprawy znajdują się stosowane potwierdzenia nadania ww. pisma do powódki nr przesyłki poleconej (...) oraz do powoda nr przesyłki poleconej (...) z których wynika, że zarówno powód jak i powódka odebrali ww. pismo w dniu 20 grudnia 2023 r. o godz. 15:44, zatem zarzut potrącenia winien zostać przez Sąd I instancji uwzględniony w całości.

Powyższe skutkowało następującymi błędnymi ustaleniami faktycznymi sprzecznymi z rzeczywistym stanem rzeczy lub też brakiem ustalenia okoliczności istotnych dla sprawy (art. 368 § 1

1 k.p.c.):

a) brak ustalenia wpływu zastosowania kursu kupna banku i kursu sprzedaży NBP, a od 2009 r. kursu sprzedaży banku do indeksacji kredytu i na wysokość zobowiązania powodów wobec pozwanej;

b) brak ustalenia przez Sąd I instancji, że powodowie jako przeciętni konsumenci, a więc osoby dobrze poinformowane, uważne i ostrożne, posiadały wiedzę w jaki sposób na ich zobowiązanie wobec banku wpływa kurs CHF z tabeli banku, czym różni się ten kurs od innych kursów, w tym kursów NBP;

c) brak ustalenia przez Sąd I instancji, że powodowie jako przeciętni konsumenci, a więc osoby dobrze poinformowane, uważne i ostrożne, posiadały wiedzę o występującej różnicy pomiędzy kursem uruchomienia, a kursem spłaty i konsekwencjach płynących dla nich z tego tytułu;

d) brak ustalenia przez Sąd I instancji, że powodowie jako przeciętni konsumenci, a więc osoby dobrze poinformowane, uważne i ostrożne, posiadali wiedzę o zmienność kursu CHF w czasie oraz wpływie tej zmienności na wysokość jego zobowiązania z tytułu umowy kredytu walutowego;

e) brak ustalenia, że powodom był znany kurs z tabeli banku ustalony w dniu zawarcia umowy i że mogli oni wyliczyć przybliżoną kwotę salda kredytu w CHF na ten dzień;

f) brak ustalenia przez Sąd I instancji, że pozwana wypełniła swój obowiązek informacyjny poprzez przekazanie powodom stosownych informacji odnośnie możliwego ryzyka walutowego oraz poprzez przestrzeganie sformalizowanych procedur obowiązujących w pozwanym banku, co finalnie doprowadziło do braku ustalenia, że powodowie świadomie dokonali wyboru kredytu nominowanego do franka szwajcarskiego kierując się interesem ekonomicznym i chęcią zaoszczędzenia kosztów związanych z jego spłatą;

g) brak ustalenia przez Sąd I instancji rzeczywistego wystąpienia i rozmiaru naruszenia interesu konsumenta przez zawarcie w umowie spornych klauzul;

h) brak ustalenia wpływu zastosowania kursu kupna z tabeli banku do indeksacji kredytu oraz kursu sprzedaży NBP od 2009 r. kursu sprzedaży banku do przeliczenia środków na poczet płatności rat kredytu na wysokość zobowiązania powodów wobec pozwanej;

i) brak ustalenia, że umowa powodów po wyeliminowaniu kwestionowanych klauzul może zgodnie z Regulaminem udzielania kredytów, stanowiącym integralną część umowy, nadal obowiązywać jako umowa kredytu w PLN oprocentowana wskaźnikiem WIBOR;

j) nieuwzględnienie skutecznie podniesionego przez pozwaną zarzutu potrącenia.

II. naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

1) art. 353

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne uznanie, że postanowienia dotyczące indeksacji są sprzeczne z naturą zobowiązania, jeżeli określenie świadczenia zostanie pozostawione wyłącznie woli jednej ze stron, w konsekwencji bank miał możliwość dowolnego kształtowania świadczenia powodów, co finalnie prowadzi do nieważności całej umowy kredytowej, podczas gdy pozostawienie jednej stronie, w tym silniejszej ekonomicznie, uprawnienia do określenia wysokości zobowiązania i świadczeń wypełnianych przez następne lata przez drugą stronę umowy nie godzi w naturę i istotę stosunków obligacyjnych opartych na zasadzie konsensualności, również z uwagi na fakt, że powodowie nie chcieli negocjować zapisów umownych, a ponadto pozwana nie została wyposażona w uprawnienie do jednostronnego określenia wysokości świadczeń powodów, gdyż ustalane przez pozwaną kursy nie odbiegały od kursów średnich dla waluty CHF i były tym samym rynkowe i obiektywne, a także podczas gdy umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant;

2) art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że postanowienia umowy przewidujące zastosowanie kursów wyznaczanych przez bank, było niczym innym jak przypisaniem bankowi uprawnienia do jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania kredytobiorcy w walucie CHF, jak i wysokości spłaty rat kapitałowo-odsetkowych w walucie CHF, co jest sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interesy kredytobiorców niekorzystnie kształtując ich pozycję ekonomiczną, podczas gdy bank nie posiadał uprawnienia do swobodnego, jednostronnego określania wysokości świadczenia powodów, bowiem bank dokonał jednorazowo indeksacji kredytu w dniu jego wypłaty kredytobiorcom, na podstawie kursu rynkowego uwzględniającego wahania na międzynarodowym rynku walutowym natomiast, spłata kredytu odbywała się początkowo w oparciu o kurs sprzedaży NBP (od 2009 r. wg kursu sprzedaży banku), a także podczas gdy kursy stosowane przez bank opierały się na przejrzystych kryteriach, a zatem o ich dowolnym kształtowaniu nie może być mowy tym bardziej, że w banku obowiązywała szczegółowa i sformalizowana procedura ustalania kursów walut, a także podczas gdy ryzyko zmiany kursu waluty obciążało tak samo kredytobiorców, jak i pozwany bank;

