Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
II UZ 34/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
9 marca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Konserwacja maszyn w oddziałach a rekompensata. SN uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego

Przejdź do orzeczenia, 9 min czytania

Spór

Ubezpieczony K. R. domagał się rekompensaty z tytułu pracy w warunkach szczególnych, a ZUS Oddział w Częstochowie zaskarżył wyrok zmieniający jego decyzję.

Ustalenia sądu

Sąd pierwszej instancji ustalił przebieg zatrudnienia ubezpieczonego, jego miejsce pracy i zajmowane stanowiska. Według Sądu Apelacyjnego nie ustalono jednak struktury organizacyjnej zakładu i tego, czy praca była wykonywana w oddziałach będących w ruchu.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 4 czerwca 2025 r. i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania, rozstrzygając o kosztach postępowania zażaleniowego.

Dlaczego

Sąd Najwyższy uznał, że postępowanie dowodowe nie wymagało przeprowadzenia w całości i nie doszło do nierozpoznania istoty sprawy, bo Sąd Okręgowy rozpoznał sprawę wyznaczoną decyzją ZUS. Sąd Apelacyjny mógł uzupełnić dowody samodzielnie, więc uchylenie wyroku było nieuzasadnione.

Dla firm

Sąd drugiej instancji nie może uchylić wyroku tylko dlatego, że trzeba uzupełnić część postępowania dowodowego. Jeśli nie wymaga ono przeprowadzenia w całości, sąd apelacyjny sam przeprowadza potrzebne dowody.

Więcej o sprawie

Sąd Okręgowy w Częstochowie w grudniu 2023 r. zmienił decyzję ZUS i uwzględnił rekompensatę w kapitale początkowym emeryta. Sąd Najwyższy uznał, że brakujące ustalenia mógł poczynić sam Sąd Apelacyjny w Katowicach.

Postępowanie dowodowe nie wymaga przeprowadzenia w całości, nie doszło też do nierozpoznania istoty sprawy.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie uchylone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Wydział II
Sygnatura
II UZ 34/26

Treść orzeczenia około 9 minut czytania

II UZ 34/26

POSTANOWIENIE

Dnia 9 marca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Agnieszka Góra-Błaszczykowska

w sprawie z odwołania K. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Częstochowie

o prawo do rekompensaty,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w dniu 9 marca 2026 r.,

zażalenia organu rentowego na wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach

z dnia 4 czerwca 2025 r., sygn. akt III AUa 112/24,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu w Katowicach do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania zażaleniowego.

[KK]

Uzasadnienie

Wyrokiem z 12 grudnia 2023 r., sygn. akt IV U 349/23, Sąd Okręgowy w

Częstochowie zmienił zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

Oddział w Częstochowie z dnia 3 marca 2023 r. i ustalił wysokość emerytury

ubezpieczonego K. R. przy uwzględnieniu wysokości kapitału początkowego

II UZ 34/26

2

zwiększonego o kwotę rekompensaty z tytułu wykonywania pracy w warunkach

szczególnych.

Sąd Apelacyjny w Katowicach wyrokiem z 4 czerwca 2025 r., sygn. akt III AUa

112/24, w wyniku apelacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, uchylił zaskarżony

wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w Częstochowie do ponownego

rozpoznania oraz pozostawił temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji

odwoławczej.

Sąd Apelacyjny uznał, iż Sąd pierwszej instancji nie ustalił, czy ubezpieczony w

spornych okresach wykonywał pracę na oddziałach, będących w ruchu, tak jak

zostało to określone przez ustawodawcę w załączniku do rozporządzenia Rady

Ministrów z 7 lutego 1983 r. w rozumieniu pozycji 25 działu XIV wykazu A. (tj. prace

przy bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń na oddziałach będących w ruchu,

w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie).

