Wtorek Wydanie nr 31

Sygnatura akt
V ACa 1984/25
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Wydział
V Wydział Cywilny
Rodzaj
Wyrok
Data orzeczenia
20 maja 2026 r.
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Wartość sporu
255 137 zł
Opublikowano w portalu
29 czerwca 2026 r.
W serwisie od

Zestawienie z tego dnia
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
© autorzy OpenStreetMap

Sprawa

Sąd Apelacyjny ograniczył zwrot dla kredytobiorców z kredytu frankowego do 46 748,90 zł

Przejdź do orzeczenia, 25 min czytania

Spór

Kredytobiorcy domagali się od banku zapłaty i ustalenia nieważności umowy kredytu hipotecznego z 2007 r. z powodu klauzul przeliczeniowych. Bank wniósł apelację, kwestionując ważność umowy i wysokość roszczenia.

Ustalenia sądu

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko, że klauzule przeliczeniowe są abuzywne, a umowa po ich eliminacji nie wiąże stron. Kredytobiorcy wykazali bezpodstawne wzbogacenie banku co do kwoty 46 748,90 zł, a wartość spłat przekraczających wypłacony kapitał nie została wykazana jako zubożenie.

Rozstrzygnięcie

Sąd zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Opolu w ten sposób, że oddalił powództwo ponad kwotę 46 748,90 zł wraz z odsetkami od 14 kwietnia 2023 r., zniósł wzajemnie koszty procesu w pierwszej instancji, oddalił apelację w pozostałym zakresie i nie obciążył powodów kosztami postępowania apelacyjnego.

Dlaczego

Sąd uznał, że roszczenie kondykcyjne wymaga wykazania wzbogacenia banku i odpowiadającego mu zubożenia kredytobiorców, a w zakresie, w jakim spłaty nie przekroczyły wypłaconego kapitału, tej relacji nie wykazano. Koszty apelacji nie obciążono powodów ze względu na zasady słuszności.

Dla firm

Przy rozliczeniu nieważnej umowy kredytu z klauzulami przeliczeniowymi zwrot świadczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wymaga wykazania wartości zubożenia kredytobiorcy i wzbogacenia banku, a nie tylko sumy dokonanych spłat.

Więcej o sprawie

Kredyt z 2007 r. wypłacono w kwocie 68 744,35 zł, a kredytobiorcy w objętym pozwem okresie zapłacili bankowi 115 493,25 zł. Sąd uznał, że zwrot wymaga wykazania zubożenia i wzbogacenia, a nie samego faktu spłat.

Powodowie wykonując umowę kredytu uiścili na rzecz pozwanego Banku w okresie objętym powództwem łącznie kwotę 115.493,25 zł (114.389,85 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych i 1.103,97 zł tytułem opłaty przygotowawczej).

Z uzasadnienia, Sąd Apelacyjny we Wrocławiu
Rozstrzygnięcie
Orzeczenie zmienione
Wartość sporu
255 137 zł
Sąd
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu, V Wydział Cywilny
Sygnatura
V ACa 1984/25

Treść orzeczenia około 25 minut czytania

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 maja 2026 r.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu V Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: SSA Jolanta Burdukiewicz-Krawczyk

Protokolant: Lidia Haremza

po rozpoznaniu w dniu 20 maja 2026 r. we Wrocławiu na rozprawie

sprawy z powództwa I. H. (1), I. H. (2), Ł. H. (1), M. H.

przeciwko (...) Bank (...) AG z siedzibą w G.

o zapłatę i ustalenie

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w Opolu

z dnia 15 lutego 2024 r. sygn. akt I C 1805/23

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że :

- w pkt II oddala powództwo ponad zasądzoną w nim kwotę 46 748,90 zł (czterdzieści sześć tysięcy siedemset czterdzieści osiem złotych i dziewięćdziesiąt groszy) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 kwietnia 2023 r. do dnia zapłaty;

- w punkcie III znosi wzajemnie koszty procesu;

2. oddala apelację w pozostałym zakresie;

3. nie obciąża powodów kosztami postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z 15 lutego 2024 r. Sąd Okręgowy w Opolu: w pkt I ustalił nieistnienie pomiędzy powodami – Ł. H. (1), I. H. (1), M. H. i I. H. (2) a pozwanym (...) Bank (...) AG z siedzibą w G. działającym w Polsce poprzez (...) Bank (...) (S.A.) Oddział w Polsce z siedzibą w G. (następcą prawnym (...) S.A.) stosunku prawnego wynikającego z umowy o kredyt hipoteczny (...) zawartej 14 lutego 2007 r., a sporządzonej 12 lutego 2007 r., z powodu nieważności tej umowy; w pkt II zasądził od pozwanego (...) Bank (...) AG z siedzibą w G. działającego w Polsce poprzez (...) Bank (...) AG (S.A.) Oddział w Polsce z siedzibą w G. łącznie na rzecz powodów I. H. (1) i Ł. H. (1) kwotę 115.857,25 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 14 kwietnia 2023 r. do dnia zapłaty oraz w pkt III zasądził od pozwanego (...) Bank (...) z siedzibą w G. działającego w Polsce poprzez (...) Bank (...) (S.A.) Oddział w Polsce z siedzibą w G. solidarnie na rzecz powodów I. H. (1), Ł. H. (1), M. H. i I. H. (2) kwotę 11.817,00 zł tytułem kosztów postępowania wraz z ustawowymi odsetkami za okres od daty uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o ustalenia faktyczne, jak na str. 1-4 uzasadnienia wyroku (k. 155-156v. akt sprawy).