3) art. 385

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie wskutek przyjęcia, że po usunięciu uznanego za abuzywne odesłania do kursów kupna i sprzedaży z tabeli kursowej banku niemożliwe jest określenie kursu wymiany, a tym samym utrzymanie umowy bez zawartych w niej warunków nie jest możliwe, podczas gdy po wyeliminowaniu klauzuli waloryzacyjnej jako całości umowa nadal będzie zawierać elementy przedmiotowo istotne jak zobowiązanie banku do oddania do dyspozycji kredytobiorców na czas oznaczony w umowie środków pieniężnych z przeznaczeniem na określony cel, zobowiązanie kredytobiorców do korzystania z kwoty kredytu na warunkach określonych w umowie, zobowiązanie kredytobiorców do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz prowizji od udzielonego kredytu, a także podczas gdy umowa stron po wyeliminowaniu odesłania do kursu z tabeli banku może być również wykonywana z odesłaniem do kursu średniego NBP, ewentualnie sprzedaży NBP, ewentualnie w konstrukcji LIBOR/PLN albo WIBOR/PLN;

4) art. 385

1 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że za abuzywne należy uznać postanowienie przewidujące wyliczanie wysokości rat celem spłacania kredytu w piśmie przesyłanym kredytobiorcom po uruchomieniu kredytu, co zaś jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, podczas gdy przesłanie harmonogramu spłat już po zawarciu umowy nie może zostać uznane za klauzulę abuzywną, gdyż jest to działanie faktyczne wynikające z postanowień umowy, a ponadto możliwość wyliczenia rat kapitałowo-odsetkowych jest możliwe wyłącznie po uruchomieniu i indeksacji kapitału kredytu, co zaś jest immanentnie związane z istotą kredytu walutowego;

5) art. 385

1 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, tj.:

a) brak rozważenia, że warunek umowy stanowiący o indeksacji kredytu do CHF kursem pochodzącym od banku jest sformułowany w sposób jednoznaczny, podczas gdy literalne brzmienie tego postanowienia jest sformułowane prostym i zrozumiałym językiem, a interpretowane wraz z postanowieniem § 2 ust. 2 umowy nr (...) przewidującym, że informacje o kwocie kredytu w CHF, wysokości kursu ustalonego przez bank w dniu uruchomienia kredytu zostaną określone w harmonogramie spłat przekazanym kredytobiorcom niezwłocznie po uruchomieniu kredytu, daje kredytobiorcom możliwość ustalenia rzeczywistej wysokości udzielonego kredytu w chwili uruchomienia kredytu - co jednocześnie immanentnie wynika z istoty kredytu indeksowanego do waluty obcej;

b) pominięcie w wykładni postanowień umowy kredytu zwyczajów, mając na uwadze okoliczności towarzyszące zawarciu umowy, a dotyczących braku praktyki zamieszczania przez banki w sposób powszechnie dostępny i szczegółowy informacji o sposobie ustalania przez nie kursów walut, co w szczególności wynikało ze statusu banków jako uczestników rynku finansowego oraz podleganiu przez banki stałemu i szczegółowemu nadzorowi ze strony organów państwowych w pełnym zakresie prowadzonej przez nie działalności bankowej (również w zakresie ustalania kursów walut), co skutkowało uznaniem, że umowa kredytu przyznawała bankowi pełną dowolność w zakresie ustalania kursów kupna CHF w czym wyraża się naruszenie dobrych obyczajów;

c) pominięcie, że norma zawarta w tym przepisie odrębnie traktuje przesłanki abuzywności w postaci sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącym naruszeniem interesów konsumentów, i dalej - przesłanka w postaci zgodności z dobrymi obyczajami uwzględnia normatywną treść postanowienia, w tym przede wszystkim jego transparentność, natomiast przesłanka rażącego naruszenia interesów konsumenta wymaga porównania sytuacji konsumenta uregulowanej spornym postanowieniem z sytuacją, w której - w braku umownej regulacji - zastosowanie znalazłyby przepisy dyspozytywne, co przejawiło się w braku rozważenia czy kursy CHF ustalane przez bank i zastosowane do ustalenia wysokości wzajemnych zobowiązań stron odbiegały od średniego rynkowego kursu tej waluty;

d) zastosowanie tego przepisu w sposób charakterystyczny dla kontroli abstrakcyjnej postanowień wzorców umownych, tj. z pominięciem okoliczności związanych ze świadomością i zgodą kredytobiorców, zawarciem i realizacją przez nich umowy;

e) przyjęcie, iż doszło do rażącego naruszenia interesu powodów w związku z indeksacją kredytu na podstawie kursu kupna CHF ustalonego przez bank w sytuacji, gdy kurs kupna i kurs sprzedaży CHF ustalony przez bank i zastosowany do obliczenia wartości kredytu i rat kapitałowo-odsetkowych nie odbiegał od średniego rynkowego kursu kupna tej waluty;

