Poniedziałek Wydanie nr 30

Sygnatura akt
III CB 102/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
17 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy zawiesił postępowanie i pyta Trybunał o test niezawisłości sędziego

Przejdź do orzeczenia, 30 min czytania

Spór

Pozwani w sprawie z powództwa Prokuratora Prokuratury Krajowej zaskarżyli postanowienie o odrzuceniu skargi kasacyjnej i złożyli wniosek o zbadanie, czy wyznaczony sędzia Sądu Najwyższego spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności.

Ustalenia sądu

Sąd stwierdził, że przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym dotyczące testu niezawisłości są treściowo tożsame z przepisami ocenionymi przez Trybunał Konstytucyjny w sprawie SK 68/25.

Rozstrzygnięcie

Sąd podjął zawieszone postępowanie, przedstawił Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawne i zawiesił postępowanie na podstawie art. 177 § 1 pkt 31 k.p.c.

Dlaczego

Odpowiedź Trybunału może mieć wpływ na rozstrzygnięcie wniosku o test niezawisłości, a przepisy będące jego podstawą są tożsame z zakwestionowanymi w wyroku SK 68/25.

Więcej o sprawie

Pozwani złożyli wniosek o zbadanie, czy sędzia wyznaczony do rozpoznania ich zażalenia spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności.

Odpowiedź na pytanie może mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, w związku z którą pytanie zostało przedstawione

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział III
Sygnatura
III CB 102/24

Treść orzeczenia około 30 minut czytania

III CB 102/24

POSTANOWIENIE

17 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Kamil Zaradkiewicz

na posiedzeniu niejawnym 17 lipca 2026 r. w Warszawie

w sprawie z wniosku E.M. i J.M.

o zbadanie spełnienia przez SSN Agnieszkę Jurkowską-Chocyk wymogów

niezawisłości i bezstronności w sprawie III CZ 204/24

z powództwa Prokuratora Prokuratury Krajowej w […]

przeciwko E.M. i J.M.

o ustalenie

I. podejmuje zawieszone postępowanie,

II. na podstawie art. 193 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej

z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. Nr 78, poz. 483 z późn. zm.) oraz

art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i

trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym (tekst

jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2393) przedstawia Trybunałowi

Konstytucyjnemu pytania prawne:

1) czy art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej

(Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, ze zm.), odczytywany w

świetle art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej, w

zakresie, w jakim nakłada na Sąd Najwyższy obowiązek a)

odstąpienia od stosowania przepisów konstytucyjnych i

ustawowych określających ukształtowanie składu Sądu

Najwyższego, b) wykluczenia ze składu bez podstawy prawnej

wynikającej z właściwych przepisów ustawowych sędziego Sądu

Najwyższego wyznaczonego do rozpoznania sprawy zgodnie z

tymi przepisami,

- jest niezgodny z art. 2, art. 7, art. 8 ust. 1, art. 45 ust. 1, art.

90 ust. 1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej?,

2) czy art. 29 § 4 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie

Najwyższym (tekst jedn.: Dz. U. z 2024 r., poz. 622 ze zm.), w

części obejmującej wyraz „wyłącznej”, jest niezgodny z art. 179 w

związku z art. 144 ust. 3 pkt 17 oraz z art. 180 ust. 1 i 2

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej?,

III CB 102/24

2

3) czy art. 29 § 5-20 ustawy powołanej w pkt. 2 jest niezgodny

z art. 60 w związku z art. 31 ust. 3, w związku z art. 2 oraz w

związku z art. 178 ust. 1, art. 179 i art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej?,

III. na podstawie art. 42 pkt 4 i art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 30

listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed

Trybunałem Konstytucyjnym zgłasza udział Sądu Najwyższego w

postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym wszczętym

niniejszymi pytaniami prawnymi oraz jako przedstawiciela Sądu

Najwyższego wyznacza sędziego Sądu Najwyższego Kamila

Zaradkiewicza;

IV. na podstawie art. 177 § 1 pkt 31 k.p.c. zawiesza

postępowanie przed Sądem Najwyższym.

[M.O.]

Uzasadnienie

Zażaleniem z 4 września 2024 r. w sprawie z powództwa Prokuratora

Prokuratury Krajowej w […] przeciwko E.M. oraz J.M. na postanowienie Sądu

Apelacyjnego w Lublinie z 9 sierpnia 2024 r. w przedmiocie odrzucenia skargi

kasacyjnej pozwani zarzucili postanowieniu tegoż Sądu naruszenie art. 3986 § 2 w

zw. z art. 130 § 1 w zw. z art. 91 pkt 1 k.p.c., a ponadto naruszenie art. 130 § 1

k.p.c. poprzez błędne i nieprecyzyjne sformułowanie wezwania z 28 maja 2024 r.

Pozwani wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przyjęcie

skargi kasacyjnej z dnia 27 marca 2024 r. do rozpoznania.

W związku z zażaleniem strona pozwana złożyła wniosek o zbadanie

spełnienia przez wyznaczonego do rozpoznania zażalenia Sędziego SN Agnieszkę

Jurkowską-Chocyk wymogów niezawisłości i bezstronności.

W dniu 29 października 2024 r., zgodnie z zarządzeniem Pierwszego

Prezesa Sądu Najwyższego z 23 października 2024 r., przeprowadzono losowanie

składu orzekającego do rozpoznania wniosku o zbadanie spełniania przez

Sędziego Sądu Najwyższego Agnieszkę Jurkowską-Chocyk wymogów

niezawisłości i bezstronności.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

III CB 102/24

3

Wyrokiem z 25 lutego 2026 r., SK 68/25, Trybunał Konstytucyjny stwierdził,

że art. 5a ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów

administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267, dalej: p.u.s.a.) jest niezgodny z art.

60 w związku z art. 31 ust. 3, w związku z art. 2 oraz w związku z art. 178 ust. 1,

art. 179 i art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.

Wobec powyższego, co do art. 5a p.u.s.a. zostało skutecznie wzruszone

domniemanie konstytucyjności tego przepisu. W orzecznictwie Trybunału wskazuje

się, że wyrok jako mający moc powszechnie obowiązującą i ostateczny, już z chwilą

ogłoszenia go przez Trybunał Konstytucyjny na sali rozpraw skutkuje ustaniem

domniemania konstytucyjności skontrolowanych regulacji.

Trybunał Konstytucyjny podkreśla jednocześnie, że brak niezwłocznej

promulgacji wyroku we właściwym dzienniku urzędowym nie może być rozumiany

jako przeszkoda w jego stosowaniu przez organy władzy publicznej (zob. wyrok TK

z 23 września 2025 r., P 3/25, OTK ZU A/2025, poz. 97).

