Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
II CSKP 219/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
10 czerwca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
Zasądzono
1 015 863 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Generalny wykonawca ma zapłacić wykonawcy 1,015 mln zł, SN oddalił skargę spółki

Przejdź do orzeczenia, 17 min czytania

Spór

Wykonawca R.D. domagał się od spółki C. zapłaty wynagrodzenia za roboty, a spółka twierdziła, że ma prawo potrącać kary umowne i zatrzymać część płatności.

Ustalenia sądu

Sądy ustaliły, że wykonawca wykonał prace w ponad 90 procentach, a opóźnienie wynikało częściowo z niedostarczania materiałów przez pozwaną i z mrozów. Spółka nie wykazała winy wykonawcy w rozwiązaniu umowy.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną spółki C. i zasądził od niej na rzecz R.D. 5400 zł kosztów postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że ocena klauzul umownych w świetle zasad współżycia społecznego należy do sądów powszechnych i nie wykazano w niej rażących błędów. Wykluczył też kumulowanie kary za opóźnienie z karą za odstąpienie od umowy.

Dla firm

Zamawiający nie może skutecznie rozwiązać umowy ani naliczyć kary umownej, jeśli zastrzeżenia są nieważne ze względu na rażącą dysproporcję praw stron. Sąd może też zmiarkować karę, gdy opóźnienie częściowo wynikało z zaniedbań zamawiającego, np. późnych dostaw materiałów.

Więcej o sprawie

Spółka chciała kar za opóźnienie i rozwiązanie umowy, a Sąd Apelacyjny zmiarkował jedną z nich do 100 tys. zł. Wykonawca zrealizował ponad 90 procent kontraktu.

Zauważył, że umowa wykonana została w ponad 90%, a zatem niemalże w całości.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
Zasądzono
1 015 863 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 219/24

Treść orzeczenia około 17 minut czytania

II CSKP 219/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

10 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Adam Doliwa (przewodniczący)

SSN Agnieszka Jurkowska-Chocyk

SSN Krzysztof Wesołowski (sprawozdawca)

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 10 czerwca 2026 r. w Warszawie

skargi kasacyjnej C. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie

z 11 kwietnia 2022 r., I AGa 235/21,

w sprawie z powództwa R.D.

przeciwko C. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w K.

o zapłatę,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od C. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.

na rzecz R.D. 5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów

postępowania kasacyjnego.

M.L.

Agnieszka Jurkowska-Chocyk

Adam Doliwa

Krzysztof Wesołowski

Uzasadnienie

II CSKP 219/24

2

Zaskarżonym skargą kasacyjną wyrokiem z 11 kwietnia 2022 r. Sąd

Apelacyjny w Krakowie po rozpatrzeniu apelacji pozwanej C. sp. z o.o. w K. od

wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie z 5 maja 2021 r. m.in. zmienił ten wyrok w ten

sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powoda R.D. 1 015 862,83 zł z bliżej

określonymi odsetkami i oddalił powództwo w pozostałym zakresie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd pierwszej instancji co do zasady

prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy. Ocena ta nie dotyczyła jedynie rozmiaru

i wartości robót dodatkowych w zakresie wykonania odwiertów i banera.

W ustalonym faktycznym, po dokonaniu analizy zebranego w sprawie

materiału dowodowego, Sąd Okręgowy uznał powództwo za częściowo uzasadnione,

przyjmując że:

- fakt wykonania robót oznaczonych przez powoda jako dodatkowe był niesporny,

a pozwana kwestionowała jedynie wartość tych robót oraz zasadność uznania robót

za dodatkowe; powód domagał się z tego tytułu 150 227,08 zł, a biegły oszacował

wartość tych robót na 122 711,65 zł; powód wykazał, że były to prace nieobjęte

umową, a podstawę prawną ich zasądzenia stanowiły art. 405 i 406 k.c.;

- powód domagał się także kwot: 305 570 zł tytułem wynagrodzenia za roboty

odebrane i stwierdzone fakturami VAT, 935 000 zł tytułem robót wykonanych

i bezpodstawnie nieodebranych przez pozwaną, 186 200 zł z tytułu robót

wykonanych do oznaczonego stanu zaawansowania na piątej kondygnacji budynku;

w tym wypadku podstawę żądania stanowił art. 647 k.c.;

