Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II CSKP 277/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział II
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
3 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił skargę banku o zapłatę z hipoteki na kredycie frankowym

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

Bank domagał się od A.K. zapłaty jako właścicielki nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą kredyt indeksowany do franka szwajcarskiego, który zaciągnął D.K.

Ustalenia sądu

Sądy uznały, że klauzule indeksacyjne i spreadowe były niedozwolone, a umowa po ich wyeliminowaniu nie mogła być wykonana. Ustalono także, że bank nie wykazał skutecznego wypowiedzenia umowy wobec dłużnika osobistego.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną banku i zasądził od powoda na rzecz pozwanej 5400 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Dlaczego

Nieważność umowy wyklucza istnienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką, a odpowiedzialność dłużnika rzeczowego nie może być szersza niż dłużnika osobistego. Klauzula ryzyka walutowego i klauzula kursowa funkcjonują łącznie jako klauzula indeksacyjna określająca główne świadczenia stron.

Dla firm

Gdy umowa kredytu zostaje uznana za nieważną, wierzytelność zabezpieczona hipoteką nie istnieje, więc nie można jej dochodzić od właściciela nieruchomości. Bank, który chce dochodzić zaspokojenia od dłużnika rzeczowego, musi wykazać, że wypowiedział kredyt dłużnikowi osobistemu.

Więcej o sprawie

Pozwana nie była stroną umowy kredytu, a wypowiedzenie miało trafić na adresy dwóch lokali wynajmowanych najemcom. Bank zapłaci jej 5400 zł kosztów postępowania kasacyjnego.

W konsekwencji to na powodzie spoczywał ciężar wykazania skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu wobec dłużnika osobistego, czego nie uczynił.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Skarga oddalona
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
Sygnatura
II CSKP 277/24

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

II CSKP 277/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

3 marca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Władysław Pawlak

SSN Agnieszka Piotrowska

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 3 marca 2026 r. w Warszawie

skargi kasacyjnej Bank spółki akcyjnej w W.

od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie

z 1 czerwca 2022 r., I ACa 287/22,

w sprawie z powództwa Bank spółki akcyjnej w W.

przeciwko A.K.

o zapłatę,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 5400 zł (pięć

tysięcy czterysta) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego, wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych

w przypadku opóźnienia, rozpoczynającego bieg po upływie

tygodnia od dnia doręczenia powodowi odpisu niniejszego

wyroku.

Władysław Pawlak

Dariusz Zawistowski

Agnieszka Piotrowska

Uzasadnienie

II CSKP 277/24

2

Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu nakazowym w dniu 20 marca

2018 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie nakazał pozwanej A.K., aby zapłaciła na rzecz

powoda Banku S.A. w W. kwotę 467500 zł z ograniczeniem odpowiedzialności do

nieruchomości położonej w S. przy ulicy […] oraz kwotę 5844 zł tytułem zwrotu

kosztów procesu. Wyrokiem z dnia 20 września 2021 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie

uchylił nakaz zapłaty Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 20 marca 2018 r. oraz

oddalił powództwo.

Sąd Okręgowy ustalił, że D.K. podjął decyzję o nabyciu lokalu mieszkalnego

w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych. W tym celu zwrócił się do

doradcy kredytowego, który przedstawił mu ofertę kredytu hipotecznego

indeksowanego do franka szwajcarskiego jako rozwiązanie korzystniejsze od kredytu

złotowego. Doradca wskazywał na niższą ratę miesięczną oraz prognozowaną

stabilność waluty CHF, powołując się na dane historyczne z ostatnich dwóch–trzech

lat oraz na przewidywane umocnienie złotego po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

Kredytobiorcy przedstawiono jedynie symulację wzrostu kursu CHF o 14,55%, opartą

na różnicy między maksymalnym i minimalnym kursem z ostatnich dwunastu

miesięcy, co miało obrazować potencjalny wzrost raty. Nie przedstawiono natomiast

żadnych informacji dotyczących możliwych długoterminowych wahań kursu waluty

oraz wpływu znacznej deprecjacji złotego na saldo zadłużenia.

D.K. nie negocjował warunków umowy. Otrzymał gotowy dokument

sporządzony przez Bank, a doradca kredytowy nie posiadał kompetencji do

modyfikowania postanowień umownych. Kredytobiorca podpisał również dokument

„Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o kredyty hipoteczne indeksowane

kursem waluty obcej”, który zawierał ogólne informacje o ryzyku kursowym, lecz nie

przedstawiał żadnych symulacji dotyczących wpływu wzrostu kursu CHF na

wysokość rat i saldo kredytu. Kredytobiorca nie analizował treści tego dokumentu,

a przedstawione mu informacje były niepełne i nieadekwatne w stosunku do

rzeczywistego ryzyka związanego z kredytem indeksowanym do waluty obcej.

II CSKP 277/24

3

Umowa kredytu przewidywała, że kwota kredytu oraz wysokość rat

kapitałowo-odsetkowych będą ustalane na podstawie kursów kupna i sprzedaży CHF

określanych jednostronnie przez Bank w Tabeli Kursów Walut Obcych.

Kredytobiorca nie miał możliwości przewidzenia wysokości swojego zobowiązania

ani zweryfikowania prawidłowości wyliczeń dokonywanych przez Bank. Kredyt był

spłacany w sposób przewidziany w umowie, jednak od 2010 r. kurs franka

szwajcarskiego zaczął systematycznie wzrastać, co doprowadziło do znacznego

zwiększenia wysokości rat oraz salda zadłużenia. Jednocześnie D.K. utracił

stabilność zatrudnienia, co doprowadziło do zaprzestania regularnej spłaty kredytu.

