Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III Ca 1514/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
7 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
7 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd oddalił apelację spółki o odsetki od kredytu, konsumenckiego charakteru nie wykazano

Przejdź do orzeczenia, 30 min czytania

Spór

Spółka, która nabyła wierzytelność od kredytobiorczyni, dochodziła od banku zapłaty z tytułu sankcji kredytu darmowego. Bank kwestionował, że kredytobiorczyni miała status konsumenta.

Ustalenia sądu

Kredytobiorczyni zaciągnęła umowę konsolidacyjną w 2017 r., a środki z niej przeznaczała częściowo na spłatę wcześniejszych kredytów, na pomoc synowi i na zakup towaru do sklepu prowadzonego w ramach działalności gospodarczej.

Rozstrzygnięcie

Sąd oddalił apelację i zasądził od spółki na rzecz banku 1.800,00 zł kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Dlaczego

Umowa miała mieszany charakter, a ciężar wykazania, że cel gospodarczy nie był dominujący, spoczywał na powódce. Powódka takich dowodów nie przedstawiła, więc sąd nie uznał kredytobiorczyni za konsumentkę.

Dla firm

Przy kredycie o mieszanym celu to przedsiębiorca dochodzący roszczeń z umowy kredytu musi wykazać, że cel związany z działalnością gospodarczą nie był dominujący. Inaczej nie przysługuje mu status konsumenta.

Więcej o sprawie

Kredytobiorczyni część pieniędzy przeznaczyła na zakup towaru do sklepu prowadzonego w ramach działalności, a część na pomoc synowi. Spółka, która przejęła roszczenie, nie wykazała, że cel gospodarczy był marginalny.

Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych wynika jednak również, że T. N. inną część pieniędzy z kredytu uzyskanego na podstawie umowy z dnia 27 czerwca 2017 r. przeznaczyła na cele niezwiązane z tą działalnością

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Łodzi
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 1514/26

Treść orzeczenia około 30 minut czytania

Sygn. akt III Ca 1514/26

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 lipca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Radosław Olewczyński

Protokolant: Natalia Skierczyńska

po rozpoznaniu w dniu 16 czerwca 2026 r. w Łodzi

na rozprawie

sprawy z powództwa

(...) Spółki Akcyjnej w O.

przeciwko

(...) Spółce Akcyjnej w O.

o zapłatę

na skutek apelacji strony powodowej

od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi z dnia 7 maja 2025 r. wydanego w sprawie II C 798/24

1. oddala apelację;

2. zasądza od (...) Spółki Akcyjnej w O. na rzecz (...) Spółki Akcyjnej w O. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym kwotę 1.800,00 zł (tysiąc osiemset złotych) z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 7 maja 2025 r., wydanym w sprawie z powództwa (...).pl (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w V. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi oddalił powództwo i zasądził od strony pozwanej na rzecz strony powodowej tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 3.600,00 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Apelację od tego orzeczenia złożyła strona powodowa, zaskarżając je w całości, wnosząc o jego zmianę poprzez zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz kwoty 12.748,87 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 marca 2024 r. do dnia zapłaty oraz o zasądzenie od strony pozwanej na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania przed Sądami obu instancji oraz zarzucając naruszenie:

⚫

art. 233 § 1 k.p.c. poprzez wyprowadzenie ze zgromadzonego materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających oraz godzących w zasady logiki i doświadczenia życiowego, to jest uznanie, że „(….) konsument może część kapitału kredytu dobrowolnie przekazać na pokrycie kosztów związanych z umową o kredyt konsumencki. Nie wyklucza to w żadnej mierze pokrycia tego rodzaju kosztów z innego źródła środków finansowych i braku ich kredytowania u kredytodawcy. Kwestia ta pozostaje decyzją kredytobiorcy (…)” w sytuacji, gdy konsument nie ma możliwości wyboru, czy koszty te skredytuje czy pokryje z własnej kieszeni, co doprowadziło Sąd I instancji do uznania, iż prowizja i składka ubezpieczeniowa zostały sfinansowane zgodnie z wolą kredytobiorcy i przez to bank mógł naliczać od nich oprocentowanie, a zatem nie doszło do naruszenia art. 30 ust. 1 pkt 7 w związku z art. 5 pkt 10 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362), zwanej dalej „u.k.k.”;

⚫

art. 177 § 1 pkt 3

1 k.p.c. w związku z art. 267 ust. 4 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. Nr 90 z 2004 r., poz. 864 ze zm.) poprzez oddalenie wniosku o zawieszenie postępowania do czasu rozpoznania sprawy zawisłej przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej pod sygnaturą C-566/24, dotyczącej oceny, czy w świetle art. 3 lit. j) i l) dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki oraz uchylającej dyrektywę Rady 87/102/EWG (Dz. Urz. UE. L Nr 133 z 2008 r., str. 66 ze zm.), zwanej dalej „dyrektywą 2008/48/WE”, pojęcie „kwoty wypłaconej”, do której możliwe jest stosowanie stopy oprocentowania, obejmuje również kredytowane koszty kredytu potrącone przez stronę pozwaną na swoją rzecz przed uruchomieniem kredytu, co spowodowało, że Sąd I instancji, pomimo wiedzy o postępowaniu toczącym się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE i rozbieżności orzeczniczej, dokonał wykładni prawa europejskiego poza swoją kognicją i wbrew dotychczasowemu dorobkowi Trybunału Sprawiedliwości UE, a konsekwencji uznał, iż strona pozwana w sposób prawidłowy wykonała obowiązki informacyjne z art. 30 ust. 1 u.k.k.;