- z łącznej wartości 3 575 000 zł, powód wykonał kompletnie prace stanowiące

91,72 % wartości kontraktu;

- kwoty 305 570 zł i 219 945 zł odpowiadały bezpodstawnie naliczonym przez

pozwanego karom umownym (potrąconym z wynagrodzenia powoda), 19 160 zł

sumie zatrzymanej przez pozwaną z tytułu „przyspieszonej płatności”, a 66 465 zł

zatrzymanej kaucji gwarancyjnej;

- pozwana nie wykazała istnienia nieusuniętych usterek, które uzasadniającego

zatrzymanie ww. kaucji gwarancyjnej;

II CSKP 219/24

3

- brak było podstaw w umowie do zatrzymania części wynagrodzenia z tytułu bliżej

nieokreślonej „przyspieszonej płatności”;

- nie było podstaw do przyjęcia, że pozwana złożyła oświadczenie woli o potrąceniu

kar umownych w wysokości 219 945 zł, nie wskazała, w jaki sposób i na jakiej

podstawie kary te zostały nałożone;

- w odniesieniu do żądania zapłaty 935 000 zł pozwana nie wykazała, aby istniały

jakiekolwiek podstawy do wstrzymania się z odbiorem wykonanych przez powoda

robót w tym zakresie;

- co do wartości prac wykonanych przez powoda na V kondygnacji, zrealizowane

zostały one w około 60%, co stanowiło równowartość 133 000 zł netto;

- pozwana nie złożyła w ogóle oświadczenia o potrąceniu swojej wierzytelności

z wierzytelnością powoda z tytułu robót dodatkowych;

- nie podlegał uwzględnieniu zarzut potrącenia co do pozostałych dochodzonych

należności, albowiem oświadczenie zawarte w sprzeciwie od nakazu zapłaty nie

mogło wywołać zamierzonego skutku, gdyż adresat tego pisma procesowego

(pełnomocnik powoda), nie posiadał uprawnienia do odbioru oświadczeń

materialnoprawnych, a nadto oświadczenie nie wskazywało, dokładnie jaka

wierzytelność (rodzajowo), przez potrącenie z jaką wierzytelnością powoda zostaje

umorzona;

- oświadczenie o potrąceniu zawiera per se oświadczenie o uznaniu istnienia

i wymagalności wierzytelności potrącanej;

- pozwana nie wykazała, aby ciążył na niej obowiązek zapłaty na rzecz

podwykonawców powoda;

- strony zastrzegły umowne prawo rozwiązania umowy bez wyznaczenia

dodatkowego terminu z winy wykonawcy (§ 9 ust. 9), któremu aktualnie pozwana

nadaje walor odstąpienia od umowy; ponieważ jednak strony nie oznaczyły terminu,

w jakim zamawiający może z klauzuli skorzystać, w świetle art. 58 § 1 i 3 k.c.

postanowienie § 9 ust. 9 umowy jest nieważne;

- oświadczenie o rozwiązaniu uznać należało za nieważne także z tego względu, że

pozwana wstrzymała się do złożenia go do czasu wykonania przez powoda prawie

II CSKP 219/24

4

całego zakresu umownego, a nadto przyczyną zejścia wykonawcy z placu budowy

było wtrzymanie się z zapłatą całości wynagrodzenia (art. 58 § 2 k.c.);

- w sytuacji, w której strony oznaczyły termin wykonania umowy, zastrzeżenie kary

umownej na wypadek opóźnienia w wykonaniu etapów umowy, uznać należało za

nieważne na podstawie art. 58 § 3 k.c. jako sprzeczne z art. 483 § 1 k.c.; umowa nie

pozwalała w chwili zawarcia umowy określić wysokości kary umownej;

- kumulacja kar umownych z tytułu niedotrzymania terminu umowy oraz z tytułu

odstąpienia od umowy była niedopuszczalna;

- pozwana nie zdołała wykazać, aby do opóźnienia doszło z przyczyn leżących po

stronie powoda; wiązało się ono z nieprawidłowymi dostawami materiałów, które

zapewnić miała pozwana, a także niedostatecznym doświadczeniem pracowników,

która to okoliczność samoistnie nie mogła doprowadzić do opóźnienia w wykonaniu

prac; wpływ na opóźnienie miało także wstrzymywanie się przez pozwaną z zapłatą

wynagrodzenia;

