- Sygnatura akt
- V KK 102/26
- Sąd
- Sąd Najwyższy
- Wydział
- Izba Karna Wydział V
- Rodzaj
- Postanowienie
- Data orzeczenia
- 2 czerwca 2026 r.
- W serwisie od
Zestawienie z tego dnia- Kategorie
- Sąd Najwyższy
© autorzy OpenStreetMap
Sąd Najwyższy oddalił kasację M.W. skazanego za najechanie ludzi na chodniku
Przejdź do orzeczenia, 21 min czytania
Spór
Oskarżony M.W. był sądzony za najechanie grupy osób na chodniku w G. Obrońca w kasacji kwestionował ocenę dowodów, w tym zeznań świadka oraz opinii biegłego o pochodzeniu wgnieceń na samochodzie i przyczynie jego spalenia.
Ustalenia sądu
Sąd pierwszej instancji uznał, że oskarżony zjechał z jezdni i uderzył w grupę osób stojących na chodniku, w wyniku czego jedna osoba doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a trzy inne obrażeń ciała. Sąd odwoławczy utrzymał ten wyrok w mocy.
Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy jako oczywiście bezzasadną i zwolnił skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa.
Dlaczego
Zarzuty kasacyjne ograniczały się do kwestionowania ustaleń faktycznych, a postępowanie kasacyjne nie służy ponownej kontroli dowodów. Sąd odwoławczy nie prowadził własnego postępowania dowodowego, więc zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. nie mógł być skuteczny.
Dla firm
Kasacja nie służy ponownej ocenie dowodów. Zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga, by sąd odwoławczy sam prowadził postępowanie dowodowe albo odmiennie oceniał dowody.
Więcej o sprawie
Pokrzywdzony D.W. doznał choroby realnie zagrażającej życiu, a obrońca zarzucał Sądowi Apelacyjnemu pominięcie argumentów apelacji. Zarzuty kasacji ograniczały się jednak do kwestionowania ustaleń faktycznych.
zeznania te nie zasługują na wiarygodność bowiem przekreśla ją kwestia wyjawienia, ile i jakie osoby znajdowały się w samochodzie B. oraz okoliczności związanych ze spaleniem tego samochodu, wskazująca na zatajanie w zeznaniach prawdziwych okoliczności wydarzeń oraz zacieranie śladów
- Sąd
- Sąd Najwyższy, Izba Karna Wydział V
- Sygnatura
- V KK 102/26
Treść orzeczenia około 21 minut czytania
V KK 102/26
POSTANOWIENIE
Dnia 2 czerwca 2026 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Antoni Bojańczyk
po rozpoznaniu w dniu 2 czerwca 2026 r.
w Izbie Karnej na posiedzeniu bez udziału stron (art. 535 § 3 k.p.k.),
sprawy M.W.
skazanego z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. i in.,
z powodu kasacji wniesionej przez obrońcę
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi
z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. II AKa 271/23,
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Płocku
z dnia 21 marca 2023 r., sygn. II K 157/21,
p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2.zwolnić skazanego M.W. od zapłaty
kosztów sądowych postępowania kasacyjnego obciążając
nimi Skarb Państwa.
[WB]
Uzasadnienie
Wyrokiem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 21 marca 2023 r., sygn. akt II
K 157/21, oskarżony M.W. został uznany winnym dwóch przestępstw zarzuconych
V KK 102/26
2
mu w akcie oskarżenia, przy czym pierwszy sąd zakwalifikował z art. 156 § 1 pkt 2
k.k. w zb. z art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. z tym odmiennym ustaleniem,
że dopuścił się go w dniu 4 lipca 2021 r. w G., na ulicy [...], kierując samochodem
osobowym marki B. o nr rej. (..) działając w zamiarze ewentualnym spowodowania
uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonych, zjechał z jezdni i uderzył w grupę osób
stojących na chodniku, w wyniku czego D.W. doznał ciężkiego uszczerbku na
zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, natomiast A.G., R.G. i P.B.
doznali obrażeń ciała skutkujących naruszeniem czynności narządu ciała na okres
powyżej 7 dni i za to skazał go na karę 5 lat pozbawienia wolności (pkt I), zaś drugi
zakwalifikował z art. 244 k.k. w zb. z art. 180a k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to
skazał go na karę roku pozbawienia wolności (pkt II). Na podstawie art. 42 § 1a k.k.
sąd orzekł wobec oskarżonego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów
mechanicznych na okres 3 lat (pkt III) zaś na podstawie art. 85 § 1 k.k. i art. 86 § 1
k.k. połączył jednostkowe kary pozbawienia wolności orzeczone w pkt. I - II i
wymierzył oskarżonemu karę łączną 5 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności (pkt
IV), na poczet której zaliczył okres tymczasowego aresztowania od dnia 5 lipca
2021 r. godz. 12.45 do dnia 9 czerwca 2022 r. godz. 12.45 i od dnia 5 grudnia 2022
r. (pkt V), a także orzekł w przedmiocie kosztów sądowych (pkt VI) oraz
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu (pkt VII).
