- Sygnatura akt
- II W 453/24
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Nowym Sączu
- Wydział
- II Wydział Karny
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 17 czerwca 2025 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Opublikowano w portalu
- 23 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Kierowca z lawetą wymusił pierwszeństwo na korku i dostał 1500 zł grzywny
Obwiniony twierdził, że kierowca drugiego auta zgodził się go wpuścić, ale nagranie z monitoringu pokazało, że próbował wjechać na drogę główną wbrew temu kierowcy. Sąd dołożył mu też 2000 zł zwrotu wydatków.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Sąd
- Sąd Rejonowy w Nowym Sączu, II Wydział Karny
- Sygnatura
- II W 453/24
Dla firm: Przepisy ruchu drogowego nie nakazują kierowcy ustąpienia pierwszeństwa tylko dlatego, że inny kierowca chce wjechać przed niego, a kierowca z pierwszeństwem może oczekiwać, że inni zachowają się zgodnie z przepisami.
W tym miejscu należy wskazać, że przepisy ruchu drogowego nie nakazują "wpuszczania" przed siebie innych pojazdów.
Treść orzeczenia około 14 minut czytania
Sygn. akt II W 453/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 17 czerwca 2025 roku
Sąd Rejonowy w Nowym Sączu, II Wydział Karny w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Aneta Korwin-Białka
Protokolant: Ewa Rosiek
po rozpoznaniu w dniach: 28 listopada 2024 roku, 16 stycznia 2025 roku, 6 marca 2025 roku i 10 czerwca 2025 roku
sprawy I. Ł.
syna I. i Ł. z domu T.
urodzonego (...) w (...)
obwinionego o to, że:
w dniu 22.03.2024 roku około godz. 15:45 w miejscowości N., kierując pojazdem marki D. o nr. rej. (...) nie zastosował się do znaku A-7, podczas wyjazdu z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem marki K. o nr. rej. (...) znajdującemu się na drodze z pierwszeństwem, w wyniku czego doszło do zderzenia się pojazdów, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym,
tj. o wykroczenie z art. 86 § 1 kw
I. obwinionego I. Ł. uznaje za winnego popełnienia czynu, zarzucanego mu we wniosku o ukaranie, stanowiącego wykroczenie z art. 86 § 1 k.w. i za to na mocy powołanego przepisu wymierza mu karę grzywny w kwocie 1.500 (jeden tysiąc pięćset) złotych;
II. na zasadzie art. 119 § 1 kpw zasądza od obwinionego I. Ł. na rzecz oskarżyciela posiłkowego E. O. kwotę 2.000 (dwa tysiące) złotych tytułem poniesionych wydatków;
III. na zasadzie art. 119 § 1 k.p.w. zasądza od obwinionego I. Ł. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zryczałtowanych wydatków oraz kwotę 150 (sto pięćdziesiąt) złotych tytułem opłaty od orzeczonej kary.
Sygn. akt II W 453/24
Uzasadnienie
wyroku z 17 czerwca 2025 r.
Sąd ustalił następujący stan faktyczny :
22 marca 2024 r. około godziny 15.45 w N. I. Ł. kierował pojazdem marki D. (...) o numerach rejestracyjnych (...) z lawetą, przystosowaną do przewożenia samochodów. Obwiniony poruszał się drogą podporządkowaną i zamierzał włączyć się do ruchu na wysokości salonu (...) w prawo na drogę krajową numer (...) w kierunku centrum U..
