Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III CB 45/24
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
14 lipca 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Odrzucone
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy odrzucił wniosek spółki o test niezawisłości sędziego w sporze z bankiem

Przejdź do orzeczenia, 12 min czytania

Spór

Spółka komandytowa domagała się od banku zapłaty i zażądała zbadania, czy sędzia SN X.Y. spełnia wymogi niezawisłości i bezstronności w tej sprawie.

Ustalenia sądu

Spółka twierdziła, że sędzia została powołana na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 roku i że orzekała we własnej sprawie mimo przesłanek iudex inhabilis. Wniosek nie wskazywał indywidualnych okoliczności po powołaniu ani dowodów.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy odrzucił wniosek.

Dlaczego

Sąd powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego SK 68/25, który uznał tzw. test niezawisłości za niezgodny z Konstytucją, oraz wskazał, że wniosek opierał się na ogólnych, systemowych zarzutach, bez związku z konkretną sprawą.

Dla firm

Wniosek o test niezawisłości sędziego SN nie może opierać się wyłącznie na trybie jego powołania, lecz musi wskazywać indywidualne okoliczności dotyczące konkretnego sędziego i ich wpływ na wynik sprawy.

Więcej o sprawie

Podstawą wniosku było powołanie sędziego X.Y. na wniosek KRS ukształtowanej ustawą z 2017 roku. Sąd uznał, że sam tryb powołania nie wystarczy, a test niezawisłości jest niedopuszczalny.

Wnioskodawca nie przedstawił także rzeczywistego związku sędziego X.Y. ze sprawą zakończoną prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 26 maja 2021 r., od którego wniesiono przedmiotową skargę kasacyjną

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Rozstrzygnięcie
Odrzucone
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział III
Sygnatura
III CB 45/24

Treść orzeczenia około 12 minut czytania

III CB 45/24

POSTANOWIENIE

14 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Maciej Kowalski

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 14 lipca 2026 r. w Warszawie

wniosku B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w S.

o zbadanie spełnienia przez SSN X. Y. wymogów niezawisłości

i bezstronności w sprawie II CSKP 2365/22

z powództwa B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w S.

przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.

o zapłatę

odrzuca wniosek.

Uzasadnienie

B. sp. z o. o. sp. k. w S. wniósł o stwierdzenie, że wobec sędziego Sądu

Najwyższego X.Y. wyznaczonej do rozpoznania sprawy II CSKP 2365/22 zachodzą

przesłanki, o których mowa w art. 29 § 5 ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o Sądzie

Najwyższym (dalej: „uSN”).

Podniósł, że sędzia X.Y. została powołana na wniosek Krajowej Rady

Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia

8 grudnia 2017 roku o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz

niektórych innych ustaw. Zgodnie zaś z treścią uchwały pełnego składu

połączonych Izb Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r., BSA 1-4110-1/202,

mającą moc zasady prawnej, Krajowa Rada Sądownictwa ukształtowana w trybie

określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. nie jest organem tożsamym

z organem konstytucyjnym, którego skład i sposób wyłaniania reguluje Konstytucja

III CB 45/24

2

RP, w tym w szczególności jej art. 187 ust. 1. W powyższej uchwale Sąd

Najwyższy stwierdził również, że nienależyta obsada sądu w rozumieniu art. 439 §

1 pkt 2 k.p.k. albo sprzeczność składu sądu z przepisami prawa w rozumieniu

art. 379 pkt 4 k.p.c. zachodzi także wtedy, gdy w składzie sądu bierze udział osoba

powołana na urząd sędziego Sądu Najwyższego na wniosek Krajowej Rady

Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia

8 grudnia 2017 roku. Tym samym udział sędziego X.Y. w rozpoznaniu skargi

kasacyjnej będzie stanowił o nieważności tego postępowania w rozumieniu art. 379

pkt 4 k.p.c. Stanowisko to znajduje również potwierdzenie w orzecznictwie

Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii

Europejskiej.

W zakresie okoliczności towarzyszącym postępowaniu SSN X.Y. po

powołaniu powód wskazał na wątpliwości w zakresie stosowania przez SSN X.Y.

prawa w zgodzie z Konstytucją RP, w tym w szczególności z art. 91 Konstytucji, jej

opinię odnośnie do orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dot.

wadliwości powołania sędziów z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa

ukształtowanej na mocy ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku. Podniósł, że sędzia

X.Y. orzekając w zakresie powyżej opisanym była sędzią we własnej sprawie i

mimo zaistnienia przesłanek iudex inhabilis nie wyłączyła się od orzekania.

