Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
I PSK 424/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
16 września 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
33 434 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy nie przyjął skargi pozwanego na wyrok za zwolnienie bez wypowiedzenia

Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania

Spór

Pielęgniarka domagała się odszkodowania od pracodawcy za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia. Pracodawca twierdził, że zwolnienie było uzasadnione ciężkim naruszeniem obowiązków.

Ustalenia sądu

Sąd drugiej instancji uznał, że zdarzenie z 4 maja 2023 r. nie spowodowało szkody ani dla pracodawcy, ani dla pacjentów. Pracownica usprawiedliwiła opuszczenie stanowiska, a pracodawca dopuścił ją do pracy przez kilkanaście dni.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej pozwanego i zasądził od niego na rzecz powódki 240 zł kosztów postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że zarzuty skargi nie wykazują oczywistej zasadności, bo Sąd Okręgowy nie zakwestionował orzecznictwa dotyczącego zagrożenia interesów pracodawcy. Zwrócił uwagę, że dalsze dopuszczenie pracownika do pracy utrudnia uznanie uchybienia za ciężkie.

Dla firm

Samo dopuszczenie pracownika do dalszej pracy po naruszeniu obowiązków przemawia przeciwko uznaniu, że uchybienie było ciężkie. Pracodawca powinien wykazać naruszenie albo zagrożenie swoich interesów.

Więcej o sprawie

Powódka przez 17 lat nienagannie wykonywała obowiązki, a po zdarzeniu z 4 maja 2023 r. pracodawca dopuścił ją do pracy jeszcze przez kilkanaście dni.

Skoro dopuszczono powódkę dalej do pracy, to trudno uznać, że dokonane przez nią uchybienie istotnie było "ciężkie".

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Zasądzono
Zasądzono
33 434 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I PSK 424/26

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

I PSK 424/26

POSTANOWIENIE

Dnia 16 września 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z powództwa M.M.

przeciwko K. w K.

o odszkodowanie,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 16 września 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego

w Katowicach z dnia 30 czerwca 2025 r., sygn. akt X Pa 141/25,

I. odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania;

II. zasądza od pozwanego na rzecz powódki 240 zł (dwieście

czterdzieści) z odsetkami z art. 98 § 11 k.p.c. tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

[A.P.]

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2025 r. Sąd Okręgowy w Katowicach zmienił

zaskarżony apelacją powódki M.M. wyrok Sądu Rejonowego Katowice-Zachód w

Katowicach w całości i zasądził od pozwanego na rzecz powódki 33.434 zł. z

ustawowymi odsetkami od dnia 13 września 2023 r. do dnia zapłaty, tytułem

odszkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę bez

wypowiedzenia.

Sąd odwoławczy uznał, że Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe i

szczegółowe ustalenia faktyczne, które Sąd drugiej instancji w pełni zaakceptował i

I PSK 424/26

2

przyjął za własne. Nie podzielił oceny prawnej rozwiązania umowy o pracę z

powódką w trybie dyscyplinarnym przyjętej przez Sąd Rejonowy. Sąd Okręgowy

zauważył, że powódka przez 17 lat nienagannie wykonywała swoje obowiązki na

kolejnych stanowiskach. Zdarzenie z dnia 4 maja 2023 r. nie spowodowało

jakiejkolwiek szkody, ani dla pracodawcy, ani nie naraziło na szkodę pacjentów

pozwanego. Przyjęcie hipotetycznej tezy, że gdyby w dniu zdarzenia nastąpiła

kontrola zewnętrzna, na przykład Sanepidu, pracodawca mógłby ponieść

konsekwencje w postać obniżenia oceny akredytacyjnej, była zdaniem Sądu

odwoławczego zbyt daleko idąca. W ocenie Sądu Okręgowego pozwany nie

uzasadnił, że nastąpiła przesłanka w postaci naruszenia albo zagrożenia interesów

pracodawcy. W przypadku powódki rodzaj naruszenia zasad regulaminu

niezagrażający pacjentom, a to jest najistotniejsze kryterium w przypadku pracy

pielęgniarki, oraz fakt, że usprawiedliwiła opuszczenie stanowiska pracy, nie może

być uznany za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych skutkujące

rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia. Sąd Okręgowy podzielił również

zarzut apelacji, że pozwany mimo uznania, że odwołująca się w sposób ciężki

naruszyła obowiązki pracownicze, dopuścił ją do pracy przez następne kilkanaście

dni, co świadczy o tym, iż jej postawa nie była dla pracodawcy przeszkodą do

dalszego powierzenia jej opieki nad pacjentami. Wszystkie te okoliczności w ocenie