Po przeprowadzeniu kontroli apelacyjnej — zainicjowanej wniesieniem przez
obrońcę oskarżonego środka odwoławczego — Sąd Apelacyjny w Łodzi wyrokiem
z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. akt II AKa 271/23, utrzymał zaskarżony wyrok w
mocy.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi został zaskarżony kasacją obrońcy
skazanego. Na podstawie art. 523 § 1 k.p.k. zarzuciła ona orzeczeniu sądu drugiej
instancji mające istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, rażące
naruszenie prawa procesowego, a mianowicie:
1. przepisu art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 7 k.p.k., poprzez
przeprowadzenie przez sąd drugiej instancji nieprawidłowej, nielogicznej, a w
konsekwencji sprzecznej i wadliwej kontroli odwoławczej wyroku sądu pierwszej
instancji, polegającej na pominięciu naczelnych i zasadniczych argumentów
zawartych w zarzutach i uzasadnieniu apelacji obrońcy skazanego, co skutkowało
V KK 102/26
3
przypisaniem skazanemu sprawstwa w ramach art. 156 § 1 pkt 2 k.k. w zb. z art.
157 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.;
2. przepisu art. 5 § 2 k.p.k., 7 k.p.k. w zw. z art. 410 i 458 k.p.k. polegające na
rozstrzyganiu nie dających się usunąć wątpliwości, ujawnionych w toku
postępowania, na niekorzyść oskarżonego, gdzie biegły powołany do sprawy w
swojej opinii wskazał, iż nie można ustalić, czy opisane wgniecenia na aucie
pochodzą od potrącenia, a brak było innych dowodów świadczących o celowym
wjechaniu oskarżonego w pokrzywdzonych;
3. przepisu art. 5 § 2 k.p.k., 7 k.p.k. w zw. z art. 410 i 458 k.p.k. polegająca na
rozstrzyganiu nie dających się usunąć wątpliwości, ujawnionych w toku
postępowania, na niekorzyść oskarżonego w sytuacji, gdy brak jest jakichkolwiek
dowodów świadczących o tym, że samochód marki B. o nr rej. (..) został podpalony
przez jedną z osób która nim podróżowała.
W konkluzji kasacji obrońca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i
przekazanie sprawy sądowi odwoławczemu do ponownego rozpoznania.
W pisemnej odpowiedzi na kasację zastępca prokuratora rejonowego
Prokuratury Rejonowej w Ciechanowie wniósł o jej oddalenie jako oczywiście
bezzasadnej.
Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK
352/24 wydanym na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. oddalił kasację jako
oczywiście bezzasadną oraz zwolnił skazanego z kosztów sądowych postępowania
kasacyjnego i obciążył nimi Skarb Państwa (k. 34 akt sprawy V KK 352/24). Wobec
wniosku skazanego o doręczenie ww. postanowienia wraz z uzasadnieniem, Sąd
Najwyższy sporządził pisemne uzasadnienie orzeczenia (k. 38 i k. 46-55 akt sprawy
V KK 352/24).
Wobec wniosku skazanego o rozważenie możliwości wznowienia z urzędu
postępowania kasacyjnego zakończonego wydaniem postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK 352/24, uchylenie tego
orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi Najwyższemu do ponownego rozpoznania
z powodu naruszenia art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., tj. braku niezależności sądu i braku
niezawisłości sędziego orzekającego w niniejszej sprawie, który został powołany na
V KK 102/26
4
stanowisko sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Karnej w oparciu o uchwałę
Krajowej Rady Sądownictwa, której kształt został określony ustawą z dnia 8 grudnia
2017 r. (Dz.U. z 2018 r. poz. 3) (k. 1a-2 akt sprawy V KO 83/25), Sąd Najwyższy
postanowieniem z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, na podstawie art.
542 § 3 k.p.k. w zw. z art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k. wznowił postępowanie kasacyjne,
uchylił postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2024 r. i kasację
obrońcy skazanego przekazał do ponownego rozpoznania Sądowi Najwyższemu -
Izbie Karnej w postępowaniu kasacyjnym zaś kosztami postępowania
wznowieniowego obciążył Skarb Państwa (odpis k. 1-4).
