Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III KK 300/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
23 lipca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

SN oddalił kasację w sprawie gróźb A.K. umorzonej z powodu zniesionej zdolności rozpoznania czynu

Przejdź do orzeczenia, 14 min czytania

Spór

Obrońca podejrzanej A.K. zarzucał sądom obrazę przepisów postępowania przy ocenie zeznań K.G. oraz oddaleniu wniosków dowodowych, w tym o dokumentację psychiatryczną.

Ustalenia sądu

Sądy przyjęły, że A.K. kierowała groźby pozbawienia życia wobec K.G. w okresie od 1 lutego do 24 czerwca 2024 roku, działając w warunkach całkowicie zniesionej zdolności rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania postępowaniem.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i zwolnił A.K. od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.

Dlaczego

Skarżący nie wykazał rażącego uchybienia mogącego istotnie wpłynąć na treść orzeczenia. Błędne odczytanie wniosku o dokumentację psychiatryczną nie zmieniło wyniku, bo nie było wątpliwości co do stanu zdrowia świadka.

Dla firm

Sama polemika z ocenąrowodów nie wystarcza do uchylenia orzeczenia w kasacji. Trzeba wykazać rażące naruszenie prawa, które mogło istotnie wpłynąć na treść orzeczenia.

Więcej o sprawie

Według zarzutów groźby padały w okresie od 1 lutego do 24 czerwca 2024 roku, a jedynym źródłem ustaleń były zeznania pokrzywdzonej K.G. Obrońca kwestionował ich wiarygodność, ale Sąd Najwyższy nie znalazł rażącego uchybienia.

Pokrzywdzona w pismach do sądu opisywała łamanie przez podejrzaną sądowego zakazu zbliżania się do niej.

Z treści rzeczonych pism bez wątpienia wynika, że w tych ramach czasowych A.K. kierowała pod adresem K.G. groźby pozbawienia życia

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KK 300/26

Treść orzeczenia około 14 minut czytania

III KK 300/26

POSTANOWIENIE

Dnia 23 lipca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Paweł Kołodziejski

na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 23 lipca 2026 r.,

sprawy A.K.

wobec której umorzono postępowanie o czyny z art. 190 § 1 k.k. w zw.

z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k. i zastosowano środek zabezpieczający,

z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę

od postanowienia Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 3 lutego 2026 r., sygn. akt IV Kz 1390/25,

utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza

w Krakowie

z dnia 9 grudnia 2025 r., sygn. akt II K 1455/24/P

p o s t a n o w i ł :

1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2. zwolnić A.K. od kosztów sądowych postępowania

kasacyjnego i wydatkami tego postępowania obciążyć Skarb

Państwa.

Uzasadnienie

III KK 300/26

2

Prokurator Prokuratury Rejonowej Kraków-Podgórze w Krakowie wystąpił z

wnioskiem o umorzenie postępowania karnego i zastosowanie środka

zabezpieczającego wobec A.K., podejrzanej o to, że:

1. „w bliżej nieustalonym czasie nie wcześniej niż 1 lutego 2024 r. i nie później

niż 24 czerwca 2024 r., w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry

powziętego zamiaru kierowała pod adresem K.G. groźby pozbawienia życia,

które wzbudziły w zagrożonej uzasadnioną obawę, że będą spełnione, przy

czym czynu tego dopuściła się mając zniesioną zdolność rozpoznania

znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem”, tj. o przestępstwo

z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k.;

2. „w bliżej nieustalonym czasie nie wcześniej niż 1 lutego 2024 r. i nie później

niż 24 czerwca 2024 r., w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry

powziętego zamiaru kierowała pod adresem J.J. groźby pozbawienia życia,

które wzbudziły w zagrożonej uzasadnioną obawę, że będą spełnione, przy

czym czynu tego dopuściła się mając zniesioną zdolność rozpoznania

znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem”, tj. o przestępstwo

z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k.;