⚫

art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 6, 7, 8, 10 i 16 u.k.k. w związku z art. 22 i 23 dyrektywy 2008/48/WE poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że strona pozwana nie naruszyła obowiązków informacyjnych w sposób wskazywany przez stronę powodową, a sankcja kredytu darmowego za tego rodzaju naruszenia byłaby nieproporcjonalna, czym Sąd I instancji, wskutek błędnej wykładni obowiązków informacyjnych kredytobiorcy, rażąco naruszył dorobek orzeczniczy Trybunału Sprawiedliwości UE, którym jest związany z mocy art. 4 ust. 3 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. Nr 90 z 2004 r., poz. 864 ze zm.);

⚫

art. 5 pkt 10 u.k.k. w związku z art. 3 lit. j) dyrektywy 2008/48/WE i w związku z art. 30 ust. 1 pkt 6, 7 i 10 oraz art. 45 ust. 1 u.k.k. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że kredytodawca jest uprawniony do stosowania stopy oprocentowania – a zatem naliczania odsetek umownych – również od finansowanych kosztów kredytu, które bezspornie nie zostały udostępnione konsumentowi i potrącone przed wypłatą całkowitej kwoty kredytu, a wskutek uznania, że praktyka oprocentowania kredytowanych kosztów kredytu jest zgodna z prawem, doszło do zniekształcenia podstawowych parametrów kredytu konsumenckiego w postaci: faktycznie zastosowanej stopy oprocentowania (art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k.), kosztu kredytu, który powiększają odsetki umowne naliczone od prowizji (art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.), całkowitego kosztu kredytu, całkowitej kwoty do zapłaty oraz finalnie także stawki (...) (art. 30 ust. 1 pkt 7), zaś zgodnie z wyrokami Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21 marca 2024 r., C-714/22 i z dnia 13 lutego 2025 r., C-472/23, nieprawidłowe określenie stawki (...) jest naruszeniem wymogu informacyjnego;

⚫

art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 6 i art. 5 pkt 10 u.k.k. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że strona pozwana była uprawniona do zastosowania stopy oprocentowania wobec kredytowanej prowizji, a informacja ta nie została zatajona przed konsumentem;

⚫

art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k. poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że strona pozwana w sposób prawidłowy określiła stawkę (...), skoro wliczyła do kosztu kredytu odsetki od kredytowanej prowizji, co skutkowało przyjęciem, iż w sprawie brak jest podstaw do zastosowania sankcji kredytu darmowego, o której mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k.;

⚫

art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 8 u.k.k. ich błędną wykładnię i uznanie, że strona pozwana w sposób prawidłowy określiła zasady spłaty kredytu w § 3 umowy i w harmonogramie spłaty kredytu, chociaż konsumenta nie poinformowano o tym, jak spłaca swoje zobowiązanie kredytowe w zakresie prowizji, tj. jaka część rat kapitałowych i przez jaki okres jest zarachowana na spłatę „czystego kapitału”, a jaka na spłatę prowizji, przez co doszło do naruszenia obowiązków kredytodawcy w tym zakresie, skutkującego obowiązkiem zastosowania sankcji kredytu darmowego;

⚫

art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 10 u.k.k. i w związku z § 6 ust. 2 umowy kredytu poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że strona pozwana w sposób jasny i zrozumiały wyszczególniła przesłanki zasad zmiany opłat i prowizji, a zatem wykonała swój obowiązek informacyjny, mimo że Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 13 lutego 2025 r., C-472/23, przesądził względem tożsamych zapisów stosowanych przez stronę pozwaną, iż taki sposób wykonania obowiązku jest nieprawidłowy, co skutkowało przyjęciem, że w sprawie brak jest podstaw do zastosowania sankcji kredytu darmowego, o której mowa w art. 45 ust. 1 u.k.k.;

⚫

art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 pkt 10 i 16 u.k.k. poprzez jego błędną wykładnię i uznanie, że strona pozwana w sposób prawidłowy określiła procedury rozliczenia z konsumentem w przypadku wcześniejszej całkowitej spłaty kredytu, chociaż obowiązek informacyjny w tym zakresie został wykonany w sposób rażąco nierzetelny, co skutkowało przyjęciem, iż w sprawie brak jest podstaw do zastosowania sankcji kredytu darmowego, o której mowa w art. 45 ust 1 u.k.k.

Ponadto skarżący wniósł o zawieszenie postępowania apelacyjnego na podstawie art. 177 § 1 pkt 3

1 k.p.c.

a contrario w związku z art. 267 ust. 4 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. Nr 90 z 2004 r., poz. 864 ze zm.) do czasu udzielenia przez Trybunał Sprawiedliwości UE odpowiedzi na pytania prejudycjalne zadane przez polskie sądy powszechne w sprawach C-566/24, C-744/24 i C-831/24.

W odpowiedzi na apelację strona powodowa wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od skarżącego na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, a także domagała się oddalenia wniosku o zawieszenie postępowania apelacyjnego.

Na rozprawie apelacyjnej w dniu 16 czerwca 2026 r. Sąd Okręgowy w Łodzi zawiesił postępowanie na podstawie art. 174 § 1 pkt. 1 k.p.c. z uwagi na utratę z dniem 2 kwietnia 2026 r. zdolności sądowej przez występującą po stronie powodowej J..pl (...) Spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością w P., co nastąpiło na skutek przeniesienia całego majątku tej spółki na (...) Spółkę Akcyjną w V. w trybie art. 492 § 1 pkt 1 k.s.h.; na tejże rozprawie Sąd Okręgowy w Łodzi podjął zawieszone postępowanie apelacyjne z udziałem spółki przejmującej jako następcy prawnego dotychczasowego powoda.

Sąd Okręgowy ustalił dodatkowo następujące okoliczności faktyczne:

Około 2016 r. T. N. zawarła dwie umowy kredytowe z innymi bankami niż (...) Spółka Akcyjna w V., które następnie zostały w części spłacone w ten sposób, że kredytobiorczyni zaciągała nowy kredyt bankowy i w ten sposób pozyskiwała środki na spłatę (zeznania świadka T. N., k. 105 odwrót, 00:02:09-00:17:01).