Okoliczności towarzyszące powołaniu SSN X.Y., a także jej postępowania po

powołaniu na urząd Sędziego świadczą o braku spełnienia wymogów niezawisłości

i bezstronności, o których mowa w art. 29 § 5 uSN in principio.

Standard niezawisłości sędziego polega na zakazie wywierania

jakiegokolwiek wpływu na sędziego w zakresie rozpoznania konkretnej sprawy

i treści orzeczenia. Jak wskazuje się w doktrynie i ugruntowanym orzecznictwie

Trybunału Konstytucyjnego na treść zasady niezawisłości składają

się: bezstronność w stosunku do uczestników postępowania; niezależność wobec

organów pozasądowych; samodzielność sędziego wobec władz i innych organów

sądowych; niezależność od wpływu czynników politycznych, zwłaszcza partii

politycznych oraz wewnętrzna niezawisłość sędziego. A contrario poprzez

zawisłość (podległość) sędziego należy rozumieć nie tylko sformalizowaną

III CB 45/24

3

zależność, lecz także wszelkie nieformalne powiązania, o których zdaniem powoda

świadczą powyżej przedstawione okoliczności.

Nadto w ocenie powoda brak spełniania wymogów niezawisłości

lub bezstronności będzie miał wpływ na wynik niniejszej sprawy, w tym przez

prawdopodobne kwestionowanie orzeczenia jako wydanego w wadliwie powołanym

składzie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wniosek jako niedopuszczalny podlegał odrzuceniu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażono stanowisko

(zob. postanowienia SN z 8 kwietnia 2026 r.: I ZB 51/23 i I ZB 92/25; z 24 kwietnia

2026 r., III CB 17/26; z 24 czerwca 2026 r., III CB 163/25), które należy podzielić,

że niedopuszczalność wniosków tego rodzaju jest konsekwencją tego, że Trybunał

Konstytucyjny w wyroku z 25 lutego 2026 r. w sprawie SK 68/25 uznał

za niezgodne z Konstytucją (z art. 60 w zw. z art. 31 ust. 3, w zw. z art. 2 oraz

w zw. art. 178 ust. 1, art. 179 i art. 180 ust. 1 i 2 Konstytucji) przepisy

wprowadzające tzw. test niezawisłości i bezstronności sędziego, rozumiany jako

odrębne, incydentalne postępowanie służące badaniu statusu sędziego.

Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy rozstrzygnięcie to zapadło co prawda na kanwie

przepisów ustawy – Prawo o ustroju sądów administracyjnych, jednakże regulacje

tej ustawy – art. 5a - w analizowanym zakresie są tożsame co do konstrukcji

normatywnej z rozwiązaniami przewidzianymi w art. 29 § 5–9 uSN, znajdującymi

zastosowanie w badanej sprawie, na których oparto wniosek.

Zdaniem Sądu Najwyższego, w obu przypadkach ustawodawca wprowadził

bowiem mechanizm pozwalający na podważanie spełniania przez sędziego

wymogów niezawisłości i bezstronności przez odrębny środek procesowy, którego

istota sprowadza się do zakwestionowania skuteczności aktu powołania sędziego

lub jego konsekwencji. W świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego nie sposób

przyjąć, że rozwiązanie zawarte w ustawie o Sądzie Najwyższym mogłoby zostać

ocenione odmiennie pod względem konstytucyjnym niż analogiczne rozwiązanie

zawarte w ustawie – Prawo o ustroju sądów administracyjnych. Ocena dokonana

przez Trybunał Konstytucyjny odnosi się bowiem do samej istoty mechanizmu

III CB 45/24

4

normatywnego, a nie do jego szczegółowej postaci proceduralnej. Mechanizm ten –

niezależnie od jego umiejscowienia systemowego – pozostaje w kolizji z tymi

samymi normami konstytucyjnymi, w szczególności z art. 60 Konstytucji (dostęp

do służby publicznej), w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji (ograniczenia w zakresie

korzystania z konstytucyjnych wolności i praw), art. 179 Konstytucji (powołanie

sędziego przez Prezydenta RP), art. 180 ust. 1 Konstytucji (zasada nieusuwalności

sędziów), art. 10 ust. 1 Konstytucji (zasada podziału i równowagi władz) oraz art.

