Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
I USK 976/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
3 sierpnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN nie przyjął skargi wspólnika, który chciał być ubezpieczony jako pracownik własnej spółki

Przejdź do orzeczenia, 13 min czytania

Spór

K.J. odwoływał się od decyzji ZUS, który uznał, że jako pracownik B. spółki z o.o. nie podlegał ubezpieczeniom społecznym od 24 stycznia 2003 r. do 13 grudnia 2010 r. Spór dotyczył tego, czy większościowy wspólnik może być pracownikiem własnej spółki.

Ustalenia sądu

Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej uznał, że K.J. podlegał ubezpieczeniom jako pracownik w tym okresie. Sąd Apelacyjny ustalił, że osoba posiadająca 95 procent udziałów nie może skutecznie nawiązać i realizować umowy o pracę ze spółką, której jest większościowym udziałowcem.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej ubezpieczonego do rozpoznania, więc wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 24 kwietnia 2025 r. pozostaje w mocy.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że przepisy nie budzą już poważnych wątpliwości ani rozbieżności w orzecznictwie, a kierunek wykładni przyjęty przez Sąd Apelacyjny jest zgodny z jednolitym stanowiskiem SN. Wspólnik dominujący nie jest zatrudniony w stosunku pracy, gdy brakuje podporządkowania pracowniczego.

Dla firm

Wspólnik posiadający większość udziałów zwykle nie może być pracownikiem własnej spółki, bo jego status wykonawcy pracy wchłania status właściciela kapitału. Tytuł pracowniczy wymaga rzeczywistego podporządkowania.

Więcej o sprawie

K.J. miał 95 procent udziałów w B. spółce z o.o., w której pracował w latach 2003-2010. Sąd Apelacyjny w Katowicach oddalił jego odwołanie od decyzji ZUS.

W ocenie tego Sądu osoba posiadająca 95% udziałów nie może skutecznie nawiązać i realizować umowy o pracę ze spółką, której jest większościowym udziałowcem.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział I
Sygnatura
I USK 976/26

Treść orzeczenia około 13 minut czytania

I USK 976/26

POSTANOWIENIE

Dnia 3 sierpnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Piotr Prusinowski

w sprawie z odwołania K.J.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Bielsku-Białej

z udziałem B. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

o objęcie ubezpieczeniami społecznymi z tytułu stosunku pracy,

na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych

w dniu 3 sierpnia 2026 r.,

na skutek skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Katowicach z dnia 24 kwietnia 2025 r., sygn. akt III AUa 1553/23,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

[A.P.]

Uzasadnienie

Decyzją z dnia 21 marca 2023 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział

w Bielsku - Białej przyjął, iż ubezpieczony K.J. (wnioskodawca) jako pracownik B.

spółki z o.o. w B. (płatnik składek) nie podlega obowiązkowym ubezpieczeniom

społecznym od dnia 24 stycznia 2003 r. do 13 grudnia 2010 r. Zdaniem organu

rentowego posiadanie przez wnioskodawcę większościowych udziałów w spółce

uniemożliwia posiadanie statusu pracownika.

Wyrokiem z dnia 13 października 2023 r. Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej

zmienił zaskarżoną decyzję i stwierdził, że wnioskodawca jako pracownik podlega u

płatnika składek obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym od dnia 24 stycznia

2003 r. do dnia 13 grudnia 2010 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z dnia

I USK 976/26

2

24 kwietnia 2025 r. zmienił wyrok Sadu Okręgowego i oddalił odwołanie. W ocenie

tego Sądu osoba posiadająca 95% udziałów nie może skutecznie nawiązać i

realizować umowy o pracę ze spółką, której jest większościowym udziałowcem.

Skargę kasacyjna wywiódł wnioskodawca, zaskarżył wyrok Sądu

odwoławczego w całości, zarzucając mu naruszenie: art. 8 ust 1 ustawy z dnia

13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (ustawa systemowa)

w związku z art. 31 k.p. w związku z art. 22 § 1 i § 11 k.p. oraz art. 8 ust 6 pkt 4 w

związku z art. 6 ust 1 pkt 5 ustawy systemowej. Wskazał również na uchybienie

art. 210 § 1 k.s.h. i art. 58 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.