Zdaniem Sądu Apelacyjnego istotą pozycji 25 działu XIV wykazu A załącznika

do rozporządzenia jest nie tylko charakter wykonywanych czynności, lecz także

miejsce ich wykonywania. Pojęcie „oddział” nie może być rozumiane w sposób

potoczny: „oddział” to wyodrębniona organizacyjnie lub funkcjonalnie część zakładu

pracy, część hali lub budynku, w której prowadzony jest określony ciąg

technologiczny, w ramach którego rzeczywiście wykonywane są prace w

warunkach szczególnych. Taką wykładnię przyjmuje zarówno doktryna, jak i

judykatura, wskazując, że za „oddział” należy uznać tę część przedsiębiorstwa,

która stanowi integralną część procesu produkcyjnego i w której rzeczywiście

występują warunki szkodliwe dla zdrowia.

Zdaniem Sądu odwoławczego Sąd Okręgowy nie ustalił, w jakiej strukturze

organizacyjnej pracodawcy funkcjonował ubezpieczony; jakie oddziały występowały

w zakładzie pracy i w których ubezpieczony wykonywał swoje obowiązki służbowe.

Pominięto analizę, czy w tych konkretnych oddziałach faktycznie panowały warunki

szkodliwe i czy praca była wykonywana w sposób stały i w pełnym wymiarze czasu

pracy. Ustalając jedynie, że ubezpieczony pracował przy bieżącej konserwacji

maszyn, Sąd pierwszej instancji nie ustalił, czy prace te odbywały się w oddziale w

ruchu. Nie jest wystarczające samo wykonywanie określonych czynności

służbowych, istotne jest także środowisko pracy, a więc konkretny oddział, w

II UZ 34/26

3

którym te czynności były wykonywane. Nie można bowiem zaliczyć do pracy w

warunkach szczególnych tych obowiązków, które były realizowane w warsztacie lub

innym pomieszczeniu, w którym nie występowały warunki szkodliwe, albo w którym

nie realizowano w nim podstawowych procesów technologicznych zakładu pracy.

Sąd odwoławczy podkreślił, iż praca powinna być wykonywana w sposób ciągły i w

pełnym wymiarze czasu pracy przez ubezpieczonego. Sąd pierwszej instancji

powinien również (zdaniem sądu odwoławczego) ustalić, czy inne osoby

wykonujące powierzane im zadania służbowe w wyodrębnionych oddziałach

pracowały w warunkach szkodliwych.

Sąd Okręgowy nie odniósł się również do możliwości zakwalifikowania pracy

ubezpieczonego w ramach innych czynności wskazanych w załączniku do

rozporządzenia, które mogłyby być właściwe dla jego obowiązków w konkretnym

oddziale. Skupienie się wyłącznie na pozycji 25 działu XIV wykazu A załącznika do

rozporządzenia bez zbadania, czy inne pozycje mogą mieć zastosowanie, stanowi

ograniczenie zakresu rozpoznania sprawy i uniemożliwia pełną ocenę uprawnień

ubezpieczonego do dochodzonego świadczenia.

W konsekwencji Sąd Apelacyjny ocenił, że należy uzupełnić postępowanie

dowodowe poprzez ustalenie pełnej struktury organizacyjnej zakładu pracy. Nadto

należy określić jakie oddziały w tej strukturze funkcjonowały, jakie były ich funkcje,

jakie warunki w nich panowały oraz czy ubezpieczony stale i w pełnym wymiarze

czasu pracy wykonywał swoje obowiązki właśnie w takich wyodrębnionych

oddziałach. Sąd Apelacyjny uznał, że sprawa wymaga ponownego rozpoznania z

uwzględnieniem konieczności ustalenia struktury organizacyjnej zakładu pracy, w

tym wyodrębnienia oddziałów, określenia, w których z nich ubezpieczony

rzeczywiście świadczył pracę, oraz weryfikacji, czy w tych oddziałach panowały

warunki szczególne i szkodliwe w rozumieniu przepisów rozporządzenia. Dopiero

po dokonaniu takich ustaleń możliwe będzie prawidłowe zastosowanie przepisów i

rozstrzygnięcie, czy ubezpieczony spełnia przesłanki do uzyskania rekompensaty.

