Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III Ca 1495/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
9 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
4301 zł
Opublikowano w portalu
7 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Ubezpieczyciel dopłaci 4301 zł za naprawę auta, sąd oddalił jego apelację

Przejdź do orzeczenia, 9 min czytania

Spór

Spółka z R. domagała się od towarzystwa ubezpieczeniowego z A. dopłaty 4301 zł za naprawę auta objętego autocasco. Spór dotyczył m.in. stawki za roboczogodzinę i kosztów, które ubezpieczyciel chciał odjąć.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, na podstawie opinii biegłego, że stawka 270 zł netto za roboczogodzinę mieści się w rynkowym przedziale dla autoryzowanych stacji obsługi w regionie. Ubezpieczyciel twierdził, że właściwa jest średnia arytmetyczna 248 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego i zasądził od niego na rzecz powódki 135 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Dlaczego

Sąd uznał, że OWU nie definiowały średnich stawek jako średniej arytmetycznej, więc niejasność zapisu obciąża zakład ubezpieczeń. Koszty odjęte przez biegłego nie zmieniły faktu, że koszt naprawy wyniósł więcej niż kwota z faktury.

Dla firm

Niejasne sformułowanie w OWU, na przykład o średnich stawkach za robociznę, tłumaczy się na korzyść ubezpieczonego, a ryzyko nieprecyzyjnego zapisu ponosi zakład ubezpieczeń.

Więcej o sprawie

Ubezpieczyciel liczył stawkę za roboczogodzinę jako średnią arytmetyczną 248 zł netto, a warsztat zastosował 270 zł netto. Sąd Okręgowy w Łodzi uznał, że zapis OWU był niejasny i tłumaczy się go na korzyść ubezpieczonego.

Umowa w żaden sposób nie precyzowała, że chodzi tu wyłącznie o sztywny punkt matematyczny w postaci "średniej arytmetycznej".

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Żądanie pozwu
4301 zł
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 1495/25

Treść orzeczenia około 9 minut czytania

Sygn. akt III Ca 1495/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 września 2026 roku

Sąd Okręgowy w Łodzi Wydział III Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący: Sędzia Renata Jagura

po rozpoznaniu w dniu 9 września 2026 roku w Łodzi

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P.

przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej z siedzibą w Ł.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi

z dnia 29 kwietnia 2025 roku, sygn. akt I C 697/24

1. oddala apelację;

2. zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w Ł. na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P. kwotę 135 zł (sto trzydzieści pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2025 r., Sąd Rejonowy dla Łodzi-Widzewa w Łodzi w sprawie o sygn. akt I C 697/24 z powództwa (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R. przeciwko Towarzystwu (...) spółce akcyjnej w A. o zapłatę:

1. zasądził od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej w A. na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R.:

a.

kwotę 4301,26 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 lutego 2024 roku do dnia zapłaty,

b.

kwotę 1317 zł tytułem kosztów procesu, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty;

2. nakazał pobrać od Towarzystwa (...) spółki akcyjnej w A. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi kwotę 909,71 zł na pokrycie kosztów postępowania tymczasowo wyłożonych przez Skarb Państwa.

Apelację od powyższego wyroku wniosła strona pozwana, zaskarżając go w części, tj.: w zakresie pkt 1 lit. a. wyroku - co do kwoty 1.336,67 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 14 lutego 2024 r. do dnia zapłaty oraz w zakresie pkt 1 lit. b. oraz pkt 2 wyroku - w całości, jednocześnie zarzucając kontrolowanemu orzeczeniu:

1. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: art. 278 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. (w zw. z art. 6 k.c.) poprzez błędną, wybiórczą fragmentaryczną i dowolną ocenę materiału dowodowego, w szczególności opinii biegłego, co doprowadziło do ustalenia błędnych wniosków, iż:

a.

rzeczywiste koszty naprawy uszkodzonego pojazdu odpowiadały hipotetycznym kosztom wynikającym z opinii biegłego, podczas gdy podstawą faktyczną powództwa były realnie poniesione koszty naprawy objęte fakturą VAT, wobec czego Sąd w sposób błędny nadał pierwszeństwo kosztorysowi z opinii biegłego, w sytuacji gdy podstawą do ustalenia wysokości odszkodowania winna być przedstawiona przez powoda faktura VAT z pominięciem nieuznanych jej pozycji;

b.

zasądzenie świadczenia, które z uwzględnieniem dotychczas wypłaconego odszkodowania odpowiada wysokości wystawionej faktury, przy jednoczesnym uznaniu przez Sąd (w ślad za biegłym) braku zasadności niektórych jej pozycji, jak to koszty obsługi administracyjnej szkody (200 zł netto) oraz współczynnik odchylenia wartości materiału lakierniczego (484,58 zł netto), co prowadzić winno do wniosku, że uwzględnione roszczenie winno zostać pomniejszone o kwotę 842,03 zł brutto.

c.

