Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III Ca 7/26
Sąd
Sąd Okręgowy w Gliwicach
Wydział
III Wydział Cywilny Odwoławczy
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
21 lipca 2026 r.
Opublikowano w portalu
13 października 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Okręgowy w Gliwicach
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd oddalił apelację sąsiadów i potwierdził zasiedzenie części działki przy płocie

Przejdź do orzeczenia, 13 min czytania

Spór

Wnioskodawczyni domagała się zasiedzenia części działki przy ogrodzeniu, którą uczestnicy po zakupie nieruchomości uznali za swoją.

Ustalenia sądu

Sąd ustalił, że małżonkowie I. od 1977 roku użytkowali cały ogrodzony teren jak właściciele, sadzili drzewa i wiedzieli, że ich prawo wieczystego użytkowania obejmuje mniejszy obszar. Uczestnicy kwestionowali te ustalenia, ale sąd odwoławczy ich nie podzielił.

Rozstrzygnięcie

Sąd Okręgowy oddalił apelację uczestników i zasądził od nich solidarnie na rzecz wnioskodawczyni 900 zł kosztów postępowania odwoławczego.

Dlaczego

Zeznania świadków i wnioskodawczyni były spójne, a sąd uznał, że posiadanie samoistne było od początku, więc termin 30 lat upłynął 10 lutego 2007 roku.

Dla firm

Samoistne posiadanie domniemywa się z faktycznego władania, a po upływie 30 lat zasiedzenie następuje nawet wtedy, gdy posiadacz wiedział, że grunt nie jest jego.

Więcej o sprawie

Ogrodzenie z siatki stoi między działkami od 1977 roku i nigdy go nie przesuwano. Małżonkowie traktowali teren za płotem jak własny i sadzili tam drzewa.

Kupujący działkę w 2022 roku zlecili geodecie wytyczenie granic i dowiedzieli się, że część ogrodzonego sąsiedniego terenu należy do nich.

Wiedzieli, że ich zakres wieczystego użytkowania jest mniejszy niż ogrodzony teren, który objęli w posiadanie.

Z uzasadnienia, Sąd Okręgowy w Gliwicach
Sąd
Sąd Okręgowy w Gliwicach, III Wydział Cywilny Odwoławczy
Sygnatura
III Ca 7/26

Treść orzeczenia około 13 minut czytania

Sygn. akt III Ca 7/26

POSTANOWIENIE

Dnia 21 lipca 2026 r.

Sąd Okręgowy w Gliwicach III Wydział Cywilny Odwoławczy w następującym składzie:

Przewodniczący-Sędzia Sądu Okręgowego Magdalena Balion-Hajduk

po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2026 r. w K. na posiedzeniu niejawnym sprawy

z wniosku T. I. (1)

z udziałem P. O., L. O.

o zasiedzenie

na skutek apelacji uczestnika P. O., uczestnika L. O.

od postanowienia Sądu Rejonowego w Gliwicach

z dnia 6 listopada 2025 r., sygn. akt II Ns 79/23

postanawia:

1. oddalić apelację;

2. zasądzić od uczestników postępowania solidarnie na rzecz wnioskodawczyni 900 (dziewięćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od prawomocności postanowienia o kosztach.

SSO Magdalena Balion - Hajduk

Sygn. akt III Ca 7/26

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Gliwicach postanowieniem z 6 listopada 2025 roku stwierdził, że D. I. i T. I. (1) nabyli przez zasiedzenie z dniem 11 lutego 2007 roku prawo własności nieruchomości położonej w K. przy (...), tj. działki nr (...) o powierzchni 0,0055 ha, która powstała przez podział działki nr (...), dla której Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi księgę wieczystą o nr (...) na (...), zgodnie z mapą z projektem podziału nieruchomości sporządzoną przez biegłego sądowego uprawnionego geodetę V. D. (k. 116 akt), którą to mapę uczynić integralną częścią postanowienia, oraz orzekł o kosztach postępowania.

Sąd Rejonowy ustalił, że T. I. (1) jest właścicielką nieruchomości gruntowej zabudowanej położonej w K., obręb ewidencyjny V., numer (...), przy (...), dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi księgę wieczystą o nr (...) o powierzchni 0,0690 ha.