Apelację od wyroku Sądu I instancji wywiodła strona pozwana, zaskarżając go w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego, szczegółowo opisanych na stronach 2-6 apelacji (k. 164v.-166v.). W tym stanie rzeczy pozwana wniosła o zmianę wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów zwrotu kosztów postępowania za obie instancji, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Ewentualnie wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji, z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia w zakresie kosztów postępowania apelacyjnego. Na podstawie art. 380 k.p.c. strona pozwana wniosła o rozpoznanie postanowienia Sądu I instancji o pominięciu wniosku dowodowego o przesłuchanie świadka Ł. H. (2) oraz domagała się przeprowadzenia tego dowodu w trybie pisemnym w toku postępowania apelacyjnego.

Powodowie w odpowiedzi na apelację wnieśli o oddalenie apelacji, ustalenie wartości przedmiotu zaskarżenia na kwotę 255.137 zł, pominięcie wniosku o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka Ł. H. (2) oraz o zasądzenie od strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych (k. 213-230).

Postanowieniem z 9 lipca 2025 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu sprawdził wartość przedmiotu zaskarżenia i ustalił ją na kwotę 255 137 zł.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja strony pozwanej zasługiwała na częściowe uwzględnienie w zakresie dotyczącym roszczenia o zapłatę. Bezzasadne były jednak zarzuty apelacji w zakresie, w jakim zmierzały do zakwestionowania tych ustaleń i oceny Sądu I Instancji, które dotyczyły ważności spornej umowy.

Podstawą rozpoznania apelacji były co do zasady ustalenia poczynione przez Sąd I instancji i ujęte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, gdyż znajdowały one oparcie w zebranym w niniejszym postępowaniu materiale dowodowym, dlatego też Sąd Apelacyjny, przy zastosowaniu art. 387 § 2

1 ust. 1 k.p.c. ustalenia te uznał w za własne. Niemniej jednak ustalenia te wymagają pewnego doprecyzowania, poprzez wskazanie, że na łączną kwotę 115.493,25 zł składają się: w tym 114.389,85 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych, 1.103,97 zł tytułem opłaty przygotowawczej oraz 364 zł składki z tytułu ubezpieczenia nieruchomości, stanowiącej przedmiot zabezpieczenia). Odmiennie niż przyjął to Sąd Okręgowy Sąd Apelacyjny ocenił wartość zubożenia powodów i wzbogacenia strony pozwanej, co uzasadniało częściową zmianę wyroku odnośnie roszczenia o zapłatę.

Zarzuty podniesione przez stronę pozwaną zmierzały zasadniczo do zakwestionowania stanowiska Sądu Okręgowego w zakresie uznania postanowień umownych, dotyczących klauzul przeliczeniowych za niedozwolone i w efekcie uznania całej umowy za nieważną.

Na wstępie należy wskazać, iż z art. 378 § 1 k.p.c. mówiącego o obowiązku rozpoznania sprawy w granicach apelacji nie wynika konieczność osobnego omówienia przez Sąd w uzasadnieniu wydanego orzeczenia każdego argumentu podniesionego w apelacji. Za wystarczające należy uznać odniesienie się do sformułowanych w apelacji zarzutów i wniosków w sposób wskazujący na to, że zostały one przez Sąd II instancji w całości rozważone przed wydaniem wyroku

(vide wyroki Sądu Najwyższego: z 5 października 2018 r., sygn. akt I CSK 608/17; z 22 sierpnia 2018 r., sygn. akt III UK 119/17; z 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II PK 20/17; z 4 kwietnia 2018 r., sygn. akt V CSK 266/17).

Sąd Apelacyjny podziela stanowisko Sądu I instancji co do nieważności umowy kredytu z uwagi na abuzywność klauzul indeksacyjnych do franka szwajcarskiego. Podnoszone w tej kwestii przez stronę pozwaną zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia. Stanowisko, zgodnie z którym abuzywność klauzul przeliczeniowych skutkuje nieważnością umowy kredytu, jest już ugruntowane w orzecznictwie i przyjmowane w wielu orzeczeniach. Apelująca podnosi natomiast te same zarzuty, które już wielokrotnie w licznych orzeczeniach były omawiane.

Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił istnienie interesu prawnego w żądaniu przez powodów ustalenia nieważności umów kredytowych (w rozumieniu art. 189 k.p.c.). W realiach analizowanej sprawy, uwzględniając charakter i treść spornego żądania uznać należało, iż co do zasady powodowie posiadają interes prawny w rozumieniu art. 189 k.p.c. w żądaniu ustalenia nieważności spornej umowy, bowiem przesądza to na przyszłość kwestie ewentualnej dalszej jej realizacji. Dodatkowo wskazać należy, iż swoistego rodzaju automatyzm eliminujący istnienie interesu prawnego w żądaniu ustalenia nieważności umowy w sytuacji przysługiwania powodom dalej idącego roszczenia, w tym m.in. roszczenia o zapłatę, został już wykluczony w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy wielokrotnie już podkreślał, że zastosowanie art. 189 k.p.c. pomimo istnienia dalej idącego roszczenia jest możliwe, jeżeli wyrok wydany w sprawie o to dalej idące roszczenie nie usunie niepewności w zakresie wszelkich skutków prawnych, jakie wynikają lub mogą wyniknąć w przyszłości ze stosunku prawnego, którego istnienie zostało zakwestionowane

(zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 2015 r., V CSK 640/14, czy też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 2020 r., I CSK 491/19).

Niewątpliwie pomiędzy stronami istniał spór, co do kwestii ważności spornej umowy kredytu, co rodziło konsekwencje w postaci niepewności, co do obowiązku dokonywania bieżących spłat kredytu. Spór taki można zatem przesądzić w istocie jedynie w procesie wytoczonym na podstawie art. 189 k.p.c. Wskazać przy tym należy, iż powodowie domagali się zasądzenia oznaczonej sumy pieniężnej z tytułu nienależnego świadczenia spełnionego w wykonaniu nieważnej umowy. Jednak samo rozstrzygnięcie w tym zakresie nie przesądzałoby na przyszłość kwestii ważności umowy i nie usunęłoby niepewności, co do treści stosunków prawnych między stronami i mogących z nich wynikać w przyszłości wszelkich skutków prawnych. Interes prawny występuje wówczas, gdy sam skutek, jaki wywoła uprawomocnienie się wyroku ustalającego, zapewni powodom ochronę prawnie doniosłych interesów, czyli definitywnie zakończy spór istniejący lub prewencyjnie zapobiegnie powstaniu takiego sporu w przyszłości. Powodowie dochodzili swego roszczenia w toku realizacji umowy, w celu uchylenia niepewności co do tego, czy umowa ta jest dla nich wiążąca. Przesądza to o posiadaniu przez nich interesu prawnego, uzasadniającego rozstrzygnięcie powyższych wątpliwości przez sąd, na podstawie art. 189 k.p.c.

Wskazać należy, że zasadnicza część zarzutów apelacji dotyczyła tych samych kwestii, zawierała tę samą lub podobną argumentację, lub jedynie jej rozwinięcie i kontynuację, tyle tylko że ujętą w ramy innych jeszcze przepisów procedury lub prawa materialnego. W związku z powyższym, szczegółowe odniesienie się do każdego z tych zarzutów z osobna byłoby niecelowe i nie sprzyjałoby przejrzystości uzasadnienia. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 5 grudnia 2013 r. (sygn. akt V CSK 30/13) obszerne, wielowątkowe wywody, prezentujące alternatywne kwalifikacje prawne, zawierające wiele zarzutów, nie mogą uzasadniać odniesienia się do wszystkich twierdzeń, w postaci równie obszernego komentarza. W tym stanie rzeczy, zasadne było łączne rozpoznanie zarzutów, które dotyczyły tej samej materii.

Za nieuzasadniony Sąd Apelacyjny uznał zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., zmierzający do podważenia dokonanej przez Sąd I instancji oceny dowodów. W ocenie Sądu Odwoławczego, z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika takie rozumowanie Sądu Okręgowego, które ignorowałoby zasady logiki, doświadczenia życiowego, czy też prowadziłoby do pominięcia wniosków bądź przyjęcia wniosków niewynikających z powyższego materiału. Przeciwnie, rozważania Sądu I instancji były poparte trafną i przekonującą oceną dowodów, prowadzącą do ustalenia prawidłowej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Zakwestionowanie w apelacji oceny dowodów dokonanej przez Sąd Okręgowy było nieskuteczne i nie prowadziło do odmiennej ich oceny przez Sąd Apelacyjny. Ponadto, analiza zarzutów apelacji prowadziła do wniosku, że zarzuty naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. dotyczą nie tyle oceny dowodów, co wniosków, jakie z poczynionych na ich podstawie ustaleń zostały wyciągnięte przez Sąd Okręgowy, a zatem w rzeczywistości odnoszą się do materialnoprawnej oceny faktów istotnych dla rozstrzygnięcia dokonanego przez Sąd I instancji. Argumentacja strony pozwanej w tym zakresie ukierunkowana była przede wszystkim na zakwestionowanie dokonanej oceny materiału dowodowego, sprowadzającej się do ustalenia abuzywności postanowień zawartych w umowie kredytowej. Zarzuty te nie były jednak trafne. Sąd Okręgowy dokonał wyczerpującej, szczegółowej i metodycznej oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez pryzmat dyspozycji art. 385

1 k.c. i prawidłowo uznał, że są one w sposób sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumentów. Klauzule przeliczeniowe pozostawały bowiem w ocenie Sądu Apelacyjnego nieczytelne, niejasne i niejednoznaczne, a w oparciu o ich treść przeciętny konsument nie był w stanie określić całkowitej kwoty zadłużenia oraz wysokości poszczególnych rat kapitałowo-odsetkowych. Warunki określania kursu kupna waluty przez Bank były niezrozumiałe i nieweryfikowalne przez kredytobiorców. Podkreślić należy, że samo przekonanie o innej niż przyjął Sąd doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena Sądu nie może stanowić o naruszenia dyspozycji art. 233 § 1 k.p.c., tak samo z resztą o powyższym nie stanowi subiektywne przekonanie o słuszności dochodzonego roszczenia, czy też jej poczucie niesprawiedliwości.