W 2011 r. dokonano podziału majątku wspólnego małżonków, na mocy którego

właścicielem nieruchomości obciążonej hipoteką została pozwana A.K., która nie

była stroną umowy kredytu, lecz odpowiadała jako dłużnik rzeczowy z tytułu hipoteki

ustanowionej na jej nieruchomości.

W lipcu 2017 r. Bank skierował do pozwanej oświadczenie o wypowiedzeniu

umowy kredytu, jednak przesyłki zawierające to oświadczenie zostały wysłane pod

adresy, pod którymi pozwana nie zamieszkiwała, a lokale były zajmowane przez

najemców. W konsekwencji nie doszło do skutecznego wypowiedzenia umowy,

a roszczenie Banku nie stało się wymagalne. W odrębnej sprawie przeciwko D.K.

wydano nieprawomocny wyrok oddalający powództwo Banku.

Sąd Okręgowy podkreślił, że D.K. zawarł umowę w celu zaspokojenia

własnych potrzeb mieszkaniowych, nie prowadził działalności gospodarczej

związanej z nabywaną nieruchomością, a zatem był konsumentem w rozumieniu art.

221 k.c. Sąd nie miał wątpliwości, że kredyt był przeznaczony na cele mieszkaniowe,

co wynikało wprost z treści umowy, a tym samym podlegał reżimowi ochrony

konsumenckiej, w tym kontroli abuzywności postanowień umownych.

Sąd pierwszej instancji wskazał, że Dyrektywa 93/13/EWG nakłada na sądy

krajowe obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego w sposób zgodny z jej

celem, jakim jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony konsumentów przed

nieuczciwymi warunkami umownymi. Sąd odwołał się do także orzeczeń TSUE,

w tym do wyroków w sprawach C 51/17, C 776/19 oraz C 260/18, które precyzują

II CSKP 277/24

4

kryteria oceny przejrzystości postanowień umownych oraz zakres obowiązków

informacyjnych instytucji finansowych.

Sąd Okręgowy stwierdził, że zgodnie z art. 385¹ § 1 k.c. niedozwolonymi

postanowieniami umownymi są takie klauzule, które nie zostały indywidualnie

uzgodnione z konsumentem, kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny

z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Kontrola abuzywności

jest wyłączona jedynie w przypadku postanowień określających główne świadczenia

stron, o ile zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Sąd uznał, że

postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji kredytu do CHF określają główne

świadczenia stron, lecz nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, co otwiera

drogę do ich kontroli pod kątem abuzywności.

Sąd Okręgowy wskazał, że § 2 ust. 2 oraz § 7 ust. 1 umowy odsyłają do Tabeli

Kursów Walut Obcych obowiązującej w Banku, lecz nie zawierają żadnych informacji

o sposobie ustalania kursów, kryteriach ich wyznaczania oraz czynnikach

wpływających na ich wysokość. Brak przejrzystości tych postanowień uniemożliwiał

kredytobiorcy ocenę skutków ekonomicznych zawarcia umowy oraz weryfikację

prawidłowości wyliczeń dokonywanych przez Bank. Takie ukształtowanie stosunku

prawnego narusza zasadę równorzędności stron oraz prowadzi do znaczącej

nierównowagi kontraktowej na niekorzyść konsumenta.

Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego i arbitralnego ustalania kursów

walut, co w praktyce oznaczało możliwość dowolnego kształtowania wysokości

zobowiązania kredytobiorcy. Kredytobiorca nie miał możliwości przewidzenia

wysokości rat ani salda zadłużenia, gdyż zależały one od kursów ustalanych przez

Bank według nieujawnionych kryteriów. Takie postanowienia są sprzeczne z dobrymi

obyczajami, gdyż godzą w równowagę kontraktową stron, wprowadzają element

niepewności i dezorientacji po stronie konsumenta oraz wykorzystują jego niewiedzę

co do mechanizmów finansowych.

Obowiązek informacyjny Banku w zakresie ryzyka kursowego nie został

wypełniony w sposób należyty. Informacje przedstawione kredytobiorcy były

niepełne, nieadekwatne i wprowadzały go w błędne przekonanie o stabilności waluty

indeksacyjnej. Symulacje przedstawione kredytobiorcy nie odzwierciedlały ryzyka

II CSKP 277/24

5

długoterminowego, co w świetle orzecznictwa TSUE nie spełnia wymogu

przejrzystości. Kredytobiorca nie został poinformowany o możliwej skali wzrostu

kursu CHF oraz wpływie znacznej deprecjacji złotego na saldo kredytu i wysokość

rat. Sąd uznał, że brak takich informacji uniemożliwił kredytobiorcy podjęcie

świadomej decyzji o zawarciu umowy.

Postanowienia dotyczące mechanizmu indeksacji nie były indywidualnie

uzgodnione z kredytobiorcą, gdyż umowa została sporządzona przez Bank jako

wzorzec umowny, a kredytobiorca nie miał realnej możliwości wpływu na jej treść.

Możliwość wyboru waluty kredytu nie oznaczała możliwości negocjowania

postanowień dotyczących ustalania kursów walut, które stanowiły istotę mechanizmu

indeksacji.