Z uwagi na panujący na drodze z pierwszeństwem korek, wszystkie samochody poruszały się bardzo wolno, niejednostajnie, zachowując bezpieczny odstęp od pojazdów poprzedzających. W pewnym momencie, kiedy ruch się upłynnił obwiniony energicznie podjechał swoim samochodem do prawej krawędzi jezdni, zamierzając włączyć się do ruchu przed samochodem marki K. (...) (1) o numerach rejestracyjnych (...), którym kierował E. O.. Pokrzywdzony podjechał do przodu, demonstrując mu, że nie zamierza go wpuścić. Następnie obwiniony, wymusił pierwszeństwo na pokrzywdzonym ponownie podjeżdżając do przodu przed samochód E. O., który również ruszył w kierunku U.. W wyniku nieuprawnionego włączenia się do ruchu obwinionego doszło do kontaktu między pojazdami. Pokrzywdzony nie sygnalizował obwinionemu w żaden sposób, że zamierza grzecznościowo zezwolić mu na wjazd przed swój pojazd. Następnie obwiniony nieznacznie wycofał swój samochód do tyłu, aby ominąć pojazd E. O., po czym ruszył w kierunku centrum U.. Z kolei E. O. pozostał na miejscu zdarzenia i niezwłocznie zatelefonował na numer alarmowy (...) celem wezwania (...). Obwiniony także wykonał telefon na numer alarmowy, przy czym odjechał z miejsca kolizji. W momencie zderzenia się pojazdów, obwiniony nie przewoził na lawecie żadnego pojazdu.
Dowody:
częściowe wyjaśnienia obwinionego I. Ł. k. 16, 54-55
zeznania świadka E. O. k. 20, 55-56
zeznania świadka E. L. k. 26, 56-57
nagranie zgłoszenia interwencji E. O. w (...) (...) w dniu 22 marca 2024 r. k. 72
nagranie zgłoszenia interwencji I. Ł. w (...) (...) w dniu 22 marca 2024 r. k. 80
nagranie z monitoringu k. 61, 66
Funkcjonariusze (...) na podstawie informacji przekazanych im przez E. O. ustalili dane obwinionego i skontaktowali się z nim telefonicznie w wyniku czego przyjechał on na miejsce kolizji, przy czym na lawecie miał już pojazd,
Przeprowadzono oględziny pojazdów, biorących udział w zdarzeniu drogowym. Samochód marki K. (...) (1) wskutek kolizji posiadał zarysowania powłoki lakierniczej w postaci półkolistych rys na wysokości od 40 cm do 51 cm, a nadto od dolnej części prawego zderzaka ujawniono drobne zarysowania. Z kolei samochód marki D. otarcie na przednim zderzaku po stronie lewej na wysokości od 31,5 cm od podłoża, a także od 37cm do 47 cm od podłoża.
Dowody :
zeznania świadka R. P. k. 69
zeznania świadka N. U. k. 28, 57
notatka urzędowa z dnia 22 marca 2024 r., k. 2
protokół oględzin miejsca k. 3-6
protokoły oględzin pojazdów k. 5-6, 7-9
I. Ł. nie był wcześniej karany sądownie, natomiast z ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego wynika, że był w dniu 8 lipca 2022 r. ukarany za przekroczenie prędkości w przedziale od 21 do 30 km/h mandatem karnym kredytowanym w wysokości 300 złotych.
Dowód :
informacje ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego k.30
Obwiniony jest żonaty, posiada dwoje małoletnich dzieci na utrzymaniu w wieku 5 i 8 lat. Jest współwłaścicielem domu, położonego na działce o powierzchni 14 arów. Prowadzi działalność gospodarczą, z której uzyskuje dochód w kwocie około 5.000 złotych miesięcznie, przy czym od kilkunastu miesięcy przebywa na zwolnieniu lekarskim.
Dowód :
w yjaśnienia obwinionego I. Ł. w zakresie danych osobo poznawczych k.15, 54
I. Ł. w toku postępowaniu wyjaśniającego, jak i przed Sądem nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Obwiniony wyjaśnił podczas pierwszego przesłuchania, że odniósł wrażenie, że kierowca samochodu marki K. zezwala mu na włączenie się przed nim do ruchu. Z kolei przed Sądem doprecyzował, że kiedy samochody stojące w korku ruszyły do przodu pokazał kierowcy K. znak ręką, unosząc ją do góry i wydawało mu się, że kierowca puszcza go przed swój samochód. Obwiniony wskazał, że wyjechał wtedy połową samochodu na prawy pas jezdni, po czym kierowca samochodu marki K. niebezpiecznie się do niego zbliżył. Dalej obwiniony wyjaśnił, że nie miał już możliwości wykonania innego manewru, niż jazda do przodu, więc ponownie puścił sprzęgło i wówczas kierowca K. także ruszył do przodu, w wyniku czego doszło do kontaktu samochodów. Obwiniony podniósł nadto, że zjechał na pobocze przy AutoComplex i pokazał kierowcy K., aby również zjechał, jednak kierowca K. tego nie uczynił.