Sąd Apelacyjny po zapoznaniu się z dowodami zgromadzonymi w aktach sprawy uznał, że ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy były następstwem oceny dowodów zgodnej z zasadami logicznego rozumowania, jak i doświadczenia życiowego.

Brak też było podstaw dla uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 235

2 § 1 pkt 2, 3 i 5 k.p.c. w związku z pominięciem wniosku dowodowego pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka Ł. H. (2) zgłoszonego w ramach odpowiedzi na pozew. Dokonując tej oceny należało mieć na uwadze, że świadek ten nie procedował umowy z powodami, a zatem nie posiadał informacji, które mogłyby mieć znaczenie w sprawie. Z kolei zasady określania kursów walut winny wynikać z umowy, a nie z zeznań świadków i być znane kredytobiorcy już w momencie zawarcia umowy. Ocena nieważności umowy z uwagi na zastosowane mechanizmy ustalania kursów walut dokonywana jest w oparciu o stan istniejący w chwili zawarcia umowy kredytu, gdyż mechanizm taki winien być jasny i znany kredytobiorcy w momencie jej zawarcia. Okoliczność, czy kursy stosowane przez Bank przy przeliczaniu wysokości poszczególnych rat były rynkowe nie ma znaczenia, bowiem istotne dla rozstrzygnięcia są postanowienia zawartej umowy, a nie sposób jej wykonywania. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny pominął wniosek dowodowy zgłoszony przez apelującego w trybie art. 380 k.p.c.

Bezzasadny pozostawał również zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c.

Sąd Okręgowy ustalił, że spłat rat kapitałowo-kredytowych dokonywali małżonkowie I. H. (1) i Ł. H. (1), albowiem to właśnie na zakup domu jednorodzinnego, w którym zamieszkiwać mieli ci powodowie został zaciągnięty kredyt u strony pozwanej. Ustalenia te Sąd

meriti oparł o zeznania powodów i Sąd Apelacyjny nie miał podstaw, aby zeznaniom tym nie nadać przymiotu wiarygodności. Strona pozwana nie przedstawiła dowodu przeciwnego, z którego wynikać by miało, że spłat dokonywali pozostali kredytobiorcy.

W zakresie podniesionych zarzutów prawa procesowego niezasadnie powołuje się strona apelująca na brak pouczenia powodów o skutkach unieważnienia umowy kredytu. Stwierdzenie nieważności umowy nie jest bowiem uzależnione od złożenia przez konsumenta oświadczenia o świadomości skutków unieważnienia umowy

(por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 07 grudnia 2023 r. C-140/23). Wyłącznie w sytuacji, gdy Sąd orzekający z urzędu dopatrzy się możliwości uznania postanowień umownych za abuzywne, powinien zwrócić na to uwagę konsumentowi i przedstawić mu możliwe skutki eliminacji postanowień abuzywnych, w tym skutków ewentualnego unieważnienia umowy. Konsument może natomiast taką wiedzę i świadomość pozyskać w inny sposób, w szczególności zaś należy przyjąć, że wyraża ją, konsekwentnie występując o ustalenie nieważności umowy oraz o zwrot spełnionych w jej wykonaniu świadczeń nienależnych

(por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 27 stycznia 2022 r., I CSK 277/22; z dnia 24 listopada 2022 r., I CSK 3200/22).

Brak zatem było podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. w zw. z art. 385

1 k.c.

Sąd Okręgowy wysnuł prawidłowe wnioski, co do tych okoliczności, które są istotne z punktu widzenia rozstrzygnięcia – a mianowicie co do tej okoliczności, że kredyt został zaoferowany powodom na wzorcu umowy obowiązującym u strony pozwanej, a powodowie jako konsumenci, faktycznie nie mieli żadnego wpływu na jego treść, nie zdając sobie w istocie sprawy z ryzyka kursowego jakie przyjęli na siebie w związku z jej zawarciem. Podkreślić przy tym należy, że w przeważającej mierze na materiał dowodowy w sprawie składały się dowody z dokumentów, których autentyczność, ani wiarygodność nie była kwestionowana przez skarżącego.

Z materiału dowodowego, który został zgromadzony przed Sądem I instancji nie wynika, że pozwany Bank przedstawił powodom należycie informacje o właściwościach udzielanego kredytu, w tym o ryzykach z nim związanych w szczególności o ryzyku kursowym i jego wpływie na wysokość rat oraz zadłużenia kredytu. W szczególności należy mieć na uwadze, że powodom nie wyjaśniono szczegółowo mechanizmu przeliczeniowego kredytu i ewentualnych niebezpieczeństw związanych z klauzulą waloryzacyjną. Podpisanie oświadczenia kredytobiorcy o poinformowaniu przez bank o ryzyku związanym ze zmianą kursów walut oraz zasadach funkcjonowania kredytu denominowanego, czy też indeksowanego, nie przesądza, że konsument świadomość taką rzeczywiście posiadał.

