Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I KK 325/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział I
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
15 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok za podpalenie ze skutkiem śmiertelnym i odesłał sprawę

Przejdź do orzeczenia, 15 min czytania

Spór

Oskarżony M. M. miał oblać P. Ł. cieczą łatwopalną i go podpalić w lesie między K. a P. Spór dotyczy tego, z jakim zamiarem działał i czy powinien odpowiadać za zabójstwo.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uznał, że oskarżony działał w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a śmierć mógł przewidzieć. Obrońcy i prokurator podważali te ustalenia w kasacjach.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że uzasadnienie wyroku apelacyjnego nie przekonuje, iż zamiar oskarżonego ograniczał się do ciężkiego uszczerbku. Wskazał, że przy oblaniu ciała znaczną ilością cieczy i podpaleniu trudno przyjąć taki zamiar, a sąd odwoławczy nie odniósł się do tego w sposób przekonujący.

Więcej o sprawie

Sąd Okręgowy w Legnicy skazał M. M. za zabójstwo na 25 lat, a Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił wyrok na 12 lat za spowodowanie śmierci.

Prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej kary i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie kary dożywotniego pozbawienia wolności.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział I
Sygnatura
I KK 325/25

Treść orzeczenia około 15 minut czytania

I KK 325/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 15 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Andrzej Stępka (przewodniczący)

SSN Michał Laskowski (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Puszkarski

Protokolant Kamila Zacharz

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego

w sprawie M. M.

skazanego z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k.,

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 15 maja 2026 r.,

kasacji wniesionych przez obrońców i Prokuratora Generalnego - na niekorzyść,

od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu

z dnia 23 października 2024 r., sygn. akt II AKa 47/24,

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy

z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. akt III K 78/20,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Michał Laskowski Andrzej Stępka Zbigniew Puszkarski

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Legnicy, wyrokiem z dnia 2 grudnia 2021 r., sygn. III K 78/20,

uznał M. M. za winnego tego, że w dniu 25 sierpnia 2019 r. w lesie pomiędzy

I KK 325/25

2

miejscowościami K. i P., działając w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia P. Ł.

oraz działając ze szczególnym okrucieństwem, używając substancji łatwopalnej,

polał wyżej wymienionego tą substancją, a następnie podpalił zapalniczką, w wyniku

czego na skutek odniesionych obrażeń, to jest oparzeń III i IV stopnia 100%

powierzchni ciała, w dniu [...] 2019 r. w Szpitalu w S. nastąpił zgon P. Ł., to jest za

winnego przestępstwa z art. 148 § 2 pkt 1 k.k. i za przestępstwo to wymierzył mu

karę 25 lat pozbawienia wolności.

Wyrok ten zaskarżony został apelacjami obrońców oskarżonego oraz apelacją

prokuratora, który zaskarżył wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze na

niekorzyść M. M.. Prokurator zarzucił rażącą niewspółmierność orzeczonej kary i

wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez orzeczenie kary dożywotniego

pozbawienia wolności.

Dwaj obrońcy oskarżonego zaskarżyli wyrok w całości.

W apelacji obrońcy – adw. P. H. zarzucono obrazę prawa procesowego to jest

art. 7 k.p.k. i wynikający stąd błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na uznaniu,

że M. M. wypełnił znamiona przestępstwa z art. 148 § 2 pkt 1 k.k. Obrońca wniósł o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

oraz o zobowiązanie Sądu pierwszej instancji do przeprowadzenia szeregu,

wskazanych w apelacji dowodów.

W apelacji drugiego z obrońców adw. K. W. sformułowano zarzuty naruszenia

prawa procesowego, w szczególności art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 4 i art. 410 k.p.k.,

art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. oraz art. 391 § 1 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. Ponadto apelacja

zawiera zarzuty błędów w ustaleniach faktycznych. Obrońca ten wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd

pierwszej instancji.

