- Sygnatura akt
- III Ca 1417/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi
- Wydział
- III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 15 lipca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Opublikowano w portalu
- 21 września 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Koszt oznakowania po kolizjach w kosztorysie szkody. Apelacje obu stron oddalone
Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania
Ubezpieczyciel dowodził, że na zdjęciach nie widać pachołków ani znaków, więc ich koszt nie powinien wejść do szkody. Sąd uznał, że brak zdjęcia nie dowodzi, iż prac nie wykonano.
Dotyczy szkód z 2018 i 2019 r. po zdarzeniach drogowych, a wypłata z jednej szkody została zaliczona na poczet innego roszczenia.
- Rozstrzygnięcie
- Zasądzono
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- III Ca 1417/25
Dla firm: Brak zdjęcia danej czynności nie dowodzi, że jej nie wykonano. Strona kwestionująca wysokość kosztów powinna zgłosić wniosek o uzupełnienie opinii biegłego przed wyrokiem, a nie dopiero w apelacji.
Zabezpieczenie drogi za pomocą pachołków, słupków i znaków ostrzegawczych stanowi immanentny i bezwzględnie konieczny element technologii prac na czynnej drodze publicznej służący zapewnieniu bezpieczeństwa pracowników oraz innych uczestników ruchu.
Treść orzeczenia około 14 minut czytania
Sygn. akt III Ca 1417/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 15 lipca 2026 roku
Sąd Okręgowy w Łodzi Wydział III Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
Przewodniczący: Sędzia Renata Jagura
po rozpoznaniu w dniu 15 lipca 2026 roku w Łodzi
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa D. P.
przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w M.
o zapłatę
na skutek apelacji obu stron
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi
z dnia 11 kwietnia 2025 roku, sygn. akt XVIII C 1397/22
1. oddala obie apelacje;
2. zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w M. na rzecz D. P. kwotę 1350 zł (jeden tysiąc trzysta pięćdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego rozstrzygnięcia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu w postępowaniu apelacyjnym.
Uzasadnienie
Wyrokiem z 11 kwietnia 2025 r. Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi w sprawie z powództwa E. Z. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w S. o zapłatę :
1. zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz E. Z. kwotę 16.348,38 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od kwot:
a.
6.541,73 złotych od dnia 12 czerwca 2020 roku do dnia zapłaty,
b.
4.640,93 złotych od dnia 16 czerwca 2020 roku do dnia zapłaty,
c.
933,70 złotych od dnia 18 czerwca 2020 roku do dnia zapłaty,
d.
1.128,40 złotych od dnia 19 czerwca 2020 roku do dnia zapłaty,
e.
1.054,34 złotych od dnia 14 sierpnia 2020 roku do dnia zapłaty,
f.
1.077,69 złotych od dnia 2 marca 2021 roku do dnia zapłaty,
g.
971,59 złotych od dnia 22 maja 2021 roku do dnia zapłaty,
2. oddalił powództwo w pozostałej części;
3. zasądził od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w S. na rzecz E. Z. kwotę 2.429,20 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów procesu;
4. zwrócił powodowi E. Z. kwotę 54,63 złotych tytułem niewykorzystanej zaliczki na opinię biegłego, zaksięgowanej pod poz. (...).
Powyższy wyrok został zaskarżony przez obie strony.
Powód zaskarżył orzeczenie w części, tj. pkt 2. w zakresie, w jakim Sąd oddalił powództwo co do kwoty 1.176,65 PLN i nie zasądził odsetek od ww. kwoty oraz pkt 3, wnosząc o uwzględnienie powództwa także w zakresie kwoty 1.176,65 zł poprzez podwyższenie należności zasądzonej od pozwanego na rzecz powoda w pkt 1 wyroku z kwoty 16.348,38 zł do kwoty 17.525,03 zł, modyfikację rozstrzygnięcia w przedmiocie odsetek ustawowych za opóźnienie (pkt. la wyroku) poprzez wskazanie kwoty 7.718,38 zł w miejsce kwoty 6.541,73 zł, a także modyfikację rozstrzygnięcia o kosztach postępowania za pierwszą i drugą instancję, według norm prawem przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu powód zarzucił naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 230 k.p.c. polegające na poczynieniu przez Sąd ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że wartość uiszczonego przez pozwanego odszkodowania w kwocie 2.035,66 zł z tytułu zdarzenia z dnia 23 sierpnia 2018 roku należy zaliczyć na poczet wartości dochodzonego przez powoda roszczenia, w sytuacji w której dokonana przez pozwanego wypłata dotyczyła roszczeń związanych z uszkodzeniem oznakowania drogowego, a powód w toku postępowania dochodził jedynie roszczeń związanych z usuwaniem skutków zdarzenia drogowego z nawierzchni drogi po kolizji, co powód wyraźnie wskazywał już w pozwie i czemu pozwany nie zaprzeczył w toku całego postępowania.