- za niewykazane przez pozwaną uznać należało, jakoby do rozwiązania umowy

doszło z winy wykonawcy w rozumieniu § 6 ust. 4 umowy;

- zobowiązanie powoda zostało wykonane niemal w całości, a nadto zastrzeżona

kara umowna w wysokości 20% wartości kontraktu jest rażąco wygórowana;

- w konsekwencji zasądzeniu podlegała kwota 1 549 481,65 zł, jako suma:

122 711,85 zł (wynagrodzenie za prace dodatkowe), 935 000 zł, 305 570 zł

i 186 200 zł (wynagrodzenie za prace wykonane w zakresie objętym § 1 umowy

i załącznikiem nr 3 do umowy), w tym po wygaśnięciu uprawnienia pozwanej

zatrzymania 66 645 zł jako kaucji na zaspokojenie kosztów tytułu wad i usterek, przy

nieistnieniu podstawy zatrzymania sumy 219 945 zł jako kar umownych, a sumy

19 160 zł z tytułu „przyspieszonej płatności”.

Wyrok powyższy zaskarżyła w całości apelacją pozwana, wnosząc o jego

zmianę przez oddalenie powództwa.

Apelująca, obok innych zarzutów, niemających znaczenia z punktu widzenia

rozpatrzenia skargi kasacyjnej, wskazała na naruszenie:

II CSKP 219/24

5

- art. 58 § 2 k.c., polegające na uznaniu, że rozwiązanie umowy przez pozwanego

na finiszu współpracy z powodu bezspornie zaistniałego i zawinionego przez obie

strony, a w rzeczywistości przez powoda (przynajmniej w głównej mierze) opóźnienia

naruszało zasady współżycia społecznego;

- art. 483 §1 i art. 484 §1 k.c., polegające na uznaniu, że kara umowna za opóźnienie

w realizacji robót budowlanych, liczona jako ustalony procent wynagrodzenia za

każdy dzień opóźnienia, jest nieważna, jeżeli (…) kumuluje się ją z karą umowną za

rozwiązanie umowy z winy wykonawcy robót budowlanych;

- art. 321 §1 k.p.c. polegające na zasądzeniu od pozwanego na rzecz powoda

równowartości tzw. robót dodatkowych tytułem bezpodstawnego wzbogacenia, mimo

że powód dochodził wynagrodzenia za te roboty ex contractu.

Sąd Apelacyjny uznał, że apelacja zasługuje na uwzględnienie w części. Sąd

ten zgodził się z pozwaną w kwestii nieuzasadnionego obciążenia jej kosztami

demontażu i montażu bannera oraz odwiertów. Jako oczywiście uzasadniony Sąd

drugiej instancji uznał także zarzut wadliwego określenia przez Sąd pierwszej

instancji wartości robót wykonanych przez powoda na ostatniej kondygnacji obiektu.

Sąd odwoławczy uznał także, że pozwana skutecznie podniosła zarzut potrącenia

z tytułu wynagrodzenia zapłaconego przez pozwaną podwykonawcom powoda

w łącznej kwocie 393 481,86 zł oraz, że skutecznie naliczone zostały kary umowne

z tytułu opóźnienia.

Sąd Apelacyjny uznał natomiast za oczywiście niesłuszny zarzut naruszenia

art. 321 §1 k.p.c., do którego miało dojść przez zasądzenie równowartości robót

dodatkowych tytułem bezpodstawnego wzbogacenia, mimo że powód dochodził

wynagrodzenia za te roboty ex contractu. W piśmie procesowym z 5 lutego 2019 r.,

w którym roszczenie to zostało zgłoszone, powód wyraźnie wskazał, że dotyczy ono

prac nieobjętych umową.