W toku postępowania apelacyjnego występował także trzeci z obrońców

oskarżonego adw. K. B., który wniósł obszerne pisma procesowe, kwestionujące

prawidłowość zaskarżonego wyroku i zasadność apelacji prokuratora.

Po rozpoznaniu apelacji, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, wyrokiem z dnia 23

października 2024 r., sygn. II AKa 47/24, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że

uznał M. M. za winnego tego, że w dniu 25 sierpnia 2019 r. w lesie pomiędzy

miejscowościami K. i P., działając umyślnie, w zamiarze ewentualnym

I KK 325/25

3

spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu P. Ł. używając substancji

łatwopalnej, oblał go tą substancją, a następnie uruchomił źródło ognia w okolicy

ciała pokrzywdzonego powodując zapłon rozlanej substancji, w wyniku czego doszło

do powstania u pokrzywdzonego obrażeń w postaci oparzeń od II do IV stopnia 90%

powierzchni ciała oraz dróg oddechowych skutkujących ostrą niewydolnością

krążeniowo-oddechową, w następstwie tych obrażeń P. Ł. zmarł [...] 2019 r., który to

skutek w postaci śmierci oskarżony mógł i powinien przewidzieć, to jest za winnego

czynu z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zw. z art. 4 § 1 k.k. i za to

wymierzył mu karę 12 lat pozbawienia wolności.

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu zaskarżony został kasacjami

Prokuratora Generalnego i obrońców M. M..

Prokurator Generalny zaskarżył wyrok na niekorzyść skazanego i zarzucił:

1. rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów prawa

karnego procesowego, a mianowicie art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 457

§ 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., polegające na zaniechaniu

dokonania przez Sąd odwoławczy szczegółowej i kompleksowej analizy oraz

oceny całokształtu ujawnionego w toku rozprawy głównej materiału

dowodowego w zakresie elementów strony przedmiotowej i podmiotowej

wskazujących na zamiar, z jakim działał oskarżony M. M., skutkiem czego było

wydanie orzeczenia reformatoryjnego na jego korzyść, przejawiającego się w

niesłusznym uznaniu, iż swoim zachowaniem wyczerpał on znamiona zbrodni

stypizowanej w art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., bez

jednoczesnego należytego i kompletnego uzasadnienia własnych,

odmiennych ustaleń przekonującą i opartą na całokształcie materiału

dowodowego argumentacją zgodną przy tym z zasadami logiki i prawidłowego

rozumowania, potwierdzającą zajęte stanowisko o konieczności wydania

odmiennego rozstrzygnięcia i wykazania, że pogląd Sądu pierwszej instancji

o działaniu sprawcy w zamiarze ewentualnym pozbawienia życia

pokrzywdzonego, uzasadniający mu przypisanie zbrodni z art. 148 § 2 pkt 1

k.k. był ewidentnie wadliwy, efektem czego było także wymierzenie

oskarżonemu niższej kary pozbawienia wolności;

