- Sygnatura akt
- III Ca 2010/25
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi
- Wydział
- III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 27 sierpnia 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Opublikowano w portalu
- 7 października 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia
© autorzy OpenStreetMap
Sprawa
Sąd oddalił apelację właścicielki lokalu w sporze o korytarz i ogrodzenie
Przejdź do orzeczenia, 18 min czytania
Spór
Właścicielka jednego lokalu domagała się od właścicielki drugiego lokalu w tym samym budynku zapłaty za korzystanie z korytarza oraz udziału w kosztach ogrodzenia nieruchomości.
Ustalenia sądu
Sąd uznał, że korytarz jest częścią lokalu powódki, a pozwana wyraziła na piśmie zgodę na ogrodzenie. Twierdzenia pozwanej o podpisaniu pustych kartek sąd uznał za gołosłowne.
Rozstrzygnięcie
Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanej i zasądził od niej na rzecz powódki 900 zł kosztów postępowania apelacyjnego wraz z odsetkami.
Dlaczego
Pozwana nie przedstawiła dowodów na swoje twierdzenia, a dokument z jej podpisem i faktury za materiały potwierdzały zgodę na ogrodzenie oraz udział w kosztach.
Dla firm
Kto twierdzi, że podpisany dokument nie odzwierciedla jego woli, musi to udowodnić, bo gołosłowne twierdzenia nie równoważą dokumentu. Koszty wspólnej nieruchomości rozlicza się według udziałów.
Więcej o sprawie
Korytarz o powierzchni 4,06 m² trafił do opisu lokalu powódki, choć pozwana uważała go za część wspólną. Urząd Miasta przyznał błąd w opomiarowaniu lokalu powódki.
Twierdzenia pozwanej o wręczeniu powódce kartek podpisanych in blanco są gołosłowne, nie zawierają żadnego potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym i nie mogą stanowić przeciwwagi do dokumentu.
- Rozstrzygnięcie
- Apelacja oddalona
- Sąd
- Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Cywilny Odwoławczy
- Sygnatura
- III Ca 2010/25
Treść orzeczenia około 18 minut czytania
Sygn. akt III Ca 2010/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 27 sierpnia 2026 r.
Sąd Okręgowy w Łodzi Wydział III Cywilny Odwoławczy
w składzie następującym :
Przewodniczący : Sędzia Jacek Kępa
po rozpoznaniu w dniu 27 sierpnia 2026 r.
w Łodzi
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa R. T.
przeciwko O. X.
o zapłatę
na skutek apelacji pozwanej
od wyroku Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi
z dnia 9 czerwca 2025 r.
sygnatura akt I C 779/23
1. oddala apelację;
2. zasądza tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego od O. X. na rzecz R. T. kwotę 900 (dziewięćset) zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia uprawomocnienia się tego orzeczenia do dnia zapłaty.
Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 9 czerwca 2025 roku w sprawie z powództwa J. D., przeciwko V. X. (1), o zapłatę, na skutek sprzeciwu pozwanej od wyroku zaocznego z dnia 5 września 2013 r., Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa w Łodzi:
1. utrzymał w mocy wyrok zaoczny z dnia 5 września 2023 roku wydany w sprawie I C (...) w części zasądzającej kwotę 6 327,63 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 4 kwietnia 2023 roku do dnia zapłaty, a także w zakresie kosztów postępowania;
2. w pozostałym zakresie uchylił wyrok zaoczny i oddalił powództwo;
3. zasądził od pozwanej V. X. (1) na rzecz powódki J. D. kwotę 2 000 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty;
4. nakazał pobrać od pozwanej V. X. (1) na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Łodzi – Widzewa w Łodzi kwotę 2.193,31 zł tytułem nieuiszczonych wydatków sądowych poniesionych tymczasowo przez Skarb Państwa.
Apelację od powyższego wyroku wniosła pozwana, zaskarżając wydane rozstrzygnięcie w części to jest w zakresie punktów 1., 3. i 4..