6) art. 56 k.c. w zw. z art. 385

1 k.c. poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że umowa nie może być dalej wykonywana po usunięciu z niej postanowień abuzywnych, podczas gdy kwestie nieuregulowane przez strony w umowie regulują przepisy dyspozytywne, w tym właśnie art. 56 k.c., którego stosowania w obrocie konsumenckim nie wyłączył art. 385

1 k.c., i bez znaczenia jest przy tym czy brak uregulowania danej kwestii jest skutkiem abuzywności lub nieważności postanowień umowy, a także podczas gdy działanie takie nie jest „uzupełnianiem” umowy pozbawionej abuzywnego postanowienia, lecz stosowaniem obowiązującego prawa do ważnej umowy nieregulującej kwestii przelicznika walutowego, a ponadto zastąpienie kursu ustalanego przez bank kursem wynikającym z przepisu dyspozytywnego prawa krajowego pozwala na przywrócenie równości stron umowy bez konieczności unieważnienia jej w całości;

7) art. 5 ust. 2 pkt 7 i pkt 10 Prawa bankowego w zw. z art. 111 ust. 1 pkt 4 Prawa bankowego poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te stanowią umocowanie banku do współkształtowania wysokości świadczeń stron umowy kredytu wskazując, że prowadzenie skupu i sprzedaży wartości dewizowych, pośrednictwo w dokonywaniu przekazów pieniężnych oraz rozliczeń w obrocie dewizowym stanowią czynności bankowe, jeśli są wykonywane przez bank, zaś pozwana jest obowiązana do ogłaszania w miejscu wykonywania czynności, w sposób ogólnie dostępny, stosowane kursy walutowe, a zatem postanowienie umowne odsyłające do tabeli kursowej banku nie może zostać uznane za abuzywne;

8) art. 385

1 § 1 k.c. w zw. z art. 6 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich poprzez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że skutkiem uznania za abuzywne części postanowień umowy jest nieważność umowy w całości, podczas gdy w sytuacji kiedy poszczególne zapisy umowy, zostaną uznane za bezskuteczne, strony są związane umową w pozostałym zakresie, a nadto celem tych przepisów jest przywrócenie równowagi kontraktowej stron w obowiązującym stosunku;

9) art. 498 k.c. w zw. z art. 455 k.c. w zw. z art. 89 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i 410 k.c. poprzez (ich niezastosowanie i nieuwzględnienie zarzutu potrącenia zgłoszonego przez pozwaną w odpowiedzi na pozew z dnia 8 grudnia 2023 r. i uznanie, że oświadczenie o potrąceniu zostało doręczone wyłącznie nieumocowanemu do jego odbioru pełnomocnikowi strony powodowej, podczas gdy w aktach sprawy znajdują się stosowane potwierdzenia nadania ww. pisma do powódki nr przesyłki poleconej (...) oraz do powoda nr przesyłki poleconej (...) z których wynika, że zarówno powód jak i powódka odebrali ww. pismo w dniu 20 grudnia 2023 r. o godz. 15:44, zatem zarzut potrącenia winien zostać przez Sąd I instancji uwzględniony w całości.

Ponadto, z daleko posuniętej ostrożności procesowej, apelujący zarzucił wyrokowi Sądu I instancji naruszenie przepisów prawa materialnego, a to:

10) art. 358 § 2 k.c., art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. - Prawo wekslowe oraz art. 5 pkt. 5 ustawy z dnia 9 października 2015 r. o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej poprzez ich niezastosowanie w sprawie, podczas gdy przepisy te na potrzeby tej konkretnej sprawy winny stanowić istotną wskazówkę odnośnie możliwego do zastosowania rynkowego kursu waluty w miejsce postanowienia umownego odsyłającego do kursu waluty ustalanego przez bank i jako takie stanowią przepisy dyspozytywne, których zastosowanie w miejsce nieuczciwych warunków dopuszcza TSUE;

11) art. 358 § 2 k.c. poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy TSUE w sprawie C-70/17 i C- 170/17 Santos uznał, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nie można interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on temu, aby sąd krajowy, w ce/u uniknięcia unieważnienia tej umowy, zastąpił ten warunek umowny tym stanowiącym punkt odniesienia przepisem ustawowym w nowym brzmieniu przyjętym już po zawarciu umowy w sytuacji, gdy stwierdzenie nieważności umowy naraża konsumenta na szczególnie niekorzystne konsekwencje. Okoliczność zatem, że przepis art. 358 § 2 k.c. odwołujący się do kursu średniego NBP wszedł w życie 24 stycznia 2009 r. nie sprzeciwia się zastosowaniu tego kursu przez sąd do umowy zawartej wcześniej.

Mając na uwadze powyższe zarzuty, apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego koszty do dnia zapłaty; ewentualnie o uchylenie wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji wobec braku rozpoznania istoty sprawy; w każdym razie o zasądzenie solidarnie od powodów na rzecz strony pozwanej kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.

