- Sygnatura akt
- II CSKP 515/23
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Cywilna Wydział II
- Rodzaj
- Wyrok
- Data orzeczenia
- 9 marca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Skarga oddalona
- Żądanie pozwu
- 1 099 885 zł
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
Kara 1,1 mln zł za spóźnioną drogę. Lider konsorcjum mógł pozwać gminę sam
Przejdź do orzeczenia, 10 min czytania
Spór
Spółka, lider konsorcjum, domagała się od Gminy K. zapłaty 1 099 885 zł, czyli kwoty kary umownej, o którą gmina pomniejszyła wynagrodzenie za przebudowę drogi. Gmina twierdziła, że powódka mogła dochodzić roszczenia jedynie wspólnie z drugim konsorcjantem albo w imieniu całego konsorcjum.
Ustalenia sądu
Sądy obu instancji przyjęły, że opóźnienie wynikało z okoliczności niezależnych od powódki, a ona sama wykonywała prace i wystawiała faktury. Według sądów powódka miała samodzielną legitymację do dochodzenia wynagrodzenia.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną Gminy K. i zasądził od niej na rzecz powódki 5400 zł kosztów postępowania kasacyjnego wraz z odsetkami za opóźnienie.
Dlaczego
Sąd Najwyższy uznał, że powódka ma samodzielną legitymację czynną, bo sama wykonała wszystkie prace, była adresatem oświadczeń gminy i tylko jej płacono wynagrodzenie. Zarzuty gminy oparte na braku legitymacji nie zostały uznane za zasadne.
Dla firm
W konsorcjum o prawie do wynagrodzenia decyduje podzielność świadczenia i kształt konkretnych relacji umownych, a nie sama umowa konsorcjum. Lider, który wykonywał prace i wystawiał faktury, może dochodzić całości wynagrodzenia.
Więcej o sprawie
Prace zakończono 138 dni po terminie, a gmina odjęła od faktury 0,2 proc. wynagrodzenia za każdy dzień zwłoki. Porozumienie konsorcjantów dało liderowi prawo dochodzenia roszczeń wobec gminy.
Powódkę należałoby uznać za legitymowaną do dochodzenia całości brakującego wynagrodzenia także przy założeniu, że wierzytelność należna z tego tytułu była niepodzielna.
- Rozstrzygnięcie
- Skarga oddalona
- Żądanie pozwu
- 1 099 885 zł
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział II
- Sygnatura
- II CSKP 515/23
Treść orzeczenia około 10 minut czytania
II CSKP 515/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
9 marca 2026 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Karol Weitz (przewodniczący)
SSN Agnieszka Piotrowska
SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 9 marca 2026 r. w Warszawie
skargi kasacyjnej Gminy K.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu
z 3 marca 2022 r., I AGa 239/21,
w sprawie z powództwa I. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki
komandytowo-akcyjnej w K.-1
przeciwko Gminie K.
o zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną;
2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki, tytułem kosztów
postępowania kasacyjnego, kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) zł
z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie
w spełnieniu świadczenia pieniężnego za czas po upływie
tygodnia od dnia doręczenia niniejszego wyroku pozwanej do dnia
zapłaty.
Agnieszka Piotrowska
Karol Weitz
Roman Trzaskowski
II CSKP 515/23
2
(K.L.)
Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 3 marca 2022 r. Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił apelację
pozwanej Gminy K. (dalej – „Gmina”) od wyroku Sądu Okręgowego w Poznaniu z
dnia 26 marca 2021 r., zasądzającego od niej na rzecz powódki I. Sp. z o.o. Spółki
komandytowo-akcyjnej w K-1 (poprzednio I. Sp. z o.o. Sp. k. w K.-1) kwotę
1.099.884,84 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 7 maja 2019 r.
do dnia zapłaty.
