Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I PSK 307/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
7 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie przyjął skargi szpitala w sporze o równe płace pielęgniarek i położnych

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Spór

Trzy pielęgniarki i położne z liceum medycznym pozwały szpital w R. o odszkodowanie za nierówne traktowanie w zatrudnieniu. Według nich wykonywały tę samą pracę co koleżanki z wyższym wykształceniem, ale zarabiały mniej.

Ustalenia sądu

Sąd Rejonowy ustalił, że zakres obowiązków, jakość pracy i czynności wszystkich pielęgniarek i położnych kliniki były takie same, a wykształcenie nie wpływało na przydział zadań. Pozwany twierdził, że różnicował wynagrodzenie według wykształcenia, co wynikało z jego interpretacji ustawy z 2017 r.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej pozwanego szpitala od wyroku Sądu Okręgowego w Rzeszowie z 7 marca 2025 r., sygn. akt IV Pa 45/24.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że skarżący nie wykazał przesłanki oczywistej zasadności, bo nie przedstawił argumentacji wyjaśniającej, w czym ta oczywistość się wyraża. Zarzuty nie zostały więc rozpoznane co do istoty.

Dla firm

Wynagrodzenie w podmiocie leczniczym ustala się według kwalifikacji wymaganych na stanowisku, a nie według wykształcenia, które pracownik ma. Jeśli te same obowiązki wykonują osoby z różnymi kwalifikacjami, a efekt pracy jest taki sam, różnice w płacy mogą naruszać zasadę równego traktowania.

Więcej o sprawie

Powódki, pielęgniarki odcinkowe z kliniki, dostały od szpitala odszkodowania od 32 076,55 zł do 42 643,08 zł za okres od 15 listopada 2022 r. do 31 stycznia 2024 r.

Pozwany uznał, że ustawa uzależnia wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników medycznych od posiadanego przez nich wykształcenia, nie zaś od wykształcenia wymaganego na stanowisku, na którym zatrudniony jest dany pracownik

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I PSK 307/26

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

I PSK 307/26

POSTANOWIENIE

Dnia 7 maja 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z powództwa E.G., A.G. i J.C.

przeciwko Szpitalowi w R.

o odszkodowanie za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu

i ukształtowanie wynagrodzenia,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 7 maja 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego

w Rzeszowie z dnia 7 marca 2025 r., sygn. akt IV Pa 45/24,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 28 lutego 2024 r. zasądził od

pozwanego Szpitala w R.:

- na rzecz powódki E.G. kwotę 40.069,74 zł tytułem odszkodowania za

naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu w okresie od 15 listopada

2022 r. do 31 stycznia 2024 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, ustalił,

że zasadnicze wynagrodzenie za pracę powódki na dzień 28 lutego 2024 r. stanowi

kwota 8.186,53 zł brutto, w pozostałym zakresie powództwo o odszkodowanie

oddalił;

- na rzecz powódki J.C. kwotę 32.076,55 zł tytułem odszkodowania za

naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu w okresie od 15 listopada

I PSK 307/26

2

2022 r. do 31 stycznia 2024 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, ustalił,

że zasadnicze wynagrodzenie za pracę powódki J.C. na dzień 28 lutego 2024 r.

wynosi 8.186,53 zł brutto, w pozostałym zakresie powództwo o odszkodowanie

oddalił;

- na rzecz powódki A.G. kwotę 42.643,08 zł tytułem odszkodowania za

naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu w okresie od 15 listopada

2022 r. do 31 stycznia 2024 r. wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, ustalił,

że zasadnicze wynagrodzenie za pracę powódki A.G. na dzień 28 lutego 2024 r.

wynosi 8.186,53 zł brutto, w pozostałym zakresie powództwo o odszkodowanie

oddalił.

Sąd Rejonowy ustalił, że praca każdej z pielęgniarek i położnych

odcinkowych kliniki nie różni się, te same czynności wykonują pielęgniarki/położne

ze średnim i wyższym wykształceniem, ze specjalizacją i bez specjalizacji. Zakres

obowiązków powódek i wszystkich innych pielęgniarek/położnych kliniki jest taki

sam. Jakość pracy powódek nie odbiega od jakości pracy innych pielęgniarek, czy

położnych. Ani lekarze pracujący w klinice, ani I.C. - pielęgniarka koordynująca nie

mają żadnych zastrzeżeń co do pracy powódek. I.C. układając grafiki pracy nie

bierze pod uwagę formalnego wykształcenia pielęgniarek/położnych odcinkowych.