I KK 325/25

4

2. rażącą niewspółmierność orzeczonej wobec M. M. za przypisaną mu przez

Sąd Apelacyjny zbrodnię z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w

zw. z art. 4 § 1 k.k. kary 12 lat pozbawienia wolności, nieuwzględniającej w

sposób należyty wszystkich okoliczności obciążających, istotnych dla wymiaru

kary w postaci: wysokiego stopnia winy i bardzo dużego stopnia społecznej

szkodliwości czynu przypisanego oskarżonemu, przejawiającego się w

podjęciu w sposób przemyślany, metodyczny, bez jakichkolwiek skrupułów

zamachu na pokrzywdzonego przez jego podpalenie, prowadzącego do

powstania rozległych, wywołujących duże cierpienie pokrzywdzonego

poparzeń 90% powierzchni jego ciała i skutkujących zgonem, z błahej

przyczyny, tj. chęci odegrania się i zemsty, a także właściwości i warunków

osobistych sprawcy, uprzednio już karanego, ujawniającego zaburzenia

osobowości psychopatycznej z cechami takimi jak: manipulacja, płytkość

uczuć, brak empatii, impulsywność, skłonność do reagowania agresją, często

niewspółmierną do okoliczności, wykazującego duży stopień demoralizacji i

rażące lekceważenie przez wymienionego oskarżonego, niewyciągającego

wniosków z wcześniejszych doświadczeń, obowiązującego porządku

prawnego i braku z jego strony poszanowania wszelkich wartości, w tym

najwyższej, jaką jest życie człowieka, które to okoliczności o dużym stopniu

naganności, należycie uwzględnione, także przy braku istotnych okoliczności

łagodzących i ich przewagi nad licznymi i ważkimi okolicznościami

obciążającymi, winny prowadzić do uznania, że kara 12 lat pozbawienia

wolności jest karą rażąco niewspółmiernie łagodną, nie spełnia wymogów

prewencji indywidualnej, jak też przeczy względom na społeczne

oddziaływanie kary i nie czyni zadość potrzebom w zakresie kształtowania

świadomości prawnej społeczeństwa, które przemawiają za potrzebą

orzeczenia wobec niebezpiecznego sprawcy zbrodni, jakim jest oskarżony,

kary pozbawienia wolności w wyższym wymiarze.

Prokurator Generalny wniósł o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi

Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

Obrońca M. M. adw. K. B. zaskarżył wyrok w całości i zarzucił mu:

I KK 325/25

5

1) rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie przepisów

prawa karnego procesowego, tj. art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art.

457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 i 2 k.p.k., polegające na zaniechaniu

przeprowadzenia i przedstawienia w uzasadnieniu wyroku przez Sąd

Apelacyjny we Wrocławiu wnikliwej, kompletnej i zgodnej z zasadami

logiki i prawidłowego rozumowania oceny materiału dowodowego, co

skutkowało wyrażeniem niesłusznego poglądu, że M. M., działając

umyślnie w zamiarze ewentualnym spowodowania ciężkiego

uszczerbku na zdrowiu P. Ł., po oblaniu go substancją łatwopalną,

uruchomił źródło ognia w okolicy ciała pokrzywdzonego powodując

zapłon rozlanej substancji, w wyniku czego doszło do powstania u

pokrzywdzonego obrażeń w postaci oparzeń od II do IV stopnia 90%

powierzchni ciała oraz dróg oddechowych, skutkujących ostrą

niewydolnością krążeniowo-oddechową, w następstwie których P. Ł.

zmarł w dniu [...] 2019 r., co prowadziło do niezasadnego przyjęcia, że

swoim zachowaniem wyczerpał on znamiona przestępstwa

stypizowanego w art. 156 § 3 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., podczas

gdy ocena ta przeprowadzona w sposób należyty, kompletny,

uwzględniający wskazania wiedzy i doświadczenia życiowego, będąca

przy tym opartą na całości okoliczności ujawnionych w toku rozprawy,

a także pozostającą ze sobą spójną logicznie powinna prowadzić do

uznania, że spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu P. Ł. nie

było objęte zamiarem M. M., w związku z czym popełniony przez niego

czyn nie wypełniał znamion przestępstwa stypizowanego w art. 156 §

3 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.k., a art. 160 § 1 i art. 155 k.k. w zw. z art.

11 § 2 k.k.