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu apelująca zarzuciła naruszenie:
1. przepisu prawa procesowego w postaci art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów i uznanie, że:
a.
korytarz o pow. 4,06 m2 stanowi część lokalu nr (...) należącego do powódki, podczas gdy zgodnie z treścią wpisów ujawnionych w dziale I-O (...) za część tego lokalu uznano jedynie ciąg schodowy o pow. 2,03 nr; korytarz służący wejściu do drugiego wyodrębnionego lokalu (lokalu nr (...)) zawsze stanowi część nieruchomości wspólnej i służy do użytku także pozwanej; Sąd I instancji zaniechał analizy ksiąg wieczystych lokali nr (...) ((...) i (...)) oraz nie ustalił przesłankowo w tej sprawie, że korytarz służący pozwanej jako jedyny sposób dojścia do lokalu nr (...) nie może stanowić części składowej lub pomieszczenia przynależnego do lokalu nr (...), co miało wpływ na kierunek rozstrzygnięcia i treść wyroku;
b.
pozwana wyraziła pisemną zgodę na ogrodzenie nieruchomości, podczas gdy nigdy nie została w tym zakresie podjęta żadna uchwała właścicieli lokali; rzekome pisemne oświadczenie pozwanej w tej sprawie polegało na złożeniu podpisu na niezapisanej kartce papieru, którą dopiero następnie wypełniła powódka; błędnym było również ustalenie, że nabycie materiałów budowlanych jest równoznaczne z ogrodzeniem nieruchomości, co nie stanowiło niezbędnego kosztu utrzymania nieruchomości;
2. przepisów prawa materialnego w postaci:
a.
art. 12 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 12 czerwca 1994 roku o własności lokalu (tekst jednolity Dz. U. z 2021 roku, poz. 1048) poprzez ich niezastosowanie ze skutkiem w postaci błędnej wykładni i błędnego zastosowania art. 224-225 w związku z art. 230 k.c. i art. 207 k.c. poprzez pominięcie okoliczności, że korytarz służący wejściu do lokalu nr (...) jest częścią nieruchomości wspólnej i nie może służyć wyłącznie do korzystania powódce jako właścicielce lokalu nr (...), a także uznanie, że pozwana powinna pokryć koszty nabycia materiałów do budowy ogrodzenia, skoro koszty te nie są niezbędnymi kosztami utrzymania nieruchomości; powódka nie może jednostronnie zlecać wykonywania określonych prac na terenie nieruchomości wspólnej, a następnie oczekiwać, że pozwana będzie partycypować w kosztach ich realizacji; wydatki na utrzymanie nieruchomości powinny przede wszystkim znajdować pokrycie w pożytkach i innych przychodach z nieruchomości wspólnej, a dopiero w dalszej kolejności obciążać właścicieli lokali, o ile rzeczywiście ich poniesienie jest niezbędne do utrzymania nieruchomości;
b.
art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali poprzez jego niezastosowanie i pominięcie tego, że właściciel lokalu winien uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej, a nie kosztach generowanych jednostronnie przez innego właściciela poprzez zainicjowanie budowy niepotrzebnego ogrodzenia, które nie było niezbędne do prawidłowego korzystania z nieruchomości wspólnej; ponadto niezastosowanie powołanego przepisu spowodowało pominięcie przez Sąd I instancji regulacji, w myśl której powódka jako właścicielka lokalu nr (...) nie może utrudniać korzystania z nieruchomości wspólnej i z lokalu nr (...) należącego do pozwanej, w tym poprzez zamykanie korytarza, zakazywanie przechodzenia przez korytarz, czy nękanie pozwanej roszczeniami finansowymi z tego tytułu rzekomego bezumownego korzystania z korytarza; ponadto Sąd 1 instancji wadliwie przyjął, że wyjaśnienie statusu prawnego korytarza i ewentualna korekta powierzchni lokalu nr (...) oraz udziałów w nieruchomości wspólnej ma obciążać wyłącznie właścicielkę lokalu nr (...); zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy powódka również powinna współdziałać w ochronie wspólnego dobra, jakim jest prawidłowe korzystanie z nieruchomości wspólnej oraz wyodrębnionych w niej lokali; warto zaznaczyć, że do wyodrębnienia lokalu nr (...) należącego do pozwanej doszło wcześniej na podstawie umowy z dnia 12 kwietnia 2012 roku, a lokal nr (...) należący obecnie do powódki został nabyty przez pozwaną na podstawie umowy z dnia 6 maja 2013 roku; nie ulega więc wątpliwości, że to powódka miała możliwość ustalenia sposobu korzystania z lokalu nr (...) i musiała wiedzieć oraz akceptować fakt, że dostęp do lokalu nr (...) od samego początku wymagał korzystania z korytarza;
c.