W dniu 9 grudnia 2016 r. T. N. zawarła z (...) Spółką Akcyjną w V. umowę konsolidacyjnego kredytu gotówkowego nr (...), na mocy której udzielono jej kredytu w kwocie 16.088,27 zł, który miał zostać przeznaczony w części na spłatę zobowiązań kredytobiorczyni z tytułu kredytu zaciągniętego uprzednio w (...) S.A., a w pozostałej części na sfinansowanie prowizji i składki ubezpieczeniowej oraz na cele konsumpcyjne. W umowie przewidziano otwarcie dla T. N. rachunku bankowego o numerze (...) w celu umożliwienia jej gromadzenia kapitału służącego wyłącznie spłacie kredytu (umowa konsolidacyjnego kredytu gotówkowego nr (...), k. 81-86).

Kwota kredytu zaciągniętego przez T. N. na podstawie zawartej z (...) Spółką Akcyjną w V. umowy konsolidacyjnego kredytu gotówkowego nr (...) z dnia 27 czerwca 2017 r. miała zostać przeznaczona w części na spłatę zobowiązań kredytobiorczyni z tytułu kredytu zaciągniętego uprzednio w (...) S.A. oraz z tytułu kredytu zaciągniętego uprzednio w (...) Spółce Akcyjnej w V. (nr rachunku kredytowego (...)), a w pozostałej części na sfinansowanie prowizji i składki ubezpieczeniowej oraz na cele konsumpcyjne (umowa konsolidacyjnego kredytu gotówkowego nr (...), k. 11-17).

Środki pieniężne uzyskiwane na podstawie zawieranych umów kredytowych, które nie były przeznaczane na spłatę kredytów zaciągniętych wcześniej, T. N. wykorzystywała częściowo na pomoc finansową dla syna, który znalazł się w trudnej sytuacji życiowej, a częściowo na zakup towaru do sklepu, który prowadziła w ramach działalności gospodarczej (zeznania świadka T. N., k. 105 odwrót, 00:02:09-00:17:01).

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Złożenie apelacji nie doprowadziło do uwzględnienia jej wniosków.

W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że na rozprawie w dniu 16 czerwca 2026 r. Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił wniosek strony powodowej o zawieszenie postępowania apelacyjnego z uwagi na postępowania toczące się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Sąd nie dostrzegł podstaw do uwzględnienia tego żądania, stwierdzając, że z mocy postanowienia Prezesa Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 5 marca 2026 r. sprawa C-566/24 została wykreślona z rejestru Trybunału w związku z umorzeniem postępowania, w toku którego zwrócono się o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym, zaś postępowanie w sprawie C-(...) zakończyło się wydaniem przez Trybunał Sprawiedliwości UE w dniu 23 kwietnia 2026 r. wyroku, w którym udzielono odpowiedzi na zadane Trybunałowi pytania. Wobec zakończenia tych postępowań przed Trybunałem Sprawiedliwości UE rozstrzygnięcie sprawy niniejszej nie może być uzależnione od ich rezultatu, a w takiej sytuacji nie są spełnione wskazane w art. 177 § 1 pkt. 3

1 k.p.c. przesłanki zawieszenia postępowania. Jeśli natomiast chodzi o zależność wyniku rozpoznawanej sprawy od nadal toczącego się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE postępowania w sprawie C-831/24, Sąd miał na względzie to, że jego decyzja w tym przedmiocie powinna być uzasadniona zasadą celowości i ekonomiki procesowej, a zawieszenie postępowania jest celowe, o ile odpowiedź na pytanie prejudycjalne rzeczywiście ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia danej sprawy. W ocenie Sądu Okręgowego, oczekiwanie na rozstrzygnięcie w przedmiocie pytania prejudycjalnego zadanego w sprawie C-831/24 nie było jednak niezbędne dla wydania orzeczenia w niniejszym postępowaniu, ponieważ istniejące już orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości UE, dostarcza wystarczających wskazówek interpretacyjnych w zakresie wykładni norm prawa unijnego znajdujących zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, a ponadto – jak zostanie wyjaśnione poniżej – problematyka objęta pytaniem prejudycjalnym zadanym w tej sprawie nie miała decydującego znaczenia dla wyniku niniejszego postępowania. Zakończenie postępowania w sprawie C-566/24 toczącej się przed Trybunałem Sprawiedliwości UE czyni oczywiście bezzasadnym zawarty w apelacji zarzut naruszenia art. 177 § 3

1 k.p.c. przez Sąd I instancji, a zauważyć trzeba przy tym, że strona powodowa po wydaniu przez ten Sąd postanowienia o oddaleniu wniosku o zawieszenie postępowania w sprawie nie złożyła wniosku o wpisanie stosownego zastrzeżenia do protokołu, wobec czego, z mocy art. 162 § 2 zd. I k.p.c., utraciła prawo powoływania się w dalszym toku postępowania na ewentualne uchybienia przy podejmowaniu tej decyzji.

Pozostałe zarzuty apelacyjne, najogólniej rzecz ujmując, kwestionują leżące u podstaw zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowisko Sądu