3. „w bliżej nieustalonym czasie nie wcześniej niż 1 lutego 2024 r. i nie później

niż 3 lipca 2024 r., w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry

powziętego zamiaru kierowała pod adresem A.K. groźby pozbawienia życia,

które wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będą spełnione, przy

czym czynu tego dopuściła się mając zniesioną zdolność rozpoznania

znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem”, tj. o przestępstwo z

art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k.;

4. „w bliżej nieustalonym czasie nie wcześniej niż 1 lutego 2024 r. i nie później

niż 3 lipca 2024 r., w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry

powziętego zamiaru kierowała pod adresem O.K. groźby pozbawienia życia,

które wzbudziły w zagrożonym uzasadnioną obawę, że będą spełnione, przy

czym czynu tego dopuściła się mając zniesioną zdolność rozpoznania

znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem”, tj. o przestępstwo

z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k.

III KK 300/26

3

Sąd Rejonowy dla Krakowa-Podgórza w Krakowie postanowieniem z dnia

9 grudnia 2025 r., sygn. akt II K 1455/24/P, na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w

zw. z art. 31 § 1 k.k., art. 93a § 1 pkt 4 k.k. w zw. z art. 93b § 1, 3 i 5 k.k. w zw. z

art. 93c pkt 1 k.k. w zw. z art. 93g § 1 k.k. oraz art. 632 pkt 2 k.p.k., wobec

stwierdzenia, że A.K. działała w warunkach całkowicie zniesionej zdolności do

rozpoznania znaczenia czynów oraz całkowicie zniesionej zdolności do

pokierowania swoim postępowaniem, umorzył postępowanie karne o zarzucane jej

czyny z art. 190 § 1 k.k. w zw. z art. 12 § 1 k.k. w zw. z art. 31 § 1 k.k., opisane

wyżej w punktach od 1 do 4 i orzekł wobec niej środek zabezpieczający w postaci

pobytu w zakładzie psychiatrycznym, a kosztami procesu obciążył Skarb Państwa.

Zażalenie na to postanowienie wniosła zarówno podejrzana A.K., jak i jej

obrońca – adw. T.W.

Obrońca, zaskarżając to orzeczenie w całości, zarzucił:

1. „obrazę przepisów prawa materialnego, a to art. 106 kk w zw. z art. 107 § 4

kk poprzez przyjęcie, że podejrzana w przeszłości dopuściła się

przestępstwa kierowania gróźb wobec pokrzywdzonej K.G., mimo iż wobec

upływu 3-letniego terminu od wykonania kary ograniczenia wolności oraz

wykonania zasądzonej nawiązki skazanie w sprawie II K 249/19/P uległo

zatarciu,

2. obrazę przepisów postępowania, a to:

1. art. 7 kpk i art. 92 kpk poprzez dowolną, sprzeczną z zasadami

doświadczenia życiowego i regułami prawidłowego rozumowania oraz

nieuwzględniającą wszystkich okoliczności ujawnionych w postępowaniu

ocenę materiału dowodowego, skutkującą błędem w ustaleniach faktycznych

wziętym za podstawę orzeczenia i mającym wpływ na jego treść,

polegającym na stwierdzeniu, iż podejrzana dopuściła się zarzucanych jej

czynów zabronionych,

2. art. 170 § 1 pkt 2, 3 i 5 kpk poprzez oddalenie wniosków dowodowych

o przesłuchanie świadek W.K. na okoliczność wpływania przez K.G. na

nieprzesłuchaną w dacie złożenia wniosku świadek J.J. z uwagi na brak

znaczenia dla rozstrzygnięcia; o zwrócenie się do lekarza psychiatry S.M. o

wydanie dokumentacji medycznej leczenia psychiatrycznego pokrzywdzonej

III KK 300/26

4

K.G. z uwagi na to, że »okoliczność, która ma być udowodniona jest

nieprzydatna dla stwierdzenia wnioskowanych okoliczności«; o

przesłuchanie świadków: M.D. na okoliczność relacji pomiędzy A.K. a A.K.