W odpowiedzi na apelację powoda, pozwany wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od powoda kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Strona pozwana zaskarżyła opisane orzeczenie w części, tj. w zakresie pkt 1. – co do kwoty 10.831,47 zł z ustawowymi odsetkami oraz pkt. 3. Pozwany wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w również zaskarżonej części oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wydania orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wydania orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty. Apelujący zarzucił wyrokowi:
1. naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a.
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez niewszechstronną, nielogiczną, wybiórczą i fragmentaryczną ocenę dowodu z opinii biegłego poprze uznanie, że „opinia biegłego oparta została na materiałach złożonych przez powoda, w tym dokumentacji fotograficznej (...) nadto, przedmiotowa sprawa dotyczy usunięcia zanieczyszczeń z jezdni w roku 2018-219, a zatem nie ma możliwości dokonywania po tak długim czasie oględzin w terenie. (...) Biegły dokonując analizy dokumentacji fotograficznej (...) skonfrontował dokumentację fotograficzna z miejsc kolizji drogowych z protokołami interwencyjnymi i protokołami konkretnego zdarzenia” jak również „biegły ustalając koszty przywrócenia nawierzchni do stanu sprzed szkody, we własnym zakresie analizował czynności, które do przywrócenia tego stanu były konieczne” w sytuacji, gdy prawidłowa ocena dowodu zawarta w aktach szkody załączonych przez powoda i pozwanego (dokumentacja fotograficzna) pozwala stwierdzić, że dokumentacja fotograficzna nie stwierdza zabezpieczenia miejsca zdarzenia w taki sposób, jak opisany jest (w kwestionowanym przez pozwanego) kosztorysie/kalkulacji powoda i zawarty w opinii biegłego tj. nie zawiera: słupków do znaków drogowych z rur stalowych, przymocowania tablic znaków drogowych zakazu, nakazu ostrzegawczych, informacyjnych, tablic znaków drogowych, zdejmowania tablic znaków drogowych i/lub pachołków zabezpieczających
w sytuacji, gdy o ile opinia biegłego wylicza wartość prac niezbędnych do usunięcia skutków kolizji drogowych (kosztów hipotetycznych) o tyle koszty te nie uwzględniaj faktycznie realizowanych przez powoda prac, a obejmuje prace dodatkowe, które nie zostały przez powoda udokumentowane (udowodnione) w załączonej przez niego dokumentacji fotograficznej, a w konsekwencji, prawidłowa ocena dowodów winna prowadzić do wniosku, że skoro część czynności nie została udokumentowana (a więc przez powoda zrealizowana) w załączonych przez powoda zdjęciach (np. ustawione na drodze znaki czy pachołki) to winna ona zostać pominięta z kosztorysów hipotetycznych wskazanych przez biegłego albowiem nie dokumentujących rzeczywistych czynności realizowanych przez powoda które to naruszenia miały realny wpływ na wynik postępowania, a w szczególności na błędne uznanie przez Sąd I instancji, że Miasto X. doznało szkody we wskazanej w kosztorysie wysokości, w sytuacji gdy takie czynności faktycznie nie były przez powoda wykonywane a w konsekwencji nie powinny podlegać wycenie kosztorysowej;
b.
art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. poprzez niewszechstronną, nielogiczną, wybiórczą i fragmentaryczną ocenę dowodu z opinii biegłego poprze uznanie odpowiedzialności pozwanego za zdarzenie określone szkodą nr (...) (pkt 1 „b” wyroku w części odnoszącej się do kwoty 1111,61 zł odnosząca się do roszczenia z pkt 1.11 petitum pozwu), w sytuacji powód nie wykazał zasady odpowiedzialności ubezpieczonego w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń;
2. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
a.
art. 361 § 1 k.c. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że ujęcie w kosztorysie naprawy elementów, które nie były wykorzystane przy sprzątaniu elementów powypadkowych (pachołki i/lub znaki drogowe z wyposażeniem stalowym) stanowi uzasadnioną szkodę poszkodowanego, podczas gdy w/w wykładnia pojęcia szkody jest zbyt daleko idąca, wychodzi poza granice normalnego związku przyczynowego;
W odpowiedzi na apelację pozwanego, powód wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania apelacyjnego, według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Obie apelacje jako niezasadne podlegały oddaleniu.
