Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III Ca 1787/25
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
12 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Opublikowano w portalu
8 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Łodzi
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd oddalił apelację instalatora pompy ciepła, wadliwa instalacja uzasadnia odstąpienie od umowy

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

Powódka domagała się od pozwanego zwrotu wynagrodzenia za pompę ciepła i fotowoltaikę po odstąpieniu od umowy, a pozwany twierdził, że wykonał umowę prawidłowo.

Ustalenia sądu

Sąd uznał, że moc pompy była za mała do ogrzania budynku, a pozwany nie dobrał urządzenia do potrzeb domu. Podejmowane naprawy nie usunęły wad, a pozwany nie wykazał przeciwnych dowodów.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy w Łodzi oddalił apelację pozwanego i zasądził od niego na rzecz powódki 2700 zł kosztów postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd oparł się na opinii biegłego, która wskazała na zbyt małą moc pompy, a zeznania byłych pracowników pozwanego uznał za niewiarygodne. Wielokrotne naprawy potwierdzały niesprawność systemu, a nie jego prawidłowe wykonanie.

Dla firm

Same naprawy gwarancyjne nie świadczą o prawidłowym wykonaniu umowy, jeśli urządzenie nadal nie ogrzewa budynku. Odstąpienie od umowy z tytułu rękojmi jest wtedy uzasadnione.

Więcej o sprawie

Pozwany wymieniał grzałki, pompę cyrkulacyjną i sprężarkę, a w domu powódki i tak było zimno, bo moc pompy nie odpowiadała zapotrzebowaniu budynku na ciepło.

Po sezonie grzewczym powódka dogrzewała pokoje nagrzewnicą, a sterownik pokazywał 23 stopnie przy znacznie niższej temperaturze w pomieszczeniach.

Rozstrzygnięcie
Apelacja oddalona
Sąd
Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 1787/25

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

Sygn. akt III Ca 1787/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 12 czerwca 2026 roku

Sąd Okręgowy w Łodzi III Wydział Cywilny Odwoławczy

w następującym składzie:

Przewodniczący: sędzia SR (del.) Wioletta Sychniak

po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2026 roku w Łodzi na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa H. J.

przeciwko L. J.

o zapłatę

na skutek apelacji pozwanego

od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi

z dnia 3 czerwca 2025 roku, sygn. akt I C 873/24

1. oddala apelację;

2. zasądza od L. J. na rzecz H. J. kwotę 2700 (dwa tysiące siedemset) złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z 3 czerwca 2025 roku Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi zasądził od I. E. na rzecz C. E. 57 262,68 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 31 maja 2024 roku do dnia zapłaty (pkt 1.) oraz 12 964,79 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty (pkt 2.) i nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Śródmieścia w Łodzi 6178,82 złotych tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych (pkt 3.).

Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na ustaleniu, że 2 czerwca 2022 roku strony zawarły umowę, w której przedmiotem był dobór i montaż pompy ciepła oraz paneli fotowoltaicznych w budynku mieszkalnym stanowiącym własność powódki, położonym przy ul. (...) w W. o powierzchni 258 m

2. Pozwany zobowiązał się do analizy parametrów obiektu, doboru, montażu oraz uruchomienia pompy (...) 15 - 15 kW wraz z osprzętem; dostarczenia dokumentacji do wszystkich urządzeń zastosowanych w instalacji, a także do przeprowadzenia szkolenia powódki w zakresie obsługi instalacji oraz dokonania właściwej kalibracji urządzeń w celu zapewnienia właściwej pracy instalacji.

Zamawiająca miała odebrać prace na podstawie protokołu odbioru spisanego w obecności przedstawicieli zamawiającej i wykonawcy w terminie 3 dni od daty zgłoszenia wykonania umowy przez wykonawcę. Protokół odbioru prac był podstawą do wystawienia faktury za wykonanie umowy. Nieprzystąpienie do podpisania protokołu odbioru przez zamawiającą w przypadku, gdy prace zostały wykonane zgodnie z umową, nie stanowiło przeszkody do wystawienia przez wykonawcę faktury za wykonane dzieło. Powódka nie podpisała protokołu odbioru prac od wykonawcy. Jednak w całości uiściła umówione wynagrodzenie w łącznej kwocie 57 262,68 zł.

We wrześniu i październiku 2022 roku nastąpiło ochłodzenie temperatury zewnętrznej powietrza, co spowodowało potrzebę uruchomienia systemu ogrzewania budynku mieszkalnego powódki. Pomimo włączenia funkcji grzewczej pompy kaloryfery nie nagrzewały się w ogóle, bądź jedynie w niewielkim zakresie. Instalacja wymagała manualnego uzupełniania wody z powodu wycieków z zewnętrznej części pompy. Ekran sterownika wskazywał temperatury nawet 23

oC, jednak rzeczywiste temperatury w pomieszczeniach budynku były znacznie niższe. Powódka próbowała podnieść temperaturę pomieszczeń na parterze (wynoszącą 18-19

0 C) korzystając z kominka. W pokojach na piętrze budynku było chłodniej niż na parterze (około 17

0 C), co skutkowało koniecznością dodatkowego dogrzewania ich za pomocą nagrzewnicy. Ten stan rzeczy utrzymuje się do chwili obecnej.

