- Sygnatura akt
- III CB 15/23
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Cywilna Wydział III
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 13 lipca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Odrzucone
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
Pozwany nie zdołał podważyć niezawisłości sędziego SN, wniosek odrzucony
Przejdź do orzeczenia, 13 min czytania
Spór
Pozwany M. F. w sprawie o ochronę dóbr osobistych z powództwa Z. G. chciał, by Sąd Najwyższy stwierdził, że sędzia X.Y. nie spełnia wymogów niezawisłości i bezstronności.
Ustalenia sądu
Wnioskodawca wskazywał, że sędzia został powołany na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 r. oraz że jej stosunek do niego ma być negatywny. Twierdzenia te nie zostały poparte dowodami.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odrzucił wniosek.
Dlaczego
Sąd uznał wniosek za niedopuszczalny, bo opierał się na przepisach, które Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją, a poza tym nie wskazał indywidualnych okoliczności dotyczących sędziego ani wpływu na wynik sprawy.
Dla firm
Wniosek o zbadanie niezawisłości sędziego musi wskazywać indywidualne okoliczności dotyczące tego sędziego oraz to, jak mogą wpłynąć na wynik konkretnej sprawy. Samo zakwestionowanie trybu powołania nie wystarcza.
Więcej o sprawie
Wniosek w sprawie I CSK 2115/22 opierał się na tym, że sędzia został powołany na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 roku. Sąd Najwyższy uznał, że sama procedura nominacji nie wystarcza.
Wnioskodawca nie przedstawił także rzeczywistego związku sędziego X.Y. ze sprawą zakończoną prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 czerwca 2021 r., od którego wniesiono przedmiotową skargę kasacyjną
- Rozstrzygnięcie
- Odrzucone
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział III
- Sygnatura
- III CB 15/23
Treść orzeczenia około 13 minut czytania
III CB 15/23
POSTANOWIENIE
13 lipca 2026 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Maciej Kowalski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 13 lipca 2026 r. w Warszawie
wniosku M. F.
o zbadanie spełnienia przez SSN X.Y. wymogów niezawisłości
i bezstronności w sprawie I CSK 2115/22
z powództwa Z. G.
przeciwko M. F.
o ochronę dóbr osobistych
odrzuca wniosek.
(a.z.)
Uzasadnienie
Wnioskiem złożonym w sprawie I CSK 2115/22 pozwany (wnioskodawca) M.
F., na podstawie art. 29 § 5 i 6 pkt 2 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (dalej: „uSN”), domagał się stwierdzenia występowania przesłanek, o
których mowa w art. 29 § 5 uSN, wobec sędziego Sądu Najwyższego X.Y., to jest
stwierdzenia, że z uwzględnieniem okoliczności towarzyszących jej powołaniu i jej
postępowania po powołaniu, sędzia X.Y. nie spełnia wymogów niezawisłości i
bezstronności.
Wnioskodawca podniósł, że X.Y. została powołana na urząd sędziego Sądu
Najwyższego na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa (dalej: „KRS”),
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r.
o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw,
III CB 15/23
2
a zatem organu wadliwie ukonstytuowanego z punktu widzenia standardów
konstytucyjnych, konwencyjnych i traktatowych.
Wskazał, że Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 2 czerwca
2022 r., I KZP 2/22, stwierdził, że KRS ukształtowana w trybie określonym
przepisami ww. ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. nie jest organem tożsamym z
organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja
RP. Podniósł także, że Europejski Trybunał Praw Człowieka, m.in. w sprawie
Reczkowicz przeciwko Polsce (43447/19), doszedł do wniosku, że KRS
ukształtowana na podstawie przywołanej powyżej regulacji nie jest organem
niezależnym od władzy ustawodawczej i wykonawczej, a tym samym wybrani przez
nią sędziowie (przedstawieni do powołania Prezydentowi RP) nie mogą być uznani
za spełniających standardy niezawisłości i bezstronności wynikające z art.
6 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Wnioskodawca wskazał, że zasadniczym przejawem braku spełniania
wymogów niezawisłości i bezstronności przez sędziego Sądu Najwyższego X.Y.
jest okoliczność, że pomimo pełnej świadomości co do faktu wadliwości własnego
powołania a także wadliwości powołań innych sędziów powołanych na wniosek
KRS, X.Y. nigdy nie powstrzymywała się od orzekania. Godziła się zatem na
ponoszenie przez strony, oczywistych w świetle orzecznictwa Sądu Najwyższego,
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejskiego Trybunału Praw
Człowieka, negatywnych konsekwencji swojego udziału w sprawie.
