Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III CZP 29/25
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Cywilna Wydział III
Rodzaj
Uchwała
Data orzeczenia
5 marca 2026 r.
Zasądzono
89 818 zł
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Skarga klientki M.G. przeciwko bankowi: rozbieżność zakresu nie przesądza o odrzuceniu

Przejdź do orzeczenia, 34 min czytania

Spór

Powódka M.G. dochodziła od banku ustalenia nieważności umowy kredytu i zapłaty. Po apelacjach obu stron powódka zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej jej apelację.

Ustalenia sądu

Sąd Najwyższy nie badał okoliczności sprawy co do istoty, lecz rozstrzygał zagadnienie prawne dotyczące wymogów formalnych skargi kasacyjnej. W skardze powódka wniosła o uchylenie wyroku lub jego uchylenie i zmianę, nie oznaczając zakresu żądania.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy uchwalił, że określenie zakresu wniosku jest niezbędne jedynie przy wniosku o uchylenie i zmianę orzeczenia, a niezgodność zakresu wniosku o uchylenie z zakresem zaskarżenia nie stanowi samodzielnej podstawy odrzucenia skargi.

Dlaczego

Zwrot o oznaczeniu zakresu w art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. odnosi się wyłącznie do wniosku reformatoryjnego, a wniosek kasatoryjny nie wymaga takiego oznaczenia. W sprawie skarżąca złożyła też wniosek kasatoryjny, więc kwestia wniosku reformatoryjnego nie miała znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Dla firm

Niezgodność zakresu wniosku o uchylenie orzeczenia z zakresem zaskarżenia sama w sobie nie prowadzi do odrzucenia skargi kasacyjnej bez wezwania do uzupełnienia braków. Wymóg oznaczenia zakresu dotyczy wniosku o uchylenie i zmianę orzeczenia.

Więcej o sprawie

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie tylko w części oddalającej jej apelację, a o uchylenie wyroku wniosła bez oznaczenia zakresu. Sąd Najwyższy rozstrzygał, czy taka skarga musi zostać odrzucona.

Niezależnie od tego, czy przyjąć konieczność istnienia korelacji między zakresem zaskarżenia a zakresem wniosku o wydanie orzeczenia reformatoryjnego, nie sposób uznać, aby konieczność taka istniała w wypadku sformułowania wniosku o wydanie orzeczenia kasatoryjnego.

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Zasądzono
89 818 zł
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Cywilna Wydział III
Sygnatura
III CZP 29/25

Treść orzeczenia około 34 minuty czytania

III CZP 29/25

UCHWAŁA

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego

5 marca 2026 r.

Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:

SSN Marcin Krajewski (przewodniczący)

SSN Jacek Grela

SSN Krzysztof Grzesiowski (sprawozdawca)

SSN Dariusz Pawłyszcze

SSN Piotr Telusiewicz

SSN Marcin Trzebiatowski

SSN Kamil Zaradkiewicz (uzasadnienie)

Protokolant Arkadiusz Połaniecki

na posiedzeniu jawnym 5 marca 2026 r. w Warszawie

w sprawie z powództwa M.G.

przeciwko Bank spółce akcyjnej w W.

o ustalenie i zapłatę

na skutek przedstawienia przez Sąd Najwyższy

postanowieniem z dnia 16 maja 2025 r., sygn. akt II CSKP 826/23,

zagadnienia prawnego:

"czy skarga kasacyjna, w której zakres zaskarżenia orzeczenia

(art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.) określono niezgodnie z zakresem wniosku

o uchylenie lub zmianę orzeczenia (art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c.), podlega

odrzuceniu na podstawie art. 398 6 § 2 k.p.c.?".

podjął uchwałę:

1. Określenie zakresu wniosku skargi kasacyjnej jest

niezbędne jedynie, gdy wniosek ten obejmuje uchylenie i zmianę

zaskarżonego orzeczenia (art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c.).

2. Określenie w skardze kasacyjnej zakresu wniosku

o uchylenie zaskarżonego orzeczenia niezgodnie z zakresem

III CZP 29/25

2

zaskarżenia (art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.) nie stanowi samodzielnej

podstawy odrzucenia skargi.

Marcin Krajewski

Jacek Grela

Krzysztof Grzesiowski

zdanie odrębne

Dariusz Pawłyszcze

Piotr Telusiewicz

zdanie odrębne

Marcin Trzebiatowski

zdanie odrębne

Kamil Zaradkiewicz

(G.N.-J.)

Uzasadnienie

Zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Najwyższy wyłoniło się na

kanwie sprawy powództwa M.G. przeciwko Bank S.A. w W. o ustalenie i zapłatę.

W sprawie tej wyrokiem z 9 listopada 2020 r. Sąd Okręgowy w Warszawie

ustalił, że umowa kredytu zawarta między powódką a pozwanym bankiem jest

nieważna (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałym zakresie (pkt 2) oraz zniósł

koszty postępowania między stronami (pkt 3).

Apelacje od wyroku Sądu Okręgowego wniosły obie strony. Na ich skutek

Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z 24 stycznia 2022 r.:

1. zmienił zaskarżony wyrok w punkcie drugim częściowo w ten sposób, że

zasądził od pozwanego na rzecz powódki 89 817,56 zł i 47 040,08 CHF

III CZP 29/25

3

z odsetkami za opóźnienie od 24 stycznia 2022 r. oraz w punkcie trzecim w ten

sposób, że ustalił, iż powódka wygrała proces w całości, pozostawiając

szczegółowe rozliczenie kosztów postępowania referendarzowi sądowemu;

2. oddalił apelację powódki w pozostałym zakresie i apelację pozwanego

w całości;

3. zasądził od pozwanego na rzecz powódki zwrot kosztów postępowania

apelacyjnego.

Powódka wniosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego,

zaskarżając go w szczegółowo określonej części, obejmującej oddalenie apelacji

powódki. Jednocześnie w skardze kasacyjnej powódka wniosła o „uchylenie ww.

wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”,

ewentualnie o „zmianę ww. wyroku Sądu Apelacyjnego i orzeczenie zgodnie

z żądaniami powódki”, nie oznaczając zakresu żądanego uchylenia ani zmiany.

W uzasadnieniu postanowienia z 16 maja 2025 r., którym przekazano

powiększonemu składowi Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne budzące

poważne wątpliwości, wskazano m.in., że w zasadzie jednolicie w orzecznictwie

przyjmuje się, że wskazane w skardze kasacyjnej zakresy zaskarżenia oraz

wniosku o uchylenie lub uchylenie i zmianę zaskarżonego orzeczenia muszą być

ze sobą ściśle skorelowane, a brak tej korelacji skutkuje odrzuceniem skargi bez

wzywania do uzupełnienia braków (tak m.in. post. SN: z 12 października 2007 r.,

V CSK 309/07, OSNC-ZD 2008, nr C, poz. 81; z 23 sierpnia 2012 r., Ili CSK 161/12;

z 14 sierpnia 2020 r., I CSK 107/20; z 21 kwietnia 2021 r., IV CSK 58/21;

z 25 kwietnia 2022 r., I CSK 1238/22; z 21 kwietnia 2022 r., I CSK 793/22;

z 11 sierpnia 2022 r., I CSK 2299/22; z 22 września 2022 r., I CSK 3700/22;

z 22 września 2022 r., I CSK 3819/22; z 30 stycznia 2023 r., I CSK 3651/22;

z 14 lipca 2023 r., I CSK 3675/22; z 20 lipca 2023, l CSK 4971/22;

z 30 października 2023 r., I CSK 5453/22; z 23 grudnia 2024 r., I CSK 3200/23,

i z 20 lutego 2025 r., I CSK 2160/23, a także dalsze orzecznictwo przywoływane

w tych orzeczeniach).