U. po uruchomieniu pompy okazało się, że z uwagi na generowany hałas wymagają wymiany grzałki stanowiące część pompy. Pozwany dokonał nieodpłatnie ich wymiany grzałek wskazując, że następuje to w ramach gwarancji na podstawie wypełnionej prze niego karty gwarancyjnej. W okresie grzewczym na przełomie 2022 i 2023 roku awarii uległa również pompa cyrkulacyjna, która została wymieniona przez pracownika pozwanego. W dalszej kolejności uległa awarii sprężarka pompy ciepła, wskutek czego pompa przestała działać. 3 lutego 2023 r. pozwany dokonał wymiany jednostki zewnętrznej i wewnętrznej pompy, jednakże nie spowodowało to poprawy w zakresie możliwości odpowiedniego ogrzania domu. Podczas przeglądu pompy w lutym 2023 r. zostały dokręcone śrubunki oraz zostały przeczyszczone filtry siatkowe. Po pierwszym sezonie grzewczym nie doszło również do skalibrowania pompy, co pozwany usprawiedliwiał tym, że strony pozostawały już w sporze co do jakości wykonania instalacji fotowoltaicznej. Pozwany reagował na zgłaszane mu problemy z działaniem pompy nie zachowując wynikającego z umowy czasu 48 godzin.

Zgodnie z umową pozwany, na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez powódkę, miał dokonać zgłoszenia Narodowemu Funduszowi Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej instalacji pompy i fotowoltaiki do programu (...) w celu uzyskania dofinansowania. Pozwany podejmował kilkukrotnie próby skutecznego złożenia wniosku. Ostatecznie wniosek złożony przez pozwanego w imieniu powódki został zaakceptowany, a kwota dofinansowania w wysokości 42 400 złotych została powódce wypłacona; nastąpiło to 12 marca 2024 r.

Pozwany nie dokonał zgłoszenia instalacji pompy ciepła do systemu gwarancyjnego (...) sp. z o.o. w E.. W okresie montażu i w dacie uruchomienia pompy ciepła, tj. od lipca do sierpnia 2022 r., pozwany nie był autoryzowanym przedstawicielem dostawcy pomp (...) sp. z o.o. w E., nie miał również statusu (...) (autoryzowanego punktu serwisowego). W systemie gwarancyjnym (...) nie została odnotowana uruchomiona 5-letnia gwarancja na urządzenie zainstalowane u powódki, nie widnieje w nim również nazwisko powódki. Umowy o świadczenie usług serwisowych i gwarancyjnych zostały zawarte przez pozwanego z (...) sp. z o.o. w E. i (...) sp. z o.o. w K. dopiero w dniu 26 września 2022 r.

Występują wady w zakresie montażu pompy ciepła przez pozwanego i polegają na:

- braku możliwości technicznych ogrzania budynku powódki – moc grzewcza pompy ciepła jest zbyt mała w stosunku do zapotrzebowania budynku na ciepło i jego strat do otoczenia; cel montażu nie został uzyskany i nie ma możliwości jego osiągnięcia;

- braku możliwości przeprowadzenia przegrzewu technicznego wody użytkowej przez źródło ciepła (zarówno przez samą pompę ciepła, jak i pompę ciepła wspomaganą grzałką elektryczną).

Strony nie umówiły się na odstępstwo od temperatury normatywnej, która dla lokalizacji inwestycji wynosi -20

oC (projektowa temperatura zewnętrzna otoczenia). Moc grzewcza powietrznej pompy ciepła w stosunku do jej nazwy handlowej nie jest wartością stałą w każdych warunkach otoczenia jej pracy. Jest uzależniona od podstawowych czynników w momencie pracy sprężarki: temperatury powietrza zewnętrznego i temperatury wody kotłowej.

W piśmie z 22 maja 2024 r., doręczonym pozwanemu 27 maja 2024 r., powódka złożyła oświadczenie o odstąpieniu od umowy nr (...) zawartej 2 czerwca 2022 r. Jako podstawę złożenia oświadczenia wskazała art. 560 § 1 w zw. z art. 638 § 1 k.c. i wezwała pozwanego do zwrotu na jej rzecz kwoty 57 162,68 zł w terminie 3 dni od dnia doręczenia pisma.