meriti, w ramach którego Sąd ten stwierdził, że w realiach rozpoznawanej sprawy nie było podstaw do stwierdzenia naruszenia przez kredytodawcę będącego stroną umowy kredytu konsumenckiego obowiązków informacyjnych opisanych w art. 30 ust. 1 u.k.k., wobec czego kredytobiorcy nie przysługiwało uprawnienie do złożenia w trybie art. 45 ust. 1 u.k.k. oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a to z kolei skutkowało przyjęciem, że kredytodawca nie stał się wierzycielem banku z tytułu zwrotu nienależnego świadczenia i nie przeniósł skutecznie na stronę powodową wierzytelności dochodzonej pozwem. Zwrócić jednak należy uwagę, że sankcja kredytu darmowego – jak to wynika z art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 u.k.k. – znajduje zastosowanie wyłącznie w sytuacji, gdy strony zawarły umowę kredytu konsumenckiego, a w myśl art. 3 ust. 1 u.k.k., przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255.550,00 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Prowadzi to do oczywistego wniosku, że o zawarciu umowy kredytu konsumenckiego można mówić jedynie wtedy, gdy kredytobiorcą jest osoba, której można przyznać status konsumenta w chwili zawierania umowy, natomiast gdy ten warunek nie został spełniony, zawarta umowa nie jest umową o kredyt konsumencki – choćby nawet obie jej strony ją za takową uważały – a w rezultacie kredytobiorcy nie przysługuje uprawnienie do złożenia oświadczenia przewidzianego w art. 45 ust. 1 u.k.k. ze skutkami przewidzianymi w tym przepisie. Podkreślić trzeba, że w toku całego postępowania pierwszoinstancyjnego pozwany bank, zarówno w odpowiedzi na pozew, jak i w dalszych pismach procesowych z dnia 26 lutego 2025 r. i z dnia 2 kwietnia 2025 r., przywołując obszerną argumentację na poparcie swego stanowiska, konsekwentnie kwestionował, to, aby kredytobiorczyni T. N., od której strona powodowa nabyła swe roszczenia, przysługiwał status konsumenta przy zawieraniu przedmiotowej umowy kredytowej. Powodowa spółka równie konsekwentnie unikała jakiejkolwiek polemiki z tym poglądem i było to elementem taktyki procesowej strony, którą oczywiście może ona dowolnie obrać na użytek danego postępowania, jednak nie można w takli sam sposób ocenić działań procesowych Sądu Rejonowego, który w uzasadnieniu swego orzeczenia bezsprzecznie zobligowany jest ocenić zasadność wszystkich zarzutów podnoszonych w toku procesu przez stronę pozwaną i nie może ich ignorować – co dotyczy przede wszystkim takich zarzutów, które mają charakter materialnoprawny i zmierzają do ubezskutecznienia powództwa, a zatem nie można wykluczyć, że ich ewentualna zasadność okaże się decydująca dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Lektura pisemnych motywów zaskarżonego wyroku pozwala stwierdzić, że Sąd niższej instancji zdecydował się jednak po prostu zignorować ten zarzut i nie odnotował go ani w części historycznej uzasadnienia, ani też nie poświęcił mu miejsca w dalszych rozważaniach, przyjmując arbitralnie, bez żadnych wyjaśnień i bez odniesienia się do argumentacji strony pozwanej, że T. O. zawierała przedmiotową umowę kredytową jako konsument, a tym samym że była to umowa o kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 u.k.k., do której mają zastosowanie dalszej przepisy tej ustawy.

Skoro Sąd I instancji nie zdecydował się zająć opisywaną problematyką, z konieczności Sąd odwoławczy zmuszony jest do zastąpienia go przy realizacji tego zadania. Ustalenia faktyczne poczynione na etapie postępowania pierwszoinstancyjnego należy ocenić jako w pełni prawidłowe i Sąd II instancji może z powodzeniem przyjąć je za własne, jednak konieczność rozpoznania zarzutu peremptoryjnego podnoszonego przez stronę pozwaną wymagała ich uzupełnienia o okoliczności składające się na podstawę faktyczną tego zarzutu i tym samym istotne w kontekście możności potraktowania T. N. jako konsumenta w chwili zawierania umowy kredytowej przywołanej w pozwie. Rozważania dotyczące wyników postępowania dowodowego przeprowadzonego w zakresie okoliczności mogących mieć wpływ na przyznanie T. N. statusu konsumenta należy rozpocząć od przypomnienia, że ciężar wykazania okoliczności świadczących o tym, że kredytobiorca zawierał przedmiotową umowę kredytu jako konsument, spoczywają na powodzie, bo to on wywodzi z nich skutki prawne (art. 6 k.c.) (tak np. w wyroku SA w Katowicach z dnia 10 listopada 2021 r., V AGa 128/19, niepubl.). W większości spraw podobnych do niniejszej kwestia przysługiwania kredytobiorcy statusu konsumenta jest bezsporna między stronami, stąd w praktyce rzadko strona powodowa musi się kłopotać wykazywaniem okoliczności świadczących o konsumenckim charakterze zawartej umowy, lecz w rozpoznawanej sprawie jest inaczej – zważywszy, że w toku całego postępowania była to kwestia sporna – i to powód winien był je udowodnić, skoro powoływał się na przepisy materialnoprawne zawierające taką przesłankę. Wspomnieć też warto, że dla przyznania określonej osobie statusu konsumenta istotne jest, by przesłanki faktyczne i prawne uznania go za konsumenta były spełnione w chwili dokonywania czynności prawnej, a więc jego status konsumenta winien być oceniany według stanu z tej właśnie chwili (tak np. w wyroku SA w Lublinie z dnia 20 listopada 2013 r., I ACa 513/13, niepubl. lub w wyroku SA w Białymstoku z dnia 2 lutego 2018 r., I ACa 731/17, niepubl.). Ustawa z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1362) definiuje w art. 5 pkt 1 pojęcie konsumenta poprzez odesłanie do art. 22

1 k.c., a przewidziana w tym przepisie definicja opiera się na czterech przesłankach, z których trzy bezspornie są spełnione na gruncie rozpoznawanej sprawy, skoro mamy tu do czynienia z dokonaniem przez osobę fizyczną czynności prawnej z bankiem jako przedsiębiorcą. Dla spełnienia czwartej przesłanki konieczne jest jednak, by dokonana czynność prawna nie była bezpośrednio związana z działalnością gospodarczą prowadzoną przez osobę fizyczną dokonującą przedmiotowej czynności prawnej. W sprawie niniejszej nie budzi wątpliwości fakt, że T. N. prowadziła działalność gospodarczą w chwili zawarcia przedmiotowej umowy kredytowej – co ustalił także Sąd

meriti – skoro sama to przyznała, składając zeznania w charakterze świadka, a ponadto potwierdzają to złożone przez stronę pozwaną dane ujawnione we właściwej ewidencji, którym przysługuje domniemanie prawdziwości wynikające z art. 16 ust. 1 zd. I ustawy z dnia 6 marca 2018 r. o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 30 ze zm.), a poprzednio z art. 33 zd. I ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2168 ze zm.). Powód tego domniemania nie obalił, pozostaje zatem rozważyć, czy zaciągnięcie przedmiotowego kredytu było bezpośrednio związane z tą działalnością.