Dodatkowo wnioskodawca podniósł, że sędzia X.Y. może potencjalnie
wykazywać negatywne nastawienie wobec niego związane z faktem, że
kwestionuje on okoliczności jej powołania na zajmowany urząd. Wnioskodawca w
swojej aktywności publicznej, jako aktywny członek Stowarzyszenia [...] oraz [...]
wielokrotnie wskazywał, że osoby powołane na wniosek ww. KRS zostały powołane
w wadliwej procedurze i jako takie nie są sędziami w rozumieniu Konstytucji.
Wskazał, że podpisał się m.in. pod apelem, w którego treści znalazły się
następujące stwierdzenia: „z ogłoszonego 6 października 2021 r. wyroku TSUE
w sprawie C-487/19 jasno wynika, że akt nominacji prezydenta nie ma mocy
uzdrawiającej, a osoby powołane w takiej procedurze nie mogą wydać ważnego
III CB 15/23
3
i stabilnego orzeczenia. Dalsze więc orzekanie przez osoby powołane w
procedurze z udziałem przedmiotowej KRS pozbawia obywateli prawa do
rozpoznania ich spraw przez niezależny, powołany na podstawie ustawy sąd oraz
skutkuje pogłębiającym się chaosem prawnym. W trosce o zminimalizowanie tych
następstw apelujemy do osób wadliwie powołanych o powstrzymanie się od
orzekania do czasu wprowadzenia przez władzę ustawodawczą takich
mechanizmów prawnych, które stanowić będą wykonanie orzeczeń TSUE i ETPCz
i wyeliminują wady ich powołań”.
Wnioskodawca podał, że w swoim orzecznictwie kwestionował
on prawidłowość powołania takich „sędziów”, jak sędzia X.Y. Jest oczywiste, że jej
stosunek do wnioskodawcy musi być negatywny, a nie bezstronny i znajdzie to
odzwierciedlenie w negatywnym dla pozwanego rozstrzygnięciu skargi kasacyjnej.
Żaden sędzia powołany na wniosek ww. KRS zachowujący pozory swojej
bezstronności nie powinien orzekać w sprawie wnioskodawcy, a sędzia X.Y.
powinna była sama zgłosić wniosek o wyłączenie.
Rozstrzygnięcie przedmiotowej skargi kasacyjnej wymaga odniesienia
się do zagadnienia prawidłowości powołania do pełnienia urzędu sędziowskiego
i dopuszczalności dokonywania oceny takiej prawidłowości, co stanowi tę samą
merytorycznie okolicznością, która zachodzi w stosunku do wyznaczonej
do rozstrzygnięcia tej sprawy sędziego. Innymi słowy, sędzia X.Y. miałaby
rozstrzygać czy podniesione w związku z zawisłą sprawą wątpliwości
co do sędziego miały prawne uzasadnienie i czy dopuszczalne było podjęcie przez
wnioskodawcę działań zmierzających do usunięcia stanu bezprawia
konstytucyjnego. Wydając rozstrzygnięcie w sprawie z przedmiotowej skargi
kasacyjnej X.Y. będzie - z punktu widzenia rozpatrywanego problemu prawnego -
sędzią we własnej sprawie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek jako niedopuszczalny podlegał odrzuceniu.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono stanowisko
(zob. postanowienia SN z 8 kwietnia 2026 r.: I ZB 51/23 i I ZB 92/25; z 24 kwietnia
III CB 15/23
4
2026 r., III CB 17/26; z 24 czerwca 2026 r., III CB 163/25), które należy podzielić,
że niedopuszczalność wniosków tego rodzaju jest konsekwencją tego, że Trybunał
Konstytucyjny w wyroku z 25 lutego 2026 r. w sprawie SK 68/25 uznał
za niezgodne z Konstytucją (z art. 60 w zw. z art. 31 ust. 3, w zw. z art. 2 oraz
w zw. art. 178 ust. 1, art. 179 i art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji) przepisy
wprowadzające tzw. test niezawisłości i bezstronności sędziego, rozumiany jako
odrębne, incydentalne postępowanie służące badaniu statusu sędziego.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie to zapadło co prawda na kanwie
przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, jednakże regulacje
tej ustawy – art. 5a - w analizowanym zakresie są tożsame co do konstrukcji
normatywnej z rozwiązaniami przewidzianymi w art. 29 § 5–9 uSN, znajdującymi
zastosowanie w badanej sprawie, na których oparto wniosek.