2 Konstytucji (zasada demokratycznego państwa prawnego, obejmująca

m.in. zasadę pewności prawa).

Sąd Najwyższy wskazał, że jednolity charakter tych norm przesądza

o konieczności jednolitej oceny konstytucyjnej wszelkich rozwiązań ustawowych,

które prowadzą do ich naruszenia. W tym kontekście należy podkreślić, że – jak

wynika cytowanego z orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego – mechanizm tzw.

testu niezawisłości i bezstronności prowadzi do przyznania sądom kompetencji

do oceny skuteczności aktu powołania sędziego, a tym samym do ingerencji

w prerogatywę Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny

wskazał, że taka konstrukcja narusza zasadę podziału władz, gdyż pozwala władzy

sądowniczej wkraczać w sferę zastrzeżoną dla władzy wykonawczej. Jednocześnie

prowadzi ona do podważenia stabilności statusu sędziego, który – zgodnie

z Konstytucją – powinien być trwały i niepodważalny po dokonaniu aktu powołania.

W przywołanych orzeczeniach Sąd Najwyższy podkreślił, że Trybunał

Konstytucyjny zwrócił także uwagę, że stosowanie tego mechanizmu skutkuje

relatywizacją statusu sędziego, gdyż jego zdolność do orzekania może być

oceniana odmiennie w różnych sprawach, co pozostaje w sprzeczności z zasadą

pewności prawa i zaufania obywateli do państwa. Niekonstytucyjność

analizowanego mechanizmu ma charakter wieloaspektowy i wynika również z jego

konstrukcyjnych założeń, które – jak wskazał Trybunał Konstytucyjny – prowadzą

do niedopuszczalnego rozszerzenia zakresu kontroli nad statusem sędziego.

Mechanizm ten dopuszcza bowiem abstrakcyjne kwestionowanie niezawisłości

i bezstronności sędziego wyłącznie na podstawie okoliczności towarzyszących jego

powołaniu, bez konieczności wykazania jakiegokolwiek związku z jego

zachowaniem w konkretnej sprawie. Tym samym dochodzi do oderwania oceny

III CB 45/24

5

niezawisłości od jej istoty, którą jest gwarancja bezstronnego rozpoznania

konkretnej sprawy, a nie ocena procedury nominacyjnej. Co więcej, mechanizm ten

prowadzi do niedopuszczalnej merytorycznej weryfikacji uchwał Krajowej Rady

Sądownictwa w przedmiocie przedstawienia wniosku o powołanie sędziego, mimo

że – zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym – kontrola tych uchwał została

powierzona wyłącznie Sądowi Najwyższemu i to w ściśle określonym trybie oraz

zakresie. Rozszerzenie tej kontroli na inne postępowania sądowe stanowi obejście

ustawowo określonych kompetencji oraz naruszenie zasady legalizmu.

W konsekwencji dochodzi również do pośredniego badania aktu powołania

sędziego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co – jak jednoznacznie

podkreślił Trybunał Konstytucyjny – jest niedopuszczalne w świetle Konstytucji.

Powołanie sędziego stanowi bowiem prerogatywę Prezydenta, która ma charakter

ostateczny i nie podlega kontroli sądowej. Przyjęcie odmiennego stanowiska

prowadziłoby do pozbawienia tej kompetencji jej realnej treści. Należy przy tym

podkreślić, że skutki stosowania tego mechanizmu wykraczają poza sferę

ustrojową i prowadzą do naruszenia konstytucyjnego prawa dostępu do służby

publicznej (art. 60 Konstytucji), rozumianego szeroko – jako obejmującego nie tylko

możliwość uzyskania stanowiska, lecz także realną możliwość wykonywania

powierzonych obowiązków. W praktyce bowiem stosowanie testu niezawisłości

prowadzi do sytuacji, w której sędzia, mimo formalnego powołania, zostaje

faktycznie pozbawiony możliwości orzekania, co oznacza ograniczenie jego statusu

zawodowego poza konstytucyjnie przewidzianymi procedurami.

Mechanizm ten narusza także zasadę równego dostępu do służby

publicznej, gdyż – jak wynika z praktyki jego stosowania – jest on wykorzystywany

selektywnie, przede wszystkim wobec sędziów powołanych po określonej dacie.

