- Sygnatura akt
- III CB 45/24
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Cywilna Wydział III
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 14 lipca 2026 r.
- Rozstrzygnięcie
- Odrzucone
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy odrzucił wniosek spółki o test niezawisłości sędziego w sporze z bankiem
Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania
Spór
Spółka komandytowa domagała się od banku zapłaty i zażądała zbadania, czy sędzia SN X.Y. spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności w tej sprawie.
Ustalenia sądu
Spółka twierdziła, że sędzia została powołana na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 roku i że orzekała we własnej sprawie mimo przesłanek iudex inhabilis. Wniosek nie wskazywał indywidualnych okoliczności po powołaniu ani dowodów.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy odrzucił wniosek.
Dlaczego
Sąd powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego SK 68/25, który uznał tzw. test niezawisłości za niezgodny z Konstytucją, oraz wskazał, że wniosek opierał się na ogólnych, systemowych zarzutach, bez związku z konkretną sprawą.
Dla firm
Wniosek o test niezawisłości sędziego SN nie może opierać się wyłącznie na trybie jego powołania, lecz musi wskazywać indywidualne okoliczności dotyczące konkretnego sędziego i ich wpływ na wynik sprawy.
Więcej o sprawie
Podstawą wniosku było powołanie sędziego X.Y. na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 roku. Sąd uznał, że sam tryb powołania nie wystarczy, a test niezawisłości jest niedopuszczalny.
Wnioskodawca nie przedstawił także rzeczywistego związku sędziego X.Y. ze sprawą zakończoną prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 maja 2021 r., od którego wniesiono przedmiotową skargę kasacyjną
- Rozstrzygnięcie
- Odrzucone
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział III
- Sygnatura
- III CB 45/24
Treść orzeczenia około 12 minut czytania
III CB 45/24
POSTANOWIENIE
14 lipca 2026 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Maciej Kowalski
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 14 lipca 2026 r. w Warszawie
wniosku B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w S.
o zbadanie spełnienia przez SSN X. Y. wymogów niezawisłości
i bezstronności w sprawie II CSKP 2365/22
z powództwa B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w S.
przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.
o zapłatę
odrzuca wniosek.
Uzasadnienie
B. sp. z o. o. sp. k. w S. wniósł o stwierdzenie, że wobec sędziego Sądu
Najwyższego X.Y. wyznaczonej do rozpoznania sprawy II CSKP 2365/22 zachodzą
przesłanki, o których mowa w art. 29 § 5 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie
Najwyższym (dalej: „uSN”).
Podniósł, że sędzia X.Y. została powołana na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia
8 grudnia 2017 roku o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz
niektórych innych ustaw. Zgodnie zaś z treścią uchwały pełnego składu
połączonych Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA 1-4110-1/202,
mającą moc zasady prawnej, Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie
określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. nie jest organem tożsamym
z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja
III CB 45/24
2
RP, w tym w szczególności jej art. 187 ust. 1. W powyższej uchwale Sąd
Najwyższy stwierdził również, że nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 §
1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu
art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba
powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia
8 grudnia 2017 roku. Tym samym udział sędziego X.Y. w rozpoznaniu skargi
kasacyjnej będzie stanowił o nieważności tego postępowania w rozumieniu art. 379
pkt 4 k.p.c. Stanowisko to znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie
Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii
Europejskiej.
W zakresie okoliczności towarzyszącym postępowaniu SSN X.Y. po
powołaniu powód wskazał na wątpliwości w zakresie stosowania przez SSN X.Y.
prawa w zgodzie z Konstytucją RP, w tym w szczególności z art. 91 Konstytucji, jej
opinię odnośnie do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dot.
wadliwości powołania sędziów z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej na mocy ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku. Podniósł, że sędzia
X.Y. orzekając w zakresie powyżej opisanym była sędzią we własnej sprawie i
mimo zaistnienia przesłanek iudex inhabilis nie wyłączyła się od orzekania.
Okoliczności towarzyszące powołaniu SSN X.Y., a także jej postępowania po
powołaniu na urząd Sędziego świadczą o braku spełnienia wymogów niezawisłości
i bezstronności, o których mowa w art. 29 § 5 uSN in principio.
