Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 1981/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
29 kwietnia 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
16 140 zł
Opublikowano w portalu
29 maja 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Kredytobiorcy wpłacili 216 140 zł przy kredycie 200 000 zł. Bank zapłaci 16 140 zł

Przejdź do orzeczenia, 19 min czytania

Spór

Kredytobiorcy Z. M. i X. M. domagali się od banku zapłaty w związku z nieważnym kredytem, twierdząc, że klauzule przeliczeniowe były niedozwolone.

Ustalenia sądu

Sąd uznał postanowienia dotyczące przeliczania kredytu i rat za abuzywne, a umowę za nieważną. Kwota wypłaconego kredytu wynosiła 200 000 zł, a powodowie wpłacili łącznie 216 140 zł.

Rozstrzygnięcie

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok i oddalił powództwo ponad zasądzoną kwotę 16 140 zł wraz z odsetkami od 15 września 2023 r., nie obciążył powodów kosztami procesu i w pozostałym zakresie oddalił apelację.

Dlaczego

Sąd uznał, że bank wzbogacił się kosztem powodów tylko o nadwyżkę spłat ponad wypłacony kapitał, bo zubożenie i wzbogacenie muszą być ze sobą powiązane.

Dla firm

Przy nieważności kredytu z klauzulami przeliczeniowymi wzbogacenie banku ustala się przez porównanie kwoty wypłaconego kapitału z sumą spłat konsumenta, a nie przez zwrot wszystkich wpłat.

Więcej o sprawie

Umowa została uznana za nieważną, bo klauzule przeliczeniowe były niedozwolone. Sąd Apelacyjny uznał jednak, że zwrotowi podlega tylko wzbogacenie banku, a nie cała suma wpłat powodów.

W realiach niniejszej sprawy kwota wypłaconego powodom kredytu wynosiła 200.000,00 zł.

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Zasądzono
16 140 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 1981/25

Treść orzeczenia około 19 minut czytania

Sygn. akt V ACa 1981/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 kwietnia 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Jolanta Burdukiewicz-Krawczyk

Protokolant: Paulina Gawron

po rozpoznaniu w dniu 29 kwietnia 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa Z. M. i X. M.

przeciwko (...) Bank (...) AG (Spółka Akcyjna) Oddział w P.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego we Wrocławiu

z dnia 8 kwietnia 2024 r. sygn. akt XII C 1737/23

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że :

- w pkt I oddala powództwo ponad zasądzoną w nim kwotę 16.140 zł (szesnaście tysięcy sto czterdzieści złotych 00/100) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 września 2023 r. do dnia zapłaty;

- w punkcie II nie obciąża powodów kosztami procesu;

2. oddala apelację w pozostałym zakresie;

3. nie obciąża powodów kosztami postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy we Wrocławiu w pkt I zasądził od strony pozwanej (...) Bank (...) (Spółka Akcyjna) Oddział w P. łącznie na rzecz powodów Z. M. i X. M. kwotę 216.140,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia15 września 2023r.; w pkt II zasądził od strony pozwanej łącznie na rzecz powodów 11.817,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia prawomocności wyroku, tytułem zwrotu kosztów procesu.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne, jak na kartach 1-5 uzasadnienia wyroku (k. 123-127 akt sprawy).

Apelację od wyroku Sądu I instancji wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, szczegółowo opisanych na stronach 2-6 apelacji (k. 149v.-151). W tym stanie rzeczy pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów kosztów postępowania za obie instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Powodowie w odpowiedzi na apelację wnieśli o jej oddalenie oraz o zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych (k. 215-218v.).

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej zasługiwała na częściowe uwzględnienie. Bezzasadne były jednak zarzuty apelacji w zakresie, w jakim zmierzały do zakwestionowania tych ustaleń i oceny Sądu I Instancji, które dotyczyły ważności spornej umowy.

Dokonana w tym zakresie przez Sąd Okręgowy ocena, jest zgodna z aktualną linią orzecznictwa Sądu Najwyższego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, której przedmiotem jest ocena ważności umów o kredyt indeksowany lub denominowany walutą wymienialną, zawieranych przez konsumentów z instytucjami bankowymi, na tle analogicznych stanów faktycznych. Odmiennie niż przyjął to Sąd Okręgowy należało jednak ocenić w tym stanie faktycznym roszczenie powodów o zapłatę, o czym w dalszej części uzasadnienia.