2) rażące i mające istotny wpływ na treść wyroku naruszenie prawa

procesowego, to jest art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.,

polegające na zaniechaniu dokonania rzetelnej kontroli odwoławczej

wyroku Sądu I instancji, a w szczególności nierozważeniu zarzutu

sformułowanego w apelacji obrońcy K. W. dotyczącego błędu w

ustaleniach faktycznych (pkt II apelacji), wyrażającego się w przyjęciu

I KK 325/25

6

przez Sąd I instancji, że oskarżony M. M. polał substancją łatwopalną,

a następnie za pomocą zapalniczki podpalił pokrzywdzonego, w

sytuacji gdy nie zezwala na to zebrany w sprawie materiał dowodowy,

co do którego zarzutu Sąd Odwoławczy odniósł się w istocie jedynie w

części dotyczącej polania przez M. M. pokrzywdzonego substancją

łatwopalną, nie przedstawiając powodów, dla których uznał ww. zarzut

za niezasadny w części dotyczącej podpalenia pokrzywdzonego,

ograniczając się do ogólnikowych sformułowań stanowiących w istocie

jedynie powielenie wybranych fragmentów z uzasadnienia wyroku

Sądu I instancji i bez ich odniesienia do zgromadzonego w sprawie

materiału dowodowego i podniesionych w środku odwoławczym

uchybień, oraz nieuzasadnionego przyjęcia, że następstwem polania

oskarżonego substancją łatwopalną było umyślne podpalenie przez

niego pokrzywdzonego.

Autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

Drugi z obrońców adw. K. W. wniósł kasację, w której zarzucił wyrokowi Sądu

Apelacyjnego rażące naruszenie przepisów prawa procesowego mające wpływ na

treść orzeczenia, a mianowicie art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w

związku z art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., polegające na zaniechaniu przeprowadzenia

przez Sąd Apelacyjny we Wrocławiu i przedstawienia w uzasadnieniu wyroku

wnikliwej i kompletnej, a przy tym zgodnej z zasadami logiki i prawidłowego

rozumowania oceny całokształtu materiału dowodowego, skutkiem czego było

wyrażenie poglądu, że materiał ten daje postawy do przyjęcia, że oskarżony M. M.

działając umyślnie, w zamiarze ewentualnego spowodowania ciężkiego uszczerbku

na zdrowiu P. Ł., używając substancji łatwopalnej, oblał go tą substancją, a następnie

uruchomił źródło ognia w okolicy ciała pokrzywdzonego, powodując zapłon tej

substancji.

I KK 325/25

7

Obrońca ten wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

Trzeci z obrońców skazanego adw. P. H., zaskarżając wyrok kasacją zarzucił

mu:

1. obrazę art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt

1 i 2 k.p.k. w związku z art. 5 § 2 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu i przedstawienia w uzasadnieniu wyroku wnikliwej i

kompletnej analizy całokształtu materiału dowodowego, która byłaby zgodna z

zasadami logiki i prawidłowego rozumowania oraz z zasadami doświadczenia

życiowego, skutkiem czego było wyrażenie niesłusznego poglądu, że materiał ten

daje podstawy do ustalenia, iż M. M. polał cieczą łatwopalną P. Ł., a następnie

uruchomił źródło ognia, co spowodowało zapłon tej substancji, w wyniku czego

doszło do powstania u ofiary obrażeń, w następstwie których pokrzywdzony zmarł, a

który to skutek w postaci jego śmierci skazany mógł i powinien przewidzieć, to jest,

iż działał z zamiarem ewentualnym spowodowania u ofiary ciężkich obrażeń ciała,

podczas gdy ocena ta przeprowadzona w sposób należyty i kompletny, winna

prowadzić do uznania, iż fakty: polania pokrzywdzonego cieczą łatwopalną przez M.

M. i przyłożenia ognia, nie zostały w należyty sposób udowodnione;

2. ewentualnie, obrazę cytowanych w pkt 1 pisma przepisów procedury karnej w

powiązaniu z obrazą art. 156 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 9 § 1 k.k., albowiem

poprzez naruszenie tych wymogów postępowania karnego, przy założeniu

wersji, w procesie poszlakowym jakim była sprawa M. M., to jest iż skazany

polał pokrzywdzonego cieczą łatwopalną, a następnie dokonał jego zapłonu,

w sprawie doszło do obrazy wskazanych przepisów prawa materialnego, która

polegała na ustaleniu istnienia u skazanego winy umyślnej, w zamiarze

ewentualnym spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

pokrzywdzonego poprzez uruchomienie źródła ognia, co skutkowało zapłonem

substancji łatwopalnej; podczas gdy zebrany materiał dowodowy nie uprawnia

do czynienia ustalenia, iż zajęcie się oparów cieczy, którą polany został

pokrzywdzony, było intencjonalne w rozumieniu art. 9 § 1 k.k.