art. 224-225 k.c., w związku z art. 230 k.c. poprzez błędne zastosowanie i uznanie, że przepisy te mają zastosowanie w stosunkach pomiędzy właścicielami wyodrębnionych lokali mieszkalnych, podczas gdy właściciele takich lokali są współwłaścicielami nieruchomości wspólnej i mają prawo z niej korzystać, a w szczególności wówczas, gdy jest to jedyny sposób dostania się do własnego lokalu mieszkalnego; żaden przepis prawa materialnego nie przewiduje roszczenia jednego właściciela wyodrębnionego lokalu mieszkalnego przeciwko drugiemu właścicielowi takiego lokalu roszczenia o bezumowne korzystanie z części nieruchomości zapewniającej dostęp do jego lokalu mieszkalnego; taka wykładnia przepisów art. 224-225 i art. 230 k.c. prowadzi do ich wypaczenia i nieprawidłowego zastosowania;
d.
art. 3 ust. 2 ustawy o własności lokali poprzez jego niezastosowanie i zaniechanie rozważenia, czy korytarz będący jedynym ciągiem komunikacyjnym zapewniającym dostęp do lokalu nr (...) należącego do pozwanej znajdującemu się na piętrze budynku stanowi część nieruchomości wspólnej, skoro nie służy do użytku wyłącznie powódce jako właścicielce lokalu nr (...),
e.
art. 7 k.c. i art. 336 k.c. przez ich niezastosowanie i uznanie, że pozwana korzystając z korytarza prowadzącego do jej własnego lokalu mieszkalnego jest posiadaczem samoistnym lub zależnym korytarza pozostając w złej wierze; nie ulega wątpliwości, że pozwana jest współwłaścicielką nieruchomości wspólnej, w tym korytarza prowadzącego do jej lokalu oraz pozostaje w dobrej wierze (objętej domniemaniem prawnym) choćby z tej przyczyny, że jej lokal został wyodrębniony jeszcze przed nabyciem lokalu powódki (jak wskazano powyżej, do wyodrębnienia lokalu nr (...) należącego do pozwanej doszło na podstawie umowy z dnia 12 kwietnia 2012 roku, a lokal nr (...) należący obecnie do pozwanej został nabyty na podstawie umowy z dnia 6 maja 2013 roku); trudno wobec tego uznać, że pozwanej nie przysługuje tytuł do korzystania z korytarza prowadzącego do jej własnego, wyodrębnionego wcześniej lokalu, a po wyodrębnieniu lokalu nr (...), którego części składowej nie stanowi korytarz, pozwana powinna była zabiegać o zapewnienie sobie innego tytułu do korzystania z korytarza; zgodnie z zasadą mala fides supemeniens non nocet pozwanej nie można przypisywać złej wiary nawet po zaistnieniu sporu z powódką w zakresie możliwości korzystania z lokalu; Sąd I instancji w uzasadnieniu (str. 5) ustalił przy tym, że doliczenie powierzchni korytarza do powierzchni lokalu nr (...) było wynikiem błędu w dokumentach dotyczących powierzchni, co jednak nie może obciążać właścicielki lokalu nr (...), który został uznany za samodzielny, a następnie wyodrębniony na podstawie zaświadczenia o samodzielności oraz wpisu w księdze wieczystej;
f.