Dokonując oceny wyjaśnień obwinionego Sąd dał im wiarę jedynie w zakresie w jakim korespondują z ustalonym w sprawie stanem faktycznym. Nie budzi zatem żadnych wątpliwości, iż w dniu zdarzenia w miejscowości N. obwiniony wyjeżdżał z drogi podporządkowanej na wysokości salonu (...) na drogę krajową nr (...) w kierunku centrum U., jak również, że doszło do kolizji jego pojazdu z pojazdem marki K. (...) (2). Nadto potwierdzone zostało wykonanie przez obwinionego telefonu na numer (...). Wyjaśnienia I. Ł. w tym zakresie korelują z zeznaniami pokrzywdzonego, protokołami oględzin samochodów, zapisem z monitoringu, nagraniem zgłoszenia interwencji I. Ł. w (...) (...).
Sąd uznał wyjaśnienia obwinionego za niewiarygodne w zakresie, w jakim kwestionował on swoje sprawstwo. Stanowisko obwinionego zostało bowiem skutecznie zakwestionowane zeznaniami świadka E. O., zapisem z nagrania monitoringu, czy zeznaniami świadka E. L.. W ocenie Sądu, wyjaśnienia obwinionego nakierowane były na uchylenie się od odpowiedzialności za popełnione wykroczenie. Po pierwsze należy wskazać, że z zeznań E. O. jednoznacznie wynika, że nie miał on zamiaru grzecznościowo umożliwić obwinionemu włączenie się przed nim do ruchu, jak również nie sygnalizował obwinionemu w żaden sposób, że chce zezwolić mu na wjazd przed swój pojazd. Zresztą obwiniony nie wskazał na podstawie czego odniósł wrażenie, że pokrzywdzony pozwala mu włączyć się do ruchu, powołując się jedynie na swój gest uniesionej ręki, skierowanej w jego kierunku., co jedynie wskazuje, że naciskał na niego, aby umożliwił mu wjazd na główną drogę. Po drugie, zdarzenie drogowe będące przedmiotem niniejszego postępowania zostało zarejestrowane przez monitoring usytuowany w pobliżu miejsca zdarzenia. Z zapisu monitoringu jednoznacznie wynika, że w momencie kiedy samochody stojące w korku (w tym pojazd kierowany przez E. O.) ruszają do przodu, obwiniony energicznie podjeżdża do prawej krawędzi jezdni i próbuje niejako dwukrotnie wymusić pierwszeństwo przejazdu przed kierującym pojazdem marki K., na co pokrzywdzony nie wyraził zgody. Na skutek powyższego doszło do zderzenia się pojazdów. Wbrew twierdzeniom I. Ł. z nagrania monitoringu nie wynika, aby kierujący K. zrezygnował z przysługującego mu pierwszeństwa przejazdu, celem umożliwienia obwinionemu włączenie się ruchu. Obwiniony nie zwracając uwagi na zachowanie kierowcy K. próbował wymusić na nim pierwszeństwo podczas manewru włączania się do ruchu z drogi podporządkowanej na drogę krajową. W tym miejscu należy wskazać, że przepisy ruchu drogowego nie nakazują „wpuszczania” przed siebie innych pojazdów. E. O. miał prawo oczekiwać, że inny uczestnik zachowa się zgodnie z obowiązującymi przepisami ruchu drogowego. Nadto na monitoringu widać, jak po kolizji obwiniony wykonuje manewr cofania, a następnie odjeżdża w prawą stronę w kierunku centrum U.. Zatem nie było tak, że obwiniony nie mógł wykonać już innego manewru, aniżeli jazda do przodu. Nadto wbrew stanowisku obwinionego, jak wynika z materiału dowodowego to on odjechał z miejsca kolizji, natomiast pokrzywdzony pozostał, oczekując na przyjazd funkcjonariuszy (...).