Odmienny pogląd, zgodnie z którym nie jest niezbędna korelacja zakresu

zaskarżenia i wniosku o uchylenie orzeczenia, przyjęto w sprawie o podział majątku

III CZP 29/25

4

wspólnego (postanowienie SN z 11 stycznia 2019 r., V CZ 92/18). Zostało to jednak

uzasadnione tzw. zasadą integralności orzeczenia właściwą dla spraw działowych,

co nie ma przełożenia na inne rodzaje postępowań.

Jednocześnie Sąd pytający wskazał, że wyraźna przewaga jednego ze

stanowisk w orzecznictwie Sadu Najwyższego może być pozorna, gdyż przyjęcie

stanowiska odmiennego w stosunku do dominującego nie musi znajdować wyrazu

ani w sentencji ani w uzasadnieniu orzeczenia.

Sąd Najwyższy wskazał ponadto, że w orzecznictwie przyjmuje się również,

iż rozbieżność między zakresem zaskarżenia a zakresem wniosku o uchylenie lub

uchylenie i zmianę zaskarżonego orzeczenia, skutkująca koniecznością odrzucenia

skargi kasacyjnej, występuje m.in. w sytuacji takiej, jak w niniejszej sprawie,

w której skarżący zaskarża orzeczenie w części, a następnie wnosi o jego

uchylenie, nie wskazując zakresu, w jakim żąda uchylenia (tak m. in. SN

w postanowieniach: z 12 października 2007 r., V CSK 309/07; z 11 stycznia 2011 r.,

V CSK 272/10; z 5 czerwca 2020 r., II CSK 299/19; z 20 lipca 2023, I CSK 4971/22;

z 30 października 2023 r., I CSK 5453/22, i z 23 grudnia 2024 r., I CSK 3200/23;

inaczej jednak w postanowieniu z 16 października 2015 r., I CZ 76/15).

Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę, że dominujący w orzecznictwie

pogląd może jednak budzić wątpliwości, gdyż nie ma on podstawy wyrażonej

jednoznacznie w treści ustawy. Z art. 3984 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. wynika m.in.

konieczność wskazania, czy orzeczenie jest zaskarżone w całości, czy w części,

a także oznaczenia zakresu żądanego uchylenia lub uchylenia i zmiany orzeczenia.

Przepisy te, a w szczególności art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c., nie zawierają natomiast

wymagania, aby zakres żądanego uchylenia lub zmiany był zgodny z zakresem

zaskarżenia. W szczególności nie ma np. zastrzeżenia, że skarga kasacyjna

powinna zawierać wniosek o uchylenie lub uchylenie i zmianę orzeczenia

z oznaczeniem żądanego uchylenia lub zmiany „w zakresie, w jakim orzeczenie

zostało zaskarżone”.

Na rzecz dominującego poglądu można argumentować, wskazując, że brak

wyraźnego wymagania zachowania korelacji w ustawie wynika stąd, iż oczywiste

jest, że uchylenie lub uchylenie i zmiana orzeczenia mogą odnosić się jedynie do

III CZP 29/25

5

tej jego części, która została zaskarżona. Zgodnie z art. 39813 § 1 in principio k.p.c.

Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w granicach zaskarżenia, w związku

z czym nie mógłby uchylić orzeczenia w szerszym zakresie, nawet gdyby

w skardze kasacyjnej został sformułowany taki wniosek. Z kolei sformułowanie

wniosku w węższym zakresie niż zakres zaskarżenia oznaczałoby, że tylko co do

części tego zakresu brakuje wniosku koniecznego zgodnie art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c.

(co do podobnej sytuacji na tle nieobowiązujących już przepisów o apelacji zob.

uchwałę SN z 26 kwietnia 2007 r., III CZP 20/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 61).

Sąd Najwyższy zwrócił również uwagę, że wniosek co do potrzeby istnienia

korelacji między zakresem zaskarżenia i wniosku kasacyjnego można wywodzić

z wykładni celowościowej art. 3984 § 1 k.p.c. Wątpliwości budzi jednak, czy ten

rodzaj wykładni i wzgląd na zachowanie przez skargę kasacyjną logicznej spójności

są wystarczającym argumentem na rzecz przyjęcia istnienia dodatkowego,

niewysłowionego w ustawie wymagania formalnego środka zaskarżenia. Przyjęcie

tego ostatniego wniosku jest tym trudniejsze, że to dodatkowe wymaganie formalne

byłoby – podobnie jak wymagania wynikające z art. 3984 § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. –

wymaganiem konstrukcyjnym, którego niespełnienie skutkuje odrzuceniem skargi

kasacyjnej a limine, bez wzywania do uzupełnienia braków.

Brak w ustawie wyraźnego wymagania zgodności między wskazanymi

w skardze kasacyjnej zakresem zaskarżenia a zakresem żądanej ingerencji

w zaskarżone orzeczenie nakazuje uznać, że w rzeczywistości przyjmowanie

istnienia takiego wymagania wynika z quasi-prawotwórczej działalności Sądu

Najwyższego. Można przyjąć, że niekiedy – wobec niedostatku regulacji pozytywnej

– taka działalność jest dopuszczalna, a nawet pożądana, jednak poważne

wątpliwości budzi jej dopuszczalność w sytuacji, gdy ma ona na celu stworzenie

nieznanego ustawie rygoru formalnego. Formalizm postępowania pozwala osiągać

korzystne społecznie rezultaty w postaci zapewnienia sprawności i szybkości

postępowania, pewności prawa, a także równego traktowania stron. Formalizm ten

musi jednak mieć podstawę w ustawie i nie może być kreowany na podstawie

prawotwórczej aktywności sądów, gdyż budziłoby to wątpliwości co do zgodności

z Konstytucją.

III CZP 29/25

6

Sąd Najwyższy wskazał dalej, że cel wprowadzenia wymagania, by

w skardze kasacyjnej wskazywać zakres żądanego uchylenia lub uchylenia

i zmiany zaskarżonego orzeczenia nie jest oczywisty. Jedynie z art. 39816 zd. 1

k.p.c. wynika, że możliwość wydania tzw. orzeczenia reformatoryjnego powstaje

wyłącznie w razie zgłoszenia wniosku w tym przedmiocie. W pozostałym natomiast

zakresie niekwestionowane jest stanowisko, odzwierciedlone także w utrwalonej

praktyce Sądu Najwyższego, że Sąd ten może np. uchylić orzeczenie

w zaskarżonym zakresie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania sądowi

drugiej instancji, mimo że strona wnioskowała o wydanie orzeczenia

reformatoryjnego.

Zakres związania Sądu Najwyższego wnioskiem kasacyjnym może budzić

wątpliwości. Z jednej strony można wyobrazić sobie stanowisko, że niezwiązanie

takim wnioskiem należy odnosić wyłącznie do tego, że Sąd w odniesieniu do

zaskarżonego rozstrzygnięcia może wydać orzeczenie kasatoryjne w miejsce

wnioskowanego przez skarżącego orzeczenia reformatoryjnego oraz że

dopuszczalne jest uwzględnienie skargi jedynie w części zakresu objętego

wnioskiem. Nie oznacza to natomiast, że sąd może orzec w określony przez siebie

sposób w odniesieniu do rozstrzygnięcia, które w ogóle nie było objęte jakimkolwiek

wnioskiem. Na rzecz respektowania zakresu wniosku kasacyjnego przemawia

zasada dyspozycyjności. Z drugiej jednak strony wskazana propozycja

rozszerzenia zakresu związania Sądu Najwyższego o wniosek kasacyjny nie ma

wyraźnej podstawy w ustawie.