Sąd Rejonowy ocenił roszczenie powódki na podstawie przepisów o rękojmi za wady dzieła, to jest art. 638 § 1 k.c. w zw. z art. 560 § 1 i 4 k.c. Uznał, że z uwagi na istotny charakter wad i brak ich skutecznego usunięcia przez wykonawcę, oświadczenie o odstąpieniu od umowy było uzasadnione i skutkowało obowiązkiem zwrotu przez pozwanego na rzecz powódki kwoty wynagrodzenia i ceny za sprzęt.

Zwrot ceny uiszczonej z tytułu realizacji umowy po odstąpieniu od niej na podstawie ustawowych uprawnień wynikających z rękojmi odbywa się na podstawie art. 410 § 1 i 2 w zw. z art. 405 k.c. w ramach roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia z uwagi na odpadnięcie podstawy świadczenia (

condictio causa finita).

Odnosząc się do kwestii zwrotu samego urządzenia, Sąd I instancji wskazał, że instalacja grzewcza w postaci pompy ciepła z osprzętem stała się częścią składową nieruchomości w rozumieniu art. 47 § 1 i 2 k.c., a odstąpienie od umowy nie powodowało w niniejszym przypadku powstania po stronie powódki obowiązku zwrotu pozwanemu urządzeń instalacji pompy ciepła, ani obowiązku zwrotnego przeniesienia na niego prawa własności tych urządzeń. Pozwany w toku postępowania nie wytoczył powództwa wzajemnego o zwrot urządzeń, ani nie zgłosił zarzutu zatrzymania opartego na art. 496 k.c., zatem nie zachodziły podstawy do oddalenia powództwa z tej przyczyny.

Sąd Rejonowy rozstrzygnął odsetkach ustawowych za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c., a o kosztach procesu i odsetkach ustawowych za opóźnienie w ich zapłacie rozstrzygnął na podstawie art. 98 § 1

1 i 3 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 i § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie.

Apelację od powyższego wyroku wniósł pozwany, zaskarżając go w całości. Apelujący sformułował zarzuty naruszenia zarówno prawa procesowego, jak i materialnego, tj.:

1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd Rejonowy dowolnej, a nie swobodnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, wyrażającej się:

- uznaniem za wiarygodne zeznań powódki oraz świadków S. E. (3) i F. K. mimo, że są wewnętrznie niespójne, subiektywne oraz sprzeczne z obiektywnymi dowodami - relacjami niezależnych świadków R. F. (1) i F. F. i pozwanego,

– pominięciem faktu licznych napraw wykonanych przez pozwanego (wymiany grzałki, pompy cyrkulacyjnej, jednostki zewnętrznej i wewnętrznej, przeprowadzenia przeglądów), choć stanowią przejaw należytej realizacji zobowiązania i potraktowaniem ich jako dowodu istnienia „wady istotnej", co jest sprzeczne z logiką i doświadczeniem życiowym,

- uznaniem za niewiarygodne zeznań doświadczonych instalatorów F. F. i R. F. (2), z których wynika, że system działał prawidłowo, a usterki były naprawiane, zaś parametry urządzenia pozwalały na osiągnięcie normatywnego komfortu cieplnego,

- nieprawidłowym przyjęciem, że instalacja była wadliwa i nie zapewniała ogrzewania,

- nieprawidłowym ustaleniem, że pozwany nie miał uprawnień i nie zgłosił instalacji do gwarancji,

- wadliwą oceną opinii biegłego sądowego z zakresu urządzeń grzewczych inż. S. J. poprzez przypisanie jej waloru opinii pełnej, bezstronnej i kompetentnej pomimo, że zawierała istotne uchybienia metodologiczne i merytoryczne, a ponadto jest sprzeczna z zeznaniami bezstronnych i kompetentnych świadków R. F. (2) i F. F.,

- pominięciem faktu uzyskania przez powódkę dofinansowania z programu (...), co wskazuje, że instalacja była wystarczająco kompletna i zgodna z wymogami, by uzyskać dotację;

2. art. 235

2 § 1 pkt 5 w zw. z art. 227, w zw. z art. 278 k.p.c. przez bezzasadne pominięcie wniosku pozwanego o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego pomimo, że dotychczasowa opinia (biegłego S. J.) została skutecznie zakwestionowana merytorycznie przez opinię producenta V., wskazującą na błędy w rozumieniu konstrukcji i parametrów technicznych pompy, a uchybienie to miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia, gdyż ocena techniczna działania urządzenia była kluczowa dla ustalenia, czy występowały rzekome wady uzasadniające odstąpienie od umowy;

3. art. 232 zd. 1 i art. 227 k.p.c., poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych i brak rozważenia w wystarczającym stopniu faktów potwierdzających, że:

- pompa ciepła została wymieniona w ramach gwarancji, co świadczy o aktywności serwisowej pozwanego,

- usterki miały charakter eksploatacyjny i nie wynikały z nienależytego wykonania umowy,

- działania pozwanego były zgodne z obowiązującą praktyką instalacyjną, co potwierdził świadek R. F. (1) (były pracownik) oraz dokumentacja V.;

4. art. 243

2

w zw. z art. 235

2 § 1 pkt. 3 i art. 227 k.p.c. poprzez pominięcie istotnego dowodu - dokumentu V.;

5. art. 560 § 1 k.c. w zw. z art. 638 § 1 k.c. przez błędne przyjęcie, że zachodziły podstawy do odstąpienia od umowy przez powódkę z uwagi na rzekome istotne wady instalacji pompy ciepła;

6. art. 6 k.c. poprzez nieuzasadnione przerzucenie ciężaru dowodu na pozwanego, mimo że powódka nie udowodniła spełnienia przesłanek z art. 560 § 1 k.c.