Zgodnie z art. 385¹ § 2 k.c. postanowienia abuzywne nie wiążą konsumenta

od początku, a umowa wiąże strony w pozostałym zakresie, o ile jest to możliwe. Sąd

uznał, że eliminacja postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji prowadzi do

upadku całej umowy, gdyż postanowienia te określają główne świadczenia stron

i bez nich umowa nie może być wykonywana. Sąd odwołał się do orzecznictwa

TSUE, wskazując, że sąd krajowy nie może zastępować nieuczciwych postanowień

innymi mechanizmami przeliczeniowymi, gdyż prowadziłoby to do sanowania

nieuczciwych warunków i niweczyło odstraszający cel dyrektywy.

Sąd pierwszej instancji podkreślił, że kredytobiorca D.K. i pozwana A.K.

konsekwentnie domagali się stwierdzenia nieważności umowy, co wyklucza

możliwość sanowania klauzul abuzywnych poprzez ich późniejszą akceptację.

Uznał, że umowa kredytu hipotecznego z dnia 14 lipca 2008 r. jest nieważna od

początku, co oznacza, że nie istnieje wierzytelność zabezpieczona hipoteką

ustanowioną na nieruchomości pozwanej.

Sąd Okręgowy wskazał, że hipoteka jest prawem akcesoryjnym, co oznacza,

że jej istnienie i treść zależą od wierzytelności, którą zabezpiecza. Wobec uznania

umowy za nieważną wygasa hipoteka ustanowiona na nieruchomości pozwanej,

a tym samym odpada podstawa prawna roszczenia dochodzonego przez Bank. Sąd

uznał, że powód nie wykazał istnienia wierzytelności, która mogłaby być dochodzona

od pozwanej jako dłużnika rzeczowego.

II CSKP 277/24

6

Sąd pierwszej instancji uznał także, że pozwana skutecznie obaliła

domniemanie doręczenia przesyłki zawierającej oświadczenie banku

o wypowiedzeniu umowy, przedstawiając dowody na to, że w lipcu 2017 r. nie

zamieszkiwała pod adresami, na które Bank kierował korespondencję.

W konsekwencji Sąd uznał, że wypowiedzenie umowy kredytu dokonane przez Bank

było nieskuteczne wobec pozwanej, a roszczenie Banku nie stało się wymagalne.

Brak skutecznego wypowiedzenia umowy stanowił odrębną podstawę oddalenia

powództwa, niezależnie od nieważności umowy.

Sąd Okręgowy podkreślił również, że w odrębnej sprawie przeciwko D.K.

wydano nieprawomocny wyrok oddalający powództwo Banku, w którym również

stwierdzono abuzywność postanowień umowy i jej nieważność. Sąd uznał, że

okoliczność ta dodatkowo potwierdza brak podstaw do dochodzenia roszczenia od

pozwanej jako dłużnika rzeczowego. Wskazał, że odpowiedzialność rzeczowa

dłużnika hipotecznego jest ściśle związana z istnieniem ważnej wierzytelności,

a w niniejszej sprawie wierzytelność ta nie istnieje ze względu na nieważność umowy

kredytu.

Wyrokiem z dnia 1 czerwca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie oddalił

apelację powoda. Uznał, że zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

są niezasadne, ponieważ Sąd Okręgowy przeprowadził pełną i wszechstronną ocenę

materiału dowodowego, obejmującą zarówno dokumenty, jak i zeznania świadków,

a wyprowadzone ustalenia faktyczne – poza kwestią doręczenia wypowiedzenia

umowy kredytowej – pozostają zgodne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego.

Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że wypowiedzenie umowy kredytu

skierowano na adresy dwóch lokali stanowiących własność pozwanej, które były

wynajmowane innym podmiotom, a przesyłki – pomimo prawidłowej awizacji – nie

zostały przez pozwaną odebrane. Jednocześnie ustalono, że pozwana nie

zamieszkiwała w tych lokalach, lecz fakt ten nie wyłączał jej realnej możliwości

zapoznania się z kierowaną tam korespondencją, zwłaszcza że inne przesyłki

wysyłane na te adresy były przez nią odbierane. Sąd odwoławczy uznał za

niewiarygodne twierdzenia pozwanej i świadka D.K. o rzekomym konflikcie z

najemcami, który miał uniemożliwiać dostęp do korespondencji, wskazując, że lokale

były wynajęte różnym podmiotom, a umowy najmu zawarto zaledwie kilka miesięcy

II CSKP 277/24

7

przed wypowiedzeniem kredytu, co wyklucza wieloletni konflikt ze wszystkimi

najemcami.

Sąd Apelacyjny podzielił również ustalenia dotyczące treści umowy kredytu

z 14 lipca 2008 r. oraz okoliczności jej zawarcia, w tym sposobu uzgadniania

postanowień i zakresu informacji udzielonych kredytobiorcy o ryzyku walutowym.

Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił zeznania świadków

D.K., K.G., J.C. i K.M. Zeznania dwóch ostatnich świadków słusznie uznano za

nieprzydatne, gdyż dotyczyły ogólnego charakteru kredytów walutowych oraz

sposobu finansowania akcji kredytowej, a osoby te nie uczestniczyły w procesie

zawierania umowy z kredytobiorcą i nie posiadały wiedzy o okolicznościach istotnych

dla sprawy. Zeznania K.G. miały ograniczoną wartość dowodową, ponieważ świadek

opisywała jedynie ogólne procedury bankowe, nie zaś rzeczywisty przebieg zawarcia

konkretnej umowy. Sąd słusznie wskazał, że przedstawienie ogólnej procedury nie

dowodzi jej zastosowania wobec konkretnego klienta, a ciężar wykazania, że

obowiązki informacyjne zostały wykonane, spoczywał na banku zgodnie z art. 6 k.c.