Standard niezawisłości sędziego polega na zakazie wywierania
jakiegokolwiek wpływu na sędziego w zakresie rozpoznania konkretnej sprawy
i treści orzeczenia. Jak wskazuje się w doktrynie i ugruntowanym orzecznictwie
Trybunału Konstytucyjnego na treść zasady niezawisłości składają
się: bezstronność w stosunku do uczestników postępowania; niezależność wobec
organów pozasądowych; samodzielność sędziego wobec władz i innych organów
sądowych; niezależność od wpływu czynników politycznych, zwłaszcza partii
politycznych oraz wewnętrzna niezawisłość sędziego. A contrario poprzez
zawisłość (podległość) sędziego należy rozumieć nie tylko sformalizowaną
III CB 45/24
3
zależność, lecz także wszelkie nieformalne powiązania, o których zdaniem powoda
świadczą powyżej przedstawione okoliczności.
Nadto w ocenie powoda brak spełniania wymogów niezawisłości
lub bezstronności będzie miał wpływ na wynik niniejszej sprawy, w tym przez
prawdopodobne kwestionowanie orzeczenia jako wydanego w wadliwie powołanym
składzie.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Wniosek jako niedopuszczalny podlegał odrzuceniu.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono stanowisko
(zob. postanowienia SN z 8 kwietnia 2026 r.: I ZB 51/23 i I ZB 92/25; z 24 kwietnia
2026 r., III CB 17/26; z 24 czerwca 2026 r., III CB 163/25), które należy podzielić,
że niedopuszczalność wniosków tego rodzaju jest konsekwencją tego, że Trybunał
Konstytucyjny w wyroku z 25 lutego 2026 r. w sprawie SK 68/25 uznał
za niezgodne z Konstytucją (z art. 60 w zw. z art. 31 ust. 3, w zw. z art. 2 oraz
w zw. art. 178 ust. 1, art. 179 i art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji) przepisy
wprowadzające tzw. test niezawisłości i bezstronności sędziego, rozumiany jako
odrębne, incydentalne postępowanie służące badaniu statusu sędziego.
Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie to zapadło co prawda na kanwie
przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, jednakże regulacje
tej ustawy – art. 5a - w analizowanym zakresie są tożsame co do konstrukcji
normatywnej z rozwiązaniami przewidzianymi w art. 29 § 5–9 uSN, znajdującymi
zastosowanie w badanej sprawie, na których oparto wniosek.
Zdaniem Sądu Najwyższego, w obu przypadkach ustawodawca wprowadził
bowiem mechanizm pozwalający na podważanie spełniania przez sędziego
wymogów niezawisłości i bezstronności przez odrębny środek procesowy, którego
istota sprowadza się do zakwestionowania skuteczności aktu powołania sędziego
lub jego konsekwencji. W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie sposób
przyjąć, że rozwiązanie zawarte w ustawie o Sądzie Najwyższym mogłoby zostać
ocenione odmiennie pod względem konstytucyjnym niż analogiczne rozwiązanie
zawarte w ustawie – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Ocena dokonana
przez Trybunał Konstytucyjny odnosi się bowiem do samej istoty mechanizmu
III CB 45/24
4
normatywnego, a nie do jego szczegółowej postaci proceduralnej. Mechanizm ten –
niezależnie od jego umiejscowienia systemowego – pozostaje w kolizji z tymi
samymi normami konstytucyjnymi, w szczególności z art. 60 Konstytucji (dostęp
do służby publicznej), w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji (ograniczenia w zakresie
korzystania z konstytucyjnych wolności i praw), art. 179 Konstytucji (powołanie
sędziego przez Prezydenta RP), art. 180 ust. 1 Konstytucji (zasada nieusuwalności
sędziów), art. 10 ust. 1 Konstytucji (zasada podziału i równowagi władz) oraz art.
2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa prawnego, obejmująca
m.in. zasadę pewności prawa).