Jednocześnie apelujący wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie przez Sąd Odwoławczy dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu finansów i bankowości na fakty:

a. weryfikacji mechanizmu ustalania przez bank kursów kupna CHF w dniu zawarcia umowy i dniu jej uruchomienia oraz kursów sprzedaży CHF w dniach faktycznych spłat rat kredytu, w stosunku do kursów ustalanych przez NBP oraz inne banki w Polsce,

b. stwierdzenia jak kurs kupna CHF ustalony przez bank, a wykorzystany do przeliczenia uruchomionego kredytu, kształtował się na tle kursu kupna NBP oraz kursów kupna ustalanych przez inne banki w Polsce, a także jak kurs sprzedaży CHF ustalany przez bank, w wykorzystany do przeliczenia środków na poczet płatności rat kredytu kształtował się na tle kursu sprzedaży NBP oraz kursów sprzedaży ustalanych przez inne banki w Polsce,

c. stwierdzenia czy bank stosował się do wewnętrznych regulacji i obowiązujących przepisów w dniu zawarcia umowy, dniu uruchomienia kredytu, dniach spłaty kredytu - w zakresie ustalania kursów walut oraz czy bank ustalając te kursy opierał się na obiektywnych i przejrzystych kryteriach,

d. stwierdzenia czy w dniu zawarcia przedmiotowej umowy kredytowej, dniu uruchomienia kredytu oraz dniach spłaty kredytu, w oparciu o przedstawione wewnętrzne dokumenty banku oraz obowiązujące w tym zakresie regulacje prawne - bank miał możliwość (bez ponoszenia straty) stosowania jednego rodzaju kursu do uruchomienia kredytu jak i spłaty (tj. np. kurs kupna, kurs średni, kurs sprzedaży),

e. przeliczenia uruchomienia kredytu i spłat rat kredytu po kursie średnim NBP dla CHF z zachowaniem zmiennego oprocentowania, tak jak kształtowało się w czasie umowy i wyliczenia różnicy między kwotą jaką strona powodowa spłaciła tytułem realizacji umowy a jaka byłaby do spłaty przy założeniu, że kredyt był indeksowany wg kursu średniego NBP i raty spłacane były po przeliczeniu po kursie średnim NBP dla CHF.

Nadto, wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów:

a) dowodu nadania i odbioru przesyłki poleconej o nr (...) przez powoda;

b) dowodu nadania i odbioru przesyłki poleconej o nr (...) przez powódkę;

na fakt doręczenia bezpośrednio powodom odpowiedzi na pozew z dnia 8 grudnia 2023 r., która zawierała oświadczenie o potrąceniu strony pozwanej w dniu 20 grudnia 2023 r. o godz. 15:44.

Apelujący wskazał, że potrzeba powołania ww. dokumentów zaistniała już po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji, albowiem dopiero wówczas sąd meriti zakwestionował znajdujące się w aktach sprawy dowody nadania, które potwierdzają doręczenie odpowiedzi na pozew bezpośrednio powodom.

Jednocześnie apelujący wniósł o przeprowadzenie rozprawy przez sąd odwoławczy.

Strona powodowa, w odpowiedzi na powyższą apelację, wniosła o jej oddalenie, pominięcie wniosków dowodowych pozwanego w postępowaniu apelacyjnym oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z powodów kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego, w wysokości podwójnej stawki minimalnej. Ponownie podniosła argumenty dotyczące bezskuteczności zarzutu potrącenia.

Sąd okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego banku okazała się bezzasadna.

Zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Z cytowanego wyżej przepisu wynika, iż sąd odwoławczy rozpoznaje sprawę w granicach apelacji zakreślonej przez skarżącego. Powyższe nie oznacza, że sąd jest związany ustaleniami faktycznymi czy oceną prawną sądu pierwszej instancji, jeśli nie były przedmiotem zarzutów apelacji. Sąd okręgowy jest sądem merytorycznym, a przyjęta koncepcja apelacji pełnej (cum beneficio novorum) nakłada nań powinność merytorycznego rozpoznania sprawy po raz drugi i skontrolowania prawidłowości postępowania w pierwszej instancji, przy uwzględnieniu jedynie związania zarzutami naruszenia prawa procesowego przedstawionymi w apelacji (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 3 czerwca 2015 roku, V CSK 550/14; z dnia 25 listopada 2015 roku, IV CSK 55/15; z dnia 10 marca 2016 roku, III CSK 183/15 i dnia 6 października 2016 roku, III UK 270/15).

Realizując powyższy obowiązek sądu drugiej instancji i zważając, że nie wynika z niego konieczność osobnego omówienia w uzasadnieniu orzeczenia każdego argumentu apelacji, ale wystarczające jest odniesienie się do nich w sposób wskazujący, że zostały przez sąd drugiej instancji rozważone (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 24 marca 2010 roku, V CSK 296/09; z dnia 26 kwietnia 2012 roku, III CSK 300/11; z dnia 4 września 2014 roku, II CSK 478/13 i dnia 22 sierpnia 2018 roku, III UK 119/17), sąd odwoławczy dla usystematyzowania wywodów wskazuje, iż sąd rejonowy prawidłowo zgromadził w tym postępowaniu materiał dowodowy i w aspekcie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy dokonał jego zasadniczo prawidłowej oceny, ustalając stan faktyczny odpowiadający treści tych dowodów. W rezultacie, ustalenia faktyczne poczynione przez sąd rejonowy sąd odwoławczy przyjął za własne, czyniąc je podstawą swojego rozstrzygnięcia.