Niniejsze pytania prawne skierowane zostały przez Sąd Najwyższy do

Trybunału Konstytucyjnego w związku z koniecznością rozpoznania tzw. testu

niezawisłości i bezstronności. Dotyczą one zatem przepisów, które w ramach

rozpoznania tzw. testu niezawisłości i bezstronności stanowią podstawę

rozpoznania wniosku strony, a ponadto przepisów prawa Unii Europejskiej, które

wobec wykładni dokonanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej

w odpowiednim zakresie powinny podlegać ocenie hierarchicznej zgodności

z Konstytucją RP z uwagi na fakt, iż wpływać mogą na ocenę prawidłowości obsady

sądu z udziałem sędziego powołanego w określonym trybie, analogicznym do tego,

który stanowi podstawę i okoliczność wskazywaną we wniosku o przeprowadzenie

tzw. testu niezawisłości i bezstronności na podstawie ustawy o Sądzie Najwyższym.

I. Przedmiotem pytania prawnego w niniejszej sprawie są przepisy o treści

tożsamej z tą, zakwestionowaną w sprawie SK 68/25.

Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, orzeczenia Trybunału

Konstytucyjnego, a w pierwszej kolejności dotyczy to wyroków o niezgodności

III CB 102/24

4

hierarchicznej przepisów ustaw z Konstytucją RP, są ostateczne i mają moc

powszechnie obowiązującą. Niezależnie od charakteru i oceny momentu liczenia

skuteczności erga omnes wyroków Trybunału Konstytucyjnego, co w niniejszej

sprawie nie jest przedmiotem oceny, nie budzi wątpliwości, że wraz z publicznym

ogłoszeniem wyroku po zamknięciu rozprawy przez Trybunał Konstytucyjny

dochodzi do skutecznego wzruszenia domniemania konstytucyjności (a nie tylko

„poddania w wątpliwość”, jak stwierdzono w postanowieniu SN z 17 lipca 2026 r.,

I CSK 1408/25). W konsekwencji sąd przestaje być związany przepisem

(precyzyjnie ujmując w odniesieniu do niniejszej sprawy – ustawową normą prawną

o określonej treści, dekodowaną z przepisu jako jednostki redakcyjnej ustawy),

niekonstytucyjnym, a tym samym nie podlega w tym zakresie związaniu ustawą

w rozumieniu art. 178 ust. 1 in fine Konstytucji RP. Podkreślić przy tym należy, że

w takim przypadku nie mamy do czynienia z niedopuszczalną w polskim porządku

ustrojowym tzw. rozproszoną kontrolą konstytucyjności, skoro o niekonstytucyjności

normy prawnej wprost rozstrzygnął organ wyłącznie do tego uprawniony, tj.

Trybunał Konstytucyjny. Odmowa zaś publikacji orzeczenia Trybunału

Konstytucyjnego przez organy władzy wykonawczej, będąca instrumentem walki

politycznej z jednej strony i oczywistym wkroczeniem w sferę niezależności władzy

sądowniczej z drugiej strony, nie może prowadzić do wniosku, iż jakikolwiek sąd

powinien z takiego bezprawnego zaniechania wywodzić jakiekolwiek skutki prawne.

W niniejszej sprawie zachodzi przesłanka funkcjonalna. Odpowiedź na

pytanie może mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, w związku z którą pytanie

zostało przedstawione, a to z uwagi na zawisły w nniejszej sprawie tzw. test

niezawisłości i bezstronności. Postępowanie w tym zakresie jest wciąż prowadzone

przed Sądem Najwyższym, bowiem dotyczy oceny standardu (kryteriów)

niezawisłości sędziego, a tym samym jest on osobą, której sytuację prawną

kształtuje bezpośrednio. Sędzia ten jest wyznaczony do rozpoznania sprawy,

w której należy podjąć czynności orzecznicze niezależnie od tego, iż stwierdzono,

że osoba, której dotyczy, zmarła.

III CB 102/24

5

Norma zawarta w art. 29 § 5-25 ustawy o Sądzie Najwyższym zawiera –

z niewielkimi, nieistotnymi z perspektywy istoty wątpliwości co do konstytucyjności

zmianami – w istocie powtórzenie instytucjonalnego (ustrojowego i procesowego)

rozwiązania poddanego kontroli konstytucyjności w sprawie SK 68/25 art. 5a

p.u.s.a. Tym samym należy przyjąć, wobec braku szczególnych okoliczności lub

motywów, iż stwierdzenie niekonstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny art. 5a

p.u.s.a. skutkuje wzruszeniem domniemania konstytucyjności art. 29 § 5-25 u.SN.

W konsekwencji wzruszenie domniemania konstytucyjności normy tożsamej

z ta, która była przedmiotem oceny zgodności z Konstytucją RP przez Trybunał

Konstytucyjny umożliwia samodzielną ocenę dopuszczalności jej stosowania przez

Sąd Najwyższy (w ramach szczególnej sytuacji, w której upadek domniemania

normy tożsamej może być traktowany jako wyjątkowo podstawa do odmowy

stosowania przez sąd niekonstytucyjnej normy prawnej). Orzeczenie Trybunału

Konstytucyjnego doprowadziło bowiem do skutecznego wzruszenia domniemania

konstytucyjności instytucji tzw. testu niezawisłości i bezstronności unormowanego

nie tylko w p.u.s.a., ale także tożsamego rozwiązania normatywnego zawartego

w ustawie o Sądzie Najwyższym. W konsekwencji niemożliwa stała się w tym

zakresie wykładnia ustawy w zgodzie z Konstytucją, co stanowi okoliczność, którą

z uwagi na treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego Sąd Najwyższy musi brać pod

uwagę z urzędu.

Jednak Sąd Najwyższy uznaje, że w związku ze skutecznym wzruszeniem

wskazanych przepisów p.u.s.a. w zakresie dotyczącym rozpoznania sprawy tzw.

testu niezawisłości i bezstronności (a zatem z wyłączeniem przepisów dotyczących

odwołania, bowiem w tym zakresie nie występuje w niniejszej sprawie przesłanka

funkcjonalna pytania prawnego) celowe jest dokonanie przez Trybunał

Konstytucyjny samodzielnej oceny konstytucyjności analogicznych przepisów

ustawy o Sądzie Najwyższym, co pozwoli na doprowadzenie do ich utraty mocy ze

skutkami nie tylko w konkretnym postępowaniu, w którym Sąd Najwyższy ma

rozstrzygać na podstawie takich przepisów, lecz także ze skutkiem erga omnes

wynikającym wprost z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP.