Przyjęcie tego ostatniego stanowiska oznacza, że nie jest zasadne

odwoływanie się dla uzasadnienia istnienia wymogu ścisłej korelacji między

zakresami zaskarżenia i wniosku kasacyjnego do argumentu, zgodnie z którym

w razie braku takiej korelacji nie można byłoby określić zakresu kognicji Sądu

Najwyższego. Zakres ten wynika wyłącznie ze wskazanego w skardze kasacyjnej

zakresu zaskarżenia, treść wniosku o uchylenie lub uchylenie i zmianę

zaskarżonego orzeczenia nie odgrywa w tej mierze żadnej roli.

Argumentem na rzecz wprowadzenia dodatkowych, niewynikających

z ustawy, wymagań formalnych nie może być również przymus adwokacko-

III CZP 29/25

7

radcowski obowiązujący przy wnoszeniu skargi kasacyjnej. W odniesieniu do roli

tego przymusu w relacji do gwarantowanego w Konstytucji prawa do sądu Trybunał

Konstytucyjny słusznie zauważył, że konsekwencje niedopełnienia obowiązków

przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi strona postępowania, a nie jej

pełnomocnik. Ewentualne prawo do domagania się odszkodowania z tytułu szkody

poniesionej na skutek odrzucenia skargi kasacyjnej od niestarannie działającego

pełnomocnika nie zaspokaja w pełni interesów strony. Osoby wykonujące zawody

zaufania publicznego podlegają wprawdzie obowiązkowemu ubezpieczeniu

cywilnemu, jednak odszkodowanie – niezależnie od praktycznych trudności

i uciążliwości związanych z jego uzyskaniem – nie jest i nie może być postrzegane

jako ekwiwalent merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd (wyrok z 1 lipca

2008 r., SK 40/07).

Wprowadzenie dodatkowego wymagania formalnego w postaci korelacji

między zakresem zaskarżenia i zakresem wniosku kasacyjnego nie jest również

wystarczająco uzasadnione potrzebą ograniczenia dostępności skargi kasacyjnej,

tak by nie stała się ona środkiem przysługującym w każdej sprawie. Właściwym

instrumentem służącym temu celowi jest konieczność istnienia przyczyn przyjęcia

skargi kasacyjnej do rozpoznania (art. 3989 § 1 k.p.c.), niezbędnych, by skarga

podlegała merytorycznemu rozpoznaniu. W związku z tym tworzenie dodatkowych

barier formalnych może mieć realne znaczenie jedynie w tych sytuacjach, gdy

przyczyny przyjęcia skargi do rozpoznania w danej sprawie istnieją, co

w niniejszym postępowaniu w stosunku do skargi powódki stwierdził Sąd

Najwyższy postanowieniem z 15 września 2023 r., I CSK 4633/22. Podstawy do

odrzucenia skargi w takiej sytuacji mogą nasuwać dodatkowe wątpliwości.

Przedstawiając do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne, Sąd Najwyższy

wskazał również na możliwość przyjęcia rozwiązania pośredniego między

uznaniem, że brak korelacji między zakresem zaskarżenia i wniosku powoduje

odrzucenie każdej skargi kasacyjnej w całości, a przyjęciem, że nie powoduje to jej

odrzucenia. Można sobie mianowicie wyobrazić, że skarga kasacyjna ulegnie

odrzuceniu w części, w której występuje brak korelacji, a uznana za dopuszczalną

w zakresie, w jakim zakres zaskarżenia i wniosek pokrywają się.

III CZP 29/25

8

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna stanowi nadzwyczajny środek zaskarżenia prawomocnego

orzeczenia, co wpływa na ocenę zgodności z Konstytucją wymagań formalnych,

które powinny być spełnione w przypadku tego środka.

Jak podniósł Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 30 maja 2007 r., SK 68/06

(OTK ZU 2007, nr 6A, poz. 53), ze względu na przyjętą w art. 176 ust. 1 Konstytucji

gwarancję dwuinstancyjnego postępowania sądowego, ustawodawca co do zasady

korzysta z wolności wyboru modelu postępowania kasacyjnego oraz ewentualnej

modyfikacji kryteriów wyznaczających dostęp do zwyczajnej kasacji przez

zastąpienie dotąd obowiązujących podstaw kasacyjnych innymi oraz procedury

przyjmowania kasacji do rozpoznania, o ile przyjęte kryteria będą się mieścić

w porządku konstytucyjnym. Nie jest jednak tak, że decydując się na wyjście poza

minimalny standard gwarantowany przez art. 176 ust. 1 Konstytucji i ustanawiając

przepisy wyznaczające dostęp do trzeciej instancji, ustawodawca mógł działać na

zasadzie pełnej dowolności i to niezależnie od tego, czy kasacja ukształtowana

zostaje jako środek zaskarżenia wszczynający postępowanie przed kolejną

instancją sądową, czy też środek zaskarżenia inicjujący odrębne postępowanie

kontrolne. W tym zakresie ustawodawca skrępowany jest bowiem innymi

przepisami konstytucyjnymi. Jeżeli ustawodawca w wybranych przez siebie

kategoriach spraw zdecyduje się na przyznanie możliwości zaskarżenia do kolejnej,

trzeciej instancji, to postępowanie to musi odpowiadać standardom rzetelnego

procesu (co stanowi samo w sobie komponent prawa do sądu), nawet, jeżeli nie ma

podstaw do dopatrywania się na tle Konstytucji samoistnego prawa do trzeciej

instancji (kasacji). Wobec swobody ustawodawcy w zakresie kształtowania modelu

kasacji ocena kryterium ograniczającego prawo dostępu do tego środka powinna

więc przebiegać z punktu widzenia jego zgodności z porządkiem konstytucyjnym,

a w szczególności ze standardem rzetelnego legislacyjnie ukształtowania

procedury. Decyzja ustawodawcy o wprowadzeniu dodatkowej procedury ponad

minimalny standard dwuinstancyjnego postępowania, gwarantowany przez art. 176

ust. 1 Konstytucji, powoduje zatem, że taka procedura, sama w sobie

nieobligatoryjna z perspektywy konstytucyjnej, może być przedmiotem oceny

konstytucyjnej z punktu widzenia innych kryteriów i wzorców konstytucyjnych

III CZP 29/25

9

(wyrok TK z 1 lipca 2008 r., SK 40/07, OTK ZU 2008, nr 6A, poz. 101). W

szczególności zasada sprawiedliwości proceduralnej (rzetelności proceduralnej)

dotyczy wszystkich etapów postępowania sądowego. Wynika ona nie tylko z art. 45

ust. 1 Konstytucji, ale także z art. 2 Konstytucji, i jest „wartością samą w sobie”

(zob. wyroki TK: z 16 stycznia 2006 r., SK 30/05, OTK ZU 2006, nr 1A, poz. 2; z 2

października 2006 r., SK 34/06, OTK ZU 2006, nr 9A, poz. 118; z 1 lipca 2008 r.,

SK 40/07).

Konstytucja w art. 78 formułuje gwarancję prawa do zaskarżenia orzeczeń

sądów pierwszej instancji, nie stoi natomiast na przeszkodzie uzależnieniu prawa

do skargi kasacyjnej (kasacji) od dodatkowych kryteriów. Przepisy Konstytucji dają

ustawodawcy zwykłemu pewną swobodę kreowania środków zaskarżenia orzeczeń

zapadłych w drugiej instancji. Wprowadzając je do procedury cywilnej,

ustawodawca mógł – przy spełnieniu konstytucyjnego wymogu dwuinstancyjności –

ukształtować w ustawie zakres ich dopuszczalności wedle swego uznania

(zob. wyroki TK: z 6 października 2004 r., SK 23/02, OTK ZU 2004, nr 9A, poz. 89;

z 27 maja 2025 r., SK 43/22. OTK ZU 2025, s. A, poz. 55).