Sąd odwoławczy stanął na stanowisku, że w okolicznościach badanej sprawy

oświadczenie pozwanej o rozwiązaniu umowy było nieskuteczne. W ocenie Sądu

odwoławczego § 9 ust. 9 umowy uznać należało za nieważny w rozumieniu art. 58

§ 2 k.c. wskutek naruszenia tzw. słuszności kontraktowej, tzn. niesprawiedliwego

ukształtowania praw i obowiązków stron na niekorzyść strony o słabszej pozycji

II CSKP 219/24

6

kontraktowej. Sąd Apelacyjny zauważył, że nawet gdyby przyjąć, że przy

zastosowaniu art. 58 § 3 k.c. należałoby utrzymać umowne prawo do rozwiązania

umowy, to nie rodziłoby to uprawnienia po stronie pozwanej do naliczenia kary

umownej na podstawie § 6.4 umowy. Także to postanowienie umowne Sąd drugiej

instancji uznał za nieważne, z uwagi na rażącą dysproporcję w uprawnieniach

i obowiązkach stron, które ujawnia się przy zestawieniu z § 6.7 umowy. Zastrzeżona

w § 6 ust. 4 kara umowna całkowicie abstrahowała od stopnia zaawansowania prac.

Niezależnie od tego, zdaniem Sądu odwoławczego, Sąd Okręgowy słusznie uznał za

niedopuszczalną kumulację kar umownych z tytułu rozwiązania umowy, którego

przyczyną miało być opóźnienie w jej wykonaniu oraz z tytułu samego opóźnienia.

Uznając, że pozwana miała formalne podstawy do obniżenia wynagrodzenia

o równowartość kar umownych z tytułu opóźnienia, Sąd Apelacyjny uwzględnił

zgłoszony przez powoda zarzut miarkowania kar (art. 484 § 2 k.c.). Zauważył, że

umowa wykonana została w ponad 90%, a zatem niemalże w całości. Ponadto

pozwana nie wykazała, aby poniosła jakąkolwiek szkodę na skutek opóźnień, których

dopuścić się miał powód. Niewątpliwie też pozwana przyczyniła się do

niedochowania terminów, opóźniając się w dostarczaniu materiałów. W trakcie

budowy wystąpiły także dwutygodniowe mrozy, uniemożliwiające prace.

Sąd drugiej instancji szczególną uwagę zwrócił także na sposób naliczania kar

za opóźnienie w wykonaniu poszczególnych zakresów prac. Zdaniem tego Sądu

oczywistym jest w świetle zasad doświadczenia życiowego, że opóźnienie

w realizacji jednego etapu wpływa bezpośrednio lub pośrednio na opóźnienie

w realizacji kolejnego. W konsekwencji wykonawca jest niejako karany co najmniej

dwukrotnie za opóźnienie, którego dopuścił się na poprzednim etapie. Wszystkie te

okoliczności nakazują zdaniem Sądu Apelacyjnego przyjęcie, że kara umowna,

której domaga się pozwana jest rażąco wygórowana. Sąd drugiej instancji

zmiarkował omawianą karę do 100 000 zł.

Skargę kasacyjną w sprawie wywiódł pozwany, który zarzucił naruszenie

przepisów postępowania i prawa materialnego, a to:

- art.321 §1 k.p.c., polegające na zasądzeniu 109 174,69 zł. tytułem bezpodstawnego

wzbogacenia, mimo że powód dochodził tej kwoty z tytułu wynagrodzenia za

II CSKP 219/24

7

rzekomo zlecone przez pozwanego i jakoby zrealizowane w wykonaniu

zobowiązania prace dodatkowe, co skutkowało nieważnością postępowania

w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. (w obu instancjach);

- art. 484 § 1 i 2 k.c., polegające na miarkowaniu kary umownej za zwłokę

w wykonaniu umowy bez uwzględnienia wysokości wynagrodzenia dłużnika,

wydatków poniesionych przez wierzyciela z powodu zatrudnienia osób trzecich

w celu odciążenia dłużnika i nadgonienia tempa robót, rozmiaru zwłoki dłużnika, która

powiększałaby się w dalszym ciągu, gdyby nie doszło do rozwiązania umowy;

- art. 58 § 2 k.c., polegające na uznaniu, że § 9 ust. 9 oraz § 6 ust.4 umowy łączącej

strony będące przedsiębiorcami są nieważne z powodu naruszenia tzw. „słuszności

kontraktowej”, podczas gdy klauzule te nawet w obrocie konsumenckim nie byłyby

abuzywne, a jednocześnie, jako często praktykowane w obrocie profesjonalnym, nie

naruszały zasad współżycia społecznego;