Podstawą rozpoznania apelacji były ustalenia poczynione przez Sąd pierwszej instancji ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 ust. 1 k.p.c., ustalenia te uznał w całości za własne. Sąd I instancji przeprowadził wnikliwe postępowanie dowodowe i poczynił szczegółowe, a przede wszystkim prawidłowe ustalenia faktyczne, które przedstawiają fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i które nie wymagały uzupełnienia w postępowaniu apelacyjnym. W sposób odmienny, niż przyjął to Sąd Okręgowy, dokonano ustalenia przez Sąd Apelacyjny wartości zubożenia powodów i wzbogacenia strony pozwanej, co uzasadniało częściową zmianę wyroku.

Zarzuty podniesione przez stronę pozwaną zmierzały zasadniczo do zakwestionowania stanowiska Sądu Okręgowego w zakresie uznania postanowień umownych, dotyczących klauzul przeliczeniowych za niedozwolone i w efekcie uznania całej umowy za nieważną.

Na wstępie należy wskazać, iż z art. 378 § 1 k.p.c. mówiącego o obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez Sąd w uzasadnieniu wydanego orzeczenia każdego argumentu podniesionego w apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez sąd drugiej instancji w całości rozważone przed wydaniem wyroku (vide wyroki Sądu Najwyższego: z 5 października 2018 r., sygn. akt I CSK 608/17, LEX nr 2561619; z 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt III UK 119/17, LEX nr 2542602; z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II PK 20/17, LEX nr 2509624; z 4 kwietnia 2018 r., sygn. akt V CSK 266/17).

Wskazać należy, że zasadnicza część zarzutów apelacji dotyczyła tych samych kwestii, zawierała tę samą lub podobną argumentację, lub jedynie jej rozwinięcie i kontynuację, tyle tylko że ujętą w ramy innych jeszcze przepisów procedury lub prawa materialnego. W związku z powyższym, szczegółowe odniesienie się do każdego z tych zarzutów z osobna byłoby niecelowe i nie sprzyjałoby przejrzystości uzasadnienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 5 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13) obszerne, wielowątkowe wywody, prezentujące alternatywne kwalifikacje prawne, zawierające wiele zarzutów, nie mogą uzasadniać odniesienia się do wszystkich twierdzeń, w postaci równie obszernego komentarza. W tym stanie rzeczy, zasadne było łączne rozpoznanie zarzutów, które dotyczyły tej samej materii.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 327

1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c., należy wskazać, że uwzględnienie zarzutu naruszenia powołanego przepisu może nastąpić jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w których treść uzasadnienia orzeczenia sądu uniemożliwia całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania orzeczenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 2003 r. IV CKN 1862/00, Lex). Zdaniem Sądu Apelacyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku pozwala w pełni na kontrolę prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego i procesowego, zatem wskazany zarzut apelacji należy uznać za niezasadny.

Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał również zarzut naruszenia przepisu

art. 233 § 1 k.p.c., tj. zarzutu braku wszechstronnego rozważenia całości zgromadzonego materiału dowodowego oraz zarzutu dokonania ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku

nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu

a quo były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w złożonym środku odwoławczym oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy nie było skuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Odwoławczy.

Nadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty powołujące się na naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny poszczególnych dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały przez Sąd wyciągnięte, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialno-prawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd I instancji. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej przez Sąd I instancji oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w umowie kredytowej. Zarzuty te były nietrafne.

Chybione były również zarzuty, dotyczące naruszenia przepisów art. 227 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez brak pouczenia powodów przez Sąd o skutkach nieważności umowy. Zgodnie z orzeczeniem TSUE (C-140/22), Sąd nie ma obowiązku odbierania od konsumenta oświadczenia o świadomości skutków nieważności umowy. Nałożenie na konsumenta obowiązku złożenia sformalizowanego oświadczenia w celu dochodzenia roszczeń mogłoby podważyć odstraszający skutek, jaki art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 w zw. z art. 7 ust. 1 tej dyrektywy zamierza przypisać stwierdzeniu nieuczciwego charakteru warunków istniejących w umowach zawieranych przez przedsiębiorcę z konsumentami. Wspomniana dyrektywa ma na celu zapewnienie ochrony konsumentowi, który stanowi słabszą stronę sporu z bankiem. Gdyby taki obowiązek istniał, konsument mógłby stracić efektywną ochronę przewidzianą przez dyrektywę, co mogłoby uniemożliwić mu dochodzenie swoich praw.