Sąd Okręgowy przyjął za własne ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy, nie stwierdzając uchybień w ich ustaleniu ani podstaw do ich zmiany lub uzupełnienia. W tej sytuacji, w myśl art. 387 § 2
1 pkt 1) k.p.c., zbędne jest ponowne przytaczanie tych ustaleń.
Odnośnie apelacji powoda należy stwierdzić, że podniesiony przez powoda zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 230 k.p.c., upatrujący wadliwości zaskarżonego wyroku w błędnym zaliczeniu kwoty 2.035,66 zł wypłaconej przez pozwanego na poczet dochodzonego roszczenia odszkodowawczego, jawi się jako całkowicie bezzasadny. Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd Rejonowy dokonał prawidłowych i wszechstronnych ustaleń faktycznych w oparciu o całokształt zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym przede wszystkim na podstawie kluczowego dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu budownictwa. Analiza wywiedzionego środka odwoławczego wymaga odniesienia się do treści sporządzonego w sprawie kosztorysu biegłego. Jak słusznie akcentuje pozwany w odpowiedzi na apelację, przedstawiona przez biegłego kalkulacja – wbrew twierdzeniom powoda – wcale nie ograniczała się wyłącznie do prac związanych z przywróceniem samej nawierzchni jezdni do stanu sprzed kolizji. Biegły sądowy, dokonując obiektywnej weryfikacji wysokości szkody ze zdarzenia z dnia 23 sierpnia 2018 roku (przy ul. (...) S.), włączył w ramy swojego kosztorysu także czynności dotyczące naprawy uszkodzonych znaków drogowych. Tym samym opinia ta odzwierciedlała kompleksowy, całkowity koszt likwidacji skutków rzeczonego zdarzenia, zamykający się w łącznej kwocie 1.483,72 zł. W tym kontekście za całkowicie chybiony należy uznać argument powoda, jakoby ubezpieczyciel zaspokoił roszczenie z innego, odrębnego tytułu niż objęte przedmiotowym procesem. Skoro pełen, uzasadniony koszt usunięcia zniszczeń (obejmujący zarówno sprzątanie jezdni, jak i naprawę oznakowania) wynosił według obiektywnego dowodu z opinii biegłego 1.483,72 zł, a pozwany na etapie postępowania likwidacyjnego wypłacił już bezspornie powodowi z tytułu tej szkody kwotę 2.035,66 zł (k. 228-229), to szkoda ta została w całości, a nawet z nadwyżką, zrekompensowana. Sąd Rejonowy był zatem w pełni uprawniony – a wręcz zobligowany – do zaliczenia tej wypłaty na poczet długu odszkodowawczego i uznania, że roszczenie powoda w tym zakresie wygasło na skutek jego zaspokojenia. Odmienne zapatrywanie skarżącego prowadziłoby do sankcjonowania sytuacji, w której poszkodowany uzyskuje podwójne przysporzenie majątkowe przewyższające realny rozmiar uszczerbku, co wprost naruszałoby kompensacyjną funkcję odszkodowania (art. 361 § 2 k.c.).
Niezasadny jest przy tym zarzut obrazy art. 230 k.p.c. Brak wyraźnego zaprzeczenia ze strony pozwanego w toku postępowania co do twierdzeń powoda o rzekomo odmiennym profilu wypłaconego świadczenia nie mógł determinować ustaleń Sądu w sposób mechaniczny i oderwany od treści dokumentów. Instytucja faktów przyznanych w sposób dorozumiany (art. 230 k.p.c.) aktualizuje się jedynie wtedy, gdy wynik całego postępowania pozwala na jednoznaczne uznanie danej okoliczności za bezsporną. W niniejszej sprawie obiektywna treść opinii biegłego sądowego oraz dokumentacja likwidacyjna skutecznie uniemożliwiły bezrefleksyjne przyjęcie twierdzeń powoda za podstawę wyrokowania. Sąd I instancji słusznie dostrzegł materialną i rachunkową tożsamość obu zakresów, co wykluczało zastosowanie art. 230 k.p.c. Poczyniona przez Sąd Rejonowy ocena dowodów w pełni zatem odpowiada kryteriom z art. 233 § 1 k.p.c., opiera się na logice oraz zasadach doświadczenia życiowego i nie nosi żadnych znamion dowolności.