oraz agresywnego usposobienia A.K. wobec podejrzanej i innych osób, D.K.

na okoliczność niekonfrontacyjnego zachowania podejrzanej wobec K.G.,

B.C. na okoliczność inwigilacji podejrzanej i jej matki przez K.G.,

zainteresowania ich życiem osobistym, sporządzania szczegółowych notatek

dotyczących ich funkcjonowania w życiu prywatnym – wszystkich jako

zmierzających w sposób oczywisty do przedłużenia postępowania”.

W związku z powyższymi zarzutami, obrońca wniósł o uchylenie

zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Sądowi Rejonowemu dla Krakowa-Podgórza w Krakowie.

Z kolei podejrzana w osobistym zażaleniu podniosła, iż sędzia referent nie

zachował należytego obiektywizmu podczas rozpoznania niniejszej sprawy i uznał

ją za winną zarzucanych jej czynów z uwagi na jej uprzednie skazanie wyrokiem

zaocznym. Nadto, podejrzana zakwestionowała wiarygodność świadka K.G., a

także podniosła zarzuty zmierzające do zdyskredytowania sporządzaj w sprawie

opinii sądowo-psychiatrycznej. Skarżąca wskazała również, iż sąd nie przesłuchał

zawnioskowanych przez nią świadków. W konkluzji podejrzana podała, że domaga

się sprawiedliwości, gdyż to ona jest osobą pokrzywdzoną.

Sąd Okręgowy w Krakowie – po rozpoznaniu wniesionych zażaleń –

postanowieniem z dnia 3 lutego 2026 r., sygn. akt IV Kz 1390/25, utrzymał w mocy

zaskarżone postanowienie.

Kasację od ww. postanowienia sądu odwoławczego wniósł obrońca

podejrzanej – adw. T.W., który zaskarżając to orzeczenie w całości, zarzucił

„rażącą obrazę przepisów postępowania, a to art. 433 § 2 kpk w zw. z art. 457 § 3

kpk poprzez niewłaściwą, nierzetelną, ogólnikową, kontrolę odwoławczą

postanowienia Sądu Rejonowego w odniesieniu do zarzutów sformułowanych w

zażaleniu obrońcy w zakresie dotyczącym obrazy przepisów postępowania - art. 7

kpk, art. 92 kpk, art. 170 § 1 pkt 2, 3 i 5 kpk - częściowo poprzez całkowity brak

odniesienia się do zarzutów, częściowo zaś poprzez ich rozważenie w sposób

III KK 300/26

5

błędny, abstrahujący od rzeczywistej treści powoływanych przez Sąd II instancji

dowodów i okoliczności, która to obraza mogła mieć istotny wpływ na treść wyroku”.

Podnosząc ten zarzut, obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego

postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w

postępowaniu zażaleniowym przez Sąd Okręgowy w Krakowie oraz wstrzymanie

wykonania tego orzeczenia.

W pisemnej odpowiedzi na kasację, prokurator wniósł o jej oddalenie jako

oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja obrońcy okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym i jako taka

podlegała oddaleniu na podstawie art. 535 § 3 k.p.k.

Podniesiony w kasacji zarzut obrońca zogniskował na próbie

zakwestionowania – przez pryzmat standardów wyznaczonych treścią przepisów

art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k. – prawidłowości przeprowadzanej

przez sąd ad quem kontroli instancyjnej zarówno w sferze oceny, jak też

gromadzenia dowodów, a w konsekwencji również poprawności ustaleń

faktycznych dokonanych przez sąd meriti. Rację ma skarżący, że w judykaturze

tego rodzaju zarzut uznaje się za formalnie poprawny i dopuszczalny, jednak pod

określonymi warunkami. Podkreśla się bowiem, że jego skuteczność wymaga

wykazania, iż sąd w ogóle nie rozważył wniosków i zarzutów wskazanych w środku

odwoławczym, bądź też kontrola instancyjna miała charakter iluzoryczny (zob. m.in.