Pielęgniarki i położne pracują według ustalonego grafiku pracy, w systemie pracy

zmianowej. Nie ma czynności/zadań i procedur medycznych, które byłyby

zastrzeżone tylko dla pielęgniarek/położnych z wykształceniem wyższym

magisterskim i specjalizacją. Na takie pielęgniarki/położne nie są nakładane

dodatkowe obowiązki. Nie mają one większego zakresu odpowiedzialności jako

pielęgniarki/położne. Samodzielnie nie ordynują leków i nie wypisują recept.

Podnoszenie kwalifikacji i uzupełnianie wykształcenia stanowi indywidualną

decyzję, a pracodawca nie wymagał podnoszenia kwalifikacji i nie partycypował w

kosztach. Sąd Rejonowy ustalił również, że w klinice odbywa się kształcenie

studentów poprzez zajęcia praktyczne i praktyki zawodowe oraz zajęcia stażowe.

Patronat nad studentami w ramach zajęć praktycznych mogą sprawować osoby z

tytułem magistra i specjalizacją. Umowę na prowadzenie takich zajęć

zainteresowane pielęgniarki/położne podpisują z Uniwersytetem, który wypłaca im

bezpośrednio wynagrodzenie. Obowiązki opieki nad studentami wynikające z tej

I PSK 307/26

3

umowy w/w wykonują w godzinach zatrudnienia, zgodnie z decyzją dyrektora

pozwanego szpitala. Opieka nad studentem nie jest jednak obowiązkiem

nakładanym na nie przez pracodawcę i wpisanym w zakres obowiązków

pracowniczych.

Sąd Rejonowy odniósł się do regulacji prawnych stanowiących o sposobie

ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników

zatrudnionych w podmiotach leczniczych, to jest ustawy z 2017 r., z 2021 r. i w

końcu z dnia 26 maja 2022 r. o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego

wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach

leczniczych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2022r., poz. 1352), która weszła

w życie z dniem 29 czerwca 2022 r. Podkreślił, że ustawa kategoryzuje

poszczególne grupy zawodowe według kwalifikacji wymaganych na zajmowanym

stanowisku (załącznik do ustawy), a nie kwalifikacji posiadanych. Z kolei, jeżeli do

pracy na stanowisku pielęgniarki i położnej odcinkowej nie jest wymagane

uzyskanie wykształcenia wyższego magisterskiego i specjalizacji, to pracodawca

nie naruszy przepisów tejże ustawy, kształtując wynagrodzenie pielęgniarki

zatrudnionej na tym stanowisku z wyższymi kwalifikacjami na poziomie właściwym

dla kwalifikacji minimalnych. W tym stanie rzeczy Sąd Rejonowy uznał, że

jednakowa praca powinna być tak samo wynagradzana. Zatem roszczenie

powódek odnośnie odszkodowania z tytułu naruszenia zasady równego traktowania

w zatrudnieniu przyjął za usprawiedliwione co do zasady. Stwierdził, że

odszkodowanie określone przepisem art. 183d k.p. powinno być ustalone w

wysokości różnicy między wynagrodzeniem, jakie pracownik powinien otrzymywać

bez naruszenia zasady równego traktowania, a wynagrodzeniem rzeczywiście

otrzymywanym.

Sąd Okręgowy w Rzeszowie wyrokiem z dnia 7 marca 2025 r. oddalił

apelację pozwanego. Sąd Okręgowy stanął na stanowisku, że analiza przepisów

ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia

zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych nie

może nastąpić w oderwaniu od zasad uregulowanych w Kodeksie pracy, a w

szczególności pomijać uregulowaną w nim zasadę równego traktowania w

zatrudnieniu, pochodną konstytucyjnej zasady równości wobec prawa.

I PSK 307/26

4

Przedmiotowa sprawa zasadza się na niestosowaniu przez pracodawcę przepisów

Kodeksu pracy (wespół z ustawą z 2017 r.), albowiem pozwany, różnicując

wynagrodzenie pracowników, w tym powódki, kierował się jednym, arbitralnym

kryterium posiadanych kwalifikacji, a zupełnie nie kierował się kryterium

wymaganych kwalifikacji. Sąd Odwoławczy prezentuje stanowisko, że

usprawiedliwiona dyferencjacja w wynagradzaniu pracowników jest dopuszczalna w

przypadku różnic co do ilości oraz jakości wykonywanej przez nich pracy.