Dokonując ustaleń faktycznych Sąd dał wiarę przekonywającym zeznaniom pokrzywdzonego E. O., ponieważ są one spójne, jasne i konsekwentne. Świadek w sposób szczegółowy opisał przebieg zdarzenia drogowego z dnia 22 marca 2024 r. oraz okoliczności z nim związane. Jego wersję zdarzenia potwierdzają inne dowody, w tym przede wszystkim zapis z nagrania monitoringu, protokoły oględzin pojazdów, zapiski notatek urzędowych sporządzonych przez funkcjonariuszy (...), czy w końcu zeznania świadka E. L.. Świadek nie zna obwinionego, zatem nie miał żadnego powodu, aby bezpodstawnie go obciążać. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania relacji świadka.
Sąd uznał zeznania świadka E. L. za wiarygodne. Potwierdził, że w dniu 22 marca 2024 r. poruszał się bezpośrednio za pojazdem marki K. prowadzonym przez E. O. i widział, jak od strony wyjazdu z firmy (...), kierujący pojazdem marki D. z lawetą próbował skokowo włączyć się do ruchu na drogę główną. Świadek opisał niewłaściwe postepowanie obwinionego, wymuszającego pierwszeństwo na pokrzywdzonym. Istotnie, analizując zapis monitoringu można dostrzec, jak obwiniony w momencie, kiedy samochody stojące w korku ruszyły do przodu, podjeżdża energicznie swoim samochodem w kierunku prawej części jezdni, po czym zatrzymuje się, następnie ponownie podjeżdża do przodu i znowu zatrzymuje. Świadek nie widział momentu kontaktu samochodów. Z jego depozycji wynika, że po zderzeniu się pojazdów obwiniony pojechał do przodu w stronę U.. Zeznania E. L. korespondują z zeznaniami pokrzywdzonego E. O., a także z zapisem monitoringu. Podczas rozprawy świadek był bardzo zdenerwowany, nie potrafił się skupić, co wpłynęło na treść jego zeznań. W zasadniczej jednej kwestii jego relacja koresponduje z zapisem monitoringu,
Sąd uznał za wiarygodne zeznania świadków N. U. i R. P., którzy jako funkcjonariusze (...) w U. w ramach wykonywanych obowiązków służbowych podejmowali interwencję w dniu 22 marca 2024 r. w związku z otrzymanym zgłoszeniem od E. O.. Świadkowie z racji wykonywanego zawodu nie byli zaangażowani w sprawę, są świadkami obiektywnymi, nie mającymi żadnego interesu w przedstawianiu faktów w sposób odmienny niż miały one w rzeczywistości przebieg, a przez to w pełni wiarygodnymi. Zeznania świadków były spójne i logiczne. Sąd nie znalazł żadnych podstaw, aby odmówić ich zeznaniom waloru wiarygodności. Nie podważa zeznań tych świadków okoliczność, iż podczas ostatniego przesłuchania nie pamiętali już pewnych fragmentów interwencji. Uzasadnione to bowiem jest upływem czasu oraz charakterem ich pracy.
Protokoły oględzin, notatki urzędowe sporządzone zostały przez uprawnione osoby w przepisanej przez prawo formie. Nie ujawniono okoliczności, które podważałyby ich autentyczność czy rzetelność.
Płyty z zapisem monitoringu, nagrania zgłoszeń interwencji w (...) również nie nosiły śladów manipulacji lub jakichkolwiek ingerencji.