postanowienie SN z dnia 1 lipca 2021 r., II KK 175/21; postanowienie SN z dnia 12

maja 2022 r., III KK 35/22; postanowienie SN z dnia 30 kwietnia 2024 r., III KK

96/24). W tym drugim przypadku chodzi o ustosunkowanie się przez sąd ad quem

do zarzutów w taki sposób, że wątpliwym jest czy strona faktycznie skorzystała z

prawa do apelacji (por. wyrok SN z dnia 24 czerwca 2009 r., IV KK 28/09, OSNKW

2009, nr 11, poz. 97). Ujęcie to, odnoszące się do konstytucyjnych (art. 176 ust. 1

Konstytucji RP) i konwencyjnych (art. 13 EKPC) gwarancji skutecznego środka

odwoławczego, trafnie oddaje istotę zarzutu kasacyjnego opartego na innym

uchybieniu niż wskazane w art. 439 § 1 k.p.k. Zgodnie z treścią art. 523 § 1 zd.

pierwsze k.p.k. chodzi bowiem wyłącznie o takie naruszenia prawa procesowego

III KK 300/26

6

lub materialnego, które są „rażące”, tj. oczywiste, rzucające się w oczy, jaskrawe,

poważne, a przy tym równocześnie mogą mieć nie jakikolwiek, ale „istotny" wpływ

na treść zaskarżonego wyroku. Innymi słowy uchybienia te winny mieć rangę

zbliżoną do bezwzględnych przyczyn odwoławczych (zob. m.in. postanowienie SN

z dnia 22 listopada 2017 r., IV KK 398/17; postanowienie SN z dnia 18 czerwca

2020 r., IV KK 724/19; postanowienie SN z dnia 18 listopada 2020 r., V KK 150/20;

postanowienie SN z dnia 19 marca 2021 r., IV KK 84/21; postanowienie SN z dnia

23 lipca 2025 r., II KK 262/24). Skarżący nie wykazał, aby przeprowadzona kontrola

instancyjna charakteryzowała się tak daleko idącą wadliwością, która nakazywałaby

wyeliminowanie zaskarżonego wyroku z obrotu prawnego.

Lektura uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia nie pozostawia wątpliwości,

że sąd ad quem rzetelnie ocenił podniesione w zażaleniu zarzuty kwestionujące

ocenę zeznań pokrzywdzonej K.G., uznanych w postępowaniu

pierwszoinstancyjnym za wiarygodne źródło ustaleń faktycznych. Organ

odwoławczy w szczególności zestawił relacje wyżej wymienionej z pismami jej

autorstwa (k.4-4v. i k.14-14v. akt o sygn. II K 1455/24/P), które wskazano w

zażaleniu obrońcy. To zaś, że z treści tych pism (odnoszących się głównie do

kwestii złamania sądowego zakazu zbliżenia się podejrzanej do ww. świadka) nie

wynika jednoznacznie, że kierowane przez podejrzaną groźby pod adresem K.G.

dotyczyły konkretnej daty, tj. zdarzenia z dnia 29 marca 2024 r., w żadnym razie nie

może przekreślać wiarygodności jej zeznań, w których świadek o wypowiadaniu

takich gróźb relacjonowała, skoro przypisane podejrzanej zachowanie rozciąga się

na okres: „w bliżej nieustalonym czasie nie wcześniej niż 1 lutego 2024 r. i nie

później niż 24 czerwca 2024 r.”. Z treści rzeczonych pism bez wątpienia wynika, że

w tych ramach czasowych A.K. kierowała pod adresem K.G. groźby pozbawienia

życia, co tym samym potwierdza złożone przez świadka depozycje w niniejszej

sprawie. Stąd też obiekcje autora kasacji, że sąd odwoławczy nie detalizował treści

