- Sygnatura akt
- III Ca 1575/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi
- Wydział
- III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 9 czerwca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Opublikowano w portalu
- 12 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Sąd Okręgowy zasądził od ubezpieczyciela 4050 zł za najem auta zastępczego
Przejdź do orzeczenia, 15 min czytania
Spór
Powód N. K. dochodził od Towarzystwa S.A. w D. zapłaty za najem pojazdu zastępczego po 150 zł brutto dziennie przez 27 dni, których pozwany nie uznał.
Ustalenia sądu
Sąd ustalił, że uzasadniony okres najmu wynosił 34 dni. Strona pozwana twierdziła, że zaproponowała tańszy najem, którego poszkodowana nie wykorzystała, ale nie przedstawiła na to dowodów.
Rozstrzygnięcie
Sąd zmienił wyrok i zasądził od pozwanego 4050 zł z odsetkami od 26 czerwca 2022 r. oraz 1317 zł kosztów procesu, a także 650 zł kosztów postępowania apelacyjnego.
Dlaczego
Sąd uznał, że nie wykazano realnej możliwości tańszego najmu przez czas dłuższy niż 7 dni, więc nie doszło do przerwania związku przyczynowego między szkodą a kosztami najmu.
Dla firm
Ubezpieczyciel nie może obniżyć odszkodowania, wskazując na propozycję tańszego najmu, jeśli nie udowodni, że była realna i że trwałaby tak długo jak najem, który poszkodowany faktycznie wykorzystał.
Więcej o sprawie
Najem zastępczy trwał 34 dni, a ubezpieczyciel uznał jedynie 7 dni po 70 zł dziennie. Sąd I instancji obniżył zasądzoną kwotę do 1890 zł.
skoro Sąd Rejonowy bezzasadnie odmówił potraktowania całości kosztów najmu auta zastępczego jako normalnego następstwa tego zdarzenia.
- Rozstrzygnięcie
- Orzeczenie zmienione
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- III Ca 1575/25
Treść orzeczenia około 15 minut czytania
Sygn. akt III Ca 1575/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 9 czerwca 2026 r.
Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym:
Przewodniczący:
sędzia Radosław Olewczyński
Protokolant: Natalia Skierczyńska
po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2026 r. w Łodzi
na rozprawie
sprawy z powództwa
N. K.
przeciwko
Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w D.
o zapłatę
na skutek apelacji powoda
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi z dnia 28 kwietnia 2025 r. wydanego w sprawie VIII C 403/23
I. zmienia zaskarżony wyrok na następujący:
„1. zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w D. na rzecz N. K. kwotę 4.050,00 zł (cztery tysiące pięćdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty oraz tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 1.317,00 zł (tysiąc trzysta siedemnaście złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
2. nakazuje pobrać od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w D. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi kwotę 419,25 zł (czterysta dziewiętnaście złotych dwadzieścia pięć groszy) tytułem zwrotu wydatków wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa za strony w toku postępowania.”;
II. zasądza od Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w D. na rzecz N. K. tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 650,00 zł (sześćset pięćdziesiąt złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 kwietnia 2025 r., wydanym w sprawie z powództwa P. E. przeciwko Towarzystwu (...) Spółce Akcyjnej w H. o zapłatę, Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi zasądził od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 1.890,00 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 26 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty, oddalił powództwo w pozostałym zakresie, zasądził od powoda na rzecz strony pozwanej tytułem zwrotu kosztów procesu kwotę 276,54 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty i nakazał pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi tytułem zwrotu tymczasowo uiszczonych kosztów sądowych w postaci wynagrodzenia biegłego: od powoda kwotę 226,40 zł, a od strony pozwanej kwotę 192,85 zł.