Sąd zważył, co następuje :
Stosownie do treści art. 86 § 1 k.w. podlega karze ten kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
W przepisie tym chodzi o zachowanie ostrożności przez uczestnika ruchu lub inną osobę naruszającą w związku ze swoimi czynnościami tę zasadę. Uczestnik ruchu to – według art. 2 pkt 17 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym – pieszy, osoba poruszająca się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, kierujący, a także inne osoby przebywające w pojeździe lub na pojeździe znajdującym się na drodze. Zasada ostrożności w ruchu drogowym ma szerokie znaczenie i może się odnosić do różnych sytuacji. Dotyczy ona wszystkich uczestników drogi – kierujących pojazdami, w tym rowerami, pieszych znajdujących się na jezdni. Zasady ruchu określa formalnie ustawa, ale ostrożność korzystania z dróg nadaje regułom ustawowym pełną wartość wraz z doświadczeniem życiowym użytkownika drogi. Bezpieczeństwo ruchu wymaga przestrzegania wszystkich sformalizowanych zasad, a także ostrożności wynikającej z potrzeb życia, z konkretnej sytuacji (zob. K. Buchała, Przestępstwa i wykroczenia..., s. 121–123). Pomocna jest tu zasada ograniczonego zaufania, która odpowiada zachowanie szczególnej ostrożności w różnych sytuacjach, nie tylko formalnego przestrzegania reguł ruchu i oznakowań drogi.
Trafnie podkreślił Sąd Najwyższy w wyroku z 29 kwietnia 2003 r., III KK 61/03, LEX nr 77467, że dla odpowiedzialności z tego przepisu (art. 86 § 1 k.w) konieczne jest ustalenie, iż sprawca nie zachował „należytej ostrożności”, a więc takiej, jaka była wymagana w danej sytuacji. Każdy uczestnik ruchu drogowego jest obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do „postępowania uważnego, przezornego, stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze”. W niektórych sytuacjach ustawa wymaga ostrożności szczególnej, a więc większej niż zwykle wymagana. Szczególna ostrożność to „ostrożność polegająca na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestników ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie”. Należyta ostrożność jest wymagana szczególnie przy przejazdach przez skrzyżowanie, wyprzedzaniu, omijaniu.
W myśl
art. 5 ust. 1 p.r.d. uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani do stosowania się m.in. do znaków drogowych, nawet wówczas, gdy z przepisów ustawy wynika inny sposób zachowania niż nakazany przez te znaki drogowe. Zgodnie zaś z treścią
art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. prawo o ruchu drogowym (Dz. U. Nr 98, poz. 602 z późn. zm.) kierujący pojazdem, włączając się do ruchu, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz ustąpić pierwszeństwa innemu pojazdowi lub uczestnikowi ruchu.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przyjęcie, iż I. Ł. w dniu 22 marca 2024 roku około godz. 15:45 w miejscowości N., kierując pojazdem marki D. o nr. rej. (...) nie zastosował się do znaku A-7, podczas wyjazdu z drogi podporządkowanej nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującemu pojazdem marki K. o nr. rej. (...) znajdującemu się na drodze z pierwszeństwem, w wyniku czego doszło do zderzenia się pojazdów, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.
Sąd, opierając się na całokształcie zebranego materiału dowodowego, uznał I. Ł. za winnego zarzucanego mu czynu. Niezastosowanie się do znaku drogowego A-7, podczas wyjazdu z drogi podporządkowanej było umyślne. To na nim ciążył obowiązek zachowania szczególnej ostrożności i obowiązek ustąpienia pierwszeństwa przejazdu pojazdom jadącym po pasie ruchu, na który zamierzał wjechać, w tym pojazdowi marki K.. E. O. nie miał obowiązku wpuszczać obwinionego przed swój pojazd, z kolei I. Ł. miał obowiązek wstrzymania się z podejmowaniem jakichkolwiek manewrów do czasu, kiedy sytuacja na drodze pozwoli mu bezpiecznie włączyć się do ruchu.