Prowadzi to do powstania niedopuszczalnego zróżnicowania statusu sędziów oraz

ryzyka utrwalenia stanu, w którym część z nich funkcjonuje jako sędziowie jedynie

formalnie, lecz faktycznie pozbawieni możliwości wykonywania swoich

obowiązków. Nie bez znaczenia pozostaje również to, że stosowanie tego rodzaju

instrumentu prowadzi do wypaczenia jego funkcji, przekształcając go w narzędzie

umożliwiające odsuwanie sędziów od orzekania z przyczyn niezwiązanych z ich

rzeczywistą bezstronnością. Tym samym mechanizm ten może być

III CB 45/24

6

wykorzystywany instrumentalnie, co godzi zarówno w zasadę niezawisłości

sędziowskiej, jak i w prawo jednostki do rozpoznania sprawy przez niezależny

i bezstronny sąd.

Sąd Najwyższy w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela

stanowisko, że przepisy art. 29 § 5–9 uSN – jako normatywnie tożsame z regulacją

art. 5a ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych uznaną przez Trybunał

Konstytucyjny za niezgodną z Konstytucją – nie mogą stanowić podstawy

skutecznego wniosku procesowego. Wniosek oparty na tych przepisach jest zatem

niedopuszczalny, co skutkowało w okolicznościach sprawy jego odrzuceniem.

Za trafny należy uznać bowiem pogląd, że Sąd Najwyższy jest uprawniony

i zobowiązany do uwzględnienia skutków wyroku Trybunału Konstytucyjnego także

w odniesieniu do przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym, mimo że formalnie

przedmiotem kontroli w sprawie SK 68/25 były przepisy innej ustawy. Sąd nie może

stosować norm ustawowych, które w istocie powielają rozwiązanie uznane

za niekonstytucyjne, gdyż prowadziłoby to do obejścia skutków orzeczenia

Trybunału Konstytucyjnego oraz naruszenia zasady nadrzędności Konstytucji.

Tożsamość mechanizmu normatywnego uzasadnia przeniesienie skutków oceny

konstytucyjnej także na przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym.

Niezależnie od powyższego przedmiotowy wniosek podlegałby odrzuceniu

także z innych przyczyn.

Artykuł 29 § 9 uSN stanowi, że wniosek inicjujący test niezawisłości

i bezstronności sędziego powinien – pod rygorem jego odrzucenia bez wezwania

do usunięcia braków formalnych (art. 29 § 10 uSN) – czynić zadość wymaganiom

przewidzianym dla pisma procesowego, a ponadto zawierać żądanie stwierdzenia,

że w danej sprawie zachodzą przesłanki, o których mowa w § 5 (pkt 1) oraz

przytoczenie okoliczności uzasadniających żądanie wraz z dowodami na ich

poparcie (pkt 2).

Szczególnego zaakcentowania wymaga, że z uwagi na fakt, iż ów wniosek

ma zmierzać do stwierdzenia niespełnienia przez sędziego Sądu Najwyższego

wymogów (naruszenia standardu) niezawisłości i bezstronności w konkretnej

sprawie, oczywiste jest, że nie wystarczy wskazanie okoliczności towarzyszących

III CB 45/24

7

powołaniu danego sędziego tego Sądu (w szczególności ewentualnych wadliwości

procedury nominacyjnej) i jego postępowania po powołaniu (np. czynności

jurysdykcyjnych, oświadczeń i wypowiedzi), które mogą wywoływać uzasadnione

wątpliwości co do spełnienia przezeń wymagań niezawisłości i bezstronności,

ale konieczne jest także wskazanie okoliczności świadczących o tym, że deficyt

ten może oddziaływać na wynik konkretnej sprawy, z uwzględnieniem okoliczności

dotyczących uprawnionego oraz charakteru sprawy (zob. np. postanowienia SN:

z 15 listopada 2022 r., III CB 5/22; z 31 lipca 2023 r., I NB 5/23). Wnioskodawca

nie wskazał jednak na czym miałaby polegać zależność sędziego z ponad 25-

letnim stażem (X.Y.) i od kogo – jak można rozumieć – chodzić by miało o

zależność od władzy politycznej (wykonawczej, ustawodawczej). Należy przy tym

zaaprobować stanowisko zawarte np. w postanowieniu Sądu Najwyższego

z 23 lutego 2023 r., I ZB 44/22, że przez okoliczności towarzyszące powołaniu

sędziego na tle art. 29 § 5 uSN należy rozumieć nie okoliczności o charakterze

generalnym, odwołujące się do systemowych rozwiązań procesu powoływania

sędziów (a zatem w istocie okoliczności dotyczące sposobu ich powołania), lecz

indywidualne okoliczności powołania, odnoszące się do konkretnego sędziego

objętego wnioskiem o przeprowadzenie tzw. testu niezawisłości i bezstronności.