Decyzją administracyjną Prezydenta Miasta K. nr (...) z 14 grudnia 1976r. D. i T. I. (2) oddano w użytkowanie wieczyste na okres 99 lat, tj. do roku 2075r. teren położony w K. przy ul. (...) – obręb V., obejmujący działkę (...)

W dniu 10 lutego 1977r. małżonkowie I. aktem notarialnym Rep. (...) zawarli umowę wieczystego użytkowania z Prezydentem Miasta K. nabywając w użytkowanie wieczyste niezabudowaną działkę nr (...) o pow. 690 m

2. W 1977r. T. I. (1) i D. I., rozpoczęli na (...) nr (...) budowę domu jednorodzinnego. Pomiędzy ich działką a działką sąsiednią zajmowaną przez E. i G. X. znajdowało się ogrodzenie z siatki, które stoi do chwili obecnej.

Podczas pomiarów działki okazało się, że jej powierzchnia może być większa od wskazanej w umowie użytkowania wieczystego. Państwo T. I. (1) i D. I. mieli świadomość, że istnieje kawałek gruntu, który do nich nie należy, jednak całą działkę w obrębie ogrodzenia traktowali jako swoją. Zaprojektowali jej urządzenie a T. I. (1) dokonywała nasadzeń wzdłuż ogrodzenia z działką ewidencyjną nr (...) i dbała o ogród. Ówczesna właścicielka działki ewidencyjnej (...) zwracała się do Państwa I. o usunięcie z działki (...) składowanego tam drewna i przeniesienie go na działkę ewidencyjną (...) oraz zwróciła uwagę na posadzone na działce (...) drzewka owocowe.

W dniu 6 kwietnia 1998r. decyzja administracyjną Prezydenta Miasta K. prawo użytkowania wieczystego przysługujące małżonkom T. i D. I. przekształcone zostało w prawo własności działki o nr (...) o pow. 690 m

2. W obrębie ewidencyjnym V. na skutek zmian ewidencyjnych dotychczasowa działka o numerze(...)otrzymała numer (...), działka o numerze(...) otrzymała numer (...), a działka o numerze (...) otrzymała numer (...).

D. I. zmarł 15 lutego 2019r. Spadek po nim na podstawie testamentu

Sąd ustalił również, że uczestnicy postepowania L. O. i P. O. aktem notarialnym z dnia 10 stycznia 2022r. Rep. A nr (...) nabyli nieruchomość położoną w K. – V., (...) o łącznej pow. 0,1800 ha - działki (...), dla których to nieruchomości Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi (...) wieczystą o nr (...), położonej obok działki, której właścicielką jest obecnie T. I. (1). Zlecili oni wytyczenie granic działki geodecie, który po dokonaniu pomiarów poinformował, że część działki przy płocie, sąsiadująca z działką T. I. (1), należy do działki o numerze (...) i stanowi własność uczestników postępowania. O wynikach pomiarów została poinformowana T. I. (1).

W oparciu o opinię biegłego geodety Sąd Rejonowy ustalił, że granica działki (...) przebiega:

- od strony działki (...) w punkcie granicznym (...),

- od strony działki (...) w punkcie granicznym (...),

- od strony działki (...) od punktu granicznego (...) przez punkt graniczny (...) do punktu granicznego (...),

- od strony działki (...) w punkcie granicznym (...),

- od strony działki (...) od punktu granicznego (...) do punktu granicznego (...),

- od strony działki (...) w punkcie granicznym (...),

- od strony działki (...) od punktu granicznego (...) do punktu granicznego (...).

Punkty graniczne (...) stanowią bolce stalowe. Punkty graniczne (...), (...) są nieustabilizowane.

Biegły wydzielił z działki nr (...), położonej w K. przy ul. (...), dla której Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi księgę wieczystą o numerze (...), dwóch samodzielnych nieruchomości wzdłuż linii wyznaczonej przez istniejące ogrodzenie biegnące wzdłuż zachodniej granicy działki nr (...), dla której Sąd Rejonowy w Gliwicach prowadzi księgę wieczystą nr (...). Opinia biegłego wraz z protokołem przyjęcia granic nieruchomości podlegającej podziałowi i sporządzoną mapą, nie była kwestionowana przez żądną ze stron.