Kasacja obrońcy skazanego M.W. została zarejestrowana w repertorium „KK”
pod numerem 102/26 i przydzielona sędziemu sprawozdawcy wyznaczonemu do
składu jednoosobowego (k. 17).
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja wniesiona przez obrońcę skazanego M.W. okazała się bezzasadna
w stopniu oczywistym, a Sąd Apelacyjny w Łodzi nie dopuścił się podniesionych
przez autorkę nadzwyczajnego środka zaskarżenia naruszeń prawa procesowego,
mogącego mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia.
Na wstępie należy jednak podkreślić, że Sąd Najwyższy w niniejszym
składzie nie podziela stanowiska zaprezentowanego w postanowieniu Sądu
Najwyższego z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, zgodnie z którym
udział w składzie sądu osoby powołanej na urząd sędziego Sądu Najwyższego na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym
przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) stanowi
bezwzględną przyczynę odwoławczą wskazaną w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
W pierwszej kolejności należy przypomnieć, że zgodnie z utrwaloną linią
orzeczniczą Sądu Najwyższego „[] zgodnie z treścią wyroku Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 20 kwietnia 2020 r., sygn. akt U2/20, który w myśl art. 190
ust. 1 Konstytucji RP ma moc powszechnie obowiązującą, uchwała składu
połączonych Izb: Cywilnej, Karnej oraz Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu
Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r., sygn. akt BSA I–4110–1/20, nie wiąże
formalnie sędziów Sądu Najwyższego, natomiast zawarte w niej myśli mogą być
V KK 102/26
5
wykorzystywane w praktyce orzeczniczej w granicach normalnych sposobów
wykładni prawa” (tak m. in. postanowienia SN z dnia 3 listopada 2021 r., sygn.
IV KO 86/21 czy 28 lutego 2023 r., sygn. III KK 23/23, 7 grudnia 2023 r., sygn. I KK
162/23; 7 marca 2024 r., sygn. III KK 508/23).
Traktując zawarte w uchwale myśli „w granicach normalnych sposobów
wykładni prawa” należy wskazać, że wykreowano w tym rozstrzygnięciu nieznane
dotąd polskiemu prawu procesowemu znaczenie bezwzględnej przyczyny
odwoławczej stypizowanej w przepisie art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k., w dodatku ⎯ w
sposób pozbawiony logicznych podstaw ⎯ dokonano zatarcia wyraźnej różnicy
normatywnej pomiędzy konstrukcją dwóch odrębnych instytucji procesowych, tj. tzw.
względnych podstaw odwoławczych (art. 438 k.p.k.) i bezwzględnych przyczyn
odwoławczych (art. 439 § 1 k.p.k.). W odniesieniu do niektórych grup sędziów de
facto uznano, że powołanie na urząd sędziowski w postępowaniu z udziałem
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz
niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) prowadzi do zaktualizowania się
bezwzględnej przyczyny odwoławczej wskazanej w art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.,
jednakże zastrzeżono równocześnie, że wskazana bezwzględna przyczyna
odwoławcza ma charakter ruchomy i całkowicie względny, bowiem w stosunku do
określonej kurii sędziów występuje w nietypowej, sprzecznej z istotą instytucji
bezwzględnych przyczyn odwoławczych subiektywnej, ocennej postaci procesowej,
tj. wymaga dokonania uprzedniej oceny, że wadliwość procesu powoływania
prowadzi, w konkretnych okolicznościach, do naruszenia standardu niezawisłości i
bezstronności w rozumieniu art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, art.
47 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz art. 6 ust, 1 Konwencji o
ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Zatem z jednej strony
wskazana uchwała interpretacyjnie wykreowała w ramach katalogu bezwzględnych
przyczyn odwoławczych przyczynę odwoławczą o wyraźnie względnym charakterze,
z drugiej zaś strony prawotwórczo zmodyfikowała wyraźny i nigdy przez
jursyprudencję niekwestionowany zakres normatywny art. 439 § 1 pkt 2 k.p.k.
Godzi się przy tym wskazać, że głównym argumentem przemawiającym za
tak silnym dyferencjonowaniem traktowania poszczególnych dykasterii
V KK 102/26
6
sędziowskich w perspektywie bezwzględnych przyczyn odwoławczych z art. 439 §
1 pkt 2 k.p.k. było to, że w odniesieniu do sędziów sądów powszechnych i
wojskowych istnieje praktyczna możliwość wdrożenia kontroli dochowania
standardu bezstronności, zaś w odniesieniu do sędziów Sądu Najwyższego takiej
możliwości brak.