Okoliczności sprawy istotne na obecnym etapie postępowania
– z uwzględnieniem treści zarzutów kasacyjnych – przedstawiały się następująco:
W dniu 19 czerwca 2017 r. I. sp. z o.o. sp.k. i I. sp. z o.o. zawarły umowę
konsorcjum („Umowa konsorcjum”) celem wspólnego ubiegania się o udzielenie
przez Gminę zamówienia publicznego w przedmiocie wykonania zadania pn.:
„Przebudowa
drogi
gminnej
[…]
w systemie zaprojektuj - wybuduj” („Zadanie”).
W dniu 24 sierpnia 2017 r., po przeprowadzeniu przetargu nieograniczonego
i wyborze oferty ww. konsorcjum („Konsorcjum”) jako najkorzystniejszej, Gmina jako
zamawiający zawarła z Konsorcjum jako wykonawcą umowę nr […], której
przedmiotem była realizacja Zadania („Umowa”).
Termin wykonania przedmiotu Umowy ustalono na 28 września 2018 r.
(§ 2 ust. 1 Umowy), a należne z tego tytułu wynagrodzenie ryczałtowe - na kwotę
3.985.094,36 zł brutto, w tym 99.627,36 zł brutto za wykonanie oznaczonej
dokumentacji projektowej oraz geodezyjnej i 3.885.467 zł brutto za wykonanie robót
budowlanych, sporządzenie niezbędnych badań oraz dokumentów wymaganych
do odbioru i przekazania do użytkowania wykonanych robót oraz sporządzenie
i zatwierdzenie dokumentacji geodezyjnej powykonawczej (§ 8 ust. 1 Umowy).
Warunkiem zapłaty miało być otrzymanie przez zamawiającego oryginału faktury
VAT wraz z podpisanym przez obie strony protokołem odbioru ostatecznego (§ 8 ust.
7 Umowy).
II CSKP 515/23
3
Zgodnie z § 12 ust. 1 pkt 1.1 Umowy zamawiający uprawniony był do żądania
od wykonawcy zapłaty kary umownej w wysokości 0,2% wynagrodzenia umownego
brutto m.in. za każdy dzień zwłoki w wykonaniu przedmiotu Umowy. Kary umowne
miały być obliczane przez zamawiającego i mogły być potrącane z najbliższą fakturą
wystawioną przez wykonawcę (§ 12 ust. 4 Umowy).
W § 16 Umowy określono zamkniętą listę przypadków, w których na podstawie
art. 144 ust. 1 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych
(ówcześnie tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1579; dalej – „PZP”) zamawiający
dopuścił możliwość zmiany treści Umowy w stosunku do oferty w zakresie terminu
wykonania Umowy za obopólną zgodą stron.
Po zawarciu Umowy wynikające z niej zadania wykonawcy realizował
wyłącznie I. Sp. z o.o. Sp. k. w K.-1 jako lider Konsorcjum („Lider”), pozyskując m.in.
wszelkie dokumenty niezbędne do prowadzenia inwestycji (decyzje, postanowienia,
zgody, uzgodnienia) i podejmując związane z nią decyzje.
W dniu 25 października 2018 r. przekazał przedstawicielowi Gminy
dokumentację projektową wraz z pozwoleniem na budowę i na tej podstawie wystawił
fakturę VAT na kwotę 99.627,36 zł brutto, która została przez pozwaną zapłacona.
W związku z wystąpieniem szeregu okoliczności, za które nie ponosi
odpowiedzialności, Lider parokrotnie zwracał się do Gminy o przedłużenie terminu
wykonania przedmiotu Umowy, jednak spotkał się z odmową albo w ogóle
nie uzyskał odpowiedzi.
W dniu 13 lutego 2019 r. Lider zgłosił Gminie zakończenie robót związanych
z realizacją zadania, a w dniu 1 kwietnia 2019 r., po usunięciu stwierdzonych wad
i usterek, zamawiający dokonał odbioru końcowego robót. Tego samego dnia Lider
wystawił fakturę VAT na kwotę 3.885.467 zł brutto z 30 - dniowym terminem płatności.