Jedynym obiektywnym dowodem dotyczącym zakresu informacji udzielonych

kredytobiorcy była „Informacja dla wnioskodawców ubiegających się o produkty

hipoteczne indeksowane kursem waluty obcej”, która wskazywała na ryzyko kursowe

oraz przedstawiała przykładowe symulacje wzrostu raty przy zmianie kursu CHF.

Dokument ten, choć przekazany kredytobiorcy, nie zapewniał wystarczającego

rozeznania co do rzeczywistego ryzyka walutowego, a z pozostałego materiału

dowodowego nie wynikało, aby kredytobiorca otrzymał dodatkowe wyjaśnienia. Sąd

Apelacyjny podkreślił, że zeznania D.K., mimo że pochodziły od osoby pozostającej

w sporze z bankiem, nie mogły zostać zdyskwalifikowane, gdyż brak było dowodów

przeczących jego twierdzeniom, zwłaszcza w zakresie braku możliwości

negocjowania postanowień umowy.

W świetle art. 3 ust. 2 dyrektywy 93/13/EWG Sąd Apelacyjny wskazał, że

warunki umowy sporządzone wcześniej i przedstawione konsumentowi w formie

wzorca należy uznać za nieuzgodnione indywidualnie, a ciężar dowodu przeciwny

spoczywa na przedsiębiorcy. Bank nie wykazał, aby kredytobiorca miał realną

możliwość negocjowania klauzul dotyczących mechanizmu przeliczeniowego,

II CSKP 277/24

8

a możliwość wyboru rodzaju produktu bankowego nie stanowi indywidualnego

uzgodnienia postanowień umowy. Sąd Apelacyjny uznał za chybione zarzuty

dotyczące rzekomego naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przyjęcie, że bank mógł

arbitralnie ustalać kursy walut, wskazując, że ocena abuzywności klauzul

indeksacyjnych i spreadowych dokonywana jest według chwili zawarcia umowy,

a istotne jest to, że umowa nie zawierała żadnych obiektywnych kryteriów ustalania

kursów walut przez bank. Nawet jeśli kursy stosowane przez bank były rynkowe, brak

transparentnych zasad ich ustalania powodował, że konsument nie mógł przewidzieć

wysokości przyszłych świadczeń.

Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwana nie była dłużnikiem osobistym banku,

lecz odpowiadała wyłącznie jako właściciel nieruchomości obciążonej hipoteką

zabezpieczającą wierzytelność wynikającą z umowy kredytu zawartej z D.K. W tym

kontekście odwołał się do art. 65 ustawy o księgach wieczystych i hipotece,

podkreślając, że istotą hipoteki jest stworzenie wierzycielowi uprawnienia do

dochodzenia zaspokojenia z nieruchomości bez względu na to, kto jest jej

właścicielem, przy czym odpowiedzialność ta ma charakter rzeczowy i ogranicza się

do wartości nieruchomości. Właściciel obciążonej nieruchomości ponosi

odpowiedzialność za świadczenie pieniężne właściwe zabezpieczonej

wierzytelności, a jego obowiązek polega na spełnieniu świadczenia pieniężnego

prowadzącego do umorzenia wierzytelności, przy czym świadczenie to powinno

zostać spełnione najpóźniej po wezwaniu go do zapłaty przez wierzyciela. Sąd

Apelacyjny podkreślił, że obowiązek „znoszenia egzekucji” nie stanowi świadczenia

cywilnoprawnego i nie może być przedmiotem zobowiązania, gdyż egzekucja jest

instytucją prawa publicznego, a jej dopuszczalność zależy od istnienia tytułu

wykonawczego. W konsekwencji właściciel nieruchomości obciążonej hipoteką nie

może być traktowany jako zobowiązany do znoszenia egzekucji w sensie

cywilnoprawnym, a jego odpowiedzialność musi być oceniana wyłącznie

w kontekście świadczenia pieniężnego wynikającego z zabezpieczonej

wierzytelności.

Zgodnie z art. 73 ustawy o księgach wieczystych i hipotece właściciel

nieruchomości niebędący dłużnikiem osobistym może podnosić zarzuty

przysługujące dłużnikowi osobistemu, także te, których dłużnik zrzekł się po

II CSKP 277/24

9

ustanowieniu hipoteki. Przepis ten wyraża zasadę akcesoryjności hipoteki i prowadzi

do wniosku, że odpowiedzialność dłużnika rzeczowego nie może być szersza niż

odpowiedzialność dłużnika osobistego. W konsekwencji pozwana mogła skutecznie

podnosić zarzuty dotyczące nieważności umowy kredytu, ponieważ nieważność

umowy prowadzi do nieistnienia wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie, a tym

samym wyłącza odpowiedzialność rzeczową.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że umowa kredytu

z 14 lipca 2008 r. zawierała postanowienia niedozwolone, których eliminacja

prowadzi do nieważności całej umowy. Sąd odwoławczy uznał za chybione zarzuty

naruszenia art. 385¹ k.c., wskazując, że kredyt miał charakter kredytu

indeksowanego, a istota sporu dotyczyła oceny abuzywności klauzul określających

sposób przeliczenia świadczeń stron według kursów waluty obcej ustalanych

jednostronnie przez bank. Sąd Apelacyjny podkreślił, że kredytobiorca był

konsumentem, a bank nie wykazał, aby sporne postanowienia zostały indywidualnie

uzgodnione. W świetle dyrektywy 93/13/EWG warunki sporządzone wcześniej

i przedstawione konsumentowi w formie wzorca umownego należy uznać za

nieuzgodnione indywidualnie, a ciężar dowodu przeciwny spoczywa na

przedsiębiorcy. Bank nie wykazał, aby kredytobiorca miał realną możliwość

negocjowania klauzul dotyczących mechanizmu indeksacji, a możliwość wyboru

rodzaju kredytu nie stanowi indywidualnego uzgodnienia treści postanowień.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego klauzule indeksacyjne i spreadowe kształtowały

prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco

naruszały jego interesy. Sprzeczność z dobrymi obyczajami wynikała z przyznania

bankowi prawa do jednostronnego ustalania kursów walut bez wskazania

jakichkolwiek obiektywnych i weryfikowalnych kryteriów, co powodowało, że

konsument nie mógł przewidzieć wysokości przyszłych świadczeń. Sąd podkreślił,

że abuzywność nie wynika z samego odwołania do tabel kursowych banku, lecz

z braku transparentnych zasad ustalania kursów. Klauzule te nakładały na

kredytobiorcę nieograniczone ryzyko kursowe, które – jak wskazuje orzecznictwo

Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – prowadzi do znaczącej nierównowagi

praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Sąd Apelacyjny odwołał się do

wyroku TSUE z 18 listopada 2021 r. w sprawie C‑212/20, w którym wskazano, że

II CSKP 277/24

10

klauzule dotyczące ustalania kursów walut muszą być sformułowane w sposób

umożliwiający konsumentowi samodzielne ustalenie kursu stosowanego przez

przedsiębiorcę, czego w niniejszej sprawie nie zapewniono.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że klauzule indeksacyjne i spreadowe określają

główny przedmiot umowy kredytu, ponieważ wpływają bezpośrednio na wysokość

świadczeń stron oraz na mechanizm oprocentowania, który w kredytach

indeksowanych jest powiązany ze stawką LIBOR. W konsekwencji ich eliminacja

prowadziłaby do tak daleko idącej zmiany charakteru umowy, że nie mogłaby ona

dalej obowiązywać. Sąd odwołał się do orzecznictwa TSUE, w szczególności do

wyroku w sprawie C‑260/18 (Dziubak), wskazując, że dyrektywa 93/13 sprzeciwia

się zastępowaniu nieuczciwych postanowień przepisami o charakterze ogólnym,

a umowa może zostać utrzymana tylko wtedy, gdy jest to możliwe po wyłączeniu

klauzul abuzywnych. W niniejszej sprawie utrzymanie umowy bez klauzul

indeksacyjnych i spreadowych nie było możliwe, ponieważ eliminacja tych

postanowień prowadziłaby do zaniknięcia ryzyka kursowego, które stanowiło istotę

kredytu indeksowanego, a tym samym do przekształcenia umowy w kredyt złotowy

oprocentowany według stawki LIBOR, co jest konstrukcyjnie niedopuszczalne.

Sąd Apelacyjny dokonując analizy skutków stwierdzenia abuzywności klauzul

indeksacyjnych i spreadowych, podkreślił, że eliminacja tych postanowień z treści

umowy kredytu prowadzi do jej całkowitej nieważności, ponieważ klauzule te

stanowią elementy konstrukcyjne określające główny przedmiot stosunku prawnego.

Mechanizm indeksacji nie był w umowie jedynie dodatkowym sposobem waloryzacji

świadczenia, lecz determinował zarówno sposób ustalenia wysokości zobowiązania

kredytobiorcy, jak i wybór stopy oprocentowania, która została powiązana ze stawką

LIBOR właściwą dla waluty obcej. Usunięcie klauzul indeksacyjnych i spreadowych

prowadziłoby zatem do powstania konstrukcji kredytu złotowego oprocentowanego

według stawki LIBOR, co jest sprzeczne z naturą stosunku kredytu i nie odpowiada

zamiarowi stron w chwili zawierania umowy. Sąd Apelacyjny podkreślił, że zgodnie

z aktualnym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej,

w szczególności wyrokiem w sprawie C‑260/18, sąd krajowy nie może zastępować

nieuczciwych postanowień umownych przepisami o charakterze ogólnym ani

dokonywać wykładni umowy w sposób prowadzący do złagodzenia nieuczciwego

II CSKP 277/24

11

charakteru klauzuli. Dyrektywa 93/13 sprzeciwia się również zastępowaniu klauzul

abuzywnych przepisami dyspozytywnymi, chyba że konsument wyraźnie wyrazi

zgodę na takie rozwiązanie, a jego interes wymaga utrzymania umowy w mocy.

W niniejszej sprawie kredytobiorca nie wyraził zgody na utrzymanie umowy, lecz

konsekwentnie domagał się stwierdzenia jej nieważności, co – w świetle dyrektywy

– wiąże sąd krajowy.

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21,

niedozwolone postanowienie umowne jest dotknięte bezskutecznością zawieszoną,

która może zostać uchylona jedynie przez świadomą i swobodną zgodę konsumenta.

Konsument musi zostać poinformowany o skutkach prawnych i ekonomicznych

zarówno nieważności całej umowy, jak i utrzymania jej w mocy bez klauzul

abuzywnych. Dopiero po uzyskaniu takiej informacji może on dokonać wyboru, który

determinuje dalszy byt umowy. W niniejszej sprawie kredytobiorca, przesłuchany

jako świadek, jednoznacznie wskazał, że rozumie skutki unieważnienia umowy

i uważa je za korzystne, a zatem nie wyraża zgody na utrzymanie umowy w mocy.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że w świetle dyrektywy 93/13 wola konsumenta ma

charakter decydujący, a sąd nie może utrzymywać umowy w mocy wbrew jego

stanowisku, nawet jeśli obiektywnie mogłoby to wydawać się korzystne.

Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że eliminacja klauzul indeksacyjnych

i spreadowych prowadziłaby do powstania luki w umowie, której nie można uzupełnić

ani poprzez zastosowanie art. 358 § 2 k.c., ani poprzez odwołanie się do zasad

słuszności lub ustalonych zwyczajów. Artykuł 358 § 2 k.c. nie ma zastosowania do

umów zawartych przed jego wejściem w życie, a ponadto dotyczy zobowiązań

wyrażonych od początku w walucie obcej, co nie odpowiada konstrukcji kredytu

indeksowanego. Sąd Apelacyjny odrzucił również argumentację banku dotyczącą

możliwości zastosowania średniego kursu NBP, wskazując, że byłoby to

niedopuszczalne w świetle dyrektywy 93/13, która sprzeciwia się zastępowaniu

nieuczciwych postanowień przepisami o charakterze ogólnym. W przeciwieństwie do

ustawodawstwa węgierskiego, polski ustawodawca nie wprowadził norm

dyspozytywnych regulujących sposób ustalania kursów walut w kredytach

indeksowanych, a nowelizacja Prawa bankowego z 2011 r. nie ma zastosowania do

II CSKP 277/24

12

umów zawartych przed jej wejściem w życie i nie sanowała abuzywności istniejących

klauzul.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że eliminacja klauzul indeksacyjnych

i spreadowych powoduje, iż umowa kredytu nie może być wykonana, ponieważ brak

jest jakiegokolwiek mechanizmu ustalania wysokości świadczeń stron. Mechanizm

indeksacji stanowił bowiem podstawę określenia wysokości kapitału wyrażonego

w walucie obcej oraz wysokości rat kapitałowo‑odsetkowych, a jego usunięcie

prowadziłoby do braku możliwości ustalenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy.

Sąd wskazał, że w świetle art. 58 § 1 k.c. umowa sprzeczna z ustawą lub zasadami

współżycia społecznego jest nieważna, a w niniejszej sprawie nieważność wynika

z braku możliwości utrzymania umowy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych. Sąd

Apelacyjny podkreślił, że nieważność umowy jest konsekwencją zarówno

sprzeczności z naturą stosunku prawnego kredytu, jak i konieczności zapewnienia

skuteczności ochrony konsumenta wynikającej z dyrektywy 93/13, w tym tzw. efektu

odstraszającego, który ma zniechęcać przedsiębiorców do stosowania nieuczciwych

postanowień umownych.

Sąd Apelacyjny wskazał, że ocena możliwości utrzymania umowy musi

uwzględniać interes konsumenta istniejący w chwili orzekania. W niniejszej sprawie

nie wykazano, aby sytuacja majątkowa kredytobiorcy sprzeciwiała się stwierdzeniu

nieważności umowy, a kredytobiorca jednoznacznie wskazał, że unieważnienie

umowy jest dla niego korzystne. Sąd Apelacyjny podkreślił, że utrzymanie umowy

w mocy po wyeliminowaniu klauzul abuzywnych jest pomyślane jako ochrona

konsumenta, a skoro konsument nie uznaje takiego rozwiązania za korzystne, sąd

nie może go zastosować. W konsekwencji Sąd Apelacyjny uznał, że umowa kredytu

jest nieważna w całości.

Sąd Apelacyjny, odnosząc się do kwestii wymagalności wierzytelności

hipotecznej, podkreślił, że nawet skuteczne doręczenie wypowiedzenia umowy

kredytu właścicielowi nieruchomości obciążonej hipoteką nie przesądza

o wymagalności wierzytelności wobec dłużnika rzeczowego, jeżeli nie zostało

wykazane, że wypowiedzenie zostało skutecznie dokonane wobec dłużnika

osobistego. Wskazano, że zgodnie z art. 78 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych

II CSKP 277/24

13

i hipotece, jeżeli wymagalność wierzytelności zależy od wypowiedzenia przez

wierzyciela, wypowiedzenie jest skuteczne względem właściciela nieruchomości

niebędącego dłużnikiem osobistym tylko wtedy, gdy zostało dokonane również

wobec niego. Przepis ten zakłada zatem konieczność złożenia dwóch odrębnych

oświadczeń: jednego skierowanego do dłużnika osobistego, wynikającego ze

stosunku obligacyjnego, oraz drugiego skierowanego do dłużnika rzeczowego, które

– choć określane mianem wypowiedzenia – nie ma charakteru czynności

kształtującej stosunek zobowiązaniowy, lecz stanowi jedynie zawiadomienie

o wymagalności wierzytelności zabezpieczonej hipotecznie. Sąd Apelacyjny

wskazał, że w doktrynie dopuszcza się możliwość uznania, iż zawiadomienie

właściciela nieruchomości o wypowiedzeniu dokonanym wobec dłużnika osobistego

może spełniać wymogi wypowiedzenia w rozumieniu art. 78 ust. 1, jednak w każdym

przypadku musi istnieć dowód, że wypowiedzenie wobec dłużnika osobistego

rzeczywiście nastąpiło.