Sąd Okręgowy wysnuł prawidłowe wnioski, co do tych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia – a mianowicie co do tej okoliczności, że kredyt został zaoferowany powodom na wzorcu umowy obowiązującym u strony pozwanej, a powodowie jako konsumenci, faktycznie nie mieli żadnego wpływu na jego treść, nie zdając sobie w istocie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjęli na siebie w związku z jej zawarciem. Podkreślić przy tym należy, że w przeważającej mierze na materiał dowodowy w sprawie składały się dowody z dokumentów, których autentyczność, ani wiarygodność nie była kwestionowana przez skarżącego.

Z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem I instancji nie wynika, że pozwany Bank przedstawił powodom należycie informacje o właściwościach udzielanego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych w szczególności o ryzyku kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną. Podpisanie oświadczenia kredytobiorcy o poinformowaniu przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz zasadach funkcjonowania kredytu denominowanego, czy też indeksowanego, nie przesądza, że konsument świadomość taką rzeczywiście posiadał.

Sąd Odwoławczy w całości podziela stanowisko Sądu I instancji, co do nieważności umowy zawartej pomiędzy stronami, na skutek uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat, za klauzule abuzywne, przyjmując, że postanowienia umowy odnoszące się do mechanizmu waloryzacji noszą cechy klauzul niedozwolonych w rozumieniu art. 385

1 k.c. Nie ma potrzeby powtarzania słusznych argumentów przytoczonych w uzasadnieniu wyroku. Podnoszone w tej kwestii zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia. Zawarte w umowie odnoszące się do odesłania do tabel kursowych banku należało ocenić w kontekście wyroku TSUE z dnia

8 września 2022 r. (w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21) jako warunki, „których usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę”. W konsekwencji, ocena prawna jakiej dokonał Sąd Okręgowy, co do nieważności umowy stron, pozostaje uprawniona i nie narusza powołanych w apelacji przepisów. Nie ma potrzeby ponawiania rozważań w tym zakresie (art. 387 § 2

1 pkt. 2 k.p.c.).

Przy braku rozwiązań ustawowych i stanowisku Sądu Najwyższego wyrażanym

w najnowszych judykatach, a także w świetle orzecznictwa TSUE, zgodnie z którym sankcja wobec nieuczciwego przedsiębiorcy ma być realna, a skutek prewencyjny dla całego obrotu, ustalenie nieważności umowy z dnia 19 marca 2007 r. zasługiwało na aprobatę Sądu Apelacyjnego. Sąd Okręgowy dokonał bowiem wyczerpującej, szczegółowej i metodycznej oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez pryzmat dyspozycji art. 385

1 k.c. i prawidłowo uznał, że są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy powodów. Warunki określania kursu kupna waluty przez Bank, istotne przy wypłacie kredytu i wpływające na jego wysokośc, były niezrozumiałe i nieweryfikowalne przez kredytobiorcę.

Jednakże stwierdzenie, że umowa zawarta w dniu 24 września 2007 r. nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza, że powództwo o zapłatę winno być uwzględnione w zakresie określonym w punkcie I zaskarżonego wyroku.

Roszczenie powodów winno być ocenione przez pryzmat zubożenia powódki/wzbogacenia pozwanego.