Punktem odniesienia dla oceny związku czynności prawnej z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością gospodarczą, jako bezpośredniego lub pośredniego, są konkretne okoliczności danej sprawy istniejące w dacie czynności. Właściwe dla dokonania tej oceny są kryteria rodzaju czynności prawnej i jej przedmiotu, typowego charakteru czynności ze względu na prowadzoną działalność gospodarczą, czy też przeznaczenia nabywanego towaru lub usługi dla celu bezpośrednio lub pośrednio związanego z działalnością gospodarczą. Za zbyt daleko idący należałoby natomiast uznać pogląd, że osoba fizyczna prowadząca działalność gospodarczą, zawierająca poza swoją branżą umowę z profesjonalistą, zawsze ma status konsumenta i z uwagi na brak koniecznej wiedzy i kompetencji, którą dysponuje kontrahent będący profesjonalistą w określonej branży, powinna jako słabszy uczestnik obrotu korzystać ze wzmożonej ochrony prawnej (tak w wyroku SN z dnia 3 października 2014 r., V CSK 630/13, OSNC Nr 7-8 z 2015 r., poz. 96). W praktyce niejednokrotnie bardzo trudno jest wytyczyć granicę pomiędzy związkiem bezpośrednim i pośrednim danej czynności prawnej z działalnością gospodarczą i zawodową osoby fizycznej, a w doktrynie postuluje się jako kryterium odniesienie się do przeciętnego, typowego wzorca zachowań składających się na wykonywanie tego zawodu; do takiego wzorca na pewno należy zaliczyć nabycie przedmiotów niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej czy zawodowej czy też zawieranie umów zmierzających do uzyskania funduszy przeznaczonych następnie na taki cel. Wyróżnia się także przesłanki obiektywne oraz subiektywne zakwalifikowania danej czynności prawnej jako związanej pośrednio lub bezpośrednio z działalnością gospodarczą. Do przesłanek obiektywnych należą: typ i rodzaj dokonanej czynności prawnej, jej przedmiot, a także okoliczności towarzyszące (np. ilość zamówionego towaru), natomiast do przesłanek subiektywnych zalicza się m.in. zgodny zamiar stron umowy lub jednostronny zamiar konsumenta ujawniony przedsiębiorcy (tak np. M. (...), „Pojęcie konsumenta a umowy mieszanego użytku w prawie polskim”, „Monitor Prawniczy” Nr 17 z 2016 r., s. 925). Z kolei w orzecznictwie podnosi się, że cel, jakim zasadniczo powinien kierować się przy zawieraniu umowy kontrahent, aby można mu było przypisać status konsumenta, to zaspokajanie potrzeb własnych, osobistych, „prywatnych” jego i jego rodziny czy domowników, zapewnienie funkcjonowania gospodarstwa domowego (tak np. w wyroku SA w Szczecinie z dnia 30 grudnia 2021 r., I AGa 137/18, niepubl. lub w wyroku SA w Katowicach z dnia 10 listopada 2021 r., V AGa 128/19, niepubl.).

Biorąc pod uwagę wyniki postępowania dowodowego, stwierdzić trzeba, że T. N. początkowo zaciągnęła dwa kredyty – w (...) Banku i w Banku (...). Wprawdzie zeznając jako świadek, nie mogła sobie przypomnieć nazw tych banków, jednak wniosek taki można wyciągnąć z treści znajdujących się w aktach sprawy umów kredytów konsolidacyjnych zawartych z (...) Bank S.A., gdzie w umowie z dnia 9 grudnia 2016 r. wskazano, że część środków z kredytu jest przeznaczona na spłatę zobowiązań kredytowych zaciągniętych w (...) Banku, a w umowie z dnia 27 czerwca 2017 r. podano z kolei, że część środków z kredytu przeznacza się na spłatę zobowiązań kredytowych zaciągniętych w Banku (...). Wniosek taki potwierdza także treść pisma świadka z dnia 1 sierpnia 2024 r., w którym T. N. podaje, że kredyt, który obecnie spłaca, przeznaczony był na spłatę kredytów z (...) Banku i Banku (...). Podczas składania zeznań świadek T. N. powtarza to niezbyt precyzyjne sformułowanie, z którego mogłoby wynikać, że kredyty z tych dwóch banków zostały spłacone wyłącznie środkami z kredytu zaciągniętego na podstawie umowy będącej przedmiotem niniejszego postępowania, jednak znajdujące się w aktach dokumenty pozwalają skorygować to twierdzenie i ustalić, że w rzeczywistości środki te pośrednio tylko posłużyły spłacie zobowiązań względem (...) Banku, gdyż w rzeczywistości na ten cel przeznaczono część kredytu z umowy z dnia 9 grudnia 2016 r., podczas gdy z kolei środkami z umowy z dnia 27 czerwca 2017 r. spłacono m.in. pozostałość tego ostatniego kredytu. Omyłkę świadka łatwo wytłumaczyć, zważywszy że z jej punktu widzenia istotne było to, iż zadłużenie kredytowe względem (...) Banku i Banku (...) zostało spłacone pieniędzmi pochodzącymi z kredytu udzielonego przez (...) Bank S.A., natomiast biorąc pod uwagę upływ czasu i wiek świadka, łatwo mogło zatrzeć się w jej pamięci, czy taki efekt został osiągnięty poprzez zawarcie jednej umowy – o której z pewnością pamiętała, skoro zadłużenie z niej nadal spłaca na bieżąco – czy też dwóch umów, z których jedna od dawna już nie obowiązuje. Prowadzi to do wniosku, że T. N. zawarła łącznie cztery umowy kredytowe, z tym zastrzeżeniem, że umowa z dnia 27 czerwca 2017 r., z której treścią strona powodowa wiąże swoje roszczenia, przeznaczona była m.in. na spłatę kredytów zaciągniętych uprzednio, a więc kredytu z Banku (...) oraz kredytu zaciągniętego także w (...) Bank S.A. na podstawie umowy z dnia 9 grudnia 2016 r., z którego środki posłużyły z kolei m.in. spłacie wcześniejszego kredytu z (...) Banku. Co szczególnie istotne, świadek jasno stwierdziła przy tym, że zaciągane przez nią kredyty służyły ponadto dwóm celom, tj. umożliwieniu jej udzielenia pomocy finansowej synowi, który znalazł się w trudnej sytuacji życiowej oraz uzyskaniu środków za zakup towaru do sklepu, który prowadziła w ramach działalności gospodarczej. Daje to uzasadnione podstawy do przyjęcia, że w taki sposób zostały wykorzystane zarówno oddane do dyspozycji T. N. środki pieniężne z umowy kredytowej z dnia 27 czerwca 2017 r., jak i środki z poprzednio zawartych umów kredytowych, na których spłatę – bezpośrednią lub pośrednią – przeznaczono pozostałe środki z kredytu zaciągniętego na podstawie umowy z dnia 27 czerwca 2017 r.