I. Ł. swoim postępowaniem spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Nie zachował należytej ostrożności podczas włączenia się do ruchu z drogi podporządkowanej, doprowadzając do zderzenia z pojazdem, poruszającym się po drodze z pierwszeństwem przejazdu. Obwiniony włączając się do ruchu powinien być pewny, że wykonanie tego manewru będzie bezkolizyjne. Świadomość I. Ł. na poziomie „przypuszczenia” czy „czy samo wrażenie”, że ktoś rezygnuje ze swojego pierwszeństwa, umożliwiając mu włączenie się do ruchu jest niewystarczająca - musi graniczyć z pewnością. Zresztą z zachowania E. O. nie wynikało takie pozwolenie – wprost przeciwnie. W sposób dobitny dał mu do zrozumienia, podjeżdżając do przodu w momencie, jak obwiniony zbliżył się do jezdni, że nie zamierza wpuścić go na drogę główną.
W ocenie Sądu nie było żadnych przeszkód by w opisanej sytuacji I. Ł. zachował się w sposób zgodny z przepisami prawa. I. Ł. jest osobą dorosłą, posiadającą 20-letnie doświadczenie jako kierowca, co przekonuje o jego zdatności do ponoszenia winy, a nadto o możliwości wymagania od niego znajomości powyższych regulacji. Obwiniony nie zachował należytej ostrożności, w wyniku czego doprowadził do zdarzenia drogowego.
Sąd kierując się ustawowymi dyrektywami wymiaru kary określonymi w art. 33 § 1 i 2 k.w., uznał że karą adekwatną jest kara grzywny w wysokości 1500 złotych. Obwiniony wymusił pierwszeństwo na drodze o dużym natężeniu ruchu. Nadto poruszał się pojazdem o dużych gabarytach, w związku z czym szczególnie powinien był zachować ostrożność przy podejmowaniu jakichkolwiek manewrów. Jego samochód był dłuższy i wyższy od samochodu na którym wymusił pierwszeństwo w związku z czym takie dysproporcje w przypadku jakiegokolwiek kontaktu tych pojazdów sprawiały, że auto osobowe było bardziej narażone na uszkodzenia, a jego kierowca na doznanie urazów. Co więcej E. O. wyraźnie dał mu do zrozumienia, że nie zamierza mu zezwolić na włączenie się do ruchu, co on zignorował. Po to zostały ustalone zasady ruchu drogowego, aby zapewnić porządek na drodze, a ich uczestnikom bezpieczeństwo. Obwiniony zlekceważył te reguły, stwarzając zagrożenie dla prawidłowo poruszających się po drodze osób. Ruchu drogowy nie jest miejscem na prezentowanie agresywnych zachowań, areną walki, na której wygrywa silniejszy, ale układem regulowanym ustalonymi zasadami, do których należy się stosować.
Jednocześnie Sąd nie znalazł żadnej okoliczności łagodzącej. Możliwości majątkowe obwinionego, wiek, wskazują, że uiszczenie kary grzywny w orzeczonej wysokości nie będzie dla niego nazbyt uciążliwe. W ocenie Sądu kara ta będzie wystarczająca, aby wpłynęła na obwinionego wychowawczo, przeciwdziałając ponownemu naruszaniu zasad bezpiecznego udziału w ruchu drogowym, a także spełni wymóg prewencji ogólnospołecznej.
Na zasadzie art. 119 § 1 k.p.w., w myśl odpowiedzialności za wynik procesu, zasądzono od obwinionego I. Ł. na rzecz oskarżyciela posiłkowego E. O. kwotę 2.000 złotych tytułem wydatków poniesionych w związku z reprezentowaniem ich w sprawie przez pełnomocnika. Sąd zasądził także od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 120 złotych tytułem zryczałtowanych wydatków oraz kwotę 150 złotych tytułem opłaty od orzeczonej kary. Powyższe kwoty, uwzględniają sytuację majątkową, zarobkową oraz rodzinną I. Ł. i nie powinny stanowić dla niego nadmiernego obciążenia. Obwiniony – pomimo czasowego przebywania na zwolnieniu lekarskim – jest osobą o ustabilizowanej sytuacji majątkowej.
Hasła tematyczne: Postępowanie w sprawach o wykroczenia
493 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 17 czerwca 2025 r.
- Portal: 23 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.