III CB 102/24

6

Uznać jednocześnie należy, że w zakresie odnoszącym się do wskazanych

w niniejszym postępowaniu przepisów z uwagi na ich tożsamość treściową

zachowują w pełnym zakresie aktualność ustalenia i wnioski Trybunału

Konstytucyjnego w sprawie zakończonej wyrokiem z 25 lutego 2026 r., SK 68/25.

Tym samym też stanowią one z tych samych powodów i z tymi samymi

argumentami treść motywów, którymi kieruje się Sąd Najwyższy kierując niniejsze

pytania prawne.

Trybunał Konstytucyjny uznał za naruszający standard konstytucyjny art. 5a

p.u.s.a. kreujący instytucję (mechanizm) tzw. testowania niezawisłości. Przepis ten

oceniono za konstytucyjnie nieakceptowalny, jako umożliwiający w sprawie

dotyczącej badania bezstronności i niezawisłości sędziego abstrakcyjne

kwestionowanie jego niezawisłości i bezstronności wyłącznie na podstawie

„okoliczności towarzyszących jego powołaniu”, a ponadto merytoryczną ocenę

prawomocnej uchwały Krajowej Rady Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia

wniosku o powołanie do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego, przez przyjęcie,

że „okoliczności towarzyszące powołaniu” są zawarte w prawomocnej uchwale

Krajowej Rady Sądownictwa oraz dopuszcza kwestionowanie niezawisłości

i bezstronności sędziego wyłącznie na podstawie okoliczności przytoczonych

w uchwale.

Zakwestionowano też dopuszczalność badania w tym trybie aktu Prezydenta

Rzeczypospolitej Polskiej o powołaniu na urząd sędziego.

Wątpliwości natury konstytucyjnej budzi możliwość oceny niezawisłości

z odwołaniem się do okoliczności powołania sędziego, tj. zamykająca się w formule

„okoliczności towarzyszących jego powołaniu i”. Sąd Najwyższy w niniejszej

sprawie nie kwestionuje natomiast samej instytucji badania niezawisłości

i bezstronności sędziego, choć również ona wywołuje wątpliwości natury

konstytucyjnej, przede wszystkim w świetle art. 2 Konstytucji RP. Ocena jednak

w tym zakresie powinna być dokonana w przypadku rozpoznania wniosku przez

wyznaczony skład Sądu Najwyższego, do którego należeć będzie ustalenie, czy

wniosek spełniający wymagania wniosku o wyłączenia na zasadach ogólnych,

może jednocześnie być traktowany jako wniosek o test w rozumieniu art.

III CB 102/24

7

29 § 5 i nast. ustawy o Sądzie Najwyższym. Taka ocena, niezależnie od odmiennej

niejednokrotnie praktyki orzeczniczej, byłaby natomiast niedopuszczalna

w przypadku, gdy ocenie przez Sąd jako przesłanki wyłączenia na zasadach

ogólnych miałyby polegać okoliczności powołania na urząd sędziego. Wynika to

z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (zob. wyroki TK: co

do wyłączenia na gruncie k.p.k. – z 4 marca 2020 r., P 22/19, OTK ZU poz.

31/A/2020, co do wyłączenia na gruncie k.p.c. – z 2 czerwca 2020 r., P 13/19,

z 23 lutego 2022 r., P 10/19, OTK ZU poz. 14/A/2022).

Istotne wątpliwości jednak przede wszystkim budzi samo uznanie, aby

okoliczności powołania sędziego (rozumiane wąsko, tj. jako odnoszące się do trybu

i podstawy prawnej procedury nominacyjnej przewidzianych w art. 179 Konstytucji

RP oraz w przepisach ustawowych konkretyzujących i uzupełniających normę

konstytucyjną, a także in concreto samego przebiegu procedury nominacyjnej) bez

sprecyzowania ich charakteru mogły być tymi, które wpływają na ocenę

niezawisłości lub bezstronności sędziego w ogólności. Ewentualna wadliwość

procedury nominacyjnej na etapie poprzedzającym powołanie przez Prezydenta RP

nie może w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego być samodzielnie

oceniana i kwestionowana w jakimkolwiek trybie, w tym w szczególności w ramach

bądź „przy okazji” rozpoznawania określonej sprawy cywilnej lub karnej.

Zastrzeżenia w tym zakresie można mieć jedynie w przypadkach stwierdzenia

niekonstytucyjności podstawy prawnej procedury nominacyjnej bądź składu

Krajowej Rady Sądowniczej, do czego jednak konieczne jest istnienie prejudykatu

w postaci tzw. wyroku negatoryjnego (o niezgodności ustawy z Konstytucją RP)

Trybunału Konstytucyjnego. Zagadnienie to pozostaje przedmiotem pytań

prawnych do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt III CSKP 179/21

(postanowienie Sądu Najwyższego z 4 listopada 2021 r.).

W wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 5 czerwca 2012 r., K 18/09, wskazał,

iż art. 179 Konstytucji RP jest „normą kompletną, jeśli chodzi o określenie

kompetencji Prezydenta w zakresie powoływania sędziów, gdyż zostały w nim

uregulowane wszystkie niezbędne elementy procedury nominacyjnej”.

Z kolei w wyrokach z 2 czerwca 2020 r., P 13/19, z 20 kwietnia 2020 r.,

U 2/20, z 14 lipca 2021 r. P 7/20, oraz postanowieniu z 21 kwietnia 2020 r., Kpt

III CB 102/24

8

1/20, Trybunał Konstytucyjny wskazał, że w systemie polskiego prawa sędzią jest

osoba, która odebrała akt nominacyjny od Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,

zaś podstawy odsunięcia sędziego od orzekania muszą wynikać z Konstytucji

i opartego na niej ustawodawstwa. Prerogatywa Prezydenta RP nie podlega

kontroli władzy sądowniczej (wyrok z 14 lipca 2021 r., P 7/20).

Trybunał Konstytucyjny uznał, że „powoływanie sędziów ma charakter

kompetencji zakotwiczonej bezpośrednio w art. 179 Konstytucji, dla którego

interpretacji istotne znaczenie ma kwalifikacja jej jako prerogatywy, oraz w art.

126 ust. 1 Konstytucji w zakresie, w jakim stanowi, że Prezydent jest najwyższym

przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej” (wyrok TK z 24 października 2017 r.,

K 3/17, OTK ZU A/2017, poz. 68).