Argument, że w odniesieniu do sędziów Sądu Najwyższego nie istnieje
„praktyczna możliwość wdrożenia kontroli dochowania standardu bezstronności”,
ma charakter pozorny i jest pozbawiony jakiejkolwiek racjonalnej podstawy. Otóż
przy przyjęciu przez skład orzekający w sprawie sygn. akt V KO 83/25 nader
dyskusyjnego i zasadniczo nigdy do daty „wykreowania” nowej interpretacji
przepisów normujących zasady i tryb prowadzenia postępowania wznowieniowego
niepodzielanego przez orzecznictwo zapatrywania, że dopuszczalne jest
wznowienie postępowania kasacyjnego zakończonego wydaniem postanowienia o
oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej, możliwe stało się poddanie przez
Sąd Najwyższy pełnemu „testowi” („wdrożenie kontroli dochowania standardu
bezstronności”) orzekającego w postępowaniu o sygn. V KK 352/24 sędziego SN
P.K. i wskazanie, dlaczego w sprawie dotyczącej wznowienia prawomocnie
zakończonego postępowania, w którym orzeczono co do przestępstw pospolitych,
Sąd Najwyższy orzekający w składzie jednoosobowym z udziałem w komplecie
rozstrzygającym sprawę sędziego powołanego przez Prezydenta RP na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz
niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) miałby nie gwarantować
zapewnienia stronom postępowania standardu bezstronności i niezawisłości.
Powstaje zatem obecnie pytanie, dlaczego (i w jaki sposób) w konkretnych
realiach procesowych i faktycznych sprawy miałby sędzia Sądu Najwyższego
powołany przez Prezydenta RP na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa
ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o
zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz.
U. z 2018 r. poz. 3), który został wyznaczony do jej rozpoznania i rozpoznał ją w
składzie jednoosobowym w trybie przewidzianym w przepisie art. 535 § 3 zd.
pierwsze k.p.k., wydając postanowienie z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK
V KK 102/26
7
352/24, oddalające kasację wniesioną przez obrońcę skazanego, nie dawać
rękojmi przeprowadzenia postępowania w sposób niezawisły i/lub bezstronny.
Jest wszak rzeczą oczywistą, że ocena istnienia, bądź nieistnienia tych
przymiotów postępowania sądowego w związku z osoba sędziego orzekającego w
danej sprawie nie może dokonywać się przecież w próżni, nie może mieć
abstrakcyjnego charakteru i być przeprowadzana ⎯ w sposób intencjonalny ⎯ w
całkowitym oderwaniu od realiów faktycznych sprawy rozpoznawanej przez danego
sędziego i bez badania jakichkolwiek punktów stycznych pomiędzy sędzią a
rozpoznawaną przez niego sprawą.
Należałoby zatem sformułować i odpowiedzieć na pytania dotyczące tego,
jakie to szczególne, niepowtarzalne okoliczności wyłaniające się jedynie na tle
jednostkowego postępowania prowadzonego z oskarżenia publicznego
(Prokuratora Rejonowego w Ciechanowie sygn. akt […]), które na etapie
postępowania jurysdykcyjnego zostało rozpoznane przez Sąd Okręgowy w Płocku i
(w postępowaniu odwoławczym) przez Sąd Apelacyjny w Łodzi, miały by prowadzić
w realiach konkretnej sprawy karnej rozpoznawanej przez określonego sędziego
Sądu Najwyższego do racjonalnie uzasadnionego stanowiska, że rozpoznanie tej
sprawy pozbawiało stronę(y) postępowania prawa do rozpoznania sprawy w
postępowaniu gwarantującym zachowanie bezstronności i niezawisłości.
Punktami odniesienia dla dokonania takiej oceny w pryzmacie zapewnienia
bezstronności i niezawisłości mogłyby być takie wyznaczniki jak m. in.: przedmiot
sprawy (zarzuty skargi oskarżycielskiej), osoba oskarżonego (ewentualnie ⎯ w gdy
wynika to z ustawowej typizacji przypisanych czynów ⎯ pokrzywdzonego albo
pokrzywdzonych), inni uczestnicy postępowania karnego (świadkowie, biegli),
charakter podnoszonych zarzutów apelacyjnych czy kasacyjnych i odniesienie tych
okoliczności do osoby sędziego orzekającego w sprawie. Gdy spojrzeć na sprawę z
tej właśnie perspektywy to jest kwestią nie budzącą żadnych wątpliwości, że ani
pomiędzy sędzią Sądu Najwyższego przydzielonym do rozpoznania sprawy o sygn.
akt V KK 352/24 (który finalnie tę sprawę rozpoznał, orzekając postanowieniem z
dnia 20 listopada 2024 r.), ani zarzutami postawionymi oskarżonemu czy zarzutami
apelacyjnymi, ani osobą oskarżonego (M.W.), ani wreszcie osobowymi i
nieosobowymi źródłami dowodowymi stanowiącymi podstawę dokonanych przez
V KK 102/26
8
sąd pierwszej instancji ustaleń faktycznych w sprawie, nie występuje jakiekolwiek
iunctim dające podstawę do forsowania twierdzeń o braku istnienia warunków do
niezawisłego i/lub bezstronnego rozpoznania sprawy.