Sąd odwoławczy zauważył również, że bez znaczenia dla rozstrzygnięcia

sprawy pozostaje fakt, że pracodawca wystawił ubezpieczonemu świadectwo pracy

w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, w którym wskazano,

że w okresie od 30 lipca 1977 r. do 23 kwietnia 1978 r. oraz od 12 maja 1980 r. do

II UZ 34/26

4

31 października 1999 r., ubezpieczony wykonywał stale i w pełnym wymiarze pracę

w warunkach szkodliwych. Ponadto samo subiektywne przekonanie

ubezpieczonego nie może stanowić podstawy do zaliczenia okresu spornego do

pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.

Reasumując, zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy nie przeprowadził w

sprawie postępowania dowodowego oraz nie rozpoznał istoty sprawy,

uniemożliwiając tym samym merytoryczną ocenę prawidłowości zaskarżonego

wyroku.

Zażalenie na wyrok wniósł organ rentowy, zaskarżając go w całości i

zarzucając mu naruszenie: - art. 386 § 4 k.p.c., przez jego niewłaściwe

zastosowanie i w konsekwencji uchylenie zaskarżonego wyrobu przez przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania bezpośrednio Sądowi Okręgowemu, podczas

gdy w niniejszej sprawie istota sporu została przez Sąd pierwszej instancji

rozpoznana, a wydanie wyroku nie wymaga przeprowadzenia postępowania

dowodowego w całości lub w znacznej części; - art. 386 § 4 k.p.c. polegające na

bezzasadnym przyjęciu przez Sąd Apelacyjny, jakoby Sąd pierwszej instancji nie

rozpoznał istoty sprawy, w sytuacji, gdy dokonał oceny materiału dowodowego

zgromadzonego w sprawie, tj. dokumentów oraz zeznań świadków, zatem

zrealizował ciążący na Sądzie obowiązek badania wynikających z nich okoliczności

faktycznych i prawnych. Organ rentowy wniósł o uchylenie zaskarżonego

orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Katowicach i przekazanie sprawy temu Sądowi

do ponownego rozpoznania; ponadto wniósł o zasądzenie kosztów zastępstwa

procesowego według norm przepisanych.

W odpowiedzi na zażalenie odwołujący się wniósł o jego oddalenie w całości i o

zasądzenie od organu rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania

zażaleniowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie organu rentowego zasługiwało na uwzględnienie.

II UZ 34/26

5

W myśl art. 3941 § 11 k.p.c. zażalenie do Sądu Najwyższego przysługuje także

w razie uchylenia przez sąd drugiej instancji wyroku sądu pierwszej instancji i

przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c. nie jest środkiem prawnym

służącym kontroli materialnoprawnej podstawy orzeczenia, zarezerwowanej

wyłącznie do przeprowadzenia w postępowaniu kasacyjnym (por. postanowienie

Sądu Najwyższego z 24 kwietnia 2018 r., I PZ 3/18). Sąd Najwyższy podczas jego

analizy sprawdza jedynie, czy rzeczywiście nie rozpoznano istoty sprawy albo czy

wydanie wyroku wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego w całości,

bądź czy nie doszło do nieważności postępowania; innych przesłanek Sąd

Najwyższy nie bada (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z 10 czerwca 2014 r.,

III PZ 6/14; z 30 września 2014 r., III UZ 9/14; z 21 października 2014 r., III PZ 9/14;

z 20 lutego 2015 r., V CZ 112/14; z 22 lipca 2015 r., I UZ 6/15; z 14 lipca 2016 r., II

UZ 22/16).

Rozpoznając zażalenie przewidziane w art. 3941 § 11 k.p.c., Sąd Najwyższy

powinien się ograniczyć do skontrolowania, czy trafnie sąd II instancji uchylił

zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, stosując art. 386

§ 2 lub 4 k.p.c.

Jeżeli wyrok został uchylony z powodu nierozpoznania przez sąd I instancji

istoty sprawy, rolą SN w postępowaniu zażaleniowym jest zbadanie czy sąd

odwoławczy prawidłowo zdefiniował to pojęcie oraz czy jego stanowisko było

uzasadnione. Poza zakresem kontroli w postępowaniu zażaleniowym pozostaje

natomiast prawidłowość stanowiska prawnego sądu odwoławczego co do meritum

sprawy (post. SN z 28 maja 2013 r., V CZ 15/13, Legalis).