naruszenie art. 6 i art. 17 ustawy o własności lokali przez ich niezastosowanie i przypisanie pozwanej legitymacji procesowej biernej, skoro w sprawach o roszczenia z tytułu zobowiązań dotyczących nieruchomości wspólnej legitymacja procesowa bierna przysługuje wspólnocie mieszkaniowej; w tym przypadku (...) w V. (NIP (...), REGON (...)) powstała z mocy prawa i funkcjonuje w obrocie prawnym jako odrębny podmiot praw i obowiązków; jeżeli powódka nie akceptuje statutu korytarza jako części wspólnej to powinna skierować roszczenia do Wspólnoty Mieszkaniowej, którą ona sama współtworzy i ma obowiązek współdziałania w zakresie ochrony wspólnego dobra;
g.
art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 roku o księgach wieczystych i hipotece (tekst jednolity Dz. U. z 2025 roku, poz. 341) poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie wbrew domniemaniu zgodności wpisów w księgach wieczystych z rzeczywistym stanem prawnym, że korytarz służący przejściu do lokalu nr (...) stanowi część lokalu nr (...), podczas gdy nie potwierdza tego treść wpisu w dziale I-O (...); treść wpisów w treści (...) lokalu nr (...) ((...)) potwierdza z kolei, że jest to lokal samodzielny i stanowi odrębną nieruchomość lokalową, a zatem dostęp do niego nie może być i nie jest uzależniony od woli właściciela lokalu nr (...), który został zresztą wyodrębniony później.
W związku z tak postawionymi zarzutami skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uchylenie w całości wyroku zaocznego z dnia 5 września 2023 r., oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kosztów procesu poniesionych w obu instancjach, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, oraz pobranie od powódki na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Rejonowego dla Łodzi-Widzewa w Łodzi nieuiszczonych kosztów sądowych.
W odpowiedzi na apelację, powódka wniosła o oddalenie jej w całości i zasądzenie od pozwanej na swoją rzecz kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja okazała się bezzasadna i jako taka podlegała oddaleniu.
Podniesione przez skarżącą zarzuty nie zasługują na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela zarówno ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd I instancji i przyjmuje je jako własne, jak i dokonaną ocenę prawną.
W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że podniesione przez apelującą zarzuty naruszenia art. 233 k.p.c. nie zasługują na uwzględnienie.
Jak wielokrotnie wyjaśniano w orzecznictwie Sądu Najwyższego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może być uznany za zasadny jedynie w wypadku wykazania, że ocena materiału dowodowego jest rażąco wadliwa, czy w sposób oczywisty błędna, dokonana z przekroczeniem granic swobodnego przekonania sędziowskiego, wyznaczonych w tym przepisie. Sąd drugiej instancji ocenia bowiem legalność oceny dokonanej przez Sąd I instancji, czyli bada czy zostały zachowane kryteria określone w art. 233 § 1 k.p.c. Należy zatem mieć na uwadze, że – co do zasady – Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału, dokonując wyboru określonych środków dowodowych. Jeżeli z danego materiału dowodowego sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona tylko wtedy, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub, gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por. przykładowo postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2001 r., I CKN 1072/99, Prok. i Pr. 2001 r., Nr 5, poz. 33, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17 maja 2000 r., I CKN 1114/99, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2000r., I CKN 1169/99, OSNC 2000 r., nr 7-8, poz. 139).
Jak wskazał Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach (np. wyrok z dnia 16 grudnia 2005 r., sygn. akt III CK 314/05, wyrok z dnia 21 października 2005r., sygn. akt III CK 73/05, wyrok z dnia 13 października 2004 r. sygn. akt III CK 245/04, LEX nr 174185), skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem może być jedynie przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów. Nie jest natomiast wystarczające przekonanie o innej, niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie, niż ocena sądu. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności skarżący powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłusznie im je przyznając (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 czerwca 2008r., I ACa 180/08, LEX nr 468598).