Podobne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjny, który np.

w postanowieniu z 14 lutego 2023 r., I FSK 2040/22, wskazał, że przy ocenie

zachowania standardu niezawisłości i bezstronności nie można oprzeć się jedynie

na okolicznościach towarzyszących powołaniu sędziego. Tym samym podważenie

niezawisłości lub bezstronności sędziego nie może opierać się jedynie

na stwierdzeniu, że sędzia został powołany na wniosek Krajowej Rady

Sądownictwa ukształtowanej przepisami ustawy z 2017 r. Konieczne jest

skonkretyzowanie, jakie okoliczności towarzyszące powołaniu konkretnego

sędziego, a także występujące po jego powołaniu oraz mające ścisły związek

z jego osobą i osobą wnioskodawcy mogą wpływać na brak bezstronności

i niezawisłości sędziego w danej sprawie (zob. np. postanowienia SN z 14 czerwca

2023 r., III CB 16/23, i z 15 marca 2025 r., I NB 4/23).

Wniosek powoda nie czyni zadość tym wymaganiom. W istocie ograniczył

się on do powołania okoliczności o charakterze ogólnym i systemowym,

III CB 45/24

8

związanych z procedurą powołania X.Y. na stanowisko sędziego Sądu

Najwyższego. Jego wniosek nie opiera się na indywidualnych okolicznościach

powołania sędziego X.Y. na urząd sędziego Sądu Najwyższego, lecz koncentruje

się na występującej – zdaniem wnioskodawcy – systemowej nieprawidłowości

powoływania sędziów, której upatruje on w ukształtowaniu Krajowej Rady

Sądownictwa na podstawie ustawy z 2017 r. Ponadto nie wskazuje on żadnych

indywidualnych okoliczności, które wystąpiły po jej powołaniu, zwłaszcza

odnoszących się do jej zachowania w sprawie, relacji ze stronami postępowania ani

innych elementów mogących świadczyć o braku bezstronności w konkretnym

postępowaniu. Wniosek nie wskazuje również jak okoliczności związane z

powołaniem oraz sposób postępowania sędziego po powołaniu, w tym

podejmowane przezeń czynności jurysdykcyjne, miałyby wpływać na naruszenie

standardu niezawisłości lub bezstronności w okolicznościach konkretnej sprawy.

Ponadto poza stwierdzeniami, które w ocenie wnioskodawcy uzasadniają

żądanie, wniosek nie zawiera też żadnych dowodów na jego poparcie.

Wbrew zapatrywaniu wnioskodawcy orzekanie przez X.Y. wynika z faktu, iż

sama okoliczność powołania sędziego w takim, a nie innym trybie nie może

stanowić przesłanki warunkującej zaprzestanie orzekania. Istotą bycia sędzią jest

sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, niezależnie od tego, czy zdaniem

niektórych osób sędzia „powinien powstrzymać się od orzekania”. Oczywiste jest,

że sędzia nie może „powstrzymać się od orzekania”, nie ma takiej instytucji

w systemie prawa krajowego i międzynarodowego.

Wnioskodawca nie przedstawił także rzeczywistego związku sędziego X.Y.

ze sprawą zakończoną prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie

z 26 maja 2021 r., od którego wniesiono przedmiotową skargę kasacyjną, co

mogłoby przemawiać za twierdzeniem, że jest ona sędzią we własnej sprawie i

umożliwić badanie, czy istnieją przesłanki wyłączeniem jej od rozpoznania skargi.

Tymczasem są to elementy konstrukcyjne i zarazem konstytutywne wniosku

zbadanie spełnienia wymogów niezawisłości i bezstronności, których brak,

stosownie do treści art. 29 § 9 pkt 1 i 2 uSN w zw. z art. 29 § 10 zd. 1 uSN

III CB 45/24

9

powoduje konieczność odrzuceniu wniosku przez sąd, bez wezwania strony

do usunięcia braków formalnych.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji

postanowienia.

(a.z.)

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.