Sąd II instancji nie ma wątpliwości, że zarówno zaciągnięcie kredytu w celu sfinansowania zakupu towaru do prowadzonego w ramach działalności gospodarczej sklepu, jak i zaciągnięcie nowego kredytu w celu spłaty kredytu, z którego środki przeznaczono na taki cel, jest czynnością prawną związaną bezpośrednio z prowadzoną przez kredytobiorcę działalnością gospodarczą; w orzecznictwie podkreśla się, że w przypadku umów kredytowych istotne znaczenie w kontekście możliwości przyznania kredytobiorcy statusu konsumenta ma przeznaczenie (sposób wykorzystania) pożyczonego kapitału (tak np. w wyroku SN z dnia 6 września 2024 r., II CSKP 964/23, OSNC Nr 2 z 2025 r., poz. 21, w wyroku SN z dnia 10 stycznia 2025 r., II CSKP 1262/24, niepubl. lub w wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 8 czerwca 2023 r., C-570/21, I.S., K.S. przeciwko (...).S.A., (...):EU:C:2023:456). Z niekwestionowanych ustaleń faktycznych wynika jednak również, że T. N. inną część pieniędzy z kredytu uzyskanego na podstawie umowy z dnia 27 czerwca 2017 r. przeznaczyła na cele niezwiązane z tą działalnością i to samo można powiedzieć o wcześniejszych kredytach, częściowo spłaconych środkami z umowy z dnia 27 czerwca 2017 r. Ustawodawstwo polskie nie zawiera odpowiednich uregulowań dotyczących tzw. umów o mieszanym użytku – a więc takich, które są częściowo związane z prowadzoną przez konsumenta działalnością gospodarczą, częściowo zaś mają charakter nieprofesjonalny – w oparciu o które to uregulowania możliwe byłoby jednoznaczne przesądzenie, czy osobie zawierającej z przedsiębiorcą tego rodzaju umowę można przyznać status konsumenta w rozumieniu art. 22

1 k.c. Z kolei na gruncie prawa europejskiego najistotniejsze znaczenie dla rozstrzygnięcia tej kwestii można przypisać motywowi 17 preambuły do dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/83/UE z dnia 25 października 2011 r. w sprawie praw konsumentów, zmieniającej dyrektywę Rady 93/13/EWG i dyrektywę 1999/44/WE Parlamentu Europejskiego i Rady oraz uchylającej dyrektywę Rady 85/577/EWG i dyrektywę 97/7/WE Parlamentu Europejskiego i Rady, zwanej dalej „dyrektywą 2011/83”, który wskazuje, że definicja konsumenta powinna obejmować osoby fizyczne działające w celach niezwiązanych z ich działalnością handlową, gospodarczą, rzemieślniczą lub wykonywaniem wolnego zawodu, jednakże w przypadku umów o podwójnym charakterze, gdy umowa zawierana jest w celach, które częściowo są związane z działalnością handlową danej osoby, a częściowo nie są z nią związane, zaś cel handlowy jest do tego stopnia ograniczony, że nie jest dominujący w ogólnym kontekście umowy, taka osoba również powinna być uznawana za konsumenta. Podobną treść można odnaleźć również w motywie 18 do preambuły dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/17/UE z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie konsumenckich umów o kredyt związanych z nieruchomościami mieszkalnymi i zmieniającej dyrektywy 2008/48/WE i 2013/36/UE oraz rozporządzenie (UE) nr 1093/2010 (Dz.Urz.UE.L Nr 60, str. 34).