Sąd Najwyższy wskazał, że jednolity charakter tych norm przesądza
o konieczności jednolitej oceny konstytucyjnej wszelkich rozwiązań ustawowych,
które prowadzą do ich naruszenia. W tym kontekście należy podkreślić, że – jak
wynika cytowanego z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – mechanizm tzw.
testu niezawisłości i bezstronności prowadzi do przyznania sądom kompetencji
do oceny skuteczności aktu powołania sędziego, a tym samym do ingerencji
w prerogatywę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny
wskazał, że taka konstrukcja narusza zasadę podziału władz, gdyż pozwala władzy
sądowniczej wkraczać w sferę zastrzeżoną dla władzy wykonawczej. Jednocześnie
prowadzi ona do podważenia stabilności statusu sędziego, który – zgodnie
z Konstytucją – powinien być trwały i niepodważalny po dokonaniu aktu powołania.
W przywołanych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślił, że Trybunał
Konstytucyjny zwrócił także uwagę, że stosowanie tego mechanizmu skutkuje
relatywizacją statusu sędziego, gdyż jego zdolność do orzekania może być
oceniana odmiennie w różnych sprawach, co pozostaje w sprzeczności z zasadą
pewności prawa i zaufania obywateli do państwa. Niekonstytucyjność
analizowanego mechanizmu ma charakter wieloaspektowy i wynika również z jego
konstrukcyjnych założeń, które – jak wskazał Trybunał Konstytucyjny – prowadzą
do niedopuszczalnego rozszerzenia zakresu kontroli nad statusem sędziego.
Mechanizm ten dopuszcza bowiem abstrakcyjne kwestionowanie niezawisłości
i bezstronności sędziego wyłącznie na podstawie okoliczności towarzyszących jego
powołaniu, bez konieczności wykazania jakiegokolwiek związku z jego
zachowaniem w konkretnej sprawie. Tym samym dochodzi do oderwania oceny
III CB 45/24
5
niezawisłości od jej istoty, którą jest gwarancja bezstronnego rozpoznania
konkretnej sprawy, a nie ocena procedury nominacyjnej. Co więcej, mechanizm ten
prowadzi do niedopuszczalnej merytorycznej weryfikacji uchwał Krajowej Rady
Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie sędziego, mimo
że – zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym – kontrola tych uchwał została
powierzona wyłącznie Sądowi Najwyższemu i to w ściśle określonym trybie oraz
zakresie. Rozszerzenie tej kontroli na inne postępowania sądowe stanowi obejście
ustawowo określonych kompetencji oraz naruszenie zasady legalizmu.
W konsekwencji dochodzi również do pośredniego badania aktu powołania
sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co – jak jednoznacznie
podkreślił Trybunał Konstytucyjny – jest niedopuszczalne w świetle Konstytucji.
Powołanie sędziego stanowi bowiem prerogatywę Prezydenta, która ma charakter
ostateczny i nie podlega kontroli sądowej. Przyjęcie odmiennego stanowiska
prowadziłoby do pozbawienia tej kompetencji jej realnej treści. Należy przy tym
podkreślić, że skutki stosowania tego mechanizmu wykraczają poza sferę
ustrojową i prowadzą do naruszenia konstytucyjnego prawa dostępu do służby
publicznej (art. 60 Konstytucji), rozumianego szeroko – jako obejmującego nie tylko
możliwość uzyskania stanowiska, lecz także realną możliwość wykonywania
powierzonych obowiązków. W praktyce bowiem stosowanie testu niezawisłości
prowadzi do sytuacji, w której sędzia, mimo formalnego powołania, zostaje
faktycznie pozbawiony możliwości orzekania, co oznacza ograniczenie jego statusu
zawodowego poza konstytucyjnie przewidzianymi procedurami.
Mechanizm ten narusza także zasadę równego dostępu do służby
publicznej, gdyż – jak wynika z praktyki jego stosowania – jest on wykorzystywany
selektywnie, przede wszystkim wobec sędziów powołanych po określonej dacie.