Zgodnie z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji RP powoływanie sędziów jest

wyłączną i niewzruszalną prerogatywą Prezydenta RP, co Trybunał Konstytucyjny

wyczerpująco uzasadnił w wyroku z 20 kwietnia 2020 r., U 2/20 oraz postanowieniu

z 21 kwietnia 2020 r., Kpt 1/20. Jak podkreślił Sąd Najwyższy w postanowieniu

z 3 czerwca 2020 r., nieuprawnione jest kwestionowanie samego votum

sędziowskiego w całości lub w części, które stanowi nieodłączny element

wykonywania władzy sędziowskiej (postanowienie Sądu Najwyższego z 3 czerwca

2020 r., I NWW 16/20; zob. także postanowienia Sądu Najwyższego: z 22 kwietnia

2021 r., I NWW 16/21; z 27 maja 2021 r., I NWW 41/21). Generalne wykluczenie

sędziego z orzekania oznaczałoby de facto - wbrew ustawie, a co ważniejsze

wbrew Konstytucji RP – „zawieszenie" takiego sędziego w pełnieniu urzędu (co

potwierdził TK w wyroku z 2 czerwca 2020 r., P 13/19; zob. postanowienia Sądu

Najwyższego: z 3 czerwca 2020 r., I NWW 16/20; z 3 czerwca 2020 r., I NWW

28/20, OSNKN 2020, nr 3, poz. 26).

Analogiczne stanowisko prezentuje Trybunał Konstytucyjny w odniesieniu do

całkowitego „wykluczenia” inwestytury poprzez akt podustawowy (uchwałę Sądu

Najwyższego), który prowadzi do wykreowania swoistej instytucji sędziego w stanie

spoczynku ab initio (tak w wyroku w sprawie U 2/20).

Wykonywanie prerogatyw, a zatem także tych w zakresie powoływania

sędziów, nie wymaga uzasadnienia podjętych przez Prezydenta RP decyzji

III CB 102/24

9

personalnych. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego wskazuje się, że

realizacja przez Prezydenta RP kompetencji może być dookreślona w ustawach,

jednakże pod warunkiem zachowania wyrażonej w art. 8 ust. 1 Konstytucji RP

zasady jej nadrzędności (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z 5 czerwca

2012 r., K 18/09, OTK ZU nr 6/A/2012, poz. 63; z 12 lipca 2022 r., SK 13/20, OTK

ZU poz. 54/A/2022). Nie jest możliwa modyfikacja tych kompetencji ani

wprowadzenie mechanizmu ich weryfikacji w akcie podkonstytucyjnym (zob. wyrok

Trybunału Konstytucyjnego z 11 września 2017 r., K 10/17, OTK ZU A/2017, poz.

64).

Trybunał rozpoznając sprawę SK 68/25 zwrócił ponadto uwagę na

naruszenie przez przedmiot kontroli normy konstytucyjnej stanowiącej, że

obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo dostępu do

służby publicznej na jednakowych zasadach. Trybunał rozpoznając sprawę SK

68/25 stanął na stanowisku, że art. 60 Konstytucji należy pojmować w sposób

szeroki. Nie należy go łączyć tylko z prawem wejścia do służby publicznej. Przepis

ten dotyczy także sytuacji osób, które weszły już do służby publicznej (prawo sensu

largo) i polega na zapewnieniu im możliwości realnego wykonywania podjętej

służby.

W konsekwencji za niespełniające standardu konstytucyjnego uznano

regulację, która ogranicza dostęp sędziego do służby publicznej, przez co utrudnia

wykonywanie funkcji publicznych, w tym sprawowanie urzędu sędziego. Z takim

przypadkiem mamy do czynienia na gruncie sprawy SK 68/25, jak również

niniejszej, albowiem stosowanie wskazanych norm uniemożliwia sądzenie

konkretnych spraw zawisłych przed – odpowiednio – NSA oraz Sądem

Najwyższym, z uwagi na abstrakcyjne kwestionowanie ustrojowego statusu

sędziego z racji okoliczności towarzyszących powołaniu.

Rozwiązanie to nie spełnia także wymagania z art. 60 in fine Konstytucji, tj.

wymogu zapewnienia jednakowych zasad dostępu do służby publicznej. Praktyka

orzecznicza dowodzi bowiem, że mechanizm tzw. testowania niezawisłości

wykorzystywany jest właściwie li tylko wobec sędziów powołanych przez

III CB 102/24

10

Prezydenta po marcu 2018 r., tj. tych zarekomendowanych przez Krajową Radę

Sądownictwa ukształtowaną na podstawie art. 9a ustawy o KRS. Pozostawienie

w systemie zaskarżonej instytucji i jej dalsze stosowanie, jak stwierdził Trybunał

Konstytucyjny w powołanym wyroku, może doprowadzić do petryfikacji stanu,

w którym sędziowie powołani po marcu 2018 r. zachowując wprawdzie formalny

status sędziowski, de facto stają się „sędziami ułomnymi” niezdolnymi do

bezstronnego orzekania w konkretnych sprawach, z uwagi na rzekome wady

w procedurze ich powołania.

Sąd Najwyższy podziela także stanowisko, iż wyłączanie sędziego od

orzekania w ramach procedury tzw. testu niezawisłości i bezstronności w praktyce

prowadzi do wypaczenia normatywnego sensu tej instytucji, przekształcając ją

w narzędzie mogące służyć do odsuwania od orzekania sędziego z tej racji, że

wystąpił w procedurze konkursowej przed Krajową Radą Sądownictwa

ukształtowaną na podstawie art. 9a ustawy o KRS i uzyskał od tego organu

rekomendację do objęcia urzędu. Takie działanie ogranicza sędziemu możliwość

korzystania z konstytucyjnego prawa dostępu do służby publicznej.

Wskazane rozwiązanie ustawowe nie jest do pogodzenia z art.

179 Konstytucji, stosownie do którego sędziowie są powoływani przez Prezydenta

RP, na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa, na czas nieoznaczony.

Powołanie sędziego jest wyłączną i niewzruszalną prerogatywą Prezydenta,

której wykonanie w obowiązującym stanie konstytucyjnym nie podlega kontroli

sądowej, w polskim zaś porządku prawnym nie ma przepisów, które przyznawałyby

kompetencję do podważania aktu powołania i wynikającej z tego aktu inwestytury

do orzekania przez sędziego jakiemukolwiek organowi władzy publicznej, w tym

także Sądowi Najwyższemu czy Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu.