Apelacja nie zawiera zarzutów, które mogłyby skutecznie podważyć prawidłowość zaskarżonego wyroku ani doprowadzić do jego zmiany. Podniesione w niej twierdzenia stanowią jedynie polemikę z trafnymi ustaleniami i oceną prawną dokonaną przez sąd I instancji, nie wykazując uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia przepisów postępowania poprzez pominięcie dowodu z opinii biegłego sądowego, w pierwszej kolejności należy wskazać, że choć sąd I instancji nie wydał odrębnego postanowienia oddalającego wniosek dowodowy strony pozwanej, pełnomocnik pozwanego nie zgłosił zastrzeżenia do protokołu w trybie art. 162 k.p.c. Brak takiej reakcji na tok postępowania dowodowego skutkuje utratą możliwości skutecznego powoływania się w postępowaniu apelacyjnym na uchybienia związane z niewydaniem postanowienia dowodowego. Strona, która nie zgłosiła zastrzeżenia, nie może obecnie skutecznie wywodzić, że doszło do naruszenia przepisów procesowych w tym zakresie.

Niezależnie od powyższego, wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego był nieprzydatny dla rozstrzygnięcia sprawy. Zgodnie z art. 227 k.p.c. przedmiotem dowodu są wyłącznie fakty mające istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. Tymczasem istota sporu sprowadzała się do oceny abuzywności postanowień umownych przewidujących mechanizm przeliczeniowy oparty na kursach CHF ustalanych jednostronnie przez bank w tabeli kursowej. Było to zatem zagadnienie o charakterze prawnym, a nie faktycznym czy ekonomicznym.

Ocena ważności umowy kredytu oraz abuzywności jej postanowień należy do sądu i dokonywana jest w oparciu o treść umowy oraz przepisy prawa. Nie wymaga wiadomości specjalnych w rozumieniu art. 278 k.p.c. W szczególności irrelewantna pozostaje okoliczność porównania kursów CHF stosowanych przez bank z kursami ustalanymi przez Narodowy Bank Polski czy inne banki. Nawet wykazanie, że kursy stosowane przez pozwanego nie odbiegały istotnie od kursów rynkowych, nie usuwałoby zasadniczej wady klauzuli, polegającej na braku transparentnych, obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów ustalania kursu oraz przyznaniu bankowi uprawnienia do jednostronnego kształtowania wysokości świadczenia konsumenta.

Sąd był zatem uprawniony do jego pominięcia jako dowodu nieprzydatnego dla rozstrzygnięcia. Ewentualny brak wydania odrębnego postanowienia w tym przedmiocie miał charakter uchybienia procesowego, które nie miało wpływu na wynik sprawy, skoro zgromadzony materiał dowodowy był kompletny i pozwalał na dokonanie pełnej, samodzielnej oceny prawnej zakwestionowanych postanowień umownych.

W ocenie sądu okręgowego, wbrew twierdzeniom apelacji, sąd pierwszej instancji ocenił zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy w sposób odpowiadający wymogom stawianym na gruncie przepisu art. 233 § 1 k.p.c.

Zgodnie z tym przepisem, sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, tj. uwzględniając wszystkie dowody przeprowadzone w postępowaniu sądowym oraz okoliczności towarzyszące przeprowadzaniu poszczególnych dowodów mające znaczenie dla oceny ich wiarygodności i mocy (vide orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 1966 r., II CR 423/66, z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 632/98, z dnia 11 lipca 2002 r., IV CKN 1218/00 i dnia 18 lipca 2002 r., IV CKN 1256/00). Co ważne, dokonana przez sąd ocena materiału dowodowego musi się ostać nawet gdyby w równym stopniu na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko wtedy, gdy brak logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r., II CKN 817/00).

Przy tak określonej zasadzie swobodnej oceny dowodów nie sposób zarzucić sądowi I instancji naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., gdyż dokonana przezeń ocena zgromadzonego materiału dowodowego żadną miarą nie nosi znamion dowolności. Sąd ten przeprowadził wszechstronną analizę materiału dowodowego, a jej wynik znalazł pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku. Ustalenia faktyczne sądu pozostają w zgodzie z treścią akt sprawy, a ich logiczność i zgodność z zasadami doświadczenia życiowego nie budzi wątpliwości. Apelacja strony pozwanej sprowadzała się jedynie do polemicznej prezentacji własnej, korzystnej dla niej interpretacji dowodów, bez wykazania jakichkolwiek uchybień w ocenie dokonanej przez sąd I instancji. Nie wskazano, na czym miałaby polegać rzekoma wybiórczość sądu w ocenie dowodów, zwłaszcza że ustalenia faktyczne w pełni korespondują z materiałem zgromadzonym w aktach.