Zdaniem Sądu Najwyższego, w obu przypadkach ustawodawca wprowadził
bowiem mechanizm pozwalający na podważanie spełniania przez sędziego
wymogów niezawisłości i bezstronności przez odrębny środek procesowy, którego
istota sprowadza się do zakwestionowania skuteczności aktu powołania sędziego
lub jego konsekwencji. W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie sposób
przyjąć, że rozwiązanie zawarte w ustawie o Sądzie Najwyższym mogłoby zostać
ocenione odmiennie pod względem konstytucyjnym niż analogiczne rozwiązanie
zawarte w ustawie – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Ocena dokonana
przez Trybunał Konstytucyjny odnosi się bowiem do samej istoty mechanizmu
normatywnego, a nie do jego szczegółowej postaci proceduralnej. Mechanizm ten –
niezależnie od jego umiejscowienia systemowego – pozostaje w kolizji z tymi
samymi normami konstytucyjnymi, w szczególności z art. 60 Konstytucji (dostęp
do służby publicznej), w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji (ograniczenia w zakresie
korzystania z konstytucyjnych wolności i praw), art. 179 Konstytucji (powołanie
sędziego przez Prezydenta RP), art. 180 ust. 1 Konstytucji (zasada nieusuwalności
sędziów), art. 10 ust. 1 Konstytucji (zasada podziału i równowagi władz) oraz art.
2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa prawnego, obejmująca
m.in. zasadę pewności prawa).
III CB 15/23
5
Sąd Najwyższy wskazał, że jednolity charakter tych norm przesądza
o konieczności jednolitej oceny konstytucyjnej wszelkich rozwiązań ustawowych,
które prowadzą do ich naruszenia. W tym kontekście należy podkreślić, że – jak
wynika cytowanego z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – mechanizm
tzw. testu niezawisłości i bezstronności prowadzi do przyznania sądom kompetencji
do oceny skuteczności aktu powołania sędziego, a tym samym do ingerencji
w prerogatywę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny
wskazał, że taka konstrukcja narusza zasadę podziału władz, gdyż pozwala władzy
sądowniczej wkraczać w sferę zastrzeżoną dla władzy wykonawczej. Jednocześnie
prowadzi ona do podważenia stabilności statusu sędziego, który – zgodnie
z Konstytucją – powinien być trwały i niepodważalny po dokonaniu aktu powołania.
W przywołanych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślił, że Trybunał
Konstytucyjny zwrócił także uwagę, że stosowanie tego mechanizmu skutkuje
relatywizacją statusu sędziego, gdyż jego zdolność do orzekania może być
oceniana odmiennie w różnych sprawach, co pozostaje w sprzeczności z zasadą
pewności prawa i zaufania obywateli do państwa. Niekonstytucyjność
analizowanego mechanizmu ma charakter wieloaspektowy i wynika również z jego
konstrukcyjnych założeń, które – jak wskazał Trybunał Konstytucyjny – prowadzą
do niedopuszczalnego rozszerzenia zakresu kontroli nad statusem sędziego.
Mechanizm ten dopuszcza bowiem abstrakcyjne kwestionowanie niezawisłości
i bezstronności sędziego wyłącznie na podstawie okoliczności towarzyszących jego
powołaniu, bez konieczności wykazania jakiegokolwiek związku z jego
zachowaniem w konkretnej sprawie. Tym samym dochodzi do oderwania oceny
niezawisłości od jej istoty, którą jest gwarancja bezstronnego rozpoznania
konkretnej sprawy, a nie ocena procedury nominacyjnej. Co więcej, mechanizm ten
prowadzi do niedopuszczalnej merytorycznej weryfikacji uchwał Krajowej Rady
Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie sędziego, mimo
że – zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym – kontrola tych uchwał została
powierzona wyłącznie Sądowi Najwyższemu i to w ściśle określonym trybie oraz
zakresie. Rozszerzenie tej kontroli na inne postępowania sądowe stanowi obejście
ustawowo określonych kompetencji oraz naruszenie zasady legalizmu.
III CB 15/23
6
W konsekwencji dochodzi również do pośredniego badania aktu powołania
sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co – jak jednoznacznie
podkreślił Trybunał Konstytucyjny – jest niedopuszczalne w świetle Konstytucji.