Odnośnie apelacji pozwanego za całkowicie chybiony należało uznać także podniesiony w apelacji pozwanego zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c., upatrywany przez apelującego w wadliwej i wybiórczej ocenie dowodu z opinii biegłego sądowego I. U.. Wbrew twierdzeniom pozwanego, Sąd Rejonowy dokonał wszechstronnej, logicznej i krytycznej oceny tego dowodu. Skarżący pomija bowiem, że Sąd I instancji nie przyjął bezkrytycznie kalkulacji przedstawionych przez stronę powodową. Przeciwnie – opierając się na rzetelnych wnioskach biegłego z zakresu budownictwa, Sąd Rejonowy wyraźnie wskazał, że pierwotne roszczenie sprecyzowane przez powoda w pozwie wykraczało ponad wartość prac, które obiektywnie można uznać za uzasadnione w zakresie poszczególnych zdarzeń drogowych. Sąd I instancji dokonał zatem niezbędnej korekty wysokości odszkodowania, opierając się na obiektywnych kryteriach technologicznych i kosztorysowych zweryfikowanych przez biegłego, co wprost dowodzi braku fragmentaryczności czy stronniczości w ocenie tego dowodu.
W odniesieniu do argumentacji apelującego, jakoby brak uwidocznienia na dokumentacji fotograficznej elementów takich jak pachołki zabezpieczające czy słupki do znaków drogowych wykluczał możliwość uznania tych kosztów za uzasadniony element szkody, Sąd Okręgowy zważył, iż przedłożona przez powoda dokumentacja fotograficzna miała na celu wyłącznie potwierdzenie samego faktu zaistnienia zdarzenia oraz ogólnego rozmiaru szkody na drodze (uszkodzeń, zanieczyszczeń), nie zaś drobiazgowe, chronologiczne udokumentowanie każdej czynności technicznej wykonywanej przez pracowników ekip sprzątających. Fotografie z miejsc zdarzeń (zaistniałych w latach 2018–2019) były wykonywane najczęściej po podjęciu pierwszych działań lub przed ostatecznym zakończeniem wszystkich procedur porządkowych. Oczekiwany przez pozwanego wymóg fotografowania każdego etapu prac, w tym rozstawiania i składania elementów oznakowania, paraliżowałby proces usuwania skutków kolizji i w sposób nieuzasadniony wydłużał czas przywracania bezpiecznego ruchu na drodze publicznej. Brak uwidocznienia na niektórych zdjęciach pełnego wygrodzenia terenu nie dowodzi zatem, że czynności te nie zostały wykonane. Zabezpieczenie drogi za pomocą pachołków, słupków i znaków ostrzegawczych stanowi immanentny i bezwzględnie konieczny element technologii prac na czynnej drodze publicznej służący zapewnieniu bezpieczeństwa pracowników oraz innych uczestników ruchu. Co istotne, sam apelujący dostrzega, że przy niektórych zdarzeniach (np. z dnia 9 sierpnia 2018 roku, dot. pojazdu o nr rej. (...)) pachołki te są widoczne na zdjęciach. Słusznie podnosi strona powodowa, że idąc tokiem radykalnej logiki pozwanego – według której brak zdjęcia danej czynności oznacza jej niewykonanie – należałoby przyjąć absurdalne założenie, iż skoro na zdjęciach nie uwieczniono momentu demontażu wspomnianych pachołków, to pozostały one na środku jezdni od 2018 roku. Tego rodzaju wnioskowanie ubezpieczyciela rażąco uchybia zasadom doświadczenia życiowego i logiki. Niezależnie od powyższego, zarzuty i wnioski apelacji pozwanego w tym zakresie pozostają błędne pod względem metodologicznym. Skarżący domaga się od Sądu odliczenia konkretnych pozycji kosztorysowych (związanych z oznakowaniem i pachołkami), jednocześnie całkowicie ignorując fakt, że na etapie postępowania przed Sądem I instancji nie podjął żadnej inicjatywy dowodowej w tym kierunku. Ustalenie, o jaką konkretnie wartość spadłyby koszty prac przy hipotetycznym pominięciu czynności zabezpieczających, wymagało bezwzględnie wiadomości specjalnych. Pozwany nie wnosił jednak o uzupełnienie opinii przez biegłego I. U. w tym zakresie, ani nie roztrząsał tej kwestii przed wyrokowaniem. Nawet gdyby czysto teoretycznie uznać racje pozwanego za uzasadnione, to na gruncie zgromadzonego materiału dowodowego wyliczenie i uwzględnienie takiego postulatu jest niewykonalne, a ewentualne wnioski w postępowaniu apelacyjnym jako spóźnione podlegałyby pominięciu w świetle art. 381 k.p.c.