Apelację od tego orzeczenia złożył powód, zaskarżając je w części oddalającej powództwo oraz co do rozstrzygnięć o zwrocie kosztów procesu i kosztów sądowych, domagając się jego zmiany poprzez zasądzenie od strony pozwanej na swoją rzecz dalszej kwoty 2.160,00 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 26 czerwca 2022 r. do dnia zapłaty, a także poprzez stosowną zmianę rozstrzygnięć w przedmiocie kosztów procesu i kosztów sądowych oraz zasądzenia kosztów postępowania odwoławczego i zarzucając naruszenie:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dowolną, a nie wszechstronną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania w postaci decyzji pozwanego z dnia 28 czerwca 2022 r. i stanowiska ubezpieczyciela przedstawionego w sprzeciwie od nakazu zapłaty z dnia 19 czerwca 2023 r. skutkującą nieprawidłowym przyjęciem przez Sąd, że strona pozwana gwarantowała poszkodowanej najem pojazdu zastępczego przez cały uznany przez Sąd okres najmu wynoszący 34 dni i że do całego tego okresu należy stosować stawkę wynoszącą 70,00 zł brutto, podczas gdy z tej decyzji oraz z treści uzasadnienia sprzeciwu wynika, że ubezpieczyciel zagwarantował najem i mógł pokryć jego koszty wyłącznie za czas 7 dni, natomiast odmówił zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego za pozostałe 27 dni, co winno prowadzić Sąd do przyjęcia, że stawka najmu pojazdu zastępczego zastosowana przez powoda w kwocie 150,00 zł brutto za nieuznane przez stronę pozwaną 27 dni najmu była w niniejszej sprawie zasadna;
2. art 361 § 2 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie tj. brak zasądzenia należnej powodowi kwoty odszkodowania w pełnej wysokości, a tym samym naruszenie zasady pełnego odszkodowania, podczas gdy powód wykazał zasadność najmu pojazdu zastępczego po zastosowanej przez niego stawce przez 27 dni najmu oraz czas jego trwania w pełnym wymiarze, co powinno prowadzić do zasądzenia całości dochodzonej kwoty.
W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o jej oddalenie i zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył co następuje:
Apelacja okazała się uzasadniona i doprowadziła do zmiany zaskarżonego orzeczenia. W ocenie Sądu II instancji, Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy, który z powodzeniem może stać się podstawą rozstrzygnięcia również na etapie postępowania apelacyjnego, tym niemniej sformułowane na tle poczynionych ustaleń wnioski tego Sądu co do zakresu pozostających w związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym wydatków na najem pojazdu zastępczego w okresie po pierwszych 7 dniach trwania tego najmu okazały się nietrafne.
Na wstępie zaznaczenia wymaga fakt, że Sąd
meriti ustalił, iż okoliczności niniejszej sprawy przemawiają za przyjęciem, że wbrew stanowisku prezentowanym przez stronę pozwaną, uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego, pozostający w adekwatnym związku przyczynowo-skutkowym ze szkodą, wynosi 34 dni; z pism złożonych przez strony na etapie postępowania odwoławczego wynika, że kwestia ta nie jest już obecnie pomiędzy nimi sporna. Sąd I instancji wywiódł jednak dalej, „(…) odnosząc się do zarzutów pozwanego (…)”, że ubezpieczyciel zaproponował poszkodowanej możliwość bezgotówkowego zorganizowania pojazdu tej samej klasy co uszkodzony, jednak ona tą propozycją nawet się nie zainteresowała i zamiast tego wynajęła auto zastępcze od powoda, przez co naruszyła wynikający z art. 354 § 2 k.c. obowiązek współpracy z dłużnikiem w zakresie minimalizacji rozmiaru szkody, a to w ocenie Sądu uzasadnia przyjęcie, iż szkoda polegająca na zaciągnięciu przez nią zobowiązania w zakresie przekraczającym wysokość kosztów, które poniosłaby wynajmując samochód od podmiotu współpracującego z zakładem ubezpieczeń, nie pozostawała w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem objętym odpowiedzialnością strony pozwanej. Przede wszystkim odnotować trzeba, że powód w toku postępowania udowodnił, iż właścicielka uszkodzonego auta poniosła szkodę majątkową, polegającą na zobowiązaniu się do poniesienia kosztów najmu pojazdu zastępczego przez określony czas, niezbędny do naprawienia jej auta, które zostało uszkodzone z winy osoby ubezpieczonej od odpowiedzialności cywilnej przez pozwanego ubezpieczyciela; wykazano także skuteczne nabycie powstałej wierzytelności odszkodowawczej przez powoda. Lektura pism składanych przez ubezpieczyciela w toku postępowania nie wskazuje jednak w żadnym razie na to, aby strona pozwana w ogóle – jak twierdzi Sąd niższej instancji – podnosiła zarzut, do którego ten Sąd odnosi się w treści swoich rozważań, w szczególności aby kwestionowała związek poniesionych kosztów najmu w okresie objętym żądaniem pozwu ze zdarzeniem szkodzącym – w odpowiedzi na pozew pełnomocnik strony pozwanej poinformował jedynie, że w decyzji ubezpieczeniowej obliczono koszt najmu w okresie 7 dni według stawki wynoszącej 70,00 zł brutto za dzień, w kolejnych pismach nie odnosił się w ogóle do kwestii stawki najmu, kwestionując tylko czas wypożyczenia samochodu, a na jedyny termin rozprawy nie stawił się i tym samym żadnych twierdzeń wówczas Sądowi nie zaprezentował. Strona pozwana nie wskazywała zwłaszcza żadnych okoliczności faktycznych mogących stanowić podstawę takiego zarzutu, ani też nie przedstawiła wywodu prawnego uzasadniającego ewentualną tezę – której zresztą również brak w jej pismach – że zastosowanie prawa materialnego do ewentualnie przywołanych faktów mogłoby spowodować częściowe lub całkowite ubezskutecznienie dochodzonego pozwem roszczenia. Stwierdzić trzeba zatem, że – wbrew treści uzasadnienia – Sąd Rejonowy rozważał z urzędu problematykę związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem szkodzącym i częścią poniesionej szkody, pomimo braku stosownego zarzutu ze strony przeciwnika powoda i bez przywołania przez niego jakiejkolwiek podstawy, która mogłaby go uzasadniać.