Mając na uwadze powyższe zarzuty skarżący wniósł o:

- zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na rzecz pozwanego kosztów procesu za obie instancje, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia orzeczenia do dnia zapłaty,

- ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania.

Na podstawie art. 380 k.p.c. pozwany wniósł 0 dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu ciepłownictwa na okoliczność ustalenia czy instalacja pompy ciepła w domu powódki została wykonana w sposób prawidłowy, czy wykonana instalacja pompy ciepła posiada wady istotne, czy zainstalowana pompa ciepła jest w stanie ogrzać dom powódki i czy zainstalowana pompa ciepłą jest w stanie dokonać przegrzewu termicznego wody, a na podstawie art. 380 k.p.c. o dopuszczenie dowodu z opinii V. na okoliczność błędnych założeń i twierdzeń biegłego w wydanej opinii,

W odpowiedzi na apelację powódka wniosła o jej oddalenie oraz o zasądzenie od pozwanego na jej rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych z odsetkami oraz oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych w apelacji.

W piśmie złożonym 15 stycznia 2026 r. powódka wniosła o załączenie akt postępowania przygotowawczego, prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Łódź – Śródmieście (sygn. akt 4197 – 5 Ds. (...).2025) i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego z zakresu badania pisma ręcznego celem udowodnienia faktu, że podpisy pod dokumentem protokołu odbioru prac od wykonawcy nie zostały nakreślone przez powódkę.

S ą d A. ę gowy zwa ż ył, co nast ę puje:

Apelacja okazała się bezzasadna i podlega oddaleniu, ponieważ poddane kontroli instancyjnej orzeczenie jest prawidłowe w każdym jego aspekcie, co dotyczy zarówno dokładnych i rzetelnych ustaleń faktycznych, które Sąd odwoławczy przyjmuje za własne, jak i przedstawionych zapatrywań jurydycznych.

Przed przystąpieniem do omówienia zarzutów apelacyjnych wymaga omówienia wydane przez Sąd odwoławczy postanowienie dowodowe.

Strona powodowa zgłosiła wniosek o przeprowadzenie dowodu z dokumentu – opinii sporządzonej na potrzeby postępowania przygotowawczego celem udowodnienia, że powódka nie podpisała protokołu odbioru robót. Ten dowód podlegał pominięciu na podstawie art. 235

2 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. Jego przeprowadzenie na obecnym etapie postępowania było zbędne biorąc pod uwagę, że Sąd I instancji ustalił, że powódka nie podpisała protokołu odbioru prac od wykonawcy. Zatem omawiany dowód został zgłoszony na okoliczność, którą Sąd I instancji ustalił zgodnie z twierdzeniami powódki, które to ustalenia Sąd drugiej instancji przyjął za własne (o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia). W tych okolicznościach przeprowadzenie omawianego dowodu prowadziłoby jedynie do przedłużenia postępowania.

