Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
III KS 27/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział III
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
10 czerwca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy i utrzymał uchylenie uniewinnienia J.K.

Przejdź do orzeczenia, 7 min czytania

Spór

Naczelnik Urzędu Skarbowego zarzucał oskarżonemu, że w zeznaniu PIT-36 za 2014 rok zataił dochód 1 080 142 zł z prac na Słowacji i uszczuplił podatek o 336 055 zł. Obrońca twierdził, że nie doszło do przestępstwa skarbowego.

Ustalenia sądu

Sąd Rejonowy w Oświęcimiu uniewinnił oskarżonego. Sąd Okręgowy w Krakowie uznał, że pierwszoinstancyjna ocena dowodów była dowolna, i uchylił wyrok.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił skargę obrońcy i obciążył oskarżonego kosztami postępowania skargowego, w tym opłatą 450 zł.

Dlaczego

Sąd Najwyższy stwierdził, że Sąd Okręgowy uchylił wyrok z powodu reguły ne peius, a zarzuty dotyczące oceny dowodów mogą być podnoszone dopiero przed sądem pierwszej instancji.

Dla firm

Sąd odwoławczy może uchylić uniewinnienie i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania, gdy wyrok skazujący nie jest możliwy bez naruszenia zakazu ne peius. Skarga na taki wyrok nie służy ponownej ocenie dowodów przez Sąd Najwyższy.

Więcej o sprawie

Oskarżony o zatajenie 1 080 142 zł w zeznaniu PIT-36 za 2014 rok został w Oświęcimiu uniewinniony, ale sąd odwoławczy ten wyrok uchylił.

Chodzi o wynagrodzenie za prace przy ogrodzie na posesji na Słowacji, które miało zostać pominięte w rozliczeniu podatkowym.

Sąd rejonowy dokonał wybiórczej, a przez to dowolnej oceny dowodów opierając swe ustalenia na obdarzonych walorem wiarygodności wyjaśnieniach oskarżonego, zeznaniach jego syna (T.K.) oraz pracowników spółki B. (I.O. i T.B.)

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział III
Sygnatura
III KS 27/26

Treść orzeczenia około 7 minut czytania

III KS 27/26

POSTANOWIENIE

Dnia 10 czerwca 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Zbigniew Puszkarski

w sprawie J.K.

oskarżonego o przestępstwo skarbowe z art. 56 § 2 k.k.s. w zw. z art. 56 § 1 k.k.s.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu

w dniu 10 czerwca 2026 r.

skargi obrońcy oskarżonego

od wyroku Sądu Okręgowego w Krakowie

z dnia 11 września 2025 r., sygn. akt IV Ka 1240/25,

uchylającego wyrok Sądu Rejonowego w Oświęcimiu

z dnia 15 kwietnia 2025 r., sygn. akt II K 1060/22, i przekazującego sprawę do

ponownego rozpoznania

postanowił:

1. na podstawie art. 539e § 2 k.p.k. oddalić skargę;

2. zasądzić od J.K. koszty postępowania skargowego, w tym

450 (czterysta pięćdziesiąt) zł tytułem opłaty od skargi.

Uzasadnienie

J. K. został oskarżony o to, że w dniu 17 kwietnia 2015 r. w O., składając

właściwemu organowi podatkowemu, tj. Naczelnikowi Urzędu Skarbowego w O.,

zeznanie podatkowe w podatku dochodowym od osób fizycznych PIT-36 za 2014

rok zataił prawdę co do wysokości dochodu podlegającego opodatkowaniu, tj.

kwoty 1.080.142,00 zł otrzymanej z tytułu prac wykonanych na terenie posesji H. na

III KS 27/26

2

Słowacji w związku z budową ogrodu, przez co uszczuplił podatek dochodowy od

osób fizycznych za 2014 rok o kwotę 336.055,00 zł (należności głównej, która

stanowi nadal zaległość podatkową) - co wykazano w decyzji Naczelnika Urzędu

Skarbowego w O. nr […] z dnia 07.09.2020r., tj. o przestępstwo skarbowe z art. 56

§ 2 k.k.s. w zw. z art. 56 § 1 k.k.s.

Sąd Rejonowy w Oświęcimiu wyrokiem z dnia 15 kwietnia 2025 r., sygn. akt II K

1060/22, uniewinnił J.K. od popełnienia zarzucanego mu czynu i kosztami procesu

obciążył Skarb Państwa.