Uwzględniając powyższe założenia, należy uznać, że w zakresie

wykraczającym poza konstytucyjny standard minimalny dwuinstancyjnego

postępowania rozpoznawczego, ustawodawca dysponuje szerokim zakresem

swobody w kształtowaniu ram i treści innych, nadzwyczajnych środków zaskarżenia

(zob. wyroki TK: z 16 stycznia 2006 r., SK 30/05; 2 października 2006 r., SK 34/06,

OTK ZU 2006, nr 9A, poz. 118, i z 1 lipca 2008 r., SK 40/07). Odejście

w określonych normatywnie sytuacjach od typowego czy klasycznego modelu

ochrony sądowej nie może być per se traktowane jako przejaw naruszenia

konstytucyjnych gwarancji prawa do sądu (wyrok TK z 28 lipca 2004 r., P 2/04,

OTK ZU 2004, nr 7A, poz. 72). Trybunał Konstytucyjny nie jest uprawniony do

kontrolowania trafności rozwiązań przyjmowanych przez ustawodawcę i może

interweniować dopiero wówczas, gdy ustawodawca przekroczył zakres swobody

regulacyjnej i to w sposób na tyle drastyczny (nieproporcjonalność), że przyjęte

rozwiązania prowadzą do istotnego naruszenia konstytucyjnie chronionych wartości

(zob. np. wyrok TK z 12 grudnia 2006 r., P 15/05, OTK ZU 2006, nr 11A, poz. 171).

Sprawiedliwość proceduralna nie może być oceniana w kategoriach

III CZP 29/25

10

abstrakcyjnych, niezależnie od kategorii spraw, które są przedmiotem rozpoznania

sądowego, konfiguracji podmiotowych, znaczenia poszczególnych kategorii praw

dla ochrony interesów jednostki itd. Ustawodawca zachowuje w tym zakresie dość

znaczne pole swobody, które umożliwia kształtowanie procedur sądowych

z uwzględnieniem tych zróżnicowanych czynników i zarazem w sposób stanowiący

próbę wyważenia wartości pozostających w pewnym konflikcie.

O zgodności art. 3986 § 2 i 3 w związku z art. 3984 § 1 pkt 3 w związku

z art. 13 § 2 k.p.c. z art. 45 ust. 1 w związku z art. 2 i w związku z art. 31 ust. 3

Konstytucji, Trybunał Konstytucyjny wprost orzekł w wyroku z 11 lipca 2018 r., SK

3/17 (OTK ZU 2018, s. A, poz. 50). W uzasadnieniu tego orzeczenia podkreślono,

że w pewnych wypadkach procedura, która nie przewiduje wezwania działającej

starannie strony do usunięcia braków wniesionego środka procesowego, może

zostać zakwalifikowana jako naruszająca wywodzone z zasady sprawiedliwości

proceduralnej prawo strony do wysłuchania. W świetle orzecznictwa Trybunału

dotyczy to jednak tylko wypadków, gdy procedura taka narusza zasadę równości

stron postępowania, odrzucenie środka procesowego bez wezwania do usunięcia

jego braków stanowi przejaw nadmiernego formalizmu, gdyż braki te nie mają

znaczenia dla rozpoznania sprawy, przyjęte kryteria kontroli dopuszczalności

danego środka są niejasne lub nadmiernie skomplikowane, co utrudnia jego

prawidłowe wniesienie nawet przy dochowaniu należytej staranności.

Artykuł 3984 k.p.c. reguluje przesłanki prawidłowości sporządzenia skargi

kasacyjnej. W świetle tego przepisu skarga powinna zawierać oznaczenie

orzeczenia, od którego jest wniesiona, ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone

w całości czy w części (art. 3984 § 1 pkt 1), przytoczenie podstaw kasacyjnych

i ich uzasadnienie (art. 3984 § 1 pkt 2 k.p.c.), wniosek o uchylenie lub uchylenie

i zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia i zmiany (art. 3984

§ 1 pkt 3 k.p.c.) oraz wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania i jego uzasadnienie

(art. 3984 § 2 k.p.c.). Skarga powinna ponadto czynić zadość wymaganiom

przewidzianym dla pisma procesowego (art. 126 w zw. z art. 3984 § 3 k.p.c.).

Wymagania powyższe nie są rozumiane jednolicie. Przede wszystkim

wyróżnić należy tzw. elementy konstrukcyjne, które kształtują treść skargi jako

III CZP 29/25

11

szczególnego, nadzwyczajnego środka zaskarżenia (art. 3984 § 1 k.p.c.), a ponadto

elementy wymagane dla każdego pisma procesowego (art. 3984 § 3 k.p.c.).

Niejednolicie oceniany jest charakter wniosku o przyjęcie skargi do rozpoznania

wraz z jego uzasadnieniem (art. 3981 § 2 k.p.c.), co jednak pozostaje bez

znaczenia dla rozstrzygnięcia przedstawionego zagadnienia prawnego.

Wyróżnienie konstrukcyjnych oraz niekonstrukcyjnych elementów skargi jest

utrwalone zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie. Elementy konstrukcyjne

odnoszą się do istoty skargi. Jeśli zatem jest ona pozbawiona któregokolwiek

z elementów konstrukcyjnych, to uznać należy, że stanowi jedynie jej „pozór”.

W konsekwencji oznacza to, iż nie została skonstruowana skarga kasacyjna

ze względu na niedochowanie wymagań co do jej istoty, a „skarga” zawierająca

braki w tej mierze podlega odrzuceniu bez wzywania do ich usunięcia (art. 3986 § 2

k.p.c.)

Natomiast elementy niekonstrukcyjne (pozostałe, formalne) dotyczą tego,

co można określić jako zewnętrzną formę skargi.

Skarga kasacyjna, jak każda czynność, podlega interpretacji. Oznacza to, że

wadliwość może być pozorna, jeżeli zostanie zastosowana tzw. przyjazna

wykładnia treści skargi, względnie zasada falsa demonstratio non nocet (zob. wyrok

SN z 11 sierpnia 2022 r., II CSKP 308/22, OSNC 2023, nr 6, poz. 60;

postanowienie SN z 16 listopada 2023 r., II CSKP 2175/22). Może to jednak mieć

miejsce jedynie z uwzględnieniem konieczności spełnienia podstawowych

wymagań co do dopuszczalnych ram treści skargi, a także przy ważeniu

każdorazowo zasługujących na ochronę interesów procesowych drugiej strony.

Odnotować należy również w orzecznictwie zapatrywanie rygorystyczne w tym

zakresie, wskazujące, iż przeciwko dopuszczalności wykładni umożliwiającej

wywiedzenie, czego żąda skarżący, przemawia sformalizowanie przez

ustawodawcę skargi kasacyjnej jako środka zaskarżenia, jak również to, że może

być ona sporządzona wyłącznie przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach

zawodowych (zob. postanowienie SN z 21 lipca 2006 r., III CZ 41/06).

Powyższe ma znaczenie o tyle, że problem oceny skutków rozbieżności

między zakresem zaskarżenia a wnioskiem skargi kasacyjnej powstaje w sytuacji,

III CZP 29/25

12

gdy przy uwzględnieniu dostępnych metod wykładni Sąd Najwyższy uzna, że nie

jest możliwe osiągnięcie satysfakcjonującego rezultatu przez usunięcie takiej

rozbieżności.

W niniejszej sprawie kluczowa pozostaje treść art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.,

zgodnie z którym skarga powinna zawierać oznaczenie orzeczenia, od którego jest

wniesiona, ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości czy w części.

Ponadto w skardze powinien być zawarty wniosek o uchylenie lub uchylenie

i zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia i zmiany (art. 3984

§ 1 pkt 3 k.p.c.).

Z art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c. wynika zatem konieczność spełnienia w treści

skargi kasacyjnej dwóch odrębnych wymagań konstrukcyjnych. Pierwszym jest

oznaczenie zaskarżonego orzeczenia, zaś drugim wskazanie zakresu zaskarżenia,

tj. oznaczenie przez skarżącego, czy zaskarża on orzeczenie w całości, czy

w części.