W uchwale z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17, OSNC Nr 6 z 2018 r., poz. 56, Sąd Najwyższy przyjął, że bezsprzecznie może zaistnieć sytuacja, w której – z uwagi na działania podjęte przez odpowiedzialnego za szkodę ubezpieczyciela – negatywne następstwa wyrządzonej szkody w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego pojazdu potencjalnie mogą zostać wyeliminowane, bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego, przy konsekwencjach mniej uciążliwych dla dłużnika niż wynikających ze sposobu likwidacji szkody, w ramach którego wierzyciel wynająłby pojazd zastępczy „na własną rękę”. Zależność taka może zachodzić wówczas, gdy ubezpieczyciel nawiąże współpracę z trudniącym się wynajmem pojazdów przedsiębiorcą poprzez zawarcie porozumienia, którego treść zagwarantuje poszkodowanemu skorzystanie z usług tego przedsiębiorcy, polegających na najmie pojazdu zastępczego po określonych kosztach i przez określony czas, a następnie we właściwym momencie powiadomi poszkodowanego o tej możliwości, zapewniając mu jednocześnie dostęp do takiego zakresu informacji, który pozwoli na dokonanie oceny, czy skorzystanie z przedstawionej propozycji nie będzie naruszać godnych ochrony interesów wierzyciela oraz na podjęcie przez niego w tym zakresie racjonalnej decyzji. W tego rodzaju sytuacji jako koszty ekonomicznie uzasadnione postrzegane winny być jedynie te wydatki, które zostałyby poniesione przez poszkodowanego w przypadku skorzystania z propozycji ubezpieczyciela, jeśli natomiast zdecydowałby się on na poniesienie wyższych kosztów najmu innego pojazdu, zawierając umowę z wybranym przez siebie podmiotem, to dla potraktowania ich jako ekonomicznie uzasadnionych nie będzie już – jak to słusznie przyjął Sąd I instancji – wystarczające ustalenie, że mieściły się one w granicach stawek rynkowych funkcjonujących na rynku lokalnym. Wydatki poniesione przez poszkodowanego, który nie zdecydował się skorzystać z propozycji ubezpieczyciela – jeśli chodzi o nadwyżkę nad kosztami, jakie zostałyby poniesione w przypadku skorzystania z niej – co do zasady nie będą podlegały indemnizacji i można je ewentualnie powiązać adekwatnym związkiem przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym tylko wtedy, gdy poszkodowany wykaże szczególne racje, przemawiające za uznaniem ich za „celowe i ekonomicznie uzasadnione”, zwłaszcza jeśli wywiedzie, iż skorzystanie z przedstawionej mu propozycji wiązałoby się z uszczerbkiem dla jego zasługujących na ochronę interesów. Ciężar dowodowy co do tej ostatniej okoliczności spoczywać będzie każdorazowo na poszkodowanym lub na podmiocie, który nabył od niego roszczenia odszkodowawcze.