Prowadzi to do powstania niedopuszczalnego zróżnicowania statusu sędziów oraz
ryzyka utrwalenia stanu, w którym część z nich funkcjonuje jako sędziowie jedynie
formalnie, lecz faktycznie pozbawieni możliwości wykonywania swoich
obowiązków. Nie bez znaczenia pozostaje również to, że stosowanie tego rodzaju
instrumentu prowadzi do wypaczenia jego funkcji, przekształcając go w narzędzie
umożliwiające odsuwanie sędziów od orzekania z przyczyn niezwiązanych z ich
rzeczywistą bezstronnością. Tym samym mechanizm ten może być
III CB 45/24
6
wykorzystywany instrumentalnie, co godzi zarówno w zasadę niezawisłości
sędziowskiej, jak i w prawo jednostki do rozpoznania sprawy przez niezależny
i bezstronny sąd.
Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela
stanowisko, że przepisy art. 29 § 5–9 uSN – jako normatywnie tożsame z regulacją
art. 5a ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych uznaną przez Trybunał
Konstytucyjny za niezgodną z Konstytucją – nie mogą stanowić podstawy
skutecznego wniosku procesowego. Wniosek oparty na tych przepisach jest zatem
niedopuszczalny, co skutkowało w okolicznościach sprawy jego odrzuceniem.
Za trafny należy uznać bowiem pogląd, że Sąd Najwyższy jest uprawniony
i zobowiązany do uwzględnienia skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego także
w odniesieniu do przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym, mimo że formalnie
przedmiotem kontroli w sprawie SK 68/25 były przepisy innej ustawy. Sąd nie może
stosować norm ustawowych, które w istocie powielają rozwiązanie uznane
za niekonstytucyjne, gdyż prowadziłoby to do obejścia skutków orzeczenia
Trybunału Konstytucyjnego oraz naruszenia zasady nadrzędności Konstytucji.
Tożsamość mechanizmu normatywnego uzasadnia przeniesienie skutków oceny
konstytucyjnej także na przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym.
Niezależnie od powyższego przedmiotowy wniosek podlegałby odrzuceniu
także z innych przyczyn.
Artykuł 29 § 9 uSN stanowi, że wniosek inicjujący test niezawisłości
i bezstronności sędziego powinien – pod rygorem jego odrzucenia bez wezwania
do usunięcia braków formalnych (art. 29 § 10 uSN) – czynić zadość wymaganiom
przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać żądanie stwierdzenia,
że w danej sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w § 5 (pkt 1) oraz
przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie wraz z dowodami na ich
poparcie (pkt 2).
Szczególnego zaakcentowania wymaga, że z uwagi na fakt, iż ów wniosek
ma zmierzać do stwierdzenia niespełnienia przez sędziego Sądu Najwyższego
wymogów (naruszenia standardu) niezawisłości i bezstronności w konkretnej
sprawie, oczywiste jest, że nie wystarczy wskazanie okoliczności towarzyszących
III CB 45/24
7
powołaniu danego sędziego tego Sądu (w szczególności ewentualnych wadliwości
procedury nominacyjnej) i jego postępowania po powołaniu (np. czynności
jurysdykcyjnych, oświadczeń i wypowiedzi), które mogą wywoływać uzasadnione
wątpliwości co do spełnienia przezeń wymagań niezawisłości i bezstronności,
ale konieczne jest także wskazanie okoliczności świadczących o tym, że deficyt
ten może oddziaływać na wynik konkretnej sprawy, z uwzględnieniem okoliczności
dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy (zob. np. postanowienia SN:
z 15 listopada 2022 r., III CB 5/22; z 31 lipca 2023 r., I NB 5/23). Wnioskodawca
nie wskazał jednak na czym miałaby polegać zależność sędziego z ponad 25-
letnim stażem (X.Y.) i od kogo – jak można rozumieć – chodzić by miało o
zależność od władzy politycznej (wykonawczej, ustawodawczej). Należy przy tym
zaaprobować stanowisko zawarte np. w postanowieniu Sądu Najwyższego
z 23 lutego 2023 r., I ZB 44/22, że przez okoliczności towarzyszące powołaniu
sędziego na tle art. 29 § 5 uSN należy rozumieć nie okoliczności o charakterze
generalnym, odwołujące się do systemowych rozwiązań procesu powoływania
sędziów (a zatem w istocie okoliczności dotyczące sposobu ich powołania), lecz
indywidualne okoliczności powołania, odnoszące się do konkretnego sędziego
objętego wnioskiem o przeprowadzenie tzw. testu niezawisłości i bezstronności.
Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny, który np.
w postanowieniu z 14 lutego 2023 r., I FSK 2040/22, wskazał, że przy ocenie
zachowania standardu niezawisłości i bezstronności nie można oprzeć się jedynie
na okolicznościach towarzyszących powołaniu sędziego. Tym samym podważenie
niezawisłości lub bezstronności sędziego nie może opierać się jedynie
na stwierdzeniu, że sędzia został powołany na wniosek Krajowej Rady
Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z 2017 r. Konieczne jest
skonkretyzowanie, jakie okoliczności towarzyszące powołaniu konkretnego
sędziego, a także występujące po jego powołaniu oraz mające ścisły związek
z jego osobą i osobą wnioskodawcy mogą wpływać na brak bezstronności
i niezawisłości sędziego w danej sprawie (zob. np. postanowienia SN z 14 czerwca
2023 r., III CB 16/23, i z 15 marca 2025 r., I NB 4/23).
Wniosek powoda nie czyni zadość tym wymaganiom. W istocie ograniczył
się on do powołania okoliczności o charakterze ogólnym i systemowym,
III CB 45/24
8
związanych z procedurą powołania X.Y. na stanowisko sędziego Sądu
Najwyższego. Jego wniosek nie opiera się na indywidualnych okolicznościach
powołania sędziego X.Y. na urząd sędziego Sądu Najwyższego, lecz koncentruje
się na występującej – zdaniem wnioskodawcy – systemowej nieprawidłowości
powoływania sędziów, której upatruje on w ukształtowaniu Krajowej Rady
Sądownictwa na podstawie ustawy z 2017 r. Ponadto nie wskazuje on żadnych
indywidualnych okoliczności, które wystąpiły po jej powołaniu, zwłaszcza
odnoszących się do jej zachowania w sprawie, relacji ze stronami postępowania ani
innych elementów mogących świadczyć o braku bezstronności w konkretnym
postępowaniu. Wniosek nie wskazuje również jak okoliczności związane z
powołaniem oraz sposób postępowania sędziego po powołaniu, w tym
podejmowane przezeń czynności jurysdykcyjne, miałyby wpływać na naruszenie
standardu niezawisłości lub bezstronności w okolicznościach konkretnej sprawy.
Ponadto poza stwierdzeniami, które w ocenie wnioskodawcy uzasadniają
żądanie, wniosek nie zawiera też żadnych dowodów na jego poparcie.
Wbrew zapatrywaniu wnioskodawcy orzekanie przez X.Y. wynika z faktu, iż
sama okoliczność powołania sędziego w takim, a nie innym trybie nie może
stanowić przesłanki warunkującej zaprzestanie orzekania. Istotą bycia sędzią jest
sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy zdaniem
niektórych osób sędzia „powinien powstrzymać się od orzekania”. Oczywiste jest,
że sędzia nie może „powstrzymać się od orzekania”, nie ma takiej instytucji
w systemie prawa krajowego i międzynarodowego.
Wnioskodawca nie przedstawił także rzeczywistego związku sędziego X.Y.
ze sprawą zakończoną prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie
z 26 maja 2021 r., od którego wniesiono przedmiotową skargę kasacyjną, co
mogłoby przemawiać za twierdzeniem, że jest ona sędzią we własnej sprawie i
umożliwić badanie, czy istnieją przesłanki wyłączeniem jej od rozpoznania skargi.
Tymczasem są to elementy konstrukcyjne i zarazem konstytutywne wniosku
zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności, których brak,
stosownie do treści art. 29 § 9 pkt 1 i 2 uSN w zw. z art. 29 § 10 zd. 1 uSN
III CB 45/24
9
powoduje konieczność odrzuceniu wniosku przez sąd, bez wezwania strony
do usunięcia braków formalnych.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji
postanowienia.
(a.z.)
[a.ł]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.