Pominięciu podlegały również dowody zgłoszone w apelacji. W judykaturze prezentowane jest stanowisko podzielane przez Sąd odwoławczy w niniejszym składzie, że kontrola instancyjna postanowienia o pominięciu wniosków dowodowych, może nastąpić jedynie na wniosek strony zgłoszony w trybie art. 380 k.p.c. i poprzedzony zastrzeżeniem przewidzianym w art. 162 k.p.c., w którym strona musi zwrócić sądowi uwagę na uchybienie konkretnym przepisom postępowania (tak m.in. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 25 maja 2018 r., I Aga 85/18, opubl. LEX nr 2516248). W realiach niniejszej sprawy pozwany w czasie wydawania przez Sąd Rejonowy postanowienia o pominięciu dowodów ponowionych w apelacji występował w sprawie sam, nie będąc reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika. Zatem zgłoszenie zastrzeżenia w art. 162 k.p.c. mogło być spowodowane brakiem jego wiedzy o konieczności jego zgłoszenia. Jednak w apelacji, sporządzonej przez zawodowego pełnomocnika, nie znalazł się wniosek o dokonanie w trybie art. 380 k.p.c. kontroli instancyjnej postanowienia dowodowego, wydanego przez Sąd I instancji. Samo powołanie się na ten przepis przy formułowaniu wniosków dowodnych należy uznać za niewystarczające. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 25 października 2017 r., II PZ 23/17 (LEX nr 2427157), warunkiem koniecznym przeprowadzenia oceny niezaskarżalnego postanowienia na podstawie art. 380 k.p.c., jest zamieszczenie w środku zaskarżenia wniosku w tym przedmiocie. Jeżeli w sprawie występuje zawodowy pełnomocnik, wniosek powinien być sformułowany jednoznacznie, gdyż nie ma podstaw do przypisywania pismom wnoszonym przez takiego pełnomocnika treści wprost w tych pismach niewyrażonych. W braku takiego wniosku przeprowadzenie kontroli nie jest dopuszczalne. Pogląd powyższy urzeczywistnia pogląd - jednolicie prezentowany na tle art. 378 § 1 k.p.c. - o związaniu sądu odwoławczego zarzutami naruszenia prawa procesowego (tak Sąd Najwyższy m.in. w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt III CZP 49/07). Skoro zatem nie został zgłoszony przez pozwanego, powiązany z zarzutem nieprzeprowadzenia tych dowodów, wniosek o poddanie decyzji procesowej Sądu I instancji w tym przedmiocie kontroli instancyjnej, to tym samym kwestia ta co do zasady nie mogła podlegać badaniu w ramach procedury odwoławczej. Z powyższych przyczyn wnioski dowodowe, sformułowane w apelacji, podlegały pominięciu na podstawie art. 381 k.p.c.

Przechodząc do omówienia zarzutów apelacyjnych należy podkreślić, że bezzasadny okazał się główny zarzut postawiony zaskarżonemu orzeczeniu, tj. naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. Przypomnieć należy, że w judykaturze ugruntowany jest pogląd, zgodnie z którym zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że - co do zasady – sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139). Dlatego nie jest wystarczające przekonanie strony o innej, niż przyjął sąd, wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Nie jest wystarczającym uzasadnieniem zarzutu naruszenia normy art. 233 § 1 k.p.c. przedstawienie przez stronę skarżącą własnej oceny dowodów i wyrażenie dezaprobaty dla oceny prezentowanej przez sąd pierwszej instancji. Skarżący powinien wykazać naruszenie przez sąd paradygmatu oceny wynikającego z art. 233 § 1 k.p.c., a zatem wykazać, że sąd wywiódł z materiału procesowego wnioski sprzeczne z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego, względnie pominął w swojej ocenie istotne dla rozstrzygnięcia wnioski wynikające z konkretnych dowodów.

W niniejszej sprawie apelujący nie sprostał powyższym wymaganiom, ponieważ uzasadnienie zarzutu naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. sprowadza się do przedstawienia własnej oceny dowodów, przedstawionej przez pozwanego i skonstruowaniu w oparciu o nią alternatywnego stanu faktycznego do tego, który ustalił Sąd Rejonowy. Skarżący zdaje się nie dostrzegać, że Sąd Rejonowy, opierając się na opinii biegłego S. J. ustalił, że pozwany nie wywiązał się z umowy zawartej z powódką nie dlatego, że zamontował w jej domu pompę ciepła, która okazała się urządzeniem wadliwym, lecz dlatego, że przy jej doborze nie uwzględnił mocy grzewczej urządzenia i nie dobrał go do potrzeb i możliwości technicznych ogrzania budynku. W umowie pozwany zobowiązał się nie tylko do zamontowania instalacji pompy ciepła w budynku powódki, ale i do dokonania doboru odpowiedniej instalacji zdolnej ogrzać dom powódki. Zasadniczą wadą zainstalowanej pomy jest właśnie brak zdolności ogrzania budynku, w którym została zainstalowana. Trafnie dostrzegł i uwypuklił w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia Sąd Rejonowy, że pozwany nie zaoferował żadnych dowodów na potwierdzenie, że w tym zakresie (doboru instalacji do konkretnego budynku) wykonał swoje zobowiązanie. W sprawie brak bowiem dowodów, które potwierdzałaby, że pozwany przeprowadził badania celem ustalenia, jakiej mocy pompę ciepła powinien zamontować w przedmiotowym budynku. Na to wskazywał w swojej opinii biegły S. J.. Pozwany nie przedstawił dowodów podważających zasadność wniosków biegłego o braku odpowiedniego doboru pompy ciepła do budynku powódki. Ogólnikowe twierdzenie o „uchybieniach metodologicznych i merytorycznych” nie jest wystarczające do zakwestionowania prawidłowości opinii.