Sąd Odwoławczy w całości podziela stanowisko Sądu I instancji, co do nieważności umowy zawartej pomiędzy stronami, na skutek uznania postanowień umowy kredytowej dotyczących przeliczania kredytu i rat, za klauzule abuzywne, przyjmując, że postanowienia umowy odnoszące się do mechanizmu waloryzacji noszą cechy klauzul niedozwolonych w rozumieniu art. 385

1 k.c. Nie ma potrzeby powtarzania słusznych argumentów przytoczonych w uzasadnieniu wyroku. Podnoszone w tej kwestii zarzuty apelacji nie zasługiwały na uwzględnienie i nie mogły skutkować zmianą rozstrzygnięcia. Zawarte w umowie odnoszące się do odesłania do tabel kursowych banku należało ocenić w kontekście wyroku TSUE z dnia

8 września 2022 r.

(w sprawach połączonych C-80/21 do C-82/21) jako warunki, „których usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku, który ma wpływ na jego istotę”. W konsekwencji, ocena prawna jakiej dokonał Sąd Okręgowy, co do nieważności umowy stron, pozostaje uprawniona i nie narusza powołanych w apelacji przepisów. Nie ma potrzeby ponawiania rozważań w tym zakresie (art. 387 § 2

1 pkt. 2 k.p.c.).

Przy braku rozwiązań ustawowych i stanowisku Sądu Najwyższego wyrażanym

w najnowszych judykatach, a także w świetle orzecznictwa TSUE, zgodnie z którym sankcja wobec nieuczciwego przedsiębiorcy ma być realna, a skutek prewencyjny dla całego obrotu, ustalenie nieważności umowy z dnia 14 lutego 2007 r. zasługiwało na aprobatę Sądu Apelacyjnego. Sąd Okręgowy dokonał bowiem wyczerpującej, szczegółowej i metodycznej oceny zakwestionowanych postanowień umownych przez pryzmat dyspozycji art. 385

1 k.c. i prawidłowo uznał, że są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy powodów. Warunki określania kursu kupna waluty przez Bank, istotne przy wypłacie kredytu i wpływające na jego wysokośc, były niezrozumiałe i nieweryfikowalne przez kredytobiorcę.

Jednakże stwierdzenie, że umowa z dnia 28 listopada 2007 r. nie wiąże już stron na skutek jej nieważności po eliminacji klauzuli przeliczenia walutowego (art. 58 § 1 k.c., w zw. z art. 385

1 § 1 k.c. i w zw. z art. 6 ust. 1 i 2 Dyrektywy 93/13 przy uwzględnieniu art. 7 ust. 1 Dyrektywy 93/13) nie oznacza, że powództwo o zapłatę winno być uwzględnione w zakresie określonym w punkcie II zaskarżonego wyroku.

Roszczenie powodów winno być ocenione przez pryzmat zubożenia kredytobiorców/wzbogacenia pozwanego Banku.

Z art. 405 k.c. wynika kluczowa zasada, zgodnie z którą konstrukcja wzbogacenia i zubożenia muszą pozostawać ze sobą w związku w tym sensie, iż wzbogacenie jest wynikiem zubożenia, a zatem by miały one wspólne źródło. W doktrynie jednoznacznie przyjmuje się, że zobowiązanie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia powstaje w przypadku zaistnienia przesłanek: wzbogacenia, zubożenia, związku między wzbogaceniem i zubożeniem oraz braku podstawy prawnej wzbogacenia

(A. Ohanowicz (w:) System Prawa Cywilnego t. 3, cz. 1, red. Z. Radwański, s. 478; E. Łętowska, Bezpodstawne. wzbogacenie, s. 63, 65; K. Mularski (w:) Kodeks..., t. 1, red. M. Gutowski, 2016, komentarz do art. 405). Sąd Apelacyjny podziela stanowisko, że przesłanka zubożenia i związku między zubożeniem, a wzbogaceniem jest istotna dlatego, że wyjaśnia, z jakiego powodu określona osoba może żądać od wzbogaconego zwrotu uzyskanej korzyści. Samo zaistnienie bezpodstawnego wzbogacenia nie jest wystarczające

(vide: R. Trzaskowski, Art. 405. W: Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II., Wolters Kluwer Polska, 2018.). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wyrażane jest stanowisko (wyrok SN z 24 listopada 2011 r., I CSK 66/11; postanowienie SN z dnia 1 marca 2018 r. sygn. akt I CSK 655/17, uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r. III CZP 6/21), że ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficznie w przypadku nienależnego świadczenia, a sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Sąd Apelacyjny ma jednak także na względzie stanowisko Sądu Najwyższego zawarte w postanowieniu z 1 marca 2018 r. (I CSK 655/17) gdzie wskazano, iż w doktrynie, odnosząc się do tego stanowiska, wyjaśniono przekonująco, że nie oznacza ono utraty całkowitego znaczenia ogólnych przesłanek bezpodstawnego wzbogacenia, a w konsekwencji nie zwalnia ono dochodzącego roszczenia kondykcyjnego od wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Z kolei w wyroku z 24 czerwca 2021 (II CSKP 88/21) wskazano, iż roszczenie z tytułu nienależnego świadczenia nie ma charakteru odrębnego od roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia. Dalej zaś wskazano, iż przyjęcie, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie o jego zwrot i nie zachodzi wówczas potrzeba badania, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na której rzecz zostało spełnione, prowadziłoby do nieuzasadnionego uprzywilejowania podmiotów spełniających nienależne świadczenie w stosunku do osób, których majątek uległ zmniejszeniu wskutek zdarzeń innej natury. O ile w praktyce w większości przypadków spełnienie nienależnego świadczenia prowadzi do bezpodstawnego wzbogacenia tego, kto świadczenie otrzymuje, jednak reguła ta nie jest pozbawiona wyjątków.