Różnicowanie jest również dopuszczalne z uwagi na predyspozycje, kompetencje,

kwalifikacje pracowników, jednakże, jeśli efekt wykonywania takiej samej pracy

przez porównywalnych pracowników, mimo posiadania przez część z nich

wyższych kwalifikacji, jest taki sam, to występujące pomiędzy nimi różnice w

wynagrodzeniu naruszają zasadę równych praw w zatrudnieniu. Za zbyt daleko

idące uznał nowe twierdzenia pozwanego, że powódki nie spełniają wymagań dla

realizacji zadań dydaktycznych i badawczych, ponieważ nie wykazują się jak

najwyższymi kwalifikacjami naukowymi i to ma uzasadnić dyferencjację

wynagrodzenia, skoro nie pracują w pozwanym szpitalu jako pracownik

dydaktyczny lecz jako pielęgniarki, zaś przepisy prawa nie dokonują rozróżnienia

odpowiednich kwalifikacji pracowników dla podmiotu leczniczego prowadzonego

przez uczelnię medyczną i dla podmiotu leczniczego nieprowadzonego przez

uczelnię medyczną - są one jednakowe. Analiza materiału dowodowego oraz

twierdzeń pozwanego wskazuje, że jedynym powodem zróżnicowania

wynagrodzenia powódek, była błędna interpretacja ustawy z 8 czerwca 2017 r. o

sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych

pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Pozwany uznał, że ustawa

uzależnia wysokość najniższego wynagrodzenia zasadniczego pracowników

medycznych od posiadanego przez nich wykształcenia, nie zaś od wykształcenia

wymaganego na stanowisku, na którym zatrudniony jest dany pracownik

Skargę kasacyjna oparto na:

a) naruszeniu przepisów postępowania, które to naruszenie miało istotny

wpływ na wynik sprawy, to jest:

1. art. 387 § 21 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. oraz art. 381 k.p.c. - za

sprawą nie odniesienia się w sposób szczegółowy przez Sąd drugiej instancji do

I PSK 307/26

5

zgłoszonych w apelacji zarzutów pozwanego, co uniemożliwia prawidłowe

odczytanie przez strony i zweryfikowanie przez Sąd Najwyższy motywów prawnych

jakimi kierował się Sąd odwoławczy wydając zaskarżone orzeczenie, co powoduje,

że orzeczenie wymyka się spod kontroli jurydycznej i co stanowi istotne naruszenie

przepisów postępowania;

2. art. 193 Konstytucji RP oraz art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016

r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (t.j. Dz.U. z

2019 r., poz. 2393 wraz z późn. zm.) - przez ich nieuwzględnienie i nie

przedstawienie przez Sąd pytania prawnego w zakresie zbadania zgodności z art.

65 ust. 1 i ust. 4 w zw. z art. 2 Konstytucji RP, załącznika do ustawy z dnia 8

czerwca 2017 r. o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego

niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (t.j. Dz.U. z 2022

r., poz. 2139 wraz z późn. zm.), skoro od odpowiedzi na zadane pytanie zależał

wynik niniejszego postępowania;

b) naruszeniu przepisów prawa materialnego, to jest:

1. art. 9 § 1 k.p. - przez jego niewłaściwe zastosowanie i pominięcie przez

Sąd woli stron kształtującej źródła prawa pracy w postaci porozumienia zbiorowego

z dnia 9 kwietnia 2024 r. oraz dwóch porozumień indywidualnych, w których strony

dwukrotnie ukształtowały treść obowiązujących ich stosunków pracy;

2. art. 5a w zw. z załącznikiem do ustawy z dnia 8 czerwca 2017 r. o

sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych

pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych (jednolity tekst: Dz.U. z

2022 r., poz. 2139 wraz z późn. zm.) - poprzez ich niewłaściwe zastosowanie

polegające na pominięciu, iż pozwany nie zaliczył strony powodowej do grupy

drugiej z uwagi na brak spełnienia warunków formalnych, o których stanowi

ustawodawca w podanym powyżej załączniku do ustawy.