Zdaniem skarżącego skarga kasacyjna powinna zostać przyjęta do

rozpoznania z uwagi na potrzebę dokonania wykładni art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy

systemowej, jako wywołującego rozbieżności w orzecznictwie sądów, w zakresie

tego, czy za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność można uznać wspólnika

większościowego spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, będącego również

członkiem zarządu tej spółki, który został zatrudniony w tej spółce i w ramach

zatrudnienia wykonywał obowiązki inne, aniżeli zarządzanie przedsiębiorstwem tej

spółki. Uzasadnieniem rozpoznania skargi kasacyjnej – zdaniem wnioskodawcy - jest

również potrzeba wykładni art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 31 w

związku z art. 22 § 1 i § 11 k.p., jako wywołującego rozbieżności w orzecznictwie

sądów, w zakresie tego, czy wspólnik większościowy, będący jedynym członkiem

zarządu, który w ramach umowy o pracę wykonuje czynności zarządzania spółką

oraz inne czynności (działalność operacyjna, wykonywanie czynności projektowych)

może zostać uznany za pracownika pozostającego w tak zwanym „autonomicznym

podporządkowaniu" i tym samym wykonującego obowiązki w ramach umowy o pracę

w rozumieniu art. 22 § 1 k.p.

W ocenie wnioskodawcy skarga kasacyjna jest również oczywiście

uzasadniona wobec wydania przez Sąd Apelacyjny wyroku całkowicie pomijającego

analizę materiału dowodowego, pomijającego konieczność dokonania wykładni

przepisów prawa materialnego, w tym powołanych przepisów ustawy systemowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie może zostać przyjęta do rozpoznania.

I USK 976/26

3

Po pierwsze, trzeba zaznaczyć, że przedmiotem postępowania jest

podleganie przez wnioskodawcę ubezpieczeniom społecznym z tytułu posiadania

statusu pracowniczego. W rezultacie, do rozpoznania sprawy nie mają zastosowania

alternatywne tytuły ubezpieczenia, a w szczególności tytuł wymieniony w art. 8 ust. 6

pkt 4 ustawy systemowej. Znaczy to tyle, że dla rozstrzygnięcia niniejszej pracy nie

jest potrzebne dokonanie wykładni tego przepisu. Niezależnie od tego należy

zasygnalizować, że w ostatnim okresie Sąd Najwyższy dokonał korygującej i

jednolitej wykładni art. 8 ust 6 pkt 4 ustawy systemowej (zob. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 15 stycznia 2025 r., I USKP 164/24, LEX nr 3816696; z dnia

5 sierpnia 2025 r., III USKP 46/25, nie publ.). Ma to znaczenie, jeśli uwzględni się,

że odwołanie się do przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c. wymaga wykazania, że

określony przepis prawa, mimo że budzi poważne wątpliwości (ze wskazaniem, na

czym te poważne wątpliwości polegają), nie doczekał się wykładni, bądź że jego

niejednolita wykładnia wywołuje rozbieżności w orzecznictwie sądów, które należy

przytoczyć (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 2002 r., III CKN

570/01, OSNC 2002 nr 12, poz. 151). Powołanie się na rozbieżności w orzecznictwie

wymaga przytoczenia i poddania analizie rozbieżnych orzeczeń sądów w celu

wykazania, że rozbieżności te mają swoje źródło w różnej wykładni przepisu, bądź

też przedstawienia argumentów wskazujących, że wykładnia przeprowadzona przez

sąd drugiej instancji sprzeczna jest z jednolitym stanowiskiem doktryny lub

orzecznictwa Sądu Najwyższego (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

24 kwietnia 2018 r., III UK 123/17, LEX nr 2496319). Nie może być mowy o

rozbieżności w orzecznictwie wtedy, gdy wprawdzie w pewnej fazie stosowania

jakiegoś przepisu przez sądy, a zwłaszcza przez Sąd Najwyższy, doszło do

rozchwiania wykładni albo wyraźnych różnic jurysdykcyjnych poświadczonych

odmiennymi rozstrzygnięciami, jednak następnie - po wyjaśnieniu występujących

kontrowersji i uzgodnieniu stanowisk - ugruntowany został pogląd, który uzyskał

przewagę i ukształtował wykładnię oraz oparte na niej orzecznictwo, niewykazujące

już później odchyleń. Inaczej mówiąc, powoływanie się na rozbieżność w

orzecznictwie sądów jako przyczynę kasacyjną określoną w art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.

nie może dotyczyć rozbieżności, która została już usunięta przez ukształtowanie się

wyraźnej, umocnionej i stabilnej linii orzeczniczej (postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 17 czerwca 2015 r., III CSK 59/15, OSNC 2016 nr 2, poz. 29). W rezultacie,

jeśli Sąd Najwyższy prezentuje aktualnie jednolitą wykładnię art. 8 ust 6 pkt 4 ustawy

I USK 976/26

4

systemowej, to pomijając, że przepis ten nie ma zastosowania w sprawie, nie

zachodzą już przesłanki z art. 3989 § 1 pkt 2 k.p.c.