Z art. 405 k.c. wynika kluczowa zasada, zgodnie z którą konstrukcja wzbogacenia i zubożenia muszą pozostawać ze sobą w związku w tym sensie, iż wzbogacenie jest wynikiem zubożenia, a zatem by miały one wspólne źródło. W doktrynie jednoznacznie przyjmuje się, że zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje w przypadku zaistnienia przesłanek: wzbogacenia, zubożenia, związku między wzbogaceniem i zubożeniem oraz braku podstawy prawnej wzbogacenia (A. Ohanowicz (w:) System Prawa Cywilnego t. 3, cz. 1, red. Z. Radwański, s. 478; E. Łętowska, Bezpodstawne. wzbogacenie, s. 63, 65; K. Mularski (w:) Kodeks..., t. 1, red. M. Gutowski, 2016, komentarz do art. 405). Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że przesłanka zubożenia i związku między zubożeniem, a wzbogaceniem jest istotna dlatego, że wyjaśnia, z jakiego powodu określona osoba może żądać od wzbogaconego zwrotu uzyskanej korzyści. Samo zaistnienie bezpodstawnego wzbogacenia nie jest wystarczające (vide: R. Trzaskowski, Art. 405. W: Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II., Wolters Kluwer Polska, 2018.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażane jest stanowisko (wyrok SN z 24 listopada 2011 r., I CSK 66/11; postanowienie SN z dnia 1.03.2018 r. sygn. akt I CSK 655/17, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6/21), że ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficznie w przypadku nienależnego świadczenia, a sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Sąd Apelacyjny ma jednak także na względzie stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w postanowieniu z 1 marca 2018 r. (I CSK 655/17) gdzie wskazano, iż w doktrynie, odnosząc się do tego stanowiska, wyjaśniono przekonująco, że nie oznacza ono utraty całkowitego znaczenia ogólnych przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji nie zwalnia ono dochodzącego roszczenia kondykcyjnego od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Z kolei w wyroku z 24 czerwca 2021 (II CSKP 88/21) wskazano, iż roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Dalej zaś wskazano, iż przyjęcie, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot i nie zachodzi wówczas potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz zostało spełnione, prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotów spełniających nienależne świadczenie w stosunku do osób, których majątek uległ zmniejszeniu wskutek zdarzeń innej natury. O ile w praktyce w większości przypadków spełnienie nienależnego świadczenia prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia tego, kto świadczenie otrzymuje, jednak reguła ta nie jest pozbawiona wyjątków.

Wskazując na powyższe Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa). Świadczenie jest nienależne, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej, zaś kredytobiorca spełnił świadczenia polegające na zwrocie środków, które wcześniej od Banku otrzymał. Nie można podzielić wyrażanego w orzecznictwie poglądu, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne, gdyż przyjęcie, że wierzyciel nie musi wykazywać, ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się nie mieć podstawy w treści przepisów art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Z faktu, że "coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji, a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa) – argument z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co prawda spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym na gruncie art. 231 k.p.c. będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia (zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono accipiensa (i zubaża solvensa).

Zatem należy stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia (condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.

Z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z którym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie, muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia.

Z takim rozumieniem wzbogacenia w procesach, w których rozpatrywana jest również kwestia ważności umowy kredytowej jako skutku stwierdzenia klauzul niedozwolonych, których eliminacja nie pozwala na dalsze trwanie umowy współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31.03.2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57).

Podsumowując, skoro nienależne świadczenie jest odmianą bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powoda (zob. W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, Legalis 2021).

Należy zatem zauważyć, że spłata poszczególnych rat kredytu stanowiła wyraz realizacji porozumienia stron co do zwrotu środków postawionych do dyspozycji kredytobiorców. Z uwagi na sposób konstrukcji kredytu uwidoczniony w umowie i jej regulaminie, kredyt udzielony powódce był kredytem złotowym, a przesunięcia pomiędzy stronami następowały zarówno w walucie PLN oraz CHF.

W zakresie, w jakim dokonywane przez powodów spłaty prowadziły przede wszystkim do zmniejszenia obowiązku do dokonania zwrotu świadczenia uzyskanego od banku w postaci wypłaconego kapitału kredytu, nie sposób mówić o wzbogaceniu banku kosztem powodów.

Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20). Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone.

Powyższe koresponduje również ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24, wykluczył – jako niezgodne dyrektywą 93/13 – żądanie od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. W ten sposób zakwestionował dominujące w judykaturze sądów krajowych zasady przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnionych przez strony na podstawie nieważnej umowy kredytowej. Wprawdzie przedmiotem rozpoznania była problematyka stosowania teorii dwóch kondykcji w sprawie z powództwa banku przeciwko konsumentowi, ale z tego orzeczenia można wyprowadzić wniosek, że wysokość dokonanych spłat w powiązaniu z wysokością otrzymanego przez konsumentów kredytu powinna mieć istotne znaczenie i działać w obie strony (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2025 r., sygn.. akt I CSK 4536/23). Na kanwie tego orzeczenia Sąd Najwyższy także w postanowieniu z w sprawie I CSK 652/25 wydanym 9 lipca 2025 r. wskazał, że zasada ta powinna działać w stosunku do świadczeń zwrotnych obydwu stron, czyli tak w odniesieniu do roszczenia zwrotnego konsumenta w stosunku do banku, jak i roszczenia zwrotnego banku przeciwko konsumentowi. Jest to sposób rozliczeń korzystny dla konsumenta, gdyż nie naraża go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem zwrotnym banku. Sąd Apelacyjny pogląd ten podziela.