Wskazując na powyższe Sąd Apelacyjny w niniejszym składzie podziela stanowisko, że z regulacji art. 410 k.c. wynika nakaz zwrotu przedmiotu świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa). Świadczenie jest nienależne, gdy spełniane jest bez ważnej i skutecznej podstawy prawnej, zaś kredytobiorca spełnił świadczenia polegające na zwrocie środków, które wcześniej od Banku otrzymał. Nie można podzielić wyrażanego w orzecznictwie poglądu, iż sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia uzasadnia roszczenie kondykcyjne, gdyż przyjęcie, że wierzyciel nie musi wykazywać, ani wartości swojego zubożenia, ani wartości wzbogacenia dłużnika, lecz jedynie wartość spełnionego bez podstawy prawnej świadczenia, wydaje się nie mieć podstawy w treści przepisów art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Z faktu, że "coś świadczono", nie wynika jeszcze, że świadczenie może być przedmiotem kondykcji. Podkreślenia wymaga, że ustawa mówi o stosowaniu przepisów art. 405 i nast. k.c. „w szczególności", a nie „odpowiednio". Modyfikacje nie są więc dopuszczalne, chyba że jasno wynikałyby z przepisu art. 410 k.c. Błędny, zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozostaje prezentowany w doktrynie pogląd, iż skoro coś świadczono, co może być przedmiotem kondykcji,

a priori należy przyjąć (i jest to domniemanie niewzruszalne), że po stronie accipiensa zachodzi wzbogacenie. Należy zauważyć, że ustawodawca w inny sposób wyraża domniemania w ogóle, a domniemania niewzruszalne w szczególności. Zwłaszcza okoliczność zupełnie wyjątkowego ustanawiania przez prawodawcę domniemań niewzruszalnych każe raczej sądzić, że art. 410 k.c. żadnego takiego domniemania nie wyraża, nakazując zwrócić przedmiot świadczenia o tyle, o ile wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa) – argument z art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. Co prawda spełnienie świadczenia (który to fakt musi w procesie cywilnym udowodnić zubożony

solvens) istotnie rodzi pewne domniemanie, przy czym na gruncie art. 231 k.p.c. będzie to jedynie domniemanie faktyczne, że

accipiens wzbogacił się o wartość otrzymanego świadczenia

(zob. K. Mularski [w:] M. Gutowski (red.), Kodeks cywilny. Tom II. Komentarz. Art. 353–626. Wyd. 3, Warszawa 2022). Zwrotowi na podstawie art. 410 k.c. podlega zatem świadczenie w takim tylko zakresie, w jakim wzbogaca ono

accipiensa (i zubaża

solvensa).

Zatem należy stwierdzić, z odwołaniem się do art. 410 § 2 k.c., art. 405-409 k.c., że świadczenie jest nienależne jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia. Omawiany przypadek to postać kondykcji związanej z odpadnięciem podstawy prawnej świadczenia

(condictio causa finita). Chodzi o sytuację, w której podstawa spełnienia świadczenia istniała w chwili jego spełnienia, natomiast po jego dokonaniu w sposób definitywny upadła. W takiej sytuacji zubożony może żądać zwrotu nienależnego świadczenia, a wzbogacony będzie z tego tytułu zobowiązany tylko wtedy, kiedy przysporzenie przybrało postać świadczenia, ale zwrot świadczenia odbywa się według reguł określonych w art. 405-409 k.c., a przy tym w przypadku żądania zwrotu świadczenia w pieniądzu, wydanie wzbogacenia sprowadza się do obowiązku zapłaty jego wartości.

Z art. 410 § 1 k.c., zgodnie z którym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w szczególności do nienależnego świadczenia, wynika jednoznacznie, że spełnione muszą być wszelkie przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia, a więc musi istnieć zarówno wzbogacenie, jak i zubożenie. Przy czym należy uznać, że zubożenie, jak i wzbogacenie, muszą istnieć zarówno w chwili spełniania nienależnego świadczenia, jak i utrzymywać się później, gdyż co do zasady można żądać zwrotu jedynie aktualnego wzbogacenia.

Z takim rozumieniem wzbogacenia w procesach, w których rozpatrywana jest również kwestia ważności umowy kredytowej jako skutku stwierdzenia klauzul niedozwolonych, których eliminacja nie pozwala na dalsze trwanie umowy współgra uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20, gdzie wskazano, że interesy konsumenta mogłyby być w ten sposób chronione w szczególności poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (motyw 58). Chodzi zatem o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał (motyw 57).