Powołanie sędziego stanowi bowiem prerogatywę Prezydenta, która ma charakter
ostateczny i nie podlega kontroli sądowej. Przyjęcie odmiennego stanowiska
prowadziłoby do pozbawienia tej kompetencji jej realnej treści. Należy przy tym
podkreślić, że skutki stosowania tego mechanizmu wykraczają poza sferę
ustrojową i prowadzą do naruszenia konstytucyjnego prawa dostępu do służby
publicznej (art. 60 Konstytucji), rozumianego szeroko – jako obejmującego nie tylko
możliwość uzyskania stanowiska, lecz także realną możliwość wykonywania
powierzonych obowiązków. W praktyce bowiem stosowanie testu niezawisłości
prowadzi do sytuacji, w której sędzia, mimo formalnego powołania, zostaje
faktycznie pozbawiony możliwości orzekania, co oznacza ograniczenie jego statusu
zawodowego poza konstytucyjnie przewidzianymi procedurami.
Mechanizm ten narusza także zasadę równego dostępu do służby
publicznej, gdyż – jak wynika z praktyki jego stosowania – jest on wykorzystywany
selektywnie, przede wszystkim wobec sędziów powołanych po określonej dacie.
Prowadzi to do powstania niedopuszczalnego zróżnicowania statusu sędziów oraz
ryzyka utrwalenia stanu, w którym część z nich funkcjonuje jako sędziowie jedynie
formalnie, lecz faktycznie pozbawieni możliwości wykonywania swoich
obowiązków. Nie bez znaczenia pozostaje również to, że stosowanie tego rodzaju
instrumentu prowadzi do wypaczenia jego funkcji, przekształcając go w narzędzie
umożliwiające odsuwanie sędziów od orzekania z przyczyn niezwiązanych
z ich rzeczywistą bezstronnością. Tym samym mechanizm ten może być
wykorzystywany instrumentalnie, co godzi zarówno w zasadę niezawisłości
sędziowskiej, jak i w prawo jednostki do rozpoznania sprawy przez niezależny
i bezstronny sąd.
Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela
stanowisko, że przepisy art. 29 § 5–9 uSN – jako normatywnie tożsame z regulacją
art. 5a ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych uznaną przez Trybunał
Konstytucyjny za niezgodną z Konstytucją – nie mogą stanowić podstawy
III CB 15/23
7
skutecznego wniosku procesowego. Wniosek oparty na tych przepisach jest zatem
niedopuszczalny, co skutkowało w okolicznościach sprawy jego odrzuceniem.
Za trafny należy uznać bowiem pogląd, że Sąd Najwyższy jest uprawniony
i zobowiązany do uwzględnienia skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego także
w odniesieniu do przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym, mimo że formalnie
przedmiotem kontroli w sprawie SK 68/25 były przepisy innej ustawy. Sąd nie może
stosować norm ustawowych, które w istocie powielają rozwiązanie uznane
za niekonstytucyjne, gdyż prowadziłoby to do obejścia skutków orzeczenia
Trybunału Konstytucyjnego oraz naruszenia zasady nadrzędności Konstytucji.
Tożsamość mechanizmu normatywnego uzasadnia przeniesienie skutków oceny
konstytucyjnej także na przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym.
Niezależnie od powyższego przedmiotowy wniosek podlegałby odrzuceniu
także z innych przyczyn.
Artykuł 29 § 9 uSN stanowi, że wniosek inicjujący test niezawisłości
i bezstronności sędziego powinien – pod rygorem jego odrzucenia bez wezwania
do usunięcia braków formalnych (art. 29 § 10 uSN) – czynić zadość wymaganiom
przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać żądanie stwierdzenia,
że w danej sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w § 5 (pkt 1) oraz
przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie wraz z dowodami na ich
poparcie (pkt 2). Skoro w założeniu ustawodawcy ów wniosek ma zmierzać
do stwierdzenia niespełnienia przez sędziego Sądu Najwyższego wymogów
(naruszenia standardu) niezawisłości i bezstronności w konkretnej sprawie,
nie wystarczy przytoczenie okoliczności towarzyszących powołaniu danego
sędziego Sądu Najwyższego (w szczególności ewentualnych wadliwości procedury
nominacyjnej) i jego postępowania po powołaniu (przykładowo czynności
jurysdykcyjnych), które mogą wywoływać uzasadnione wątpliwości co do spełnienia
przezeń wymagań niezawisłości i bezstronności, ale konieczne jest także
wskazanie okoliczności świadczących o tym, że deficyt ten może oddziaływać
na wynik konkretnej sprawy, z uwzględnieniem okoliczności dotyczących
uprawnionego oraz charakteru sprawy (zob. np. postanowienia SN: z 15 listopada
2022 r., III CB 5/22, i z 14 marca 2025 r., III CB 84/24).