Co więcej, pozwany nie kwestionuje ustaleń poczynionych przez Sąd Rejonowy na temat licznych napraw instalacji, dokonywanych już po zamontowaniu instalacji, lecz wyprowadza z tego faktu (konieczności wykonania napraw różnego rodzaju) wniosek o prawidłowym wykonaniu zobowiązania! Trudno znaleźć argumenty prawne, jak i oparte na doświadczeniu życiowym, które potwierdzałaby tezę, że częste naprawy instalacji pompy ciepła w krótkim czasie od jej zamontowania świadczą o dobrej jakości tej instalacji i prawidłowym wykonaniu zobowiązania.

Nie ma przy tym racji apelujący zarzucając Sądowi Rejonowemu niezasadne odwrócenie ciężaru dowodu.

Zgodnie z ogólną regułą rozkładu ciężaru dowodu, wynikającą z art. 6 k.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na stronie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Rozkład ciężaru dowodu wynikający z wskazanego przepisu powoduje, że strona, która chce dochodzić roszczeń wymagających dowodzenia środkami dowodowymi, z których może skorzystać, powinna liczyć się z koniecznością przedstawienia takich dowodów, gdyż w przeciwnym razie jej powództwo może być oddalone. Zatem ten, kto powołując się na przysługujące mu prawo, żąda czegoś od innej osoby, obowiązany jest udowodnić fakty (okoliczności faktyczne) uzasadniające to żądanie, ten zaś kto odmawia uczynienia zadość żądaniu, a więc neguje uprawnienie żądającego, obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje (tak: Stanisław Dmowski, Stanisław Rudnicki „Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga pierwsza, część ogólna”, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis). Samo zaprzeczenie okolicznościom dokonane przez stronę procesową wywołuje ten skutek, że istotne dla rozstrzygnięcia sprawy fakty stają się sporne i muszą być udowodnione, zaś w razie ich nieudowodnienia Sąd oceni je na niekorzyść strony, na której spoczywał ciężar dowodu, chyba że miał możność przekonać się o prawdziwości tych twierdzeń na innej podstawie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1975 roku, III CRN 26/75, LEX nr 7692). Innymi słowy: nie zawsze ciężar dowodu spoczywa wyłącznie na powodzie, a pozwany może poprzestać na zaprzeczeniu okolicznościom podnoszonym przez stronę przeciwną.

W niniejszej sprawie powódka twierdziła, że zamontowana w jej domu pompa ciepła nie pozwala na uzyskanie w budynku temperatury przekraczającej kilkanaście stopni Celsjusza w sezonie grzewczym. Twierdzenia powódki potwierdzają wnioski formułowane w opinii biegłego z zakresu ciepłownictwa o specjalności odnawialne źródła energii. Kwestionując opinię, pozwany powołuje się jedynie na zeznania swoje i świadków – swoich byłych pracowników.

