Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
IV KK 59/26
Sąd
Sąd Najwyższy
Wydział
Izba Karna Wydział IV
Rodzaj
Postanowienie
Data orzeczenia
16 kwietnia 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Kategorie
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap

Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy utrzymał uniewinnienie oskarżonego o przywłaszczenie części cudzej działki

Przejdź do orzeczenia, 5 min czytania

Spór

Oskarżycielka posiłkowa zarzucała J. L., że remontując budynek gospodarczy i stawiając płot, zajął część jej działki i tym samym przywłaszczył cudzą nieruchomość.

Ustalenia sądu

Sąd odwoławczy ustalił, że budynek gospodarczy i metalowy płot zostały wzniesione częściowo na działce pokrzywdzonej, ale oskarżony działał w błędzie co do przebiegu granicy i nie miał zamiaru przywłaszczenia.

Rozstrzygnięcie

Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążył kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego wnoszącego kasację.

Dlaczego

Sąd odwoławczy uznał, że oskarżony postawił płot według granicy utrwalonej od lat 90. i kierował się posiadaną mapą oraz relacjami historycznymi, a dowody te nie wykazały zamiaru przywłaszczenia, więc uniewinnienie nie naruszało art. 7 k.p.k. ani art. 424 k.p.k.

Dla firm

Brak zamiaru przywłaszczenia wyklucza odpowiedzialność z art. 284 k.k. także wtedy, gdy sprawca postawił ogrodzenie lub budynek na cudzym gruncie, jeśli działał w przekonaniu, że granica biegnie inaczej.

Więcej o sprawie

Budynek gospodarczy i metalowy płot częściowo stanęły na działce oskarżycielki posiłkowej. Sąd Okręgowy w Olsztynie uznał, że oskarżony nie miał zamiaru przywłaszczenia, bo działał w błędzie co do granicy.

Oskarżony nie usuwał znaków granicznych, nie rozporządzał spornym fragmentem na rzecz osób trzecich i dążył do postępowania rozgraniczeniowego.

Oskarżony rzeczywiście umiejscowił płot i budynek gospodarczy częściowo na posesji oskarżycielki posiłkowej, ale uczynił to działając bez zamiaru przywłaszczenia

Z uzasadnienia, Sąd Najwyższy
Sąd
Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział IV
Sygnatura
IV KK 59/26

Treść orzeczenia około 5 minut czytania

IV KK 59/26

POSTANOWIENIE

Dnia 16 kwietnia 2026 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Michał Laskowski

w sprawie J. L.

uniewinnionego od zarzutu popełnienia przestępstwa z art. 284 § 1 k.k. w zw. z art.

12 § 1 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3

k.p.k.),

w dniu 16 kwietnia 2026 r.,

kasacji pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej

od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie

z dnia 10 września 2025 r., sygn. akt VII Ka 174/25

zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie

z dnia 17 grudnia 2024 r., sygn. akt II K 137/23

postanowił:

1) oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;

2) obciążyć B. S. kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne.

[J.J.]

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w Olsztynie, po rozpoznaniu apelacji wniesionych przez

pełnomocnika oskarżycielki posiłkowej i obrońcę, wyrokiem z 10 września 2025 r.,

IV KK 59/26

2

zmienił wyrok Sądu Rejonowego w Szczytnie z 17 grudnia 2024 r., mocą którego

J.L. został uznany za winnego popełnienia w ramach czynu ciągłego

przywłaszczenia prawa majątkowego własności nieruchomości (art. 284 § 1 k.k. w

zw. z art. 12 § 1 k.k.) i za co wymierzono mu karę grzywny i środek karny z art. 43b

k.k., w ten sposób, że uniewinnił oskarżonego.

Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżycielki

posiłkowej. Podniósł w niej rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia

naruszenie art. 7 k.p.k., art. 410 k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k. w zw. z art. 458 k.p.k. i

art. 457 § 3 k.p.k., polegające na uniewinnieniu oskarżonego, bezzasadnym

uznaniu, że pozostawał w błędzie co do przebiegu granicy między

nieruchomościami, błędnej ocenie faktu, że oskarżony nie unikał polubownego

przywrócenia oskarżycielce posiłkowej jej prawa majątkowego oraz art. 176 § 1

k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. przez nieprzeprowadzenie dowodu z

opinii biegłego z dziedziny geodezji albo badania wiarygodności dokumentów, a

ewentualnie art. 284 § 1 k.k. przez uznanie, że oskarżony nie wypełnił znamion

tego czynu zabronionego i wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania w postepowaniu odwoławczym.

W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w Olsztynie

wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Kasacja była oczywiście bezzasadna w rozumieniu art. 535 § 3 k.p.k.