Choć sąd faktycznie pominął wewnętrzne uchwały, procedury i instrukcje banku, to dokumenty te nie kształtowały treści stosunku prawnego łączącego strony. Sąd I instancji nie zignorował natomiast ani umowy kredytu, ani dokumentacji poprzedzającej jej zawarcie – przeciwnie, prawidłowo ocenił ich znaczenie dla sprawy. Samo zamieszczenie w umowie postanowień odwołujących się do kursu kupna i sprzedaży waluty nie przesądza jednak o należytym wykonaniu przez bank obowiązku informacyjnego ani o rzeczywistym zrozumieniu przez konsumenta mechanizmu indeksacji i jego konsekwencji ekonomicznych. Obowiązek ten musi być realizowany w sposób jasny, jednoznaczny i umożliwiający konsumentowi ocenę ryzyka ekonomicznego w całym okresie obowiązywania umowy. Z tego względu ustalenia dotyczące zakresu informacji udzielonych powodom zostały oparte nie tylko na dokumentach, lecz również na dowodzie z przesłuchania stron. Zgodnie z art. 299 k.p.c. dowód ten przeprowadza się wówczas, gdy po wykorzystaniu innych środków dowodowych pozostają niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia – co miało miejsce w niniejszej sprawie. Dokumenty nie oddają bowiem rzeczywistego przebiegu czynności przedkontraktowych ani zakresu faktycznie przekazanych informacji. Zeznania powodów były spójne, logiczne i konsekwentne, a pozwana nie przedstawiła dowodów, które mogłyby podważyć ich wiarygodność. Nie budzi wątpliwości, że to strony najlepiej znają przebieg zdarzeń, co uzasadnia traktowanie ich zeznań jako pełnowartościowego środka dowodowego.

W świetle zgromadzonego materiału dowodowego sąd rejonowy dokonał prawidłowej oceny prawnej roszczenia. Warunki umowy kredytowej, poza kwotą kredytu i okresem kredytowania, nie były indywidualnie uzgadniane z powodami – zostały z góry określone przez bank w formularzu umowy, co jest typowe dla umów zawieranych na podstawie wzorców umownych. Powodowie nie mieli realnej możliwości negocjowania kluczowych postanowień, w szczególności dotyczących mechanizmu waloryzacji oraz sposobu ustalania kursów walut. Apelujący nie wykazał, aby jakiekolwiek elementy tych postanowień były przedmiotem indywidualnych uzgodnień. Nadto powodowie nie zostali stosownie pouczeni o ryzyku. Samo ogólne poinformowanie konsumenta o istnieniu ryzyka walutowego nie spełnia wymogu przejrzystości. Konsument musi być w stanie zrozumieć konkretne konsekwencje ekonomiczne wynikające z zastosowanego mechanizmu indeksacji, a nie jedynie ogólną informację o zmienności kursów. Tymczasem umowa nie zawierała żadnych obiektywnych kryteriów ustalania kursów walut, pozostawiając bankowi pełną swobodę w jednostronnym kształtowaniu wysokości świadczeń. Tego rodzaju konstrukcja prowadzi do rażącego naruszenia interesów konsumenta, niezależnie od tego, czy kursy stosowane przez bank były zbieżne z rynkowymi. Wobec tego niewątpliwie klauzule indeksacyjne należało uznać za abuzywne.

Zgodnie z art. 385

1 § 1 k.c., postanowienia umowy, które zostały narzucone konsumentowi, a które są sprzeczne z dobrymi obyczajami lub rażąco naruszają interesy konsumenta, nie wiążą go. Uwzględniając powyższe, sąd rejonowy trafnie uznał, że umowa jest nieważna w całości, ponieważ po wyeliminowaniu klauzul indeksacyjnych nie może dalej obowiązywać. Stanowisko to znajduje pełne oparcie zarówno w przepisach prawa krajowego, jak i w utrwalonym orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Nie zasługuje na uwzględnienie argument, że po usunięciu klauzul indeksacyjnych umowa mogłaby być wykonywana w oparciu o kurs średni NBP, konstrukcję LIBOR/PLN czy WIBOR/PLN. W realiach niniejszej sprawy eliminacja mechanizmu indeksacji pozbawia umowę elementu koniecznego do określenia wysokości świadczenia kredytobiorcy, co uniemożliwia jej dalsze wykonywanie. Zgodnie z art. 385

1 § 2 k.c. postanowienia abuzywne nie wiążą konsumenta, a umowa obowiązuje w pozostałym zakresie tylko wtedy, gdy po ich usunięciu może być nadal wykonywana. Sąd Najwyższy w wyroku z 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18. Sąd Najwyższy podkreślił, że sąd krajowy nie może zastępować nieuczciwych postanowień innymi mechanizmami przeliczeniowymi, zwłaszcza opartymi na przepisach ogólnych kodeksu cywilnego. Takie działanie niweczyłoby sankcyjny charakter kontroli abuzywności i byłoby sprzeczne z celem dyrektywy 93/13, jakim jest odstraszanie przedsiębiorców od stosowania nieuczciwych klauzul. Gdyby sąd mógł „naprawiać” umowę poprzez wprowadzanie uczciwych postanowień w miejsce abuzywnych, przedsiębiorca nie ponosiłby żadnego ryzyka związanego z narzucaniem konsumentom nieuczciwych klauzul. Mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę rozwiązaniami, które powinny zostać zaproponowane już na etapie jej zawierania. Taki skutek byłby sprzeczny z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 oraz z jej funkcją ochronną i prewencyjną. Wskaźnik WIBOR odnosi się wyłącznie do kredytów udzielanych i spłacanych w złotych polskich. Przedmiotowa umowa była natomiast kredytem walutowym, indeksowanym do waluty obcej, opartym na zupełnie innym mechanizmie ustalania wysokości świadczeń stron. Zastąpienie klauzul indeksacyjnych stawką WIBOR prowadziłoby do całkowitej zmiany charakteru zobowiązania – z kredytu walutowego na kredyt złotowy o zmiennym oprocentowaniu. Taka ingerencja sądu byłaby niedopuszczalna, sprzeczna z literalną treścią umowy oraz wolą stron wyrażoną w chwili jej zawarcia. Strony zawarły umowę kredytu walutowego, a nie kredytu złotowego. Wprowadzenie WIBOR w miejsce mechanizmu indeksacji oznaczałoby stworzenie nowego stosunku prawnego, którego strony nigdy nie zawarły, i prowadziłoby do obejścia sankcji wynikającej z art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13. Gdyby sąd mógł zastępować nieuczciwe postanowienia innymi, uczciwymi rozwiązaniami, przedsiębiorca nie ponosiłby żadnego ryzyka związanego ze stosowaniem klauzul abuzywnych.