Pozwany bezzasadnie kwestionuje ocenę wiarygodności zeznań świadków, dokonaną przez Sąd Rejonowy. Przypomnieć należy, że świadkowie S. E. (1) i F. K. zeznawali o wadliwym działaniu instalacji, jak niedostatecznej temperaturze w domu powódki w okresie grzewczym. Są to osoby, bądź wspólnie zamieszkujące z powódką (F. K.), bądź będące z nią w stałym kontakcie (S. E. (2)), które miały możliwość poczynienia własnych obserwacji co do temperatury panującej w budynku. Natomiast świadkowie, na zeznania których powołuje się skarżący, w budynku bywali okazjonalnie, zatem nie mogli mieć wiedzy o tym, czy pompa ciepła zapewniała wystarczającą temperaturę w budynku. Przy tym nadużyciem jest określanie świadków R. F. (1) i F. F. jako osób kompetentnych i postronnych. Byli to bowiem byli pracownicy pozwanego, bezpośrednio wykonujący prace przy montażu instalacji i usuwaniu jej usterek, a zatem związani z jedną ze stron sporu. Z zeznań świadka nie wynika również, by byli osobami o wysokich kwalifikacjach w zakresie montażu i serwisowania tego rodzaju instalacji, jak zamontowana u powódki. Nie ma na to żadnych dowodów, a samo zatrudnienie u pozwanego nie przesądza przecież o ich kwalifikacjach. Świadkowie w swoich zeznaniach często stwierdzali, że nie znają dokumentów, nie mieli do nich wglądu, albo że określonymi kwestiami zajmował się pozwany. Wbrew twierdzeniom apelacji, z zeznań ww świadków nie wynika, aby instalacja była bezawaryjna. Przeciwnie potwierdzili zaistnienie różnego rodzaju usterek i przeprowadzenie szeregu napraw. W żadnym razie nie jest więc zasadne kwestionowanie trafności wniosków zawartych w opinii biegłego S. J. z odwołaniem się do zeznań świadków, którzy nie mieli wiedzy na takim poziomie, jak biegły i brakowało im również wiedzy o szczegółach wykonania umowy pomiędzy stronami. Dlatego Sąd Rejonowy zasadnie odmówił przyznania waloru wiarygodności zeznaniom pozwanego oraz pracowników pozwanego R. F. (1) i F. F. w zakresie, w jakim usiłowali oni dowieść rzekomej prawidłowości działania i doboru instalacji. Świadkowie ci nie byli wysokiej klasy specjalistami posiadającymi wiedzę i kierunkowe doświadczenie w zakresie zaawansowanej technologii pomp ciepła, a w każdym razie brak na to dowodów. Ponadto osoby te przebywały na nieruchomości powódki jedynie incydentalnie i krótko. Ich ocena o rzekomej prawidłowości działania systemu opierała się wyłącznie na weryfikacji parametrów technicznych generowanych przez sterownik urządzenia bądź widocznych w aplikacji mobilnej. Prawidłowe odczyty elektroniczne na panelu sterowania nie mogą stanowić dowodu na należytą temperaturę w pomieszczeniach, w sytuacji gdy urządzenie z przyczyn strukturalnych nie generowało ciepła fizycznego w ilości niezbędnej do ogrzania budynku. Dodatkowym elementem, dyskwalifikującym wiarygodność zeznań świadków strony pozwanej był ich brak wiedzy w zakresie realizacji jednego z podstawowych obowiązków umownych. Zgodnie z treścią łączącego strony kontraktu, pozwany zobowiązał się do przeprowadzenia kompleksowego szkolenia i przyuczenia powódki do bieżącej obsługi oraz sterowania parametrami pompy ciepła. W toku przesłuchań przed Sądem I instancji, pracownicy pozwanego nie potrafili w żaden sposób potwierdzić, czy w tym konkretnym przypadku do takiego instruktażu faktycznie doszło. Zamiast odnieść się do realiów niniejszej sprawy, świadkowie ci zasłaniali się wyłącznie ogólnikowymi twierdzeniami o standardowych procedurach firmowych „w firmie tak robi się zawsze". Tego rodzaju zeznania, oparte na automatyzmie i braku wiedzy o faktycznym przebiegu zdarzeń u powódki, słusznie zostały uznane przez Sąd Rejonowy za nieprzydatne do poczynienia ustaleń faktycznych i - jako takie - nie mogły stanowić podstawy faktycznej orzeczenia. Tym samym, dokonana przez Sąd Rejonowy ocena dowodów z zeznań świadków w pełni odpowiadała dyrektywom swobodnej oceny dowodów określonym w art. 233 § 1 k.p.c., pozostając w zgodzie z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego. Zarzut dowolności ocen i rzekomej wybiórczości materiału stanowił jedynie bezskuteczną próbę podważenia prawidłowo ustalonej podstawy faktycznej wyroku.

Odnosząc się do zarzutów z art. 235

2 § 1 pkt 5 w zw. z art. 227, w zw. z art. 278 k.p.c. Sąd Rejonowy dokonał w pełni prawidłowej oceny dowodu z opinii biegłego sądowego S. J.. Opinia ta jest kompletna, jasna, wewnętrznie spójna oraz wyczerpująco odpowiada na sformułowane w tezie dowodowej zagadnienia. Biegły słusznie oparł się na obowiązujących normach budowlanych dla III strefy klimatycznej (temperatura obliczeniowa zewnętrzna -20°C, wewnętrzna +20°C). Wywód biegłego potwierdził wadliwości w funkcjonowaniu pompy ciepła, których charakter był zbieżny z ustaleniami poczynionymi na podstawie innych dowodów. Pozwany, o czym była już mowa, nie zaoferował dowodów, w oparciu o które można byłoby zakwestionować poprawność wniosków biegłego. Negatywna ocena opinii, zaprezentowana w apelacji, stanowi więc jedynie wyraz niezadowolenia z jej treści. Przypomnieć należy, że w świetle art. 286 k.p.c., sąd ma obowiązek dopuszczenia dowodu z dodatkowej opinii tych samych lub innych biegłych, gdy zachodzi tego potrzeba, a więc wówczas, gdy opinia złożona do sprawy zawiera istotne braki, sprzeczności, względnie nie wyjaśnia istotnych okoliczności. Nie można przyjąć, iż sąd zobowiązany jest dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony. Potrzeba powołania innego biegłego nie może być uzasadniana wyłącznie przeświadczeniem strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystnej dla niej tezy.

Całkowicie chybiony jest zarzut naruszenia art. 243

2 k.p.c. poprzez pominięcie wydruku z (...) Sp. z o.o.

W myśl art. 77

3 k.c. dokumentem jest nośnik informacji umożliwiający zapoznanie się z jej treścią. Powyższy przepis wprowadził definicję legalną słowa „dokument” jako nośnika informacji umożliwiającego zapoznanie się z jej treścią. Definicja ma charakter technicznie neutralny; treść dokumentu może zostać dowolnie ujawniona np. poprzez znaki graficzne, dźwięk lub obraz, a także utrwalona na dowolnym nośniku. Nie ma wymogu podpisania dokumentu, a minimalnym wymaganiem jest możliwość ustalenia osoby oświadczającego. Do tej regulacji nawiązuje przepis art. 243

2 k.p.c., który stanowi, że przepisy niniejszego oddziału (o dokumentach) stosuje się do dokumentów zawierających tekst, umożliwiających ustalenie ich wystawców.