W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy opierając się na całokształcie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach, uznał, że Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny i ocenił zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. W szczególności należy wskazać, że nie ulega wątpliwości, iż korytarz o pow. 4,06 m
2 stanowi własność J. D., która to jest właścicielką samodzielnego (...) znajdującego się w budynku mieszkalnym położonym w V. przy (...). Dla powyższej nieruchomości lokalowej Sąd Rejonowy dla Łodzi - Śródmieścia w Łodzi XVI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi (...). J. D. nabyła przedmiotowy lokal na podstawie umowy sprzedaży odrębnej własności lokalu objętej aktem notarialnym spisanym przez notariusza w V. C. C. 6 maja 2013 roku za numerem Rep. A nr (...) od X. J. (2). X. J. (1) była właścicielką tego lokalu na podstawie umowy sprzedaży odrębnej własności lokalu objętej aktem notarialnym spisanym przez notariusza w V. S. J. 1 października 2007 roku za numerem P.. (...). Powyższy lokal uzyskał zaświadczenie o samodzielności na podstawie zaświadczenia nr V.(...) Prezydenta Miasta V. z 12 kwietnia 2006 roku. W akcie notarialnym P.. A nr (...) wskazano, że nabywany lokal ma powierzchnię 63,26 m2. Do aktu notarialnego przedłożono m.in. wypis z rejestru lokali wydany przez (...) Ośrodek (...) z 22 kwietnia 2013 roku, z którego wynikało, że lokal ma powierzchnię 63,26 m2. Zgodnie z operatem/wykazem pomieszczeń wystawionym przez Zakład (...) lokal powódki ma powierzchnię 63,26 m2 i w jego skład wchodzi: pokój (...) o powierzchni 15,69 m2, pokój (...) o powierzchni 13,38 m2, kuchnia o powierzchni 10,20 m2, przedpokój o powierzchni 6,15 m2, łazienka o powierzchni 3,80 m2, korytarz o powierzchni 4,06 m2 oraz ciąg schodowy o powierzchni 2,03 m2 i pomieszczenia przynależne o powierzchni 7,95 m2. Wraz z własnością powyżej opisanego lokalu J. D. na podstawie ww. umowy sprzedaży odrębnej własności lokalu objętej aktem notarialnym spisanym przez notariusza w V. C. C. 6 maja 2013 roku za numerem P.. A nr (...) nabyła także udział wynoszący 577/1000 części w nieruchomości wspólnej objętej (...) nr (...). W budynku przy ulicy (...) w V. poza lokalem mieszkalnym nr (...) został wyodrębniony także lokal mieszkalny nr (...). Lokal ten uzyskał zaświadczenie o samodzielności na podstawie zaświadczenia nr V.(...) Prezydenta Miasta V. z 12 sierpnia 2010 roku. Właścicielką tego lokalu jest V. X. (1). V. X. (2) nabyła lokal nr (...) na podstawie umowy ustanowienia i sprzedaży odrębnej własności lokalu objętej aktem notarialnym spisanym przez notariusza w V. B. H. 12 kwietnia 2012 roku za numerem (...) od Miasta V.. Powyższy lokal V. X. (1) nabyła wraz z udziałem w nieruchomości wspólnej wynoszącym 423/1000 części (...) nr (...). Co za tym idzie Sąd Rejonowy prawidłowo przyjął, że rzeczony korytarz nie stanowi części wspólnej, że nie stanowi też własności pozwanej oraz, że jest częścią lokalu będącego własnością powódki.