Nie inaczej jest w przypadku wniosku o dokonanie przez Sąd Najwyższy

wykładni art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 31 w związku z art. 22 § 1

i § 11 k.p. Dopuszczalność zatrudniania większościowych wspólników jako

pracowników w spółkach kapitałowych była przedmiotem wielu orzeczeń Sądu

Najwyższego. Już z tego powodu trudno twierdzić, że nadal istnieje „potrzeba”

wykładni tych przepisów. Uważna analiza orzecznictwa nie daje podstaw do

twierdzenia, że ich interpretacja budzi nadal poważne wątpliwości, czy rozbieżności.

W odniesieniu do umowy o pracę zawartej między wspólnikiem spółki z

ograniczoną odpowiedzialnością, będącym równocześnie członkiem jej zarządu a tą

spółką, w orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, iż co do zasady

dopuszcza się pracownicze zatrudnianie wspólników wieloosobowych spółek z

ograniczoną odpowiedzialnością na stanowiskach członków zarządu (por. uchwałę

Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 1995 nr 18, poz.

227 oraz wyroki: z dnia 17 maja 1995 r., I PRN 14/95, OSNAPiUS 1995 nr 21, poz.

263; z dnia 23 stycznia 1998 r., I PKN 498/97, OSNAPiUS 1999 nr 1; z dnia 16

grudnia 1998 r., II UKN 394/98, OSNAPiUS 2000 nr 4, poz. 159; z dnia 2 lipca 1998

r., II UKN 112/98, OSNAPiUS 2000 nr 2, poz. 66; z dnia 14 marca 2001 r., II UKN

268/00, LEX nr 551026; z dnia 9 września 2004 r., I PK 659/03, OSNP 2005 nr 10;

z dnia 23 października 2006 r., I PK 113/06, Prawo Pracy 2007 nr 1, s. 35; z dnia

23 lipca 2009 r., II PK 36/09, OSNP 2011 nr 5-6, poz. 77; z dnia 4 listopada 2009 r.,

I PK 106/09, LEX nr 564759; z dnia 7 kwietnia 2010 r., II UK 357/09, LEX nr 987623;

z dnia 3 sierpnia 2011 r., I UK 8/11, LEX nr 1043990; z dnia 13 marca 2018 r.,

I UK 27/17, LEX nr 2508640; z dnia 16 października 2018 r., I UK 115/18, OSNP

2019 nr 5, poz. 61; z dnia 18 listopada 2021 r., III USKP 82/21, LEX nr 3275201 i

z dnia 26 stycznia 2021 r., I USKP 68/21, OSNP 2022 nr 12, poz. 124 i powołana

tam literatura).

Orzecznictwo dopuszcza także zatrudnienie wspólników wieloosobowych

spółek z ograniczoną odpowiedzialnością na podstawie umów o pracę na

stanowiskach wykonawczych, gdyż w takim przypadku wspólnika nie można

traktować jako podmiotu, którego praca polega na obrocie jego własnym kapitałem

(por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 16 grudnia 2008 r., I UK 162/08, Monitor

Prawa Pracy 2009 nr 5, s. 268-271; z dnia 9 czerwca 2010 r., II UK 33/10, LEX nr

I USK 976/26

5

598436; z dnia 12 maja 2011 r., II UK 20/11, OSNP 2012 nr 11-12, poz. 145; z dnia

13 listopada 2013 r., I PK 94/13, OSNP 2015 nr 1, poz. 4; z dnia 16 października

2018 r., I UK 115/18; z dnia 16 grudnia 2016 r., II UK 517/15). Dla objęcia wspólnika

ubezpieczeniami społecznymi konieczne jest jednak to, aby wykreowany umową

stosunek pracy był rzeczywiście realizowany i by nosił cechy kategorialne wynikające

z art. 22 § 1 k.p., w tym musi występować podporządkowanie pracownicze (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2017 r., II UK 451/16, LEX nr

2427158). Członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością wykonujący

swoje obowiązki na podstawie stosunku prawnego, w tym nawiązanego w sposób

dorozumiany, spełniającego kryteria określone w art. 22 § 1 k.p., podlega

ubezpieczeniom społecznym jako pracownik, nawet gdy jest wspólnikiem tej spółki

(art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy systemowej, por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

13 czerwca 2019 r., III UK 298/18, LEX nr 2688340).