I KK 325/25

8

Także ten obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

M. M. oskarżony został o dokonanie łącznie pięciu czynów, w tym czynu z art.

148 § 1 k.k. Obrońcy zaskarżyli wprawdzie wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, lecz

z treści sformułowanych zarzutów i uzasadnień kasacji wynika, że przedmiotem

zaskarżenia jest wyłącznie rozstrzygnięcie w zakresie pierwszego zarzutu aktu

oskarżenia, to jest zarzutu zabójstwa P. Ł..

Po rozważeniu zarzutów kasacji konieczne stało się uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego

rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Za zasadną uznano kasację

Prokuratora Generalnego w zakresie zarzutu pierwszego. Skoro Sąd Apelacyjny

zmienił zaskarżony wyrok, przypisując M. M. umyślne, w zamiarze ewentualnym,

spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu P. Ł., to należało nie tylko

sporządzić uzasadnienie tego rozstrzygnięcia w taki sposób, w jaki powinien to zrobić

sąd pierwszej instancji, ale nadto wykazać, że rozumowanie Sądu Okręgowego

orzekającego w tej sprawie, prowadzące do uznania oskarżonego za winnego

zabójstwa, było błędne i obarczone obrazą przepisów, w postaci jednej ze

względnych przyczyn odwoławczych. Sąd Najwyższy orzekający w tej sprawie nie

dopatrzył się w uzasadnieniu wyroku Sądu Apelacyjnego takiej argumentacji.

Przeciwnie, szereg argumentów wynikających z ujawnionych w sprawie dowodów

przemawia za tym właśnie, by przyjąć, że M. M., działając z zamiarem ewentualnym,

dopuścił się zbrodni zabójstwa.

Kluczowym w tej sprawie zdaje się odkodowanie zamiaru, jaki przyświecał

oskarżonemu w dniu zdarzenia. Skoro odkodowanie to nie może nastąpić na

podstawie treści wyjaśnień M. M., te bowiem są niespójne wewnętrznie, zmienne i

trudno uznać je za wiarygodne, to konieczna staje się drobiazgowa analiza

wszystkich okoliczności zaistniałych nie tylko w trakcie zdarzenia, ale

poprzedzających je i następujących już po zapaleniu się oparów cieczy przy i na ciele

pokrzywdzonego. Na podstawie ujawnionych w toku przewodu sądowego dowodów

przyjąć trzeba, że oskarżony poszukiwał pokrzywdzonego, mając do niego pretensje

I KK 325/25

9

związane z ukradzionym rowerem i doniczkami z plantacji marihuany, deklarował

przy tym zamiar ukarania pokrzywdzonego, wypowiadając negatywne treści pod jego

adresem i wprost grożąc mu spaleniem. Z opinii biegłych o oskarżonym wynika, że

jest to osoba impulsywna, drażliwa, agresywna, skłonna do niewspółmiernych reakcji.

Oskarżony przyjechał na miejsce spotkania z pokrzywdzonym w lesie z

przygotowanym pojemnikiem zawierającym ciecz łatwopalną i następnie polał

pokrzywdzonego tą cieczą. To oskarżony także uruchomił źródło ognia w pobliżu

pokrzywdzonego, powodując zapalenie się oparów cieczy, którą pokrzywdzony był

oblany. Z opinii biegłych z zakresu pożarnictwa wynika, że miejsce zainicjowania

ognia znajdowało się na ciele pokrzywdzonego. Gdy ciecz płonęła oskarżony oddalił

się z miejsca zdarzenia i zajął własnymi obrażeniami, których doznał w trakcie

zapalenia oparów cieczy, dopiero potem zaczął zatrzymywać pojazdy i wzywać

pomoc. Świadek E. P. nie widział samego początku zdarzenia, pojawił się na miejscu

wtedy, gdy pokrzywdzony już płonął, trudno zatem przyjąć, że obecność świadka

osłabiać ma wersję zabójstwa. Z zeznań tego świadka nie wynika również, aby

oskarżony próbował gasić ogień na ciele pokrzywdzonego.