Podsumowując, skoro nienależne świadczenie jest odmianą bezpodstawnego wzbogacenia, a ponadto ustawa nakazuje do nienależnego świadczenia stosować wprost przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, przesłanką roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia jest także równoczesne istnienie wzbogacenia pozwanego i odpowiadające mu zubożenie powoda (

zob. W. Bobik, B. Sierakowski, Wzbogacenie jako przesłanka roszczenia z tytułu nienależnego świadczenia, n.ius, Legalis 2021).

Należy zatem zauważyć, że spłata poszczególnych rat kredytu stanowiła wyraz realizacji porozumienia stron co do zwrotu środków postawionych do dyspozycji kredytobiorców. Z uwagi na sposób konstrukcji kredytu uwidoczniony w umowie i jej regulaminie, kredyt udzielony powodom był kredytem złotowym.

W zakresie, w jakim dokonywane przez powodów spłaty prowadziły przede wszystkim do zmniejszenia obowiązku do dokonania zwrotu świadczenia uzyskanego od banku w postaci wypłaconego kapitału kredytu, nie sposób mówić o wzbogaceniu banku kosztem powodów.

Interes konsumenta pozostaje chroniony poprzez zwrot na jego rzecz kwot nienależnie uzyskanych przez kredytodawcę na podstawie warunku uznanego za nieuczciwy, przy czym taki zwrot następuje z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia, jako że chodzi o to, by konsument znalazł się ostatecznie w sytuacji, w jakiej znajdowałby się, gdyby warunek uznany za nieuczciwy nigdy nie istniał

(zob. uzasadnienie wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 31 marca 2022 r., C-472/20). Istnienie bezpodstawnego wzbogacenia przedsiębiorcy kosztem konsumenta należy zatem uwzględnić w ramach dokonania rozliczenia świadczeń spełnionych w wykonaniu umowy zawierającej postanowienia niedozwolone.

Powyższe koresponduje również ze stanowiskiem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w wyroku z dnia 19 czerwca 2025 r. w sprawie C-396/24, wykluczył – jako niezgodne z dyrektywą 93/13 – żądanie od konsumenta zwrotu całej nominalnej kwoty udzielonego kredytu, niezależnie od kwoty spłat dokonanych przez konsumenta i niezależnie od pozostałej do spłaty kwoty. W ten sposób zakwestionował dominujące w judykaturze sądów krajowych zasady przy rozliczeniu wzajemnych świadczeń spełnionych przez strony na podstawie nieważnej umowy kredytowej. Wprawdzie przedmiotem rozpoznania była problematyka stosowania teorii dwóch kondykcji w sprawie z powództwa banku przeciwko konsumentowi, ale z tego orzeczenia można wyprowadzić wniosek, że wysokość dokonanych spłat w powiązaniu z wysokością otrzymanego przez konsumentów kredytu powinna mieć istotne znaczenie i działać w obie strony

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 września 2025 r., sygn.. akt I CSK 4536/23). Na kanwie tego orzeczenia Sąd Najwyższy także w postanowieniu z w sprawie I CSK 652/25 wydanym 9 lipca 2025 r. wskazał, że zasada ta powinna działać w stosunku do świadczeń zwrotnych obydwu stron, czyli tak w odniesieniu do roszczenia zwrotnego konsumenta w stosunku do banku, jak i roszczenia zwrotnego banku przeciwko konsumentowi. Jest to sposób rozliczeń korzystny dla konsumenta, gdyż nie naraża go na dodatkowe koszty procesu sądowego związane z roszczeniem zwrotnym banku. Sąd Apelacyjny pogląd ten podziela.

Roszczenie powodów ma za przedmiot świadczenie spełnione nienależnie, którym mogłaby być całość dokonanych wpłat z tytułu spłaty kredytu, o ile jednak spłata ta oznacza relację wzbogacenia - zubożenia. W zakresie, w którym wpłaty nie przekroczyły kapitału wypłaconego powodom, nie można dopatrzyć się takiej relacji, a przynajmniej powodowie tego nie wykazali. Nie chodzi zatem o saldo księgowe, lecz ustalenie, czy istnieje po stronie powodów (z uwagi na formułowane przez nich żądanie) roszczenie z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia się banku jej kosztem lub ich zubożenia kosztem banku.

W ustalonym stanie faktycznym brak jest podstaw do stwierdzenia, że po stronie powodów wartość, o którą są oni kosztem banku zubożeni (bank wzbogacony), a która miałaby podlegać zwrotowi, biorąc w pierwszej kolejności pod uwagę nominalną wartość świadczenia banku (na rzecz powodów) w zakresie kapitału, czyli przy założeniu równowagi merytorycznej stron umowy, może prowadzić do uwzględnienia w całości powództwa o zapłatę.