W judykaturze jednomyślnie wyklucza się natomiast możliwość

pracowniczego zatrudniania wspólników jednoosobowych spółek z ograniczoną

odpowiedzialnością na stanowisku prezesa jednoosobowego zarządu spółki, a to z

powodu: a) braku pracowniczego podporządkowania (zob. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 23 października 2006 r., I PK 113/06, Prawo Pracy 2007 nr 1,

s. 35, z dnia 23 września 1997 r., I PKN 276/97, OSNAPiUS 1998 nr 13, poz. 397 i z

dnia 28 kwietnia 1997 r., I PKN 115/97, OSNAPiUS 1998 nr 1, poz. 12) bądź b)

braków reprezentacji, powodujących zawarcie umowy „z samym sobą” (por. uchwałę

Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 1995 nr 18, poz.

227 i wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 17 grudnia 1996 r., II UKN 37/96, OSNAPiUS

1997 nr 17, poz. 320; z dnia 5 lutego 1997 r., II UKN 86/96, OSNAPiUS 1997 nr 20,

poz. 404; z dnia 16 kwietnia 1997 r., II UKN 69/97, OSNAPiUS 1998 nr 2, poz. 54 i z

dnia 30 kwietnia 1997 r., II UKN 82/97, OSNAPiUS 1998 nr 7, poz. 217). Dlatego

właściciele jednoosobowych spółek z ograniczoną odpowiedzialnością - ze względu

na przedmiot zbiorczego tytułu ubezpieczenia jakim jest „prowadzenie działalności

pozarolniczej” - podlegają ubezpieczeniom społecznym na podstawie art. 8 ust. 6 pkt

4 ustawy systemowej (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 2006 r.,

I UZP 4/05, OSNP 2006 nr 19-20, poz. 304). Status wspólników takich spółek

wyłącza konwersję tytułu ubezpieczenia na wynikający z zawarcia umowy o pracę z

własną spółką (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2013 r.,

II UK 36/13, LEX nr 1391783).

I USK 976/26

6

Z tych samych przyczyn w orzecznictwie nie uznaje się za zatrudnienie

pracownicze także zatrudnienia dominującego wspólnika wtedy, gdy udział innych

wspólników w kapitale zakładowym spółki jest tak mały, że pozostaje w istocie

iluzoryczny, np. nie przekracza kilku procent (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

7 kwietnia 2010 r., II UK 177/09, OSP 2012 nr 1, poz. 8; z dnia 3 sierpnia 2011 r.,

I UK 8/11, LEX nr 1043990; z dnia 7 marca 2018 r., I UK 575/16, LEX nr 2488094 i

z dnia 13 marca 2018 r., I UK 27/17, LEX nr 2508640). Koncepcja stosunku pracy

opiera się bowiem na teorii, według której podstawą ustroju pracy jest wymiana

świadczeń między dwoma kontrahentami: podmiotem zatrudniającym a

pracownikiem. Taka skala większości udziałów (przewagi głosów) oraz sposób jej

wykorzystywania nakazuje bowiem traktować stosunki pracy w wieloosobowej

spółce z ograniczoną odpowiedzialnością na równi ze stosunkami w spółce

jednoosobowej, której konstrukcja prawna nie ma odpowiednika na gruncie prawa

pracy, gdyż w jej ramach stosunek tego prawa byłby pozbawiony zasadniczych

elementów konstrukcyjnych (por. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 8 marca

1995 r., I PZP 7/95 i wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1998 r., II UKN

394/98, OSNP 2000 nr 4, poz. 159, z glosą Z. Hajna, OSP 2000 nr 12, poz. 177).