- art. 483 § 1 i art. 484 § 1 k.c., przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że

kara umowna za opóźnienie w wykonaniu prac przez dłużnika nie może kumulować

się z karą umowną za rozwiązanie umowy z winy dłużnika.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Żaden z zarzutów wskazanych w skardze nie zasługuje na uwzględnienie.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie ma wątpliwości, że przyjęcie przez

sąd innej kwalifikacji prawnej dochodzonego żądania niż wskazana w pozwie nie

stanowi naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. Przepis ten byłby naruszony w sytuacji, gdyby

wyrok uwzględniający powództwo oparty został na innej podstawie faktycznej, na

której powód w ani w pozwie, ani w toku postępowania przed sądem pierwszej

instancji, nie opierał swojego żądania (zob. wyrok z 12 maja 2011 r., II PK 277/10).

Sytuacja taka nie miała w sprawie miejsca.

Jednocześnie, jak zauważono w postanowieniu Sądu Najwyższego

z 29 lutego 2024 r., I CSK 1738/23, art. 187 § 1 pkt 2 k.p.c. nakłada na powoda

obowiązek określenia żądania oraz przytoczenia okoliczności faktycznych żądanie

to uzasadniających. Zakres żądanej ochrony prawnej określa zarówno przedmiot

postępowania, jak i przedmiot orzekania i tym zakresem sąd jest związany. W świetle

II CSKP 219/24

8

art. 321 § 1 k.p.c. zakaz orzekania ponad żądanie dotyczy bądź samego żądania

(petitum), bądź jego podstawy faktycznej (causa petendi). Granic przedmiotu

orzekania nie wyznacza natomiast kwalifikacja prawna żądania i do jej określenia

zastosowanie mają zasady da mihi factum ego dabo tibi ius oraz iura nowit curia.

Przepisy Kodeksu postępowania cywilnego nie zawierają przepisu nakazującego

powodowi wskazanie podstawy prawnej roszczenia, lecz w sytuacji jego wskazania

nie pozostaje to bez wpływu na przebieg i wynik sprawy, bo pośrednio określa, jakie

są istotne okoliczności faktyczne uzasadniające żądanie pozwu. Podanie jednak

określonej podstawy faktycznej nie oznacza, że powód poddaje pod osąd sądu tylko

te fakty, które mogą służyć zastosowaniu przez niego wskazanej normy prawa

materialnego. Sąd nie jest związany podstawą prawną podaną przez powoda

i powołaną podstawą faktyczną, która może być kwalifikowana według różnych

podstaw prawnych. Zastosowanie jednej z nich, nawet odmiennej od podanej przez

powoda, nie narusza art. 321 § 1 k.p.c.

Z kolei w wyroku z 25 czerwca 2015 r., V CSK 528/14, Sąd Najwyższy

zauważył, że choć nic nie stoi na przeszkodzie informowaniu przez sąd stron

o możliwości zakwalifikowania stanu faktycznego sprawy pod inną podstawę prawną

niż wskazywana przez powoda, to wymóg taki nie jest jednak bezpośrednio wyrażony

w Kodeksie postępowania cywilnego, gdyż brak w nim normy analogicznej do

zawartej jest w art. 437 § 2 k.p.k. Z tego względu nietrafny jest pogląd, że brak

uprzedzenia stron przez sąd o możliwej zmianie kwalifikacji prawnej roszczenia

wywołuje nieważność postępowania. Rozstrzygnięcie o roszczeniu na innej

podstawie prawnej niż wskazana przez powoda, bez uprzedzenia o tym stron przed

zamknięciem rozprawy, nie pozbawia strony możności obrony jej praw (art. 379

pkt 5 k.p.c.).

Niezależnie od tego zupełnie nieprzekonujący jest argument skarżącego

o niemożliwości podjęcia obrony swych praw na gruncie art. 405 i nast. k.c., skoro to

Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu swojego wyroku przyjął taką kwalifikację

w odniesieniu do części żądania pozwu odnoszącej się do robót nieobjętych umową,

a co za tym idzie – pozwany mógł podjąć polemikę z taką kwalifikacją

w postępowaniu apelacyjnym.