Bezpośrednio po zdarzeniu w obecności przybyłych policjantów oskarżony

powiedział „spaliłem tę rudą kurwę” dodając, że niczego mu nie udowodnią. Później

miał grozić innej osobie, że spali ją „jak R.”. Przedstawione okoliczności w połączeniu

z ustalonym sposobem działania i cechami osobowości oskarżonego trudno uznać

za przemawiające za przyjęciem zamiaru nastraszenia pokrzywdzonego, czy

spowodowania u niego ciężkich obrażeń ciała. Wiedzą powszechną jest to, że

oblanie ciała kogoś cieczą łatwopalną i uruchomienie źródła ognia bezpośrednio przy

tej osobie spowoduje gwałtowne zapalenie się oparów cieczy. Oskarżony jest osobą

dorosłą i intelektualnie sprawną, w przeszłości zresztą zdarzało się, jak ustalono, że

podpalał śmietniki i klatki schodowe i to z zamiarem „ukarania” kogoś. Nie można

zasadnie przyjąć, że nie zdawał sobie sprawy do jakiego skutku mogą doprowadzić

podjęte przez niego działania. Pokrzywdzony został oblany znaczną ilością cieczy

łatwopalnej, o czym świadczy fakt, że poparzeniu uległo, jak przyjął sam Sąd

Apelacyjny, 90% powierzchni jego ciała.

Argumentacja Sądu odwoławczego, której rezultatem było uznanie

oskarżonego za winnego przestępstwa z art. 156 § 3 k.k. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2

I KK 325/25

10

k.k. nie przekonała Sądu Najwyższego jako sądu kasacyjnego. W uzasadnieniu

wyroku Sądu Apelacyjnego trudno znaleźć zasługujące na aprobatę argumenty,

które przemawiałyby za zmianą zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji.

Trudno wyobrazić sobie zamiar spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu

przez polanie ciała pokrzywdzonego znaczną ilością łatwopalnej cieczy i podpaleniu.

W czasie zdarzenia wiał wiatr, pokrzywdzony w tym miejscu nie mógł liczyć na pomoc

innych osób, zapalenie cieczy spowodowało, co już podkreślano, poparzenia bez

mała całej powierzchni ciała pokrzywdzonego, co jak powszechnie znowu wiadomo

prowadzi do skutku w postaci śmierci. Nie wiadomo natomiast w jaki to sposób

zamierzony skutek podjętych przez oskarżonego działań miałby ograniczyć się do

uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego, a nie spowodować jego śmierci.

Przekonujących rozważań w tej materii nie zawiera uzasadnienie wyroku Sądu

odwoławczego zmieniającego wyrok Sądu pierwszej instancji.

W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekający w składzie rozpoznającym

kasacje w tej sprawie nie był w stanie zaakceptować rozstrzygnięcia Sądu

Apelacyjnego we Wrocławiu. Uwzględniając zarzut pierwszy kasacji Prokuratora

Generalnego, Sąd Najwyższy uznał, że rozpoznanie zarzutu drugiego tej kasacji, jak

i zarzutów zawartych w kasacjach obrońców M. M. byłoby przedwczesne. W toku

ponownego rozpoznania sprawy konieczne będzie rozważenie wszystkich

argumentów zawartych w kasacjach wniesionych zarówno na niekorzyść, jak i na

korzyść oskarżonego.

[J.J.]

[r.g.]

Michał Laskowski Andrzej Stępka Zbigniew Puszkarski

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.