Oznacza to, że Sąd orzekający będzie miał co do zasady podstawy do uznania za ekonomicznie uzasadnione tych tylko hipotetycznych kosztów najmu auta zastępczego, jakie poniesione zostałyby w przypadku skorzystania z propozycji dłużnika, z jednoczesnym potraktowaniem kosztów wynikających z wynajęcia samochodu za stawkę wyższą, w części przewyższającej rozmiar kosztów uzasadnionych ekonomicznie, jako niepozostających w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem szkodzącym, dopiero wówczas, gdy z ustaleń poczynionych na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego wynikać będzie, iż mamy do czynienia z ową szczególną sytuacją, do której odnosił się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu przywołanej uchwały z dnia 24 sierpnia 2017 r. Jedynie bowiem w takich okolicznościach postępowanie poszkodowanego można będzie uznać za współprzyczynę szkody, która przerywa łańcuch przyczynowo-skutkowy pomiędzy zdarzeniem szkodzącym i jego określonymi następstwami, a poniesienie kosztów w części przekraczającej rozmiar wydatków, na które zostałby narażony wierzyciel, gdyby wynajął samochód od przedsiębiorcy współpracującego z ubezpieczycielem, należałoby powiązać już nie z deliktem popełnionym przez ubezpieczonego sprawcę, ale z bezzasadnym zaniechaniem, jakiego dopuścił się właściciel uszkodzonego auta. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd
meriti skupił się wyłącznie na jednym spośród niezbędnych elementów podstawy faktycznej mogącej uzasadniać tezę o braku adekwatnego związku przyczynowego w opisanym wyżej zakresie, a mianowicie ustalił, iż poszkodowana po zdarzeniu, za którego skutki była odpowiedzialna strona pozwana, nie podjęła działań zmierzających do wynajęcia auta zastępczego za pośrednictwem zakładu ubezpieczeń i uzyskała samochód od powoda za cenę wyższą, mimo że została w odpowiednim momencie poinformowana, iż ubezpieczyciel jest w stanie zapewnić jej pojazd zastępczy o podobnej klasie na czas niezbędny do dokonania naprawy uszkodzonego lub zakupu nowego pojazdu. Z tych okoliczności Sąd wywiódł, że Ł. G. jako wierzycielka roszczenia odszkodowawczego nie wypełniła należycie swych obowiązków z zakresu współpracy z dłużnikiem przy wykonywaniu zobowiązania i nie dołożyła należytej staranności w ramach dążenia do minimalizacji szkody, jednak w ocenie Sądu II instancji ustalenia takie nie mogą zostać uznane za wystarczające dla wyprowadzenia tego rodzaju wniosków.
Dla przyjęcia, że zachodzi adekwatny związek przyczynowy pomiędzy zaniechaniem poszkodowanej i częścią doznanej przez nią szkody, wykluczający możność powiązania tej części szkody ze zdarzeniem objętym odpowiedzialnością ubezpieczyciela, z pewnością nie wystarczy bowiem wykazać, iż właściciel uszkodzonego samochodu został należycie poinformowany o możliwości likwidacji szkody niższym kosztem przy skorzystaniu z usług przedsiębiorców współpracujących z ubezpieczycielem. Dla wyprowadzenia takiej konkluzji konieczne byłoby ponadto ustalenie na podstawie materiału dowodowego, że ta informacja odpowiadała rzeczywistości, a taka możliwość realnie zachodziła. Choćby bowiem nawet zachodziły podstawy do uznania, że poszkodowany nie dochował należytej staranności w zakresie uzyskania od ubezpieczyciela informacji o szansach zminimalizowania szkody, bądź po uzyskaniu tych informacji z możliwości takiej nie skorzystał bez uzasadnionej przyczyny, to bezsprzecznie naruszenie obowiązków wierzycielskich w zakresie działań podejmowanych w celu zmniejszenia rozmiarów szkody nie w każdym wypadku skutkuje ograniczeniem odpowiedzialności dłużnika, ale jedynie wówczas, gdyby okazało się, że zaniechania te miały faktyczny wpływ na rozmiar szkody. Niezbędne byłoby zatem ustalenie przez Sąd ponadto, że w sytuacji, gdyby poszkodowana dochowała staranności, jakiej należałoby od niej oczekiwać, zakres szkody, a przez to i rozmiar należnego odszkodowania, uległby rzeczywistemu zmniejszeniu – a to oznacza konieczność ustalenia, że zakład ubezpieczeń byłby w stanie zapewnić poszkodowanej możliwość skorzystania z wynajmu pojazdu zastępczego po niższej cenie przez okres czasu, w którym pozbawiona była możności korzystania z własnego uszkodzonego auta. Tylko bowiem w wypadku, gdyby stwierdzono różnicę pomiędzy wysokością szkody zaistniałej w efekcie rzeczywistego przebiegu wydarzeń i tym jej rozmiarem, w jakim powstałaby ona – według prognozy opartej na ustalonym stanie faktycznym – gdyby obowiązki poszkodowanego z art. 354 § 2 k.c. zostały należycie wypełnione, możliwe byłoby uznanie, że różnica ta pozostaje w związku przyczynowym nie ze zdarzeniem, za które odpowiada ubezpieczyciel, ale wyłącznie z zachowaniem wierzyciela, który wskutek nienależytej współpracy z dłużnikiem przy wykonywaniu zobowiązania spowodował powstanie dodatkowego uszczerbku w swoim majątku.