rzeczonych pism pod kątem konkretnej daty (a wpływu tej problematyki na ocenę

całokształtu zeznań świadka obrońca w kasacji nie wyjaśnił), czy też bezpośrednio

nie uwzględnił zapisu losowo nagranych sytuacji (w których ze strony podejrzanej

podały jedynie wyzwiska), nie pozwala przyjąć, aby taki sposób rozważenia zarzutu

zażalenia nie był należyty i dodatkowo w istotnym stopniu determinował

III KK 300/26

7

prawidłowość ostatecznego rozstrzygnięcia. Wbrew twierdzeniom skarżącego, sąd

drugiej instancji na str. 6 sporządzonego uzasadnienia odniósł się także do

argumentacji akcentującej treść zgłoszenia dokonanego przez K.G. w dniu 29

marca 2024 r., które nie zawierało informacji o groźbach, wyjaśniając dlaczego

kwestia ta nie mogła rzutować na ewaluację relacji tego świadka. Natomiast

odmienna interpretacja przez obrońcę treści innych zgłoszeń odnotowanych przez

Policję, które również objęte zostały przedmiotem rozważań sądu okręgowego, nie

może przemawiać za tym, że w tym zakresie sąd drugiej instancji dopuścił się

rażącego naruszenia prawa.

Do uwzględnienia kasacji w żadnym razie nie jest wystarczająca li tylko

prezentacja przez jej autora własnych ocen materiału dowodowego i własnych

wniosków z tych ocen płynących, bez wykazania rażących uchybień w

procedowaniu bądź rozumowaniu sądu odwoławczego, które w dodatku – jak już

wskazano na wstępie – mogły mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (zob.

postanowienie SN z dnia 27 lipca 2021 r., I KK 121/20). Tymczasem w niniejszej

sprawie autor kasacji – ograniczając się wyłącznie do przedstawienia własnej

oceny poszczególnych dowodów (głównie o charakterze uzupełniającym i przy

całkowitym pominięciu ich całokształtu) oraz alternatywnej interpretacji

wynikających z nich okoliczności – w sposób konkretny nie wykazał, aby w

analizowanym przypadku stanowisko to było obciążone rażącym naruszeniem art.

7 k.p.k., a przejawiającym się w uchybieniu poszczególnym kryteriom zawartym w

tej normie procesowej. Skarżący nie wskazał też, jakie dokładnie kwestie zostały

przez sąd ad quem nienależycie rozpoznane w odniesieniu do pozostałych

świadków i nie uszczegółowił, na czym konkretnie miałoby polegać uchybienie

dyrektywom oceny dowodów na tym polu. Nie wykazał nadto, aby sąd meriti oparł

ustalenia faktyczne na dowodzie, który nie został prawidłowo wprowadzony do

materiału dowodowego sprawy, ewentualnie określony dowód pominął, a sąd ad

quem, orzekający w granicach zaskarżenia, ten stan rzeczy wadliwie ocenił lub

zaaprobował.

Rację ma natomiast skarżący, iż sąd odwoławczy – sprawując kontrolę

instancyjną w zakresie obrazy art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. – błędnie odczytał treść

oddalanego przez sąd a quo wniosku dowodowego przyjmując, że został on

III KK 300/26

8

ukierunkowany na pozyskanie dokumentacji medycznej z leczenia

psychiatrycznego podejrzanej, podczas gdy obrońca wskazywał w tym przedmiocie

na osobę świadka K.G. Jak wynika z pisma inicjującego ten wniosek dowodowy

(k. 185-185v), obrońca rzeczoną aktywnością zmierzał w istocie do podważenia

wiarygodności zeznań tego świadka z uwagi na stan jego zdrowia psychicznego.