Zamiast jednak stawiać i rozwiązywać realne problemy prawne i procesowe
powstające w płaszczyźnie oceny bezstronności i niezawisłości członka składu
orzekającego, o których mowa powyżej, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia
10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, wybrało drogę na skróty i ⎯ odwołując się
do ogólnikowego schematu wskazanego w zacytowanej powyżej uchwale
połączonych izb Sądu Najwyższego ⎯ oparło się na pozbawionym jakichkolwiek
rzeczowych podstaw automatyzmie uznania zaistnienia nowo wykreowanej przez
najwyższy organ władzy sądowniczej bezwzględnej przyczyny odwoławczej opartej
na założeniu braku przymiotów bezstronności i niezawisłości po stronie sędziego
Sądu Najwyższego (inne założenie, jak już powiedziano, przyjęła powołana wyżej
uchwała połączonych izb Sądu Najwyższego w przypadku sędziów sądów
powszechnych i wojskowych) powołanego przez Prezydenta RP na wniosek
Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym przepisami ustawy
z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz
niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3).
Nie sposób zaaprobować tego rodzaju „postępowania na skróty”. Jest ono
prawnie nieakceptowalne i procesowo niestosowne. Skoro Sąd Najwyższy
(postanowienie z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25) otworzył sobie
obecnie drogę do bardzo szerokiego weryfikowania postępowań kasacyjnych
zakończonych postanowieniem o oddaleniu kasacji jako bezzasadnej albo
oczywiście bezzasadnej (odstępując przy tym od kategorycznego stanowiska
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego ⎯ por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 23 marca 2023 r., sygn. I KZP 17/22, OSNK, z. 4/2023, poz. 20,
w którym to orzeczeniu, odpowiadając na pytanie prawne składu trzech sędziów
Sądu Najwyższego, potwierdzono w ślad za zasadniczo jednolitym orzecznictwem
najwyższego organu władzy sądowniczej i zapatrywaniami przedstawicieli nauki
procesu karnego, że wznowienie w takim układzie procesowym jest
niedopuszczalne) powinien w każdym przypadku w sposób zobiektywizowany i
zindywidualizowany wykazać istnienie konkretnych powodów, które rodziłyby
V KK 102/26
9
wątpliwości co do możliwości dochowania standardów niezawisłości i bezstronności
w danej sprawie przez określonego sędziego Sądu Najwyższego w ramach
„wdrożonej kontroli dochowania standardu bezstronności”, jeżeli istnieje praktyczna
możliwość wdrożenia tej kontroli (tak ⎯ cytowana powyżej uchwała połączonych
izb Sądu Najwyższego, sygn. akt BSA I–4110–1/20).
Nie ma zaś żadnej wątpliwości co do tego, że taka „praktyczna możliwość”
wdrożenia kontroli dochowania standardu bezstronności i niezawisłości obecnie
właśnie istnieje, skoro dany skład Sądu Najwyższego (sygn. V KO 83/25) uznaje za
dopuszczalne wznowienie postępowania kasacyjnego zakończonego orzeczeniem
w przedmiocie oceny kasacji (kasacja bezzasadna, oczywiście bezzasadna). W tej
sytuacji zaprezentowana w uchwale połączonych izb Sądu Najwyższego, sygn. akt
BSA I–4110–1/20, argumentacja leżąca u podstaw objęcia „bezwzględnym”
stosowaniem bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w przepisie art. 439
§ 1 pkt 2 k.p.k. tylko do sędziów Sądu Najwyższego (w odróżnieniu od
sformułowanej w tej uchwale dyrektywy interpretacyjnej dotyczącej prowadzenia
„względnej” oceny istnienia standardów bezstronności i niezawisłości w odniesieniu
do sędziów sądów powszechnych i wojskowych), nawiązująca do niemożności
poddania kontroli dochowania przez danego sędziego standardów bezstronności i
niezawisłości całkowicie się dezaktualizuje ⎯ skoro dopuszczalne jest poddanie
kontroli orzeczenia wydanego przez sędziego Sądu Najwyższego, co do którego
zgłoszono wątpliwości odnośnie możliwości zachowania w postępowaniu
prowadzonym przed sądem z udziałem tego sędziego standardów bezstronności i
niezawisłości. Zatem obowiązkiem sądu prowadzącego takie postępowanie (in
casu postępowanie wznowieniowe) jest dokonanie zindywidualizowanej oceny na
tle konkretnego układu procesowego i faktycznego sprawy czy brak było możliwości
dochowania standardu niezawisłości i/lub bezstronności.