Prognozę, że koszty niezbędne dla wyrównania szkody okazałyby się niższe w wypadku, gdyby poszkodowana skontaktowała się z ubezpieczycielem i skorzystała z propozycji zawarcia umowy z wypożyczalnią aut zastępczych współpracującą z nim i oferującą niższą cenę, można byłoby z kolei postawić jedynie wówczas, gdyby ustalono na podstawie zgromadzonych dowodów, iż w czasie likwidacji przedmiotowej szkody ubezpieczyciel istotnie z taką wypożyczalnią współpracował i że podmiot ten oferował ceny niższe niż te, po których poszkodowana wynajęła auto zastępcze od powoda oraz gdyby zachodziły ponadto uzasadnione podstawy, by przyjąć, że najem na takich warunkach rzeczywiście trwałby przez okres czasu niezbędny do przywrócenia samochodu poszkodowanej do stanu poprzedniego. W aktach sprawy nie ma jednak dowodów tych okoliczności, w szczególności brak jest materiału, z którego wynikałoby, że Ł. G. faktycznie mogłaby wynająć auto zastępcze za cenę niższą niż ta, do której zapłaty zobowiązała się w umowie z powodem, co skutkowało tym, iż Sąd Rejonowy ostatecznie nie ustalił, by pozwany zakład ubezpieczeń był w stanie jej to w jakikolwiek sposób umożliwić, np. dzięki temu, że zawarł z wypożyczalnią samochodów porozumienie obejmujące zobowiązanie tego podmiotu do wynajmowania poszkodowanym, wobec których ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność, pojazdów zastępczych za cenę wskazywaną w informacjach przekazywanych im w toku postępowania likwidacyjnego. W ocenie Sądu odwoławczego, nie zachodzą też podstawy, by potraktować taką okoliczność jako możliwą do stwierdzenia w drodze domniemania faktycznego z art. 231 k.p.c. wyłącznie na podstawie ustalenia, że tego rodzaju informacje były przez zakład ubezpieczeń przekazywane poszkodowanej, gdyż z pewnością doświadczenie życiowe nie pozwala uznać ewentualności, iż treść zapewnienia, jakie jeden z uczestników obrotu wystosował do innego uczestnika, jest jednak niezgodna z rzeczywistym stanem rzeczy, za nieprawdopodobną w stopniu tak wysokim, by usprawiedliwiało to posłużenie się takim domniemaniem.