Nieco wcześniej, 26 marca 2019 r., Gmina wystawiła notę księgową nr 2/2019,
z której treści wynikało, że obciążyła wykonawcę karami umownymi w kwocie
1.099.884,84 zł. Z załączonego do noty księgowej zestawienia wynikało,
że ostateczne zakończenie prac nastąpiło po 138 dniach od wskazanego w Umowie
terminu, w związku czym pozwana na podstawie § 12 ust. 1 pkt 1.1 Umowy obciąża
wykonawcę karami umownymi w wysokości 0,2% wynagrodzenia brutto za każdy
II CSKP 515/23
4
dzień zwłoki w wykonaniu przedmiotu umowy, co daje łącznie kwotę 1.099.884,84 zł.
Nota została doręczona Liderowi w dniu 28 marca 2019 r.
Ponieważ wykonawca nie zapłacił naliczonej kary umownej, Gmina dokonała
zapłaty wynagrodzenia wynikającego z wystawionej przez Lidera 1 kwietnia 2019 r.
faktury VAT na kwotę 3.885.467 zł brutto po odjęciu od niej naliczonej kary umownej
i ostatecznie przelała na rzecz Lidera kwotę 2.785.582,16 zł.
W dniu 17 października 2019 r. konsorcjanci zawarli porozumienie
(„Porozumienie”), na mocy którego Lider został wyłącznie uprawniony
do dochodzenia roszczeń przeciwko Gminie z tytułu wynagrodzenia za roboty
budowlane wykonane w ramach Umowy.
Przyjmując zgodnie, że okoliczności, które spowodowały niedotrzymanie
umownego terminu wykonania prac, były niezależne od powódki i że nie dopuściła
się ona zwłoki (a jedynie opóźnienia), Sądy obu instancji uznały jej żądanie zapłaty
kwoty 1.099.884,84 zł (z odsetkami), odpowiadającej wysokości kary umownej
naliczonej przez Gminę, o którą pomniejszyła zapłacone Liderowi wynagrodzenie,
za uzasadnione.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniosła pozwana,
zaskarżając go w całości. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 379 § 1
k.c. w związku z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c., jak również naruszenie przepisów
postępowania, tj. art. 378 § 1 w związku z art. 195 § 1 k.p.c., art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c.
oraz art. 379 pkt 2 w związku z art. 378 § 1 k.p.c. Wniosła o uchylenie wyroków
zapadłych w sprawie i umorzenie postępowania z powodu konieczności odrzucenia
pozwu w całości przez Sąd pierwszej instancji, ewentualnie, z ostrożności
procesowej - o uchylenie wyroków Sądów pierwszej i drugiej instancji w całości
i skierowanie do ponownego rozpatrzenia przez Sąd I Instancji, w każdym zaś razie
-o obciążenie powódki kosztami za wszystkie instancje.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wszystkie zarzuty skarżącej zasadzają się na tezie, że powódka nie miała
legitymacji procesowej, uprawniającej ją do dochodzenia praw jedynie w swoim
imieniu, a z roszczeniem o zapłatę mogła wystąpić jedynie jako Lider w imieniu
wszystkich konsorcjantów albo mogli to uczynić wszyscy konsorcjanci łącznie.
II CSKP 515/23
5
Zdaniem Gminy nie można przyjąć, że w przypadku realizacji zamówienia
publicznego przez kilku wierzycieli zorganizowanych w formie konsorcjum
powództwo o zapłatę wynagrodzenia może wytoczyć jeden z członków konsorcjum
w swoim imieniu, jako wierzyciel do całości roszczenia, a w konsekwencji,
że w sprawie powódka jako jeden z członków Konsorcjum posiada samodzielną
legitymację czynną do dochodzenia zapłaty wynagrodzenia potrąconego w ramach
zapłaty kar umownych za nieterminową realizację zamówienia (zarzut naruszenia
art. 379 § 1 k.c.). In casu nic innego nie wynikało z Umowy konsorcjum, która
przewidywała, że każdej ze stron należne było wynagrodzenie za realizację
Zamówienia (§ 4) bez określenia zasad i formy, co wskazywało na legitymację łączną
czynną konsorcjantów. Potwierdza to także Porozumienie z dnia 17 października
2019 r. zawarte przez powódkę z I.-1 sp. z o. o. (KRS […])
i niewystępującą w pierwotnej umowie Konsorcjum I. sp. z o. o.