3. art. 89 ust. 1 i ust. 3 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności

leczniczej (tj. Dz.U. z 2018 r., poz. 2190 wraz z późn. zm.) - poprzez ich

niewłaściwe zastosowanie i pominięcie, że pozwany jako szpital wykonuje

działalność leczniczą polegającą nie tylko na udzielaniu świadczeń zdrowotnych

(tak jak większość podmiotów leczniczych) ale także na realizacji zadań

dydaktycznych i badawczych w powiązaniu z udzielaniem świadczeń zdrowotnych i

I PSK 307/26

6

promocją zdrowia i kwestia prowadzenia działalności dydaktycznej studentów

kierunków medycznych jako działalność statutowa wymaga, aby pracownicy

medyczni wykazywali się jak najwyższymi kwalifikacjami naukowymi, czego strona

powodowa nie spełnia;

4. art. 183c § 1 i § 3 k.p. w zw. z art. 183d § k.p. - przez nieprawidłową

wykładnię i uznanie, że w stosunku do strony powodowej pracodawca naruszył

zasadę równego traktowania w zakresie wynagradzania, w sytuacji, gdy jak

wykazało postępowanie dowodowe strona powodowa nie posiada wyższego

wykształcenia, które jest bezpośrednio związane z przedmiotem działalności

pozwanego (udzielanie świadczeń zdrowotnych oraz działalność dydaktyczna i

badawcza) oraz zajmowanym przez stronę powodową stanowiskiem pracy, a

pozwany jako pracodawca uzależnił wysokość wynagrodzenia od posiadanego

wykształcenia także na wniosek organizacji związkowej strzegącej interesu

prawnego strony powodowej;

5. art. 78 § 1 k.p.. - przez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na

pominięciu, iż pozwany był uprawniony do zróżnicowania wynagrodzenia strony

powodowej, ze względu na rodzaj wykonywanej pracy i kwalifikacje wymagane przy

jej wykonywaniu, w taki sposób, by uwzględniało to jakość i ilość świadczonej

pracy.

Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, ponieważ

skarga jest oczywiście uzasadniona, bowiem Sąd drugiej instancji rażąco naruszył

przepisy prawa materialnego i procesowego. Sąd zignorował stanowisko i zarzuty

strony pozwanej albo uznając je za niezasadne albo milcząc na ich temat, co

wskazuje, że nie zostały one szczegółowo i w pełni przeanalizowane i

zweryfikowane przez Sąd w pisemnym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Tym

samym w ocenie strony pozwanej Sąd odwoławczy nie rozpoznał merytorycznie

apelacji i nie odniósł się szczegółowo do stanowiska pozwanego zawartego w

skardze apelacyjnej, przez co nie została wypełniona w sposób prawidłowy kontrola

instancyjna wydanego przez Sąd pierwszej instancji orzeczenia. Naruszenie to

miało istotny wpływ na wydanie zaskarżonego orzeczenia (choć formalnie nastąpiło

już po ogłoszeniu wyroku). Równocześnie Sąd Okręgowy naruszył przepisy prawa

materialnego, bowiem oparł swoje rozstrzygnięcie na błędnie zastosowanych lub

I PSK 307/26

7

niewłaściwe zinterpretowanych przepisach prawa pracy. Ponadto Sąd drugiej

instancji naruszył także szereg przepisów Kodeksu pracy, czego konsekwencją

było przyjęcie nieuzasadnionego poglądu, iż „przedmiotowa sprawa zasadza się na

niestosowaniu przez pracodawcę przepisów kodeksu pracy”. W uzasadnieniu

wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania skarżący dodał, że Sąd

Okręgowy w sposób nieuzasadniony w ślad za Sądem pierwszej instancji odmówił

wystąpienia do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym wskazanym przez

pozwanego, w sytuacji gdy od rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego zależałby

wynik postępowania wobec podniesionych rozbieżności w zakresie ustalania

minimalnych wymogów dla określania wysokości wynagrodzenia

pielęgniarek/położnych.

Sąd Najwyższy zważył:

Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania.

W myśl art. 3989 § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, jeżeli w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących rozbieżności w orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona.

Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy

zasadność podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy

prawnej. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa materialnego albo

procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze elementarnym

polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni przepisu

oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią przyjmowaną w

orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie obowiązywał,

względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu w ustalonym

stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2015 r., IV

CSK 263/15, LEX nr 1940571). Oczywiste jest przy tym tylko to, co można dostrzec

bez potrzeby głębszej analizy, czy przeprowadzenia dłuższych badań lub dociekań.