Pierwsze z wymagań urzeczywistnia zasadę rozporządzalności, w świetle

której o zakresie rozpoznania sprawy decyduje skarżący (tantum devolatum

quandum apellatum). Wymaganie to służy właściwej identyfikacji zaskarżonego

rozstrzygnięcia i w tym zakresie nie budzi zasadniczych wątpliwości. Oznaczenie

zaskarżonego orzeczenia następuje co najmniej przez wskazanie sądu, który wydał

zaskarżony wyrok, sygnatury akt i daty wydania wyroku (zob. postanowienia SN z

14 lipca 2005 r., III CZ 60/05; z 13 listopada 2003 r., I CK 373/03; z 12 lipca 2006 r.,

III CSK 157/06).

Z kolei drugie wymaganie polega na konieczności oznaczenia tego, co (jaki

zakres) w sentencji kwestionowanego orzeczenia podlegać ma ocenie w ramach

rozpoznania przez Sąd Najwyższy skargi kasacyjnej. Jednocześnie zaś w ten

sposób zostaje określona ta część rozstrzygnięcia, która nie jest przez skarżącego

kwestionowana. Zgodnie z art. 39813 § 1 k.p.c. wymaganie to determinuje zakres

kognicji Sądu Najwyższego. Sąd ten pozostaje związany tak określonym zakresem

zaskarżenia, nie mogąc rozstrzygać o tym, co nie jest nim objęte. Nie ulega

wątpliwości, że w świetle art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c. strona skarżąca powinna

każdorazowo precyzyjnie określić zarówno to, czy orzeczenie, od którego wywodzi

III CZP 29/25

13

skargę kasacyjną, jest zaskarżone w całości, czy w części, a także – w drugim

przypadku – w jakiej części. Treść tak sformułowanego wniosku nie może być

dorozumiana czy domniemywana na podstawie treści uzasadnienia, względnie

z uwagi na inne elementy skargi kasacyjnej lub okoliczności.

Zasadnicze wątpliwości dotyczą formuły wniosku kasacyjnego. Odnosi się on

do tego, jakiego rozstrzygnięcia i w jakim zakresie oczekuje skarżący od Sądu

Najwyższego w ramach rozpoznania skargi kasacyjnej. W odniesieniu do tej kwestii

przyjmuje się, że Kodeks postępowania cywilnego dopuszcza możliwość

zgłoszenia żądania rozstrzygnięcia o charakterze kasatoryjnym (o uchylenie

kwestionowanego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi meriti), względnie orzeczenia reformatoryjnego, tj. rozstrzygnięcia przez

Sąd Najwyższy co do istoty sprawy (zob. ponadto art. 39819 k.p.c.). Wybór w tym

zakresie należy do skarżącego.

Kompetencji tej odpowiada treść art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c., który stanowi, że

skarga kasacyjna musi zawierać wniosek obejmujący żądanie bądź uchylenia, bądź

uchylenia i zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia z oznaczeniem zakresu żądanego

uchylenia i zmiany. Nie jest też wykluczone jednoczesne wnioskowanie przez

skarżącego, alternatywnie: o uchylenie lub o uchylenie i zmianę orzeczenia.

Niedopełnienie wymagania w tym zakresie względnie sformułowanie wniosku

w inny sposób, tj. objęcie żądaniem innego rodzaju rozstrzygnięcia przez Sąd

Najwyższy, skutkować powinno odrzuceniem skargi a limine, tj. bez wzywania

skarżącego do usunięcia lub uzupełnienia braków (zob. też art. 3986 § 2 i 3 k.p.c.).

Wyłącznie językowa analiza art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. w odniesieniu

do wniosku o uchylenie i zmianę zaskarżonego orzeczenia może prowadzić

do pewnych wątpliwości, gdyż z punktu widzenia logiki nie jest możliwe,

aby orzeczenie, które jest uchylane, jednocześnie podlegało zmianie (zob.

T. Zembrzuski, w: P. Rylski, A. Olaś (red.), Kodeks postępowania cywilnego.

Komentarz, wyd. 4, 2025, t. 4 do art. 39816). Zauważyć przy tym należy, że

w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy nie może zmienić

zaskarżonego orzeczenia, natomiast w razie uznania zasadności skargi kasacyjnej

i przyjęcia, że istnieją przesłanki do wydania orzeczenia reformatoryjnego, może

III CZP 29/25

14

orzeczenie to uchylić i orzec co do istoty sprawy (art. 39816 k.p.c.) jak sąd drugiej

instancji. W takim wypadku, w ramach rozstrzygnięcia możliwe jest ewentualnie

dokonanie zmiany orzeczenia sądu pierwszej instancji, jednak skoro orzeczenie to

nie podlega zaskarżeniu skargą kasacyjną, nie sposób przyjąć, by w art. 3984 § 1

pkt 3 k.p.c. mowa była o tym orzeczeniu.

Z powyższego wynika, że przy interpretacji wskazanego przepisu nie można

poprzestać wyłącznie na wynikach wykładni językowej. W związku z tym należy

zauważyć, że jego brzmienie wzorowane było na odnoszącym się do kasacji

sformułowaniu uchylonego art. 3933 § 1 pkt 4 k.p.c., który przewidywał, że kasacja

powinna zawierać wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia. Odpowiadało to

kompetencji Sądu Najwyższego przewidzianej w uchylonym art. 39315 k.p.c.,

zgodnie z którym, jeżeli podstawa naruszenia prawa materialnego była

uzasadniona, a kasacji nie oparto także na podstawie naruszenia przepisów

postępowania lub podstawa ta okazała się nieuzasadniona, Sąd Najwyższy mógł

zmienić zaskarżony wyrok i orzec co do istoty sprawy. Wskazana możliwość

zmiany zaskarżonego orzeczenia wynikała z tego, że kasacja była środkiem

zaskarżenia przysługującym od orzeczeń sądu drugiej instancji kończących

postępowanie w sprawie, którym nie służył wówczas przymiot prawomocności.

Zmiana charakteru środka zaskarżenia i wprowadzenie w miejsce kasacji skargi

kasacyjnej jako nadzwyczajnego środka zaskarżenia prawomocnego orzeczenia

spowodowała, że w aktualnym stanie prawnym, ściśle rzecz ujmując, nie jest już

możliwe orzeczenie o zmianie zaskarżonego orzeczenia. Pomimo tego nie ulega

wątpliwości, że istota rozstrzygnięcia pozostaje w obu przypadkach taka sama –

polega ona na wydaniu orzeczenia reformatoryjnego. Oznacza to, że przez „zmianę

orzeczenia” w rozumieniu art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. należy rozumieć nie tyle jego

zmianę w znaczeniu technicznoprawnym (w razie uwzględnienia wniosku

orzeczenie zostanie uchylone), lecz zmianę merytorycznej decyzji co do roszczenia

procesowego będącego przedmiotem postępowania, która nastąpi wskutek

wydania przez Sąd Najwyższy orzeczenia zastępującego orzeczenie sądu drugiej

instancji.