Idąc dalej, nie można zgodzić się ze skarżącą, że Sąd dokonał nieprawidłowych ustaleń stanu faktycznego w zakresie zgody pozwanej na ogrodzenie nieruchomości. W aktach sprawy znajduje się dokument, podpisany przez pozwaną i stanowiący zgodę na wykonanie ogrodzenia. Należy w tym miejscu przypomnieć, że zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne a stosownie do art. 232 k.p.c. strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Oznacza to, że jeśli pozwana neguje prawdziwość dokument to powinna przedłożyć dowody na potwierdzenie swoich racji, jeśli tego nie uczyniła to ponosi konsekwencje braku działania. Twierdzenia pozwanej o wręczeniu powódce kartek podpisanych in blanco są gołosłowne, nie zawierają żadnego potwierdzenia w pozostałym materiale dowodowym i nie mogą stanowić przeciwwagi do dokumentu. Co więcej, wręczanie komukolwiek pustych kartek z własnoręcznym podpisem jest działaniem wysoce lekkomyślnym i nieracjonalnym. Trudno zatem Sądowi Okręgowemu wyobrazić sobie, by pozwana darzyła powódka, aż tak dużym zaufaniem, by dać jej swoją zgodę in blanco na de facto każde podejmowane działania.
Przechodząc z kolei do podniesionych zarzutów prawa materialnego, należy wskazać, że również te zarzuty okazały się całkowicie chybione.
Po pierwsze korytarz o pow. 4,06 m2 stanowi wyłączną własność powódki, co za tym idzie nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 3 ust. 2 oraz art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 12 czerwca 1994 r. o własności lokalu. Lokale stanowią odrębną nieruchomość, a kwestia prawidłowości ich wyodrębnienia nie była przedmiotem postępowania. W konsekwencji, skoro korytarz nie stanowi części wspólnej to pozwana nie miała w oparciu o powołany przepis prawa do współkorzystania z tej przestrzeni.
Zgodnie z treścią art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. właścicielowi przysługuje roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z jego rzeczy. Posiadacz jest zobowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z cudzej rzeczy bez względu na to, czy właściciel rzeczy, nie korzystając z niej, poniósł jakąkolwiek stratę i niezależnie od tego, czy posiadacz faktycznie korzystał z rzeczy, odnosząc korzyść wymierną. Jak słusznie wskazał Sąd I instancji, wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z nieruchomości jest konsekwencją korzystania z nieruchomości bez zgody właściciela i stanowi formę rekompensaty za korzystanie z przysługującego właścicielowi prawa własności. Na aprobatę zasługuje wywód Sądu I instancji uzasadniający złą wiarę pozwanej. Wbrew zarzutom apelacji, powódka nie utrudniała pozwanej korzystania z nieruchomości wspólnej. Pozwana nie przedstawiła żadnych dowodów na potwierdzenie zamykania korytarza przez powódkę, czy też zakazywania przechodzenia przez korytarz. Co więcej twierdzenie o rzekomych zakazach pozostaje w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy.
Pozwana twierdzi, że roszczenia finansowe powódki z tytułu bezumownego korzystania z korytarza nie są nękaniem pozwanej. Słusznie natomiast zauważył Sąd Rejonowy, że kwestia błędu Urzędu Miasta przy ustanawianiu odrębne własności lokali nie została wyjaśniona przez wiele lat. W ocenie Sądu to pozwana powinna tę kwestię wyjaśnić i uregulować. Po pierwsze dlatego, że to właśnie pozwana będąc właścicielem lokalu, który pomimo wydanego zaświadczenia o jego samodzielności może w istocie nie spełniać cech lokalu samodzielnego, ma w tym interes prawny oraz faktyczny. Brak jest podstaw do tego, by jakieś działania w tym zakresie miała podjąć powódka, w szczególności, że nie była ona stroną żadnego postępowania administracyjnego w tym zakresie. Z dokumentów przedłożonych przez pozwaną na rozprawie bezpośrednio poprzedzającej wydanie wyroku wynika jedynie, że Urząd Miasta przyznał zaistnienie błędu w opomiarowaniu lokalu powódki i powoływał się na brak współpracy ze strony powódki jako właścicielki lokalu nr (...). W toku niniejszego postępowania nie zostało jednak wyjaśnione w jakim zakresie ten brak współpracy wystąpił, czego dotyczył i do czego miały zmierzać działania Urzędu Miasta.