Tego jednak Sąd Najwyższy (postępowanie wznowieniowe sygn. V KO
83/25) orzekający w przedmiocie wniosku o wznowienie postępowania
zakończonego wydaniem postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada
2024 r., sygn. akt V KK 352/24, nie uczynił. Zdecydował się zastąpić wymagany
przez powołaną powyżej uchwałę połączonych izb Sądu Najwyższego (sygn. akt
BSA I–4110–1/20) obowiązek wdrożenia realnego mechanizmu kontroli
V KK 102/26
10
dochowania standardu bezstronności odwołaniem się do abstrakcyjnych formuł,
pozostających bez żadnego rzeczywistego przełożenia na indywidualną
konfigurację procesową i skład sądu orzekający w danej sprawie.
Potencjalne naruszenie standardu rozpoznania sprawy przez niezawisły i
bezstronny sąd w związku z powołaniem sędziego przez Prezydenta RP na
wniosek Krajowej Rady Sądownictwa ukształtowanej w trybie określonym
przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Radzie
Sądownictwa oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2018 r. poz. 3) w konkretnej
sprawie winno być rozpatrywane w kategoriach innego rażącego naruszenia prawa
(względna przyczyna odwoławcza), co zostało szczegółowo uzasadnione m. in. w
postanowieniach Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 2022 r., sygn. akt V KK
660/21 oraz z dnia 30 listopada 2022 r., sygn. akt II KK 468/21. Argumentów tych
nie ma potrzeby powtarzać i wystarczające jest w tym miejscu odesłanie do
uzasadnień wskazanych orzeczeń.
Sumując: do wznowienia postępowania zakończonego wydaniem przez Sąd
Najwyższy postanowienia z dnia 20 listopada 2024 r., sygn. akt V KK 352/24,
doszło ⎯ czego dobitnie dowodzi analiza uzasadnienia postanowienia Sądu
Najwyższego z dnia 10 marca 2026 r., sygn. akt V KO 83/25, w którym w ogóle nie
nawiązuje się do żadnych konkretnych okoliczności związanych ze sprawą, w której
orzekał sędzia Sądu Najwyższego przydzielony do jej kasacyjnego rozpoznania ⎯
wyłącznie na skutek zastosowania abstrakcyjnej formuły, nie tylko niewiele mającej
wspólnego z troską o zagwarantowanie standardu bezstronności i niezawisłości
przy rozpoznawaniu konkretnej sprawy kasacyjnej, ale w żaden sposób nie
prowadzącej do wniosku, iżby w konkretnej sprawie standardy te nie zostały
dochowane. W zaistniałej sytuacji Sąd Najwyższy nie widzi zatem przeszkód
procesowych do ponownego rozpoznania kasacji wniesionej przez obrońcę
skazanego.
Przechodząc obecnie do kwestii oceny podniesionych w niej zarzutów należy
wskazać, że wszystkie (trzy) zarzuty w istocie ograniczają się do kwestionowania
ustaleń faktycznych poczynionych przez sąd pierwszej instancji i zaaprobowanych
przez sąd odwoławczy. I tak, zarzut określony w pkt. 1 petitum kasacji w treści
uzasadnienia odnosi się do „dowodu z zeznań świadka J.N.”, którego ocena –
V KK 102/26
11
zdaniem skarżącej – dokonana została przez sąd odwoławczy „w sposób ogólny”
zaś zarzuty z pkt. 2 i pkt. 3 petitum kasacji w swej treści odnoszą się kolejno do
okoliczności wynikających z dowodu opinii biegłego A.S. w postaci pochodzenia
wgnieceń w karoserii samochodu marki B. o nr rej. (..) oraz przyczyny spłonięcia
tego pojazdu. Poza tym dostrzec należy, że treść zarzutu przedstawionego w pkt. 1
petitum kasacji została sformułowana przez skarżącą w sposób bardzo ogólny i
choć wskazuje na zignorowanie przez sąd odwoławczy zarzutów i argumentów
sformułowanych w apelacji, to nie podano przy tym żadnych konkretnych
okoliczności na poparcie tych twierdzeń, tak w treści samego zarzutu, jak i
uzasadnienia kasacji. Samo uzasadnienie kasacji również jest bardzo ogólne,
wręcz lakoniczne, a poza odwołaniem do rzekomo nieprawidłowej oceny jednego z
ww. dowodów (zeznań świadka „J. N.”), nie zawiera żadnych argumentów na
poparcie wskazanych tez, jak i na wsparcie sformułowanych zarzutów.