Co prawda wyłączenie sędziego – nawet ze wszystkich przydzielonych mu

spraw – formalnie nie prowadzi do podważenia skutku postanowienia Prezydenta,

jednak materialnie rodzi ryzyko trwałego odsunięcia sędziego od orzekania, tj.

pozbawia akt inwestytury sędziego swojej realnej treści, tworząc nieznaną

Konstytucji kategorię sędziego formalnie zajmującego urząd, ale w praktyce

niemogącego wypełniać obowiązków służbowych.

III CB 102/24

11

Stan taki nie może być akceptowany, ponieważ ingeruje w sposób

niedopuszczalny w niepodlegającą de constitutione lata prerogatywę Prezydenta do

powoływania sędziów, co w oczywisty sposób jest niezgodne z art. 179 w związku

z art. 144 ust. 3 pkt 17 Konstytucji, a także z art. 178 i art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji.

W istocie kwestionowane rozwiązanie prowadzi do faktycznego pozbawienia

sędziego inwestytury poza regulacjami konstytucyjnymi, a także podważa

sędziowską niezawisłość, a w konsekwencji niezależność i bezstronność sądu

rozumianą także jako prawo jednostki do sprawiedliwego procesu.

Jak trafnie też zauważył Trybunał Konstytucyjny w powołanym wyroku,

konstytucyjny kształt kompetencji, wynikającej z art. 179 i art. 144 ust. 3 pkt

17 Konstytucji, nie pozwala kwestionować ważności aktu powołania ani zakresu

uprawnień osoby powołanej przez Prezydenta do pełnienia urzędu sędziego.

Przyjęcie odmiennego poglądu pozbawiałoby kompetencję Prezydenta jej

materialnej istoty, gdyż wykonaniem tej kompetencji nie może być powołanie

sędziego, który de facto nie mógłby uczestniczyć w sprawowaniu wymiaru

sprawiedliwości. Trybunał zaznaczył także, że rozwiązanie pozwalające na

wyłączenie sędziego wyłączenie z uwagi na okoliczności towarzyszące jego

powołaniu może więc być wykorzystywany przeciwko niezawisłości sędziowskiej.

W bogatym orzecznictwie Trybunału wielokrotnie podkreślano, że żaden

organ nie ma możliwości kontrolowania wykonywania przez Prezydenta

prerogatywy do powoływania sędziów.

Wreszcie Sąd Najwyższy podziela stanowisko, iż wzajemne sprawdzanie

przez sędziów prawidłowości swoich powołań w drodze sądowych postępowań jest

zaprzeczeniem zasady niezawisłości oraz poważnym naruszeniem kompetencji

Prezydenta. W świetle standardów państwa prawnego nie jest dopuszczalne

merytoryczne badanie przez sąd administracyjny rozpoznający wniosek o tzw. test

niezawisłości, uchwały KRS o wystąpieniu do Prezydenta z wnioskiem o powołanie

danej osoby na sędziego. Nie ulega wątpliwości, że w świetle standardu

konstytucyjnego to Krajowa Rada Sądownictwa jest organem wyłącznie

upoważnionym do rozpatrywania i oceny kandydatów na sędziów. Nadto w zgodnie

z obowiązującym prawem na uchwały KRS dotyczące przedstawienia Prezydentowi

III CB 102/24

12

wniosku o powołanie na urząd sędziowski (z wyjątkiem powołania na urząd

sędziego SN), służy odwołanie do Sądu Najwyższego orzekającego w Izbie Kontroli

Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Sąd Najwyższy bada wówczas wyłącznie

zgodność uchwały z prawem. De lege lata tylko w tym trybie dopuszczalne jest

sądowe weryfikowanie uchwały KRS.

Trybunał stwierdził, że nie może zyskać akceptacji czynienie wobec sędziego

zarzutu braku bezstronności i niezawisłości z tego tylko powodu, iż wziął udział

w legalnym konkursie organizowanym przed Krajową Radą Sądownictwa, która

z woli ustrojodawcy stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów;

a także z uwagi na to, że organ ten następnie wystąpił do Prezydenta z wnioskiem

o powołanie na urząd sędziowski. Chybiony jest zarzut rzekomej nielegalności

Krajowej Rady Sądownictwa, której sędziowska część została wybrana przez Sejm.

Należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 25 marca

2019 r., K 12/18 (OTK ZU A/2019, poz. 17), w sposób ostateczny, ze skutkiem erga

omnes orzekł, iż wspomniany art. 9a u.KRS, przewidujący nowy tryb wyboru

piętnastu sędziów-członków KRS, jest zgodny z art. 187 ust. 1 pkt 2 i ust.

4 w związku z art. 2, art. 10 ust. 1 i art. 173 oraz z art. 186 ust. 1 Konstytucji. Wyrok

ten potwierdzający konstytucyjność normatywnej podstawy nowego modelu

kształtowania sędziowskiej części Krajowej Rady Sądownictwa przez Sejm, jest

przez Trybunał orzekający w niniejszej sprawie postrzegany jako rozwiewający

wszelkie wątpliwości, co do skuteczności powoływania sędziów (w tym sędziów SN,

NSA) przez Prezydenta na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej na

podstawie art. 9a u.KRS. Wobec tego tym bardziej niedopuszczalne jest wyłączanie

sędziego w trybie tzw. testu niezawisłości tylko z tej przyczyny, że został powołany

przez Prezydenta na wniosek KRS ukształtowanej z zastosowaniem art. 9a ustawy

o KRS.

II. Sąd Najwyższy w związku z pytaniem zawartym w pkt. 2 i dotyczącym

bezpośrednio przepisów stanowiących podstawę tzw. testu niezawisłości

i bezstronności uznał również za celowe skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego

pytania prawnego, czy art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej (Dz.

U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, ze zm.), odczytywany w świetle art. 47 Karty praw

III CB 102/24

13

podstawowych Unii Europejskiej, w zakresie, w jakim nakłada na Sąd Najwyższy

obowiązek a) odstąpienia od stosowania przepisów konstytucyjnych i ustawowych

określających ukształtowanie składu Sądu Najwyższego, b) wykluczenia ze składu

bez podstawy prawnej wynikającej z właściwych przepisów ustawowych sędziego

Sądu Najwyższego wyznaczonego do rozpoznania sprawy zgodnie z tymi

przepisami, - jest niezgodny z art. 2, art. 7, art. 8 ust. 1, art. 45 ust. 1, art. 90 ust.

1 i art. 186 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej?