Po rozpoznaniu apelacji wniesionej przez Naczelnika Urzędu Skarbowego

Kraków - Stare Miasto Sąd Okręgowy w Krakowie wyrokiem z dnia 11 września

2025 r., sygn. akt IV Ka 1240/25, uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał do

ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Oświęcimiu.

Od wyroku Sądu odwoławczego skargę, o której mowa art. 539a § 1 k.p.k.,

wniosła obrońca z urzędu oskarżonego J.K. Zaskarżyła wyrok w całości, zarzucając

„rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na treść

Wyroku, tj. art. 437 § 2 k.p.k. w zw. z art. 454 § 1 k.p.k. poprzez ich niewłaściwe, z

przekroczeniem granic zaskarżenia, zastosowanie i bezpodstawne uznanie, że w

niniejszej sprawie zachodzą przesłanki z art. 454 § 1 k.p.k., podczas gdy

prawidłowa ocena zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i rozpoznanie

apelacji w granicach zaskarżenia (brak zarzutu formalnego w apelacji) - co

doprowadziło do nieuzasadnionego przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania - podczas gdy prawidłowe rozpoznanie apelacji winno było prowadzić

do utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji, który w sposób szczegółowy

przeprowadził postępowanie dowodowe i prawidłowo ocenił zgromadzony w

sprawie materiał dowodowy, przy zastosowaniu reguły wynikającej z art. 4 k.p.k.”

(tak w oryginale).

W oparciu o tak sformułowany zarzut obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego

wyroku i „przekazanie sprawy do rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Krakowie w

odmiennym składzie”.

Po przywróceniu terminu do wniesienia skargi została ona w Sądzie Okręgowym

w Krakowie przyjęta i z aktami sprawy przesłana do Sądu Najwyższego

III KS 27/26

3

(zarządzenie Przewodniczącego IV Wydziału Karnego Odwoławczego z dnia 27

kwietnia 2026 r. – k. 708).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem wbrew twierdzeniu obrońcy

Sąd odwoławczy, wydając wyrok kasatoryjny, nie naruszył wskazanych w zarzucie

przepisów. Art. 437 § 2 zd. drugie k.p.k. stanowi, że uchylenie orzeczenia sądu

pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania może nastąpić

wyłącznie w wypadkach wskazanych w art. 439 § 1 k.p.k., art. 454 k.p.k. lub jeżeli

jest konieczne przeprowadzenie na nowo przewodu w całości. Pisemne

uzasadnienie zaskarżonego wyroku jasno wskazuje, że przyczyną uchylenia

wyroku Sądu Rejonowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania była

konieczność respektowania reguły ne peius ujętej w art. 454 § 1 k.p.k. Sąd

Okręgowy stwierdził bowiem, iż „trafny był zarzut błędu w ustaleniach faktycznych

przyjętych za podstawę orzeczenia będący następstwem obrazy przepisów

postepowania w zakresie niepełnej, a zatem dowolnej oceny dowodów, tj. art. 7

k.p.k.” oraz że „uchylenie wyroku było konieczne z tych względów, które

przemawiały za uznaniem zarzutu apelacji oskarżyciela za zasadny. Wobec

niemożności wydania przez sąd odwoławczy wyroku skazującego względem

oskarżonego, którego uniewinniono przez sąd a quo – z uwagi na regułę ne peius –

należało orzec kasatoryjnie”. Pogląd ten Sąd odwoławczy dość obszernie

umotywował, m.in. wskazał, że „Sąd rejonowy dokonał wybiórczej, a przez to

dowolnej oceny dowodów opierając swe ustalenia na obdarzonych walorem

wiarygodności wyjaśnieniach oskarżonego, zeznaniach jego syna (T.K.) oraz

pracowników spółki B. (I.O. i T.B.), a zatem osobach powiązanych z oskarżonym,

którzy pracowali dla niego lub spółki B., w której ten jest udziałowcem i prezesem

zarządu. Jednocześnie zupełnie pominął i nie wyjaśnił należycie dlaczego tak

postąpił, dowody z dokumentów wystawionych własnoręcznie przez samego

oskarżonego lub na jego zlecenie, których treść i wymowa skutecznie podważają

relacje tych osobowych źródeł dowodowych co do charakteru i zakresu czynności

realizowanych przez oskarżonego na terenie posesji H. na Słowacji oraz wskazują

na zupełnie inny niż deklarowany przez oskarżonego tytuł płatności”.