II CSKP 219/24

9

Nieskuteczny jest także zarzut naruszenia art. 484 § 1 i 2 k.c. Miarkowanie

kary umownej stanowi wyraz tzw. prawa sędziowskiego, co implikuje, że sąd

dysponuje pewnym zakresem uznania co do sposobu rozstrzygnięcia, a konkretnie,

co do tego, czy i w jakim zakresie żądanie miarkowania kary umownej zasługuje na

uwzględnienie (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 26 września 2024 r.,

I CSK 2482/24). W orzecznictwie i nauce prawa wskazuje się nadto, że miarkowanie

kary umownej jest przejawem prawa sądu do ingerencji w stosunki umowne

równorzędnych podmiotów, katalog kryteriów pozwalających na zmniejszenie kary

umownej jest otwarty, a decyzja sądu meriti o miarkowaniu lub odmowie redukcji tej

kary jest silnie warunkowana okolicznościami konkretnej sprawy (zob. uchwałę SN

z 6 listopada 2003 r., III CZP 61/03; wyroki SN: z 13 czerwca 2003 r., III CKN 50/01;

z 6 maja 2004 r., II CK 261/03; z 16 stycznia 2009 r., III CSK 198/08;

z 2 kwietnia 2014 r., IV CSK 416/13; z 12 lutego 2015 r., IV CSK 276/14;

z 9 marca 2022 r. I NSNc 220/21; postanowienie SN z 16 lutego 2023 r.,

I CSK 4499/22). W konsekwencji należy uznać, że stosowanie art. 484 § 2 k.c.

pozostaje domeną sądów meriti, a Sąd Najwyższy w postępowaniu kasacyjnym,

mógłby zakwestionować oceny tych sądów, gdyby były rażąco błędne i krzywdzące.

Sąd Najwyższy nie dostrzega takich uchybień, które uzasadniałyby ocenę, że Sąd

Apelacyjny dopuścił się w rozpoznawanej sprawie kardynalnych błędów, w stopniu

przemawiającym za zasadnością skargi. Argumentacja przytoczona w skardze

kasacyjnej, sprowadza się do polemiki z zaskarżonym orzeczeniem, nie zaś do

wykazania, że przy jego wydaniu popełniono uchybienia w zakresie stosowania

prawa, które miały charakter kwalifikowany i nie podlegały różnym ocenom

(zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 16 lutego 2023 r., I CSK 4499/22).

Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 58 § 2 k.c. Także ocena

postanowień umowy w świetle zasad współżycia społecznego musi być uznana za

domenę przede wszystkim sądów powszechnych, a ingerencja Sądu Najwyższego

ograniczona do przypadków oczywistych nieprawidłowości w tym zakresie. O takim

przypadku nie sposób mówić w sprawie. Sąd drugiej instancji uznając postanowienia

§ 9 ust. 9 i § 6 ust. 4 łączącej strony umowy za nieważne, swoje stanowisko

przekonująco uzasadnił, wskazując, że doszło do naruszenia tzw. słuszności

kontraktowej, tzn. niesprawiedliwego ukształtowania praw i obowiązków stron na

II CSKP 219/24

10

niekorzyść strony o słabszej pozycji kontraktowej. Wskazał na dysproporcje stron

w zakresie majątkowym i pozycji na rynku. Zauważył, że postanowieniem § 9 ust. 9

umowy pozwana uzyskała możliwość rozwiązania umowy bez wyznaczania

dodatkowego terminu. Sąd Apelacyjny uznał, że uczciwym i zgodnym z zasadami

współżycia społecznego byłoby poinformowanie kontrahenta o dostrzeżonych

uchybieniach i umożliwienie mu ich korekty. Zauważył także, że w przypadku

rozwiązania umowy na podstawie § 9 ust. 9 pozwany jako wykonawca tracił prawa

do jakichkolwiek roszczeń, a takowe zachowywał wyłącznie generalny wykonawca,

czyli pozwana. Analogicznych uprawnień w zakresie rozwiązania umowy nie

przewidziano dla powoda (por. § 10). Oceniając zaś postanowienie § 6 ust. 4 umowy

Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na rażącą dysproporcję w uprawnieniach

i obowiązkach stron, które ujawnia się przy zestawieniu tego postanowienia z § 6

ust. 7.