Sąd Okręgowy ustalił ponad wszelką wątpliwość, że J. L. remontując

budynek gospodarczy i stawiając płot, nie miał zamiaru przywłaszczenia

nieruchomości należącej do oskarżycielki posiłkowej, co zadecydowało o

uniewinnieniu go od zarzucanego mu czynu z art. 284 § 1 k.k. Dla potwierdzenia

dysonansu pomiędzy tym jaka była świadomość oskarżonego co do stanu

prawnego nieruchomości a rzeczywistym przebiegiem granicy bezcelowe było

pozyskiwanie opinii biegłych z dziedziny geodezji albo badania wiarygodności

dokumentów, albowiem Sąd odwoławczy przyjął za niekwestionowane ustalenie

Sądu Rejonowego, co do tego, że budynek gospodarczy należący do oskarżonego

IV KK 59/26

3

oraz metalowy płot zostały wzniesione częściowo na działce pokrzywdzonej.

Potwierdził to materiał dowodowy osobowy i rzeczowy w postaci relacji geodety J.S.

oraz dokumentów urzędowych: notarialnych, geodezyjnych, zdjęć z geoportalu. W

tej sytuacji newralgicznym punktem ustaleń Sądu Okręgowego w sprawie było

przyjęcie błędu w jakim działał oskarżony stawiając nowy płot oraz braku zamiaru

po jego stronie. Biorąc za punkt wyjścia interpretacje przepisu art. 284 § 1 k.k. Sąd

odwoławczy uznał, a ocena ta – wbrew twierdzeniom obrońcy – pozostawała pod

ochroną art. 7 k.p.k. i art. 424 § 1 k.p.k., że J. L. wznosząc nowy płot miał prawo

mieć błędne przekonanie co do tego, gdzie przebiega granica pomiędzy działkami.

Po pierwsze, postawił płot według rozgraniczenia posesji utrwalonej faktycznie od

lat 90 - tych, biegnącej do krawędzi budynku gospodarczego należącego do niego

a po drugie, przy stawianiu ogrodzenia kierował się mapą, którą posiadał i relacjami

historycznymi, z którymi się zetknął. Analizując stan faktyczny w sprawie i

konfrontując go z treścią art. 284 § 1 k.k., Sąd odwoławczy prawidłowo zdekodował

stan prawny uznając, że J. L. nie jest sprawcą zarzucanego mu czynu. Oskarżony

rzeczywiście umiejscowił płot i budynek gospodarczy częściowo na posesji

oskarżycielki posiłkowej, ale uczynił to działając bez zamiaru przywłaszczenia, a

więc omyłkowo zabrał kawałek działki należącej do pokrzywdzonej, sądząc, że

przysługuje mu w tym zakresie określone uprawnienie i nie mając świadomości, że

jest to cudza rzecz postąpił z nią jak właściciel, tj. włączył tę rzecz do swojego

majątku, zorganizował na tej części ogródek i kącik rekreacyjny i w ten sposób,

nieświadomie, powiększył stan posiadania. Jednocześnie na etapie kontroli

instancyjnej wykluczono, aby J.L. towarzyszył zamiar przywłaszczenia prawa

własności do cudzej nieruchomości. Wzięto pod uwagę, że oskarżony, który działał

w błędzie, co do tego jak powinien przebiegać płot rozgraniczający dwie działki nie

usuwał znaków granicznych, nie rozporządzał sporną częścią nieruchomości na

rzecz osób trzecich a nawet dążył do postępowania rozgraniczeniowego będąc

przekonanym, że działa zgodnie z prawem. Dokonując oceny materiału

dowodowego prowadzącego do uniewinnienia J. L. Sąd odwoławczy procedował z

zachowaniem reguły swobodnej oceny dowodów (art. 7 k.p.k.) oraz zgodnie z art.

424 § 1 k.p.k., o czym świadczyła treść pisemnych motywów wyroku: wskazał

IV KK 59/26

4

podstawy wyroku i jakie fakty uznał za udowodnione a jakie za nieudowodnione, na

jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych.

Nie ma racji obrońca twierdząc, że Sąd odwoławczy wyszedł poza granice

zaskarżenia uniewinniając oskarżonego. Dokonując kontroli zaskarżonego wyroku

Sądu Rejonowego uznał, że stan faktyczny w sprawie został ustalony właściwie, ale

jego prawidłowa ocena prawna powinna doprowadzić do ekskulpowania

oskarżonego. Całokształt okoliczności, w tym tych wskazanych w apelacji obrońcy,

wskazywał na brak zamiaru po stronie sprawcy, co uzasadniało uniewinnienie go

przez Sąd odwoławczy, który może wydać taki wyrok, pomimo braku

odpowiedniego postulatu w zwykłym środku odwoławczym. Zgodnie z art. 458 k.p.k.

sąd odwoławczy może uniewinnić oskarżonego z przyczyn, o których mowa w art.

17 § 1 i 2 k.p.k.

Podsumowując, szczegółowa kontrola procedowania Sądu Okręgowego w

Olsztynie nie ujawniła żadnych błędów podczas prowadzenia postępowania

odwoławczego. Pisemne motywy wyroku Sądu ad quem zostały sporządzone

zgodnie z wymogami, o których mowa w art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k.,

wobec czego kasację należało uznać za oczywiście bezzasadną w rozumieniu art.

535 § 3 k.p.k.

[J.J.]

[a.ł]

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.