Należy jednak zauważyć – co słusznie akcentuje też prokurator w odpowiedzi na

kasację – że sama nawet udokumentowana okoliczność leczenia psychiatrycznego

świadka nie wpływa automatycznie na ocenę wiarygodności jego zeznań, jeśli w

toku przesłuchania nie pojawią się rzeczywiste wątpliwości co do jego stanu

psychicznego, stanu rozwoju umysłowego, zdolności postrzegania lub odtwarzania

przez niego postrzeżeń. Dopiero pojawienie się takich wątpliwości – zgodnie z art.

192 § 2 k.p.k. – warunkuje przesłuchanie świadka z udziałem biegłego lekarza lub

biegłego psychologa, w celu dostarczenia informacji relewantnych dla

rozstrzygnięcia przez sąd kwestii wiarygodności złożonych zeznań. Tymczasem w

przedmiotowej sprawie w odniesieniu do świadka K.G. organy procesowe,

szczególnie te mające bezpośrednią styczność ze świadkiem, nie odnotowały, aby

zachodziły szczególne okoliczności, nakazujące przesłuchanie wyżej wymienionej z

udziałem biegłego. Na takie też – poza typową argumentacją zorientowaną na

kontestowanie spełnienia kryteriów z art. 7 k.p.k. – nie wskazuje obrońca. Jeżeli

więc bezpośredni kontakt ze świadkiem w toku postępowania nie nasuwał

zastrzeżeń czy wątpliwości organu procesowego, które nakazywałyby skorzystanie

z możliwości przewidzianej w art. 192 § 2 k.p.k., to dokonywanie czynności

przesłuchania świadka z udziałem takiego biegłego było zbędne, a co za tym idzie,

pozyskiwanie dokumentacji psychiatrycznej świadka dla oceny jego zeznań nie

byłoby przydatne (art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k.). Stąd też błędne odczytanie przez sąd

ad quem istoty zarzutu zażaleniowego nie mogło skutkować uznaniem, że w

sprawie spełnione zostały przesłanki określone w art. 523 § 1 k.p.k. Przypomnieć

należy raz jeszcze, że ustawodawca, określając podstawy kasacyjne, expressis

verbis wskazał, że naruszenie prawa, o jakim mowa w tym przepisie, winno mieć

nie tylko charakter „rażący”, lecz nadto wywierać „istotny” wpływ na treść

orzeczenia, czego nie wymaga się przy zwyczajnej kontroli odwoławczej (art. 438

k.p.k.). O istotnym wpływie rażącego naruszenia prawa na treść zaskarżonego

III KK 300/26

9

orzeczenia, w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k., można zaś mówić jedynie wówczas,

gdy możliwe jest wykazanie, że kontestowane rozstrzygnięcie byłoby w zasadniczy

sposób odmienne od tego, które w sprawie zostało wydane. Jak zaś wykazano

powyżej, zdiagnozowane uchybienie nie mogło wpłynąć na kierunek rozstrzygnięcia

sprawy i brak jest podstaw uznania, że sąd odwoławczy na skutek tego błędu

niezasadnie utrzymał w mocy postanowienie sądu a quo.

Skarżący przedstawiając natomiast swoje obiekcje co do kontroli instancyjnej

oddalenia pozostałych wniosków dowodowych, zaniechał szerszego wykazania

rażącego naruszania prawa, odwołując się w tej materii do lakonicznej

argumentacji, stanowiącej powtórzenie motywacji uprzednio wniesionego

zażalenia.

Podsumowując, podniesione zarzuty okazały się niezasadne w stopniu

oczywistym, co na mocy art. 535 § 3 k.p.k. upoważniało Sąd Najwyższy do

oddalenia kasacji na posiedzeniu bez udziału stron. Tym samym bezprzedmiotowe

stało się rozstrzyganie kwestii wstrzymania wykonania zaskarżonego

postanowienia.

Mając na uwadze sytuację majątkową podejrzanej, Sąd Najwyższy, kierując

się treścią 624 § 1 k.p.k., zwolnił ją od kosztów sądowych postępowania

kasacyjnego, a wydatkami tego postępowania obciążył Skarb Państwa.

[WB]

[r.g.]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.