Pytanie prawne wiąże się z wykładnią art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu

o Unii Europejskiej (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/30, ze zm.), odczytywanego

w świetle art. 47 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej przez Trybunał

Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Wyrokiem z 16 lipca 2026 r., C-748/23, Gekus, ECLI:EU:C:2026:594,

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że artykuł 19 ust. 1 akapit

drugi TUE odczytywany w świetle art. 47 Karty praw podstawowych należy

interpretować w ten sposób, że: stoi on na przeszkodzie temu, by badanie

spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności w odniesieniu do czynnego

sędziego danego sądu, a tym samym badanie poszanowania prawa do sądu

ustanowionego uprzednio na mocy ustawy w rozumieniu tych postanowień, zostało

powierzone składowi orzekającemu tego sądu, w którym zasiada choćby jeden

sędzia znajdujący się ze względu na warunki jego powołania w sytuacji identycznej

z sytuacją sędziego, którego dotyczy to badanie.

Ponadto w przywołanym wyroku TSUE stwierdził, że artykuł 19 ust. 1 akapit

drugi TUE odczytywany w świetle art. 47 Karty praw podstawowych należy

interpretować w ten sposób, że: w sytuacji gdy skład orzekający sądu, który ma

rozpoznać wniosek mający na celu zbadanie spełnienia przez członka tego sądu

wymogów niezawisłości i bezstronności, sam narusza prawo do sądu

ustanowionego uprzednio na mocy ustawy ze względu na obecność w nim

sędziego niespełniającego tych wymogów, dany sąd jest zobowiązany dopilnować,

aby taki sędzia nie uczestniczył w rozpoznawaniu tego wniosku, i w razie potrzeby

powinien odstąpić od stosowania przepisów krajowych określających

ukształtowanie tego składu, tak aby wniosek ten mógł zostać rozpoznany przez

organ obsadzony w zgodzie z tymi postanowieniami prawa Unii. W szczególności

III CB 102/24

14

ze składu orzekającego, który ma przeprowadzić to badanie, należy wykluczyć

sędziów, którzy nie spełniają wymogów wymaganej bezstronności. Wewnętrzny

porządek prawny odnośnego państwa członkowskiego powinien określać zasady

proceduralne umożliwiające zapewnienie, że taki wniosek zostanie rozpoznany

przez skład orzekający, który spełnia wymogi wynikające z prawa podstawowego

do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu.

Analogiczną wykładnię przyjął Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej

w wyroku z 16 lipca 2026 r., C-96/24, Rzecznik Dyscyplinarny Sądu Najwyższego,

ECLI:EU:C:2026:595.

W ocenie Sądu Najwyższego wykładnia TSUE prowadzi do konieczności

uznania, iż tak rozumiany artykuł 19 ust. 1 akapit drugi TUE odczytywany w świetle

art. 47 Karty praw podstawowych UE jest niezgodny ze wskazanymi w pytaniu

prawnym nr 1 wzorcami kontroli konstytucyjności, a to z uwagi na okoliczność, iż

kompetencje w tym zakresie odnośnie oceny prawidłowości powołania sędziego

i składu sądu, jak również jego niezależności i bezstronności z uwagi na tryb

nominacji ukształtowany w prawodawstwie polskim, nie zostały przekazane

organom i instytucjom Unii Europejskiej. Oznacza to, iż TSUE działa w tym zakresie

ultra vires, przypisując z jednej strony sobie, z drugiej nakazując przyznanie sądom

państwa członkowskiego Unii Europejskiej kompetencji, których organy te nie

posiadają oraz które nie zostały im przyznane na mocy odpowiednich przepisów,

w tym przede wszystkim art. 7 co do sądów polskich w związku z art. 8 ust. 1 oraz

art. 45 ust. 1, zaś w odniesieniu do TSUE – art. 90 ust. 1 Konstytucji RP.

Przesłanka funkcjonalna niniejszego pytania jest oczywista i wiąże się

z koniecznością oceny prawidłowości umocowania Sądu Najwyższego

w odpowiednio ukształtowanym składzie do rozpoznawania spraw w ramach tzw.

testu niezawisłości i bezstronności. Uznanie bowiem wykładni TSUE za wiążącą

w odniesieniu do treści artykułu 19 ust. 1 akapit drugi TUE odczytywanego

w świetle art. 47 Karty praw podstawowych UE prowadziłoby każdorazowo do

konieczności weryfikowania składu według wskazanych przez TSUE kryteriów bez

względu na mechanizm przydziału spraw i wyznaczania składu celem rozpoznania

tzw. testu niezawisłości i bezstronności w postępowaniu przed Sądem Najwyższym.

III CB 102/24

15

W związku z tym w pierwszej kolejności przypomnieć należy, że Trybunał

Konstytucyjny w wyroku z 11 maja 2005 r., K 18/04 (OTK ZU Nr 5/A/2005, poz. 49),

dotyczącym zgodności z Konstytucją RP Traktatu o przystąpieniu Rzeczypospolitej

Polskiej do Unii Europejskiej podpisany w Atenach w dniu 16 kwietnia 2003 r. (Dz.

U. z 2004 r., Nr 90, poz. 864), wskazał, że „zagwarantowane w art. 91 ust.

2 Konstytucji pierwszeństwo stosowania umów międzynarodowych, ratyfikowanych

na podstawie upoważnienia ustawowego lub podjętego w trybie ogólnokrajowego

referendum upoważniającego (zgodnie z art. 90 ust. 3), w tym: umów o przekazaniu

kompetencji „w niektórych sprawach” – przed postanowieniami ustaw niedających

się współstosować – nie prowadzi wprost (i to w żadnym zakresie) do uznania

analogicznego pierwszeństwa tychże umów przed postanowieniami Konstytucji.

Konstytucja pozostaje zatem – z racji swej szczególnej mocy – „prawem

najwyższym Rzeczypospolitej Polskiej” w stosunku do wszystkich wiążących

Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych. Dotyczy to także ratyfikowanych

umów międzynarodowych o przekazaniu kompetencji „w niektórych sprawach”.

Z racji wynikającej z art. 8 ust. 1 Konstytucji nadrzędności mocy prawnej korzysta

ona na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z pierwszeństwa obowiązywania

i stosowania” (pkt. 4.2).

Wnioski powyższe, wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego

w sprawie o sygn. K 18/04, są istotne w kontekście oceny ram i zakresu zasady

pierwszeństwa, kompetencji i kognicji TSUE, a w konsekwencji naruszenia przez

TSUE zasady lojalnej współpracy oraz dialogu między sądami. Kwestie te nie mogą

być pominięte w ramach oceny dopuszczalności pytań prejudycjalnych w świetle

powołanej na wstępie uchwały Sądu Najwyższego z 3 grudnia 2025 r., I NZP 7/25.