Na konieczność uwzględnienia treści motywu 17 zwraca uwagę także rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości w swej opinii z 23 kwietnia 2015 r. do sprawy C-110/14, podnosząc, że w wyroku (...) z dnia 20 stycznia 2005 r., wydanym w sprawie C-464/01 T. K. przeciwko X. Wa AG, Trybunał wprawdzie przychylił się do wąskiej wykładni pojęcia konsumenta w sytuacjach dotyczących umów o podwójnym charakterze, preferując kryterium marginalności i wywodząc, że dana osoba, zawierając umowę o podwójnym charakterze, nie może powoływać się na reguły szczególne dotyczące właściwości w przypadku konsumentów z wyjątkiem sytuacji, gdy użytek gospodarczy jest na tyle marginalny, iż odgrywa jedynie nikłą rolę w ogólnym kontekście danej transakcji, przy czym bez znaczenia pozostaje fakt, iż pozagospodarczy aspekt ma charakter dominujący – jednak tak restrykcyjne podejście do pojęcia konsumenta w ramach umów o podwójnym charakterze nie powinno być automatycznie przenoszone

per analogiam do obszaru aktów szczególnych mających na celu ochronę konsumenta. Wywiedziono tam, że na gruncie uregulowań pełniących taką rolę należy odwoływać się właśnie do motywu 17 preambuły do dyrektywy 2011/83, gdzie preferowane jest rozwiązanie bardziej zrównoważone, postulujące zastosowanie kryterium celu dominującego w ogólnym kontekście umowy. Na takim stanowisku stanął również Trybunał Sprawiedliwości UE w wyroku z dnia 8 czerwca 2023 r., I.S. i K.S. przeciwko (...).S.A., C-570/21, (...):EU:C:2023:456, gdzie wskazano, że pojęcie „konsumenta” w rozumieniu art. 2 lit. b) dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. Urz. UE L z 1993 r., Ł. 95, s. 29) obejmuje osobę, która zawarła umowę kredytu do użytku częściowo związanego z jej działalnością gospodarczą lub zawodową, a w części niezwiązanego z tą działalnością, jeżeli cel działalności gospodarczej lub zawodowej jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy, zaś w celu ustalenia, czy dana osoba jest objęta zakresem pojęcia „konsumenta” w rozumieniu przywołanego przepisu, a w szczególności, czy gospodarczy cel umowy kredytu zawartej przez tę osobę jest tak ograniczony, że nie jest on dominujący w ogólnym kontekście tej umowy, sąd zobowiązany jest uwzględnić wszystkie istotne okoliczności towarzyszące tej umowie, zarówno ilościowe, jak i jakościowe, takie jak w szczególności podział wykorzystania pożyczonego kapitału na działalność zawodową i pozazawodową. Trybunał dokonał tam wykładni analizowanego przepisu, odwołując się właśnie do motywu 17 preambuły do dyrektywy 2011/83 wyjaśniającego wolę prawodawcy Unii w odniesieniu do definicji pojęcia „konsumenta” w przypadku umów o dwojakim celu i podnosząc, że definicje pojęcia „konsumenta” zawarte w art. 2 dyrektywy 93/13 i w art. 2 dyrektywy 2011/83 są w dużej mierze równoważne i obie te dyrektywy realizują ten sam cel, gdyż dotyczą one praw konsumentów w odniesieniu do umów zawieranych z przedsiębiorcami i mają na celu zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów poprzez zagwarantowanie im dostępu do informacji i bezpieczeństwa w transakcjach z przedsiębiorcami. To samo można powiedzieć o celach dyrektywy 2008/(...)/WE oraz o definicji konsumenta zawartej w jej art. 3 lit. a), wobec czego wydaje się, że argumentacją zaprezentowaną przez Trybunał w przywołanym orzeczeniu można z powodzeniem posłużyć się także na gruncie wykładni unormowań tej dyrektywy w celu ustalenia, czy i kiedy osobę zawierającą umowę kredytu do użytku częściowo związanego z jej działalnością gospodarczą lub zawodową oraz w części z tą działalnością niezwiązanego można potraktować jako konsumenta, a w dalszej kolejności – zgodnie z koniecznością dążenia przy wykładni prawa krajowego do realizacji treści i celów implementowanej dyrektywy – także przy dokonywanej w tym kontekście interpretacji art. 5 pkt. 1 u.k.k. w związku z art. 22

1 k.c.

Stanowisko takie prezentowane jest również w orzecznictwie krajowym i Sąd Najwyższy, zwracając uwagę na powyższy wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE odwołujący się do motywu 17 preambuły do dyrektywy 2011/83, podnosi w swoich orzeczeniach, że osoba zawierająca umowę służącą mieszanym (podwójnym) celom powinna być uważana za konsumenta, jeżeli cel związany z działalnością gospodarczą lub zawodową jest do tego stopnia ograniczony, iż nie jest dominujący w kontekście całej umowy (tak w postanowieniu z dnia 4 marca 2025 r., I CSK 1715/24, niepubl., w postanowieniu z dnia 25 kwietnia 2025 r., I CSK 1464/24, niepubl. lub w wyroku z dnia 22 stycznia 2026 r., II CSKP 843/24, niepubl.). Stwierdza się również, że o ile w doktrynie sporny jest charakter normatywny preambuły dyrektywy unijnej, to jednak nie ma wątpliwości, że w ten sposób co najmniej dokonana zostaje wykładnia autentyczna treści samej dyrektywy, a wobec tego można stwierdzić, że właściwa interpretacja art. 22

1 k.c. na tle unormowań powyższej dyrektywy nakazuje obecnie badanie – w umowach o podwójnym (konsumencko-gospodarczym) charakterze – dominującego celu w ogólnym kontekście umowy (tak np. w wyroku SA w Warszawie z dnia 23 marca 2022 r., VI ACa 162/21, niepubl. lub w wyroku SN z dnia 27 maja 2022 r., II CSKP 314/22, „Biuletyn SN-IC” Nr 5-6 z 2022 r.). Odnotować należy jednak, że w innych swych rozstrzygnięciach Sąd Najwyższy zajmuje bardziej restryktywne stanowisko, jak np. w wyroku z dnia 18 maja 2022 r., II CSKP 362/22, OSNC-ZD Nr 4 z 2022 r., poz. 46, gdzie wywiedziono, że skoro art. 22