W tej sytuacji, odnosząc się zbiorczo do zarzutów kasacyjnych i ich
uzasadnienia zauważyć należy, że zgodnie z treścią art. 433 § 2 k.p.k. sąd
odwoławczy jest obowiązany rozważyć wszystkie wnioski i zarzuty wskazane w
środku odwoławczym, chyba że ustawa stanowi inaczej. Z kolei art. 457 § 3 k.p.k.
stanowi, że w uzasadnieniu należy podać, czym kierował się sąd wydając wyrok
oraz dlaczego zarzuty i wnioski apelacji sąd uznał za zasadne albo niezasadne. W
tym zakresie w bogatym orzecznictwie Sądu Najwyższego sygnalizuje się, że
„kwestionowanie spełnienia przez sąd odwoławczy standardu kontroli rzetelnej
obarczone jest dodatkowym wymogiem, precyzyjnego wykazania, które z zarzutów
apelacyjnych nie zostały w ogóle rozpoznane (art. 433 § 2 k.p.k.) i że uchybienie
takie mogło mieć istotny wpływ na treść zapadłego rozstrzygnięcia. W przypadku
podniesienia zaś naruszenia art. 457 § 3 k.p.k., należy mieć dodatkowo na uwadze,
że sporządzenie uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego, następuje już po
wydaniu orzeczenia, co w świetle brzmienia art. 537a k.p.k., nie może powodować
uchylenia wyroku tylko z tego powodu, że nie spełnia ono wymogów art. 457 § 3
k.p.k.” (por. m. in. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 października 2020 r.,
sygn. IV KK 442/20, SIP «Legalis» nr 2505038). Zestawienie uzasadnienia
sporządzonego przez sąd drugiej instancji oraz zarzutów odwoławczych przekonuje
o rzetelności postępowania odwoławczego. Lektura uzasadnienia sądu ad quem,
V KK 102/26
12
pozwala na poznanie motywów, które legły u podstaw podjętej przez ten sąd
decyzji i argumentacji, która doprowadziła go do określonej oceny zarzutów
odwoławczych. I tak, w kwestii podniesionego w zwyczajnym środku odwoławczym
(pkt 3) zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. w kontekście oceny dowodu z zeznań
świadka J.K. (mylnie oznaczonego przez skarżącą w nadzwyczajnym środku
zaskarżenia jako „J.1 N.”), Sąd Apelacyjny w Łodzi odniósł się na s. 9-11
uzasadnienia (Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo
zasadny albo niezasadny, sekcja 3.3. uzasadnienia formularzowego) gdzie wyjaśnił,
że zeznania te nie zasługują na wiarygodność bowiem przekreśla ją kwestia
wyjawienia, ile i jakie osoby znajdowały się w samochodzie B. oraz okoliczności
związanych ze spaleniem tego samochodu, wskazująca na zatajanie w zeznaniach
prawdziwych okoliczności wydarzeń oraz zacieranie śladów (co do okoliczności
spalenia i porzucenia w lesie samochodu B.), cytując przy tym odpowiednie
fragmenty depozycji tego świadka i zestawiając je z depozycjami innych świadków
wskazanych w ww. zarzucie apelacji, tj. Ł.G. i A.K., a także wskazując na pierwsze
zeznania E.B., przekreślające wiarygodność tych zeznań, jak też wyjaśnień
samego skazanego (oskarżonego) M.W. Sąd drugiej instancji w tym zakresie ocenił
również generalną wymowę zeznań ww. świadków w sposób następujący: „(…) ich
wiarygodność w zakresie dotyczącym rzekomego zaatakowania ich, kiedy jechali
samochodem B., na jezdni, przez grupę osób, przekreśla także okoliczność, że nie
znaleziono żadnych śladów takiej napaści w tym miejscu, a także wnioski opinii
biegłego A.S. na temat okoliczności najechania samochodem na cztery osoby
pokrzywdzone znajdujące się na chodniku, jak też analiza śladów spalonego wraku
samochodu B.”. Także zarzuty apelacyjne, dotyczące naruszenia art. 5 § 2 k.p.k.