Niezależnie od tego brak dobrowolnego działania powódki nie świadczy o niemożności załatwienia tej sprawy na drodze postępowania sądowego. Pozwana pozostaje zaś bierna i sama wskazywała, że przez ostatnie lata nic jej się nie udało zrobić. Nie można uznać, że fakt, że pozwana jest właścicielem samodzielnego lokalu, uprawnia ją do korzystania z części nieruchomości, która (wprawdzie na skutek błędu, ale jednak) do niej nie należy i nie stanowi zarazem części wspólnej nieruchomości. A zatem, jeżeli skarżąca chce uniknąć w przyszłości kolejnych postępowań o zapłatę za bezumowne korzystanie z przedmiotowego korytarza, powinna podjąć zdecydowane działania mające na celu usunięcie skutków powstałego błędu. Zupełnie niezrozumiałe jest stanowisko prezentowane w apelacji, wymagające od powódki zaangażowania w wyjaśnienie statusu prawnego korytarza. Powódka nie ma w tym zatem żadnego interesu ani prawnego, ani faktycznego i to pozwana powinna tę kwestię wyjaśnić i uregulować.
Tym samym nie znajduje uzasadnienia zarzut naruszenia art. 224-225 k.c. w zw. z art. 230 k.c. Argumentacja apelującego oparta jest na przyjęciu, że korytarz stanowi część wspólną, choć w istocie tak nie jest co zostało w sposób szczegółowy omówione w dotychczasowej części uzasadnienia.
Chybiony jest również zarzut naruszenia art. 12 ust. 2 u.w.l. (stanowiący w zasadzie odpowiednik art. 207 k.c.). Jeśli chodzi o zasady rozliczania kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej pomiędzy właścicielami lokali, to w ustawie występuje obiektywne kryterium uzależnione od wielkości udziału w nieruchomości wspólnej. Ten udział wynika z wielkości powierzchni lokalu. Jak to zostało wspomniane w dotychczasowej części uzasadnienia Sąd Okręgowy nie dał wiary, że skarżąca wręczyła powódce czyste kartki z podpisem własnoręcznym, a zatem zasadne było uznanie, pozwana wyraziła pisemną zgodę na ogrodzenie nieruchomości, jak również nie kwestionowała wydatków poniesionych przez powódkę na zakup materiałów do ogrodzenia, potwierdzonych zresztą fakturami. W niniejszej sprawie Sądy obu nie instancji nie będą rozstrzygać o potrzebie budowy ogrodzenia, stąd podnoszona w apelacji argumentacja o zbędności inwestycji, jest bezprzedmiotowa, tym bardziej w świetle zgody pozwanej na jego budowę.
Kończąc należy wskazać, że nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 13 ust. 1 u.w.l. Umknęło uwadze apelującej, że czym innym są wydatki ponoszone na wspólną nieruchomość, a czym innym koszty zarządu związane z utrzymaniem nieruchomości wspólnej. Koszt ogrodzenia był wydatkiem na utrzymanie nieruchomości wspólnej i to nie wygenerowanym jednostronnie przez powódkę. Choć to powódka jedynie zainicjowała inwestycję, a pomysł ten i udział w kosztach został zaakceptowany przez pozwaną na piśmie, a zatem powinna w nim partycypować w odpowiedniej części, stosowanej do posiadanego udziału w nieruchomości wspólnej.
Z tych wszystkich względów, uznając zaskarżone orzeczenie za prawidłowe, apelację pozwanej oddalono, jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c..
O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 i w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2026 r., poz. 118) i zasądził od pozwanej na rzecz powódki kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Odsetki ustawowe za opóźnienie naliczane od kosztów procesu zostały zasądzone od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty stosownie do dyspozycji art. 98 § 1
1 k.p.c..
Hasła tematyczne: Ciężar dowodu
41 dni od wyroku do publikacji
- Wyrok 27 sierpnia 2026 r.
- Portal: 7 października 2026 r. W serwisie od 13 października 2026 r.
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.