Założenie, zgodnie z którym przez wniosek o uchylenie i zmianę orzeczenia

w art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. ustawodawca rozumie jednolity wniosek o wydanie

III CZP 29/25

15

orzeczenia reformatoryjnego, o którym mowa w art. 39816 k.p.c., nie może pozostać

bez wpływu na interpretację dalszej części pierwszego z wymienionych przepisów,

który nakazuje zawarcie w skardze kasacyjnej oznaczenia „zakresu żądanego

uchylenia i zmiany”. Wymaganie to w orzecznictwie (jedynie tytułem przykładu tak

SN w postanowieniach: z 13 lipca 2007 r., V CSK 214/07; z 11 stycznia 2011 r.,

V CSK 272/10; z 27 listopada 2025 r., I CSK 4083/24; z 27 listopada 2025 r., I CSK

100/25; z 27 listopada 2025 r., I CSK 21/25; z 18 grudnia 2025 r., I CSK 489/25)

jest rozumiane na ogół jako odnoszące się do obu możliwych wniosków

kasacyjnych, a więc zarówno do wniosku o wydanie orzeczenia kasatoryjnego

(o uchylenie orzeczenia), jak i wniosku o wydanie orzeczenia reformatoryjnego

(o uchylenie i zmianę orzeczenia). Interpretacja taka nie ma jednak podstawy

w wykładni językowej art. 3984 § 1 pkt 3 in fine k.p.c. Ta część przepisu odnosi się

wyraźnie jedynie do wniosku o uchylenie i zmianę, a więc wniosku o wydanie

orzeczenia reformatoryjnego. Gdyby celem ustawodawcy było uznanie

konieczności każdorazowego oznaczenia zakresu żądanego uchylenia, zostałoby

to wprost określone w treści przepisu przez nakazanie oznaczenia przez

skarżącego zakresu żądanego uchylenia lub uchylenia i zmiany zaskarżonego

orzeczenia (podobnie jak odrębnie ujęty został wniosek o uchylenie obok wniosku

o uchylenie i zmianę). Oznacza to, że wyrażany dotychczas w orzecznictwie

dominujący pogląd nie zasługuje na aprobatę i nie znajduje podstaw w treści

przepisów Kodeksu postępowania kasacyjnego o skardze kasacyjnej.

Wyrażone tutaj stanowisko, które znalazło odzwierciedlone w punkcie

pierwszym uchwały, ma również potwierdzenie w wynikach wykładni funkcjonalnej.

W tej mierze należy wyjść od powszechnie przyjętego założenia, zgodnie z którym

Sąd Najwyższy zasadniczo nie jest związany rodzajem wniosku kasacyjnego.

Założenie to w każdym razie pozostaje trafne w odniesieniu do wniosku o wydanie

orzeczenia kasatoryjnego, gdyż w razie uznania zasadności skargi kasacyjnej Sąd

Najwyższy może wydać takie orzeczenie w każdym wypadku, niezależnie od

rodzaju złożonego wniosku (art. 39815 § 1 k.p.c.). Dostrzec należy natomiast, że

orzeczenie reformatoryjne art. 39816 k.p.c. może zostać wydane jedynie „na

wniosek skarżącego”. Sformułowanie odpowiedniego wniosku stanowi więc

niezbędną przesłankę wydania orzeczenia o takim charakterze. Oznacza to, że

III CZP 29/25

16

funkcje wniosku o wydanie orzeczenia kasatoryjnego i wniosku o wydanie

orzeczenia reformatoryjnego są zasadniczo odmienne, gdyż jedynie złożenie tego

drugiego ma rzeczywisty wpływ na treść orzeczenia Sądu Najwyższego.

Odmienna rola obydwu wniosków usprawiedliwia sformułowanie innych

wymagań formalnych w stosunku do wniosku o wydanie orzeczenia

reformatoryjnego. Wymaganie oznaczenia zakresu żądanego uchylenie nie

służyłyby natomiast żadnemu celowi w przypadku wniosku o uchylenie

zaskarżonego orzeczenia (wydanie orzeczenia kasatoryjnego), którym Sąd

Najwyższy nie jest związany w żadnym aspekcie. W związku z tym jedyne

praktyczne znaczenie hipotetycznego wymagania, by wniosek taki określał zakres

żądanego uchylenia, polegałoby na tym, że skarga kasacyjna podlegałaby

odrzuceniu w razie niespełnienia tego wymagania. Nie sposób zakładać, by

intencją racjonalnego ustawodawcy było wprowadzenie takich wymagań, zbędnych

do prawidłowego rozpoznania skargi. Należy zresztą wyrazić wątpliwość, czy

wymaganie tego rodzaju byłoby zgodne ze scharakteryzowanymi na wstępie

wymaganiami konstytucyjnymi, a w szczególności zasadą sprawiedliwości

proceduralnej (rzetelności proceduralnej), o której zachowanie musi dbać

ustawodawca także, gdy wprowadza możliwość weryfikacji orzeczenia

w postępowaniu, które nie jest obligatoryjne z punktu widzenia wymagań

Konstytucji.

Wniosek wyciągnięty w ramach punktu pierwszego podjętej uchwały miał

zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii objętej punktem drugim,

odnoszącym się bezpośrednio do przedstawionego zagadnienia prawnego.

Niezależnie od tego, czy przyjąć konieczność istnienia korelacji między zakresem

zaskarżenia a zakresem wniosku o wydanie orzeczenia reformatoryjnego, nie

sposób uznać, aby konieczność taka istniała w wypadku sformułowania wniosku

o wydanie orzeczenia kasatoryjnego. Skoro wniosek taki w ogóle nie musi określać

zakresu żądanego uchylenia zaskarżonego orzeczenia, to nie sposób byłoby

przyjąć, iż w sytuacji, gdy zakres ten zostanie jednak przez skarżącego określony,

jego ewentualna sprzeczność z zakresem zaskarżenia miałaby prowadzić do

pozbawienia skargi kasacyjnej jednego z jej konstrukcyjnych elementów. Odmienne

założenie oznaczałoby, że nawet gdy skarga kasacyjna spełnia wszystkie

III CZP 29/25

17

wymagania określone w art. 3984 § 1 k.p.c., sformułowanie jakichś jej elementów

fakultatywnych, może doprowadzić do takiego skutku, że wymagania te zostaną

uznane za niespełnione. Trudno wskazać jakąkolwiek podstawę dla akceptacji

takiego założenia.

Nakazuje to przyjęcie wniosku, że korelacja i wskazanie zakresu żądanego

uchylenia nie ma znaczenia w sytuacji, gdy skarżący określając zakres zaskarżenia

(w całości albo w części) jednocześnie wnioskuje o uchylenie orzeczenia sądu

meriti i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania. Trudno

wówczas oczekiwać, by skarżący mógł zasadnie formułować odmienne żądanie

w tym zakresie w porównaniu ze wskazanym zakresem zaskarżenia. Innymi słowy,

to ostatnie wymaganie bezwzględnie określone w art. 3984 § 1 pkt 1 k.p.c.

każdorazowo determinuje zakres dopuszczalnego i koniecznego wniosku

kasatoryjnego. W konsekwencji też należy przyjąć, że brak bądź odmienne

sformułowanie zakresu żądania kasatoryjnego (żądania uchylenia orzeczenia sądu

ad quem w całości mimo zaskarżenia w części lub odwrotnie, względnie brak

określenia zakresu wniosku) nie wpływa na ocenę prawidłowości treści oraz

wymagań skargi kasacyjnej w świetle art. 3984 § 1 pkt 3 k.p.c. i nie może

skutkować jej odrzuceniem a limine.

W realiach sprawy, w której sformułowano zagadnienie prawne,

rozstrzygnięcie kwestii objętej punktem drugim uchwały należy uznać za

wystarczające, gdyż jednym z wniosków sformułowanych przez skarżącą

kasacyjnie był wniosek o wydanie orzeczenia kasatoryjnego. W związku z tym,

niezależnie od stanowiska zajmowanego w kwestii wymogu istnienia korelacji

w zakresie wniosku reformatoryjnego, w stanie faktycznym sprawy nie może mieć

to znaczenia dla rozstrzygnięcia.

Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 39817 § 1 k.p.c. w zw. z art.

86 § 1 uSN, orzeczono jak w sentencji.

III CZP 29/25

18

Marcin Krajewski

Jacek Grela

Krzysztof Grzesiowski

Dariusz Pawłyszcze

Piotr Telusiewicz

Marcin Trzebiatowski

Kamil Zaradkiewicz

(Ł.W.)