I PSK 307/26

8

Zarzucane uchybienia muszą zatem mieć kwalifikowany charakter i być

dostrzegalne w sposób oczywisty dla przeciętnego prawnika (postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 12 grudnia 2000, V CKN 1780/00, OSNC 2001, nr 3, poz. 52; z

dnia z 22 marca 2001 r., V CZ 131/00, OSNC 2001, nr 10, poz. 156). W przyczynie

kasacyjnej określonej w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. nie chodzi o wskazanie naruszenia

prawa przez sąd meriti, choćby oczywistego, co dotyczy zwłaszcza uchybień w

sferze prawa procesowego, lecz o to, aby wykazane uchybienia sądu skutkowały

wydaniem oczywiście nieprawidłowego orzeczenia. (postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004, nr 13, poz. 230; z

dnia 11 stycznia 2008 r., I UK 285/07, LEX nr 442743; z dnia 28 lutego 2012 r., I PK

157/11, LEX nr 1215115). W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wykazał istnienia

tak rozumianej przesłanki przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

Zauważyć należy, że w uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej

do rozpoznania nie wskazał jakichkolwiek argumentów prawnych, świadczących o

tym, dlaczego zarzucane uchybienia mają jego zdaniem kwalifikowany charakter.

Waloru tego nie można bowiem przypisać sformułowaniu: „W ramach skargi

kasacyjnej pozwany zaprezentował argumenty wskazujące na oczywistą

zasadność skargi zgodnie z art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Niniejsza skarga kasacyjna

jest oczywiście uzasadniona i zasługuje na przyjęcie do rozpoznania przez Sąd

Najwyższy z w/w powodów”. Tymczasem w orzecznictwie Sądu Najwyższego

ugruntowane jest stanowisko, że w wypadku, gdy strona skarżąca twierdzi, że jej

skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, powinna przedstawić argumentację

prawną, wyjaśniającą w czym ta oczywistość się wyraża oraz uzasadnić to

twierdzenie (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2018 r., I CSK

36/18, LEX nr 2508116; z dnia 29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr 2508120).

Wywód prawny wskazujący, w czym wyraża się ta „oczywistość" winien znaleźć się

w uzasadnieniu wniosku (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia

2018 r., III UK 127/17, LEX nr 2496323). O tym, że skarga jest oczywiście

uzasadniona, nie może decydować argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej

podstaw (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2018 r., II UK

277/17, LEX nr 2490632). W uzasadnieniu wniosku o przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania nie został wykorzystany dorobek orzecznictwa i doktryny w zakresie

I PSK 307/26

9

warunków prawnych, jakie muszą zostać spełnione, aby można stwierdzić

spełnienie przesłanek określonych w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. Przepisu tego nie

wystarczy tylko powołać, lecz trzeba mieć na uwadze, że dąży się do wzruszenia

prawomocnego orzeczenia sądowego przez zastosowanie nadzwyczajnego środka

zaskarżenia.

Należy zauważyć, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego ugruntowane jest

stanowisko, zgodnie z którym wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego

uzasadnienie podlegają analizie na etapie przedsądu, natomiast przytoczone

podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie oceniane są dopiero po przyjęciu skargi do

rozpoznania, w trakcie jej merytorycznego rozpoznawania. Oba te elementy muszą

być więc przez skarżącego wyodrębnione, oddzielnie przedstawione i uzasadnione,

a dla spełnienia wymogu z art. 3984 § 2 k.p.c. nie wystarczy odwołanie się do

podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia, bo choć dla obu tych przesłanek

argumenty mogą być podobne, to Sąd Najwyższy w ramach przedsądu bada tylko

wskazane w skardze okoliczności uzasadniające przyjęcie jej do rozpoznania, nie

analizuje zaś podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienia. Skarga kasacyjna powinna

być tak zredagowana i skonstruowana, aby Sąd Najwyższy nie musiał poszukiwać

w uzasadnieniu jej podstaw pozostałych elementów konstrukcyjnych skargi, ani tym

bardziej się ich domyślać (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20

października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; z dnia 10 marca 2016 r., II CSK

10/16, LEX nr 2009500; z dnia 26 lutego 2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640; z

dnia 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527). Skarga kasacyjna jest

wszak szczególnym środkiem zaskarżenia, realizującym przede wszystkim interes

publiczny, polegający na usuwaniu rozbieżności w orzecznictwie sądów

powszechnych oraz na wspomaganiu rozwoju prawa, zatem uzasadnienie wniosku

o przyjęcie skargi do rozpoznania powinno koncentrować się na wykazaniu, iż takie

okoliczności w sprawie zachodzą (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20

października 2016 r., I PK 59/16, LEX nr 2160130; z dnia 10 marca 2016 r., II CSK

10/16, LEX nr 2009500; z dnia 26 lutego 2016 r., V CSK 518/15, LEX nr 2015640; z

dnia 24 września 2015 r., II PK 27/15, LEX nr 2019527).

Nie znajdując podstaw do przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, na

podstawie art. 3989 § 2 k.p.c., orzeczono jak w sentencji.

I PSK 307/26

10

[A.P.]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.