Odpowiedzialność dłużnika rzeczowego ma charakter akcesoryjny, co

oznacza, że nie może powstać ani zaktualizować się wcześniej niż odpowiedzialność

dłużnika osobistego. W konsekwencji, jeżeli wierzyciel nie dokonał skutecznego

wypowiedzenia umowy kredytu wobec dłużnika osobistego, wierzytelność nie staje

się wymagalna, a tym samym nie może być skutecznie dochodzona od dłużnika

rzeczowego. Sąd Apelacyjny wskazał, że w niniejszej sprawie powód nie wykazał,

aby wypowiedzenie umowy kredytu zostało doręczone D.K. w sposób zgodny z

umową kredytową i przepisami prawa bankowego. W aktach sprawy nie znajdował

się żaden dowód potwierdzający doręczenie wypowiedzenia dłużnikowi osobistemu,

a powód nie podniósł w tym zakresie żadnych twierdzeń i nie zgłosił stosownych

wniosków dowodowych. Sąd Apelacyjny podkreślił, że milczenie pozwanej w tej

kwestii nie może być traktowane jako przyznanie faktu doręczenia wypowiedzenia,

ponieważ pozwana nie mogła wypowiadać się na temat okoliczności, których powód

w ogóle nie podniósł. W konsekwencji to na powodzie spoczywał ciężar wykazania

skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu wobec dłużnika osobistego, czego nie

uczynił.

Brak skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu wobec dłużnika osobistego

oznacza, że wierzytelność nie stała się wymagalna, a tym samym nie mogła zostać

II CSKP 277/24

14

skutecznie wypowiedziana wobec dłużnika rzeczowego. W świetle zasady

akcesoryjności hipoteki, odpowiedzialność rzeczowa nie może powstać w sytuacji,

w której odpowiedzialność osobista nie została zaktualizowana. Sąd Apelacyjny

podkreślił, że art. 78 ust. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece ma charakter

ochronny wobec właściciela nieruchomości, a jego celem jest zapobieżenie sytuacji,

w której dłużnik rzeczowy ponosiłby odpowiedzialność za wierzytelność, która nie

jest jeszcze wymagalna wobec dłużnika osobistego. W konsekwencji, nawet gdyby

umowa kredytu była ważna, powództwo o zapłatę nie mogłoby zostać uwzględnione

ze względu na brak wymagalności wierzytelności.

Sąd Apelacyjny wskazał, że dyrektywa 93/13/EWG nakłada na sądy krajowe

obowiązek zapewnienia pełnej skuteczności ochrony konsumenta, co oznacza, że

przepisy prawa krajowego muszą być interpretowane w sposób gwarantujący

osiągnięcie celu dyrektywy, jakim jest przywrócenie równowagi kontraktowej oraz

wyeliminowanie nieuczciwych praktyk przedsiębiorców. W tym kontekście Sąd

Apelacyjny podkreślił, że stwierdzenie abuzywności postanowienia umownego nie

może prowadzić do sytuacji, w której przedsiębiorca stosujący nieuczciwe klauzule

odnosiłby jakiekolwiek korzyści lub mógłby liczyć na uzupełnienie umowy przez sąd

w sposób łagodzący skutki abuzywności. Taki sposób działania byłby sprzeczny

z tzw. efektem odstraszającym, który stanowi integralny element systemu ochrony

konsumenta w prawie unijnym. W świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości

Unii Europejskiej, w szczególności wyroków w sprawach C‑118/17, C‑260/18,

C‑776/19 oraz C‑212/20, sąd krajowy ma obowiązek przywrócić sytuację prawną

i faktyczną, w jakiej konsument znajdowałby się, gdyby nieuczciwe postanowienie

nie zostało w ogóle wprowadzone do umowy. Oznacza to, że sąd nie może

zastępować klauzuli abuzywnej innym mechanizmem, chyba że konsument wyraźnie

wyrazi na to zgodę, a jego interes wymaga utrzymania umowy w mocy. W niniejszej

sprawie kredytobiorca nie wyraził zgody na utrzymanie umowy, lecz konsekwentnie

domagał się jej unieważnienia, co – zgodnie z dyrektywą – wiąże sąd krajowy

i wyklucza możliwość zastosowania jakiegokolwiek zastępczego mechanizmu

przeliczeniowego.

W ocenie Sądu Apelacyjnego apelacja powoda była bezzasadna zarówno

w zakresie zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego, jak i prawa

II CSKP 277/24

15

materialnego. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił stan faktyczny, dokonał

właściwej oceny dowodów oraz trafnie zastosował przepisy prawa materialnego,

w szczególności art. 385¹ k.c., art. 58 k.c., art. 73 i 78 ustawy o księgach wieczystych

i hipotece oraz przepisy dyrektywy 93/13/EWG. W konsekwencji apelacja została

oddalona na podstawie art. 385 k.p.c.

Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w całości skargą kasacyjną.

Zarzucił naruszenie prawa materialnego, art. 3851 § 1 i § 2 oraz art. 3852 w zw. z art.

56 i art. 65 § 1 oraz § 2 k.c., art. 65 § 1 i § 2 k.c., art. 56 oraz art. 354 k.c., art. 3 k.c.

i art. 3851 § 2 k.c. w zw. z art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG, art. 3852 k.c., art. 358

§ 2 k.c. w zw. z art. 3851 § 2 k.c., art. 65 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece w zw. z art. 78 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach

wieczystych i hipotece oraz naruszenie przepisów postępowania, art. 233 § 1 w zw.

z art. 229 w zw. z art. 230 k.p.c. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

oraz o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku Sądu Apelacyjnego w całości oraz przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania, bądź o uchylenie

zaskarżonego wyroku i o orzeczenie co do istoty sprawy, przez zmianę wyroku Sąd

Okręgowego i uwzględnienie apelacji powoda oraz orzeczenie zgodnie z żądaniem

pozwu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z treścią art. 3983 § 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów, a Sąd Najwyższy jest

związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę orzeczenia zaskarżonego

skargą kasacyjną. Nie mógł zatem stanowić uzasadnionej podstawy skargi

kasacyjnej zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 229 i art. 230 k.p.c. „przez

dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, dowolnej, a nie

swobodnej oceny dowodów, pozbawionej wszechstronnego i obiektywnego

rozważenia całości materiału dowodowego”, co w ocenie skarżącego spowodowało

błędne przyjęcie, że powód nie wypowiedział umowy w stosunku do dłużnika

osobistego. Skarżący nie wykazał także, że ewentualne naruszenie wskazywanych

II CSKP 277/24

16

przez niego przepisów postępowania miało istotny wpływ na wynik sprawy,

w sytuacji, gdy zasadniczą przyczyną oddalenia powództwa było stwierdzenie

nieważności umowy kredytowej, która miała stanowić podstawę odpowiedzialności

pozwanej jako dłużnika rzeczowego.

