Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I CSK 602/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
28 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
1 651 013 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie przyjął skargi spółki E. o 1,65 mln zł za spalony ładunek kosmetyków

Przejdź do orzeczenia, 5 min czytania

Spór

Ubezpieczony, prowadzący hurtową sprzedaż kosmetyków, domagał się od ubezpieczyciela 1 651 013 zł za towar spalony w pożarze naczepy na autostradzie w 2012 r.

Ustalenia sądu

Sąd drugiej instancji uznał, że ubezpieczyciel nie wykazał przeterminowania koncentratu ani opakowań, a towar utracił wartość w stosunku do cen z 2010 r. i wynosił 191 211 zł. Po odjęciu franszyzy 3500 zł należało się 187 711 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej ubezpieczonego do rozpoznania i zasądził od niego 5400 zł kosztów postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że przedstawione zagadnienie prawne nie występuje, bo postulowana odpowiedź byłaby sprzeczna z zasadą odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę rzeczywistą i ograniczeniem do sumy ubezpieczenia.

Dla firm

Suma ubezpieczenia jest górną granicą odpowiedzialności, a ubezpieczyciel odpowiada tylko za rzeczywistą szkodę, dlatego cena zakupu nie wyznacza odszkodowania za towar, który stracił wartość.

Więcej o sprawie

Naczepa z towarem spłonęła na autostradzie 30 września 2012 r., a sądy nie zgodziły się, że ubezpieczyciel wykazał przeterminowanie towaru.

Ubezpieczający zadeklarował, że ładunek to rzeczy fabrycznie nowe o wartości 2,5 mln zł, a część opakowań miała nadrukowaną datę przydatności do 1 lipca 2012 r.

Ubezpieczony towar utracił wartość w stosunku do cen nabycia z 2010 roku i jego wartość wynosiła 191 211 zł, a po odjęciu franszyzy redukcyjnej przewidzianej w polisie w wysokości 3500 zł ubezpieczonemu przysługuje 187 711 zł, zasądzone przez Sąd pierwszej instancji.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Żądanie pozwu
1 651 013 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział I
Sygnatura
I CSK 602/25

Treść orzeczenia około 5 minut czytania

I CSK 602/25

POSTANOWIENIE

28 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Dariusz Pawłyszcze

na posiedzeniu niejawnym 28 lipca 2026 r. w Warszawie

w sprawie z powództwa E. sp. z o. o. w W.

przeciwko S. S.A. w S.

o zapłatę,

na skutek skargi kasacyjnej E. sp. z o. o. w W.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 30 czerwca 2023 r., VII AGa

1377/22,

1. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

2. zasądza od E. sp. z o.o. w W. na rzecz S. S.A. w S. 5400

(pięć tysięcy czterysta) zł kosztów postępowania kasacyjnego.

(G.G.)

Uzasadnienie

Wyrokiem z 18 sierpnia 2022 r., XX GC 640/14, Sąd Okręgowy w Warszawie

zasądził od pozwanego ubezpieczyciela na rzecz powodowego ubezpieczonego

187 711 zł z odsetkami tytułem odszkodowania za towar zniszczony w transporcie

i oddalił powództwo w pozostałym zakresie, tj. co do żądania zapłaty 1 563 303 zł z

odsetkami.

Wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną Sąd Apelacyjny w Warszawie

oddalił apelację ubezpieczonego.

I CSK 602/25

2

Sąd drugiej instancji ustalił, że ubezpieczony prowadzi działalność

gospodarczą w zakresie hurtowej sprzedaży kosmetyków. W 2012 roku

ubezpieczony postanowił rozszerzyć swoją działalność poza granice kraju.

Ubezpieczony 26 września 2012 r. zlecił przewoźnikowi transport za granicę towaru

w postaci opakowań do kosmetyków (kartoniki i szklane butelki z nakrętkami),

kompozycji zapachowych (koncentrat w beczkach), próbnych zestawów

kosmetycznych bez zawartości. Jako dzień rozładunku ustalono 1 października

2012 r.

Ponieważ wartość transportowanego towaru przekraczała sumę

ubezpieczenia posiadanego przez przewoźnika, wysyłający (ubezpieczony)

4 sierpnia 2012 r. zawarła z pozwanym ubezpieczycielem umowę ubezpieczenia

przewozu międzynarodowego z sumą ubezpieczenia 2 500 000 zł, z zakresem

terytorialnym obejmującym miejsce docelowe dostawy transportu. Okres

ubezpieczenia ustalono od 4 sierpnia do 3 października 2012 r. Przedmiot

ubezpieczenia obejmował kosmetyki (dezodoranty) oraz produkty do wyrobów

kosmetyków (opakowania, płyny, zapachy). Towar objęty transportem został

zakupiony ponad 2 lata przed zleceniem przewozu.

Podczas transportu 30 września 2012 r. doszło do pożaru naczepy na

autostradzie. W wyniku pożaru i gaszenia naczepy ładunek został całkowicie

zniszczony. Z ustaleń straży pożarnej wynikało, że najprawdopodobniej przyczyną

pożaru była blokada systemu hamowania naczepy.

Ubezpieczyciel pismem z 2 kwietnia 2013 r. odmówił wypłaty

odszkodowania. W uzasadnieniu wskazał, że ubezpieczający zadeklarował, że

ładunek będą stanowić rzeczy fabrycznie nowe, których wartość określił na 2 500

000 zł. Tymczasem przewożone rzeczy nie były fabrycznie nowymi produktami do

wyrobu kosmetyków. Kompozycja zapachowa została wyprodukowana w 2010 roku

i we wrześniu 2012 roku była już przeterminowana oraz bezwartościowa jako

produkt do wyrobu kosmetyków. Nadto opakowania kartonowe części produktów

oraz butelki miały nadrukowane daty przydatności do użycia produktu do 1 lipca

2012 r. i tym samym produkty te, już w chwili zawierania umowy ubezpieczenia, a

I CSK 602/25

3

tym bardziej w dniu rozpoczęcia przewozu 27 września 2012 r., nie mogły być

wykorzystane do produkcji kosmetyków.