UZASADNIENIE

zdania odrębnego SSN Krzysztofa Grzesiowskiego

1. Nie podzielam stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w podjętej

uchwale, że określenie zakresu wniosku skargi kasacyjnej jest niezbędne jedynie

wówczas, gdy wniosek ten obejmuje uchylenie i zmianę zaskarżonego orzeczenia

(pkt 1), a określenie zakresu wniosku o uchylenie zaskarżonego orzeczenia

niezgodnie z zakresem zaskarżenia nie stanowi samodzielnej podstawy odrzucenia

skargi (pkt 2).

2. W mojej ocenie należało podtrzymać utrwalony w orzecznictwie Sądu

Najwyższego pogląd, zgodnie z którym skarga kasacyjna, w której zakres

zaskarżenia orzeczenia (art. 398⁴ § 1 pkt 1 k.p.c.) określono niezgodnie z zakresem

wniosku o uchylenie lub uchylenie i zmianę orzeczenia (art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c.),

podlega odrzuceniu a limine na podstawie art. 398⁶ § 2 k.p.c. (zob. postanowienia

III CZP 29/25

19

Sądu Najwyższego: z 12 października 2007 r., V CSK 309/07, OSNC-ZD 2008, nr

C, poz. 81; z 11 stycznia 2011 r., V CSK 272/10; z 14 sierpnia 2020 r., I CSK

107/20; z 30 października 2023 r., I CSK 5453/22; z 23 grudnia 2024 r., I CSK

3200/23, i z 20 lutego 2025 r., I CSK 2160/23).

3. Zasadniczym argumentem większości jest wykładnia językowa art. 398⁴ §

1 pkt 3 k.p.c., zgodnie z którą zwrot „z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia i

zmiany” odnosi się wyłącznie do wniosku o uchylenie i zmianę orzeczenia, a więc

do wniosku o wydanie orzeczenia reformatoryjnego. Argument ten ma postać

następującego rozumowania: gdyby ustawodawca zamierzał wymagać oznaczenia

zakresu także w przypadku wniosku o uchylenie, posłużyłby się sformułowaniem „z

oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub uchylenia i zmiany”. W mojej ocenie

wykładnia ta nie znajduje uzasadnienia ani w składni, ani w leksyce analizowanego

przepisu.

4. Po pierwsze, z punktu widzenia składni zwrot „z oznaczeniem zakresu

żądanego uchylenia i zmiany” jest określeniem rzeczownika „wniosek”, który

stanowi człon nadrzędny całego wyrażenia z art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c. Alternatywa

„o uchylenie lub uchylenie i zmianę orzeczenia” wskazuje przedmiot wniosku,

natomiast zwrot „z oznaczeniem zakresu…” określa obligatoryjny składnik wniosku

jako takiego, niezależnie od tego, który z wariantów wybrał skarżący. Odniesienie

tego zwrotu wyłącznie do drugiego członu alternatywy wymagałoby przyjęcia

struktury składniowej, która nie ma żadnego wykładnika w tekście przepisu. Gdyby

ustawodawca zamierzał powiązać wymaganie oznaczenia zakresu tylko z jednym z

wariantów wniosku, wyraziłby to w sposób typowy dla techniki legislacyjnej, np.

przez zwrot „a w przypadku wniosku o uchylenie i zmianę – z oznaczeniem zakresu

żądanej zmiany”.

5. Po drugie, z punktu widzenia leksyki zwrot ten wymienia „uchylenie”, czyli

element wspólny obu wniosków: stanowiący całą treść wniosku kasatoryjnego i

zarazem składnik wniosku reformatoryjnego. Gdyby celem ustawodawcy było

ograniczenie omawianego wymagania do wniosku reformatoryjnego, naturalne

byłoby posłużenie się sformułowaniem „z oznaczeniem zakresu żądanej zmiany”, a

więc wskazanie tego elementu, który wniosek reformatoryjny odróżnia od

III CZP 29/25

20

kasatoryjnego. Rozumowanie, na którym oparła się większość, można więc z

równym powodzeniem odwrócić.

6. Po trzecie, zwrot „uchylenia i zmiany” jest typowym dla języka prawnego

skrótem (elipsą), pozwalającym uniknąć stylistycznie wadliwego powtórzenia

„uchylenia lub uchylenia i zmiany”. Spójnik „i” pełni w nim funkcję wyliczającą –

wskazuje oba rodzaje ingerencji w zaskarżone orzeczenie, które może obejmować

wniosek, nie zaś nazwę jednego, złożonego wniosku.

7. Po czwarte, stanowisko większości jest wewnętrznie niespójne.

Większość sama przyznaje, że wykładnia językowa art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c. w

odniesieniu do wniosku o uchylenie i zmianę orzeczenia prowadzi do rezultatu

wadliwego, gdyż Sąd Najwyższy nie może zmienić zaskarżonego orzeczenia, a

orzeczenie uchylane nie może zarazem podlegać zmianie. W konsekwencji

większość odstępuje od literalnego znaczenia pojęcia „zmiany”, sięgając do

argumentów historycznych i funkcjonalnych. Przepis, którego warstwę językową

uznaje się za nieprecyzyjną w odniesieniu do jednego zwrotu, nie może

jednocześnie stanowić podstawy kategorycznego wnioskowania z dalszej części

tego samego zdania. W świetle derywacyjnej koncepcji wykładni rezultat wykładni

językowej, który – jak w niniejszej sprawie – jest co najmniej niejednoznaczny,

wymaga weryfikacji przy zastosowaniu dyrektyw systemowych i funkcjonalnych

(zob. M. Zieliński, Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2017).

Te zaś przemawiają przeciwko stanowisku większości.

8. Również argument historyczny, przywołany przez większość, nie wspiera

jej stanowiska. Zastąpienie w art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c. „zmiany” orzeczenia przez

„uchylenie i zmianę” orzeczenia było konsekwencją przekształcenia kasacji w

nadzwyczajny środek zaskarżenia prawomocnych orzeczeń i związanej z tym

zmiany kompetencji Sądu Najwyższego (art. 398¹⁶ k.p.c.). Miało więc charakter

dostosowania terminologicznego i konstrukcyjnego. Nic nie wskazuje na to, aby

celem tej zmiany było zniesienie wymagania oznaczenia zakresu żądanego

uchylenia orzeczenia.

9. Wykładnia systemowa prowadzi do tego samego wniosku. Zgodnie z art.

368 § 1 pkt 5 k.p.c. apelacja – zwyczajny środek zaskarżenia, który może być

III CZP 29/25

21

wniesiony również przez stronę działającą bez zawodowego pełnomocnika –

powinna zawierać wniosek o zmianę lub uchylenie orzeczenia z zaznaczeniem

zakresu żądanej zmiany lub uchylenia. Ustawodawca wyraźnie wymaga więc

oznaczenia zakresu wniosku kasatoryjnego w apelacji. Odmienne brzmienie art.

398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c. nie świadczy przy tym o odmiennej woli ustawodawcy, lecz

wynika z odmiennej budowy wniosków. W apelacji zmiana i uchylenie orzeczenia

stanowią dwa rozłączne warianty żądania, co wymagało posłużenia się alternatywą

(„zmiany lub uchylenia”). W skardze kasacyjnej uchylenie jest natomiast elementem

wspólnym obu wniosków, toteż zwrot „uchylenia i zmiany” obejmuje każdy z nich

bez potrzeby posługiwania się alternatywą. Trudno zaakceptować pogląd, zgodnie

z którym w przypadku skargi kasacyjnej – nadzwyczajnego środka zaskarżenia o

wyższym stopniu sformalizowania, sporządzanego w warunkach bezwzględnego

przymusu adwokacko-radcowskiego (art. 87¹ § 1 k.p.c.) – wymagania te są niższe

niż w przypadku apelacji. Przemawia przeciwko temu argumentum a minori ad

maius.