Nie bez znaczenia dla oceny skuteczności omawianego zarzutu pozostają

także ustalenia stanu faktycznego dotyczące tego, że opóźnienie w wykonaniu robót

spowodowane było także okolicznościami leżącymi po stronie pozwanej

(niedostarczanie na czas materiałów, wstrzymywanie się z zapłatą wynagrodzenia)

oraz niezależnymi od stron (warunki atmosferyczne uniemożliwiające prowadzenie

prac), a także konstatacja braku nieusuniętych usterek, co spowodowało, że

w ocenie Sądów meriti jako niewykazane przez pozwaną uznać należało, jakoby do

rozwiązania umowy doszło z winy wykonawcy w rozumieniu § 6 ust. 4 umowy.

Ustalenia faktyczne i ocena dowodów wiążą Sąd Najwyższy, co prowadzi do

konstatacji, że nawet gdyby ocena postanowień umownych dokonana przez Sąd

Apelacyjny była odmienna, powód i tak nie byłby uprawniony do naliczenia kar

umownych za odstąpienie od umowy.

Wobec niezasadności omawianego zarzutu zmierzającego do uwzględnienia

na korzyść skarżącej kar umownych za odstąpienie (według terminologii użytej

w umowie – rozwiązanie umowy) w pewnym sensie bezprzedmiotowy jest ostatni

zarzut, tj. naruszenia art. 483 § 1 i art. 484 § 1 k.c. Należy jednak zauważyć, że

wzajemny stosunek kar umownych za zwłokę w wykonaniu robót i za odstąpienie od

umowy również był przedmiotem orzecznictwa Sądu Najwyższego. Przyjmuje się, że

nie może być kumulowana kara umowna przewidziana za nienależyte wykonanie

II CSKP 219/24

11

zobowiązania np. kara umowna za zwłokę w wykonaniu zobowiązania i kara umowna

za niewykonanie zobowiązania. Nie sposób bowiem jednocześnie spełnić wymagań,

od których naliczanie tych kar jest uzależnione, tj. wykonać, choćby w sposób

nienależyty, i nie wykonać tego samego zobowiązania. Dlatego wierzyciel nie może

zażądać skutecznie obu wymienionych kar umownych, gdyż wzajemnie się

wykluczają. Wskutek odstąpienia od umowy powstaje stan, który należy kwalifikować

jako niewykonanie zobowiązania, skoro strona, która odstąpiła od umowy, może

dochodzić naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania. Z tego

względu, że odstąpienie od umowy powoduje przekształcenie się stanu zwłoki lub

opóźnienia w stan niewykonania zobowiązania, strona może dochodzić kary

umownej przewidzianej na wypadek odstąpienia od umowy, tj. kary przewidzianej na

wypadek niewykonania zobowiązania z wyłączeniem równoczesnego dochodzenia

kary umownej zastrzeżonej z tytułu zwłoki lub opóźnienia jako jednej z postaci

nienależytego wykonania zobowiązania. Jeśli z zasady szkoda z tytułu niewykonania

zobowiązania jest wyższa od szkody za nienależyte jego wykonanie, to nie ma

jurydycznych i aksjologicznych przeszkód do dochodzenia przez wierzyciela kar

umownych z tytułu nienależytego wykonania umowy, która w danych okolicznościach

faktycznych z uwagi na treść umowy może być dla wierzyciela korzystniejsza. Inaczej

rzecz ujmując, w razie niewykonania zobowiązania, wierzyciel nie może dochodzić

łącznie kar umownych za nienależyte jego wykonanie i z tytułu jego niewykonania,

jednakże co do zasady nie jest w takiej sytuacji pozbawiony prawa wyboru podstawy

naliczania tej kary i w konsekwencji domagać się kary umownej z tytułu

nienależytego wykonania zobowiązania (zob. wyroki z 28 czerwca 2017 r.,

IV CSK 525/16; z 14 czerwca 2018 r., V CSK 534/17).

Biorąc pod uwagę powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 398¹⁴ k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na

podstawie art. 98 k.p.c.

Agnieszka Jurkowska-Chocyk

Adam Doliwa

Krzysztof Wesołowski

[SOP]

II CSKP 219/24

12

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.