W obowiązującym w polskim kodeksie postępowania cywilnego systemie

apelacji pełnej, postępowanie apelacyjne stanowi kontynuację postępowania przed

sądem pierwszej instancji, a jego przedmiotem nie jest wyłącznie kontrola

zaskarżonego orzeczenia.

Nawet potrzeba znacznego uzupełnienia postępowania dowodowego w

postępowaniu apelacyjnym nie może stanowić podstawy do wydania przez sąd

drugiej instancji orzeczenia kasatoryjnego. Może nią być - jak wynika

jednoznacznie z brzmienia tego przepisu - tylko konieczność przeprowadzenia

II UZ 34/26

6

postępowania dowodowego w całości (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 21

lutego 2020 r., IV CZ 12/20). W związku z tym prowadzenie postępowania

dowodowego w drugiej instancji, nawet w znacznym zakresie i dokonanie na jego

podstawie samodzielnych ustaleń, nie prowadzi do naruszenia konstytucyjnego

prawa do zaskarżenia orzeczeń wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji

RP), jak również dwuinstancyjnego modelu postępowania sądowego,

statuowanego w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z 13 października 2017 r., I CZ 90/17,).

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku w niniejszej sprawie wyroku wynika

jasno, że Sąd drugiej instancji uznał, że istnieje potrzeba przeprowadzenia

postępowania dowodowego w części. Sąd Apelacyjny stwierdził wprost, że sprawa

wymaga ponownego rozpoznania z uwzględnieniem konieczności ustalenia

struktury organizacyjnej zakładu pracy, w tym wyodrębnienia oddziałów, określenia,

w których z nich ubezpieczony rzeczywiście świadczył pracę, oraz weryfikacji, czy

w tych oddziałach panowały warunki szczególne i szkodliwe w rozumieniu

przepisów rozporządzenia. Ponadto Sąd Apelacyjny zarzucił, że Sąd Okręgowy nie

odniósł się do możliwości zakwalifikowania pracy ubezpieczonego w ramach innych

czynności wskazanych w załączniku do rozporządzenia, które mogłyby być

właściwe dla jego obowiązków w konkretnym oddziale.

W ocenie Sądu Najwyższego wymieniony zakres badania nie wypełnia

przesłanek uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji, określonych w art. 386 § 4

k.p.c. Postępowanie dowodowe nie wymaga przeprowadzenia w całości, nie doszło

też do nierozpoznania istoty sprawy.

Sąd Okręgowy poczynił szereg ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, które

zresztą zostały powtórzone przez Sąd Apelacyjny w treści zaskarżonego wyroku.

Sąd pierwszej instancji ustalił kwestie związane z przebiegiem zatrudnienia

ubezpieczonego, miejscem jego pracy oraz zajmowanymi stanowiskami. Sąd

drugiej instancji zmierza zatem do uzupełnienia postępowania dowodowego o

określone okoliczności faktyczne, które mógł ustalić samodzielnie. Nie było

podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku, gdyż sąd drugiej instancji może i

powinien w sprawie niniejszej samodzielnie przeprowadzić dowody na wskazane

II UZ 34/26

7

przez siebie okoliczności, celem uzupełnienia postępowania dowodowego w

określonym przez siebie zakresie.

Nie można również zgodzić się z oceną Sądu drugiej instancji, że przez brak

ustalenia określonych okoliczności doszło do nierozpoznania istoty sprawy. Sąd

Okręgowy rozpoznał istotę sprawy wyznaczoną przez treść decyzji organu

rentowego.

W związku z tym, rozpoznając sprawę ponownie, Sąd Apelacyjny uzupełni

postępowanie dowodowe we wskazanym przez siebie zakresie, przeprowadzając

konieczne dowody i dokonując w ich świetle oceny charakteru stanowiska i pracy

wykonywanej przez ubezpieczonego, a następnie orzeknie co do zasadności

apelacji organu rentowego.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815 § 1 k.p.c. w związku z

art. 3941 § 3 k.p.c. orzekł jak w sentencji. Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów

oparto na art. 108 k.p.c.

[KK]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.