Brak było uzasadnionych podstaw do podważenia oceny Sądów obu instancji,

które stwierdziły wystąpienie przesłanek decydujących o nieważności umowy

kredytowej zawartej przez powoda z dłużnikiem osobistym D.K.

W judykaturze utrwalone jest stanowisko, że postanowienia umowne

obejmujące tzw. klauzule przeliczeniowe, określające kurs CHF do waluty polskiej za

pomocą mechanizmu opartego o stosowanie klauzul kursowych ustalanych

jednostronnie przez bank, stanowią niedozwolone postanowienia umowne.

W judykaturze podkreślono, że określenie wysokości zobowiązania konsumenta

z odwołaniem się do tabel kursów ustalanych przez bank, bez wskazania

obiektywnych kryteriów ustalania wysokości kursu, jest nietransparentne, pozostawia

pole do arbitralnego działania banku i w ten sposób obarcza kredytobiorcę

nieprzewidywalnym ryzykiem oraz narusza równość stron. W świetle art. 3851 § 1

k.c. nie budzi wątpliwości, że tego rodzaju klauzule abuzywne są bezskuteczne.

Stanowisko, które w tym zakresie wyraził Sąd Apelacyjny nie uzasadnia zarzutu

dokonania błędnej wykładni i wadliwego zastosowania art. 3851 § 1 k.c.

Sąd Apelacyjny stwierdził także, że wyeliminowanie z umowy postanowień

dotyczących stosowania tabel kursowych nie zezwala na wykonywanie umowy bez

zasadniczej zmiany jej charakteru, stanowiącego prawną i gospodarczą przyczynę

zawarcia umowy przez strony. Uznał, że utrzymanie umowy o charakterze

zamierzonym przez strony nie jest możliwe, a jej uzupełnienie przez sąd jest

niedopuszczalne. Skutkowało to w ocenie Sądu drugiej instancji nieważnością

( bezskutecznością) całej umowy, a związane z tym dalsze konsekwencje są

uzależnione od tego, czy nieważność umowy zagraża interesom konsumenta, co

otwierałby dopiero drogę do zastąpienia klauzul niedozwolonych, o ile konsument nie

sprzeciwił się temu, obstając przy nieważności całej umowy.

Sąd Apelacyjny ocenił prawidłowo, że stwierdzenie abuzywności klauzuli

ryzyka walutowego powoduje, iż utrzymanie umowy nie jest możliwe. Powyższe

II CSKP 277/24

17

stanowisko Sądu Apelacyjnego pozostaje w zgodzie z aktualnym, utrwalonym

stanowiskiem judykatury, uwzgledniającym orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości

Unii Europejskiej dotyczące wykładni przepisów Dyrektywy 93/13. Oceny tej nie

podważa zmiana przepisów Prawa bankowego dokonana na mocy ustawy z dnia 29

lipca 2011 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw. Wbrew

stanowisku skarżącego za możliwością utrzymania umowy zawartej przez strony nie

przemawia również treść art. 358 § 2 k.c. Zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty

naruszenia prawa materialnego kwestionujące stwierdzone przez Sąd Apelacyjny

skutki abuzywności postanowień umowy dotyczących tabel kursowych były zatem

nieuzasadnione.

W orzecznictwie wyrażono także stanowisko, że klauzule waloryzacyjne, które

w umowie kredytu nie zostały wyrażone w sposób jasny i precyzyjny podlegają

badaniu pod katem abuzywności i przyjęto, iż w celu zrealizowania przez bank

obowiązków informacyjnych o ryzyku walutowym i kursowym w związku z zawarciem

umów kredytowych indeksowanych do waluty obcej lub denominowanych w walucie

obcej, nie jest wystarczające wskazanie w umowie, że ryzyko kursowe ponosi

kredytobiorca oraz odebranie od niego oświadczenia o standardowej treści odnośnie

poinformowania o ponoszeniu przez kredytobiorcę ryzyka wynikającego ze zmiany

kursu waluty obcej. Klauzula ryzyka walutowego i klauzula kursowa mogą

funkcjonować tylko łącznie i stanowią klauzulę indeksacyjną określającą główne

świadczenia stron w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. Stanowisko Sądu drugiej instancji

w tym zakresie było zatem także uzasadnione.

Z tych względów skarga kasacyjna była pozbawiona uzasadnionych podstaw

i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814 k.p.c. O kosztach postępowania

kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 w zw. z art. 39821 k.p.c.

Władysław Pawlak

Dariusz Zawistowski

Agnieszka Piotrowska

Na mocy art. 330 § 1 k.p.c.

stwierdzam niemożność podpisania

uzasadnienia wyroku przez sędziego

SN Władysława Pawlaka z powodu

długotrwałej nieobecności

II CSKP 277/24

18

Dariusz Zawistowski

[SOP]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.