Przewoźnik zgłosił szkodę swojemu ubezpieczycielowi, jednak została

wydana decyzja odmawiająca wypłaty odszkodowania z uwagi na

nieprzedstawienie wymaganej dokumentacji, a także z uwagi na rozpoznawanie

szkody przez innego ubezpieczyciela.

Ubezpieczony 6 sierpnia 2014 r. zawezwał ubezpieczyciela do próby

ugodowej, żądając zapłaty 1 651 013 zł z odsetkami, jednak do zawarcia ugody nie

doszło.

Sąd drugiej instancji uznał, że ubezpieczyciel nie wykazał, że przewożony

koncentrat do produkcji kosmetyków był przeterminowany, że na opakowaniach

kartonikowych nadrukowano daty przydatności do użycia kosmetyków i tym samym

wszystkie towary były po terminie przydatności do użycia. Ubezpieczyciel nie

wykazał również, aby kompozycja zapachowa, która miała być przewożona

w beczkach i służyć do produkcji kosmetyków, była przeterminowana.

Wobec spalenia się całości towaru, niemożliwe było zbadanie jego stanu

sprzed szkody, a zatem wobec niewykazania przez ubezpieczyciela utraty

ważności koncentratu i przewożonych opakowań, wysokości szkody Sąd

oszacował szkodę według swojej oceny opartej na rozważeniu wszystkich

okoliczności sprawy ( art. 322 k.p.c.), jak i w oparciu o opinie biegłych.

Ubezpieczony towar utracił wartość w stosunku do cen nabycia z 2010 roku i jego

wartość wynosiła 191 211 zł, a po odjęciu franszyzy redukcyjnej przewidzianej w

polisie w wysokości 3500 zł ubezpieczonemu przysługuje 187 711 zł, zasądzone

przez Sąd pierwszej instancji.

Powodowy ubezpieczony zaskarżył wyrok Sądu odwoławczego w całości

i wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania ze względu na występowanie

w sprawie istotnego zagadnienia prawnego: czy dopuszczalne jest badanie

wartości przedmiotu ubezpieczenia, który uległ całkowitemu zniszczeniu, gdy

ubezpieczeniem objęte były rzeczy oznaczone co do zindywidualizowanej

tożsamości (wytworzone na indywidualne zamówienie i wg indywidualnego

projektu), nieposiadające swojego rynkowego odpowiednika, których wartość strony

I CSK 602/25

4

oznaczyły w umowie ubezpieczenia wg udokumentowanej wartości ich zakupu, a

której to wartości ubezpieczyciel nie kwestionował i nie skorzystał z prawa oględzin

rzeczy przed zawarciem umowy ubezpieczenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Co do zasady suma ubezpieczenia stanowi górną granicę odpowiedzialności

ubezpieczyciela (art. 824 § 1 k.c.), a ubezpieczyciel odpowiada tylko za rzeczywistą

szkodę (art. 8241 § 1 k.c.). Zatem przedstawione zagadnienie prawne nie występuje

ani w tej, ani w jakiejkolwiek sprawie, ponieważ odpowiedź postulowana przez

skarżącego byłaby sprzeczna z tymi przepisami, ustanawiającymi fundamentalne

zasady odpowiedzialności ubezpieczyciela. Jeżeli ubezpieczone rzeczy tracą na

wartości na skutek samego upływu czasu, koszt zakupu tych rzeczy nie może być

podstawą ustalenia wysokości szkody. Utrata wartości może wynikać z natury

ubezpieczonych rzeczy, np. substancje chemiczne mogą tracić swoje właściwości

nawet przy prawidłowym przechowywaniu i samo ryzyko zmiany składu substancji

na skutek możliwości zachodzenia w niej reakcji chemicznych powoduje utratę

wartości. W przypadku wielu urządzeń lub części do nich (np. procesorów)

występuje trwały trend spadku cen na skutek postępu technicznego lub ceny nie

spadają, lecz do sprzedaży regularnie wchodzą ulepszone modele za tę samą

cenę, co powoduje spadek cen zapasów poprzednich modeli mimo braku

jakiegokolwiek procesu fizycznego zmieniającego to urządzenie (tzw. starzenie się

techniczne).

Skoro na pytanie zawarte w przedstawionym zagadnieniu oczywista jest

odpowiedź dopuszczająca badanie wartości rzeczy w chwili wypadku objętego

ubezpieczeniem, to skarżący mógłby wykazywać jedynie, że w przypadku umowy

stron przytoczona na wstępie zasada odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę

rzeczywistą uległa modyfikacji lub wykazywać naruszenie przepisów postępowania

prowadzące do nieprawidłowego ustalenia wartości przesyłki w chwili pożaru.

Jednak te kwestie nie były przedmiotem wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania.

Biorąc powyższe pod uwagę Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 k.p.c.

odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

I CSK 602/25

5

Na podstawie art. 98 i 99 k.p.c. ubezpieczycielowi przysługuje od skarżącego

zwrot kosztów sporządzenia odpowiedzi na skargę kasacyjną w wysokości stawki

minimalnej określonej w stosowanym odpowiednio § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia

Min. Sprawiedl. w sprawie opłat za czynności radców prawnych.

(G.G.)

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.