Konsekwencją stwierdzenia nieważności umowy kredytu jest konieczność traktowania takiej umowy, jakby nigdy nie została zawarta. Sankcja w postaci nieważności umowy powoduje, że strony powinny dokonać zwrotu świadczeń, które otrzymały w wykonaniu nieważnej umowy kredytu. Co do zasady, kredytobiorca powinien więc zwrócić bankowi otrzymaną od niego kwotę kapitału, a zatem bez odsetek i kosztów dodatkowych, bank zaś powinien zwrócić kredytobiorcy wszelkie wpłacone przez niego raty kredytowe. Podstawą prawną roszczenia w takim przypadku jest art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c., które dotyczą tzw. świadczenia nienależnego. O kwestii sposobu rozliczenia świadczeń z nieważnej umowy kredytowej przesądził Sąd Najwyższy w uchwale z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21, gdzie w uzasadnieniu wskazano, że umowa, która nie może wiązać bez niedozwolonego postanowienia jest w całości bezskuteczna, a w konsekwencji konsument i kredytodawca mogą żądać zwrotu świadczeń spełnionych na jej podstawie jako nienależnych (art. 410 § 1 k.c.). Roszczenia stron mają charakter odrębny (niezależny), co oznacza, że nie ulegają automatycznie wzajemnej kompensacji i konsument może żądać zwrotu w całości spłaconych rat kredytu niezależnie od tego, czy i w jakim zakresie jest dłużnikiem banku z tytułu zwrotu nienależnie otrzymanej kwoty kredytu. W tej kwestii Sąd Najwyższy potwierdził stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 16 lutego 2021 roku wydanej w sprawie III CZP 11/20. W świetle przedstawionego stanowiska należało uznać, iż przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnianych przez strony na podstawie spornej umowy kredytu, która została uznana za nieważną, zastosowanie znajduje teoria dwóch kondykcji. Zgodnie z tą teorią, w razie nieważności umowy powstają dwa odrębne stosunki zobowiązaniowe, w ramach których każdej ze stron przysługuje wobec drugiej roszczenie o zwrot spełnionych świadczeń na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

W ocenie sądu okręgowego zarzut potrącenia zgłoszony przez pozwany bank nie mógł odnieść skutku. Sąd pierwszej instancji trafnie ustalił, że w sprawie nie doszło do skutecznego potrącenia, ponieważ pozwany nie złożył materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu w rozumieniu art. 499 k.c. Sam procesowy zarzut potrącenia nie prowadzi do umorzenia wierzytelności – stanowi jedynie środek obrony procesowej i może być skuteczny wyłącznie wtedy, gdy opiera się na wcześniej złożonym, ważnym oświadczeniu materialnoprawnym.

Zgodnie z art. 498 § 1 k.c. potrącenie jest dopuszczalne, gdy wierzytelności są wzajemne, jednorodzajowe, wymagalne i zaskarżalne. Natomiast art. 499 k.c. stanowi, że potrącenia dokonuje się przez oświadczenie złożone drugiej stronie. Oświadczenie to ma charakter materialnoprawny i dopiero ono wywołuje skutek w postaci umorzenia wierzytelności na podstawie art. 498 § 2 k.c. Dopiero po jego złożeniu strona może skutecznie powołać się w procesie na skutek potrącenia.

W niniejszej sprawie pozwany w odpowiedzi na pozew podniósł jedynie ewentualny procesowy zarzut potrącenia dotyczący kwoty 23.194,84 zł wypłaconej w dniu 21 grudnia 2005r. oraz 7.997,93 zł tytułem bezpodstawnego wzbogacenia, łącznie 31.192,77 zł. Uzasadnienie zarzutu przedstawiono na k. 58, a dowody nadania (ale nie doręczenia) przesyłek do powodów na k. 65–66. Jednakże należy wyraźnie odróżnić materialnoprawne oświadczenie o potrąceniu od procesowego zarzutu potrącenia. Tylko to pierwsze wywołuje skutek w sferze prawa materialnego. W realiach sprawy brak było skutecznie złożonego oświadczenia materialnoprawnego, co czyniło zarzut procesowy bezskutecznym.