średnia stawka za roboczogodzinę winna wynosić 270 zł netto, podczas gdy z opinii biegłego wprost wynika, że średnia arytmetyczna stawka wynosi 248 zł netto, co oznacza, że Sąd bezpodstawnie zawyżył podstawę ustalenia wysokości odszkodowania;

d.

kosztów obsługi administracyjnej oraz wartość współczynnika korygującego wartość materiału lakierniczego nie należy odejmować od kwoty odszkodowania, podczas gdy Sąd w uzasadnieniu wyroku wskazał, że te roszczenia nie zostały zasądzone, co doprowadziło do błędnego zasądzenia tych kwot.

- co łącznie doprowadziło do błędnego ustalenia granic odszkodowania i uwzględnienia roszczenia powoda w całości, podczas gdy Sąd w uzasadnieniu bezpośrednio wskazał na brak zasadności poszczególnych roszczeń powoda, a także w sposób błędny ustalił wysokość stawki średniej.

2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:

a.

art. 361 § 1 k.c., art. 822 § 1 k.c. i art. 824

1 § 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie i zasądzenie świadczenia przekraczającego wysokość odszkodowania należnego względem obowiązujących warunków ubezpieczenia.

b.

art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 384 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 15 ust. 4 pkt 2 OWU AC+ pozwanego poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji nieprawidłowe przyjęcie, że „średnie stawki stosowane przez autoryzowane stacje obsługi ((...)) z terenu województwa, względem którego dokonano weryfikacji składki' oznacza to samo co „rynkowe stawki stosowane przez autoryzowane serwisy wolnorynkowe”, co stanowi nadinterpretację postanowień OWU, bowiem gdyby taka była intencja stron, znalazłoby to odzwierciedlenie w treści ogólnych warunków ubezpieczenia, chociażby w postaci doprecyzowania, że pod średnimi stawkami strony rozumieją stawki rynkowe wśród warsztatów działających na rynku i nieobarczonych umowami o współpracę z Towarzystwami Ubezpieczeń, w tym pozwanym.

Wobec powyższych zarzutów, apelujący wniósł o:

a) zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w zakresie zaskarżonej kwoty oraz zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty.;

b) zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia wydania orzeczenia, w którym je zasądzono, do dnia zapłaty.

W odpowiedzi na apelację, powódka wniosła o jej oddalenie oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja pozwanego zakładu ubezpieczeń jako bezzasadna podlegała oddaleniu. Sąd Okręgowy w pełni podziela ustalenia faktyczne oraz wywody prawne Sądu Rejonowego, przyjmując je za własne. Zarzuty skarżącego stanowią jedynie polemikę z prawidłowym rozstrzygnięciem i opierają się na błędnej interpretacji zarówno przepisów proceduralnych, jak i postanowień łączącej strony umowy dobrowolnego ubezpieczenia autocasco.

Nietrafny jest zarzut ubezpieczyciela, jakoby Sąd I instancji dopuścił się naruszenia przepisów postępowania, w szczególności art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 k.p.c., poprzez dowolną i fragmentaryczną ocenę dowodu z opinii biegłego mgr. L. J., bądź bezpodstawnie nadanie pierwszeństwa „hipotetycznemu” kosztorysowi nad realnie poniesionymi kosztami naprawy. Wbrew twierdzeniom apelacji, Sąd Rejonowy w sposób całkowicie prawidłowy i logiczny połączył wnioski płynące z opinii biegłego z zakresem żądania pozwu. Strona powodowa wywodziła swoje roszczenie z faktury VAT nr, z której wynikał całkowity koszt naprawy pojazdu w kwocie 26 291,47 zł brutto. Skoro ubezpieczyciel wypłacił jedynie część tej kwoty (21 990,21 zł brutto), przedmiotem sporu pozostawała wyłącznie dopłata stanowiąca różnicę, tj. kwota 4 301,26 zł brutto. Kwota ta zakreślała górną granicę orzekania dla Sądu, zgodnie z art. 321 k.p.c. Zadaniem biegłego sądowego nie było konstruowanie alternatywnej, abstrakcyjnej szkody, lecz zbadanie, czy koszty ujęte w fakturze wystawionej przez warsztat naprawczy odpowiadały kryteriom z łączących strony OWU oraz realiom rynkowym. Biegły po dokonaniu szczegółowej analizy technicznej wskazał, że uzasadniony i zgodny z technologią producenta koszt naprawy (przy zastosowaniu stawki 270 zł netto) wynosił 26 672,70 zł brutto. Apelujący upatruje naruszenia przepisów prawa w fakcie, że Sąd Rejonowy – mimo uznania za niezasadne kosztów obsługi administracyjnej oraz współczynnika odchylenia materiałów lakierniczych 121% – nie pomniejszył kwoty zasądzonej na rzecz powódki o równowartość tych pozycji. Logika ubezpieczyciela jest w tym miejscu wadliwa. Wyeliminowanie wspomnianych kosztów administracyjnych i lakierniczych nastąpiło już w procesie kalkulacji przeprowadzonym przez biegłego. Mimo ich odjęcia, ostateczny koszt naprawy pojazdu zamknął się kwotą 26 672,70 zł brutto, która w dalszym ciągu pozostawała wyższa niż kwota, na którą opiewała faktura powódki (26 291,47 zł brutto). Skoro obiektywnie uzasadniony, rynkowy koszt restytucji pojazdu do stanu sprzed szkody (bez nienależnych pozycji) przewyższał kwotę dochodzoną fakturą, Sąd I instancji nie miał żadnych podstaw do dokonywania dalszych potrąceń z dokumentu księgowego powódki. Żądanie zasądzenia kwoty 4 301,26 zł było w pełni usprawiedliwione, a Sąd Rejonowy, związany regułą z art. 321 k.p.c., nie mógł zasądzić kwoty wyższej, wynikającej z wyliczeń biegłego.