Ponadto trafnie podnosi skarżący w swej apelacji, że choćby nawet możliwe było ustalenie, iż w razie wykazania przez poszkodowaną należytego zainteresowania propozycją ubezpieczyciela rzeczywiście mogłoby dojść do zawarcia z podmiotem współpracującym ze stroną pozwaną umowy najmu pojazdu według stawek dziennych niższych niż te, które oferował powód, to jednak nie ma żadnych podstaw, by na podstawie zgromadzonego w aktach sprawy materiału przyjąć, że okres ewentualnego najmu na takich warunkach mógłby trwać dłużej niż czas, który w toku postępowania likwidacyjnego zakład ubezpieczeń uznał za wystarczający dla przywrócenia uszkodzonego auta do stanu poprzedniego. Jeśli bowiem nawet wypożyczalnia współpracująca z ubezpieczycielem udostępniłaby poszkodowanej auto na preferencyjnych warunkach, to żadne udowodnione okoliczności nie uzasadniają tezy, że wynajem po tych stawkach trwałby także i przez ten okres czasu, który nie został przez zakład ubezpieczeń uznany za niezbędny dla przeprowadzenia naprawy. Skoro – na co zwraca uwagę apelujący – strona pozwana przyjęła podczas likwidacji szkody, że zasadnym czasem wypożyczenia pojazdu zastępczego jest okres tylko 7 dni (i stanowisko to prezentowała także w toku niniejszego postępowania), to nie sposób postawić prognozy, iż gdyby poszkodowana skorzystała jednak z przedstawionej jej propozycji, to mogłaby korzystać z wynajmu za niższą cenę także przez okres kolejnych 27 dni, który – jak się ostatecznie okazało – także był, wbrew błędnemu poglądowi zakładu ubezpieczeń, niezbędny dla przywrócenia uszkodzonego samochodu do stanu poprzedniego. Prowadzi to do wniosku, że w okresie czasu, którego dotyczy roszczenie dochodzone pozwem, nie zachodziłaby nawet potencjalna możliwość obniżenia kosztów najmu w stosunku do rzeczywiście poniesionych, choćby nawet Ł. G. dochowała wszelkiej staranności przy wypełnianiu obowiązków wierzycielskich, a to wyklucza możność powiązania jej ewentualnych zaniechań w tym zakresie związkiem przyczynowym z doznaną przez nią szkodą. Nie sposób przyjąć zatem, by zaistniała alternatywna współprzyczyna powstania części szkody, która przerywałaby łańcuch przyczynowo-skutkowy wiążący tę część szkody ze zdarzeniem objętym odpowiedzialnością ubezpieczyciela, co w efekcie nakazuje przyjąć, iż trafny jest podniesiony przez autora apelacji zarzut naruszenia art. 361 § 2 k.c., skoro Sąd Rejonowy bezzasadnie odmówił potraktowania całości kosztów najmu auta zastępczego jako normalnego następstwa tego zdarzenia.
Wynika stąd, że rozmiar szkody w zakresie objętego pozwem roszczenia wynosi 4.050,00 zł (27 dni x 150,00 zł/dzień = 4.050,00 zł), a jeśli Sąd I instancji zasądził z tego tytułu kwotę niższą, zachodzą podstawy do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia w myśl art. 386 § 1 k.p.c. poprzez odpowiednie podwyższenie zasądzonej kwoty. Modyfikacja orzeczenia merytorycznego, skutkująca wygraniem sprawy w całości przez powoda, powodować musi także korektę rozstrzygnięcia o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego i oparcie go na treści art. 98 k.p.c. oraz na wynikającej z tego przepisu zasadzie odpowiedzialności za rezultat procesu, stosownie do której strona przegrywająca sprawę winna zwrócić koszty poniesione przez jej przeciwnika. Na koszty postępowania poniesione przez powoda złożyły się; opłata od pozwu w kwocie 400,00 zł, wynagrodzenie pełnomocnika procesowego w kwocie 900,00 zł, obliczone na podstawie § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 215) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa w kwocie 17,00 zł, co daje w sumie 1.317,00 zł (400,00 zł + 900,00 zł + 17,00 zł = 1.317,00 zł); odsetki ustawowe za opóźnienie od tej kwoty za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty przyznano w oparciu o art. 98 § 1
1 k.p.c. Zmiany wymagało też rozstrzygnięcie w przedmiocie zwrotu wydatków wyłożonych tymczasowo przez Skarb Państwa, których całość, tj. kwotę 419,25 zł, należy pobrać od przegrywającej sprawę strony pozwanej, przy zastosowaniu art. 83 ust. 2 w związku z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 20005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz. U. z 2025 r., poz. 1228 ze zm.) i w związku z art. 98 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego również orzeczono w myśl art. 98 k.p.c. gdyż i na tym etapie sprawy strona pozwana przegrała ją w całości, a podlegające zwrotowi koszty poniesione przez powoda obejmują: opłatę od apelacji w kwocie 200,00 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 450,00 zł, obliczone stosownie do § 10 ust. 1 pkt 1 w związku z § 2 pkt 3 przywołanego wyżej rozporządzenia; podstawą zasądzenia odsetek ustawowych za opóźnienie za czas od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty jest i tym razem art. 98 § 1
1 k.p.c.
Hasła tematyczne: Odszkodowanie
125 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 9 czerwca 2026 r.
- Po 71 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
- Portal: 12 października 2026 r. W serwisie od 14 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.