Odnośnie do zarzutu dotyczącego braku odpowiedzialności pozwanego za zdarzenie określone szkodą nr (...) należy wskazać, iż strona pozwana w toku postępowania przed Sądem I instancji nie podnosiła kwestii zasady odpowiedzialności ubezpieczonego w pozwanym towarzystwie ubezpieczeń, zatem zarzuty te są obecnie spóźnione i twierdzenia strony pozwanej podlegają pominięciu (art. 381 k.p.c.). Na etapie postępowania przed Sądem I instancji strona pozwana nie kwestionowała swojej odpowiedzialności na płaszczyźnie istnienia stosunku ubezpieczenia ze sprawcami wymienionych szkód, a jedynie na płaszczyźnie niewykazania powstania szkody po stronie Miasta X. lub jej wysokości. Przede wszystkim zaś – wbrew zarzutowi w wywiedzionej apelacji – w zgromadzonym materialne dowodowym znajdują się dokumenty potwierdzające istnienie stosunku ubezpieczenia sprawców w pozwanym Towarzystwie, zaś skarżący nie podał przyczyn, z jakich moc dowodowa tych dokumentów miałaby być zakwestionowana, w szczególności nie przedstawił żadnych dowodów przeciwnych ani nie wskazał nawet na okoliczności mogące podważać te dowody.
W konsekwencji za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 361 § 1 k.c. Roszczenie w niniejszej sprawie nie dotyczyło zwrotu ściśle zindywidualizowanych, faktycznie poniesionych kosztów własnych, lecz zapłaty obiektywnej wartości rynkowej prac koniecznych do przywrócenia stanu poprzedniego. Wartością rynkową jest kwota, za jaką profesjonalni przedsiębiorcy wykonują dane usługi na wolnym rynku, z uwzględnieniem pełnego, bezpiecznego i zgodnego z prawem reżimu technologicznego. Przy wyliczaniu rynkowej wartości oczyszczania dróg po kolizjach nie sposób pominąć kosztów czasowego zabezpieczenia i oznakowania jezdni. Czynności te (montaż i demontaż znaków/pachołków) należą do standardowego katalogu prac koniecznych, a ich koszt mieści się w granicach normalnego związku przyczynowego ze zdarzeniem szkodzącym. Co więcej, niekonsekwencja pozwanego ujawnia się wyraźnie na tle szkody z dnia 23 sierpnia 2018 roku (ulica (...) S.). Jak trafnie dostrzegł Sąd Rejonowy, pozwany w toku postępowania likwidacyjnego sam dobrowolnie uznał i wypłacił na rzecz powoda kwotę 2.035,66 zł, akceptując w treści decyzji likwidacyjnej zarówno koszty usunięcia pozostałości z jezdni, jak i koszty uszkodzenia znaków drogowych. Skoro sam ubezpieczyciel w fazie przedsądowej uznawał analogiczne składniki kosztorysowe i metodologię za prawidłowe, to kwestionowanie tych samych zasad w drodze procesu – w odniesieniu do pozostałych zdarzeń zweryfikowanych przez biegłego – stanowi wyłącznie instrumentalną i nieskuteczną linię obrony, która nie mogła podważyć prawidłowości zaskarżonego wyroku.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy oddalił obie apelacje na podstawie art. 385 k.p.c. jako bezzasadne.
O kosztach procesu w zakresie postępowania apelacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., mając na uwadze, że obie strony przegrały postępowanie odwoławcze.
W związku z apelacją wniesioną przez powoda, pozwany poniósł koszty wynagrodzenia pełnomocnika procesowego w wysokości 450 zł (§ 2 pkt 3) w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215).
W związku z apelacją wniesioną przez pozwanego, powód poniósł koszty wynagrodzenia pełnomocnika procesowego w wysokości 1800 zł (§ 2 pkt 5) w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215).
Wobec powyższego, tytułem rozliczenia kosztów postępowania apelacyjnego, pozwany winien zwrócić powodowi kwotę 1350 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie na podstawie art. 98 § 1
1 k.p.c.
Hasła tematyczne: Ciężar dowodu
68 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 15 lipca 2026 r.
- Po 38 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 21 września 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.