Sądu drugiej instancji podważały zasadność rozwiązania z powódką umowy o pracę

na podstawie art. 52 k.p.

Skargę kasacyjną oparto na naruszeniu prawa materialnego: art. 52 § 1 pkt 1

k.p., art. 100 § 2 pkt 3, 4 i 6 k.p. w zw. z art. 52 § 1 pkt 1 k.p., art. 52 § 1 pkt 1 k.p. w

związku z art. 52 § 2 k.p.

Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania z uwagi na jej

oczywistą zasadność. Wydane orzeczenie zostało jego zdaniem oparte na

wybiórczej analizie przesłanek rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia,

opartej dodatkowo na przesłankach pozakodeksowych, nie wynikających ani z

dyspozycji art. 52 § pkt 1 k.p. ani też ze wskazań doktryny lub judykatury. Co więcej,

prezentowane przez Sąd drugiej instancji argumenty, mające uzasadniać zmianę

orzeczenia Sądu Rejonowego, są sprzeczne z zasadami wykładni wskazanego

wyżej przepisu, wynikającymi z dorobku orzecznictwa, w szczególności z

orzeczeniami Sądu Najwyższego, z których jednoznacznie wynika, że dla

rozwiązania umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym w związku z ciężkim

I PSK 424/26

3

naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych wystarczające jest

zagrożenie interesów pracodawcy, a stosowanie tej regulacji nie jest ograniczone

wyłącznie do przypadków, gdy po stronie pracodawcy powstała rzeczywista szkoda.

Jednocześnie Sąd drugiej instancji zastosował zdaniem skarżącego dodatkowe,

nieznane ustawie i nieprzewidziane przez ustawodawcę kryterium uznania

zwolnienia dyscyplinarnego za uzasadnione, dokonując sprzecznej z treścią art. 52

§ 2 k.p. interpretacji zapisu o czasie, w jakim oświadczenie pracodawcy może zostać

złożone.

Sąd Najwyższy zważył:

Brak jest podstaw uzasadniających przyjęcie skargi kasacyjnej do

rozpoznania.

Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do rozpoznania, jeżeli w sprawie

występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje potrzeba wykładni przepisów

prawnych budzących poważne wątpliwości lub wywołujących rozbieżności w

orzecznictwie sądów, zachodzi nieważność postępowania lub skarga kasacyjna jest

oczywiście uzasadniona (3989 § 1 k.p.c).

Ujęta w art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c. przesłanka ma miejsce wtedy, gdy zasadność

podniesionych w niej zarzutów wynika prima facie, bez głębszej analizy prawnej.

Spełniające te wymogi naruszenie przepisów prawa powinno mieć postać

kwalifikowaną, dostrzegalną bez potrzeby wnikliwej analizy prawnej i zagłębiania się

w szczegóły sprawy. Dotyczy to więc jedynie uchybień przepisom prawa

materialnego albo procesowego, zarzucanym sądowi drugiej instancji, o charakterze

elementarnym polegających w szczególności na oparciu rozstrzygnięcia na wykładni

przepisu oczywiście sprzecznej z jednolitą i ugruntowaną jego wykładnią

przyjmowaną w orzecznictwie i nauce prawa, na zastosowaniu przepisu, który już nie

obowiązywał, względnie na oczywiście błędnym zastosowaniu określonego przepisu

w ustalonym stanie faktycznym (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada

2015 r., IV CSK 263/15, LEX nr 1940571). Nie chodzi zatem o takie naruszenie

prawa, które może stanowić podstawę skargi w rozumieniu art. 3984 k.p.c.

(postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2016 r., III CSK 217/16,

LEX nr 2156603). Przesłanką przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania nie jest

oczywiste naruszenie konkretnego przepisu prawa materialnego lub procesowego,

I PSK 424/26

4

lecz sytuacja, w której naruszenie to spowodowało wydanie oczywiście

nieprawidłowego orzeczenia. Sam zarzut naruszenia (nawet oczywistego)

określonego przepisu (przepisów) nie prowadzi wprost do oceny, że skarga

kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26

listopada 2015 r., II PK 112/15, LEX nr 2025780). W orzecznictwie Sądu

Najwyższego ugruntowane jest stanowisko, że w wypadku, gdy strona skarżąca

twierdzi, że jej skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona, powinna przedstawić

argumentację prawną, wyjaśniającą w czym ta oczywistość się wyraża oraz

uzasadnić to twierdzenie (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2018 r.,

I CSK 36/18, LEX nr 2508116; z dnia 29 maja 2018 r., I CSK 42/18, LEX nr 2508120).

Wywód prawny wskazujący, w czym wyraża się ta „oczywistość" winien znaleźć się

w uzasadnieniu wniosku (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 kwietnia

2018 r., III UK 127/17, LEX nr 2496323). O tym, że skarga jest oczywiście

uzasadniona, nie może decydować argumentacja zawarta w uzasadnieniu jej

podstaw (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2018 r., II UK 277/17,

LEX nr 2490632).

Skarżący wskazał, że argumentacja Sądu Okręgowego, mająca uzasadniać

zmianę orzeczenia Sądu Rejonowego sprzeczna jest w szczególności z

orzecznictwem Sądu Najwyższego, z którego jednoznacznie wynika, że dla

rozwiązania umowy o pracę w trybie dyscyplinarnym w związku z ciężkim

naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych wystarczające jest

zagrożenie interesów pracodawcy, a stosowanie tej regulacji nie jest ograniczone

wyłącznie do przypadków, gdy po stronie pracodawcy powstała rzeczywista szkoda.

Sąd Okręgowy w zaskarżonym skargą kasacyjną wyroku wskazał tymczasem, że

„pozwany nie uzasadnił, że nastąpiła przesłanka w postaci naruszenia albo

zagrożenia interesów pracodawcy”. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie zajął zatem

stanowiska sprzecznego z orzecznictwem Sądu Najwyższego, ocenił jedynie, że w

rozpoznawanej sprawie nie doszło ani do powstania szkody po stronie pracodawcy,

ani do zagrożenia jego interesów.

Odnosząc się do drugiego z argumentów, mających świadczyć o oczywistej

zasadności skargi, należy zauważyć, że w sprawie nie było sporne, że pracodawca

zachował ustawowy termin do złożenia pracownikowi oświadczenia woli o

rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia. Wydaje się, że wskazując na

dokonanie przez Sąd Okręgowy „sprzecznej z treścią art. 52 § 2 k.p., interpretacji

I PSK 424/26

5

zapisu o czasie, w jakim oświadczenie pracodawcy może zostać złożone” skarżący

nawiązuje do tej części orzeczenia, w której Sąd drugiej instancji wskazuje, że

pracodawca mimo uznania, że odwołująca w sposób ciężki naruszyła obowiązki

pracownicze, dopuścił ją do pracy przez następne kilkanaście dni. Sąd odwoławczy

w tym fragmencie wyroku nie nawiązał jednak do art. 52 § 2 k.p. Zdanie to, w

zamiarze Sądu, miało jedynie uzasadniać, że „ciężkość” nie wystąpiła. Skoro

dopuszczono powódkę dalej do pracy, to trudno uznać, że dokonane przez nią

uchybienie istotnie było „ciężkie”.

Z uwagi na powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c. orzekł

jak w sentencji. O kosztach procesu rozstrzygnięto na podstawie reguły z art. 98 § 1

k.p.c. i art. 99 k.p.c. w związku z art. 39821 k.p.c.

[A.P.]

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.