w K.-1 (KRS […]), które wskazuje na wadliwe umocowanie
do występowania wobec Gminy K. jedynie we własnym imieniu przez powódkę, a nie
Konsorcjum przez jej lidera. Ponadto porozumienie to nie zmieniało Umowy
konsorcjum ani nie mogło zmieniać Umowy; tzw. podstawienie w miejsce konsorcjum
de facto nowej strony umowy wzajemnej jest niedopuszczalne (jest nieważne jako
sprzeczne z art. 7 ust. 3 PZP). W tej sytuacji, w ocenie pozwanej, Sąd powinien
zastosować art. 195 § 1 k.p.c. wobec drugiego konsorcjanta – czego nie rozważył
(art. 378 § 1 k.p.c.) - ewentualnie odrzucić pozew z powodu braku zdolności
procesowej powódki (art. 199 § 1 pkt 3 k.p.c.), a Sąd odwoławczy - zbadać z urzędu
nieważność postępowania przed Sądem pierwszej instancji (art. 378 § 1 w związku
z art. 379 pkt 2 k.p.c.
Rozpatrując argumentację pozwanej, należy przede wszystkim przypomnieć,
że zgodnie z aktualnym orzecznictwem Sądu Najwyższego to, czy przypadku
realizacji zamówienia publicznego przez kilku wierzycieli zorganizowanych w formie
konsorcjum powództwo o zapłatę wynagrodzenia może wytoczyć jeden z członków
konsorcjum – w szczególności jego lider - w swoim imieniu, jako wierzyciel do całości
roszczenia, zależy od okoliczności sprawy. W szczególności w wyroku z dnia
31 stycznia 2023 r., II CSKP 584/22 (OSNC-ZD 2024, z. A, poz. 4) Sąd Najwyższy
wyjaśnił, że w konsorcjum przewidującym funkcję lidera z szerokimi uprawnieniami
II CSKP 515/23
6
do reprezentowania konsorcjum jako całości w jego relacjach prawnych
z zamawiającym (tzw. konsorcjum scentralizowane), które nie jest spółką cywilną,
poszczególni konsorcjanci są współwykonawcami wspólnego zadania
inwestycyjnego (całości prac budowlanych) w wielopodmiotowym, ale dwustronnym
stosunku obligacyjnym. O tym zaś, czy konsorcjanci są uprawnieni do otrzymania
wynagrodzenia tylko łącznie (przysługuje im wspólna wierzytelność pieniężna)
decyduje podzielność należnego im świadczenia oraz kształt konkretnych relacji
kontraktowych. Wprawdzie wierzytelność o zapłatę wynagrodzenia jest co do zasady
wierzytelnością o świadczenie podzielne, jednakże strony mogą uzgodnić
niepodzielność świadczenia z natury podzielnego, a ponadto niepodzielność takiego
świadczenia może również wynikać ad casum z istoty zawartego stosunku prawnego,
z którego wypływa obowiązek spełnienia określonego świadczenia. Z drugiej strony
uznanie uzgodnionego w umowie wynagrodzenia za świadczenie niepodzielne
nie przekreśla jeszcze per se samodzielnej legitymacji każdego z członków
konsorcjum do jego dochodzenia (na własną rzecz) w całości albo w części. Zgodnie
bowiem z art. 381 § 1 k.c. jeżeli jest kilku wierzycieli uprawnionych do świadczenia
niepodzielnego, każdy z nich może żądać spełnienia całego świadczenia. Ponadto
reguła wyrażona w art. 381 k.c. ma charakter dyspozytywny, co oznacza, że strony
mogą uzgodnić - a czy tak się stało, jest kwestią interpretacji umowy (art. 65 k.c.)