Sąd Rejonowy jako podstawę prawna rozstrzygnięcia powołał art. 172 § 1 k.c., art. 176 § 1 k.c. , art. 339 k.c. i art. 7 k.c.

Podkreślił, że Państwo T. i D. I. w dniu 10 lutego 1977r. zawarli umowę wieczystego użytkowania niezabudowanej (...)o pow. 690 m

(

2), na której to rozpoczęli budowę domu jednorodzinnego. Pomiędzy ich działką a działką sąsiednią o numerze (...) od strony zachodniej, od początku istniało ogrodzenie z siatki, które istnieje do chwili obecnej. Mieli świadomość, że powierzchnia ich działki jest większa od wskazanej w umowie użytkowania wieczystego. Okoliczność ta wynikła w trakcie pomiarów działki przed rozpoczęciem budowy. Tym samym mieli również świadomość, że użytkują część gruntu, który do nich nie należy. Całą jednak działkę w obrębie istniejącego ogrodzenia traktowali jak swoją własność. Uprawiali ją a T. I. (1) dokonała nasadzeń wzdłuż ogrodzenia z działką ewidencyjną nr (...) i dbała później o ogród. Co więcej, jeszcze w 1979 r. ówczesna właścicielka działki (...) zwracała się do Państwa I. o usunięcie z (...) składowanego tam drewna i przeniesienie go na działkę (...).

Sąd Rejonowy wskazał, że możliwa jest sytuacja, gdy użytkownik wieczysty jednej nieruchomości, posiada samoistnie - jak właściciel, sąsiednią, przyłączoną do niej nieruchomość, na której nie ustanowiono użytkowania wieczystego. Wyróżniający jest tu czynnik zarówno sposobu korzystania z nieruchomości (corpus) jak i przede wszystkim czynnik świadomości i woli (animus), który stanowi istotne kryterium pozwalające odróżnić posiadanie samoistne od posiadania zależnego oraz posiadanie samoistne w zakresie prawa własności od posiadania w zakresie prawa innego niż prawo własności, np. użytkowania wieczystego (porównaj między innymi orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 28 września 2000 r. IV CKN 103/00, niepubl.). Możliwe jest zatem posiadanie jednej nieruchomości jako posiadacz, któremu przysługuje prawo użytkowania wieczystego, a więc jako posiadacz zależny, a sąsiedniej, przyłączonej, jako posiadacz samoistny, w zakresie posiadania prowadzącego do nabycia własności, oczywiście w przypadku, gdy nie ustanowiono na niej użytkowania wieczystego.

Skoro małżonkowie I. w odniesieniu do części działki położonej wzdłuż ogrodzenia z (...), zachowywali się tak, jakby byli jej właścicielami i tak byli postrzegani przez sąsiadów, to było to władztwo mające charakter posiadania właścicielskiego. Zwłaszcza, że zdawali sobie sprawę z tego, że powierzchnia ich działki jest większa od wskazanej w umowie użytkowania wieczystego.

W związku z tym Sąd Rejonowy uznał, że począwszy od 10 lutego 1977r. T. I. (1) wraz z mężem (a następnie sama wnioskodawczyni) byli samoistnymi posiadaczami przedmiotowej części (...) i władali nią jak właściciele z zamiarem zachowania jej dla siebie. Posiadanie to nosiło jednak cechy złej wiary, skoro zdawali sobie wraz z mężem sprawę, że nie są właścicielami całości terenu którym gospodarują. W rezultacie co do zasady posiadanie to mogło prowadzić do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie po upływie 30 lat liczonych od 10 lutego 1977r.