10. Wymagania z art. 398⁴ § 1 pkt 1 i 3 k.p.c. nie zostały sformułowane w

izolacji. Zakres zaskarżenia wyznacza pole rozstrzygnięć poddanych kontroli Sądu

Najwyższego (art. 398¹³ § 1 k.p.c.), wniosek zaś określa, jakiego rozstrzygnięcia – i

co do których części zaskarżonego orzeczenia – skarżący oczekuje. Prawidłowo

skonstruowana skarga kasacyjna zawiera zatem wniosek o uchylenie lub uchylenie

i zmianę orzeczenia w zakresie, w jakim zostało ono zaskarżone. Wymaganie to nie

jest dla skarżącego uciążliwe, gdyż czyni mu zadość już sformułowanie „w

zaskarżonym zakresie”.

11. Nie podzielam również stanowiska większości, że oznaczenie zakresu

wniosku o uchylenie orzeczenia nie służy żadnemu celowi, skoro Sąd Najwyższy

nie jest związany rodzajem wniosku kasacyjnego i zawsze może orzec kasatoryjnie

(art. 398¹⁵ § 1 k.p.c.). Po pierwsze, wniosek kasacyjny jest wyrazem

dyspozycyjności skarżącego, a jego treść nie traci znaczenia tylko dlatego, że Sąd

Najwyższy dysponuje w pewnym zakresie swobodą co do rodzaju wydawanego

orzeczenia. Po drugie, skarżący może połączyć oba rodzaje wniosków, domagając

się uchylenia orzeczenia w jednej części i jego uchylenia i zmiany w innej. W takiej

sytuacji dopiero oznaczenie zakresu obu wniosków pozwala ustalić, której części

III CZP 29/25

22

zaskarżonego orzeczenia każdy z nich dotyczy; konstrukcja przyjęta przez

większość czyni zakres wniosku kasatoryjnego kategorią fakultatywną i de facto

nieokreśloną. Po trzecie, precyzyjne określenie żądania skarżącego ma znaczenie

dla strony przeciwnej, która w odpowiedzi na skargę kasacyjną (art. 398⁷ k.p.c.)

ustosunkowuje się do tego, czego skarżący w istocie się domaga. Dobrze ilustruje

to sprawa, na tle której przedstawiono zagadnienie prawne. Powódka wniosła

bowiem ewentualnie o „zmianę ww. wyroku Sądu Apelacyjnego i orzeczenie

zgodnie z żądaniami powódki”, nie oznaczając zakresu tego żądania, a więc w

sposób wadliwy nawet w świetle punktu pierwszego uchwały.

12. Nie przekonuje mnie także argumentacja leżąca u podstaw punktu

drugiego uchwały, zgodnie z którą sprzeczność zakresu wniosku kasatoryjnego z

zakresem zaskarżenia dotyczy jedynie fakultatywnego elementu skargi i nie może

stanowić samodzielnej podstawy odrzucenia skargi a limine. Zakres wniosku nie

jest odrębnym, fakultatywnym elementem skargi, lecz elementem konstrukcyjnym i

składnikiem obligatoryjnego wniosku z art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c. Wniosek o

uchylenie orzeczenia w całości przy jego zaskarżeniu w części obejmuje żądanie

wyeliminowania rozstrzygnięcia, które uprawomocniło się; wniosek węższy od

zakresu zaskarżenia oznacza z kolei, że co do części zaskarżonego orzeczenia

skarga w ogóle nie zawiera wymaganego wniosku. W obu przypadkach skarga

zawiera dwa wzajemnie sprzeczne żądania skarżącego, a Sąd Najwyższy –

pomijając jedno z nich – musiałby rozstrzygnąć, które jest wiążące, zastępując w

tym zakresie skarżącego, z naruszeniem zasady dyspozycyjności oraz z

uszczerbkiem dla sytuacji procesowej strony przeciwnej. Nie wyklucza to

oczywiście usunięcia sprzeczności pozornej w drodze przyjaznej wykładni treści

skargi. Jeżeli jednak sprzeczności tej nie da się w ten sposób usunąć, skarga

pozbawiona jest jednego z elementów konstrukcyjnych i podlega odrzuceniu bez

wzywania do usunięcia braków.

13. Uznanie, że zakres wniosku kasatoryjnego jest elementem

fakultatywnym, którego brak lub wadliwość pozostaje bez znaczenia, prowadzi w

istocie do modyfikacji art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c. w drodze orzeczniczej.

Ustawodawca ukształtował wniosek jako obligatoryjny element konstrukcyjny skargi

kasacyjnej, nie różnicując stawianych mu wymagań w zależności od jego rodzaju.

III CZP 29/25

23

Paradoksalnie zatem to stanowisko większości, a nie dotychczasowa linia

orzecznicza, nosi znamiona „quasi-prawotwórczej” aktywności Sądu Najwyższego,

którą zarzucono dotychczasowemu orzecznictwu w postanowieniu

przedstawiającym zagadnienie prawne.

14. Nie przekonują mnie również zastrzeżenia natury konstytucyjnej. Skarga

kasacyjna jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia prawomocnego orzeczenia,

nieobjętym gwarancją z art. 176 ust. 1 Konstytucji, a ustawodawca dysponuje

szeroką swobodą w kształtowaniu wymagań jej dotyczących, co zresztą obszernie

wywiedziono w uzasadnieniu uchwały. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 11 lipca

2018 r., SK 3/17 (OTK ZU 2018, s. A, poz. 50), orzekł o zgodności z Konstytucją

art. 398⁶ § 2 i 3 w związku z art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c. Wymaganie korelacji zakresu

zaskarżenia i wniosku jest jasne, nieskomplikowane i łatwe do spełnienia przez

profesjonalnego pełnomocnika, a jego niedochowanie dotyczy elementu mającego

znaczenie dla rozpoznania skargi. Nie spełnia ono zatem żadnego z kryteriów,

które według Trybunału przesądzają o nadmiernym formalizmie. Nie ma też

znaczenia argument, że w niniejszej sprawie skarga została wcześniej przyjęta do

rozpoznania. Badanie wymagań konstrukcyjnych skargi i ocena istnienia przyczyn

jej przyjęcia do rozpoznania (art. 398⁹ § 1 k.p.c.) pełnią odrębne funkcje i nie mogą

się wzajemnie zastępować.

15. Podjęta uchwała odstępuje od jednolitej, kształtowanej od blisko

dwudziestu lat linii orzeczniczej, kontynuowanej również po przedstawieniu

zagadnienia prawnego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego z 27 listopada 2025

r., I CSK 4083/24, I CSK 100/25 i I CSK 21/25, oraz z 18 grudnia 2025 r., I CSK

489/25). W mojej ocenie odstąpienie to nie zostało uzasadnione argumentami,

które przeważałyby nad wartością pewności prawa i przewidywalności

orzecznictwa, a także nad interesem strony przeciwnej, która mogła zasadnie

oczekiwać, że skarga dotknięta takim brakiem nie zostanie rozpoznana

merytorycznie. Odstąpienie to prowadzi ponadto do nierównego traktowania

skarżących, skoro skargi kasacyjne dotknięte tym samym brakiem były dotychczas

konsekwentnie odrzucane.

III CZP 29/25

24

16. Stąd też – w mojej ocenie – należało podjąć uchwałę o treści: „Skarga

kasacyjna, w której zakres zaskarżenia orzeczenia (art. 398⁴ § 1 pkt 1 k.p.c.)

określono niezgodnie z zakresem wniosku o uchylenie lub uchylenie i zmianę

orzeczenia (art. 398⁴ § 1 pkt 3 k.p.c.), podlega odrzuceniu na podstawie art. 398⁶ §

2 k.p.c.”.

17. Z powyższych względów zgłosiłem zdanie odrębne w niniejszej sprawie.

[r.g.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.