Jednocześnie jednak brak jest podstaw do twierdzenia, iż w części przekraczającej spłacony kapitał powodowie w jakimkolwiek zakresie nie są kosztem banku zubożeni. Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31.03.2022 r., C-472/20). Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone.

W realiach niniejszej sprawy kwota wypłaconego powodom kredytu wynosiła 200.000,00 zł. Powodowie wykonując umowę kredytu uiścili na rzecz pozwanego Banku łącznie kwotę 216.140,00 zł. Różnica powyższych kwot daje nadwyżkę po stronie powodów w kwocie 16.140,00 zł. W świetle powyższych rozważań uznać więc należało, iż powodowie wykazali, że pozwany Bank pozostawał wzbogacony ich kosztem w zakresie kwoty 16.140,00 zł i tylko w tym zakresie powództwo mogło być ocenione jako zasadne.

Wobec tego trafne są zarzuty apelacji, iż roszczenie powodów o zapłatę było częściowo niezasadne. Z powyższych względów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zachodziła konieczność zmiany pkt I zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w zakresie zapłaty dochodzonej przez powodów należności ponad zasądzoną kwotę 16.140,00 zł, jak w pkt 1

tiret pierwsze sentencji wyroku.

Należne powodom na podstawie art. 481 § 1 k.c. odsetki za opóźnienie w zapłacie winny zostać określone zgodnie z art. 455 k.c. Wymagalność roszczeń z tytułu nienależnego świadczenia, jako mających charakter bezterminowy, kształtuje się na zasadach ogólnych, wynikających z powołanego przepisu art. 455 k.c. Sąd Okręgowy zasądził odsetki od dnia następnego po dniu upływu terminu do spełnienia świadczenia przez stronę pozwaną zgodnie z wezwaniem do zapłaty, co mieści się w granicach zasadności determinowanej wymagalnością roszczenia. Chybiony był zatem zarzut strony pozwanej co do naruszenia art. 481 §1 k.c. w zw. z art. 455 k.c.

Z uwagi na częściowe oddalenie powództwa o zapłatę i podstawę takiego rozstrzygnięcia omówioną wyżej bezprzedmiotowe stało się rozważanie przez Sąd Apelacyjny zasadności podnoszonego zarzutu zatrzymania.

Apelacja w pozostałym zakresie jako bezzasadna podlegała oddaleniu (art. 385 k.p.c.), o czym orzeczono w punkcie 2. sentencji wyroku.

Uwzględniając zakres wygranej i przegranej każdej ze stron na skutek dokonanej zmiany wyroku oraz mając na uwadze wysokość kosztów poniesionych przez strony, zachodziły podstawy do zmiany także rozstrzygnięcia w przedmiocie kosztów procesu (pkt II zaskarżonego wyroku), o czym orzeczono jak w pkt 1

tiret drugie sentencji wyroku. Sąd Apelacyjny doszedł do przekonania, iż zasadnym jest zastosowanie do rozstrzygnięcia o kosztach postępowania w I instancji przepisu art. 100 k.p.c. i wzajemne zniesienie kosztów.

Orzeczenie o kosztach w postępowaniu w postępowaniu apelacyjnym, zapadło na podstawie art. 102 k.p.c. Zważywszy na znacznie wyższe koszty poniesione przez stronę pozwaną w postępowaniu apelacyjnym z uwagi na wysokość opłaty od apelacji przy stosunkowym rozdzieleniu kosztów to powodowie byliby zobowiązani do zwrotu ich części na rzecz strony pozwanej. Jednak mając na uwadze charakter tej sprawy, jako sporu z zakresu tzw. spraw frankowych, które wciąż są rozstrzygane w sposób niejednolity w zakresie sposobu rozliczeń świadczeń nienależnych między stronami Sąd Apelacyjny uznał, że zasady słuszności przemawiają za odstąpieniem od obciążania powodów tymi kosztami. Co istotne dla tej oceny rozstrzygany spór był sporem przedsiębiorcy z konsumentem, który swoje żądanie zasadnie oparł na twierdzeniach o występowaniu nieuczciwych, abuzywnych postanowień w umowie sporządzonej przez bank – profesjonalistę, który te nieuczciwe warunki wprowadził.

Z tych przyczyn orzeczono jak w punkcie 3. sentencji wyroku.

N. Z.

ZARZĄDZENIE

1. (...)

2. (...)

3. (...)

30 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 29 kwietnia 2026 r.
  2. Portal: 29 maja 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.