Uczestnicy postępowania zaskarżyli postanowienie w całości i zarzucili:

- naruszenie prawa materialnego - art. 172 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 336 k.c. i art. 339 k.c. przez błędne zastosowanie, polegające na przyjęciu, że okres od objęcia nieruchomości przez T. I. (1) w użytkowanie wieczyste w 1977 roku do dnia przekształcenia tego prawa w prawo własności 6 kwietnia 1998 roku stanowi okres posiadania samoistnego spornej części nieruchomości, podczas gdy w tym czasie wnioskodawczyni była wyłącznie posiadaczem zależnym, a zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na ustalenie, że doszło w tym okresie do zmiany charakteru posiadania w posiadania samoistne w rozumieniu art. 336 k.c.,

- naruszenie prawa procesowego to jest art. 233 § 1 k.p.c. w przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegające na dowolnym a nie swobodnym ustaleniu, że T. I. (1) miała świadomość istnienia skrawka gruntu, który do niej należał już w okresie poprzedzającym 1998 rok ,podczas gdy sama zeznała, że dowiedziała się o cudzej własności dopiero w 2022 roku, żaden ze świadków nie wskazał konkretnego momentu zdarzenia, z którego wynikałaby taka świadomość, a inne zeznania świadków w tym zakresie mają charakter przypuszczeń, pierwotny wniosek o zasiedzenie nie zawiera twierdzenia o wcześniejszej świadomości cudzej własności, a kwestia świadomości wnioskodawczyni co do tego, że grunt należy do niej pojawia się dopiero w replice na pismo procesowe uczestników, kwestionujące jej prawo do zasiedzenia,

- błędną ocenę dokumentu z 11 sierpnia 1979 roku pismo V. B. (1) polegającą na nadaniu temu dokumentowi znaczenia dowodowego, podczas gdy dokument ten dotyczy całej (...) nr (...) i odnosi się wyłącznie do incydentalnej kwestii składowania drewna i nasadzeń drzewek, nie zawiera żadnych twierdzeń o nieprawidłowym przebiegu granicy ani konieczności usunięcia ogrodzenia i potwierdza brak wiedzy autorki pisma co do faktycznego podziału ogrodzonego terenu,

- naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w związku z art. 327

1 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną,

- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na uznaniu, że doszło do upływu 30 letniego terminu zasiedzenia i przyjęciu, że wnioskodawczyni od początku odróżniała posiadaną przez siebie nieruchomości od spornej z części (...), podczas gdy traktowała całość ogrodzonego terenu jako jedną nieruchomość, nie była w stanie wydzielić spornego pasa i nie było jakichkolwiek działań faktycznych lub prawnych zmierzających do rozgraniczenia tego pasa przed 2022 roku.

Uczestnicy wnieśli o zmianę postanowienia przez oddalenie wniosku ewentualnie uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Wnioskodawczyni wniosła o oddalenie apelacji i zasądzenie kosztów postępowania odwoławczego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.

Sąd odwoławczy podziela niekwestionowane przez wnioskodawców ustalenia faktyczne Sądu i podstawę prawną rozstrzygnięcia i unikając zbędnych powtórzeń przyjmuje je za własne.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że doszło do zasiedzenia po myśli art. 172 § 2 k.c., zwrócić należy uwagę, że ramy swobodnej oceny dowodów wyznaczone są wymogami prawa procesowego, doświadczeniem życiowym oraz regułami logicznego myślenia, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonując wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność, odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 14 sierpnia 2012r. III AUa 620/12). Stawiając zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. należy wykazać, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Z tych względów za niewystarczające należy uznać przekonanie strony o innej niż przyjęta przez Sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i o ich odmiennej ocenie niż ocena dokonana przez Sąd (Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyrokach: z dnia 1 marca 2012r. I ACa 111/12; z dnia 3 lutego 2012r., I ACa (...)11). Jeżeli zatem Sąd, ze zgromadzonego materiału dowodowego, wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów i musi się ostać, chociażby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne (wyrok Sądu Apelacyjny we Wrocławiu z dnia 8 lutego 2012r.; I ACa (...)/11). Co więcej dla skuteczności tak podniesionego zarzutu nie można poprzestać na stwierdzeniu, że dokonane ustalenia faktyczne są wadliwe, odnosząc się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Niezbędne jest wskazanie przyczyn, które dyskwalifikują postępowanie Sądu w zakresie ustaleń. Skarżący powinien zwłaszcza wskazać, jakie kryteria oceny zostały naruszone przez Sąd przy analizie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im taką moc przyznając.