III CB 15/23
8
Należy przy tym zaaprobować stanowisko zawarte np. w postanowieniu
Sądu Najwyższego z 23 lutego 2023 r., I ZB 44/22, że przez okoliczności
towarzyszące powołaniu sędziego na tle art. 29 § 5 uSN należy rozumieć
nie okoliczności o charakterze generalnym, odwołujące się do systemowych
rozwiązań procesu powoływania sędziów (a zatem w istocie okoliczności dotyczące
sposobu ich powołania), lecz indywidualne okoliczności powołania, odnoszące
się do konkretnego sędziego objętego wnioskiem o przeprowadzenie tzw. testu
niezawisłości i bezstronności. Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd
Administracyjny, który np. w postanowieniu z 14 lutego 2023 r., I FSK 2040/22,
wskazał, że przy ocenie zachowania standardu niezawisłości i bezstronności
nie można oprzeć się jedynie na okolicznościach towarzyszących powołaniu
sędziego. Tym samym podważenie niezawisłości lub bezstronności sędziego
nie może opierać się jedynie na stwierdzeniu, że sędzia został powołany
na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z
2017 r. Konieczne jest skonkretyzowanie, jakie okoliczności towarzyszące
powołaniu konkretnego sędziego, a także występujące po jego powołaniu oraz
mające ścisły związek z jego osobą i osobą wnioskodawcy mogą wpływać na brak
bezstronności i niezawisłości sędziego w danej sprawie (zob. np. postanowienia SN
z 14 czerwca 2023 r., III CB 16/23, i z 15 marca 2025 r., I NB 4/23).
Wniosek pozwanego nie czyni zadość tym wymaganiom. W istocie
wnioskodawca ograniczył się do powołania okoliczności o charakterze ogólnym
i systemowym, związanych z procedurą powołania X.Y. na stanowisko sędziego
Sądu Najwyższego. Jego wniosek nie opiera się na indywidualnych okolicznościach
powołania sędziego X.Y. na urząd sędziego Sądu Najwyższego, lecz koncentruje
się na występującej – zdaniem wnioskodawcy – systemowej nieprawidłowości
powoływania sędziów, której upatruje on w ukształtowaniu Krajowej Rady
Sądownictwa na podstawie ustawy z 2017 r. Ponadto nie wskazuje on żadnych
indywidualnych okoliczności, które wystąpiły po jej powołaniu, zwłaszcza
odnoszących się do jej zachowania w sprawie, relacji ze stronami postępowania ani
innych elementów mogących świadczyć o braku bezstronności w konkretnym
postępowaniu.
III CB 15/23
9
Za takie okoliczności nie można uznać subiektywnego przeświadczenie
wnioskodawcy, że ze względu na jego działalność we wskazanych
stowarzyszeniach sędziowskich i ogólne wypowiedzi wyrażające dezaprobatę
dla postawy określonej grupy sędziów, sędzia X.Y. będzie wobec niego negatywnie
nastawiona i w związku z tym nie zachowa bezstronności przy rozpoznaniu
przedmiotowej skargi kasacyjnej. Podkreślenia wymaga, że wnioskodawca nie
przedstawił żadnych dowodów (np. wypowiedzi sędziego X.Y. dotyczącej
pozwanego), które mogłyby potwierdzać jego przeświadczenie.
Wbrew zapatrywaniu wnioskodawcy orzekanie przez X.Y. wynika z faktu, iż
sama okoliczność powołania sędziego w takim, a nie innym trybie nie może
stanowić przesłanki warunkującej zaprzestanie orzekania. Istotą bycia sędzią jest
sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy zdaniem
niektórych osób sędzia „powinien powstrzymać się od orzekania”. Oczywiste jest,
że sędzia nie może „powstrzymać się od orzekania”, nie ma takiej instytucji
w systemie prawa krajowego i międzynarodowego.
Wnioskodawca nie przedstawił także rzeczywistego związku sędziego X.Y.
ze sprawą zakończoną prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Katowicach
z 21 czerwca 2021 r., od którego wniesiono przedmiotową skargę kasacyjną, co
mogłoby przemawiać za twierdzeniem, że jest ona sędzią we własnej sprawie i
umożliwić badanie, czy istnieją przesłanki wyłączeniem jej od rozpoznania skargi.
Wniosek nie spełniał zatem podstawowych wymogów konstrukcyjnych
przewidzianych prawem, co zgodnie z art. 29 ust. 10 uSN stanowiłoby także
podstawę do jego odrzucenia.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji
postanowienia.
(a.z.)
[r.g.]
III CB 15/23
10
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.