- że legitymowani do dochodzenia zapłaty wynagrodzenia (świadczenia
niepodzielnego) są tylko wszyscy konsorcjanci łącznie (wyłączenie zastosowania art.
381 § 1 k.c.) albo legitymowanym jest wyłącznie lider konsorcjum (modyfikacja reguły
przewidzianej w art. 381 § 1 k.c.) bez prawa sprzeciwu pozostałych konsorcjantów
(wyłączenie art. 381 § 2 k.c.).
In casu samodzielną legitymację powódki do dochodzenia zasądzonego
świadczenia należy uznać za uzasadnioną niezależnie od tego, czy uzna się,
że świadczenie należne „Wykonawcy” (konsorcjantom) zgodnie z Umową było
podzielne czy nie. Jeżeli bowiem było podzielne, z ustalonych okoliczności wynika,
że wynagrodzenie należy mu się w całości (por. art. 379 § 1 zd. 2 k.c.), skoro sam
wykonał wszystkie prace, składał oświadczenia Gminie oraz wystawiał jej faktury
(zgodnie z § 8 Umowy miał to czynić „Wykonawca”) i był samodzielnym adresatem
jej oświadczeń (w tym oświadczenia o potrąceniu), a także tylko jemu było płacone
II CSKP 515/23
7
wynagrodzenie. Na okoliczności te powódka zwracała uwagę już w pozwie, gdzie
- uzasadniając swą samodzielną legitymację – wskazywała m.in., że zgodnie
z treścią Umowy konsorcjum została upoważniona do wykonania wszystkich prac
zleconych Umową (tj. wzięła na siebie obowiązek faktycznego wykonawstwa
wszystkich prac w ramach Umowy), natomiast drugi konsorcjant pełnił „bierną"
rolę w realizacji Umowy, gdyż jego udział w realizacji zadania ograniczał się
wyłącznie do etapu przetargowego (strony zawarły Umowę konsorcjum w celu
spełnienia wymogów przetargowych). Ponadto tylko ona sporządzała wszystkie
dokumenty związane z realizacją Umowy - faktycznym wykonaniem prac
(np. protokoły częściowego odbioru robót) i wystawiała faktury za wykonane prace.
Powódka ma rację, że taką interpretację potwierdza Porozumienie z dnia
17 października 2019 r., w którym stwierdzono, że Lider jest wyłącznie uprawniony
do dochodzenia roszczeń przeciwko Gminie z tytułu wynagrodzenia za roboty
budowlane wykonane w ramach Umowy.
Powódkę należałoby uznać za legitymowaną do dochodzenia całości
brakującego wynagrodzenia także przy założeniu, że wierzytelność należna z tego
tytułu była niepodzielna. Zgodnie bowiem z art. 381 § 1 k.c. jeżeli jest kilku wierzycieli
uprawnionych do świadczenia niepodzielnego, każdy z nich może żądać spełnienia
całego świadczenia. W okolicznościach sprawy nie ma żadnych podstaw do przyjęcia,
że drugi konsorcjant (partner) sprzeciwił się samodzielnemu żądaniu powódki;
jednoznacznie przeczy temu zawarte Porozumienie.
Ubocznie trzeba też zwrócić uwagę, że argumentacja Gminy zmierzająca
do wykazania, iż Porozumienie z dnia 17 października 2019 r. oraz pozew świadczą
o podstępie albo pozorności Konsorcjum i naruszeniu przepisów Prawa zamówień
publicznych, nie mogła osiągnąć zamierzonego skutku już z tej przyczyny,
że podstawy kasacyjne nie obejmują zarzutu naruszenia stosownych przepisów
prawa materialnego.
Z tych względów, na podstawie art. 39814 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł,
jak w sentencji.
Agnieszka Piotrowska
Karol Weitz
Roman Trzaskowski
II CSKP 515/23
8
(K.L.)
[a.ł]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.