poprzez ich niezastosowanie i rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego (pkt 5 i
pkt 6), powtórzone następnie w pkt. 2 i pkt. 3 kasacji, znalazły się w polu widzenia
sądu ad quem, który wnikliwie odniósł się do nich kolejno na s. 14-16 uzasadnienia
(sekcja 3.5. uzasadnienia formularzowego) oraz na s. 17-19 uzasadnienia (sekcja
3.6. uzasadnienia formularzowego). Obrońca skazanego, jak wskazywano powyżej,
nie przedstawiła żadnego uzasadnienia do ww. zarzutów kasacyjnych, oczekując w
istocie (na co wskazuje treść zarzutów) przeprowadzenia ponownej kontroli
orzeczenia pierwszoinstancyjnego, co nie może okazać się skuteczne z uwagi na
V KK 102/26
13
istotne ograniczenia postępowania kasacyjnego. Postępowanie kasacyjne nie jest
bowiem postępowaniem, które ma ponawiać kontrolę odwoławczą. W toku tego
postępowania z założenia nie dokonuje się zatem kontroli poprawności oceny
poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie
bada współmierności orzeczonej kary (tak trafnie Sąd Najwyższy m.in. w
postanowieniu z dnia 13 maja 2014 r., sygn. akt IV KK 125/14). Kasacja jest przy
tym środkiem zaskarżenia, który strony mogą wnieść wyłącznie od, wskazanych w
art. 519 k.p.k., orzeczeń sądu odwoławczego. Z powyższego wynika, że zarzuty
kasacyjne powinny być kierowane przeciwko rozstrzygnięciu tego sądu, a nie
przeciwko orzeczeniu wydanemu w pierwszej instancji (por. postanowienie Sądu
Najwyższego z dnia 19 września 2024 r., V KK 382/24, LEX nr 3773958), tak jak to
wynika z pkt. 2 i pkt. 3 petitum kasacji. Z powyższych względów tak zarzuty
naruszenia art. 5 § 2 k.p.k., 7 k.p.k. w zw. z art. 410 i 458 k.p.k. (z pkt. 2 i pkt. 3
petitum kasacji), jak i zarzuty naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. (z
pkt. 1 petitum kasacji) okazały się bezzasadne.
Podobnie, w ocenie Sądu Najwyższego, niezasadne okazało się podniesione
w kasacji uchybienie art. 7 k.p.k., którego zaistnienie próbowała wykazać skarżąca
w zarzucie z pkt. 1 petitum kasacji. W ugruntowanym orzecznictwie Sądu
Najwyższego niejednokrotnie podkreślano, że zarzut obrazy art. 7 k.p.k. stawiany
wyrokowi sądu odwoławczego może być skuteczny tylko wtedy, gdy sąd ten
prowadził własne postępowanie dowodowe, względnie zmieniając wyrok sądu
pierwszej instancji, odmiennie ocenił przeprowadzone przez ten sąd dowody (por.
postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 29 lipca 2020 r., sygn. I KK 44/20, SIP
«Legalis» nr 2503276; z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. II KK 206/19, SIP «Legalis»
nr 1958654; z dnia 26 czerwca 2019 r., sygn. II KK 179/19, SIP «Legalis» nr
1972533). Co za tym idzie, nie sposób skutecznie stawiać zarzutu obrazy art. 7
k.p.k. w sytuacji, gdy sąd odwoławczy nie dokonywał samodzielnych ustaleń
faktycznych, nie oceniał także na nowo zgromadzonego materiału dowodowego, a
zatem nie mógł w sprawie obrazić wskazanej normy prawnej. W niniejszej sprawie
Sąd Apelacyjny w Łodzi nie dokonywał ponownej oceny zebranego w sprawie
materiału ani nie przeprowadzał postępowania dowodowego. Powyższe z
V KK 102/26
14
pewnością nie może stanowi asumptu do przyjęcia, że sąd odwoławczy dopuścił
się naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów przez sąd (art. 7 k.p.k.).
Sumując: uwzględniając ewidentną bezpodstawność zawartych w
nadzwyczajnym środku zaskarżenia zarzutów, Sąd Najwyższy oddalił kasację
obrońcy skazanego M.W. jako oczywiście bezzasadną, o kosztach sądowych
postępowania kasacyjnego orzekając w oparciu o treść przepisów art. 637a k.p.k. w
zw. z art. 624 § 1 k.p.k., biorąc pod uwagę trudną sytuację materialną skazanego, a
także wymierzenie mu bezwzględnej, wieloletniej kary pozbawienia wolności.
Antoni Bojańczyk
[WB]
[a.ł]
Pełny tekst i metryka orzeczenia: Sąd Najwyższy, repozytorium2.sn.pl. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.