III KS 27/26

4

Obrońca zakwestionowała to stanowisko, twierdząc, że prawidłowa ocena

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (według skarżącej takiej oceny

dokonał Sąd meriti) i rozpoznanie apelacji w granicach zaskarżenia powinny

prowadzić do utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji, bowiem Sąd Okręgowy

„nie był uprawniony do uznania, że w sprawie należy zastosować zasadę ne peius i

zwrócić do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy”. Należy zatem podkreślić,

że kontrola wyroku kasatoryjnego prowadzona przez Sąd Najwyższy w

postępowaniu skargowym jest ograniczona do zbadania, czy stwierdzone przez sąd

odwoławczy uchybienie dawało podstawę do wydania orzeczenia kasatoryjnego.

Sąd Najwyższy nie może natomiast rozstrzygać, czy zaistniały merytoryczne

podstawy do podważenia wyroku sądu meriti. Nie jest bowiem władny do oceniania

materiału dowodowego zebranego w sprawie oraz czy wnioski wysnute przez sąd

odwoławczy na podstawie tego materiału są prawidłowe, w konsekwencji czy organ

ten poprawnie ocenił zarzuty apelacyjne. Byłoby to równoznaczne z nadaniem

skardze charakteru nieznanej ustawie „superapelacji” i przejmowaniem przez Sąd

Najwyższy, który miałby ponownie oceniać zarzuty apelacyjne, roli sądu

odwoławczego (zob. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 24 stycznia 2019 r.,

II KS 11/18; z dnia 26 listopada 2021 r. V KS 29/21; z dnia 14 lipca 2022 r., III KS

44/22; z dnia 23 sierpnia 2022 r., IV KS 19/22; z dnia 27 kwietnia 2023 r., IV KS

13/23 i in.).

Z oceną dowodów dokonaną przez Sąd Okręgowy obrońca będzie mogła

polemizować podczas ponowionego postępowania pierwszoinstacyjnego, mając w

polu widzenia, że przedmiotowy wyrok kasatoryjny nie obliguje Sądu meriti, który i

w takim wypadku zachowuje samodzielność jurysdykcyjną, do wydania innego

orzeczenia niż to, które uzna za prawidłowe (art. 8 § 1, także art. 442 § 3 k.p.k.). W

uzupełnieniu należy też wskazać, że nie ma racji obrońca gdy twierdzi, iż w sprawie

J.K. Sąd ad quem wydał wyrok przy przekroczeniu granic zaskarżenia. Jest faktem,

że w apelacji nieprawidłowo wprost postawiono jedynie zarzut błędu w ustaleniach

faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mającego wpływ na jego treść (art.

438 pkt 3 k.p.k.), jednak słusznie Sąd Okręgowy odczytał apelację całościowo. W

jej części motywacyjnej przedstawiono argumenty, które miały przekonać o

wadliwości zaskarżonego wyroku i w konkluzji stwierdzono, że „sąd wykroczył poza

III KS 27/26

5

sformułowaną w art. 7 k.p.k. swobodną ocenę dowodów i dokonał oceny dowolnej,

która nie została oparta na faktach, wskazaniach wiedzy i doświadczenia

życiowego. Sąd zdaniem skarżącego, pominął znaczącą grupę dowodów

wskazujących na umyślne działanie oskarżonego z zamiarem nawet nie

ewentualnym ale bezpośrednim”. W ten sposób zarzut naruszenia przez Sąd

Rejonowy art. 7, ale także art. 410 k.p.k. został przez Naczelnika Urzędu

Skarbowego nader czytelnie postawiony, czego nie zmienia fakt, że nie

zamieszczono go w części „zarzutowej” apelacji.

Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy skargę oddalił, co

skutkowało obciążeniem oskarżonego kosztami postępowania skargowego, w tym

– przy zastosowaniu art. 16 ust. 3 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w

sprawach karnych – nieuiszczoną opłatą od skargi. W Sądzie Okręgowy w

Krakowie została ona przyjęta pomimo braku wniesienia wymaganej prawem (art.

539f w zw. z art. 527 § 1 k.p.k.) opłaty (adnotacja na k. 654) oraz braku orzeczenia

o zwolnieniu oskarżonego od jej uiszczenia.

[WB]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.