Jest to bowiem sytuacja, w której społeczny status wykonawcy pracy staje się jedynie

funkcjonalnym elementem statusu właściciela spółki i niezależnie od argumentów

dotyczących braku podporządkowania pracowniczego, w istocie nie zachodzi

przesłanka odpłatności pracy; jedyny wspólnik wykonuje czynności na swoją rzecz

(we własnym interesie) i na swoje własne ryzyko produkcyjne, gospodarcze i

socjalne. Jest od pracodawcy (spółki z ograniczoną odpowiedzialnością) niezależny

ekonomicznie, a do przesunięć majątkowych w związku z wynagradzaniem dochodzi

w ramach jego własnego majątku, zysku spółki (por. wyroki Sądu Najwyższego:

z dnia 11 września 2013 r., II UK 36/13, LEX nr 1391783; z dnia 17 października

2017 r., II UK 451/16, czy postanowienie z dnia 27 marca 2025 r., III USK 403/24,

LEX nr 3853564).

Zatem w świetle cech stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.), jedyny (lub niemal

jedyny) wspólnik spółki z ograniczoną odpowiedzialnością co do zasady nie może

pozostawać z tą spółką w stosunku pracy, gdyż w takim przypadku status wykonawcy

pracy (pracownika) zostaje „wchłonięty” przez status właściciela kapitału

(pracodawcy). Konfiguracja, która stanowi faktyczne połączenie pracy i kapitału

wyklucza dopuszczalność nawiązania stosunku pracy z własną spółką i podleganie

I USK 976/26

7

takiego wspólnika pracowniczym ubezpieczeniom społecznym, niezależnie od

rodzaju czynności (wykonawcze czy zarządzające), jakie miałyby być realizowane w

ramach umowy o pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 marca 2018 r.,

I UK 576/17, LEX nr 2488094 i postanowienie z dnia 22 maja 2019 r., II UK 171/18,

LEX nr 2671086). W przypadku ustalenia, że pozycja prawna dominującego

wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest zbieżna z pozycją prawną

jedynego wspólnika, a więc status wykonawcy pracy został zdominowany przez

właścicielski status wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością uzasadnione

jest kwestionowanie więzi prawnopracowniczej między dominującym wspólnikiem a

spółką (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 września 2021 r., I USKP 44/21,

OSNP 2022 nr 9, poz. 91), gdyż nie może być mowy o zatrudnieniu w ramach

stosunku pracy takiego wspólnika, który w istocie pozostaje w pracowniczej relacji

podporządkowania wobec samego siebie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

10 kwietnia 2018 r., II UK 10/17, LEX nr 2490052). W konsekwencji, aby zatrudnienie

przez spółkę wspólnika dominującego stanowiło pracowniczy tytuł ubezpieczeniowy,

stosunek pracy musi być rzeczywiście realizowany i nosić cechy wynikające z art. 22

§ 1 k.p., w tym podporządkowanie pracownicze (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 17 października 2017 r., II UK 451/16, LEX nr 2427158). Byłoby to zatem

możliwe w sytuacji, gdyby z ustaleń faktycznych rzeczywiście realizowanego

stosunku prawnego wynikało, że był on poddany zarówno ekonomicznej zależności

od swojego pracodawcy, jak i formalnemu nadzorowi sprawowanemu przez

zgromadzenie wspólników, na którym podjęcie uchwał wymagało uzyskania takiej

kwalifikowanej większości głosów, że posiadane przez wspólnika-zarządcę udziały

własnościowe jako wspólnika większościowego nie dawały mu statusu wspólnika

dominującego, który mógłby samodzielnie decydować w sprawach istotnych dla

spółki (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2008 r., I UK 162/08, LEX

nr 491093).

Zaprezentowana analiza orzecznictwa Sądu Najwyższego pozwala na

sformułowanie co najmniej trzech wniosków. Po pierwsze, po zapoznaniu się z nią

nie można zasadnie twierdzić, że istnieje podstawa do przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania. Wobec jednolitego stanowiska Sądu Najwyższego, nie zachodzi stan

potrzeby dokonania wykładni wymienionych w skardze przepisów, gdyż nie budzą

one już poważnych wątpliwości i nie wywołują rozbieżności w orzecznictwie sądów.

Po drugie, trzeba zauważyć, że kierunek wykładni przepisów dokonany przez Sąd

I USK 976/26

8

odwoławczy koresponduje z jednolitym stanowiskiem Sądu Najwyższego. Po trzecie,

wskazane wcześniej racje nie pozwalają również głosić, że skarga kasacyjna jest

„oczywiście uzasadniona” w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Dlatego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

[A.P.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.