Główna oś apelacji pozwanego opiera się na kwestionowaniu dopuszczalności zastosowania przez warsztat naprawczy stawki za roboczogodzinę w wysokości 270 zł netto oraz zarzucie, że Sąd I instancji dokonał nieuprawnionej wykładni zapisu § 15 ust. 4 pkt 2 OWU. Wywody te nie zasługują na aprobatę. Pozwany ubezpieczyciel w redagowanych przez siebie Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia zastrzegł, że koszty robocizny ustala się według „średniej stawki stosowanej przez warsztaty (...) z terenu województwa”. Jednocześnie w strukturze (...) nie zdefiniowano, jak pojęcie „średniej stawki” ma być rozumiane pod kątem metodologicznym. Umowa w żaden sposób nie precyzowała, że chodzi tu wyłącznie o sztywny punkt matematyczny w postaci „średniej arytmetycznej”. Zgodnie z ugruntowaną zasadą prawa ubezpieczeniowego, popartą art. 65 § 2 k.c., wszelkie postanowienia wzorców umownych sformułowane niejednoznacznie, w sposób nieostry lub budzący wątpliwości interpretacyjne, należy tłumaczyć na korzyść ubezpieczonego. Ryzyko niejasnego i mało precyzyjnego sformułowania tekstu umowy obciąża wyłącznie profesjonalistę – w tym wypadku zakład ubezpieczeń. Niedopuszczalne jest, aby ubezpieczyciel dopiero na etapie likwidacji szkody autorytarnie i jednostronnie definiował „średnią stawkę” jako matematyczną średnią arytmetyczną (248 zł), by następnie arbitralnie obniżyć stawkę do poziomu 185 zł netto. Z opinii biegłego sądowego wprost wynika, że wolnorynkowe stawki stosowane przez autoryzowane stacje obsługi na terenie G. i okolic w 2023 roku kształtowały się w przedziale od 160 zł do 365 zł netto za roboczogodzinę (dla podmiotów niepowiązanych z ubezpieczycielami umowami sieciowymi). Skoro stawka zastosowana przez powódkę w wysokości 270 zł netto plasuje się wewnątrz tego przedziału i stanowi stawkę o charakterze standardowym, powszechnym i w pełni rynkowym dla warsztatów tej kategorii, to Sąd Rejonowy słusznie uznał, iż odpowiada ona pojęciu stawki przeciętnej w danym regionie.

Całkowicie chybiony jest przy tym argument apelacji, że Sąd I instancji dokonał własnej interpretacji zapisów umowy „wbrew wnioskom biegłego”, który wyliczył średnią arytmetyczną na poziomie 248 zł. Zgodnie z art. 278 k.p.c., biegły powoływany jest wyłącznie do dostarczenia Sądowi wiadomości specjalnych o faktach, w tym przypadku o rozpiętości cen i realiach na rynku motoryzacyjnym. Z kolei dokonywanie wykładni oświadczeń woli, postanowień umownych i przepisów prawa materialnego na zasadzie art. 65 k.c. stanowi wyłączną i suwerenną domenę Sądu. Biegły nie posiada kompetencji do dyktowania Sądowi sposobu interpretacji zapisów OWU. W konsekwencji Sąd Rejonowy nie dopuścił się obrazy art. 822 § 1 k.c., art. 824

1 § 1 k.c. ani art. 361 § 1 k.c. Zasądzone świadczenie stanowi należytą kompensatę szkody, w pełni mieszczącą się w granicach odpowiedzialności gwarancyjnej wynikającej z zakupionego przez poszkodowanego ubezpieczenia.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację jako bezzasadną.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 135 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym, zgodnie z § 2 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215). Odsetki ustawowe za opóźnienie naliczane od kosztów procesu zostały zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty stosownie do dyspozycji art. 98 § 1

1 k.p.c.

Hasła tematyczne: Odszkodowanie

28 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 9 września 2026 r.
  2. Portal: 7 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.