W realiach niniejszej sprawy kwota wypłaconego powodom kapitału z tytułu zawartej w dniu 14 lutego 2007 r. umowy kredytu nr (...) wynosiła 68.744,35 zł. Powodowie wykonując umowę kredytu uiścili na rzecz pozwanego Banku w okresie objętym powództwem łącznie kwotę 115.493,25 zł (114.389,85 zł tytułem rat kapitałowo-odsetkowych i 1.103,97 zł tytułem opłaty przygotowawczej). Brak jest podstaw do uznania, że składka na ubezpieczenie nieruchomości stanowiła bezpodstawne wzbogacenie banku. Po pierwsze w okresie trwania tej umowy niezależnie od ważności umowy kredytu, ubezpieczenie to chroniło majątek powodów, a nadto była to składka na rzecz podmiotu trzeciego.

W świetle powyższych rozważań uznać więc należało, iż powodowie wykazali, że pozwany Bank pozostawał wzbogacony ich kosztem w zakresie umowy kredytu nr (...) co do kwoty 46 748,90 zł i tylko w tym zakresie powództwo mogło być ocenione jako zasadne. Chybiony był natomiast zarzut apelacji w odniesieniu do terminu zasądzenia odsetek ustawowych. Sąd Okręgowy prawidłowo w tym zakresie zastosował przepisy prawa materialnego w ustalonym stanie faktycznym.

Trafne są zatem zarzuty apelacji, iż roszczenie powodów o zapłatę było częściowo niezasadne. Z powyższych względów, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zachodziła konieczność zmiany pkt II. zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa ponad zasądzoną w nim kwotę 46 748,90 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 14 kwietnia 2023 r. do dnia zapłaty, o czym orzeczono w pkt 2

tiret pierwsze sentencji wyroku.

Z uwagi na częściowe oddalenie powództwa o zapłatę i podstawę takiego rozstrzygnięcia omówioną wyżej bezprzedmiotowe stało się rozważanie przez Sąd Apelacyjny zasadności podnoszonego zarzutu zatrzymania.

Na marginesie jedynie wskazać należy, że brak rozpoznania przez Sąd Okręgowy zarzutu zatrzymania nie mógł prowadzić do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 327

1 § 1 pkt 1 i 2 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 316 § 1 k.p.c. W świetle aktualnego kierunku wykładni przyjętego w judykaturze, ukształtowanego w następstwie orzeczeń Sądu Najwyższego

(por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2024 r., III CZP 31/22, oraz z dnia 5 marca 2025 r., III CZP 37/24), niedopuszczalne jest bowiem stosowanie prawa zatrzymania w sprawach dotyczących nieważnych umów kredytu indeksowanego, bądź denominowanego do waluty obcej. Zatem, nawet nierozpoznanie tego zarzutu przez Sąd Okręgowy nie mogło prowadzić do konstatacji, że Sąd Okręgowy nie rozpoznał istoty sprawy, a tym bardziej do uchylenia zaskarżonego wyroku przez Sąd Odwoławczy.

Zmiana orzeczenia co do

meritum pociągała za sobą konieczność dokonania weryfikacji oraz ewentualnej reformacji orzeczenia w przedmiocie kosztów postępowania za postępowanie przed Sądem I instancji. Mając na uwadze, iż roszczenie powodów zostało uwzględnione w części, a zakres wygranej i przegranej stron był zbliżony, Sąd Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie IV poprzez zniesienie wzajemnie między stronami kosztów procesu w oparciu o normę art. 100 k.p.c., o czym orzeczono, jak w pkt 1. tiret drugie wyroku.

Bezprzedmiotowe zatem stało się odnoszenie do zarzuty naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. w zakresie zasądzenia na rzecz powodów solidarnie kosztów procesu.

W pozostałym zakresie apelacja strony pozwanej podlegała oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., o czym orzeczono w pkt 2. sentencji wyroku.

Orzeczenie o kosztach w postępowaniu w postępowaniu apelacyjnym, zapadło na podstawie art. 102 k.p.c. Zważywszy na znacznie wyższe koszty poniesione przez stronę pozwaną w postępowaniu apelacyjnym z uwagi na wysokość opłaty od apelacji przy stosunkowym rozdzieleniu kosztów to powodowie byliby zobowiązani do zwrotu ich części na rzecz strony pozwanej. Jednak mając na uwadze charakter tej sprawy, jako sporu z zakresu tzw. spraw frankowych, które wciąż są rozstrzygane w sposób niejednolity w zakresie sposobu rozliczeń świadczeń nienależnych między stronami Sąd Apelacyjny uznał, że zasady słuszności przemawiają za odstąpieniem od obciążania powodów tymi kosztami. Co istotne dla tej oceny, rozstrzygany spór był sporem przedsiębiorcy z konsumentami, którzy swoje żądanie zasadnie oparli na twierdzeniach o występowaniu nieuczciwych, abuzywnych postanowień w umowie sporządzonej przez bank – profesjonalistę, który te nieuczciwe warunki wprowadził.

Z tych przyczyn orzeczono jak w punkcie 3. sentencji wyroku.

B. J.

ZARZĄDZENIE

1. (...)

2. (...)

3. (...)

40 dni od wyroku do publikacji

  1. Wyrok 20 maja 2026 r.
  2. Portal: 29 czerwca 2026 r.

Pełny tekst i metryka orzeczenia: Portal Orzeczeń Sądów Powszechnych. Tytuł i streszczenie przygotował model językowy na podstawie treści orzeczenia. Orzeczenie może być nieprawomocne.