Pełnomocnik powodów w piśmie z 10 stycznia 2024 r. (k. 227) podniósł, że wierzytelność banku jest niewymagalna oraz, że powodowie nie zostali skutecznie wezwani do zapłaty. Wskazał również, że brak dowodu doręczenia powodom tych przesyłek, które zawierały procesowy zarzut potrącenia oraz na konieczność odróżnienia czynności materialnoprawnej od zarzutu procesowego, a sąd odwoławczy w pełni wywody te podziela. Od daty doręczenia tego pisma pełnomocnikowi powoda, do daty zamknięcia rozprawy przed sądem pierwszej instancji upłynęło dziewięć miesięcy, był to zatem czas wystarczający do tego, aby przed sądem pierwszej instancji przedstawić dowód doręczenia powodom pisma, co jednak nie nastąpiło. Pełnomocnik powoda składając w apelacji wniosek dowodowy o przeprowadzenie dowodu z tych potwierdzeń doręczenia, nie wskazał przy tym na żadne okoliczności, które wskazywałyby na potrzebę powołania tych dowodów później niż przed sądem pierwszej instancji. Z tego też powodu sąd odwoławczy na podstawie art. 381 kpc pominął te dowody na rozprawie w dniu 5 lutego 2026r. Jedynie na marginesie wskazać należy, że myli się jednak pełnomocnik powodów twierdząc, że wydruk ze strony Poczty Polskiej to nie dokument potwierdzający doręczenie. Zgodnie bowiem z art. 17 Prawa pocztowego

- potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego wydane przez operatora wyznaczonego oraz wydruk potwierdzenia nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego pobrane samodzielnie z systemu teleinformatycznego operatora wyznaczonego służącego do nadawania rejestrowanych przesyłek pocztowych lub przekazów pocztowych mają moc dokumentów urzędowych. Wydruk ten przedstawiony został jednak przez powoda zbyt późno, bo dopiero na etapie postępowania apelacyjnego.

Wracając do oceny skuteczności zarzutu potrącenia wskazać jednak należy, że nawet wykazanie przed sądem pierwszej instancji okoliczności doręczenia procesowego zarzutu potrącenia bezpośrednio powodom nie zmieniłoby oceny jego skuteczności, a to wobec braku wymagalności roszczenia banku oraz braku oświadczenia materialnoprawnego o potrąceniu. Oceny bezskuteczności zarzutu potrącenia nie zmienia orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 22 stycznia 2026 r., C‑902/24. Trybunał dopuścił możliwość podniesienia przez przedsiębiorcę ewentualnego zarzutu potrącenia w sporze konsumenckim, wskazując, że dyrektywa 93/13 nie stoi temu na przeszkodzie pod określonymi warunkami. Orzeczenie to nie uchyla jednak wymogów prawa krajowego dotyczących skuteczności potrącenia, w szczególności obowiązku złożenia oświadczenia materialnoprawnego zgodnie z art. 499 k.c.

Do chwili zamknięcia rozprawy w dniu 16 września 2024 r. pozwany nie wykazał, aby złożył powodom skuteczne oświadczenie o potrąceniu. Również w postępowaniu apelacyjnym, mimo przedłożenia wezwania do zapłaty wraz z dowodem nadania (k. 364), nie przedstawiono oświadczenia o potrąceniu, które miałoby być złożone powodom. W piśmie zatytułowanym „wezwanie do zapłaty” znalazło się jedynie zastrzeżenie, że „zastrzegam, że umorzenie wierzytelności banku w przypadku potrącenia lub dobrowolnej spłaty stanowić będzie jednie częściowe wykonanie zobowiązania”.” Takie sformułowanie ma charakter hipotetyczny i warunkowy, nie stanowi więc materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu. Wezwanie do zapłaty nie wywołuje skutku umorzenia wierzytelności, a z treści pisma nie wynikało stanowcze oświadczenie woli w rozumieniu art. 499 k.c. Skoro zatem pozwany reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika nie wykazał, że złożył powodom jednoznaczne i stanowcze oświadczenie o potrąceniu konkretnej, wymagalnej wierzytelności, nie doszło do umorzenia roszczeń na podstawie art. 498 § 2 k.c. Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał zatem, że zarzut potrącenia nie mógł odnieść skutku.

W świetle powyższego, apelacja pozwanego jako niezasadna polegała oddaleniu, o czym sąd okręgowy orzekł w pkt 1. sentencji wyroku, zgodnie z art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego sąd okręgowy orzekł w pkt 2. sentencji wyroku, stosownie do art. 98 § 1 i § 3 k.p.c., uwzględniając, że pozwany przegrał sprawę w całości, w związku z czym ponosi odpowiedzialność za wszystkie koszty procesu poniesione przez powodów. W rezultacie sąd okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 1800 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Wynagrodzenie pełnomocnika ustalono stosownie do wartości przedmiotu zaskarżenia, na podstawie § 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 1935 z późn. zm.).

O odsetkach ustawowych za opóźnienie orzeczono na podstawie art. 481 k.c. w związku z art. 98 § 1

1 k.p.c.

Sędzia Monika Rabiega

(...)

1. (...)

2. (...)

3. (...)

4. (...)

Hasła tematyczne: Potrącenie

236 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 5 lutego 2026 r.
  2. Po 62 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 29 września 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.