III. Zgodnie z art. 267 TFUE, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest

właściwy do orzekania w trybie prejudycjalnym: a) o wykładni Traktatów,

b) o ważności i wykładni aktów przyjętych przez instytucje, organy lub jednostki

organizacyjne Unii.

III CB 102/24

16

Procedura odesłania prejudycjalnego przewidziana w art. 267 TFUE

ustanawia dialog między Trybunałem a sądami państw członkowskich i ma na celu

zapewnienie jednolitej wykładni prawa Unii, przez co umożliwia zapewnienie jego

spójności, pełnej skuteczności i autonomii oraz wreszcie odrębnego charakteru

prawa ustanowionego w traktatach [zob. wyroki TSUE: z 5 lutego 1963 r., 6/62, van

Gend & Loos, EU:C:1963:1, s. 23; z 4 października 2018 r., C-234/17, XC i in.,

EU:C:2018:853, pkt 41; z 2 marca 2021 r., C-824/18, A.B. i in. (Powołanie sędziów

Sądu Najwyższego – Odwołanie), EU:C:2021:153, pkt 90; z 15 lipca 2021 r.,

Komisja/Polska (System odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów), C-791/19,

EU:C:2021:596, pkt 222; z 18 grudnia 2025 r., C-448/23, Komisja przeciwko

Polsce, ECLI:EU:C:2023:975; opinia 2/13 z 18 grudnia 2014 r., EU:C:2014:2454,

pkt 176 i przytoczone tam orzecznictwo].

Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem TSUE, Traktaty i prawo przyjęte

przez Unię na ich podstawie mają pierwszeństwo przed prawem państw

członkowskich na warunkach ustanowionych przez wspomniane orzecznictwo [zob.

np. wyroki TSUE: z 15 lipca 1964 r., 6/64, Costa, EU:C:1964:66, s. 1159, 1160;

z 26 lutego 2013 r., C-399/11, Melloni, EU:C:2013:107, pkt 59; z 4 grudnia 2018 r.,

C-378/17, Minister for Justice and Equality i Commissioner of An Garda Síochána,

EU:C:2018:979, pkt 39; z 24 czerwca 2019 r., C-573/17, Popławski,

EU:C:2019:530, pkt 54; z 19 listopada 2019 r., C-585/18, C-624/18

i C-625/18, EU:C:2019:982, A.K. i in. (Niezależność izby dyscyplinarnej sądu

najwyższego), pkt 157, 158; z 6 października 2020 r., C-511/18, C-512/18 i C-

520/18, La Quadrature du Net i in., EU:C:2020:791, pkt 214; z 18 maja 2021 r.,

C-83/19, C-127/19, C-195/19, C-291/19, C-355/19 i C-397/19, Asociaţia „Forumul

Judecătorilor din România” i in., EU:C:2021:393, pkt 244; z 23 listopada 2021 r.,

C-564/19, IS (Niezgodność z prawem postanowienia odsyłającego),

EU:C:2021:949, pkt 78; z 21 grudnia 2021 r., C-357/19, C-379/19, C-547/19, C-

811/19 i C-840/19, Euro Box Promotion i in., EU:C:2021:1034, pkt 249;

z 6 października 2021 r., C-487/19, W.Ż. (Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw

Publicznych Sądu Najwyższego – Powołanie), EU:C:2021:798, pkt 156; z 22 lutego

2022 r., C-430/21, RS (Skutki wyroków sądu konstytucyjnego), EU:C:2022:99,

III CB 102/24

17

pkt 48, 49, 50; z 5 czerwca 2023 r., C-204/21, Komisja/Polska (Niezawisłość i życie

prywatne sędziów), EU:C:2023:442, pkt 76].

Trybunał sformułował tę zasadę po raz pierwszy w wyroku z 15 lipca 1964 r.,

6/64, Costa, EU:C:1964:66, s. 1158–1160), przy czym miała być ona rozumiana

jako uznanie prymatu prawa wspólnotowego przed prawem państw członkowskich.

Własne kompetencje w zakresie oceny statusu Sądu Najwyższego TSUE

wywodzi właśnie w szczególności z zasady pierwszeństwa prawa Unii Europejskiej.

Pomija jednak okoliczność, że pierwszeństwo, podobnie jak kompetencje samego

TSUE, pozostają aktualne i skuteczne w zakresie, w jakim prawo Unii jest wiążące

i obowiązuje państwo członkowskie Unii. Prawo to nie ma wobec konstytucyjnych

zasad i założeń norm konstytucyjnych charakteru wobec tych norm nadrzędnego,

zaś umocowanie tego rodzaju nie wynika z zasady przyznania (ani przekazania),

a w konsekwencji nie eliminuje ani nie uniemożliwia oceny niezgodności z normami

konstytucyjnymi jako hierarchicznie wyższej rangi na terytorium suwerennego

państwa, nawet wówczas, gdy jest ono państwem członkowskim organizacji, jaką

jest Unia Europejska. Rzeczpospolita Polska w tym zakresie nie wyzbyła się swoich

suwerennych kompetencji ani kognicji konstytucyjnych organów władzy

sądowniczej.

Przyjęcie tak rozumianej zasady pierwszeństwa wynika z założenia, iż moc

wiążąca prawa wspólnotowego nie może różnić się w poszczególnych państwach

w zależności od ich późniejszego wewnętrznego ustawodawstwa, gdyż zagroziłoby

to realizacji celów Traktatu i powodowałoby dyskryminację ze względu na

przynależność państwową zabronioną na mocy tego traktatu (wyrok TSUE

z 21 grudnia 2021 r., Euro Box Promotion i in., C-357/19, C-379/19, C-547/19, C-

811/19 i C-840/19, EU:C:2021:1034, pkt 246).

Jednocześnie jednak TSUE kwestionuje w istocie hierarchiczną

nadrzędność norm konstytucyjnych, skoro uznaje, że sąd konstytucyjny państwa

członkowskiego nie może, na podstawie własnej wykładni przepisów prawa Unii,

w tym art. 267 TFUE, skutecznie stwierdzić, że Trybunał wydał wyrok

z przekroczeniem swoich kompetencji, a tym samym odmówić wykonania wyroku

wydanego przez Trybunał w trybie prejudycjalnym [wyrok TSUE z 22 lutego 2022 r.,

RS (Skutki wyroków sądu konstytucyjnego), C-430/21, EU:C:2022:99, pkt 72].