1 k.c. stanowi o niezwiązaniu czynności prawnej bezpośrednio z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową, ale nie mówi o zakresie tego związania, to należy przyjąć, iż bezpośredni związek takiej czynności choćby tylko w pewnym zakresie z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową – z pominięciem związków nieznaczących i marginalnych – przesądza o braku znamion obrotu konsumenckiego oraz w wyroku z dnia 28 lutego 2025 r., II CSKP 1323/24, niepubl., gdzie Sąd Najwyższy, powołując się na motyw 17 preambuły do dyrektywy 2011/83, stanął jednak ostatecznie na stanowisku, że w przypadku czynności prawnych o mieszanym celu, decydującym czynnikiem jest to, by element gospodarczy nie stanowił marginalnej części dokonywanej czynności prawnej. Zauważyć trzeba jednak, że nawet jeśli uznać za trafne przytoczone wcześniej – i bardziej liberalne – stanowisko mające swe zasadnicze źródło w wykładni przepisów prawa europejskiego dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości UE, nie zmienia to faktu, że ciężar udowodnienia, iż zaistniały okoliczności, które przy takiej wykładni art. 5 pkt. 1 u.k.k. w związku z art. 22

1 k.c., pozwoliłyby zaliczyć stronę umowy, z której wywodzone były roszczenia objęte pozwem, do kategorii konsumenta w rozumieniu tych przepisów, spoczywa, w myśl art. 6 k.c., niezmiennie na stronie powodowej, gdyż to ona wywodziła z tych okoliczności skutki prawne, zważywszy, że jej roszczenia opierały się na twierdzeniu, że umowa wskazywana w pozwie była umową kredytu konsumenckiego.

Skoro zatem z niebudzących wątpliwości zeznań świadka T. N. wynikało, że środki z uzyskanego kredytu przeznaczyła ona zarówno na cele związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, jak i z taką działalnością niezwiązane – a więc zawarła umowę o podwójnym (mieszanym) charakterze – to w takiej sytuacji zadaniem strony powodowej było udowodnienie wszystkich istotnych okoliczności towarzyszących tej umowie, zarówno ilościowych, jak i jakościowych, w szczególności takich, jak podział wykorzystania pożyczonego kapitału na działalność zawodową i pozazawodową, które mogłyby przekonać Sąd orzekający, iż cel zawartej umowy związany z działalnością gospodarczą był tak ograniczony, że nie można uznać go za dominujący w ogólnym kontekście tej umowy. Powodowa spółka żadnych tego rodzaju dowodów nie przedstawiła, stawiając – jak już zaznaczono wyżej – na taktykę procesową polegającą na niedostrzeganiu podnoszonych przez przeciwnika procesowego zarzutów i argumentów odnoszących się do zagadnienia przysługiwania kredytobiorczyni statusu konsumenta, co prowadziło także do ignorowania wyników przeprowadzonego postępowania dowodowego potencjalnie mających znaczenie dla kwestii zasadności tych zarzutów i do zaniechania jakiejkolwiek inicjatywy dowodowej w tym zakresie. Dla porządku dodać można jeszcze, że sam fakt, iż T. N. nie była traktowana przez bank w toku przygotowania i zawierania umowy z dnia 27 czerwca 2017 r. jako przedsiębiorca, nie odbiera zawartej umowie niekonsumenckiego charakteru. To, że umowa nie została zawarta za pośrednictwem pionu banku dedykowanego obsłudze przedsiębiorców, a także brak odzwierciedlenia w treści umowy bądź załączników do niej celu gospodarczego lub brak zabezpieczeń, które wiązałyby się z działalnością gospodarczą kredytobiorczyni, również nie oznacza, że umowa ta miała konsumencki charakter w kontekście art. 22

1 k.c., gdyż o konsumenckim charakterze transakcji nie rozstrzygają jej zewnętrzne aspekty, takie jak zastosowany formularz umowy, czy korzystanie z dedykowanej przedsiębiorcom bądź konsumentom obsługi bankowej (tak w wyroku SN z dnia 6 września 2024 r., II CSKP 964/23, OSNC Nr 2 z 2025 r., poz. 21 lub w wyroku SN z dnia 12 września 2025 r., II CSKP 643/25, niepubl.). Nie może mieć zatem zasadniczego znaczenia treść zeznań świadka T. N. w tej części, w jakiej oświadczyła, że kredyt „brała prywatnie”, „nie jako przedsiębiorca”, „na swój dowód osobisty”. W efekcie ustalenia faktyczne możliwe do poczynienia w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy nie dają wystarczających podstaw do uznania, że ten z dwóch celów zawarcia umowy kredytowej z dnia 27 czerwca 2017 r., który można bezpośrednio powiązać z działalnością gospodarczą prowadzoną przez T. N., był w realiach rozpoznawanej sprawy na tyle ograniczony, że nie da się uznać go za dominujący w ogólnym kontekście zawartej umowy. Zważywszy, że w ramach opisanej wyżej wykładni prawa jedynie w takim wypadku możliwe byłoby uznanie osoby zawierającą umowę o podwójnym (mieszanym) charakterze za konsumenta w rozumieniu art. 3 lit. a) dyrektywy 2008/48/WE oraz art. 5 pkt 1 u.k.k. w związku z art. 22

1 k.c., stwierdzić trzeba, że Sąd II instancji nie dysponuje przesłankami pozwalającymi uznać, że T. N. miała w chwili zawierania przedmiotowej umowy kredytowej status konsumenta.

To prowadzi do koniecznego wniosku, że umowa kredytowa z dnia 27 czerwca 2017 r. nie była umową o kredyt, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela konsumentowi, a zatem umową o kredyt konsumencki w rozumieniu art. 3 u.k.k., a stąd wynika z kolei, iż kredytobiorczyni nie mogło już z tej przyczyny przysługiwać wynikające z art. 45 ust. 1 w związku z art. 30 ust. 1 u.k.k. uprawnienie do spłaty zaciągniętego kredytu bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy. Oznacza to, że jeśli uprzednio owe odsetki i

[…]

Hasła tematyczne: Konsument

92 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 7 lipca 2026 r.
  2. Portal: 7 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.