Należy mieć na uwadze, że wydruk (karta 586), na który powołuje się pozwany nie został podpisany. Zgodnie z twierdzeniami pozwanego, zawiera on stanowisko (...) sp. z o.o. (producenta pompy ciepła). Nie wiadomo więc, czy dokument sporządziła osoba uprawniona do zajmowania stanowiska w imieniu spółki. Samo użycie papieru formowego nie jest wystarczające do stwierdzenia, czy rzeczywiście jest to dokument (w rozumieniu art. 77

3 k.c.) pochodzący od producenta urządzenia. Niezależnie od powyższych uwag, podkreślenia wymaga, że omawiany wydruk nie ma istotnej wartości dowodowej w sprawie. Zawiera on bowiem uwagi do opinii biegłego, sformułowane ogólnikowo, bez odniesienia się do okoliczności niniejszej sprawy. Stanowi ogólną informację dotyczącą modelu pompy, wygenerowaną na jednostronne zapytanie pozwanego. Tego rodzaju pismo stanowi jedynie pomocniczą formę prezentacji stanowiska procesowego samej strony pozwanej, niedostateczną do zakwestionowania prawidłowości wniosków płynących z opinii biegłego sądowego.

Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu I instancji, iż fakt przyznania powódce dofinansowania w kwocie 42 400 zł ze środków publicznych na zakup urządzeń nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sporu. Wypłata dotacji nie zdejmuje z wykonawcy odpowiedzialności za wady dzieła i nie może stanowić podstawy do obniżenia kwoty podlegającej zwrotowi na rzecz konsumenta po skutecznym odstąpieniu od umowy.

Podsumowując tę część uzasadnienia: wbrew zarzutom w sformułowanym w apelacji, ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Rejonowy w zakresie okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia są kompletne, nieobarczone żadnym błędem i znajdują oparcie w materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania. Sąd Okręgowy podziela je w całości i przyjmuje za własne.

W konsekwencji bezzasadne są również zarzuty naruszenia prawa materialnego, tj. art. 560 § 1 k.c. w zw. z art. 638 § 1 k.c. oraz art. 6 k.c. Trafnie Sąd Rejonowy zakwalifikował ujawnione wady instalacji pompy ciepła w budynku powódki jako istotne. Urządzenie grzewcze, które w okresie zimowym w strefie klimatycznej nieruchomości nie jest w stanie zapewnić wewnątrz budynku temperatur umożliwiających normalne bytowanie ludzi bez dogrzewania zewnętrznego, a ponadto nie spełnia bezwzględnie obowiązujących norm sanitarno-budowlanych w zakresie minimalnych temperatur ciepłej wody i zwalczania bakterii legionella, jest rzeczą dotkniętą istotną wadą, dyskwalifikującą je do dalszego użytku. Odnosząc się do eksponowanej przez pozwanego w apelacji okoliczności podejmowania czynności naprawczych, jeszcze raz należy wskazać, że fakt ten nie niweczy uprawnień powódki z tytułu rękojmi za wady. W świetle art. 560 § 1 k.c. w zw. z art. 638 § 1 k.c. podjęcie przez wykonawcę prób usunięcia wady wyłącza uprawnienie kupującego do odstąpienia od umowy tylko wtedy, gdy naprawa doprowadzi do stanu zgodnego z umową, a samo usunięcie wad nastąpi niezwłocznie bez nadmiernych niedogodności dla konsumenta. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, iż podejmowane przez pozwanego naprawy miały charakter bezskuteczny. Procedury naprawcze wdrażane przez pozwanego nie doprowadziły do usunięcia wad i nie przywróciły instalacji pełnej funkcjonalności grzewczej, a z opinii biegłego wynika, że obiektywnie nie jest to możliwe. Sam fakt wielokrotnego eliminowania doraźnych awarii stanowił w istocie potwierdzenie niesprawności funkcjonowania systemu, co uprawniało powódkę do skorzystania z najdalej idącego uprawnienia w postaci odstąpienia od umowy, gdyż wady te uniemożliwiały realizację celu, na który strony się umówiły.

Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego - jako bezzasadną - na podstawie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz § 2 pkt 6 i § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 215), zasądzając na rzecz powódki kwotę 2700 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie zgodnie z art. 98 § 1

1 k.p.c.

Wioletta Sychniak

Hasła tematyczne: Dowody

118 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 12 czerwca 2026 r.
  2. Po 73 dniach trafia do portalu połowa orzeczeń
  3. Portal: 8 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.