III CB 102/24

18

Z zasady pierwszeństwa prawa Unii ma wynikać to, iż fakt powoływania się przez

państwo członkowskie na przepisy prawa krajowego, nawet jeśli są one rangi

konstytucyjnej, nie może naruszać jedności i skuteczności prawa Unii. Zgodnie

z utrwalonym orzecznictwem TSUE, skutki powiązane z zasadą pierwszeństwa

prawa Unii wiążą wszystkie organy państwa członkowskiego, czemu

w szczególności nie mogą stać na przeszkodzie przepisy prawa krajowego, w tym

również rangi konstytucyjnej (wyroki TSUE: z 7 grudnia 1970 r., Internationale

Handelsgesellschaft, 11/70, EU:C:1970:114, pkt 3; z 21 grudnia 2021 r., C-357/19,

C-379/19, C-547/19, C-811/19 i C-840/19, Euro Box Promotion i in.,

EU:C:2021:1034, pkt 251; 22 lutego 2022 r., RS (Skutek wyroków sądu

konstytucyjnego), C-430/21, EU:C:2022:99, pkt 51; z 16 stycznia 2024 r., C-33/22,

Österreichische Datenschutzbehörde, EU:C:2024:46, pkt 70).

Zdaniem TSUE, względy te mają zastosowanie w odniesieniu do każdego

poziomu przepisów krajowych, w tym przepisów o charakterze konstytucyjnym

(wyrok TSUE z 8 września 2010 r., C-409/06, Winner Wetten, EU:C:2010:503,

pkt 61). W ocenie TSUE jest bowiem niedopuszczalne, by przepisy prawa

krajowego, nawet rangi konstytucyjnej, naruszały jedność i skuteczność prawa Unii

(zob. wyroki TSUE: z 17 grudnia 1970 r., 11/70 Internationale Handelsgesellschaft,

ECLI:EU:C:1970:114, pkt 3; z 8 września 2010 r., C-409/06, Winner Wetten,

EU:C:2010:503, pkt 61).

Zasada hierarchicznej nadrzędności norm konstytucyjnych nie tylko nie

wyklucza, lecz – przeciwnie – wręcz nakazuje w szczególności najwyższemu

organowi władzy sądowniczej i wymiaru sprawiedliwości, jakim jest Sąd Najwyższy,

ocenę zgodności prawa Unii ukształtowanego zgodnie z wykładnią przyjętą przez

TSUE z odpowiednimi regulacjami konstytucyjnymi, w tym przede wszystkim

odnośnie przekroczenia przez TSUE ram kompetencji mu przez państwo

członkowskie przekazanych, a zatem na mocy Traktatów przyznanych.

Nie można – szczególnie w świetle zasad ustrojowych polskiej Konstytucji –

zasadnie uznać, że możliwość stosowania prawa Unii Europejskiej contra legem,

w tym z uwagi na przyjęcie określonej wykładni przez TSUE, prowadzi do wniosku

o możliwości odmowy stosowania obowiązujących regulacji prawa państwa

członkowskiego zarówno rangi ustawowej, jak i – tym bardziej – konstytucyjnej.

III CB 102/24

19

Sądy polskie nie mają kompetencji do „pomijania” przepisów ustawy (co do

„pomijania” skutków orzeczeń zob. uchwałę I NZP 7/25), a ewentualne

dostosowanie prawa polskiego do wymagań i standardów kreowanych wskutek

wykładni TSUE należy wyłącznie do ustawodawcy. Zapatrywanie przeciwne

stanowiłoby rażące i oczywiste naruszenie zasady trójpodziału władzy poprzez

wkroczenie władzy sądowniczej w sferę wyłącznych kompetencji prawodawczych

ustawodawcy, a tym samym naruszenie art. 7 i 10 Konstytucji RP.

Powyższe założenie w odniesieniu do sądów polskich nie jest możliwe ani

dopuszczalne do urzeczywistnienia. Zasada effet utile, wywodzona z powyższego

orzecznictwa TSUE, napotyka w polskim porządku konstytucyjnym na

nieprzekraczalną barierę w postaci wyłącznych kompetencji i zasady legalizmu.

Państwa członkowskie godzą się na uznanie koncepcji „państwa prawnego”, którą

to koncepcję podzielają, za wartość wspólną ich własnym tradycjom

konstytucyjnym, której zobowiązały się przestrzegać w sposób trwały [wyroki:

z dnia 16 lutego 2022 r., Węgry/Parlament i Rada, C-156/21, EU:C:2022:97,

pkt 233, 234; a także z dnia 5 czerwca 2023 r., Komisja/Polska (Niezawisłość

i życie prywatne sędziów), C-204/21, EU:C:2023:442, pkt 73]. Związanie zasadą

państwa prawnego dotyczy jednak również organów i instytucji Unii, w tym samego

TSUE. Ponadto wszystkie te organy równorzędnie obowiązane są respektować

jako ściśle powiązaną z zasadą państwa prawnego zasadę państwa

demokratycznego, z której wywodzona jest zasada legitymacji demokratycznej

konstytucyjnych organów władzy publicznej, nie wyłączając sądów (a także

Krajowej Rady Sądownictwa). W szczególności zatem zasada państwa prawnego

nie może podlegać wykładni prowadzącej do ograniczenia istoty albo wręcz

podważenia zasady państwa demokratycznego (obie wprost wskazane zostały

w art. 2 Konstytucji RP).

Powyższe podejście TSUE, polegające na przyznaniu sobie i sądom

krajowym kompetencji ignorowania wewnętrznego porządku ustawowego

i konstytucyjnego zakłada istnienie nie tylko pierwszeństwa prawa Unii, lecz także

jego hierarchiczną wyższość (rangę) nad normami polskiej Konstytucji, co samo

w sobie tworzy nierozwiązywalną sprzeczność. Założenie przeciwne, któremu

hołduje w swoim orzecznictwie TSUE, prowadziłoby wprost również do naruszenia

III CB 102/24

20

przez sąd polski art. 178 ust. 1 Konstytucji RP. Konstytucja RP nie tylko nie

przyznaje sądownictwu kompetencji odmowy stosowania prawa polskiego rangi

ustawowej i konstytucyjnej, lecz wprost takie stosowanie – bezwzględnie –

nakazuje. Jedynym zaś organem dysponującym kompetencję do oceny zgodności

norm niższej rangi z Konstytucją RP jest Trybunał Konstytucyjny. W świetle

powołanego orzecznictwa TSUE można tymczasem odnieść wrażenie, że organ

ten przypisuje sobie kompetencje w zakresie rozstrzygania o mocy wiążącej

zarówno norm rangi ustawowej, jak i konstytucyjnej, podczas gdy kompetencji

takich nie m

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.