Biorąc pod uwagę wskazane wyżej kryteria nie sposób przypisać Sądowi Rejonowemu uchybień, które pozwalałyby na korygowanie poczynionych przez ten Sąd ustaleń faktycznych.

Sąd Rejonowy przeprowadził dowody z dokumentów, zeznań zainteresowanych i świadków, z których stanowczo wynika, że wnioskodawczyni z mężem była samoistnym posiadaczem nieruchomości od 10 lutego 1977r. tj. od chwili nabycia prawa wieczystego użytkowania nieruchomości stanowiącej wówczas działkę nr (...). Objęli wówczas w posiadanie całą ogrodzoną nieruchomość. Ogrodzenie nigdy nie było przesuwane. Traktowali całą nieruchomość jak jedna całość, co do której sporządzili projekt ogrodu i i obsadzali zgodnie z projektem, dbali i użytkowali Widzieli, że część działki przy ogrodzeniu z sąsiednia działką nie stanowi ich własności i nie objęli jej w użytkowanie wieczyste, ale cały czas traktowali ta część nieruchomości jak własną, użytkowali ją wyłącznie dla siebie, dbali o nią, dokonywali nasadzeń. Wiedzieli, że ich zakres wieczystego użytkowania jest mniejszy niż ogrodzony teren, który objęli w posiadanie. Wynikało to z pomiarów dokonanych w 1977 r. przed budowa domu. Wnioskodawczyni zeznała, że nieruchomość za płotem nie należała do nikogo, bo poprzednia właścicielka działki nr (...) wyjechała do Niemiec i to ona postawiła ten płot pomiędzy nieruchomościami. Wnioskodawczyni cieszyła się, ze może tam sadzić drzewa.

(zeznania świadka W. I. k. 68 verte, zeznania świadka G. I. k. 68 verte, R. H. k.69, zeznania wnioskodawczyni k. 69 verte). Zeznania świadków i wnioskodawczyni te są spójne i logiczne, i potwierdzają ustalenia Sądu I instancji.

Wbrew zarzutom apelacji nie doszło do zmiany charakteru posiadania z zależnego w samoistne albowiem w tym zakresie dotyczącym spornej nieruchomości wnioskodawczyni z mężem od początku byli jej posiadaczami samoistnymi. Wyżej wskazane okoliczności stanowiły podstawę faktyczną wniosku i nie wynikały, jak piszą skarżący w apelacji, z repliki na ich pismo procesowe.

Także nie można podzielić ich oceny pisma V. B. (2) z 11 sierpnia 1979 r., w którym właścicielka sąsiedniej działki informuje, że nie wiedziała że nieruchomość nr (...), którą wzięła w wieczyste użytkowanie składa się dwóch działek i zażądała usunięcia przez T. i D. I. składowanych na parceli 182 drewna budowlanego i posadzonych kilku drzewek owocowych, stanowiących własność T. I. (1). Wynika z tego pisma, że wnioskodawczyni objęła w posiadanie część działki sąsiedniej i dysponowała nie według swoich potrzeb i uznania. Stan ten nie zmienił się także po otrzymaniu tego pisma, co dodatkowo podkreśla samoistny charakter posiadania spornej nieruchomości.

Zgodnie z art. 172 § 1 k.c. posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Natomiast § 2 tego przepisu stanowi, iż po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. W przypadku wnioskodawczyni i jej męża termin zasiedzenia wynosi na podstawie art. 172 § 2 k.c. 30 lat i upłynął 10 lutego 2007r. Art. 339 k.c. stanowi, iż domniemywa się, że ten, kto rzeczą faktycznie włada, jest posiadaczem samoistnym. Domniemanie to w toku niniejszego postępowanie w żaden sposób nie zostało obalone.

Sąd Okręgowy, mając powyższe na uwadze apelację na mocy art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalili.

O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na mocy art. 520 § 2 k.p.c., uznając że interesy na tym etapie postępowanie były pomiędzy zaineresowanymi sporne i uczestnicy winni są zwrócić wnioskodawczyni koszty zastępstwa prawnego w postępowaniu odwoławczym w wysokości 900 zł.

SSO Magdalena Balion-Hajduk

Hasła tematyczne: Zasiedzenie

84 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 21 lipca 2026 r.
  2. Portal: 13 października 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.